W normalnym kraju taka sprawa musiałaby wstrząsnąć posadami państwa − najdalej w kilka dni po pierwszej publikacji prasowej posypałyby się dymisje, a premier musiałby się co najmniej gęsto tłumaczyć przed parlamentem i opinią publiczną. U nas padła jak niewypał w szambo, nawet bez szczególnie głośnego plusku.
Myślę o odkrytej przez „Dziennik − Gazetę Prawną” notatce urzędnika Ministerstwa Finansów, który zgłasza przełożonemu wątpliwość, czy udostępniając Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na polecenie bezpośredniego zwierzchnika, dane zebrane przez tzw. wywiad skarbowy nie złamał prawa. Z tej jednej skromnej notatki, i z ustaleń gazety, że praktyka jest nagminna, wyłania się obraz więcej niż niepokojący.
Oto ABW, kierowanej przez związanego z PO Krzysztofa Bondaryka, człowieka o dyskwalifikującej go na to stanowisko przeszłości i powiązaniach (nawiasem, w „establisz-mętowych” mediach pełniących wiernie propagandową służbę u Tuska, które tyle razy wbijały swym odbiorcom w głowę „pisowskość” byłego szefa CBA, nigdy nie znalazła się informacja, iż wspomniany Bondaryk był przez pewien czas członkiem władz PO) nie wystarczają już „pięciodniówki”, dzięki którym może sobie podsłuchiwać prawie każdego kogo chce i kiedy chce. Korzysta jeszcze z usług kuriozalnej i obdarowanej licznymi przywilejami służby specjalnej, utworzonej przy ministerstwie z pozoru zupełnie ze służbami nie związanym, i przez nikogo nie nadzorowanej − jeśli nie liczyć czysto formalnego nadzoru komisji sejmowej.
ABW, przynajmniej teoretycznie, jakoś tam opowiadać się musi prokuraturze i sądom. Wywiadowi skarbowemu do zakładania podsłuchów i stosowania innych form inwigilacji wystarczy podejrzenie, że ktoś nie płaci podatków. Nasz system podatkowy jest zaś taki, że podejrzany o to może być właściwie każdy. W tym samym numerze „DGP” przypomina na swych stronach prawnych, iż każdy, kto dał swym najbliższym − na przykład dzieciom − więcej niż 9637 złotych w ciągu pięciu lat, obojętne, w gotówce czy w formie konkretnych prezentów, ma prawny obowiązek zgłosić to w Urzędzie Skarbowym wraz z prośbą o umorzenie, ze względu na bliskie pokrewieństwo, podatku od darowizny. Kto tego nie robi, jest karno-skarbowym przestępcą. A kto to robi? Nikt, oczywiście. Nikt nawet nie wie, że obowiązujące w Polsce prawo zawiera aż takie idiotyzmy (ten przecież jest tylko jednym z wielu). Gdyby ludziska to wiedzieli, pozbierali by się w końcu i władzę, która te przepisy toleruje, pogoniliby na kopach.
Wystarczy więc podejrzenie, że obywatel − a poza wąskim marginesem żyjącym w skrajnej nędzy, dotyczy to każdego − nie dopełnił obowiązku podliczenia wartości i zgłoszenia do Urzędu razem wziętych prezentów przekazanych dziecku na komunię i pięć kolejnych imienin, urodzin oraz świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy, żeby założyć mu podsłuch. A dane z tego podsłuchu Wywiad Skarbowy przekaże bratniej ABW. W bratniej ABW zaś, jak pokazuje choćby sprawa bezprawnego użycia stenogramów podsłuchów dziennikarzy przez p. Mąkę, dzieją się z takimi zapisami dziwne rzeczy. Niby powinny być, jeśli nie świadczą o żadnym przestępstwie, niszczone. Ale najwyraźniej nie są.
A można obawiać się czegoś gorszego. Skoro w ABW toleruje się na samej górze ludzi o przedziwnych parantelach, to czy można mieć pewność, że służba ta, bądź jakaś jej część, nie stanie się narzędziem w rękach którejś z licznych w Polsce mafii? Tak, jak prawdopodobnie użyte zostały służby skarbowe do niszczenia Romana Kluski, albo prokuratura do egzekucji na zlecenie na firmie Bestcom i jej właścicielach? Jeśli mafia zagnie parol na jakiegoś biznesmena, którego chce oskubać, zniszczyć albo porwać mu syna, jeśli zaplanuje jakieś „wrogie przejęcie”, jeśli zechce zgnoić kogoś, kto jej wlazł na odcisk, zwróci się jakiś ubek zweryfikowany ongiś negatywnie do kolegi zweryfikowanego ongiś pozytywnie i poprosi o drobną przysługę zajrzenia do przechowywanego przez służby zbioru haków. Wicie-rozumicie, korek, worek i rozporek, zawsze się znajdzie coś, co pozwoli figuranta przycisnąć. Narazi się mafii albo służbom jakiś polityk czy urzędnik przypadkiem nie przez nie wykreowany i jeszcze nie skorumpowany − to samo.
Prawdopodobne nadużywanie przez ABW Wywiadu Skarbowego to przecież tylko jeden element pasującej do siebie układanki. Wczoraj prasa doniosła o próbie wprowadzenia tylnymi drzwiami, pod pozorem walki z hazardem, prawa pozwalającego służbom na inwigilowanie internetu. Być może ta wiadomość wzbudzi większe oburzenie, bo internauci wydają się społecznością bardziej świadomą zagrożenia niż tzw. ogół. Być może nawet uda się nagłośnić draństwo na tyle, że premier, jak to ma we zwyczaju, wycofa się, by nie narazić swego wizerunku, udając, że skądże znowu. Za czas jakiś te same regulacje zostaną do Sejmu przemycone w jakiejś innej ustawie, choćby o prawach dziecka czy skupie ziemiopłodów, i, jeśli nic się w Polsce nie zmieni, przejdą niezauważone.
Czy nie jest stosowne sformułowanie, że coś tu brzydko pachnie?
Nie jest. Słowo „pachnie” absolutnie tu nie pasuje. Tu ŚMIERDZI, cuchnie zgnilizną Rywinlandu, od pewnego czasu coraz mocniej dobywającą się spod coraz grubiej pudrowanej przez Tuska fasady III RP.
W tym smrodzie wraca do mnie wspomnienie tych wszystkich intelektualistów, artystów, celebrytów, którzy przed ostatnimi wyborami przewijali się korowodem przez media, drżącym głosem wyznając, jak bardzo dusi ich ta pisowska atmosfera podejrzliwości i inwigilacji, jak boją się świateł jadącego za nimi samochodu, jak przeraża ich, że ktoś załomoce im do drzwi o czwartej nad ranem i nie będzie to mleczarz…
Nie mogę nie zapytać − gdzie wy teraz jesteście, salonowe pajace? Teraz się nie boicie, nie duszno wam? Nie przeszkadza wam ten, jak to ujął satyryk, „ryk Bonda”, ani podsłuchy, ani wywiady skarbowe, ani magazyny haków w ubeckich szufladach? No, dajcie głos!
Nie jestem okrutny. Nie będę domagać się od arbitrów elegancji, którzy rajcowali półinteligencką gawiedź uwagami o powierzchowności Anny Fotygi, żeby teraz powiedzieli coś o urodzie Catherine Ashton. Pies ich miłował. Ale tym, których tak trwożyła „duszna atmosfera państwa podsłuchów”, nie przepuszczę. No, chcieliście przecież zbijać punkty na pokazywaniu, jacy to jesteście zaangażowani w obronę obywatelskich swobód. No to się angażujcie, żałosna zgrajo. Bo zadam sobie trud grzebania w starych gazetach i zacznę przypominać, konkretnie, z nazwiskami, gdzie, kto, co.
No?
Czekam.





kolejne Brawo Panie Redaktorze. Czekam z utesknieniem na zapowiedz z koncowki. Poznajmy wreszcie nazwiska osob, ktore niszcza kraj i podstawy uczciwosci. Pozdrawiam,
Panie Redaktorze.
Może tego poranka zacznę jednak wierzyć, że w Polsce jest możliwe dziennikarstwo odpowiadajace potrzebie chwili, ale i podstawowym demokratycznym wartościom.
Gratuluję i proszę o wytrwałość.
“Bo zadam sobie trud grzebania w starych gazetach i zacznę przypominać, konkretnie, z nazwiskami, gdzie, kto, co. ”
Wie pan, dobrze by było gdyby takie zestwienie powstało. Dopiero ogarnęlibyśmy całość, zobaczylibyśmy skalę zabagnienia, skloaczenia establisz-mętu nadwiślańskiego (nie piszę polskiego, bo to świrowisko najdalej jest od Polski jak to tylko mozliwe)
Brawo! Nic dodać, nic ująć, Panie Redaktorze.
Muszę stwierdzić, że Pańska forma rośnie z dnia na dzień, bo pisze Pan bardzo ciekawie.
Miejmy nadzieję, że coraz więcej ludzi poczuje jak to wszystko śmierdzi.
Pozdrawiam!
Tytułowe “pajace” to zbyt łagodne sformułowanie. A po nazwiskach trzeba od razu. Proszę bardzo: Olbrychski Daniel. Czekam, aby wyraził swoje oburzenie i pokazał znów swoją twarz, wykrzywioną nienawiścią do naruszających obywatelskie swobody… Takich usłużnych, salonowych kundli jest bardzo dużo, niestety.
Znakomity artykuł! Czas prezentowania tych pajaców – autorytetów już dawno wybił. Znowu zgraja się łączy w kolejnym cymbaliźmie – obronie niejakiego Cieśli.
Nazwiska i dawniej i dziś w zasadzie te same…
Alez p. Rafale, swoj swojego nie ruszy, a z Pana kpinki dalej beda robic ci wszyscy “fachowcy-POwcy”. Szacunek.
Na co czekać?
Lu po nazwiskach tych zatroskanych.
To było oczywiste od początku. Władza stara się uzyskać takie możliwości wpływania na rzeczywistość żeby już nigdy nie nie było “wpadki ” jak w 2006-2007, na przykład finansowanie przez podatników partii za pośrednictwem Urzędu Skarbowego.
W tym celu robi się tak jak jest to opisane w artykule.
Nie ma złudzeń.
Jest jasne, że totalitaryzm jest głównym celem.
I nic nie pomoże pisanie jakichkolwiek artykułów na ten temat,.
Cel został wytyczony i zostanie osiągnięty.
Partia PO kieruje a rząd rządzi.
Oj nie doczeka się pan m nie doczeka. Ci pajace schowali się w swoje skórki i tylko widać zatrwożone oczęta szybko biegające to w jedną, to w druga stronę. Padł na nich blady strach, ponieważ wiedzą , że Tusk, Bondaryk i spółka to nie żarty.
Brawo panie Rafale. Trzeba to powtarzać codziennie od rana do wieczora. Wprawdzie półinteligencka gawiedź z definicji nie myśli samodzielnie, ale może przynajmniej część z nich się zawstydzi.
Dwadzieścia lat w Polsce śmierdzi, to i nikt tego specjalnie nie czuje. Wcześniej, jak komuś śmierdziało to go katrupili razem z nosem.
1. Podsłuchiwanie dziennikarzy: Gmyza, Rymanowskiego i GP.
2. Przekazywanie podsłuchów do agencji wywiadu na prywatny urzytek funkcjonariuszy.
3. Afera hazardowa zastępowana aferą w komisji Sekuły (impotenta intelektualnego).
4. Szykowanie przepisów inwigilujących internet.
5. Upadek stoczni w pięknym stylu z wywiadem międzynarodowym i handlarzami broniom w tle;
6. Zdemolowanie armii polskiej.
7. Sprzedawanie szpitali publicznych w prywatne ręce.
Państwo polskie sypie się w gruzy. A celebryci i autorytety się bawią, ślpi na rzeczywistość. Żaden pyska nie otworzy. Panie Boże zlituj się.
Panie Rafale – niechże Pan zada sobie ten trud i wyszuka co smakowitsze wystąpienia naszych celebrytów – śmiechu będzie co niemiara:)
Pozdrawiam!
Śmiem się obawiać, że się Pan nie doczeka. A grzebaniem w starych gazetach tylko pokryje Pan dłonie kurzem, bez jakichkolwiek konsekwencji: “opinia publiczna” – jak obliczyli jacyś specjaliści – ma pamięć sięgającą dwóch tygodni wstecz. Co pozwala spać spokojnie zarówno premieru Tusku, ale i np. producentom wędlin smacznych całkowicie inaczej pod marką “Constar”. O “arbitrach elegancji”, intelektualistach, artystach (w obu przypadkach “pseudo”), celebrytach i innej swołoczy nie wspominając.
Takie czasy.
Panie Rafale , błagam o te cytaty z nazwiskami .Może to być jedyna metoda na tych świadomych kłamcach.
Podobna sprawa z wyrokami w imieniu Rzeczpospolitej wydawanych przez ludzi nazywanych dumnie Sędziami.
Cytat z wyroku i nazwisko tego nieskazitelnego.
Media i sądy jest to dżuma i trąd które w tej chwili sprowadzają
nasz Kraj do rynsztoka ,i to tego średniowiecznego.
Ryszard G.
Proszę zadać sobie ten trud wypisania tych ”inteligentów” maści brudnej.
Ja po dzisiejszy dzień nie mogę się otrząsnąć ze wstrząsu jaki po wieloletniej nieobecności w Polsce doznałem po powrocie tutaj. Moi idole: poeci, literaci, cała plejada reżyserów teatralnych i filmowych, aktorów (zbyteczne ich nazwiska, wszyscy ich znamy) legli w gruzach, a wraz z nimi wszystkie humanitarne wartości, które ONI przekazywali. Słowa stały się kubłem na śmieci, a ich łzy i śmiech naigrywaniem ze mnie. Pustosłowie bo … pustogłowie.
Nie chodzę do teatru, już w ogóle do kina, a zanim kupię książkę, to ją niemalże całą przeczytam w księgarni. Pozostaje mi muzyka czasów dawniejszych.
O tak zwanych naukowcach nie wspomnę.
Najgorsze, że oni jak jednokomórowce rozsiewają swoje zarodki wkoło reprodukując się. Ergo, albo będziesz pantofelkiem jak oni, albo zginiesz. Taka bakteria czy grzyb wiele może…
Dopóki do ręki brane są w tym kraju salonowe szmatławce i oglądane takowe telewizornie dopóty jesteśmy skazani na taką rzeczywistość. Trzeba wszystkie bezeceństwa nagłaśniać, może wtedy naród się obudzi. Żałosne to wszystko, ale nie dajmy się. Dzięki za artykuł panie Rafale.
Ma Pan rację, ale teraz trzeba żelaznej konsekwencji w przypominaniu tym “których trwożyła duszna atmosera podsłuchów” o ich zaangażowaniu sprzed paru lat. I tą konsekwencją musi się wykazać nie Pan sam jeden, bo pański głos przepadnie w jazgocie TVN, Superstacji czy innych gadzinówek.
Boje sie takiej (katolickiej) Polski, zostane u (barbarzynskich) Germanow choc mi cholernie zal.
Panie Ziemkiewiczu Szanowny! Z wielką przyjemnością czytam te Pana teksty i zgadzam się właściwie z każdym zdaniem. Jedna tylko rzecz Mnie nurtuje: Chce się Panu? Trupa nie ma co reanimować. Jak tylko skończę studia zamierzam wyjechać do jakiegoś cywilizowanego kraju i nie użerać się więcej z tak zwaną “Polską”, której tak naprawdę od siedemdziesięciu lat w ogóle nie ma. Po co Pan się tak oburza, po co tak przejmuje? A olać to wszystko, nie ma sensu reanimować kilkudniowego trupa w mocno wyczuwalnym stanie rozkładu. Z III RP nie da się zrobić Polski i Pan doskonale o tym wie. To przegrana sprawa, tonący statek, a istoty inteligentne z tonących statków zwiewają ile sił w nogach. Tylko idiota kapitan siedzi do końca.
Panie Redaktorze. Przecież chyba tych naiwnych którzy szukali podsłuchów, przekrętów, złodziei, krętaczy, “oszołomów” rodem z “hołoty” jest coraz mniej.Coraz więcej natomiast jest tych, którym stawiane są konkretne zarzuty prokuratorskie z różnych dziedzin gospodarczych w różnych miejscach Polski nie wykluczając cmentarzy, którzy w niedalekiej przeszłości tak głośno krzyczeli o inwigilacji i podsłuchach. Mam nadzieję, że już niedługo będą w stanie manipulować opinią publiczną przez służalczych redaktorów i ich gazety, gdyż z za krat ich głos kłamstwa i obłudy będzie mało słyszalny. Liczę na to,że wtedy i głos rozsądku dotrze do głów różnego typu “mędrców”,”dyplomatów”, “polityków”, “uczonych i profesorów”,”dziennikarzy”,oraz wielu innych zmanipulowanych obywateli naszego rządzonego przez WSI kraju.
Brawo Panie Redaktorze!!!
No nareszcie Pan Redaktor wydał opinię z którą zgadzam się całkowicie. Do tej pory twierdziłem i dalej twierdze ze nasze państwo to bandycka administracja z bandyckimi urzędasami. I jak zechcą cię zniszczyć to i tak to zrobią chociażby za nie świeży oddech. Tak trzymać.
Salonowe pajace były, są i będą, niestety. Natury ludzkiej chyba nic i nikt nie zmieni. Problem raczej w poczuciu wstydu tych pajaców, przyznaniu się do błędu. Najbardziej boli, że odbywa się to kosztem całego narodu.
Świetne, chętnie Pana Redaktora wspomogę w grzebaniu w gazetach dla oświetlenia wcześniejszych wypowiedzi tych salonowych pajaców. Obawiam sie tylko, że to wszystko spłynie po nich jak po przysłowiowej gęsi, bowiem osobnicy owi żadnego wstydu ani skrupułów nie mają, żadnej przyzwoitości nie znają. Mają poza tym cechę szczególną – obłudę. Wbrew pozorom społeczeństwo nie jest do końca ogłupione i wszystko notuje. I wcześniej czy później zareaguje .
Gdzieś na forum znalazłem taką oto radę dla lemingów popierających PO,żeby ostrożnie dawkować “szkło kompostowe” bo mogą przestać działać zażywane leki.
Wiele cierpkich słów napisał Pan o Polsce to znaczy że Panu zależy na pomyślności naszego kraju . Ale to zaczyna działać odwrotnie od zamiaru . Pan Bartosz proponuje “olać to wszystko i wiać” ale moim zdaniem tu należy zostać i to wszystko naprawić .
Panie Rafale,
Nie liczyłbym na to, że wykształciuchy nagle zaczną ujadać na swoich politycznych ulubieńców. Raz, że nie gryzie się ręki pana, który karmi i to dobrze. Dwa: prawda, słuszność czy choćby minimum obiektywizmu to nie kryteria, którymi kierowaliby się ci zacni ludzie wybierając polityczne sympatie. Trzy: chyba jeszcze dalej wierzą, że cały naród, a przynajmniej zdecydowaną jego większość da się ogłupić tak, by potulnie szedł do każdych wyborów przy wtórze skandowanych haseł ”Ein Reich, Ein Volk, ein Tusk”.
Z niecierpliwością zatem czekam na zapowiedź wymienienia po nazwisku tych –jak Pan to łagodnie ujął – salonowych pajaców. W tym wypadku powiedzenie „po nazwisku jak po pysku” pasuje jak ulał. Będzie też stanowiło jedyną formę uzyskania jakiejkolwiek satysfakcji, boć przecie nikt z tej utytułowanej zgrai zdolności honorowej nie posiada.
Bardzo potrzebny felieton niech ci nasi cudowni ( bez ironii to piszę) humaniści , artyści i intelektualiści policzą te swoje zasoby finansowe, niech ponownie się nasycą ich pokaźną ilością i niech znowu zaczną się uczłowieczać.
Powinni sobie powiedzieć dość.
Tym, którzy się dopiero dorabiają można odpuścić, ale pozostałych Polska wzywa zacznijcie istnieć, po prostu bo…… cywilizacja srebrników prowadzi nas na manowce.
Jakie są “elity” intelektualne pokazała sprawa aresztowania Polańskiego. Czy trzeba czegoś więcej?
Szanowny Panie Redaktorze!
Dziękuję za celny artykuł. Jestem przerażona coraz większymi objawami państwa totalitarnego w Polsce i milczeniem na ten temat. Może pozostała jeszcze nadzieja w internautach.
Pozdrawiam
Doskonały artykuł. Niestety. Wielka szkoda, że to wszystko w naszym państwie jest prawdą.
Jeszcze trochę “ryku Bonda” w rządzie PO i śmiało będą mogli konkurować z PRL-em.
Szanowny Panie.
Nie znalazłby Pan paru swoich kolegów (nie “pracowników mediów” ale po prostu dziennikarzy) z którymi można by przekopać sie przez te archiwa? Napiszcie “szybką książkę” i wydrukójcie ją. Sukces rynkowy gwarantowany!!
Doskonały artykuł . Czekam na listę tych szubrawców .Może przyniesie ją Gwiazdorek . Piękny prezent to będzie od Pana .Czym się zrewanżuję … Pozdrowienia z Poznania .
Punktować pajaców Panie Rafale!
U Pana odnajduję normalnosć – niech się Panu do głowy nie wkradnie czasem zniechęcenie.Czasami to jak walenie głową w mur…
Popieram stworzenie takiej listy salonowych pajaców na różne okazje…
Pozdrawiam
@ Bartosz
Myslisz, że za granicą to jest tak różowo? Za granicą lądujesz na dnie hierarchii społecznej, chyba że jesteś naprawdę dobrym np. lekarzem czy informatykiem. Poza tym, “im” właśnie o to chodzi, żeby jak najwięcej młodych ludzi wyjechało.
Jaki mają w tym cel?
Powiem ci tylko tyle, że nie jest on cny.
Operując zwyczajowo na swoim terenie czyli “między Michnikiem a Rydzykiem” redaktor Ziemkiewicz tym razem nie żartuje.
Wzywa premiera do “licznych” choć nie sprecyzowanych dymisji.
Ostrzega “establisz-mętowe” media pozostające w służbie Tuska i “salonowych pajaców” (autor jest z premierem tak blisko jak kiedyś Schetya).
Następnie Redaktor, w akcie socjalno-religijnym, pochyla się nad podatkiem od prezentów komunijnych.
Na końcu ostrzega, że znalazł czas i pogrzebie w starych gazetach, żeby przypomnieć “konkretnie, z nazwiskami, gdzie, kto, co …”
Powiało grozą – będzie się działo!
No i po RAZ kolejny – w samo sedno, brawo! Pajace, jakze to pasuje do tej bandy durniow! Jednego z nich ogladalem kilka dni temu u Panskiego redakcyjnego kolegi w programie “B.W. przedstawia” – po tych bzdurach, ktore tam wygadywal dziennikarz(?) Wojciech Mazowiecki, jest on dla mnie swietnym kandydatem na rzecznika prasowego Korporacji Pajacow 3 RP. Choc zdaje sobie sprawe, ze konkurencja jest spora, oj spora!
P.S. A w zwiazku z globalnym ociepleniem ide wlaczyc piecyk na rope bo w tym roku pod wieze Eiffel’a w zimie zawitala…ktoz taki Koteczku jak mawial Kisiel? Ano zima!
Styl moze zbyt siermiezny jak na moje gusta, ale co do przeslania to popieram i – jak moi przedmowcy – czekam z niecierpliwoscia. Proste przypomnienie z nazwiska okraszone dodatkowo cytatem z delikwenta powinno swoje zrobic – ostatecznie nawet tzw. celebryci & artysci powinni brac odpowiedzialnosc za to co mowia. Brawo!
Panie Rafale, mam nadzieję, że jest Pan w trakcie prac nad nową książką, bardzo na nią czekam ! Mam więc prośbę aby właśnie w niej zawarł Pan informację na temat polskich pożal się Boże “celebrytów”, którzy to tak strasznie bali się o zdobycze demokracji za czasów żądów PIS. Warto wiedzieć kto jest szmatą, to pozwala uniknąć w życiu wielu niespodzianek !
Pozdrawiam serdecznie.
Brawo! Jest Pan moim idolem Panie Rafale – trzeba coś zrobić – też czuję, że demokracja w naszym kochanym kraju kuleje… – najpierw jakoś trzeba wyrwać POnurego chwasta
Na krzywych liniach Pan Bog prosto pisze,mam nadzieje ze Polacy nie sa tak glupi na jakich wygladaja.
Mój pierwszy komentarz u Pana Redaktora. Dziękuję za dobry tekst. Ktoś musi o tym pisać, bo te skandaliczne tematy przechodzą ciiiiiichutko…… I pomyśleć, że to Kaczyńskim zarzucano tworzenie państwa policyjnego. Ehh…
Świetny tekst!
I ten apel – zabrzmiało jak z Edgara Lee Masters’a – z Epitafium ze Spoon River! A może to jest już epitafium…
Pozdrawiam serdecznie
Świetny tekst! Aczkolwiek ja bym od razu wykazywał co kto kiedy mówił. Jak to zaśpiewał kiedyś Kazik Staszewski “Nie ma litości, nie ma litości dla…[wszyscy wiedzą jaki wyraz się tu znajduje]“
@ Bartosz 10:35
mnie jednak nadal neci wizja Polski praworzadnej, uczciwej uczciwoscia obywateli i dumnej ze wspanialych kart swojej historii. Ja mysalem wracajac w 1991 do Polski ze juz tylko moje pokolenie bedzie stracone, pokoleniu moch dzieci bedzie lepiej. Niestety, okazalo sie, ze moim dzieciom wcale nie jest lepiej, wiec podobnie jak Pan mysla o tym by wyjechac z Polski jak najdalej. Bo niestety, progenitura lajdakow rzadzacych Polska z nadania Moskwy dochowala sie swoich sklonowanych ideolognicznie i moralnie dzecia – wiec juz trzecie pokolenie ma sie dobrze i nie chce tego zmieniac dla moich dzieci i wnukow.
I niestety, ja sam nie mam na to wplywu innego jak posredni, wyborczy. Ale poki takich starcow jak ja bedzie jeszcze tylu, by w najblizszych wyborach podjac trud wywalenia na smietnik PO i jej zlajdaczonych POplecznikow, mysle, ze warto zostac. To upiorny chichot historii jedynie, ze w 20 lat po wywaleniu czerwonych rozne nadania wczesniejsze i umocowania w gospodarce tak latwo oddanej przez Michnika pozwalaja im sie glosno rechotac ze staran odzyskania Polski przez tych, ktorzy bez watpienia mieli dla niej wieksze zaslugi niz salon i elyta warszawki i krakowka.
Mam nadzieje, ze jednak zmieni Pan swoja decyzje i kiedys wroci do Polski, juz takiej jaka Pan tez widzi – czystej, porzadnej, uczciwej i posiadajacej naprawde kilka, moze kilkanascie autorytetow NAPRAWDE, a nie latek jednodniowek z TVN wypowiadajacych sie o rzeczach, ze ktore w podstawowce dostawaly dwojke.
Chyba jest to pierwszy artykuł R.A.Z. pozostający bez odpowiedzi oponentów. Chyba trafił!!! Trafił w czułe miejsce. Brawo. A określenie “pajace” jest chyba zbyt łagodne.
Panie Rafale, bardzo proszę, niech Pan zada sobie trochę trudu i pozwoli nam poczytać naszych “bojowników” o wolność typu Hołdys czy Sipowicz.
Może się zastanowią później dwa razy zanim cokolwiek chlapną.
A wykształciuchowi to i tak nic nie pomoże, on i tak swoje wie. Jak przysłowiowy chłop.
Proponuję od razu Hanię i Jolę, te panie od noszenia kanapek biednym pielęgniarkom tłamszonym przez PIS. Pozdrawiam.
Mam tak wielką nadzieję, że autor nie spanikuje i nie wycofa się z tego,co mówi,nie rzuca słów na wiatr, wtedy my szaraczkowie uwierzymy w to, że możemy mieć na coś wpływ, choćby za pośrednictwem prasy przez nas czytanej,może to,że należy odpowiadać za swoje słowa wpłynie na pracowników,bo trudno nazywać ich dziennikarzami, TVN, by się zastanowili czy wszystko można zmienić na pieniądze. Pecunia non olet ?
“W normalnym kraju taka sprawa musiałaby wstrząsnąć posadami państwa − najdalej w kilka dni po pierwszej publikacji prasowej posypałyby się dymisje, a premier musiałby się co najmniej gęsto tłumaczyć przed parlamentem…”
Obiecywałam sobie, że(oficjalnie) nie będę komentowała dziennikarskich wypowiedzi i udawało mi się milczeć, przez długi czas. Jednak Pan bezbłędnie “wstrzelił się” w moje ostatnie rozważania. Bo o jakim państwie tu mówimy, o jakim systemie władzy, o jakim p a r l a m e n c i e…? Całość zamknął Pan w domyślnym określeniu “nienormalny kraj”. Jest gorzej, bo hipokryzja obecnie panującej kasty jest porażająca. To co aktualnie dokonują rządzący na różnych szczeblach t e j s a m e j władzy, w tym (pożal się Boże) parlamencie, w komisjach śledczych(!) itp., jest podręcznikowym przykładem d y k t a t u r y. Wszelkie przekręty i szkodliwe nonsensy trudne do realizacji w państwie demokratycznym, można bez najmniejszych wyjaśnień wprowadzać w systemie dyktatury jednostki bądź silnej wpływowej grupy. I to jest sedno w tej sprawie( i innych równie niedopuszczalnych),w epoce u m a c n i a n i a się rządów PO .
Dla mnie bomba! Celny strzał między oczy. Może język trochę zbyt ostry ale salony się skończyły.
Pozdrawiam autora
Moim zdaniem najlepszy Pana artykuł.
Myslę że największy ból który odczuwają tzw POlskojęzyczne media to to że w latach 2005 2007 kiedy to rządził Pis poszły na całośc aby zniszczyć wroga. I co to dało? Owszem obalili rząd ale pomimo dorzynania watachy (Sikorski o wyborcach pisu) to 5 milionów bydła (Bartoszewski o wyborcach Pisu) poszło na ten Pis głosować. Dziś Pis ma 30 procent żelaznego elektoratu do którego choćby niewiem jak salon pluł i szczuł nie jest w stanie zniszczyć. To największy ból elit że Kaczyńscy otworzyli części społeczenstwa oczy na III RP i mogą wrócić do władzy.
Szanowny Panie Rafale.
Cieszę się że ma Pan dość determinacji i odwagi by pisać jak bardzo psute jest nasze Państwo przy milczeniu ludzi którzy powinni patrzeć rządzącym na ręce a w istocie dbają tylko o swój grupowy interes. Niewielu jest takich jak Pan więc tym bardziej Pana cenię. Serdecznie pozdrawiam i życzę dużo zdrowia. Chciałbym wierzyc że z czasem więcej naszych rodaków dostrzeże to o czym Pan pisze.
A może zaczniemy tworzyć tę listę “autorytetów”?
Moje typy; Adam Michnik, Tomasz Lis, Monika Olejnik, Andrzej Wajda, Daniel Olbrychski, Jacek Żakowski, Agnieszka Kublik, Janusz Zaorski, Janina Paradowska, Piotr Pacewicz, Tadeusz Mazowiecki, Jan Krzesztof Bielecki, Agnieszka Holland, Seweryn Blumsztajn, Jarosław Kurski, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Andrzej Olechowski, Lech Wałęsa, Janusz Majcherek, Justyna Pochanke, Janusz Kaczmarek,
Panie Redaktorze, doskonale wiemy, że Platformie, na sucho, ujdzie dużo, dużo więcej niż PiS-owi. Nie będę przypominał wszystkich obietnic i szumnych zapowiedzi, bo to bez sensu, fakty sa takie że Rząd Tuska jest …hmm…mocno przereklamowany, nieudolny i niekompetentny. Jednak niektórzy topowi dziennikarze jak ognia unikaja zadawania Tuskowi trudnych pytań…Z rozmów przeprowadzanych ze znajomymi wynika jednoznacznie, że ludzie nie potrafią wybaczyć Kaczyńskiemu tej nieszczęsnej koalicji z Lepperem, być może to tylko wymówka, ale tego argumentu używaja bardzo często. Nasze tak zwane autorytety czasami zachowuja sie irracjonalnie a niektóre ich wypowiedzi są poprostu głupie. Dobrze, że Pan piszę o tych wszystkich wątpliwie pachnących sprawach, ale, niestety dopóki jest modne wyśmiewanie sie z PiSu, dopóki czołowe media (GW i TVN) promują i lansują PO (manipulując opinią publiczna) dopóty tak będzie. Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesów w pracy pt. “Otwieramy oczy”.
Panie Rafale, mam Pana za wyjatkowego inteligentnego i uczciwego dziennikarza . Dysponujacego duza doza wyobrazni i zdolnoscia przewidywania. Jednak nie jest Pan sobie w stanie wyobrazic ile radosci i miodu (polskiego miodu) wlewa Pan w serca zwyklych ludzi.
Dziekuje. Mysle ze z pomoca takich jak Pan ,odzyskamy rozum a pozniej normalna POLSKE !!!!
Pozdrawiam , wspanialych Swiat Bozego Narodzenia i duzo zdrowia. Walcz Rafale dalej.
Dziekuje, chyba bedzie lepiej. chyba sie obudzimy. Pozdrawiam i zycze wspanialych Swiat.
Szanowny Panie!
Po raz kolejny chciałbym Panu pogratulować nie tyle trafności spostrzeżeń, bo tę komplementowałem juz wcześniej, ale zastosowania zdecydowanego języka w stosunku do tych jak ich Pan słusznie nazwał “salonowych pajaców”. Ma pan absolutną rację to naprawdę “żałosna zgraja”, w stosunku do której obrzydzenie już nie wystarcza. Potrzebny jest gniew. My, zwykli zjadacze chleba (i konsumenci zatrutej medialnej strawy) jesteśmy jednak ze swoim gniewem bezradni – nie bardzo wiemy w jaki sposób moglbyśmy go uzewnętrznić.
Nie czytać gazet (niektórych “opionotwórczych” na pewno) nie oglądać telewizyjnych pouczeń, kłamstw i wrednych komentarzy, nie irytowac się bezczelnym odwracaniem kota ogonem, czekać spokojnie (!?)na wybory, aby wymieść “elytarne” tałatajstwo z politycznego podwórka?
Pocieszam sie na razie tylko tym, że to – jakże potrzebne – pocieszenie niosą takie teksty jak Pańskie. Może to niewiele wobec smutku i bezradności, ale wielu czytelników “Rzepy” cieszy (i podtrzymuje na duchu” ) właśnie to, że wśród dziennikarzy (w większości strachliwych, zakłamanych i unurzanych w wazelinie dupków) są ludzie, którzy myślą podobnie jak my. I znajdują dla swoich (i naszych!) przekonań “właściwe rzeczy słowo”…. Jeszcze raz dziękuję.
PO ma swoich celebrytów-pajaców, a PiS swoich. W gruncie rzeczy obie te formacje niewiele się różnią, nie tylko od siebie, ale również od PSL i SLD.
dzięki takim tekstom chce się jeszcze żyć w tym kraju pełnym złodziei, zdrajców, hipokrytów- brawo Panie Rafale- od pona 10 lat jestem Pana stałym czyteknikiem i cenię sobie u Pana odawgę i niezależnośc w krytycznym patrzeniu na świat- a właśnie krytycyzm jest miarą myślenia człowieka (a zwłaszcza samokrytycyzm- który u Pana b. często też występuje- vide Czuma)
pozdr. i dziękuję
Bravo ,bravo ,bravisimo
Żałosne wykształciuchy … wystąp
[...] [Między Michnikiem a Rydzykiem] Państwo podsłuchów, czyli − gdzie jesteście, pajace?! [...]
Panie Redaktorze,
problem polega na tym że Rzeczpospolitą w tym śmiesznym kraju czyta niewiele osób. Te wszystkie salonowe pajace, poszczekujące tuskowe kundelki czytają jedyną słuszną gazetkę i oglądają jedyną słuszną telewizję – wszyscy wiemy jaką. I w tym jest problem.
Bo nawet jak będzie jakiś szum to tusiaczek wspaniały jasnie nam świecący peruwiańskim słońcem znów ogłosi sukces a w ukryciu jego londyński piesek będzie cenzurował internet – i http://www.rp.pl będzie jedną z pierwszych zablokowanych stron.
pozdrawiam,
jurek says:
19 grudnia 2009 at 09:47
Tytułowe “pajace” to zbyt łagodne sformułowanie. A po nazwiskach trzeba od razu. Proszę bardzo: Olbrychski Daniel. Czekam, aby wyraził swoje oburzenie i pokazał znów swoją twarz, wykrzywioną nienawiścią do naruszających obywatelskie swobody… Takich usłużnych, salonowych kundli jest bardzo dużo, niestety
—————————-
Co do Olbrychskiego, jak chetnie ubiera sie ten wyjatkowy konformista aktualnie w skorke obroncy demokracji.
Przypominam sobie impreze Zlot Mlodziezy w Warszawie – na ktora zgonilo sie mlopdziez z calego kraju na Plac Zwyciestwa. Impreza najczerwiensza z czerwonych – na ktora mialem pecha byc zgonionym jako uczen liceum.
Glownym punktem programu byl wystep Olbrychskiego dedykujacego Ode do Mlodosci. A przed Oda i po Odzie polnocnokoreansja, czerwona propaganda.
Mial prawo przeciez ten mlody chlopak Daniel lubic swoj zawod, swoich mocodawcow, mial prawi zgarniac wszystkie glowne role w PRLu – mial do tego swiete prawo – wtedy !!
Dzisiaj zbiera mi sie na wymioty jak patrze na Olbrychskiego jako …. wroga komunizmu….pfui nieladnie, ideowy przechrzta, odwieczny demokrata, i do tego Wielki OBRONCA WALESY….
Panie Danielu – niech sobie co Pan robil dla Walesy pod koniec lat 70 ???? Litosci ! Ludzie maja pamiec, szanuja Pana za Pana wczesniejsze role, ale traci pan wszystko w tej ostatniej roli – przebierania sie za kogos – kim PAN NIGDY NIE BYL.
Panie Rafale, Kocham Pana. Wesołych Świąt.
RAZ. Ostro napisane, ale tak z tymi pajacami trzeba! Tak trzymac.
Absolutnie fantastyczne! Brawo Panie Redaktorze – w Panu nadzieja dziennikarstwa! Dawaj Pan te nazwiska, pośmiejemy się z wykształciuchów
Jest Pan Królem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pisze Pan tak jak jabym to pisał
pozdrawiam
Liste”autorytetów”zaproponowaną przez janmila można jeszcze uzupełnic o Tomasza Wołka,Marka Kondrata,Kamila Durczoka,Hannę Lis.
Dzięki Bogu są jeszcze prawdziwi dziennikarze w tym kraju.
Tym artykułem odzyskał Pan mój szacunek. Wspaniały artykuł .Dzięki.
Na listę proszę wpisać p. Bartoszewskiego, który udawał się na emigrację (przed kamerami), gdyby PIS miał dalej rzadzić. Teraz ma ciepła posadkę u Tuska .
Niech się Pan pośpieszy z tą listą bo wszyskie znaki wskazują,że zbliza się
“Rok 1984″
No to się angażujcie, żałosna zgrajo.
————————————————————————————-
Ja od nich już niczego nie oczekuję. Chciałbym jedynie aby trafili tam gdzie ich miejsce, czyli część za kraty, a część na śmietnik historii. Wolę z Panem, Panie RaZ stracić, niż z tymi “salonowcami” (to od tej znanej na dworach zabawy), zarobić.
A czy zauważył pan redaktorze, że gdy przy śmierci Barbary Blidy asystowało ABW to i tak cała nagonka poszła na CBA?
Pajace? – najsilniejsza jest więź wspólnych, mafijnych interesów. PiS nie był w tej sieci i dlatego Balcerowicz&co opłacili Tuskowi i PO kampanię w 2007r. Sięgnijmy do początku – Tusk powołal Bondaryka z pominięciem opinii Prezydenta. To było dla mnie ostrzeżeniem, bo mendia w tym czasie dalej krytykowały Kaczyńskich. Dziś Tusk na pytanie czy odwoła Bondaryka, odpowiada: nie, bo Bondaryk nie złożył dymisji!!! Sami sobie pracujemy na państwo totalitarne.
Nareszcie konkretny,niezaowalowany intelektualnie tekst, “walący prosto w oczy”. I tak trzymać Redaktorze. Trzeba tu jednak zaznaczyć, że sam Redaktor nie wiele zdziała, chociaż z internetową bracią trzeba się liczyć, już nawet w Polsce.Dzięki nim w USA Obama wygrał wybory. My nie mozemy polegać wyłącznie na redaktorze Ziemkiewiczu, czy parunastu innych niesprzedajnych dziennikarzach. Musimy wykorzystując internet, publikacje prasowe i wydawnictw książkowe np. R.A.Ziemkiewicza “Michnikowszczyzna zapis choroby”, nieocenione książki Waldemara Łysiaka, skazanego na “cenzurę milczenia”.Bo jak inaczej można określić sytuację pisarza o tak dużej ilości wydanych pozycji książkowych o którym nie mówi się w mediach. W istniejącej sytuacji, niech każdy z nas chociaż jedną osobę przekona i wyjaśni jej przyczyny panoszącego się zła, to już będzie sukces. Najbliższe parlamentarne wybory, dadzą odpowiedż na kluczowe pytania co do losów naszej Ojczyzny. Ps. Dalsze wyjazdy “Za chlebem” problemów nie rozwiążą. I tak pracą naszych rodaków w dużym stopniu bogacą się inni. Wyjazdy są na rękę salonowcom. Dla nich zawsze wystarczy. Oni się wyżywią, jak rzekł onegdaj peerelowski rzecznik rządu. A kto ma domagać się od sprawujących władzę, by stwarzali biznesowi warunki do rozwoju diałalności gospodarczej? Właśnie ludzie młodzi winni teraz rozliczyć z wyborczych obiecanek rząd , dając szansę (ale tak ponad 50%) bez Lejperów i Ligowców, tym którzy skutecznie zaczęli pędzić złodziei i łapowników.
Nie bardzo wiem jakie granice wyznaczają salon albo co to faktycznie znaczy.
Ale jeśli salon jest miejscem gdzie można schronić się przed dialogami na poziomie: “wicie-rozumicie, korek, worek i rozporek” czy “smród” i “pajace” to wolę raczej salon.
A więc kampania wyborcza już się zaczęła i redaktor Ziemkiewicz zaczął agitowanie.
No “pajace”?
Redaktor czeka – z propozycją poparcia – naprawdę dobrej partii!
Mocne, brawo panie redaktorze.
Wreszcie zaczynamy mowic w Polsce ludzkim glosem.
Zycze spokojnej Wigilii!
Pan pisze doskonale i mozna by dodac “NARESZCIE” ktos zabral glos. Ale sprawa ma szersza nature. Niestety jest to grozna tendencja wywodzaca sie z rozreklamowanego strachu przed teroryzmem. We Francji, Anglii czy np. Szwecji robi sie to samo a obywatele jak barany to lykaja a obronic sie nie moga lub niechca. Jak rozmawialem z jednym obcokrajowcem o tych rzeczach to powiedzil z pewna mina “ze mu to nie przeszkadza bo czuje sie bezpieczniej”. Jak powiedzil pan Zemke w telewizji amerykanie dawno odkryli ze strach ulatwia sterowanie obywatelami. Wiec ich straszmy i inwigilujmy. Ciekawe jak ten poziom inwigilacji wypadnie w porownaniu z inwigilacja z komunistcznych czasow.
Ponieważ prasę odzyskać jest trudno,
telewizja publiczna powinna być dla prawdziwych autorytetów miejscem pracy i polem do tworzenia wzorców obywatelskich……. nie marketingowych i nie hucpiarskich.
Ja też czekam.
Na Pańskiego redakcyjnego kolegę (P.S), który całkiem niedawno stwierdził w wyleniałej liberalnie, salonowej – jak to Pan wespół z gronem potakiwaczy lubi podkreślać- TVN24, że rządy PO przypominają powrót do epoki rywinlandu.
Czekam, aż Pan lub wymieniony, z inicjałów, Pański kolega napisze coś o tzw. telewizji publicznej (tej stolicznej, przepraszam – stołecznej (choć na jedno wychodzi) i tej odnożnej, sklonowanej, czyli regionalnej – proszę pooglądać np. TVP Kielce i codzienne, kilkuminutowe wyczyny oratorsko-polityczne posła Gosiewskiego.
Cóż, nadeszła Orla SKOKów potęga…
Zastępować prezesa TVP ma zaufany człowiek “obiektywnego wszak” i niegdyś Roberta Kwiatkowskiego (a nazwisko tego Pana w raporcie Ziobry znalazło się przypadkiem?).
To nie potęga, to mitręga raczej, a Wy Panowie na łamach Rzepy milczycie, choć niektórzy wypominali SLD tą aferę medialną.
A tu patriotyczna rączka PiSu ze zniewoloną obyczajowo i światopoglądowo rączyną SLD trzymają się w, wcale nieprzypadkowym i słabym, uścisku.
Czekam, Panie Redaktorze (Pan też w tzw. publicznej telewizji pracuje, no- przynajmniej firmuje swoim nazwiskiem pewne programy).
Ziobro kazał przesłuchiwać stare niepiśmienne i niedowidzące babcie w sprawie Adama Słomki. Teraz tego nie ma
Świetne.
“Są w Ojczyżnie rachunki krzywd, przyszła pora że spłacić je trzeba”, jak śpiewał ś.p. Jacek Zwożniak. Proszę przypominać, kto własna twarzą i talentem pomagał utworzyć ten opresyjny system.
Nic dodać nic ująć
Pod płaszczykiem miłości chamska inwigilacja.Cały aparat państwa na usługach Tuska.Nawet sądy.Na podstawie takiego samego prawa sąd w latach 90 ubiegłego wieku stwierdził , że prezydenta pozywać do sądu nie można.Teraz już można bo prezydent jest niewłaściwy.
Cała polityczna akcja przeciwko Ziobrze .Przy pomocy sejmu , ministerstwa sprawiedliwości i płockiej prokuratury.Zakończona umorzeniem oczywiści , ale dopiero po wyborach w wyniku czego Zibro stracił około 100 tys głosów.
Teraz podobna akcja przeciwko Kamińskiemu , któremu ponoć grozi aż 8 lat odsiadki , a prokurator nawet nie wspomniał o kaucji.Już na podstawie tego widać , że sprawa jest dęta.Byłemu prezesowi PZPN Listkiewiczowi grozi także 8 lat i tu prokurator zachował się normalnie wyznaczając kaucję w wysokości 60 tys zł.Wiceminister w MSW Rapacki zorganizował kiedyś prowokację przeciwko znanemu politykowi Arturowi Balaszowi , a teraz zniszcył prokuratorów , którzy tą sprawą się zajęli.Szefowie ABW używają operacyjnych podsłuchów dla prywatnych celów i przy okazji wychodzi , że podsłuchiwali nawet rozmowy adwokata z oskarżonym.Cywilizacja zachodnia legła w kraju Tuska w gruzach , a pajace milczą.Choć ja zwykłem ich nazywać klaunami.Pajac to tylko zabawka , a klaun to ktoś kto dla kasy robi z siebie idiotę.Dlatego wszelkie nadzieje , że pajace przemówią są płonne bo tam gdzie jest kasa prawda nie występuje.
Bardzo trafny artykuł Pana Rafała. Również, jak większość na tym blogu, oczekuję listy Redaktora RAZ, gdyż to reanimuje pamięć Polaków…
Do listy zapoczątkowanej przez “janmil”-a dodałbym np. W. Kuczyńskiego,
K. Kutza, red. Mazowieckiego…
Gdzie są Pajace. Wystarczy posłuchać publicznej ponoć telewizji. Zaczynając od niektórych prowadzących ………………….
Już myślałem, że Pan redaktor obsobaczy Orwella za to, że wymyślił ten system. Ale się – dzięki Bogu – pomyliłem. Winą obciążona została partyjniacka granda PO oraz bliżej przeze mnie niekojarzone “salonowe pajace”. Który – o dziwo – nie jest duszno.
Jakoże mam pewne doświadczenie, zdobyte w krajach cywilizacyjnego postępu, wiem, że problem zbierania informacji istnieje od czasów znacznie bardziej zaawansowanch, niż kadencja rządu PO. Zbierane są bezwzględnie w s z y ś c i u t e ń k i e , dokładnie wszystkie informacje. O wszystkich! I robią to nie tylko urzędy państwowe, typu policje, służby tajne i niewidzialne, wywiady i kontrwywiady jednocześnie wszystkich krajów, czy izby skarbowe. Także zakłady pracy, banki, sieci sklepowe, urzędy telekomunikacji i nadzoru drogowego, kolej i linie lotnicze, kasy chorych, prywatne gabinety lekarskie, o specjalistycznch instytutach nie będę wspomninał. Zbierają i analizują wszystkie informacje.
To, że Pana redaktora wzburza ten fakt, jest jak najbardziej zrozumiałe. Ale że się Pan temu dziwi, to już nie bardzo. Ten system nie jest wymysłem Orwella. Bo w czasach Orwella ten system już funkcjonował, tylko że mało ludzi o tym wiedziało, to jest raz, a po drugie, dopiero systemy komputerowe pozwoliły wydźwignąć ten sytem na wyższy poziom. Dziś, kto wychodzi ze swego domu, będzie zrejestrowany przez kamery, z zapisem “na wieczność”, o której godzinie, jak był ubrany, czym i w jakim kierunku się udał, gdzie i kogo podrywał, gdzie wypił piwo, a gdzie kupił loda. Taki to jest ten świat, w którym żyjemy. The Big Brother ist watching you! Zawsze i wszędzie!
Panie Redaktorze i co z tego ze Pan “salonowcow”, czy tak zwanych “pozytecznych idiotow”, lub “autorytety” zacytuje z imienia i nazwiska,
zareczam Panu znajda sie nowi, a nawet cala soc-liberalna Europa pospieszy
z pomoca . W 2005r ,gdy prawie przez przypadek wladze w Polsce objela PiS
na ktorej czeli stali ludzie nie nalezacy do zadnej “razwiedki”, czyli niezalezni,
co dla tych ktorzy rzadza Europa oznaczalo nieprzewidywalnosc bo nie mogli
tymi ludzmi kierowac ze wzgledu na to ze nie sa “kupieni” i nie naleza do
“razwiedki”. Wiec niech Pan nie bedzie naiwny, pospolstwo jest obecnie sterowane przy pomocy mediow, a te w Polsce sa szczegolnej prowieniencji.
Na zmiany w Eropie nie ma co liczyc, zywnosc jest tania i ludzie maja cieplo
w domach. Podobnie jest w Polsce,- a tych kilkanascie zamarznietych osob
rocznie nigo juz nie grzeje i nie podnieca, a to ze nie ma lekow i wlasciwej
opieki medycznej,- takze wiec idzie wszystko ustalonym torem choc kto wie
“Narod nasz jak lawa z wierzchu zimna i plugawa”,-lecz moze kiedys jak to
w historii bywalo zestapi do glebi, bo cala nadzieja w internecie, ludzie sie
komunikuja, Internet wyniosl do wladzy Tuska i to samo medium go zmiecie!!!
Brawo- dziekuje to jest to co i ja widze i mysle.
trzeba im to wszysrko przypomniec,te klamstwa ,przekrety i prosze o naz wiska koniec ze swietymi krowami.
Jeszcze raz dziekuje i serdecznie pozdrawiam i gratuluje odwagi.
Nie potrafie slowami wyrazic Panu wdziegznosci w koncu ktos tym klamcom ,hipokrytom jak Wo9lek, kuczynski,profesorom socjologon,TOK FM, TVN odpowiedzial.-DZIEKUJE.
Brawo Panie Rafale i jeszcze raz dziękuję, że Pan jest i tak świetnie pisze. Świadomość tego, że Pan i jeszcze paru innych jakże wyjątkowych publicystów i dziennikarzy pisze w słowach prostych i zrozumiałych o absurdach i przekrętach mających aktualnie miejsce w Polsce pozwala mi zachować jeszcze wiarę, że ten otumaniony naród ocknie się wreszcie z letargu i przejrzy na oczy. Jeszcze raz dziękuję. Tak trzymać.
Świetny i godny zrealizowania pomysł przypominania publicznych wypowiedzi i nazwisk “salonowyh pajaców”. Wydaje się że mając mafijne powiązania i wzajemne interesy korzystniej jest milczeć i działać według zasady “Liczy się tylko i wyłąznie kasa i nie warto realu uczciwie komentować”, bo Salon jest zbyt mocny i bezwzględny.
Przed laty prezesem TVP byl “pampers” -Wieslaw Walendziak. On mial swój program w tv -zapraszał ludzi z najwyzszej pólki politycznej , zadawal im różne pytania. Później w ich obecności konfrontował ich odpowiedzi na ta pytania teraz z ich odpowiedziami sprzed jakiegos okresu czasu. Wszystko szło na zywo , reakcje tych politykow również.
To chyba dobra metoda aby ich tzn. “piewców zagrożenia kaczyzmem” POgnębic w oczach przynajmniej częsci spoleczeństwa.
To jest cytat z wywiadu z prof. Zybertowiczem. Sądzę że doskonale uzupełnia poruszaną kwestię.
..”Taka jest ludzka natura, że łatwiej nam uwierzyć, iż jesteśmy dobrzy i mądrzy, a nie, że jesteśmy marionetkami. Ileś tam tysięcy młodych ludzi, którzy głosowali na PO, myślało, że odsuwając od władzy PiS, które jakoby stosowało na masową skalę podsłuchy, niszczyło ludzi, doprowadzało ich do samobójstw (przypadek Barbary Blidy), walczą z prawdziwym państwem policyjnym. Więc gdyby teraz uświadomili sobie, że większość zarzutów była całkiem bezpodstawna, że oskarżenia Platformy się nie potwierdziły, to ci wyborcy musieliby przyznać się przed samymi sobą, iż dali się ogłupić. Normalny mechanizm obronny poczucia własnej wartości powoduje, że ci ludzie nie chcą powiedzieć: “Głosowaliśmy na PO, bo daliśmy się zmanipulować”. Wolą więc nadal trwać w uporze, popierać Platformę mimo rządzenia bardzo kiepskiej jakości. Będzie tak co najmniej dopóty, dopóki gospodarka będzie miała potencjał rozwojowy. Bowiem dobrobyt jest doskonałym buforem dla kłamstwa i mistyfikacji.”
Wspaniale.
Nareszcze nazwane PO imieniu.
Zachecam innych (czy sa jeszcze ?) dziennikarzy do takiego pisania.
Moze jeszcze uda sie uratowac Polske.
Pozdrawiam.
ja do listy dopisze kochasia z Londynu Marcinkiewicza.Wesolych Swiat Bozego Narodzenia.Duzo zdrowia dla Pana i rodziny.
Po wystukaniu mojej opinii z godz. 17.34, zapoznałem się z opiniami szanownego towarzystwa internautów. Mam dwie uwagi:
Po pierwsze, opinię podpisaną KRZYżAK (godz. 11.17) uważam za wyraz wyrafinowanej głupoty, niezrównoważonego chamstwa i braku zachowania proporcji moralnych (Miej proporcjum…). Pan Donald Tusk jest premierem polskiego rządu. Już chociażby z tego względu zasługuje na szacunek wszystkich Polaków. Z funkcji premiera pan Tusk wywiązuje się ani na jotę gorzej czy lepiej od wszystkich poprzednich premierów III RP. Jako polityk, owszem, podlega surowym ocenom swych działań politycznych. I to jest normalne. Ale nie wolno szydzić w ten sposób, jak to robi KRZYżAK, który obraża nie tylko papa Tuska.
Po drugie, z dużej części opinii internautów roznosi się ponury ryk hołoty: dajcie ich nam, tych pajaców; niech szczezną; chcemy podziwiać ich sromotę. Smutne to. I głupie. W demokratycznym kraju!
janmil says:
19 grudnia 2009 at 13:16
A może zaczniemy tworzyć tę listę “autorytetów”?
Moje typy; Adam Michnik, Tomasz Lis, Monika Olejnik, Andrzej Wajda, Daniel Olbrychski, Jacek Żakowski, Agnieszka Kublik, Janusz Zaorski, Janina Paradowska, Piotr Pacewicz, Tadeusz Mazowiecki, Jan Krzesztof Bielecki, Agnieszka Holland, Seweryn Blumsztajn, Jarosław Kurski, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Andrzej Olechowski, Lech Wałęsa, Janusz Majcherek, Justyna Pochanke, Janusz Kaczmarek,
Sekielski, Morozowski, Kwaśniewski, Wojewódzki, Lizut, Majewski, Miecugow, Sianecki, Komorowski, Niesiołowski, Palikot, Miller, Siemiątkowski, Wenderlich
Po nazwisku, po nazwisku tych celebrytów na zawołanie.
Dzięki. Też czekam
Pajace….? Wlasnie biora od PO zaplate – a to pomieszczenie pod winiarnie w Gdansku, a to ……. – mysle, ze to nie pajace a intelektualne (?) prostytutki
Biedny, pisowski frustrat. W sumie to mi go nawet zal….
Brawo Panie Redaktorze!!!!!!!! Aż żyć się chce, może jest szansa dla Polski , dla nas?
Radosnych Świąt Bożego Narodzenia i wiele serdeczności
Panie Rafale, uwazam Pana za najlepszego dziennikarza, w Polsce. Z komentarzami Pana zgadzam sie w 100%. Prosze aby Pan caly czas mial ochote pisac takie wartosciowe artykuły i celne komentarze. Dla mnie jest Pan odwaznym czlowiekiem, i jednym z nielicznych redaktorów o prawdziwym moralnym kregosłupie. Pozdrawiam goraco.
Gratulacje panie Ziemkiewicz!
Wykryl Pan bardzo powazny problem, ktory jest zagrozeniem dla demokracji! I zasluguje na wiecej, niz felieton, przynajmniej redakcyjne sledztwo. Pisze powaznie.
Mam nadzieje, ze posylanie niewygodnych opozycjonistow i dzialaczy za kratki “za przestepstwa podatkowe” pozostanie w Polsce marginesem, a nie bedzie tak masowe jak w kilku krajach bylego ZSRR.
A kolekcja hakow, jaka takimi podsluchami mozna nazbierac, wystarczy do zniszczenia nie tylko PiS, ale i wszystkich biznesmenow, nieuczciwych i uczciwych, a takze rzadu Tuska.
Swoja droga, kazdy Polak jest przestepca podatkowym!
Wystarczy policzyc wartosc np. prezentow komunijnych, kieszonkowego dla dzieci, czy pomoc dla starzejacych sie rodzicow, ktorych nie stac na lekarstwa, nowe ubranie lub, co gorsza, leczenie zebow. Miliony Polakow przekroczyly ta dozwolona pomoc.
Ale szkodzic sie bedzie zapewne tylko nielicznym – tym, co wlasnie podpadli.
Towarzysze z PO!
Kto hakami wojuje, od hakow ginie. Za 2, 3 lata zmienia sie konstelacje polityczne – i okaze sie, ze kolesie od podsluchow zebrali haki przeciw PIS, ale tez przeciw wam samym.
Brawo!! Niestety to perly przed wieprze. PO nie rozni sie niczym od PiSu. No chyba, ze na zasadzie jak PO mowi ze cos zrobi to mowi
Śp. Stefan Kisielewski od czasu do czasu zestawiał listę pod tytułem „moje typy”. Do nazwisk przytaczanych tu wcześniej dorzuciłbym jeszcze kilkanaście, np.: Daniel Passent, Andrzej Zoll, Wojciech Fibak, Aleksander Smolar, Wiktor Osiatyński, Bazyli Lipszyc, Maciej Łętowski, Konstanty Gebert, Olga Lipińska, Jakub Wojewódzki, Kazimiera Szczuka, Krystian Lupa, Justyna Pochanke, …
Określenie “Salon’ dla pajaców to zwyczajne nadużycie. Powinno sie to nazywać “komu-salon”.
Nie ma szans aby michnikowszczyzna się tym tekstem przejęła (przykład to niejaki paw z g.18:45 – ten wpis to rzeczywisty przejaw frustracji, zero argumentów ale za to typowy dla nich “donos”). Niczego się nigdy się nie nauczą bo nie są w stanie mysleć samodzielnie, to zwyczajna “obrazowańszczina”, nic ponadto. Potrafią tylko i wyłącznie beczeć: bo PiS bije murzynów…Cztery nogi dobre, dwie nogi lepsze…bla…bla…bla…beee
chcieliście przecież zbijać punkty na pokazywaniu, jacy to jesteście zaangażowani w obronę obywatelskich swobód. No to się angażujcie, żałosna zgrajo. Bo zadam sobie trud grzebania w starych gazetach i zacznę przypominać, konkretnie, z nazwiskami, gdzie, kto, co.
No?
Czekam.
Ludziska przyznajta się. Pan Ziemkiewicz to okrutnie groźny chłopina (popatrzcie na zdjęcie, a już boicied się tego Marsowo-spiżowego oblicza). Nie pajacuje, jeno robi to, co zapowie, a taki jakiś teraz niecierpliwy. Długo nie poczeka. Da wam popalić, niemal jak CBA.
Pan się tak łatwo czasem kompromituje…
“W tym samym numerze „DGP” przypomina na swych stronach prawnych, iż każdy, kto dał swym najbliższym − na przykład dzieciom − więcej niż 9637 złotych w ciągu pięciu lat, obojętne, w gotówce czy w formie konkretnych prezentów, ma prawny obowiązek zgłosić to w Urzędzie Skarbowym wraz z prośbą o umorzenie, ze względu na bliskie pokrewieństwo, podatku od darowizny. Kto tego nie robi, jest karno-skarbowym przestępcą. A kto to robi? Nikt, oczywiście. Nikt nawet nie wie, że obowiązujące w Polsce prawo zawiera aż takie idiotyzmy (ten przecież jest tylko jednym z wielu). Gdyby ludziska to wiedzieli, pozbierali by się w końcu i władzę, która te przepisy toleruje, pogoniliby na kopach.”
Pogonili, w 2007 r., otóż ten przepis wprowadzono w roku 2006!!!
Dziennik Ustaw z 2006 r. Nr 222 poz. 1629
USTAWA z dnia 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn oraz ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych
(Dz. U. z dnia 5 grudnia 2006 r.)
Nie jestem zwolennikiem PO. Ale PiS też nie, powyżej jeden z wielu dowodów na smród IV RP i tworzenie państwa policyjnego.
Panu nawet nie chciało się tego sprawdzić.
Niedawno Pan grzmiał, że S. Niesiołowski cieszył się z wyroku dla Ziobry.
Otóż, by ło dokładnie na odwrót. Pan tego nie odwołał. Gdzie podziała się Pańska rzetelność?
nielubienielubie.. , ale tak to jest jak Pan pisze niestety
Trzymam za słowo.
Niech powstanie “Michikowszczyzna 2″ (a może już “tevaenszczyzna)
tylko szybko jeszcze przed wyborami w 2010 roku
Szkoda tylko, że PAJACY nikt nie rozliczy – nawet jak Pan ich wymieni z nazwiska! Bo kto by maił to zrobić? To są ludzie którzy co najwyżej wykreślą kilka swoich lat z własnej pamięci! Za 5 lat na pytanie: Kto popierał z Państwa Tuska? – będzie zalegała głucha cisza.
Panie Rafale, to co pan napisal to balsam na moje rany, ktore ciagle krwawia jak widze ta pyche, bute, chamstwo, ignorancje . I jak czytalam to wlasnie PO-nazwiskach trzeba , PO nazwiskach, imiennie, POkazac zaklamanie , oblude i falsz. Pokazac!!!Stokrotne dzieki!!!! bo tak pan wlasnie zakonczyl.Ja sie dolaczam do……………………czekania. Wiec, Ja tez z panem czekam.
Znakomity tekst, publicystyka z pazurem w duchu najlepszych tradycji dwudziestolecia. No i sugestywny obraz neoperelu, tzn. III RP.
Dzieki.
1/ moznaby zaproponowac zmiane nazwy PO na PZPRP tak Polska Zjednoczona Partia Rozwalania Polski.. 2/Co do Pawia: to jestes Pan zapatrzony w swoj partyjny ogon i to tak ze niebezpieczenstw jakie powoduje ten rzad dla Polski niewidzisz.3/ Tak na Zachodzie jest wiele spraw nagrywanych ale nie jest to wykorzyytywane do rozgrywek politycznych do zniszczenia przeciwnika poltycznego tak jak to sie dzieje teraz w POlsce
Sorry Bracie Wildstein, ale nie mogę dłużej czekać z tym pytaniem. POpatrzyłem sobie na plejadę antydemokratycznych działań premieru Tusk. Czy partia PO i działania jej (sensu stricto) członków, nie przypominają Państwu działań i propagandy partii nasistowskiej? Wszędzie nasi! 150% POparcia narodu, partia = naród, naród = partia.
Panie Rafale. Jak to mówili nasi dziadowie; mógłbym czytać Pana teksty pasjami…
Czekamy na ksiazke TVNszczyzna – dobry pomysl Obserwator!
Czekamy! Panie Rafale, czekamy!
Panie Robercie, niech Pan czem prędzej w tych gazetach grzebie, bo może się któregoś dnia okazać, że jakoś magicznie się treść zmieniła. Jak w Orwellu.
Moje typy: W. Bartoszewski, T. Jastrun, A. Stankiewicz, W. Maziarski. W tym tłumie pajaców trudno nawet przypomnieć sobie wszystkich, ale po troszeczku skompletujemy listę.
Z listy skreśliłbym polityków bo oni z definicji stoją po jednej ze stron – taki mają zawód. Inna sprawa że niektórzy usiłują pisać do prasy lub przedstawiać się jako bezstronne autorytety co jest nonsensem (przykład Gowina). Takie zamieszanie panuje u nas nie tylko w polityce – pamiętam w radiowej “jedynce” w dyskusji o urzędowym ustaleniu stałych cen na leki w aptekach ekspertem był nie kto inny tylko przedstawiciel farmaceutów. Oczywiście wniosek z dyskusji był łatwy do przewidzenia – ceny trzeba podnieść. Podobnie w radiowej “trójce” o komentarz na temat afery hazardowej i spotkań na cmentarzu poproszono zawodowego lobbystę jak gdyby dziennikarz zadający pytania nie rozumiał że lobbysta jest ostatnią na świecie osobą która powie złe słowo na rządzących – po prostu jego praca zależy od ich przychylności. Oczywiście lobbysta złym słowem się nie zająknął co było łatwe do przewidzenia. Co do naszych “pajaców” to chyba pierwszy wezmę ich w obronę nasi aktorzy czy muzycy to tacy sami ludzie jak my i tak samo dali się zmanipulować jak większość społeczeństwa. Spodziewali się poprawy a co wyszło każdy widzi. Teraz się trzeba zastanowić jak z tego bagna wyjść…
Zaiste normalnym krajem Polska nie jest. Komentarze, zamiast dotyczyć spraw poruszonych w artykule tj. podsłuchów, przepisów podatkowych i wykorzystywania tych instrumentów przez postubecką mafię, skoncentrowały się na tworzeniu list “pajaców”. Oj “dzieje się”, hu ha, huzia – dodajmy jeszcze tego lub owego. Może to i podniecająca zabawa, ale pożytku z niej niewiele. Wolałby poznać nazwiska tych, którzy zadbali o to by przepisy prawa umożliwiały i podsłuchy i bezpardonowe niszczenie takich firm jak OPTIMUS.
A po za tym, należy przeprowadzić lustrację!
Gdyby to było za rządu PIS Oj byłaby jatka w mediach, ale za rządu PO-PSL ciężko się doszukać komentarzy w “stokrotkowych” mediach
Ziemkiewiczowi znowu się wszystko pomieszało. Chociaż nie, on wie, że pisze bzdury. Wykonuje propagandowe zadanie. Autorzy Rzepy z lat 80 tych tez nie wierzyli w to co pisali.
Salonowe pajace! Pyszne, panie Rafale. Podoba mi sie ten jezyk – jasny i przekonywujacy. Dosc owijania w bawelne, mamy do czynienia z lajdactwem i fantastycznie je Pan ujawnia. Gratuluje i czekam na wiecej. Hubert, Sydney.
Cała nadzeja w postępie i to technicznym. Dziś już nikt nie może być pewien, czy go ktoś nie podsłuchuje. Każdy może każdego podsłuchiwać, bo sprzęt można kupić. Posłuchujący też jest podsłuchiwany, a teń też jest itd.
Internetu, też nie da się zablokować, zresztą po co, bo i tak w internecie nie jest się bezimiennym. Nawet hakerzy pomagają policji. Łukaszenka próbuje blokować internet, ale jest za blisko Jewropy. Jeszcze pozostała Korea Północna.
Z drugiej strony jak by to spokojnie było. Ludzie nic nie mówią, bo nawet szept można nagrać!
Co to będzie, gdy postęp techniczny umożliwi nagrywanie i odczytywanie myśli!
Trafioł Pan redaktorze w sedno właśnie gdzie są te zakłamane autorytety czemu nie rozdzierają szat ? Gdzie te p[ajace były gdy gorąca była sprawa braci z Włodowej którzy z niemocy i bezradności instytucji panstwa dla ratowania siebie i rodzin zrobili to co zrobili czy ktoś stanął w ich obronie? Pamiętamy ten marsz na ulicach Warszawy za rządó PiS jak w obronie swobód obywatelskich młodzi ogłupieni straszną wizją panstwa totalitarnego szli z celebrytą Tuskiem, pamiętamy sprawę bezdomnego Huberta którego takl strasznie rezim szukał za obrazę Prezydenta , gdzie są teraz te gwiazdy rozczulające się nad ściganym czy interesują się co teraz robi tamten bohater . Właśnie o to chodzi że ogłupiopno społeczenstwo wykorzystano młodzież jako maszynki do głosowania .Jaki byłby wrzask gdyby to za rządów PIS z komisji śledczej wyrzucono członków opozycji , co by mówiono na temat przewodniczącego że to niedopuszczalne że z partii rządzącej itd. Wpojono ludziom pewne scehematy myślowe i teraz trudno im wyjść poza nie – zniewolenie umysłów. Ja jestem zwolennikiem PiS i nasprawdę zadziwia mnie retoryka ślepców że PO jest cudowna . spójrzmy na to z innej strony chodzi przecież o mistyfikację zachowan (Tusk na okładce Gali , Tusk odpowiada na pytania gimnazjalisty – wiadomo o co chodzi) a prawda jest taka że chodzi o ciche wprowadzenie rezimu kontrolującego myślących inaczej (sprawa internetu) przecież trudno uwierzyć w przesłanki natury m,oralnej – zachowanie Palimłota.
Redaktor Ziemkiewicz wszem i wobec, klakierom nade wszystko, ogłosił już brzmiąco-grzmiącym tytułem:
“Państwo podsłuchów, czyli − gdzie jesteście, pajace?!”.
Podsłuchałem we “Wprost” (ukaże się w poniedziałek):”
- W Polsce połowa premierów była, jak ja to mówię, z czapki. A on to w ogóle był… z czapki, którą nosił mój brat – mówi „Wprost” Lech Kaczyński. – Zapomniał, że dzięki mnie przeskoczył z wagi średniej do wagi superciężkiej – dodaje prezes PiS.”
To o byłym premierze Marcinkiewiczu.
Kapitalny dowód na kompromitację braci Kaczyńskich, bo oni windując K. Marcinkiewicza w myśl zasady “z czapki” wpisali się w obłudę i gangsterkę mentalną, którą karmi się tzw. ciemny lud, który – według PiSowskiego klasyka – kupi wszystko.
Chyba jednak nie. Pańskiego felietonu także, choćby ze względu na błędy merytoryczne (kwestia ustawy to wpada; wyborcy przegonili PiS, przegonić mogą i PO).
Tyle.
“Państwo podsłuchów, czyli − gdzie jesteście, pajace?!”.
Co do podsłuchów to tylko kwestią czasu jest, kiedy redakcje różnych mediów zaczną same inwigilować polityków za pomocą technik operacyjnych. No cóż, politycy mają tyle do ukrycia, że niejedna redakcja się z tego utrzyma. Paparazzi mają swoje gwiazdy filmowe, a dziennikarze swoich polityków…
To całe bredzenie o podsłuchach PiS-owskich miało jedynie na celu zablokowanie autentycznego oczyszczenia państwa z jego patologii. Jak można pogonić na kopach rządzących za m.in. bzdurne przepisy o darowiznach, jesli ma się naprawde niewielki wplyw na politykę. Bo wybory to taka fikcja, która ma rzekomo dowodzić demokratycznych rządów (I np. jesteśmy tak głupi, że demokratycznie chcemy opodatkowywać swoje darowizny dla dzieci!). A rzeczywistość pokazuje, że wyborcami można dowolnie manipulować i w efekcie rządzą ci, co “powinni”, a nie ci, którzy rzeczywiście mogliby cos w tym kraju zmienić.
Świetne. Może jakiś ruch obywatelski?
Nie doczeka się Pan.
Świetny tekst!
Ale uwagę o urodzie Catherine Ashton mógł Pan sobie darować. Felieton by na tym nie ucierpiał.
Wszystko ladnie pieknie , ponarzekac trzeba o tych podluchach, tylko prosze podac nazwiska tych “Pajacow” o ktorych mowa w artykule i przypomniec sobie kto wprowadzil w uzycie tychze podsluchow obojetnie czy przez CBW czy CBA i otwarcie o tym napisac , a nie zwalac cala wine na spadkobiercow tego systemu zapoczatkowanego prze PiS i P.P.Kaczynskich i slawetnego min.Ziobre, bo inaczej mozna uznac te wypowiedz tylko za jednostronna niewybredna napasc jak zwykle na obecny rzad, i tyle.
Z powazaniem
Aktywiści ratują się urbanowym “pańswinizmem”.
Kiedy wszyscy widzą, że kolejni politycy z rządu są groźni dla demokracji, skorumpowani i niekompetentni, można próbować obrzucić podobnymi oskarżeniami równo całą klasę polityczną, albo i całe społeczeństwo jako takie same szuje.
Poprzednio tak się ratował schyłkowy PZPR, teraz widzę, że nowa wspaniała partia też tak musi.
Ja nic z tego nie rozumiem. o co panu chodzi jakies pajace, tylko czytam peany na czesc panska, ale o konkretach nic.Ludzie by nazwisk chcieli, ale pan raczej tego nie spelni , bojac sie procesow.Obraza pan wszystko iwszystkich , ktorzy maja inne poglady.Ja glosowalam na Kaczynskich na wybory prezydenckie to specjalnie przylecialam ze Skandynawii, z zapaleniem pluc,.Takiego bledu juz nie popelnie, nie chce pana , nie chce aroganta Wildszteina, ktory nie ma prawa /tak samo jak i Ja /madrzyc sie na temat stanu wojennego bo w tym czasie siedzial sobie cieplutko we Francji.Nie walcie wl udzi, tylko dajcie jakies madre rady, ktore zmusilyby ludzi do myslenia i wyboru, a nie sianie nienawisci.Co to za jezyk smierdzi, smrod.Daj pan spokoj.Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma.
rozumiem, ze zgnilizna moralna zaczela sie niedawno, a za dawnych bogow wszystko bylo cacy i sluzby prowadzily sie wzorcowo?
Cos mi sie obilo o uszy – jakas rewizja, jakis pistolet, jakas niegramotna agentka? A moze nie, jakis salonowy doktor, co juz nigdy, jakis minister co mu sie laptop popsul,albo Sony co wszystko wiedzialo…
prezes-wiem-ale-nie-powiem.
Panie RAZ, na taki sam pomysl wpadli w Australii, tez maja internet cenzurowac. nawet lista stron jest supertajna.
Wszyscy socjalisci tak maja, czy to PiS, czy PO, czy ALP, czy Partia Pracy w GB.
Nie slyszal pan, jakie maja patenty na podoredziu?
Zalosnie wyjaca zgraja podnosi jazgot na pojawienie sie obcych,na swoich nie wyje,chocby ci swoi mieli wiele na sumieniu.
A tak realnie,to co mozna oczekiwac od propagandowej machiny utworzonej po “upadku” komunizmu w celu prania mozgow i tworzenia miesa wyborczego.
Sa to wyselekcjonowani bezwzgledni karierowicze i trzymani krotko na smyczy niewolnicy grzechow przeszlosci ktorzy chcac niechcac beda wypelniali wole swych panow.
Przy okazji.W tych dniach wypowiedzial sie w telewizji oslawiony z Bydgoszczy Jan Rulewski,wowczas niby to walczacy solidarniosciowiec,a dzisiej wielki senator z PO.
Co sie naprawde wydarzylo z tymi ludzmi “bitymi przez ZOMO”jak Rulewski,Borusewicz, Frasyniuk ze teraz “stoja po stronie ZOMO”,bo na przyklad z Walesa juz wszystko wiadomo.
Moze ktos z Czytelnikow zetknal sie z przyczynami zdrady idealow Solidarnosci a tym samym zdrady Polski przez tych zdawaloby sie walczacych z komunizmem ludzi?
Najśmieszniej jest ……. jak jeden PAJAC przygaduje innym Pajacom,
a sfora dalszych Pajaców cieszy się z tego.
Ale tak to już jest w “Pajacolandzie”.
Słusznie. Wyrazy poparcia. Służę rocznikami Polityki z lat 2005-2007.
Myślę, że da się z nich wykroić niezłą gromadkę “szlachetnych bojowników”
Bravissimo MAESTRO !!!
Swietna lista elity III RP przez janmil plus cyko plus jerzy.
Wg badań Polacy akceptują ciepełko, nawet smrodliwe pod ochroną profesjonalnej SB, która teraz nazywa się policją skarbową czy ABW. Ostatnio odbiliśmy w końcu CBA z wrażych rąk. Teraz czas na IPN. NIK mamy w kieszeni. Kretinos są z nami, łatwo się napuszcza głupoli, no nie ! To my jarząbki stanowimy większość i nasz superjarząbek stoi na czele rządu ! Kadry wierne PREZESOWI zabezpieczają, żeby Polska nie dostała się w ręce solidar…ów. Co się Pan dziwi. Budzi zaufanie profesjonalizm fachowców, którzy zamknęli usta wielu zdrajcom. Ciemnogród ma ich za świętych.
ŁUBU DUBU ! ………………………………………………………………….. PRLU !
Myśl o sprawach, o których Pan pisze nie daje mi spokoju od kilku już lat.
Dobrze, że wreszcie ktoś napisał o tym tak dosadnie.
Cieszę się, że to właśnie Pan.
Dziękuję.
P.S. Każdy Pana tekst w Rz jest dla mnie wydarzeniem!
Życzę wytrwałości.
V
O czarnym BMW polityk opowiedział szefowi klubu PiS Przemysławowi Gosiewskiemu, a ten wystąpił do premiera z oficjalnym pytaniem “czy służby specjalne inwigilują polityków opozycji?”.
http://www.dziennik.pl/polityka/article177742/To_reporterzy_polowali_na_Ziobre_i_Kotecka.html
Masz celebrytę Rafałku.
Brawo. Chcialbym bardzo, zeby wielu polakow w koncu dostrzeglo to cale zlo ktore wyrzadza nam wszystkim PO.
Święte słowa Panie Redaktorze: pies ich miłował!
numer RAZ zawsze spoko,
)
w reku grube szkielko,
w glowie bystre oko
szacunek i pzdr dla redaktora
Trzymam za słowo, Panie Redaktorze: “Bo zadam sobie trud grzebania w starych gazetach i zacznę przypominać, konkretnie, z nazwiskami, gdzie, kto, co.” Trzymam za słowo. Naprawdę Pan to zrobi? Bo gwarantuję, że nikt z tamtych “wyborczaków” nie piśnie… A Pan tutaj obiecuje poważną bitwę…
Póki co – Radosnych Świąt Narodzenia Pańskiego!!!
Narodzie ,ocknij sie,atoli “larum graja”.Ile jeszcze ran zostanie zadanych Najjasniejszej do chwili gdy,nie baczac na “swietosc milosci kochanej ojczyzny”doczolgaja sie do palacu POLSKIEGO PREZYDENTA oni?Czym jeszcze bedziemy placic,gdy honoru juz dzisiaj nie staje a z ran krew broczy ,z godziny na godzine wiecej i wiecej?To jest ta sama krew co to ja przelali nasi dziadowie i ojce przez tysiac lat az po GEN “NILA ” JANKA z Gdyni i KS. POPIELUSZKE. PS.”Demokracja to wladza wiekszosci ((((uwaga p.Marszalku Sejmu RP))))ograniczona przez prawa .mniejszosci.I nie moze byc tak ,ze o skali tego ograniczenia decyduje wiekszosc” VIDE :WYBOR OSLAWIONEJ SWOIM ANALFABETYZMEM PRAWNICZYM I KAZDYM INNYM KOMISJI D/S HAZARDU. Definicja ta to elementarz, to klasyka ktora znac wypada a juz glosic ze jest odwrotnie nie wolno, zwlaszcza z pozycji drugiej osoby w PANSTWIE.,nawet gdy w odwachu ma sie palikota i TVN i Superstacje!!!!!”Boze,cos Polske,przez tak liczne wieki otaczal…….
do Maćka Zielonego
Przyganiał kocioł garnkowi.
Popieram
Ale Oni tak pięknie kłamią …
Parafrazując piosenkę KULTu
“Prawda. Po co wam prawda?
Macie przecież telewizję
…
Prawda. Po co wam prawda?
Macie przecież tyle pieniędzy
Prawda. Po co wam prawda?
I będziecie ich mieć coraz więcej
…
”
W oryginale zamiast “prawda” było “wolność”, ale kto wie … co w niedalekiej przyszłości może czekać “niepokornych”
dzwoniem jakis czas temu do ABW i spytalem czy ta sluzba kontroluje Tuska, mam na mysli mozliwosc potencjalnego niezgodnego z prawem wzbogacenia sie dzieki sprawowaniu wysokiego stanowiska przez tego obywatela, odpowiedz jaka otrzymalem brzmiala, ze ich praca tzn ABW dotyczy WSZYSTKICH obywateli,
jednak ja slowom nie wierze, chcialbym jako obywatel otrzymywac np kwartalny raport dotyczacy kontroli majatkowej obywatela Donalda Tuska (np w publikowany w mediach) – oczywiscie dane moglyby byc utajnione do wiadomosci aparatu skarbowego – ale osoby ze sluzb skladaly by podpis pod takim raportem, jesli by nie dolozyly wymaganej starannosci w przygotowaniu takiego raportu to kolejne rzady moglyby zweryfikowac dane i poddac takich pracownikow sluzb odpowiedzialnosci prawnej, tu chodzi o to ze takie rzeczy musza byc NA PISMIE i musza byc PODPISY osob odpowiedzialnych za dane dzialanie (kontrole), a takie zapewnienia ze np ABW zajmuje sie sprawami wszystkich obywateli jezeli z mocy przepisow prawa wchodza w jej obreb zainteresowan nie wierze, ABW podlega Tuskowi, teraz Tusk podporzadkowal sobie CBA, poza tym sprawuje nadzor nad reszta sluzb – moge wiec zalozyc ze na czele tych sluzb po czystkach po PiS stoja ludzie Tuska – jak przypuszczam jedno wielkie kolesiostwo ktore przedklada lojalnosc kolezenska nad lojalnosc panstwowa (przyklady juz byly ze strony PO jezeli chodzi o te lojalnosc),
Wszystko zostało napisane co trzeba , a tym pismakom na etatach TW i fałszywym autorytetom trzeba bez przerwy należy przypominać o tym czego nie robią dla obrony swobód .
Czy oni myslą,że to ich nie dotyczy ???
jak dobrze być po tej właściwej stronie, widząc rzeczywistość taką jaka jest a nie tą zakłamaną, jaką media kreują… Dzięki temu człowiek nie jest sfrustrowany, chociaż dyskomfort obcowania z kłamliwą propagandą przeszkadza. Odnośnie obalających “reżim Kaczyńskiego” i propagujących “państwo miłości” elyt zachodzi pytanie ilu z tych ujadaczy i opluwaczy “coś kiedyś podpisało” i bało się o swoje “dobre imię” a ilu zostało wynajętych do opluwania i robiło to dla czystego zysku finansowego. A najbardziej ciekawe kto z tych “elyyt” rzeczywiście wierzył, że poprzednia władza była taka zła(na chwilę obecną można sobie wyrobić opinię na temat poziomu intelektualnego)… teraz czekamy na reakcję ludzi, którzy zaufali tym ałłłtorytetom… pozdr
ciekawe co na pana słowa odpowie gazeta rządowa? czy pana aadama zatkało i przemilczy, czy jednak coś tam wykoncypuje. pozdr. t
Panie redaktorze Ziemkiewicz prośba.Proszę o szybką realizację zapowiedzianego ujawniania z imienia i nazwiska owych wszelkiej maści tych co im było duszno za rządów PiS-u.Oczywiście z przypisem co dana kreatura powiedziała lub napisała.
Albo jestem zwariowany albo pytam samego siebie gdzie ja żyję? Nazwanie rzeczy po imieniu wywołuje u czytelników aż taki aplauz .(poza drobnymi wypowiedziami dyżurnych opluwaczy PIS)Już po tym widać że żyjemy w państwie absurdu,kłamstw i manipulacji.Ja myślę że musimy poczekać aż tacy mali ludzie którzy tak bardzo z manipulowali naród (może nie cały)doświadczą miłości Tuska na swoim grzbiecie i wtedy zobaczymy.Czy takiemu miernocie jak np.Wołek pierwsze słowa jakie wypowiada to nienawiść do p.p.Kaczyńskich przejdzie ta histeria?.Lista tych “autorytetów” została już po części wymieniona ale jest zdecydowanie nie pełna.Po tym tekście widać także jak bardzo brakuje nam prawdy choć żyjemy ponoć w wolnym kraju…
Ostro pan poszedł panie Rafale, tak jak trzeba, a czas ku temu najwyższy.
Gęsia skórka na dole pleców soloonu murowana, a co u PO-niektórych i dreszczyk strachu na wypasionym PO-dgardle niechybnie utrzymać się może.
Jeśli znajdzie pan naśladowców w tym dziele jak i pan UCZCIWYCH, ODWAŻNYCH, należy mieć nadzieję, że nie wszystko jeszcze stracone.
A tak między nami sąsiadami; napawa niezmierzonym optymizmem to, że ludzie przytomnieją i coraz trudniej spotkać osobę, która jeszcze by pozytywnie wyrazała się o tej bandzie rządzących i ich klace, klaunami zwanej.
-serdecznie pozdrawiam.
Mocne. Zaskakująco mocne. I zaskakująco trafne. Nie przypadkiem Wybiórcza nie przepada za redaktorem Ziemkiewiczem…
@ Bartosz: Radze wyjechac, tego bagna nie da sie osuszyc. Ja nie zaluje tego kroku. Powodzenia
Genialnie! Śledząc od jakiegoś roku wszelkie wydania i felietony Pana Ziemkiewicza, nie mogę się zadziwić że jednak w tym kraju ślepców znajduje się jeden, który głośno i WYRAŹNIE pokazuje paranoje jakie tutaj mają miejsce. Zatem jednak jest jakieś światełko w tym ciemnym tunelu i można liczyć że dzięki takim felietonom oczy się niektórym pootwierają.
pozdrawiam
Panie Rafale!Dodaje Pan odwagi ludziom wątpiącym,że można napiętnować zło,które nas otacza.Serdecznie pozdrawiam.
brawo. Wielki szacun za ten komentarz
Brawo Panie Rafale. Napisał Pan o Bondaryku, że jest podwładnym Tuska. Mnie się wydaję, że jest odwrotnie i dlatego nasz pudrowany premier był wobec niego bezsilny.
……pies ich miłował,hahahahahahaha , a co z tej miłości wyszło przeciętnie inteligentny chłop nadwiślański zobaczy….
respekt
Bardzo ważny artykuł Ziemkiewicza. Zobaczymy jak zareagują na to rządowe media.
Ja stawiam na “zamilczenie” Ziemkiewicza, ale mogę się mylić.
Tak czy inaczej – rękawica została rzucona.
Pozdrowienia dla Rafała Ziemkiewicza.
Ehhhh – Panie Rafale.
Pisowski pseudokomentator ( a tak naprwdę pisowski propagandzista) to okreslenia , które przzylgna do Pana na dobre.
mysle , ze juz nie dostajecie papierów z CBA by “ujawniać” afery to trzeba je wywołać.
Wróć czlowieku do pisania sf – wtedy można bylo czytać co Pan pisze.
Warto tak zaprzepaścić tyle lat pracy ?
W zasadzie bez szacunku – Andrzej K.
Bardzo ważny artykuł Ziemkiewicza.
Gdyby to było za rządu PIS Oj byłaby jatka w mediach
Brawo. Wielki szacun za ten komentarz
Jak można tak bezkrytycznie i bezmyślnie wychwalać nieprawdę?
Przeca zamiany w prawie spadkowym i przepis, za który według Pana Ziemkiewicza narod powinien pogonić każdą władzę, wprowadził PiS w 2006 r.! To ma być uczciwa publicystyka? A czy była wówczas jatka w mediach? Czy Pan Ziemkiewicz coś napisał był wtedy na temat ograniczania wolności? Nie? Czy daleko mu zatem do rzeczonych Pajaców?
pan Ziemkiewicz to obecnie pierwsze pióro w Polsce,to fakt.Szacunek za pana teksty i prosimy o pokazanie w pełnym świetle tych wszystkich salonowych robali w pełnym świetle.Bo to robactwo światła boi się NAJBARDZIEJ!
@Cyryl: “Genialnie! Śledząc od jakiegoś roku wszelkie wydania i felietony Pana Ziemkiewicza, nie mogę się zadziwić że jednak w tym kraju ślepców znajduje się jeden, który głośno i WYRAŹNIE pokazuje paranoje jakie tutaj mają miejsce. Zatem jednak jest jakieś światełko w tym ciemnym tunelu i można liczyć że dzięki takim felietonom oczy się niektórym pootwierają.”
Sądzę, że “ślepców” w naszym kraju nie ma tak dużo. Raczej brak odważnych. Pozdr.
Brawa, szacunek, ukłony, Panie Ziemkiewicz.
Pozostaje jeszcze zapytać, ponownie, kto trzyma za sznurki przywiązane do marionetki o imieniu Donald.
Pozdrawiam IF
No! No! Ale się porobiło! Już widać “koniec” Tuska czyli swoistej prowizorki socjotechniki i głupoty.
No to ja czekam, że Pan swe obietnice spełni.
“autorytety”, “artyści”, nie-niezależni publicysci ,celebrytki i ciele–bryci–gdyby wtedy nie zawrzeli świętym oburzeniem –oczywiscie w imieniu całego społeczeństwa–jakże by inaczej–wmawiając wszem i wobec w gościnnych programach “bratnich anten i rozgłośni i redakcji” zagrożenie płynące ze strony Kaczorów–nie byliby ani artystami , ani autorytetami ani kimkolwiek znanym i szanowanym–byliby nikim-ze wszysystkimi konsekwencjami takiego bytu. A tak , to i popularność , intratne kontrakciki i synekurki ,udziały w lukratywnych reklamach tamponów czy środków na wzdęcia , pierwsze miejsca na listach przebojów, nakłady płyt i książek( nieważne ,że dyskusyjnych artystycznie), medale i odznaczenia , tytuły honoris causa renomowanych alma maters –nie tylko krajowych et cetera omnia !
Gdyby wtedy robili to bezineresownie ,jedynie pro publico bono, pewnie podnieśli by i teraz głosy wzburzone–ale ponieważ nikt ich nie zainteresowł materialnie–poukrywali się metodą ” na strusia” i milczą–może niektórym nawet i głupio,a może nie ?
Przypomniał mi się piosenkarz Cwynkar z “Misia”–”kochani ,ja wam wszystko wyśpiewam !!! Co tylko chcecie !!!” –w rozmowie z funkcjonariuszami , o których śpiewał też zespół Lady Pank :”zawodowi macherzy od losu –specjaliści od śpiewu i mas…”
Brawo Panie Rafale. Hipokryzja Salonowcow ma krotkie nogi . Wszystko widac. Przez uwiklanie w klamstwo III Reczypospolitej stracili jakikolwiek autorytet (jesli jeszcze mieli namiastke tegoz) na dobre. Pajace to zbyt laskawe dla tej bandy klakierow.
“Juz widać koniec Tuska”
Pisze “Homo Sapiens”.
Na szczęście koniec Tuska jest tak samo odlegly jak zwycięstwo Kaczyńskich i ich piewców – takich jak Ziemkiewicz. Nie ma powrotu PIS do władzy . Zawsze wystarczy głosów PO , PSL i jak będzie trzeba SLD. Jesteście skazani na wieczną opozycję. A wyborców będzie ubywać , ubywać i ubywać. Zawsze przed wyborami będziecie na kolanach prosić o poparcie Rydzyka. Bo bez niego byłoby 10 % mniej . Dlatego wystarczy czekać – nikt młody was nie poprze( oprócz wariatów ze Strzelca i im podobnym) .
Uważam, że “bezczelny” tekst Pana Rafała to podkład pod coś, co wkrótce nastąpi.
Wprost nie mogę się doczekać.
Pozdrawiam nasze VOX POPULI.
Panie Rafale, w ostatnim czasie, zachwycająca zwyżka formy!
Witam,
O ile muszę przyznać, że zwykle się z Panem niezbyt zgadzam, to jednak w wyżej poruszonej kwestii ma Pan zdecydowaną rację. Szkoda jednak, że nie poruszył Pan bardziej kwestii samego prawa (głównie, ale nie tylko, podatkowego), które w przerażający sposób jest tak napisane, że w zasadzie do każdego można się o coś dolepić.
Pewnie Pan pamięta aferę sprzed bodajże roku, w której polityk PO opiekował się czyjąś posiadłością nieodpłatnie, do czego to doczepił się US, każąc mu się rozliczyć z dochodu z tytułu nieponiesionego wydatku. Tworzących takie prawo, pozwalające na takie wynalazki prawne, należałoby wysłać gdzieś na Czukotkę.
A proszę mi powiedzieć, dlaczego nigdzie nie słyszy się o jakiejś większej akcji mającej na celu uproszczenie i drastyczne dohumanizowanie prawa fiskalnego? Państwo owszem, zarabiać na podatkach zapewne musi, ale winno to robić wedle sensownych, jasnych i prostych reguł.
Homo sapiens napisał:
“Juz widać koniec Tuska”
na co Andrzej:
“Nie ma powrotu PIS do władzy .”
W Polsce jest 38.000.000 osób nie będących Kaczyńskimi, wiesz? Czy Tusk, poza tym, że nie jest Kaczyńskim, ma jakąkolwiek przewagę nad nimi?
Brawo!!! ‘PIS ma na rękach krew ofiar wypadków drogowych’”
Jaszcze raz gratuluję, że Panu się jeszcze chce.
Lis, Wołek , Żakowski lub palce w gardle
Kupiłem żonie pod choinkę zapiski J.Dobrowolskiego, czytam po kryjomu.
Rzuca na kolana- jak zwykle miał Pan rację
Mamy doczynienia z najbardziej niebezpieczna i szkodliwa dla spoleczenstwa ekipa rzadzaca.Z obludnym i msciwym premierem,idacym po trupach(vide Plazynski,Olechowski,Rokita i inni)do wladzy absolutnej.Nalezy stworzyc jak najszybciej Komitet obrony Polakow przed Tuskiem i PO.Obudzcie sie Rodacy.
Panie Redaktorze,
pamiętając doskonale pańską zaciekłą wojnę o zachowanie niskich podatków dla dziennikarzy sprzed kilku lat, toczoną na łamach prasy stylem równie kwiecistym, co powyższy tekst, to nie mogę się otrząsnąć z wrażenia, że tym razem Pan również toczy jakąś WŁASNĄ wojnę, a nie wojnę o Polskę. Nie mam do Pana zaufania za grosz. I nawet ci komentatorzy, którzy takim zgodnym chórem Panu przytakują, nie są w stanie tego przykrego wrażenia odwócić
Panie Rafale jak “najdzie” mnie wena poczytać sobie “kapusiowskie” wypowiedzi to wchodzę na forum ulubionej Pana (mojej również) GAZYTY
Oj dzieje się tam dzieje 
Wypowiedzi typu ,namierzyć ,sprawdzić konfident, znam twoje IP, wiem z jakiej domeny piszesz – to “chleb” powszedni.
Ciekawe czy ta gangrena to idzie od góry czy pełza od dołu ?
Gospodarka to mało kogo obchodzi w naszym kraju ale zbieranie kwitów i haków ma się wyśmienicie — I KOŃCA NIE WIDAĆ tej paranoi !
Już kiedyś pisałem na pana blogu że to się rozpleniło nawet na bardzo wielu portalach społecznościowych .
Takim naprawdę ciekawym przykładem jest to co dzieje się na linii-najmądrzejsza telewizja ,jedynie słuszna gazeta,hostingowa firemka,kibice piłkarscy ,koniecpzpn , konieciti–naprawdę to jest fenomen na skalę światową w tym temacie !!
poza tym z tego co my sami śledziliśmy, on był bodajże prawnikiem samoobrony, potem startował z listy PSL w Warszawie.
Gratuluję tekstu. Analizę sytuacji zna każdy inteligentniejszy człowiek, natomiast Pan bardzo ładnie to ujął.
Problem w tym, o czy mało się ostatnio pisze, że ta cała ta swołocz, która kiedyś szczekała na sowieckim pasku, teraz założyła brukselską obrożę i stamtąd czerpie profity. Stypendia, fundusze, finansowanie całych instytutów staje się w coraz większym stopniu udziałem brukselskiej centrali, a nie Państwa. To w naturalny sposób zmniejsza przywiązanie ludzi do Państwa, wszak szanują tego, kto im miskę napełnia.
W tej sytuacji, duża część tych tzw. elit, szczeka na tego, na kogo im wskażą. Myśleć samodzielnie to oni raczej nie potrafią, bo zawsze mieli nad sobą jakiegoś pana. Kolor czerwony zamieniono na niebieski i wszystko.
Nie mam pojęcia, jak temu ogółowi, czyli ogłupionemu tłumowi przemówić do rozsądku: może zabrać im telewizory i skundloną prasę. Obawiam się jednak, że erozja demokracji doprowadzi nas (jeśli już nie doprowadziła) do dyktatury, bo ludźmi można dowolnie sterować i jedyna nadzieja leży zawsze w elitach.
W międzyczasie, wyjadą stąd wszyscy, którzy mają jeszcze coś w głowie. W Polsce Tuska zaczyna być trudno żyć, tutaj trzeba udać się na emigrację albo zewnętrzną albo wewnętrzną.
Pozdrawiam i zachęcam do dalszych tekstów, które sięgają pamięcią dalej niż dwa tygodnie, bo ostatnio nawet “najświeższe wiadomości bywają mocno nieświeże” i bez wyraźnych i konkretnych odniesień do przeszłości, komentowanie ich nie ma sensu.
żal mi pana zżera pana zawiść ze oni wygrywaja ,żal
I tekst i komentarze – obiecujące !! Krótkie spodenki i piaskownica być może wychodzą z mody. Oby ten głos Red. Ziemkiewicza oznaczał, że politycy – amatorzy łatwych łupów zostaną zdemaskowani, że wielki suweren – naród przejrzał i upomni się o swoje. Przypomni, że dokonując wyboru miał przeświadczenie, bo był o tym zapewniany, że wybiera na cztery lata gospodarza a po dwóch latach przekonuje się że wybrał grupę cwaniaczków cynicznych, którzy puszczając bezczelnie oko do narodu, w biały dzień go okradają. Ten suweren przypomni sobie że miał już prawdziwego gospodarza na swoich włościach w latach 2005 – 2007 kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość – jako nazwa ugrupowania politycznego i jako codzienna praktyka w życiu społecznym i gospodarczym.
@ Maciek Zielony z 19 grudnia 2009 at 17:34
Wielu mysli tak, jak Pan i zaczyna sie bac. Niepoterzebnie. Informacje nie szkodza, ani nie pomagaja. Sa zawsze neutralne. Sa skalarami. W wektory zamienia je dopiero nadanie im wartosci moralnej, dokonane oceny pozycji.
Tego maszyna, nawet najdoskonalsze komputery juz nie potrafa, a dobrzy szachisci juz wygrywaja z komputerami.
Do analiz juz musza byc ludzie i to dziesiatki na jednego srednio inteligentnego. Informacji do analiz beda niewatpliwie ogromne ilosci.
W skali jednostkowej mozna sie bac, bo taka obserwacja jest mozliwa, jednak jest to strach, co ,,ma wielkie oczy,, gdy popatrzec na to z perspektywy.
Ktoz bowiem wyzywi armie analitykow i to bardziej inteligentnych od obserwowanego?
I skad ich brac przy mlodziezy bezstresowo wychowywanej na idotow z wypranym mozgiem i przeswiadczonej o swoim cwaniactwie ?
Orwell, to realistyczny, ale bajkopisarz – polityczny brat Grimm.
Ci, ktorzy zobaczyli w tym jakas logike dla naszej cywilizacji szybko otrzezwieja, wroca do realnosci jak zacznie brakowac chlebusia, a za granica bedzie to samo. Gdy coraz to nowi pasozyci, komercjalisci, czy lichwiarze zaczna sie powolywac na jakies ,,prawa,, , a nawet dlugi.
Kto tak naprawde chcialby zyc w tym roku 1984, nawet na pozycji pasozyta w swiecie bez nadziei, ktory wciaz sie zwija, wciaz kurczy, zamyka, gdy lepszy 1983 juz byl, a 1985 moze byc tylko gorszy ?
Kamery, podsluchy i radary dobrobyt i bezpieczenstwo daja tylko jednostkom, a placa za to wszyscy.
Rozne ,,przekrety,, , klamstwa, nawet zdrady, ludzie PO-wcom wybacza, ale realnego odbierania wolnosci, realnego biednienia i narobienia dlugow, dlugow trudnych nawet do splacenia przez naszych pra-prawnukow, to juz na pewno nie.
Najlepiej by bylo teraz aresztowac wszystkich PO i nie wypuszczac, poki wszystkich powiekszonych dlugow panstwa i jego instytucji nie splaca, a tego co popsuli nie naprawia.
Czas czarowania iluzjami sie skonczyl. Zaczyna sie buczenie.
dobrze napisane. konkretnie i treściwie, jak u Łysiaka w Salonie. Myślę że autor już nie ma wątpliwości że tubylczy liberałowie (mężykowie stanu) to ewidentni szkodnicy, ludzie niszczący nasz kraj; jak niedawno komuszki.
@ pacheco z 20 grudnia 2009 at 20:22
Tekst sluszny. Chcialem sie odniesc do jednego zdania:
,,W Polsce Tuska zaczyna być trudno żyć, tutaj trzeba udać się na emigrację albo zewnętrzną albo wewnętrzną,,.
To prawda, ze przy tych wyborcach i przy tych ,,wybranych,, rece czesto opadaja, jednak nigdy na to sobie nie mozna pozwolic – ,,Biada rekom opuszczonym,,.
Wazne, zeby robic cos konstruktywnego.
Rowniez emigracja jest pozyteczna, gdy sluzy nabraniu dystansu , perspektywy do rzeczywistosci krajowej, otrzezwieniu, wyrwaniu sie spod ,,pralni mozgow,, spod presji ku strachowi z jednej strony, a prymitywnej, krotkodystansowej interesownosci z drugiej.
Wazne, by trwac w dezaprobacie dla wszelkiej poprawnosci politycznej, by byc najpierw czlowiekiem dojrzewajacym moralnie do swej ludzkiej godnosci, a pozniej politycznym, czyli pokoj czyniacym przez aktywny udzial w zyciu politycznym,
by eliminowac z niego wszelkich demoralizatorow, anarchizatorow i pasozytow, bylejakich, zlodziei i zdrajcow, slepych, gluchych i glupich, by otwierac sie na jednosc ku budowie zgodnej, madrej i zdrowej przyszlosci, budowie zycia pelnego radosci i czlowieczenstwa.
Wazne, tez by wrocic z tej emigracji we wlasciwym czasie.
Świetny artykuł. A tak przy okazji, to ma Pan, Panie Rafale świetną okazję zmienić tytuł cyklu Pana felietonów.
Ja proponuję:
OD MICHNIKA DO BONDARYKA.
Brzmi o wiele lepiej, lepiej oddaje obecną sytuację i nie obraża wielu porządnych ludzi, którzy cenią Pana felietony.
pierwsza, przerażona Pani, która wbiła mi się w pamięć, to “miatomaniaczka” Maria Peszek
Chylę czoła i wierzę, że Pan nie poprzestanie na deklaracji. Bo znając te dziennikarzyny o których pan pisał, to ŻADEN nie stanie na wysokości zadania i obrony własnego honoru (bo musieli by najpierw wiedzieć czym honor jest a także takowy posiadać).
Pozdrawiam i życzę wytrwałości!
Dziekuję, przypomniał mi Pan o paru zdarzeniach na ł ( łamanie prawa…), których nie potrafiłabym tak od razu zrekonstruowac i uszeregować.
“Pajaców”, o których Pan pisze jest legion – to nie tylko celebryci, aktorzy, telewizyjni profesorowie – oni są w każdej bodaj instytucji, z akademickimi na czele. Trzy lata temu umierali na myśl o nie-mleczarzu ( swoja drogą, dla młodego pokolenia to figura kompletnie enigmatyczna!), teraz milczą jak zaklęci, w każdym razie wobec osób, którym trzy lata temu gorliwie wyrazali współczucie zapytaniem ” i ja ty sie teraz czujesz, kiedy…’ [Lepper nosi drogie buty, kaczyński jest za mały, Giertych za duzy itp.). Sama jestem zbyt dobrze wychowana, niestety, i pewnie zbyt pobłazliwa, zeby zadawac im pytanie o samopoczucie w obecnej chwili. A nie wolno ich zostawić w spokoju, dobrze, że Pan przynajmniej to deklaruje. Prosze odzywac sie do nas w tej sprawie na łamach “Rzepy” – deklaruję podesłanie skrzydlatych słów, jakimi znane mi “Pajace” najchętniej operowały.
Z szacunkiem!
W sumie to gratuluje odwagi. Pisząc takie teksty i składając obietnice dalszych poszukiwań poniekąd igra Pan z ogniem. Ta cała ośmiornica powiązań polityczno-kryminalnych zazwyczaj nie wybacza. Jeśli nie uda im się Pana zniszczyć będą próbowali chociaż ośmieszyć.
Dziękuję Panie Rafale czytam i oglądam Pana artykułu i programy . Dodam i proszę prawdziwych Polaków i tych wszystkich którzy odebrali dowody osobiste dziadkom i banciom oddali je żeby mogli puści do urn i odwołać PO i Tuska od władzy .
Proszę blokerów żeby w dniu wyborów zjechali windami do komisii wyborczych i odsuneli PO i Tuska od władzy puki jeszcze mają gdzie mieszkać , bo w kanałach coraz miej miejsca.
Kochany emigrancie miałeś wrócić do kraju -praca miała czekać ,dobrobyt miałeś budować – i dlaczego nie wracasz. Ale nie rezygnuj i w dniu wyborów przyjedz do kraju i odsuń Po i Tuska od koryta .
Dobrobyt w Polsce za rządów Tuska to tylko dla wybranych -poczekajcie młodzi Polacy jak zobaczycie sklepy za firankami dla wybranych . Dłóg publiczny z 17miliardów w roku 2007 za PIS – w 2010 52 milirdów za rządów PO, a tak miało być dobrze ala naszym . Zdrada PO
To co się w naszym Kraju wyprawia w ostatnich latach zachwiało moją wiarę w tzw mądrość zbiorową moich rodaków! że nie wspomnę o naszych “elytach” !
Przestałem też wierzyć w apele, nawoływania o opamiętanie itp gadanie w stylu ble,ble,ble! Ludzi ogarniętych pychą i głupotą a pozbawionych pokory trudno czegoś nauczyć ani nawet ostrzec przed nimi samymi!Czeka nas piękna katastrofa! dopiero jak kurz opadnie nastąpi otrzeżwienie. Oby nie za póżno!
Tak, trzeba przypominać. Skutek jest, może nie bicie pustą głową w bruk ale teksty uwiedzionej i porzuconej, że wszystkie chłopy (partie) to dranie. Może przynajmniej nie polecą głosować przeciw PiS jak GW dmuchnie w trąbkę.
Brawo, rewelacja. Ach żeby w Polsce więcej było takich piór, a przede wszystkim głów mogących ogarniać co sie wokół nich dzieje….. nie musielibyśmy być nędzrzami ginącymi z nożem w plecach w kolejnych beznadziejnych powstaniach, którym odmawia się potem choćby przyzwoitej mogiły.
Doskonały tekst Pana Redaktora. Zwracam uwagę na tzw ” zielony salon “, który za każdym razem na doczepkę skubie profity z współ – “ż ” -ądzenia . Witos i Mikołajczyk się w grobie przewracają.
Dobry tekst.
Pozdrawiam i Precz z Neokomuną
Panie redaktorze, a jak Pana bożyszcza z partii Zbigniewa Z. rządziły to jakoś pan nie protestował.
Kurcze nie wiedziałem, że polityka podatkowa RP zmieniła się od czasu zmiany rzadu, czy może wcześniej jakoś to nie raziło pańskich nagle liberalnych poglądów?
Służby z tego co pamiętam jak były w słusznych rękach to nie drżał pan redaktor o podsłuchy i nieuczciwe zagrania wobec przedsiębiorców. Nagle pan się martwi o przedsiębiorców, przecież wiemy że tam gdzie jest biznes to jest i korupcja. A pamiętamy przecież, też że ten kto nie ma nic do ukrycia nie ma się czego bać. Znajome słowa? Oj niech się pan tak nie rozpędza z tą krytyką bo już z bycia śmiesznym przejdzie pan do etapu bycia żałosnym i będzie musiał się pan podpisywać Kali.
codzienną “prasówkę” w internecie zaczynam zawsze od sprawdzenia Pańskiego blogu. Miło poczytać coś rozsądnego. Nie wiem czy ta wszechobecna hipokryzja ma jakiś związek z rządami Platformy czy to tylko niechcący tak wyszło ale jakoś tak obrzydliwie jest. Mam natomiast do Pana zasadniczą pretensję – Pan pisze za mało i za rzadko. W końcu noblesse oblige a Pan się obija.
Pozdrawiam
PS
Najlepszy jest Pan wtedy,kiedy się Pan wkurzy.Należał mi się ten felieton na Święta.Dziekuję bardzo.Spokojnych Świąt.
Końcówka wspaniała
Wreszcie ktoś nazwał tą zgraję pajaców tak jak trzeba. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt
@robaczek
Dobrobyt nie jest buforem dla kłamstwa i mistyfikacji. W 1993r. gdy komuchy (SLD) przejmowali władzę było 3 miliony bezrobotnych i stagnacja gospodarcza. W 1997r gdy przegrywali wybory było 1,9 miliona bezrobotnych i wzrost gospodarczy (PKB ok. 6).
W 2005r. gdy PIS przejmował władzę bezrobocie było największe od 1989r. Wzrost gospodarczy ok.zera.(Balcerowicz chłodził gospodarkę). W 2007r. gdy PIS przegrywał wybory bezrobocie było najmniejsze od 1989r. a wzrost gospodarczy był największy od 1989r. Obie te partie przegrały wybory. Polska jest jedynym krajem na świecie gdzie partie które wyciągają kraj z zapaści gospodarczej, przegrywają wybory. To świadczy tylko o jednym, że sondaże które podają, iż 70% polaków nie ma elementarnego pojęcia o tym co się dzieje w kraju i kto jest kim są prawdziwe. Można powiedzieć że większość polaków “tyle wie co zje”. Można tu sobie zarymować “naród ciemny, naród głupi obietnicę cudu kupił”. Nic dodać nic ująć.
Prosicie o listę “gwiazdek” do wynajęcia, ale zaraz po tym byłyby pozwy sądowe. Spytacie, za co? Ano za to, że będzie to “naruszenie osobistej czci”, jak w przypadku guru z GW, i sądu nie będzie interesowało czy akurat cytat jest prawdziwy czy nie.
Świetny tekst. Czekam na kolejną Pańską książkę panie Redaktorze. Ś.P red J. Giedroyć ma godnego następcę.
Z życzeniami kolejnych równie udanych syntez publicystycznych pozostaje Oszołom.
(czyli zakompleksiony zaściankowy ciemniak posiadajacy 2 dyplomy i znający 2 języki)
Z podsłuchami to jest dokładnie tak samo jak ze złodziejami.
Jężeli ktoś Cię okradnie w pięknym stylu i bez narażenia życia (Arsen Lupin) to jakoś to zniesiesz, ale jak Cię okrada prymitywny bandzior i przy tym wali Cię po łbie łomem, to wtedy jesteś wkurzony i żądny zemsty.
Podsłuchy realizowane przez pisopachołków były na poziomie bandziora z łomem. Podsłuchy popaprańców są w stylu Arsena Lupin-a.
Ludzie nie traktowani łomem są w stanie wiele wybaczyć. Ludzie waleni po łbie zapamietują to na całe życie!
Po takim tekście powinno zrobić się gorąco wśród elyty i dziennikarzyn, ale cóż jest spokój. Oni poprowadzą cały naród na rzeź jak trzeba będzie, co gorsze my się damy.
Świetny aczkolwiek niezwykle smutny tekst.
RAZ, jesteś WIELKI !!!
Salonowe “autorytety”, tytułowe pajace. Oto moja lista, bardziej związana z szeroko pojmowanym “szoł byznesem”
Kuba Wojewódzki – pajac nad pajace, brak słow.
Tomasz Lipiński – zaśpiewał “Jeszcze będzie przepięknie jeszcze będzie normalnie” na spotkaniu wyborczym PO. No i ma co chciał…
Zgasła gwiazda aktorska Daniel Olbrychski i uznany aktor reklamowy Marek Kondrat.
Nawet Doda zaśpiewała dla Donalda.
Maleńczuk się martwił o wolność słowa.
Muniek się wstydził za Kaczorów.
Skandalistka Maria Peszek, Robert Brylewski w oparach gandzi,Tymon-pedofil ,wszyscy oni wyrażali niepokój zawierający się w pytaniu będącym zarazem tytułem programu głównego ideologa tego nurtu polskiego bełkotu politycznego – “CO Z TĄ POLSKĄ”
Panie Rafale, co się pan szczypiesz. Grzebać i zbierać. Może będzie materiał na kolejną ciekawą książkę?
Chociaż po tym, co przeczytałem w Żywinie pewnie i tak mnie już nic nie zdziwi.
W zasadzie może Pan już nie czekać, tylko od razu zacząć grzebać… z ersztą – wszyscy to wiemy.
Kapitalny komentarz Panie Rafale! To pocieszające, że wśród otaczającego nas wszechobecnego i triumfującego prostactwa i chamstwa, są jeszcze ludzie zdolni kilkunastoma celnymi zdaniami urwać chociaż jeden z łbów POtwornej hydry. Z tego samego powodu kupuję Pana książki.
Dzięki takim ludziom jak Pan wciąż wierzę, że wszechwładza obłąkanego Dyzmy Cudotwórcy i jego skorumpowanych kolesiów-degeneratów skończy się kiedyś wśród wrzasków strachu i zgrzytu kluczy w zamkach więziennych cel.
Korzystając z okazji życzę Panu Redaktorowi zdrowych, spokojnych i wesołych świąt Bożego Narodzenia.
Czy można wpisać komentarz odmienny od wyżej podawanej wazeliny wobec autora?
@Jekyll Uwielbiam tak wyrafinowanie myślące ofiary. Wyssysam tylko do 50%.
Będę w smokingu, zapewniam “piękny styl”(zostawiam ślady swojej działalności w miejscu łatwym do zakrycia np wyższym kołnierzykiem)
Do zobaczenia……………………………………
Re:olaf says.
Nie można!To forum ludzi skrzywdzonych, o ciasnych umysłach, które nigdy się nie wydostaną ponad poziom morza.
Z drugiej strony ich samopoczucie, optymizm, mimo swego położenia,są imponujące.S.
P.S. paradoks tych “prawdziwych Polaków, katolików”, polega na tym, że Oni wszystkich inaczej myślących uważają za cyt.”głupków”, z którymi nie warto dyskutować(Cejrowski, Giżyński i reszta PIS-u).
Czekamy na listę, albo zróbmy jakiś blog na którym zmieszczlaibyśmy owe wycinki z gazet i fragmenty TVNu z tamtego okresu – niech się wstydzą !!
Odpowiedzialność za SŁOWO !!!
Ja ostatnio mojej znajomej która ostro atakowała właśnie PiS za atmosferę podejrzliwości, tyranizm, zagrożenia demokracji i te inne bzdury podałem podobny argument pytając nie wprost, gdzie oni teraz są ci krytykanci? I wiecie co powiedziała, że mam rację, ale ona swojego zdania nie zmienia. Oczy miałem wielkości głowy własnej. I wtedy właśnie do mnie dotarło – ich się nie zmieni argumentmi, fakty nie mają znaczenia. Ważne są emocje. Gdyby zobaczyła w TV ze dwóch dziennikarzy z TVN śmiejących się z polityków PO a to wtedy owszem. Ale argumenty, fakty, itd.?? Kogo dziś to obchodzi?…oprócz nas.
Panie Rafale a tak naglosnic problem jeszcze raz w Antysalonie i na kazdym kroku,zeby nie pod dywan,a do skutku.I mowic,i mowic az narod otworzy szeroko oczy,zeby zrozumial jak jest manipulowany przez tych roznych
farbowanych Lisow.Kiedys puscili haslo zabrac dowod babci,teraz zabieraja tym oglupionym i nie tylko
wolnosc w internecie(pretekst hazard).
Gratuluję, dziękuję i czekam na listę pajaców z ich smakowitymi choć niestety groźnymi – bo dały zwycięstwo PO – błazeństwami
Drogi Panie Rafale -
Moje generalne “tak” – ale z jednym “ale”. Chodzi o tę nagłówkową granicę, przeciwległą do Wielce Szanownego Pana Redaktora Michnika.
Ja rozumiem, że działa ona (a właściwie: on) na Pana jak…, no wie Pan! Rozumiem to i szanuję, wszak o gustach – non est disputandum!
Ale, na miłość boską (sic!) – proszę nie zajmować honorowego miejsca w pierwszych rzędach tych wszystkich, jedynie słusznych i poprawnych, których podstawowym składnikiem wdychanego tlenu jest “moralny” obowiązek przyłożenia owemu strasznemu, antysemickiemu Rydzykowi.
Jeśli jednak Pan chce, aby już tak pozostało, to mam prośbę: proszę łaskawie zamknąć oczy, zatkać nos i uszy, i tak zabezpieczony – obiektywnie i z zimną krwią zapoznać się z tym wszystkim, co dzieje się obecnie (a także działo się dotychczas) za ową, przeciwległą panamichnikowej, granicą.
Jeden tylko warunek, proszę: niech to będzie obiektywne, aż do bólu!
A po tym, z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku (jaki tam Pana obowiązek – to tylko skromna prośba przemiłego czytelnika…!) – proszę chwycić swe platynowe pióro (inny, cenniejszy kruszec nie przychodzi mi na myśl, autentycznie!) – i bez litości obnażać, obnażać i obnażać!
Natychmiast ujrzy Pan w oddali białą flagę, którą będę wymachiwać skamląc z worem pokutnym o litość i przebaczenie! Ma Pan to jak w banku, słowo byłego harcerza!
Jednak do tego czasu – proszę o … (i tu ugryzłem się w język, bo treść tej prośby byłaby narzucaniem Panu czegokolwiek, z moim, odmiennym punktem widzenia tego akurat zagadnienia, włącznie).
A więc tylko tyle “w temacie” …
Piszę te słowa, bo Pan kocham za to, co Pan robi, więcej – mówi w moim imieniu! Innych pochwał nie będzie…
Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę szczęścia oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku!
mj
Pajaców nikt nie sieje, pojawiają się zawsze jak chwasty. W Polsce jest ich zdecydowanie więcej niż np w krajach nordyckich, ale są i zostaną, bo bycie pajacem jest w Polsce przepisem na życie.Jeżeli zrobimy listę tych prawdziwych warchołów ,to będzie to bardzo długa lista…