Odnosimy kolejne sukcesy, ale wszystkie jakieś, jak by to ująć, ze skazą. Na przykład nasz sukces na unijnym szczycie klimatycznym polega generalnie na przesunięciu głosowania na czas po wejściu w życie Lizbony, kiedy to Polsce przestanie już przysługiwać prawo weta. Inny sukces, gazowe negocjacje w Moskwie, był tak szczególny, że ściśle go utajniono, skazując polskich dziennikarzy na mozolne dowiadywanie się od rosyjskich kolegów.
Szczególnym sukcesem jest też nasz wzrost gospodarczy, może nie fantastyczny, ale jedyny w Europie. Laikowi trudno zrozumieć, dlaczego, skoro jest tak dobrze, rząd kombinuje niczym przysłowiowy koń pod górę – a to próbuje przeksięgować długi na ZUS, a to uszczknąć trochę ze składek na OFE, a to znowu zlikwidować konstytucyjne progi „ostrożnościowe” dotyczące deficytu państwa… Przepraszam, nie zlikwidować, tylko na dwa lata zawiesić, to znaczy uprościć sobie pożyczanie do końca kadencji i podłożyć minę następcom.
Już widzę, jak ten sam chór świeżej daty neofitów liberalizmu, który tak rwał szaty i włosy z głowy nad nieodpowiedzialną rozrzutnością PiS, zacznie nas teraz przekonywać, że progi to bzdura, nikt w Europie się nie przejmuje deficytem, a takie Włochy to go mają nawet ponad 100 procent, no i co.
Optymistom polecam zapis dyskusji w fundacji Leszka Balcerowicza z udziałem m.in. ministra Jacka Rostowskiego i Jana Krzysztofa Bieleckiego, zamieszczony w „Dzienniku”. Dyskutanci ustalili generalnie, że finanse są chore, ale się uzdrowią, bo kryzys to wymusi – nie wiadomo jednak jak, bo zarazem uznali, że nie ma co histeryzować. Ani słowa konkretu, za to dużo zaklinania rzeczywistości. W teorii, jak z tego widać, jest źle. W praktyce, sądząc po kolejnych księgowych sztuczkach, jeszcze gorzej. Sukces.









Mielismy film o Dwoch takich co ukradli ksiezyc to juz czas aby ktos nakrecil o Czterech Wspanialych o Rychu,Zbychu Miro i Donaldo.Tak, tak to czysta kpina z Polski i z Polakow ale sondazownia doPOmoze aby slupki byly jeszcze wyzsze i wyzsze az przerosna samych sondowanych.
Sylwek – „Przypomina to czasy PRL-u…”
A kto to jest Donek? 100% – ksiazkowy wrecz przyklad PRL-owskiego wyksztalciucha! Skonczyl jakies studia, gdzies pracowal (nigdy zandych obowiazkow!) – zawsze kombinowal. Slob w kosciele wzial kedy obliczyl ze sie to oplaci. Zadnego moralnego kregoslupa i zasad.
Uzycie slowa „polityk” w stosunku dor Tuska to naduzycie jezyka Polskiego – to jest karierowicz, kimbinator i kretacz.
Politolodzy powinni prace doktoranckie pisac – „Geneza, powstanie i upadek PRL-owskiego wyksztalcucha na przykladzie Donalda Tuska i PO”
Jesli Tusk zostanie prezydentem i PO wygra nastepne wybory to
Polska zostanie rozszabrowana do konca i jedyny ratunkiem
dla wiekszosci ludzi bedzie „jezdzic na szmacie” w Anglii.
Polacy(ci ,na ktorych ciagle sie Tusk powoluje)chyba lubia klamcow i cwaniaczkow.Inaczej nie da sie wytlumaczyc ciaglego poparcia dla PO.W stanach juz Obama dostal ostrzezenie.CNN ma „braking news”,w Virginii republikanie biora wszystko.Nasz narod dlugo sie uczy i do tego slabo.
i pomyslec, ze fujary z PZPN przez lata narzekaly, ze co powierza komus kierownictwo, to wiekszy patalach i psuj.
Tuseka im dac…
Słynne prawo weta jest mitem, z którym należy się pożegnać najszybciej jak to możliwe. Z weta pożytek jest tylko wtedy, kiedy jest ono skuteczne. W polityce oznacza to umiejętność tworzenia szerokich koalicji, której jak powszechnie wiadomo nasi zwolenicy prawa do wet są szczególnie pozbawieni. Zostaje im zatem tylko weto, czyli w praktyce nic. Nawet nie trzeba im tego odbierać, bo mają coś, czego de facto nie miają.
Nie jestem zaskoczony konkluzją autora, że grupa mało doświadczonych ekonomistów i jednocześnie niezbyt zorientowanych w zagadnieniach ekonomicznych w składzie: Leszek Balcerowicz, Jacek Rostowski i Jan Krzysztof Bielecki choć spotkała się to rezultatem tego spotkania nie było „ani słowa konkretu, za to dużo zaklinania rzeczywistości”.
Mam wciąż nadzieję, że „think tank” w składzie: redaktor Ziemkiewicz, Marcin Wolski oraz Jan Pietrzak, gdy znajdą tylko chwilę czasu, dokonają zarówno analizy stanu naszej gospodarki jak i zaproponują warianty jej uzdrowienia.
klemens Pisze:
03/11/2009 o 21:59
Jak wierzyć Balcerowiczowi,Winieckiemu którzy źle wyrażali się o Skrzypku w czasie jego wyboru a okazało się że jest jednym z najlepszych prezesów banku w europie!
——————————————————————————————————–
Nie wolno im wierzyć !!!
Balcerowicze, Winieccy to zwykła komunistyczna sitwa wapierająca się wzajemnie i skrywająca pod płaszczykiem liberalizmu.
Sitwa ta wspiera wyłącznie swoich ludzi zawłaszczających godpodarkę i rządy.
Rząd P.O. Co tłumacze – rząd pełniący obowiązki. Tak jak z rożnymi stanowiskami. Jak w reklamie Żywca – prawie jak nie znaczy to samo.
Przyszły proces p.Tuska, to będzie bardzo ciekawe widowisko, niestety po skutkach bardzo tragicznych dla Państwa.Mam nadzieję że na ławie zasiądzie jeszcze paru aferałow z Balcerowiczem i Lewandowkim i Bielckim do kompletu.
Zajrzyjcie na Forum Obywatelskiego Rozwoju ,a dowiecie się kto rządzi w Polsce.Właściwie wracają czasy z dzikiej prywatyzacji Balcerowicza.Rostowski jako przyboczny Balcerowicza wykonuje jego rozkazy i wprowadza wielki bałagan.
Dlaczego nikt w Polsce nie pisze o rzeczach najistotniejszych?
Cała ta zadyma wokół ograniczenia emisji CO2 to zwykłe oszustwo używane jako narzędzie do wprowadzenia „globalnego zarządzania” (NWO – New World Order) Rządu Globalnego i poddania ludzi totalnej kontroli.
Globalne Ocieplenie powodowane przez człowieka to MIT! Ale nie chodzi jedynie o pieniądze (nie przede wszystkim) chodzi o kontrolę!
Polecam obejrzeć:
http://www.youtube.com/watch?v=stij8sUybx0
Warto również obejrzeć: The Great Global Warming Swindle
Jezeli Donald to oszust, a Titanc tonie, to dlaczego obywatele to toleruja ?
Dlaczego nie pojda i nie wywioza na taczkach ?
Panie Redaktorze!
Świetne teksty i diagnozy docierające do generalnie ograniczonego kręgu to dziś za mało. Polski nie stać już na dalsze zaniedbywanie jej państwowowści. Dlatego ten krąg „przekonanych” trzeba metodycznie poszerzać i zachęcać do samodzielnego działania. Refleksja nad tym co można robić i wzajemne mobilizowanie się powinny stać się planowym wspólnym dziełem Pana i Czytelników. Nie okopujmy się w naszych cieplutkich grajdołach. Namawiam Pana do tępienia lenia w grajdole przy każdej okazji kolejnego tekstu.
A ja uważam,że główną winę za nasz beznadziejny stan ponosi gnuśna,niedouczona,pazerna i bezmyślna i lekomyślna,dość znaczna część społeczności polskiej.Niedouczony i głupi rozum,to efekt oddziaływania na pokolenia polaków,partyjnych”profesorów” o SB-eckich konotacjach itp.Zaraza bolszewicka nad całością panuje.Nie da się zbudować nowego gmachu(Polski)na zmurszałych bolszewickich fundamentach i przez bolszewickich fuszerów,TW itd.
@ Franek Z.
Deficyt w 2007 wyniósł około 17 miliaqrdów złotych.
Finanse uzdrowi kryzys? Watpię.
Bez rzetelnych reform będzie totalna plajta, dobrze będzie, jeśli nie znikniemy z mapy Europy.
Plajta ZUS, KRUS i OPE doprowadzi, że emeryci dostaną 1/10 tego otrzymują dzisiaj. Zubożenie spowoduje to, że nie tylko będą mieli na leki, ale nie starczy na zaspokojenie podstawowych porzeb. Masowo będą schodzić z tego świata. Oto w ten sposób kryzys rozwiąże problem ubezpieczeń społecznych i służby zdrowia.
Wydaje mi się , że musimy naprawdę poczekać aż nadejdzie prawdziwa katastrofa i Tusk z Platfusami odejdą w niepamięć. Ale to będzie trudne, postkimunizm tkwi w głowach z lewej strony jak i z prawej , więc niestety musimy poczekać co najmniej dwa pokolenia aż ta chołota komunistyczno – solidarnościowa wymrze. Pozdrawiam
@Janne
Probuje sie wmówic sondażami, że przestalismy mysleć i popieramy PO-oszustwa. Wniosek: sondaże to wielka lipa
Nowy Gierek lub Dyzma to nasz premier.
Zeby Polska rosla w siłę a ludziom żylo się dostaniej takie kiedyś było hasło.
Polska 10 potęgą swiata.
Dzisiaj okazuje się ze jest juz pierwszą a długi są 15 krotnie większe niz kiedys.
Taeraz autorytety powiedzą, że tylko opieka Najasniejszej Pani Merkel lub Pana Putina moze nam pomóc iuratować się z opresji.
Niestety potrzeba bylo tylko 2 lat rządów PO żeby juz utonąć.
Po ich władzy – choc nie zanosi się zeby ją oddali – nawet premier Kaczynski, patriota, juz nic nie zwojuje.
To jest przykre, że bez wojny utracimy niepodległóść.
Kiedyś szlachta w Ujsciu poddała się Szwedom bez walki, bo uważała iz nie ma znaczenia kto rządzi Polską, poźniej się okazało że ma znacznie. dzisiaj Polacy robią podobnie.
Niektórych rzeczy nie da się juz w historii odkręcić.
Przykładem to rurociąg Norweski – juz nigdy go będzie tylko Pólnocny
Wlasnie przeczytalem ” Polska armia nie istnieje”
i szlag mnie trafil! Najwazniejsze ze mamy Tuska,Palikota, Niesiolowskiego
i Komorowskiego, kto by o takich drobiazgach myslal jak armia?
niepo
Ktos podal bujde, ze dlug publiczny Wloch przewyzsza o ponad 100% PKB, i wszyscy bezwiednie to powtarzaja. Z dziesiejszego raportu Komisji Europejskiej jednoznacznie wynika, ze stosunek dlugu publicznego Wloch do PKB wynosi 4,8% i w ciagu najblizszych dwoch miesiecy zmniejszy sie do poziomu 3,8%. We Wloszech jest wiec tendencja odwrotna do sytuacji Polski, ktorej za dwa miesiace stosunek dlugu do PKB osiagnie 6,5% i na prozno mowic o tym, ze Polska uniknela recesji, kiedy stan finansow panstwa jest katastrofalny. Oslabienie, czy wzmocnienie kursu zlotego w stosunku do euro jest tylko czcza gadanina. Na pokrycie dlugu publicznego potrzebna jest twarda waluta (ponad 200 miliardow euro; tj. ok. 7000 euro na kazdego statystycznego obywatela, czyli na przecietna rodzine wypada ok. 40.000 euro). Niestety Polska nie posiada technologii i poziomu produkcji porownywalnego z Wlochami. Oni swoje Ferrari, Acquila, Piaggio, Augusta, Finmeccanica, Fiat, itd. sprzedaja na calym swiecie. W rolictwie tez naleza do swiatowych poteg. Mozna by zaproponowac TUSKOWI, aby wreszcie poprzez wszystkie ambasady polskie na swiecie rozpoczal reklame polskiej kielbasy swojskiej i tym zrobic konkurencje Wlochom. Ha ha ha …
Mnie zawsze działa na wyobraźnię ta totalna wolta Balcerowicza której dokonał w ’89 roku. To jak w krótkim czasie przenicował się z komunistycznego pezetperowskiego ekono(ma)misty w ekonomiczną alfę i omegę kapitalizmu. Może ekonomia to tak naprawdę nie nauka, a bardziej zaklinanie rzeczywistości, zgarnianie śmietany z tego co wypracują ludzie. Gdybyśmy mieli do sprzedania wśród znajomych po promocyjnej cenie majątek całego państwa też pewnie by nam się udało…
I o to właśnie chodzi!!! Proszę poczytać Wyborczą i Trybunę klemensie…
Niezbędne jest w Polsce jak najszybsze zwielokrotnienie grona utalentowanych, uczciwych publicystów, potrafiących wywierać ozdrowieńczy wpływ na zagubioną lub bierną część narodu! Opozycja,
szczególnie PIS, powinna wreszcie znaleźć fundusze i na poważne czasopisma i na szermierzy pióra. Nie można dalej lekceważyć potęgi
słowa. Zwłaszcza słowa wspartego o prawdę! Tych kilku, czy kilkunastu, dwojących się i trojących – to o wiele za mało!
Medialna tuskomania kończy się na szczeście, Polacy trzeżwieją acz wolno , za wolno! p.Klemens i inni mają racje. Jest więc nadzieja ,że to uchroni nasz Kraj przed katastrofą.
Sami jesteśmy sobe winni. Polskie swoleczeństwo wybrało cudaka i jego Partię Oszustów. A cudak wie, że taka okazja szybko może się nie powtórzyć i dryluje jak może, razem z kolegami Mirem, Grzechem i całą resztą tej zgrai. RObią to oczywiście przy pomocy np.: ITI które praktycznie w sposób ciągły prowadzi kampanię marketingową pro PO i przeciw PIS i SLD w swojej TVN. ALe ITI miało w tym interes – ma teraz nowy stadion za kilkaset milionów zł. Jaki interes miał w tym omamiony oparami głupoty przeciętny wykształciuch? 3-4 letni komfort umysłowy związany z tym że jego poglądy były zbieżne z poglądami guru Michnika=GW i całej reszty tej bandy? Jeśli tak to był w stanie strasznie drogo za ten komfort zapłacić. Jak drogo niebawem się przekonamy
Bielecki!!! A kto to jest? U schyłku komuny specjalista od klocków drżewnianych. Po prostu TARTAK. Dziś specjalista, przedtem Premier na dorobku.
niestety czytajac o tych sukcesach rzadowych moge jedynie napiasac : paw . paw, paw .
Boze uwolnij Polske ale Bog nie uwolni nie odbiera wolnej woli wyborcom matolom
Nawet trudno wypowiadać się już bez emocji na temat rządzących populistów, więc podam tylko dane odnośnie deficytu sektora finansów publicznych:
2008: 46,4 mld zł
2009: 83,3 mld zł
2010: 113,4 mld zł (plan).
W 2011 r. będzie około 140-150 mld zł.
O co w tym wszystkim chodzi?
Tylko czekać jak ten kochany, liberalny rząd wprowadzi nam akcyzę od majtek albo papieru toaletowego i zacznie udowadniać, że jest wspaniale, bo obszar luksusu za czasów PO się niebywale rozszerzył.
Panie redaktorze, czy Pan naprawdę jest tak naiwny, żeby nie rozumieć podstawowych praw polityki poprawności.
To ja Panu wytłumaczę.
Jak premier ukraść krowę to dobrze.
Jak premierowi ukraść krowę to bardzo źle.
Więcej szczegółów zna niejaki Kali z „W pustyni i puszczy” Sienkiewicza.
Jak wierzyć Balcerowiczowi,Winieckiemu którzy źle wyrażali się o Skrzypku w czasie jego wyboru a okazało się że jest jednym z najlepszych prezesów banku w europie!Obecny codzienny obraz Polski kreuje Palikot swoimi głupimi wypowiedziami bądź wpisami którymi zajmują się stosowne media.Kogo dzisiaj obchodzi sytuacja gospodarcza Polski ,jej problemy,dług ,finanse publiczne,służba zdrowia czy stan polskiej armii.Obecna ekipa kompletnie się na tym nie zna.Rządzą służby specjalne ze swoimi poplecznikami którzy ich medialnie wspierają.Kreowanie Tuska na prezydenta to czysta kpina z ludzi z Polaków!
Prasa wspominala, jak to Polska w Brukseli w zanadrzu weto miala, nie wspominajac, ze go wlasnie niebawem miec nie bedzie albo to, ze Rosja odniosla gigantyczne zwyciestwo strategiczne i polityczne przejmujac gazociagi, wlasnie dzieki Tusk. Wszystko wskazuje na to, ze to przekazanie bylo juz duzo wczesniej planowane: budowa terminalu zostala polozona na lud i jak pisal Gudzowaty, Putin zostal wprost zaproszony do poruszenia tematu GazTradingu (to on zapewnial polskiej stronie wiekszosc w rurociagach) bezposrednio z Polski.. powiedzialbym z kol stojacych blisko premiera calym sercem popierajacego strategiczny cel siostry Angeli budujacej Russogermanie.
A jakże byłoby pięknie w IV RP! Żadnych kłopotów gospodarczych, wszystko byłoby piękne i proste a lud radosny, bogobojny i nasycony wiedzą państwowotwórczą.
Strach będzie przejąć władzę po tych „geniuszach”.
A ja się pytam: Czy Premier Tusk i rząd PO jest ponad prawem?
Bo takiej ilości działań bezprawnych łącznie z łamaniem Konstytucji nie miał żaden rząd po 1989 roku! Chyba że powstanie nowa doktryna prawna: Polska jest demokratycznym państwem BEZPRAWIA.
Ciekawa jedna sprawa.
Zauważam, iż te inf.które przychodzi mi przekazywać klientom-bardzo ogólne i pozwalające w swobodny sposób przedstawić najgorsze warunki w najbardziej atrakcyjne i zyskowne, są w tej samej formie oferowane przez polityków.
To nimi karmią swoich wyborców.
A jeszcze gorsze jest to,że tak samo postępują media.
To jakich oni odbiorców muszą mieć,by ich zbywac taka „ściema”?
Jaka to grupa docelowa?
Czy to niepodważalny dowód na powszechna głupotę tego narodu??
Przecież fakt, iż tak samo formułują swoje analizy specjaliści – nie pozwala myśleć inaczej.
Czemu w tym nikt nie chce „doganiać Zachodu”?
Czemu naszym wzorem są właśnie te „antyprzykłady”,typu zabawa w homoseksualizm?
Czemu jak już bierzemy z kogoś przykład, to patrząc na jego wady,nie zalety?
NIc dodac, nic ujac
To się już niedługo skończy fatalnie.
50 mld deficytu na przyszły rok.
ZUS prognozuje, że trzeba będzie dołożyć 300 mld przez następne 5 lat.
A do długu publicznego dochodzą przecież jeszcze długi samorządowe, szpitalne i wiele innych.
Gdyby tak to wszystko razem policzyć to już dawno zadłużenie sfery publicznej przekroczyło 100% PKB.
Jest ponuro i smutno, a nawet bardzo smutno. Chyba tylko „bleszczaci” i głusi nie widzą i nie słyszą hiobowych wieści płynących coraz to bardziej wartkim strumieniem. Na przykład Pani Ewa, Minister w rządzie RP przypierana do ściany przez dziennikarzy w kwestii rozpoczęcia szczepień prezentuje kolejne wywody zmierzające do udowodnienia szkodliwości poszczególnych szczepionek, a wręcz ich nieskuteczności. Wynikałoby z tego, że np. Niemcy i parę innych znaczących nacji, to sami kretyni, którzy wyrzucili pieniądze na 50 mln dawek. Ale Pani Minister (jako jedyna w Europie) wdroży natychmiast wszelkie inne metody profilaktyki i sukces w zwalczaniu choroby murowany. „Hannibal ante portas” grzmią światłe umysły w dziedzinie immunologii patrząc z przerażeniem na ilość zachorowań tuż za granicą oraz na bardzo niesprzyjający czynnik w postaci rozpoczynającego się sezonu na grypy wszelkiego rodzaju. Może trzeba zaprzestać szczepienia psów przeciwko wściekliźnie, a może i osób wyjeżdżających do krajów tropikalnych? Wyobrażam sobie jednak zaplanowany już sukces w tej materii, bo inne rozwiąznie jest wykluczone. Mogę tylko domniemywać na czym będzie on zbudowany. Do wyboru jest wyczekiwanie na cud (może wreszcie nastąpi) lub fałszowanie statystyk w postaci wmawiania każdemu przyszłemu choremu, że jest ciążko przeziębiony, a w razie ewentualnej śmierci wmawianie rodzinie, iż lepiej, że powodem jest zapalenie płuc i ostra niewydolność krążenia niż straszne komplikacje poszczepienne.
Typowo polski chorobliwy pesymizm.
No, ale jak tu nie byc pesymista ze sklonnoscia do depresji…
Po schłodzeniu przez Balcerowicza ( rzekomo ) rozbuchanej gospodarki od 2001r. rząd SLD a potem PIS radykalnie zmniejszył bezrobocie i deficyt budżetowy. Deficyt w 2007r. wyniósł „O”. Platformie po wyborach zostało bodajże 14 mld zł. Kryzys już było czuć. Pamiętamy co mówił cudotwórca i jego minister rzekomo od finansów o kryzysie. Pieniądze pszepiepszyli i trąbią wkoło że to wszystko przez PIS. Narodowi który obietnicę cudu kupił można wciskać kit.
Jest dobrze ale nie tragicznie.
Titanic zbliza sie do lodowej gory, a kapitan wlasnie nam oznajmil , ze nie ma sie czym przejmowac bo zaloga to sami profesjonalisci i nie trzeba zmieniac kursu.
Sukcesów mamy od groma i jeszcze trochę, ale faktycznie z finansami zaczyna się robić „maniana” a co najgorsze nie widać żadnego światła w tunelu
. A co do Balcerowicza to ten koleś im starszy tym bardziej się myli.
Balcerowicz zawsze prawił komunały zamiast konkretów
a Bielecki, kto to jest? Ekonomista czy b. premier zatrudniony
potem przez korporacje?
Samo zadłużenie Polski po 20 latach transformacji ustrojowej mówi samo za siebie….jesteśmy naprawdę jako kraj w trudnej sytuacji.
W przypadku rządów PO nigdy nie miałem złudzeń co do tych ludzi jeżeli chodzi o jakąkolwiek politykę czy gospodarczą czy zagraniczną czy inną – sprawa Mira, Grzesia i Zbysia oraz Donalda ( i wiele innych spraw) obrazuje na co tych ludzi stać… Przypomina to czasy PRL-u gdy mimo fatalnego stanu państwa ,z czego doskonale zdawała sobie sprawę ówczesna władza, a to twierdzono, że nie jest tak źle lub obiecywano poprawę za jakiś czas… Dzisiaj się robi podobnie, z całym zaprzęgiem PR-ców w tle utrzymywanych z naszych podatków, rząd kłamie w kwestii realnego stanu państwa, twierdząc, że jest dobrze…
Pytanie jakoś samo się ciśnie na usta – czy oni naprawdę są aż tak nieudolni, czy też pewna część społeczeństwa nie potrafi poznać się na ich genialnej strategii?
jak zwykle dyżurny nasz dziennikarz na wszystkim się zna i o wszystkim wypowiada – o ekonomii też…pod jedno kopyto – dołożyć Tuskowi i jego ekipie.Uzgodnienia na szczycie obowiązują niezależnie od Lizbony i to pan ziemkiewicz wie doskonale tylko czaruje po swojemu rzeczywistośc. O gazie wiele niewiadomo ale to też źle. jakby było wiadomo- to dopiero byłoby źle.
To że Rostowski dementował zniesienie progów to nic, i tak to mozna skrytykować. Ze inne gospodarki zadłużyły sie proporcjonalnie znacznie więcej – patrz np Anglia czy Niemcy, to nic one mogą – u nas to źle. Jak w styczniu Pis i jego dziennikarze krzyczeli że trzeba sie zadłużyć więcej, to pana koledzy z gazety pisali podobnie zgodnym chórem… jak wyszło jednak że Rostowski miał rację i nie dał zadłużyć kraju, to teraz ci sami krzycżą , ze jednak zadłużył za dużo, przerzucił do innych funduszy itp. – trochę elementarnej przyzwoitości jak już cos Pan pisze i krytykuje
Oszust Donald Tusk wraz ze swoja ekipa nadal oszukuje spoleczenstwo. Oszust, ktory do dzisiaj nie moze sobie przypomniec komu mial sprzedac stocznie, oszust, ktory nie moze sobie przypomniec z kim z Kataru rozmawial powinien zrobic tylko jedno (gdyby mial choc odrobine honoru ) to wystapic publicznie i przeprosic spoleczenstwo. Ale w oszustwa brnie dalej. Chamskie wyzwiska rzucane pod adresem tych, ktorzy proponowali na poczatku tegto roku zwiekszenie deficytu o 7 mld na celowe wydatki na ozywienie gospodarki chce zagluszyc nastepnymi chamskimi wyzwiskami wobec tych, ktorzy ostrzegaja przed nadmiernym zadluzeniem panstwa w wysokosci 80 mld zL. Chamstwo i oszustwa obecnego rzadu podobaja sie najwyrazniej spoleczenstwu, albo sondaze sa calkowicie sfalszowane.