Walendziak po przesiadce

Po latach milczenia przemówił Wiesław Walendziak. Przemówił, jak wynika z tego, co powiedział, z kilku powodów. Po pierwsze, by poinformować, że podobnie jak Roman Giertych i Kazimierz Marcinkiewicz właśnie sobie przypomniał, iż Jarosław Kaczyński zbierał haki – i wyjaśnić, dlaczego to robił: bo jest wstrętnym, małym obsesjonatem, który kocha koty, a ludzi nienawidzi

Po drugie, by upomnieć się o martyrologię swojego szefa i chlebodawcy Ryszarda Krauzego, który jest wspaniałym człowiekiem, wielce zasłużonym dla Polski, i bezpodstawna nienawiść Kaczyńskich strasznie go skrzywdziła; nie należy więc zapominać o umieszczeniu go na liście męczenników reżimu obok doktora G., prokuratora Kaczmarka i zaszczutego przez CBA Andrzeja Leppera. Oczywiście, Walendziak nie wspomina, że z męczennikiem łączy go służbowa podległość, a gazeta publikująca wywiad też o tym nie wspomina, i słusznie, bo wszak słowa bezstronnego autorytetu mają większą wagę.

I po trzecie, jako rzeczony autorytet Walendziak miażdżąco recenzuje czynnych polityków, bijąc na alarm, że zamiast dobrem kraju i wizją przyszłości kierują się piarem. Wszelako, i tu jest w wywiadzie nuta optymizmu – nie wszyscy. Tylko ci z PiS. Na szczęście jest jeszcze Donald Tusk. Donald Tusk to co innego, on, przeciwnie, „ma szansę odbudować polską politykę”, a to dzięki decyzji o wycofaniu się z wyborów prezydenckich. Tej decyzji nie może się Walendziak nachwalić do tego stopnia, że aż chce się wyciągnąć z jego zachwytu logiczne wnioski – skoro tak dobrze dla Polski, że Tusk zrezygnował z prezydentury, to jeszcze lepiej by było, gdyby zrezygnował i z premierostwa.

Słowem, wszystko, co trzeba. No, może mógł jeszcze Walendziak dodać jedno: że punkt widzenia zmienia się wraz z punktem siedzenia.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , ,

(139) Komentarzy do “Walendziak po przesiadce”

    -
  1. Piłsudczyk pisze:

    Hmm! Walendziak…Walendziak? Aaaaa, czy chodzi o tego Walendziaka co Stefanowi Karwowskiemu buty pożyczał gdy ten bosy wrócił z leśnych wojaży z Orską? A może chodzi o jego brata znanego przemytnika i handlarza kryształów z Budapesztu? Nie? Widać to musi być Wiesław. Wiesław któren w Opus Dei wiarę krzepił i opaskę cierniową na nodze nosił, a teraz wierzy w boginkę mamonę.

    Dobre 0

  2. MW pisze:

    Czy wylew krytycznych tekstów dotyczących panów Kaczyńskich i artykułowanych przez jego niedawnych popleczników ,jest inspirowane przez Platformę? Wątpię.
    Zaczyna to wyglądać na forsowanie planu zesłania braci Kaczyńskich do przysłowiowego Sulejówka .Nowe rozdanie w PiS to szansa dla pana Ziemkiewicza na zaistnienie w polityce ale także szansa na powrót Walendziaka.To szansa na przetasowania w samej partii i umożliwienie kandydowania na stanowisko prezydenta np.Ziobrze.Bezpłodność PiSu pod rządami braci jest co raz bardziej widoczna.

    Dobre 0

  3. marzencic pisze:

    @MB.
    Gdyby RS dostal palacyk na tych samych zasadach co Jacek Kurski lesniczowke to kazdy wrobel naw Naszym Dzienniku lub Fakcie cwierkalby te melodyjke.
    O Donaldzie T. wiemy tez sporo z wrogiej i przyjaznej prasy. Ale o worach zlota w jego piwniacach nie czytalem. Moze Pan wskaze zrodla to sie dowiem czegos nowego.

    Dobre 0

  4. redneck pisze:

    Żeby chociaż dwa słowa o tym ekscytującym spotkaniu w Marriott Hotel , bo ja dalej nie wiem dlaczego Kaczmarek podarował Krauzemu swój…krawat.

    Dobre 0

  5. dodam do +qua pisze:

    „Niesiolowski z oszoloma stal sie Marszalkiem Sejmu.
    Walesa z wynikiem 1% w wyborach prezydenckich stal sie Mędrcem na cala Europe.
    Giertychowi natychmiast przybylo IQ jak tylko zaatakowal Kaczora hakiem.”

    Jeśli dodać Sikorskiego, Marcinkiewicza, Jurka i Dorna to wraz z Walendziakiem dostaniemy osiem cudów świata (lemingów).

    Dobre 0

  6. MB pisze:

    Do marzencica: Stwierdzenie: „O ile wiem” znaczy wprost – nie wiem. A jak nie wiem, to po co mówiem?.. P. Radek kupił nie za półdarmo.. Ciekawe, czy p. Radek wie, że pan, panie marzencic wie.. za ile onże Radek kupił. Pan jego księgowy? A może to od pana kupił?
    P.S. Niech pan, panie marzencic nie mówi na ucho, niech pan sobie wypisze na czole, żeby więcej ludzi widziało to, co pan chce twardo przekazać. MB.

    Dobre 0

  7. figiel pisze:

    „[...] skoro tak dobrze dla Polski, że Tusk zrezygnował z prezydentury, to jeszcze lepiej by było, gdyby zrezygnował i z premierostwa” – tak chciałby autor. A Premier spłatał mu figla. Przeżyje Pan to Panie Redaktorze? Z Pana przecież rozumny człowiek i wyciąga jedynie słuszne wnioski.

    Dobre 0

  8. gajowy bronek pisze:

    „izabela Kaczmarska”, tak naprawdę to nie o Walendziaka mi idzie.
    Będąc gołodupcem, który wyłacznie na państwowych posadach pracował, nawet za granicą lubię ataki na tzw. oligarchów, które wydają mi się to komiczne to tragiczne.
    Widzę w tym charakterystyczną postawę wygłodzonego, prawicowego proletariatu.
    Patrz stosunek do Kulczyka czy Krauzego.
    Druga sprawa to fakt, że nasi ulubieńcy z „Rzeczpospolitej” opanowali radiową trójkę tudzież TVP.
    Nareszcie głos Wildsteina i Ziemkiewicza będzie nam towarzyszył od rana do pólnocy oby – nie do końca swiata!

    Dobre 0

  9. as pisze:

    Szanowny panie Ziemkiewicz,

    ogladalem wczoraj panski „Antysalon” i zdziwil mnie fakt,ze pomimo narzekania na sytuacje w mediach zwiazana z tzw.prawyborami w PO,
    poswieca pan temu konkursowi na najwiekszego opluwacza PiS-u takze znaczna czesc programu.
    W PO stanowiska sa przydzielane ludziom,ktorzy najlepiej potrafia pluc na
    PiS, bo jakie inne predyspozycje ma Niesiolowski.
    Czy nie zauwaza pan, ze jakakolwiek dyskusja na ten temat to woda
    na mlyn PO.
    Moze by sie pan zajal bardziej faktem manipulacji „zielonej plamy” na mapie
    kryzysu w Europie. Nikt jakos nie zauwaza tego ze gdyby rzad wlasciwie dofinansowal sluzbe zdrowotna,policje i wojsko to ta zielen szybko by zmienila sie na kolor czerwony.

    Dobre 0

  10. marzencic pisze:

    @oburzony.
    O ile wiem DT nie jest jakos specjalnie ustawiony.
    Podobnie jak wiekszosc z jego swity. Radoslaw S. ma dworek ale kupil go , a nie wycyganil za poldarmo od panstwa i z pominieciem procedur jak niektorzy wlasciciele lesniczowek z lewej i prawej strony naszej sceny.
    Mimo to ww. sa dla twardego elektoratu Pe i Es jedynymi zlodziejami i aferzystami.
    Gdyby tak bylo naprawde przodowalibysmy jako kraj o najnizszej skali korupcji na swiecie.
    P.S. Powiem Panu cos na ucho: nazywanie zlodziejem kazdego przeciwnika politycznego niczego oprocz chwilowej poprawy samopoczucia nie zmienia.
    Na dluzsza mete pwoduje nadmierne wydzielanie sokow watrobowych i zoladkowych co moze uszkodzic oba organy. A potem jak czlowiek stanie sie stalym klientem NFZ to przepadl jak kamien w wode. Chyba ze jet poslem . Oni lecza sie za nasze pieniadze w szpitalu MSWiA i dlatego moga sobie pofolgowac z trybun lub na konferencjach prasowych.

    Dobre 0

  11. skorpionek pisze:

    Drodzy wyznawcy IV RP i wielbiciele Panów Kaczyńskich ,po co się tak denerwować i stresować ? Chwilowej radości nie przyniosła wiadomość o „swieżym” członku PiS-u (marzec 2010),p.M. Markiewiczu ? nie ? a to szkoda!
    jeszcze załącznik: NIE BĘDZIE REELEKCJI L. Kaczyńskiego !!!

    Dobre 0

  12. marek1951 pisze:

    To wszystko kasa ktora dal mu Keauze no i bycie TW i jego (Walendziaka)nagla dymisja pare lat temu

    Dobre 0

  13. Max$45 pisze:

    Pan Walendziak przyznał się parę miesięcy temu w wywiadzie prasowym, że nie opłaca abonamentu RTV bo ze swej posiadłości ma daleko na pocztę!
    To symptomatyczna postawa jak na byłego (dobrze opłacanego) prezesa PR i TV, który tak dba o interes publiczny!!!
    Dobro kraju najważniejsze!!!

    Dobre 0

  14. Ludwik Matuszkiewicz pisze:

    Politycy ZChN juz tak maja; najpierw rozwod, potem praca organiczna u np. Krauzego a potem szczekanie na PiS.Polityczna prostytucja.

    Dobre 0

  15. Freiherr pisze:

    Kiedyś często powtarzano powiedzenie: „Kto w młodości nie był lewicowcem to na starość zostaje świnią”. Okazuje się, że można zostać swinią nie będąc w młodości lewicowcem. Świnię oczywiście przepraszam za użycie jej w koincydencji z panami Walendziakiem, Giertychem, Dornem i innymi podobnymi.

    Dobre 0

  16. +qua pisze:

    Ludzie! Pomozcie mi!
    Czy tu stoi o tym samym Walendziaku, ktory kandydatem bedac w Okręgu nr 26, w Gdyni deklarowal:
    „Jestem w Prawie i Sprawiedliwości, bo wierzę, że za słowami muszą iść czyny, że hasło walki o bezpieczeństwo ludzi oznacza budowę prawego i sprawiedliwego państwa. Jestem w Prawie i Sprawiedliwości, bo popieram Lecha Kaczyńskiego – człowieka, który nie rzuca słów na wiatr”

    Powiedzcie mi ludzie nareszcie prawde – ile, tak naprawde, mozna zarobic na opluwaniu Kaczynskiego? Czy stawki za oplucie Jarka sa takie same jak za oplucie Leszka? Czy za plucie na PiS dostaje sie jescze jakis specjalny dodatek?
    Znamy wszyscy paru takich, ktorym to sie bardzo oplacilo:
    Niesiolowski z oszoloma stal sie Marszalkiem Sejmu.
    Walesa z wynikiem 1% w wyborach prezydenckich stal sie Mędrcem na cala Europe.
    Giertychowi natychmiast przybylo IQ jak tylko zaatakowal Kaczora hakiem.

    Lista ochotnikow gotowych do plucia ciagle rosnie w zastraszajacym tempie – to najlepszy dowod na to, ze popyt jest duzy.
    Kiedys tak dobrze premiowano tylko wiare w dyplom magisterski naszego poprzedniego prezydenta.

    Kiedy taki zdolny byznesmen jak pan Wiesio Walendziak doznal laski widzenia haka – to ja tez sie biore do roboty od zaraz:

    Aaaaa TFUUUUUUU!

    Dobre 0

  17. _JaC pisze:

    Czytając ten wywiad z Walendziakiem szukałem pod lub nad tekstem notki o jego kilkuletniej pracy, dla Krausego czy jego spółek.
    Notki nie ma.
    To przykład wyjątkowego prasowego szujstwa.
    Wywiad jak wywiad, przeczytać warto, ale powinien być w ramce -TEKST SPONSOROWANY-.

    Dobre 0

  18. Artur pisze:

    Każdy szuka ciepłej norki, może dzieki wywiadowi otrzyma ciepłą posadkę. Cóż poprostu polityka.

    Dobre 0

  19. krotoszek pisze:

    Lepiej być jak Redaktor – stały w uczuciach (do JK) – i nie zauważać głupot, które czyni i wygaduje .

    Dobre 0

  20. no comments pisze:

    Cytat z wywiadu:

    Politycy są matołkami?

    Nie. Mówię, że mamy muppet show, a nie politykę. Bo przecież z realnych efektów tej ostatniej nikt nikogo nie rozlicza. U nas jest trochę jak w Afryce, gdzie elity rządzące uwielbiają dogadywać się z dużymi międzynarodowymi koncernami, ale strasznie nie lubią rodzimego biznesu.

    Dlaczego?

    Bo w Afryce wielkie koncerny raczej mało przejmują się rządami prawa i jakością państwowych instytucji, pod warunkiem że mają zapewnione wysokie zyski. A rodzimy biznes prędzej czy później zapyta polityków nie tylko o ekskluzywnie wynegocjowane warunki funkcjonowania dla zagranicznej konkurencji, ale w ogóle o standardy prawne całego państwa. Tak przy okazji, to właśnie krajowe firmy budują zasobność społeczeństwa.

    Ale o czym Pan mówi?

    Kiedy sypią się najcięższe gromy na Zygmunta Solorza, Mariusza Waltera i Jana Wejcherta, premier Jarosław Kaczyński spotyka się z Rupertem Murdochem na prywatnej kolacji i omawia szczegółowe plany biznesowe NewsCorp w Polsce. I nikt nie widzi tu zgrzytu.

    Dobre 0

  21. krzyh pisze:

    Jeśli jesteś na marginesie życia politycznego, wszyscy o tobie zapomnieli, nikt się z tobą nie liczy nie załamuj się, załóż garnitur, zawiąż krawat i idź do gazety opowiedz coś brzydkiego na Kaczyńskich a twój los się odmieni. Już wkrótce będziesz poważany, lubiany no i staniesz się autorytetem.
    Pan się dziwi panie redaktorze? Chorągiewki łopoczą tak jak zawieje wiatr sondaży, nikt nie chce zostać po niewłaściwej stronie na kilka kolejnych lat bo życie szybko mija, a za kilka lat nikt nie pokojarzy nawet nazwiska. Ostatni dzwonek dla niektórych aby o sobie przypomnieć. Inna sprawa że stawiają na niewłaściwego konia. Tusk ma 50% poparcia z czego większość na wybory nie pójdzie, Kaczyński ma 30% i pójdą wszyscy i to on wygra. I pan Walendziak zostanie z ręką w ….

    Dobre 0

  22. Walendziak groszorob pisze:

    Sa ludzie,ktorzy za pieniadze zrobia wszystko.Takim jest Walendziak.Dawniej sie mowilo,”on gnal by wesz do Berlina za jednego feniga”To typowy volskdeutsch….

    Dobre 0

  23. Wit pisze:

    Panie Walendziak, jeszcze więcej wazeliny to nie wyrzuci pana Krauze a Pan Tusk włączy pana do następnej RADY jaką zapewne powoła Pan Premier.

    Dobre 0

  24. malkontent pisze:

    Wywiad jest nieskładny i kiepski. Wygląda trochę jak wylewanie żali. Trudno uwierzyć że Pan Walendziak pracuje w prywatnym biznesie, jak sprawdzi się kto jest w zarządzie spółki Bioton. Facet z polityki wskoczył do zarządu spółki której działalność w 100% uzależniona jest od ustawodawstwa kraju w którym prowadzi sprzedaż. Jego zdanie możne być więc częścią public relations koncernu dla którego pracuje. Chyba nikt nie ma złudzeń że mgr. historii, były polityk jest członkiem zarządu koncernu farmaceutycznego bo jest w tej branży specjalistą.

    Dobre 0

  25. P.T.Szymański pisze:

    To ciekawe zjawisko: politycy przypominają sobie o różnych niegodziwościach, których mieli być świadkami, a nawet ofiarami – po dobrych paru latach post facta (!). Dziwnie przypomina to nawroty pamięci niewiast, będących bohaterkami, naturalnie niewinnymi ofiarami, seks-afer, K. i innych jej podobnych – one również ni stąd ni zowąd przypominają sobie o bezeceństwach swoich politycznych przywódców bądź zawodowych przełożonych po upływie dłuższego czasu, wystarczającego nawet na odchowanie wątpliwego pochodzenia dzieci.

    Czyżby pomiędzy politykami, niektórymi przynajmniej, a K. i innymi jej podobnymi niewinnymi ofiarami zachodziły jakieś istotne podobieństwa?

    Ot, zagwozdka.

    Dobre 0

  26. Ślązak pisze:

    Pan Walendziak to teraz „elyta” – i wypowiada się w jej imieniu. Elyta i „salon” kształtują nasze społeczeństwo – a w nim nie ma miejsca dla PIS i Kaczyńskich. To jasne. Jeszcze z dwa lata i wymiotą wszystkich. Oni już się nie krępują w swoich poglądach. Wczoraj red. Milewicz z GW – broniąc Tuska mówi że władza obecna nie może powiedzieć, że należy zmniejszyć emerytury, zamrozić płace i powiedzieć, że Polska jest w kryzysie. To by było samobójstwo. Nikt w studio nie protestował na takie słowa, red Zaremba mówi że on w zasadzie nie zgadza z takimi poglądami. I to na tyle. PIS jest zagrożeniem dla elyty i salonu i musi odejść.

    Dobre 0

  27. stara pisze:

    Uhm; Akcja na całego przeciw Kaczorom. Chcą wyeliminować P. L.Kaczyńskiego z II tury – niedoczekanie. Tym bardziej będziemy głosować na P. Lecha.
    Wraca Pan do formy P. Rafale. Dzięki.

    Dobre 0

  28. StanStach pisze:

    Drogi Panie Redaktorze. Czy nie dociera do Pana to, że każdy poważny polityk, który miał do czynienia z wielkimi małymi braćmi w końcu od nich odchodzi i po pewnym czasie opowiada jak ta współpraca wygladała. Czy Pańskie zaślepienie i nienawiść do kolegów z Czerskiej odbierają Panu resztki rozsadku? Nie znam drugiego tak nieobiektywnego komentatora jak Pan. Czytam Pana tylko dlatego, że bawią mnie te Pańskie seanse nienawiści do wszystkiego co jest w miarę normalne.

    Dobre 0

  29. niedźwiadek pisze:

    Depolonizatorzy nad Wisłą genialnie podchwycili okrzyk bojowy PS-u – ‘wymieciemy aferzystów’ uzupełniając go ‘wymieciemy wszystkich złodziei’.
    Tego było już za wiele i PiS stracił serca wyborców. A nasze kochane safanduły
    nie mają pojęcia co się dzieje. Kto rozumie sens tegorocznego rozdania katyńskiego.
    Przecz to reprezentant NKWD i Berlina spotkają się na grobach naszych chłopców.
    Podobnie jak w Gdańsku. A złodziejom wszystko jedno byle swoje zrobić i zarobić.

    Dobre 0

  30. dodam pisze:

    Przypomnijmy sobie pierwowzór literacki Walendziaka:

    http://www.youtube.com/watch?v=w5ShGp2DG8M

    Dobre 0

  31. MB pisze:

    Albo nie wyrósł z pampersów, albo to już coś na kształt starczej demencji, tym nie mniej należy przypuszczać, że być może, Słońce Pijaru zatrudni Wiesława u siebie jako „zderzak”. Egzamin zdał.. MB.

    Dobre 0

  32. obłok pisze:

    Próbowałem coś napisać o Walendziaku,ale nie mogę,moderator a życiu by tego nie puścił.Naprawdę starałem się jak najlagodniej określic tego typa,w koncu zrezygnowałem.

    Dobre 0

  33. Az pisze:

    Wydawałoby się ,że to już mocno zgrane karty, a jednak wracają do gry !
    Po waleciaku może teraz król (z tej samej talii), w tzw. międzyczasie jakaś
    MaDo(a)mme, czyli dawno nie wspominnana Ana-stassi-a…A kto zagra ASa?
    Może słynny AS-człowiek z betonu ,co to od łopaty do dyplomaty ?
    Czyżby tę grę miał znowu wygrać Mądry Ptak ?

    Dobre 0

  34. Stawol pisze:

    Jeszcze jeden ujawniony poplecznik Tuska, bo tak kazał mu Krauze i pan od śrubek,
    To tylko świadczy o Walendziaku i jego „pro polskim” działaniu – czyżby również był obcy narodowo do Polski ???

    Dobre 0

  35. Herodot pisze:

    Musi być źle z platformą, skoro już budzi rozmaitych śpiochów…

    Dobre 0

  36. reno pisze:

    Żenujące.Gdzie są granice przyzwoitości dziennikarskiej.Zamiast ustosunkować się do meritum spraw poruszonych w wywiadzie-podsłuchy,inwigilacja,szkodzenie interesowi kraju,przecieki tajnych dokumentów woli pan w swojej służalczości propisowskiej dobierać się do informatora właśnie metodą ziobrowo-kaczynską.Niestety Pan Z. zatracił wyczucie dopuszczalnych granic tendencyjności.Jest to kolejny obrzydliwy artykuł cenionego kiedyś przeze mnie piszącego.

    Dobre 0

  37. Wrzeszcz pisze:

    Moiściewy, a dlaczego zapomnieliście już, że Wiesław Walendziak był prezesem TVP za przyzwoleniem środowiska Kwaśniewskiego?! Radą nadzorczą TVP kierował wtedy Cezary Stypułkowski, ówczesny prezes Banku Handlowego w Warszawie SA, zaufany człowieka Aleksandra Kwaśniewskiego i były doradca premiera rządu PRL Zbigniewa Messnera.

    Dobre 0

  38. Luzeer pisze:

    Ciekaw jestem, jakie pieniądze wydaje Platforma na tych, co na różnych forach, tym także, tak znienawidzenie ganią Kaczyńskich oraz PiS? Jeśli chodzi o mnie, to dla mnie Walendziak okazał się niczym innym, jak tylko sprzedajną gnidą która wolała pieniądze z szemranego biznesu Krauzego. Trafił do PROKOM-u akurat wtedy, gdy mógł dla biznesu Krauzego wiele zdziałać. Dziś jest już tylko popychadłem w machinie wielkiego Ryśka. Lata mijają i wpływy w polityce słabną a nawet niekiedy zanikają. Być może, że właśnie nadarzyła się świetna okazja żeby wszystkim się przypomnieć, oczywiście głównie tym z Platformy, a swojemu chlebodawcy kolejny raz się podlizać. Przecież Krauze to doskonały płatnik, wie o tym dobrzenie tylko Walendziuak, ale i Janusz Kaczmarek oraz inni z Gdańska czy Sopotu. Szczególnie jest to widoczne w okolicach każdych wyborów.
    Tylko patrzeć, jak tym razem kolejny lizus Krauzego, niejaki Król, prywatnie zięć Moczulskiego, w kolejnym szmatławcu lub wielu szmatławcach, da upust swojej pianie z napisem PROKOM…

    Dobre 0

  39. Michał pisze:

    Odbiór tego typu wywiadów, artykułów i komentarzy zależy od poglądów. Jeżeli dla kogoś (jak RAZ) PiS to w miarę jedyna opcja to powie że Walendziak faktycznie zmienia zdanie w zależności od punktu siedzenia.
    Natomiast dla mnie PiS to już nawet nie jest partia nieudacznika Jarkacza z bandą jeszcze głupszych szczekaczy. Jest to partia wroga Polsce, dążąca z jakichś powodów do sprowadzenia Polski do poziomu Białorusi. PiS prezentuje opcje po trupach do celu, jeśli cokolwiek pomoże nam odzyskać władze to niech się to stanie. Był kryzys gosp. na świecie, PiS najgłośniej wręcz domagał się zadłużania kraju i chciał tego kryzysu u nas, grypa to samo, niedawno roztopy i powodzie. Krótko mówiąc, jeśli ten kraj spłonie ale dzięki temu my (PiS) dojdziemy do władzy, to niech płonie.
    Jeśli ma się taki pogląd na PiS to słowa Walendziaka tylko potwierdzają wrogość Jarka i spółki wobec kraju.

    Dobre 0

  40. R.H. pisze:

    Kolejny pajac ! Dyskusja nad tym przypadkiem jest zbędna

    Dobre 0

  41. oburzony* pisze:

    Marzencic @ , proponuję książkę Afery – Uop – Mafia Elżbiety Isakiewicz z roku 1993.Jest to książka o tym jak powstawał majątek rekinów gospodarczych III RP. W tej książce nie ma o majątku braci Kaczyńskich , lecz o tych którzy za rządów H Suchockiej i T Mazowieckiego kręcili ,,lody,,A wszystko to działo się pod skrzydlami Kongresu Liberalno Demokratycznego.Afera alkoholowa, rublowa , spirytusowa , powodowały pustki w naszym budżecie za który wtedy odpowiadal pan L Balcerowicz..Pan walęsa prezydent w latach 1990-95 , miał puscić aferzystow w skarpetkach..a puscił robotników ..

    Dobre 0

  42. Ibrahim pisze:

    No cóż, pewnie Walendziak chce wrócić do polityki. Wańka-wstańka zawsze się podnosi. Autorytety, które prywatyzowały Domy Towarowe Centrum, PZU (Eureko) i inne narodowe dobra, budując przy tym kapitalizm polityczny, przykład (król żelatyny kolega Walendziaka). A Krauze obecny jego szef, to wziął go do pracy tylko dlatego, że ona taki przystojny i taki zdolny. Zdolny to on na pewno jest, bo dzięki współpracy Krauzego z Walendziakiem w czasie kiedy ten drugi był w rządzie następnej gwiazdy salonów, Jerzego Buzka, ten pierwszy na kontraktach z państwem polskim zarobił kilka marnych miliardów. Skoro wielu szabrowników z rządu Buzka z nim samym na czele stało się liderami politycznymi i autorytetami w PO, to Walendziak też się obudził i chce do władzy, bo przebrzydłe Kaczory, odrąbały ryj od państwowego koryta i strumień naszej gotówki słabo płynie do kasy Krauzego. Okazja do powrotu jest, bo na totalnej krytyce Kaczorów wszelkie szumowiny zdobywają poklask u NARODOWEJ CIEMNOTY i stanowiska w rządzie, bez względu na to co robiły w przeszłości. Polsko biedna jesteś przy tak ogromnej liczbie NARODOWEJ CIEMNOTY.

    Dobre 0

  43. Ewa z Krakowa pisze:

    Walendziak to prototyp Marcinkiewicza.

    A WIADOMO, JAK TO JEST Z PIERWSZYMI EGZEMPLARZAMI…

    Dobre 0

  44. Anna pisze:

    Zgadzam si e z określeniem jednego z internautów, że tym wywiadem niejaki W. NAPLUŁ SOBIE W TWARZ.

    Dobre 0

  45. krystnagra pisze:

    „Byt okresla świadomość”
    K.Marks
    Wychodzi na to ,ze W.W. postępuje według reguł marksizmu .

    Dobre 0

  46. kamaz pisze:

    Szanowny Pan redaktor raczył napisać:
    „Po pierwsze, by poinformować, że podobnie jak Roman Giertych i Kazimierz Marcinkiewicz właśnie sobie przypomniał, iż Jarosław Kaczyński zbierał haki – i wyjaśnić, dlaczego to robił: bo jest wstrętnym, małym obsesjonatem, który kocha koty, a ludzi nienawidzi”

    Ależ on nikogo nie musi informować o tym że manią kaczyńskich jest zbieranie haków. Jest to wiedza powszechna w naszym społeczeństwie. Nie dalej jak dwa tygodnie temu sam kaczyński straszył hakami ministra Sikorskiego. Taka to już natura tych naszych braci, że mają haki na każdego, no ale jest to wiedza tak straszna i potworna, że nigdy i z nikim się nią nie podzielą.

    Dobre 0

  47. Obywatel IV RP pisze:

    W obliczu tego typu przypadków (nawet mówiąc o Jurku, Dornie, Romaszewskim, nie wspominając celowo o innych) proszę więc nie dziwić się, że wszelkie przejawy odchodzenia od głównego kierunku, norm itp. już w zarodku muszą być tępione jeśli zasady są po, aby zobowiązywały, a nie próbować jej łamać.
    Sądzę, że kiedyś wrócą czasy, w któych piar będzie należycie rozpoznawany i nie będzie miał tak dużego wpływu na nasze wybory. Dodam też jednocześnie, że zdaję sobie też sprawę, że konkretne wybory nie są tylko powodowane odruchami sumienia „papuasów” lecz wynikają także z czystej kalkulacji „cwaniaków.

    Dobre 0

  48. abec pisze:

    Niesprawiedliwie traktuje pan Walendziaka, stawiajac go do jednego szeregu z „meczennikami” IV RP. Ten czlowiek wiele zrobil dla prawicy w Polsce i takie drwiace skwitowanie tego wywiadu jest nieeleganckie.
    Dla mnie gorycz i niechec do srodowiska PiS-u sa raczej wynikiem jego zawiedzionej milosci.

    Swoja droga uwaga o Jarkaczu jest moim zdaniem bardzo trafna, tak samo jak porownanie do muppet show.

    Dobre 0

  49. salceson watykański pisze:

    Panie Redaktorze:
    Dobrze Pan zauważył, że Rysio kazał Walendziakowi zaszczekać i ten dobył głosu natychmiast. Rysio nie lubi sprzeciwu!!! Fortuna Rysia pochodzi z tego samego źródła, co Najbogatszego Polaka.
    Kaczor skrzywdził Rysia, nie dawał wygrywać przetargów, a Leszek M. i Aleksander K. uwielbiali Rysia! Leszek M. woził go nawet do Hameryki!!! na uroczystości związane z hucpą pod nazwą: „Offset na F16″.
    Rysio się zdenerwował i wraz innymi dofinansował PO, i PO przy pomocy chłopców ze wsi wygrała wybory. Ale żal u Rysia pozostał. Teraz przypomina swoje krzywdy, bo czas wyborów się zbliża.

    Dobre 0

  50. marzencic pisze:

    @oburzony.
    „Tylko Prof. Lech Kaczyński jest prawym człowiekiem i uczciwym , bo gdyby miał lewe interesy lub willę na Florydzie GW i ,,Salon,, by go atakował non -stop.”
    1. Trudno jak w czasach Lota zbudowac kraj na jednym uczciwym .
    2. Koledzy partyjni LK *) inaczej postrzegja te IV Rp. i troche sukna w postaci lesniczowek i etatow w TVP czy KGHM proboja slusznie uciac dla swoich latorosli czy krewniakow.
    3. Na parytecie dochodw budowala kiedys popularnosc mniejszosc bolszewicka . A jak sie stali wiekszoscia to dochody spadly tak znaczaco ,ze trzeba bylo zapewnic milonom ochotnikow miejsca pracy na wschodzie. I wtedy budowa nowego bezklasowego spoleczenstwa ruszyla pelna para. Lud wyznaczyl nawet ochotnika do wzbicia sie w kosmos z radaosci.
    4. LK proponowal aktywne spieranie budzetem upadajacej polskiej gospodarki.
    Gdyby nie zdradziecki atak PO i wygrane wybory byloby nie 800 a bilion na kontach bankow zagranicznych.

    *) Mam prawo tak sadzic skoro w samej Rzepie przepowiadaja ,ze szambelamowie z palacu prezydenta dostana 1 miejsca na listach Ponizanych i Skrzwdzonych .

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.