Popularyzujące historię pismo “Mówią Wieki” przypomniało ostatnio historię niejakiego Johna Lawa – bankiera, który w XVII wieku tak zakręcił emitowanymi przez siebie papierami, że puścił z torbami pół Francji. Materiał zilustrowano karykaturą z epoki: “John Law handluje powietrzem”. Jak z tego widać, dla naszych przodków “handlowanie powietrzem” uchodziło za szczyt tupetu i niewyobrażalnej bezczelności oszusta.
Dzisiaj wielki, międzynarodowy handel powietrzem – czy “limitami emisji” – uprawiany jest już nie tylko przez pojedynczych grandziarzy, ale przez rządy mocarstw, ze wsparciem wielkich mediów oraz paneli naukowych czy za takie się podających.
Istoty sprawy to jednak nie zmienia i żaden jazgot, nawet taki, jaki zorganizowano przed klimatycznym szczytem w Kopenhadze, nie jest w stanie tego zmienić. Co szczególnie zabawne, w globalny szwindel klimatyczny najgorliwiej włącza się lewica wszelkich odcieni – co stanowi kolejny z licznych dowodów, iż lewicowość to postawa wynikająca z przerostu szlachetnych intencji nad rozumem. Przecież cały ten zgiełk to właśnie robota tak przez lewicę znienawidzonych wielkich korporacji i realizacja potępianego przez nią turbokapitalizmu, wpychającego masom rzeczy coraz to bardziej im niepotrzebne.
Chodzi wszak o to, żeby miliony konsumentów zmusić, jeśli nie propagandą, to ukazem, do wyrzucenia lodówek, samochodów i innych urządzeń, które z powodzeniem mogłyby służyć jeszcze kilkanaście lat, i kupienia nowych, wcale nie lepszych, ale “ekologicznych”. I żeby w zaraniu zniszczyć konkurencję ze strony krajów rozwijających się, które nie dysponują “ekologicznymi” i “energooszczędnymi” technologiami. A z troską o Ziemię ma to wszystko wspólnego mniej więcej tyle, co karmelici z karmelizacją.





Tu nie chodzi o żadne “ideały” czy takie tam duperele, Panie Redaktorze! Tu chodzi o starą sprawę. Po prostu tzw. “lewica” lubi sięgać do cudzych portfeli i lubi się dzielić ich zawartością. Pracy natomiast nie lubi. Ot i cała zależność.
Niestety, nie ma Pan racji, Panie Redaktorze: lewica i prawica w tym kręceniu lodów partycypują na wyprzódki. Chyba, ze przyjmiemy, iż “dziś prawdziwej prawicy już nie ma” – wtedy – pełna zgoda
Panie Redaktorze
Świetny tekst.
Takie handlowanie powietrzem jest możliwe, bo w Europie już od dłuższego czasu jest kryzys jeśli chodzi o nauki scisłe. Coraz mniej ludzie mają pojęcia o technice i przyrodzie. Można wiec im wmówić wszystko. A do tego jak się dołączy ogólne zmiękczenie mózgów za pomocą dezinformacji i nachalnej propagandy to można nawet będzie słonie w karafkach sprzedawać. U nas jest to samo zresztą.
Generalnie też wniosek jest taki, że gdzie się czerwoni pojawiają tam się też pojawiają kłopoty. Jak to Pani Redaktor Braniecka mawia “gdzie komunista stopę postawi to nawet trawa nie urośnie”
Pozdrawiam
Łukasz
W tej sprawie wyjątkowo mamy zbieżny interes z Rosją. Oni sprzedają paliwa, my mamy węgiel.
Dlatego też w tej sprawie agentura moskiewska grzmi aregumentami zdroworozsądkowymi, a nie demagogią.
Wie Pan, Rafale Aleksandrze, kogo mam na myśli? Dla ułatwienia podam imiona – Janusz i Stanisław.
Skoro tzw. prawica, a w szczególności tzw. prawicowi publicyści wykazywali się ignorancją we wszelkich sprawach zwiazanych z ochroną środowiska (wbrew niektórym publicystom istnieją prawdziwe problemy ekologiczne) i robili wszystko, aby monopol na tego rodzaju tematykę miała lewica, nie dziwmy się, że lewaccy oszuści robia nas dziś w bambuko.
Panie Redaktorze,
Handel emisjami to biznes miedzynarodowy na niespotykana skale – to forma opodatkowania głupich i biednych (zacofanych technologicznie) na rzecz cwanych i bogatych (technologicznie zaawansowanych). Skutki ponosimy my wszyscy – głupi podatnicy omotani przez media i eko-ekspertów wizją ekorozwoju, czyli mrzonka oddychania czystym powietrzem w zamian za zgode na kolejne podatki.
Trzeba się przed tym bronić, ale do tego trzeba mieć silne państwo i odpowiedzialny rząd oraz parlament, a także sądy z prawdziwego zdarzenia. Ruchy ekologiczne powinny być ustawowo ograniczone do osób kompetentnych. Inne ruchy tego typu należy zdelegalizować i powinny być traktowane jako organizacje terrorystyczne. Policja powinna dostać instrukcje, że demonstracje ekologiczne należy usuwać wszelkimi dostępnymi środkami nie licząc się z liczbą ofiar śmiertelnych. Należy jasno powiedzieć, że żadnych opłat ekologicznych za emisję CO2 nie będzie nikomu się płacić. W końcu nie będzie ich w Chinach, USA, Indiach i Rosji. Należy wreszcie zmienić tak Konstytucję aby prawo krajowe było nadrzędne nad unijnym. Tak jest w RFN.
Teraz to już najmniej rozgarnięty sklepikarz zwietrzył handelek na “ulepszaniu świata”.
Za 20-50 groszy (w zależności od żyłki handlowej) wciskają mi “ekologiczne” torebki plastikowe które jeszcze pół roku temu nie były “ekologiczne” za to walały się wszędzie stosami… Ten sam śmieć, czasami w innym kolorze, za to rwie się tak samo.
Ot jak zarobić na śmieciach w imię “lepszego jutra”…
ALX
Sprawę wypróbowano już dawno ,w ramach rozwoju i zielonego światła dla rolnictwa. Woda mineralna sprzedawana do picia dla spragnionych,zaczęła kosztować drożej od. litra mleka. Ale wodę trzeba wydobywać z głębin i nabijać w butelki,a powietrze można drożnej nabijać w ,,balony przyjmujące bezkrytycznie wynalazki kreatorów świata .
W USA od lat 40/50 funkcjonuje Centrum Kształtowania Światowej Uwagi. Pracuje ono nad wskazywaniem celów propagandowych ważnych z punktu widzenia interesów wielkiego kapitału. Ta działalność nabrała rozpędu po roku 1992, kiedy skończył się “najpiękniejszy projekt” czyli… nieefektywny już wtedy ZSRR. Dzisiaj CKŚU “tłoczy powietrze” w upowszechnianie całego szeregu “postępowych idei”: przeludnienie świata, unifikacja kulturowa i religijna (bo pilnie potrzebny jest integralny konsument!), wyparcie kultury wysokiej lub zastąpienie jej erzatzami “współczesnych” artystów, vide Madonna i jej klony w poszczególnych regionach świata.
A może Pan Redaktor wyśledzi tych cienkich śledzi, którzy wpychają nam na siłę (lobbując za ustawą), nie POtrzebne “przemysłowe” instalacje CCS (Carbon Capture and Storage) za gruuuube miliony, które trafią oczywiście do określonych prywatnych kieszeni (w sensie afera)? I dlaczego to muszą być niemieckie?? Napisałem do Ministra Nowickiego, żeby w nowej ustawie zmuszającej nas właśnie do zapłacenia za ten szwindel zostawił chociaż furtkę na inne, niż zakopywanie CO2 szpadlem pod ziemię, technologie zużycia zebranego w worki po ziemniakach CO2, np. sztuczną fotosyntezę. Niemcy wożą skroplony CO2 cysternami na odległość 150 kilometrów (!!!) do kopalni, co jest oczywiście bardzo environmental i strasznie oszczędza emisje CO2 podczas transportu CO2, hi hi hi. Jak nic przykład durnoty europejskiej nadaje się do zaprezentowania w Kopenhadze. Ale eko-lewica o tym milczy! Albo PO prostu nie ma, albo nie chce mieć POjęcia, bo to nie pasuje do tryndu. Eeeh, a ci “durni” w POjęciu jewropejczyków Amerykanie już mają świeżuteńki (wczoraj dostałem maila) patent na oczyszczanie wyziewów z elektrociepłowni węglowych ze wszystkich szkodliwych gazów (CO2, CO, SOx, NOx i inne), pozostawiając “najgroźniejszy gaz cieplarniany” – parę wodną – wolną od restrykcji. Mają już też patent na sztuczną fotosyntezę i paliwo z CO2 produkowane podczas pirolizy biomasy. Nie mają CCS, przepraszam mają parę pilotowych mini instalacji do zwiedzania dla studentów. Tylko kiedy nasi partyjni “eksperci” się o tym dowiedzą, za kilka lat??? A co ma POlska? Jaki patent? Słoneczko….
Oczywiście, prawiczki nie partycypują w tym przekręcie. Mądry inaczej Ziemkiewicz widzi w kapitalizmie podział na lewicę i prawicę. Gratuluję. Może następny tekst napiszesz o bazie i nadbudowie?
“I żeby w zaraniu zniszczyć konkurencję ze strony krajów rozwijających się, które nie dysponują “ekologicznymi” i “energooszczędnymi” technologiami.” – w pełni się zgadzam, ale to nie powód do narzekań tylko drogowskaz jak należy zmieniać naszą gospodarkę, aby korzystać z tej sytuacji
Kłamstwo klimatyczne jest wspierane grubymi miliardami. Zarabia na tym nieliczna grupka ludzi, a pozostali dostają mocno po kieszeni. Sztuką jest tylko odpowiednie manipulowanie ciemnym ludem, aby nie poznał prawdy. i zaczął bezkrytycznie wierzyć, że niewielka ilość CO2, którą wytwarza człowiek (w ogólnym bilansie) prowadzi do nieubłaganej katastrofy. Bardziej wiarygodne są chyba bajki o ufoludkach.
Nie ma co obszczekiwać działań jakie europa podejmuje w zakresie ochrony klimatu. Działania te mogą być motorem napędowym nowych odkryć naukowy w dziedzinie energetyki mechaniki , chemi i innych . Nawet Chiny dotychczasowy sceptyk jeżeli chodzi o ochronę klimatu zmieniają zdanie . Artykuł pana Ziemkiewicza przypomina mi film monty pythona w którym obywatele tonacej atlantydy stojąc po szyję w wodzie śpiewali “nic sie nie dzieje wszystko w porządku”.
Poza tym oddając sprawiedliwość prawdzie w lewicowej europie żyje się znacznie lepiej niż w prawicowej polsce.
A ja nie przypominam sobie dyskusji na temat sposbów zatrzymania zmian klimatu(o ile takie istnieją). Wszyscy którzy wierzą w dogmat ocieplenia z jakiś niezrozumiałych względów zbawienia upatrują w handelku emisjami i do głowy im nie przyjdzie rozejrzeć się za jakimiś innymi rozwiązaniami. A może by tak jakieś rozwiązania podatkowe promujące czyste ekologicznie technologie? W mediach kompletnie nie ma tematu możliwych rozwiązań, wszyscy uczepili się praw do emisji a to jest bardzo na rękę pomysłodawcom tego nonsensu.
Byłbym zaPOmniał, mamy patent POd nazwą Słoneczko CO2 razy skłamie zanim POwie ćwierć prawdy.
Gdyby chodziło wyłącznie o pieniądze to pół biedy. Tak naprawdę chodzi o totalną kontrolę nad każdą działalnością naszego życia. Totalne zniewolenie. I oni tego nie ukrywają. Od dawna mówią o tym wprost. Dlaczego Pan nie sięgnie głębiej tylko sprowadza cały problem wyłącznie do pieniędzy? Tzw. Globalne Ocieplenie jest narzędziem do wprowadzenia tzw. Nowego Światowego Porządku- NWO (New World Order).
Już teraz mówi się, że ludzie to szkodniki- produkują CO2 a więc naturalna koleją rzeczy będzie wprowadzenie polityki jednego dziecka w rodzinie.
@ez
Dziś prawicy nie ma. Przynajmniej nie w Polsce i większości Europy (choć w USA chyba jeszcze coś z niej pozostało)
Coz sprawa z jednej strony jak pisze Pan Redaktor grozi rzeczywiscie wyrzuceniem na smietnik starych urzadzen domowych i samochodow bowiem nie sa “ekologiczne” czyli poprostu zanieczyszczaja powietrze i powoduja zjawisko ocieplenia atmosfery ziemskiej wraz ze wszystkimi tego nastepstwami jak topnienie lodowcow i podwyzszeniem poziomu wod oceanow oraz przez to zatapianiem wysp i nisko polozonych brzegow morz i oceanow, ktos tam wyliczyl ile tego terenu moze stanac pod woda za iles tam lat jesli temu sie nie przeciwstawi madrej dzialalnosci ludzkiej, wiec uzywanie w stosunku do producentow nowego sprzetu i nowego typu samochodow i innych urzadzen powodujacych mniejsze lub bardzo graniczone wypusczanie do atmosfery t.zw. gazow cieplarnianych slowa szwindel nie przystoi rzetelnemu dziennikarzowi, ktory jak widac widzi te zjawiska tylko z pozycji wlasnej kieszeni, a nie dobra przyszlych pokolen i jest obraza t.zw. czesci ludzi odarzonych zdrowym rozsadkiem i potrafiacym myslec, nie mowiac juz o jakiejkolwiek wiedzy, i tyle
Z powazaniem
@senior Almagro: lewica nie dzieli się zawartością Pańskiego portfela.
Lewica zabiera cały i jak ktoś protestuje to po prostu morduje.
W XX wieku od narodowego-SOCJALIZMU po internacjonalny kosztowało to około 150 milionów ludzi ich życie.
Socjalizm wszelkiego koloru powinien być zakazany i tępiony.
Panie Rafale,
Jak to mozliwe, ze w swietle wyciekających maili z East Anglia, które dowodza, ze cala heca z CO2 opiera sie na wyssanych z palca danych, oraz w swietle majacego formalnie powstac w Kopenhadze rzadu swiatowego (slowo rzad pojawia sie w tym dokumencie, co wiecej ma byc to rzad posiadajacy wladze redystrybucji bogactw) – co ukazal Lord Christopher Monckton, stac rzepę Pańskim piórem, jedynie na tak lakoniczny tekst. Do grudnia tuż tuż, jeśli nie będziemy bić na alarm teraz, to kiedy? Jeśli nie Pan, to kto? Może jednak warto odważyć się na rzetelny artykuł (np. względnie prawicowy Fox TV w USA już określił upublicznione e-maile, jako ‘game changer’; podonie na odważne arty stać choćby brytyjski Telegraph) a gdyby tak rzepa dołączyła. W najgorszym razie, mam nadzieję, że może chociaż pozwolicie mi na zamieszczenie tego komentarza.
Pozdrawiam
@ez
Nie ma już prawdziwej prawicy. Wszystko schodzi na psy.
Tak, kazdemu szwindlowi jest winna lewica. Szczegolnie tacy jej reprezentanci jak Bernie Madoff, Ken Lay czy Dennis Kozlowski….
Globalny szwidel? – Owszem. Sęk w tym, że nie jedyny.
Pozdrawiam
co jest zlego w tym ,ze politycy probuja oczyscic troche wode , powietrz i ziemie na zasyfionym naszym padole do granic niemozliwosci ?.
Czy mieszkaniec , dziecko w Krakowie wie jak smakuje WODA ? .
Co zlego w tym ,ze w miescie papieza Wadowicach moze kiedys bedzeie oczyszczona cuchnaca , trujaca rzeka Skawa ? .
Juz w latach osiemdziesiatych komuchy zamknely fabryke aluminium w Skawinie , aby nie truc powietrza , co bylo w tym zlego ? .
najpierw niech zaplaca ci co najwiecej wplyneli na obecny klimat przez np.ostatnie 30 lat,jezeli badania sa wiarygodne
Lewica sie podlaczyla pod “ekologizm” gdy zbankrutowal komunizm i inne socjalizmy. Nagle okazalo sie, ze socjalizm jest sysytemem niewydolnym i sami robotnicy go nie chca. “Ekologizm” daje preteksty by wmusic wysokie podatki na tych ktorym chce sie jeszcze pracowac. Pieniadze z podatkow lewicowcy albo rozkradna (np. przez fundowanie swoich wlasnych celow i grup z panstwowych pieniedzy) albo dadza na tych ktorzy nie pracuja a glosuja na lewicowe partie. Oczywiscie wsrod lewicowych zlodziei i cwaniakow sa jeszcze zwykli durnie. W Polsce to bylo kiedys dosc widoczne gdy SdRP to byli zlodzeje a UP to zwykli glupcy.
My tu w Australli mamy nawet ministerstwo od spraw “zmiany klimatu”.
Nasz prime minister Kevin Rudd ma zamiar być prymusem w klasie Ala Gorea zaraz za Obamą.
Do tej pory nie wyjaśniona jest kwestia:
“skoro mamy płacić więcej za energię, a tym samym za wszystko, to kto weżmie te pieniądze i jak je wyda, żeby naprawić klimat?”
Pozdrawiam
@Wolny czlowiek
“Lewica sie podlaczyla pod “ekologizm” gdy zbankrutowal komunizm i inne socjalizmy.”
Tak sie sklada, ze w ekologii pierwsza z leninowskiej zasady, ze “aby oszukac kapitaliste robotnik musi byc gotowy wlozyc sukienke” skorzystala Solidarnosc w latach 80-tych. To jej “ekologiczni” emisariusze zniszczyli Zarnowiec i byli bliscy zastopowania budowy zapory w Czorsztynie. Gdyby jej nie bylo to slynna powodz tysiaclecia zakonczylaby sie tragedia tysiecy ludzi z okolic Nowego Sacza. Trzeba tez dodac, ze wielu dzisiaj antyklerykalnych Solidarnosciowcow w latach 80-tych wlozylo “sukienki” patnikow z czego wysmiewala sie nawet Trybuna Ludu….
Mały tekst autora, ale o dziwo pokazuje, że ten Rafał to niegłupi dziennikarz, jakich to elokwentnych głuptasów pełno.. a nawet tony w tym fachu. Może, kiedyś pan Rafał napisze nam dobry tekst o Federal Reserve, a nawet o cudownych operacjach Sorosa-Sachsa-Balcerowicza w Polsce i nie będzie się lękał żydoSyjonistycznych sponsorów.
Czy Autor ma jakis inny sposob na ograniczenie konsumpcji paliw kopalnych?
(Moze napasc tym razem na Iran aby zabezpieczyc dostawy ‘naszej’ ropy?)
Czy Autor uwaza, ze dzialalnosc gospodarcza czlowieka nie ma istotnego wplywu na klimat?
(A moze jedynym problebem sa tylko lewacy?)
Dlaczego związki zawodowe i PIS godzą się na zagraniczne inwestycje wypierajace nasze telewizory belweder, lodówki typu szron lub foka czy samochody syrena czy likwidację pieców kaflowych do których węglarze dostarczali opał.Ile miejsc pracy tworzyło tradycyjne palenie w piecach od kopalni począwszy aż do posypywania popiołem przed gołoledzią. Dymiące kominy fabryk i hut inspirowały twórców w czasie objazdu kraju i spotkań z klasą robotniczą często umorusaną przed kamerą i były symbolem przemian w kraju. Tak sobie myślę czy płonące teraz opony też do tego nawiązują ?
tak, tak klimat oczywiście sie nie zmienia , bo przecież te żółwie , na których spoczywa płaska Ziemia mogłyby sie ugotować …
@ P.T.Szymański
jeszcze jest – chocby nasz UPR- tylko jest wylaczona z tzw. mainstreamu – niech Pan sprawdzi w Empiku jak jest wyeskponowana np. “Polityka” a jak “Najwyszy Czas”, “Opcja Na Prawo” czy “Polonia Christiana” – cieszmy sie, ze jeszcze Rzepa nie wpadla w politycznie poprawne rece …
“…iż lewicowość to postawa wynikająca z przerostu szlachetnych intencji nad rozumem.”
Dzisiejsza zielona z wierzchu,a tradycyjnie czerwona w środku lewicowość, to przede wszystkim przerost lewizny nad szlachetne intencje!
Rzeczywiście: oszuści zawsze mają dużo tupetu i bezczelności wręcz nielimitowanej.
No i proszę, Greenpeajace mówi Tuskiem, ma argumenty na tym samym POziomie:
“Czas na dyskusje się skończył i nadszedł czas działania, a debata o wykradzionych prywatnych e-mailach naukowców jest bezproduktywną, medialnie rozdmuchaną dyskusją, którą wstyd jest prowadzić, kiedy na świecie zmiany klimatu już dziś zabijają 300 tys. ludzi rocznie.
—not. anie
Julia Michalak jest politologiem, koordynatorką Kampanii Klimat i Energia w ruchu Greenpeace. Na konferencji w Kopenhadze będzie reprezentować polskie organizacje pozarządowe
Rzeczpospolita”
Ładne nie znaczy mądre
Ciezko wskazac jedna jedynie sluszna opinie w kwestii ocieplenia. Z jednej strony te nieszczesne maile, ktore zdaja sie wskazywac, ze naukowcy, delikatnie mowiac, polecieli sobie w kulki. Z drugiej strony traby powietrzne w Polsce (zyje juz wiecej niz cwierc wieku i nie slyszalem o podobnych przypadkach wczesniej), tsunami co i raz w Azji Wschodniej, na lamach rzepy ukazal sie niedawno artykul o tym, ze najwiekszy pochlaniacz CO2 na Ziemi, czyli nasze oceany, sa juz na granicy mozliwosci chlonnych.
Z geograficznego punktu widzenia zyjemy ciagle w interglacjale (okresie miedzy dwoma zlodowaceniami) – slowem zmiany klimatyczne odbywaly sie na Ziemi juz wczesniej, baz udzialu czlowieka. Wynikalo to, jesli dobrze pamietam, z przesuwania sie osi obrotu Ziemi. Prawda jest rowniez, ze pierwszy z brzegu wulkan podczas jednej erupcji wyrzuca do atmosfery wiecej gazow cieplarnianych niz jestesmy sobie w stanie wyobrazic.
Z tym, ze wulkan robi to od czasu do czasu, a ponad 6 miliardow ludzi jadac do i z pracy samochodem codziennie, jest w stanie pobic te wyniki. Poziomy morz podniosly sie, w oceanach z powodu zwiekszenia temperatury wody gina tysiace kilometrow kwadratowych raf koralowych.
Ciezko powiedziec, kto ma wlasciwie racje, ale chyba lepszym podejsciem bedzie podejscie ostrozne, zeby nie bylo, ze znowu madry czlowiek po szkodzie. Kiedy obudzimy sie ktoregos dnia macajac reka po szafce nocnej w poszukiwaniu maski tlenowej i bedzie juz za pozno.
Zauważmy przy tym, że te wszystkie energooszczędne ustrojstwa nie biorą się ze wzmiankowanego wyżej powietrza. Całą tę blachę, szkło, plastik i papreks trzeba wyprodukować, potem przerobić na produkt finalny, który gdy się już zastosuje, powstaje problem, co zrobić ze starym, przedwcześnie wyrzuconym.
08:59:29
generalnie na bazie ruchu pacyfistyczno-lewicowego można by napisać historię głupoty
1. W 39′ protestowali żeby nie atakaować III Rzeszy. Nie bedziemy umirerać za Gdańsk, dzieki czemu Hitler miał czas przegrupowac i rozbudować armie
2. W latach 50′ chodzili z portretami Stalina i Mao protestować przeciwko niesprawiedliwości w krajach Zachodu
3. W 70′ protestowali przeciwko obecności amerykańskim wojskom w Europie zapominając, ze to dzięki nim mają własnie prawo do swobodnego wyrażania poglądów.
4. No a dziś zmuszając wszystkich do walki z globalnym ociepleniem , napychają kontrakty znienawidzonym przez siebie koncernom.
A najgorsze jest to, ze oni nie ucza sie na własnych błędach. Jak się skończy histeria globalnego ocieplenia, to wymyślą coś nowego. A raczej ktoś za nich wymyśli.
Panie Redaktorze, – to w końcu jak jest?
szwindel czy szlachetne intencje?
Przypominam, że jedno wyklucza drugie!
Na szczęście są wyznawcy i religie sugerujące koniec świata za progiem.Tak sobie myślę czy nie przesadzamy z puszczaniem powierza w gwizdek propagandy zamiast wykorzystać swoje pięć minut przed progiem. ?
Zna się Pan na klimatologii jak kura na pieprzu a wypowiada tak kategoryczne sądy.
Kolejny publicysta Rzepy powtarza o “szwindlu” z globalnym ociepleniem. Może przedstawicie wreszcie jakiekolwiek dowody potwierdzające, że to oszustwo?
Mnie to powiem szczerze przeraża,nie ocieplenie klimatu bo fluktuacje pogodowe sa tak stare jak świat ale zachowania ludzi
tak zwanej nauki i polityki.Wiem pieniądz nie śmierdzi ale to tylko pieniądz i to szaleństwo jest straszne.Skoro niby poważni ludzie
w Dani mówią iż “kondomy uratują świat” to zaczynam sie czuć jak
w zidiociałym kabarecie.Ministerstwa od zmiany klimatu,ambasadorzy od klimatu brakuje tu jeszcze ministerstwa
głupich kroków.Pieniądz świstek papieru trzyma ludzi za mordę w imię czego właśnie ,jeden bedzie miał dwa baseny inny trzy jachty
a jeszcze inny nowe Ferrari i to ma byc idea,idea szaleńców którzy widzą siebie w roli wyroczni i bogów.
Z zatruwania powietrza wszyscy sobie zdajemy sprawę ale nie ten oręż do walki z tym zjawiskiem,dobrym przykładem jest patent naszych chemików na produkcję paliwa z CO2,tak należy działać
a nie handlować smrodem.
Co z ocieplaniem klimatu i wpływem na to człowieka zostało jasno i precyzyjnie wyjaśnione przez Stanowisko
Komitetu Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk
w sprawie zagrożenia globalnym ociepleniem z lutego 2009 roku,
człowiek nie ma na to żadnego ale to żadnego wpływu.
Kuriozalnym w tym wszystkim jest również fakt że całość tego dogmatu oparto na modelowaniu komuterowym,jak to wygląda w praktyce można zobaczyć na co dzień w prognozowaniu pogody.
Kiedyś oglądałem film “Wojna Światów” w reż.Szulkina,nigdy nie myślałem że będę statystą na planie częsci drugiej.
Jak to dobrze ze mamy RAZ-a ktory nam wytlumaczy o co chodzi…
Nie musimy uzywac naszego wlasnego rozumu, nie musimy patrzec za okno – nic tylko przyjac prawde objawona od pozytecznego RAZ;ka
Skad sie bierze tutaj tyle glupoty? Myslalem zawsze ze glupota ma rozklad Gauss’a a jednak w Pl stanowi to wyjatek…
@MZ, gdybyś przeczytał Herberta – Barbarzyńca w ogrodzie – to pewnikiem zapamiętałbyś, że w styczniu 1143 roku w miasto Senlis “uderzył potężny huragan przewracając drzewa i burząc domy” Herbert? Aaa.. ten klimatolog, jasne. Twoje koronne argumentum ” a ponad 6 miliardow ludzi jadac do i z pracy samochodem codziennie, ” POważnie, powiedz to jeszcze razzz, że Ty tak to na poważnie, bo myślałem, że zarzucasz mi poziom IQ 10. Ale, jednak takie myślenie przeraża głębią pustki.
W dzisiejszych czasach podziały na lewicę i prawicę są bzdurne i nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Prawicowny PIS postulujący solidarność społeczną i rozdający kasę to przecież lewica w czystej postaci. Lewicowe SLD wprowadziło 19% podatek dla przedsiębiorców i w ten sposób zrobiło im lepiej niż PO i PIS razem wzięte. Musi Pan się bardziej wysilić i znaleźć jakieś bardziej sensowne wyjaśnienie obecnej sytuacji niż tylko odwoływanie się do nieaktualnych dziś podziałów.
@Aurgay + wret + inni towarzysze.
chcieliście to macie, inglisz no problem:
http://www.aiche.org/uploadedFiles/FSCarbonMgmt/Resources/CO2_PAPER1.pdf
Chciałbym na marginesie poinformować, że ludzi na świecie jest ok. 6 miliardów, zwierząt jest 30 miliardów, smrodzą aż strach, ale PO się nie boi.
Jak to przemyśleć to dochodzi się do przykrych wniosków. Pan żyje sobie dobrze z wyżalania się na lewicę i jej pomysłów choć dobrze zdaje Pan sobie sprawę z tego że prawica nie jest lepsza. No, ale z kimś trzeba trzymać. Za swoje pisanie wystawia Pan rachunek z umowy o dzieło i płaci 50% podatku dochodowego podczas gdy my frajerzy płacimy całość. Następnie występuje Pan w TVP, które obecnie jest kontrolowane przez PIS więc krzywdy Panu tam nie zrobią i inkasuje Pan kasę za występ. Na koniec odprowadza Pan składkę na KRUS i też za wiele Pan nie wyda. Życie jak w Madrycie
W sumie rzetelności ma Pan tyle samo albo niewiele więcej niż publicyści GW. A my frajerzy czytamy Pana “twórczość” i się emocjonujemy.
Od głodu, ognia, wojny i arcypazernych na forsę ekologów lansujących “globalne ogłupienie” – zachowaj nas Panie…
Nikt nie informuje jakie skutki ekonomiczne bywają na skutek oszczędzania zużywania energii i ograniczeniem jej użycia. Przez lata im więcej ograniczam zużycie tym coraz więcej muszę płacić ja jeden kilowat.Bo mniejsze zużycie energii to mniejszy dochód. Ponieważ producenci i dostawcy energii oraz rząd chcąć zarobić na mojej oszczędności, podnoszą wciąż cene, co powoduje również spadek wartości pieniądza.
Jest pewna zagadka do rozwiązania, jak przetłumaczyć ciemnym masom, że zmiany klimatyczne są niezależne od działalności ludzi? Jak to zrobić skoro wystarczy kilka kamer, fleszy, ładne, niebieskie tło i paru pseudo-znawców, zgrabnie wysławiających się oszustów z wypiekami na twarzy, żeby ciemne masy powtarzały za nimi jak zahipnotyzowane, a przy tym przekonane, że odkryły prawdziwe sedno albo, że coś w tym musi być. Na głupotę nie ma lekarstwa ale trzeba próbować, może jakiś chwilowy przebłysk słoneczka kiedyś nastąpi.
Nikt nie informuje jakie skutki ekonomiczne bywają na skutek oszczędzania zużywania energii i ograniczeniem jej użycia. Przez lata im więcej ograniczam zużycie tym coraz więcej muszę płacić ja jeden kilowat.Bo mniejsze zużycie energii to mniejszy dochód.dla producentów i dostawców energii oraz dla rządu bo muszą zarobić na mojej oszczędności, dlatego podnoszą wciąż cenę, co powoduje również spadek wartości pieniądza. I koło się zamyka wciąż to samo.
@pokraka: dla szlachetnych ideii zrobiono szwindel z Uncle Joe, już nie pamieta Pan?
Dla szlachetnych idei wymordowano więcej ludzi niż każdy bandyta sobie wymarzył.
Bo bandyci podobnie jak zwierzęta działaja z wyrachowania.
Nie zabijają bez potrzeby.
Ideowcy działają z szaleństwa – nieograniczonego niczym.
Precz z ciepłem! Niech żyje zimno! Niech żyje!..
Jak słyszę o tych klimatologach to przypominają mi się takie autorytety
jak Łysenko czy Oparin. Używanie innego języka jest bez znaczenia gdy chodzi o kase.
@Ciasteczkowy: nikt cię do czytania nie zmusza. Do pisania komentarzy tym bardziej.
A wracając do tematu: w ramach walki z rosnącą emisją CO2 zatkaj sobie szczelnie nos i usta. Najlepiej na jakąś godzinę, to wystarczy.
A kto dziś pamięta jeszcze histerię “dziury ozonowej”, geszeft z freonem przyniósł miliardy. Spokojnie, wytresowane przez “politycznie poprawne” marx-media społeczństwa Zachodu łykną każdą bzurę. A nasi zakompleksieni “europejczycy” w końcu łykają wszystko co płynie z Zachodu, wiadomo Europa! Po tzw. “globalnym ociepleni” pojawi się “globalny problem niedoboru wody”, “globalne przeludnienie” itp. bzury w zależności od zapotrzebowania.
Meksykanskiej grypy tez nie ma?….. Tak panie RAZ?
Drodzy czytelnicy – juz niedlugo Rzepa stanie sie dodatkiem do Fantastyki – na tym nasz kochany redaktor zna sie najlepiej….
“Co szczególnie zabawne, w globalny szwindel klimatyczny najgorliwiej włącza się lewica wszelkich odcieni – co stanowi kolejny z licznych dowodów, iż lewicowość to postawa wynikająca z przerostu szlachetnych intencji nad rozumem.”
Nie Panie Rafale, lewicowość do rozumu już nie aspiruje. A gdzie Pan dostrzega tą szlachetność, to doprawdy nie wiem.
Dziś to już tylko przejaw monstrualnego cynizmu i braku moralności.
Wojująca lewica jest bardziej niż śmieszna. Rozumiem tych “na górze”, bo oni zarabiają na tym całym zamieszaniu, ale jak widzę młodych ludzi przywiązujących się do kominów, drzew itd. to utwierdzam się w przekonaniu, że dzieci powinny od taty dostać czasem klapsa, bo niebitym odwala…
Jeszcze nikt chyba nie napisal tak krotko i celnie na ten temat. Jednak skoro mowa o lewicy, to spytajmy tez jak ma sie teraz ustawic “prawica” z jej tradycyjnym poparciem dla kapitalizmu. ktory jak tu wspomnianu lezy u podstaw nowej ideologii?? Moze kapitalizm tak, wielki kapital nie? Tak czy inaczej – pozdrawiam.
Idzie nowy komunizm – i najgorszy ze wszystkich bo orwelowski. nie jest tak ze idzie o kasę – kasa tym na górze nie jest ju zpotrzebna. Kto ma władzę nie musi zbierac dutków.
Szanowny Panie RAZ, oraz Państwo komentatorzy.
1. Pana Redaktora dziwi zaangażowanie lewicy w sprawy tzw „globalnego ocieplenia” a w szczególności że wspierają tym samym cele wielkich koncernów, korporacji etc,. A mnie dziwić by mogło że właściciele tychże (wielkich koncernów, korporacji etc) wspierają poglądy lewicy – ale nie dziwi. Dlaczego?. Dlatego że obecna tzw. „lewica” w szczególności ekoterroryści w przeważającej części są elementem PR dla istniejących monopoli ((wielkich koncernów, korporacji etc) szukających rynków zbytu dla swoich „nowych” technologii.
oraz,
2. a raczej przede wszystkim, w// grupa (korporacja albo i lepiej) jest skutecznym narzędziem polityki zagranicznej Wielkiego Wschodniego Brata (onegdaj CCCP), którego można by w 3 minuty u**pić rezygnując z KIOTO, planów redukcji emisji przez WE (UE?);
3. prawda jest taka, że najtańszym sposobem redukcji emisji CO2 dla krajów posiadających węgiel jest jego zastąpienie przez C2H4, ale gdyby nie redukować CO2 (bo dlaczego ??? i Po Co) to gazior kupowalibyśmy po 50$ /tys. m3 a nie po 300.
4. To że nasi obecni tzw „władcy” chodzą, chodzili, i będą chodzili na ichnim pasku (patrz 2) to rozumiem choć „włos mi rzednie …..” ale przecież nie po to inwestowali (ONI) tyle kasy w lewicę zachodnioeuropejską aby nigdy nie mieć dywidendy – chyba zaczynają odbierać.
Konkluzja: Cywilizacja zachodnioeuropejska (chrześcijańska) musi zginąć, najpierw zjadali (a teraz – śmy) swój ogon i powoli dochodzimy do głowy.
Optymizmu zewsząd tyle że nie można zdzierżyć tyle że to Optymizm.
Ale:
NIGDY NIE JEST TAK ŹLE ŻEBY NIE MOGŁO BYĆ GORZEJ ANI TAK DOBRZE ŻEBY NIE MOGŁO BYĆ LEPIEJ.
Z wyrazami
polikarp
Panie Redaktorze!
Idea ograniczenia emisji CO2 to była próba powstania kartelu kupujących suwowce energetyczne, coś na kształ anty-OPEC. Niestety próba ta okazała się nieudana. A na dodatek w ewrosojuzie powstało coś na kształ zielonej religii mającej zastąpić chrześcijaństwo i z całkiem dobrego pomysłu zrobił sie potworek.
Poziom felietonu red. Ziemkiewicza stanowi żywy dowód, że nadmierna emisja szkodliwych gazów i pyłów niesie ze sobą szkodliwe skutki dla umysłu.
Sahara powstała przed lodówkami i po użyciu freonu.Mamuty padły przed samochodami ale po użyciu koni i wołów psujących powietrze CO2 w zaprzęgach i kawalerii.Tak sobie myślę,że nic nie jest wieczne nawet dinozaury tym bardzej ,że Ziemia jest stanem przejściowym jako materia w Kosmosie. Jak wystygnie dopiero będzie Syberia globalna.Chyba ,że Piekło jest wieczne.
Szanowny Stachu, masz absolutną racją emisja szkodliwych gazów i pyłów niesie ze sobą szkodliwe skutki dla umysłu – proponuję marchewkę – znakomicie działa na układ pokarmowy (i cerę)
Ok, powiedzmy ze powzsi maja racje. I co dalej?
G……..o bo tej maszyny zatrzymac sie nie da.
Tu sa fakty dokonane.
Do jezyka “poprawnosci politycznej” temat ocieplenia zostal wlaczony i teraz to nie czas dyskusji czy ale jak ten problem rozwiazac.
Tylko czekac az wszyscy zostana zaszczepieni na swinska grype i ci co po szczepieniu przezyja, zostana zalani przez topniejace wody lodowca.
O tempora o mores..
@Molas
Zdaje sobie sprawe, ze nie polowa, a pewnie nawet nie 1/3 z tych 6 miliardow ma wlasny samochod. Ale kazdy musi cos ugotowac, potrzebuje pradu, ogrzewania zima (zaznaczajac, ze chodzi o tych, ktorzy mieszkaja conajmniej w strefie umiarkowanego klimatu lub jeszcze blizej biegunow, zeby nie bylo ze znowu wszyscy) i klimatyzacji latem (ci miedzy zwrotnikami to nawet przez caly rok pewnie
). Nie wiem czy zdarzylo ci sie postac godzinke w korku w drodze do domu z pracy, tak zeby poczuc bezposrednio blogoslawienstwo motoryzacji. Chyba, ze jestes szczesliwym posiadaczem roweru. Wtedy plus dla ciebie.
Nie ma jak pojechac po bandzie prawda?
A to ze jakis czas temu w ktorejs wschodniej metropolii (nie pamietam ktorej dokladnie – w Chinach albo Japonii) ludzie chodzili w maskach tlenowych, to pewnie tez obraza czyjejs inteligencji, najpewniej ich wlasnej – lepiej sie udusic.
A jesli chodzi o to “tornado” – mogles podac troche bardziej aktualny przyklad. Chyba ze ci sie cyferki pomylily i powinno byc 1943. Niestety “Barbarzyncy w ogrodzie” nie czytalem. Wiem, taka ksiazka, a ja akurat musialem czytac inne. Shame on me
Panie Rafale tu:
http://www.realclimate.org/index.php/data-sources/
Jest zbiór linków do danych klimatycznych. Może postudiował by Pan trochę zanim będzie Pan stawiał tezy co najmniej mało uzasadnione.
ILE RAZY MOŻNA
@Redaktor pisze: Jak z tego widać, dla naszych przodków “handlowanie powietrzem” uchodziło za szczyt tupetu i niewyobrażalnej bezczelności oszusta. ===========
Ciekawe, że potomkowie bankiera Johna Lawa uważają, że raz przerobiony model biznesowy da się wcisnąć gojom ponownie
Nierównowaga w swobodzie dyskusji nt. “globcia” polega także na tym, że nawet w Rzepie można do woli pastwić się nad felietonem RAZa i wytykać mu brak przygotowania fachowego, podczas gdy opublikowanych obok wynurzeń p.Julii Michalak, cytuję:
“[..] Czas na dyskusje się skończył i nadszedł czas działania, a debata o wykradzionych prywatnych e-mailach naukowców jest bezproduktywną, medialnie rozdmuchaną dyskusją, którą wstyd jest prowadzić, kiedy na świecie zmiany klimatu już dziś zabijają 300 tys. ludzi rocznie. [..]”
z notki o autorce:
Julia Michalak jest politologiem, koordynatorką Kampanii Klimat i Energia w ruchu Greenpeace. Na konferencji w Kopenhadze będzie reprezentować polskie organizacje pozarządowe.
Czego brak w artykule aktywistki Greenpeace’u? Tego co zwykle – uzasadnień przedstawionych danych. Zasada jest prosta – trzeba rzucić wyssaną z palca liczbą ofiar i mamy poparcie.
Na zamieszczonym obok tego zakłamanego tekstu zdjęciu autorki widać bardzo młodą twarz zapewne niedawnej absolwentki politologii (znanego jako kierunek zapewniający najwyższy profesjonalizm w zakresie ekologii – patrz: Al Gore), która bez skrupułów walczy o obłożenie Polaków miliardowymi podatkami skutecznie blokującymi rozwój naszego kraju.
Oczywiście żadnej równoległej akcji Greenpeace’u przeciwko Rosji rozbudowującej energetykę węglową kosztem gazowej (żeby móc korzystnie sprzedać gaz do Europy) nie było i nie będzie.
Takie działanie nazywa się agenturą wpływu.
Jedna średniej wielkości plama na Słońcu przynieść może Ziemi milion razy większe szkody niż owa emisja CO2. Niestety na plamy nie mamy wpływu, ale może rozpocząć handlowanie opcajmi na rzeczone plamy. Będzie to pewnie tyle samo warte co handel owym CO2. Na pewno emisję należy ogrniczać, lecz nie dajmy sie zwariować. Niestety nie po to przyjęto nas do rodziny eu, żebyśmy teraz mogli mieć własne zdanie. mamy słuchać “ojca rodziny” siedzieć cicho i potakiwać. Płacić eureko, płacić za CO2, przekazać /sprywatyzować/ cały majątek mądrzejszym braciom i się z tego cieszyć. Istny dom wariatów.
Panie Rafale,
Wlasnie zauwazylem, ze zdecydowal sie Pan zamiescic moj komentarz, wiec przepraszam za to co napisalem pozniej o Panskim braku odwagi. Mam nadzieje, ze idac dalej tym tropem podejmie Pan intelektualny wysilek by przeforsowac na 1 strone rzepy kluczowe kwestie zwiazane z kopenhaskim szczytem. Pozdrawiam serdecznie i zycze odwagi i umiejetnosci w ujawnianiu prawdy. Z Bogiem.
To, że nie został udowodniony hipotetyczny wpływ powodowanych przez ludzką działalność emisji CO2 na (również nieudowodnione) globalne ocieplenie nie znaczy, że nie można na tym zarobić. Pal sześć, gdy chodzi o handel emisjami, drogi prąd z wiatraków (kiedyś węgla i tak zabraknie, więc dobrze wiatraki itp pomysly trzeba będzie zastosować). Można jednak podejrzewać, że tak naprawdę chodzi jednak o władzę i pieniądze z kieszeni ludzi:
Na kopenhaskiej konferencji m a z o s t a ć p o s t a n o w i o n e p ł a c e n i e przez państwa rozwinięte (również Polskę) przez pierwsze 3 lata w sumie 10 mld USD/rok, a potem 0,7-2% PKB rocznie przez każde państwo, na fundusz globalnego ocieplenia. Funduszem tym będzie posługiwać się rząd ponadpaństwowy.
Traktat szczegółowo ma wskazć kto ile, kiedy płaci w horyzoncie wielo-wieloletnim, żeby nie trzeba było “co kilka lat podpisywać kolejnych traktatów”, jak mówi sekretarz Konferencji ONZ ds. Klimatu Yvo de Boer.
Rząd ponadpaństwowy – “wybierany” niedemokratyczną metodą kooptacji – nie ma szczegółowego regulaminu funkcjonowania i wydawania środków, nie odpowiada przed nikim. Ma wskazane tylko cele: walka z ociepleniem, dostosowanie do skutków zmiany klimatu, rozbudowa instytucji. Przecież z taką docelową kasą (kilkaset mld USD/rok) będą mogli “udowodnić” i rozpropagować nawet, że powszechne ciążenie zanika na skutek ocieplenia.
Patrz: http://unfccc.int/2860.php
Może Bielecki szykuje się już do tego rządu?
“w globalny szwindel klimatyczny najgorliwiej włącza się lewica wszelkich odcieni ”
Czy to może dziwić? Wszak od zawsze hasłem przewodnim każdej lewizny było “zabrać tym, którzy mają za dużo i dać tym, którzy mają za mało”. Praktyka kładła zdecydowany nacisk na pierwszą część hasła, z pominięciem sformułowania “za dużo”. Początkowo odbierali siłą, ale rozwiązania siłowe są o tyle niebezpieczne, że można samemu oberwać. Znacznie skuteczniejszą okazała się powolna “praca u podstaw” polegająca na wieloletnim ogłupianiu społeczeństw (tzw. powszechna edukacja umożliwiająca rozmycie znaczenia podstawowych pojęć, relatywizację wszelkich zasad). Skutki widać już niemal na całym świecie. Lewicowe hasła brzmią łatwo i przyjemnie, zatem są powszechnie kupowane. I w efekcie “dziś prawdziwej prawicy już nie ma…”. A lewizna musi wynajdować kolejne preteksty do wypompowywania z nas coraz większej części efektów naszej pracy. I jeszcze maleńka uwaga do tych, którzy piszą, że to wcale nie lewica, ale wielkie koncerny i inne Madoffy. Tak, to prawda. Ale to lewicowa ideologia doprowadziła do stworzenia lew(icow)ego prawa, które przekręty na taką skalę umożliwiło.
Ciekawe co sie stanie z tym wszystkimi “wspolnymi” srodkami, kiedy unia europejska sie rozpadnie? Badzmy szczerzy, kazdy utopijny twor polityczny predzej czy pozniej zawodzi.
No po prostu genialne!!! Pan redaktor w najlepszej formie! tak trzymać!
MZ,
Ze wspólną kasą stanie się pewnie coś na kształt tzw. “wymiany nieekwiwalentnej”, czyli powszechnej grabieży jak po rozklejeniu się PRLu.
No nie wiem. Pierwszy raz jestem na tej stronie i widzę jakiś tragiczny rozdzwięk między Pana całkiem zgrabnymi i przemyślamymi książkami, a prezentowanymi tutaj bardzo nieprzemyślanymi chwilowo-emocjonalnymi wypowiedziami.
Niby co – koncern np Elektrolux wymusi dzięki temu wymianę lodówek w np Etiopii albo w Bangladeszu i doprowadzi dzięki temu do jeszce większego zubożenia tamtejszej ludności?
Rózne bzdury czytałem już na ten temat, ale ta “Pańska bzdura” jest w czołówce:)
Pozdrawiam i życzę- przewrotnie – więcej czegośtam, a mniej szlachetnych intencji.
I czekam na nową książkę:)
gorące pozdro
Zbyszek
Panie Rafale, zasadniczo nie warto się wypowiadać na tematy o których się nie ma większego pojęcia. A jeżeli do tego dochodzi jedyna słuszna ideologia zwalczania jakiś ekoterorystów, lewaków itp. to rozum w ogóle idzie spać. Niech Pan się w końcu dogada z działem naukowych własnej gazety, bo oni znowu donoszą że jednak jest to ocieplenie:
http://www.rp.pl/artykul/400147_Potop_naszego_stulecia_.html
Porządny prawicowiec już pewnie nie wie co i myśleć na ten temat. Chyba ze myślenie (jak i samodzielne poszukiwanie informacji) nie jest wskazane…
Bardzo cenię Pana komentarze polityczne, ale z tym całych ocieplenie to się kompromitujecie strasznie.
nikt nie mówi że ocieplenia nie ma, chodzi o to że wpływ człowieka na cały ten proces jest tak mały, ze pomijalny, i w związku z tym nie ma powodu dla którego państwa ‘na dorobku’ jak Polska miałyby wydawac miliardy na prózno
cfany says:
nikt nie mówi że ocieplenia nie ma, chodzi o to że wpływ człowieka na cały ten proces jest tak mały, ze pomijalny, i w związku z tym nie ma powodu dla którego państwa ‘na dorobku’ jak Polska miałyby wydawac miliardy na prózno
======================================================
No jak nie? Niektórzy “sceptycy” twierdzą ze się robi coraz zimniej, ba nawet zapowiadają kolejną epokę lodowcową. Przywoływany przez p. Wildstajna prof. Jaworski na przykład twierdzi ze epoka lodowcowa jest tuż tuż. Świadczy to poniekąd o rzetelności profesora, jak również pana Wildstajna.