Europejski Kongres Chałtury

Ile we wrocławskim kongresie jest takich elementów jak koncert Pendereckiego? A ile wysilonych realizacji zamówienia na sztukę jedynie słuszną, która przy użyciu medialnej maszyny ma zostać wbita do głów konsumentów jako wzorzec nowoczesności? – pyta publicysta „Rzeczpospolitej”

Na oficjalnej stronie Europejskiego Kongresu Kultury wielki baner w centralnym miejscu przypomina o stalinowskim Kongresie Intelektualistów w Obronie Pokoju, który odbył się w tym samym mieście w roku 1948. W polskiej wersji językowej można znaleźć coś jakby dyskretny wyraz zdystansowania się wobec tej tradycji, do której postanowili odwołać się, od samego początku prac nad imprezą, organizatorzy EKK. W materiałach obcojęzycznych jednak budowanie skojarzenia pomiędzy tamtym kongresem a obecnym odbywa się w taki sposób, jakby stalinowska tradycja imprezy przynosiła jej zaszczyt.

Pobieżny rzut oka na listę zaproszonych gości i prelegentów, tych zwłaszcza, których umieszczono w głównych punktach programu, nie pozostawia wątpliwości, że przez nich zapewne jest tak odbierana.

Przeczytaj cały artykuł

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , ,

(85) Komentarzy do “Europejski Kongres Chałtury”

    -
  1. Khurram pisze:

    komentarz nr 1981aneczka pisze: Przecież jak by nasz szanowny Pan birtusmrz zainteresował się klasztorem to by ktos od niego może jakieś pieniądze chciał a tak to siedzi cicho mając nadzieję że nic nie będzie musiał dołożyć bo przecież w Kwaczale drogi asfaltują a to większa potrzeba no nie Najważniejsza Kwaczała a reszta szanownego Pana Burmistrza nie obchodzi bo i po co ..

    Dobre 0

  2. Vikas pisze:

    komentarz nr 2121aneczka pisze: A mnie w naszej gimnie zastanawia jeszcze jedna rzecz kiedy nasz szanowny Pan Burmistrz zadecyduje o przekształceniu działek z rolnych na budowlane bo ja osobiście czekam od 2009 i cisza podobno, iż Pan Burmistrz nie ma czasu się tym zajmować może warto poddać taki temat na następnej sesji ja osobiście nie mogę uczestniczyć bo jestem w pracy ale myślę że temat warty poruszenia bo na takie przekształcenie w kolejce czeka sporo wnioskf3w a pan Burmistrz zbywa petentf3w bo przecież tak najlepiej. A ludziom na tych przekształceniach zależy!!!!!!!!!!!!!

    Dobre 0

  3. Jacek Kasprzycki pisze:

    Cała ta dyskusja to przerzucanie się ideologicznymi hasłami.  A Pan Rafał zwrócił uwagę na trzy obiektywnie istniejące aspekty Kongresy. Primo, że jest niepotrzebny, bo kultura Kongresów nie potrzebuje. Duo, że to za państwowe pieniądze, które powinny wspierać edukacje kulturalną na prowincji czy projekty artystyczne a nie nasiadówki VIP-ów, trzeci że Kongres pokazuje polską kulturę i sztukę w otoczce „jedynej słusznej ideologii”. To wszystko racja i artykuł jest OK!

    Dobre +1

  4. Aha pisze:

    Pan, Panie redaktorze, chyba niezbyt muzycznie osłuchany, skoro uważa Pendereckiego za boga muzyki. I chyba nie wszytko Pan czytał, co piszą zachodni recenzenci muzyczni na temat rzemiosła tego pana (bo ze w Polsce jest na fali, to wiadomo, podobnie jak np. Wfajda czy Kuc).

    Dobre +1

  5. Poldek pisze:

    Pewnie, że to wielka propagandowa chałtura za nasze pieniądze ! Skandal w biały dzień. Zupełnie tak samo jak zorganizowanie w ubiegłym roku koncertu szopenowskiego gdzieś tam w Egipcie, pod piramidami, które to wydarzenie nikomu nie było potrzebne, no może oprócz tych co wzięli za to niezłą kasę.
    Pozdrawiam serdecznie Panie Redaktorze.

    Dobre +6

  6. xyz pisze:

    Wchodzę na stronę tego Kongresu Kultury i…. nic z tej strony nie rozumiem. W ogóle mnie nic na niej nie zainteresowało. To jakaś straszna nuda. A poza tym nikt tam nie umieszcza komentarzy-znaczy to, że ludzie to mają gdzieś i że w ogóle nie wywołuje ta impreza żadnych uczuć w odbiorcach, nie wywołuje zainteresowania. Na ten przykład: teksty pana Ziemkiewicza nie są nudne, obchodzą czytelników i dlatego zawsze tyle tutaj komentarzy. Proste.

    Dobre +13

    • aaaaa... pisze:

      Dziś w II programie PR  p.H.-M. Giza rozmawiała z różnymi „osobistościami” związanymi z tym kongresem. Na stwierdzenie p. Redaktor, że jakoś publiczność nie garnie się do proponowanej jej sztuki nowoczesnej w przeciwieństwie do chęci oglądania np. impresjonistów, „luminarz” odparł, że trzeba nas będzie wykształcić tak abyśmy się garnęli do tych nowoczesności. A poza tym nie można wykluczać „twórców”, każdy ma prawo być podziwiany. Szczególnie wtedy gdy my wszyscy będziemy łożyli na to, aby nie czuli się wykluczeni.” Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej, jak śpiewał p.J.Stuhr, „nie ma takiej rury której nie można odetkać” i to były słowa prorocze.

      Dobre +14

  7. eLTe pisze:

    Panie Redaktorze… Sytuacja jest chyba nawet gorsza – przecież Mistrz Penderecki występuje w duecie a to z członkiem ultralewackiego Radiohead, którego co drugi utwór jest hymnem alterglobalistów, a to z twórcą, którego teledyski czerpią wprost z satanizmu… Ponadto oba uznane przez Pana za wartościowe wydarzenia odbywają się w hali ludowej (tej nazwy nie mogła odżałować Rzeczpospolita) – teraz stulecia, w dwieście lat po pokonaniu przez Prusy armii Napoleona, w przestrzeni, w której do dziś odbija się echo porywających wystąpień Adolfa Hitlera…
    A tak na poważnie – może po prostu się Pan zestarzał na tyle, że nic się Panu nie podoba? Pańska krytyka wszystkiego, co nie jest tożsame z polską martyrologią i obraźliwe oceny wydawane na podstawie przypuszczeń są nudne. Mimo, że z grubsza podzielam Pańskie poglądy i jako czytelnik czuję się skazany na Rzeczpospolitą, to Pańskie malkontenctwo po prostu uważam za wymuszone, przewidywalne i nużące… Może Pana krytyka brzmiałaby bardziej wiarygodnie, gdyby pojawiła się już po zakończeniu wydarzenia, które Pan opisał?
    Atmosfera na kongresie jest daleka od rozrób kiboli w Berlinie czy Londynie. Mimo, że Wrocław jako ESK stawia na kiboli Śląska, to tutaj akurat ich nic nie przyciągnęło (może stąd Pana zawód?)
    …Nawet Brian Eno to dla Pana pogrobowiec Stalina? Jezus Maria, że też muszę czytać takie bzdury w takiej porządnej gazecie…

    Dobre +13

  8. Lesny pisze:

    Bizantyjskiemu rządowi Tuska rozbuchana biurokracja) stać również na bizantyjskie imprezy. Przecież inauguracja prezydęcji (termin zapożyczony u R.Z.) też była megaimprezą na pokaz. Co do kultury-chałtury majstrowanej pod szyldem Eurosojuza we Wrocławiu - ta ma slużyć inżynierii przeczyszczającej podobnej do akcji chunwejbińskiej w ubiegłym wieku w Chinach. Jak Pan Redaktor pisze, żeby „wykazać się gorliwością w antyklerykaliżmie, w potępieniu dla „faszyzmu” i „wstecznictwa”.
     
    No ale jednak z tego wszystkigo wyszła groteska i to jest dobrze, tak jak groteskowi byli prekursorzy sprzed lat sześćdziesięciu. Póki min. Zdrojewski zawiaduje tym działem zycia panstwowego, nic dobrego to nie wrózy dla prawdziwej kultury.

    Dobre +31

    • frankyy pisze:

      Rzeczywiście ten Kongres miałby zdecydowanie inny poziom gdyby obok Pendereckiego swoją twórczość zaprezentowali wybitni twórcy prawicowi: Kukiz, Pospieszalski, Stankiewicz, Rosiewicz… hm dlaczego nikt ich nie zaprosił? ani chybi dyskryminacja i spisek! bez nich polska kultura nie jest w pełni reprezentowana!
       
      Brakuje też twórców Lichenia, posłanki Sobeckiej i didżejów z Radia Maryja, no i przedstawiciela najmłodszych patriotów z polskich boisk – Starucha, który chwilowo musi w pierdlu odsiedzieć za swe bohaterskie czyny.

      Dobre +15

      • obi pisze:

        Tak, byłby inny poziom, gdyby obok lub zamiast Pendereckiego zaprezentował swoją twórczośc np. Kilar., gdyby wykonano Szopena,Lutosławskiego, Komedę, Bacewicz.

        Dobre +4

  9. Nestor$65 pisze:

    Świetny tekst panie Redaktorze. Dziękuję.
    Szkoda tylko, że nie podkreślił w nim pan głębiej wzrastającej roli marksistów czy wręcz stalinowców w naszej niepodległej Polsce.
    Jak to się dzieje,  że ci ludzie znajdują POparcie polskiego rządu,  by być naszymi przedstawicielami na europejskim forum.
    Wygląda, że żyjemy dalej w okupowanym kraju!!!

    Dobre +39

  10. darkus pisze:

    a czymże jest ta dwudziestopierwszowieczna Europa ? Przecież to wszystko jak nie rządy zwykłych komuchów-przefarbowanych jak zapaterowcy hiszpańscy-to rządy ludzi pokroju J.Fischera,byłego „czerwonego brygadzisty” i jemu podobnych „rewolucjonistów” końca lat sześćdziesiątych.Gdyby hiszpański idol p.G.Napieralskiego urodził się trochę wcześniej to wraz ze swoim dziadkiem komunistą wprowadzałby sierpem i młotem stalinowski ustrój w przedwojennej Hiszpanii.O czym tu w ogóle mówić ? Taką właśnie „kulturę i naukę” usiłują i u nas zaprowadzić pod płaszczykiem „europejskości”.

    Dobre +34

  11. TomTom pisze:

    Zamiast panskiego tytulu, powinno byc „Polskie zrzedzenie”. Krytyka krytyka, a zwykle zrzedzenia (z braku zaproszenia moze?) zrzedzeniem.

    Dobre +14

  12. amator chałtury pisze:

    Dotarł pan do informacji, że to Stalin urządził nam ten Kongres we Wrocławiu, w 1948. Nie wiedziałem. Więc batiuszka zaskoczył wielu bo pokazał dobry smak zapraszając światową śmietankę towarzyską z wieloma noblistami.
    Nazwiska: Jean-Paul Sartre Pablo Picasso, Irène Joliot-Curie, Salvatore Quasimodo, Michaił Szołochow to tylko początek długiej listy uczestników. Wydaje się więc, że mimo obciachu, wszak to stalinizm i intencje podejrzane, warto było gościć u nas tak wielu mądrych i sławnych.
    Na obecnym kongresie tych wielkich jest mniej bo czasy inne, inny patron i inny cel.
    Niewątpliwie bieżący Kongres jest kolejną okazją do promocji Polski, której jak pan może pamięta z historii, częściej nie było na mapie Europy niż była.
    Niech postronni przyzwyczajają się do naszej obecności, tak na mapie politycznej, gospodarczej jak i kulturalnej.
    Dymyślam się, że pana tam nie zaproszono ale czy w zwiazku z tym musi pan przeszkadzać?

    Dobre +13

    • Niedobromir pisze:

      Panie amatorze chałtury: pisze pan, że „na obecnym kongresie tych wielkich jest mniej bo czasy inne, inny patron i inny cel”.
      Pan właśnie zestawił ministra kultury rządu III RP i jego cele z gabinetem i celami pana towarzysza Bolesława Bieruta i orzekł pan, że Bierut rulezzz.
      Pan tak promuje dokonania rządu pana Tuska, jak ten kongres promuje Polskę. Tylko co Polska jest komu winna, że ją tak promują?!

      Dobre +23

    • słon w porcelanie pisze:

      @
      Amator hałtury- przemyśl tą swoją przebojową myśl odnośnie Stalina. Stalin prawdopodobnie chciał zwabić część osób w pułapkę a część tych światłych ludzi namówić do współpracy. Stalin to był strateg nieprzeciętny. Udało mu się przecież cały nasz rząd zwabić w pułapkę.

      Dobre +15

  13. am pisze:

    Co lub kto łączy Europejski Kongres (C)(K)(ultury) z Krynickim Forum Ekonomicznym ? NA PEWNO – NIKIFOR Krynicki, poza tym osoby dwóch panów B, Buzka i Belki. Aha, Jennifer Lopez jest znowu do wzięcia ! Niestety, Panie Rafale, są i „osiągnięcia”, kulturalno-biznesowe!

    Dobre +8

  14. Polak pisze:

    Pobieżny rzut oka na Pana Ziemkiewicz wskazuje, że on wszystko traktuje tylko pobieżnie!

    Dobre +14

  15. Markuku pisze:

    Zastanawiam sie, czy jest jakas dziedzina naszego zycia, ktorej Pan redaktor Ziemkiewicz nie jest ekspertem.

    Dobre +22

    • Dodek pisze:

      Nie zastanawiaj się, tylko oceń tekst.

      Dobre +22

      • Franio pisze:

        Na pewno jest ekspertem w dziedzinie kultury, bo ją tworzy. A na wielu innych zna się tak, jak każdy wykształcony człowiek.

        Dobre +22

    • Niedobromir pisze:

      Pan Ziemkiewicz jest bez wątpienia ekspertem od zestawiania deklaracji i czynów. Byłoby pouczające zapoznać Publikę z treścią listu pana Stanisława Lema skierowanego do pana Michaela Kandla (amerykańskiego tłumacza dzieł Lema), w którym Lem porównywał bestialstwa hitlerowskie z sowieckimi. Uwagi ateisty Lema o wyprutej z Wartości, bo pozbawionej Boga hordzie szalejącej byłyby naprawdę pouczające. I opis państwa z całkowicie zakłamaną ideologią, kulturą, życiem społecznym.
      Humanizm i wystawa trupów artystycznie zalewanych w epoksydowej żywicy. Odważne.

      Dobre +30

  16. Lili pisze:

    Żeby nie było, że jestem gołosłowna i żeby osoby mało zorientowane w temacie kultury (jak choćby piszący tu Timothy, Karol czy zed) miały łatwiejsze zadanie, próbując sobie wyobrazić, kto jeszcze mógłby w takim kongresie brać udział, gdyby nie była to impreza lewacka, wymieniam oto konkretne przykłady prelegentów i uczestników: Ryszard Legutko, Andrzej Seweryn, Andrzej Rotermund, Krzysztof Zanussi, Adam Zamoyski, Dariusz Gawin, Grzegorz Górny, Andrzej Horubała, Krzysztof Koeler. A jakby budżetu starczyło na międzykontynentalne bilety, to i George Weigel na przykład.

    Dobre +7

  17. fremmed pisze:

    Opracowanie Sz. P. Rafała jakoś tym razem powędrowało w dziwnym kierunku. Wszelkie asocjacje z Wrocławskim kongresem 1948 wynikają tylko z tego ze obecny kongres odbywa się również we Wrocławiu. Co się tyczy klimatu politycznego w dzisiejszej Europie to nie ma on nic wspólnego z tamtym z 1948 (na szczęście)!

    Panie Rafale, zapomniał Pan o istotnym aspekcie obecnego kongresu, a mianowicie promocji Polski i Wrocławia. Dzisiejszy świat opiera się o reklamę oraz promocje i wszystko co się tej materii robi, a służy pokazaniu reszcie Europy że jest takie miasto jak Wrocław, jest słuszne. Pieniądze, oczywiście że ta zabawa kosztuje. Na ile lewacy znajdą we Wrocławiu okazję do zaprezentowania swoich poglądów czy zboczeń, tego nie wiem. Zależy trochę od odbiorców w jakim stopniu ci pierwsi odniosą sukces.

    Podsumowując, nie wiem czy impreza wrocławska ma służyć czyimś politycznym interesom, wiem natomiast ze promuje Wrocław i z tego się cieszę.

    Dobre +16

    • Promocja??? pisze:

      Komentarz fremmeda sprawił, że uruchomiłem wyszukiwarkę internetową by zobaczyć ten szeroki rozgłos światowy kongresu wrocławskiego. A tu właściwie nic! Głównie strony polskie (wyszukiwałem w wersjach angielskojęzycznych), propagandowo-komercyjny bełkot. Sprawdziłem kilka internetowych wydań gazet angielskich i ani słowa. Coś z tą promocją idzie jednak nie tak.

      Dobre +22

      • fremmed pisze:

        http://www.culturecongress.eu/english/home
        Fanom „kompa” czesto wydaje sie ze tam sie swiat zaczyna i konczy. I to jest wlasnie ich problem..

        Dobre +3

        • Franio pisze:

          Ależ temu pod nickiem Promocja??? chodziło o brak szerszej reakcji na świecie na tak ‘intensywną’, ale na pewno kosztowną promocję. To, że został stworzony specjalny portal, to rzecz oczywista. Dość kiepsko zresztą zrobiony. Proszę otworzyć główne okno w wersji polskojęzycznej i posłuchać dość dziwnych efektów dźwiękowych. Chyba że to jakiś nowy, nieznany mi rodzaj sztuki: brzęcząca strona internetowa.
          A ja szukałem na portalach włoskich. I prawie nic. Tylko strona włoskiego Ministerstwa Kultury dala wzmiankę, bo ich minister tam ponoć jest.

          Dobre +10

          • terrredeblues pisze:

            To nie promocja Polski ale kampania wyborcza Zdrojewskiego i Dudtkiewicza.

            Dobre +10

        • Niedobromir pisze:

          Panie fremmed: słyszałem tylko o jednym fanie kompa, który wpadł na pomysł, by wszystkich Polaków zmusić do kupowania kompów wszystkim uczniakom. Zastrzegam, że nie należę do fanklubu tego ekscentryka. To, że gostek jest dosyć wpływowy i na stanowisku jest wspólnym problemem niezależnie od opcji politycznej. Niestety.

          Dobre +8

  18. Lili pisze:

    A ja mam bardziej prozaiczne uwagi do Kongresu: nie ma w programie żadnej propozycji, która by mnie interesowała. Rozumiem, że kultura ma różne oblicza, ale każde oblicze ma prawą i lewą stronę, a ta we Wrocławiu to jakby nieszczęśnik po wypadku – tylko lewa połowa twarzy została. I co za pożytek z takiego kongresu kultury dla osoby o poglądach konserwatywnych? Jest nas przecież niemało, a zrobiono lewicowe igrzyska za wspólne pieniądze i ja nawet nic tam obejrzeć ani posłuchać nie zdołam, bo ta estetyka i filozofia jest mi obca. No, chyba że akurat aura zafunduje nam spadek w hektopaskalach, to może wybiorę się na jakiś odczyt, żeby sobie podnieść ciśnienie…

    Dobre +23

    • Karol pisze:

      Lili, poczytaj sobie Gazetę Polską to będziesz kontenta. Tam się najesz tego swojego konserwatyzmu całymi chochlami.

      Dobre +10

    • fur pisze:

      Parę miesięcy temu przy rozdzielaniu dotacji dla czasopism kulturalnych okazało się, że kasę otrzymują tylko pisma lewackie. Dopiero po podniesieniu rabanu przez parę czasopism prawicowych lub po prostu nielewackich cos tam grosza się dla nich znalazło.

      Dobre +1

  19. agape pisze:

    Ziemkiewicz ma racje! 
    Polska nie powinna, wiecej, nie wolno jej organizowac zadnego EKK!!! 
    A juz na pewno nie, gdy pewna role odgrywa w nim Zygmunt Bauman… 
    Lewactwo, postmodernisci, postkomunisci i (sic!) poststalinowcy moga sie spotykac gdzie chca, ale nie na naszej swietej ziemi…. 
    Oczywiscie o tym, kto jest kto , wie, w odroznienu od ciemniactwa… pan Ziemkiewicz! 
    POLSKA MA BYC WOLNA OD EUROPEJSKIEGO LEWACTWA!!! 
    Zrozumiano?
    Nie? 
    To prosze zbadac iloraz wlasnej inteligencji! 
    Pozdrowienia.

    Dobre +16

    • rencista pisze:

      Panie agape – można być bardzo inteligentnym; nawet tak bardzo inteligentnym, by zbudować bardzo skomplikowaną bombę, która eksploduje i pozbawi nas (i nie tylko) życia. Do pełnej kultury Panie agape, potrzebna jest jeszcze wolnemu, ale odpowiedzialnemu człowiekowi tzw. mądrość oparta na cnotach kardynalnych. Niech Pan pomyśli o tym, jakie totalitaryzmy skonstruowało lewactwo w ub. XX wieku i jaka mądrość powinna z tego płynąć.
      Pozdrawiam.

      Dobre +31

      • agape pisze:

        rencista, 
        Chyba sie nie rozumiemy. 
        Ja zaprotestowalem przeciwko:
        1. nazywaniu EKK „Europejskim Kongresem Chaltury”,
        2. odbieraniu wystepujacym tam artystom, prawa do uwazania siebie za artystow…
        3. definiowaniu tychze artystow jako „wyrobnikow”(choc Ziemkiewicz tego slowa nie uzywa) ideii, ktora ponoc ma bezposrednie odniesienia do stalinizmu,  
        4. przeciwko insynuowaniu iz (stojacy) za tym Kongresem politycy maja na celu robienie ludziom „miazgi” z glow(choc Ziemkiewicz tego slowa nie uzywa)!
        To tyle. 
        Pan pisze o ” cnotach kardynalnych”, „bombie” i o totalitaryzmach XX wieku!
        Ja ciesze sie, ze to wydarzenie ma miejsce.
        Pan, mysle, chyba nie…a Ziemkiewicza ono odrzuca! 
        Wydaje mu sie, ze „zdemaskowal” wielki szwindel i wyrzucanie pieniedzy w bloto! 
        W gruncie rzeczy, zdemaskowal(bez”") samego siebie! 
        Pozdrowienia.

        Dobre +6

      • Yolima pisze:

        My byliśmy końcem czerwca a początkiem lipca w Ałbena przez dwa ygotdnie. Na pogodę nie mogliśmy narzekać, przez 4 dni mieliśmy słońce i po 32 stopnie, pf3źniej przez dwa dni deszcz i burze a przez resztę dni słońce i upał od 27 do 31 stopni. Tak że jesteśmy zadowoleni:)

        Dobre 0

  20. Joanna Piotrowska pisze:

    Dawno się tak nie uśmiałam, jak przy porównaniach z żabą! A do tego celny komentarz powyżej o „animacji” kultury. Słowa to podstawa rzeczywistości – wystarczyło chwilę nad ową animacją pomyśleć, za co autorowi komentarza dziękuję!

    Dobre +23

  21. Kromera4 pisze:

    Z jednej strony Pan Ziemkiewicz w podkreśla że nikt tak na prawdę tym wydarzeniem się nie interesuje (no może oprócz tych żyjących z grantów złodziei) a następnie jak efekt uprawianej na taki imprezach propagandy rozróby w Londynie.
    Niesamowite, nawet jak na pana Ziemkiewicza to niezła fantastyka.
    A przepraszam oświeciło mnie przecież elementem lewackiej propagandy jest wychwalanie niepohamowanej konsumpcji i to te treści robią wodę z mózgu biednym młodym Anglikom którzy muszą zdobyć nowego ipoda rabując sklep sąsiada.
    A ja głupi do tej pory myślałem że to wszystko jest efektem prania mózgów kapaniami reklamowymi wielkich koncernów, które to nie podlegają żadnym regulacją a wszelkie próby ich wprowadzenia nazywane są atakiem na święte prawa wolnego rynku.
     
     

    Dobre +12

  22. auu pisze:

    Wszystko  to  racja,  ale  jakie  stad  plynal    zalecenia,  lub  jakie  sa  alternatywy.     Otoz  podstawowym  problemem  jest,  do   jakiego  ukladu  Polska  chcemy  by  nalezala?  Sa  tacy,  ktorzy  mowia,  ze do  zadnego,  ze  potezna  Polska  sama  sobie   da rade.  Jest  to  oczywiscie  naiwne,  bo  golym   okiem  widac  sile  Polski.  Przemysl,  banki,  ubezpieczenia,  handel,  dystrybucja,  i  kto  wie co  jeszcze – w  zagranicznych  rekach.  W  polskich  rekach   jeno  szara  strefa  i drobny  byznesik.  A  wiec  jedyne   realne  alternatywy  to   nalezec  do  wschodu,  lub  do  zachodu -  innej  brak.   Wschod  juz  zesmy  brali -  rowniez na Kongresie  Pokoju.   Dobrze  to  czy  zle,  teraz  chcemy  do  zachodu -  i  zaplacimy  taka cene  jaka  musimy  -  bo  oni ja  wyznaczaja.    I   obecny  kongres  kultury,  tak  jak unijna  biurokracja,  czy  bizantyjski  splendor  Sztrasburga  jest  ta  cena.   Jak  kiedys  bedziemy  budowac  polskie  samoloty,  polskie  komputery,  jak  Opera  Warszawska  bedzie  jedna  z  pierwszych  scen  swiata,   i  Polska  bedzie  energetycznie   samowystarczalna,   to  mozna  bedzie pomyslec jak   byc  samoodzielnym  i   ksztaltowac  Unie  tak  jak robia  to  dzis  Niemcy..

    Dobre +4

  23. Ziku pisze:

    Mam inne odczucia co do Pandereckiego, ale przeciez dobrze, ze Go Pan przywoluje. Jego dziela sa tak smutne  – jak ta rzeczywistosc, ktora Pan, w kontekscie Kongresu przytacza.

    Dobre +27

  24. opera 58 pisze:

    Panie Rafale,
    Niezwykle celnie i prosto przedstawił pan jak się sprawy mają.
    Cenię Pana za odwagę i pisanie prawdy.
    Zal mi że wielu Polaków nic nie rozumie.
    Opera 58 

    Dobre +52

    • Nina pisze:

      komentarz nr 1897mysza pisze: Panie Wojtku!To miło, że macie na uwadze dobro nycazsh dzieci. To prawda, że w klasach I III, czyli w nauczaniu początkowym, przy liczebności 30 dzieciw klasie, można będzie mf3wić tylko o jakoś nauczaniu .Mam nadzieję, że rodzice stawią się w komplecie na spotkaniu.A najważniejsze, żeby przyszedł Pan Burmistrz. To przecież w Jego rękach leży oświata.Żeby tylko nie wymyślił coś, żeby usprawiedliwić swoją nieobecność.Pozdrawiam

      Dobre 0

  25. cyrenejczyk pisze:

    Państwo nasze tonie w długach a wynajęci przez wyborców na 4 lata politycy ( i opłacani z naszych pieniędzy-podatków!) balują i szastają ciężko wypracowanym przez obywateli groszem na lewo i na prawo. Tzn. raczej na lewo.
    Bal na Tytaniku trwa i orkiestra gra!

    Dobre +51

    • gosc z CH pisze:

      Radze przeczytac jeszcze raz artykul, bo z tego co Pan pisze, wnioskuje, ze go Pan nie zrozumial.

      Dobre +5

  26. semeon pisze:

    Mnie ten kongres przypomina gospodarcze targowisko próżności w Krynicy, gdzie ludzie, którzy zblatowali politykę z gospodarką robią za swoistych guru.  Jedyne tylko znajduję wytłumaczenie na takie praktyki:  mali ludzie muszą okazać swoją wdzięczność, żeby zaistnieć.  Wszystko to swoiste gusła,  I Krynica, i Wrocław odbywają się w myśl oczywistej prawdy: „w sprawach małych jesteśmy wielcy, a w sprawach wielkich, jesteśmy mali”.

    Dobre +36

  27. Rikitiki pisze:

    Wyśmiewa Pan Redaktor, jak najsłuszniej, przekonanie, że „finansując gromadzie euroartystów taką fajną imprezę, podnieśliśmy swój cywilizacyjny status”.
    Z drugiej strony, podobno pociąg relacji Suwałki-Białystok przyjechał dzisiaj punktualnie. Jakby nie patrzeć, był to pewien performance Min. Grabarczyka.
    Kultura i cywilizacja, to się wszystko splata…

    Dobre +30

    • Olsen pisze:

      komentarz nr 2064 pisze: Pomysł jest oczywiście troniafy. Mam tylko dodatkowe drobne pytanie Kto to powinien wykonać? Ci, ktf3rym za to płacimy, czy jak zwykle skrzykniemy się w kilka organizacji i ludzi dobrej woli i zrobimy to za nich? Oni tylko wezmą należną gratyfikację i dopiszą sobie to do swoich zasług. Tak to do tej pory działało. Tylko czy powinniśmy to kontynuować w taki sposf3b?Oczywiście proszę się nie zniechęcać. Kolejne pomysły są mile widziane, tym bardziej, że poprzedni się sprawdził.

      Dobre 0

  28. PSYCHOFAN pisze:

    Zgoda, wchodząc jednak w „ustawkowy” ogląd rzeczywistości chciałbym Pana lub innych prawicowców zapytać o „naszą” (nie wiem na ile gramy w tej samej drużynie) zdolność odpowiedzi na coś takiego. Nie żeby robić od razu Kongres Kultury Konserwatywnej (KKK, fuj), ale czy prawica jest w ogóle zdolna do „tworzenia swojej narracji”, do „bycia sexy”? Czy doczekam chwili, kiedy będę mógł wypić kawę w ogródku „kultowej” Teologii Politycznej na Nowym Świecie? To byłaby dopiero kawa – ideowa, zaangażowana, no i przede wszystkim wylansowana…

    Dobre +6

    • LT pisze:

      Jak tylko prezydent Warszawy przekaże za darmo lokal Teologii Politycznej, tak jak przekazała Krytyce Politycznej, to się napijesz. Ale skoro glosowałeś na HGW – to masz to co chciałes

      Dobre +8

  29. wiktor1 pisze:

    Ziemkiewicz obraził się, że nie został zaproszony i zaserwował własny jednoosobowy kongres (braku)kultury.

    Dobre +32

  30. słon w porcelanie pisze:

    Wydaje mi się, że ten kongres ma cel główny zespolenie nas z niemieckim i lewackim postrzeganiem świata. Oburzony jestem, że w obecnym czasie na taką rozrzutność decyduje się min. Zdrojewski ale to jest działanie w stylu PO i lewactwa niemieckiego. Te wydatkowanie pieniędzy z budżetu na cele propagandowe jest nawet podobne do stylu gierkowskiego z gdzie z pieniędzy pożyczanych organizowano festyny, dożynkowe gminne imprezy i bale partyjne. Obecnie faktycznie zlikwidowano domy kultury, biblioteki gminne w likwidacji o klubo- kawiarniach już nikt nie pamięta , wydatki na kulturę, teatry zmiejszane systematycznie a tutaj taka propagandowa pompa. Więcej skromności panowie możnowładcy aktualni z PO i proponuje zaprzestać szastać pieniędzmi publicznymi -będziecie rozliczani.

    Dobre +61

    • słon w porcelanie pisze:

      Wczoraj słusznie pisałem i domniemywałem, ze tam na kongresie będzie uprawiana lewacka propaganda i PO propaganda sukcesu, gdyż z Radia TOK- FM dowiedziałem się póznym wieczorem o referatach tam Jacka Żakowskiego i innych propagandzistach sukcesów.

      Dobre +20

  31. zed pisze:

    Gdyby promowali Ziobrę, Kaczyńskiego lub Fotygę to było by OK ale oni wszyscy mieli już swój czas który spożytkowali na zbieranie haków a jedynym jaśniejszym punktem na tym groteskowym i tragicznym tle była Gilowska

    Dobre +21

  32. rencista pisze:

    Panie Rafale – nie sposób się nie zgodzić z Pana tezą, co do oczywistego przecież celu zwołania takiego kongresu; kongresu zwołanego przecież jedynie po to, by pewnemu towarzystwu wzajemnej adoracji europejskich kulturalnych biurokratów żyło się lepiej, a przynajmniej na tym samym poziomie; no i oczywiście po to, by podnieść poziom tzw. „kultury” u tych, którzy te towarzystwo popierają, za pieniądze oczywiście tych, co się na tzw. „kulturze” zupełnie nie znają.
    Panie Rafale – należy jednak podchodzić do owego „Kongresu Kultury Europejskiej” z pewną dozą wyrozumiałości; jednakowoż prawie wszystko to co tam zaistnieje (czyli zostanie z poprawnym wysiłkiem wykreowane i pokazane), podyktowane jest jedynie wielką troską o tzw. „ciemny lud”, który powinien się wreszcie nauczyć właściwej kultury – jak żyć w świecie „kultury” bez kultury.
    Dziękuję za ten felieton.

    Dobre +74

    • West pisze:

      Ja nie myślę,że” ciemny lód „jest znurzony rodzimą kulturą.Popisy kulturane lewaków to nic innego jak spektakl przeznaczony na jednorazowy użytek.Bez histori,bez kultury wyjałowimy się. Bez tego nawet skansen będzie marny.Nie traćmy nadzieji,wybory to zmienią.

      Dobre +16

      • ewulka pisze:

        PaNIE West,
        ma Pan absolutną rację; poza jednym „Lód” do lizania piszemy  przez „Ó” , a „lud” do wykiwania piszemy przez „u”. Pozdrawiam

        Dobre +10

  33. jeryas pisze:

    Powinien Pan redaktor swój felieton wydrukować i rozdać uczestnikom Europejskiego Kongresu Chałtury. Wydaje mi się jednak, że najpierw powinien go Pan przetłumaczyć na język angielski.

    Dobre +5

  34. Rast pisze:

    Niewątpliwie można obrzydzać wszystko wszystkim.

    Dobre +21

  35. WK pisze:

    Symbolem zmian w kulturze jest zanikanie marszanda, czyli przedsiębiorcy inwestującego w cudzą twórczość artystyczną, by na niej zarabiać na rzecz tzw. „animatora” kultury, który za pieniądze uzyskane w wyniku dobrze napisanego projektu państwowego grantu funduje beztroską twórczość artystom za którą na rynku nie dostaliby złamanego grosza.
    To zabawne, że używający pojęcie „animacja kultury” nie widzą w nim mimowolnej kompromitacji – wszak animować można tylko rzeczy martwe, czyli twórczość pozbawioną własnego życia. Kultura żywa, wartościowa żadnej animacji nie potrzebuje a kupca jakoś znajdzie. Oczywiście im więcej animacji i promowania miernoty za państwowe pieniądze z „europejskich projektów” tym większe zamieszanie w ocenie wartości sztuki i tym łatwiej ukryć brak talentu. I o to właśnie chodzi – miernot zawsze jest więcej niż geniuszy.

    Dobre +50

  36. Karol pisze:

    Zgorzkniały Ziemkiewicz znowu jak zdarta płyta. Oczywiście gdyby zaproszono Ziemkiewicza, Pospieszalskiego, Sakiewicza czy Stankiewicz byłaby to ze wszech miar udana impreza. Wydaje się, że redaktor osiągnął już taki etap, że nie liczy się meritum sprawy tylko kto za nią stoi. Nawet najlepszy pomysł będzie denny jak nie będą za nim stały ikony IV RP. Smutne.

    Dobre +32

  37. jaś mały pisze:

    Noi masz  babo placek jakżeśmy to daleko zaszli.Ja pamiętam tą wystawę ziem odzyskanych z 48-roku jako że w tym okresie otwarto zoo miałem niecałe 4-lata,przyjechałem do Wrocławia aż z Krakowskiego,spotkać się z ojcem niestety nie było mi dane,publicznie bał się pokazywać bo przecież w najlepsze trwała łapanka AKowców,NSZowców/ojciec był w NSZcie/.Mieliśmy za sobą ogon więc spotkanie nie było wskazane,choć ojciec miał inne nazwisko.Iglica którą w tym czasie postawiono/przed Halą Ludową/jednym z tych którzy ją budowali był mój ojciec,prac,WR.Przed.Bud.Przem.Nr2.Wtedy przecież też rozprawiano o kulturze,choć niewiele moę w temacie bo byłem za młody,jedno wiem napewno władza ścigała mojego ojca bo był POLAKIEM,dziś zaczyna być bardzo podobnie,i to jest bardzo smutne.Panie Rafale zdrowia życzę! 

    Dobre +70

    • cvx pisze:

      Cooooooooo???? Brak słów, no nagle okazyje się że ekk to nic jak tylko propagandowa akcja Niemiec i Rosji mająca na celu zniszczyć kulturę PRAWDZIWYCH Polaków i utrwalić kondominium…

      Dobre +14

  38. Tomek pisze:

    Ileż to razy w dziejach świata usiłowano tworzyć urzędową kulturę?
    Co prawda nigdy w hisotrii nie lansowano urzędowo takiego badziewia.

    Dobre +74

  39. mili pisze:

    Szanowny Panie Ziemkiewicz,
    nowa jest Rzepa.
    Przeczytalem 6 pierwszych wpisow i widze ze nic tu po mnie.
    Szkoda mojego czasu.
    Do zobaczenia w lepszej gazecie.
    Pozdrawiam

    Dobre +21

  40. fritz pisze:

    Swietne.
    Porownanie Uni do galwanicznej zaby napedzanej butelka ledejska niezwykle przypomina Palikota z czasow kiedy do PO nalezal  i PO napedzal … penisem z latexu i swinskim lbem. Ten byl prawdziwy o czym do  dzisiaj codziennie mozemy sie przekonac.

    Dobre +48

  41. NN pisze:

    Bavo ! Nie wiem tylko kto to jest ten jakmu tam Pendracki czy Pendrecki ale BRAVO !

    Dobre +4

  42. kiko pisze:

    Pan Ziemkiewicz jest bardziej zgorzkniały niż moja Babcia.
    Ma powody.

    Dobre +29

    • am pisze:

      A czy już wiadomo, kto obejmie honorowy patronat nad EKC(K)?

      Dobre +4

    • West pisze:

      Ja nie myślę,że” ciemny lud „jest zmęczony rodzimą kulturą.Popisy kulturane lewaków to nic innego jak spektakl przeznaczony na jednorazowy użytek.Bez histori,bez kultury wyjałowimy się. Bez tego nawet skansen będzie marny.Nie traćmy nadzieji,wybory to zmienią.

      Dobre +6

  43. propozycja pisze:

    A kiedy odbędzie się Kongres Kultury IV RP?
     
    Rzeczpospolita, Gazeta Polska i Radio Maryja powinny coś ciekawego zorganizować!

    Dobre +30

    • Timothy pisze:

      A jaką kulturę ma nieistniejący byt? Przyszłość? Bo o ile mnie pamięć nie myli to IV RP nie doszła do skutku.
      No chyba że wzorem polityków JUZ TERAZ gloryfikujemy przyszłe wspaniałe dzieje.

      Dobre +16

    • no pisze:

      propozycja, kultura III RP jest taka, ze do kilkudziesieciu, a pewnie i kilkuset miejscowosci w Polsce nie dotarlo dzisiejsze wydanie Gazety Polskiej Codziennie, aczkolwiek kioskarze maja ja na fakturach. To jest kultura III-ciej…

      Dobre +8

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.