Wszystkie furie Donalda Tuska

Subotnik Ziemkiewicza

Jeśli by wierzyć anonimowo udzielanym mediom wypowiedziom posłów PO, to w codziennej pracy Donald Tusk musi zachowywać się jak nie przymierzając Hitler w sławnej scenie z „Upadku”.

Wystarczy przeguglać publikacje z paru miesięcy z zastosowaniem jako klucza np. słów „Donald był wściekły”. Ilekroć się przydarzy Platformie jakaś obsuwa, ilekroć padną na nią jakieś podejrzenia albo ktoś powie coś haniebnego, tylekroć po gazetach krąży: „Donald był wściekły, mówią jego pragnący zachować anonimowość współpracownicy”. A że obsuwy takie zdarzają się coraz częściej, dziś, po prawie trzech latach wręcz trudno mi wyobrazić sobie Tuska inaczej, niż jako wiecznie się miotającego furiata. Gazety ujawniły, że nie będzie żadnych autostrad na Euro 2012?! Aghhh, dawać mi tu Grabarczyka, Czarek, ty… ja cię… Komorowski znowu powiedział coś od rzeczy? Nowak, ty… twoja… ciebie… Ja ci! Ja wam wszystkim! I tak dalej.

Oczywiście, ani przez chwilę nie wierzę, żeby Tusk, którego przecież wszyscy znamy z telewizji jako człowieka wszystkim przyjaznego, otwartego, w typie „serce na dłoni”, miał się naprawdę bezustannie wściekać na swoich ludzi. Sam ich przecież mianował na odpowiedzialne stanowiska i konsekwentnie na nich utrzymuje − a jeśli nawet czasem zapowie, że któregoś dymisjonuje, czy nawet ogłosi dymisję niczym fakt, to, jak z panami Gradem czy Grasiem, okazuje się potem, że tylko tak mówił, by zmobilizować podwładnego do jeszcze lepszej pracy.

Jak w takim razie wytłumaczyć ten sączony uparcie, od wielu miesięcy do podświadomości czytelników obraz premiera jako nieudacznika, potrafiącego się tylko bezsilnie wściekać na nieudolnych współpracowników, których sam sobie dobrał pod takim kątem, aby go przypadkiem nie przerośli? Przyznam, że z początku, gdy wzmianki że jakoby „Donald się wściekł” i temu czy owemu nagadał do słuchu pojawiały się jeszcze rzadko, uważałem to za kontrolowane przecieki platformerskich piarowców, jeden z elementów w kampanii zdejmowania z premiera odpowiedzialności za cokolwiek. Wiadomo, car dobry, tylko ma złych ministrów, on zrobił co mógł, ochrzanił winnych, nie można mieć do niego pretensji. Ale teraz, gdy frazy o wściekłości premiera powtarzają się tak natrętnie, ba, gdy wizerunek rozwrzeszczanych histeryków przenosi się z szefa na kapciowych („Niemal codziennie praca w sztabie zaczyna się od wybuchu złości Sławomira Nowaka” − cytuje „Dziennik. Gazeta Prawna” „osobę związaną ze sztabem”) nie można mieć wątpliwości. To celowa robota pisowców.

Pisowcy, jak wiadomo z wystąpień nieocenionego Stefana Niesiołowskiego, są wszędzie. Pełne są ich media, nie tylko publiczne. Pisowski jest, wbrew naiwnemu zaufaniu Wajdy także i TVN, skoro pokazuje kandydata Platformy jako jegomościa wystarczająco rozgarniętego, by wygłosić toast, ale nic ponadto, a spotkanie w Pałacu na Wodzie jako nienawistny sabat, a nie elitarną imprezę pełną intelektualistów z najwyższej półki. Pisowskie okazują się struktury międzynarodowe − Europejski Bank Centralny, który stanowczo przeciwstawił się próbie podłatania budżetu pieniędzmi zabranymi z NBP czy Komisja Europejska, która wylicza nam dług publiczny na poziomie 57 proc. PKB zupełnie ignorując wysiłki ministra Rostowskiego, który wyprowadzając na papierze kolejne zobowiązania poza budżet wciąż trzyma je pod konstytucyjnym progiem 50 procent.

Co najgorsze, pisowcy zalęgli się też w samej Platformie. Chyba tylko ich krecią robotą można wytłumaczyć postawienie przez PO na kandydata, który do jej utrwalonego wizerunku pasuje mniej więcej tak, jak Kazimiera Szczuka na kandydatkę „Samoobrony”. Nie wiadomo tylko, która połowa działaczy PO okazała się agentami PiS − ta, która wzięła udział w „prawyborach”, czy ta, która uchyleniem się od partyjnego obowiązku taki wybór umożliwiła. Tymczasem Niesiołowski, co zapewne czyni dźwigane przez niego brzemię czyni jeszcze cięższym, może pomstować tylko na „Pospieszalskich, Ziemkiewiczów, Gmyzów”, ale nie może powiedzieć nic o tych naprawdę groźnych, wewnętrznych agentach. Na czele z Palikotem, z którym, najniesłuszniej, często bywa wicemarszałek Sejmu stawiany na jednym poziomie. Najniesłuszniej, bo Niesiołowski jest szczerym, autentycznym maniakiem i nienawistnikiem, Palikot zaś ćwiczy po prostu przebrania. Swego czasu usiłował zrobić karierę jako chrześcijański konserwatysta, nauczający w „Tygodniku Powszechnym” jak kierować się w biznesie ewangelią i wydający arcychrześcijański „Ozon”, potem uznał, że to nie jest dobra droga do sukcesu i przekształcił się w Urbana PO.

Coraz więcej komentatorów, mówię o tych życzliwych Platformie, przestrzega, że chamskie błazenady polityka-intelektualisty z Biłgoraja mogą zaszkodzić kampanii Komorowskiego i całej partii. Problem Tuska polega na tym, że, nawet jeśli uzna tak jak ci przestrzegający, że czasy się zmieniły, nastroje się zmieniły i to, co się opłacało, teraz się nie opłaca − to i tak już nic nie może Palikotowi zrobić. Bo niepostrzeżenie stał się on sercem platformerskiego, jeśli tak to można nazwać, mitu założycielskiego. Uosobieniem konstytuującego popularność partii sojuszu zeskleroziałego profesora z chamowatym gówniarzem, czy, mówiąc bardziej poprawnie, inteligencji „starej” − tak starej, że zdążyła jeszcze w młodości pisać ody na cześć Lenina i Stalina − z młodą „inteligencją” z gatunku „wytnij-wklej”. Palikot, łączący w sobie harmonijnie Bartoszewskiego z Wojewódzkim stał się dla partii postacią niezbędną. Bez niego i emocji, którymi zarządza, do kogo się Platforma − popatrzmy − zwraca? Do tradycjonalistów zapatrzonych we wzorce zachodnie, oczekujących otworzenia młodym szerokich możliwości awansu i zagwarantowania grupom uprzywilejowanym zachowania przywilejów, oczekujących od rządu, że zreformuje Polskę, ale bez podejmowania jakichkolwiek wielkich planów, ograniczając się do dostarczania „ciepłej wody” do kranów? Palikot z gumowym sobowtórem w dłoni, przykrywając ten jakże spójny przekaz emocjami dla obu wspomnianych filarów „elitarnego” elektoratu bardziej zrozumiałymi, jest w tej sytuacji na dłuższą metę niezastąpiony. Na krótszą zresztą też, bo odciąga uwagę wyborców od kandydata, co wobec okazanych przez niego przymiotów wydaje się ostatnią szansą na szczęśliwą elekcję.

I choć wszystko nadal się udaje, IPN rozwalony, NBP nasze, RPO z właściwym rodowodem, „odpolityczniona” prokuratura znowu upolityczniona, to na miejscu Tuska każdy by się zirytował. A on nawet tego nie może, bo zaraz jacyś pisowscy agenci lecą do gazet i kablują: „Donald był wściekły”. Jak tu nie życzyć udręczonemu przywódcy, żeby tropionych przez Niesiołowskiego „pisowskich lizusów” okazało się tak wielu, iż większością głosów uwolnią steraną rządzeniem Platformę od konieczności kontrolowania absolutnie już wszystkiego w zdemolowanym państwie?

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(374) Komentarzy do “Wszystkie furie Donalda Tuska”

    -
  1. Wlod pisze:

    Panie redaktorze Ziemkiewicz,

    Przepraszam, że zawracam Panu głowę w czasie, gdy Pan zapewne niedosypia odwalając czarną robotę za kandydata PiS i jego sztab wyborczy. Pan Jarosław zadeklarował powstrzymanie się (jak się domyślam, tylko na czas kampanii wyborczej; potem wszystko wróci do normy, by twardy elektorat nie czuł się zawiedziony) od kontynuowania „wojny polsko-polskiej”, ale każdy rozumie, że deklaracja ta dotyczy tylko jego osobiście i jego sztabu wyborczego a nie dziennikarzy. Trudno, żeby było inaczej, bo ci dziennikarze – w przeciwieństwie pozostałych – są przecież niezależni i nikt nie może im zabronić kontynuowania owej wojny na froncie zapasowym, czyli medialnym. Ale nie to jest powodem mojego listu. Piszę do Pana dlatego, że od wielu miesięcy odczuwam dotkliwy brak tytułowego Rydzyka w Pana publikacjach. Tymczasem media właśnie doniosły, że sąd prawomocnym wyrokiem nakazał zakonowi Rydzyka zapłacić Stefanowi Niesiołowskiemu 10 tys. zł za zniesławienie go przez rydzykowe radio. Czy to nie skadal? Czy to nie dowód, że polskie sądy próbują kneblować usta niezależnym mediom? O jakim zniesławieniu można ty mówić? Przecież to samo o Niesiołowskim powiedział wcześniej – i to z trybuny sejmowej – Jarosław Kaczyński. A skoro tak, to musi to być prawda, bo przecież każdy prawdziwy Polak wie, że Kaczyński zawsze mówił i mówi prawdę. Z niecierpliwością oczekuję na Pański komentarz.

    Dobre 0

  2. Antekk pisze:

    W jednym z ostanich felietonów Pan, Panie Ziemkiewicz był łaskaw napisać, iż żona kadydata PO jest „zadbana inaczej”. Zestawiając to z tym, co kiedyś usłyszłałem w TV z Pana ust o członku PKW, wnioski są takie. Jest Pan znawcą kobiet, łatwo się Pan irytuje i używa brzydkich wyrazów. Chamstwo z Pana wyłazi. Coś, oprócz kasy róźni Pan od Palikota – ale co?

    Dobre 0

  3. 444Polska pisze:

    Podobno Donald oberwał pięścią od jednego z powodzian i stąd ten strup na wardze.
    A propos obiektywizmu, którego podobno brak w tekstach Ziemkiewicza oraz programach Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego. Umysły ludzkie karmione w mediach „pomieszaniem dobrego i złego” (nawiązanie do wiersza Miłosza „Który skrzywdziłeś”) – prawdy i fałszu – nie potrafią się przestawić na „jednostronną” wizję rzeczywistości… Jednostronną czyli taką, w której argumenty tylko jednej ze stron – tej prawdziwej, dążącej do prawdy – są przedstawione. Ci dziennikarze nie dodali ani odrobiny fałszu do swoich publikacji, więc siłą rzeczy nie mogą one być „obiektywne” z punktu widzenia krytykantów (bo nie krytyków) tychże dziennikarzy.

    Dobre 0

  4. alba pisze:

    P.S. O ile wiem, na wściekłość (wściekliznę) lekarze zalecają serię bolesnych(niestety!) ale skutecznych zastrzyków w brzuch.

    Dobre 0

  5. Michaił pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze.
    W mojej opinii to Pan Tusk jest sam sobie winny, bo stosując metody baćki Stalina wyczyścił wokół siebie mądrych i rzetelnych doraców, których poczytywał najwyraźniej jako konkurentów. Nie wiadomo jaki poziom podstawowej wiedzy reprezentują Panowie x czy y ze świecznika, ale sądząc po wiedzy kandydata, obecnego p.o., to może być z tym nie najlepiej. Uważam, że wypowiedź z gazem łupkowym to nie wpadka, ale kompromitacja. Od początku była mowa o bardzo głębokich odwiertach, co wyklucza metodę eksploatacji odkrywkowej. Prezydent to taka osoba, która może znaleźć się w pewnym momencie w stresującej sytuacji, w obecności głów państw o rzetelnej wiedzy, gdzie łatwo o kompromitację do potęgi n-tej. W tym wieku trudno jest o wpompowanie ogólnej wiedzy do głowy, a przygotowując Pana Marszałka do takiej funkcji powinien ktoś o tym pomyśleć. Coś mi się wydaje, że wobec spadającego poparcia wybuchła po prostu nieopisana panika i nikt nie ma pomysłu co dalej z tym zrobić. A tu same „sukcesy”, którymi można się pochwalić. Wystarczy zajrzeć do pierwszego z brzegu dokumentu publikowanego przez UE i np. rankingi na temat służby zdrowia. Same ostatnie miejsca w Europie. Ciekawe na którym miejscu pod względem zadłużenia był ZOZ w Szydłowcu, którym niegdyś kierowała Pani Kopaczowa. Przypomniał mi się napis na szkole, gdy byłem w podstawówce, a Wisła Kraków walczyła o byt I lidze – „Jak odwrócić tebelę, to Wisła na czele”.

    Dobre 0

  6. Salon pisze:

    Iluz tu bezkrytycznych wielbicieli i wyznawcow szanownego Pana redaktora! Rzucic im epitety pod adresem PELO i tarzaja sie ze smiechu. Jeszcze wiecej, chcemy wiecej, dawaj bij w Tuska i Platformersow! Brawo! Hipokryzja do potegi! Przeciez w ostatnim felietonie za to Pan pietnowal „szczekaczy” Platformy. Fuj Niesiolowski, fuj Palikot! Dobry Pan Rafal, bo wali takimi samymi lub lepszymi epitetami tam gdzie trzeba! Ostatnio napisalem, ze zastanawiam sie, czy Pan sie czerwieni patrzac co rano do lusterka! Teraz dochodze do wniosku, ze chyba bardziej liczy Pan granty! Porownanie Tuska do Hitlera: Super, to sie sprzeda, „Patrioci” beda wyli z zachwytu! Zal mi Pana, szczerze!
    PELO zagarnia wszystko, tylko gdzie, w ktorym miejscu Pan pisze, ze PiS robil dokladnie to samo? Pamiec krotka? Premier, prezydent, NBP, IPN, Prokurator Generalny (Ziobro) itp, itd. To wszystko bylo w rekach PiS-u. A teraz lejecie drodzy „Patrioci” krokodyle lzy i przepowiadacie koniec Polski. Czy co wolno NAM to nie IM? Jaroslaw Kaczynski grzmi, ze on jako premier dalby powodzianom wiecej niz 6000. Pan sie nie oburza, ze sie prezesowi wybory pomylily (nie kandyduje na premiera) i ze PiS przy ostatniej powodzi wspieral powodzian dokladnie TA SAMA KWOTA PIENIEDZY! Przejrzyjcie wszyscy na oczy! To nie jest tak, ze PO w 100% jest be a PiS w 100% cacy! Troche wiecej obiektywizmu! PiS mialo swoj czas, jak to wygladalo, kazdy widzial. Ja glosuje na Bronka, czas dac szanse PO.

    Dobre 0

  7. jk pisze:

    Dobre, Palikot z gumowym sobowtórem w dłoni.

    Dobre 0

  8. alba pisze:

    Panie Rafale, to ,że jest Pan „debeściak”, to wszyscy wiedzą, inaczej nie miałby Pan tylu wrogów! Na szczęście internet pozwala porównać klasę pańskich felietonów i żałosny poziom reakcji na nie pańskich oponentów. Za „Palikota z gumowym sobowtórem w dłoni” należą się Panu Złote Usta, albo inna nagroda za celność i zwięzłość przesłania. Na koniec dwa porzekadła. „Kto nie ma wrogów, nie zasłużył na przyjaciół”- macie bardzo wielu przyjaciół- Pan, B. Wildstein, C. Gmyz, R. Mazurek, J. Pospieszalski…Dzięki takim jak wy chce się kupować niektóre gazety lub zaglądać na niektóre strony internetu.I drugie porzekadło odnośnie pańskiej rozmowy w Cafe Rzeczpospolita z M. Majewskim, a dedykowana właśnie jemu-” Pokaż mi swoich przyjaciół,a powiem ci kim jesteś.”

    Dobre 0

  9. jana pisze:

    świstak
    niech lepiej nie wypisuje głupot, lecz zawija w te sreberka ;) )
    kk
    pyta czym się będą zajmować Ziemkiewicze, Pośpieszalscy… gdy koalicja PIS-SLD straci kontrolę nad publicznymi mediami. Odpowiedź jest prosta. Tak jak zalecała PO, konkretnie Premier – przestaniemy płacic abonament a w/w dziennikarze dadzą sobie radę. Proszę się tym nie „martwić”.
    Panie Rafale – felieton delikatesik, mądry, dowcipny i prawdziwy. Jak zawsze. Kłaniam się nisko ;) )

    Dobre 0

  10. IKS pisze:

    Sondaż
    Wczorajszy sondaż z programu Forum: Komorowski – 38 % , Kaczyński 36%.Biorąc pod uwagę to , że PO ma ustawicznie zawyżone poparcie w sondażach , a z PIS jest odwrotnie można już dziś powiedzieć , że J.Kaczyński już prowadzi.Chciałbym widzieć minę Tuska w tej chwili.Zapewne wyglądał tak jak pięć lat temu po ogłoszeniu wyniku wyborów zarówno prezydenckich jak i parlamentarnych.Komorowski po wielu gafach traci , a Kaczyński pracowicie pnie się do góry.Tak to jest kiedy w swojej pysze wystawia się zaledwie kapitana po to żeby walczył z generałem.Kaczyński to polityk z najwyższej półki , który był członkiem tylko tych partii , które sam stworzył , a z jedną z nich wygrał wolne wybory i został premierem.Natomiast Komorowski to polityk średniej klasy , który w polityce nie stworzył nic .Przechodził tylko z partii do partii , a reguła w tym była taka , że uciekał z partii , które zaczynały słabnąć do partii , które zaczynały rosnąć.Pod tym względem nawet nasz ulubieniec Niesiołowski jest porządniejszy bo walcząc do końca o AWS zapłacił za to czteroletnim , politycznym postem.Komorowski zaś , który był przez cztery lata ministrem w rządzie Buzka nie chciał brać odpowiedzialności za swoje marne rządzenie uciekł do PO i ponownie został posłem.Jakże inaczej zachowuje się Jarosław Kaczyński.Po upadku PC nie udaje się pod skrzydła Geremka – tak jak to uczynili Tusk i Komorowski , tylko walczy dalej o swoje ideały aż do wielkiej wygranej w 2005 roku.Jak z tego widać Kaczyński tworzy politykę , a Komorowski jest tylko jej podmiotem.Inni zakładają mu partie , a on tylko ma nosa i przechodzi tam gdzie jest szansa na sukces.Taka polityczna droga Komorowskiego decyduje o tym , że nie potrafi on podejmować samodzielnych decyzji .Kwaśniewski i Tusk wymyślają mu Belkę , a Komorowski nie jest nawet na tyle uczciwy żeby to przyznać.Chcecie kukłę w pałacu – głosujcie na Komorowskiego.Chcecie wybitnego i samodzielnego polityka w pałacu – głosujcie na Kaczyńskiego.
    Przebrała się miarka – głosujcie na Jarka.

    Dobre 0

  11. indris pisze:

    Co Palikot i Niesiołowski Komorowskiemu zaszkodzą, to Ziemkiewicz mu zrekompensuje.

    Dobre 0

  12. Ansz pisze:

    …”Palikot z gumowym sobowtórem w dłoni,”…
    ============
    Oto istota sprawy.

    Dobre 0

  13. MWD pisze:

    „Donald Tusk musi zachowywać się jak nie przymierzając Hitler” pisze Ziemkiewicz.

    Porównywanie Tuska do Hitlera przez Ziemkiewicza to następny etap w zniemczaniu premiera Polski. Robił to już poseł Kurski poprzez kampanię „dziadek z Wermahtu”, robili anonimowi fotomonterzy przedstawiając „bardzo rozwiniętego ojca Tuska jako kierowcę oficerów SS (miał wtedy 9 lat), a teraz kulminacja: „Tusk zachowuje się jak Hitler”, na kilka dni przed wyborami.

    Gratuluję „chrześcijańskiej”, katolicko-radiomaryjnej tolerancji i wspaniałego przekazu miłości, w chwili gdy na 100% odmieniony wódz Jarosław nawołuje do pokoju.

    Dobre 0

  14. Rhemor pisze:

    Jakiego profesora ma Pan na myśli? Bo chyba nie magistra Bartoszewskiego.

    Dobre 0

  15. kosa pisze:

    Bardzo dobre jak zawsze.
    Wlasnie zauwazylem ze sie wpisalo sporo sobowtorow boli och boli.
    Acha sadaze sa coraz odwazniejsze ciekaw jestem jaka bedzie ich odwaga w piatek. POplynol Bronek och POplynol na tej POwodzi do Lufta z tym Nowakiem.

    Dobre 0

  16. Olgierd pisze:

    Ziemkiewiczowszczyzno
    Twój byt czyli nieustanne dzielenie, plucie i judzenie idzie na marne. Już wkrótce Polacy pokażą Wam wszystkim jedną wielką czerwoną kartkę. Oczyścimy wszystkie publiczne instytucje z ostatnich PiSowców oddając Ojczyźnie wielką zasługę i umożliwiając jej normalny rozwój. A Wam zostaną już tylko nędzne i co raz mniej poczytne felietoniki.

    Dobre 0

  17. Odpowiedz kandydata na pytanie o lubelski ,”rodzinny piknik”PalikotaPowiada imc kandydat na dictum lubelskie .Mnie w Londynie zwolennicy Kaczynskiego rownolegle zaatakowali „wrednymi” pytaniami i penisem w czasie spotkania z Polakami.Sugestia tak zinterpretowanej „riposty”byla oczywista ,Palikot dzialal rownie slusznie i kompatybilnie,”nic sie nie stalo Polacy,nic sie nie stalo”.Ludzie ,to juz mozna tak obnizyc poziom tzw. publicznej debaty,jej standardy,tak argumentowac wlasna niemoc ?Czy wypada kandydatowi na wysoki urzad nie dostrzec ,nie pojac roznicy miedzy dwoma ludzmi,ktorych dziela antypody!!!!Mianowicie : czlonkiem rzadzacej partii,poslem do zgromadzenia narodowego,szefem komisji sejmowej,szefem struktury wojewodzkiej tejze partii,szafarzem srodkow na „dzialalnosc”,przyjacielem wreszcie „najwiekszych krolikow” lwem salonowym(nie wszystkich mam nadzieje salonow,tusze ze jest jeszcze kilka takich salonow na ktore nie sa zapraszani „znajomi hrabiego”) a londynskim,sfrustrowanym ,zmywakiem,ktoremu wolno nie byc „mezem stanu”,wolno byc nawet spontanicznym kontestatorem ,czlowiekiem ktory nie jest eksponowanym autorytetem,ktorego za granice wygnala pewnie polityka takich Palikotow i jego mecenasow, kolegow z pierwszych stron gazet rzedow w lawach sejmowychktoremu nikt nie „daje kasy na biuro chocby”.W ojczyznie nie mial szans zostac nawet gajowym.Dzieki swadzie polemicznej „homo polonensis politicus ” ni mojego kandydata zaistnial ten nieborak w telewizji ojczystej,bedac na obczyznie.Do czego jeszcze dojdzie przez tych dni pare??.Co jeszcze zdazymy uslyszec,o czym do tej pory nie mielim pojecia a co przysnic sie nam nie moglo,bosmy przeciev ludzie prosci? My mamy tylko zaglosowac na tych co „nie dziela a i wstydu nie przyniosa”

    Dobre 0

  18. fan pisze:

    Pan Redaktor nie wspomnial o GW, tio chyba male przeoczenie, choc moze ” Coraz więcej komentatorów, mówię o tych życzliwych Platformie, przestrzega, że chamskie błazenady polityka-intelektualisty z Biłgoraja mogą zaszkodzić kampanii Komorowskiego i całej partii”. Gratuluje nowych inwektyw pod adresem PO i innych osób postrzegajacych rzeczywistosc inaczej niz Pa! Zawsze to ciekawe. Aczkolwiek czytajac Pana opinie mysle juz ze platformers to cos gorszego niz pedofil.

    Dobre 0

  19. MM pisze:

    …i tak przegracie ha ha ha. Nie mogę się doczekać miny Ziemkiewicza po przegranych wyborach.

    Dobre 0

  20. Wes pisze:

    Panie Rafale, tak trzymac! Ma Pan miliony zwoleniow i chyba niemal wszyskich na drugim kontynencie. Pozdrawiam prawdziwych Polakow, Wes

    Dobre 0

  21. Adrian pisze:

    powiem tyle, Pan już nie manipuluje, Pan po prostu kłamie.

    Dobre 0

  22. Zgliszcza pisze:

    Jest to beznadziejna formacja. To ona wprowadziła w Pol poprawność polityczną w myśleniu, w mediach. Strach przed używaniem polskości w kulturze, jakbyśmy już byli tylko jakimiś „europejczykami” a nie Polakami. Jakies drgawki na samo słowo Polska. Autorytety w stylu Huelle, androny z kosmosu. Na czyje komando taki marsz? Wcielanie dyrektyw i myślenia dyrektywnego jest straszne. Jakby władza w Polsce miała polegać na wykonywaniu rozkazów z Brukseli czy Berlina, czy już nie wiadomo skąd. Dalej – jest to formacja totalnej manipulacji. Słupki i sondaże, wszystko byle tylko było poparcie i władza. A niech sie wokół pali, wali, sprawy ludzi na ostatnim miejscu. Byle tylko szła kasa z wyprzedaży majątków i robienia biznesów. Afery przykrywane przez media i usłużnych dziennikarzy. Bo spadnie poparcie. Uwiedzenie młodych bzdetami o „europie”, homofobach i wciskanie im kitu nowoczesnosci, to ogłupienie jakiego nie było od Gierka. W sumie jest to ekipa jak najszybciej do wymiany. Takiej hipokryzji, obłudy i degeneracji u inteligencji nikt nie zrobil jak słoneczko. Przeciez ten elektorat nie ma nic na swoją obronę. Powtarzają bez końca że nikt ich nie bedzie już budził o 5 rano i wyprowadzał w kajdankach, oraz o tym doktorze, ofiarach systemu „faszystowskiego” kaczorów i że tam stało ZOMO. Sami powtarzają agenturalne hasełka, ludzie wykształceni i niegłupi, ofiary manipulacji. Takiego prania mózgu dawno ten kraj nie widział. Chciwość i przemądrzałosć na maksa, wyższośc wobec tych niby ciemnych i zacofanych. To chyba o to chodzi, że niedowartosciowanym ludziom pokazano grupę, która mają nienawidzić i wyśmiewać. Zachowanie aktorów, inteligencji twórczej, warszawki zaprzedanej, haniebne. Te wszystkie aktoreczki, Chyra, byle tylko się załapać. Kaska leci. Po prostu wiocha. Ta formacja czeka na opracowanie, naukowe, popularne i w karykaturze.

    Dobre 0

  23. Kapelusznik pisze:

    @ciekawe.. napisał 12 czerwca 2010 at 11:20:
    „Skąd ta nagła zamiana grupy dziennikarzy pt.”Pospieszalscy, Ziemkiewicze i Wildsteiny” na “Pospieszalscy, Ziemkiewicze i Gmyzy”?
    Niby drobiazg, ale ciekawy..”

    Sprawa nie jest chyba skomplikowana.

    Redaktor Gmyz zainteresował się pasją myśliwską Bronisława Komorowskiego.

    Dobre 0

  24. hanulka pisze:

    Panie Redaktorze, może Pan już skończy kampanię na rzecz pana Kaczynskiego? Przecież zaraz Pan się zagotuje z nienawiści….

    Dobre 0

  25. Gzyś pisze:

    Apropo. Mamy qui pro quo. Pis pro PO.

    Dobre 0

  26. tomek pisze:

    Rewelacja, oto wyniki wyszukiwania w google „Donald był wściekły” z dwóch pierwszych stron:

    Tusk wściekły na Platformę – Wiadomości – WP.PL

    Tusk jest wściekły na Danutę Huebner

    Wprost 24 – Tusk wściekły na Platformę

    Wybory 2010. Premier wściekły po prezentacji komitetu honorowego …

    Premier wściekły na senatora i wicepremiera – Donald Tusk …

    Pitera się skompromitowała, Tusk jest wściekły, Fakty w INTERIA …

    Premier wściekły na Drzewieckiego. Premier może zdymisjonować …

    Tusk wściekły na Grabarczyka za autostrady – Polityka – Dziennik.pl

    Tusk wściekły na IPN po książce o Wałęsie

    Pardon – Tusk się wściekł na Bronka

    Dobre 0

  27. hepik pisze:

    Po 10 kwietnia,Ziemkiewicz idzie va banque.
    Albo się uda ,pisowcy obejmą władzę(tu lub tam) i bedzie miał z czego żyć na wysokim poziomie.
    A jeśli przegrają(tu lub tam) to wprawdzie o chlebie i wodzie ale tylko w rydzykowych mediach bedzie to możliwe i o angaz zadbać juz trzeba ;)

    Dobre 0

  28. Baldhead pisze:

    Stanowczo protetuję aby gumowy atrybut , który trzymał w ręku Palikot nazywać jego sobowtórem. Ten gumowy gadżet nie zasługuje na tak obraźliwe porównanie. Jeszcze niektóre Panie w łóżku zaczną mówić ” mój ty Palikotku” i u większości mężczyzn po tych słowach impotencja jest pewna.

    Dobre 0

  29. andyn pisze:

    Nie podniecajcie się tak tym gumowym sobowtórem w dłoni Palikota. Ziemkiewicz nie napisał czyj to jest sobowtór (odwagi zabrakło, nie chciał iść do sądu?). Może miał na myśli sobowtór Jarka albo jeszcze kogoś innego, np. swój.
    A swoją drogą trafił a gust czytelników Rzepy tym chamskim stwierdzeniem. Czyżby zwolennicy antysalonu byli dokładnie tacy sami jak ci z salonu… Zastanowienie nad tym pozostawię @Stanisławowi.
    I jeszcze to zestawienie wściekającego się Tuska z wściekającym się Hitlerem. A wszystko utrzymane w konwencji plotki. Dane uzyskane od anonimowych rozmówców. Lepiej byłoby chyba gdyby Ziemkiewicz opisał do kogo jest podobny gdy sam się wścieka. Wszak w tej sprawie informacje byłyby z pierwszej ręki a nie – podobno.

    Dobre 0

  30. J. pisze:

    Obawiam się, że wredna PiSyzacja posunęła się znacznie dalej. Pisowski zaczyna być Niesiołowski, Palikot, a nawet Tusk. Jeśli tak dalej pójdzie, antypisowską ostoją będzie tylko Wyborcza.

    Dobre 0

  31. letom pisze:

    Oj! Talent RAZ-a opuszcza. Zionie nuda i powtarzalnością. Redaktorze – ziewać się chce…

    Dobre 0

  32. rymera pisze:

    Czy chcac komus „dolozyc” nalezy poslugiwac sie sprawdzalnymi faktamii zmieniac je na potrzebe propagandy . Panie redaktorze cytat …Komisja Europejska, która wylicza nam dług publiczny na poziomie 57 proc. PKB zupełnie ignorując wysiłki ministra Rostowskiego, który wyprowadzając na papierze kolejne zobowiązania poza budżet wciąż trzyma je pod konstytucyjnym progiem 50 procent. Prawda wyglada nastepujaco – prog konstytucyjny to 60% , a nie 50% – poza tym z duza doza prawdopodobienstwa deficyt w tym roku 2010 bedzie o 12-15 mld zlotych miejszy jak przewidywany w budzecie na 2010 , nie nie jest to zasluga min.Rostowskiego lecz powoli podnoszacej sie gospodarki swiatowej , a przy tym rowniez gospodarki polskiej.Nawet piszac propagandowe ferietony nie nalezy zapominac o faktach. Tusk ma sie zachowywac jak Hitler w ostatnich dniach rzadzenia ( glupota , niewiedza czy Goebbelsowska propaganda).
    Idac tym tropem mozna by napisac rowniez taka bzdure , ze J.Kaczynski zachowuje sie jak Kain , a kto byl Ablem prosze sie domyslec szczegolnie po rozmowie telefonicznej – prawda , ze glupie – widocznie nie tylko pan ma monopol na pisanie bzdur i nie jest to wielka filozofia w porownaniu napisania czegos sensownego.

    Dobre 0

  33. Piotr pisze:

    Ale z pana, panie Ziemkiewicz krucjator. Kombinuje pan jak koń pod górkę.
    A to z lewej flanki, a to z prawej wedle reguły “sąd sądem a sprawiedliwość
    musi być po naszej stronie”. Te swoje peregrynacje sieciowe zaczynające się
    od słów “…Wystarczy przeguglać… a na zdaniu “..I tak dalej.” kończąc,
    należało wytłuścić na grubo i wszystko z dużej litery potraktować tak co by się
    w oczy rzucało od razu. Jak na rydzykowca zjadliwego przystało guglujesz pan
    w poszukiwaniu określeń sobie dobrze znanych i wrażliwością prawego przesiąkniętych. Z łaski swej uszytej pewnie na potrzeby symulacji przyzwoitości obiektywnej, pisze pan “…Oczywiście, ani przez chwilę nie wierzę, żeby Tusk, którego przecież wszyscy znamy z telewizji jako człowieka wszystkim przyjaznego, otwartego, w typie „serce na dłoni”, miał się naprawdę bezustannie wściekać na swoich ludzi.”
    Po czym cyt. “… Jak w takim razie wytłumaczyć ten sączony uparcie, od wielu
    miesięcy do podświadomości czytelników obraz premiera jako nieudacznika,
    potrafiącego się tylko bezsilnie wściekać na nieudolnych współpracowników…”
    Niech się pan wpierw zapyta siebie i podobnych wrażliwców od rydzykowego stołu a znajdzie pan odpowiedź szybciej niż przypuszcza.
    Ale chyba pan nie musi pytać. Prawda panie Ziemkiewicz.
    Zakon rydzykowców krzyżowych czuwa, radzi i krucjatę totalną prowadzi.

    Dobre 0

  34. Marczyński1949 pisze:

    Wpis Ziemkiewicza powinien być anulowany – nie ma ani słowa o Michniku. Jeżeli wam się Ziemkiewicz zdarzy takie zaniedbanie jeszcze raz, to obniżymy wam notę z zachowania na „poprawna”.

    Dobre 0

  35. itd pisze:

    Upały i komary są dokuczliwe nawet dla Redaktora,
    a tu trzeba CEPAMI młócić zeszłoroczną słomę.
    Na szczęście ma się w tym wprawę.
    Nieprawdaż ?

    Dobre 0

  36. bogumił pisze:

    Wszystko jest OK w tej naszej Polszcze, panie Rafale. Truizmem jest mówić, że żeby się odbić od dna, trzeba się najpierw na nim znaleźć.
    Ale tak rzeczywiście jest.
    Dlatego mamy Palikota, Niesioła i całą resztę PO-skiej ferajny.
    Wierzę, że się odbijemy i w to, że taki jest sens ofiary 10kwietnia.

    Dobre 0

  37. zbIG pisze:

    A ja słyszałem od anoni mowych posłów PiS-u,że kACZYNSKI Prezes był na konsultacjach u Rydzyka i uradzili,że bez spowiedzi będą im odpuszczone grzechy kampani wyborczej i czyści będą mogli nadal uprawiac hucpę polityczną.

    Dobre 0

  38. sierra pisze:

    A jakich współpracowników dobierali sobie Kaczyńscy ???? To dopiero było ZOO!!!

    Dobre 0

  39. majk pisze:

    brawo za tego „gumowego sobowtóra w dłoni Palikota” Panie Rafale ;)

    Dobre 0

  40. Marcio pisze:

    Popieram. Palikot z sobowtórem w dłoni -urocze. Ale jak dotrzeć wreszcie do umysłów zamkniętych w uprzedzeniach Na co dzień spotykam tzw wyborców platformy- albo umieszczeni na urzędzie przez partie lub tzw. ciemniaki. Chyba tylko praca u podstaw i standardy silnego państwa.

    Dobre 0

  41. Maciej K. S. pisze:

    Trzeba wreszcie zrozumieć, że obiektywni i bezstronni są tylko zwolennicy PO (może lepiej wyznawcy?) i sama PO. Każdy, kto ma inne niż PO zdanie działa z pobudek politycznych, nieracjonalnych i jest stronniczy – po prostu pisowski. Staje się agentem PiS, nieporównanie gorszym od wszystkich TW. Jeżeli nie przyjmie się takiego sposobu rozumowania, nie da się pojąć Tuska i PO.

    Dobre 0

  42. pilecka pisze:

    W ramach uzupełnienia co do mojego” kawału”.Propadanda Powców w Tvn i w GW kompletnie zaślepia rzeczywistość przeciętnych Polaków…dlatego cieszę się ze pan Rafał i inni publicyści RP potrafia być obiektywni.Dziękuję wam.

    Dobre 0

  43. wir pisze:

    Panie Rafale,taka jest właśnie III RP.Jej właściciele nie spoczną,póki Nas wszystkich nie wezmą za mordę i nie zniewolą.Do tego potrzebna Im jest absolutna władza. Śmierć Prezydenta ułatwiła Im to,potrafili ją błyskawicznie wykorzystać do zagrabienia pozostałych niezależnych instytucji państwowych takich jak:IPN.RPO,NBP i TVP.Ten Mafijny Układ Towarzysko-Biznesowo-Medialny jest bardzo skuteczny, ma się dobrze i nigdy nie dopuści do władzy nikogo,kto może mu zagrozić.Przekona się Pan o tym po wyborach.Pańska „Rzepa” jest jednak iskierką nadziei że jemu to się nie uda.

    Dobre 0

  44. AMC pisze:

    Jeden z dyżurnych pyta: czy PiSbollach podpali Pałac Prezydencki po przegranych wyborach? Jeśli to nieszczęście spotka Polskę z woli narodu, to nie trzeba będzie podpalać, bo już nie będzie Pałacu Prezydenckiego. Będzie Pałac Namiestnikowski.

    Dobre 0

  45. guantanamera pisze:

    Może Donald Tusk jest wściekły, ale ja jestem p r z e r a ż o n a.
    Włączyłam radio TOKFM w trakcie rozmowy polityków i usłyszałam… Jeden polityk – moim zdaniem na pewno z PO – oznajmił, że to niemożliwe aby w publiczej telewizji miał swój program ktoś taki jak Pospieszalski. Na to inny polityk odparł, że o co chodzi, przecież jest w tej publicznej TV z drugiej strony T. Lis. Ten pierwszy, który mógł być tylko z PO, odpowiedział, że nie wolno porównywać Jana Pospieszalskiego z kimś takim ( w domyśle – wspaniałym, obiektywnym, wiarygodnym) jak Tomasz Lis…. W ten sposób Platforma ustami swojego przedstawiciela stwierdziła, że ogromna większość Polaków nie ma prawa mieć w publicznej telewizji swojej reprezentacji. Po prostu. Zdaniem tego POsła MY, zwykli Polacy, ludzie wierzący w Boga i wyznający Dekalog, katolicy, ludzie którzy potrafią łączyć skutki z ich przyczynami, kochający Polskę patrioci… jesteśmy w tej naszej Polsce p e r s o n a m i n o n g r a t a. Miliony niemile widzianych osób, a wśród nich – ja. Bo ja przecież na program Jana Pospieszalskiego czekam, tylko ten program wyraża moje poglądy w 100%. A tu ktoś z PO mówi mi, że w publicznej polskiej telewizji on właśnie nie ma prawa istnieć.
    Krętacze, omijający skrzętnie najważniejsze problemy – owszem, mają. Łajdacy zagrabiający dobra budowane przez patriotów polskich po I wojnie światowej, a potem także po II wojnie – jak najbardziej. Cwaniacy wszelkiej maści którzy nie wahają się za miskę soczewicy sprzedawać interesów Ojczyzny – oczywiście. Wulgarne chamy i bluźniercy – a jakże, prawie każdy sąd przyzna im do tego prawo. Tylko MY, patrioci, jesteśmy tu jakimiś śmieciami bez prawa do wyrażania naszych myśli i uczuć. Może powinniśmy z Polski wyjechać żeby móc się odezwać?
    NIe zgadzam się na to. Dość tego pomiatania mną i podobnie myślącymi. Ogłaszam CZAS PATRIOTÓW. Ogłaszam powszechne ruszenie ludzi dobrych, uczciwych, kochających Polskę. MY ją naprawdę musimy odzyskać….

    Dobre 0

  46. ciekawe.. pisze:

    Skąd ta nagła zamiana grupy dziennikarzy pt.”Pospieszalscy, Ziemkiewicze i Wildsteiny” na „Pospieszalscy, Ziemkiewicze i Gmyzy”?
    Niby drobiazg, ale ciekawy..

    Dobre 0

  47. wiktor1 pisze:

    Re. Ziemkiewicz jako maestro furioso (nie ublizając Toscaniniemu):

    Jeśli by wierzyć anonimowo udzielanym mediom wypowiedziom posłów PO, to w codziennej pracy Donald Tusk musi zachowywać się jak nie przymierzając Hitler w sławnej scenie z „Upadku”.
    *Bardzo dobre, ale nie trzeba nikomu wierzyć, wsytarczy przeczytać, by od razu zauważyć, że Ziemkiewicz jak Goebbels w świetle samego siebie, a może odbitego.

    Dobre 0

  48. kk pisze:

    Czym się będą zajmować te wszystkie Ziemkiewicze, Wildsteiny, Pospieszalskie, gdy PIS-SLD straci kontrolę nad państwowymi mediami?

    Dobre 0

  49. Obłok pisze:

    Panie Rafale w piwnicy mam wodę,szlag trafil mi bojler elektryczny,wściekły siadłem przed komputerem.Przeczytałem pański artykuł i znów chce się żyć.Jest Pan lekiem na całe zło.
    Serdecznie pozdrawiam.

    Dobre 0

  50. 89again! pisze:

    Jak zawsze bez zarzutu panie Rafale.

    Jak za komuny tak i teraz ”wrog sie czai za rogiem” (PiS jest wszedzie).
    Tylko jakos zaden z tych POkemonow nie POmysli ze moze cos innego ludziom oczy otwiera?
    Jak np. normalnie plynace z glebi serca poczucie sprawiedliwosci ktora nigdy nie zostala wymierzona przez ojczyzne – macoche???

    BOG, HONOR, OJCZYZNA

    Dobrze ze pan jest…

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.