Posts Tagged „DNA”<

Trafią do właściciela dzięki DNA z psiej kupy

7 kwi 2011

Burmistrz baskijskiego miasteczka wypowiedziała wojnę mieszkańcom, którzy nie sprzątają po swoich psach

Położone w pobliżu San Sebastian 20-tysięczne Hernani dotąd było znane jako bastion baskijskich separatystów. Rządzi nim burmistrz uważana za „widzialną” twarz nielegalnej partii Batasuna.

Ostatnio o Marian Beitialarrangoitii zrobiło się głośno z powodu planu utrzymania czystości w Hernani, przyjętego przez radę miejską. Jak pisze dziennik „ABC”, każdy właściciel ma zaprowadzić psa do weterynarza celem pobrania próbki DNA ze śliny lub krwi. Będzie to kosztować aż 45 euro, ale za uchylenie się od tego obowiązku grozi 300 euro kary.

Powstanie bank DNA czworonogów z Hernani. Resztę weźmie na siebie baskijska policja. Ma pobierać próbki z porzuconych odchodów i wysyłać do laboratorium. Jeśli uda się wytropić właściciela, zapłaci 300 euro kary i pokryje koszt badania kupy. Jeśli na trawnik załatwi się bezpański pies, zapłaci miasto. M.in. dlatego pomysł oprotestowali opozycyjni radni. Mieszkańcy burzą się na Facebooku.

mt-0

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Mniej ludzi – mniej kłopotów?

4 wrz 2010

Dariusz Rosiak

Niedawno się dowiedziałem, że 70 proc. mojego DNA jest skonstruowane tak samo jak u drożdży. Jest to jednak pewne zaskoczenie, bo można by sądzić, że ludzi, przynajmniej niektórych, od drożdży dzieli więcej niż 30 proc.

Policyjna akcja w siedzibie kanału Discovery. Fot. AFP

Policyjna akcja w siedzibie kanału Discovery. Fot. AFP

No, ale dowody naukowe nie kłamią. Zacząłem zgłębiać temat i wyszło mi, że od szympansów dzieli mnie tylko 2 proc. DNA, 98 proc. mam podobne. (…)

Znany autor programów przyrodniczych BBC sir David Attenborough powiedział niedawno: „Nigdy nie spotkałem problemu, którego rozwiązanie nie byłoby łatwiejsze przy mniejszej ilości ludzi na ziemi, a trudniejsze przy większej ilości ludzi”.

Radykalne wnioski z tej tezy wyciągnął niejaki James J. Lee, , który kilka dni temu wtargnął do siedziby korporacji telewizyjnej Discovery Communications i zagroził wysadzeniem jej w powietrze. Zdaniem zamachowca należące do korporacji kanały Discovery Channel, Animal Planet i Science Channel za mało dbają o ochronę planety przed ludźmi. Policja zabiła pana Lee, co jest tylko częściowym sukcesem ekologicznym, bo gdyby pan Lee wysadził budynek w powietrze, to jednak zginęłoby więcej ludzi, a zatem planeta byłaby zdrowsza.

Czytaj więcej w tygodniku Plus Minus: Ludzie jak małpy

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop