Tusk ma nosa. Coraz dłuższego

Subotnik  Ziemkiewicza

Wróciłem jak raz w porę, aby obejrzeć w telewizji (o błogosławiony czasie wakacji – dwa tygodnie bez żadnego kontaktu z tym przekaziorem!), jak premier na konferencji wciska kit, wykręcając się najbezczelniej ze swych niedawnych obietnic.

Może gdybym tu siedział cały czas i bombardowany był jak inni rządową propagandą dzień po dniu (o błogosławiony… a, już to pisałem) użyłbym jakiegoś mniej kategorycznego stwierdzenia. Ale chwila oddalenia wyostrza obraz. Wyjechałem na urlop mając jeszcze w oczach Tuska, jak miesiącami rozsnuwał przed Polakami miraże „dobrych zmian”, które przyniesie oddanie całej władzy nad państwem w ręce jego sitwy. Czy ktoś to jeszcze pamięta? Wielkie reformy, do których Platforma pali się od lat, wreszcie ruszą, groza zawalenia się finansów publicznych, o której mówią od lat wszyscy eksperci i przed którą coraz wyraźniej przestrzegają Polskę instytucje międzynarodowe, wreszcie zostanie zażegnana, a to dzięki Zgodzie, jaka zapanuje pomiędzy rządem a prezydentem po długo oczekiwanym odebraniu opozycji ostatniej możliwości wpływu na bieg spraw – prezydenckiego weta.

Nie jestem tak głupi, żebym choć przez moment wierzył, iż Tusk rzeczywiście rozpocznie jakiekolwiek reformy. Choć, przyznam, nie spodziewałem się też, że zupełnie otwarcie powie, iż nie ma najmniejszego zamiaru ich podejmować, i że zrobi to tak szybko, po kilku zaledwie tygodniach. Nie jestem więc specjalnie zaskoczony, a nawet odczułem, słuchając słów premiera, coś w rodzaju podziwu. Podziwu, że można kota ogonem wykręcać z taką swadą i tak bezczelnie.

Jak bowiem odniósł się nasz ukochany przywódca do własnych zapowiedzi z ostatnich miesięcy? Bez cienia zażenowania, bez jednego drgnienia głosu oznajmił, że owe „dobre zmiany”, owe „wielkie reformy”, byłyby skrajnością. Skrajnością! Jedną z dwóch – drugą byłby brak reform. A on wymyślił „drogę środka”, co, jak wiadomo, dla umysłów prostych od razu brzmi fajnie, są one albowiem tresowane w ludowej mądrości „prawda zawsze leży pośrodku”.

Byłoby więc, snuł nasz narodowy uwodziciel, skrajnością reformować, tak jak byłoby skrajnością nie reformować. Jeśli nie reformować, to państwo się zawali, więc źle. Ale jeśli popaść w drugą skrajność, i reformować, to się wyborcy od nas odwrócą i władzunię stracimy, a to byłoby wszak dla państwa tragedią jeszcze gorszą. Więc będziemy „drogą środka” – reformować tylko troszkę. Częściowe reformy, nowa nowość. Coś jak częściowy poród.

Mówiąc inaczej − jak statek ma w dnie dziurę, przez którą wali woda, to można nic nie robić, i to skrajność, i można ją zatkać, i to też skrajność, a można próbować ją po cichutku przytkać starymi gaciami, i to właśnie, według premiera, jest rozwiązanie optymalne, bo statek będzie wodę nabierać trochę wolniej, a krzątanina przy dziurze nie zakłóci beztroski na pokładach pasażerskich.

Jak w praktyce ma wyglądać to zatykanie dziury gaciami? Mniej więcej tak, jak to już raz próbował robić szaman od finansów Millera, profesor Kołodko. Tu uskrobać milion, tam dwa, i byle do następnych wyborów. Wówczas, przypomnę, sposobem tego ciułania miały być drobne podwyżki podatków i „abolicja podatkowa”, która miała jednorazowo znieść do budżetu parę baniek z tzw. szarej strefy. Rostowski szuka groszy w jednoprocentowej „czasowej” podwyżce VAT, w iskaniu z firm rozmaitych dotychczasowych zniżek i odliczeń, jako to ulg na paliwo czy na kratki, w sprzedawaniu różnych resztówek i zachowków − a, no i oczywiście zmniejszone mają być wydatki na wojsko. Czyli chyba żołnierze będą mieć, jak ponoć przed wojną dzieci Poleszuków, jedną parę butów na trzech i wychodzić z koszar na zmianę, bo wszystkich mniej drastycznych oszczędności na wojsku już dokonano, łamiąc zresztą bezceremonialnie prawo (ale co tam nieżyciowe prawo, jak się jest kochanym przez ponad połowę narodu).

I to po to potrzebna była Tuskowi władza całkowita – dla podniesienia VAT o jeden procent i skubnięcia po parę baniek tu i tam? Po to była cała ta draka, te ryczące autorytety moralne? Nikt w mediach takich pytań nie zadaje. Przytłaczająca większość ich funkcjonariuszy, jak się wydaje, zgadza się z premierem, że popularka jest ważniejsza niż jakiekolwiek reformy, i jednoczy się z nim zarówno w poczuciu przynależności do uprzywilejowanej kasty, która za wszelką ceną musi swe przywileje zachować, co gwarantuje jej tylko obecna władza, jak i w błogim przekonaniu, że jakoś to będzie − tyle lat państwo gnije i się nie zawaliło, to i się nie zawali jak pognije dalej jeszcze przez jakiś czas.

Gnije nie tylko państwo, gnije i władza, która nawet mając teoretycznie w ręku wszystko, w istocie nie jest w stanie zrobić nic, poza przekrętami, będąc zakładnikiem rozmaitych sitw, lobbies i mafii (o tym mechanizmie pisałem już wielokrotnie i na pewno będę pisał jeszcze, więc chwilowo poprzestanę na stwierdzeniu faktu; Tusk może panować, nie może rządzić, i jest to oczywistym skutkiem jego własnych politycznych wyborów).

Gnije też opozycja. W chwili, gdy premier malowniczo wypina się na własne obietnice, gdy Sekuła idzie na pełną chamówę w ukręcaniu łba aferze i ratowaniu przed odpowiedzialnością kolesiów, gdy prokuratury i sądy uwalniają od odpowiedzialności morderców Przemyka i puszczają w spokoju mafiozów z byłej WSI przyłapanych w połowie poprzedniej dekady na handlu bronią (wiedział generał Dukaczewski, po co chłodzi szampana!), gdy w sprawie tragedii smoleńskiej oficjalne czynniki zupełnie już bezczelnie ogłaszają, że kluczowe dowody nigdy nie zostaną ujawnione − to czym się zajmuje PiS? „Obroną krzyża” na Krakowskim Przedmieściu. Czyli walką z najoczywistszym, najgłębiej w ludzkich duszach zakorzenionym odruchem, który nakazuje oddzielać czas żałoby od czasu zwykłego.

Też pisałem to już wielokrotnie, ale widać trzeba powtarzać. Nieszczęście, które sprawia, że Tusk może mieć gdzieś i walące się finanse państwa i inne objawy rozkładu, nie przejmować się aferami swych totumfackich ani niczym w ogóle, polega na tym, że polska scena polityczna podzielona została – tak to Polak widzi – pomiędzy rządzącą mafię i opozycyjną sektę. I w takim podziale większość twardo wybiera mafię. Bo mafia jest obliczalna: dasz gangsterowi haracz, to ci pozwoli żyć. Natomiast sekciarz jest postrzegany jako nieobliczalny, i nawet jeśli nie ma dowodów, że coś horrendalnego zrobił czy tylko planuje, to może to zrobić, może wszystko zrobić w każdej chwili i każdemu, do każdego się przywalić o wszystko, taka jest inkwizytorska natura. Inkwizytor zaburza ludziom tak ważne dla nich poczucie bezpieczeństwa; dlatego dopóki wybór tak wygląda, gangster będzie zawsze mniejszym złem. Ostatnie wybory, w których PiS przegrał w warunkach dla siebie optymalnych, jakie już nigdy się nie powtórzą, są tego ostatecznym dowodem.

Więc jeśli PiS robi wszystko, aby umocnić swój obraz jako sekty, i ogranicza się do oskarżania mafii, że jest mafią, jakby o tym kto jeszcze nie wiedział – to skutecznie pracuje na to, aby gnicie państwa trwało jak najdłużej i aby zgnilizna wżarła się w państwo do imentu, do każdej gminy. Premier, prawdę mówiąc, nie musiał się fatygować tłumaczeniem rodakom, że obiecane „dobre zmiany” byłyby skrajnością i że jeszcze lepszy od nich będzie brak zmian. Mógł posłać Nowaka i spokojnie grać w piłkę. Jeszcze przez jakichś czas, dopóki któraś z konstrukcyjnych belek niespodziewanie nie okaże się tak przegniła, że po prostu dach mu się zawali na łeb. Co może nastąpić dopiero za kilka lat, a może jutro. Pocieszmy się, że przynajmniej nie będzie się wtedy mógł przeistoczyć z uwodziciela w tyrana i podeprzeć wojskiem, bo dla oszczędności zupełnie już zlikwiduje.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(515) Komentarzy do “Tusk ma nosa. Coraz dłuższego”

    -
  1. czytelnik.. pisze:

    Wystarczy zobaczyć jak zadłużyły się miasta ,które są organizatorami EURO-2012.Kiedyś , ktoś te dlugi musi spłacić , tak jak Grecy za Olimpiadę bedą płacić latami.Panie redaktorze pan J Kaczyński zdruzgotany tą ,,dziwną katastrofą,, mając przeciw sobie 90% mediów uzuskał 47% w wyborach.To rewelacyjny wynik..!
    Jedno wiem, Kaczyński to człowiek uczciwy i z zasadami a Tusk i Komorowski to
    wytwory propagandy i pijaru.Nikt nie pyta skąd przy piątce dzieci Komorowski ma 3 mln majątku.J Kaczyński ma tylko 100tyś.

    Dobre 0

  2. gerard pisze:

    Metafora ze starymi gaciami może również odnosić się do klasy POlitycznej miłościwie nam panującej .
    To są owe stare gacie którymi zatkaliśmy sobie nasze obawy przed nieznanym .
    Tym nieznanym straszyły i straszą nas wspaniałe , jedyne i słuszne wyrocznie typu G. Wybiórcza , TVN i szereg innych .

    Dobre 0

  3. Jan. pisze:

    Jacek Dukaj
    „Cham obrzydliwy, czemu nie, piękną karierę można zrobić, chamstwo ma wielką przyszłość, cały świat stoi przed chamstwem otworem, subtelni, wstydliwi i wrażliwi ustępują przed nim, bo tylko cham by ustał i nie ustąpił, mądrzy nie wdają się w dyskusje przegrane po pierwszym ciosie maczugi, szlachetni litują się nad chama nieszczęściem, cham prze naprzód, nic nie mąci spokoju jego chamskiej duszy, cham się nie wstydzi, nie czerwieni, nie uśmiecha przepraszająco, on nawet nie widzi drwin i szyderstw, nigdy nie czuje się nieswojo i niezręcznie – ponieważ jest chamem”.
    Pasuje idealnie do PO.

    PiS próbuje kulturalnie rozmawiać z chamami. Siła przebicia PiSu jest bardzo mała. To tak jak na koncercie. PiS może sobie próbować krzyczeć, ale usłyszą go tylko blisko niego stojący. Cała reszta słyszy huk z głośników POwskich mediów.

    Dobre 0

  4. czytelnik.. pisze:

    Prawdę o długu publicznym można wyczytać w Pulsie Biznesu z 10 lipca 2010.
    ekspert z NBP pan Janusz Jabloński ocenia że oprucz długu oficjalnego ,który wynosi ok.700mld zł i stnieje dług ukryty sięgający 180% PKB.Całkowite zadłużenie Polski to 220% PKB.Autor twierdzi że statystyczny Polak jest zadłużony na 80 tyś zl. czyli na dwuletnie swoje zarobki..!

    Dobre 0

  5. Zpro pisze:

    W końcu powrót :) nie moglem sie doczekac nowego wpisu- jak zwykle nic dodac nic ujac

    Dobre 0

  6. marcin pisze:

    niestety to smutna prawda.

    Rozgoryczony wyborca PO

    Dobre 0

  7. gryfita pisze:

    Najbardziej radykalni w dążeniu do reform są ci, którzy niewiele wiedzą, niewiele mogą i za nic nie odpowiadają. Wnosząc po Pana enuncjacjach i wpisach je popierających stał się Pan ich reprezentantem. Gratuluję.

    Dobre 0

  8. krzyh pisze:

    @Winston
    Czyli autorstwem podwyżki został obdarowany Pawlak? Hojność wodza nie ma granic.
    Teraz czas aby PIS przedstawił projekt obniżki WAT do 20%. Skoro jesteśmy zieloną wyspą to przecież nas stać prawda?

    Dobre 0

  9. czytelnik.. pisze:

    44@

    Polecam Puls Biznesu z 8 lipca 2010.
    Autorzy piszą dokładnie o dlugu Polski..!
    Autorzy artykulu piszą dokladnie to co ja..
    Dlug publiczny gedlug ekspertow cytowanych w tej POWAZNEJ gazecie wynosi..3 bln/biliony/ zł

    Dobre 0

  10. thorner pisze:

    niestety, wielu pańskich kolegów po piórze w rzepie też chyba uważa, że pisanie prawdy o polskiej polityce to skrajność i wybierają coś pośrodku.
    a z tą opozycyjną sektą to jak ma niby być. przecież żadne, nawet najmądrzejsze postulaty nie maja szansy na powodzenie w tym paranoidalnym kraju. zatem niech trąbią prawdę o prawdzie na najniższym, podstawowym poziomie, może wtedy ktoś zrozumie na czym polega różnica między czarnym, białym i szarym, który zdaje się jest idealnym kolorem do kręcenia lodów w naszej wielkiej lodziarni…

    a poza tym, bardzo się cieszę z pańskiego powrotu na łamy rp

    pozdrawiam

    Dobre 0

  11. dd pisze:

    Ale dopieroby pan szalał, gdyby rząd Tuska przeprowadził prawdziwe reformy…
    Bo straciłby pan krus.

    Dobre 0

  12. 89again! pisze:

    Tomek napisał:
    31 lipca 2010 at 11:42

    ”Mam taki pomysł żeby Polskę B czyli Kaczyńskiego oddać Ruskim i niech nie robią żadnych reform, stawiają Krzyże gdzie się da i siedzą na swych leniwych tyłkach, wówczas Polska zachodnia i po części centralna zajmie się gospodarką reformami i ekonomią zobaczymy dokąd zajdziecie”

    @ A POlske A czyli Komorowskiego oddac Niemcom i bedzie POzamiatane czyz nie???
    myle sie he???
    Wy i wasze „wielkie reformy” ale ”starymi gaciami” to nawet do was pasuje…

    Dobre 0

  13. Grzegorz pisze:

    Zgadzam sie.
    Golym okiem widac, ze PO rozbudowuje oligarchie, ktora autor nazywa po prostu mafia.
    Kiedy milosnicy polityki obrazkowej Tuska i PO zorientuja sie ,ze nic z tego nie maja lub, ze maja gorzej, opozycja po prostu moze byc juz za slaba a kraj za bardzo zdewastowany by zmienic wazne rzeczy na lepsze.
    PiS moze jawic sie jako sekta bo kurczowo trzyma sie swojego elektoratu, ktory jest prawie polowa Polski. Prawie polowa wyborcow to troche za malo, zeby wygrac jakiekolwiek wybory. PiS tez ma lekcje do odrobienia jako opozycja.

    Dobre 0

  14. Yair pisze:

    Otyli zyja krocej.
    Good luck.

    Dobre 0

  15. poko pisze:

    Panie Rafale !

    Nie rozumiem zamieszania. Miały być podwyżki , to- są !
    No, co prawda, te obiecane zakładały pensje dla : studentów..nauczycieli ..pielęgniarek / nawet szanowna „najwyższa pielęgniarka , swoją aparycją firmowała.. prawdomówność PO../
    Jedyna różnica , to- tamte podwyżki miały objąć tylko – niektórych, wymienionych powyżej..czyli – NIESPRAWIEDLIWE..
    Te, proponowane przez najważniejszego Donalda- tyczą wszystkich..!
    Toż to wszystko jedno , czy podwyżki pensji, świadczeń…czy – cen…

    Były obiecane podwyżki – to i są podwyżki…

    Podobno INWESTOR KATARSKI…przesłał pozdrowienia ..do władz…
    P.S…. Pamięta ktoś – OPCJE FINANSOWE..straty kraju szły w MILIARDY…
    Pamięta ktoś: katastrofę CASA..z ofiarami myśląc o Smoleńsku..?

    Dobre 0

  16. igła pisze:

    OCZYWISTA OCZYWISTOSC tylko czy lud ciemny to kupi 25% kupi

    Dobre 0

  17. walderrama pisze:

    Jakaż to radość ponownie Pana czytać. Polot niczego sobie, widać odpoczęliśmy.
    Ja osobiście chwilę zatrzymałbym się przy tej sekcie. To jest trochę tak , że ludzie do końca nie wiedzą czego chcą. A w coś wierzą, w prawdę, czymkolwiek jest uczciwość, bo każdy chciałby być uczciwym itp. Wiara jednoczy tylko nie wiadomo w co?
    Nadziei na lepsze jutro większość Polaków widzi w jakimś cudzie, sądząc, że stanie się coś niesamowitego nieprzewidywalnego, że pojawią się jacyś rycerze spod Giewontu. Sami boją się wziąć sprawy w swoje ręce, bo po co ryzykować, wystawiać. Żyje się jak się żyje i tyle. Tak myślą rodacy i dlatego tylko tuskoland jako depozytariusz ubekistanu ma takie podparcie naiwnych przedstawicieli pseudo europejczyków.
    Reżim antynarodowy opanował już wiele instytucji i ślini się aby zmonopolizować przekaz informacji drogą internetu.

    Dobre 0

  18. Obserwator pisze:

    Najbogatsi Niemcy mają płacić 50-cio procentowy podatek, 300 tysięcy Anglików podobnie. U nas ciągle błazeńska teoria wyższości podatku liniowego, i „elyty’ ekonomiczne uparcie lansujący tę bzdurę na zamówienie polskich oligarchów. OCHLOKRACJA !!!!!!

    Dobre 0

  19. Koja pisze:

    Mamy nowy tuskowy rekord ! Jedna trzecia budżetu MON pochłaniają emerytury !
    Reforma wojska zostanie zakończona,gdy emeryci pochłoną 100 % budżetu !

    Dobre 0

  20. Slawek pisze:

    Obecnie mieszkam za granica i zastanawiam sie jak to jest mozliwe, ze spoleczenstwo Polskie tak sie dalo ogarnac nowej propagandzie sukcesu w wykooaniu PO. A jak kazda propaganda, na sile musi udowodnic, ze np. jest dobrze i ze zyje sie nam lepiej i lepiej. I mimo ze jest tak dobrze to trzeba ratowac budzet panstwa podniesieniem podatku vat i cieciem wydatkow na np. wojsko, i tak juz niedofinansowane. Z niedowierzaniem krece glowa, ze haslo obciach pod adresem Kaczynskich ma az tak duza sile zastraszajaca wobec ludzi, ze chcac nie chcac wybieraja to co wedlug mediow obciachem nie jest, czyli PO.

    Dobre 0

  21. Franek Z. pisze:

    @ myślący napisał …znaczący odsetek Polaków,nawet tych z wyższym wykształceniem,po prostu nie wie, że mafia jest mafią….
    Szanowny Panie! Dawno temu prof. Manteufel (z SGGW) w trakcie dyskusji po wykładzie powiedział ….w życiu spotykałem niepiśmiennych mędrców i utytułowanych głupców…
    Więc, niech pan się nie dziwi że są ludzie wykształceni którzy nie wiedzą, że nie wiedzą.

    Dobre 0

  22. Janek pisze:

    Bardzo trafny tekst. Przebudzenia jednak ze strony PiSu nie ma. Media tylko delikatnie się zająkują, że należałoby oprócz podniesienia podatku zacząć drastyczne cięcia – ale nie upierają się przy tym aż tak strasznie.

    A „droga środka”, która jest raczej półśrodkiem w walce z fatalnym stanem finansów państwa i jego ciągle wzrastającym zadłużeniem, pokazuje niechybnie stan umysłów w Rządzie.

    Smutny jest fakt niszczenia i poniewierania Wojskiem Polskim, które niedługo w ogóle przestanie istnieć jako takie, a zostanie tylko kampania reprezentacyjna, co by można ją było wysłać tu i ówdzie – problem z tym, że co ona będzie reprezentowała, jeśli „twardej armii” już nie będzie.

    Jedyne co mnie pociesza, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią spojrzeć na realną rzeczywistość ze szkiełkiem i okiem i punktować ten cały wirtual wylewający się z ekranu, z wymuskanych min Premiera i jego zaplecza. Realpolitik tymczasowo zeszła z areny, mam nadzieję, że niedługo znów tam zawita i zmiecie te wszystkie żałosne zagrywki, gierki i nieistotne, głupawe snute dywagacje na trzeciorzędne tematy.

    Serdecznie Pozdrawiam Pana!

    Dobre 0

  23. Winston pisze:

    ……………
    …….”Gnije też opozycja. W chwili, gdy premier malowniczo wypina się na własne obietnice, gdy Sekuła idzie na pełną chamówę w ukręcaniu łba aferze i ratowaniu przed odpowiedzialnością kolesiów, gdy prokuratury i sądy uwalniają od odpowiedzialności morderców Przemyka i puszczają w spokoju mafiozów”………….

    w normalnym kraju normalna opozycja, zorganizowalaby by prtotesty, demonstracje – zwlaszcza po takich chamstwach jak sekula i jego kamaryla.
    Po 3 latach totalnego lenistwa i nic nie robienia.
    Po 3 latach totalnego UCHAMIANIA Polsi przez tych kucow, wajdow, niesiolowskich, palikotow.

    Polacy pobudka.

    Dobre 0

  24. kk pisze:

    Wyrazy uznania i poparcia dla trafnego postrzegania gnijącego krajobrazu polityki polskiej. tylko ile my z tego rozumiemy? Bardzo proszę o dalsze, trafne komentarze, które jak przysłowiowa kropla z czasem skruszy skałę!

    Dobre 0

  25. Koja pisze:

    Urlop się przydał :umysł nabrał świeżości,pióro wyostrzyło.Gratuluję !
    Naczelnemu radzę:puszczać częściej RAZ na urlop,pod warunkiem:
    wraca natychmiast,gdy tylko Słoneczko coś nowego beknie.

    Proszę się nie znęcać nad PiS.Sami siebie kopią po kostkach,nie czując
    bólu – przeciwieństwie do mnie.

    Dobre 0

  26. Winston pisze:

    Ciesze sie z powrotu Pana, Panie redaktorze Ziemkiewicz.
    Dobrze, ze Pan wrocil.

    Dobre 0

  27. recydywa PRL pisze:

    TUsk-154M wystartował w 1992 roku w Nocnej Zmianie, mówiąc pamietne: – liczmy głosy! liczmy głosy!
    Kto był jeszcze w tym pokoju co on? Wałęsa, Pawlak, Niesiołowski, Moczulski i ci panowie z drugiego rzędu, nikt nie wie nawet do dzisiaj, kto.
    Teraz TUsk szybuje, mając przyjaciół Angele Merkel i Putina, czy mogli Polacy kiedyś wymyslić, że ich lider będzie za pan brat z mocarstwami? Na salonach Europy i Azji? Spełniło się!!!

    Mamy to co mamy, recydywę PRL. A zrobiły ją nam dzieci Partii. Dzieci rodziców z PZPR. Lepiej wykształcone, pewne siebie od małego, bez garbu narodowego, z poczuciem wygranej od podstawówki, z nawykiem uległości, obracania wszystkiego w żart, co podłe, i że – gdy plują – to deszcz pada. Dzieci PZPR zrobiły nam tę Polskę AD 2010, za resztę dziekuje, ja nie wracam do RP.
    Wszystkie moje marzenie o wolnej mądrej Polsce, demokratycznej, europejskiej, marzenia jakimi się żyło w PRL, legły w gruzach.

    Dobre 0

  28. Janusz pisze:

    Świetny tekst Panie Rafale, ale proszę o konkrety, tzn. co konkretnie ma zrobić PIS? Wszyscy krytykują, rozbijają każde słowo Kaczyńskiego na czynniki pierwsze, non stop jest wałkowana każda wypowiedź polityka tej partii, wiec co dokładnie mają zrobić? Ja nie widzę takiej możliwości, tak już zostanie, bo okres kiedy jeszcze można było coś z tym zrobić został przespany i to nie przez PIS, ale przez dziennikarzy którzy tak kochają PO. Teraz nawet najdoskonalszy plan jakiegoś mózgu od PR nic nie da, za daleko to wszystko zaszło. Tylko patrzeć jak pomniki będą Tuskowi budować.

    Dobre 0

  29. Winston pisze:

    Markus napisał:
    31 lipca 2010 at 11:56
    Krytyka dla samej krytyki jest coraz trudniejsza do zniesienia.Może trzeba pokazać jak to zrobić bo w przeciwnym razie jest to tylko głupia tuba do zaspokojenia własnych ambicji.

    /////////////////////////////////////

    3 BITE LATA rządzą i oprócz klamstw i obiecanek, rozkladania Rzeczpospolitej na lopatki – nie ma nic – tylko sluki-klamstwa-slupki-klamstwa.

    BERLUSCONIZM Made in Poland (Ciemnym Ludem naprawde Ciemnym rzadzi ten kto ma media)

    Dobre 0

  30. Zieliński Józef pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze
    Dziękuję za kolejny, zmuszający do refleksji artykuł, który nie tylko porusza sumienie ale wręcz nakazuje zabranie przysłowiowego głosu na temat przyszłości Polski. Celnie zaprezentował Pan to co dzieje aktualnie w polskiej polityce i myślę że przyczyną tych zjawisk jest zgnilizna moralna. Na naszych oczach rozpada się państwo i powinny wszystkie zdrowe siły narodu polskiego na wszelkie możliwe sposoby upominać się o racje i interesy narodu polskiego.
    Zgnilizna dotyka wszystkich obszarów naszego państwa i myślę, że jesteśmy państwem największych patologii, które mogą nas tylko doprowadzić do ruiny gospodarczej, społecznej i moralnej. Na naszych oczach w imię prawa rządzi mafia z którą identyfikuje się druga mafia przy przyzwoleniu trzeciej mafii.
    Chcemy zmieniać rzeczywistość a nie znamy tej rzeczywistości. Aby coś reformować najpierw trzeba rzetelnej diagnozy. Decyzje odnośnie wzrostu podatków to trafnie nazwane zatykanie gaciami dziury, co przypomina mi budowanie budynku na ruchomych piaskach. Stawiam pytanie czy w naszym narodzie poza Panem redaktorem i piszącym te słowa są jeszcze zdrowe tkanki narodu polskiego?
    Pozdrawiam
    J.Zieliński

    Dobre 0

  31. arawis pisze:

    Oj brakowało mi Pana! Proszę nie wyjeżdżać za często na wakacje… A na naszego „ukochanego” premiera patrzeć się już nie da… Gdzieś w oddali mi dzwoni głos z dalekiej przeszłości mówiący „obniżka podatków, podatek liniowy, reformy…” ale to chyba kiedyś mi się przyśniło.. Pozdrawiam serdecznie!

    Dobre 0

  32. Joanna pisze:

    Nareszcie Pan wrócił!

    Dobre 0

  33. fred pisze:

    Panie Redaktorze, dobrze że Pan już wrócił! W Polsce wszystko po staremu. Nadal bezczelne kłamstwa tych przy korycie, choć sytuacja finansów coraz poważniejsza.
    Pzdr

    Dobre 0

  34. Marek pisze:

    W pelni sie z Panem zgadzam.
    Pozdrawiam.
    Marek-Niemcy

    Dobre 0

  35. agape pisze:

    @Ziemkiewicz,

    Oczekiwalem,ze po pwrocie z urlopu(bez „przakaziorow”) zaatakuje pan,nie przebierajac w slowach,D.Tuska i „PO-mafie”….W tej czesci pana komentarza nie dokrywam nic nowego…

    O wiele bardziej cieszy mnie to,ze nazwal pan PiS „sekta”…My,zwykli smiertelnicy,wiemy to od paru lat…Pan tego,przez te lata nie widzial…!!?
    Potrzeba bylo az urlopu,bez „przekaziorow”,by to dostrzec…?

    Czekam na to,jakiego „oswiecenia” doznal B.Wildstein na jego urlopie…

    Dobre 0

  36. hepik pisze:

    Dla każdego coś miłego czyli czysty konformizm.
    Sekta tak się ucieszyła,że nawet nie zauważyła ,że została nazwana sektą ;)

    Dobre 0

  37. Tad pisze:

    Madra diagnoza.Wzmocnienie lewicy to wynik zmeczenia patem w pojedynku PO i PISu . PIS musi sie zreformowac aby byc realna alternatywa dla szamanow z PO.
    Cele sa sluszne ale strategia nieskuteczna.Najwyzszy czas ja zmienic.

    Dobre 0

  38. edi pisze:

    Panie Rafale Wojsko Polskie mogłoby zawieść dlatego się go likwiduje ale od czego jest niezawodna armia rosyjska?

    Dobre 0

  39. Lech pisze:

    Przypominam wprowadzony przez pupila Suwerena Pana Belkę, fachowca od prowozorek i nic nie robienia oprócz dodatkowych podatków, opodatkowania od oszczędności. To też miał być tylko tymczasowo do tej pory jest naliczany. Kłamcy i oszuści.

    Dobre 0

  40. Markus pisze:

    Krytyka dla samej krytyki jest coraz trudniejsza do zniesienia.Może trzeba pokazać jak to zrobić bo w przeciwnym razie jest to tylko głupia tuba do zaspokojenia własnych ambicji.

    Dobre 0

  41. Winston pisze:

    Co mi najbardziej utkwilo z potoku klamst wczoraj :
    1) JA i Waldku Pawlak nie jestesmy od tego, zeby Polakow bolalo !!!
    2) 27 x razy wymienil nazwiska Pawlaka Ukochany Przywodca Nr.1, Dotkniety Palcem Bozym (w nos ????), na samym koncu powiedzial Wielki Wodz – ze on zaakceptowal pomysl Pawlaka o podwyzce, jako dobry i wiarygidny koalicjant Pawlaka.

    Ha Ha ha ha ha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Zapomnial przypomniec o swoich Standartach Moralnych TAK BARDZO ODBIEGAJACYCH OD TYCH pawlakowych.

    Ha ha ha ha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Dobre 0

  42. Krok pisze:

    Ciesze sie, ze Pan wrocil. Na lamach Rzepy tylko Pan potrafi jednoznacznie wyrazac swoje spostrzezenia. Nie zawsze sie z nimi zgadzam ale popisy Suldrzynskiego i Lisickiego sa ponizej pasa.

    Przyznam sie, ze sprawa krzyza jeszcze poglebila obciachowy wizerunek PiS. W tej partii nie ma zadnego sztabu do codziennego rozbrajania „bomb medialnych”. PiS na wlasne zycie dalo sie wsadzic na mine.
    Prosze zrwocic uwage, ze PO natychmiast neutralizuje ataki opozycji i swietnie tuszuje swoje wpadki. Jedynym sposobem na kompromitacje mafii o ktorej Pan wspomnial jest wysmiewanie jej. Jesli lud smieje sie z wladzy to juz nie ma nic gorszego. Byl taki moment kiedy Sekula i jego dwaj pomagierzy z PO byli posmiewiskiem wszystkich mediow.

    Teraz jet ewidentny czas na wysmiewanie jezyka Tusk i jego kolegow. Podwyzszenie stawki VAT Schetyna nazywa korekta ;-) top tak jak za PRL, podwyzszke nazywano zmiana cen. TUsk z kolei twierdzi, ze on z Pwalkiem nie sa od robienia ludziom zle. Wynika z tego, ze maja nam robic dobrze. To dlaczego podwyzszacie podatki? Pokretnosc Tuska to powod do smiechu bo takiego lawiranta na stanowisku premiera RP jeszcze nie widzialem ;-) Pan Piseiewicz robi obywatelom dobrze, czestujac ich sproszkowanym lekarstwem i daje podowy do radosc pradujac w sukience ;-) Pani Pitera raczej jest od odrwacania kotem ogonem kiedy dochodzi do oskarzen o korupcje jej kolegow ministrow.

    Co do mafii to wiele sie Pan nie pomylil. Warto napisac o pierwszym rzadzie RP po okraglym stole. Tak o tym rzadzie Mazowieckiego i Kiszczaka, od nich wszystko sie zaczelo. Drzewiecki to skarbink PO. Czlowiek nie do ruszenia bo zbyt cenna wiedze od zrodle finansowania PO. Jednak lodzka plotka wskazuje na kontakty Miro ze swiatem przestepczym oraz o zażywaniu tego samego sproszkowanego lekarstwa co senator Piesiewicz. Warto rowniez przesledzic dzialanosc Grzesia Schetyny. Jednak co to za mafia ktora daje sie podsluchac i wytropic facetowi z Ligii Republikanskiej?

    PiS po wladze juz nie siegnie. Jednak prosze zwrocic uwgae, ze jest osamotnione i ma przeciw sobie SLD, PSL i PO.

    Podwyzka VAT to nie koniec. W trakcie roku podatkowego nie mozna podnosci podatku dochodowego. Spodziewajmy sie ogloszenia podwyzki PIT i CIT po wyborach samorzadowych.
    Zmiany stawki VAT daja mozliwosc nowelizacji calej Ustawy. Przypuszczam, ze czesc towarow trafi do do wyzyszch progow, tj. z 7% na 23%. O tym juz w mediach nie uslyszymy ale na wlasnej skorze odczujemy by zylo sie lepiej.

    Jak to dobrze, ze Pan wrocil!

    Dobre 0

  43. Rikitiki pisze:

    Polską rządzi żądza rządzenia.

    Dobre 0

  44. zbyszek pisze:

    DOBRZE ŻE ISTNIEJE RZEPA i kilku obiektywnych dziennikarzy.Resztę mediów nie można ani czytac ani słuchać,wszyscy dmuchają w jedną trąbę – są intrumentem propagandy TUSKA. OBIEKTYWNA PRAWDA w mediach nie ma szans w starciu w starciu z mafią.
    Dzisiaj w TVN-24 wysłuchłem (10:15) wywiadu z gen PETELICKIM prowadzący wywiad nie dał mu dojść do słowa co chwila przerywając gdy gen.chciał powiedziec kilka słów prawdy o GROMIE. Rezultat taki że zakończył wywiad przed upływem wyznaczonego czasu.(podobnie jak SEKUŁA wyłączył mikrofon panu ARŁUKOWICZOWI)

    Dobre 0

  45. Tomek pisze:

    Mam taki pomysł żeby Polskę B czyli Kaczyńskiego oddać Ruskim i niech nie robią żadnych reform, stawiają Krzyże gdzie się da i siedzą na swych leniwych tyłkach, wówczas Polska zachodnia i po części centralna zajmie się gospodarką reformami i ekonomią zobaczymy dokąd zajdziecie

    Dobre 0

  46. 44 pisze:

    Czytelnik.. podstawa jest zastanowić sie nad wypowiedziami ludzi których słuchasz…Jeżeli ktoś pisze, że mamy taki dług publiczny to oznacza, że jest wariatem i nie ma pojęcia co gada. Ty takie teksty powielasz co oznacza, że jesteś ignorantem i pojęcia nie masz o co chodzi…no ale pzyswajasz sobie tą „wiedze”…a wystarczy poszperać w internecie, na stronach rządowych, poczytać wypowiedzi analityków…czasem ważne jest równiez aby pomyślec….po rpstu pomyśleć!

    Dobre 0

  47. partiota pisze:

    Kłamaliśmy przez ostatnie półtora roku … Nie znajdziecie ani jednego
    znaczącego posunięcia rządu, z którego moglibyśmy być dumni.
    Kłamaliśmy rano i wieczorem … Nie mieliśmy wyboru, bo (…)
    gospodarkę, i to nie tylko trochę, ale bardzo…

    Czy będziemy mieli tyle odwagi co Węgrzy?

    Dobre 0

  48. 44 pisze:

    No to jak już wylałeś Pan swoje żale to może warto by cos napisać o ostatnich wyczynach prezesa Jarka co?

    Dobre 0

  49. greg pisze:

    Od kilku tygodni PiS już się krzyżem nie zajmuje ale nie zmienia to faktu, że wielu dziennikarzy tego nie zauważa. PiS jest „sektą” ludzi którzy (naiwnie) wierzą w mozliwość reformy upadającego na ryj państwa. Tak więc jestem „sekciarzem”. Trudno, już mnie w życiu obrzucano gorszymi inwektywami. Przeżyję. Tylko czy Polska przeżyje?

    Dobre 0

  50. Krzysztof Z pisze:

    Nareszcie Pan powrócił Panie Rafale! Niech Pan pisze ile tylko można, bo w tym zdziczałym kraju, tylko poprzez czytanie Pańskim felietonów można w jakiś sposób egzystować w tym zakłamanym spektaklu, który wystawiany jest dzień w dzień w przeróżnych już telewizjach. Tego nam właśnie w tym kraju potrzeba. Kogoś, kto (jak Pan, czy Korwin-Mikke) napisze prawdę o tym całym nie miło pachnącym towarzystwie. Kogoś, kto będzie miał odwagę przeciwstawić się tej całej „inteligencji” spod znaku gazety od „wyborów”. Oby tak dalej i do przodu!!! Czekam też na Pana nowe książki (publicystyka polityczna oczywiście!).

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.