Kto ma Internet, niech patrzy

Dziesiątki, jeśli nie setki razy jako symbol i skrót wydarzeń z 11 listopada pokazywały telewizje chuligana, bijącego w głowę reportera.

Traf chciał, że jeden ze spontanicznie filmujących zajścia i wrzucających te filmy do Internetu społecznych, tak to nazwijmy, operatorów, uchwycił moment, na którym chuligan ten zdejmuje kominiarkę.Po twarzy obrońcy Marszu Niepodległości skojarzyli go z uczestnikiem − faktycznie łudząco podobnym − jednego z lewackich protestów sprzed kilku lat. Wkrótce potem jednak policja ogłosiła, że ustaliła jego tożsamość, i że nie jest to wcale wskazywany w pierwszej chwili lewicowiec, ale jeden z uczestników sławnej stadionowej zadymy w Bydgoszczy − tak, tej właśnie, od której zaczęła się wielka wojna Donalda Tuska z „kibolami”. Ta wiadomość z kolei obrońców „Kolorowej Niepodległej” i jej patronów medialnych wprawiła w medialne uniesienie: uff, a więc on jest „wasz”! Hurra!

Zaraz, zaraz. Nasz, wasz − może warto się nad tym zastanowić, bo postać Norberta B. staje się w takiej sytuacji znaczącym symbolem. Albo i więcej niż symbolem.

Proszę sobie przypomnieć, jak to było z „kibolami” − cała historia dobrze udokumentowana jest w filmie wyprodukowanym i rozpowszechnionym przez „Gazetę Polską”, ale i w innych źródłach. Otóż było tak, że burdy na stadionach zdarzały się w Polsce, jak wszędzie indziej, od czasu do czasu, nie budząc żadnej poważnej reakcji władz i raczej zdawkową reakcję mediów. Stopniowo jednak sami kibice zaczęli się zmieniać i organizować. Część ich środowiska podjęła wyraźnie trud uspokojenia sytuacji na stadionach i poprawy wizerunku „szalikowców”. Służyły temu takie wydarzenia, jak zorganizowane przez poznańskich kibiców obchody rocznicy Powstania Wielkopolskiego, oraz mało spektakularne codzienne działania, których skuteczność potwierdziła statystyka. Liczba bójek na stadionach, przypadków niszczenia mienia i zakłócenia porządku zaczęła spadać.

I wtedy właśnie uwagę mediów, a więc i milionów ich odbiorców, skupiła zadyma w Bydgoszczy. Na zapisach filmowych zobaczyć można, iż była ona skutkiem ataku kilkudziesięciu agresywnych chuliganów i ewidentnych błędów popełnionych przez policję, która najpierw zareagowała zbyt agresywnie, a potem wycofała się bezradnie.

Zdjęcia z Bydgoszczy przez następne dni były wielokrotnie powtarzane w telewizjach, a jednocześnie Donald Tusk wystąpił z gwałtownym atakiem na „stadionowych bandytów”, zaczął zamykać stadiony, zaostrzać prawo, obiecywać straszonym przez media Polakom, że ochroni ich przed kibolską agresją, a przy okazji niedwuznacznie skarżyć się i zarazem chwalić, jaką ze strony tych bandziorów musi znosić agresję i jakie obelgi.

Tak było? Nie chcę tracić czasu na szczegóły, które zaInteresowani łatwo znajdą. Zapytam tylko, czy jeszcze pamiętają Państwo takie słowo „pseudokibic”? Przez dwadzieścia lat było ono obowiązkowym określeniem osób chuliganiących na imprezach sportowych. Przez dwadzieścia lat za pomocą tego politycznie poprawnego potworka lingwistycznego media starannie oddzielały prawdziwych kibiców od chuliganów (konsekwentnie będę używał tego słowa, bo agresywne grupy kibiców same się w ten sposób określają, i to z dumą, choć raczej wolą pisownię angielską − the hooligans). I − proszę się sprawie przyjrzeć − właśnie w momencie, gdy takie oddzielanie porządnych kibiców od chuliganów stało się bardziej niż kiedykolwiek uzasadnione, kiedy stowarzyszenia kibiców zaczęły chuliganów wypychać ze stadionów albo uspokajać, media gładko przeszły na ton zupełnie nowy: nie ma już kibiców dobrych i złych, są tylko „kibole”. Straszni, wstrętni i groźni kibole, których trzeba niszczyć.

Ten manewr propagandowy można porównać z tym, co zrobiła policja na warszawskim Placu Konstytucji w czasie, gdy formował się na nim Marsz Niepodległości. A można to zobaczyć na zapisach filmowych. Zamiast, jak zrobiła by każda profesjonalna policja w cywilizowanym świecie, wyizolować agresywną grupę, odciąć wejściem ze skrzydeł od spokojnie się zachowujących uczestników marszu i spacyfikować − policja, odwrotnie, uderzeniem frontalnym wprasowała chuliganów w spokojny tłum, a potem zaczęła gazować, polewać i spychać równo wszystkich.

W jednym i drugim przypadku − zamieszek na stadionie w Bydgoszczy i podczas Święta Niepodległości − powszechnie pada oskarżenie o prowokację. Nie znam bezpośrednich dowodów, które by je pozwalały potwierdzić. Zachowanie policji można równie dobrze wytłumaczyć brakiem odpowiedniego przeszkolenia, złym dowodzeniem, zamętem, i ogólną nieudolnością. Faktem jednak jest, że zamiast uspokajać sytuację, policja raczej ją zaostrzała. Szczególnie ponad godzinne niemrawe przeganianie się na placu Konstytucji z chuliganami i dopuszczanie tam wciąż nowych grup (pomiędzy szpalerami uzbrojonej policji przechodzili na plac nie zatrzymywani nawet ludzie z piwami w rękach), gdy posiadanymi siłami można było w krótkim czasie sprawę zakończyć, trzeba nazwać raczej hodowaniem zamieszek przed odciągniętymi od Marszu kamerami, niż ich uśmierzaniem.

Wróćmy jednak do tego, jak  wypromowano w mediach wizerunek „kiboli”. Nie przypadkiem pytam, kiedy zniknęło z obiegu słowo „pseudokibic”. Bo stało się to wcale nie po zajściach w Bydgoszczy, ale nieco wcześniej. Mniej więcej w tym samym czasie zaczęły się pojawiać sygnały, które dziś uważam za dowód, że zasadnicza narracja propagandowa (zbudowana zresztą na doświadczeniu poprzedniej operacji, z „handlarzami śmiercią”, czyli „dopalaczami”), w której właśnie „kibole” mają stać się powszechnym zagrożeniem, koncentrującym na sobie strach i nienawiść spokojnych obywateli, a Tusk ich pogromcą, została przygotowana z góry, i z jej odpaleniem czekano tylko aż Norbert B. i jemu podobni stworzą okazję.

Działaniom propagandowym towarzyszyła jedna z najbardziej podejrzanych spraw ostatnich miesięcy – aresztowanie Piotra S. zwanego „Staruchem”. Z ustaleń pp. Romaszewskich, którzy w latach PRL zapisali piękną kartę działając w obronie represjonowanych, można wnosić, że mamy do czynienia z podobną jak wtedy historią. A fakt, że mimo iż z „technicznego” punktu widzenia sprawa jest banalnie prosta, prokuratura wciąż nie jest w stanie postawić mu zarzutów i wnioskowała o przedłużenie aresztu uważam za dobitny znak, iż aresztowanie ma znamiona swoistego prezentu aparatu sprawiedliwości dla premiera.

Poświęcam tyle miejsca historii wykreowania przez władzę i jej propagandystów „kibola”, bo histeria nienawiści rozpętana przeciwko Marszowi Niepodległości, jeśli przyjrzeć się punkt po punkcie, realizuje ten sam socjotechniczny modus operandi. Histeria ta, przypomnę raz jeszcze, wybuchła nie wtedy, gdy nazi-skini pojawili się pod pomnikiem Dmowskiego krzycząc o Żydach i pedałach oraz „hajlując”, ale wtedy właśnie, gdy zostali stamtąd przepędzeni przez Młodzież Wszechpolską i ONR, powołany przez nich komitet organizacyjny Marszu i jego komitet honorowy. Im bardziej  stawało się oczywiste, że w Marszu Niepodległości nie ma i nie będzie żadnych faszystów, i że organizatorzy są w stanie nadać mu charakter godnej, patriotycznej manifestacji, tym bardziej nasilały się przestrogi przed „wzbierającą brunatną falą”, tym bardziej histeryczny ton przybierało judzenie salonów do „zablokowania” i „wyp… faszystów z Warszawy”, i w tym większy emocjonalny paroksyzm wprawiali się organizatorzy „Kolorowej Niepodległej”; aż w końcu osiągnęli stan emocjonalny, w którym do dziś uparcie rozgrzeszają się ze wszystkiego wiarą, iż sprowadzenie bandziorów z Niemiec i stworzenie im logistycznego zaplecza do ataku na, z braku faszystów, rekonstruktorów, było usprawiedliwione „przemaszerowaniem przez Warszawę ośmiu tysięcy nazistów”.

„Krytyka Polityczna”, z której wziąłem ten cytat, jest wypadkiem szczególnym, bo w zupełnie już sekciarskim amoku uporczywie zaprzecza oczywistym faktom. Poważniejsi patroni medialni „Porozumienia 11 listopada” wybrali strategię sprytniejszą. O ile przed marszem uporczywie powtarzali oszczerstwo o faszystach, to po nim, skoro mimo wszelkich starań żadnego faszysty wypatrzyć się kamerom nie udało (jeden jedyny wątpliwy baner  w Marszu − z tzw. krzyżem celtyckim, znakiem używanym między innymi przez zachodnie organizacje rasistowskie − został na żądanie służby porządkowej Marszu szybko zwinięty) miejsce faszystów zajęli gładko „kibole”. Wbrew oczywistemu faktowi, że tysiące „kiboli” w czasie zamieszek szło spokojnie w Marszu, wraz z równie godnie się zachowującymi ONR-owcami, Wszechpolakami i innymi, a rozrabiało kilkudziesięciu zadymiarzy, którzy do Marszu nawet nie próbowali dołączyć.

I cała narracja, choć w niezgodzie z elementarną logiką, jedzie gładko dalej, dufna w swą propagandową potęgę: oto pokazała się prawdziwa twarz polskiej prawicy, i jest to „twarz kibolska”. Nie udało się wyprodukować faszystów, mimo tylu starań i prowokacji, trudno – ale jest na szczęście Norbert B. i jego kumple. Nasi? Wasi? Uczy Pismo: poznawajcie po owocach.

Dla mnie jest oczywiste, że to władza i służące jej zupełnie już bezwstydnie media jeśli nie stworzyły Norberta B. i innych chuliganów, to w każdym razie zrobiły wszystko, żeby dać im możliwość działania i należycie nagłośnić. I nadal na nich chuchają, hodują troskliwie, pielęgnując mit „kibolskich zamieszek wznieconych przez uczestników Marszu Niepodległości”, żeby przypadkiem nie zabrakło im animuszu do kolejnych rozrób. A towarzysze z propagandy już się wzięli za przesterowywanie nastrojów mas z oburzenia i przerażenia „wzbierającą brunatna falą” na przerażenie i oburzenie „kibolsko-nacjonalistycznymi faszydoidami” – jak to zręcznie klecą specjaliści od bełkotu w „Gazecie Wyborczej”.

W sumie nie jest takie ważne, czy Norbert B. i inni „hooligans” są tylko wygodnymi dla tej brudnej socjotechnicznej gry troglodytami, chcącymi jedynie zadymy i korzystającymi ochoczo z okazji, jakie im się stwarza, na przykład taką wielką ustawką, jaką była zainicjowana swego czasu przez redaktora Blumsztajna i jego gazetę histeria „blokowania marszu faszystów” − czy może faktycznie używane są tu także narzędzia policyjnej prowokacji.

Ważne jest, że każdy, kto ma dostęp do Internetu i nie chce się dać sprowadzić do poziomu szczutego, straszonego i manipulowanego stada przeżuwaczy telewizyjnej paszy, może jak na dłoni zobaczyć, co tu jest grane.

Dlatego − kto ma oczy, niech patrzy, kto ma uszy, niech słucha, kto ma rozum, niech go sobie nie daje odebrać, ale przede wszystkim, kto ma kamerę, bodaj tylko w komórce, niech nagrywa i niech wrzuca nagrania do sieci, niech konfrontuje telewizyjny matriks z blogami i relacjami niezależnych portali i opozycyjnych gazet.

Na zachętę pozwalam sobie umieścić tu link do jednego z takich filmów. Oto czego państwu w telewizji nie pokazali.

 

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , , ,

(394) Komentarzy do “Kto ma Internet, niech patrzy”

    -
  1. Koja pisze:

    Nie pasuje słówko kibol ? To czym by je zastąpić by dobrze oddało to,
    co się dziś dzieje na stadionach i ostatnio na ulicach ?
    Daj pan jakąś propozycję.
    Bo chyba kibol,to nie patriota,jak chce tego ten tego…

    Dobre +55

    • red b u l pisze:

      Najważniejsze to to, by nie iść tokiem myślenia, zaproponowanym przez TOKOWANIE WYBORCZE Tuska. Nie można nikogo wrzucać do „jednego worka”. A dla Tuska w obecnej sytuacji, tak najłatwiej.

      Niech ludzie zajmą się tym złym Kaczorem, to On wszystko co złe utożsamia(oczywiście wg Tuska).

      Patriota = kibol wg Tuska?

      Żenada.

      Dobre +508

      • Koja pisze:

        Ja nie idę,ale jeszcze lepiej nie iść takim tokiem myślenia
        narzucanym KWACZENIEM.

        Należy odróżnić Marsz Niepodległości ( od 15 godziny) od zwykłych burd ulicznych,w których brali udział młodzi ludzie – już od godzin
        przed południowych – często właśnie oni byli stroną atakującą policję.
        Stawiam orzecha przeciwko … ,że właśnie wśród nich był znaczny
        odsetek rozrabiaków stadionowych (delikatnie mówiąc).

        Dobre +31

        • red b u l pisze:

          Zwykłe burdy uliczne każdy myślący odróżniał, od Marszu Niepodległości.Oprócz mediów typu TVN24, TVP Info…
          Tam nie było Marszu pokazywanego, tam były burdy. Wiesz przez kogo sprokurowane?

          I jeszcze coś. Po co używasz słowa KWACZENIE?
          Może jeszcze dodasz, by nie KWĘKOLIĆ?

          Dobre +210

        • flawiuszflawiusz pisze:

          Media i takie j.w opinie umiejętne podsuwają jak żer statystycznemu widzowi który często nie ma ochoty sprawdzić czy ta”karma ” jest świeza lub skażona.Takie maipulacje jakie czynią media wokół tych zamieszek to jest ewenement.Według naoacznych świadków wieli w tych kominiarkach to podstawiene osoby związane z lewicą, w tym z działaczami „Krytyki Politycznej”.WSPOMAGALI RÓWNIEŻ BOJÓWKARZ NIEMIEC.Jedna ze stacji telewizyjnych pokazała w redakcji tejże „KRYTYKI” cały arsenał argumrntów „pokojowych”-czyli pałki,kastety nawet młotki.Sprawa zasadnicza DLACZEGO ZEZWOLONO NA BLOKADĘ TZW KOLOROWYM -TO BYŁO GŁÓWNA PRZYCZYNĄ ZAMIESZEK .Jednakże ten problem jest pomijany!!! Premier natomiast oskarża p.Kaczyńskiego i insynuje,że rozrabiacze są znadania PIS-U .To haniebna manipulacja -co nie przystoi szefowi rządu

          Dobre +112

          • observer44 pisze:

            odpowiadam na pytanie – ‘DLACZEGO ZEZWOLONO NA BLOKADĘ TZW KOLOROWYM -TO BYŁO GŁÓWNA PRZYCZYNĄ ZAMIESZEK’
            tak bylo planowane tylko ze sie nie udalo wiec posunieto sie do na szybko zorganizowanych „pomocniczych incydentow” aby telewizje mialy co „udokumentowac” (tfu) w swoich „servisach informacyjnych” (tfu)

            polecam film z Wilhelmi i Janda z 1981 roku „wojna Swiatow” – tam wszystkie te metody sa swietnie pokazane. inne chasy – to prawda – ale nowi ludzie szkoleni przez tych samych co wtedy i udoskonalone technika „stare metody” – ludzie to kupia, wiekszosc nie pamieta albo nie chce pamietac. dowody mielismy niedawno.

            Dobre +17

      • cytator pisze:

        kibol = patriota wg Kaczyńskiego?

        Dobre +10

    • Spawacz pisze:

      Gdybyś chociaż przeczytał/a artykuł to byś poznał takie słówko jak „pseudokibic” już niestety wyparte z języka polskiego. Czytaj więcej, czytaj ze zrozumieniem a na pewno dostaniesz dobrą ocenę z polskiego. Pseudokibic to nie kibic i na odwrót. Tyle że pokazanie kilkuset/tysięcy? kibiców idących spokojnie w patriotycznym pochodzie jest problemem. Towarzysz Marx powiadał iż „rewolucja zaczyna się od języka”.

      Dobre +240

      • Sand pisze:

        Tylko tam nie szli kibice tylko kibole

        Dobre +13

        • Grzegorz Łódź pisze:

          tam nie szli kibole tylko wykluczeni przez Tuska i TVN

          Dobre +74

          • mamoreski pisze:

            Kto ich wykluczał do cholery? Jeżeli ktoś jest agresywnym zadymiarzem sam się wylkucza z dialogu społecznego. Kto wrzeszczał: Tusku matole…. Nie kibole?

            Dobre +7

        • maruder pisze:

          Wszyscy zabieraja głos -kibice ,kibole itp.Dla mnie miarodajnym byłoby złapanie delikwenta w trakcie popełniania czynu osądzenie i podanie danych osobowych do publicznej wiadomości.Widziałem pokazywaną najbardziej agresywna grupe ubraną w białe dresy z kapturami.Wyglądało to bardzo podejrzanie gdyz odniosłem wrażenie ,że ktoś ich tak ubrał kupujac hurtowo stroje i kazał im wykonac określone zadanie.
          Przypomina mi to dawne czasy gdy mieszkając w Szczecinie Teść zadzwonił do mnie i powiedział uważaj władza kazała wypuścic chłopców z poprawczków.Tego wieczoru bandy wyrostków spaliły budynek KW PZPR rozbijały sklepy,rabowały.Byl to znany grudzień 1970 roku w Szczecinie.Prasa i TV opisywała warchołów podobnie jak teraz tylko doszło nowe sformułowanie Kibole.

          Dobre +48

      • shogun_x2 pisze:

        „rewolucja zaczyna się od języka”
        Może i tak. Aczkolwiek proszę zauważyć że obecnie co drugie słowo wyp[owiadane/pisane w języku polskim jest słowem angielskim (i to w dosłownej formie) pomimo że prawie zawsze istnieją ich polskie odpowiedniki i dlatego w ogóle mnie nie razi jeszcze jedno słowo takie jak kibol. Jestem nawet zadowolony że kogoś jeszcze było stać na wysilenie mózgu i stworzenie jakiegoś nowego określenia, które nie jest prymitywnym przyswojeniem jeszcze jednego słowa z j.angielskiego. Bardziej by mnie wkurzyło gdyby zamiast określenia kibol używanoby słowa „hooligan” które jest słowem obcym. Jeżeli ktoś chce walczyć z rewolucją w języku, niech zacznie od wyplenienia tych wszystkich angielskich słów i zastąpieniu ich polskimi odpowiednikami

        Dobre +6

        • Sand pisze:

          Tylko chuliganem może być każdy niepoprawny,nawet nie interesujący się sportem,a jeżeli mówi się kibol to wiadomo o kogo chodzi

          Dobre +1

    • rencista pisze:

      Panie Koja – tzw. „kibole” (w nomenklaturze post-politycznej nowo-mowy) to po prostu zwykli g**niarze, których trzeba odpowiednio wychować, wykształcić, dać im jakieś zajęcie (np. pracę), a nie pałować i wykorzystywać instrumentalnie do POst-politycznych rozgrywek i prowokacji. Patriotyzm zaś, to miłość do ojczyzny. Nie można więc wykluczyć, że tzw. „kibole” mogą być również patriotami. Panie Koja – „ten tego” odróżnia tzw. „kiboli” – chuliganów, od POst-politycznych „kiboli”. Niech więc Pan pomyśli o „kibolach”, którzy kibicują tym – co to „czerwone książeczki” zamienili na czekowe i udają aniołów?

      Dobre +139

      • Koja pisze:

        Zgoda,no prawie zgoda,ale przypomina mi to trwającą dyskusję na temat,
        czy rodzić może (wolno mu) dać klapsa własnemu dziecku,czy nie.
        Rozumiemy się ?

        A Kaczyńskiemu to radzę,aby choć raz w życiu udał się na mecz
        Legii (lub inny),najlepiej na galerę i poznał kibiców na własnej skórze.

        Dobre +9

        • rencista pisze:

          Panie Koja – Jarosław Kaczyński to poważny i zarazem rozsądny polityk; a o jego powadze i wielkości zaświadcza wielka ilość jego pozbawionych kultury politycznej wrogów (politycznych „futbolistów”), i to ze wszystkich partii broniących pookrągłostołowej „bramki”, że o ich – udających dziennikarzy – post-politycznych celebrytach (grających również i to jak, na faul – oczywiście) już nie wspomnę. A ta nienawistna gra spowodowana jest jedynie tym, że Kaczyński mówi im po prostu prawdę.

          Dobre +121

          • BLS pisze:

            Słuszna uwaga .popieram i pozdrawiam

            Dobre +46

          • Sand pisze:

            Rencista oczywiście nie zauważa,że Jarosław strzela do własnej bramki

            Dobre +4

          • BB pisze:

            kaczyński ma kulturę polityczną dobre,cwaniak żerujący na głupocie wyborców ,ciekawe które z poglądów które wygłasza są jego

            Dobre +4

    • [ja!] pisze:

      „Bo chyba kibol,to nie patriota,jak chce tego ten tego…”

      No właśnie GWu udało się stworzyć takiego potworka „kibole-patrioci”! (bodajże w związku z wydarzeniami w Gliwicach).

      [ja!]

      Dobre +33

    • kinias pisze:

      A wiesz co właściwie oznacza słowo „kibol” tak chętnie używane przez media? I skąd ono pochodzi? Bo wydaje mi się że nie. Otóż słowo to stworzyli fani bodajże Lecha Poznań i oznaczało ono fanatycznego kibica, nie mylić z chuliganem. Każdy kto kochał swój klub i głośnym dopingiem wspierał go podczas meczu był określany mianem kibola. Właśnie w tamtym czasie stadionowe rozróby zaczęły się zdarzać coraz rzadziej, gdyż ci właśnie kibole zaczęli dbać o porządek na stadionach. Owszem nadal chuligańskie zadymy mają miejsce ,ale co pokazują policyjne statystyki, z roku na rok są rzadsze i bierze w nich udział coraz mniej osób. Jak dla mnie najwłaściwszym określeniem wobec tych którzy niszczą stadiony i kraj to chuligan, albo po prostu bandyta. Sądzę, że trzeba z takimi osobami zdecydowanie walczyć, ale polski wymiar sprawiedliwości i policja są słabe i nie potrafią poradzić , a politycy wolą zamykać stadiony budowane za duże pieniądze, żeby zdobyć kilka punktów procentowych w wyborach niż faktycznie przeciwdziałać.

      Dobre +53

    • houk pisze:

      Kibol to zapożyczenie z gwary wielkopolskiej. Dosłownie oznacza ono po prostu kibica. A co z tym zrobiły media to czysty idiotyzm

      Dobre +57

    • Jerzy S. pisze:

      WIDAĆ PANIE KOJA, DOŻYLIŚMY TAKICH CZASÓW,
      że jedynie Kibole, jak czują tak czują, ale czują puls serca swojej Ojczyzny.

      Dobre +37

      • Koja pisze:

        Pod tym względem od dziesięcioleci nic się nie zmieniło;dawniej
        widzowie na meczach reprezentacji zawsze śpiewali Hymn – tak
        jest do dziś i będzie dalej,tyle, że dziś widownia jest piękniejsza,
        dorodniejsza,przypomina morze biało- czerwone.

        Ale to jest niestety jedna strona tego samego medalu.
        O drugiej,jej fragmencie, nie będę się więcej rozwodził,
        bo nie zasługuje na to.

        Dodam tylko,że już od wielu lat nie chodzę na mecze,bo nerwy mi
        puszczały,gdy narażony bylem na słuchanie i oglądanie … no właśnie,
        jak ich nazwać ? bo pseudokibic to jednak za lekko powiedziane.

        Dobre +1

    • Ja pisze:

      A co się dzieje na stadionach i ostatnio na ulicach? Bo chodzę i na stadiony, i ulicami, ale nic nie widzę. Tak, widzę kiboli, ale kibolem określi się każdy fanatycznie oddany klubowi kibic, ot po prostu najwierniejszy. Kibol może być chuliganem, nie musi, staje się nim kiedy np. da w ryj policjantowi. Wśród ludzi bijących się z policją byli kibole, ale nie tylko. Jestem pewien, że było tam wielu studentów, jednak nie mówimy „studenci bili się z policją”. Takie osoby są po prostu chuliganami i tak należy ich nazywać. Druga sprawą jest to, że jeśli mamy tłum ludzi robiących coś złego i chociaż jeden z nich ma jakiś emblemat klubowy to już media krzyczą KIBOLE. Analogiczna sytuacja, na marsz niepodległości, przychodzą różni ludzi, nie ukrywajmy znajdzie się tam na pewno jakiś faszysta, ale to nie powód by cały marsz nazywać faszystowskim.

      PS. Osoba bijąca się z innymi, nie może być patriotą? Nie widzę związku, patriotą może być nawet gangster, albo żul spod monopolowego, bo to co złego robi, nie ma akurat związku z oddaniem ojczyźnie.
      PS2. Osoby nazywane przez media kibolami organizują obchody powstania warszawskiego w Warszawie, czy wielkopolskiego w Poznaniu, organizują spotkania z kombatantami NSZ oraz AK, palą znicze na zapomnianych grobach poległych, jeśli to nie jest działalność patriotyczna, to co nią jest? Uprzedzając pytania, tak wiele osób, które bierze udział w ustawkach, też angażuje się w takie czynności.

      Dobre +29

    • gizmo pisze:

      Ja od dawna proponuje hoolsów nazywać „pajacami”, a zadymy „pajacowaniem”. Myślę, że to by do nich dotarło i odpowiednio „ubodło”.
      Ciekawe też jest przypadek prof. Moniki Płatek. Która na początku wojny z „kibolami” bardzo krytycznie odniosła się do polityki Tuska, broniąc srodowisk kibicowskich i wyjaśniając na czym polega podstawowy podział wśród kibiców (hoolsi, ultrasi, szalikowcy, kibice, pikniki itp). Natomiast od tego wywiadu do wyborów parlamentarnych ani razu nie słyszałem jej wypowiedzi na temat kibiców w mediów. wywiad w tok fm tutaj http://www.youtube.com/watch?v=TE3tJptKCKM
      Płatek, po zamieszkach na pl. Konstytucji wskazywała także na to że miasto miało możliwość niedopuszczenia do tych zamieszek nie wyrażając zgodę na tak bliskie zorganizowanie obu zgromadzeń.
      Płatek chyba bliżej do lewicy, ale w odróżnieniu od wielu lewicowców, odznacza się jednak niezależnością myślenia i dobrze rozumianą obywatelskością, przeciwstawioną nadużyciom państwa.

      Dobre +3

    • valdi pisze:

      @Koja
      W grudniu 1970 roku widziałem jak były rozbijane sklepy przez degustatorów różnych trunków, a oskarżani byli robotnicy ze Stoczni Gdańskiej. Ciekawe dlaczego tej sprawy nie chcieli wyjaśnić pracujący stoczniowcy, a później rządzący nami nasi przedstawiciele.

      Czy coś się zmieniło?

      Degustatorzy mieli się dobrze przez wiele, wiele lat, (czy byli pod ochroną? czy IPN to ustali czy raczej nie zdąży, tak samo i ta sprawa nie zostanie wyjaśniona) widywałem ich ciągle w godzinach pracy normalnych ludzi, moja szkoła do której uczęszczałem mieściła się nieopodal. Nie było wtedy sklepików szkolnych, a podczas przerw można było się zaopatrzeć w bułki.

      Dobre +12

    • lesio pisze:

      Kibol w Poznaniu to okreslenie najzwyklejszego kibica….40 lat temu chodzilem z rodzicami na mecze jako dziecko i tez bylem kibolem i My jestesmy i bedziemy zawsze kibolami……a negatywne znaczenie tego slowa wymyslil jakis ……urzednik napewno…..i do tego z Warszawy:)))

      Dobre +12

    • m pisze:

      >>Daj pan jakąś propozycję.<< a komentowany tekst przeczytalismy ???

      Dobre 0

  2. Piotr Kraczkowski pisze:

    Red. Ziemkiewicz: „bandziorów z Niemiec”
    Polska jest w UE i obywatele panstw UE maja prawo jezdzic w UE gdzie chca. Te „bandziory z Niemiec” moga teraz zaskarzyc Polske o odszkodowanie z powodu naruszenia ich prawa do swobodnego poruszania sie w UE, bezpodstawnego pozbawienia wolnosci i uniemozliwienia im urzeczywistnienia ich prawa do demonstracji. To czyni po ok. 3 tysiace euro odszkodowania na lebka, lacznie jakies 300.000 euro. Policja moze tylko jednemu obywatelowi RFN zarzucic incydent z rekonstruktorem i ewentualnie jednemu posiadanie kastetu. Kastet mogla jednak podrzucic sama policja, moze ktos znalazl na ulicy i odniosl w celu przekazania policji? Watpliwym jest, ze policja potrafi udowodnic, do kogo nalezal ten nieszczesny kastet. Poszkodowani Niemcy zeznaja przed sadem, ze nagrania filmowe dowodza, ze okolo tysiaca „patriotow” pod polskimi flagami atakuje przez godzine policje w okolicach pl. Konstytucji, ale policja na 3 godziny przed zamieszkami zatrzymala przede wszystkim Niemcow, ktorym nic nie mozna zarzucic, a prawie zadnych Polakow – czyli jest uprzedzona i dyskryminuje.
    __To ze jeden Niemiec zaczepil rekonstruktora nie obciaza pozostalych, bo zdjecia pokazuja, ze dzialal sam – okreslic mozna go jako chuligana, ale nie jako „bandziora”, czy „bandyte”. Bandycka napasc na rekonstruktorow jest tez o tyle malo wiarygodna, ze bylo ich 100 razy wiecej niz Niemcow i mieli bagnety, szable oraz inna historyczna bron. Ciekawe w jaki sposob red. Ziemkiewcz uzasadni swa teze o „bandziorach z Niemiec”, jesli sady stwierdza, ze padli ofiara skierowanej przeciw Niemcom atmosfery dyskryminacji linczu w Polsce („dopasc niemczorow” itp. na forum)? Policja juz stwierdzila, ze z zatrzymanego „uzbrojenia” nielegalny byl tylko ten jeden kastet.
    __Sposrod tych 20.000 pokojowych demonstrantow Marszu Niepodleglosci z cala pewnoscia setki mialy palki, noze, aerosole i kastety: gdyby zrewidowano te 20.000 pokojowych demonstrantow, to policja zbieralaby koszami „uzbrojenie” jak to znalezione na Nowym Swiecie. Ok. 2.000 uczestnikow Marszu Niepodl. atakujacych na pl. Konstytucji uzyly za to uzbrojenie: dziesiatki odpalonych petard, specjalnych sztucznych ogni, swiec dymnych i pochodni sygnalizacyjnych – uzyte do ataku na policje i innych ludzi jako bron sa to niebezpieczne materialy wybuchowe. Dochodza bardzo niebezpieczne dla zdrowia i zycia: butelki, butelki z farba, materialy zapalajace (podpalenie aut), palki, drzewce od choragwi, metalowe prety, rzucane kamienie i kawalki betonu o ostrych krawedziach. Ta bronia zraniono ciezko 44-ech policjantow oraz wiele innych osob (dziennikarzy, przechodniow itp.). GP pokazuje, ze policji sprzeciwili sie „patrioci”, ktorzy uprzednio przeszli ok. 60% trasy Marszu Niepodleglosci w jego kolumnie: http://vod.gazetapolska.pl/699-stratowany-przez-policje-obywatelska-111111-warszawa
    Z helikoptera i tu widac, ze to pod polskimi flagami atakuje sie policje: http://www.youtube.com/watch?v=PeVa8TDsK2I&feature=related
    __Znalezione na Starym Swiecie „uzbrojenie” nie zostalo uzyte, nie ma ofiar. Mowienie o „bandziorach z Niemiec” nie ma innego uzasadnienia jak to samo, ktore przyswiecalo slynnemu „Ludzie pomozcie, bija mnie Niemcy” Rokity, ktory winien jest niemieckiej policji kilka tysiecy euro – jako chuligan, a nie jako bandyta: http://www.youtube.com/watch?v=VhyIm6ecpZA&feature=related

    Dobre +18

    • w bez t pisze:

      Nie mam siły aby analizować cały pański zdumiewający wpis. Ograniczę się tylko do kwestii odszkodowania za brak możliwości swobodnego przemieszczania się i manifestowania bandziorów z Niemiec. Otóż kilka tygodni temu w Nicei tamtejsza policja zwinęła i nie dopuściła do wjazdu do miasta sporej grupy jakichś „anty” czy może „alter”. Jakoś nie słyszałem o wypłacie odszkodowania dla tych ludzi…

      Dobre +205

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        Nawet zakladajac, ze w Nicei dopuszczono sie bezprawia wobec tych „alter”, to nie zwalnia Polski z wyplacenia odszkodowania uczniom niemieckich szkol srednich i studentom, ktorzy zostali bez podstawy prawnej na kilka godzin pozbawieni wolnosci.
        __Niepodleglosc wywalczylismy pod haslem „Za Wolnosc Nasza i Wasza!” – coz dziwnego, ze na jej swietowanie przyjechali tez obywatele kraju, ktorego opinia publiczna ujela sie kiedys za polska Wielka Emigracja, placila podatki na utrzymanie ponad miliona uciekinierow z PRL i przysylala paczki dla Solidarnosci?

        Dobre +4

        • d'arc pisze:

          Panie Piotrze, to miasto przeżyło szczególną przygodę z Niemcami. To nie jest tak, że ta niemiecka młodzież zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy. Ale być może nie wie, że są w Warszawie ludzie, którzy niestety doskonale pamiętają obecność ich dziadków i jest to pamięć traumatyczna. Tę odrobnę wrażliwości powinni zdobyć w szkole (bo wiem, że dziadkowie o tym nie chcą rozmawiać), jeśli jej nie mają, to nie jest to nasz problem.
          Paczki dla Solidarnoćci i teraz szpik kostny to piękna rzecz, należy się wdzięczność, jednak to, co widać na filmie to tylko środkowy palec.

          Dobre +83

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            „to miasto przeżyło szczególną przygodę z Niemcami”
            Ale nie z tymi, ci urodzili sie po 1966r.

            Dobre +3

          • marco pisze:

            Panie Kaczkowski stopień bzdur jakie Pan tutaj wypisuje nie ma chyba precedensu w historii tego bloga.
            1. Nieprawda że tylko jeden niemiec zaczepił rekonstruktora przyjechała zorganizowana grupa aby wywołać zadymę. Na wielu filmach w necie widać duża grupę jednakowo ubranych ludzi krzyczących po niemiecku i uciekających do lokalu Krytyki P na Nowym Świecie przed policją. Są filmy ja ci sami ludzie kopią przechodnia.
            Gdyby byli pokojowo nastawieni policja w zwartym szyku krzycząca „trzymać linię” nie miała by powodu interweniować.
            2. Insynuacje że z pewnością setki uczestników pochodu miało te samo uzbrojenie co niemieccy zadymiarze jest mierzeniem własną miarą innych ludzi i niczym więcej.
            3.Policja została zaatakowana przez młodych kiboli brukiem, kostką granitową i wszystkim co można było podnieść z ziemi to też widać na zdjęciach nawet TVN24.
            Jeżeli jest Pan wynajętym spamerem w tej sprawie to proponuję najpierw ułożyć legendę zgodną z tym co wszyscy wiemy w tej sprawie.

            Dobre +83

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            Do marco
            1. Istnieje spory interes, by przedstawiac Niemcow jak najgorzej. Ale niche pan sam policzy: oni praktycznie nic nie zrobili i ich przymknieto. A Polacy w liczbie ok. 2.000 przez godzine atakowali policjem zranili 44 policjantow, i co? I nic, zatrzymano kilku – mierzac wg tej niemieckiej mlodziezy policja powinna byla zatrzymac co najmniej 500 polskich „patriotow”. Uciekali? Oni sobie biegli. Nielegalne byloby tylko, gdyby policja wzywala ich do zatrzymania sie, a oni by nie posluchali. Nielegalne byloby tez, gdyby faktycznie ktos kogos kopna. Ale to tez bylaby jednostka, a tego rodzaju incydenty zdarzaja sie niestety od czasu do czasu, np. w zatloczonym tramwaju. Polska konstytucja i inne prawo nie zabrania maskowania sie, bo np. prawicowi ekstremisci w RFN mogliby ich poznac na filmiku i w nocy napasc. Nie wiem, czy mozna wierzyc tym filmikom, mozna je latwo nakrecic po 11.11.11
            2. Zgoda, ze nie ma dowodu, ale faktem jest, ze niemiecka mlodziez zadnej „broni” nie uzyla, a czlonkowie kolumny Marszu Niepodl. uzyli podane wyzej przyklady broni raniac 44 policjantow.
            3. Ci „młodzi kibole” przez ponad godzine szli w MarszuN., a dopiero pozniej sie odlaczyli, ze bylo ich ok. 2.000, ze mieli bardzo duzo polskich flag (na oko ok. 400), i ze tak na dobra sprawe nie ma podstaw, by tych „patriotow” okreslac jako „młodzi kibole”, bo przyszli na manifestacje polityczna, na Marsz Niepodleglosci, a nie na impreze sportowa, nie wykrzykiwali hasel sportowych lecz „Duma i Honor” itp., nie widac zadnego zwiazku ze sportem.

            Dobre +3

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            Radio Wolna Europa nadawalo z Monachium i otrzymalo najwyzsze niemieckie odznaczenie. Jakis historyk wyliczyl, ze na 1000 lat sasiedztwa, na rowninie ulatwiajacej wojny, bylo miedzy Polakami i Niemcami najmniej konfliktow w calej Europie – zadnych wojen 100-stu lub 30-sto letnich itp. Zgromadzenie Obywateli w czasie Rewolucji w 1848 roku wsrod postulatow ogloszonych w kosciele Frauenkirche w Lipsku zazadalo zakonczenia rozbioru Polski. Kopernik pracowal takze dla administracji niemieckiej. Paczki ich rodzicow zjedlismy, oblizalismy sie, a teraz mowimy o dzieciach, o niemieckiej mlodziezy per „bandyci”? Bo przyjechala na swieto hasla „Za Nasza Wolnosc i Wasza!”, zaproszona przez Warszawiakow?

            Dobre +4

        • K111 pisze:

          Walczyliśmy za wolność waszą i naszą, ale niepodległość wywalczyliśmy na własny rachunek. Z wpisów wynika, że jest pan germanofilem, było dosyć argumentów, żeby zatrzymać każdego do 24/48 godzin. 11 listopada Polacy rozbrajali Niemców, przyjazd ich potomków w takim dniu już jest prowokacją . W mieście tak doświadczonym przez Niemców w II w. św. obecność zorganizowanych i agresywnych Niemców jest skandalem. Polskich kibiców bodaj w Holandii przetrzymano pod absurdalnym zarzutem sfałszowania biletów. Nie ma co się cackać z Niemcami.

          Dobre +33

          • K111 pisze:

            My zjedliśmy paczki? Nie znam nikogo takiego, choć z pewnością tacy byli. Niemal wszyscy Niemcy popierali Hitlera przynajmniej do Stalingradu, więc ta „młodzież” miała dziadków/pradziadków „umoczonych” w tamtym systemie. Przyjechali na Święto Niepodległości wywalczonej na Niemcach. Zaprosili nie warszawiacy, ale kilku polityków udających, że to nie będzie problem.

            Dobre +9

          • marco pisze:

            wracam z imprezy a pan Kraczkowski spamuje dalej, każde pańskie słowo to przekłamanie faktów które wszyscy znamy.
            1. „oni praktycznie nic nie zrobili i ich przymknieto.” to oczywiste kłamstwo powinien pan panie Kraczkowski udać się w ramach grantu z pańskiej redakcji na szkolenie. Niemcy z antify brali udział w nielegalnym zgromadzeniu tj. niezgłoszonym w odpowiednim urzędzie i nie rozeszli się na wezwanie służb porządkowych. Pobili przechodniów, ilu to się okaże w dochodzeniu które jest prowadzone.
            2. Takie twierdzenia może przedstawiać tylko osoba która miała z nimi bezpośredni kontakt i z nimi biegała po mieście. Czy tak było panie Kraczkowski?
            3.”faktem jest, ze niemiecka mlodziez zadnej „broni” nie uzyla” kolejne kłamstwo ponieważ antifa miała broń którą znaleziono, były nią też drzewce od polskich flag które nieśli. Ciekawe komu je ukradli?

            i tak dalej, i tak dalej, szkoda czasu na polemikę

            Dobre +17

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            K111
            „było dosyć argumentów, żeby zatrzymać każdego do 24/48 godzin.”

            Licza sie tylko podstawy prawne, prawne, a nie emocjonalne, stronnicze argumenty, ktorych celem jest zwalenie na niemiecka mlodziez winy za to, ze 3 godz. po jej zatrzymaniu, w innym miejscu miasta, 2.000 uczestnikow Marszu Niepodleglosci porzucilo w okolicy pl. Konstytucji sam Marsz (ktory poszedl dalej) w jednym celu: aby pod polskimi flagami zaatakowac polska policje przyniesionymi materialami wybuchowymi itd.
            __”Argumentow” prawnych nie bylo, niemiecka mlodziez nie uzyla zadnej broni przeciw nikomu, jesli jeden z Niemcow faktycznie postapil po chuligansku, to na zdjeciach widac, ze byl sam na przeciw ponad 40 rekonstruktorow z bagnetami i szablami. Nie wolno obciazac za jednego Niemca wszystkich.

            „11 listopada Polacy rozbrajali Niemców, przyjazd ich potomków w takim dniu już jest prowokacją”

            Ci Niemcy nie musieli zdawac sobie sprawy, ze Polacy stosuja zasade odpowiedzialnosci zbiorowej o kieruja sie nonsensownymi stereotypami, sami pomogliby rozbrajac wtedy tych Niemcow rozbrajanych przez Polakow, poniewaz Polacy rozbrajali faszystow, nazistow, a ci Niemcy sa wrogami nazistow i przyjaciolmi Polski. Ci mlodzi Niemcy mieli prawo miec poczucie, ze stojac po stronie Polakow, urodziwszy sie po wojnie, maja prawo wraz z Polakami swietowac rozbrajanie nazistow, czyli wrogow ich osobiscie i Polakow.
            __Usiluje pan na sile, tylko na podstawie narodowosci, wrzucic tych mlodych Niemcow, przeciwnikow nazistow i Hitlera, do jednego worka wlasnie z Hitlerem i jego nazistami.

            Dobre +2

          • Maciek pisze:

            Co za bzdury z tym poparciem niemal wszystkich Niemców dla Hitlera. To poparcie wystąpiło dopiero po latach prania mózgów. Prania od żłobka. Często poparcie było na pokaz, ze strachu przed sąsiadem. Hitlerowcy mordowali najpierw własną opozycję. Opanowali media. Jaką Niemcy mieli alternatywę. Iść na front, zabijać, albo zginąć z rak gestapo lub SS. Niemcy też są ofiarami Hitlera. Ważne jest pytanie, kto wypromował Hitlera i kto sfinansował Hitlerowców i ich awantury wojenne. Na to do dziś nie doczekaliśmy odpowiedzi. Czy nie stanie się tak, że Niemcy kiedyś znajdą na to odpowiedź i wywalczą dla siebie odszkodowania za II wojnę? To jest możliwe.
            Podobnie komuniści w Polsce mieli poparcie niemal wszystkich. Mordowali po 1944r opozycję i patriotów. Szykanowali w pracy, więzili i już w 1956 z tak wielu piersi wyrywał się okrzyk „Wiesław, Wiesław”

            Dobre +1

        • w bez t pisze:

          Na temat tej „pokojowo nastawionej niemieckiej młodzieży studenckiej i szkolnej, która przyjechała, by wspólnie z nami świętować rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości” premier Tusk sformułował w swoim expose pogląd, który powinien oburzyć pana Kraczkowskiego. Sądzę też, że za wygłoszenie takiej opinii przez szefa polskiego rządu Polska winna tym młodzieńcom zapłacić dodatkowe, sowite odszkodowanie…

          Dobre +9

    • macaca pisze:

      Polska jest w UE i obywatele panstw UE maja prawo jezdzic w UE gdzie chca. Te „bandziory z Niemiec” moga teraz zaskarzyc Polske o odszkodowanie z powodu naruszenia ich prawa do swobodnego poruszania sie w UE, bezpodstawnego pozbawienia wolnosci i uniemozliwienia im urzeczywistnienia ich prawa do demonstracji.

      Tak Pan mysli? No to przypomne ze przed rozgrywanym w Hanowerze meczem Polska-Kostaryka niemiecka policja zatrzymała trzech obywateli polskich. Polacy zostali zatrzymani prewencyjnie -oświadczyła niemiecka policja. Niemiecka straż graniczna odmówiła wjazdu do RFN około 20-tu Polakom…. 29.09.2011 – Holenderskia policja zatrzymała w Eschede 14 polskich kibiców Wisły Kraków. Holendrzy zatrzymują do kontroli niemal wszystkie polskie samochody, a następnie kibiców Wisły Kraków eskortują do specjalnie wyznaczonej strefy, niedaleko stadionu. Polacy mają zakaz pojawienia się w centrum miasta.

      Dobre +141

      • zbyszek pisze:

        Rosjanie tak drobiazgowo kontrolowali na granicy polskich kibiców którzy jechali do Moskwy na mecz LEGIA-SPARTAK do czasu aż mecz się zakończył.MIELI PROBLEM Z GŁOWY.

        Dobre +102

        • czytelnik./ pisze:

          Do..Zbydzek
          Rosjanie mają nawet zegarki inne niż cały Swiat.Najpierw podali godzinę katastrofy na 8:56.Trzy tygodnie ta godzina obowiązywala NATO,Polskę .
          O 8:50 o ile pamiętam Radosław S/minister/ dzwonił do Jarosława Kaczyńskiego,czyli przed katastrofą?..
          Wracając do manifestacji.
          Ta prowokacja z 11 listopada była podsycana przez media.
          To był pewien plan ,który Tusk wykorzystał , by pana Kaczyńskiego zrobić przyjacielem tych anonimowych zadymiarzy.
          Krok byl celowy by odwrócić uwagę od Niemieckich,,bandytów,, biegających po Warszawie przed godziną 14-tą.By odwrocić uwagę od niebezpiecznej broni ,która Ci bandyci mieli w rękach/kije beizbolowe/ .Broń tę policja znalazla w lokalu Krytyki politycznej ,ale temat wyciszono.
          Brawo panie redaktorze za patriotyzm i za determinację w walce o prawdę..!
          Smoleńska akcja Tuska ma ciąg dalszy.

          Nie mam wątpliwosci że ta bijatyka zafundowana nam przez policję na pl.Konstytucji to ustawka w wykonaniu Policji.
          Wystarczy obejrzec kilka filmów z godziny 14:15-15:15.
          najpierw kilku tzw. nieznanych sprawcow rzuca kamieniami a następnie policja leje wodą i bitwa trwa na dobre.Prosze przejrzeć material z TV-POLSAT.
          Oni mieli kamerę na policją,która dokladnie filmowała zajscie.Facet w zielonej kurtce i białej kominiarce był jednym z pierwszych aktywnych po stronie zadymiarzy..Te biale kominiarki to jakaś grupa ..być może dzialająca na czyjeś zlecenie..?.Polecam ten film z TV POlSAT panu Pospieszalskiemu.Film ten TV POlsat emitowała w sobotę/12 listopada/ rano ,podczas wizyty pana prof. Krasnodębskiego w studiu.To była zaplanowana ustawka..

          Dobre +38

      • Koja pisze:

        Czy tak myśle ? Oczywiście,że nie – ale co ma piernik do wiatraka ?

        Dobre +1

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        Do macaca
        „Tak Pan mysli?”
        Oczywiscie, ze tak. A pan? Po rozwazeniu wszystkich faktow?

        Dobre 0

    • Małgorzata Pastewka pisze:

      Panie Piotrze , pana dywagacje o zasobach kieszeni uczestnikow MN sa typu „gdyby babcia miala wasy…” czyli jako teze zaklada pan swoje prywaten fantasmagorie i na tej podstawie dalej pan dowodzi..
      a tymczasem w kawiarni Nowy Swiat znaleziono nie jeden ale caly zestaw kastetow, gazu lzawiacego, palek i co tam jeszcze media pokazaly..
      a opublikowanych na necie filmow nie wynika ze akcja zatrzymania grupy rekonstrukcyjnej nie byla inicjatywa jednej osoby goszczacej w Polsce w ramach wolnosci jaka dalo Szengen ….
      i wogolr nie wiadomo kto pobil tego mezczyzne pod kawiarnioa Nowy Swiat z ktorym w szpitalu zrobil wywiad Samuel Pereira…
      itd itd

      Dobre +61

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        Jesli uczestnicy MN, ktorzy opuscili jego kolumne po przejsciu ok. 60% trasy aby zaatakowac polska policje, wzieli ze soba materialy wybuchowe, to mozna zalozyc, ze nie tylko.
        __Policja pokazala zbior zebranego tam „uzbrojenia” i to byl 1, jeden, kastet (wglada mi na polska produkcje) i pare malych „palek” o wygladzie ucietych drzewcow od flag, jakimi „patrioci” atakowali policje, oraz aerozole pieprzowe. Nielegalny byl tylko ten kastet. To „niemieckie” „uzbrojenie” jest niestety rozdmuchiwane, w rzeczywistosci to byly drobiazgi, a ten jeden kastet byc moze podrzucila policja w ostatniej chwili, bo inaczej nie miala zadnych podstaw do zatrzymania.

        Dobre +7

    • Piotr Kraczkowski pisze:

      No wlasnie, Polakow zatrzymano, nie pozwolono wjechac itd. Poniewaz polska policja zatrzymala ok. 90 chlopakow z Niemiec przed zamieszkami, a sposrod ok. 2000 „patrotow”, ktorzy przez ok. godzine zbrojnie atakowali ludzi pod polskimi flagami, nie zatrzymala prawie nikogo, to znaczy, ze polska policja nie ma oporow w zatrzymywaniu Niemcow. Polska policja mogla wiec takze nie pozwolic wjechac tym chlopakom z RFN, poniewaz jak, stwierdzila, zatrzymala i przeszukala ich autobusy na granicy, i pozniej, ale mimo najszczerszych checi nie miala podstaw, by cokolwiek zrobic.
      __Jesli natomiast jacys Polacy sa w kartotekach policji wloskiej, czy innej, ze nie zaplacili kar za stadionowe chuliganstwo itp. to nie pozwala sie im wjechac, lub zatrzymuje.

      Dobre +8

    • Brat POgardy pisze:

      Dla niektórych życie na kolanach to już jak widać norma.

      Dobre +113

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        Pana zdaniem duma narodowa wymaga stwierdzenia, ze policja znalazla w tej kawiarni „Nowy Swiat” wyrzutnie rakietowe? Uwaza pan, ze polskiego patriote charakteryzuje odwaga klamstw i poczucie sprawiedliwosci polegajace na dyskryminujacym ocenianiu faktycznego stanu rzeczy?

        Dobre +10

        • maj pisze:

          jezeli prawda jest tak dla pana istotna, to w pana wywodzie powinna sie znalezc przede wszystkim historia Polaka pobitego przez Niemcow (wstrzas mozgu, przetoka, zlamanie stropu oczodolu). Wybiorczo, niewiarygodnie, panie Piotrze :(

          Dobre +43

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            Jesli myslimy o tym samym, to jedzie tekstem typowym dla „prawicowej” propagandy – nie jest zbyt wiarygodny. Skad pan wie jak bylo? Kto kogo napadl, a kto sie bronil? Moze prawicowe bojowki pomylily go z jakims lewakiem?

            Dobre +2

          • maj pisze:

            wlasnie, to co po prawo jest niewiarygodne, jedynie wiarygodne jest to w pana-piotrowym wywodzie czyli panu Piotrowi na reke ;) Reszta to propaganda nie pasujaca do wywodu

            Dobre +31

    • MAWA pisze:

      Trudno uwierzyć, że Pan to napisał.

      Dobre +28

    • Dodek pisze:

      Pisz pan te bzdury krócej, bo nie można tego doczytać do końca. Polską flagę poza pochodem niesli prowokatorzy i lewacy. Zakoduj pan to sobie. W pochodzie szli POLACY.
      I pisz pan na temat a nie o Rokicie, bo o nim już było. A jakie odniosłes pan wrażenie o filmie Tłum na Marszu Niepodległosci.

      Dobre +82

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        No, wie pan, Rzeczpospolita czytaja inteligentni ludzie, ktorzy nie maja klopotow z przeczytaniem po polsku paru linijek…

        Dobre +6

    • delKichote pisze:

      SZKODA GADAĆ z takimi „argumentami”, zwłaszcza, że:
      1. Nic z takiego wysiłku forumowego, jak wyżej, nie przeczy tezy o prowokacjach – bo nie jest w stanie przeczyć.
      2. „Biedni” niemcy – ojojoj: przyjechali (niektórzy po 1000 km), żeby radośnie świętować niepodległość Polaków, a ta zła polska (?) policja ich wyłapała, pewnie bez powodu (!), i tak jakoś się złożyło, że ci „biedni” niemcy w zorganizowany ponoć sposób uciekali do akurat takiej jednej kawiarenki (wiadomo, której), która podobno była „nieźle” wyposażona – pewnie w ramach ozdób naściennych…

      Nie pozdrawiam – co można traktować jako odpowiednik tzw. plonka

      Dobre +77

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        Nie istnieja przepisy pozwalajace ukarac, czy zatrzymac, za opisane przez pana zachowania. Ci chlopcy odpowiedza przed sadem: filny dowodza, ze polska policja kopala niewinnych, lezacych na ziemi Polakow po twarzy, wiec uciekalismy ze strachu.

        Dobre +6

        • maj pisze:

          i coz z tego. Bicie odbylo w innym miejscu pare godzin pozniej i to na Polakach, nie Niemcach… Zeby Niemcy mogli sie tego przestraszyc to musieli miec ze soba diablo dobra wrozke…
          Czemu sie pan upiera ze jest pan jedynym sprawieldiwym, skoro jest pan zwyczajnie stronniczy i przez to nielogiczny.

          Dobre +32

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            Ci mlodzi chlopcy zobaczyli twarze policjantow, i juz wiedzieli, ze to nie przelewki. Do tego ich krzyki w obcym jezyku, tarcze, palki – po prostu strach. Wiec pobiegli do swych gospodarzy. Dziwie sie tej Krytyce Politycznej, ze sie ich wypiera – nie zrobili nic zlego, przyjechali na manifestacje Kolorowej Niepodleglosci – to legalne i normalne. Wyraznie jest pan uprzedzony.

            Dobre +3

          • maj pisze:

            „Ci mlodzi chlopcy zobaczyli twarze policjantow, i juz wiedzieli, ze to nie przelewki.”
            Nawet jako zart brzmi to dosc zalosnie.
            Jezeli dobrze kombinuje to teraz Polska policja moze powiedziec, ze sie wystraszyla zamaskowanych twarzy mlodych chlopcow, bo maskuja sie glownie rozrabiaki i z tego powodu mlodych chlopcow zaaresztowala oraz zmienila trase rekonstrukotrow. Co wiecej wydarzylo sie to po spotkaniu z milymi chlopcami wiec jest nawet sens pokazywac filmy z tym wydarzeniem. I won ;P

            Dobre +23

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            „ze sie wystraszyla zamaskowanych twarzy mlodych chlopcow, bo maskuja sie glownie rozrabiaki i z tego powodu mlodych chlopcow zaaresztowala”
            Sedzia Sadu Konstytucyjnego Stepien podal w TVP, ze obecnie wolno maskowac twarze. Przyczyna jest ryzyko, ze np. szef o innych pogladach zwolni pracownika po obejrzeniu go w TV.
            __Policja miala olbrzymia przewage, nie mogla sie przestraszyc.

            Dobre +1

      • Art pisze:

        „biedni” Niemcy jednak nie idą do polskiej ambasady jak Szwedzi z Młodzieży Nordyckiej, którzy protestują przeciwko brutalności polskiej Policji. Porzucali sobie kamykami i dzielnie bronili Marszu przed „lewackimi ekstermistami”, a za to zostali sponiewierani. Przecież przyjechali bronić Polski tak jak w czasie Potopów pewnie.

        Dobre +5

        • Piotr Kraczkowski pisze:

          :-) :-) :-)
          Cos takiego! W czasie Potopu, jednego(!), a nie Potopow, Szwedzi wzieci do niewoli polykali, tylko niekiedy, moze 1 lub 3 razy, zlote monety, a Polacy – tak pisze Sienkiewicz w Potopie – rozpruwali im brzuchy, a gdy nic nie znalezli, puszczali ich wolno i mowili: „darujem cie zdrowiem”.
          __Niemcy sa zaszokowani, bo niespodziewali sie takiego potraktowania. Moze adwokaci cos tam pisza? Maja kilka miesiecy czasu.

          Dobre +2

          • BLS pisze:

            Kończ Waśc ,wstydu oszczędz.

            Dobre +31

          • rob21 pisze:

            Piotr Kraczkowski pisze:
            „Niemcy sa zaszokowani, bo niespodziewali sie takiego potraktowania.”
            A co o tych Niemcach czy obywatelach RFN jak pan w innym miejscu wspomina, napisała „Rzeczpospolita” za oficjalną notką PAP:
            „Lewacy zaatakowali policjantów”
            „Niemieccy bojówkarze, (…) do Warszawy przyjechali ośmioma autokarami. Ubrani na czarno i uzbrojeni w pałki (…). Lewaccy bojówkarze rozbici przez policję zabarykadowali się w siedzibie „Nowy Wspaniały Swiat” należącej do środowiska Krytyki Politycznej.

            A w innym artykule „Rzeczpospolitej” pod tytułem „Niemcy jadą rozbić marsz” poznajemy bliżej, tak bronionych przez pana Niemców:
            „Działacze Porozumienia 11 Listopada mogą liczyć na wsparcie bojówkarzy zza Odry. (…) Niemieccy anarchiści i lewacy cieszą się złą sławą ze względu na częsty udział w ulicznych rozruchach. W tym roku w lutym ponad 3 tys. lewaków zjechało do Drezna, by zablokować marsz neonazistów. Zaatakowali jednak przede wszystkim policjantów. Obrzucili ich kamieniami i butelkami, demolowali sklepy i samochody. 82 funkcjonariuszy zostało rannych.”

            Dobre +26

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            „Kończ Waśc ,wstydu oszczędz.”
            Ustawia sie pan jako Kmicic, a mnie jako Wolodyjowskiego – pochlebne, ale nie moge powtorzyc odpowiedzi Malego Rycerza, bo nie przeszlaby przez cenzure.
            rob21
            Nie wolno isc az tak daleko i z tego, ze czesc ogolnoniemieckiej Antify jest bardziej radykalna, wnioskowac, ze tacy byli tez dokladnie ci mlodzi Niemcy, ktorzy 11.11.11 bez oporu, potulnie poddali sie policji. Na czym polegala dokladnie ta „barykada”? Policja wezwala ich do wyjscia, a oni odpowiedzieli, ze nie, ze sie boja, i w koncu wyszli.

            Dobre +2

    • kinias pisze:

      Jakby Pan wiedział to podobne przypadki zdarzają się w Polsce często. Otóż obowiązuje jeszcze w polskim prawie zapis o nielegalnym zgromadzeniu (jeszcze z PRL-u), a w tamtym miejscu raczej żadna manifestacja „antyfaszystowska” nie była zarejestrowana (jeśli się mylę to przepraszam), więc policja miała prawo do interwencji. Inna sprawa, że prawo to powinno zostać nieco zmienione.

      Dobre +6

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        Polskie prawo, ktore przeczy wytycznym UE, ktorych nie uniewaznil polski Trybunal Konstytucyjny, jest nie wazne. Wiec dostana odszkodowanie przed sadem polskim niemieckim lub Strassburgu – wolnosc podrozy i manifestowania w UE to powazna sprawa.

        Dobre +2

        • kinias pisze:

          Szkoda tylko, że dla zwykłych osób z Polski to prawo wciąż obowiązuje i nikt na to uwagi nie zwraca. A policja jest od tego by na terenie Polski pilnować przestrzegania polskiego prawo a nie unijnego. Od zmiany przepisów są politycy

          Dobre +28

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            Sedzia polskiego Trybunalu Konstytucyjnego stwierdzil w TVP, ze obywatele maja prawo demonstrowac na mocy konstytucji, a jedynie mowia kiedy i gdzie, aby administracja mogla zabezpieczyc ich manifestacje. Administracja moze zakazac demonstracji tylko w przypadku zagrozenia, jak np. 11.11.11 .

            Dobre +2

    • Alek pisze:

      A na jakiej podstawie „szanowny” obrońca niemieckich bejsbolistów z jednym kastetem twierdzi – a) że uczestnicy burdy na pl. Konstytucji byli uczestnikami marszu który w czasie zamieszek spokojnie maszerował innymi ulicami? b) z jakiego powodu „szanowna” osoba posądza spokojnie idących manifestantów o posiadanie przeróżnych”środków destrukcji fizycznej” ?
      A teraz poważnie. PLECIESZ CZŁOWIEKU BREDNIE. Poczytaj sobie w necie o przygotowaniach twoich niemieckich pupili na tydzień przed 11 listopada. Zauważ również, że „krytyka polityczna” odcięła się kategorycznie o „niemiaszków” a „niemiaszkowie” ścigani, z niezrozumiałych przez ciebie powodów, nie przez „kioboli” tylko przez policję, zamiast się ukryć zasuwali „jak po sznurku” prosto w wiadome miejsce. Podobną do twojej logiką posłużyli się uczestnicy tzw. „Kolorowej Niepodległej” tzn. zablokowali legalną manifestację w ramach walki o prawo do manifestowania swoich poglądów (wypowiedź Kalisza). Czekam teraz na walkę o wolność słowa z kneblem w ustach…

      Dobre +42

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        a) Wiekszosc poszla dalej, a ok. 2.000 zaatakowaly policje – pod polskimi flagami.
        b) jak mieli materialy wybuchowe, to mieli na pewno i noze, gaz, kastety itd.

        Sw. Piotr tez sie 3 razy odcial…

        Dobre +2

        • kinias pisze:

          „Sedzia polskiego Trybunalu Konstytucyjnego stwierdzil w TVP, ze obywatele maja prawo demonstrowac na mocy konstytucji, a jedynie mowia kiedy i gdzie”
          No właśnie tyle że trzeba to wcześniej zgłosić a ci Niemcy niczego w tej okolicy gdzie doszło do tego zdarzenia, nie zgłosili. A policja w razie nielegalnego zgromadzenia ma prawo interweniować, przypomnijmy, że przyjezdnych z Niemiec było w tej okolicy około 100 co można uznać już za zgromadzenie!
          P.S. Piszę tutaj bo powyżej nie mam już możliwości odpowiedzieć

          Dobre +22

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            Zgloszenie nie jest konieczne dla legalnosci. To jest takie samo prawo jak prawo do swobodnego mowienia i pisania, np. na forum, albo wydawania gazety. Nie ma urzedu cenzury. Tylko jesli pan np. kogos obrazi, to sad moze zakazac dalszego rozpowszechniania czegos, ale tylko wyjatkowo i dopiero po tym jak pan juz to rozpowszechnil. Tak samo jesli pan zamanifestuje bez zglaszania tego administracji, to problemy bedzie pan mial dopiero, jesli np. dojdzie do wypadku drogowego przez panskich demonstrantow – dlatego organizatorzy zglaszaja demonstracje, bo nie odpowiadaja wtedy za szkody, odpowiada policja, ktora im nie zapobiegla.
            __Niemcy niczego nie musieli zglaszac, szli na demonstracje juz zgloszona. A i bez tego mogliby demonstrowac bez zglaszania, dopoki nie powodowali szkody lub zaklocenia cudzej wolnosci.

            Dobre +2

          • w bez t pisze:

            „Zgłoszenie nie jest konieczne dla legalności”
            Proponuje sięgnąć po ustawę o zgromadzeniach.

            Dobre +5

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            Zezwolenia na demonstracje potrzebne byly w PRL, ale nie sa w demokratycznej Polsce, bo tu ma pan prawo i wolnosc. Prezydent nie zezwala, lecz zakazuje w przypadkach przewidzianych prawem, np. dwie wrogie demonstracje na raz.

            Dobre 0

        • tomlip1 pisze:

          Człowieku, gdzie ty miałeś te 2000 zadymiarzy z polskimi flagami??? Gdyby tylu ich było to z policji a później z was zostałoby tylko pogorzelisko. Natomiast kierując się twoim rozumowaniem nie będzie można nikomu postawić zarzutów bo zawsze można się czegoś domyślać. Nie drogi panie, liczą się fakty i realna ocena sytuacji. Dobrze p. Ziemkiewicz pisze, że policja powinna tych bandytów okrążyć i wyłapać ewentualnie jeszcze spałować gdyby stawiali czynny opór i byłoby po sprawie. Ale komuś zależało żeby trwało to jak najdłużej.
          Co do niemców to nie powinno ich się nawet przez granicę przepuszczać bo niby dlaczego skoro wiadome było, że się organizują legalny marsz blokować? Blokada sama z definicji jest konfrontacyjna więc nie gadaj mi głupot, że przyjechali tu z pokojowymi intencjami.
          Co do porozumienia 11listopada to powinno zostać pociągnięte do odpowiedzialności za to, że narazili świadomie zdrowie i życie ludzi mówiąc, że kolorowa to nie blokada, że to alternatywa dla niej a tak naprawdę była blokadą. I niech mi Pan nie wciska, że to była pokojowa blokada bo już nikt wam w to nie uwierzy.

          Dobre +8

          • marco pisze:

            Tutaj jest wyraźnie pokazane że dziesiątki zamaskowanych lewackich bandytów z niemiec stało wzdłuż szpaleru manifestacji „kolorowej…” przegradzającej ul. Marszałkowską.
            W kilka godzin po tym jak podobno wszystkich wyłapała policja na Nowym Świecie.
            Skoro tam tj. na Nowym Świecie mieli pałki i kastety to na pewno tutaj też mieli, ale jakoś nikt ich nie rewidował.

            http://www.youtube.com/watch?v=ee0_E4CxbSE&feature=youtu.be

            Dobre 0

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            Pisze w oparciu o wypowiedz rzecznika policji w programie Pospieszalskiego „Blizej” TVP, z 17.11.2011

            Dobre 0

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            marco
            Nie ma dowodu, ze mieli, to pan chce by mieli, ale nie ma pan dowodu, lecz tylko wypowiedzi pozaprocesowe i nie kastety, lecz kastet, ktorego przynaleznosc nie jest udowodniona. Zostali zatrzymani i nie sa odpowiedzialni za zranienie 44 policjantow i wielu innych ludzi. Za te naruszenia nietykalnosci cielesnej czlowieka odpowiadaja jednoznacznie uczestnicy Marszu Niepodleglosci, ktorzy odlaczyli sie od niego, by pod polskimi flagami i patriotycznymi okrzykami atakowac policje materialami wybuchowymi itd.

            Dobre 0

    • rob21 pisze:

      Piotr Kraczkowski pisze:
      Zastanwiam sie jak pan moze tak jednostronnie szastać domysłami i manipulować ?. Jak pam może swoimi domysłami jednych bronić a drugich awoimi domsłami oskarżać ?. Jak można aż tak manipulować ?.

      Poniżej broniąc obywateli RFN oskarczą pan policję o niecne działania [wszsytkie pogrubienia tekstu moje]
      „Policja moze tylko jednemu obywatelowi RFN zarzucic incydent z rekonstruktorem i ewentualnie jednemu posiadanie kastetu. Kastet mogla jednak podrzucic sama policja, moze ktos znalazl na ulicy i odniosl w celu przekazania policji?”

      Zaś poniżej „z cała pewnością” oskarża pan pokojowych demonstrantów i narzeka, że ich nie zrewidowano ale ten drobny fakt nie przeszkadza panu wiedzieć „z cąła pewnością”
      „Sposrod tych 20.000 pokojowych demonstrantow Marszu Niepodleglosci z cala pewnoscia setki mialy palki, noze, aerosole i kastety: gdyby zrewidowano te 20.000 pokojowych demonstrantow”

      I to mi starczy aby dalszej cześci pana „rzetelnego wypracowania” nie czytać :(

      Dobre +38

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        Jesli policja kopie lezacego w twarz, to nie mozna wykluczyc mniejszych naruszen prawa, np. podrzucenia kastetu. Ja nie mowie, ze na pewno, lecz podaje rozne mozliwosci, wskazuje na brak dowodow, na domniemanie niewinnosci.
        __”Z cala pewnoscia” wynika z doswiadczenia zyciowego, ale oczywiscie to tylko przypuszczenie, nie powiedzialem, ze mam dowod, wyraznie wyciagam wniosek.

        Dobre +3

        • Piotr Kraczkowski pisze:

          Uzupelnienie do Piotr Kraczkowski pisze: 19 lis 2011 o 21:38
          Wniosek z przyniesienia materialow wybuchowych i zranienia 44 policjantow.

          Dobre +2

          • Alek pisze:

            W pierwszej kadencji rządów J.W Donalda T. mieliśmy serial pt. napad piłkarzy na policjantów. Wszystko świetnie się układało do chwili odkrycia, że w miejscu zdarzenia działała kamera przemysłowa. Okazało się, że nie piłkarze a policja napadła, że uszkodzenia ciała policjantów były wynikiem „samookaleczenia” (tak określamy rany zadane policjantowi przez policjanta)… Powyżej jeden z kolegów podał linki, gdzie można zobaczyć kto kogo i jak. Tego się nie da panie Kraczkowski „zagdakać”…

            Dobre +8

          • Piotr Kraczkowski pisze:

            Tego się nie da panie Kraczkowski „zagdakać”
            Ja sie na ten temat w ogole nie wypowiadam.
            Zwracam uwage, ze mowienie o tej niemieckiej mlodziezy per bandyci, czyli stosowanie oceny i odpowiedzialnosci zbiorowej, jest wyrazem kompleksow wobec Niemcow, jest wyrazem prowincjonalizmu i niesprwawiedliwosci. Jest po prostu glupie – uzasadnienie wyzej.
            __Nie mozna mowic, ze z powodu podejrzenia, podejrzenia o chuliganstwo, wobec jednego lub dwoch Niemcow, czyli bez wyroku sadowego, ponad 100 mlodych Niemcow, ktorzy maja najlepsze uczucia wobec Polski, sa „bandytami”, czy „bandziorami”. Takze jakies inne, zupelnie nie zwiazane ze sprawa rzeczy, np. bieda Polakow, nie uzasadniaja odreagowywania sie na przyjaciolach Polski, na urodzonych po 1966r. niemieckich uczniach i studentach, ktorzy nawet nie moga sie obronic i zabrac glosu w swojej sprawie.
            __Radze panu dzialac na rzecz orzelka i indywidualnego numeru identyfikacyjnego na mundurach i pojazdach policji prewencyjnej. Moze mi pan wierzyc, ze ma to olbrzymie znaczenie.

            Dobre +1

    • bart0123 pisze:

      podziwiam panska wytrwalosc odnosnie oceny zajsc ulicznych z przed tygodnia. Ci neofaszsci zpod znaku Ziemkiewicza i Kaczynskiego i tak tego nie przyjma bo jest jak jest ale racja musi po naszej stronie.
      W jednym punkcie sie z panem nie zgadzam: ci chlopcy z Niemiec to nie byli niewinni studenci czy tez uczniowie szkol srednich. To sa anarchisci, ktorzy neguja kazdy system, ktory ogranicza wolnosc pojedynczego czlowieka. Faszysci sa jednym z ich glownych wrogow, bo ci swoja wizja porzadku narzucaja ograniczenia tej wolnosci z jednej strony a co istotne probuja ich wyeliminowac fizycznie. Oni sie przed tym bronia rowniez przez uzycie sily. Ich przyjazd do Warszawy byl podyktowany, ja tak to wiedze, checia przciwstawienia sie tej brunatnej sile i checia pomocy polskim kolegom. Jakby jednk nie bylo od politykow i dziennikarzy wymaga sie w miare objektywnych ocen. Ja uwazam,
      ze w tej calej wrzawie zanika krytyce aspekt uzycia przemocy zarowno przez prawicowe bojowki jak rowniez policje i Atife

      Dobre +1

      • Piotr Kraczkowski pisze:

        bart0123
        Antifa to nie jest jakas organizacja, co pozwalaloby na uogolnienia. To legalny w RFN ruch spoleczny, podobnie jak Solidarnosc byla ruchem spolecznym, w ktorym odnajdowali sie najrozniejsze kierunki polityczne i najrozniejsi ludzie.
        __Pan sobie wyobraza, ze ludzie popierajacy Antife nie chodza do szkoly? To smieszne wyobrazenie.
        __Polacy sciagneli mlodych Niemcow wmawiajac im, ze jest tu silny faszyzm. Polacy wywolali celowo zamieszki nie wykorzystujac instrumentu zakazu, aby nie doposcic do zwarcia. Przypadkowi i akcji policji na pl Konstytucji zawdzieczamy, ze te zamieszki nie byly wieksze, ze nie doszlo do walk z Kolorowa Niepodlegloscia. Niemcow zaproszono bo:
        - przewidywano, ze do takich walk dojdzie, wiec pomogli by w obronie
        - by optycznie, dla mediow, zwiekszyc liczebnosc Kolorowej Niepodleglosci
        - by zrownowazyc internacjonalizowanie demonstracji przez Marsz Niepodleglosci, ktory takze zaprosil Szwedow i innych (?)
        __Tak czy owak wolno oceniac kazdego z tych mlodych Niemcow tylko z osobna – za to co on, indywidualnie uczynil lub nie uczynil, a nie za to co wg pana uczynili inni ludzie, lub jakas tam mityczna Antifa. Dopoki nie ma pan wyrokow sadowych nie moze pan nic powiedziec. Od orzekania, ze ktos naruszyl prawo sa sedziowie, a nie pan.

        Dobre 0

  3. HENRY pisze:

    Tusk ma obie ręce lewe i dlatego mówi o prawicowych prowokatorach ;-)

    Dobre +144

  4. Renata Cygan pisze:

    O jeszcze jednym nie dowiemy się w mediach. To co chcieli osiągnąć organizatorzy marszu, przypomina mi „zasade nie stosowania przemocy” Ghandiego. Właściwie za cel postawiliśmy sobie aby nie było żadnych zamieszek z naszej strony. Niestety nie udało się, nie byliśmy na tyle zorganizowani aby wyłapać lewacko-policyjnych gnoi. Mam wrażenie, że naczelnym ich zadaniem była próba skompromitowania i poźniejszego stwierdzenia „a jednak”. Uważam że organizatorzy powinni (tak jak to zrobił Ghandi wobec brytyjczyków) przeprosić policję za te incydenty i obiecać że za rok jak nas bedzie 100 tys. do tego nie dojdzie.

    Dobre +100

    • fritz pisze:

      Nie zartuj, przeciez to nie ma sensu. Zeby Marsz Niepodleglosci skutecznie chronic przez policja i prowakatorami, na strazy Marszu musialoby stanac okolo 50 tys kiboli z dlugimi palami.

      Przeczytaj jeszcze raz opis Ziemkiewicza, a szczegolnie info o „wprasowaniu” zadymiarzy (tzn. prowokatorow) miedzy uczestnikow marszu.
      W jaki sposob Twoim zdaniem organizatorzy mogliby temu zapobiec?

      Bo fizycznie byla tylko jedna mozliwosc: zagrodzic droge policji i zadymiarzom przez nia wprowadzanych miedzy uczestnikow Marszu!!!

      Dobre +36

    • marszowianka pisze:

      Nie zgadzam się.

      To nie organizatorzy ani uczestnicy marszu mają odpowiadać za to, by nie było burd. Przynajmniej nie w tym zakresie, w jakim należy to do służb miejskich.

      Rolą liderów marszu jest nie eskalowac napięcia komunikatami słownymi, nie szczuć, wyciszać niepotrzebne emocje.

      Natomiast zapewnienie fizycznego bezpieczeństwa demonstracji to zadanie dla policji.

      Spotkałam się już z opinią, że w przyszłym roku należy powołać liczną służbę porządkową pośród uczestników marszu, tak by brak ochrony ze strony policji móc rekompensować sobie własnymi siłami. Wg mnie NIE jest to dobre rozwiązanie. Jakie uprawnienia miałaby taka służba? Mogłaby użyć siły wobec chuliganów? Z pewnością nie.

      Byłoby to przejmowanie kolejnych sfer odpowiedzialności za państwo (czy ono jeszcze istnieje?) po – choćby – tłumaczeniu polskich uwag do raportu MAKu, którego nie zlecił polski rząd, a zrobili to blogerzy i tylko dzięki nim międzynarodowa opinia publiczna może do nich dotrzeć.

      Dobre +30

      • Renata Cygan pisze:

        Dokładnie, musimy się organizować sami. Skoro na polityków nie ma co liczyć. PiS niestety jest jeszcze gorszą opozycją niż rządy Tuska. Jak się ma takich „obrońców” jak PIS to wrogowie są już niepotrzebni.

        Dobre 0

  5. rencista pisze:

    Panie Rafale – trudno się z Panem nie zgodzić, bowiem po dzisiejszym wystąpieniu Pana premiera w Sejmie, nie należy mieć już najmniejszych wątpliwości, że jest on jedynie wyrachowanym i cynicznym graczem na usługach oczywiście tych, co to „czerwone książeczki” zamienili na czekowe. Graczem – który nie zawaha się przed niczym (nawet największym kłamstwem), by tylko tzw. pookrągłostołowy układ mógł zachować polityczne status quo i czerpać z niego materialne korzyści; eksploatując do granic możliwości polskie państwo i pauperyzując nasz – coraz to bardziej biedniejący Naród. Niestety, smutną prawdą jest też i to, że większość Polaków żyje w świecie obrazkowego matriksu, który skutecznie dostarcza im post-politycznej iluzji, i to do tego stopnia, że nie są już w stanie nie tylko rozróżnić dobra od zła, ale nawet dostrzec bezpośredniego związku przyczynowego – pomiędzy tym, kto nimi rządzi, a własną sytuacją życiową. No cóż, w takiej sytuacji – nierozliczone zło nie musi się już nawet specjalnie kamuflować; mnoży się więc i przepoczwarza w coraz to nowsze formy post-politycznej manipulacji. Złudne jest zatem przekonanie, że czasy totalitaryzmu odeszły do lamusa historii i mamy je już definitywnie za sobą. Pseudo-”demokratyczny” system rządów bowiem, wcale nie wyklucza przecież totalitarnej pseudo-”demokracji”.

    Dobre +188

  6. wicur pisze:

    Sprawa jest dla mnie jasna jak slonce (nie to peruwianskie). Tusk jest oderwany od rzeczywistosci.

    Dobre +89

    • zbyszek pisze:

      @wicur 15:05 pisze:…Tusk jest oderwany od rzeczywistości
      ———————
      Słuchając wypowiedzi Tuska:”Bedziemy bronić wszystkich którzy będą atakować polską flagę” (dosłownie o tym pisze także Rzepa) KOGO MIAŁ NA MYSLI ? KOGO CHCE BRONIĆ ?

      Dobre +40

    • Andrzej Fajda pisze:

      Najwyzszy CZAS aby wziasc sprawy Polski i Polakow w swoje POLSKIE RECE !!!

      Dobre +10

  7. J-J pisze:

    11 lisopada poświęciłam trochę czasu,żeby słuchać relacji w 2 stacjach .TV.Może
    media czekały na „gladiatorów” bo jakoś kamery miały tylko w jednym miejscu,ale cała relacja i entuzjastyczne podjęcie tematu o delegalizacji Marszu wydaje mi się dość dobrze przemyślane i przygotowane.Pokazywanie cały czas jednego ujęcia na okrągło to podobny scenariusz jaki prorządowe media stosują wobec PiS i Kaczyńskiego.Mają dobrą praktykę z PRL więc nie muszą się wiele wysilać.I to właśnie dziwi ,brak jakiegokolwiek wysiłku w fałszowaniu prawdy.Być może mamy nowe pokolenia,które nie potrafią tego rozróżnić.

    Dobre +150

    • Echoes pisze:

      Za komuny ludzie z większym dystansem podchodzili do tego co pokazywano w TV, dlatego dziwi mnie, że mimo iż teraz ta propaganda jest jeszcze bardziej nachalna to ludzie są coraz bardziej na nią podatni.

      Dobre +138

    • delKichote pisze:

      Niestety zgadła Pani: nowe pokolenia nabierają się na ich stare sztuczki z naiwnością przekraczającą niestety granice głupoty (znam tego przykłady).

      ps.: A jak pani myśli: czemu miało służyć rugowanie z ogólnego programu edukacji szkolnej Polaków nauki historii? Nota bene, był to jeden z programowych punktów tzw. hakaty, zrealizowany, jak widać, obecnie – nie tak znowu dawno – przez „polski” rząd Tuska?

      Pozdr.

      Dobre +36

  8. andrzej2000 pisze:

    Szkoda, że autor nie postawił tezy, jaki cel przyświeca prowokatorom. Co do Gazety W., to przemilczę, a co do władz …? Moim zdaniem powoli wyczerpuje się formuła wroga w postaci PiS. Władza musi mieć nowego wroga. Niedługo będzie to cały naród, który nie dorasta do władzy, tak jak kiedyś nie dorastał do komunizmu.
    Nizależnie od tego, cały czas mam wrażenie, że premier sam nie może uwierzyć, że naród wierzy w tę jego blagę. No, ale skoro wierzy, to jedziemy dalej… .

    Dobre +155

  9. Paweł pisze:

    To o czym Pan pisze to technologia polityki . Tusk zapowiedział potężne uderzenie ekonomiczne w tzw. wykształciuchy / Lemingi / młodych dynamicznych z dużych miast . :) ))Oni dopiero pomału się orientują o co chodzi , np. z kwotową rewaloryzacją rent i emerytur … i co dla poszczególnych lemingów wynika z przemówienia … :) .
    Wykształciuchy mają relatywnie duże świadczenia naliczane na podstawie swojego „wykształcenia ” :) a rewaloryzacja kwotowa daje wszystkim tyle samo . trzeba momentalnie dorzucić do pieca emocji , szczególnie tym wpatrzonym w G.W. , nim zrozumieją , że ich głos na PO , był głosowaniem karpi za świętami Bożego Narodzenia … Stąd tak agresywne i oczywiście niesprawiedliwa wypowiedź Tuska w expose o kibolach i Pis . To przykrywka na dłuższą metę nie przywiązywał bym do tego znaczenia … Potem wejdzie Palikot z trawką , albo cokolwiek innego .

    Ogólnie , jako wyborca raczej prawicowy , jestem bardzo pozytywnie zaskoczony expose Tuska . Jest jeszcze kwestia ile z tego zrobi , ale podczas jego wygłaszania , miałem wrażenie , że identyczne przemówienie usłyszelibyśmy , gdyby wygrał PiS , taka jest prawda na dziś …. A co będzie zobaczymy .

    Dobre +8

  10. fritz pisze:

    Bardzo dobre podsumowanie.
    Co Norberta.. powiedzialbym, dzielnie pracujacy urzednik, taki odpowiednik agenta Tomasza z CBA obecnie rzadzacej administracji. Warto dodac, ze Norber sciagnal z glowki biala kapucynke. W sieci panuje przekonanie, ze takie kapucynki dla odroznienia swoich nosili wlasnie wspolpracownicy sil porzadkowych.

    O policji i jej „nieudolnego” oddzielania zadymiarzy… powiedzialbym na odwrot, policja bardzo zgrabnie realizowala sceanariusz

    Co do srodowiska Krytyki Politycznej.. powiedzialbym kredo Bog Honor Ojczyzna, a w wiec kredo wycelyzowane na szablach schleckich juz w XVI wieku wywoluje u nich napad histerii. Nie do pomyslenie, Polacy chca miec Ojczyzne Honor i Boga.

    W tym kontekscie Krytycznej Polityki bardzo ciekawy artykul w Rzepie, Cichockiego. Otoz Cichocki zachwala w nim powrot autorytaryzmu do Europy. Tylko autorytaryzm oswiecony oczywiscie, dbajacy o wszystkich i domagajacych sie od wielu z rezygnacji z wlasnego panstwa (natomiast wybrane narody maja prawo sie tym bardziej unaradawiac) beda ten autorytaryzm wykonywac. Powiedzialbym.. marzenia socjalisty kazdego koloru, a wiec brazowego i czerwonego.

    Znamy je w Polsce. To sa zbrodnicze systemy niezaleznie od opakowania w jakim sa serwowane.

    Kredo Bog Honor Ojczyzna jest zarowno programem politycznym jak i wychowaniem w duch republikanskim bedacym charakteryzujacym Polakow.

    Bog jest prywatna sprawa. Honor i Wolna Ojczyzna laczy Polakow.
    Polakiem jest kazdy dla kogo Wolna Polska jest sprawa nadrzedna, sprawa Honoru.

    Dobre +103

    • valdi pisze:

      @fritz
      Zgadzam się z Twoją analizą jak i redaktora, mogę dodać taką ciekawostkę, w roku bodajrze 1978 lub 1979, Jan Nowak Jeziorański w rozgłośni Radio Wola Europa podaje taką informację, iż wszystkie organizacje opozycyjne w Polsce będą dofinansowane przez Kongres, oprócz jednej, NGP, prawicowej.

      Dobre +5

  11. Robert pisze:

    I jeszcze jedno, mam nadzieję że kiedyś polskie dzieci będą o panu czytać w podręcznikach do historii panie redaktorze Ziemkiewicz.

    Dobre +91

  12. Ako pisze:

    Wie Pan co, „nudny” ten film… Jeśli wie Pan co mam na myśli :)

    Dobre +22

    • MAWA pisze:

      a tego właśnie nie mogą znieść mainstreamowe media, że Marsz był nudny ;)

      Dobre +55

    • aaaaa... pisze:

      i okropne dłużyzny, idą i idą i idą i nie kończy się ten marsz. Czasami warto się ponudzić, bo te dłużyzny są bardzo optymistyczne.

      Dobre +52

  13. krzysztof pisze:

    Problem polega na tym, że coraz większa część społeczeństwa daje sobie wcisnąć każdy kit. Co tu dużo pisać, połowa dorosłych Polaków nie pofatygowała się na wybory, uznając, że nie jest to dla nich ważne. Wystarczają pozory demokracji i pozory pluralizmu. Ostatnio widziałem kawałek programu informacyjnego, w którym zaprezentowana spór rządu z opozycją, przy czym za opozycję robili postkomuniści z SLD; o PIS jako partii, która uzyskała 30% głosów nie było mowy.
    Rozmawiałem ze swoimi rodzicami na temat wydarzeń 11 Listopada. Kiedy opowiadałem relacje moich znajomych, którzy uczestniczyli w zdarzeniach, oraz o filmach umieszczonych w internecie, patrzyli na mnie jak na kosmitę. Ostatecznie stwierdzili, że na bieżąco śledźą politykę i mają obiektywne spojrzenie, bo… oglądają i Wiadomości w TVP1 i TVN24. I to jest dramat wielu rodaków – przekonanie, że jest pluralizm… Pozdrawiam

    Dobre +129

    • Jack Ravenno pisze:

      „Co tu dużo pisać, połowa dorosłych Polaków nie pofatygowała się na wybory, uznając, że nie jest to dla nich ważne.”

      Nie pofatygowała się ponieważ (!) na hołotę nie chciała głosować a to jest różnica.

      Dobre +8

    • delKichote pisze:

      Jest dużo gorzej – wielu rodaków z młodszych pokoleń, którzy korzystają systematycznie z internetu, mimo to także mają takie – głupie niestety bardzo – przekonanie.
      Technika „szufladkowania” informacji, stosowana na nich przez para-rządową propagandę medialną, niestety „działa” – i jest to wyznacznikiem wyprania mózgów (z mózgów) tych ludzi.

      Pozdr

      Dobre +14

  14. Robert pisze:

    A więc Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy, pokrzepiający ten film, bardzo, pozdrawiam wszystkich prawdziwych Polaków.

    Dobre +126

    • Gillan pisze:

      Jak zawsze Pan Ziemkiewicz pisze to na co czekaja fani tego forum-gratulacje!

      Dobre +12

      • Niedobromir pisze:

        W PRL przed sklepami ustawiały się kilometrowe kolejki ludzi usiłujących nabyć deficytowy towar (co tydzień, w piątki, dotyczyło to chleba).
        Dzisiaj towarem ściśle reglamentowanym jest prawda i inteligentny komentarz polityczny – dlatego tutaj zawsze taki ścisk, panie Gillan.
        Producenci wyrobów prawdo-podobnych splajtowaliby na wolnym rynku – utrzymują ich dotacje.

        Dobre +49

        • Gillan pisze:

          @Niedobromir.
          Ale cale szczescie producenci wyrobow prawdo podobnych 9 -tego pazdziernika dostali rachunek!

          Dobre 0

          • BLS pisze:

            Z cała pewnoscia głosowali na nich ludzie ogladajcy TVN,Polsat, TVP

            Dobre +5

  15. rozalka pisze:

    Nie dajmy się sprowokować!!!

    Ps. Im właśnie zależy na tym aby wzniecić kolejną wojnę, aby przesłonić własna impotencję w rządzeniu. Po tym wszystkim co prezentują widać, że nie mają nic więcej do powiedzenia, ponad to co starają się przedstawić, czyli antagonizmy, prowokacje, pomówienia i dezinformację.
    Dajmy im czas.
    A czy się pogrążą…

    Dobre +82

  16. man pisze:

    wielka szkoda że dzis prawica nie ma żadnego kanalu TV dostępnego dla wszystkich bo mozna by spoleczenstwu pokazac prawdę, była okazja wprowadzenia choćby TRWAM do naziemnej cyfrówki ale oczywiście nasz salon w postaci obecnej krrit nie dopuścił do tego, wielka szkoda – mozna by wowczas stworzyc prawdziwy kanał prawicowy integrujacy wszystkich prawicowcow a przy okazji nieco zintegrowac i przeorientowac ojca dyrektora. Internet jest i pozostanie dostepny dla niewielu a jak zlikwiduja ulge to nie bedzie lepiej, po co rozwijac internet, ludzie maja ogladac tvn a nie szukac prawdy! Dobrze ze sie propaguje ten film ale wiekszosc juz swoje o marszu wie i tak z tvn-u a filmy z youtube ogladnie garstka…

    Dobre +78

    • bibi pisze:

      Gazeta Polska to nie moje estetyka, ale tam wlasnie zobaczysz i uslyszysz ludzi, ktorzy mysla czyli, ktorych nie zobaczysz w TV.

      Dobre +28

  17. kosikm pisze:

    Historia sie powtarza. Trzydzieści lat temu solidarność, teraz marsz niepodległości, czy rocznica smoleńska. Oby tylko znowu nie pojawił sie jakiś Wałęsa.

    Dobre +64

  18. mirekny pisze:

    Tusk przegial
    Arogancja i pewnosc siebie to jego cechy teraz.
    Juz sie nie boi nikogo. Zwlaszcza ze POlicja dostala 300 zl
    A woz TVN ? Oczywiscie potepiam spalenie.
    Ale czy to nie wyraz frustracji pewnej grupy spolecznej.
    Nie wrzucajmy do jednego worka chuliganow z kibicami.

    Dobre +71

  19. chłopak Jarka pisze:

    „ewidentnych błędów popełnionych przez policję, która najpierw zareagowała zbyt agresywnie”
    no jasne, okropna policja, psy, zawsze jest „zbyt agresywna” i to ona „prowokuje” kibiców….

    Dobre +9

    • Rafał Nowicki pisze:

      Nie byłem w Bydgoszczy, ale byłem na Marszu Niepodległości i twierdzę, że policjant gadający przez megafon w imieniu policji napierającej od strony Szucha (bo akurat tam mnie zastał koniec manifestacji) albo był upośledzony umysłowo, albo dążył do wywołania zamieszek.

      Dobre +25

      • Sand pisze:

        Policja miała za zadanie rozdzielić marsz by nie doszło do konfrontacji dwóch grup.Policja to prawo,kto podnosi rękę na policjanta na służbie jest przestępcą.

        Dobre 0

  20. senior Almagro pisze:

    Żeby nie wiem co Pan pokazał i jak przekonywał, lemingów nic i nikt nie nauczy rozumu. Dla nich świat realny to jest to co pokazuje TVN i co opisuje „Wybgazeta”.

    Dobre +137

  21. Echoes pisze:

    Problem w tym, że mimo iż większość ludzi ma dostęp do internetu, to nie stara się tej prawdy w nim poszukiwać, bo to wymaga jakiegoś tam wysiłku, no i czasu. Trzeba też być otwartym i liczyć się z tym, ze ta prawda nie zawsze jest wygodna, że nie zawsze miało się rację. Łatwiej więc tkwić w matriksie i nie absorbować sobie głowy sprawami, na które i tak się nie ma wpływu.

    Dobre +89

  22. QBE87 pisze:

    Świetny tekst!

    Dobre +84

  23. janusz pisze:

    Wielkie dzieki!! Tak bardzo taki artykul byl potrzebny. Tylko Ty, Rafale to potrafisz.

    Dobre +98

  24. RIMET pisze:

    Chcialbym zobaczyc w internecie moment podpalenia samochodu tvn-u. Jakims dziwnym zbiegiem okolicznosci nikt tego nie uwiecznil.jest to zastanawiajace, ale nie bardziej niz biernosc policji stojacej 10 m. od samochodu.

    Dobre +107

    • Dyletant pisze:

      A ja widzialem, chociaz nie wiem, czy sam moment podpalenia, czy tez zaraz po nim. Byly poza tym klipy z policja pilnujaca samochodow TVN (tez widzialem) i podobno (nie widzialem), moment odejscia policji i zaatakowania samochodow przez zakapturzona grupe.

      Tylko dlaczego, nikt nie zwroci uwagi na fakt, ze zadne inne samochody atakowane nie byly? Nawet zakladajac, ze samochody telewizji zostaly zaatakowane przez uczestnikow marszu, to przy oszczedzaniu innego mienia, taki atak ma swoista wymowe. Jesli jednak samochody zostaly spalone przez jakichs prowokatorow, to ich mocodawcy strzelil sobie w stope, bo zamiast niszczacego wszystko chuliganstwa, pokazali tylko, co ludzie mysla o ich wiadomosciach.

      Dobre +83

      • Echoes pisze:

        Ponoć wóz TVN meteo też został zniszczony, wychodzi na to, że nawet prognozy pogody mają do kitu :)

        Dobre +21

      • poko pisze:

        Dyletant:-
        Drobna kwestia :- Na ile były ubezpieczone te samopały..?
        W policji są jasnowidze…; ledwo odeszli- samochód płonie..

        Dobre +19

        • Rafał Nowicki pisze:

          Powiem więcej, wcześniej widać wyraźnie na filmie przedstawiciela organizatorów odganiającego chuliganów od wozu TVN.

          Dobre +26

  25. am pisze:

    Żadne uniki polityczno-medialne, przeinaczenia i kosmetyki słowne i prawne etc nie zaklajstrują rzeczywistości, nie pomogą też msze „kibicowskie” pojednania, bo bandyta to bandyta, a złodziej to złodziej. A czy z prawicy, lewicy lub centrum – to bez znaczenia !

    PS. A zresztą , jak wynika z pompatycznych wypowiedzi panów Blumsztajna, Żakowskiego i s-ka, w przyszłym roku będziemy mieli jedną , zjednoczoną manifestację : Kolorową Niepodległą, a nawet WIELKĄ KOLOROWĄ , niepodległą(?!) ?!

    Dobre +8

  26. wolves pisze:

    Oj, chyba ta sprawa jakoś szczególnie uwiera Pana Redaktora, skoro wciąż poświęca jej tyle uwagi. Może jakieś wyrzuty sumienia się za tym kryją? Czy jedynie chęć wspomożenia Jedynego Jaśnieprezesa, którego premier Tusk próbował dziś umoczyć w związki z „dorodną młodzieżą”?
    Tymczasem idę o zakład że Tusk nie będzie sobie zawracał głowy ewentualnymi procesami z Kaczyńskim, czy to cywilnym czy karnym (WTF?!). Jest w Polsce wiele innych spraw do rozwiązania niż zaspokajanie ambicji i ego polityków, czy wygranych czy przegranych. Wydaje mi się zresztą, że Kaczyńskiemu w zasadzie pasuje obecna rola i stan posiadania. Pensję (niemałą) ma zapewnioną, do telewizji zapraszają (nie chodzi), wszystkie wypowiedzi (choćby kretyńskie) stale analizują… jednym słowem jest w centrum zainteresowania, choć jest poza centrum wydarzeń. Na moje oko to wypełnia jego potrzeby i zaspokaja ambicje. Ale to jest tylko rzeczywistość medialna, a nie realny wpływ na stan państwa, dlatego ani Tusk, ani jego ministrowie nie powinni tracić czasu na tego pana.

    Dobre +13

    • rozalka pisze:

      A co ma robić obywatel jeżeli istnieje podejrzenie, że „wpuszczono go w maliny” i to kolejny już raz.

      Dążenie do poznania prawdy to postulat przyzwoitości wobec siebie ;)

      Dobre +39

  27. zbrozło pisze:

    Uprzejmie proszę Panią Prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz – Waltz aby zamknęła stadion Polonii Warszawa gdyż jest to siedlisko faszyzmu. Od rana do wieczora ganiają tam starsi i młodzi piłkarze w czarnych koszulach. Co więcej. Sam Premier Donald Tusk harata na tym stadionie w gałę i istnieje niebezpieczeństwo, że faszyzm mu się udzieli, a jak wiadomo od faszyzmu gorsza jest tylko nadgorliwość i w trosce o naszego ukochanego przywódcę nalezy przedsięwziąć niezbędne kroki. A jak wiadomo przed naszym pierwszym wielkie cele za które zapłacą z kieszeni polscy obywatele.
    Pozdrawiam Panie Redaktorze.

    Dobre +105

  28. Beata pisze:

    Ten film jest po prostu przepiękny i wzruszający! Żałuję, że nie mogłam tam być z Wami. Za rok wybiorę się z rodzinką.

    Dobre +127

    • Beata pisze:

      Chcę jeszcze dodać, że w 14. minucie tego filmu widać Pana redaktora Rafała Ziemkiewicza. którego pozdrawiam.

      „Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy…”.

      Dobre +59

      • rob21 pisze:

        „widać Pana redaktora Rafała Ziemkiewicza. którego pozdrawiam.

        A dokładnie od minuty 14:20 do 14:35.
        I ja również pozdrawiam :)

        Dobre +6

  29. anitka pisze:

    Przyjezdzajac do Polski mialam wrazenie,ze polska mlodziez tego pokolenia jest stracona dla sprawy kraju,cos co bylo szokujacym dysonansem z tym czym my ,40 latkowie, bylismy 20 lat temu. Ogladajac niezalezne filmy z marszu 11 Listopada radoscia stwierdzam ,ze gleboko sie mylilam. Nawet nie wiecie jak mi lepiej!

    Dobre +137

  30. red b u l pisze:

    Ciąg dalszy socjotechniki, mającej pokazać, kim jest „public enemy number 1″, dokonał się dziś poprzez słowa Donalda Tuska na mównicy Sejmu RP. Obarczył Kaczyńskiego i PiS odpowiedzialnością, za rannych policjantów podczas 11 listopada 2011.

    Ciekawe czy PRemier Tusk będzie tak odważny, i powtórzy swe słowa poza Sejmem. I czy zrzeknie się immunitetu. Kaczyński zapowiedział już 2 procesy przeciwko Tuskowi, karny i cywilny.

    Arogancja, buta,manipulacja, brak przyzwoitości. Dziś Pan Premier przekroczył chyba pewną granicę…
    Przy „klaskającej” akceptacji Kalisza i Millera.

    Dobre +164

  31. anty lewak-bandyta pisze:

    Oprócz fotek – koniecznie ściągać bandziorom kominiarki.
    Będziemy wiedzieli, kim naprawdę są.
    Polska to mały kraj…

    Dobre +71

    • Memo pisze:

      Dobrze by było zmusić do powiedzenia czegokolwiek. Po jakiemu szwargoczą ?

      Dobre +22

    • Sand pisze:

      Spokojnie,policja nagrała wszystkich i w kominiarkach i bez,opublikują zdjęcia,ludzie rozpoznają,wszystko się wyjaśni

      Dobre +4

      • asphyxia pisze:

        To o jakim „spokojnie” piszesz? Jeżeli nagrano chuliganów w kominiarkach – niby jak ich teraz rozpoznać? Szansą byłoby jedynie znalezienie ludzi bez kominiarek i wyciąganie od nich informacji nt. tych z zasłoniętymi twarzami, oczywiście jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że ich znają. Należy bezwzględnie zakazać kominiarek na zgromadzeniach publicznych… zastanawia mnie jeszcze, o jakiej „polityce zakazów” (parafrazuję) na wieść o koniecznych zmianach w prawie bełkotał Palikot. Na dobrą sprawę nie potrzeba tu konkretnego uzasadnienia stanowiska z jego strony, w końcu wciągnął na listy człowieka odpowiedzialnego za napaść i czynne użycie kija bejsbolowego… ale mógłby wytłumaczyć, w jaki sposób wolność obywatelska ucierpi na zakazie umożliwiającym identyfikację bojówkarzy (niezależnie, czy mówimy o pseudokibicach, czy anarchistach) odpowiedzialnych za ewentualne straty.

        Dobre +6

  32. MAWA pisze:

    Panie Rafale! Przede wszystkim cieszę się, że wrzuciła Pan linkt o filmu z Marszu na stronę Rzepy. Po drugie cieszę się, że ludzie zaczynają się budzić z uśpienia. Niestety muszę też swteirdzić, że na razie Marsz Nieposdległości i podobne mu inicjatywy przegrywają z mediami maistreamowymi, a władza robi wszystko, by zagłuszyć głos ludzi, którzy mają dość propagandy. Dzisiejsze wypowiedzi pana Tuska są nie dość, że kłamstwami, to mają jasny cel. Pan Tusk prowokuje. Oby mu się to nie udało. Nastęnym razem tzreba sie o wiele lepiej przygotować do takiego wydarzenia , jakim jest Marsz Niepodległosci.

    Dobre +115

    • Sand pisze:

      Kostki brukowe,zabrać z sobą,po co niszczyć ulice

      Dobre +4

      • am pisze:

        a jeśli to będą WYKLUCZENI – osieroceni przez Arłukowicza – i nie stać ich będzie na zakup kostek, brukowych?

        Dobre +6

    • Dodek pisze:

      Już pisałem co należy zrobić. Marsz musi być otoczony przez policję (niestety) i wiadomo będzie, że ci spoza uczestników to lewacy i prowokatorzy. Niestety takie musimy poniesć ograniczenie. I sprawa będzie czysta: my Polacy na pochodzie i oni.

      Dobre +6

  33. osv pisze:

    To niewyobrażalne wprost zakłamanie, ta zimna podłość i manipulacja, w tak diabolicznej skali, przerasta poczucie przyzwoitości i zrozumienia przez normalnego człowieka. Ta krzywda i niesprawiedliwość musi zrodzić bunt.

    Tylko tej siły, tej masy ludzkiej, tego tłumu patriotycznych Polaków, mógł obawiać się Balladynowy Paw.
    Pycha kroczy przed upadkiem.

    Oskarżanie opozycji za wydarzenia w Warszawie z 11.11.11 jest szczytem cynizmu i demoralizacji władzy. Nie ma w tym cienia związku z poczuciem dumy i przynależnosci narodowej.

    Piekny wybór filmu i piękna muzyka, Panie redaktorze.
    I piękna polskość.

    Dobre +149

    • zbyszek pisze:

      osv@ 14:01 pisze:…I piękna polskość.
      ——————
      Zgadzam się z panem całkowicie. Napewno nie zgadza się z panem PREMIER TUSK który mówił że „POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOSC”

      Dobre +36

    • bacz pisze:

      „Pycha kroczy przed upadkiem” – powiedziane przez osv 14:01 w sam raz odnośnie tego, który dziś z mównicy sejmowej miał butę i czelność poniżać prawych uczestników Marszu i zarzucać Prawu i Sprawiedliwości niestworzone rzeczy, żeby tylko dopiec Panu Kaczyńskiemu.

      Cynizm i zakłamanie Tuska przerasta wszelkie wyobrażenie i sieje grozę na przyszłość. Bo z jego upadkiem – a on nastąpi! – jednak Polska zostanie doszczętnie ograbiona i, zanim to nastąpi, jeszcze bardziej poniżona.
      Takich wyskoków władców wywindowanych tolerować dalej nie można!

      Dobre +48

  34. Memo pisze:

    Trochę czuję się nieswojo, ale muszę powiedzieć. Panie Rafale, to elementarz dla pana czytelników. Mogę się założyć, że relacji z Marszu poszukiwali w sieci. I nikt o zdrowych zmysłach nie szukał tego w tefałach, mających do odegrania napisane wcześniej czort wie i my jakie scenariusze. Taka nowa tradycja. Na TV w domach stoją kwiaty albo suszą skarpetki, a ogląda internet. No.

    Dobre +38

  35. arew pisze:

    TV kłamie jak za komuny. MEDIA KŁAMIĄ

    Dobre +121

    • Luka pisze:

      Niezwykle celna synteza manipulacji medialnych dokonywanych przez prorządowe media.
      Szacunek i pozdrowienia dla RAZ.
      :-)
      Szkoda tylko, że w czasie ostatniego programu p. red. Pospieszalskiego padło tak mało kontrargumentów na nieskładne ogólniki prezentowane przez insp. Karczyńskiego. Trochę „ukradł show”.
      Szkoda.

      Dobre +54

  36. arew pisze:

    polecam link podany przez redaktora Ziemkiewicz

    Dobre +43

  37. łofca lesz3 pisze:

    W dzisiejszej dobie Internetu, a raczej udokumentowanych bestialskich zachowań w postaci amatorskich filmów umieszczanych w Internecie, coraz trudniej o „nieznanych sprawców” których zbrodnie wcześniej uchodziły na sucho.

    Działania mające zastraszyć społeczeństwo, zostały sfilmowane i wbrew opinii „edukacyjnych” platform takich jak TVN czy ONET, stały się źródłem wiedzy o lewackich poczynaniach wespół z siepaczami zza Odry wspomagane oddziałami… policji, która zamiast stabilizować spokój manifestacji lewackiej, w dzień „święta niepodległości” działania ich żywo przypominały brunatny okres III Rzeszy. Mam nadzieję że społeczeństwo do końca wyjaśni i ukarze sprawców bestialskich zachowań, bo na rząd w tym przypadku nie liczę.

    Oglądając te filmy włos się jeży na głowie. Ci którzy mieli chronić obywateli kopią ich i pałują jak za „dobrych” zomowskich czasów.

    http://www.youtube.com/watch?v=tWCXBoodFTk
    http://www.youtube.com/watch?v=PBUPYeLzCps&feature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=W8BZQdx8sPc&feature=related

    Dobre +105

    • łofca lesz3 pisze:

      Dodam, że za słusznymi mediami, w tym red Żakowskiego, należy zmienić pojęcie „kolorowi” i „faszyści”

      „kolorowi” to zamaskowani osobnicy, ubrani na czarno, lub w militarna odzież, z pałami, kastetami i tasakami w rękach dokonujący w dzień masakry na ulicach.

      „faszyści” to rodziny z dziećmi, manifestujący na ulicy swój patriotyzm i przywiązanie do wartości takich Bóg, Honor i Ojczyzna.

      Dobre +106

    • łofca lesz3 pisze:

      Żeby wzbudzić furię i skupić na sobie gniew lewackich bojówkarzy wystarczyło mieć w ręce…. POLSKĄ FLAGĘ (patrz film)

      Dobre +91

  38. no pisze:

    Biała kominiarka to znak dla Policmajstrów aby ich nie pałować bo to swoi ????

    Dobre +106

  39. pinki pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze!
    Jestem wstrząśnięty skalą manipulacji, której dopuszczają się media i Pańscy „pożal się Boże” koledzy po fachu, którzy nie są godni miana Pańskich kolegów, a to z racji łajdactw jakich się dopuszczają.
    Pocieszające jest jedno, a mianowicie to, że jak się ogląda pokazany przez Pana filmik, to widać przede wszystkim młodych ludzi, co najdobitniej świadczy, że pomimo wysiłków lewaków, postkomuny i innego łotrostwa różnego autoramentu, „Jeszcze nie zginęła”. I nie zginie. Co daj Boże. Amen.
    Moje gratulacje, nie tylko za ten artykuł i ten film. Przywraca Pan wiarę w to co się wyznaje i robi.
    Gratulacje.

    Dobre +144

  40. Mateusz pisze:

    Obejrzałem film. Szkoda, że mnie tam nie było…

    Dobre +80

  41. dziwne pisze:

    Dlaczego na stronach Rzeczpospolitej reklamuje się konkurencyjną do Uważam Rze – Gazetę Polską?

    ;)

    Dobre +3

  42. bolecki pisze:

    Pan Romaszewski tego ktory uderzyl fotografa pewnie też będzie bronił jako wielkiego patriotę???Pozdr.

    Dobre +13

    • Brat POgardy pisze:

      Och nie… Pana prowokatora bronić będzie rzecznik POlicji. W sumie nie pierwszy raz korzystają z jego usług…

      Dobre +39

  43. HENRY pisze:

    Nie tylko ja, ale również Giełda nie uwierzyła Tuskowi i WIG20 spadł Ponad 2% ;-)

    Dobre +85

  44. Dodek pisze:

    Panie Redaktorze. Własnie chciałem napisać o tym filmie. Zrobił na mnie wielkie wrażenie, wzruszyłem się. Rzeczywiscie tłum, ale głownie ludzi młodych. Patrzyłem na ich twarze i patrzyłem. Przywrócili mi wiarę, że nie wszystko stracone. Będą z nich uczciwi ludzie.
    Nich każdy bloger – zanim cos napisze – niech koniecznie obejrzy ten film. Bo nie widzielismy Marszu Niepodległosci, tylko marginalne zamieszki.
    W przyszłym roku proponuję aby marsz był całkowicie izolowany przez policję (niestety) i wtedy będzie widać prowokatorów i zadymiarzy.
    Pozdrawiam.

    Dobre +122

  45. Franio pisze:

    Oglądałem parę „transmisji” z dnia 11 listopada. Trochę mi brakowało napisów na końcu (lub początku) ‘scenariusz’ i ‘reżyseria’. Oraz ‘casting’ …

    Dobre +38

  46. Głos z Panamy pisze:

    Wszystkim, którzy chcą poznać pierwszy efekt Tuska
    (po słowach o podatku od miedzi i srebra) polecam
    spojrzenie chłodnym okiem na kurs KGHM

    Wyparowało prawie 14% wartości spółki.

    stooq.pl/q/?s=kgh&c=1d&t=c&a=lg&b=0

    Gdyby coś takiego „wywinął” Kaczyński to media na drugi dzień by go ukrzyżowały. Ponieważ zrobił to Tusk – nikt o tym nie wie….

    Dobre +118

    • Głos z Panamy pisze:

      Chodzi o 14% ceny akcji oczywiście.

      Dobre +38

      • obserwator pisze:

        14 % ceny to 14 % kapitalizacji. Dokladniej byl to spadek o ponad 23 zl x 200 000 000 akcji tj ponad 4,6 miliarda zlotych. Z czego Skarb Panstwa stracil 23 zl x 63,5 mln akcji (31 %) = ok. 1,46 miliarda zlotych. Amplituda wahania byla jeszcze wieksza. Ja moge podejrzewac spekulacje na gruba skale np poprzez doradcow jednego z bankow „przewalkowych” typu JP Morgan lub Goldman sachs.

        Dobre +24

        • obserwator pisze:

          Dodam jeszcze, ze dwa dni wczesnie prezes KGHM podbil kurs akcji swoja wypowiedzia o skupie akcji nawet do poziomu 190 zl. Skok akcji w ciagu kilku minut byl o ponad 6 %. Czy to tylko przypadek czy tez swiadoma manimupacja na gruba skale ?

          Dobre +17

        • Art pisze:

          to Skarb Państwa sprzedawał jakieś akcje KGHM? Gdyby kupił to zrobiłby pięknie bo drożej sprzedał wcześniej część akcji. Skandal!!!

          Dobre +4

    • KikS pisze:

      Jak to nikt nie wie? Zdaje się, że pierwsze poinformowało o tym TVN24, a Fakty zrobiły o tym całą relację.

      Dobre +5

    • niewiarygodne pisze:

      Była to jedna z pierwszych informacji……

      Dobre +1

  47. Tomasz Arm pisze:

    Myślę, że największym błędem jaki wykonuje dziś i prawica, i lewica, to nieumiejętność wspólnego zorganizowania się przeciwko rzeczywistym wrogom.
    Bo i Młodzież Wszechpolska, i skrajna lewica mają praktycznie te same poglądy na wiele kluczowych dla naszego życia tematów. Smutne jest to, jak bardzo wszyscy jesteśmy zmanipulowani przez media i jak bardzo uważamy, że tylko nasza droga jest tą jedyną. Pan panie Rafale niestety również nie potrafi podejść do tematu trochę mniej stronniczo, bez utożsamiania lewicy z Gazetą Wyborczą, bez gloryfikowania prawicy tylko dlatego, że nazywa siebie prawicą etc.

    Dobre +3

    • Dodek pisze:

      Na razie nie widać zbieżnosci poglądów lewicy z pogladami prawicy i większosci Polakow. Dopóki nie zaprzestaną ich atakować, dopóty będą przeciwnikami (nie wrogami).

      Dobre +15

      • niewiarygodne pisze:

        @Dodek
        „Na razie nie widać zbieżnosci poglądów lewicy z pogladami prawicy i większosci Polakow”

        Zgadza się. Większość Polaków ma inne poglądy niż lewica i prawica. Jednocześnie część tzw. prawicy (PiS) ma lewicowe poglądy (zabrać bogatym).

        Dobre +6

  48. Mordimer Madderdin pisze:

    ale jakim trzeba być idiotą, żeby bulwersować się skopaniem po głowie gościa maszerującego na Marsz? Przecież to normalna praktyka, dziesiątki, setki ludzi dostało wyroki wg tego samego schematu i co? I nic.

    Wszystko muszę po dwa razy opisywać Jakby gościu szedł na mecz to by nawet pięć filmików mu nie pomogło i do Pośpieszalskiego by nie trafił. Taki jest utarty schemat postępowania. Policja pałuje przypadkowe osoby, potem je oskarża, sąd daje wiarę policjantom bo niby komu? Ale wyroki też takie nie za wysokie bo sędzia też życie zna i piątaka za niewinność nie wsadzi. Taka taryfa za niewinność nieoficjalna się ustaliła. A filmów nie będzie oglądał bo jak się okaże, że funkcjonariusze łżą i za fałszywe zeznania bekną. I kto następnych podejrzanych do osądzenia doprowadzi?
    Powiem zupełnie szczerze nie wiem jak z tej sytuacji się wyplątać. Rzecznik Policji robi pijar rozpowiadając, jak to Policja jest przeciw i że niby ukarze. Jakby miała karać to by wcześniej nakarała. Teraz nie da się zamieść sprawy pod dywan. Trwa próba sił – czy gościa puszczą i czy policjanta skażą. Jak nie – to znaczy ze są bezkarni i pod rządami Tuska jesteśmy w jawnym państwie policyjnym. Obaczym.
    Zwróćmy uwagę, że zapis video został opublikowany już 11, prokuratura szukała ofiary itp a ta siedziała w kiciu i zeznawała… Rzecznik o tym się dowiaduje w TV po tygodniu. Żarty. Poseł Jaworski na następny dzień składa interpelację. A ci jakby nigdy nic. Dalej jak nakręceni realizują ścieżkę postępowania, która kompromituje mundurowych. Przecież jakby nikt nie oskarżał to by sędzia nie skazał. Zresztą mało które medium sprawę podniosło.

    Dobre +54

  49. Brat POgardy pisze:

    Co było do udowodnienia… A jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości to POlecam wyPOwiedź tego pana, przez zbyt wielu uważanego za premiera, na temat tej tak naprawdę prowokacji POlicyjnej
    http://www.rp.pl/artykul/16,756925-Glosowanie-nad-wotum-zaufania-dla-rzadu.html.
    No jeśli ktoś zaczyna swoje rządy od tak parszywej manipulacji to strach pomyśleć co ma w dalszych planach. Plus szczwany plan „wszystkim odbieramy – pałkarzom dajemy”. Żarty się skończyły.

    Dobre +115

    • asphyxia pisze:

      Wybiórcza milczała na temat PIERWSZYCH zadym (po godzinie 12-tej) na Nowym Świecie tak długo, jak tylko potrafiła. Później nie sposób było utrzymać już to wszystko w tajemnicy, więc wypuścili trochę pary… a po znalezieniu pałek, kastetów, petard i gazu w siedzibie Krytyki Politycznej znowu nabrali wody w buźki. Ciekawe, kto za to w końcu beknie – policja, która deklaruje, że anarchiści którzy mieli – zdaniem KP(P) – zostawić te wszystkie błyskotki w kawiarni tak naprawdę nie posiadali ich, ponieważ autokary z Niemcami były rzekomo wielokrotnie sprawdzane – czy może wspomniani KryPole, dający schronienie przypadkowym przechodniom przed przypadkową interwencją policji w swojej kawiarence dla kawiorowych rewolucjonistów. Jak na razie jednak bufetowej i PO udało się obronić oddany za bezcen lokal KP(P) przed „prawicowymi bojówkami opinii publicznej”. Kto wie, może niedługo dowiemy się, że to skinheadzi wdarli się do kawiarni i podłożyli różne mało sympatyczne narzędzia?

      Dobre +95

      • Dodek pisze:

        O tym media milczą. Mówią o opuszczeniu sali przez PiS ale nie podają powodów. To co powiedział o obchodach premier, to skandal. Opozycja z tego powodu powinna wytoczyć ciężkie działa. Raz, że kłamstwo, dwa, że to w expose a nie na konferencji prasowej swojej partii.

        Dobre +72

        • KikS pisze:

          Jakie media milczą? GW pisze na głównej, Rzepa też. Fakt – ani słowa na portalu Naszego Dziennika…

          Dobre +9

    • caribou pisze:

      …a skonczy sie to wszystko stanem wojennym. Obym sie mylil.

      Dobre +24

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.