Prawica najlepszym przyjacielem Żydów

Na polskiej scenie politycznej ma miejsce roszada, do której doszło już na Zachodzie. Partie prawicowe coraz śmielej przechodzą na pozycje filosemickie

Często odwiedzam Izrael. Nierzadko pytają mnie tam o PiS. I wcale nie z niepokojem, że partia braci Kaczyńskich, wracając do władzy, mogłaby restaurować reżym IV RP i uwolnić mroczne żywioły drzemiące w polskim narodzie. Przeciwnie, pytają z sympatią i zaciekawieniem. Jak PiS radzi sobie w sondażach? Czy jest szansa, żeby wygrał następne wybory? Co tam słychać u „naszych przyjaciół, braci Kaczyńskich”?

Pytania te mogą się wydać zdumiewające, zwłaszcza w Polsce, gdzie PiS przedstawiany jest jako ostoja prawicy o odcieniu narodowokatolickim (swoją drogą absurd), a co za tym idzie partia z gruntu antysemicka.

Z tego samego powodu konsternację wywołał przebieg sporu o przeszłość Michała Kamińskiego, polityka PiS, który rzeczywiście wywodzi się z tradycji endeckiej i za młodu działał w radykalnym NOP. Oskarżonego o antysemityzm Kamińskiego wziął w obronę naczelny rabin Polski, a ostatnio 27 ważnych brytyjskich Żydów, m.in. członkowie ugrupowania Konserwatywni Przyjaciele Izraela, z którym europoseł PiS współpracuje. Niejeden czytelnik „Gazety Wyborczej” czy „Polityki”, czytając o tych wydarzeniach, musiał się skrobać w głowę i zastanawiać: „O co tu chodzi?”. Odpowiedź jest prosta: Polska upodabnia się do Zachodu, gdzie prawica i Żydzi od dawna stoją po tej samej stronie barykady.

Niegdyś w zachodniej Europie – podobnie jak w Polsce – ugrupowania prawicowe na ogół nie darzyły Żydów sympatią. Stanowili oni raczej elektorat lewicy i to właśnie ugrupowania z tej strony sceny politycznej reprezentowały ich interesy. Żydowscy przedsiębiorcy uważani byli przez prawicę za zagrożenie ekonomiczne, a liczni żydowscy rewolucjoniści za zagrożenie polityczne. Do tego dochodziły animozje religijne między judaizmem a katolicyzmem.

Zapora przed komunizmem

W ostatnich kilku dekadach na świecie sporo się jednak zmieniło. Żydzi zbudowali własne państwo i udowodnili, że wiele z dotyczących ich stereotypów było nieprawdziwych. Okazało się, że nie muszą wcale być „wieczną mniejszością”, wykazali nieprawdopodobną zdolność organizacyjną, a przede wszystkim pokazali, że potrafią się bić. I to nieźle.

Najważniejsze było jednak nie tyle to, jak Żydzi walczą, ale z kim. „Nasi Żydzi biją ich Arabów” – mówili Polacy podczas kampanii 1967 roku. Podobnie mogli powiedzieć konserwatyści na całym świecie. Państwo żydowskie związało się bowiem z Zachodem, podczas gdy jego arabscy wrogowie – ze Związkiem Sowieckim. Do końca zimnej wojny Izrael był zaporą dla komunistycznych wpływów na Bliskim Wschodzie. M.in. to dlatego zachodnia Europa przewartościowała sympatie.

Prawica porzuciła niechęć do Żydów, a lewica – co wcześniej było nie do pomyślenia – zaczęła ich ostro krytykować. Dla europejskiej lewicy Izrael stał się nie tylko „wasalem amerykańskich imperialistów”, ale typowym kolonialnym reżymem, w którym biali (Żydzi) gnębili kolorowych (Palestyńczyków). Pozostało tak do dziś.

Zapora przed islamem

Prawicę do Żydów jeszcze bardziej zbliżyły wydarzenia przełomu XX i XXI wieku, gdy rozpoczęła się tzw. wojna z terrorem lub – jak kto woli – zderzenie cywilizacji muzułmańskiej z chrześcijańską. Niektórzy do tej ostatniej dodają nawet przedrostek „judeo”.

To Państwo Izrael znajduje się bowiem pod największą presją ze strony wyznawców Mahometa i znowu pełni rolę bliskowschodniej zapory – tym razem przed radykalnym islamem.

Ostatnie lata zatarły też różnice pomiędzy mieszkańcami Izraela a Żydami w diasporze. Jeszcze niedawno część prawicy mogła argumentować, że Państwo Izrael a Żydzi mieszkający w Europie to dwie różne sprawy. Jednak dziś wyraźnie widać, że konflikt ze światem islamu toczy się nie tylko na odległym Bliskim Wschodzie, ale również na ulicach europejskich miast. Mieszkający w Europie Żydzi często padają ofiarą agresji ze strony młodych arabskich czy afrykańskich imigrantów. Gdy podczas ostatniej kampanii wyborczej we Francji Nicolas Sarkozy stosował zdecydowaną, antyimigrancką retorykę, uzyskał poparcie dużej części francuskich Żydów. Nie jest też tajemnicą, że część z nich głosuje nawet na populistyczny, nacjonalistyczny Front Narodowy Jeana-Marie Le Pena.

To, co dzieje się w Polsce, nie jest więc niczym nietypowym. Na naszych oczach dokonuje się zmiana dotychczasowych sympatii. Lewica staje się coraz bardziej propalestyńska i nieprzychylna Państwu Izrael oraz Żydom. Ostatni, drastyczny, przykład: zbezczeszczenie cmentarza żydowskiego w Trójmieście przez lewackich bojówkarzy. Na nagrobkach namalowano znaki anarchii, a na murze antyizraelskie hasła. Ten incydent to oczywiście patologia i margines, ale dość dobrze pokazuje kierunek zmian.

Historia mniej dzieli

Jednocześnie polska prawica jest coraz bardziej proizraelska i filosemicka. Szczególnie dotyczy to Prawa i Sprawiedliwości, które opowiada się za ścisłym związaniem Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Fakt ten, w połączeniu ze zdecydowanym poparciem partii braci Kaczyńskich dla tzw. wojny z terrorem – szczególnie operacji w Iraku i Afganistanie – sprawia, że automatycznie ląduje ona w jednym obozie z Izraelczykami.

To jednak nie tylko fenomen PiS. Wystarczy przejrzeć numery polskich gazet z czasów ostatniej wojny w Strefie Gazy (zima 2008/2009), aby zobaczyć jak zdecydowanie proizraelskie stanowisko zajęły konserwatywne pisma i publicyści.

Jedyną przeszkodą na drodze do tego, aby pomiędzy polską prawicą a Żydami zapanowała sielanka, są zaszłości historyczne i wzajemne krzywdy: z jednej strony polski antysemityzm, który dał się we znaki wielu Żydom przed, w trakcie i zaraz po zakończeniu II wojny światowej, a z drugiej – bolesna dla Polaków kolaboracja części Żydów z bolszewickim okupantem w latach 1920, 1939 – 1941 i później. Tu różnice zdań są tak duże, że o porozumienie będzie znacznie trudnej. Widać to było choćby przy okazji debaty po wydaniu „Strachu” Jana Tomasza Grossa.

Ale ostatnio można odnieść wrażenie, że i w kwestiach historycznych coś się zmienia. Coraz więcej mówi się o tym, co nas łączy, zamiast o tym, co dzieli. Żeby wymienić powstające w Warszawie pod auspicjami Lecha Kaczyńskiego Muzeum Historii Żydów Polskich czy kolejne projekty dotyczące Polaków ratujących Żydów i żydowskiej martyrologii inicjowane przez IPN, instytucję – jak twierdzą niektórzy – upolitycznioną i obsadzoną przez ludzi prawicy.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(55) Komentarzy do “Prawica najlepszym przyjacielem Żydów”

    -
  1. Inquisitores pisze:

    Bardzo ładny i prawdziwy artykuł. więcej takich.

    Dobre 0

  2. tim pisze:

    Czy żydzi uratowali choć jednego Polaka ?

    Dobre 0

  3. tim pisze:

    Czy ktoś zna drugi taki przypadek aby w państwie prawa świeckiego duchowni zdecydowali o przerwaniu czynności śledczych. Jeden znamy to Jedwabne a drugi ?
    Wnioski wyciągnijmy sami. Wtedy okazaliśmy swoją podatność na zakłamywanie historii i przyjmowanie nikczemnych potwarzy dla korzyści finansowych lub politycznych. Nie wszyscy słuchacze Radia Maryja nie.
    No a KIERES jako ówczesny szef IPN napisał antypolski paszkwil na zamówienie polityczne, tak samo jak wyciągnął te kwity po śmierci Jana Pawła aby nie dopuścić do przebudzenia narodu Polskiego.

    Dobre 0

  4. Zacz pisze:

    Panie Piotrze, ciekawa teza, ale obawiam, się że komentarze pod tekstem ją obalają (przynajmniej dwa powyższe) ;)

    Dobre 0

  5. tatko10 pisze:

    Hm… czy Autor nie poczynił aby fundamentalnego błędu i to na samym początku rozumowania? Np. kwestia „a ostatnio 27 ważnych brytyjskich Żydów” Sądzę, że Żydzi to zamieszkują Izrael, a w pozostałych krajach są brytyjczycy (Szkoci, Walijczycy, Anglicy), Polacy, Włosi, Ukraińcy itp. wyznania mojżeszowego. No chyba, że owa grupa 27 ważnych Żydów bawiła w UK na wycieczce… Pozdrawiam

    Dobre 0

  6. kociewiak pisze:

    do jakiego Izraela pan jezdzi z jakimi zydami rozmawia,bo jakos trudno uwierzyc ze zydzi tak martwia sie o PIS i Kaczynskich.
    Tak sie sklada ze mam kilku znajomych w Izraelu i ich czeste pytania to;co znow Kaczynscy narozrabiali,a o.Rydzyk powiedzial.

    Dobre 0

  7. Alej (z Gdańska) pisze:

    Pan tim pisze:
    Czy żydzi uratowali choć jednego Polaka ?

    1. A ma Pan pewność, że nie?
    2. A choćby i nie, to co?
    Dobre uczynki tylko w ramach „handlu wymiennego”?

    Dobre 0

  8. fred pisze:

    Kaczyńscy są zdecydowanie prożydowscy, co widać w ich stosunkach do USA i Izraela. O krajach arabskich prawie nigdy się nie wypowiadali. Polska lewica w przeciwieństwie do zachodu nie popiera Palestyńczyków, a za rządów Millera wyraźnie sympatyzowała z USA. Polskie państwo nie ma absolutnie żadnych korzyści w popieraniu Żydów, ba, wielu z nich stosuje wyjątkowo ostrą antypolską retorykę i w polskim interesie byłoby odwrócić się od nich całkowicie. Można odnieść czasami wrażenie, że to Polska jest właśnie ich głównym wrogiem.

    Dobre 0

  9. ksp pisze:

    Zabawny felieton. Myslę, że redaktor Zychowicz prowokuje. Ale daj Boże, aby i Polsce i Izraelowi było po drodze!

    Dobre 0

  10. Gosc pisze:

    Pozdrowienia Panu, Redakotrze i niektorym Czytelnikom,
    B. dobry, odwazny artykul, ciekawe przemyslenia, spostrzezenia, opinie. Uwiera w dalszym ciagu termin, nagminnie uzywany przez pana, panie redaktorze, jak i przez wielu komentatorow : Prawica, nastepnie zas Lewica. Terminy te nie stanowia pojec ewidentnych, nie maja tej samej konotacji w Polsce, w Europie, na swiecie. Ze swej strony zapewniam Czytelnikow, ze nikt inny, jak Polscy Socjalisci na Emigracji glosili i realizowali haslo Niepodleglosci Polski, a Polacy wyznania mojzeszowego, inaczej w domysle dla jakze wielu, « Zydzi », stanowili integralna czesc tego socjalizmu. Sytuacji nawet nie zmienil fakt powstania Panstwa Izrael. Moze wreszcie zdecydujemy sie w koncu ustalic co oznacza dla Nas Polakow, Lewica, Prawica, itd, poniewaz moim zdaniem, mamy z tym klopot, uzasadniony zreszta. Jeszcze raz podziekowania, mimo powyzszego uchybienia, za artykul.
    Z powazaniem
    Czytelnik
    Jeszcze raz wi

    Dobre 0

  11. Harry Thunder pisze:

    Innym okiem:

    W USA, w czasach kryzysu ktory dotknal najbardziej klase srednia i nizej, obecnie rzadza Demokraci.
    W skrocie Demokraci „daja wiecej” dla ludzi, natomiast Republikanie to prawica, ktora wierzy we wzbogacanie jednostek, a potem wzbogacanie reszty.Na reszte jednak najczescie zabraknie czasu.

    Gdzie znajduja sie zamozni Zydzi i kogo bardziej powinni kochac?
    Oczywiscie prawice.Tak zwykle jest w USA.

    W Polsce Prawica i Lewica jest biedna, a lud (demos) i tak nie jest antysemicki. Prawicowi tez nie sa.

    Dobre 0

  12. GAMA pisze:

    Już dawno dziwiła mnie postawa Żydów amerykańskich i zachodnioeuropejskich w stosunku do polskiego katolicyzmu i chrześcijaństwa wogóle.
    Syjonistyczne siły za wszelką cenę dążyły do zlaicyzowania społeczeństw Europy – do rozpadu moralnego.
    Oczywiście taka Europa będzie bezsilna wobec Islamu. A bez zaplecza europejskiego Izrael zostanie zmieciony z powierzchni Palestyny.
    Cieszę się, że Izrael zaczyna to rozumieć.

    Dobre 0

  13. Harry Thunder pisze:

    @fred
    Można odnieść czasami wrażenie, że to Polska jest właśnie ich głównym wrogiem.

    Czy myslisz ze Izrael i Zydzi maja powod aby sie nas bac? I podobnie jak Rosjanie atakuja nas lgarstwami i sa wiecznie dla nas chamscy?

    Ja uwazam ze Zydzi nie musza sie obawiac antysemityzmu w Polsce? Pieniadze zaplacil im Gomulka, wiec o co tu chodzi?
    Czemu staraja sie nas trzymac w jakims „szachu”?

    Dobre 0

  14. tatko10 Pisze:
    18/11/2009 o 20:28

    … Sądzę, że Żydzi to zamieszkują Izrael, a w pozostałych krajach są brytyjczycy (Szkoci, Walijczycy, Anglicy), Polacy, Włosi, Ukraińcy itp. wyznania mojżeszowego…
    _________________________________________________________

    Mała poprawka:
    To są Brytyjczycy (Szkoci, Walijczycy, Anglicy), Polacy, Włosi, Ukraińcy itp. wyznania … handlowego.

    Dobre 0

  15. Ernest Treywasz pisze:

    @fred
    Do niedawna prożydowską politykę Kaczyńskich można było od biedy bronić. Jej główne założenie polegało na tym, że klucz do Waszyngtonu jest w TelAwiwie, i że nie wysyła się komornika do sojusznika. To były założenia częściowo słuszne (zwłaszcza pierwsze), ale Kaczyńscy najwyrazniej nie przewidzieli, że Żydzi zmienią CAŁKOWICIE system sojuszy i przez to układ sił na świecie.
    Jeszcze rok temu twardo stali po stronie Gruzinów, licząc na to samo co my, czyli transport ropy i gazu z kaspijskiego szelfu. W tej chwili olali Gruzinów, dogadali się z Rosją, i zorganizowali wielki sojusz Zachodu z Rosją przeciw Chinom i krajom muzułmańskim. Sami grają tam pierwsze skrzypce, my jesteśmy na lodzie.
    Polityka Kaczyńskich po „resecie” najzwyczajniej zbankrutowała.
    Lee Fenstein został ambasodorem USA w Polsce, mamy silnie ograniczoną suwerenność traktatem, który za kilka dni wchodzi w życie. Jesteśmy na lodzie.
    Ciekawe, co wtedy autor wielce ciekawych historiozoficznych konceptów Pan Piotr Zychowicz wysmarzy, by nam to wszystko wyjaśnić?

    Dobre 0

  16. fritz pisze:

    Stosunki z Zydami powinny byc normalne. Filosemityzm praktykowany w Polsce przez Kaczynski jest po prostu nierozsadny i szkodliwy dla interesow Polski.

    Muzeum Historii Zydow bedzie po prostu miejscem szkalowania Polski i antypolski w sensie praktykowanym przez Gazete Wyborcza czy Grossa tak intensywnie popieranego przez Michnika.

    Stosunek Zydow w Polsce do suwerennej i niepodleglej Polski jest dokladnie tak samo negatywny jak w okresie miedzywojennym. Do Polakow, Polskiego Patriotyzmu rowniez, co bardzo pieknie ujela GW stwierdzajac, ze jest on (patriotyzm) forma rasizmu.

    Na arenie miedzynarodowej pozycja reprezentowana przez Zydow mieszkajacych w Polsce jest rownie niedobra dla Polski o czym rowniez w Rzepie pisano.

    Dobre 0

  17. fritz pisze:

    Alej (z Gdańska) Pisze: 18/11/2009 o 21:25
    Pan tim pisze:
    Czy żydzi uratowali choć jednego Polaka ?

    1. A ma Pan pewność, że nie?

    *** Szukano i to intensywnie i nie znaleziono. To nie jest dowcip.

    2. A choćby i nie, to co?

    *** To bardzo duzo, bo to wlasciwie Polacy powinni napisac ksiazke o nieludzkich sasiadach i zajac sie antypolonizmem zydowskim.

    Dobre uczynki tylko w ramach “handlu wymiennego”?

    *** Byloby wspaniale, gdyby zlych nie bylo. A jest ich wiecej niz dosyc.

    Zwlaszcza jezeli sie uwzgledni 200’000 wymordowanych przez zydokomune Polakow po wojnie. Byli to Patrioci walczacy z Niemcami i Zydow ratujacy.
    Uratowani podziekowali im.

    P.S. Sa znane pojedyncze przypadki pomocy, kiedy uratowany Zyd rozpoznal Polaka, ktory go uratowal w lapach bezpieki.

    Dobre 0

  18. zigi56 pisze:

    Jeżeli jest tak jak Pan Redaktor pisze to zachowanie „polskich mediów” jest doprawdy idiotyczne bo nie tylko szkodzą Polsce do czego już się przyzwycziliśmy ale i Żydom czego nie rozumiem! Byłbym wdzięczny aby mnie to Pan Redaktor lub inny światły forumowicz wyjaśnił?

    Dobre 0

  19. gegroza pisze:

    To, że prawica zachodu Europy mizdrzy się do Żydów to sprawa oczywista tak jak to że Busch był lepszy dla Izraela niż Obama… Nic odkrywczego chyba, ze dla niedowidzących i niedosłyszących. To, ze Kaczyńscy są filosemitami to już godne zauważenia bo nawet trzeżwo patrzący często tego nie zauważali… Pozostaje zatem pytanie czy Kaczyńscy to prawica i czym jest prawica? PiS wielokrotnie dawał przykąłdy swojej lewicowości ale i miał przebłyski narodowe. Zatem narodowi socjaliści są filosemitami. Chichot historii…

    Dobre 0

  20. fritz pisze:

    zigi56 Pisze: 18/11/2009 o 22:34

    Jeżeli jest tak jak Pan Redaktor pisze to zachowanie „polskich mediów” jest doprawdy idiotyczne …

    „polskie media” wszystko wyjasnia. Media sa antypolskie, bez cudzyslowu i celem jest wlasnie zapuskadzanie Polski i Polakow.

    Dobre 0

  21. fritz pisze:

    Ponizej wklejka z sasiedniego blogu ilustrujaca jak nienormalny stosunek w Polsce do zydow. Mam nadzieje, ze opisany incydent jeszcze znajdzie swoj final.

    Frau Libido Pisze:

    18/11/2009 o 19:14
    To jest z pewnością cenna inicjatywa, tym badziej iż wychodzi z naszej strony. Nie dochodziłoby może wtedy do skandali takich jakim jest wyrzucenie dyrektora teatru w Poznaniu, pani Anny Świderskiej-Schwerin przez izraelskiego tancerza. Historia pokazuje coś, czego młodych Żydów uczą już w szkołach powszechnych, a mianowicie poczucia wyższości.
    Niedawno izraelskiemu tancerzowi Ofirowi Levie podczas przedstawienia, wydało się, że za kulisami stoi Hitler, albo ktoś do niego podobny. W tej sytuacji przestał tańczyć i zażądał usunięcia tego osobnika. Jak się okazało, pracownik teatru, posłusznie się usunął, ale jeszcze tego samego dnia złożył skargę u dyrektorski Anny Świderskiej-Schwerin, że jest dyskryminowany.
    Dyrektorka po wymianie zdań z tancerzem i interwencji ambasady izraelskiej straciła posadę! Aż się nie chce wierzyc, że mamy rok 2009… a sz.p. Redaktor o dialogu…

    Dobre 0

  22. fred pisze:

    @Harry Thunder:

    Czy myslisz ze Izrael i Zydzi maja powod aby sie nas bac? I podobnie jak Rosjanie atakuja nas lgarstwami i sa wiecznie dla nas chamscy?

    Żydzi są od nas o wiele silniejsi i niestety mądrzejsi. Od kiedy „podbili” USA nie muszą się nikogo bać, a tym bardziej Polski. Mają do nas pretensje, że nie uratowaliśmy ich przed Holokaustem i stąd ich antypolska retoryka. I co gorsza, tak im zostanie już przynajmniej na najbliższe sto lat. Antysemityzm był w całej Europie ale upatrzyli sobie do ataków akurat nas, trudno. Gorzej, że takie postrzeganie Polski narzucili Ameryce i zachodniej Europie i nigdy nie będą dla nas prawdziwym sojusznikiem. Sprawa ma głębszy podtekst i wydaje mi się, że nawet obecność w NATO jako członek drugiej kategorii jest zbędna, lepiej byłoby ogłosić neutralność, przynajmniej odpadłyby koszty zagranicznych misji. Amerykanie w sprawie offsetu czy kontraktów irackich wyraźnie nam pokazali jak nas poważają, a Sikorski z Tuskiem mimo tego nadal u nich żebrzą. Rosjanie są dla każdego chamscy, nie wiem dlaczego dla Polski mieliby robić wyjątek.

    Dobre 0

  23. Znudzony pisze:

    Piotr Zychowicz pisze: „polska prawica jest coraz bardziej proizraelska i filosemicka. Szczególnie dotyczy to Prawa i Sprawiedliwości, …”.

    Fenomen polskiej polityki polega nie na tym ze bracia Kaczynscy i ich partia sa pro-izraelscy i filosemiccy (i ciagle tepieni przez salon GW) ale to, ze zadne z najwiekszych ugrupowan politycznych w Polsce nie odwazy sie na zajecie postawy innej niz pro-izraelska.
    PO, PiS, PSL, SLD – od prawego do lewego – wszyscy sa pro-amerykanscy i co za tym idzie pro-izraelscy. Wszyscy popieraja wojne z „terrorem” ale nikt nie potepi izraelskiej okupacji ani ostatniej masakry Paletynczykow w Gazie.
    Wszyscy poparli udzial polskich zolnierzy w ekspedycjach do Iraku i Afganistanu i nikt nie wyraza poparcia dla pokojowych inicjatyw Obamy.
    Tu juz nie chodzi o PiS ani o „prawice”.
    W kwesti poparcia dla Izraela nie bylo, nie ma i nie bedzie roznic w stanowiskach ani na prawo ani na lewo.
    Bo odejscie od tego wymogu oznacza smierc polityczna kazdego polityka w „suwerennej” Polsce. Pozostana im tylko blogi.

    Dobre 0

  24. Korfanty pisze:

    Ja natomiast czasami bywam w Egipcie i tam zawsze dopytują mnie, jak sobie radzi PSL.

    Nic dziwnego: Egipt – państwo z dziada pradziada rolnicze. Tereny w delcie rzeki Nil to takie nasze Żuławy. Bardzo urodzajna ziemia.

    Dobre 0

  25. adv pisze:

    Z tymi lewackimi bojówkarzami dewastującymi cmentarz to autor dopiero pojechał. W tym wypadku prowokacja skrajnej prawicy była aż nadto widoczna. Czy jeżeliby ktoś na nagrobkach podpisał się „piotr zychowicz” to autor też by stwierdził że aktu wandalizmu dokonał rzeczywiście pan piotr zychowicz?
    Z resztą można się z grubsza zgodzić.

    Dobre 0

  26. Schodzony Kamasz pisze:

    Wydaje mi się, że polski antysemityzm nie ma charakteru intelektualnego. Jest to raczej durnota pustych łepetyn, niezdolnych do zrozumienia, że tego rodzaju manifestacjami i działaniami szkodzi (ta durnota) Polsce i wszystkim Polakom, a zwłaszcza psuje za granicą opinię o Polakach.

    W niektórych krajach wręcz pielęgnuje się przekonanie o „przysłowiowym polskim antysemityźmie”. Owszem, jest to wredna i intencjonalna działalność. Pomaga wybielać swoje grzechy, pokazując, że Polacy, to jedyni prawdziwi antysemici.

    Niestety, pustych łepetyn w Polsce nie brakuje. I bardzo się starają, czesto przekonani, że czynią dobrze, albo że bronią honoru i dobrej opinii o Polakach, i popisują się tą swoją durnotą, dając wyraz swej rzekomej wyższości wobec Zydów. Takie przejawy są żywo rejestrowane za granicą.

    Jest jednak jeszcze jeden aspekt tej sprawy, którą też chciałbym tu przytoczyć. Jako że mam duże doświadczenie patrzenia na kraj z oddali, spokałem się niejednokrotnie nie tylko z Polakami, z satysfakcją popisującymi się przed obcymi tzw. „żydowskimi kawałami”, ale spotkałem się również z Polakami żydowskiego pochodzenia, którzy z przekonaniem, że nie ma gorszej sytuacji niż ta, w Polsce, wylewali swe żale przed obcymi.

    I to nas łączy. Tak, jak kultura polska i religia są przesiąknięte kulturą i religią żydowską, tak i mentalność polska jest przesiąknięta mentalnością żydowską. Jesteśmy sobie bardzo podobni. Zydzi bardzo wzbogacili kulturę polska. A poddani wiekowym ograniczeniom prawnym, zdołali wykształcić w sobie szczególne zdolności oraz siłę przebicia w zakresie bankowości, nauki, medycyny, gospodarności, handlu itd. Zydom zawdzięczamy najpiękniejsze liryki polskie i największe zakłady przemysłowe XIX wieku. Byli tym elementem społecznym, który rozwijał Kulturę oraz przybliżał Polskę do nowoczesnego świata.

    II wojna światowa pozbawiła nas tej kolorowej i jakże cennej społeczności. Wielka to strata, tak samo, jak wielką stratą była esterminacja polskiej klasy inteligencji. Po wojnie, pozostały resztki. I te resztki wyniszczyła komuna. Ale i puste łepetyny polskiej durnoty.

    Pan Redaktor sieje wiatr nadziei. To mądra postawa.

    Dobre 0

  27. Ernest Treywasz pisze:

    UWAGA! UWAGA!
    Gazeta wyborcza zamieściła ważny tekst. Sugerują „historyczny kompromis” z Rosją, z udziałem prezydenta Kaczyńskiego.
    http://wyborcza.pl/1,86116,7264931,Putin_w_Katyniu__Kaczynski_w_Moskwie.html

    Pozwoliłem go sobie skomentować, ale mam poważne wątpliwościo, czy komentarz się ukaże. Oni są bardzo przewrażliwieni na swoim punkcie, zwłaszcza jak ktoś używa frazy Michalkiewicza ;)
    Oto mój komentarz:

    Wreszcie to do mnie dotarło. Czasami nawet proste rzeczy pojąć trudno, jeśli brak odpowiedniego dystansu.
    Wiosną tego roku sptkali się na Krymie prezydenci Perez i Miedwiediew. Ustalili tam, jaka ma byc oficjalna wersja historii (były to ustalenia w pełni uwzgledniające rosyjski punkt widzenia). Ustalili tez szczegóły nowego sojuszu strategicznego, który ma połączyć Rosję z USA, oraz oczywiście z UE, przeciw tym wrednym Muzułmanom, którzy w szelfie kaspijskim i Zatoce Perskiej siedzą na ropie, i chcą ją sobie sprzedawać bez żadnej politycznej kontroli. A na horyzoncie wschodzą Chiny…
    A co ma z tym wspólnego 9.V.2010?
    Ma, i to dużo. Polska ma PRZESTAĆ W KOŃCU BRUZDZIĆ wysokim układającym się stronom, i ostatecznie uznać wersję historii, którą ustalili. Co też starsi i madrzejsi dali znać prezydentu Kaczyńskiemu za pośrednictwem swojej gazety…

    Dobre 0

  28. Harry Thunder pisze:

    Czy jest mozliwosc aby lobby rosyjskie dzialalo przeciw Polsce w takich krajach jak USA i Izrael? Czy jest mozliwe aby FSB podrzucal w Anglii klamliwe materialy o Polsce?

    Kiedy Polacy zobacza ze rozdmuchiwany polski antysemityzm to nie prawda i dobiora sie do tych ktorzy przyprawiaja nam ta latke?

    W latach 45-47 NKWD organzowaly akcje przeciw Zydom polskim, poto aby zniechecic pomoc Ameryki dla Polski. W USA byly i beda wplywowe organizacje zydowskie, ktore moga wplynac na polityke USA. Moze juz to zrobily, dzieki tej nieustepujacej dezinformacji.
    Polska powinna bardzo tego pilnowac, bo zniechecenie USA do zaangazowania w sprawy Polski moga nas duzo kosztowac.

    Osobiscie uwazam ze tych co dzialaja na szkode Polski powinno sie dyskretnie usuwac.

    Dobre 0

  29. fritz pisze:

    Tak, jak kultura polska i religia są przesiąknięte kulturą i religią żydowską, tak i mentalność polska jest przesiąknięta mentalnością żydowską.

    *** Co za filosemicki bezsens. Szczegolnie z mentalnoscia.

    Co do polskiego antysemityzmu. W Polsce byl problem bardzo duzej mniejszosci. W Polsce nie bylo antysemityzmu porownywalnego do antysemityzmu w innych krajach Europy zachodniej. Gdyby byl, to by spolecznosc zydowska bylaby bardzo malutka.

    Dobre 0

  30. fred pisze:

    @Znudzony

    W pełni się zgadzam. Żaden polityk nie popiera państw arabskich, a to wielka szkoda bo rynki zbytu są tam ogromne. Chiny produkują już nawet specjalnie dla nich żywność al-halal na dużą skalę. U nas jak zwykle oszołomstwo i podlizywanie się do Izraela, a kraj ten naprawdę niewielki i nie sprowadza z Polski prawie nic. Wielu Żydów jest mocno antypolskich, a mimo tego nasi politycy ciągle im nadskakują, co tylko wzmaga pogardę do Polaków. Jak można szanować kogoś kto sam się nie szanuje? Nasi politycy działają jak agenci Izraela, czym tylko ośmieszają Polskę, bo nic z tego nie ma (może poza ich prywatnymi kontami).

    Dobre 0

  31. Augustus pisze:

    Polska polityka upodobnia sie coraz bardziej do polityki USA, tj.
    partie, politykow, srodowiska tworcze i wreszcie szarego Kowalskiego na ulicy sie mierzy miara jak ich (jego) Zydzi oceniaja i czy wreszcie jest przyjacielem Izraela.

    Dobre 0

  32. Roza pisze:

    Tak naprawde to Bush byl lepszym prezydentem dla Izraela niz dla USA.Jezeli jest to prawda co pisze Frau Libido to trudno sie dziwic ,ze lewackie bojowki nie spia i to moze okazac sie w krotkim czasie zgubne dla Polski,,ktora to bedzie nieustannie atakowana i przymuszana do kochania narodu wybranego juz pan Lee Finstein osobiscie tego dopilnuje.

    Dobre 0

  33. tomek09 pisze:

    Ernest Treywasz Pisze: ……..

    18/11/2009 o 22:15
    —————————————————

    Calkiem madre spostrzezenia Ernescie, choc to smutno i przygnebiajaco wyglada dla Polski. Zydzi skroja d… Polakom, G..o Wyborcze bedzie sie cieszyc, Tusk podpisze nowe przymierze z Angela, USA bedzie udawac, ze nie ma takiego kraju jak Polska, a nasi politycy beda obrzucac sie blotem.

    Dobre 0

  34. Albert pisze:

    PiS to nie prawica polska , ale efemeryda , która bardzo zręcznie gra na patriotycznych nastrojach garstki Polaków. To jest bardzo sprytne „zagospodarowanie” tej części elektoratu które jest patriotycznie zamartwione losami Polski. Prawica polska była najczęściej prorosyjska. Takich paradoksów jest obecnie na świecie więcej. Politycy bawią się wyborcami grając w „monopol”. To w obecnych czasach ludzie bez twarzy, bez poglądów, ot takie pospopolite cwaniaki udające elitę.

    Dobre 0

  35. prawicowiec pisze:

    Prawica jest pro-izraelska, a nie filo-semicka.

    Poparcie dla państwa Izrael nie jest tożsame z poparciem społeczności żydowskiej. Szczególnie w Polsce, gdzie tej społeczności praktycznie nie ma a odniesienia mają kontekst historyczny.

    Dobre 0

  36. Schodzony Kamasz pisze:

    HARRY THUNDER o godz. 00.07

    Dziękuję Ci za Twój komentarz. Piszesz o sprawach, które nie trafiają do wielu naszych rodaków. Zyczyłbym sobie, żeby Twój komentarz przeczytali ci wszyscy zorganizowani głupole, co uparli się, żeby przejawami swego antysemityzmu Polsce szkodzić. I kalać opinię o Polakach na całym świecie. Chcę wierzyć, że jest ich niewielu. Ale czynią ze swojej głupoty dużo szkodliwego zgiełku. I – niestety, to też trzeba powiedzieć – są osoby z kręgów intelektualnych, np. Rydzyk i jemu podobni, które napędzają tę głupotę. Chyba w imię chrześcijańskiej miłości bliźniego.

    Podaję Ci moją prawicę i mocno ściskam.

    Dobre 0

  37. Ernest Treywasz pisze:

    @fred
    ręce i nogi opadają.
    „wystąpić z NATO i związać się z Rosją,”
    - Wystąpienie z NATO to prośba o rosyjskąinterwencję wojskową, natychmiast. Pozostawanie w NATO na obecnych zasadach (całkowita zalezność militarna, brak śladowej zdolności odstraszania), to otwieranie kraju na rosyjskie wpływy w przyszłości, w miarę postępów zapowiadanego przez Rassmusena zacieśniania więzi z Rosją.
    Musimy zadbać o podstawową infrastrukturę obronną, odtworzyć i zacząć intensywnie szkolić AK. Z NATO pewnie trzeba rozluznić więzy, ale nie zrywać, bo takie demonstracje więcej przyniosłyby szkody niz pożytku.

    „rozwinąć program rakietowy średniego zasięgu”
    Rakiety (lub pociski samosterujące) średniego zasięgu maja o tyle sens, o ile można je uzbroić w głowice jądrowe, których nie mamy i mieć nie będziemy. Do ich wytworzenia potrzeba całego przemysłu, którego też nie mamy, i którego próba stworzenia (politycznie nierealne, ale załóżmy że mamy suwerenną dyktaturę) spowodowałaby natychmiastową interwencję wojskową, tak Rosji jak i Niemiec, w dodatku z mandatem ONZ.
    Istnieją inne skuteczne środki militarnego odstraszania, w zasięgu naszych możliwości technicznych, ekonomicznych i nie podlegające (jak na razie przynajmniej) międzynarodowym restrykcjom prawnym. Warto po nie sięgnąć, ale trzeba by do tego mieć decydentów z wolą i wyobraznią, a nie miernoty takie jak teraz.

    ” Odkąd tak postępują Rosjanie, USA wespół z Izraelem dosłownie żebrzą u ich stóp.”
    Rosjanie zmusili USA do rewizji polityki nie poprzez swoje kontakty z Syrią, ale poprzez sponsorowanie rebeli w Iraku i – być może (tak twierdzi ambasador Pakistanu w Polsce)- w Afganistanie. Ponadto dobrą kartą przetargowa okazał się Iran.
    Jest iluzja myślenie, ze moglibyśmy używać podobnych metod, a nawet gdybyśmy mogli, ze dałyby one podobne rezultaty.

    Nie mam już siły tego dłużej tłumaczyć, nie róbmy z tego forum przedszkola.

    Dobre 0

  38. staszek pisze:

    Najzabawniejsze w tym dość obszernym tekście o „roszadach
    w polskich partiach prawicowych” jest fakt, że ani razu nie
    wspomniano o partii rządzącej PO!
    Istnieje tylko partia „braci Kaczyńskich”.
    Czy PO to prawicą? Jedno jest raczej pewne. Nie musi ona
    „przesuwać się” na pozycje filosemickie…..
    A bajki o o takim przesuwaniu na Zachodzie, to dla przedszkolaków.
    Filosemityzm jest na czele listy poprawności politycznych – dalszy
    komentarz zbędny…
    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  39. AMC pisze:

    Takim prawicowcem jakim był zaprzyjaźniony ze mną rabin z White Plains, nie był nawet osławiony senator Jesse Helms. Dlatego wcale mnie nie dziwi poparcie amerykańskiej i światowej Prawicy dla Żydów i państwa Izrael.

    Dobre 0

  40. Henry pisze:

    PLUSY i MINUSY

    Po pierwsze pisze pan redaktor o Żydach z pewnym dystansem co odróżnia na plus od redaktora Haszczyńskiego piszącego z wyraźnym obciążeniem i od redaktora Jankego którego teksty są tak nieznośnie politycznie poprawne, że trudno je strawić i zaakceptować.
    Po drugie z lewicą i prawicą w Polsce jest tak jak z wejściami do kanału panamskiego, gdzie wejście zachodnie leży na wschód od wejścia wschodniego a wejście wschodnie leży na zachód od wejścia zachodniego.

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f1/Gulf-of-Panama.png

    Podobnie polska prawica jest bardziej lewicowa od lewicy, która bywa prawicowa. Mogą być paradoksy geograficzne mogą być i poltyczne ;-)

    Dobre 0

  41. Gogol pisze:

    Dużo prawdy w tych zwidach jest ale założenia złe z gruntu.

    SYMPATIE , PRZYJAŻNIE ITP ITD

    W Polityce ?
    W interesach ?

    Nie ma drugich, tak REALISTYCZNYCH
    w interesach i polityce ludzi.
    Proszę sobie darować / te uczucia, symatie i antypatie / a zacząć myśleć strategicznie : KTO realizuje politykę proizralelską ….

    Dobre 0

  42. Ernest Treywasz pisze:

    @AMC
    I przy okazji doprowadzaja to państwo do ruiny. Nie tylko wojnami przeciw Muzułmanom. Równiez specyficznymi zależnościami, jakie narzuciły całemu społeczeństwu opanowane przez nich instytucje finansowe i wymiaru sprawiedliwości -adwokaci wywalczający gigantyczne odszkodowania, których pośrednie koszty płacą pacjenci i konsumenci, sądy wydające coraz bardziej kuriozalne orzeczenia.
    Ameryka z trudem łapie powietrze, za to ci szczególni „Amerykanie”, którzy dzięki Hollywood zmienili ja w ostatnich dekadach w karykaturę samej siebie, mają się tam świetnie.
    A jak zaczniesz o tym mówić głośno, zainteresują się tobą funkcjonariusze nowych amerykańskich służb specjalnych do zwalczania terroryzmu i ekstremizmu. Ciekawe, czy procent zatrudnionych tam Żydów bedzie proporcjonalny do tego w całej populacji, czy znacząco wyższy? I czy nie stanie się przypadkiem tak (może już się stało?) że im wyżej w hierarchii tych służb, tym Żydów więcej? Nie był bym tym zdziwiony, w Polsce było przecież podobnie.
    I jeśli tak jest, to Amerykanów i wszystkie niegdyś chrześcijańskie kraje związane z USA czekają ciężkie czasy…
    Dotyczy to w szczególności Polski. Duzo by można o tym, temat-rzeka.

    Dobre 0

  43. fred pisze:

    @Ernest Treywasz:

    Nie pisałem o metodzie uprawiania polityki zagranicznej, a budowa rakiet średniego zasięgu to naprawdę nie jest skomplikowana sprawa. Rosja ma tak silną pozycję na świecie bo potrafi budować różne koalicje. Jednego dnia mówią o resecie z USA, co nie przeszkadza im na drugi dzień razem z Chinami zapowiadać ataku na pozycję dolara. Z Rosją też warto rozmawiać, tym bardziej że oni w przeciwieństwie do Zachodu nie eksploatują nas gospodarczo. Wg NBP-u nierezydenci w ubiegłym roku wytransferowali z Polski prawie 21 mld USD. Tak postępują właśnie nasi „przyjaciele” z Zachodu, to bezwzględna eksploatacja jak w byłych koloniach, gdzie każdy zarobiony grosz wraca do właściciela.

    Dobre 0

  44. Vitold pisze:

    Drogi panie Piotrze, interesujace wywody przedstawia pan tutaj, I z gory musze sie przyznac iz „zawiklania” polskiej polityki sa mi z gruntu obce gdyz jak pan wie zyje poza granicami Polski juz od ponad 20 lat. Jednakze panska tez o „przymiezu” prawicy z Izraelem, a zarazem jakowejs „niecheci” czy wrecz „wrogosci” ze strony „lewicy” jest z gruntu falszywa, w Europie, Ameryce I podejrzewam Polsce takze.
    Zacznijmy jednak od poczatku, Izrael NIGDY nie byl „zapora przeciwko komunizmowi”… :) prawda jest tak iz przez pierwsze 40 lat swojego istnienia wszystkie rzday Izraelskie byly…”lewicowe” :) zeby nie powiedziec „socjalistyczne” :) nie znaczy to oczywiscie iz Izrael byl partnerem Sovietow, czy tez ze idea socjalizmu na stale zamieszkala w panstwie „abrahama” (tak nawiasem mowiac, pan, tak czesto odwiedzajacy Izrael powinien wiedziec doskonale iz jest to de facto panstwo …”religijne”…a nie „swieckie” jak reszta „demokracji” na swiecie :) Wracajac do sovietow, Izrael byl zawsze „neutralny” jesli chodzi o zimna wojen I NIGDY nie opowiedzial sie po stronie zachodu (nawet kiedy wlaczyl z arabskimi krajami popieranymi przez Sowietow).
    Drugi mit ktory pan prubuje „sprzedac” to…”zapora przed Islamem”…jest to oczywiscie „popularna fikcja” jak tutaj nazywa sie wymyslone historie, gdyz kazdy rosadnie myslacy czlowiek zdaje sobie sprawe ze „religia” (mimo iz Izrael jest panstwem religijnym!) nie ma absolutnie NIC wspolnego z konfliktem arabsko Izraelskim. Ten konflikt jest CALKOWICIE oparty o takie kwestje jak kolonizajcja, rozbiory, polityczno-militarna agresja…czyli in short …ZAJONIZM. Gdyby dzisiaj Izrael zwrocil teretoria okupowane palestynczykom, w takiej formie jak tego domgalo sie miedzynarodowe spolecznestwo poprzez swoich reperezentantow w ONZ-cie, to gwarantuje panu iz hebrajska religia oraz panstwo Izrael moglo by rozkwitnac bez problemow w „morzu” islamu. Jednym slowem teza o zaporze przed islamem jest …absurdalna.

    Jesli chodzi o „poparcie” prawicy jakim cieszy sie Izrael, zwlaszca w USA, jest to ukierunkowane specyficznymi uwarunkowaniemi politycznymi ktore Izrael spelania jako amerykanski „agent” w tym regionie (I niestety panie Piotrze to jest FAKT a nie OPINIA, ktora mozna podwarzac :) ). Wypowiedzi politykow demokratycznych czy republikanow odnossnie Izraela powinny byc brane z odrobia realizmu, zwazywszy iz przez ostatnie 40 lat KAZDA z ekip zadzacych (deomkaratyczna czy republikanska) przedluzala klauzule specjalnego uprzywiliownai dla Izreal, dajac im 3 miliardy dolarow rocznie co jest …50% CALEJ amerykanskiej pomocy dla CALEGO swiata :) Niewidze wic jak to jest mozliwe aby „lewica” w USA byla przeciwna Izraelowi :) Co zas sie tyczy Europy, prawicowe „poparcie” jakim cieszy sie zekomo Izrael to jest zludzenie I gra polityczna ktora WSZYTKIE prawicowe zady Europy produkuja zgodnie z zalozeniami Waszyngtonu:) Jesli jakies glosy krytyki pojawiaja sie ze strony „lewicy” to rowniez sa to „glosy na puszcyz”, jednostek ktorych moralna I humanitarna czesc ich czlowieczenstwa nie pozwala na milczenie kiedy widza jakich zbrodni dokonuje Izrael w tym regionie, ale o tym niestety pan nic pewnie nie wie…gdyrz moralnosc I humanizmy widzi pan wynosimy z ..domu, szkoly, spoleczenstwa…

    In any case, „podziwiam” panskie „uniesienie” z jakim traktuje pan Izrael, mimo iz jest ono zbudowane na …mitach, ktore , kiedy wkoncu runa
    Pozdrawiam I zycze owocnych wizyt na bliskim wschodzie.

    Dobre 0

  45. AMC pisze:

    @ Ernest Treywasz

    Może to Pana zdziwi, ale zgadzam się z tym, co Pan mówi. Ostatecznie nie jestem ślepy i na te tematy prowadziłem wiele sporów z zaprzyjaźnionymi Żydami. Naraziłem się nawet mojemu szefowi. I co? I nic. Nie było żadnych konsekwencji i wiedziałem, że nie będzie. Tym razem wypowiedziałem się tylko na temat tego, co pisze pan Zychowicz. Nie mogę oczekiwać, by pamiętał Pan moje wypowiedzi przy innych okazjach na nieśmiertelny temat polsko-żydowski.

    Dobre 0

  46. Ernest Treywasz pisze:

    @AMC
    Bynajmniej. To są wypowiedzi bardziej komplementarne niz polemiczne. Jest coś jeszcze, co dodać warto. Zdarzają się wśród Żydów ludzie o zupełnie wyjątkowej uczciwości i odwadze cywilnej, którzy w sprawie łotrostw popełnianych przez elitę swojego narodu nie tylko taktownie nie milczą, ale potrafią wołać, i to wielkim głosem.
    Kimś takim jest dla mnie profesor Norman Finkelstein. Choć nie są oni w stanie zmienić fatum, które nad tym narodem wisi (To jest dopiero temat!), to przynajmniej zadają kłam rasistowskim teoriom, jakoby krew determinowała cechy charakteru. I oni właśnie, nieliczni prawdziwie sprawiedliwi wśród tego narodu, są dla reszty wyrzutem sumienia, którego przez to z całego serca nienawidzą.
    Są oni również wyrzutem sumienia dla tych spośród wykształconych przedstawicieli nacji, wśród których Żydzi żyją, którzy im wchodzą do (…), proszeni i nieproszeni.
    Największe obrzydzenie budzą we mnie tacy ludzie spośród Polaków i Niemców, choć w tym ostatnim wypadku okoliczności historyczne sporo tłumaczą.

    Dobre 0

  47. Lesław B. pisze:

    „Coraz więcej mówi się o tym, co nas łączy, zamiast o tym, co dzieli. Żeby wymienić powstające w Warszawie pod auspicjami Lecha Kaczyńskiego Muzeum Historii Żydów Polskich czy kolejne projekty dotyczące Polaków ratujących Żydów i żydowskiej martyrologii inicjowane przez IPN”.
    *************************************
    Pan Redaktor pisze „mówi się”, a przytoczył ww PRZYKŁADY TYLKO Z POLSKI.
    Jeśli zna Pan podobne przykłady ze strony Izraela (a może nawet Żydów z USA), to proszę je wymienić. Jeśli zaś nie, to proszę napisać precyzyjniej:
    „mówi się PRZEDE WSZYSTKIM W POLSCE”.
    Takie też mam wrażenie.

    A to raczej świadczy o tym, że to polskie instytucje mają jakiś interes w podkreślaniu tego, co nas łączy z Izraelem. Po żydowskiej stronie Pan tego nie pokazał.
    Chyba dlatego, że równie jednoznacznych przykładów nie mógł Pan znaleźć. Zapewne ich po prostu nie ma.

    Dobre 0

  48. wiktor1 pisze:

    Czegoż to nie wymyślą propagandyści PiS, byle tylko przyczynić się do sukcesu wyborczego rzeczonej partii. Red. Zychowicz chyba jednak przeholowal, skoro jego artykuł zniknął bardzo szybko z pierweszej strony. Chyba nie spodobał się przedstawicielom żelaznego elektoratu PiS (patrz wyżej).

    Dobre 0

  49. AMC pisze:

    @ Ernest Treywasz

    Innym Żydem, któremu należy się cześć i chwała, jest John Sack, autor książki „An eye for an eye”. O jej wydanie i rozprowadzenie do bibliotek walczy od co najmniej 20 lat z różnym powodzeniem. Sack pisze w niej o zbrodniach Żydów wobec niemieckiej ludności cywilnej po II WŚ. W obozach koncentracyjnych kierowanych przez UB-ków pochodzenia żydowskiego zginęło od 60 do 80 tysięcy Niemców i Ślązakow. Najbardziej osławionym z oprawców był niejaki Samuel Morel, któremu jeszcze do niedawna rząd polski wysyłał do Izraela emeryturę w wysokości 6,000 zł.
    Z książki Sack’a pamiętam dramatyczny fragment ze wstępu, „Żydzi zawsze stali w obronie prawdy …”, po czym dochodzi do wniosku, że dzisiaj Żydzi sprzeniewierzają się swemu dziedzictwu … itd.
    Gdy Polacy piszą o zbrodniach żydowskich wobec Polaków nikt im nie musi wierzyć. Co innego gdy piszą o nich Żydzi. Dlatego John Sack znalazł się na indeksie ksiąg zakazanych, chociaż w USA nie ma czegoś takiego.

    Dobre 0

  50. Ludwik Matuszkiewicz pisze:

    Ja sie podpisuje pod tym artykulem obiema rekami, prawie bez zastrzezen.Jedyna drobna pretensje, jaka mam do panstwa Izrael, to niewydanie Polsce zbrodniarza komunistycznego Szlomy Morela, ktory dozyl swoich nikczemnych dni spokojnie w Izraelu.Poza tym duza czesc diaspory, szczegolnie nowojorskiej, skupionej wokol gazety New York Semit( jak okreslil ja zdaje sie sam mistrz Slonimski) wyznaje poglady zaciecie lewackie.Owi lewaccy Zydzi z Nowego Jorku nienawidza panstwa Izrael, bo tam trzeba sie bic z Arabami, a woleliby wygospodarowac plac pod Swiatynie i Arke Przymierza najchetniej gdzies na pograniczu polsko-bialorusko-ukrainskim, gdzie z nikim nie trzeba by sie bic.W tej sprawie Gazeta Wyborcza jest bardzo bliska pogladow nowojorskiego lewactwa i stad niezlomne jej poparcie dla tzw. palestynczykow, o ktorych jeszcze calkiem do niedawna nikt nigdy na swiecie nie slyszal.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.