Gramy na premiera

Uwaga, uwaga, sensacja – rewelacja. Nasza specjalna wysłanniczka zdołała przeprowadzić wywiad z jednym z pracowników „Gazety Wyborczej”:

Agnieszka Ka: Jak w praktyce wygląda bezstronność gazety, która tak chętnie powołuje się na swój „etos”?

XYZ*: Cel jest jasny jak słońce: gramy na premiera, premier ma być chroniony, nie wolno pisać o niczym, co godziłoby w Donalda Tuska. Wiadomo po co: musi wygrać wybory prezydenckie. A z drugiej strony walimy w prezydenta, w PiS, w Kaczyńskich.

A konkretnie?

Podam przykład. Gdy „Dziennik” opublikował dokument kancelarii premiera z października 2008, z którego wynika, że to sam Tusk kazał się szefowi CBA informować o podejrzeniach dotyczących nominowanych przez niego polityków i urzędników przed oficjalnym zawiadomieniem prokuratury, u nas się to nie ukazało. U nas ciągle obowiązuje wersja, że „Kamiński zastawił na premiera przebiegłą pułapkę”.

Podam inny przykład: afera stoczniowa. Sprawa rozliczenia z El-Assirem długów „Bumaru”, ten fragment, kiedy Grad mówi o tym otwarcie, wątpliwości związane z udziałem w rzekomo katarskiej inwestycji Eureko, z którym jednocześnie negocjowano warunki ugody w sprawie PZU… Te tematy nie istnieją. Nie ma żadnej afery. Nie wolno nam przypominać decyzji Komisji Europejskiej co do stoczni ani co zawiera specustawa, bo czytelnik zorientowałby się, że likwidacja produkcji i wyprzedaż majątku od dawna już jest definitywnie przesądzona, i mógłby się pokapować, że gadanie „chuchaliśmy na inwestora, który obiecał budować w stoczni statki” to zwykły pic.

Za to kazano nam szukać związków El-Assira czy lobbystów od hazardu z PiS i jak najbardziej eksponować je.

Kto pisze takie materiały?

Kierownictwo ma swoich zaprzedanych „cyngli” i ci napiszą wszystko, co trzeba. Od innych po prostu wymaga się, żeby nie pisali niczego, co by kolidowało z propagandową linią gazety.

Kto instruuje, jak mają wyglądać materiały, jaka ma być teza? Kurski, Stasiński, Pacewicz?

Nie trzeba nikogo instruować. To odbywa się w rękawiczkach. Po prostu wszyscy wiemy, że trzeba grać na Tuska, bo inaczej wrócą Kaczyńscy.

To kolejny raz, kiedy „Gazeta Wyborcza” bezpośrednio włącza się w polityczną walkę, usiłuje wpływać na nominacje w rządzie, w innych mediach, gnoić politycznych przeciwników, lansować swoich, prawem i lewem. Czy wy w ogóle macie jeszcze kręgosłupy?

Mam nadzieję, że tak, ale jest ciężko. Nikt nie chce wylecieć jak Graczyk, mamy rodziny, spłacamy kredyty, a przecież jest kryzys, gazeta traci sprzedaż i reklamy, ciągle przypomina się nam, że mogą być kolejne zwolnienia. Nawet w czasie batalii przeciwko rządowi Olszewskiego tak nie straszono ludzi.

Może zwolnienia są konieczne? Może źle pracujecie?

To nie o to chodzi. A o to, że nie wszyscy myślą ideologicznie, jak ścisłe kierownictwo. My nie chcemy powrotu Rywinlandu i nie zamierzamy o to walczyć. Zależy nam tylko na naszych posadkach.

*Nasz rozmówca jak wszyscy pracownicy „Agory” ma zakaz rozmów z niezależną prasą, występuje więc anonimowo.

________________

Na pytania, dlaczego powyższy tekst tak bardzo przypomina zamieszczony przez „Gazetę Wyborczą” wywiad z anonimowym reporterem „Wiadomości” odpowiadam z góry, że podobieństwo jest czysto przypadkowe i wszelkie ewentualne pretensje p. Kublik i jej redakcji o naruszenie praw autorskich uznam za bezpodstawne.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(152) Komentarzy do “Gramy na premiera”

    -
  1. moltr pisze:

    to niezwykłe jak mocno stoczyła się gazetka… dziennikarz GW to prawdziwie niezawisły umysł :) )))

    Dobre 0

  2. Piotr pisze:

    Nic nowego. Michnik stosuje metody swojego tatusia.

    Dobre 0

  3. gajowy bronek pisze:

    Zgadzam się z postulatami wielu czytelników, że różnorodność poglądów i polemiki autorów przedstawiających wielorakie i przeciwstawne opinie czyni publicystykę nie tylko dostarczającą informacji ale i ciekawą.
    Stąd popierając tezę o różnorodności poglądów podam przykłady najciekawszych możliwych polemik: Piotra Semki z Bronisławem Wildsteinem, Stanisława Janeckiego z Rafałem Ziemkiewiczem, albo Cezarego Gmyza a Ludwikiem Zdortem.
    To byłyby starcia!

    Dobre 0

  4. zdzichu pisze:

    Gramy na Premiera, na PO, to normalne w GW, a te wszystkie oświadczenia, że inni grają na PIS, jest ironizowaniem z normalnością. Dlaczego??? Odpowiedź?, każdy sobie może sprawdzić, odpowiadając sobie na jakiekolwiek pytanie, przekona się, że każda sluszna i logiczna odpowiedź będzie po stronie PIS. Więc nie rozumiem, tej zawziętej obrony oczywistych manipulacji i klamstw, rozpylanych przez GW, z ironiczną pewnością, że ciemnogród i tak to kupi, choćby napisali, że Tusk naprawdę jest cudotwórcą!!! Uwierzą!!!

    Dobre 0

  5. godziemba pisze:

    celne i dowcipne. no i co z tego – i tak nie-rząd nadal robi co chce, a jego internetowe bojówki nadal wmawiają, że czarne to białe, niczym upierdliwi akwizytorzy ;)

    Dobre 0

  6. antoni_balinski pisze:

    Rzeczpospolita to jedyna (sposrod krajowej prasy) niezalezna gazeta wydawana w Polsce ! Serio ! Rzeczpospolita moze byc dumna z publikowania roznorodnych punktow widzenia swoich wybitnych dziennikarzy (wyselekcjonowanych do jej redakcji), na aktualnosci zycia spoleczno politycznego. Wszystko to wywoluje rozgorzale i pasjonujace dyskusje i polemiki, poparte rzadko spotykana wiedza, zarowno zatrudnionych w niej (Rzeczpospolitej) dziennikarzy, jak i wysublimowanych jej lektorow. Rzeczpospolita jest zbyt opiniotworcza i zbyt doslownie ceniaca demokracje i wynikajaca z niej roznorodnosc pogladow, by dopuszczac sie cenzury. Nawet skrajne opinie zamieszczane na jej lamach moga byc dyskutowane i nie stanowia najmniejszego problemu dla strategicznie przyjetego pluralizmu myslenia tej wybitnej Redakcji. Oczywiscie – jak wszedzie – znajda sie niezadowoleni zarzucajacy jej nobliwym dziennikarzom tendencje widzenia jednego z ugrupowan politycznych, jako chwilowo uprzywilejowanego… niemniej jest to tylko zbieg okolicznosci, ktory nie moze byc wykorzystywany jako argument na „sekciarstwo” jej Redakcji… nie mowiac o sentymentach, czy uleglosciach ! Najlepszym przykladem moga byc drukowane tu bratobojcze polemiki miedzy takimi wybitnymi umyslami, jak Pan Redaktor Ziemkiewicz z Panem Redaktorem Semka, lub Panem Redaktorem Wilsteinem… nie mowiac o Panach Redaktorach… jak Zdort czy Lisicki… i kompletnie pomijajac punkty widzenia roznych krajowych autorytetow goscinnie zapraszanych na jej lamy !
    Nie chcac sie zbytnio rozpisywac, nie bylem w stanie wymienic z nazwiska wszystkich osobistosci « swiata » dziennikarskiego i intelektualnego – za co niniejszym przepraszam.
    Tylko scieranie sie roznorakich pogladow, moze w konsekwencji wplywac zarowno na swiadomosc jednostki, jak i wyrabiac krytycyzm lub akceptacje przez ogol spoleczenstwa!
    Niech haslo „prawdziwa cnota krytyk sie nie boi” bedzie permanentna dewiza grona redakcyjnego tego najwazniejszego, najwiekszego i jedoczesnie niezaleznego polskiego dziennika !
    Chyba dobrze to ujalem ? Licze na opublikowanie – za co z gory jestem dzwieczny…

    Dobre 0

  7. dziadek pisze:

    Bartosz z 9.01 napisał, że jest najlepszym dziennikarzem jest red. Ziemkiewicz. Ma rację, ale, dzisiejsza Cafe Rzepy, z udziałem jako gości D.Gawryluk oraz T.Sakielskiego dowodzi, że również Bronek wie na czym polega to rzemiosło. Może już najwyższy czas, aby takim spotkaniem dziennikarzy, przywracać ludziom obiektywny obraz tego, co w kraju naprawdę się dzieje. Dosyć ściemy, naród nie dał się ogłupić propagandą urbanowską, jest odporny na michnikowszczyznę, kwestia czasu kiedy Tusk pójdzie na śmietnik historii. Najlepiej, jak go wywiezie Kamaz i inni, jemu podobni, do Bronka Gajowego.

    Dobre 0

  8. zetjot pisze:

    @ gajowy bronek

    A do pana jeszcze nie dotarło, że politycy są do prowadzenia polityki, realnej polityki a nie do przepychanek w piaskownicy
    i temu podobnych zagrywek PRowych?

    Dobre 0

  9. nobo pisze:

    odnosnie wywiadu wyborczej, jedno zdanie mowi wszystko: „XYZ to jeden z tzw. „starych” reporterów Wiadomości”. chyba nie tak stary zeby pracowal jeszcze przed 89 rokiem? zapewne chodzi o czas pozniejszy to znaczy prezesure kwiatkowskiego. zreszta potwierdzac to moze zazyla relacja w owych czasach dwoch panow michnika i rywina lol

    Dobre 0

  10. zetjot pisze:

    @ pachnący tomek
    pro i anty

    Ten infantylizm w Panów wypowiedziac byłby porażający gdyby był oryginalny.Dorosły bowiem człowiek nie zastanawia się kto gra na Kaczyńskich a kto na Tuska. Pytanie własciwe brzmi- kto gra na Polskę? Z panów wpisów widać, że na pewno nie gracie na Polskę.

    Dobre 0

  11. nobo pisze:

    powiem dokladnie to samo co powiedzialby czytelnik wyborczej: nie wierze! lol rownica polegala by tylko na tym, w co nie wierzymy lol

    Dobre 0

  12. andrzej pisze:

    Wspaniałe. Pozdrawiam pana Redaktora Ziemkiewicza.

    Dobre 0

  13. MIK pisze:

    Chyba tyle rozumiesz Ziemkiewicz, że Gazeta jest prywatną gazetą a TVP – publiczną.
    Ile razy w tygodniu męczysz widzów TVP swoim obliczem i skrajnie pisowskimi poglądami ?
    A ile razy w TVP w ciągu całego roku był Michnik? Raz? I to w programie kulturalnym.
    Zresztą porównywanie Z z M. jest obraźliwe dla tego drugiego.

    Dobre 0

  14. Z Pisza pisze:

    Rewelacja! Ma Pan talent.

    Dobre 0

  15. qrde pisze:

    panie redaktorze, pana tekst jest o klasę lepiej napisany od tego w Wyborczej. Mnie niemal przekonał.

    Dobre 0

  16. Z zycia wziete pisze:

    Do kamaz

    Nikt normalny nie musi walic w PO, Schetyne ,premiera -

    ONI SAMI SIE WALA- trzeba byc slepym i gluchym by tego nie widziec, albo byc na platnym etacie gadzinowki GW…

    Dobre 0

  17. Jurek Wawro pisze:

    No i teraz prawniki z GW będą miały taki sam zgryz jak niedyś cenzorzy z Gałczyńskim. Potraktować poważnie i narazić się na śmieszność, czy olać i narazić czytelników GW (do których może to trafić) na stres….

    Dobre 0

  18. Krzysztof pisze:

    Rownie dobrze wywiad moglby byc autentyczny.

    Dobre 0

  19. mirka pisze:

    @ kamaz: masz stuprocentową rację! zamiast ‘premier’ podstawić prezydent, PIS etc. i wszystko pasuje :) dziwię się, że Ziemkiewicz tak się podkłada tym tekstem, ha, bardzo specyficzny ‘obiektywizm’ …

    Dobre 0

  20. solar pisze:

    @Observer z 11:00 to sprzedaż GW spada i gdyby nie zamówienia hurtowe, wszystkich urzędów administracji państwowej, miejskiej i gminnej,
    a przede wszystkim ogłoszeń z nie wiadomo jakich powodów zaprzyjaźnionych firm z GW , Gazeta Wyborcza już by cienko przędła.

    Dobre 0

  21. gajowy bronek pisze:

    Złapał pan „Gazetę Wyborczą” ale mam pytanie.
    Czy nie odczuwał pan dyskomfortu, gdy w tym tygodniu, w studio telewizyjnym uczestniczył pan w debacie na temat spraw o których właśnie pisze.
    Do programu „Warto rozmawiać” zaproszono w charakterze słupa, niezorientowanego w temacie, politologa Konarskiego a naprzeciwko zasiedli rozgrywający czyli pan, Maciarewicz, Wassermann i prowadzący Pospieszalski.
    Tę ekipę miał zagadać Jarosław Gowin i zgodnie z przewidywaniami nie dał rady, nawet samemu tylko Maciarewiczowi.
    Chciałbym zapytać pana, bywalca TVP, czy było to forum dyskusyjne według nowej formuły politycznego programu „misyjnego”?
    Bo podobnie misyjnym programem jawi mnie się „Antysalon”.
    Gdy pan rapuje, to nawet naczelny „Wprost”, stały uczestnik „Antysalonu”, ogranicza swoje wypowiedzi do tylko przytakiwania.
    Może to i lepsze od propagandy „GW”, może…
    Średnio rozgarnięty czytelnik ma zapewne wyrobione zdanie w sprawie ostatnich „afer” związanych z ekipą rządzącą.
    Wiadomo, że dwóch z Platformy uświniło się, w oczywisty sposób, przy sprawie gier hazardowych i już ponieśli karę.
    Ten sam czytelnik wie, niestety, że to Ali Baba i czterdziestu rozbójników byli prawdziwymi kontrahentami Grada, że sprzedaż stoczni była mało profesjonalna ale wie też, że to nie chęć napełnienia czyjejś kieszeni była motorem głupich wpadek ekipy rządowej.
    Śledzący media zorientował się też szybko o czym, inteligentny policjant Mariusz Kamiński wiedział jeszcze wcześniej, że powodów do aresztowań, tak upragnionych przez prezydenta Kaczyńskiego, przy żadnej ze spraw, nie będzie.
    Kamiński zrobił więc wszystko, żeby sprawę politycznie wykorzystać i odpowiednio nagłośnić.
    Zawiadamiał o „aferach” wszystkich do kogo tylko miał adres, w tym zaprzyjaźnione gazety a minister Szydło wspierał go w tym, dobrym słowem utrzymując, że wszysko było zgodnie z przepisami.

    Dobre 0

  22. Wacienka pisze:

    Drodzy internauci. Piszecie jak dzieci. Przecież
    K AŻ D Y KTO NIE MA TAKIEGO SAMEGO ZDANIA JAK GAZETA WYBORCZA JEST TENDENCYJNY.
    Wszyscy powinni mieć takie same poglądy jak Michnik, Pacewicz i Stasiński. Każdy inny nie ma racji i jest tendencyjny!! Weźmy takie Wiadomości, gdyby rządził nimi Michnik i ludźie z PO nie były by tendencyjne tylko apolityczne i europejskie. Każdy inny zawsze będzie tendencyjny. Każdy kto opluwa PIS, CBA i ich sługusów ma rację np. Czuma powiedział, że Rzeczpospolita przypomina mu ‘Volkerische Beobachter” i tylko się trochę zagalopował. gdyby ktoś porównał Gazetę Wyborcza do tego nazistowskiego szmatławca „dostałby ” proces a Monika Olejnik zanim zdołała by zadac Kaczyńskiemu „miażdżące pytanie odeszła by na zawał serca!

    Dobre 0

  23. Molas pisze:

    No to ma Pan, Panie Redaktorze, ubaw PO pachy. Może 1 % zrozumiał ironię tego niby wywiadu, hi hi. To „podstępna pułapka” zastawiona na czytelników. Bez czytania wUBorczej można się zorientować jakie żarty sobie Pan stroi. Co wcale nie oznacza, że tak nie jest naprawdę. I pomyśleć, że taka notka może wywołać tyle zamętu w głowach po obu stronach barykady, wzniesionej na grubej kresce POd czujnym okiem Kiszkaka i reszty ze chłopców ze wsi i tak zwanej szemranej lecz bardzo TWórczej części opozycji solidarnościowej. Oj nie ma przyszłości ten naród. Kiedyś tu PiSałem o pełzającym stanie wojennym firmowanym przez obywatela z Pułtuska, ale nie przeszedł z powodu pier poprawności politycznej. A to, co teraz wyprawia Tusk, to co to niby jest? Ten facet już dawno powinien siedzieć, ale w innych okolicznościach przyrody!

    Dobre 0

  24. Bacz pisze:

    Wart Pac pałaca a pałac Paca. Jestem za likwidacją mediów publicznych. GW jak ściemnia to na swój koszt, jak media publiczne ściemniają to na mój i innych abonentów koszt. Obiektywne media publiczne to utopia – nie ma takiego zwierzęcia. Media publiczne typowo dla wszystkich firm publicznych mają nadzatrudnienie, przepłacają za kiepską pracę, są korytem z którego żreją kliki partyjne, układy, familie, agenci, służalcy. Trzeba je zlikwidować, niech każdy ideolog indoktrynuje ludzi na własny koszt. Pisałem o tym, klikaj na niebieski Bacz.

    Dobre 0

  25. zbyszek pisze:

    Socjomedialnej rewolucji w mediach oparła się RZEPA swietnie redagowana Obrońcy GAZ-WYB nie potrafią już samodzielnie myśleć są zaprogramowani tak jak redaktorzy tej gazety-przy każdej okazji poniżać PREZYDENTA i PIS.
    Panie Redaktorze wspaniały artykuł z wielką przyjemnością słucham Pana i czytam Pana artykuły

    Dobre 0

  26. Marek pisze:

    Bardzo dobre, ma tylko dwie wady. Argumentacja „Nikt nie chce wylecieć [...], mamy rodziny, spłacamy kredyty, a przecież jest kryzys, gazeta traci sprzedaż i reklamy, [...] mogą być kolejne zwolnienia.” jest z tego co wiem uniwersalna:) A druga że wywiad z anonimem jest mało wiarygodny, z wyjątkiem osób bezkrytycznie nastawionych do tekstu. Reasumując – ten fragment rzeczywistości dotyczy IMO całości branży, wystarczy podmienić drobne fragmenty tekstu, w tym kto co przemilcza, a co rozdmuchuje. Pozdrawiam.

    Dobre 0

  27. brainuser pisze:

    Niektórzy z dyskutantów chyba się nie zorientowali, że pan Ziemkiewicz kpi z tekstu Agnieszki Kublik, który ukazał się na łamach „GW”

    http://wyborcza.pl/1,76842,7153538,Tylko_dobre__Wiadomosci__o_prezydencie_Kaczynskim.html

    Swoją drogą zastanawia mnie, że np. w branżowym piśmie (Press) nikt dotąd nie zajął się poważnie sposobem uprawiania dziennikarstwa przez p. red. Kublik. Pomijam już innych speców „GW” od prorządowej propagandy, bo ci wprawdzie też wypisują bzdury, ale jednak w formie komentarzy, do czego mają prawo. Pani Kublik natomiast łamie elementarne standardy zawodowe drukując (to właściwe slowo) „informacje” i „wywiady”, które są ewidentnymi kryptopropagandówkami, na dodatek bez podawania jakichkolwiek źródeł i argumentów.
    Gdybym w Sevres mógł położyć wzorzec „cyngla”, położyłbym panią redaktor Kublik.

    Dobre 0

  28. borys m pisze:

    Polećmy po całości:

    Fragmenty Michalkiewicz

    Białe i czarne legendy

    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=490

    Wprawdzie Ministerstwo Prawdy nie reklamuje swoich zamiarów względem narodu tubylczego, ale przecież tego i owego można się domyślić choćby z tego, co popiera, a co zwalcza żydowska gazeta dla Polaków, czyli „Gazeta Wyborcza”. Zanim jednak przejdę do rzeczy – kilka słów wyjaśnienia, co oznacza określenie „żydowska gazeta dla Polaków”. Zdarzyło się na początku okupacji niemieckiej (dzisiaj polityczna poprawność nakazywałaby napisać: „nazistowskiej”, bo wiadomo, że Polskę, podobnie jak wcześniej Niemcy, okupowali „naziści”, co to nawet mówili nazistowskim językiem) w Polsce, Niemcy zwrócili się do Władysława Studnickiego, znanego germanofila, ale zarazem polskiego patrioty z zapytaniem, dlaczego nie pisuje do niemieckich gazet. Studnicki odpowiedział, że jakże to „nie pisuje”? Na to Niemcy – że jakże to „pisuje”, skoro do „Nowego Kuriera Warszawskiego” jednak nie pisuje. Wtedy oburzony Studnicki odpowiedział, że on może pisywać do niemieckich gazet dla Niemców, ale nie będzie pisał do niemieckich gazet dla Polaków. Jaka różnica była między niemieckimi gazetami dla Niemców, a niemieckimi gazetami dla Polaków? Ano taka, ze niemieckie gazety dla Niemców prezentowały niemiecki punkt widzenia, jako niemiecki, podczas gdy niemieckie gazety dla Polaków prezentowały niemiecki punkt widzenia, jako obiektywny. Otóż „Gazeta Wyborcza” jest żydowską gazetą dla Polaków i w tym charakterze wykonuje różne zadania wobec tutejszego narodu tubylczego.

    PS
    Co nie zmienia faktu że PiS i inne gazety też grają swoje role.

    Dobre 0

  29. PawełG pisze:

    @ pachnący tomek Pisze:
    17/10/2009 o 09:21
    (podobna argumentacja @ kamaz Pisze: 17/10/2009 o 09:51)

    „Wszystko prawda, podobnie jest z Rzepą i Ziemkiewiczem, tylko oni grają na Kaczyńskich.”
    Całkowicie się z Tobą zgadzam. Tyle, że różnica w celach i motywacji – działaniem Brukowca Wyborczego na szkodę Polski i poddania jej obcym wpływom, a Rzeczpospolitą działającą na rzecz umocnienia pozycji polski i oczyszczenia z sowieckiej agentury. To różnica między Targowicą, a siłami patriotycznymi, bezmyślnymi postępowcami, a ludźmi myślącymi samodzielnie, wykształciuchami którym wszystko jedno, a inteligencją myślącą o przyszłości kraju.
    Masz rację – każda z tych grup dąży do osiągnięcia jakiegoś celu. Tacy jak Ty wspierają cele wrogie Polsce choć mało prawdopodobne by sobie z tego zdawali sprawę – tu decyduje instynkt stadny, jak w stadzie baranów lub lemingów.
    Na marginesie – przyjęcie przez „kamaza” jako swojego pseudo marki ruskiej ciężarówki też o czymś świadczy.

    Dobre 0

  30. grzeg pisze:

    Świetne. Szlag mnie trafił jak zobaczyłem na ich stronie skrajnie bezwstydny wywiad z ryżym. Teraz ulżyło.

    Dobre 0

  31. M. W. pisze:

    Ten wywiadzik w GW to już chyba szczyt chucpy. Grubymi nićmi szyte. Chyba, że to mają być jakieś jaja, felieton – sam nie wiem – tak to brzmi. Nie twierdzę, że Wiadomości są bezstronne, ale posuwanie się do takich eksperymentów dla uatrakcyjnienia przekazu wystawia na szwank powagę Gazety. Nie mogli normalnie wypunktować – gdzie ich zdaniem TVP jest tendencyjna? No albo – w ostateczności – dać tego do rubryki humorystycznej?

    Dobre 0

  32. johny pisze:

    każdy lekko inteligentny jest zorientowany od dawna o co tu chodzi. żal mi tych dziennikarzy którzy tam pracują, ludzie bez szacunku i godności dla siebie samych, a tłumaczenie utratą pracy jest mizerną wymówką podobną do wymówek przyłapanych SB-usługusów.

    Dobre 0

  33. Stach pisze:

    Kompleks „Wyborczej” po prostu. Wiem, że GW nie jest obiektywna, ale Rzepa jeszcze mniej. Tyle tylko, że Wyborcza jest o niebo lepiej redagowana od Rzepy pod obecnym, pisowskim kierownictwem. A zepsucia świetnego kiedyś dodatku „Plus Minus” nie mogę Wam darować. Sobotnię Rzepę kupuję wyłącznie dla wkładek (słabym zresztą), poświęconych bitwom II wojny światowej.

    Dobre 0

  34. bog_honor_ojczyzna pisze:

    No coz, Redaktor jak zwykle opublikowal przewrotny tekst. Od lat wiele prawicowych gazet udowadnia jak Wybiorcza ksztaltuje polityke i deformuje informacje. Niestety, czytelnicy tego medium tego nie zrozumieja, najczesciej sa to konformisci, oportunisci, bardziej „europejscy” ;) niz reszta obywateli kraju o patriotycznych korzeniach. Jest to przykre i niestety chyba nic na lepsze sie nie zmieni w najblizszej dekadzie (prezydentura naczelnego obiboka kraju – Tuska, Boze uchowaj)

    Dobre 0

  35. robert pisze:

    czy to nie naruszy sfery uczuciowej jakiegoś czytelnika GW!
    deklaruję gotowość noszenia paczek na Rakowiecką

    Dobre 0

  36. d-d pisze:

    To może być rewelacją tylko dla samych czytelników GW, którzy jeszcze nie zorientowali się co czytają. Ale prawdopodobnie i ten artykuł niczego ich nie nauczy, bo gdyby miało tak być, to sami już wcześniej zechcieliby poszukać sobie innych dostawców treści.

    By znać intencje GW do wydarzeń wystarczy samo czytanie tytułów ich artykułów i porównanie tego z tytułami reszty prasy – doskonale widać to np. w internetowych agregatorach treści.

    Dobre 0

  37. fritz pisze:

    Super. Narprawde dobre.

    Dobre 0

  38. phk1 pisze:

    Niezłe
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  39. jakli pisze:

    Czytałem GW od pierwszego numeru do dnia w którym zrozumiałem,że Michnik i jego dwór chcą urządzić Polskę na swoją modłę, gdzie co polskie jest”be”a europejskie”cacy”,gdzie można naśmiewać się z patriotyzmu przeciwstawiając mu jakąś wydumaną wyższą wartościowo europejskość,gdzie nikogo nie powinno boleć klęczenie przed Brukselą ani chodzenie na pasku Niemiec i Francji.Mi taka Polska nie odpowiada.Jestem dumny z tego,że jestem Polakiem i nie muszę zgadzać się na zapominanie o tym.”Michnikowszczyzn”to jest niebezpieczny twór,który zatruwa społeczeństwo.

    Dobre 0

  40. ed pisze:

    W wielu komentarzach pisałem: GW, TVN, TVN24 czy Super stacja to wróg Polski, na szczęście i wśród nich znajdują się ludzie których boli kłamstwo.

    Dobre 0

  41. jan pisze:

    Jak to dobrze, ze w GW znalazl sie jeden przyzwoity czlowiek, ktory otwarcie mowi, jak wyglada u nich praca. Czy to jest moze Piotr Stasinski? Zartowalem.

    Dobre 0

  42. Czarnysadov pisze:

    Wybiorcza to horror – obawiam się ze ta gazeta usiłuje być ideologiczną gazetą – i robi to z wyjątkowym przesadyzmem

    Dobre 0

  43. andrzej2000 pisze:

    Świetne!

    Dobre 0

  44. wiktor1 pisze:

    Uwaga, uwaga, sensacja – rewelacja. Nasza specjalna wysłanniczka zdołała przeprowadzić wywiad z jednym z pracowników „Gazety Wyborczej”:

    Red. Ziemkiewicz przeprowadził wywiad sam z sobą, a dla niepoznaki udał, że zmienił płeć. Biedak ciągle nie może zapomnieć, jak antyszambrował w „Agorze”, skąd go szybko wyeksmitowano. I słusznie.

    Dobre 0

  45. fred pisze:

    Panie Redaktorze, wspaniały artykuł. Teraz nawet największy tuman nie zaprzeczy, że Wyborcza to organ propagandy Tuska i POstkomunistów.
    „Dziennikarze” i tak wylecą z roboty, bo w ich brednie już nikt nie wierzy – to tylko kwestia wcześniej czy później. Nie różnią się już od Urbanowego „Nie”.

    Dobre 0

  46. Jacek pisze:

    @Kamaz

    -spadaj, jak ci się Rzepa nie podoba to po cholerę tutaj siedzisz?!

    Ja nie trawię Wybiórczej, to i nie bloguję tam- proste i uczciwe.

    No ale wyznawcy Wybiórczej nie wiedzą co to uczciwość bo ideologia przesłania im oczy. Aale kit z wami bo…

    „Moja bezbronna ojczyzna przyjmie cię najeźdco i da ci sążeń ziemi pod wierzbą- i spokój by ci co po nas przyjdą uczyli się znowu najtrudniejszego kunsztu- odpuszczania win”

    To napisał Herbert. Zbigniew Herbert.

    Dobre 0

  47. solar pisze:

    Gramy na premiera a więc okłamujemy społeczeństwo nie dając mu rzetelnych informacji, gramy na premiera to znaczy nie piszemy o nieprawidłowościach lub tworzymy fikcyjnych sprawców (to dodatkowe wyjaśnienia dla wyznawców PO)
    To jak informowane jest społeczeństwo może świadczyć jedynie o przedmiotowym traktowaniu go przez uzurpatorów Polski.
    1% bardzo bogatych, 10% klasy średniej i 89% żyjących na skraju ubóstwa ( tak już jest w Kazachstanie) czyż to nie wymarzona wizja tworzących układy choreograficzne i werbalne dla Tuska.

    Tylko czy to nieboże o tym wie, bo jeżeli nie wie to nie jest żadnym usprawiedliwieniem, nikt nie będzie się zastanawiał czy wiedział czy tylko udawał, że nie wiedział, Polski po prostu już nie będzie.

    Trzeba dać jeszcze jedną szansę dla PiS i Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta RP, żeby tylko nie było za późno, bo prywatyzacja tych firm , które wymagają reorganizacji kończy się katarem, ale te podmioty, które przynoszą zyski idą pod młotek bez kłopotów .

    Dobre 0

  48. Rado pisze:

    Jezeli chodzi o GW, wiadomo jest od 3 lat jaka maja linie politczna, dzieki jasnym wypowiedziom dziennikarzy na gazeta.pl, ktore nie raz przebijaja swoja bezmyslnoscia wypowiedzi czolowego Front Man’a obecnego rzadu. W jakosci i wzbudzaniu emocji kilkoma zaledwie wyrazami,ale pelnymi ladunku emocjonalnego nie sa gorsze niz bulwarowka Fakt.

    Dobre 0

  49. WW pisze:

    A mnie szkoda i żal wszystkich nieświadomych czytelników a raczej przeglądaczy (czytanie bez zrozumienia) GW. Myślą że są elitą a są sterowanymi papugami, którym podaje sie poglądy w sposób nawet nie wyrafinowany. Każdą wiadomość w każdej gazecie nalezy czytać z krytycyzmem. Ale propaganda idzie w najlepsze.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.