Subotnik Ziemkiewicza: Bo wam się Gierek przyśni

Działacze z SLD doprawdy pozwalają sobie na zbyt wiele w swych wściekłych atakach na film „Towarzysz Generał”. Nie, nie chodzi mi nawet o bluzgi w rodzaju użytego przez Leszka Millera „Goebbelsa” – takimi wypowiedziami uczestnik debaty publicznej wystawia świadectwo sobie samemu, a nie tym, o których się wypowiada. Chodzi o to, że zaprzeczenia, jakoby Jaruzelski nie był karierowiczem, lokajem sowietów, tchórzem i krętaczem, w ich akurat ustach są bardzo ryzykowne. Istnieje bowiem świadectwo, o którym najwyraźniej zapomnieli, i plując teraz na Brauna i Kaczmarka, powtarzając jak mantrę brednie o ich rzekomych kłamstwach, a zwłaszcza mnożąc bluzgi, podkładają się pięknie do bicia.

Tak się bowiem składa, że portret ich idola w każdym calu zbieżny z filmem Brauna i Kaczmarka, przedstawił już wiele lat temu świadek przez autorów filmu nie przywoływany, ale taki, jakiego panowie Wenderlich, Napieralski czy Iwiński dyskredytować się nie odważą. A mianowicie Edward Gierek. Jego wywiad-rzeka „Przerwana Dekada”, w dużej części poświęcony jest właśnie Jaruzelskiemu. Operując różnymi przykładami maluje go Gierek jako indywiduum wyjątkowo nikczemne. Intryganta, cały czas podkładającego innym świnie, aby tylko wspiąć się wyżej; lizusa, płaszczącego się przed silniejszymi, zwłaszcza przed sowieckimi generałami i gensekiem, a za to bezwzględnie niszczącego pokonanych w wewnątrzpartyjnej walce; kłamcę, no i jeszcze na dodatek tępego trepa, który zrujnował peerel, bo chciał rozwiązywać problemy gospodarcze narzuceniem wojskowego drylu.

„Przerwanej Dekady” sprzedało się u zarania III RP kilkaset tysięcy egzemplarzy. Zobaczcie Państwo, może jest jeszcze u was na pawlaczu któryś z nich. Sprawdźcie, bo nie przesadzam. Oskarżycielska pasja Gierka nie jest tu bynajmniej wymierzona przeciwko „Solidarności” (o której wypowiada się bardzo życzliwie), ale właśnie przeciwko Jaruzelskiemu i innym towarzyszom z jego ekipy.

Oczywiście, niezawodny redaktor Żakowski dokonałby tu błyskawicznej lustracji nieżyjącego już świadka (a tak się kiedyś „lustrowaniem” całe to towarzystwo brzydziło! − no ale wiadomo, jak Kali komu wziąć krowy…) i z właściwą sobie przenikliwością odkryłby, że był on kiedyś członkiem PZPR, i to nawet jej I sekretarzem. Ba, że z sekretarzowania został wyzuty przy dużym udziale właśnie Jaruzelskiego. On też wyrzucił go potem z partii, wtrącił bez wyroku do więzienia zwanego „internowaniem”, montował mu nawet pokazowy proces, a gdy ten nie wypalił, pozbawił go emerytury przez co − cóż za chichot historii! − na starość miał Gierek żyć tylko dzięki kapitalistom, u których przez parę lat kopał za młodu węgiel (chyba zresztą mało wydajnie, skoro była to tylko przykrywka dla pracy w Kominternie). Można więc użyć argumentu, że Gierek nie ma moralnego prawa swego następcy krytykować, i że źle o nim mówi po prostu z zemsty.

To poważny argument, zwłaszcza, gdy się nie ma żadnego innego. Ale ja przecież nie każę nikomu się Gierkiem zachwycać (sam jestem od tego jak najdalszy), ani przyjmować jego oskarżeń bezkrytycznie. Przeciwnie, dokonajmy właśnie tego, co się fachowo nazywa „krytyką źródeł”. Zestawmy to, co mówią historycy cytowani w filmie z tym, co dwadzieścia lat temu opowiadał Gierek Rolickiemu − i proszę, pasuje! Dobrze, odłóżmy na bok opinie Gierka, powiedzmy sobie, że nie powołujemy go tu na biegłego, tylko na świadka. I nadal pasuje! Kto chce, nie sprawdza − pasuje! Pasują rozmaite drobiazgi co do drogi kariery Jaruzelskiego, pasują relacje o jego udziału w spisku „siłowików”, którzy chcieli zastąpić Gomułkę Moczarem ale wobec braku akceptacji na taki ruch personalny sowietów musieli zgodzić się na Gierka, i o tym, jak został przez Moskwę usadzony w fotelu genseka właśnie z zadaniem przeprowadzenia stanu wojennego.

Baaaczność, towarzysze z SLD − do pionu i ruki pa szwam, to wasz historyczny przywódca i dobrodziej do was przemawia zza grobu! Chyba nie ważycie się mu zarzucać kłamstwa, nierzetelność i innego „braku standardów”?! Uważajcie, bo jeszcze się wam przyśni. Wyciągnie kościsty palec i surowo powie − wiecie, towarzyszu (dajmy na to) Wenderlich, chcieliście dobrze, ja to rozumiem, no, ale że wyście nie przeczytali mojej książki, no to jest, wiecie, jak to się mówi, skandal!

Oj, chyba nie chcecie mieć takich snów?

(184) Komentarzy do “Subotnik Ziemkiewicza: Bo wam się Gierek przyśni”

  1. Rafal Ryszard napisał:

    Brawa dla Emiliana Kamiskiego.
    Pozdrawiam,

  2. u515 (Aus dem Atlantik) napisał:

    bardzo śmieszne i napisane;

    więcej takich a mniej o `pracownikach mediów’
    (nie mylić z dziennikarzami) z Czerskiej, bo to nudne…

  3. Maggy napisał:

    Brawo!!!!!

  4. wiktor1 napisał:

    Ziemkiewiczowi ciągle sni sie Gierek z Rydzykiem pod rękę, To wyjaśnias treść jego publicystyki.

  5. piotpiotjar napisał:

    Jestem wnukiem zaplutego karla z oddzialu Zapory.Mieszkam za gorami za lasami i oceanami … ale serce zostawilem nad Wisla …..Dziekuje Panu za tak piekna postawe Polaka i Patrioty

  6. serendipity napisał:

    Raz jeszcze okazuje się, że zasadniczą wiedzę należy czerpać z klasyków!
    Ale żeby towarzyszom, co to z nie jednego pieca, etc., trzeba było tym przypominać?

  7. wiktor1 napisał:

    Ziemkiewicz od dawna opowiada swoje sny. To one dyksują mu treść komentarzy. Rzeczywiście takich snów nie chcemy.

  8. zagajnik spokoju napisał:

    Mój najwyższy szacunek dla pana redaktora .Coś mi się zdaje że takich Gierków jest znacznie więcej . Chyba jeszcze żyją . Niech zmowa milczenia zostanie przerwana a owy film zachętą do historycznej prawdy . Moim zdaniem nie powinniśmy się sami okłamywać tak jak niemcy sądza że hitler to nie niemiec a tyko nazista .

  9. aK napisał:

    brawo i jeszcze raz brawo.

  10. marco napisał:

    Kolejny RAZ pelen szacunek! Tak trzymac Panie Redaktorze – prawda i kultura punktowac te nikczemne indywidua. Prawda zawsze sie obroni. Mysle, ze teraz z tantiem rodzina E.Gierka bedzie niezle zyla. Rozumiem, ze cale lewactwo i pozostala bolszewia na gwalt rzuci sie wykupywac ksiazke o Gierku z antykwariatow, skladow, prywatnych ksiegozbiorow, placac kazda kwote, by po wyczyszczeniu tego niewygodnego swiadectwa, znowu piac z zachwytu nad wpsanialym generalem. Moze zdaza jeszcze wystapic o nadanie mu tytulu Wielkiogo Marszala za sukcey w kampaniach ‘68, ‘70 i ‘81. Toz to majstersztyki sztuki wojennej i wywiadowczej, gdzie naprzeciwko bezbronnego narodu stawaly czolgi i karabiny maszynowe.

    Pozdrawim i ponawiam prosbe o kolejna ksiazke z publicystycznym zapisem czasow w jakich przyszlo nam zyc dzisiaj. ‘Spisane beda czyny i rozmowy’ – prosze o tym nie zapominac. Dla dobra normalnie i samodziel nie myslaych ludzi, ktorzy nie maja czasu na wyszukiwanie takich wlasnie ‘perelek’.

  11. LUDZIE napisał:

    Małe przypomnienie odnośnie kultury Pana Ziemkiewicza:

    Nocna wpadka podczas programu “Antysalon” Rafała Ziemkiewicza w TVP Info. Zapewne przez pomyłkę wyemitowano pozaantenowe dyskusje gości z prowadzącym.

    Program przerywany był konferencjami z Państwowej Komisji Wyborczej. W tym czasie goście dyskutowali między sobą w studiu.

    Ziemkiewicz najpierw wygłosił uwagę o mediach, twierdząc, że “stękanie o tym, że ktoś w Olsztynie zatkał zamek yale w szkole jest takim przebojem, że każda telewizja by to puściła natychmiast jako najważniejsze wydarzenie”.

    Dziadek zejdź, k…, dziadek, sp… z tej anteny
    Rafał ZiemkiewiczGoście – Zuzanna Dąbrowska z “Dziennika”, Stanisław Janecki z “Wprost” i Łukasz Warzecha z “Faktu” – nie mogli się jednak powstrzymać od śmiechu, gdy Ziemkiewicz, nieświadom, że jest na antenie – do przemawiającego w tle Ferdynanda Rymarza powiedział: “Dziadek zejdź, k…, dziadek, sp… z tej anteny”.

    Najwidoczniej jednak ktoś przekazał prowadzącemu program, że wciąż jest na wizji, bo za chwilę Ziemkiewicz wygłosił słowa: “I dobrze, niech się gra, trzeba mieć minimum szacunku dla ludzi”.

  12. Znudzony napisał:

    Swiat ma dziesiatki problemów do rozwiazania, Polska tylko kibicuje, czekamy na wysilek intelektualny redaktorow Rzeczpospolitej a nie na taplanie się w
    popłuczynach bolesnej ale minionej już historii.

    z powazaniem
    Znudzony

  13. Stanisław napisał:

    W filmie zabrakło oskarżenia o to, że ten nikczemnik i gnida Jaruzelski chciał Polakom narzucić komunistyczny model gospodarki. Mam na myśli tzw. ustawę Wilczka-Rakowskiego. Ustawa likwidowała prawie wszystkie koncesje i pozwolenia na działalność gospodarczą. Groziło to prawdziwą anarchią. Na szczęście prawica wykazała czujność i szybko zablokowała te skandaliczne pomysły, ale jeszcze w niektórych głowach tlą się podobne idee. Na szczęście mamy prawicowego prezydenta, który czuwa. Módlmy się o jego reelekcję, bo gdyby tak wprowadzono wolny rynek, naród polski mógłby nie przetrwać.

  14. Michał napisał:

    Brawo Panie Rafale! poziom krytyki filmu Towarzysz Generał przekracza wszelkie granice. Autorzy są opluwani, oskarżani o brak rzetelności, tak jak i osoby występujące w filmie przeciw, którym wysuwa się oskarżenia o to, że są niewiarygodnymi ludźmi z racji tego czym zajmowali się w PRL-u ( zapominając, że nie należy stawiać w jednym szeregu czołowego kierownictwa partii-czytaj aparatczyków i sługusów ZSRR z ludźmi, którym przyszło żyć i pracować w Polsce Ludowej) . Dobrze się stało, że po 20 latach pojawił się taki film, który jest swego rodzaju odtrutką na to czym karmiono nas dotychczas-mit o Jaruzelu i innych generałach, którzy zgodzili się dobrowolnie na zmiany w 1989 roku. Dla krytyków, którzy wierzą w generała i jego moc sprawczą pozostaje już tylko lektura książki Przerwana Dekada.

  15. mc napisał:

    Nagonka, jaką przygotowały środowiska lewicowe, zarówno polityczne, jak i dziennikarskie, była do przewidzenia – “PiSobolszewicy”, jak wspomniał Pan redaktor “Goebbelsi”, “chorzy z nienawiści”, “namiastki reżyserskie” szukające poklasku, wśród ciemnogrodu, nieznającego “tła historycznego”, nieuwzględniającego “niuansów” etc.
    Jeśli spojrzy się na argumenty, jakimi starają się bronić Towarzysza Generała, to widać wyraźnie, że nie ma tutaj choćby jednej próby zdeprecjonowania tez, które opierają się na znalezionych przez autorów dokumentach. Może poza skandaliczną próbą Wojciecha Mazowieckiego w “Post scriptum”, z wypiekami na twarzy recytującego statystyki antysemickich czystek wojskowych, jakby nie sam fakt uczestniczenia w tym procederze, a ilość poszkodowanych miała tutaj fundamentalne znaczenie.

    Cieszę się, że są w tym kraju ludzie, którzy nie boją się dążyć pod prąd politycznej poprawności, ryzykując swoje dobre imię(vide: Sławomir Cenckiewicz, Piotr Gontarczyk) lub dalszą karierę w zawodzie(vide:Paweł Zyzak).
    Niestety, jak się okazuje, jeszcze wielu polityków i dziennikarzy nie rozumie istoty demokracji.

    Pozdrawiam

  16. robek napisał:

    ale o co chodzi? jeden komuch smaruje drugiego komucha? teraz juz w Polsce tylko pociotki (coraz mniej liczne) komuchów wierzą ,że te zrobiły coś dobrego, za wyjątkiem przeczynienia się , prócz innych, do okrągłego stołu i pomijam tu motywację: czy to był strach , czy zdrowy rozsądek, czy jekieś wyższe motywacje , w które raczej trudno uwierzyć, ale fakt ,jest faktem . To jedyna dobra decyzja w historii tej grupy, faktem jest też ,że owa przyniosła wiele zła, ale trzeba brac pod uwagę prosty fakt ,że inna przyniosłaby z pewnościa wiele więcej zła

  17. alien napisał:

    Czegoś nie pojmuję. Pan red. Ziemkiewicz krytykuje tych dziennikarzy salonu, którzy zieją świętym ogniem oburzenia po projekcji filmu o Jaruzelskim, natomiast w dzisiejszym wydaniu Rzepy kolega red. Ziemkiewicza z działu gospodarczego po raz kolejny promuje polskiego oligarchę, którego źródła bogactwa są pochodną kapitalizmu politycznego oraz związków ze służbami specjalnymi. Jak pogodzić jedno z drugim?

  18. krzysztof surma napisał:

    Drogi panie Rafale-gratuluję dobrej formy i aksjologicznego spojrzenia na sprawę. Pana tekst czyta się z prawdziwą przyjemnością. Jedyny problem jest w odkryciu właściwych adresatów-ludziom mądrym wystarczą fakty natomiast prywołani przez pana luminarze reprezentują klasyczny kolektywizm w ujęciu Victora Frankla. Najgorsze że jest to kolektywizm nie tylko mówienia czy głosowania lecz niestety myślenia-pozdrawiam życzę dobrej formy.

  19. Marek napisał:

    Przede wszystkim Jaruzelski współdziałał ochoczo w planowaniu ataku na Zachodnią Europę, co oznaczało by zagładę Polski. Dowód? Proszę: 28 kwietnia 1978 r. powołał Centrum Dowodzenia Bojowego Armii Lotniczej w Pile, przy ówczesnej ul. Mireckiego – 100-110 żołnierzy + 80 oficerów. Zadanie? Koordynacja uderzenia II Armii pancernej i Armii Lotniczej na Zachód. Samoloty Lotniczej Dyw. Brandenburskiej miały zaatakować lotniska niemieckie i amerykańskie. W tym celu do poszcz. pułków lotniczych miano dostarczyć ok. 120 bomb atomowych z sowieckich bunkrów k. Koszalina i z pobliskiego lasu k. Jastrowia. Kolega już nawet wykreślał kursy dla poszcz. samolotów, a piloci ćwiczyli doloty do lotnisk NATO – mieli lecieć dolinami rzek i tuneli, aby radary ich nie wykryły, albo najwyżej w ostatniej chwili. I atomówkami w te lotniska. Sowieci mieli latać po nas – mniejsze ryzyko strat, bo większość samolotów NATO nie istniałaby. A dołem nasze czołgi – też na czele. Za nami sowieci. My zawsze na czele. Jeślibym akurat miał służbę na mojej radiostacji, to właśnie ja mógłbym przekazywać rozkaz do ataku. I wtedy nastąpiłby atomowy kontratak Zachodu, a z Polski nie pozostałby kamień na kamieniu. Nieprawdaż panie generale?

  20. Jurek Wawro napisał:

    Czytając ten felieton przypomniałem sobie pytanie postawione na forum “Rz” przez W. Kuczyńskiego: “Kto miał rządzić Polską po 1944 roku”. Jak widać – nawet będąc komunistą można było być jak Gierek albo jak świnia.

  21. Marek napisał:

    Oczywiście rzek i strumieni, a nie tuneli. To aszybka.

  22. Tormann napisał:

    Kurcze… Jak to bije po oczach. te teksty w rodzaju: “Sam kiedyś nienawidziłem Jaruzelskiego, ALE TERAZ…”, cały ten relatywizm jest jedynie zaciekłą obroną okrągłostołowego mitu, jedynej racji bytu wielu polskich karier ostatniego dwudziestolecia…

  23. Vox Populi napisał:

    Ano gdy sie pomyje wreszcie wylaly, winne ma byc wiadro. Widzialem wreszcie debate po projekcji i przyznam, ze pan Zakowski to jakis relikt tepej retoryki, zas Modzelewski winien byl od ojca czesciej pasem brac.
    Inna rzecz, ze stalo sie COS, co po 20 latach pozwala o Jaruzelu tak mowic i pokazywac takie obrazy jak “Towarzysz general”. I spory zdaja sie wokol zagrozenia ze strony tego czegos krazyc. SLusznie wspomnial jeden pan, ze dotad byla propaganda jednej strony i teraz nagle ukazane w swietle faktow zjawisko Jaruzela nie pasuje wielu mitomanow politycznym, jacy to w dodatku swe kariery na tych mitach budowali.

  24. AZ napisał:

    Jest Pan, panie Redaktorze, WIELKI! Cudnie, że pamięć w Narodzie nie ginie! Tylko, tak jak Pan to czyni, trzeba tę pamięć ćwiczyć przypominając! Za to właśnie należą się Panu wielkie brawa i…czekamy na więcej! Pozdrawiam

  25. Świstak napisał:

    Brawo!!!
    Argumenty nie do obalenia!
    Tak trzymać!!! Pozdrawiam.

  26. jancio napisał:

    Pogardzam generałem J., wolno mi. Ale kiedy czytam Pańskie pełne zapiekłej nienawiści i jadu wynurzenia – pogardzam Panem jeszcze bardziej.
    Pański kompleks Michnika zatruł Panu zdolność myślenia.

  27. bolek napisał:

    A co do powiedzenia o tow. Jaruzelskim miał niedawno zmarły tow. Mijal? To przecież on nalleżał do awangardy ruchu robotniczego (staże w Albanii i Chinach) i nawet po powrocie do Polski po stanie wojennym został aresztowany (też opozycjonista).
    Towarzysz Mijal wiecznie żywy! (burzliwe oklaski).

    P.S. Był jeszcze niejaki Wsiewolod Wołczew.

  28. chemiczny donald napisał:

    szacunek panie Ziemkiewicz

  29. obłok napisał:

    Panie Rafale o pracownikach mediów z Czerskiej też ciągle pisać i prostować ich kłamstwa na każdym kroku.

  30. kerbi napisał:

    “Jaruzelski to tępy trep”-niezle ale niedawno jaruzelski powidział ze Michnik byłby dobrym generałem.

  31. moltr napisał:

    taki Ziemkiewicz to intelektualny balsam w powodzi wszechobecnego bełkotu

  32. Herbi napisał:

    No cóż towarzysz Wojciech wzorował się na samym Stalinie, więc metody stosował sprawdzone. A nasza “elytka” w Magdalence obiecała mu dekadę rządów jako prezydent, no ale nie wyszło, zapewne ma do nich żal, więc jako rekompensatę poniesionych “strat moralnych” zaproponowali Mu że zostanie autorytetem moralnym i wzorem cnót, reasumują ” jaka elytka takie autorytety”.

  33. Morcin napisał:

    Jak to się mówi młodzieżowo : OWNED!
    Działacze SLD załatwieni przez ich własnego niegdysiejszego przełożonego.

    Owacja dla RAZ.

  34. Jurek Wawro napisał:

    @Vox Populi:
    “inna rzecz, ze stalo sie COS, co po 20 latach pozwala o Jaruzelu tak mowic i pokazywac takie obrazy jak “Towarzysz general”.”

    Obawiam się, że to tylko taka chwilowa aberracja.
    Choć mogę sie mylić. Kiedy kazano nam “odp…” się od generała, towarzyszyło temu zapewnienie, że osądzi ich historia. No to może teraz jest właśnie ten czas osądzenia? Młodzi ludzie nie mają osobistego stosunku do tych ludzi i zdarzeń.
    Patrzą przez pryzmat historii i oceniają. Może kiedyś i IIIRP doczeka się takiego osądu.
    http://www.youtube.com/watch?v=6TPw61kvPLA&feature=related

  35. Staszek z Bielska napisał:

    Brawo!!! Tak trzymać panie redaktorze.
    Historycy którzy należeli do PZPR są niewiarygodni dla pp. redaktorów Żakowskiego i Mazowieckiego, natomiast działacze PZPR typu Miler i inni pełna uczciwość. Komu chcecie wcisnąć kit tow. Żakowski i Mazowiecki.
    Red. M. Olejnik prowadzi wywiad z gen. J. w radiu słucham i jakież ździwienie generał opowiada dyrdymały o zwiadzie a p. Monika nie zadaje dociekliwych pytań. Już sobie wyobrażam gdyby podobny wywiad prowadziła z twórcami filmu. Agresywna, nienawistne miny, pytania poniżej pasa.
    To jest hucpa z polskie demokracji, zaczynam się czuć jak w PRL za Urbana gdy przeciwnika politycznego ośmieszno, insynuwano mu, preparowano dowody.

  36. Halla napisał:

    Nie, no… pan (jak zawsze) jest niezawodny! (o: Dziękuję! Co prawda mnie i mojej rodziny do filmu nie trzeba przekonywać, ale zawsze z radością przyjmuję kolejny dowód na zakłamanie i dwulicowość mendiów z Czerskiej, ich wyrobników i apologetów. Z niecierpliwością oczekuję też niedzielnego “Antysalonu” w TVP Info. Pozdrawiam! (o:

  37. EV napisał:

    Drogi Panie Rafale, dziekuje za swietny artykul! Co mnie zdumiewa najbardziej ze takie osoby jak Jaruzelski i Kiszczak nigdy nie poniosly kary. Tchorzowsko-cwaniackie uniki (zly stan zdrowia) tych lajdakow nie sa dostateczna wymowka, to przeciez brak lustracji w sadownictwie sie tutaj klania….
    Pamietam dokumentalny program telewizyjny z wczesnych lat dziewiecdziesiatych w Angli gdzie rosyjski general kategorycznie potwierdzal iz Jaruzelski prosil Rosjan o pomoc przed wprowadzaniem stanu wojennego w Polsce, ta wiadomosc ukazala sie w Polskiej prasie pare miesiecy temu i co niektorzy dziennikarze zwiazani ideologicznie z GW twierdzili (mimo faktow jak pisemne zeznania) ze to jest bzdura.

  38. bolek napisał:

    A co do powiedzenia o tow. Jaruzelskim miał niedawno zmarły tow. Mijal? To przecież on należał do awangardy ruchu robotniczego (staże w Albanii i Chinach) i nawet po powrocie do Polski po stanie wojennym został aresztowany (też opozycjonista).
    Towarzysz Mijal wiecznie żywy! (burzliwe oklaski).

    P.S. Był jeszcze niejaki tow. Wsiewołod Wołczew.

  39. smutny napisał:

    @zagajnik spokoju napisał:
    06 lutego 2010 at 08:46
    **Moim zdaniem nie powinniśmy się sami okłamywać tak jak niemcy sądza że hitler to nie niemiec a tyko nazista .**
    Hitler NIE BYL niemcem , byl AUSTRJAKIEM!!! A nazwiska pisze sie z duzej litery ;-)

    Przecierz WSZYSCY w Polsce Ludowej , bedac zdrowym na umysle i ciele szedl do wojska!Bedac w wojsku MUSIAL skladac przysiegie.Jaka ona byla w tresci taka byla ,ale przysiegalo sie Ojczyznie ,Polsce!! Dodatku o ZSRR ,poprostu sie nie wypowiadalo!
    Co do checi robienia kariery, KAZDY z odrobina ambicji stara sie zrobic kariere i to obojetnie, czy wojskowy czy cywil,obojetnie, ksiadz czy urzednik. Taka nasza cywilizacyjna natura.Tylko ludzie bez ambicji stoja w miejscu jak w letargu.
    Ilu plujacych dzis na Jaruzelskiego ,za czasow PRLu szlo w pierwszych szeregach na manifestacjach a dzisiej kleczay w pierwszych lawkach w kosciolach??
    Z jednej strony ,mowi sie ze przeszedl pranie mozgu (Jaruzelski) z drugiej strony nazywa go sie zdrajca . Czy zdrajca mozna nazwac JANCZARA??
    Jaruzelski konczyl studia wojskowe w ZSRR, ilu polskich oficerow konczy dzisiej studia wojskowe w ameryce?? Nie bylbym az tak pewny ICH lojalnosci , przecierz moga zrobic kariere tylko dzieki zoldowi usa! ;-) Pozdrawiam.

  40. Dąbrowianin napisał:

    Już najwyższy czas, aby raz na zawsze ,wszystkim,, indywidum” z byłej przewodniej siły narodu zamknąć ,oględnie mówiąc ,,ryje”.Jak długo jeszcze,będziemy wysłuchiwać ględzenia i bredzenia, skretyniałych do granic ,tuzów pseudo inteligentnych, bękartów po byłej PZPR.Niech wreszcie wszyscy Iwińscy,Millery,Kwaśniewscy,Napieralscy,Szmajdzińscy,Synyszyny,Szymanki-Deresz znikną z naszego życia politycznego,bo z moralnego punktu widzenia i ich życiorysów,nie mają prawa zabierać głosu w żadnej sprawie dotyczącej,,Najświętrzej Rzeczpospolitej”

  41. adam1959 napisał:

    Po tym felietonie widzę że Panu redaktorowi wbrew pozorom bardzo blisko do towarzyszy z SLD, a już baczność i ruki po szwam jest świetne to tak jak bym widział Pana redaktora przed Jarosławem Kaczyńskim toczka w toczkę. Jednak to prawda, że u innych najbardziej bolą własne słabości.Pozdrawiam.

  42. Portugalczyk napisał:

    Najbardziej rozbawił mnie Leszek Miller tym Goebelsem.Ha ha ha.Po przyjęciu raportu odnośnie Rywingate używał retoryki identycznego kalibru.My Polacy wiele zawdzięczamy temu panu.Największą jego zasługa jest to że sprowadził SLD z czterdziestu paru procent poparcia do paru.Ja jestem mu wdzieczny.
    A generał ?O czym tu wogóle mówić ludzie?!!!Gdyby II RP zbudowano na wartościach a nie na relatywiazmie to człowiek ten wraz z jego przestępczą juntą staneliby przed Trybunałem Stanu albo uciekli z kraju jak Honecker.
    Panie Rafale ale przyzna pan że momentami ciężko był panu zap[anować nad Żakowskim i Mazowieckim w studio.Więdzą goście co robią.Broniąc Jaruzela bronią układu który konserwuja od lat z Michnikiem i jego ludżmi honoru do spółki.

  43. mc napisał:

    @Jurek Wawro: w pełni się z Tobą zgadzam w kwestii osądu PRL przez historię. Przez kilkanaście lat wmawiano nam, że powrót i osąd zbrodniarzy tamtej epoki jest niepotrzebny, że zrobi to za nas historia. Tylko czym w gruncie rzeczy jest owa “historia”? Siłą wyższą? Nie. To właśnie historycy i badacze, którzy bezpośrednio nie mają związku z PRL-em, nie istnieje w ich przypadku “konflikt interesów”, ich osąd powinien opierać się na dokumentach, relacjach itd.
    Tymczasem dziś okazuje się, że historycy odbrązawiający pomniki zarówno Solidarności, jak i PZPR-u są bezczelnie deprecjonowani i skazywani na infamię. na płaszczyznę historii wchodzą politycy ze swoją osobliwą narracją dopatrującą się we wszystkim “zemsty maluczkich”. Te żałosne najczęściej głosy sprowadzają dyskusję na tematy zupełnie odbiegające od meritum.
    Do tego dochodzi niszczenie akt(o których pisze w dzisiejszym wydaniu Rzepy Sławomir Cenckiewicz).
    Co kieruje tymi ludźmi – nietrudno się domyśleć. Ich strach w najczystszej postaci przejawił się podczas tzw. nocy teczek, obaleniu rządy Jana Olszewskiego.
    Niestety atomizacja społeczeństwa, rozpoczęta skutecznie w ‘45 r., nadal się pogłębia. A może ja po prostu nie uwzględniam niuansów?

  44. Obserwator napisał:

    po pierwsze, kto szczeka?

    Podobny jazgot słyszę ze schroniska w porze dawania michy… siedzą w klatkach swoich życiorysów i pozostaje im tylko wycie… nikt już ich nie przygarnie- a jeszcze michę chcą zmniejszyć… samiec alfa, który zapewniał najlepsze ochłapy, okazuje się, że zarabiał na nie merdaniem- a nie kłami, które miał dla swoich. Należy im współczuć. A naśladowców i towarzyszy z nocnej zmiany- gonić
    wraz z nimi.
    Mam wrażenie, że w Polakach narasta obrzydzenie fałszem- solidarnośc w sprzeciwie wobec ewidentnego bezczelnego zła. Pójdą głosować i raz na zawsze zamkną pyski skundlonej sfory.
    … roli dziennikarzy, którzy tak jak Pan mówią głośno w imieniu Polaków- nie sposób przecenić.
    wielki szacunek
    Obserwator

  45. fritz napisał:

    Rafal, genialne.
    Absolutnie super.

  46. Krystyna Ruchniewicz-Misiak napisał:

    Dla uzupelnienia pelnej wiedzy o Jaruzelu trzeba by jeszcze raz pokazac 5. odcinkowy serial GRY WOJENNE – to o KUKLINSKIM, ktorego Jaruzel wyzywal od zdrajcow, a BOLEK/walesa uznal, ze kara smierci wydana na KUKLINSKIEGO nie powinna byc anulowana …bo kto raz zdradzil”… itp “madrosci”… Panie RAZ, dzieki, ze pan jest… Pozdrawiam z Australii.

  47. Jerzy Krajewski napisał:

    @ Jurek Wawro napisał: . Jak widać – nawet będąc komunistą można było być jak Gierek albo jak świnia.

    Ja bym dodał, nawet będąc komunistą można było być jak Gomułka albo jak świnia.

    Gierek nie był złym przywódcą, jego ekipa miała wiele dobrych pomysłów, ale to on zaczął nasze beztroskie życie na kredyt.

    Dziś oficjalny dług publiczny wynosi 700 mld zł, a ukryty (głównie zobowiązania emerytalne i rentowe) aż 3 biliony złotych.

    Władysław Gomułka nie dopuściłby do takich długów.

    Na pewno nie zgodziłby się na organizację mistrzostw Euro 2012 ani nie myślałby o zorganizowaniu w Polsce olimpiady, co planuje Jarosław Kaczyński.

    Q..wa. Kraj zadłużony po uszy, grozi mu bankructwo, a te pacany chcą organizować bale.

    Stadion Narodowy miał kosztować 1 mld zł, dziś mówi się o 2 mld zł, a skończy się na 3 mld zł.

    Pozdrawiam

    Jerzy Krajewski

    PS. Brawa dla RAZ za ten komentarz. Jaruzelski rzeczywiście był podłym karierowiczem.

    Podłych karierowczów jest jednak pełno w każdym ustroju. To nie przestępstwo.

    Jaruzelski zdegradowany powinien zostać za wysłania wojska do mordowania niewinnych ludzi w grudniu 1970 r. na Wybrzeży, by obalić Władysława Gomułkę. Kilku nastolatków zginęło wówczas od strzałów w tył głowy z ciężkich karabinów maszynowych.

    .

  48. fritz napisał:

    Portugalczyk napisał: 06 lutego 2010 at 10:47

    Najbardziej rozbawił mnie Leszek Miller tym Goebelsem

    *** Tak, to jest rzeczywiscie smieszne. Facet jest czlonkiem partii, ktora przed utrata wladzy popelnila ludobojstwo na Polakach po II WS.
    Partia, ktora zaklamawyla w sposob extremalny wszystko, co sie zaklamac dalo, i ktora rozni sie od niemieckich, hitlerowskich nacjonal-socjalistow (a nie czerwonych socjalistow), tylko i wylacznie kolorem, jedni brazowi a drudzy czerwoni, powoluje sie na zmarlego idola göbbelsa.

    A przeciez ma pod pobokiem Urbana.
    To jest doprawdy niesprawiedliwe, ze Miller zyjacych tak nie docenia.

  49. marius21 napisał:

    Gratulacje, doskonale.
    Kiedy film o Michniku i jego rodzinie?
    Czas pokazac co to za swolecz!

  50. ZbK44 napisał:

    W pełni podzielam Pański osąd, z jedną uwagą : kiedy wreszcie tacy panowie jak Jaruzelski i Kiszczak zostaną wreszcie zdegradowani do stopnia szeregowego. Pozostawienie im tych stopni polskiej armii uwłacza godności ich ofiar np generałów: Roweckiego , Okulickiego , Fieldorfa czy rotmistrza Pileckiego.
    Ten skandal nie powinien tak długo trwać, bo młode pokolenie rośnie w kłamstwie i obłudzie.

  51. fritz napisał:

    LUDZIE napisał: 06 lutego 2010 at 08:59
    Małe przypomnienie odnośnie kultury Pana Ziemkiewicza:

    *** Piekne, ze sie zgadzasz bez reszty i calkowicie z artykulem Ziemkiewicza.

    Poinformuj o nich innych polakofobow z SLD i okolic.

  52. Frau Libido napisał:

    Nie dziwi mnie, że towarzysze już nie patrzą w przyszłość. U nich, nie bez przyczyny motywy i ideologia zmienia się jak towary na półce… powinni wrócić do korzeni:) Nawiasem mówiąc, pamiętamy czym SLD-owcy zachęcali Polaków do oddawania na siebie głosów. Ano, mówili, że w SLD nastąpiła wymiana pokoleniowa i że nic wspólnego z dawnymi komuchami nie mają. Film Brauna i Kaczmarka to pokerowa zagrywka… kiedyś trzeba powiedzeić “sprawdzam”!

  53. rudi napisał:

    pyszne :) ))

    rzecz w tym, ze Gierczak (pamieta Pan ten numer Stuhra ze Spotkan z Ballada…?)

    nie zyje a Jaruzelski zyje. Umarl krol, niech zyje krol !

    Pan wie, ze komunisci jak na porzadnych tyranow i despotow przystalo, zawsze po smierci faraona wyskrobywali z pomnikow imiona starego faraona i wpisywali nowego, i tak naobarot, ciagle od nowa (Polska ludowa, Polska ludowa)

    Tak bylo za Stalina, ktory w pamieci ludzi stal sie z dnia na dzien Wielkim Bratem w miejsce Lenina, potem byl Chruszczow, a potem Leonid ILJICZ Brezniew.

    Te sama technike wschodnich despocji maja wtrepanowana w mozgi towarzysze po dysze i towarzyszki po dwie dyszki, rozni Wenderlichowie czy Millery
    - mimo ze “lud” najbardziej w pamieci ceni sobie Gierczaka (za niego gazety i telewizja mlekiem i miodem plynela) ,
    to tera zyje jeno (byly) faraon Jaruzelski, i jemu nalezy sie pelna czesc. Nie wazne, co o nim mowil Gierczak, przeciez mogl byc na niego zly, bo
    mu robote zabral;
    nie – Jaruzelski jest jedynym zyjacym symbolem komuny polskiej i reka wyciagnieta, aby sciagnac zaslone z roznych zdarzen kuchni politycznej jako tez charakteru faraona
    - ta reka zostanie odcieta, jak mawial tawariszcz Cyrankiewicz,
    odcieta przez SLD

  54. Ernest Treywasz napisał:

    W “Przerwanej dekadzie” Gierka jest jeszcze jeden ciekawy passus, dotyczący Wałęsy.
    Gierek wspomina, że w sierpniu 80′ Kania zapewniał go, ze nie ma powodów do niepokoju, ponieważ Wałęsa jest ICH CZŁOWIEKIEM , i dzięki temu sytuacja jest pod pełną kontrolą. Potem kwituje to gorzką uwagą, że w kontekście pózniejszych wypadków brał go pusty śmiech na te zapewnienia.
    Przyczynek, ale ważny, bo to było chyba jedyne publicznie dostępne potwierdzenie wiedzy, która była do czerwca 92′ własnością dość wąskiej grupy ludzi.
    Sam Gierek był posłusznym sowieckim agentem, ale w pewnym momencie też mu odbiło, kiedy pewien pracownik naukowy WAT dotarł do niego ze swoim projektem fuzji termojądrowej inicjowanej laserowo, co dawałoby (teoretycznie) możliwość zbudowania termojądrowego ładunku wybuchowego z pominięciem etapu technologii wzbogacania uranu. Gierek wyłożył na to grubą forsę, dopytując się jednocześnie czy byłaby sznsa przeprowadzenia testów gdzieś w Bieszczadach w tajemnicy przed “towarzyszami radzieckimi”…
    Był bardzo naiwny, bo tajemnicy przed “towarzyszami radzieckimi” nie dało się utrzymać dużo wcześniej, co potwierdziła tajemnicza śmierć w wypadku samochodowym tego polskiego naukowca w mundurze (nie pamiętam niestety nazwiska), co spowodowało likwidację tego bardzo oryginalnego, polskiego programu zbrojeń nuklearnych. Jest prawie pewne, że Jaruzelski maczał w tym palce.

    @Marek
    9:27
    Ludzi którzy mieli świadomość tego, co nam grozi nie było zbyt wielu, dlatego pańskie świadectwo jest tak ważne. To jest rzeczywiście zbrodnia Jaruzelskiego, która przytłacza wszystko, co można by mu zarzucić. Co wiecej, realizacja stanu wojennego miała za cel przywrócenie stanu, w którym Polska spowrotem stawała się sprawnym zapleczem sowieckiego frontu i dostarczała sowieckim generałom mięsa armatniego.
    Na tym polegała zbrodniczość tej akcji, bo nawet jeśli solidarnościowy “karnawał” w tamtych warunkach rozkładał nas gospodarczo, to jak długo trwał, tak długo sowiecka machina wojenna nie mogłaby ruszyć.
    To że nie ruszyła i pózniej, jest już zasługą Regana, który z obrazu sytuacji wyłaniającego sie z przesłanych przez Kuklińskiego dokumentów wyciągnoł właściwe wnioski. “Window of opportunity” zamkneło się sowietom definitywnie, pomimo tego że ich wierny rab Jaruzelski zrobił dla nich wszystko na medeal.
    I te medale od niech za to dostawał.

    Sprawiedliwe i humanitarne potraktowanie generała “mniejsze zło” przez Polskę polegałoby na degradacji, odebraniu obywatelstwa i wręczeniu biletu w jedną stronę do Moskwy. Polska, która tego nie zrobiła nie jest niepodległa, i obawiam się że ty razem dla nas zamyka się “okno możliwości” by niepodległość odzyskać i obronić.

  55. Ja. napisał:

    Jak było – tak było za Tow Gierka, ale były na chodzie wszystkie zakłady pracy, ludzie mieli gdzie pracować. Inna sprawa że wszystko szło to naszych przyjaciół. I należało tylko to zmienić, obecnie rządzą Ci sami ludzie, tylko większość zmieniła nazwiska na końcówkę – ski, cki, itp. Dopuśćmy definitywnie mądrych i zdecydowanych do rządzenia przystosowanych oraz chcących to robić Polaków oby to byli, ale Polacy z krwi i kości z dziada pradziada w których płynie krew Polska, Piastowska, Jagielońska i takich rządzicieli nam potrzeba na takich czekamy. Oby dobro Polski powiększali i nie sprzedawali go takie jest moje zdanie a mających inne, serdecznie – pozdrawiam. Ja.

  56. Jan C. napisał:

    Prawda leczy. Prawda wyzwala. Prawda boli – boli, ale ma boleć !!!
    Boli i będzie boleć, dopóki nie nastąpi ostateczne rozliczenie epoki komunizmu. Będzie boleć dopóki nie zostaną pozbawieni przywilejów ci, którzy zostali beneficjentami tego zbrodniczego ustroju i to nie tylko przywilejów majątkowych, ale i tzw. układów i pleców, póki w życiu politycznym , w organach państwa, a nawet życiu gospodarczym będzie miejsce dla uczestników i pogrobowców ,,czerwonego stołu,,.
    Będzie boleć, poki ten ,,okrągły mebel,, nie zostanie stanowczo potępiony, a jego ustalenia nie zostaną zrewidowane w imię niepodległości Polski, sprawiedliwości i demokracji, póki przez nasze życie społeczne nie przetoczy się walec dekomunizacji i lustracji, póki wszelkie ,,struktury pionowe,, , środowiska zamknięte, elitarne i ,,salonowe,, – korporacje, mafie i tajne służby minionej epoki, cały ten ,,rak pasożytnictwa,, nie zostanie wycięty skalpelem moralności do wymiarów sprawiedliwośći i demokracji,
    póki społeczeństwo nie zostanie odizolowane od cholery komunizmu i dżumy liberalizmu, oraz gangreny ,,grubej kreski,, , którym wygodne jest życie zdprawowane, życie w kłamstwie , bezwstydzie, w braku skrupułów i wyrzutów sumienia – życie zanarchizowane, życie w smrodzie rozkładu tego, co żywotne, w smrodzie demoralizacji i zdrady tak człowieczeństwa, jak i wspólnoty – rodziny, Narodu i Państwa.
    Będzie boleć póki będą media, które będą usłużnie rozdmuchiwać, rozżarzać ból katów, a bagatelzować, tłumić, czy przemilczać cierpienia prawdziwych ofiar.
    Będzie boleć, póki legalnie będą mogły działać partie polityczne konserwujące ustalenia ,,zdradzieckiego stołu,, , póki bedą mogły się przeradzać w POstpartie – organizacje prestępcze upozorowane na partie polityczne, ktore mają faktyczne cele partyjniackie, oszukańcze, aferalne i kryminalne, które uprawiają POstpolitykę – działalnoć wrogą społeczeństwu i człowieczeństwu, po czynienie z prawa nie narzędzia sprawiedliwości, a narzędzia poprawności politycznej, bedącej zakamuflowanym bezprawiem i głównym narzędziemmanipulacji opinią publiczną, mającym stać na straży podstępnie zdobytej władzy, by próbować jej nie oddać nigdy.
    Będzie boleć, póki będą zakłaywane, uśmierane objawy, póki nie bedą leczone źródła choroby.
    To nieważne, że chory jest silny i wściekły, że dopatruje się winy wszędzie, tylo nie u siebie, że gotów jest zapłacić każdą cenę, by się chociaż relatywnie poczuć lepiej.
    Choroba powala i najsilniejszych, a może i szczególnie najsilniejszych, niezdolnych do przyjęcia całej prawdy w pełnej pokorze, by się poddać ozdrowieńczej kuracji.

  57. michal napisał:

    Panie Redaktorze
    Oglądałem “Towarzysza generała” a później dyskusję z towarzyszami Żakowskim i Mazowieckim po emisji tego znakomitego dokumentu.Przy okazji ogromne podziękowania dla twórców.Zadaję sobie jedno tylko pytanie.Jaki stopień skundlenia musi być w tych “dziennikarzach” aby pleść takie dyrdymały wobec historycznych faktów.Co łączy ich ze środowiskiem Jaruzelskiego aby go tak bronić? Jak jeszcze długo ich publicystyka będzie ogłupiać czytelników.Środowisko michnikowszczyzny i jego antypolskie działanie,gruba kreska T.Mazowieckiego to najciemniejsze karty w najnowszej historii Polski.Wspomniani Żakowski i Mazowiecki to właśnie jego liczni przedstawiciele.Pana tekst jak zwykle znakomity.Dziękuję za krzewienie prawdy….

  58. Andrzej napisał:

    A moze, podczas dwustronnych polsko-rosyjskich rozmow o dokumentach dotyczacych Katynia, mozna by sie przy okazji dogadac w sprawie kopii dokumentow zrobionych przez KGB w naszych archiwach, jeszcze zanim Jaruzelski, Kiszczak i Michnik zrobili w nich czystke. Pozniej mozna by je wszystkie rozklejac na slupach ogloszeniowych miast i wsi polskich, pokazywac je w telewizji, gazetach i internecie, zeby juz n i g d y zadni lajdacy nie mogli dorwac sie do waldzy!!!
    P.S. Fajna mysl. Szkoda tylko, ze te dokumenty potrzebne sa w dalszym ciagu Putinowi do szantazowania naszych politykow.
    Pozdrawiam

  59. JerzyFan napisał:

    Szanowny Panie Redaktorze! Bardzo często obecne gwiazdy wśród towarzyszy SLD, swój udany start do karier zawdzięczają właśnie tow. Edwardowi Gierkowi i jego świcie. Gierek uczył ich nowego spojrzenia na zachód, wysyłal tam nawet niektórych na dokształcanie i starał się, aby być dla wielu młodych towarzyszy jak ojciec. Używając jego języka “stawiał na nich”, gdy mówił o przyszłości socjalizmu w Polsce. Edward Gierek popełnił jednak niewybaczalny błąd, a mianowicie bezgranicznie ufał młodszym towarzyszom i nigdy mu nie wpadło do głowy, że to banda karierowiczów, która gdy tylko poczuje zagrożenie natychmiast go opuści i zwiąże się z superkarierowiczem, człowiekiem Moskwy, Wojciechem Jaruzelskim. Czym się więc różni Wojciech Jaruzelski od pozostałych komunistycznych karierowiczów? Wojciech Jaruzelski działał w tym karierowiczowskim gronie najbardziej skutecznie, a reszta z tego grona mogła się jedynie do niego przyssać i liczyć na jego łaski… To grono towarzyszy będzie bronić W. Jaruzelskiego do końca swoich dni.

  60. marcinb napisał:

    Ha, ha, ha!!!
    Najlepszy Pana artykul jaki ostatnio czytalem. Gratulacje.

  61. kissinger napisał:

    A może fakt, że to co w filmie pasuje w szczegółach do tego co w książce skłoniłoby szanownego redaktora do małego wysiłku intelektualnego. Może wtedy skonstatuje, że autorzy filmu wykorzystali m.in. właśnie tę książkę do pisania scenariusza…
    pozdrawiam

  62. Adampio napisał:

    Sliczne!!! ;-) ))
    Gratulacje dla Pana Redaktora!!

  63. monte napisał:

    Redaktorze. Dziękuję za wyłapywanie tych niuansów.

  64. Eva napisał:

    Szacunek i pozdrowienia.

  65. Tadeusz napisał:

    Bez poparcia Moskwy nikt niezrobił kariery w tamtym systemie.Tacy to i “patrioci”

  66. AK napisał:

    Pierwsza klasa !!!! Super ! “Tak trzymac towarzysze !” jak mawial Gierek.

  67. mc napisał:

    Ciekawym doświadczeniem byłoby skonfrontowanie postaci gen. W. Jaruzelskiego z płk. R. Kuklińskim – w mojej ocenie fantastycznego człowieka-patrioty, który podjął rzeczywisty wysiłek dla dobra Polski i ryzyko najwyższego szczebla. Chyba także niedocenionego i zapomnianego

  68. maciejb18 napisał:

    Komentarze zawierające sformułowania agresywne obraźliwe nie mają szans na publikację . Artykuły mają szanse , więc pan ją wykorzystuje traktując czytelnika na zasadzie – co wolno wojewodzie to nie tobie … . Ostatnie pańskie artykuły to polityczne Skiroławki w odcinkach . Gratuluję .

  69. MOLAS napisał:

    Wicie, rozumicie towarzyszu czerwonego betonu, POdajecie jakies idiotyzmy jakoby ustawe Wilczka, ktory nota bene sam sie na niej oblowil, zniszczyla prawica. Jaka prawica? Chyba, ze istniala jakas komusza prawica, co nie wiedziala co robi lewica. Tak sobie mysle @Stanislaw, ze wy juz w tej panice PO odwolaniu startu POdwojnego kandydata na prezydenta, nie doczytaliscie do konca doskonalego felietonu ani RAZa!

  70. Henry napisał:

    @Ernest Treywasz 06 lutego 2010 at 11:42

    Tym niedoszłym konstruktorem polskiej bomby termojądrowej był generał profesor Sylwester Kaliski. Zginął w wypadku samochodowym, zderzenie z ciężarówką kamaz!
    Wypadki samochodowe to skuteczny oręż czerwonych kanalii. W ten sposób zginęło po wojnie wielu cichociemnych, generał Kaliski (1978) i szef NIKu profesor Walerian Pańko (1991).

  71. gajowy bronek napisał:

    Pozwolę sobie rozwiać pańską nadzieję na to, że towarzysz Edward Gierek poprze pańską agitację za filmem, gdyż nigdy nie udzielał moralnego poparcia osobom o pańskiej orientacji politycznej.
    Nie sądzę też, żeby “działacze z SLD pozwalający sobie na zbyt wiele w swych wściekłych atakach na film”, przestraszyli się z powodu pańskiej wściekłości.
    W moim przekonaniu spór dotyczy uniwersalnej kwestii.
    Grono “tropicieli prawdy”, do którego pan należy, usiłuje mieszanką jednostronnej publicystyki i wyselekcjonowanych faktów historycznych karmić społeczeństwo dla określonego, politycznego efektu.
    Z tego powodu, nie chciałbym, żeby młodzież poznawała drogę do wolnej polski z książęk Cenckiewicza, Gontarczyka i Zyzka, jak również, nie chciałbym, żeby młodzież w ramach lekcji historii poznawała biografię Jaruzelskiego poprzez film “Towarzysz Generał”, uwzględniając, że nie odczuwam wielkiej sympatii do bohatera.

  72. kaem napisał:

    @Ernest Treywasz
    Ten naukowiec, o którym Pan wspomina, nazywał się gen. prof. Sylwester Kaliski. Co do realności jego pomysłów (realizowanych także po jego śmierci w Instytucie Fizyki Plazmy i Laserowej Mikrosyntezy na warszawskim Bemowie) istnieją poważne wątpliwości. Co do pełnej wiedzy towarzyszy radzieckich na temat tych poczynań wątpliwości nie ma żadnych.

  73. Romek napisał:

    Rozumiem stanowisko Pana redaktora, gdyż jest tzw. propaństwowcem. Mam pytanie , czy publicznie wyjaśni Pan dlaczego jako prawy człowiek, oszukuje Pan pantwo na podatkach – to przeciez popstawowy obowiązek – płacić podatki i wtedy stawiać się za wzór. Płaci Pan podatki w KRUS więc 80 zł miesięcznie a w ZUS powinien Pan płacić 2-3 tysiące. Wyjasni to Pan czytelnikom lub tylko mnie- listownie ?

  74. MłodyJurekF napisał:

    Ile Pan Ziemkiewicz ma lat? Pytam, bo zastanawiam się ile lat jeszcze tacy zakompleksieni ludzie będą takie teksty pisać?
    A swoją drogą czy ktoś zadał temu Panu pytanie co robił w tych latach , do których się odnosi? Kolejny papierowy kombatant?

    I zadaję pytanie czy jakiś lekarz mógłby mu poradzić jak spuścić żółć z jego organizmu?

  75. Jacenty Wprostak napisał:

    Ziemkiewicz jest ohydny podobnie jak Jaruzelski!!!!!

  76. Soter napisał:

    Brawo! Tak trzymać panie redaktorze.
    Najlepszy Pana artykul jaki ostatnio czytalem. Gratulacje.

  77. soft gamma repeater napisał:

    Nareszcie . Czekalem z utesknieniem . RAZ wrocil do formy. Oby juz na dluzej . Panie Rafale naprawde da sie pisac bez autokompromitujacej paranoi . Tym lepiej Pan pisze im mniej o salonach , anty antysalonach i anty anty antysalonach. Dobrze tez jak Pan pomija cyklistow i gejow. A jak juz nie pada nazwisko Michnik to czuje sie naprawde wniebowziety . Dzieki tez za wypowiedz o Piesiewiczu .

  78. Eklos napisał:

    Własnie tak skonstruowany film umożliwia generałowi a zwłaszcza jego wielbicielom , całkiem skuteczne odgryzanie się i zamazywanie prawdy. Pisowskie podejście do historii , jest z gruntu nieprofesjonalne a co za tym idzie absolutnie szkodliwe. W ocenach historycznych najmniejsze przerysowanie , jest wielokroć szkodliwsze niż “niedorysowanie” . W ten sposób naprawdę zagrożona jest prawda , która “leży” zawsze w właściwym sobie miejscu i nic tego nie zmieni , co najwyżej można to miejsce maskować w czym celuje nadgorliwość “badaczy” niestety często inspirowana politycznymi zamówieniami. Politykom niestety najczęściej się śpieszy – zwłaszcza gdy są “w latach” i będą mieli za swoje.

  79. fritz napisał:

    Ernest Treywasz napisał: 06 lutego 2010 at 11:42

    ….Sam Gierek był posłusznym sowieckim agentem, ale w pewnym momencie też mu odbiło, kiedy pewien pracownik naukowy WAT dotarł do niego ze swoim projektem fuzji termojądrowej inicjowanej laserowo, co dawałoby (teoretycznie) możliwość zbudowania termojądrowego ładunku wybuchowego z pominięciem etapu technologii wzbogacania uranu. Gierek wyłożył na to grubą forsę, dopytując się jednocześnie czy byłaby sznsa przeprowadzenia testów gdzieś w Bieszczadach w tajemnicy przed “towarzyszami radzieckimi”…

    *** Prawde rzeklszy swiadczy to jak najlepiej o Gierku, o tym ze rzeczywiscie szukal szansy dla Polski.

    Naukowiec mogl byc genialnym facetem, ktory rowniez o Polske walczyl.

    Wypowiedz Kani jest rzeczywiscie super.

  80. marek napisał:

    Cała agresja na TV dotyczy emisji filmu ,nikt z komuchów nie powiedział
    nic merytorycznego że w filmie podano nieprawdę .Dyskusja nie dotyczy
    prawdy historycznej tylko tego że jak śmie się mówić o ich wodzu żle pokazując
    jego prawdziwe oblicze .Jaki wódz tacy jego podwładni i to ich boli ,bo świadczy o ich morale i służalczości Rosji dawniej ZSRR a nie Polsce.
    Wstyd Panowie dawni członkowie PZPR-u a dzisiaj krytycy tamtego
    systemu którzy zdążyli się uwłaszczyć na majątku Narodowym.
    Sytuacja obecnie w temacie Solidarności jest podobna.Pokazana prawda
    o wodzu Wałęsie z jego młodzieńczych lat przez Pana Zyzaka wywołała taki medialny szum i że uczciwego ,prawego człowieka skazano na banicję.
    Wydana książka przez IPN również została opluta a na badaczach historii
    nie zostawiono suchej nitki.Nikt nie zakwestionował przedstawionych dokumentów.
    Dochodzenie prawdy jest nie na rękę naszym sąsiadom którzy wykupując
    media np.Gazeta Wyborcza ,telewizja TVN sterują przekazem informacyjnym
    w taki sposób aby ludzi ogłupić stosując metodę Gebelsa ,kłam,kłam a coś
    z tego zostanie.Poprzez medialną propagandę doprowadzono do rządów
    Partię Oszustów/PO/która ściśle realizuje scenariusz upadku gospodarczego
    Państwa. Ciekawe kiedy Naród wykształciuchów przejrzy na oczy.

  81. rejran napisał:

    Panie Redaktorze,
    Już wczoraj, przy okazji nie puszczenia przez pisowską TVP filmu o Stefanie Brzozie (w ramach solidarności z SLD za film “Towarzysz generał”) pisałem, że jarosław k. sprzedał naród komunistom. Cieszę się, że kontynuuje Pan wątek panoszenia się komuny z jawnym wsparciem kaczyńskich. Trzeba walczyć z narodowym-socjalizmem jakim jest koalicja pis-sld.

  82. Ja-nek napisał:

    Jak długo będzie “pan ” ciągną ten temat?Czy nie może się “pan ” obejśc bez pochwalnych wpisów w rodzaju tow fritza?Może to tak jest ,że …jaki wielbiciel taki idol?Może …odwrotnie…?

  83. AMC napisał:

    Panowie Braun i Kaczmarek, twórcy filmu “Towarzysz generał”, schowaliby się pod ziemię ze wstydu, gdyby usłyszeli pochwały z ust Michnika, Millera, Mazowieckiego czy Żakowskiego. Tymczasem ich ataki tylko dodają im chwały i uwiarygadniają.

  84. bolek napisał:

    A co do powiedzenia o tow. Jaruzelskim miał niedawno zmarły tow. Mijal? To przecież on należał do awangardy ruchu robotniczego (staże w Albanii i Chinach) i nawet po powrocie do Polski po stanie wojennym został aresztowany (też opozycjonista).
    Towarzysz Mijal wiecznie żywy! (burzliwe oklaski).

    P.S. Był jeszcze niejaki tow. Wsiewołod Wołczew, też nie w ciemię bity.

  85. renan napisał:

    Panie Redaktorze, to towarzystwo, które broni Jaruzelskiego, a należało wcześniej do PZPR, musiało wykazywać te same cechy co Jaruzelski. Inaczej nie moglłoby awansować.
    Uderzenie w Jaruzelskiego jest więc uderzeniem w nich samych. Dlatego tak boli i stąd ten skowyt…
    Wyrazy sazcunku dla Pana.

  86. polonus napisał:

    Jak i film znakomity, tak i tekst z Gierkiem w tle. Rozpowszechniamy go sobie i komentujemy. Ze nareszcie, ze oliwa na wierzch wyplywa itd. No ale co sie teraz dzieje? Kiszczak szczytuje, Jaruzel pod baldachimem na swieczniku, WSI rzadzi i burdel w Kraju! Zima obnaza slabosc wladzy, az ja spusci do morza skad sie przywlekla. Ale, ale… jak to jest, ze mafia pilkarska cala ponoc siedzi, prawie 200 osob, a tu prosze inna rzadzi i kreci lody, w rzadzie i terenie. Nawet w Brukselce. Liczymy na kiboli jak sie ociepli.

  87. Andrzej Tatkowski napisał:

    Drogi Panie Redaktorze,
    Hałas wokół filmu Grzegorza Brauna dowodzi, że jest to film ważny. Spory o rolę Jaruzelskiego w historii Polski trwać będą zapewne jeszcze długo, bo zamęt pojęciowy wywołany pomieszaniem kryteriów ocen historycznych, prawnych, moralnych i politycznych nie słabnie – owszem, jest umiejętnie podtrzymywany, także przez głównego bohatera. Jest takich sporów – i podobnych bohaterów – więcej, zbyt wiele, jak na kraj odbudowujący tożsamość narodową i państwową, ale mogą się okazać pożyteczne, jeśli nie są – jak osobiście sądzę – wręcz niezbędne.
    Oburzenie i przerażenie budzi we mnie postawa takich uczestników debaty publicznej, którzy mają czelność wykorzystywać mandat parlamentarny – jak np. ostatnio posłowie Wenderlich i Iwiński – do prób pozbawiania prawa głosu inaczej myślących, do dezawuowania instytucji publicznych, dzieł i twórców.
    W żargonie partyjnym PZPR funkcjonował niegdyś termin “dzierżymorda”, który przeniknął poprzez łamy ówczesnej prasy do języka potocznego; może pora przypomnieć go naszym młodym i niestarym socjaldemokratom, wraz z historycznym kontekstem, dla ich dobra ?
    Czas stawiania “wrogów” pod ścianą da Bóg, nie wróci, podobnie jak czas gdy obowiązywał kodeks Boziewicza – ale nie wywabione są jeszcze plamy krwi i nie nie wszystkie łzy obeschły. Lepiej chyba nie prowokować ewentualnych naśladowców pana Stanisława Helskiego – nawet jeżeli posiada się immunitet , ochronę czy zezwolenie na osobistą broń krótką. Jestem starym człowiekiem, więc łatwo mi zapanować nad zdrożną chęcią dania temu czy owemu w mordę, na co też i sił brak, ale młodzież wszak mamy gorącokrwistą i sprawną, dziwnie chętną do rozstrzygania bojem rozmaitych – czasem niepojętych – sporów.
    Dziękuję Panu, Panie Rafale, za kolejną próbę nadania jednemu z polskich sporów cywilizowanej formy. Proszę nie rezygnować. Ta karawana ma przed sobą jeszcze długą drogę.

  88. Jan C. napisał:

    @ Znudzony z 06 lutego 2010 at 08:59
    ,,…czekamy na wysilek intelektualny redaktorow Rzeczpospolitej a nie na taplanie się w
    popłuczynach bolesnej ale minionej już historii,,.

    *** Dopóki ,,popłuczyny,, świadczą o bólu historii, trzeba prać: jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze RAZ – ,,ojciec prać,, i ,,RAZ prać,, za RAZ-em prać i to prać z całych sił, prać i to dobrą kijanką.

    Nie dajmy się nabrać, że ktoś za nas zrobi ,,pranie,, nie dajmy sie łudzić brudom i mentom, ich spadobiercom i pociotkom, że minie ich rozliczenie, że ktoś zapomni ,,gdzie go but uwiera,,. Jak boli, to znaczy, że ma boleć.

    Nic się nie staje historią bez zamknięcia za nią drzwi,
    bo dopiero wtedy można otwierać drzwi do przyszłości,
    bo dopiero wtedy przestaniemy ,,buksować w miejscu,,.
    Zamknąć zaś drzwi za przeszłością mozna tylko wtedy, gdy się z nią pojednamy,
    gdy będziemy już pewni, że to co w niej było złe juz jako zło nigdy nie wróci, ze ci, z którymi wchodzimy w pojednanie odzyskali już ,,zdolność honorową,, i godność swojego człowieczeństwa,
    że można już im wierzyć i obdarzać ich zaufaniem w przyszłości, w którą wkraczamy.
    Trzeba prać, bo pojednanie i przebaczenie, to nie zapomnienie, nie czyn mentalny, a moralny, nie umysłowy, a duchowy, to zdolność do tworzenia nowej jedności duchowej.

  89. wrona napisał:

    Prawy sierpowy,Panie Redaktorze,prawy sierpowy.
    Kiedy trzeba,jak trzeba,czym trzeba i w co trzeba.Majstersztyk.

  90. Brater napisał:

    Przecież generał nie ma nic do rzeczy.

    Ale jeśli TVP w głównym paśmie puszcza taki materiał o Jaruzelskim to może niedługo zechce puścić prawdziwe filmy o działalności i sukcesach innych ojców założycieli : Mazowieckiego, Michnika, Geremka, Kuronia, Balcerowicza, najbogatszych polaków – Kulczyka, Waltera, Solorza.

    Wyobrażacie sobie – bezczelny “Gebels” Braun kręci podobne programy.

    Na sądy liczyć nie można bo to tylko na dokumentach.

    Dlatego trzeba walczyć o Jaruzela żeby się to dalej nie rozlało.

  91. toedi53 napisał:

    Panie Ziemkiewicz,Pana to już tylko trupy przy życiu trzymają.Myślę tylko ze smutkiem,że Pan jeszcze przez długi czas jakiś będzie się nimi żywił.

  92. toedi53 napisał:

    I jeszcze jedno Panie Ziemkiewicz!Pan się nie wstydzisz występować w telewizorni stworzonej przez pakt PiS z SLD? Widać,że nie! Kasabubu nie śmierdzi PRL-em,jest bezwonna i bez niej nie da się rodziny utrzymać.

  93. To zadziwiające jak postać Jaruzelskiego może być wciąż kojarzona pozytywnie i znajdują się obrońcy, którzy chcą go bronić na przekór wszystkim faktom i dokumentom.

  94. Kapelusznik napisał:

    W tej całej wrzawie z protestami lewicy odnośnie emisji “Towarzysza Generała” jednej rzeczy kompletnie nie rozumiem. Cóż tak okropnie zraniło?

    Czy dzisiejsza (wg deklaracji własnej) lewica uważa się za kontynuatorkę PPR i PZPR?! Czy jest ona, dzisiejsza lewica, ciągle za monopartyjnym ‘realnym socjalizmem’ czy może jednak za systemem demokratycznym, jak opowiada nam to w telewizorze?!

    Wygląda mi to na jakieś rozdwojenie politycznej jaźni.

  95. Marek z Aten napisał:

    Brawo Redaktor Ziemkiewicz. Sam chciałem przytoczyć już wcześniej te słowa Gierka o Jaruzelskim ale do Przerwanej dekady na regale dokopałem się kilka dni po emisji filmu. Sam film Brauna nie jest dla mnie żadnym odkryciem i tylko dziwić się należy że moi rodacy przez cale minione 20 lat nie uporali się z rozliczeniem tego wyjątkowo obrzydliwego draniaia i całej komunistycznej mafii, która wysługiwała się Imperium Zła. Takiego rozliczenia wymaga też cala pookrągłostolowa “elyta” z tą wroną polskojęzycznego dziennikarstwa z Czerskiej na czele, co to bredzi o ludziach honoru, pohukuje “odpieprzcie się od generała” a na popijawy chadza do Gebelsa stanu wojennego – Urbana (już pomijam fakt podstępnego nagrania swojego kolesia – Rywina a potem szantażowanie przez tegoż dziennikarzynę).

  96. zetjot napisał:

    @ wiktor1

    Pan jescze nie na emeryturze? No należy się taka za zwalczanie tych antysocjalistycznych wypowiedzi RAZa.
    Dawno mnie tu nie było, ale widzę że nic się nie zmieniło. A wydawałoby się że droga do głowy po rozum jest taka krótka.

    Nie !!! Jednak coś się zmieniło!!! przybyły posiłki – patrz “toedi53″.

  97. Jershina napisał:

    Znakomity tekst

  98. KBaus napisał:

    Za Gierka Polska w wielu wskaznikach uprzemyslowienia weszla w pierwsza dziesiatke na swiecie. No ale po “geniuszach” jak Balcerowicz i Buzek to wszystko w leb wzielo i trzeba od nowa. Dziwi mnie ze nikt nie mowi ze Balcerowicz robil to co mu International Monetary Fund kazal a Buzek tak samo. 23% bezrobcie, praktyczny upadek gospodarczy. Cala potencjalna konkurencja dla zachodu zniszczona bo o to chodzilo. Buzkowi zabraklo 1% by oscignoc dane z Wielkiej Depresji w USA. Polska bardzo dlugo musi sie starac by osignac to co osignela za Gierka i to jeszcze nie jest pewne. Zalezy ilu sluchaczy IMFu bedzie rzadzilo. Bandera zostal ogloszony bohaterem a tu ani Tusk ani ten prezydent ani slowa – tacy to Polacy. Lepsi w komunie byli.

  99. Koja napisał:

    Nokautujący cios z lewegp haka !

  100. Ernest Treywasz napisał:

    @ Henry, kaem,
    Profesor Sylwester Kaliski, oczywiście! Wkrótce potem, jak wpadł na swój pomysł wziął udział w międzynarodowej konferencji, na której Edward Teller wystąpił z referatem, dotyczącym tego samego zagadnienia. I to chyba przekonało Gierka że projekt ma szansę powodzenia. Dzięki Jaruzelskiemu radzieccy musieli kontlować całe przedsięwzięcie od samego początku, licząc na powtórkę ze swoich udanyc akcji szpiegowskich w projekcie Manhattan, tym razem za polskim pośrednictwem.
    Bowiem jednym z celów, które osiągali dzięki specyficznemu, “liberelnemu” wizerunkowi ekipy Gierka był dostęp do amerykańskiej myśli technicznej za pośrednictwem Polaków.
    Jeden z amerykańskich polonusów (znów nie pamiętam nazwiska) był współtwórcą systemu przeciwrakietowego “Patriot”. Byc może (nie wiem na pewno, nie znam szczegółów) dzięki temu łatwiej było do niego dotrzeć Zacharskiemu.

    Pewną pociecha jest, że z sowieckich kopii amerykańskich “Patriotów” pierwszej generacji, systemu S-200 Buk, zostało strąconych kilka rosyjskich maszyn w Gruzji…
    Nb. warto wspomnieć, że Gruzja zaopatrzyła się w nie na Ukrainie, i że WP do tej pory nie dysponuje porównywalnym sprzętem. Tymczasem Rosja pomału zastępuje baterie systemu S-300, bateriami jeszcze nowszej generacji – S-400 “Tryumf”…

    @fritz
    Byłbym dość ostrożny z wyrażaniem uznania Gierkowi, bowiem nie znamy dokładnie kulisów tamtych epizodów. Jeśli np. prof. Kaliski zorientował się, że “radzieccy” pilnie monitorują postęp jego prac, to mogło być rzeczywista przyczyna jego “wypadku” a nie to, że je wogóle podjął. To tylko teoria, ale uważam że prawdopodobna. Na jej rzecz przemawiałoby kontynuowanie prac po śmierci prof. Kaliskiego.

    Sowiecka agentura rządząca prl-em była zawsze odrażająca, ale można i trzeba pomimo odrazy badać ją dokładnie, zarówno ze wzgledu na potrzebę ustalenia prawdy historycznej, jak i ze względu na rozmaite poważne zagadnienia polityczne i prawne związane z prl-owska spuścizną instytucjonalną i personalną.

  101. zieeeeeeeeeeew napisał:

    Zieeeeeeew. Nudne.

    Nie możecie tych swoich sporów koalicyjnych (PiS-SLD) toczyć bez chwalenia się całemu światu? To wasz (PiS i SLD) Jaruzelski i wasz Gierek więc nie macie się co nimi tak chwalić.

  102. rys napisał:

    Towarzyszu Gajowy,

    Nie załamujcie się. Cios był straszny ale pamiętajcie, towarzysz Putin jest z Wami.
    _____________________________________________________________

    Panie Redaktorze, to bez wątpienia jedna z najlepszych pańskich polemik.
    Szczere wyrazy uznania.

    Pozdrawiam.

  103. zbyszek napisał:

    Do “smutny”@10:26
    Pisząc te bzdety zapomniałeś o “drobnej”różnicy pomiędzy ZSRR a USA

  104. Zuzia napisał:

    Tow. Miller juz kolejny raz używa pod adresem nielubianej osoby epitetu “Goebbels !”. Na jego miejscu uważałabym, bo to moze być uznane za karalna obrazę. Ale już zawołanie pod adresem Millera “Miller !” pozostanie bezkarne (z oczywistych względów). A tak na marginesie to Heinrich Müller (nazwisko Miller w jęz. niemieckim można napisać na trzy sposoby) był – jako szef Gestapo – znacznie większym zbrodniarzem, niż Goebbels. Goebbels przy Millerze – to wręcz poczciwina !

  105. kissinger napisał:

    Szkoda, że redaktor nie był taki mądry w studiu po emisji filmu względem Jacka Żakowskiego. Spróbował go ukłuć jakimś tekstem o redakcyjnym koledze z “Polityki” a Żakowski dowalił mu od razu, że na tej samej zasadzie kolegą RAZ-a jest Jerzy Urban. Zobaczcie sobie na You Tubie w tym momencie minę RAZ-a. Cudo…

  106. solidarity# napisał:

    Przywołajmy parę kwestii:

    -) na Edwarda Gierka p. redaktor RAZ powołał się niegdyś, przy okazji, a w istocie – po emisji filmu o Lechu Wałęsie (jako agencie Bolku); tenże, były I sekretarz KC PZPR, okazał sie autorytetem, gdy twierdził, że wedle wieści z MSW ma pośród strajkujących na Wybrzeżu w 1980 roku, trzech ważnych i nie- bylejakich agentów.
    Zaczynam rozumieć szczególną słabość redaktora do towarzysza Edwarda. Nie mógłbym nie wspomnieć o swoistej mentalności, gdy – ni to z ironią, ni to z szyderstwem – prosi pan redaktor, by z pawlaczy wydobyć książkę Gierka-Rolickiego; doprawdy zadziwiające, czyżby trzeba było wstydzić się jakichkolwiek książek, jakiegokolwiek słowa drukowanego, czy nie można jej – jego po prostu mieć? Mieć na półce, normalnie, obok innych książek, innych wydawnictw, wcale obecnie niewstydliwych; doprawdy, zadziwiająca mentalność…

    -) Edward Gierek należał wszak do tej samej grupy beneficjentów Polski zwanej Rzeczpospolitą Ludową, co Wojciech Jaruzelski; to kapitalny przykład walki komunistycznych (wiernych Kremlowi) buldogów pod dywanem naszej historii. Wiarygodność słów Gierka jest taka sama, jak Jaruzelskiego, czyli beznadziejnie nikła.

    -) chciałbym uprzejmie przypomnieć panu redaktorowi Ziemkiewiczowi, iż pracuje w telewizji wcale nie “rzekomo pisowskiej”, tylko w sldowsko – pisowskiej, a starcie rządzących przy Woronicza (czy tak się jeszcze mówi?) partii to dopiero przygrywka do mnóstwa wzajemnych połajanek, bijatyk i razów.

    Sam film o generale Jaruzelskim bez zarzutu. Solidna lekcja wychowania historycznego, po prostu.

  107. soso napisał:

    Przesluchanie, oprawca leje po mordzie, krew na scianie. Nagle wchodzi sympatyczny pan o posturze mieczaka i mowi do ofiary – moze papieroska?

    Jakze on kochany! Wlasnie twarz takich dobroczyncow kreowali wszyscy nasi wodzowie z czasow PRL-u. Dlatego nawet ludzie, ktorych system wcisnal w ziemie maja wciaz sentyment do oprawcow. Moja Mama wciaz mowi, ze za komuny to mialby emeryture ‘110% pensji’ a dzis.. Coz, moze nie pamieta, ze zarabiala 20 dolarow na miesiac?

    Ludzi z SLD i ich rodzicow nikt nie lal po mordzie. General byl czlowiekiem uwielbianym bo od niego dostawali talony na samochody, mieszkania poza kolejnoscia i wczasy w Bulgarii. Wystarczala lojalnosc. Lata takich dobrodziejstw wyrabia odruch.

    Dzis z tego odruchu pozostalo juz tylko bredzenie i ciesze sie, ze sa ludzie, ktorzy moga to przedstawic i przedstawiaja. Tak trzymac. Jezeli popuscimy to jeszcze niezorientowani uwierza w dobrego pana w ciemnych okularach. A ten pan nie byl dobry.

    pzdrw

    soso

  108. andrzej londyn napisał:

    razkrus jak zwykle musi odreagowac swoje ,,nierobstwo ,, za czasow komuny.
    film ktorego nie ogladalem byl zwykla agitka z czasow ………….komuny tylko w druga strone. Czy braun to ten braun ktory przegral proces z miodkiem? a cenckiewicz i gontarczyk to ci sami,, fistorycy,, ktorzy napisali idiotyczne dzielo na temat walesy? czy raz krus i wildstein to ci sami autorzy ktorzy za czasow chorej 4rp popierali braci smiesznych?
    jesli tak to jestesmy w domeczku.

  109. andrzej londyn napisał:

    a tak na marginesie skoro zakladamy teze ze jaruzelski byl lokajem kremla to…… moze rocznice okraglego stolu i wyprowadzenie czerwonej armii z polski czcic na kremlu?

  110. Wlod napisał:

    Red. Ziemkiewicz pisze:

    “Działacze z SLD doprawdy pozwalają sobie na zbyt wiele w swych wściekłych atakach na film „Towarzysz Generał”. Nie, nie chodzi mi nawet o bluzgi w rodzaju użytego przez Leszka Millera „Goebbelsa” – takimi wypowiedziami uczestnik debaty publicznej wystawia świadectwo sobie samemu, a nie tym, o których się wypowiada.”

    Panie Redaktorze,

    Przecież Pan posłużył się dokładnie tego samego rodzaju bluzgiem przyrównując kilka dni temu generała Jaruzelskiego do Eichmana. Czyż tym samym nie nie wystawił Pan świadectwa sobie samemu a nie generałowi?

  111. Gosc napisał:

    Pozdrowienia Panu, Redaktorze i niektorym Czytelnikom,
    Nareszcie artykul o najnowszej historii bez niedomowien, przez to pelny spostrzezeniami. Sadze, ze omowienie postaci M. Moczara moze byc kluczem do zrozumienia przez niezorientowana wiekszosc spoleczenstwa polskiego mechanizmow pelnienia wladzy przez komunistow w Polsce, jak tez walk koterii w PZPR, od polowy lat 40stych az do poczatku lat 80 tych. Ciekawym jest przesledzenie wzajemnego uzupelniania sie resortow silowych « cywilnych », przez to jawnych, sluzacych do wspierania, w zaleznosci od koniunktury, danej koterii partyjnej PZPRu, z resortami wojskowymi, dzialajacymi w « cieniu ». Tow. Jaruzelski kontynulowal dzielo tow. Moczara w calej rozciaglosci, przychylnosc « Polakow « zdobyl poprzez paradowanie w polskim, jednak komunistycznego kroju, mundurze wojskowym, i poslugiwaniem sie frazesami narodowymi w ogranicznym zakresie. Dla przypomnienia, od ’44 Sowiety « wbijaly » na sile w podobne « mundurki » rodowitych Rosjan, Bialorusinow, Ukraincow, przejmujacych zarzadzanie sprawami polskiego narodu. Sprawa nie nowa, takiz namiestnik Krolestwa Polskiego, ks. Konstanty, rowniez lubil przystrajac sie polskim mundurem, kiedy jednak mial zly dzien, nachajem traktowal polskich oficerow. Zas co do tzw. opozycji ? Mozna powiedziec z cala stanowczoscia, ze ogromna wiekszosc tzw, firmowanej, z pierwszych stron gazet, opozycji, opozycja nie byla w znaczeniu polskich interesow narodowych. Ludziom tym blizej bylo do komunizmu, jesli wzniecali bunty, to w celu obrony interesow wlasnych frakcji partyjnych, a przez to wlasnych miejsc w kregu wladzy, bowiem strach przed byciem wyrzuconym za « burte » byl glownym motywem dzialania ludzi, zwiazanych z komunistycznym « mysleniem ». Nieszczesciem dla ruchu wolnosciowego w Polsce bylo wspieranie partyjnych dysydentow przez znaczna czesc emigracji polskiej, czy tez polskie osrodki mysli politycznej na Zachodzie, co bylo jednak wynikiem przyjecia koncepcji przez te osrodki, ze chwilowi « przeciwnicy » systemu komunistycznego sa sojusznikami w dzuiele budowy wolnej Polski. Koncepcja, ktora zdawala egzamin w doraznej walce, byla jednak przyczyna zagubienia sie Polakow w szukaniu drogi do wolnosci. Jesli dodac do tego wycofanie sie Kosciola Katolickiego z dziela budowy wolnej Polski, Jan Pawel II z Rzymu, wraz z paroma biskupami nie mogli zapewnic, wlasciwej realizacji tego zalorzenia, nie mozna sie dziwic, ze « Polacy » maja trudnosci z ocena najnowszej historii. Walka bedzie trwala, bedzie trudna, ale zwyciestwo bedzie polskie, to jest pewnik. Podziekowania za wspomniany film, takze dla Pana, Panie Rafale, za artykul, madre przemyslenia i wypowiedzi.
    Czytelnicy, czas zaczac myslec o tym, jak bedziemy mogli pomoc poprzez dzialalnosc Polsce, wolnej i republikanskiej.
    Z powazaniem
    Czytelnik

  112. Nosferatu napisał:

    W tej samej książce Gierek sugeruje też niedwuznacznie, że strajk w stoczni gdańskiej zrobiła ekipa Jaruzelskiego, żeby go wysadzić z siodła. Pasuje?

  113. wodek napisał:

    Mam pomysl ,aby ktos napisal scenariusz do filmu o premierze-kontynuatorze misji Jaruzelskiego utrzymania wladzy spadkobiercow PRL-u w III Rzeczypospolitej.

    Druga czescia filmu dokumentalnego “Towarzysz general” miala by tytul “Towarzysz premier” i przedstawiala by sylwetke i droge polityczna obecnego milosciwie nam panujacego premiera.

    Impulsem do filmu “Towarzysz premier” moglby byc artykul Krzysztofa Wyszkowskiego”

    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/30237

  114. Wlod napisał:

    @Dąbrowianin napisał:
    06 lutego 2010 at 10:38
    “Już najwyższy czas, aby raz na zawsze ,wszystkim,, indywidum” z byłej przewodniej siły narodu zamknąć ,oględnie mówiąc ,,ryje”.Jak długo jeszcze,będziemy wysłuchiwać ględzenia i bredzenia, skretyniałych do granic ,tuzów pseudo inteligentnych, bękartów po byłej PZPR.”

    Oględnie mówiąc jest to język rynsztokowy. A sam postulat rodem z czasów stalinowskiego komunizmu. Ciekawe skąd u niektórych polskich prawicowców ta tęsknota do stalinowskich metod “dialogu” z przeciwnikami politycznymi?

  115. KRO.pisze napisał:

    Panie Ziemkiewicz – doskonaly tekst no i najwazniejsze ze prawdziwy. Gratuluje .Brawo !
    Ktos napisal : “stalo sie COS, co po 20 latach pozwala o Jaruzelskim tak mowic….”. W takim razie ja b. przepraszam i pytam – czy to ma byc ten nasz sukces ?. Sukces ktory pozwala publicznie wysmiewac Polakow wlasnie po 20 latach przez GEN. [ do dzis]Kiszczaka, sukces ktory pozwala aktualnemu Premierowi twierdzic ze tylko dzieki NIEMU [laskawie] mozemy miec komisje sledcza? – czy to sa sukcesy ?.
    Nie byloby tego i innych podobnych Panskich tekstow gdyby POLACTWO “nie zgubilo ZLOTEGO ROGU” wlasnie 20 lat temu. Gdyby Jaruzelscy i jemu podobni byli dzis szeregowcami z emerytura najnizsza jaka ma polski emeryt dzis nie byloby problemu z Zakowskimi, Olejnik, Mazowieckimi i sierotami z SLD.
    Na koniec polecam normalnie myslacym tekst @ Dabrowianina z 6 ego 10:38 – to o czym On pisze powinno sie stac 20 lat temu.

  116. Tomek napisał:

    Histeryczna reakcja komuny na film “Towarzysz Generał” świadczy, że film trafił w czuły punkt i zabolało. “Wyborcza” zachwyca się, że wielu ludzi wybrało “M jak miłość” czy cos w tym stylu. Nie szkodzi. Ci co mieli zobaczyć – zwłaszcza ludzie młodzi, którzy są zainteresowani historią najnowszą – zobaczyli. A Zyzak na represjach reżimu Tuska tylko zyskał stypendium w USA. Tak trzymać!

  117. knot napisał:

    jak przed laty byl Adam Malysz a po nim dlug, dlugo- nic,
    tak teraz jest Red. ZIEMKIEWICZ a po NIM dlugo dlugo- nic .

    Pozdrawiam Pana Redaktora

  118. kinkus napisał:

    @Ernest Treywasz
    Jak zwykle bzdury. Polska w latach 1970-tych (dzisiaj jest jeszcze gorzej) poza doswiadczalnym reaktorem w “Swierku” nie miala zadnych mozliwosci by nawet robic doswiadczenia na poziomie USA w 1944, nie wspominajac juz o skomplikowanych lancuchowych reakcjach termojadrowych. Szef WAT-u generał profesor Sylwester Kaliski slynal z szybkiej jazdy i mial juz kilka wypadkow. W momencie smierci jechal z duza predkoscia, nie syrenka, tylko jakims “sportowym” samochodem bodajze Fiatem 132P z mocnym silnikiem. Do dzisiaj go pamietam gdy odwiedzajac jakichs kolegow z Politechniki Warszawskiej zawsze ruszal z piskiem opon. I tyle tej wielkiej tajemnicy…

    @pan redaktor

    Czytalem dokladnie wspomnienia Gierka i musze powiedziec, ze grubo pan przesadzil. Gierek mial nawet szluszny zal do Jaruzelskiego za zrobienie z niego w 1981 ofiarnej krowy i internowanie. Bylo to posuniecie politycznie brzydkie ale byc moze konieczne bo trudno bylo powiedziec Polakom w 1981 to co wiedzial juz wtedy caly swiat i otwarcie mowili miedzy soba przywodcy Zachodu jak Schroeder i Mitterand – ze to Solidarnosc swoimi strajkami doprowadzila kraj do katastrofy gospodarczej. Zapomnial pan tez dodac, ze Gierek calkowicie rozgrzeszyl PZPR (czyli tez i Jaruzelskiego) za grudzien 1970 porownujac te wydarzenia do olbrzymich manifestacji robotniczych w przedwojennej Belgii. Tam w czasie wielotysiecznych pochodow nie rozbito ani jednej szyby – w Polsce doszlo do podpalen (siedziby PZPR), rozbijania sklepow n.p. Delikatesow i ZURT-u (telewizory) w Gdansku na Rajskiej, czy do atakow na komisariaty MO. Gierek nazwal dzialania z 1970-tego koniecznoscia kazdego panstwa.
    Jesli juz chodzi o tego “niegospodarnego” Gierka przypominam, ze w latach 70-tych sprzedawal wegiel po 50$ za tone czyli z poprawka na inflacje okolo 170$ na dzisiaj. Dzisiaj cena polskiego wegla jest okolo 85$ czyli polowa!

  119. soso napisał:

    @Wlod – jedynka z logiki!

    pzdrw

    soso

  120. Antykomunista napisał:

    Brawo Panie Rafale! Tak trzymać!
    Czy zaproszenie Tuska przez Putina załatwił nasz ukochany generał J.?
    Czy to jest kolejne szkolenie?
    Nie wiem co o tym myśleć.
    Pozdrawiam

  121. Hanna H. napisał:

    Panie Rafale pisze Pan o Jaruzelskim. To jest historia. Wprawdzie nie poniósł on kary, a jeszcze może, ale jest to stary człowiek. O jego zdradzie trzeba głośno mówić. Ale nie powinno się dopuszczać do władzy takich jaruzelskich teraz. A co robi nasz premier. Putin kiwnął palcem,w związku z Katyniem, a on leci nie konsultując z Prezydentem, jak dzieciak po lizaka. To co premier wyprawiał podczas przesłuchania przez komisję śledczą, to strach myśleć, jakiego mamy gospodarza kraju. Porównanie p. Zyty Gilowskiej z Janem Vincentem to jak niebo i ziemia. Nieudacznik premier dobiera sobie ministrów na swoją miarę. Szkoda. I otym Panie Rafale należy krzyczeć.

  122. tomek napisał:

    Miller i s-ka mają takie prawo wypowiadania się nt rzetelności w dziennikarstwie jak prostytutka nt życia w czystości.pół wieku kłamliwego do bólu prl-u,potem dyspozycyjny Kwiatkowski itd

  123. kaem napisał:

    andrzej londyn napisał:
    06 lutego 2010 at 16:46

    a tak na marginesie skoro zakladamy teze ze jaruzelski byl lokajem kremla to…… moze rocznice okraglego stolu i wyprowadzenie czerwonej armii z polski czcic na kremlu?

    Zakładając uprzejmie brak utraty zdolności samodzielnego myślenia po translacji nad Tamizę, pozwolę sobie skomentować powyższy komentarz pytaniem: co robi lokaj. jak jego pan zbankrutuje? Moim zdaniem, potwierdzonym wieloma przykładami, kradnie resztki sreber i sprzedaje je handełesom. Czy to przypadkiem czegoś szanownemu panu nie przypomina?

  124. Stach napisał:

    Pan Redaktor Ziemkiewicz, jak widać, wciąż nie może przeboleć kompromitacji, jaką była jego “moderacja” telewizyjnej dyskusji po emisji tego propagandowego gniota.

  125. zazyn napisał:

    Żakowski, Olejnik i inne Milery muszą bronić Spawacza – bo dzięki byłemu szefowi mają to co mają – a tak mogli by to stracić (bo a nóż jakiś “papier” zaginiony się odnajdzie w prywatnym do…do…oo-mu na Czerskiej)

  126. HanyszAmeryki napisał:

    Nie kocham ani Jaruzelskiego, ani Gierka. Ale jesli ich przeciwnicy uciekaja sie do inwektyw, dlaczego ich obroncom nie wolno robic tego samego?

  127. wiktor1 napisał:

    @zetjot zgaduje:

    wiktor1

    Pan jescze nie na emeryturze?
    Jescze nie, nieco mazurząc.

    No należy się taka za zwalczanie tych antysocjalistycznych wypowiedzi RAZa.
    No zetjor pomylił
    obiekt z subiektem.

    Dawno mnie tu nie było, ale widzę że nic się nie zmieniło.
    A wydawałoby się że droga do głowy po rozum jest taka krótka.
    Zetjot wrócił zbyt wcześnie, przed ukończeniem rzeczonej drogi, w jego przypadku bardzo długiej i pod górkę.

    Nie !!! Jednak coś się zmieniło!!! przybyły posiłki – patrz “toedi53″
    Sondaże też zmieniły się na niekorzyść faworytów zetjota. Kraj normalnieje. Niech Pan zetjor przyspieszy to może nadrobi nieco zaległości w marszu po rozum do głowy. Na razie nie widać światełka w tunelu, w którym Pan ugrząsł.

  128. gajowy bronek napisał:

    “kinkus”, redaktor Ziemkiewicz jako publicysta, z wieloletnim stażem i potrafi czytać między wierszami i ma umiejętność dotarcia do tego drugiego dna sprawy.
    Pan czytał Gierka jak zwykły czytelnik, stąd różne interpretacje tej samej książki.

  129. singing nightingale napisał:

    “Po owocach poznacie ich”

    Jakie sa owoce Jaruzelskiego?
    Uratowanie kraju przed konfliktem wewnetrznym i prawdopodobna interwencja radziecka za cene opoznienia demokratyzacji o 7 lat. Raczej niewielka cena.

    Chyle czola przed Jaruzelskim. Nareszcie po 200 latach znalazl sie w Polsce dorosly co popsul dzieciakom zabawe w powstania.

    Jeszcze raz chyle czola.

  130. Zet napisał:

    Panie Redaktorze,

    Pan po prostu przesadza, i chyba nie wierzy w to co
    pisze, …bo pisze Pan i pisze i pisze wciaz o tym samym,
    jakby chcial Pan przede wszystkim siebie samego przekonac.

    Niestety Polska byla i jest slabym krajem, zaleznym od
    krajow silniejszych. Tak jak przed rokiem 1990 nie bylo
    alternatywy, tak i nie ma jej dzisiaj. Ale przynajmniej
    przed rokiem 1990 nie bylo nas w Afganistanie i w Iraku,
    mielismy armie,
    a nomenklatura jak cos dla sobie ukradla, to nowego Poloneza,
    albo domek kampingowy na dzialce. Nie bylo wielkich afer
    zlodziejskich, dzialala stocznia Gdanska
    i Szczecinska. Zywnosc byla doskonala. Teatr – pierwsza klasa,
    Radio. Nie bylo bezrobocia. A ja bylem dumny z naszej kultury
    i z bycia Polakiem.

  131. Benek napisał:

    Eee, nie zna Pan życia, Panie Rafale,
    skoro marszałek Żukow kilka już razy od czasu swej śmierci zmieniał swoje pamiętniki, to i towarzysz Gierek też zmieni swe wyznania. Drugie wydanie pewnie lada chwila ukaże się nakładem Agory, jako dodatek do naszej ulubionej gazety. I wtedy zobaczymy, jak to było w rzeczywistości…

  132. CZAREK napisał:

    do wiktor -
    A dla Ciebie przyjacielu jakby nie mowic, jakby nie pisac, Ty wiesz swoje.
    Argumenty przy Twoim stylu myslenia to tylko intelektualny balast.
    Sa dla Ciebie na tym swiecie w ogole jakies wartosci?

  133. nobo napisał:

    po przeczytaniu, smiechu co niemiara, zahaczajacego o szyderstwo lol

  134. Doświadczony napisał:

    Oczywiście , że Jaruzelski to karierowicz i sługus Moskwy.A Leszek Miller niech siedzi cicho (jak powiedział jeden Francuz) i niech się z Oleksym nie pchają tam gdzie być nie powinni .Leszku Millerze idź chłopie do Samoobrony tam Twoje miejsce. A swoją drogą widać jakim tworem jest SLD broniące Jaruzela i mające w swych szeregach Oleksego i Millera.

  135. kaem napisał:

    @Wiktor1
    Wiktor1????? Drogi Panie, Pan jesteś Wiktor0

  136. antySalon napisał:

    Brawo ! kolejny nokaut !

  137. Feliks L napisał:

    Czy Wojciech J. jest Polskim generałem, chyba nie!!!?

  138. Feliks L napisał:

    Awansowali sowieci, a Wolna Polska boi się zdegradować!!!!

  139. ziuk napisał:

    Czy ktoś może racjonalnie wytłumaczyc fakt,że gen.Jaruzelski nie dostąpił zaszczytu Marszałka Polski,tak jak Rola Żymierski,Spychalski czy Rokossowski,chociaz najdłuzej był dowódca wojska polskiego???.

  140. A.L. napisał:

    Pan Redaktor: “Operując różnymi przykładami maluje go Gierek jako indywiduum wyjątkowo nikczemne.”

    Troche inteligencji, Panie Redaktorze. Najpierw IPN bez zatrzezen wierzy papierom ubeckim, teraz Pan bez zatrzezen wierzy pamietkikom Gierka. A w Swietego Mikolaja i aniolki tez Pan wierzy?… Nie zdziwilbym sie gdyby odpowiedz byla “wierze, jezeli to popiera moj message”

  141. Iniesta napisał:

    Wczoraj w Radiu Zet u Moniki Olejnik gościł Wojciech Jaruzelski.
    Na stronie internetowej radia po każdej audycji zawsze można napisać swój komentarz, każdej z wyjątkiem gdy gościem jest generał. Można to sprawdzić na stronie internetowej.
    Kolejny dowód na to jak bardzo pewne środowiska starają się uniemożliwić debatę na temat historii.

  142. Iniesta napisał:

    Wczoraj w Radiu Zet u Moniki Olejnik gościł Wojciech Jaruzelski.
    Na stronie internetowej radia po każdej audycji zawsze można napisać swój komentarz, każdej z wyjątkiem gdy gościem jest generał. Można to sprawdzić na stronie internetowej.
    Kolejny dowód na to jak bardzo pewne środowiska starają się uniemożliwić debatę na temat historii.

  143. zigi56 napisał:

    Jeszcze parę RAZ-ów i rząd PEŁO wyleci z wirażu!

  144. Lezuraj napisał:

    Teraz z komentarzy RAZ dowie się, że czytelnicy “RZ” kochają Gierka i Jaruzelskiego. Dla mnie to nie jest zaskoczeniem, skoro oni popierają PiS… Film “Towarzysz generał” uważam za jeden z najlepszych w ub. roku, choć sam mam o Jaruzelskim jeszcze gorsze zdanie.

  145. MIRA napisał:

    Dobrze ze pan to wszystko punktuje, bardzo dobrze…………………..prawdy nigdy nie za duzo. Polska jest dumna z pana i Ja i Polacy.

  146. mili napisał:

    Szanowny Panie Ziemkiewicz,

    mam nadzieje ze jeszcze dlugo bedzie Pan pisal.
    Pozdrawiam Pana serdecznie.

    mili

  147. Tomek napisał:

    Jak dla mnie jest Pan publicystą, który nieco zbytnio wyolbrzymia pewne sprawy, myślę tu głównie o artykule, w którym pisze Pan o możliwości wyboru między Niemcami a Rosją jako państwami, których satelitami mamy się rzekomo stać. Tu się z Panem nie zgadzam, bo Rosja raczej już nie jest tak silna, by przesunąć tak znacząco strefę swoich wpływów. Za to bardzo popieram Pana reakcję na ataki lewicy na TVP. Po raz pierwszy jakaś stacja odważyła się wyemitować PRAWDZIWY dokument o działalności Jaruzelskiego i za to ma jej się dostawać? Niestety w żadnym postkomunistycznym kraju nie rozliczyli się dotychczas ze zbrodniarzami okresu radzieckiego. To nie jest tylko nasz problem, w Rumunii centroprawicowy prezydent Traian Basescu szczyci się tym, że jako pierwszy premier potępił tam komunizm. Czy to nie powinno być oczywiste? Jaruzelski za swoje zbrodnie powinien także odpowiadać przed Trybunałem Stanu albo przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości. Czym on się różnił od Milośevicia? Był równie bezwzględny, różnią się tylko liczbą ofiar ich działalności. Dlaczego jest tak, że nazizm, a nawet faszyzm potrafią ostro potępić politycy prawicowi (Lech Kaczyński), a wszystkim na lewo od centrum bardzo trudno jest zmierzyć się z komunizmem?

  148. perekinczyk napisał:

    wiktor1 napisał:
    06 lutego 2010 at 08:42

    “Ziemkiewicz od dawna opowiada swoje sny. To one dyksują mu treść komentarzy. Rzeczywiście takich snów nie chcemy”.

    Pisz w swoim imieniu. Perekinczyk

  149. A. Sz. Fan napisał:

    Bardzo dobre.
    Pozdrawiam

  150. ZbyszekPlonski napisał:

    Gruba kreska nie pozwoliła”duchowi” odejść w zaświaty. 20 lat 200 lat …. kiedy odejdziesz ?
    Dziękuje Panu Redaktorowi za artykuł.

  151. smutny napisał:

    @zbyszek napisał:
    06 lutego 2010 at 16:21

    Do “smutny”@10:26
    Pisząc te bzdety zapomniałeś o “drobnej”różnicy pomiędzy ZSRR a USA

    Masz calkowita racje!!! ZSRR nie uzyla bomby atomowych ,fosforowych ,napalmu czy chemicznych. Rosji mozna zarzucic najazd na Afganistan – to samo zrobili amerykanie z polakami i reszta swiata! Napadli na Wietnam,Paname ,Irak, Kambodze,Somalie itd. Teraz szykuja sie na Iran !! I to jest TA roznica!!

  152. R.H. napisał:

    Oglądałem w TV występy jej menażerii rodem z “Farmy” oraz ich poputczyków
    ( kliknij w youtube.pl “towarzysz generał post scriptum”) w osobach Mazowieckiego i Żakowskiego. Po postu kompromitacja. Prawie z pianą na ustach kwestionowali fakty i opowiadali pierdoły wg klasycznych zasad michnikowszczyzny o kontekstach, położeniu, braku alternatywy itp , które powtarza wiele mniejszych zwierzątek tej samej prowieniencji – czerwonego koloru. Oczywiście że można robić z siebie idiotę, ale nawet w takiej roli trzeba przynajmniej uprawdopodobnić swoją “wiedzę” o temacie.
    A co do sennej mary w rodzaju Gierka. On się czerwonym śni na zmianę ze stryczkiem z którego ich odcięto przy wiadomym stole !

  153. Hubert Blaszczyk napisał:

    Bawo panie Rafale! Jest Pan w dokonalej formie. Jeszcze raz dziekuje – Hubert Blaszczyk, Sydney.

  154. Big Ben napisał:

    Za dużo EKSTAZY, a za mało ROZSĄDKU i UMIARU w ocenach.

    Oczywiście pomijam niektóre lizusowskie wpisy
    będące raczej symptomem “przepukliny rozumu” Autorów.

  155. da. napisał:

    10/10 :)

  156. Wues napisał:

    Świetny tekst! I tego trzeba się trzymać, Panie Redaktorze.

  157. stary rzemiecha napisał:

    Brawo Ziemkiewicz,

    Z tym Gierkiem – to piątka z plusem

  158. Kazimierz napisał:

    i znowu, i znowu, i znów celnie. Trafione. Zatopione, ale jak Feniks PO’wstanie, PO’dlewane zakłamaniem, głupotą i wzgardą rozumu. Niestety, tej PO’żywki jest u nas zbyt wiele.
    Chyba wszyscy, w Polsce, są umoczeni w jakieś niecne sprawki. Wszyscy boją się prawdy. Wszyscy – oznacza tych cokolwiek mogących, a i większość z tych stanowiących publikę, bo nawet zdecydowana ich większość, tej reszty, bojaźliwie odrzuca możliwość spojrzenia PRAWDZIE w oczy.
    Nieśmiałe głosy o ujawnieniu archiwum takiego, czy innego, są odrzucane z okrzykami grozy, oburzenia i przewrotnej paplaninie o krzywdach możliwych do uczynienia. Tak jak GW pluła się o inne PO’tencjalnie możliwe zdarzenia.
    Gangrena toczy Polskę, Polaków – Naród. Toczyć będzie dopóty, dopóki się nie ujawni PRAWDY. Może właśnie o to chodzi by gangrena naród wystarczająco spenetrowała, by się dał spodlić, zgermanizować…?, zrusyfikować…? Nie dało się mieczem, mordem, przekupstwem… to może relatywizm, nieustanne zakłamanie, lansowaniem moralności zaprzaństwa? Tacy PO’pieracze mają wielkie PO’le do PO’pisu. Już widoczne są ich sukcesy – grono PO’pieraczy wciąż rośnie.

  159. Al napisał:

    Uściślenie:
    mc napisał:
    06 lutego 2010 at 09:10
    “Niestety, jak się okazuje, jeszcze wielu polityków i dziennikarzy nie rozumie istoty demokracji.”
    Prawdziwy komunista-czekista nie traci czasu na rozumienie wroga klasowego. On wie, że prawa marksizmu-leninizmu prowadza do “świetlanej przyszłości”. Po co więc tracić czas. Im szbciej do komunizmu tym lepiej dla “wszystkich” bo będą żyli “lepiej”.

  160. wiktor1 napisał:

    @CZAREK czaruje

    wiktor -
    A dla Ciebie przyjacielu jakby nie mowic, jakby nie pisac, Ty wiesz swoje.
    Argumenty przy Twoim stylu myslenia to tylko intelektualny balast.
    Sa dla Ciebie na tym swiecie w ogole jakies wartosci?
    Owszem są, np.szacunek dla pisowni języka polskiego. Czarusiu, jak nie stać Cię na kupno polskich znaków, zajmij się czymś innym niż orzekanie o nieswoim intelektualnym balaście. Własnego masz nadmiar.

    @kaem strzela ślepakami
    Wiktor1
    Wiktor1????? Drogi Panie, Pan jesteś Wiktor0.
    0=1, ot logika kaema.

    @perekinczyk upomina:
    wiktor1 napisał:
    06 lutego 2010 at 08:42

    “Ziemkiewicz od dawna opowiada swoje sny. To one dyktują mu treść komentarzy. Rzeczywiście takich snów nie chcemy”.
    Pisz w swoim imieniu. Perekinczyk
    Nigdy nie pretendowałem do pisania w imieniu perekinczyka.

  161. Acer napisał:

    Nabyłem w 1991 r. książkę wymienioną w felietonie, bo mnie zaintrygował i zirytował czerwony pasek z napisem: “Gierek oskarża. Spowiedź życia”. Dysponuję więc wydaniem I – nakład 100.000 + 350 egz. druk: Opolskie Zakłady Graficzne w Opolu na ohydnym gazetowym papierze. Wydawnictwo FAKT – Zarządzanie i Bankowość s-ka z o.o. Copyright by Janusz Rolicki.
    Po przeczytaniu (szczerze mówiąc to po dość pobieżnym przejrzeniu) tego wywiadu rzeki (listopad 1989 – luty 1990), komentarz był wówczas jeden: przygadywał kubeł garnkowi, a książka wylądowała na półce obok innej literatury politycznej.
    Po 18 latach, wzbogaconych o wiedzę o TW, WSI, SB, procesach, posłach, autorytetach, partiach, koalicjach, wspomnieniach syropianowych kombatantów, wojny na górze, nocnej zmiany, aferach, przeciekach, prywatyzacjach, fortunach, samobójstwach, wypadkach komunikacyjnych, zabójstwach itd i itp wywiad jest arcyciekawą lekturą. Warto go jednak uzupełnić wiedzą z innych pozycji: z Torańskiej – Oni, Białej Księgi, Tamte 10 lat, Tego nie powie Pożoga, Lewy czerwcowy, Łysiakiem, Michalkiewiczem, JKM, wspomnieniami Herberta, pozycjami z IPN i spoza IPN, a nawet wiedzą z blogów znanych postaci – niekoniecznie lubianych.
    Zapewniam – ciężko wówczas napisać: ten to ściemnia, ów jest fanatyk, a jeszcze inny jest autorytetem – szczególnie moralnym.

  162. Nosferatu napisał:

    Nie mam pod ręką książki Gierka, ale mam wrażenie, że red. Ziemkiewicz dokonał w swym tekście twórczej syntezy tego, co Gierek mówi o Jazruzelskim i o Kani. O ile dobrze pamiętam, to przede wszystkim Kani zarzuca on intryganctwo, karierowiczowstwo i bezwględność, a do Jaruzelskiego ma prentensję przede wszystkim o to, że przystroił się w piórka odnowiciela systemu, chociaż przez całe lata 70-te był członkiem politbiura i wówczas wszystko mu sie podobało. W pewnym miejscu Gierek mówi, że Jaruzelski siedział na posiedzeniach politbiura jak mumia i uaktywniał się zazwyczaj tylko wówczas, kiedy szło o jakieś kwestie stylistyczne w redagowanych dokumentach.
    Bilans działalności politycznej Jaruzelskiego jest bez wątpienia negatywny, ale robienie z niego na siłę jakiegoś monstrum to przegięcie. Jeśli red. Ziemkiewicz nie zacznie bardziej zważać na niuanse, to w końcu jego teksty będą czytać już tylko najwierniejsi z wiernych, a on sam może utonąć w morzu wazeliny. W sumie szkoda by było.

  163. Zbych napisał:

    Ten artykul jest rewelacyjny i nakautujacy. Jak ktos powyzej napisal, ze Jaruzel nie byl Polakiem, to w pelni sie z tym zgadzam. Uklad Warszawski planujac atak na kraje Zachodnie wiedzial dokladnie co zreszta potwierdzil plk. Kuklinski, ze z PL zostanie tylko popiol po uderzeniach jadrowych. Polak nie planowal by tego z zimna krwia.
    Rafale czekam z niecierpliwoscia na Pana jutrzejszy Antysalon – jest wysmienity.

  164. Jerzy Krajewski napisał:

    Podpisuję się pod Pana komentarzem.
    Za Gomułki i Gierka (z wyłączeniem Grudnia 1970 r., za który odpowiada Jaruzelski i częściowe jednak Gierek) Polska była bardziej suwerennym krajem niż obecnie. Moskiewski parlament i moskiewskie sądy nie ustanawiały obowiązującego w naszym kraju prawa.
    Armia Czerwona strzegła naszej granicy na Odrze i Nysie.
    W ZSRR nasze produkty miały olbrzymi rynek zbytu bez zachodniej konkurencji. PRL rozwijała się dzięki temu szybko, podobnie jak Kraj Przywiślański w końcu XIX i na początku XX wieku, bo wyroby bez cła można było sprzedawać w Rosji.
    Ten dynamiczny rozwój gospodarczy został zahamowany w 1980 r. przez prowokację przeciw Gierkowi, zorganizowaną przez Jaruzelskiego i Kanię, która wywołała bunt społeczny, nad którym spiskowcy stracili kontrolę.
    Wałęsa i Jurczyk w 1980 r. byli ludźmi SB, czyli Kani, ale nie byli w stanie powstrzymać buntu.
    Polacy, po prostu, oszaleli, czego Kania i jego moskiewscy protektorzy nie przewidzieli.
    Po kilkunastu miesiącach strajków i restrykcjach gospodarczy Zachodu straciliśmy szansę na dobrobyt.
    Nasz państwo pod rządami Jaruzelskiego w końcu lat 80. XX wieku zbankrutowało.

  165. brodeek napisał:

    Jak zwykle rewelacyjnie celnie! Z tym wywiadem Gierka – pierwsze słyszę, a pamiętam, że rodzice mieli tą książkę. Może uda mi się odkopać. Czy ktoś ma dostęp do elektronicznej wersji? Z przyjemnością zacytuję Gierka na forum Wyborczej – uwielbiam wsciekły jazgot ynteligencji postępowej jaki się potrafi tam podnieść.

  166. brodeek napisał:

    Proszę zauważyć, że większość wypowiedzi krytycznych tutaj to zwykłe obelgi pod adresem Ziemkiewicza, bez żadnych argumentów. To już chyba standardowe zachowanie salonowców – kiedy brak kontrargumentu, należy poniżyć, ośmieszyć i wyśmiać adwersarza. Należy sprawić, żeby jego słowo było niewarte uwagi, nędzne, no bo jak można przejmować się czymś co mówi człowiek “śmieszny”, “zaślepiony nienawiścią” lub … (tu wstawić dowolny epitet)

  167. Marek_ napisał:

    REWELACJA !!!!

  168. jotkabielecki napisał:

    Panie redaktorze, pan pisze duzo felietonów ( tak jakby na akord) ale ze szkodą dla jakości, bo w ten sposób pan pisze, co tylko pan wie. Jednakże z tego wszystkiego pozostaje dominujace wrażenie, że nie wie pan, co pan pisze.
    Podpieranie sie Gierkiem jest wyrazem braku argumentacji. Oczywiste jest, że Gierek jak najgorzej opisał Jaruzelskiego z zemsty za obalenie a potem za upokarzające internowanie. Jak pan napisał, wg Gierka Jaruzelski był dla niego trepem. Otóż, jezeli już używamy tego ekspresyjnego określonka, to trzeba powiedzieć, że trepem był jednak Gierek – toporny aparatczyk bez żadnego wykształcenia (tytuł inzynierski uzyskał na partyjnych kursach). Efektem dyletanckich działań Gierka była “piekna katastrofa” gospodarcza “10.” potegi gospodarczej swiata. Dlatego dziwię sie, że powołuje sie pan na Gierka. Dla mnie to wyraz pańskiej złośliwości i takiej ogromnej chęci motywowanej ideologicznie pognębienia “komucha”. Tak samo oceniam film Brauna, człowieka skazanego prawomocnym wyrokiem za publiczne oszczerstwo profesora Miodka. Ten film to czysta zlośliwość.

  169. ko napisał:

    Poziom wpisów krytyków Pana Redaktora świadczy najdobitniej o spustoszeniu umysłowym i moralnym w społeczeństwie! Ale chociaż czytać potrafią – to już dobrze!

  170. Witia napisał:

    Należy pochwalić twórców filmu “Towarzysz Generał”. Pryncypialnie i bez zbędnego psychologizowania pokazali fakty.
    Potomek ziemiańskiej rodziny, wychowanek jezuitów, staje się janczarem, gorliwym i domyślnym wykonawcą rozkazów, czy nawet intencji oprawców jego własnej rodziny – Rosji Sowieckiej.
    Wspaniała metoda – czyściutka i przejrzysta.
    Panowie Braun i Mazurek, tyle jeszcze życiorysów przed Wami!
    Wszyscy czekamy na opowieść epicką – “Pieśń o Rajmundzie”

  171. Kapelusznik napisał:

    Tak się zastanawiałem, czemu red. Żakowski tak fatalnie wypadł w dyskusji po “Towarzyszu Generale”.
    I mnie olśniło. Po prostu, w macierzystym codziennym żurnalu informacyjno-publicystycznym red. Żakowskiego całe kolumny (informacja, komentarze bieżące, itd.) pracują wytrwale na to, żeby – na którejś tam stronie – miał on rację.

    A film był taki, że rację było mieć red. Żakowskiemu trudno.

    Mam chyba rację?

  172. wiktor1 napisał:

    @ko ustalił
    Poziom wpisów krytyków Pana Redaktora świadczy najdobitniej o spustoszeniu umysłowym i moralnym w społeczeństwie! Ale chociaż czytać potrafią – to już dobrze!

    I instruktor kulturalno-oświatowy stanął za Ziemkiewiczem. Prosty dowód, ze Pan Redaktor aktywizuje styl propagandy z końca PRL. A ko wprawdzie umie czytać i PiSać, ale z rozumieniem znacznie gorzej. Dobrze, że takich jest coraz mniej.

  173. Kapelusznik napisał:

    @jotkabielecki wpis z 07 lutego 2010 at 01:40

    “Tak samo oceniam film Brauna, człowieka skazanego prawomocnym wyrokiem za publiczne oszczerstwo profesora Miodka”
    W pierwszej chwili się przeraziłem, bo z tych słów zdaje się wynikać, iż prof. Miodek popełnił oszczerstwo, natomiast skazano za to G. Brauna. Pogłoski o kulejącym wymiarze sprawiedliwości w RP okazałyby się – kolejny raz – uzasadnione, i to dramatycznie. Potem jednakże sprawdziłem w sieci, że o co innego tam szło. Uff.
    W procesie cywilnym nie można nikogo skazać. Wyrok Sądu nakazał G. Braunowi przeproszenie prof. Miodka. G. Braun został zatem nakazany, a nie skazany.
    Proszę mi wybaczyć ogólną refleksję, ale ze znajomością prawa – przynajmniej wśród internautów – nie jest niestety najlepiej.

    “Ten film to czysta zlośliwość”
    My, Polacy, winniśmy do złośliwości się już dawno przyzwyczaić. Zacznijmy od naszego położenia geograficznego (złośliwość losu). Kryzys ekonomiczny wypadł złośliwie akurat w momencie, gdy w końcu wchodziliśmy na ścieżkę dynamicznego rozwoju. Opozycja jest złośliwa! Niektóre nowotwory są też – niestety – złośliwe i trzeba je leczyć, co jest złośliwością względem NFZ. A tak w ogóle, to ludzie też są przecież na ogół złośliwi.

  174. S napisał:

    Przerwana dekada – to temat na kolejny dokument z serii: Widziane oczami towarzyszy.
    Co do wypowiedzi Millera: to warto dokumentować i pokazywać życiorysy takich postaci jak Goebbels; Miller …..
    Bez zbędnych komentarzy.
    Wówczas każdy będzie mógł ocenić: Who is who.

  175. Jurek Wawro napisał:

    @Jerzy Krajewski:

    Nie przesadzałbym z tym usprawiedliwianiem Gomułki. Zapewne teza postawiona w “Towarzysz Generał”, że Gomułka bez Jaruzelskiego nie mógł kazać strzelać do robotników. Ale bardzo wątpię, czy mogło też być odwrotnie: że to Jaruzelski bez akceptacji Biura Politycznego kazał strzelać. Pewnie nigdy się nie dowiemy o szczegółach wypracowania tej decyzji :-( .
    Zresztą Gierek też ma na sumieniu “ścieżki zdrowia” i zmianę konstytucji. Jednak poziom wolności był w Polsce lat 70-tych bez wątpienia najwyższy w całej historii komuny.

  176. Iwona Wojtaszek napisał:

    Ciekawa jestem, co na to Rolicki? Hm. Gratuluję Panu.
    Że też niektórzy widzą żółć u innych, a u siebie nie. No chyba dlatego, że PO ma miłóść wypisaną na sztandarach. No trudno, pozdrawiam -

  177. [ja!] napisał:

    Gangsterzy są wiarygodni tylko wówczas, gdy zaczynają wzajemnie sypać jeden drugiego. :) Tak, SLD i reszta salonu prl może już to powiedzieć: czysty G?bbels przez tego Gierka przemawia! :-) Jak on mógł im to zrobić? Taki bohater “odrodzonej lewicy”? Taki już prawie wynoszony na ołtarze? Jak to mówią w SLD: zatkało kakało?

    [ja!]

  178. jerzy napisał:

    Tym razem brawo Panie Redaktorze. Kto chce niech wierzy e.Gierkowi kto chce niech nie wierzy ale prawda jest jedna przez te prawie 20 lat rzadzil PRLem czlowiek sprzedawczyk, sluga Moskwy owczesnej i zdrajca, karierowicz i zwykla ludzka meta, a owe bluzgi tow.L. Millera czy innych petakow z SLD nie powinny nikomu zaslaniac oczu na prawde. Casami sie zastanawiam czyz Rumuni nie mieli racji, mimo ze potem byli potepiani, ale mysle ze maja czyste sumienie, i tyle.
    Z powazaniem

  179. bosman_plama napisał:

    ” Baaaczność, towarzysze z SLD − do pionu i ruki pa szwam, to wasz historyczny przywódca i dobrodziej do was przemawia zza grobu! Chyba nie ważycie się mu zarzucać kłamstwa, nierzetelność i innego „braku standardów”?”

    Naprawdę? A to nie należy właśnie do czerwonych standardów zwalanie wszystkich win na poprzedników? “Toż słusznie oburzył się lud pracujący miast i wsi na Gierka, który wypaczał idee socjalizmu! I słusznie “mysmyżeśmy” czujnie, z towarzyszem generałem wystąpiliśmy!”. I już – pozamiatane:P.

  180. krzyh napisał:

    Gierek nabrał kredytów nabudował zakładów, dróg i wszelakiej infrastruktury (wszyscy to robią na kredyt), zakłady zaczęły pracować i ……popodpisywały długoletnie kontrakty z ZSRR oddając produkcję za półdarmo. Sowieci wykorzystywali kraje satelickie do eksportu swojej biedy. Ich niewydolna gospodarka potrzebowała stałej kroplówki od innych. Problem zaczął się gdy “dawca” Polska wyssana do cna zaniemogła, nie było już na kogo zrzucić swoich kłopotów i komuna padła. Jaruzel przodował w podpisywaniu niekorzystnych kontraktów które obowiązywały jeszcze długo po upadku sowitlandu. Dziwi branie go na sztandary przez SLD. Czy naprawdę lewica nie ma nikogo lepszego?

  181. AU napisał:

    Dzień dobry,
    Tym razem odniosę się powyższych komentarzy (do pewnej ich części).
    Jestem naocznym świadkiem PRL-u, a od Gomułki poczynając – już całkiem dojrzałym. To pewnie daje okazję zarzucać mi sklerozę i tego typu przypadłości. Ale mnie najbardziej dokucza moja nazbyt dobra pamięć.
    Gierek wybielał Jaruzelskiego w roku 71, bo Jaruzelski należał do jego ekipy. A ten 10 lat później „odwdzięczył” mu się co najmniej podle. Więc Gierek wygarnął Jaruzelskiemu. Teraz tutaj toczy się spór, czy Gierek zmyślał. Ja wiem, że nie musiał. Na to przekonanie składa się wiele obserwacji i nie sposób ich wszystkich przytoczyć. Ja jednak mam co do tego pewność.
    Zresztą odniesienie się do jednego tylko Jaruzelskiego uważałbym za stratę czasu. Cały PRL w tym samym stopniu zasługuje na podobny osąd, Gierka nie wyłączając. Choć Jaruzelski niewątpliwie pozostałych przebił. Tylko jemu udało się ani na moment nie zboczyć z kursu ku gospodarczej zapaści.
    W realnej rzeczywistości nic nie jest jednoznaczne ani proste, więc rzetelnie osądzając, tym bardziej nie wolno utykać w szczegółach. Przecież i oprych potrafi pogłaskać psa, a człowiekowi dobremu mogło się zdarzyć, że nie przeprowadził staruszki przez ulicę. Ale jeśli do oceny ich czynów użyjemy wagi dwuramiennej, to ta w drugim przypadku wyraźnie przechyli się w jedną stronę, a w przypadku łotra – w całkiem przeciwną. I żadna socjotechnika, żadna frymuśna retoryka, ani zjadliwe obelgi wyniku tego ważenia nie odwrócą.
    Wróćmy do ważenia PRL-u w mej pamięci. Jego chorym wynaturzeniem było, że „władza” stała w strukturalnej opozycji do społeczeństwa, a przynajmniej okazywała, że społeczeństwo jest jej niepotrzebne. Istniała sama z siebie i sama dla siebie. „Rękę podniesioną na władzę ta władza odrąbie” i „władza samą siebie wyżywi” – to znane cytaty dwóch idoli komunizmu.
    Jakub Berman powiedział kiedyś Teresie Torańskiej, że po wojnie komuniści podjęli się rządów z patriotycznego obowiązku, bo na suwerenność Polski i demokrację inną, niż „socjalistyczna” nie zgadzał się Stalin. To mi przypomina pospolity dowcip o kimś, kto w dłoniach wniósł do pubu znalezione na chodniku ciepłe g___o. „Gdybym ja go nie zabrał, to ktoś inny mógłby przypadkiem w nie wdepnąć !” – uzasadniał.
    A społeczeństwo odpłacało władzy, np. w grudniu 70’ podpalając budynki KW PZPR na Wybrzeżu. Widziałem w Szczecinie, jak z płonącego KW fruwały na ulicę luksusowe meble i telewizory, dla mnie i innych zgromadzonych była to wtedy wyjątkowa okazja ich obejrzenia. Zapamiętałem też, że lokatorzy tego KW jadali w nim obiady po 4,50 zł., a „pełnopłatni” studenci w stołówkach – po 11,60 zł.
    Wówczas też przypadkowo widziałem, jak dwóch rosłych facetów rozbiło wystawę sklepową, ale sami nie weszli do środka, tylko wycofali się do bramy na przeciw, skąd robili zdjęcia innym, korzystającym ze sposobności.
    Powie ktoś, to są właśnie szczegóły ! Tak, ale takimi szczegółami była upakowana moja cała peerelowska egzystencja, te dwa zaś wybrałem w związku z wypowiedziami umieszczonymi wyżej. Chyba, że całe moje życie też było tylko szczegółem.
    Zresztą i moja pozycja miała sporą szansę zyskać na znaczeniu. Jako młody i dobrze zapowiadający się otrzymałem propozycję znacznego awansu. W zamian miałem tylko także wziąć g___o do ręki.
    Pozdrawiam.

  182. Pollack napisał:

    Polecam artykul Edmunda Wysockiego pt. “General w okrazeniu”
    http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=3339&Itemid=56-

    Jako emerytowany oficer LWP wysokiego stopnia obserwowal z bliska co dzialo sie wokol gen. Jaruzelskiego, ktorego znal osobiscie.
    Szczegolnie interesujace sa jego uwagi n/trzekomego “antysemityzmu” generala:

    “Autorzy filmu natomiast uwypuklili ponad miarę rzekomy antysemityzm Jaruzelskiego. Akurat jego działalność na tym polu uważam za wielce pożyteczną, chociaż nie wynikała ona z jego antysemityzmu. Wykonywał on polecenie swego szefa – Gomułki a że Jaruzelski, nigdy nie miał skrupułów więc wykonał to zadanie jak i inne sumiennie. Mimo że nie jestem historykiem, to mam niejasne przeczucie że antysemityzm Gomułki nie wynikał z pobudek ideologicznych a raczej został sprowokowany przez Sanchedryn, „rękami” Żydów pełniących wysokie stanowiska we władzach PRL. Pamiętajmy że wydarzenia marcowe w 1968 roku zbiegły się z początkiem arabsko-izraelskiej „wojny na wyczerpanie”[1]. We wcześniejszej „wojnie sześciodniowej” (1967 r.), sprawdzili się oficerowie izraelscy wyszkoleni w Akademii Sztabu Generalnego w Rembertowie. Nic dziwnego, że minister wojny Izraela, Mosze Dajan, potrzebował wyszkolonych w Polsce oficerów (zresztą sam był absolwentem ASG). Ktoś, gdzieś zdecydował więc, że należy zrobić w Polsce „ruchawkę” i sprawić aby Gomułka pozbył się żydowskich oficerów LWP. Żydzi okupujący w tym czasie Polskę, nie kwapili się bowiem, zamieniać wygodnych gabinetów w spokojnej Polsce na ryzykowanie własnym łbem na pustyni Synaj, więc zmuszono ich rękami Polaków. Michnik „and consortes”, wykonali polecenie i rozpoczęli ruchawkę z powodu spektaklu „Dziadów”, które Dejmek wyreżyserował tak, by spektakl mógł posłużyć jako pretekst. I stał się nim”

  183. Spostrzegawczy napisał:

    W spisku ujawnionym powyżej przez ‘Pollacka’ brał jeszcze udział Mickiewicz. Takie zwroty, jak: >Ach, łotry, szelmy, ach, łajdaki! Żeby ich piorun trzasł< wyraźnie na to wskazują.

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.