Subotnik Ziemkiewicza
Już po raz drugi w ciągu kilku tygodni „Polityka” daje na okładce zdjęcie mężczyzny, którego oczom graficzne podkreślenie nadaje wyraz kojarzący się z tzw. opowieściami niesamowitymi. Poprzednio miał to chyba być jakiś KGB-ista, symbolizujący spiskowe teorie na temat przyczyn katastrofy. W najnowszym numerze straszy twarz Jarosława Kaczyńskiego, komputerowo podretuszowana na Kaszpirowskiego. A właściwie straszy nie tyle twarz, co zapowiedź, że ten straszny hipnotyzer chce nas pozbawić pamięci. Nie całej, tylko pamięci o tym, jak wyglądały jego rządy.
Właściwie… Wszystkie tuby władzy trąbią bezustannie: Polacy dobrze pamiętają, jak wyglądały rządy Kaczyńskiego! Polacy nie zapomnieli „IV Rzeczpospolitej”! Ale jeśli tak z Polakami pogadać i zapytać: no dobrze, co konkretnie strasznego było w tych rządach, przypomnijcie sobie, jak zagrażały one demokracji i wam osobiście? − to nagle okazuje się, że, faktycznie, „Polityka” ma rację. Kaczyński najwyraźniej zdołał Polaków zahipnotyzować, bo nawet ci najbardziej salonowi i antykaczyńscy długo się drapią w głowę z coraz bardziej głupią miną, mamrocząc: no, atmosfera nienawiści… podejrzliwości… ten, dzielenia ludzi. No, w ogóle, atmosfera, taka paskudna atmosfera… W końcu udaje im się wykrztusić: ZOMO! Powiedział, że przeciwnicy to ZOMO!
No dobrze, powiedział trochę inaczej, ale niech będzie to ZOMO. I to jedno zdanie stworzyło taką paskudną atmosferę? Niech sobie przypomnę… nazwał przeciwników przynajmniej „bydłem”? „Dewiantami”? Nie, to nie on, to Bartoszewski. Lepiej go dalej nie cytować. Niesiona, Palikota czy Nowaka też nie.
Drapię się w głowę, bo, proszę państwa, uświadamiam sobie, że i ja się do zahipnotyzowanych zaliczam. Były zagrożenia dla demokracji? Skoro pisała o tym cała prasa, i Polska, i światowa, to musiały być, ale jakie były? Myślę − może zamach na niezależność banku centralnego?
Tak, coś pamiętam, był zamach na niezależność banku centralnego, próba wyssania z NBP czterech miliardów złotych na łatanie dziur w budżecie, i Europejski Bank Centralny musiał interweniować… Ale nie, to przecież było za Tuska.
To może… Ziobro! Tak, Ziobro, ten to ma na sumieniu… Tylko co? Laptop, coś sobie przypominam, ale o co właściwie szło z tym laptopem? Że mu spadł i się klapka ułamała? Bo przecież mimo żmudnego śledztwa poza scenariuszem Patrycji Koteckiej niczego zdrożnego tam nie odkryto.
Służby specjalne. Przecież Adam Michnik bał się, że ktoś mu zapuka do drzwi o piątej rano, tyle gwiazd ekranu i celebrytów zwierzało się z lęku, jaki czują na widok obcego samochodu. Ziobro! Tak, Ziobro podobno naciskał… a nie, to jakiś czas temu umorzono. Ale za to chciał… nie, to też umorzono. Ostatnio umorzono zarzuty, jakoby złamał prawo informując o postępach któregoś ze śledztw Jarosława Kaczyńskiego. Cholera, wszystko zostało przez ostatnie dwa lata poumarzane, wszystkie zbrodnie Ziobry i Kaczyńskiego… No, to tylko świadczy o sile hipnotyzera, skoro obezwładnił tyle prokuratur, czego się prokuratorzy nie tknęli, po długim badaniu orzekali cichutko − nie, nic nie było, pic na wodę i fotomontaż. Pozostała do umorzenia jeszcze tylko jedna sprawa, rzekomych nadużyć CBA przy śledztwie w sprawie Leppera. Co prawda sąd już uznał, że dowody były zdobyte legalnie, ale prokuratura wciąż bada, pewnie głupio jej umorzyć, skoro na podstawie zmieniono szefa CBA. No, ale w końcu też umorzy, wiadomo − hipnoza.
CBA? Zaraz, zaraz… Premier zmienił szefa tej służby łamiąc prawo, bez zasięgnięcia opinii prezydenta, choć ustawa mówi to wyraźnie. No, wreszcie coś mamy! Ale nie, to przecież też był Tusk…
Nie jest dobrze, taka luka w pamięci? Może coś z dziedziny „brak szacunku dla litery prawa”? Kaczyński skrytykował wyrok Trybunału Konstytucyjnego, ten w sprawie ubeckich emerytur… A nie, ten to skrytykował Komorowski. A jak Komorowski krytykował, to krytyki Kaczyńskiego też nie można już dłużej uznawać za atak na podstawy demokracji. Dobrym przykładem lekceważenia prawa byłoby też przejęcie obowiązków prezydenta w sposób zupełnie nie liczący się z ustawą (cóż, nie było jej w Wikipedii), ale i ten przykład na nic, bo i to Komorowski. Niestety, wszystkie przypadki obchodzenia czy łamania prawa, jakie mi przychodzą do głowy, na nic się tu nie przydadzą, bo dotyczą rządów PO. A za Kaczyńskiego to nic nie było? Musiało coś być, skoro wszyscy o tym pisali, autorytety skarżyły się zagranicznym gazetom i nawet urządziły sesję na UW. Tylko nikt nie potrafi dziś powiedzieć, co. Hipnoza.
Hipnoza Kaczyńskiego załatwiła nawet sejmowe komisje śledcze, które procedują trzeci rok i g… guzik, chciałem powiedzieć, wyprocedowały. Ta od Barbary Blida skupiła się na jednoczesnym udowadnianiu trzech oskarżeń. Że „dumna Ślązaczka” nie mogła się zastrzelić ściągając spust kciukiem lewej ręki, więc najwyraźniej kropnęli ją dokonujący aresztowania, że zostawiono ją sam na sam z funkcjonariuszką przyuczoną do robienia zatrzymanym „prania mózgów”, specjalnie, żeby ją namówiła do samobójstwa, i wreszcie, że po samobójczym strzale wszyscy od obecnych na miejscu po ministra Ziobro byli kompletnie zaskoczeni, wręcz spanikowani, i nie wiedzieli co robić. Ryszard Kalisz trzeci rok zapowiada, że już niebawem przedstawi miażdżące i ostateczne oskarżenie, i brzmi to mniej więcej tak, jak zapowiedzi Tuska, że już niebawem rozpocznie wreszcie obiecane reformy. A druga komisja? Zdaje się, że jedynym, co wyprodukowała, były zeznania Leppera, Giertycha i Kaczmarka, którzy powtórzyli to, co mówią, odkąd ich Kaczor kopnął w wiadome miejsce, nie mając na poparcie swych oskarżeń niczego poza swoją zasłużoną reputacją osób godnych zaufania.
Gdzie się nie obejrzeć − amnezja i hipnoza. Miliony Polaków jęczały pod pisowskim jarzmem, trzęsły się ze strachu, obserwując zbrodnie Kaczyzmu-Ziobryzmu, a teraz, gdy „grozi powrót IV RP w jeszcze bardziej radykalnej formie”, nikt sobie nie może niczego konkretnego przypomnieć! Hipnoza jak nic − tylko kto ludzi zahipnotyzował?
I, przede wszystkim, kiedy, teraz, czy może wtedy?









@Jotbart: gratuluję bardzo dobrego neologizmu!
Rozmawiałem z takim wykształceńcem który przekonywał mnie o atmosferze strachu w ciągu 2 lat rządów PiS.
Na pytanie, czy zna osobiście kogoś, kogo CBA, ABW lub tym podobne o 6-tej rano z łóżka wyciągnęły odpowiedział, że nie ale ta atmosfera strachu
Nie umiałem z niego wydobyć czego on się tak bał ale Pański neologizm to przepięknie tłumaczy.
Pozdrawiam PT wszystkich forumowiczów i Pana Redaktora – last but not least
Jest takie pytanie: „Na co reagują ludzie, na fakty czy na atmosferę?” oczywiście, że na to drugie. Stąd jeśli chcemy mieć spokój i dobrą atmosferę to nie wolno wybrać Kaczyńskiego na prezydenta. Gdy Komorowski będzie prezydentem będzie miło i spokojnie, gdy Kaczyński – wciąż będzie wojna i opluwanie. A każdy przecież potrzebuje spokoju.
To jest właśnie to Panie Ziemkiewicz.Fakty zawsze pozostaną faktami.
Żal mi tych którzy ciągle piszą zarzuty w stylu:dzika rusofobia,zerwanie znajomości z Bartoszewskim,z wyrokami misji specialnej,z upolitycznieniem prokuratury,z poniżaniem Wałensy,z mundurakmi szkolnymi.Te zarzuty graniczą naprawde z kompromitacją.Takich zarzutów pod adresem PO można by zebrać ponad tysiąc.Samych afer pozostaje blisko 300 nierozliczonych pod żądami PO.Na litość Boską jak można przyrównywać np. zerwanie znajomości z Bartoszewskim – jeśli nazywasz to że zerwał znajomość to załużmy że tak(upadlając się,hańbiąc) – z aferami,których lista znajduje się na blogu MarkaD.Nie kompromitujecie się.(Możliwe że to dalsza część propagandy PO,kierowanej przez Schetyne).
Gdybym ja chciał wymienić afery PO,same afery a nie zarzuty w stylu tu przytoczonych to byłoby to setki.
Panie Rafale BRAWO,BRAWO,BRAWO.
Świetny artukuł.Geialny wręcz jak i sam autor.Wyrazy największygo szacunku i uznania.
Dziękuję czerwonoarmiście. Nikt nie mógł lepiej udowodnić tez Pańskiego felietonu Panie Redaktorze. Ci krasnoarmiejcy tak mają. Czytają ale nic nie rozumieją bo znają tylko jedynie słuszną linię i tylko to mogą wyrecytować.
Od dawna nie spotkałem rzeczowej dyskusji z Pańskimi felietonami.
Tylko komentarze, że nie przyjeto Pana do GW no i jest Pan sympatykiem PIS.
Zastanawiam się czy naprawdę Warto Rozmawiać.
Do czerwonoarmisty:rzeczywiście pamiętam wprowadzenie mundurków szkolnych-to było na prawdę wstrząsające i traumatyczne przeżycie!Sic!
Zgadza sie, jak Lepper chcial kase od NBP to skandal, jak PO to cicho sza. Wszyscy sa straniczy. A prop krytyki sedziow. Pan J. Kaczyczynski powiedzial o jeden sedzinie, ze wiado kim byli jej rodzice. Co innego krytyka wyroku, a co innego krytyka sedziego ad persona. A czy RP posadzila jakiegos polityka pod trybunel stanu, nie i to dotyczy kazdej opcji. Pan artykuly tez sa jednostronne. Bo jak ktos z PO powie cos skandalicznego, to Pan pisze ze skandal, jak J. Kaczynski, to tylko ze zaszkodzil partii i sobie. Pan jest rowniez nieobiektywny jak GW tylko w druga strone. I w ogole jak liberal gospodarczy moze popierac PIS, no chyba ze za gaze w TVP i Trojce. Jakos widac Pana zmiane od pary lat. Nie pisze Pan o obnizce podatkow przez PIS, bo to PO przeprowadzilo (ktore tez glosujac poparlo). A mundorowe emerytury to PIS chcial wysadzic, i tez broni emerytur zolniezy. Nie wspominajac o Wloszczowej. Chwyty PIS-u i PO sa rownie zalosne. Tylko roznica jest ze PO nie skoczylo na TVP (nie pisze Pan ze chcialo, bo jak by chcialo to by sie dogadalo z SLD), a PIS bez zadnego problemu.
CIEKAWOSTKA:
Dzisiaj GW przyznała tytuł „człowieka roku” komu??? – WŁADYSŁAWOWI BARTOSZEWSKIEMU!
Dobrze czasami przerzucić newsy z GW, działa lepiej niż dobry kawał! mimo, że ten Michnik to taki już nudny i przewidywalny…
Tylko tak sobie myślę… komu oni będą przyznawać takie „wyróżnienia” za parę lat? Bartoszewski, Kutz… swoje lata mają…
@czerwonoarmista
. Można krótko stwierdzić, że nikt nie jest doskonały i PiS też popełniał błędy – ale oczywiście nie popełnia ich tylko ten, kto nic nie robi (chociaż Tusk i Komorowski temu przeczą).
No to rozpętasz tą listą niezłą dyskusję
Większość rzeczy na liście wydaje się jednak pozytywna i widać jak aktywny był rząd PiS przez ten krótki okres i że oni naprawdę chcieli coś zmienić w tym kraju.
Najważniejsze jest jednak to, że nie okłamywali społeczeństwa i działali zgodnie z prawem. A po 20 latach zniewolenia umysłowego społeczeństwa przez czerwonych i różowych, potrzebny był potężny wstrząs, który mógł nas wyrwać z tego bagna kłamstw i manipulacji i po prostu obudzić nasz naród – obudzić w nas Polskość.
A ponieważ społeczeństwo zaczyna trzeżwieć,po imprezie zwanej „Kochajmy sie i ufajmy”podsuniętej sprytnie przez spin-doctorów z PO, a kaca podsyca dysonans poznawczy, że jednak zostali wydymani, więc lawina najprawdopodobniej ruszy 20 czerwca i zmiecie „różowo-czerwony”salon i spece od manipulacji już nie pomogą, bo rzeczywistości zakrzyczeć się nie da…W IV RP, jakoś dziwnie, lepiej mi się żyło.To pewno hipnoza.
Mam nadzieję że jeszcze są ludzie myślący w tym kraju i wybiorą Jarosława Kaczyńskiego aby dokończył tego co zostało rozpoczęte.Poza niewieloma punktami jakie wymienił pan :Czerwonoarmista: nasz kraj potrzebuje prawdy i oczyszczenia .Prości ludzie chcą żyć lepiej , nie boją się lustracji itp.bo nie mają nic na sumieniu .Zgadzam się w 100% z p.Ziemkiewiczem.
Jak Pan -panie gość, nie czytasz co pisze Pan Redaktor, to cco Ty możesz komentować? .
Zacznij czytać to logika Ci się włączy
A mnie się rządy PIS z jednym kojarzą. Nagle wszyscy przestali brać łapówki. A jak nastało PO, to sami zaczęli się napraszać.
Do bojca czerwonoarmisty – „z postulatem utworzenia pierwszego uniwersytetu wolnego od skompromitowanej kadry profesorskiej” – baaardzo ciekawa „zbrodnia” IV RP
Nie zapomnijmy, ze najwiekszy wzrost gospodarczy Polska miala pod rzadami dr Kaczynskiego.
Mam nadzieję że jeszcze są ludzie myślący w tym kraju i wybiorą Jarosława Kaczyńskiego aby dokończył tego co zostało rozpoczęte.Poza niewieloma punktami jakie wymienił pan :Czerwonoarmista: nasz kraj potrzebuje prawdy i oczyszczenia .Prości ludzie chcą żyć lepiej , nie boją się lustracji itp.bo nie mają nic na sumieniu .Zgadzam się w 100% z p.Ziemkiewiczem.
do czerwonoarmista:
większość zarzutów ogólnikowa i wyolbrzymiona, ponadto nie związana bezpośrednio z rządami PiS, a przede wszystkim w żadnym przykładzie nie widzę zagrożenia demokracji.
Pierwsze trzy zarzuty – czyżby nie można już było w Polsce wypowiadać się? sugerujesz ograniczenie wolności słowa?
Czwarty zarzut- a nie słyszałeś o czymś takim, jak polemiczna historia Polski? każdy historyk ma również swoje zdanie na dany okres historyczny, czemu Premier miałby nie mieć?
Piąty zarzut-każdy poprzedni rząd również zmieniał pod siebie TVP, a warto zauważyć, że w TVP są naprawdę różne opcje polityczne prezentowane (Ziemkiewcz, Lis, Żakowski), a nie jak w TVN i Polsat.
Szósty zarzut- nawet już nikt w sprzyjających Wałęsie nie próbuje zaprzeczyć, że w latach 70-tych współpracował on z SB.
Siódmy zarzut- z jakiej konkretnej przyczyny należało zaprosić Michnika? Chyba dlatego, że jest przedstawicielem czwartej władzy w Polsce.
Ósmy zarzut- oficjalne ogłoszenie byłych ministrów agentami?kiedy? a jeśli nie oficjalne, to przypominam o wolności słowa…
Dziewiąty zarzut- czy zakończenie znajomości z W.Bartoszewskim to zagrożenie dla demokracji??? a wydaje mi, się to w kontekście coraz nowych obelg ze strony Bartoszewskiego (bo profesorem to przecież nie jest), że była to dobra decyzja.
Dziesiąty zarzut- w jaki sposób odbywało się to faworyzowanie telewizji Trwam? może przez częstsze występowanie tam? a czy politycy PO nie bywają częściej w TVN? jak dla mnie, to po prostu wolność wyboru…
Jedenasty zarzut – a co złego w tworzeniu uczelni niepublicznej, każda osoba fizyczna może to zrobić, a kadra w niektórych uczelniach publicznych ma ciekawą przeszłość w PRL-u…,
a na resztę zarzutów szkoda czasu na polemikę:)
Polecam ostatnią Gazetę Polską a w niej zdjęcie kabiny z samolotu który spadł z 9 km nad Szkockiem Lockerbie w 1988r i co tam ujrzymy?..Kabina tego samolotu jest w doskonalym stanie, natomiast kabina naszego TU-154M z pod Soleńska jest jest w katastrofalnym stanie a spadła z 5 metrów.Fakt że nikt się nie uratował z Tupolewa jest zastanawiający….
mundurki szkolne!?!?!? To moze nalezy raczej zajac sie matematyka na maturze? Co jak co, ale to zniszczy zycie wielu nawet berdzo zdolnym humanistom. Chyba, ze pani od matematyki podrzuci z litosci sciage na egzaminie.
Lektury szkolne!?!?!? Kto eliminuje „Trylogie”? Kaczory?
Nielizanie Ruskim dupy = rusofibia???
gość:czerwonoarmista pięknie recytuje wyborczą, politykę, przekrój. Widać opętanie łże-inteligentów III RP trwa w najlepsze
Panie czerwonoarmisto jesteś pan bardziej nawiedzony w swoich sądach niż ten spec od motyli Niesiołowski. Ale naród Bogu dzięki już łapie o so w tym wszystkim chodzi i przestaje słuchać tych pseudoautorytetów, min;Bartoszewskiego, Wajdę ,Olbrychskiego,itd.A Pana panie Rafale zawsze będe czytał , bo myślę bardzo podobnie .Brawo
@czerwonoarmista
mocne:) przyznam ze do punktu o niezapraszeniu michnika myslalem ze piszesz poważnie… bo styl takie Gazetowy:)
2czerwonoarmista : no to żeś waść wyłuszczył… aż w pięty poszło… same zasługi w istocie z wyjątkiem paru nieprawdziwych, czego żałuję, np. ta o okrągłym stole i powstaniu.
Rzeczywiscie, lęki wykształciuchów przezd wyimaginowaną IV RP to ciekawy fenomen psychiatryczny. Najbardziej śmieszy mnie ten argument, że była nienawiść i szczucie, a teraz jest kultura polityczna. Ci ludzie jakby byli zupełnie ślepi na „styl”, jaki wprowadzili Palikot, Niesiolowski, Bartoszewki, Nowak i zaprzyjaźnione media: GW, TOKFM… Ciągły rechot, obrażanie, prowokacje, odmawianie przeciwnikom politycznym jakiejkolwiek godności. A jak się wysilą, to plotą bzdury jak czerwonoarmista. Taki gość naprawdę żyje w matriksie. Pisze np. o czystce w lekturach szkolnych. Ale nie wie, jakie teraz sa lektury obowiazkowe w szkole i nie potrafi udowodnić, że teraz zestaw lektur obowiazkowych jest lepszy niż w propozycji Giertycha. Pisze coś o niszczeniu ludzi (kogo?), a nijak go nie obchodzi, że mgr Zyzak po napisaniu i obronieniu pracy magisterskiej o Wałęsie nie mógł znaleźć pracy, bo wszyscy bali sie go zatrudnić. Prawo do niezależnych badań określa „poniżaniem Wałęsy”, ale nie potrafi powiedzieć, jaką nieprawdę napisał Zyzak. Itd. Itd. Taki gość żyje GWno-dogmatami. Dogmatem jest, że Bartoszewski wielkim autorytetem jest i choćby ten zachowywał sie żenująco chamsko (a tak sie zachowuje: bydło, dyplomatołki, dewianci polityczni, nekrofilia…), to wychowany na GW gość będzie dalej wyznawał dogmat w sposób niezmącony. Panie Rafale, ci ludzie żyją w matriksie. Dzięki, że swoimi tekstami próbuje ich Pan z tego wydobyć. Ale jest to b. trudne.
czerwonoarmista zerznal ze sciagawki – agitki komisarza Nowakowa i mysli ze zaimponuje na forum, a nawet dowali bialogwardzistom. Aby rozjasnic co nieco obraz proponuje wymienic wszystkie glowne 10 obietnic PO (III RP), z ktorych zadna nie zostala zrealizowana. Afer bez liku. Kretynskich wypowiedzi cala moc. Sianie nienawisci caly ogrom. Wiec po co sie wyglupiac z przypominaniem mundurkow Giertycha czy udawac Greka jak wyzywaja nas od bydla i dalej sie klepac po pleckach z falszywym profesorem. A wpis goscia to klasyka zahipnotyzowanego przez guru z GW, ktory niby nie czyta ale sie czai i przywala. Moja rada gosciu: kup juz nocnik i ustaw kolo luzka gdy zlozysz swoje zwloki z 20-go na 21-szy czerwca. Ahoj platformo!
Podstawowy problem Jarosława Kaczyńskiego jest taki, że on jest „wojownikiem” , taki ma charakter i tyle
Jeśli nie ma konfliktu to on go zaraz stworzy, bo dobrze się czuje właśnie w walce
Rządzenie krajem przez ciągłe budowanie atmosfery wojny, szukanie wrogów to nie jest niestety dobry pomysł.
Ludzie chcą w większości świętego spokoju
Tak po prostu, normalnie.
Nowoczesne państwo musi umieć budować wspólnie, realizować cele, gromadzić ludzi wokół wielkich wspólnych pomysłów
Jarosław Kaczyński gwarantuje tylko olbrzymią polaryzację, podzielenie ludzi na dwa wrogie obozy, on idealnie wyczuwa gdzie nacisnąć by zaraz powstał nowy podział na „my” i „oni”
@gość: Skoro nie czytasz, to po co się wypowiadasz? Świetny artykuł.
Ja tez jestem chyba zahipnotyzowana , bo pamietam, że był to gospodarczo bardzo dobry okres i na giełdzie wzrosty, w przeciwieństwie do tego co jest teraz, niestety…Pozdrawim pana redaktora.
@ czerwonoarmista
Dobry nick Pan sobie wybral
To, co Pan opisał przypomina mi grę w karty z siemiolatkiem, który właśnie odkrył, że można oszukiwać. Jeśli przegrywa, to im bardziej kręcił w trakcie gry, tym głośniej będzie krzyczał „Ja się tak nie bawię! Oszukiwałeś!”. Bo przecież na taką przebiegłość, na jaką w swoim mniemaniu się zdobył, po prostu nie może być mocnych. Tylko jak się ogląda facetów w średnim wieku, którzy nadal zachowują się na tym poziomie, to to już nawet nie jest śmieszne.
@czerwonoarmista
Nie chce mi się polemizować z wszystkim, co Pan napisał, bo szkoda czasu, ale jedno tylko pytanie – kto, gdzie, kiedy i jak poniżał Wałęsę? O ile mi wiadomo, opublikowano tylko zbiór dokumentów dotyczących tego, jak Wałęsa sam się poniżył, a to nie to samo.
Panie Rafale,
Cóz po raz kolejny świetny tekst i dobra puenta. Zbadanie dlaczego ludzie aly czas powtrarzaja frazesy o tym ze o szostej rano zapuka do nich cba, ze PiS = podsluchy i inwigilacja ,ze to zawalaszczanie panstwa nalezy do psychologow.
Konsekwencja w dzialaniu to cecha pozadana w naszym spoleczenstwie i dlatego konsekwentnym byc warto. Ludzie nie lubia przyznawac sie do blednej decyzji nawet przed soba. I to wiekszosc ludzi. 80% populacji gotowych jest zadac drugiej osobie FIZYCZNY ból tylko dlatego ze nakazuje mu to autorytet.
Moi znajomi dziwia mi sie, ze zaglosuja na Kaczynskiego. Mowia – jak to mozliwe ze mlody wyksztalcony czlowiek zachowuje sie jak moher? Nie chca ze mna rozmawiac o zawlaszczaniu panstwa przez PO, o zamachu na IPN, o probie przejecia rezerw NBP postulowanej wczesniej przez Leppera. Nie interesuje ich podsluchiwanie dziennikarzy przez ABW ani to, ze jednak Prezydent organizowal wizyte w Katyniu przed ustaleniami Tusk-Putin i ze widzial o nich szef MON. Moglbym ak pisac w nieskonczonosc. Wniosek jest taki, ze poki autorytet utworzony na potrzeby kampanii nakazuje cos zrobic to nawet 80% pojdzie za jego tezami. Czy to bedzie GW, czy Kutz czy nawet uwaga Bartoszewski. I to nie hipnoza a psychologia.
Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację, więc wesołe – mają
…bo gdy ja pytam 1000 osób (losowo wybranych („ofkors”), czy pan Jarosław ma charyzmę, to 1500 mi odpowiada….weź przestań!…- no to może pani Staniszkis ma charyzmę?! – ma, pada 2000 odpowiedzi, ale w domu i sie nie chwali.
Niech Pan napisze coś o panu PeOśpiesz…coś tam, tylko niech Pan nie zapomni, ze kiedy MY dostawaliśmy pałami, to On był „typ, co szarpie bas” i se popijał w berlińskim (po wschodniej stronie) hotelu…prawdopodobnie opracowywał tam strategię, na patryjotyzm i chyba wtedy wpadł na pomysł, zeby PAŁAC zalać betonem i przekształcic go w mauzoleum….
Lubimy zabawnych publicystów – Panie Antysalonowcu…. śmiesznych i żałosnych -NIE!
….w odpowiedzi czerwonoarmiscie… prztaczasz tytuly z pewnej gazety ,a gdzie sa konkrety.Pozdrawiam.
Panie Rafale,
W kontekście wpisów dwóch pierwszych internautów oraz ubolewaniach Marszałka Komorowskiego (11 dniowego magistra) wnoszę, aby każdy kto chce dokonać komentarza przeszedł krótki test ze zroumienia tekstu felietonu.
Niestety liczna wykształceńców * w Polsce jest znaczna i dla dobra jakości debaty w Polsce warto zastosować takie dyskryminujące krytrium. Niestety mam pewność, że wielu profesorów (w tym etyki) nie załoby testu z logiki, a co dopiero z testów oceniających zrozumienie felietonu.
Pański tekst nieątpliwie nie służy powstania nowego Frontu Jedności Narodu i dzieli społeczeństwo, co jest właścwie dla demokracji. Jednak mój wniosek o wprowadzenie obowiązkowch testów przed dokonywaniem komentarzy pozwoliłby na jaśniejsze uwypuklenie tych podziałów.
Być może w celu uniknięcia zarzutów o cenzurę możnaby podzielić koemtarze na tych co przeszli wstępny test za pierwszym razem i na tych co go nie zdali lub zadli za kolejnym razem.
Jestem pewien, że takie proste kryterium uporządkuje lekturę komentarzy.
Ciekawe ilu „oszołomów” będzie w grupie, która przeszła test, a ile w grupie , która oblała ten test.
Pozdrawiam serdecznie,
PS Wykształceniec brzmi lepiej i prawdziwiej. To jest zbliżone do wyzwoleńca, człowiek który jednak ma nawyki z niewoli. Wykształcuich kojarzy się z kocmołuchem i dlatego jest traktowany jako peresonalna obraza.
Wykształceniec to określenie w sam raz dla człowieka nie w pełni wolnego
Panie Redaktorze,
dziękuję za przypomnienie faktów. Tego właśnie trzeba – i po stronie oskarżających i po stronie broniących – FAKTÓW. Tymczasem mamy do czynienia z hipnotyzowaniem społeczeństwa jakimiś bliżej niewyjaśnionymi słowami-wytrychami. I tak:
- na słowo PiS ma nam się podnieść ciśnienie
- po zobaczeniu twarzy Kaczyńskiego mamy poczuć się o 20 % gorzej
- po wysłuchaniu słów „prof” Bartoszewskiego ma w nas się wlać duch przyzwoitości, bo przecież to on pisał bezczelnie w tytule swojej książki, że „Warto być przyzwoitym”
- po zobaczeniu Komorowskiego poparcie ma się nam wyrównać z 50 %
itd.itd.
Dziękuję Panu, że do niczego Pan nas nie zmusza.
Fakty są bezstronne.
Argumentacja redaktora Ziemkiewicza moze byc, lub moze nie byc skuteczna.
Nic jednak nie zastapi, ogladania wywiadow i dyskusji z realnym prezesem Kaczynskim.
Prowadzenie kampanii wyborczej z glowa w piasku ma limit skutecznosci, ktory juz sie wyczerpal.
Prawda jest z kolei, ze pan Prezes nie jest geniuszem w uzywaniu jezyka polskiego oraz technik PR-owskich.
I tak zle, i tak nie dobrze.
a rachunek za dorsza za państwowe pieniądze? genialne odkrycie pani Pitery!!!
Myślę, że gdyby Kaliszowi zastosować areszt wydobywczy, to szybko znalazłby niezbite dowody na zbrodnię Ziuobro wobec Blidy.
Zatem – chyba mu sie należy…
Czerwonoarmisto- żal mi Cię. Ale otrzyj łzy – teraz twoi wybrańcy z PO zachowują się z klasą .
Ja mam to szczęście że będę głosował „ZA ” – Ty będziesz zawsze głosował „przeciw ” , dlatego daruję sobie uszczypliwości pod twoim adresem bo i tak życie Cię mocno doświadcza.
Panie redaktorze dziękuje za tekst- proszę nie zwalniać.
fak ty cznie czerwonoarmista, i ta piana na gębie taka sama
….Dopowiem jeszcze wiecej.Hipnoza udzielila sie sztabom wyborczym.Wszystkie juz nie zabiegaja o czas antenowy/przypomnijmy co sie dzialo w czasie ostatnich wyborow/,tylko chca aby wystapil Jaroslaw Kaczynski i przedstawil im swoj plan.Wskazal droge do dalszego ich dzialania.Sami nie maja pomyslu.Dziennikarze stadnie biegaja z mikrofonami z blaganiem aby cos powiedzial,tak jakby reszta kandydatow stanowila tylko tlo .To sie juz robi jakis obled.
„gość” – o 8.42 napisał: „Nawet nie czytam Pana komentarzy”
Przezacne !!! Nie czytał ale komentuje
Największą zbrodnią jest Pana obecność w publicznych mediach, aby móc tylko jątrzyć. Pozdrawiam
@czerwonoarmista
Wymienię te od których mało nie umarłem ze śmiechu :
”
- z wezwaniem, żeby Platforma odpowiedziała, czy jest partią polską,
- z dzieleniem społeczeństwa na tych z Solidarności i tych z ZOMO
z upolitycznieniem prokuratury
- ze skokiem na media publiczne, które w ciągu kilku dni PiS zawłaszczył, oddając TVP prezesom, pp. Wildsteinowi i Urbańskiemu, a Polskie Radio – pp. Czabańskiemu, Skowrońskiemu i Targalskiemu,
- z poniżaniem Lecha Wałęsy,
- z niezaproszeniem Adama Michnika na uroczystość w rocznicę wydarzeń 1968
- z rusofobią,
- z dziką lustracją
- z zakończeniem znajomości z Władysławem Bartoszewskim
- z niszczeniem ludzi przy pomocy kwitów – bez możliwości obrony,
- z wyrokami ferowanymi przez Misję Specjalną”
No to by było na tyle.Te których nie wymieniłem zwyczajnie mnie rozśmieszyły.
Co najlepsze napisał to gosć , który zagłosuje na Komorowskiego.
Oto popisowe osiagniecia w dziedzinie kłamstw pana jarosława
1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem.
2. Nie będzie koalicji z Samoobroną
3. Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.
4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do
władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy
5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko komu toczą się
sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS.
6. V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osądzał w
wiezieniu działaczy opozycji w latach 70
7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
8. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
12. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje.
13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
14. Zredukujemy administrację państwową.
15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.
16. Dla mnie, raz dane słowo, jest święte… (Jarosław Kaczyński 10
VII 2006
A do autora straciłem resztki szacunku jakie jeszcze miałem jako do człowieka – nie jako do redaktora bo jego działalność w typie „spieprzaj dziadu” na offie wyleczyła mnie z nobliwego wizerunku solidarnosciowego męczennika. Żerowanie na tragedii Blidy to wyjątkowe dziadostwo. i tyle
Tak, agenci na straży.
Na czerskiej chłopaki mają dyżur
Miód na serce ten tekst, na serce Kaczysty
Serdecznie pozdrawiam Panie Rafale
prawdziwa oliwa na wierzch wyplywa POlityka milosci Thuska sie skompromitowala
Po i salon są w szoku po tym jak PIS zebrał prawie 2 mln podpisów.
Komorowski ze swoim hasłem ,,Jaka wizyta taki zamach,, jest wsciekly i agresywny.To prawdziwy Komorowski na którego zagłosują ludzie z WSI.
Celny artykuł panie Ziemkiewicz.
Swoją drogą to był jeszcze taki zarzut że J. Kaczyński miał w koalicji Leppera i Giertycha, a teraz to nawet realizuje gospodarcze pomysły jednego, a drugiego chciał przyjąć do własnej partii… A sorry, to znowu Tusk:/
Czekam na ripostę w GWnie, pewnie znów odmienią ZOMO przez wszystkie przypadki:)
NIE! Nie zapomnimy IV RP nigdy!
Z czym mi sie kojarzy IV RP? Prosze bardzo:
- z łże-elitą,
- z wezwaniem, żeby Platforma odpowiedziała, czy jest partią polską,
- z dzieleniem społeczeństwa na tych z Solidarności i tych z ZOMO,
-z przerabianiem historii Polski, zgodnie z którą Powstanie Warszawskie było zwycięstwem, a Okrągły Stół – klęską,
- ze skokiem na media publiczne, które w ciągu kilku dni PiS zawłaszczył, oddając TVP prezesom, pp. Wildsteinowi i Urbańskiemu, a Polskie Radio – pp. Czabańskiemu, Skowrońskiemu i Targalskiemu,
- z poniżaniem Lecha Wałęsy,
- z niezaproszeniem Adama Michnika na uroczystość w rocznicę wydarzeń 1968,
- z ogłoszeniem byłych ministrów spraw zagranicznych agentami,
- z zakończeniem znajomości z Władysławem Bartoszewskim,
- z faworyzowaniem przez rządzących Radia Maryja i telewizji Trwam,
- z postulatem utworzenia pierwszego uniwersytetu wolnego od skompromitowanej kadry profesorskiej,
- z bojkotowaniem Trybunału Konstytucyjnego i próbą skompromitowania kilku jego członków tuż przed podjęciem przez Trybunał ważnej decyzji,
- z rusofobią,
- z dziką lustracją,
- z porachunkami na górze (Kaczmarek, Ziobro, Engelking),
- z upolitycznieniem prokuratury,
- z „ciągiem technologicznym” (MSWiA, Ministerstwo Sprawiedliwości, służby, CBA),
- z niszczeniem ludzi przy pomocy kwitów – bez możliwości obrony,
- z wyrokami ferowanymi przez Misję Specjalną,
- z mundurkami szkolnymi,
- z czystką w mediach i w lekturach szkolnych,
- z panegirykami na temat rządu PiS/Giertycha/Leppera.
Nawet nie czytam Pana komentarzy. Na pewno jest w nich coś na temat elyt i gazety wyborczej. Czy aby nie starał się Pan w latach młodości o pracę w GW gdzie nie poznano się tam na pana „Super talencie” pisarskim i pozostała w Panu od tamtej pory jakaś obsesja.