Ratujmy dzieci (3)

Subotnik Ziemkiewicza

Dwie informacje − pierwsza z Nowego Jorku, druga z Woronicza.

W Nowym Jorku szeregiem hucznych imprez, w tym uroczystą paradą po nowojorskiej ulicy Sezamkowej, uczczono czterdziestolecie programu dla dzieci pod tym samym tytułem; programu, będącego sztandarową produkcją amerykańskiej telewizji publicznej PBS, znanego na całym świecie i mającego w różnych krajach swoje wersje licencyjne.

Z Woronicza natomiast dowiedziałem się, że TVP wstrzymała produkcję programów dla dzieci. Jeszcze nie zdejmuje ich z anteny, będzie puszczać powtórki, ale bez wątpienia wbiła właśnie kolejny gwóźdź do trumny tych programów, od dawna już przez kolejne ekipy rządzące publicznymi mediami traktowanych, najdelikatniej mówiąc, po macoszemu.

Najnowszy sezon „Ulicy Sezamkowej” otworzył odcinek z udziałem pierwszej damy. Nawet jeśli przywiodła ją tam potrzeba promocji, to sam występ żony prezydenta w takim programie podkreśla, iż uważa się go za coś więcej, niż popularny telewizyjny show. Że ma on znaczenie − oczywiste, choćby jako przeciwwaga dla kretyńskich i w większości antypedagogicznych produkcji komercyjnych.

A najnowszego sezonu naszych programów nie będzie, bo TVP nie ma na to pieniędzy. Widzi ważniejsze potrzeby.

Mówiąc krótko: tam program dla dzieci jest uważany za ważną część misji i przy okazji materiał na komercyjny sukces; jest doinwestowany, szanuje się jego tradycję. Tu natomiast takie programy zawsze były głównym polem szukania oszczędności, a jeśli któryś przetrwał na antenie więcej niż pięć lat, jego twórcy słyszeli, że jest przestarzały i „wyczerpał formułę”.

Nie piszę o tym, by ujmować się za Domisiami, Kotem Budzikiem czy „Jedynkowym Przedszkolem”. To nie im dzieje się największa krzywda. Największa krzywda dzieje się dzieciom. Te bogatsze przerzucą się pewnie na Cartoon Network i podobne stacje, wychowujące je dowcipami o, hm, głośnych przejawach fizjologii. A te biedniejsze? Te przecież i tak mają przechlapane, że się urodziły tam, gdzie się urodziły, zamiast w jakichś lepszych sferach. Bo biedota nie ma kablówek ani dekoderów. Dla tej rzeszy dzieciaków programy dziecięce TVP, robione z roku na rok coraz taniej, ale przez naprawdę dobrych i oddanych tej pracy fachowców, były jedynym poza szkołą kontaktem z jakąś myślą, edukacją, kształcącą zabawą. Jedynym sposobem przeciwdziałania od najmłodszych lat temu, co politycy z poważnymi minami nazywają „społecznym wykluczeniem” i z właściwą sobie obłudą obiecują zwalczać. Wszyscy obiecują je zwalczać, od lewej do prawej. I ci, co postanowili zrobić wszystko, aby TVP i PR zagłodzić, pozbawić abonamentu nie tworząc innego systemu finansowania, zniszczyć po prostu, by przysłużyć się powiązanym z nimi obustronnymi interesami stacjom komercyjnym − i ci, co w mediach publicznych widzą tylko narzędzie politycznej promocji, które chcą uchwycić nawet za cenę całkowitego zdemolowania wszystkiego, czego nie da się zaprząc do propagandy.

Przez jakiś czas będą rozżalone dzieci dziwić się, że telewizja nadaje stare, znane im już odcinki, i pytać rodziców, dlaczego. Ale z czasem zrozumieją, że są po prostu ludzką mierzwą, nikomu w tym państwie niepotrzebną. Z czasem, gdy podrosną, należycie tępe i głupie, jak to jest dla rządzących establisz-mętów wygodne, zaczną się uczyć pić i kraść.

Ale czy to kogoś obchodzi?

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(89) Komentarzy do “Ratujmy dzieci (3)”

    -
  1. piotrek pisze:

    I w ten sposób z ważnej sprawy wychowania dzieci i młodzieży zrobiliście wyścig na polityczne hasła, często nienawistne czy złośliwe. Czy fakt, że głosowało się na PIS oznacza, że dostąpiło się jakiegoś oświecenia? Jedyna słuszna prawda? To dlaczego straciliście władzę? Dlaczego społeczeństwo odmówiło Wam poparcia? Bo to motłoch i myślą tak jak im się każe? Ale mi Was żal. Oddaliliście się od ludzi i już ich nie słuchacie.
    Nie lepsi są wielbiciele PO – premier nie ma wpływu na kształt mediów publicznych? Ludzie, czy Wy myślicie? Czy wraz z deklaracją polityczną podpisaliście lojalki i zobowiązania do jedynie słusznego światopoglądu? I Wy mówicie o dyskusji o mediach? NIE MA ŻADNEJ DYSKUSJI! A nawet jeśli czasem się trafi jakaś rozsądna dyskusja (czyli mówimy, słuchamy i myślimy) to i tak nie ma przekłada się to na działanie.
    Proszę Państwa, jestem nauczycielem ze średnim stażem – pamiętam czym jest komuna, ale i odnajduję się w demokracji. Dlaczego zakładacie, że dzieci czy młodzież to takie przygłupy nakarmione CocaColą, serialami i … np. YouCanDance? To ludzie, którzy myślą, mają poglądy, potrafią dyskutować, potrafią się zmobilizować do ciężkiej pracy. Oczekują zainteresowania, zrozumienia „ich świata”. No i – na Boga – przestańmy na siebie szczekać! Młodzi i najmłodsi ciągle nas obserwują! Skąd mają czerpać jakieś wzorce? Nie mogą ze starszego pokolenia to będą czerpali z tego co im zafundowaliśmy – CartoonNet. i wszystkiego co oferuje „współczesna cywilizacja”. Zamiast siedzieć przed komputerami w tym momencie i wypisywać złośliwości pod adresem inaczej niż my myślących – mamy moralny obowiązek poświęcić młodym tyle czasu ile tylko jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Bo potem zostanie nam tylko zwalanie winy wzajemnie na siebie.

    Piotrek
    P.S. Jaka przewrotna myśl towarzyszy tym co bez przerwy, w różnych słowach, „po” piszą dużymi literami? Czy chcecie w ten sposób kogoś obrażać? Nawet nie wiecie jaką to litość wzbudza w uczniach (w różnym wieku). Ładną naukę dajecie. Byle tylko (nawet byle jak) komuś dowalić.
    Nie czekam na komentarze, mam nadzieję, że trochę zabolało to co napisałem. Idę bo moje dziecko czeka.

    Dobre 0

  2. Pozdrawiam Ratować jeszcze co się da ponieważ Polska Ginie za dużo złodziei

    Dobre 0

  3. idegen pisze:

    Jest kapitalna rozmowa z 13 kistopada z Grzegorzem Schetyną zatytułowana „PO nie zamierza martwić sie o media publiczne. Media są we władaniu polityków PIS i SLD, więc niech oni martwia sie o finanse. PO nic nie będzie robić. ”
    KRÓTKO I NA TEMAT !!!
    cala rozmowa tu:
    http://www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/artykul20514.html

    Dobre 0

  4. nikt pisze:

    Dosyć często bywam w Czechach i na Słowacji i przeglądałem sobie kanały państwowej ichniejszej telewizji.
    Reklam znacznie mniej. W godzinach największej oglądalności, materiały archiwalne o inwazji na Wietnam. Po ichniejszym dzienniku najczęściej czeski film. Na Słowacji jeden kanał czysto informacyjny z publicystyką i oczywiście w sprawach związanym z Słowacją.
    Tak rozumiem misję.

    Nie chcę w Polskiej telewizji seriali i amerykańskiego chłamu.

    Chcę mieć 2 kanały państwowe:
    - publicystyka, informacja, historia, popularno-naukowa
    - rozrywka, sport

    Resztę niech wyp…szą. I tak TVP nie jest w stanie konkurować z komercyjnymi stacjami. A na 2 kanały spoko kasy wystarczy z reklam. Politycznemu zarządowi wyczerpanemu walką z oponentami i tak nie starczy sił na walkę z komercyjnymi kanałami.

    Dobre 0

  5. semeon pisze:

    Rozumiem, że w tej całej treści „prawdziwej” troski o dzieci chodziło o to, żeby przywrócić abonament i to najlepiej ściągany od razu przez komorników. A może tak kilka słów o tej stajni Augiasza, o zarobkach zarządy i rady nadzorczej, o odprawach, o kolesiach, spółkach, spółeczkach, firemkach i innych takich, podhaczonych lu zbalatowanych od lat z tvp i o tym innym całym dziadostwie żerującym na ogromnych wpływach z reklam. Przecież to do tvp należy większość rynku reklam, a są i inne dochody, to co się dzieje z tą Kasą? O tym należy pisać i dyskutować. Na razie wszelkie dysputy o tvp to czysta hipokryzja i demagogia. Może ktoś się odważy sporządzić prawdziwy raport na temat tvp, który rozpocznie rzetelną dyskusję i to nie prowadzoną tylko przez zainteresowanych dalszym wyciąganiem kasy z tvp.

    Dobre 0

  6. LGB pisze:

    Dobranocek na TVP nie da się oglądać w ogóle publicznej nie da się oglądać pomiędzy 19 a 20.30 ze względu na ilość emitowanych reklam. Na szczęście jest alternatywa w postaci płatnej telewizji.
    Wg mnie w TVP szykują się duże zwolnienia i redukcja kanałów TV i radiowych co najmniej o połowę. Po co emitować jakieś tanie opery mydlane albo tańce na lodzie jeżeli robią to już telewizje prywatne. Sprawa programów dla dzieci też jest już przegrana z BBC. Taniej jest je dubbingować niż tworzyć własne na porównywalnym poziomie.

    Dobre 0

  7. gość z drogi pisze:

    serd pozdr:) a panskim program jest swietny,pozdr dla panskich
    komentatorów ,czyli przede wszystkim dla pana Stanisława Janeckiego,pani Zuzy,i pana Warzechy
    jesteśmy z mężem stałymi Pana „ogladaczami”wczesnie jczytało sie panskie „fantazy” ale to było dawno:)

    Dobre 0

  8. Antoni Jazgarz Butrykowski pisze:

    Ma Pan świętą rację, Panie Rafale, chociaż nie wszystkie misyjne dobranocki pozwalam oglądać swoim dzieciom w TVP. Gajowy Bronek aż się zapluł ze złości na samą myśl że telewizja nie jest już farfałowa. A jeszcze nie śledzińsko-katarasińska. Ale byt określa świadomość. Tańce na lodzie z gwiazdami i debilne seriale w stylu „nad kałużą” odejdą ostatnie. A misją wychowania dzieciaków na klientów i przyszły elektorat establisz-mętów michnikowszczyzny zajmą się Polsat i T(usk) V(ision) N(etwork)!

    Dobre 0

  9. Żydek pisze:

    Z domów publicznych korzysta się (i płaci) dobrowolnie. Tymczasem Telewizja Publiczna chciałaby robić dobrze wszystkim i pobierać opłaty pod przymusem. Rządy myślą chyba, że jak nas zmuszą do płacenia, to udając obiektywnych wcisną nam każdy kit. A mogłyby przemawiać do ludu przy pomocy Radia i TV Rządowej, finansowanych z podatków, bez reklam. Albo wynajmować czas dla siebie w mediach komercyjnych (nie mylić z korupcyjnymi). I to wcale nie udając obiektywnych! Byłoby uczciwiej. A co z programami dla dzieci? Niech decyduje rząd. byle nie zmuszał naszych dzieci do ich oglądania. Gdyby jednak RTV publiczne i abonament utrzymały się, niech prezesa wybierają w powszechnych wyborach tylko ci co płacą. Tym co publiczne niech włada publika. Tak, jak u Ojca Tadeusza.
    Choć to nie na temat, nasuwa mi się myśl o czynnym prawie wyborczym do sejmu tylko dla płacących (podatki). Niech decydują ci co płacą, a nie ci co żyją z podatków.
    Dziękuję.

    Dobre 0

  10. W$P pisze:

    Jestem przede wszystkim za wzmocnieniem roli rodziców w wychowaniu dzieci. Tylko kiedy oni mają tę rolę wypełniać, jak nic tylko gonią za praca.
    Szczególnie, moim zdaniem, mają się kiepsko dzieci rodziców z wyższym wykształceniem. Prace mają przeważnie odpowiedzialne,wymagające dokształcania się i to solidnego, chyba że zgodzą się na zawodowe toczenie się do dołu.Jak nie ma babek i dziadków, naprawdę ciężko. A jeszcze odległości dom-praca.Np Białołęka- Służew.

    Dziecko , nieco starsze, jak siedzi samo w domu, do przyjścia rodziców, coś przecież robi.Niech nawet trochę poogląda Tv. Wiem jednak i ogarnia mnie zgroza, że w godzinach popołudniowych , może natknąć na prezentowane w pełnym wydaniu stosunki płciowe i inny seks.
    To jakaś odmiana TVn./4/?
    Za mało jest możliwości wychowywania przez pracę. Misie-pysie śliczne, ale dzieci lubią i potrzebują być użyteczne. Wielu rodziców nie ma pomysłów co dzieciom dać do roboty, a sami często też obywają się sprzętem gospodarczym i kupnymi rzeczami.
    Rośnie armia „leworęcznych”, dobrze, że jeszcze jeść umieją.
    Pozdrowienia dla Pana Redaktora. Pisz Pan.

    Dobre 0

  11. kontestator pisze:

    Myślę że pan redaktor mocno przesadza. Tyle pokoleń wychowało się bez telewizji i to z dobrym skutkiem. Nie żal mi „Ulicy Sezamkowej”, a jeśli już, to filmów Disneya czy polskich, „Bolka i Lolka” czy ” Misia Puchatka”. Współczesne programy dla dzieci są coraz głupsze i służą raczej manipulacji młodym umysłem, niż uczeniem czegoś dobrego.

    Dobre 0

  12. kaem pisze:

    Panie Redaktorze. Co do meritum to zgoda, choć z tym brakiem kablówki i „satelity” w „mniej zasobnych” warstwach to akurat nietrafione. Natomiast zastąpienie Muppet Show przez transmisje z Sejmu uważam za niedopuszczalne obniżenie jakości programów wszelakich: informacyjnych, edukacyjnych i rozrywkowych. A już wymiana Miss Piggy na jej nędzną podróbę, niejaką Dodę, to skandal wszechczasów!

    Dobre 0

  13. Uważam, że od wychowania dzieci są rodzice ewentualnie najbliżsi członkowie rodziny ale nie telewizornia.

    Dobre 0

  14. misialapa pisze:

    A czy tylko tv kształtuje świadomość i chęć zdobywania wiedzy, a czy za czasów sławnych uczonych była TVP? Jak dla mnie może przepaść z kretesem ta „szklana pogoda” jak i inna

    Dobre 0

  15. alfa pisze:

    „Hanula” i „Miszcz Szarlej” – pełna zgoda ! Telewizji nie oglądam juz ok.10 lat [sporadzycznie widzę tę skrzynkę, jak kogos odwiedzam=skraca to zdecydowanie te odwiedziny] i dziwię się tym, którzy w tej formie szukają czegokolwiek[dorośli], a ze zgrozą patrzę na to, jak rodzice sadzają swe dzieci przed telewizorem. Jasne, mają wtedy spokój, a niech dziecko to „przeżuwa”, niech rośnie komiksowiec, co to bez obrazka nic nie zrozumie. Rodzic ma spokój, nie musi sam edukować, poczytać, wyjaśnić…, bo często nie umie, nie chce, zajęty jest samym sobą …itp.
    Panie RAZ, zamiast biadolic na temat „ubóstwa” produkcji róznych sezamków …itp., lepiej rozpocząć akcję zniechęcania do tele, eliminacji tych TVN-ów, Polsatów, a także i innych tele. Ile czasu wtedy pozostanie na dobre życie rodzinne, własne realizacje w oparciu o samodzielne myslenie, a nie przeżuwanie obrazków. Tele… to takie podglądactwo przez dziurkę od klucza.., to wręcz żenuje… ech, co tam pisać o tym…
    Pozdrawiam Pana Redaktora !

    Dobre 0

  16. Jaga pisze:

    Proszę Pana Red. Ziemkiewicza o komentarz /wolałabym ZBADANIE/ sprawy cyfryzacji, o czym pisze Pan Jerzy Wawro.
    Dziękuję

    Dobre 0

  17. krzyh pisze:

    TVP musi przetrwać bo czyż TVN albo Polsat dadzą redaktorowi Ziemkiewiczowi poprowadzić jakiś program? W kraju gdzie jedna partia ma władzę nad mediami ludzie są szczęśliwi, nikt nie ujawnia afer więc wszyscy myślą że ich nie ma, Wódz mówi że kryzysu nie ma to pewnie nie ma, grypa – jaka grypa? to pewnie przeziębienie. Wszyscy są szczęśliwi i bardzo kochają Wodza. Wódz ich też… jak w Korei Połnocnej

    Dobre 0

  18. AndrzejF pisze:

    Ponad 2 lata temu popsuł mi się telewizor. Nie naprawiłem go i szybko się odzwyczaiłem. Teraz telewizja mnie smieszy. Jest mi zupełnie niepotrzebna. A „Ulica Sezamkowa” robiła na mnie bardzo mdłe wrażenie. Podobnie jak inny progtram „edukacyjny”- Teletubisie. Może się jednak mylę ?

    Dobre 0

  19. W tym wszystkim co Pan napisał jest błąd, a mianowicie w zdaniu „Bo biedota nie ma kablówek ani dekoderów.”.

    Posiadanie dekodera i anteny parabolicznej to podstawowy, pierwszy objaw biedy. proszę się przejść gdziekolwiek po slumsach – w Warszawie ma Pan je na ulicy Dudziarskiej. Antena paraboliczna jest tam w każdym oknie – im większa bieda, tym więcej anten.

    Dobre 0

  20. Dzieciom pozostaną … książki.

    Zamiast wychowywać się na Pokemonach, Transformersach lub innych „wysoce edukacyjnych” kreskówkach, być może dzieci poczytają sobie, lub rodzice im poczytają zapomniane baśnie Andersena.
    Całkiem mozliwe, że ktoś sięgnie również po wiersze Brzechwy lub Tuwima.
    Zwolennicy bardziej „hard-core’owej” literatury dziecięcej mogą sięgnąć po baśnie braci Grimm, z typowo teutońskim wdziękiem ukazujące mrożące krew w żyłach scenki wcale nie gorzej niż niektóre telewizyjne „horrory na dobranoc”.
    Przy okazji padłby mit o polskiej germanofobii.

    Zza wschodniej granicy możnaby sięgnąć po takie bajki jak choćby „Konik Garbusek” Jerszowa lub „Bajka o carze Sałtanie” Puszkina.

    Jak widać, wybór jest spory. Problem tylko w tym, że wiele osób musiałoby od nowa nauczyć się … czytać.
    Kartek książkowych również nie da się, niestety przekładać za pomocą pilota.

    Dobre 0

  21. Piotr pisze:

    Podziękowania za znakomity artykuł „Pasmo sukcesów czyli katastrofa” w dzisiejszej „Rzeczpospolitej” .

    Dobre 0

  22. Świadek pisze:

    Panie niepo (niepo-myślawszy?), przyczyny dezorientacji i zagubienia Polaków są znane i nadal celowo podtrzymywane! Nie łatwo jest narodowi odzyskać zdrowie i odnaleźć się po niemal półwiecznej indoktrynacji prl-owskiej, zwł. – gdy z woli ważnych, zdradzieckich pseudoopozycjonistów, nie zrobiono nic, aby radykalnie powstrzymać antynarodowe wpływy tamtej epoki. Ba, uczyniono wręcz przeciwnie! Ale – jeśli porównać ojczyznę do matki, a współobywateli do rodzeństwa, co jest zasadne, to jak określić kogoś, kto rodzinę porzuca dlatego, że chora i w potrzebie? Mam swoje 85 lat i jestem bardzo znużony obecną sytuacją w kraju. Jednak nie zamierzam się go wyrzec, a tym bardziej afiszować się z takimi zamiarami publicznie. Wstyd mi za Pana młody człowieku!

    Dobre 0

  23. Tata pisze:

    Pięknie Pan pisze Panie Rafale, większośc z Pana publicystyki jest naprawdę wartościowa i odkrywcza daje nowe ciekawe ujęcie tematu i za to jestem Panu ogromnie wdzięczny. Oby tak dalej, z zadziwiającą lekkością pióra uchwycic sedno problemu to jest nie lada sztuka i to Panu się udaje znakomicie. Także ten felieton łączy najlepsze cechy Pana pisarstwa, jest to ładnie zrobiony literacko tekst, pisany piękną polszczyzną, pełną humoru i lekkości a jednocześnie ujmujący to co trzeba. Zarówno forma jak i treśc jest pierwszego gatunku.
    Do strony internetowej Rzeczpospolitej przyciągnęły mnie głównie dwa nazwiska Wildstain i Ziemkiewicz i czasem sam się zastanawiam kto wygra w tym wyścigu uzyskując chwalebną palmę pierwszeństwa. Czekam dalej na takie perełki.

    Dobre 0

  24. fritz pisze:

    niepo Pisze: 14/11/2009 o 17:36
    Jak sie nie udalo przejac TVP , to trzeba ja zminimalizowac.

    *** TVP nie miala zostac przejeta, tylko defacto zniszczona a rynek przekazany kolesiom.

    Rzadzaca administracja nie jest polskim rzadem, tylko rzadzi w Polsce.
    A ze ludzie sa skolowani.

    Mam swietny przyklad z Niemiec.
    To bylo mniej wiecej rok po wygraniu wyborow przez Merkel.

    Radio DLF.de przeprowadzalo uliczny sondaz.
    Maja przed mikrofonem nieco starsza pania, ale mily rzeski glos.

    Ona o Merkel: tak, bardzo mi sie podoba, swietna, nasi, SLD (sic!).. wybrali dobrego czlowieka…

    Reporter: kompletna cisza.

    W Polsce antypolskie media prowadza propagande pro Tusk i antyPiS w komunistycznym stylu. Nie przesadzam.
    Zobaczymy co przyniosa wybory.

    A tutaj artykul na pokrzepienie ducha:
    http://www.rp.pl/artykul/61991,391757_Pasmo_sukcesow___czyli_katastrofa.html

    pozdrawiam

    Dobre 0

  25. uncool_ben pisze:

    a ja uważam, że TV publiczną zlikwidować należy, budynek spalić, a zgliszcza zaorać

    Dobre 0

  26. fritz pisze:

    Świadek Pisze: 14/11/2009 o 17:04
    Jest w Polsce dosyć ludzi twórczych i dobrej woli, którzy potrafiliby
    (tanio!) zapełnić TVP dobrymi programami dla dzieci! Panie Fritz, niestety, również i PIS nie przyciągnął takich osób w czasie swoich rządów.

    *** Przeciez wtedy szefem TVP byl Wildstein, ktory zawiodl. Po prostu byl zbyt duzym idealista. PiS nie mial absolutnie nic do powiedzenia. I to demonstracyjnie nie mial nic do pwiedzenia.

    Dobre 0

  27. Liza pisze:

    @ Kambaci Shimala Przepraszam bardzo a kto ten syf niemal w kazdej instytucji stworzyl. Brak obiektywnej kontroli. Skoro ca 50% „Polakow”popiera nieodpowiedzialnego na urzedach to kiedy bedzie lepiej? Uwazam ze strach przed wywleczeniem na swiatlo dzienne afer ,ktore zostaly dokonane w ostatnich latach z razacym naruszeniem obowiazujacego prawa( jego obejscia) jest czynnikim ostatnich wyborow parlamentarnych. Chiniczykow jest duzo , ale oni z reguly bez obywatelstwa polskiego nie glosuja w Polsce . Wiec kto pryszczaci , wiezniowie, wszyscy bojacy sie normalnosci – niech dalej wszystko wokol nas bedzie mataczone , a my bedziemy uniznie za to dziekowac. Jesli chodzi o dzieci to niestety jest troche walki pokolen innych warunkow wychowania i stylu zycia. Wiecej wyniosa z dmu , a pozniej to juz jest dostosowanie do aktualnej rzeczywistosci obecnie bardzo wypaczonej.

    Dobre 0

  28. fritz pisze:

    Przezylem szok. Ziemkiewicz zaszokowal mnie artykulem obok:

    http://www.rp.pl/artykul/61991,391757_Pasmo_sukcesow___czyli_katastrofa.html

    Szokiem jest to, ze ani razu nie dolozyl PiS, wrecz przeciwnie, zwracajac uwage na haniebna stanowisko mediow (na koncu, komrka, JK, Kaminski), wzial nawet w pewien sposob w obrone.

    RZ rowniez w sposob jednoznaczny ostrzegl przed zlem, jakie Tusk wyrzadza.

    Jestem doprawdy bardzo ciekawy, czy nie jest to wynik swinskiej grypy i jutro wroci wszystko do normy, Tusk i JK beda bici po rowno, beda jednakowo winni, czy tez jeden z nastepnych artykulow nie skonczy sie stwierdzeniem: „obecnie w Polsce nie ma alternantywy do PiS”.

    Dobre 0

  29. niepo pisze:

    Jak sie nie udalo przejac TVP , to trzeba ja zminimalizowac.
    Srodki i metody pan Tusk ma, wiec po nowopolsku: „zero zdziwien”!
    Ostatnia telewizja, gdzie przy madrej ustawie, moglaby byc
    telewizja w miare obiektywna, jak widzimy to np. w Niemczech.
    Nie da sie zrobic, PO pana Tuska prowadzi wojne totalna a polactwo jak barany lezie za tymi lodziarzami. Wstyd mi ze jestem Polakiem.
    Pomalutku zaczne mowic ze jestem Slazakiem, wstyd mniejszy,
    z polactwem mniejszy zwiazek, nie mowiac juz o Polakach.
    Wszystkiego dobrego w bananowej republice!

    niepo

    Dobre 0

  30. niepo pisze:

    @Tae Pisze:
    14/11/2009 o 16:42
    Mloda osobo, chodzi o priorytety i rownowage!
    Nie uczyli tego w tych marnych szkolach?

    niepo

    Dobre 0

  31. Świadek pisze:

    Jest w Polsce dosyć ludzi twórczych i dobrej woli, którzy potrafiliby
    (tanio!) zapełnić TVP dobrymi programami dla dzieci! Panie Fritz, niestety, również i PIS nie przyciągnął takich osób w czasie swoich rządów. Piszę to z żalem jako zdecydowany, choć krytyczny sympatyk
    tej partii. Liczę na poprawę w przyszłości! Skandalem jest zatrudniać
    przez TV za bajońskie pensje nawiedzonego bufona PO – Lisa. To antynarodowy kłamca i deprawator młodzieży!

    Dobre 0

  32. Molas pisze:

    Moi drodzy, dzieci muszą oglądać telewizję ponieważ w innym przypadku nie miałyby o czym ze sobą rozmawiać, takoż i tym bardziej dorośli, hę? A o czym Wy tam rozmawiacie w pracy, w tych swoich zaszczurzonych korporacjach, jak nie o tym co widzieliście wczoraj w lewizji i kogo widziałam wczoraj w punkcie G, oraz kto kogo? Ploty i wiadomości z TW24 i GazWyp, to podstawa POstępowej inaczej konwersacji. Ktoś kto czytał w tym czasie książkę jest debilem dla tego POstmotłochu. Dobra telewizja to jednak bilet w dobre i ciekawe życie, dla większości do przeżycia z wypiekami (na twarzy) tylko w trakcie tańca uwiedzionej z lodami. Takim typkom jak Tusk wyraźnie chodzi o to by młodzi ludzie, którzy na niego głosowali i ich dzieci żyli dalej w świecie debat telewizyjnych nad stanem słupka POpularności z dnia wczorajszego, a Ponieważ Tusk chce jeszcze raz zostać prezydętem, młodzi ukradną babci już nie dowód tylko kaskę do wydania w świecie jednorękich bandytów. Polska nie ma przyszłości z POstkomuna u steru. Jednoręcy i dwuręcy głosują na Tuska. A, że przypadkiem z więzienia, no to co, POdstawa narodu wychowuje się w więzieniach, a POtem spotyka na lotniskach i smętarzach.

    Dobre 0

  33. Tae pisze:

    Może coś przeoczyłem, ale czy Ziemkiewicz nie był dotychczas wyznawcą doktryny, że wszystko, co prywatne, jest lepsze od tego, co publiczne?

    Dobre 0

  34. Artus pisze:

    Pierwszym Pana krokiem powinna byc walka o to, by w TVP o polowe co najmniej zmniejszyc liczbe programow polityczno-publicystycznych; w zadnym, powtarzam: zadnym kraju europejskim nie ma codziennie po 3-5 programow z politykami, dziennikarzami politycznymi itd.

    Dobre 0

  35. 80 latek pisze:

    Obecna wadza ma swoje telewizje: TVN, Polsat, Niezależna,dlatego TV publiczną się nie interesuje. W dobie kryzysu dla wiadomego koncernu wyasgnowali 450 milionów zł. i mają problem z głowy.

    Dobre 0

  36. Eva pisze:

    Zgadzam się z ANONIMEM,że Tusk popełnił przestępstwo,namawiając do niepłacenia abonamentu.Powinien się tym zająć Rzecznik Praw Obywatelskich.

    Dobre 0

  37. antypolityk pisze:

    Ale bzdety! Im mniej będą oglądać telewizji, tym więcej będą czytać. Zbliża się kampania wyborcza, więc ślinienia o DZIACKACH będzie co niemiara. Dzieciom potrzebne są dobre szkoły z utalentowanymi nauczycielami, co dadzą receptę na ciekawe życie z zainteresowaniami, z aktywnością, z talentami a nie smędzące miernoty po pedagogikach, psychologiach i jeszcze durna telewizja!

    Dobre 0

  38. Erwin pisze:

    Wladza przez ostatnie decyzje pokazala ze dzieci i mlodziez
    ( nie maja praw wyborczych) nie wiele ich obchodzi.
    Mozna powiedzic ze BBC na swojej stronie internetowej za darmo oferuje gry i zabawy dla najmlodszych -wiec niby po co
    z publicznych pieniedzy finansowac biedote. Mozna z dzieckiem
    isc do kina ,moze na jakies przedstawienie tetralne dla najmlodszych –nikt tego nie zabrania .Gorzej jesli polska kobieta
    zdecyduje sie urodzic w normalnych warunkach za granica — wezwanie na dywanik zagwarantowane .
    Co do pointy -to mysle ze tak zle nie bedzie. Polacy kochaja
    swoje dzieci, wnuki –wiec nawet mimo wysilkow panow ministrow
    polskie dzieci beda dobrze wychowane

    Dobre 0

  39. krzyh pisze:

    Celem działania PO w stosunku do medjów publicznych jest niewątpliwie doprowadzenie do ich bankructwa. Ale motywem tych działań wbrew pozorom nie jest naganna żądza niszczenia lecz chwalebna chęć wzbogacenia. Otóż prywatyzując teraz telewizję trzeba by za nią zapłacić krocie(telewizja dysponuje ogromnymi archiwami zawierającymi większość polskiej powojennej kinematografii) pozatym nikt by się na to nie zgodził. Wystarcz doprowadzić je do ruiny a potem „ratować” przez prywatyzację. Można będzie ją przejąć za grosze dodatkowo kręcąc lody na prawo i lewo(a kręcić trzeba będzie bo niechcący mogą przystąpić do przetargów nie ci co trzeba). Po tym jak firma trafi we „właściwe” ręce przyjaciół można będzie rządzić długo i szczęśliwie bo opozycja nie będzie miała gdzie głosić swoich(„niewłaściwych” i „śmiesznych” poglądów. Tyle razy przerabialiśmy „prywatyzację PO polsku a nadal udajemy że nie wiemy o co chodzi. Czy my się kiedyś czegoś nauczymy?

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.