Dla wielu autorów, formalnie występujących jako dziennikarze, prawdziwym żywiołem nie jest wcale informacja ani komentarz, ale kazanie
A zwłaszcza kazanie utrzymane w duchu świętego oburzenia. Są u nas wpływowe media, które czują się wcale nie mediami, tylko nosicielami wartości moralnych i etycznych, ośrodkami promieniowania cywilizacji i kultury na dziki interior, dopiero zagospodarowywany przez Europę. Wyżywają się one w pryncypialnym krytykowaniu zachowań Polaków oraz pouczaniu, co powinni robić, aby zyskać akceptację świata i swoich elit.
W takim duchu przyjęto też fiasko zamierzonego „pojednania” na grobie bolszewickich żołnierzy pod Ossowem. I jak zwykle, zadęte komentarze nijak się mają do faktów. Ktoś (tropy wiodą ku środowisku prezydenta Komorowskiego) chciał urządzić, dla tzw. publicity, kopię imprez francusko-niemieckich na grobach z I wojny światowej. Zupełnie ignorując fakt, że tam gesty przyszły po wielu dziesięcioleciach zarastania blizn i rzeczywistego zbliżenia. A Polska większość tych dziesięcioleci była pod sowiecką okupacją. Rosja też. Rosja zresztą w znacznym stopniu do dziś się nie wyzwoliła – wciąż kolportuje się tam sowieckie kłamstwo anty-Katynia, wciąż zaprzecza agresywności i zbrodniczości bolszewizmu, którego pochód „na zapad” zatrzymaliśmy.
W uporczywym forsowaniu rocznicowej szopki ktoś posunął się do oczywistej profanacji – zamiast symboli bolszewickich na mogile ustawiono prawosławne krzyże. To tak, jakby wystawić pomnik Wehrmachtowi, dając na nim współczesne symbole RFN; z tą różnicą, że krzyż nie tylko nie był symbolem bolszewików, ale wręcz był dla nich symbolem wrażym.
Ale mniejsza o fakty i zdrowy rozsądek, gdy można się upajać moralnym oburzeniem, że ciemni Polacy znowu nie dorośli do standardów.









„są u nas wpływowe media”
A, gdzie tam! Nie żadne „u nas”. To jest globalna epidemia typowej choroby inteligencji. Jednostka chorobowa dała się zauważyć już u Platona (rządy filozofów nad ciemnym motłochem). Choroba więc i wszechogarniająca, i stara jak świat.
Do końca nie wiadomo czy to miał być pomnik czy coś w rodzaju płyty nagrobnej. Płyta – tak (żołnierzom, nie ideologii z którą szli), pomnik – nie. Poza tym żołnierze sowieccy to nie byli tylko fanatyczni bolszewicy, więc myślę że krzyż (rodzaj bez znaczenia) jest na miejscu.
Szanowny Panie Ziemkiewicz,
Felieton okay, ale o tym – po pierwsze – pisał już ( i to dobrze) na tych łamach prof. Nowak, a po drugie – dlaczego ” Rz” ciągle zajmuje się tematami podrzucanymi przez rządzący obóz, podczas kiedy ja ciągle oczekuje odważnego i poważnego, autorskiego tekstu redakcji na temat naszej, tak wspaniałej, jak nas zapewniają, rzeczywistości.
A może Pan się skusi?
Wpływowe w Polsce media, które czują się nosicielami wartości moralnych i etycznych, i cywilizacyjnego nawrócenia nas na standard europejski, bywały w przeszłości orężem „jedynie słusznej polityki PZPR”.
Wygląda na to, że tak to zostało, tym bardziej, że przewodzą im często ci sami redaktorzy, którzy po każdym zwrocie w partii byli znów na czele przemian.
Mają to opanowane i jak zwykle zwalczają tzw. rewizjonistów.
Szkoda że młodzież nie zna archiwalnych artykułów z dawnych czasopism, zwalczających zaciekle wolne media (Wolną Europę, paryską Kulturę itp.) i środowiska opozycjonistów.
Dziś ci zasuszeni redaktorzy poczuli, że znowu mogą nas pouczać, bo mało kto pamięta o ich „dorobku” z PRL.
Wychowali zresztą ukierunkowanych ideologicznie następców.
i jeszcze jedno, komoroski wystawił ten pomnik w cztery miesiace po niewyjaśnionej katastrofie smoleńskiej – z przytupem
Kult Komorowskiego za życia: zwolennicy PO wystawili Prezydentowi III RP pomnik w Caracas: http://www.abacq.org/calle/index.php?2010/07/19/478-caracas-venezuela
Januszu, Twoje dzieło?
tym „młodym,wykształconym,nafaszerowanym LSD” juz całkiem w głowach POmieszli…nie widza biedaki ktory krzyz jest własciwy i ktory wazniejszy,ktory moze stac koło Bronka a ktory musi byc w kosciele lub na cmentarzu. Leza spokojnie bolszewickie sałdaty w polskiej wrogiej ziemi od 90 lat,nikt ich nie wykopuje,nikt na ich miejscu pochówku nie budował „sanatoriów” dla UB jak w Katyniu dla NKWD, na grobach pomordowanych,nikt nawet lasu nie posadził aby miejsce to ukryc przed potomnymi i wymazac z ludzkiej pamieci…
Zyje w tym kraju nad Wisła juz kilkadziesiat lat ale takiego moralnego szamba jeszcze nie widziałem,szamba sterowanego i urzadzonego przez rzadzacych,nieodpowiedzialnych sługusów agentury z poprzedniego okresu.
Wolnosc ,demokracja,brak cenzury,podmiotowosc Obywatela…dla kogo………kulawy kon by sie usmiał.Dokad zmierzasz Polsko,moja Ojczyzno…..
Tytuł artykułu nieodparcie prowadzi do poniższej trawestacji pewnej piosenki ułańskiej:
„Serce w górę, pióro w dłoń
Bolszewika broń, bron, broń!”.
Takich to dzisiaj ułanów (a właściwie „u łamów”) mamy [Rzepy nie dotyczy].
Zresztą pewnie tę piosenkę miał Autor w głowie, tytuł sporządzając.
PROGNOZA POGODY !
Czas i dzień wybrany na odsłoniecie pomnika , wywiad oraz temat usuniecia krzyża , prowokacje P. -to wszystko zaplanowane i skoordynowane działania uderzajace w Polaków , tworzenie podziałów i selekcje tzw. młodych wykształconych z duzych miast do dalszego wykorzystania w róznego rodzaju prowokacjach . Oslonę będą zapewniać doradcy i zaprzyjaznione i zdobyte media oraz użyteczne autorytety . Celem w przypadku wypalenia sie PO co juz jest widoczne -bedzie powstanie nowej partii , której zalążki już sie tworzą – a jak zwykle bedzie to ogłoszone w odpowiednim momencie przy akompaniamencie sondaży.
Na razie trzeba osłabic i osmieszyc Kaczyńskiego – rozbic PIS aby te zdobyte 46% głosów nie było przeszkodą . Niedługo zobaczymy to jak to bedzie realizowane przy pomocy tzw liberałów PISowskich.
Idą burze !
A. Kunert- do dymisji !!!!Cóż za kompromitacja, a tylu historyków – i w rządzie i w Pałacu Prezydenckim…Czy wy, durnie, chcecie na siłę wcisnąć Polakom jakąś nową , wymyśloną przez was politykę historyczną (opartą nie na prawdzie a na kłamstwie) metodą faktów dokonanych ?
My tu sobie pogęgamy o nowym pomniku-grobie rosyjskim na ziemiach polskich a p.Kunert i tak uroczyście odsłoni go przy nadarzającej się okazji. Tak, w stylu odsłoniętej ostatnio tablicy na Pałacu Prezydenckim. Z nienacka aby media nie mogły tematu rozdmuchać. Taka teraz władza panuje w Polsce.
Panie Redaktorze,
I znowu mamy wrzutke. Zamiast pytac sie Tuska & Co.:
- ile kilometrow autostrad wybudowano w ciagu trzech lat rzadow PO?
- ile wynosi deficyt budzetowy i co rzad robi by go zmniejszyc?
- o ile wzrosna podatki?
- kiedy Polacy dowiedza sie prawdy o katastrofie smolenskiej?
- kto poniesie odpowiedzialnosc za zaniedbania i balagan przy organizacji podrozy Prezydenta Kaczynskiego?
itp, itd. Polakom serwuje sie kolejny, spreparowany konflikt.
Konflikt spreparowany przez ”kogos” z otoczenie Prezydenta. Zaczynam podejrzewac, ze to ktos ze ”wsi”? Normalny czlowiek by czegos takiego nie wymyslil!
Redaktorze prosze by Pan i panscy uczciwi koledzy zadawali publicznie rzadowi PO pytania od ktorych ten rzad chce uciec! Niech ci ludzie w koncu zaczna rzadzic zamiast walczyc z opozycja. Ta zabawa PO trwa juz 3 lata! Czas juz by chlopcy przestali ganiac za pilka i wzieli sie do roboty!
N.O.
Do Witia: To postaw jeszcze pomnik żołnierzom Wermachtu na Westerplatte. W końcu tam gineli zwykli Niemcy którzy tylko wykonywali rozkazy Albo idźmy dalej, nie chamujmy się postawmy pomnik ssmanom w Auschwitz. W końcu oni też jak zeznawali w Norymberdze „tylko wykonywali rozkazy” Pomysł równie absurdalny. Czy niektórym już kompletnie odbiło w ramach tej „poprawności politycznej” ? Niedługo się dowiemy że powinniśmy przepraszać Niemców że nie witaliśmy ich we wrześniu 39 kwiatami a bolszewicy w 20 wpadli do nas z przyjacielską wizytą.
Panie Redaktorze,
dzięki za ten komentarz bo już myślałam, że Pan nie zauważył tej szopki z
grobem bolszewików i tego oburzenia zewsząd płynącego jacy to ci Polacy nieokrzesani i dzicy. Kunert to mądry człowiek jest ale jakiś taki miękki strasznie, narobił bałaganu bo Komorowski sobie zażyczył i musiał potem do tej głupoty dorabiać ideologię że niby „zwycięzcy zwyciężonym” i że to w ogóle nie jest żaden pomnik tylko zwykły nagrobek taki, z krzyżem i 22 bagnetami (kto wymyślił te bagnety? co one straszyć nas mają?)
Najlepszy numer to artykuł w GW gdzie w tytule użyto słowa zbezczeszczenie pomnika pisząc o czerwonych gwiazdach, które domalował jakiś zapewne „ciemniak”, większej głupoty dawno nie czytałam nawet w GW, czerwona gwiazda na grobie bolszewika to zbezczeszczenie tegoż?
Wracając zaś do tego grobu z bagnetami to nie rozumiem dlaczego nie ekshumowano tych bolszewików i nie przeniesiono na najbliższy cmentarz czerwonoarmiejców, byłoby po kłopocie.
Co zaś tyczy się „ośrodków promieniowania cywilizacji i kultury na dziki interior” to kojarzą mi się one już od dawna z kundlem kręcącym się w kółko za własnym ogonem.
Pozdrawiam
Gdyby polozono tym sowieckim zolnierzom skromne plyty zolnierskie nagrobkowe, to pewno bym to przelknal. To co wymyslil prof. A. Kuner razem z PO i chyba Prezydentem to wola o pomste do nieba.
Calosc problemu w bardzo przekonywujaco argumentowal chyba najlepszy obecnie prof. histirii Andrzej Nowak czyt. http://www.rp.pl/artykul/524551_Nowan_Ossow_to_rosyjski-Kat...
Generalnie szanuje zolnierzy, ktorzy zgineli na wojnie, nawet jesli byla ona atakiem najezdzcow, jak w wypadku najazdu bolszewickiego 1920 roku. Zolnierze nie maja wyboru, musza isc tam gdzie im kaza dowodcy. Za nieposluszenstwo jest kulka w leb. Mysle jednak, ze miedzy zwyklym pochowkiem zabitych w tej walce, a stawianiem im okazalych pomnikow z granitu w 90 lat po smierci jest duza roznica. Nie podoba mi sie ten zdumiewajacy gest wladz. Co mialby on wyrazac? Dlaczego stawia sie ten pomnik teraz, kiedy wciaz jeszcze jest negowany mord w Katyniu i nie daje sie Polsce dostepu do materialow waznych dla smolenskiego sledztwa ? Ten gest wyglada oportunistycznie i falszywie, tak jakbysmy chcieli sobie Rosjan uglaskac z pozycji pokory. Powinnismy sie szanowac jako niepodlegly kraj. A prezydent jest przeciez jego reprezentantem.
ale to już było… pamietam, kiedy po raz pierwszy Wolna Europa zaczęła nadawać po polsku „Archipelag Gułag” Sołżenicyna- mój ojciec słuchał rzężenia zagłuszarek -przez które chwilami przedzierał sie głos/znakomitego!/lektora… łzy spadały mu z policzkow… a z pracy przynosił ładnie wydane- na papierze kredowym- broszury- jaka to kanalia jest Sołzenicyn- i że to wszystko nieprawda. Jesteśmy w trakcie najazdu hord obcej propagandy. Własnie zdobyli gmach telewizji… jakoś nie widać wodza i nie ma szans na cud nad Wisłą. Pozostaje wiara w zdrowy rozum i poczucie humoru naszego dzielnego narodu. Siekiera motyka bimber szklanka w polityce znów kaszanka siekiera motyka bimber gwóźdź – dokąd nas prowadzisz Tusk????
Tymczasowy!
Margolis??? Gdzie twój narodowy instynkt?
To jest skutek tego że w ogólności są ogromne podatki w Polsce i politycy oraz urzędniicy w ogóle się z kosztami swoich pomysłów nie liczą. Poza tym demokracja jest w Polsce tylko pozorna – w rzeczywiistości to w Polsce mamy neofeudalny, mafiokratyczny ustrój klasowy, w którym lud pracujący w gospodarce jest wyzyskiwany przzez szlachtę opłacaną z pieniędzy publicznych. Panowie szlachta niby są podzieleni na konkurujące mafie polityczne, ale marnotrawstwa pieniędzy publicznych to tak ostro nie krytykują, bo liczą, że kiedyś ich mafia może zgarniać większość łupów więc lepiej niech one pozostaną duże. Obalmy mafiokrację, klikaj szary Bacz.
Oj, Panie Redaktorze kochany, co tak nerwowo? Co nagle, to po diable!
Gdyby Pan więcej nosa z rodzinnego Mazowsza wyściubił, pare cmentarzy wojenych i mauzoleów odwiedził, historii troszeczkę się wieczorami pouczył, to by pan wiedział, że Kannonenfuter wcale nie musiał mieć poglądów tych samych, co dowódcy. I tak, w kolejności odwrotnej od chronologii, gdyby Pan łaskawie zobaczył mauzoleum Wehrmachtu pod Tobrukiem i zobaczył przerażającą (przynajmniej dla Polaków) ilość nazwisk typu Boleslaw Krzyzanowski, albo Wladyslaw Wawrzyniak – nabrałby Pan odrobinę szacunku do historii i jej krętych kolei. Przykładów jest mnóstwo, ale najważniejszy jest fakt historyczny, że wojna polsko-bolszewicka nastąpiła zaledwie 3 lata po rewolucji, zatem nieuprawniony jest wniosek, iż na Polskę najechali ateiści. Zgoda, dowódcy mogli być komunistami. Ale szeregowcy?
Im, za przymusowy udział w tej wojnie należy się przynajmniej prawosławny krzyż, choć mogi być też katolikami, muzułmanami, a nawet buddystami czy poganami (animistami). Pańskie strzały są, jak w innych przypadkach strzałami w płot. Nie wiem, jak u Pana klakierów z logiką.
Oczywiście krzyż romański = krzyż łaciński, chrześcijański…
To taka moja definicja.
Faktycznie krzyż na grobie bolszewika to jak gwiazda dawida na grobie Palestyńczyka
PS Gdzie są „obrońcy konstytucji” z SLD i „młodzi wykształceni z dużych miast” wyborcy PO którzy „demonstrowali” przed Pałacem Prezydenckim przeciwko krzyżowi ?
Przesadza Pan. Pozdr.
To są właściwe komentarze dla tego skandalu!!!
#
Michał26 napisał:
22 sierpnia 2010 at 22:20
Ale się uśmiałem-awantura na cały kraj, żeby usunąć krzyż pod pałacem prezydenckim, a w tym samym czasie próba postawienia pomnika bolszewickim najeźdźcą, którzy wg opowiadań bili, palili i gwałcili wszystko co się dało. W jakim ja kraju żyję?
#
z.m. napisał:
22 sierpnia 2010 at 22:20
Stawianie pomnika żołnierzom bolszewickim pod Ossowem
przez instytucje polskie jest nieporozumieniem albo bezrozumnym serwilizmem.
Grobami na ogół zajmują się “Ojczyzny” poległych,
np. grobami Orląt we Lwowie zajmują się Polacy.
Grobami poległych Rosjan powinny zajmować się organizacje Rosyjskie!
W Niemczech istnieje rządowa instytucja opieki nad grobami żołnierskimi,
która dba o groby żołnierzy niemieckich, ale nie stawia im pomników!
====================================================
Groby sporządzić, groby oporządzić tak, ale pomniki – Polacy agresorom – paranoja w rządzie polskim, komu oni jeszcze do życi będą leźć?
Pozdrawiam smutno
Oczekiwalam raczej komentarza na list otwarty Umizgalskiego.No, ale trudno.
Z czystej ciekawości, pytanie do Mariusza (obawiam się, że retoryczne): a czy te groby niemieckich żołnierzy w Poznaniu odsłaniano z ponpą na rocznicę, dajmy na to, 1 września? Czy choćby 8 maja?
Ano własnie.
Ciekawa jestem, w jakim duchu zostaną napisane nowe podręczniki do historii? A przecież to one w dużej mierze będą kształtowały tożsamość młodego pokolenia. Obawiam się, że zrobią im mętlik w głowie. Może następne pokolenie stwierdzi, że walka o Polskę to był błąd, przecież wszystko jedno, w jakim kraju się żyje, wszak wszyscy jesteśmy Europejczykami?
Zróbmy ściepe narodową i zakupmy broń jądrową.
Ofensywa militarna to w końcu przedłużenie dyplomacji. A co do tego, że do takiego granicznego punktu doszliśmy to chyba już dzisiaj nikt nie ma najmniejszych wątpliwości.
Osobiście drażni mnie już wszystko co choć o włos zawadza o politykę. A gdzie nie pójdę tam wszędzie ludzie żyją tym, czym ja już żyć nie chce.
Z mojej perspektywy wygląda to żałośnie i żadna formacja polityczna nigdy mojego głosu dostać nie powinna.
Wynurzam się wieczorami zza podręczników dzięki którym wtłaczam do głowy wiedzę, która zostanie znowelizowana do czasu ukończenia studiów od 2 do 3 razy.
Zanim radośnie odbiorę papierek potwierdzający utratę 5ciu lat młodości, stanowiący przepustkę do kolejnej 3letniej harówki, za którą przyjdzie mi zapłacić niemałą gotówkę i wylizać niejedną …przykrość, obudzę się w rzeczywistości nijak przystającej do drzemiącego potencjału, która zdaje się być jedynie po to, by kłaść mi pod nogi kolejne kłody i radośnie rechotać z trybun gazet.
Idzie na przesilenie, tak czuję… bo kto to wytrzyma?!
A Krzyżacy też bili i grabili, a Szwed to nam zrobił potop. Nie można oglądać się cały czas za siebie.
Dobrze, że Pan napisał ten tekst.
Afera wokół pomnika w Ossowie pokazuje całą prawdę o obecnej władzy i o Prezydencie Komorowskim. Oni za wszelką cenę chcą być w „najlepszych ” stosunkach z Rosją(ZSRR) po 1989 roku. Nieważne, że w armii bolszewickiej walczyli ludzie wielu wyznań…
Ważne że Komorowski i Tusk wyróżniają jedyną słuszną symbolikę tych czasów z 1920 roku – prawosławny krzyż…
Czy Oni utożsamiają się z tym krzyżem – prawosławnym?
Czemu nie utożsamiają się ze śmiercią ludzi różnych wyznań?
Za wszelką cenę PO chce sobie zaliczyć na plus pojednanie ze współczesną Rosją, która nie jest chyba wzorem do naśladowania w demokracjach europejskich… ?
Za to Komorowski walczy z krzyżem romańskim, najważniejszym w polskiej historii – niezależnie od wiary…
To jest prezydent wszystkich Polaków?
To jest „tzw. zgoda buduje” ?
Niedopowiedziane hasło. Na razie to hasło wyborcze Pana Komorowskiego dotyczy stosunków polsko – rosyjskich.
Polacy są w głębokim tle…
Najważniejsze ,że w 1920r pogoniliśmy bolszewika a teraz tych z pomnikiem upamietniajacym poległych bolszewików. Dziennikarze GW mogą tylko pisać swoje bzdedy bo na co innego jest ich stać.
Profanacja jest chyba większa, niz Pan to widzi. Gdyby kamień w Alejach Ujazdowskich nazwac pomnikiem Kutschery , ozdobic polamany krzyzem i uznac za symbol pojednania Warszawy z Niemcami, to by bylo blizej.
Nic dodać nic ująć. Pozdrawiam.
Ma Pan czesciowo racje, a to gorzej niz wcale
Ci zolnierze polegli w roku 1920 byli od trzech lat obywatelami Rosji Sowieckiej (Zwiazek Sowiecki powstal w roku 1922). Zatem przez wiekszosc zycia zyli w Rosji przedrewolucyjnej, byli najpewniej w swej wiekszosci ochrzczeni i prawdopodobnie wielu z nich poczuwalo sie do przynaleznosci do cerkwi prawoslawnej, nie sadze, aby ustawienie na ich mogilach krzyza prawoslawnego bylo wiekszym naduzyciem, niz postawienie krzyza ["katolickiego"] przed palacem prezydenta RP. Zatem „oczywista profanacja” czego mianowicie? Czerwonej gwiazdy?! Chyba nie o to Panu chodzi, a to drugie cbdu.
Potrzebny jest gest wobec Rosji odnoszacy sie do niewatpliwych cierpien i ofiar rosyjskich jencow wojennych roku 1920. Zrodla historyczne sa zgodne co do faktu, ze – niezaleznie od tego, czy w wyniku niefrasobliwosci, niedostatkow, zlej organizacji, a byc moze takze po czesci zlej woli, a najprawdopodobniej kombinacji tych czynnikow – zadano im cierpienia onad koniecznosc, a tysiace z nich niepotrzebnie stracilo zycie. Powiedzenie tego glosno i „widomy znak” ku ich pamieci na pewno by Polsce nie zaszkodzilo, a i nasze roszczenia wobec Rosjan uzyskalyby jeszcze lepsze umocowanie, nie tylo w krzywdzie naszych, lecz i we wspolczuciu dla krzywdy „obcych”, a nawet worgow. Ze nie doroslismy? Pewnie nie. Ze media? A coz Pan sie tak uparl na pisanie o mediach, zamiast o faktach?
Wydarzeniu sporo miejsca poświęciły „Wriemia Nowostiej”. Gazeta przytacza słowa Bronisława Komorowskiego, który poparł inicjatywę budowy pomnika czerwonoarmistów.
- Szacunek dla żołnierzy leży w polskiej tradycji. Warto pokazać Rosjanom, że tak samo odnosimy się do ich poległych. Byłoby to dobrym gestem w stosunkach polsko-rosyjskich – cytuje wypowiedz Komorowskiego gazeta.”
Co za genialny w swojej prostocie pomysł ! Czyż nie zgoda buduje…?
Dlatego proponuje Panu Prezydentowi Komorowskiemu pójść w tych gestach pojednania jeszcze dalej.
Czy tak trudno zrozumieć, że jest ogromna różnica i (w normalnym kraju) nieprzekraczalna granica miedzy cmentarzem, gdzie pochowani są zwykli żołnierze (choćby i najeźdźcy walczący w niesłusznej sprawie), a pomnikiem ku ich czci?
Postawmy „nieideologiczne” pomniki także poległym SS-manom i bojcom UPA – w końcu to też byli żołnierze!
Czy tak trudno zrozumieć, że jest różnica między tworzeniem cmentarzy dla żołnierzy – nawet najeźdźców – a stawianiem im pomników?
No tak. Dodać można w jakim celu bolszewia u nas się zjawiła. Nie chodziło tylko o podbój terytoriów ale też o zaprowadzenie tu swoich porządków – wymordowanie arystokracji, odkułaczenie rolników ze wszystkiego co posiadali, a najlepiej jeszcze przesiedlenie 90% populacji gdzieś za Ural. Jednym słowem chcieli zrobić takie samo piekło jak u siebie. Tam nawet posiadanie rodziny za granicą uważane było za dowód służby imperializmowi i karane łagrem. Przyszli tu nas zabijać a my ich honorujemy pomnikiem – widać zabijać Polaków to czyn chwalebny dla niektórych. Grób należy się każdemu ale pomnik – nie!
Ciemni ci prezydentowi, że daja się zwieść takim błędom jak prawoławny krzyz na bolszewickim grobie. Kto nami rządzi?
Wychodzi na to, że środowisko prezydenta liczy na to, że Polacy to skończeni kretyni.
Niedoczekanie środowisku.
żaden troll jeszcze nic nie skomentował?Do roboty chłopaki bo premii nie będzie.A może wytycznych brak?
Bo tamci Polacy nie dorośli, Rafale, nie dorośli.
Zanim znowu zaczniesz rozpisywać się w tym temacie,
polecam odwiedzenie cmentarza na Poznańskiej Cytadeli
gdzie od dawna są groby żołnierzy niemieckich.
I pomimo faktu, że nikt ich tutaj sympatią ani współczuciem nie obdarza
to jakoś potrafimy uszanować fakt, że wojna dawno się skończyła
a skoro my oczekujemy od innych nacji możliwości czczenia naszych żołnierzy,
to sami nie możemy odmawiać im tego samego – niezależnie od tego
czy byli naszymi wrogami czy przyjaciółmi.
Taki krok wobec sowietów nie przynosi nam żadnej ujmy.
Pan Ziemkiewicz napisał: „Dla wielu autorów, formalnie występujących jako dziennikarze, prawdziwym żywiołem nie jest wcale informacja ani komentarz, ale kazanie”. Dziwię się jednak, że go to oburza, skoro niczego innego od lat nie czyni! Zmianę świata na lepsze należy zaczynać od siebie panie Ziemkiewicz!
Ale się uśmiałem-awantura na cały kraj, żeby usunąć krzyż pod pałacem prezydenckim, a w tym samym czasie próba postawienia pomnika bolszewickim najeźdźcą, którzy wg opowiadań bili, palili i gwałcili wszystko co się dało. W jakim ja kraju żyję?
Stawianie pomnika żołnierzom bolszewickim pod Ossowem
przez instytucje polskie jest nieporozumieniem albo bezrozumnym serwilizmem.
Grobami na ogół zajmują się „Ojczyzny” poległych,
np. grobami Orląt we Lwowie zajmują się Polacy.
Grobami poległych Rosjan powinny zajmować się oganizacje Rosyjskie!
W Niemczech istnieje rządowa instytucja opieki nad grobami żołnierskimi,
która dba o groby żołnierzy niemieckich, ale nie stawia im pomników!
to ostatnie zdanie to bedzie najtrafniejszym podsumowaniem roku 2010 w Polsce, a potem to…iszczio raz, iszczio raz, iszczio mnoga mnoga raz.
Uczył Marcin Marcina …..
Moj dziennikarski guru, Eric Margolis zwykl przypominac, ze prasa nie jest od lizania butow wladzy. Wrecz odwrotnie, dla wspolnego dobra (takze samej wladzy) ona koncentruje sie na krytyce tej wladzy.Prawdziwe dziennikarstwo polega na przekazywaniu opinii tych, ktorym glosu sie nie daje.
W dzisiejszej Polsce dominuje dziennikarstwo dworskie. Kiedys teksty pisane w tym rejonie geograficznym zaczynano: „Jego Wysokoblagorodje”, pozniej: ‘Slonce Ludzkosci, Inzynier Naszych Czasow”. W tym to kierunku to obecnie w Polsce idzie.
Argumenty Pana Redaktora sa nielogiczne i bledne. Miesza Pan krzyz z symbolami bolszewizmu i RFN, podobno krzyz to symbol uniwersalny cywilizacji a symbole bolszewizmu w Polsce zakazane? Krzyz byl jak najbardziej na miejscu. Idea postawienia krzyza tez. Ale w ramach krzyzowego obledu wracamy do czasow krzyzowcow a wlasciwie posuwamy sie o wiele dalej bo jedne krzyze sa be a inne cacy.
Czasem mam wrażenie, że żyję w kraju w którym nikt nie myśli. Jak zwykle trafia Pan w sedno. Pozdrawiam.
Zapamiętaj mój synu tu i teraz
z bolszewikami się nie dyskutuje
do bolszewików się strzela.
Szanowny Panie Redaktorze.
Chyba nikt kto zna historię i poszukuje w życiu prawdy nie przywiązuje większej wagi do bzdur wypisywanych przez lewactwo w GW. Cieszę się, że podejmuje Pan trud polemiki z oświeconymi z ul.Czerskiej to zpewnością inteelktualnie nic twórczego.
Z szacunkiem