Koalicja zirytowanych

Przywrócenie do komisji hazardowej Kempy i Wassermana to wydarzenie w tej kadencji przełomowe. Nie chodzi oczywiście o sprawy merytoryczne − cała ta żałosna komisja, odkąd podstawą jej działania przegłosowano projekt PO, nie ma i nie może mieć nic wspólnego z rzeczywistym wyjaśnieniem czegokolwiek. Przełomowe jest to, że po raz pierwszy zadziałała skutecznie antytuskowa koalicja PiS-SLD-PSL.

Co zbliżyło te trzy partie? Można oczywiście wskazać, że mają one wspólny interes − przeciwstawienie się politycznemu zmarginalizowaniu przez PO, wciąż szybującą w sondażach i rojącą o połączeniu większości w Zgromadzeniu Narodowym z prezydenturą. Ale, choć może komuś się to wyda dziwne, politycy nie tak znowu często kierują się racjonalnie pojmowanymi interesami. Ze swej kilkunastoletniej dziennikarskiej praktyki znam wiele przypadków, gdy ich decyzje wynikały z emocji.

W tym zbliżeniu też decydujące znaczenie mają emocje. Konkretnie jedna − irytacja. Irytacja arogancją, jaką okazuje wszem i wobec PO. Można ją porównać tylko z tym poczuciem wyższości i pogardą dla „politycznego planktonu”, jaką w swych najlepszych czasach okazywała nieboszczka Unia Demokratyczna. Z jedną tylko, niezbyt istotną różnicą: udecja swe poczucie wyższości czerpała z przekonania o przewadze intelektualnej z pewnego arystokratyzmu − my tu jesteśmy partią Geremka, Miłosza i Szymborskiej, nas przyjmują na europejskich salonach, u nas nawet wpinaniem projektów ustaw do skoroszytów zajmują się autentyczni profesorowie. PO jest natomiast w wielkim stopniu partia drobnych załatwiaczy z prowincjonalnych samorządów, takich właśnie Zbychów i Mirów. Oni nie są salonem, ale nie boleją nad tym, odkąd salon chodzi u nich na postronku − ich arogancja zbudowana  jest zatem na poczuciu siły. Jak to mówił w powieści Sienkiewicza niejaki Kuklinowski, szwarccharakter „ponad wszelką miarę rozzuchwalony”: „spełniło się niejeden uczyneczek, za który piorun powinien strzelić, a nie strzelił”. Platformersom odbiło kompletnie z poczucia, że mogą wyborcom nawet, z przeproszeniem, narobić na głowę, a ci i tak będą ich wielbić, bo nie mają wyboru.

Zagrania PO w sprawie afery hazardowej trudno nazwać inaczej niż skończoną chamówą, a wiele wskazuje, że to jeszcze nie koniec − platformiani komisarze już zapowiadają, że znowu wykluczą Wassermana, albowiem odkryli pilna potrzebę ponownego przesłuchania go. Jest tu jakaś walka platformerskich buldogów pod dywanem, o której nie mam pewnych danych, ale łatwo się domyślić, kto komu szyje buty. Powiem tak, że słowa pana premiera „chłopaki nie płaczą” należy uzupełnić: „ale się mszczą”.

Tak czy owak, irytacja, która połączyła PiS i SLD z koalicyjnym PSL będzie raczej rosnąć, niż słabnąć. Z czasem udzieli się także elektoratom, które w imię wkurzenia na bezczelność tuskowych pomagierów rozgrzeszą partyjne przywództwa z dziwnego aliansu.

Wiedzie to do scenariusza, który szkicowałem już pewien czas temu. Duża część wyborców PO pozostanie w domach, część przerzuci głosy na inne partie, ale PiS nie odzyska dawnego poparcia. W efekcie powstanie stan mniej więcej równowagi − cztery partie będą się szachować wzajemnie, a kto akurat przysiądzie się do władzy, zależeć będzie od zmiennych sojuszy, te zaś, jak zwykle, od spraw personalnych. W takiej sytuacji nie do pomyślenia jest powadzenie jakichś reform i w ogóle jakieś znaczące zmiany. I nie będzie takowych. Będzie ciche gnicie państwa, karuzela stanowisk i aprobata sił międzynarodowych, którym ten polski nierząd i stopniowy rozpad jest równie na rękę, jak był na rękę „trzem czarnym orłom” przez cały wiek XVIII. Czas koniunktury dla Polski się skończył, okazje zmarnowano − wchodzimy w fazę zastoju.

Jarosław Kaczyński będzie próbował metody, którą chciał już niegdyś tworzyć rząd razem z PO (na co Tusk się nie zgodził) i którą obecnie tworzy publiczne media − zamiast standardowej koalicji „przeplatanej”, czyli gdzie nasz minister, tam wasz wice, a gdzie minister wasz, tam znowu wice nasz − będzie próbował, za cenę całkowitego zejścia z innych pól, tworzyć całkowicie pisowskie skrawki państwa, jakby enklawy IV RP, wyodrębnione z Rywinlandii niczym strefy wolnocłowe. Nie wydaje mi się, żeby to miało szanse powodzenia, ale szef PiS na pewno uważa inaczej. Gnicia państwa w ten sposób nie powstrzyma − inna sprawa, czy bez radykalnych zmian na scenie politycznej w ogóle je powstrzymać jeszcze można.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(110) Komentarzy do “Koalicja zirytowanych”

    -
  1. zxc pisze:

    Kto by pomyślał, że Ziemkiewicz będzie się cieszyć z powrotu do komisji PRL-owskiego prokuratora Wassermana.

    No ale po powstaniu koalicji medialnej SLD-PIS, wszystko jest już możliwe.

    Dobre 0

  2. krzyh pisze:

    Czy PO znajdzie się w przyszłym parlamencie ? Może ale to raczej ono będzie zamykać stawkę a nie PSL. Po prostu ich wyborcy nie pójdą głosować, są zdezorientowani i zwyczajnie się wstydzą za swoich polityków. PIS już przestał wydawać się straszny, SLD po występach ich posła w komisji hazardowej nie wygląda już jak bryła szarego komunistycznego betonu ale jak normalna partia ludzi zdolnych do otwartego myślenia bez recytowania w kółko tych samych frazesów jak to do niedawna bywało, PSL na tle PO jawi się jako ostoja kultury, umiaru i dobrego wychowania. Platforma miała swoją szansę ale zrobiła wszystko aby ją zmarnować. Arogancja tej ekipy odstrasza ewentualnych nowych wyborców i mobilizuje przeciwników. Wyborcy SLD PIS i PSL przy urnach się stawią (PIS i SLD w komplecie), wyborcy platformy pozostaną w domach.

    Dobre 0

  3. vacant78 pisze:

    Sama prawda, panie Redaktorze. Znakiem ostatniej Polskiej dekady jest brak alternatyw dla wyborców. Żadna partia nie jest silna wewnętrznie, jej, choćby najznamienitsi członkowie, potrafią z dnia na dzień zamienić się w czarne owce, wyszydzane i kopane przez niedawnych przyjaciół. Pokazuje to przykład przede wszystkim PiS i PO, ale także SLD. Brak silnego przywództwa politycznego dla Polski oznacza zaniechanie bardzo potrzebnych i trudnych reform i w konsekwencji jej stagnacja i osłabienie. To musi niepokoić. Jednak większość wyborców zgadza się na taki sposób funkcjonowania życia politycznego w kraju, każdy z osobna dokładając swoją cegiełkę do budowanego w ten sposób chaosu.

    Dobre 0

  4. dante79 pisze:

    zgadzam się z fritzem, jedyną opcją jest PiS

    Dobre 0

  5. z_daleka pisze:

    ” Będzie ciche gnicie państwa, karuzela stanowisk i aprobata sił międzynarodowych, którym ten polski nierząd i stopniowy rozpad jest równie na rękę, jak był na rękę „trzem czarnym orłom” przez cały wiek XVIII. Czas koniunktury dla Polski się skończył, okazje zmarnowano − wchodzimy w fazę zastoju.”
    Juz jest i ciekawe, ze niechetnie sie o tym mowi. Ochlokracji polskiej taki stan rzeczy jest wygodny a Kraj, Patriotyzm sa to pojecia o tyle wazne na ile mozna sie napic gorzaly i zagryzc kielbacha. Niech zyje Kali i jego filozofia.

    Dobre 0

  6. solidarity# pisze:

    Redaktor R. Ziemkiewicz pisze: „Przywrócenie do komisji hazardowej Kempy i Wassermana to wydarzenie w tej kadencji przełomowe”.

    To zależy od punktu siedzenia i wyważenia pióra, a może ustawicznego wyważania felietonowych drzwi Rzepy, by raz po raz ogłosić (głównie własnym sympatykom i ulubieńcom), że znowu coś Platforma Obywatelska schrzaniła,a niewątpliwie schrzaniła.

    Wydarzeniem naprawdę przełomowym jest Rywinlandia w tzw. mediach publicznych.
    I zwracam się tutaj zwłaszcza do p.p.: Ziemkiewicza i Semki – macie w TVP klasyczny Rywinland.
    Nikomu nie przeszkadza udział ludzi, calkiem niedawno, powiązanych nie tylko z SLD, ale i z tymi, którzy – wedle wielkiego prawdopodobieństwa – posłali Lwa Rywina po forsę, synekury i “życzliwe” prawo dla siebie i swojego towarzystwa.

    Cóż, najkrócej:
    patriotyczna rączka PiSu ze zniewoloną obyczajowo i światopoglądowo rączyną SLD trzymają się w, wcale nieprzypadkowym i niesłabym, uścisku.

    (No i na okrasę wizerunku tzw. publicznych środków przekazu NIK złożyła doniesienie do prokuratury odnośnie finansowych nieprawidłowości).
    To jest zaiste temat na sążnisty tekst felietonowy lub przełomowo-śledczy artykuł prasowy.
    Namawiam gorąco panie redaktorze – Ziemkiewicz.

    Dobre 0

  7. Andrzej pisze:

    Tak naprawdę ponowne zgłoszenie Kępy i Wassermana było dla PO wybawieniem z politycznego potrzasku, sytuacji niemożliwej do obrony.Idealnie dla Platformy byłoby utrącić Wassermana, a dokooptować Kępę; wtedy PiS byłoby kompletnie przegrane.Chociaż się nie udało to i tak jest lepiej niż dwoje tych posłów poza komisją gdzie szybko staliby się symbolami PO-wskiej arogancji i braku szacunku do demokratycznego procesu.Oraz wygodnym narzędziem ataku na tę partie.PiS stracił okazję (prawdopodobnie świadomie sprowokowaną przez otoczenie Schetyny, tu się z Panem Rafałem zgadzam) nękania Platformy w roku wyborczym. Wątpię czy prospekt ściągnięcia Tuska na komisję tę stratę równoważy.
    Nie myślę, że w przypadu dwóch partii post-PRLowskich chodzi o emocje.Raczej interes, jeśli nie osobisty to partyjny.A ten jest oczywisty; osłabianie partii najsilniejszej i najgroźniejszej.
    Jeśli zaś chodzi o możliwość reformowania kraju to istnieje ona nadal i nadal tylko przez sojusz dwóch największych partii.W jednej z nich musi jednak dojść do przesilenia i wymiany większości kierownictwa.Czego sobie na nowy rok życzę.
    A Panu, Panie Rafale pięknie dziękuję za codzienną lekturę.

    Dobre 0

  8. Wacieńka pisze:

    Alternatywa jest taka. Albo Polska albo Tusk.

    Dobre 0

  9. Winston pisze:

    Najglosniej wrzeszczacym „Lapaj Zlodzieja” w PO-smiornicy jest Grzes.

    Co tam jest w tych billingach ! – ze Grzesiu tak zajadle wrzeszczy lapaj (w PISie) zlodzieja !

    A za co to zostal Grzes zwolniony w trybie pilnym ze stanowiska v-ce premiera, razem z Drzewieckim, razem z Chlebowskim ???? I jak cudnie brzmialy nagrania CBA na temat zalatwiacza Grzesia…

    Dzisiaj Grzes – kieruje w PO z tylnego siedzenia pracami Komisji d/s wyjasnienia przekretow Grzesia, cudne…..

    Dobre 0

  10. lekceważe.mihnika.copyright pisze:

    Czy ktos wie dlaczego przy wejściu na cmentarz dozorca pyta z jakiej sie jest partii? Miałem zażartowac i powiedzieć, że z Platformy, ale bałem się że mnie nie wpuści w obawie przed kolejną aferą…

    Dobre 0

  11. IKS pisze:

    Bilingi Schetyny-czyli koalicja strachu.
    Pan redaktor tu jak zwykle o historii , o patriotyźmie , a sprawa jest przeraźliwie prosta.Schetyna boi się bilingów , Tusk boi się tych przy pomocy , których dokonał przecieku do zaprzyjaźnionych lobbystów.Pozostali załatwiacze z PO boją sie utraty wpływów , a co za tym idzie braku mozliwości kręcenia lodów.Politycy usunieci z PIS szkodzą swojej dotychczasowej partii tak jak tylko mogą.Natomiast usunieci z PO siedzą cicho tak jakby za szkodzenie swojej dotychczasowej partii coś im groziło.Nawet sponiewierany Chlebowski siedzi cicho i dotąd nie udzielił jeszcze żadnego szokującego wywiadu.
    Sekuła i pozostali dwaj członkowie komisji hazardowej z PO na ochotnika robią z siebie idiotów.Chęć bycia idiotom w szeregach PO jest w nich silniejsza od elementarnych odruchów przyzwoitośći.Być może PO nie jest jeszcze mafią , ale bardzo się już do mafii upodabnia.We Włoszech też przez kilkadziesiąt lat wybory wygrywali politycy , którzy posiadali błogosławieństwo mafii.Tylko , że tam mafia tworzyła polityków , a u nas politycy tworzą mafię.Mafia rządzi przy pomocy strachu , a w tym jak się wydaje najlepszy jest Schetyna.Dlatego zaraz po dymisji spotkał Schetynę awans.Tusk boi się Schetyny , Schetyna boi się Tuska , szeregowi posłowie PO boją się jednego i drugiego.Strach rządzi Polską .
    Reformy są niebezpieczne , więc żadnych reform za rządów Tuska nie będzie.Elity wolą mafię bo bardziej boją się lustracji.Ta przestraszona elita to także biskupi kościoła katolickiego.Moralność zabita przez strach.Złoty wiek tym razem trwał tylko dwa lata.Chorzy na raka – umierać , młodzi i zdrowi emigrować .Reszta głosować na PO bo załatwiacze typu Karnowski z Sopotu załatwią wam lepszy świat.

    Dobre 0

  12. KS pisze:

    Działania PO i komisji w ich wykonaniu to tak jakby dać przestępcom do napisania kodeks karny.

    Dobre 0

  13. zetjot pisze:

    @ michał1
    @maciejb18

    A może jakieś merytoryczne uwagi panowie macie?
    Bo komunistyczne „a u was bijut niegrow” ma niewiele wspólnego z merytoryczną dyskusją.

    Dobre 0

  14. wodek pisze:

    PO i Tusk sa silni sila poparcia swoich mocodawcow pociagajacych za sznurki marionetkowego rzadu z za fasadowej demokracji.

    Szansa PiS-u na odzyskanie wladzy jest obnazenie tego chorego ukladu miedzy PO i spadkobiercami PRL-u rozpaczliwie walczacymi o wladze bolszewickimi metodami.

    Jaroslaw Kaczynski zamiast narzekac na nieprzychylne media powinien wyjasnic detalicznie kto naprawde stoi za tymi mediami bedacymi tuba propagandowa bolszewizmu walczacego z polska demokracja.

    Dobre 0

  15. Kosikm pisze:

    Ja mam więcej wiary. I mimo tego że ‘wiodące’ media robią co mogą by sympatię z po przerzucić na sld. (np gdy sprawa dotyczy przekrętów po do komentowania zapraszany jest przedstawiciel lsd a gdy zaproszą kogoś z pisu to tematem przewodnim jest Ojciec Rydzyk i problemy w partii) Wierzę jednak że ta arogancja i buta platformy przyniesie taki efekt że wyborcy zatęsknią za kimś kto to rozliczy. I tutaj może nawet pojawić się ugrupowanie po prawej stronie od pisu.
    A z tym pslem to zobaczymy czy to czasem nie jest ich szantaż

    Dobre 0

  16. Ryszard G pisze:

    Na marginesie głosowania nad posłami PIS ,jeden czołowy pis-owiec ,wykazał niesamowity zmysł dyplomatyczny .Na ~1 godz. przed głosowaniem , ewentualnych sojuszników wyzywał od
    komuchów, powinien dostać zakaz publicznego wypowiadanie
    się do końca kadencji!!!!Gips mu w gębę.
    Ryszard .

    Dobre 0

  17. dziadek pisze:

    Mam nadzieję, że pierwsza”deska”/jak mówią goprowcy o nawisach śnieżnych/ runęła.Czy to będzie początek lawiny która zasypie PO /nie myślę tu o komisji śledczej, bo ta – myślę złapała oddech/ . Jestem przekonany, że jest to początek końca tej mafii która pod płaszczykiem PO rządzi Polską.Szybkiego i godnego pochówku życzę z całego serca w tym nowym roku.

    Dobre 0

  18. pies na Burka pisze:

    Co by Pan Ziemkiewicz nie napisał o PiSie i Kaczyńskich, jest to jedyna partia, której zależy na Polsce. A, że nie jest idealna? Lepsza taka, niż żadna.

    Dobre 0

  19. jajakobyły pisze:

    Ano własnie.
    Sluszne przywołanie 3 czarnych orłów. Pamiętajmy, że każdy z nich sypał złotem swoim “lobbystom”.

    W XVIII mielismy konfederatów Barskich – taki nasz PiS

    Niestety PO blizej konfederacji targowickiej (Branicki vel Tusk i Rzewuski vel Schetyna) niz siłom , które zorganizowały zamach stanu 3 maja 1791. Kto dzisiaj miałby przeprowadzic, legalnie lub nielegalnie, niezbedne zmiany ustrojowe?

    Zbliza sie czas daniny krwi …..

    zamach stanu 3 maja 1791 zorganizowała głównie ambasada pruska, więc niczego bym nie wykluczał :)

    Dobre 0

  20. Panatosa pisze:

    Ciekawy artykuł, dobrze oddający emocje nie tylko autora związane z dzisiejszymi głosowaniami w Sejmie. Polemizowałbym jednak z określeniem „antytuskowa koalicja”. Raczej chodzi o próbę zaistnienia w wiadomościach PSL – partii, która rozpaczliwie szuka czegoś co odróżniałoby ich od koalicyjnego partnera, jako poważna opozycja chce się pokazać natomiast SLD. Czysty przykład myślenia wyborczego… Karuzela stanowisk w następnym rządzie? Przerabialiśmy to kilka lat temu… – ludzie chyba jeszcze nie zapomnieli Leppera z ministerialną teką, albo hotelowych targów Mojzesowicza… A o poważnym reformach możemy zapomnieć, dopóki choć jeden polityk u władzy (albo opozycji) kierować się będzie swoimi osobistymi uprzedzeniami i urażonymi ambicjami. Pozbawione większych antypatii rządy z czasów „udecji” i premierowanie Buzka pokazały, że można jednak w tym kraju coś budować razem…./bez pana T. i panów K. na szczycie/

    Dobre 0

  21. jajakobyły pisze:

    Cykl polityczny w Polsce jest circa about 2 letni i po tym okresie czasu kolejne ekipy rządowe zdychają formalnie (vide PIS w wyborach) czy faktycznie, zflaczały rząd Buzka tudzież kabaretowy rząd Belki.
    W uwiądzie PO nie ma nic nowego, właśnie zaczyna się etap trwania do ostatniej …diety (parlamentarnej)
    Koniunktura dla Polski jeszcze sie nie skończyła ale się kończy – po konsolidacji wewnetrznej rozpoczeła się konsolidacja całego obszaru ZSRR przez Rosje. W ramach dealu ze słabonącym Obamą za chwile zostanie odzyskania Ukraina. Linia konfliktu między wielkimi tego świata zaczyna przesuwać się znów na zachód a efektem będzie ukrainizacja polskiej polityki wewnętrznej właśnie a la udzielne księstewka. Jak w wieku XVIII partia moskiewska (tu podstawić właściwą koterię polityczną w Polsce) będzie miała swoją ukrainę (tj. związek przemysłowy donbasu, który właśnie jako niepotrzeby wobec przejęcia przez swoich mocodawców całej ukrainy został właśnie zlikowodwany) np. KGHM, partia amerykańska (tj….) TVN ect.
    Jest to faktyczny rozpad tego kraju ale przecież to już było :)

    Dobre 0

  22. Ron pisze:

    A co złego jest w zajmowaniu przyczółków?

    Dobre 0

  23. Andrzej Tokarski pisze:

    Babcia mawiała: „Jak Pan Bóg chce kogoś pokarać, to mu rozum odbiera” – pozostaje więc wierzyć babcinym sentencjom, mieć nadzieję, że PO utrzyma obecny kurs, no i że wyborcy zdobędą się na wyciągnięcie wniosków.

    Dobre 0

  24. Sławomir Śmigielski pisze:

    To już nie jest Stalingrad Platformy, to klęska pod Kurskiem. Już się nie podniosą. Zastanawiam się już tylko nad jednym. Tusk „zabrał” pensję prezesowi NFZ, niezgodnie z prawem, ani z kodeksem pracy, ani przepisów szczególnych. Absolutne dyletanctwo. Słucham cały dzień serwisów, a media – nic. Widać ciągle chronią Tuska, nawet narażając się na brak wiarygodności, przecież ludzie już widzą co to jest ta Platforma.

    Dobre 0

  25. Dąbrowianin pisze:

    O zgrozo!P.Rafale pododno w TVP-info będziemy mieć tydzień-Jacka Żakowskiego? Widzę już, że będzie to lustrzane odbicie audycji tego pana,jakie prowadzi w radiu TKF-FM[p.Michnika)

    Dobre 0

  26. Andrzej Surma pisze:

    Szanowny Panie Rafale. Jak zwykle diagnoza i tekst pierwsza klasa!
    Staram się pilnie śledzić Pana działalność publicystyczną i jako „niemały jej fanatyk” oczekuję od Pana obok celnej i trafnej krytyki (n.p. Kaczyńskich ) podawania zarówno alternatywnych rozwiązań jak i realnych recept.
    Po „Michnikowszczyżnie” i „Czasie wrzeszczących …” wydawało mi się że nie sposób się przy Panu nudzić ale aktualny sposób odnoszenia się Pana do „szefa PiS” bez żadnych potem konstruktywych argumentów staje się trudne do wytłumaczenia tylko „dziennikarskim lenistwem” i wpędza w ten (poniekąd przyjemny) stan. Pozdrawiam.

    Dobre 0

  27. Frau Libido pisze:

    „PO jest natomiast w wielkim stopniu partia drobnych załatwiaczy z prowincjonalnych samorządów”…. i to prawda, ale podają się za „aksamitne kapelusze” i przy pomocy np. takiego Wojewódzkiego czy Żakowskiego&spółki wykształciuch to łyka.
    Prawda jest inna. Kapelusz jest słomiany, a berety są aksamitne.

    Dobre 0

  28. marco pisze:

    ja wiem, ze pytanie o honor p. Sekuly jest nie na miejscu, ale mimo wszystko, moze kolacza sie w nim resztki przyzwoitosci wpojone przez rodzicow, dziadkow moze, i ze w takiej sytuacji powinien natychmiast samemu podac sie do dymisji. Ale takze wskazac pozostalych czlonkow komisji z namaszczenia PO do odwolania ich. To dopiero bylby przelom.

    W kazdym badz razie dla mnie przelomem okazalo sie przelamanie niemoznosci. Widac, ze ‘koalicja poirytowanych’ rosnie nie tylko w slupkach sondazowych ale i wsrod najblizszych sojusznikow. Jest wiec nadzieja, ze Slonce Peru upadnie wraz z calym jego zaklamanycm dworem i ze o prezydenturze bedzie tylko mogl marzy kopiac szmacianke na Orliku, zdewastowanym poprzez kanty jego budowniczych.

    Dobre 0

  29. Sulima pisze:

    Mam już dość tych afer, świńskich gryp, zamarzniętych bezdomnych, wypadków na drogach. Bezrobotnych. Głodnych dzieci. Śmiesznych komisji. Przyjaznego, palikotowego państwa. Samobójstw w celach i apartamentach. Rżnących głupa. Targowiczan.
    Czas na zmiany!

    Dobre 0

  30. Henryk pisze:

    Ano własnie.
    Sluszne przywołanie 3 czarnych orłów. Pamiętajmy, że każdy z nich sypał złotem swoim „lobbystom”.

    W XVIII mielismy konfederatów Barskich – taki nasz PiS

    Niestety PO blizej konfederacji targowickiej (Branicki vel Tusk i Rzewuski vel Schetyna) niz siłom , które zorganizowały zamach stanu 3 maja 1791. Kto dzisiaj miałby przeprowadzic, legalnie lub nielegalnie, niezbedne zmiany ustrojowe?

    Zbliza sie czas daniny krwi …..

    Dobre 0

  31. Polihistor pisze:

    @Janusz
    Odpowiedź jest prosta.
    Ci, którzy głosują, w większości wcale się nad tym nie zastanawiają.

    Dobre 0

  32. Jaszek pisze:

    Co będzie za wiele lat, tego nikt nie wie, a to co sie zdarzy jutro, także niepewne, w każdym razie „to nie koniec, ani początek końca, to dopiero koniec początku”.
    Z pewnoscią wzrośnie znacząco poparcie spoleczne dla SLD i PSL, wyborcy Tuska bowiem nigdy nie zaakceptują PiS-u, oczywiście, jak słusznie Pan nadmienia, jeśli w ogole pójdą do wyborów. Raczej nie, bo zgnilizna polityki mierzi ich delikatne powonienia, a nadszarpnięte zaufanie krzyczy, że dali się nabić w butelkę na nierealne mrzonki, jak dzieci.
    Co do tymczasowej koalicji, to słabi zawierają ją przeciw silnym, bo jedyna ich szansa we wspólnej walce. W sumie dla PSL-u też. Podczas ratowania okrętu PO, ktoś sie uratuje, ale nie słabszy.
    Poza tym głosowanie przeciw bezczelnym uroszczeniom PO nie wymagało „wielkiego charakteru”, a jedynie odrobiny „smaku”. PO całkowicie zatraciła się w jego braku. A to już na pewno nie zostanie jej zapomniane. Bo można być łotrem, zabójcą, nawet chamem, ale nie zatracić umiejętności uwodzenia. Jakoś nie wierzę, by mdły nudziarz Sekuła, czy brodaty Urbaniak, który twierdzi, że jest logikiem potrafili kogokolwiek uwieść.

    Dobre 0

  33. Tomasz Wyszkowski pisze:

    jJdyne, co mnie w tych „pięknych okolicznościach przyrody” pociesza, to fakt, że chyba nie dożyję „finis Poloniae” – jestem Pana rówieśnikiem Panie Rafale.
    Coś mi się przypomina – …Czuj stary pies szczeka… jakoś tak to leciało.

    Dobre 0

  34. ms pisze:

    Z tego, co wiem – sondaże wskazują, że większość obywateli jest niezadowolona z rządu. Skoro więc Lud jest niezadowolony, to rząd powinien podać się do dymisji – wszak mamy demokrację.
    Dlaczego ma być tak, że po wyborach przez cztery lata partie mogą sobie robić z nami co zechcą i są bezkarne, a obywatele – nawet wściekli do granic – bezsilni. Rządząca partia – gdy się jej znudzi rządzenie – może ogłosić przyspieszone wybory, a obywatele nie mogą zrobić nic.

    Dobre 0

  35. fritz pisze:

    ….ale PiS nie odzyska dawnego poparcia.

    *** Przeciez PiS ma praktycznie juz teraz stare poparcie okolo 30%.
    W sondazach. W tej atmosferze wscieklej nagonki.

    A to znaczy sie, ze faktycznie poparcie lezy okolo 35% co wlasnie staremu poparciu odpowiada.
    Poparcie to bedzie rosnac, bo pomimo maksymalnego prania mozgow czesc Polakow zaczyna odzyskiwac rozum.
    Zwlaszcza jak jeszcze ludzie zaczna umierac z powodu extremalnie nieudolnej polityki Tusk reprezentowanego przez Kopacz.

    Co do wydzielania skrawkow IVRP.. uwazam jak najbardziej sluszne. Wtedy rowniez odpowiedzialnosc za skrawek bedzie jasno zdefiniowana. I wyborcy beda mogli bardzo konkretnie administratora skrawka przywolac do porzadku.

    Polacy zaczynaja sobie zdawac sprawe z tego, jaka gebe dorobily PiS i Jaroslawowi Kaczynskiemu antypolskie media.
    Rowniez zdadza sobie sprawe z tego, ze polityka jest nacjonalistyczna i ze JK mial calkowicie racje, w przeciwienstwie do Tusk, broniac polskich interesow. Tusk broni niemieckich w Polsce.
    Rowniez polityka JK w stosunku do Rosji znalazla pelne potwierdzenie. Artykul Wildsteina jest ostatnim potwierdzeniem tego faktu.

    Polakom musi zaczac powoli sie robic cieplo wokol serca, kiedy mysla o JK i PiS.

    Obywatelskim obowiazkime kazdego Polaka jest glosowanie na PiS i JK. Tylko to umozliwi przeprowadzenie koniecznych reform w Polsce.
    Reelekcja LK jest rowniez konieczna.

    Tusk moze ( i wyrzadzi ) w roli prezydenta w ciagu tego okresu od wyborow parlamentarnych wyrzadzic wrecz nieobliczalne i nieodwracalna straty polityczne, np. zawierajac specjalne umowy z Niemcami czy tez zastepujac Protokol Brytyjski Karta Praw Czlowieka.

    Karta Praw Czlowieka oznacza masywne odzyskiwanie przez Niemcow w calym majestacia prawa europejskiego terenow na polskich Ziemiach Odzyskanych.

    Probki wlasnie widzimy, zwlaszcza ze tzw. polskie sady wydaja jednoznacznie antypolskie wyroki.

    Dobre 0

  36. Daredevil pisze:

    Właśnie oglądam konferencję wytraszonego człowieczka udającego premiera, który, z właściwym sobie, wymuszonym uśmieszkiem, opowiada jak to jest zadowolony, że posłowie PiS zostali przywróceni do składu komisji. Czyli dalej zabawa obliczona na „ciemny lud” trwa w najlepsze – zabawa w dobrego cara i złych bojarów. No bo jak to jest? Prezes partii rządzącej i przy okazji premier rządu cieszy się, że jego partia przegrała głosowanie. Ergo: nie zgadza się ze stanowiskiem swojej partii, która, na to wychodzi, głosowała przeciwko niemu.
    Pozostaje już tylko czekać aż Donek ogłosi, że jest w opozycji do własnej partii i rządu, którym kieruje. Prawie jak, swego czasu, Belka.

    Dobre 0

  37. aga1997 pisze:

    A gdzie media? Nie pozwolą tak łatwo na zejście PO ze sceny, a z innej strony Pan Prezes zawsze może swoim zwyczajem coś chlapnąć, chyba że sie nauczył trzymać język na wodzy, co nie jest dla niego takie proste.

    Dobre 0

  38. Ernest Treywasz pisze:

    „Gnicia państwa w ten sposób nie powstrzyma − inna sprawa, czy bez radykalnych zmian na scenie politycznej w ogóle je powstrzymać jeszcze można.”
    Nie można.

    Można i trzeba iść tropem wyznaczonym przez Waleriana Łukasińskiego.

    Dobre 0

  39. wues pisze:

    Panie Redaktorze, oby się NIGDY NIE SPRAWDZIŁ przedostatni akapit Pana tekstu, Jescze Polska nie zginęła, póki my żyjemy!!!

    Dobre 0

  40. wues pisze:

    Panie Redaktorze, oby się nigdy sprawdził przedostatni akapit Pana tekstu. Jeszcze Polska nie zginęła, poki my żyjemy!!!

    Dobre 0

  41. c.k. pisze:

    Wreszcie coś dociera do fanatyków PO – vide komentarz michała „pierwszego”.
    On także odkrył, że „ptak ptakowi nie dorówna , nie poleci orzeł w …..! Kaczyński wie lepiej, na czym polega polityka.

    Dobre 0

  42. wstydzaziemkiewicza pisze:

    W tych „enklawach IV RP” się pięknie działo. Np. raport NIK dotyczący marnotrawienia pieniędzy w TVP, m.in. za czasów Pana kolesia z redakcji niejakiego Wildsteina, który spore sumki porozdawał dla swoich kolesiów. Piękne te enklawy.

    Dobre 0

  43. Michorek pisze:

    W przypadku PSL myślę, że to i instynkt samozachowawczy i irytacja ale też normalny, ludzki wstyd. Wstyd za PO. Czasem ten wstyd było widać na twarzy peeselowskich członków komisji, w krótkich migawkach telewizyjnych. Znam trochę to środowisko – owszem, zapić i zakąsić bez większego wybrzydzania za czyje pieniądze to oni lubią, ale też i Boga się boją. Zabobonnie, ale się boją. A to co robi PO w komisji to jest grzech wołający o pomstę do nieba, w żywe oczy nazywanie kłamstwa prawdą i na odwrót. Więc jest im wstyd, jest im niewygodnie, bo kręcić mogą ale nie w taki obrzydliwy i – słusznie pan pisze – chamski sposób. A to PSL uchodzi za „chamów”

    Dobre 0

  44. Henryk pisze:

    Myślę o Panu z szacunkiem!

    Dobre 0

  45. xxx pisze:

    Pasjami nie cierpialem komuny – nie dlatego ze byla komuna ale dlatego ze byla po prostu glupia – za to rowniez niecierpie wszelkiej masci nawiedzonych prezesow i ichnich nadwornych pismakow – patrz RAZ.

    Dobre 0

  46. ez pisze:

    Kurde – konkluzja smutna bardzo !

    Dobre 0

  47. baca. pisze:

    Nie spodziewalem sie, ze PSL podlozy noge cynicznej tuskopartii.
    Swietna wiadomosc no i doskonaly komentarz RAZ-a.
    Bede musial „podziekowac” Waldemarowi Pawlakowi na blogu, ktory prowadzi w Salonie 24.
    PSL probuje odzyskac wiarygodnosc. Resztki wiarygodnosci, ale dobre i to.

    Dobre 0

  48. Janusz pisze:

    Witam
    Mam jednak nadzieje ,że do władzy wróci Prawo i SPrawiedliwość , gdzie pozostali jeszcze ludzie uczciwi , którym zalezy na zmianie naszego państwa . Dość rządu ludzi , którzy myslą jedynie o tym jak wzbogacic sie bedąc u władzy , oczywiście naszym kosztem . Zastanawia mnie jedno , jak można głosowac na ludzi tego pokroju jak Zbycho , Grzecho , czy Miro?

    Dobre 0

  49. maciejb18 pisze:

    Mam problem – wieszczem czy wieszczkiem jesteś , panie RAZ .

    Dobre 0

  50. michal1 pisze:

    Czy TVP tez zostala uwolniona od Rywinlandii? Kwiatkowski i Czarzasty wybierani glosami PISu(czytaj z woli prezesa?)
    Alez koalicja marzen Panie Readktorze: wezmy SLD. Jeszcze wczoraj niejaki Pan Napieralski probowal cos kupic od PO w zamian za glosowaniepo mysli PO. Widac, ze w tych grach prezes Kaczynski zna sie lepiej

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.