Wszystko tajne. Dlaczego i po co?

Na Salonach karierę zrobiła, na różne sposoby formułowana, teza: nie dopytujmy się, nie próbujmy kontrolować, nie okazujmy żadnych wątpliwości, bo to obraża Rosję.

Wypada to podkreślać przy każdej okazji, tak jak wypada ostro dawać odpór oszołomom, którzy bezpodstawnie rzucają oskarżenia o celowe spowodowanie katastrofy prezydenckiego samolotu.

Podstaw do formułowania tak ciężkich oskarżeń w istocie nie ma i rzucanie nimi publicznie bez żadnych dowodów jest nieodpowiedzialne. Co nie zmienia faktu, że w ramach śledztwa musi być zbadana i wykluczona w sposób niewątpliwy także taka ewentualność. Są jednak przesłanki, wskazujące na zaniedbania obsługi lotniska − i nie ma powodu, żeby czynić z tego tematu tabu, skoro publicznie rozważa się winę załogi samolotu, która, w przeciwieństwie do kontrolerów lotu, nie żyje i nie może się bronić.

Ale przede wszystkim − jest oczywiste prawo Polaków do poznania wszystkich okoliczności katastrofy i wszystkich faktów oraz dowodów.

I ci, którzy usiłują w swoisty sposób zastraszyć Polaków, że samo domaganie się „czarnych skrzynek”, wszelkich zapisów i zeznań obsługi naziemnej szkodzi pojednaniu, prowadzi do międzynarodowego skandalu i – jak to ujął rzecznik Graś − „byłoby źle odebrane”, sami tymi słowami obrażają rosyjskiego premiera i prezydenta w sposób najbardziej dobitny z możliwych. Oni właśnie! − znacznie bardziej nie polscy i rosyjscy internauci, dywagujący masowo na forach, czy to był zamach rosyjskich służb specjalnych, czy może polskiej WSI.

Bo w ten sposób nasze władze i autorytety sugerują, że Rosjanie mają się czego bać, mają co ukrywać. W ten sposób stawiają polskie władze i polskie ośrodki opiniotwórcze znak równości pomiędzy Putinem i Miedwiediewem a Stalinem, który wszak − przypomnijmy sprawę Katynia, skoro to ona właśnie jest tłem obecnej tragedii − „obraził się” śmiertelnie i zerwał stosunki dyplomatyczne z rządem RP za to, że ten śmiał mu nie wierzyć i chciał, by zbrodnię zbadała międzynarodowa, neutralna komisja.

A przecież i wtedy, i przez całe bez mała 70 lat Polska miała otwartą prostą, oczywistą drogę do pojednania z Moskwą. Wystarczyło się przestać upierać i powiedzieć: tak, to zrobili Niemcy. Wszyscy nas do tego, w imię wygładzenia kantów międzynarodowej polityki, namawiali, z Niemcami, gotowymi wziąć winę na siebie, włącznie.

Dziś rządy Rosji i Polski powinny jak ognia unikać wszelkich podobieństw do tamtej sytuacji. Nie ma powodu nie wierzyć władzom rosyjskim, gdy deklarują, że jak na niczym innym zależy im na oczyszczeniu swego kraju z wszelkich podejrzeń. Nic nie zrobi tego skuteczniej, niż stwierdzenie faktów przez komisję międzynarodową. Każde inne orzeczenie natomiast będzie przez wiele jeszcze lat kwestionowane, a już szczególnie takie, które zapadnie po jakichś tajnych naradach i bez ujawnienia światu kluczowych dowodów.

Obsesja tajności, właściwa systemowi sowieckiemu, wciąż trwa w aparacie państwa, służb i armii, które Rosja odziedziczyła po ZSRR. W pierwszych godzinach po tragedii płynęło do nas morze wyrazów współczucia i szczerej solidarności od Rosjan, ale też, od niektórych przedstawicieli władz, rozmaite kłamstwa, na czele z rzekomym „czterokrotnym podchodzeniem do lądowania”. Dlatego trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć: w tej sprawie nie ma powodu niczego utajniać. Nie ma żadnych powodów trzymać czegokolwiek pod korcem. Ujawnienie wszystkich szczegółów, wszystkich rozmów zapisanych na czarnych skrzynkach i przekazanie ich do ekspertyz nie zagraża dobru śledztwa w najmniejszy sposób. Nic lepiej ni ucina spekulacji i oskarżeń, niż ujawnienie wszystkich faktów.

Chyba, że…

Właśnie o wykluczenie tego „chyba że” zależy, jak rozumiem, i władzom Rosji, i naszemu rządowi.

Czy premier Tusk to rozumie? Przekonamy się podczas jego zapowiedzianej na jutro konferencji.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(225) Komentarzy do “Wszystko tajne. Dlaczego i po co?”

    -
  1. Andrzej 77 pisze:

    @ AUTORA.
    Słusznie przywołuje PAN ” stanowisko ” Pana Grasia.
    ” RZECZPOSPOLITA ” opisywała Jego zainteresowania i powiązania informatyczne.
    Może jako ” reprezentant Pana Premiera (strony polskiej ) mógłby przyczynić się do rozwikłania tragicznej zagadki.

    Pozdrawiam Pana Redaktora.

    Dobre 0

  2. czujny pisze:

    Skąd ta pewność, że obsługa lotniska jeszcze żyje?

    Dobre 0

  3. poko pisze:

    No dobrze…ginie naczelne dowództwo armii, ginie para prezydencka..ginie AUTOR filmu „ze strzałami..Co przeszkadza polskiej prokuraturze prowadzić śledztwo w kierunku ;- procedur bezpieczeństwa tego lotu ? Pytam ponownie – CO ..!!!!?
    Wszak , zgodnie z deklaracjami prowadzimy samodzielne śledztwo! Mało tego to jest RUTYNOWY obowiązek.
    A tak na marginesie zgodnie z ideą Gedroycia …Ukraina na wiele lat Odessę ..Pawlak i Tusk – gaz na prawie tyleż samo. Wszystko wraca do imperium…
    Przestańmy mieć złudzenia…Bez wolnej Ukrainy…i dowód – Smoleńsk.
    Mnie nie interesuje co powiedzą na konferencji w środę- ja już to wiem. Jedynie co może być ciekawe to FORMA….
    Tyle wybitnych ludzi w jednym samolocie ..to wyglądało APETYCZNIE…

    Dobre 0

  4. autochton pisze:

    Jak to było z wyjaśnieniem wypadku w którym zginął prof. Pańko?
    A morderstwo gen. Papały też zostało wyjaśnione?
    A próba oszukania Kluski to wina drobnego urzędnika z UrzSk?
    Jeżeli są ludzie w Polsce którzy zlecili powyższe to sądzicie, że nie ma takich którzy by zlecili np. spreparowanie wskaźników wysokości samolotu?
    Oprócz pytania „cui bono” jest jeszcze pytanie jacy ludzie w czasie rządów PiSu zostali zdemaskowani. Kilku oligarchów pamiętam.
    Jakoś od kilku lat nie przebywają w Polsce.
    A wątek zamachu o podłożu irackim lub afgańskim nie jest prawdopodobny?
    Przypomnijcie sobie łzy Tuska w objęciach Putina.
    Założę się, że nie były to łzy współczucia tylko łzy STRACHU.
    Przed kim?
    Odpowiedźcie sami.

    Dobre 0

  5. Bacz pisze:

    Bez przesady. To, że siłą rzeczy państwo do którego mieliśmy największe obawy jeśli chodzi o, oględnie mówiąc, rozwój działań, przeciw nam, pozna wiele naszych tajemnic, szczególnie jeśli chodzi o zabezpieczenie najważniejszych osób w państwie, nie oznacza konieczności rozszerzania tej wiedzy na publiczność i inne państwa.

    Dobre 0

  6. Marek pisze:

    Jest tylko jedno wyjscie. Apelujcie więc do premiera i Sejmu o powołanie NOWEJ międzynarodowej komisji do zbadania okoliczności tej katastrofy, bo mnoży się za dużo teorii spiskowych a sprawa jest bardzo poważna.

    Dobre 0

  7. Mgr Inż Mirosław rocznik 81 pisze:

    raro napisał:
    27 kwietnia 2010 at 12:52
    Tak też to widziałem w WSI24.pl. I faktycznie News zginął.

    Dobre 0

  8. gimel pisze:

    ten komentarz jest spóźniony 3 dni względem Naszego Dziennika na ten temat, 2 dni za polskimi blogami internetowymi, a wyprzedza o tydzień TVP, o dwa tygodnie TVN i o dwa i pół tygodnia Polskie Radio — rozsypka i serwilizm mediów okazały się przerażające; my ludzie prości musimy zakładać najgorsze: bo do tegoż zmierza gradient treści po czasie. Proste!

    Dobre 0

  9. victor pisze:

    tak samo musiala wygladac targowica…tu nalezalo by wprost zadac pytanie:

    czy Polska jest niepodleglym suwerennym krajem a nie POddana republika rosyjska- biorac tu pod uwage to co widac golym okiem, ze osrodkiem decydujacym w sprawach polskich jest dzis moskwa…nie chodzi tu litylko o tzw katastrofe ale chodzi tu tez o gas, polityke zagraniczna…dozynanie spoleczenstwa

    jednym slowem chodzi o to POprostu ,ze rzad ten robi wrazenie, ze jest bardziej promoskiewski od samej moskwy…a

    jak do tego dodac gwne m media antypolskie…to jak zywo jest to nastepny rozbior Polski…bo jezeli nie to jakie uwarunkowania musialy by jeszcze zaistniec, by stwierdzic ,ze nie jest to kolejny rozbior Polski

    Dobre 0

  10. Kosikm pisze:

    Prezydent Miedwiediew po pogrzebie na Wawelu stwierdził że zbrodni Katyńskiej dokonała banda Stalina.
    I teraz tak popatrzmy na obecne władze Rosji. Toż to też jest banda która zawładnęła krajem. Ja tam im nie ufam i mogę być oszołomem.

    Dobre 0

  11. Konan pisze:

    Warto pomyśleć co by było gdyby nasza delegacja poleciała samolotem Boeing lub Airbus – komisja międzynarodowa byłaby wtedy pewna. Właśnie dlatego przetargi na nowe samoloty nie „udawały” się. Starego sowieckiego samolotu nikt nie „żałuje” i nikt nie może się wtrącać. Pewnie nikt też nam nie pomoże.

    Dobre 0

  12. wojas pisze:

    felietony Ziemkiewicz zazwyczaj zaczynają od słow „na salonach….” . Pachnie mi to bolszewizmem, i to w wykonaniu prawicowego komentatora. Ziemkiewicz podburza narod przeciwko tym ktorzy w jego przekonaniu rządzą (i gnębią) krajem: Panie Ziemkiewicz Pan poprowadzisz pierwszy szturm na znienawidzona klase rządzącą. Bój to będzie ich ostatni!
    A wtedy nowa klasa rządząca zostanie wyniesiona do władzy i nastaną nowe czasy i wszystko bedzie takie piękne: ludzie będą życzliwi do siebie, nie bedzie prywaty, dziecko włozy rękę do kryjówki kobry, Kaczyński bedzie leżec koło Tuska i nie zrobią sobie krzywdy……
    A poznie przyjdzie Nowy Ziemkiewicz …….

    Dobre 0

  13. trufel pisze:

    Jeszcze nas wszystkich Putin może zaskoczyć. Wystarczy, że Rosja wyda oświadczenie, że po dogłębnym przeanalizowaniu czarnych skrzynek, na pokładzie samolotu np. wybuchła bomba. I wtedy cała wina leży po stronie polskiej, po stronie rządu, który nie zabezpieczył lotu w dobie terroryzmu itd.
    Z drugiej strony Tuskowi wygodnie jest chowac sie za plecami Rosjan i mówić, my bardzo chcemy wyjasnienia tej strasznej tragedii, ale Rosjanie jeszcze prowadza sledztwo i nie chcemy naciskać.

    Dobre 0

  14. lelek pisze:

    Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak błądzimy. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że za wypadek /zreszta nie pierwszy/ w polskim lotnictwie wojskowym odpowiedzialny jest Rząd, a w szczególnosci Minister Obrony.
    Jeżeli szef szkolenia pilotów wojskowych /dwugwiazdkowy generał/ mówi w telewizji, że : „pilot podjął próbę lądowania”, to już powinien być nie tylko zdymisjonowany, ale może i zdegradowany.
    Nawet gdyby Prezydent naciskał na lądowanie /na co usilnie probują naprowadzać nas wrogowie PIS/, to pilot musi trzymac się procedur i technik latania i lądowanjia wyuczonych na szkoleniach. A tutaj nie powinno być miejsca na: „próbę lądowania”. I to jest najbardziej przerażące.
    A jednocześnie tch wszystkich, dla których rządy Pana Premiera Tuska są najwspanialszymi rządami w dziejach polskiej historii /tylko Kaczor przeszkadzał/, pragnę zadać pytanie:
    czy „procedura”, w której podejrzany /w tym przypadky min. Klich/ jest jednocześnie sędzią we własnej sprawie / przećwiczona zresztą w komisji hazardowej/ to jest ta „doskonałość” w funkcjonowaniu państwa ?
    Ja naprawdę, jako były wyborca PO, mam juz tego dosyc !!!!!!!

    Dobre 0

  15. Sławek pisze:

    Jakiś czas temu Tuski powiedział zastanawiające dziś słowa;

    „Pan rozumie. Ich jest dwóch, ja jestem jeden.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,7503916,Tusk__Ja_jestem_jeden_a_ich_jest_dwoch.html

    Czy teraz jest Pan zadowolony Panie Premierze ???

    Dobre 0

  16. raro pisze:

    Carlos .. skoro juz sie krew zaczyna burzyc i zapewne nie tylko w Tobie, to moze zastosowac rozwiazanie „Kirgistan”? Bialorus ich powinna przyjac

    Dobre 0

  17. Stan pisze:

    Jarosław Kaczyński wie wszystko. Ale nie powie.

    Dobre 0

  18. Henryk pisze:

    Premier Tusk nic nie rozumie.

    Wystarczy zastanowic się i wybrazić sobie jak w podobnej sytuacji zareagowałby rząd Rosji lub Niemiec, gdyby samolot z ich prezyedentem i dowódcami wosjkowymi rozbił się pod Poznaniem.

    Nastepnie należy zestawić zachowania Tuska z działaniami Rosji lub Niemiec wobec Polski w analalogicznej sytuacji.

    Tusk po raz kolejny raz udowadnia, ze osobowosciowo nie jest zdolny do bycia mężem stanu. Jego potencjał ogranicza się do strzelania bramek podczas meczu z kolegami gdy wszyscy mu podają a bramkarz drużyny przeciwnej specjalnie spowalnia ruchy …. dziecinada lalusia

    Dobre 0

  19. Andrzej pisze:

    Panie Rafale, myślę w ten sam sposób. To co się dzieje z tym śledztwem to kpina. Ciekawe po jaką cholerę niektóre tzw.”źródła” walczą z polskością i wszystkim co
    się z tym wiąże? Ciekawe czy niemcy albo amerykanie też byliby tak spolegliwi…(?) wątpię. Pozdrawiam!

    Dobre 0

  20. Carlos pisze:

    Szanowny Panie Rafale!
    Zgroza mnie ogarnia na to, co znowu zaczyna się dziać w „poprawnych” mediach. A jeszcze bardziej dziwi mnie to, że jeden z tygodników zerwał współpracę z jednym ze swoich felietonistów, za to, że ten ostatni odważył się skrytykować „ikony” polskiej „demokracji”. We wszystkich dziedzinach życia musimy ich popierać i myśleć dokładnie tak jak owi „intelektualiści”.
    Już teraz ponownie odzwają się głosy, że ludźmi, którzy popierają Pana Jarosława Kaczyńskiego to m.in. słuchacze Radia Maryja.
    Jak żywo przypominają mi się czasy komuny, gdy wszystko to co głosiło Radio Wolna Europa też w oficjalnej komunistycznej propagandzie było kłamstwem. I wielu ludzi, którzy nigdy nie słuchali Radia Wolna Europa dawała temu wiarę. Teraz dzieje się dokładnie to samo. Kto nie z gadzinówką i tusk vision network ten moherowy beret i zacofaniec. Krew się gotuje na takie porównania. I to jest ta deklarowana przez nich miłość do przeciwników politycznych. PO-wska banda kłamców i hipokrytów.

    Dobre 0

  21. dąb-rozwadowski pisze:

    A w radiowej trójce przed chwilą wypowiedział się ekspert antyterrorysta Dziewulski.W skrócie mówił:”Rosjanie pokazali już wielką klasę,pokazali jak prowadzić śledztwo.Możemy być im wdzięczni za to co zrobili dla nas.Jeżeli nas zaproszą by wspólnie prowadzić śledztwo skorzystajmy z zaproszenia, zamiast jątrzyć i kompromitować się spiskowymi teoriami”.Tyle ekspert.
    Załóżmy,że jakimś niebywałym sposobem ustali się,że to był zamach.Co robi rząd?Prosi o interwencję NATO,ogłasza wojnę?Wolne żarty.

    Dobre 0

  22. danka pisze:

    Kampania powinna odbywać się bez reklam bilbardów,wywiadów.To nawet nie przystoi.Jak najmniej Kaczyńskiego w mediach.bo cokolwiek Kaczyński powie będzie to krytykowane Kaczyńskiego trzeba chronić.A to co wypisuje francuska gazeta to stek kłamstw powielanych przez polityków dziennikarzy i publicystów z PO.I jeszcze jedno, mówić o programie i jak najmniej o katastrofie.Ludzie już swoje wiedzą.niech teraz PO się obnaży

    Dobre 0

  23. bimber pisze:

    Dla odmiany calkiem rozsadny felieton.

    Dobre 0

  24. maslo.tm@gmail.com pisze:

    Proszę się nie łudzić, po konferencji Tuska dowiemy się, że co tajne musi być jeszcze bardziej tajne, a przyjaźń polsko-rosyjska kwitnie jak nigdy, a kto ma wątpliwości ten będzie musiał się liczyć z bondarykowym ABW.

    Dobre 0

  25. Sławek pisze:

    Solidarnie złączmy pragnienie poznania prawdy !!!

    Proponuje zorganizowanie kampanii na wzór Amnesty International.

    Nie musimy oglądać się na poczynania naszego rządu, sami jako Naród możemy zorganizować masową wysyłkę listów do Putina i Miedwiediewa, domagając się uwolnienia PRAWDY, przekazania czarnych skrzynek i ustaleń prokuratury Rosyjskiej do Polski, podobnie jak to robi AI w sprawie uwolnienia więźniów.

    W związku z powyższym Apeluje do osób posiadających odpowiednie możliwości zorganizowania i nagłośnienia akcji do podjęcia zadania.

    Dobre 0

  26. wozeczek pisze:

    Racja Panie Rafale, jest jeszcze drugie i trzecie dno.
    Proszę pamiętać o tym iż RP prowadziła do niedawna dwie wojny a teraz jedną, można więc spodziewać się że samolot z władzami RP zostanie zaatakowany np na terenie Federacji Rosyjskiej gdzie żyje znacznie więcej muzułmanów i taki zamach łatwiej wykonać.
    Szczerze mówiąc jeśli przyznało by się do zamachu jakieś ugrupowanie afganskie czy irackie nie należało by się im dziwić. W końcu zaatakowaliśy ich kraje bez powodu więc mogą się mścić.
    Ciekawostką następną jest przeszukanie biur niektórych ofiar przez ABW (bo okazuje się komunikat ABW dotyczył działań tej instytucji w dniach późniejszych) co może świadczyć o tym ktoś chciał ukręcić w ten sposób łeb jakiejś sprawie a teraz stara się określić ile osób o tej sprawie wiedziało i co.
    Jak widać od razu można przyjąć więcej niż jedną (błąd pilota) hipotezę dotyczącą przyczyn tej katastrofy.

    Dobre 0

  27. alien pisze:

    szkoda, że rząd i p.o. prezydenta nie chcą wyjaśnić tej katatrofy..

    Dobre 0

  28. Andrzej S. pisze:

    Premier Tusk doskonale rozumie co się stało i właśnie dlatego nic nie robi. Pierwszą decyzją PO Prezydenta Komorowskiego powinno być powołanie polskiej komisji śledczej a jej przewodniczącym powinien być Tusk. Tak „umocowany” mógł pojechać na spotkanie w Smoleńsku z rosyjskim przewodniczącym komisji – Putinem. A pojechał jako kto? I jutro będzie coś wyjaśniał jako kto? Premier rządu, który nie może poznać ustaleń „niezależnych” prokuratorów wojskowych?
    Niczego się nie spodziewajmy – „nikt” nie może wyjaśnić czegoś.

    Dobre 0

  29. Benedykt pisze:

    W końsu padł cień na WSI! Po nitce do kłebka…

    Dobre 0

  30. raro pisze:

    BRAWO !!!! Brawo, brawo.

    Punktować, punktować i punktować nie przestawać …

    a dla porównania od czasu do czasu pokazywać na przykladach, jak działa mechanizm “prania mózgu” polskich wyborców w przededniu wyborów prezydenckich.

    Masa wyborcza musi poznać te mechanizmy, by jad płynący z GW i WSI24 neutralizować.

    obserwator zza miedzy .. zachodniej oczywiscie

    p.s.
    widać uznano, że “poloneza” czas zaczać , bo wypuszczono ujadaczy z chwilowego miejsca odosobnienia i towarzystwo zaczyna ujadać ..

    najpierw spuścili ze smyczy nawiedzonego Niesioloskiego ..

    dziś na WSI24.pl pojawił się z ranka Sekólka z propozycja likwidacji wszystkich komisji, ale uznano widocznie, że ktoś do końca tego nie przemyslal lub przyszły nowe dyrektywy, a i może pora nie odpowiednia, bo już (godz. 12:47) news zginął.

    (…)

    Dobre 0

  31. Jarek pisze:

    Spytaj się Pan byle jakiego pilota co by się stało gdyby próbował tam wtedy lądować.Wyleciałby z pracy.Ostatnio wybił się Pan na głównego ideologa PiS-u i w jątrzeniu i sianiu nieprawdy przebił Pan Tadeusza Rydzyka.Niech Pan wróci do pisania fantastyki,bo niektórzy biorą Pana felietony za prawdy objawione-np.tekst o łupkach gazowych.Jak Panu leży na sercu dobro PiS-u to niech się Pan stara,żeby stał się partią chrześcijańsko-konserwatywno-narodową jak było na początku,a nie narodowo-socjalistyczno-rydzykową jak jest teraz.Pozdrowienia

    Dobre 0

  32. Karolina pisze:

    Nie ma co ulegać złudzeniom, że poznamy prawdziwe przyczyny tej katastrofy…chyba nikt nie będzie chciał dopuścić do skandalu międzynarodowego jaki wybuchnie, jeżeli się okaże, że to jednak wina leży po stronie Rosjan np. wielkiego niedbalstwa kontrolerów ruchu lotniczego…

    Dobre 0

  33. serafina pisze:

    Czy ktoś zauważył, że do Moskwy z Elżbiętą Kopacz, tuż po katastrofie udał sie Arabski z kancelarii premiera. Co on tam robił, jakoś to nie zostało skomentowane przez media. A przecież kim jest Arabski to chyba wiemy.

    Dobre 0

  34. Wues pisze:

    Panie Redaktorze! Gdyby intencje strony rządowej i rosyjskiej były szczere, znalibyśmy od razu okoliczności wypadku. Oni zmanipulowali wszystko, stąd ta podejrzliwość. Nie wierzę, iż kiedykolwiek poznamy prawdę. Na pewno nie od tego rządu.

    Dobre 0

  35. Stanisław pisze:

    Dlaczego milczy Watykan ? Tak sobie myślę o informacji u żródła bez teorii spiskowych.

    Dobre 0

  36. Teresa pisze:

    Popieram, nie odżegnujmy się od dociekania prawdy o katastrofie Tu-154 pod Smoleńskiem, przez międzynarodowe gremia, by nie sugerować ,że nasi przyjaciele radzieccy mają coś do ukrycia!!! Przecież, Rosja wykazuje niespotykaną dotąd wolę uczynienia wszystkiego jak najrzetelniej dla wyjaśnienia wszystkiego naszemu narodowi. Nie bójmy się –przyjaciel tak łatwo się nie obraża ! Nie przekreślajmy szansy Rosjan , na pojednanie w PRAWDZIE poprzez postawę „nie dopytujmy się, nie próbujmy kontrolować”

    Dobre 0

  37. cezar pisze:

    To poczekaj pan do jutra na wystąpienie premiera a feruj wyroków przed. Chyba, że już pan wytrzymać nie możesz i wolisz robić ludziom wodę z mózgu.Swoją drogą (…)

    Dobre 0

  38. marco pisze:

    o jedno Pana redaktora prosze – niech Pan pilnuje Tuska, kazdego jego slowa. Wiem, ze to zajecie wyjalawiajace mozg, ale coz, kazdy z nas ma swoja prace, a ja w swojej nie znajduje czasu na lektury przemowien tego medrca. Zatem pozostaje Pan, tak, by spisane byly czyny i rozmowy i za rok czy dwa, nie probowal odwracac kota ogonem. Taka swietna robote zrobila Kataryna przypominajac slowa min. Klicha sprzed dwoch lat, ktore stoja w calkowitej nieprawdzie z jego dzisiejszymi bunczucznymi pohukiwaniami w sprawie tamtego incydentu.

    Prawda nas wyzwoli, historia przetrzyma klamstwa, ale pod warunkiem, ze prawda bedzie dobrze udokumentowana i przechowywana w wielu rozproszonych osrodkach.

    Pozdrawiam serdecznie i zycze wytrwalosci w starciach z harcownikami jakich na tym portalu nie brakuje – krzywdy nie zribia ale naujadaja sie co niemiara.

    Dobre 0

  39. grzesznik pisze:

    Dowiedzielismy sie wlasnie dzis po dwu tygodniach od Rosjan ile bylo skrzynek czarnych w Tupolewie rzadowym RP. Widocznie to nie Polacy je wkladali. Gdyby bylo inaczej wiedzieli by sami ile ich bylo bez pomocy Rosjan .

    Dobre 0

  40. HeS pisze:

    Właśnie! Wyobrażacie sobie jaki musi być „smród na zapleczu”, że polskie władze wsadziły głowę w piasek i nie chcą mieć z tym „wypadkiem” nic wspólnego. Gdyby coś wyszło na jaw, to będą mówić, że Putin ich oszukał, jakby to, że Rosjanie oszukują, to było coś wyjątkowego.

    Dobre 0

  41. zdziwko pisze:

    jak nie bylo zamachu?
    Toz pospieszalski 2 godziny ludziom z zza kadru podpowiadal ze byl
    Panie Rafale nie jest pan patriota?
    czy moze zamnipulowala pana GW?

    Dobre 0

  42. goral pisze:

    Panie Rafale.Panskie argumenty wywazone sa precyzyjnie.Ja ze swej strony pozwole sobie na retoryczne pytanie..A jezeli sa powody do tajemnic i ukrywania? to co?

    Dobre 0

  43. Fryderyk pisze:

    Konieczność jawności działań ekspertów, służb i innych, którzy się zajmują wypadkiem w Smoleńsku jest tak oczywista, że to aż człowieka boli, że musi o tym trąbić i tłuc matołom do głów mądrości przedszkolne.

    Czy GWna gazeta w kraju serio wierzy w to, że uda się po tym wszystkim wmówić Polakom, że nie należy dociekać prawdy, bo w gruncie rzeczy każdy już prawdę zna, bo widział i wie, że to był wypadek?

    Narracja ta podchwycona przez rząd i tudskoidalnych ekspertów może się obrócić jeszcze bardziej przeciwko nim.

    Dobre 0

  44. mirski pisze:

    Nie rozumiem dlaczego Pan jest jeszcze dziennikarzem a nie politykiem.
    PiSu , oczywiscie.

    Dobre 0

  45. Grazyna Zmija pisze:

    swieta racja,dlaczego tak malo ludzi to rozumie.

    Dobre 0

  46. msp1 pisze:

    Międzynarodowa Komisja? Świat jest pełen sympatyków Związku Sowieckiego, którzy swoje sympatie przeleli na Rosję. Dla świętego spokoju, taka komisja, gotowa stwierdzić, że oczywiście winien jest pilot i ci, którzy na niego naciskali. Zastanawiam się i mam wątpliwości, czy w dzisiejszych czasach można jeszcze komuś wierzyć.

    Dobre 0

  47. antoni pisze:

    Nadredaktor odbył podróż do Moskwy nie po to, żeby słuchać Ziemkiewicza.

    Dobre 0

  48. tomek pisze:

    A jak wyjdzie, ze prezydent naciskał zeby ladowac? To Pan napisze, ze ta prawda obraza pamiec i ze jatrzy. I ze nie takiej oczekiwalismy, bo miało byc o ruskich. Doradzam luz i spokoj, co ma wyjsc to wyjdzie.
    No i nie wyglupiac sie… Juz jedna potrojna wolte usłyszelismy – ze Borubar z ust pana Prezydenta to było – Boruc bardzo trudne piłki bronił – wg szanownego Pana.
    Podpowiadam: tam jest ZOMO – w rzeczywistosci było – zobaczcie morze jest dzis blekitne, tylko Jarosław Kaczynski niewyraznie to mowił…

    Dobre 0

  49. Borowy pisze:

    No właśnie: czy rządowi Rosji zależy na rzetelnym wyjaśnieniu sprawy, czy też nie? Od początku w tej sprawie dzieją się jakieś dziwne rzeczy: wszystko co wiemy („wiemy”?) od władz rosyjskich. Nie są w całości ustalenia polskich służb. Co tutaj się dzieje?

    Dobre 0

  50. oświęcimer pisze:

    W samo sedno.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.