Sukces, cieszmy się

Subotnik Ziemkiewicza

Wbrew wrogiej propagandzie − to jest kolejny sukces. Nawet cały pęczek sukcesów. Po pierwsze, rząd nauczył Amerykanów czegoś o naszej historii. Donald Tusk nie przypadkiem wybrał kiedyś akurat 4 lipca, dzień dla USA szczególny, na pokazanie swym wyborcom, że z nim nowemu Wielkiemu Bratu zza Oceanu nie będzie tak łatwo jak z Kaczyńskimi, że nie godzimy się na „niesatysfakcjonującą ofertę” i „będziemy negocjować twardo” − jeśli Amerykanie chcą mieć tutaj jakieś tarcze, to muszą jak należy zabulić, bo co sobie myślą. Od tego czasu spodziewałem się, że na pokazanie w odpowiedzi Tuskowi (i nam wszystkim) tzw. pingwina Amerykanie też wybiorą jakiś rocznicowy dzionek, ale że okazał się to być akurat 17 września − to mnie zaskoczyło. Generalnie, nigdy dotąd się nie zetknąłem z Amerykaninem, któremu by ta data coś mówiła. W większości ich książek historycznych podaje się, że wojna obronna Polski „zakończyła się po dwóch tygodniach całkowitym rozgromieniem armii polskiej”.

A tu − proszę.

Sukces kolejny: Rosja nie rozmieści wzdłuż naszych granic rakiet „Iskander”, czym groziła na okoliczność umieszczenia u nas „tarczy antyrakietowej”. Tarczy udało się uniknąć, więc i rakiet wycelowanych w nasze siedzenia nie będzie. Co za radość i ulga! Co prawda większość ekspertów twierdziła, że Rosja może sobie straszyć, ale rakiet nie rozmieści i tak, bo na razie nie jest do tego technicznie i finansowo zdolna. Ale to, jak zwykła mówić żywa reklama środków psychotropowych, czyli marszałek Niesiołowski, „pisowskie lizusy”. Tylko mądra polityka rządu Tuska ocaliła nas przed „Iskanderami”.

To wszystko jednak drobiazgi w zestawieniu z sukcesem największym: dzięki twardej postawie rządu Tuska w negocjacjach z Waszyngtonem uda się wreszcie przełamać beznadziejnie proamerykańskie nastroje polskiego społeczeństwa. Wszyscy wiemy, jak bardzo nam one psuły reputację w Europie, jak szkodziła nam opinia amerykańskiego „konia trojańskiego”, jak bardzo odstawaliśmy od nowoczesności z tą swoją sympatią dla USA w czasach, kiedy w zachodniej europie nawet początkująca gwiazdka pop wie, że pierwszym i podstawowym warunkiem zdobycia sobie poważania jest do zdarcia gardła protestować przeciwko amerykańskiemu imperializmowi i „klimatycznemu bandytyzmowi”. U nas tymczasem nie dawało rezultatu nawet nieustanne judzenie tabloidów, że mimo wszelkich naszych zasług, Amerykanie bezczelnie egzekwują wobec polskich obywateli swoje prawa i nie chcą nam dawać wiz turystycznych do pracy na czarno.

Teraz zaś zapanowało w Polsce oburzenie, że wredni Amerykanie tak nas strasznie oszukali. Kto by tam pamiętał, że przecież wszystko już było już gotowe do podpisania umowy − umowy, która oczywiście nie przeszkodziłaby Ameryce odstąpić od budowy tarczy, skoro zmienił się tam prezydent, ale rodziłaby wobec Polski pewne zobowiązania. Tę umowę rząd Tuska storpedował w ostatniej chwili. „Pisowskie lizusy” twierdziły, że zrobił to dlatego, by Kaczyński, rywal do prezydentury, nie mógł się pochwalić sukcesem, ale oczywiście pobudki, dla których Tusk postanowił wtedy okazać wobec Amerykanów stanowczość, były natury merytorycznej. Chodziło o wyżej wymienione sukcesy. Więc się cieszmy, zamiast znowu, jak zwykle, marudzić i narzekać.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(110) Komentarzy do “Sukces, cieszmy się”

    -
  1. impostor pisze:

    Od kiedy redaktor Ziemkiewicz zna angielski? Zawsze podkreślał swoje związanie z polską ziemią przejawiające się brakiem umiejętności i chęci lingwistycznych. Skąd zatem nagła wiedza o treści większości amerykańskich książek historycznych jak i znajomość z Amerykanami?

    Dobre 0

  2. Micky pisze:

    I teraz pozostaje nam tylko miłość do Angeli. Dwóch agentów jest już w drodze. http://www.rp.pl/artykul/365762_Bartoszewski_z_Tuskiem_do_Berlina.html

    Dobre 0

  3. Nowojorski pisze:

    KIedy nastapi 5 i ostatni rozbior Polski. Pseudo elity wszystko robia aby Polske unicestwic do konca i w las a moze nawet do Ameryki bo maja z czym

    Dobre 0

  4. jacek.a pisze:

    @ Jacek M.popieram pańskie stanowisko.gajowy bronek radze nie krytykować kochanego Premiera RP przecież obiecał nam Patrioty żeby nie wiem co i będzie twardo nie miętko negocjował,zapomniałbym o ekskluzywnej pozycji.

    Dobre 0

  5. fred pisze:

    Tusk z Sikorskim skompromitowali i ośmieszyli Polskę, teraz jeszcze plotą bzdury o ekskluzywnym traktowaniu Polski. Nie będzie stałej obecności US Army na terenie Polski, nie mamy żadnych prawdziwych sojuszników i nikt poważny się z nami nie liczy. Totalna klapa rządu Tuska – do tej pory nie wiedzą o co chodzi w polityce zagranicznej i co jest polską racją stanu.

    Dobre 0

  6. Faja pisze:

    Uważam, że gdyby rządzący w Polsce mieli jaja to na amerykańskie dictum poleciliby naszym wojskom w Afganistanie powrót do kraju jeszcze dziś. Obama zachował się jak ostatni du..k lekcewarząc obchody wybuchu wojny a następnie w sprawie tarczy. Czy „zachód” zawsze będzie czapkował carom?
    A ta reklama psychotropów-miodzio, kupuję.

    Dobre 0

  7. Yosayan pisze:

    Dobry tekst RAZ. Tusk świadomie, dla krótkowzrocznych interesów politycznych swoich i PO, torpedował instalację tarczy na każdym kroku aż osiągnął zamierzony efekt.

    Nie dosyć tego, to teraz się jeszcze odgraża, że w zamian za rezygnację z tarczy antyrakietowej będzie chciał wytargować od Amerykanów rabat na zakup rakiet Patriot.
    Pewnie i tą sprawę storpeduje w równie „pięknym stylu” jak tarczę.

    Dobre 0

  8. Nie chcę tarczy ani miecza – PZU mnie ubezpiecza!
    Iskanerów w obwodzie Kaliningradzkim nie budiet – aż odetchnęłem z ulgą.
    W sprawie poprawy stosunków z Rosja mamy przysłowiową kupę do zrobienia.

    Pozostaje pytanie:
    Straszno czy smieszno?

    Dobre 0

  9. DSD pisze:

    @Muleq

    Dobre!!!! Gratuluje, biję brawo i pozdrawiam. Niestety, jak napisałem wczoraj: wielu forumowiczom łatwiej przyjdzie przyjdzie napisać że to Polska dała d..y (ale oznacza to że ostateczna decyzja zależała OD NAS) niż uznać że ktoś załatwił coś ponad naszymi głowami.

    Dobre 0

  10. Bacz pisze:

    Tarcza to był projekt na wariackich papierach, wystarczy spojrzeć na globus gdzie leży Iran, gdzie USA a gdzie Polska z Czechami. Poza tym Iran nie ma rakiet nośnych międzykontynentalnych, a nawet takich, które by mogły dolecieć do Izraela! To był chyba taki manewr USA przeciw Rosji, ale nie na ruskich szachistów takie manewry! A Polski nikt nie napadnie i tak, bo się normalnie to nie opłaca. Mają nauczkę szchiści z maleńką Czeczenią ile to kosztuje. Polska powinna szkolić armię partyzancką. Klikaj na niebieski Bacz.

    Szacunek

    Dobre 0

  11. brocki pisze:

    @Muleq

    W pelni popieram kolege :) Przeca my jestesmy liczacym sie na arenie miedzynarodowej partnerem dla USA. Na obecnej liscie ich priorytetow dobre stosunki z Polska znajduja sie dosc wysoko.
    Juz Mis Uszatek byl ciekawsza bajka :)

    Dobre 0

  12. avator77 pisze:

    dokonuja sie na naszych oczach PRZETASOWANIA tzw.wielkiej polityki wielkich tego swiata.wiekszosc niestety widzi wszystko z perspektywy ZABY.. rada dla kacykow iranskich-zacznijcie budowac bardzo glebokie schrony,gdyz wlasnie 17 wrzesnia Izrael dostal zielone swiatlo..po kiego diabla antyrakiety,skoro RAKIET ZADNYCH NIE BEDZIE.

    Dobre 0

  13. Grapp Winf pisze:

    Kiedy sobie przypominam kolejne erupcje polskich ostrzeżeń pod adresem USA, to słabo mi się robi.

    Najpierw, dość powszechnie, tak mniej więcej w 99 procentach, uznaliśmy się za sojusznika Ameryki, nie dostrzegając, że my – „słabi i biedni nędzarze” (sam nie wiem, po co ten cudzysłów!) przymierzamy się do największego światowego potentata, jak równy do równego. Naród komletnych idiotów?

    Nieco później zauważyliśmy – co za inteligencja! – że oni nas traktują z należną nam powagą. Jak na wariatów, ku naszemu otrzeźwieniu, przystało. Tej zniewagi puścić płazem nie mogliśmy!!! Postanowiliśmy im odpłacić pięknym za nadobne. Jak równy z równym, zaczęliśmy pokazywać ich rzekomą podłość wobec nas – tak ważnego i wiernego sojusznika. Zaczęliśmy ich też ostrzegać. Najpierw półgębkiem. Nie pomagało. Postanowiliśmy więc poważnie (poważnie???) ich postraszyć. Zaczęliśmy się wysilać. Zaczęliśmy im grozić, że bez nas, nie dadzą rady!!! Ze, jak tak dalej pójdzie, to wycofamy się z Iraku, zerwiemy współpracę wojskową, już nigdy u nich niczego nie kupimy, a na koniec to wprowadzimy dla nich wizy. Niech cierpią! Bo niepotrzebnie się uparli, żebyśmy – my, Polacy, naród który w nosie ma wszelkie prawo i zasadę praworządności demokratycznego państwa – przestrzegali ich kulturę państwową i nie tratowali ich zasad państwa demokratycznego. Ale, pomimo naszych okrzyków wojennych, wydawanych przez wszystkich polskich polityków – wszyskich opcji politycznych!!! – wraz z całym tym polskim gówniarstwem z komputerami w domu, oni nas dyskretnie nie dosłyszeli.

    Ja nie potrafię jednak zaakceptować tez pana Redaktora, że odstąpienie od zamiaru rozmieszczenia obronnego systemu rakietowego na terenie Polski stało się w wyniku działań polskiego rządu. Bowiem nie potrafię zaakceptować poglądu, że polskim rządem kierują ludzie kompletnie głupi (do kwadratu w dodatku).

    Ale jeśli to nie głupota rządu, to wtedy pozostaje miejsce tylko dla świadomego sabotażu. A tej myśli tym bardziej nie mogę zaakceptować. Na szczęście jest jeszcze inna koncepcja: wola Boża czyli zrządzenie Opatrzności. Ale wobec takiej woli czy zrządzenia, to tylko wyć się chce. Przecież mamy takie stosunki z Niebiosami.

    Dobre 0

  14. TELESKOP pisze:

    Pełna zgoda . Dodam jeszcze, że to następna wpadka rządu Tuska we własne sidła, które ciągle nastawiane są na prezydenta albo na PiS bez zważania na polską rację stanu.

    Dobre 0

  15. Maciek pisze:

    to postep na miare tuskolandi

    Dobre 0

  16. Kornik pisze:

    A po co nam tarcza? Wielki wezyr Donald Tusk przywiózł z Kataru lampę Alladyna. Kiedy na horyzoncie pojawi się jakieś zagrożenie, sandżakbej Klich potrze lampę, a wyskoczy z niej Dżin, wtedy wielki wezyr wypowie życzenie i Dżin odegna wrogów od naszych granic – zniszczy czołgi, postrąca rakiety. To dlatego Tusk pasza tyle zapłacił za katarski gaz – w cenie był ukryty koszt tej lampy. Ale cicho, bo to jest top secret.

    Dobre 0

  17. Muleq pisze:

    Kolejni redaktorzy Rzepy wzorem swojego wodza Jarosława prześcigają sie w krytyce rządu Donalda Tuska w sprawie tzw. Tarczy antyrakietowej. Podstawowy zarzut jaki jest stawiany to nieudolność w negocjacjach granicząca wręcz ze zdradą stanu. Niestety w swoim zacietrzewieniu nie dostrzegają jednej niekonsekwencji swoich poglądów. Jeżeli rząd Tuska rzeczywiście jest tak nieudolny jak go opisujecie to jakim sposobem udało mu sie zrealizowac swój cel jakim miałoby byc przekonanie USA do rezygnacji z Tarczy??? Wg mnie rząd państwa, który jest w stanie wpłynąc na strategiczną decyzję USA dotyczącą bezpieczeństwa tego kraju jest bodaj najbardziej efektywnym rządem w historii całego Świata. Nawet ZSRR w okresie swojej największej potęgi nie był w stanie wymóc na USA tak daleko idących rezygnacji jakie udało sie dokonac ekipie Tuska. Jeżeli Polska przez następne lata bedzie dyktowała USA kolejne decyzje to ze spokojem patrze w przyszłość…
    A teraz na poważnie. Czy naprawdę Wam sie wydaje że Tusk, Topolanek czy jakikolwiek inny polityk mógł mieć wpływ na jakąkolwiek decyzje Baracka Obamy zwłaszcza dotyczącą polityki bezpieczeństwa USA? Jeżeli tak to zaczynam sie zastanawiać kto tu jest „żywą reklamą środków psychotropowych”

    Dobre 0

  18. brocki pisze:

    W sumie to nasz prezydent moglby pod te zalobe narodowa po wybuchu w kopalni Wujek podpiac odmowe budowy tarczy ;)

    Dobre 0

  19. Szmul Zygielbojm pisze:

    Michnik oglosil 17 wrzesnia ,na rocznice roku pamietnego,i poczatku zaglady narodu polskich Zydow,,ze niemieccy ludobojcy Zydow mieli takie same racje,jak i zamordowani przez nich Zydzi. Rezultat ciezkiej pracy umyslowej calego zycia tego biednego czlowieka.

    Dobre 0

  20. byle kto pisze:

    Dla USA Polska zawsze była wylęgarnią taniej siły roboczej i ewentualnie okresowo mięsa armatniego. Nasze ciągoty w ich kierunku niczego nam nie dały,w niczym nam nie pomogły.Mądrzy ludzie po wojnie mawiali,że Amerykanie dali nam Puł-łaski i Kosz-ciuszków.Przestańmy wreszcie modlić się do tego społeczeństwa które prawem silniejszego wykorzystuje innych. Pozostańmy Europejczykami.A własny rząd należy szanować chociażby dlatego,aby nie obniżać prestiżu kraju,a jeżeli się nie podoba to można to wyrazić oddając głos podczas wyborów.

    Dobre 0

  21. Koja pisze:

    Sukces !? To za mało powiedziane.
    Proszę nie pomniejszać zasług premiera.
    Nasze stosunki z USA,Tusk nazwał ekskluzywnymi !
    Wie Pan chociaż co to znaczy ? jak wysoka to ranga ?

    Dobre 0

  22. d-d pisze:

    Sikorski – najgorszy minister spraw zagranicznych w historii.

    Tusk, najgorszy premier III RP, przebił nawet Millera z jego wypięciem się na dostawy gazu.

    Dobre 0

  23. gaj pisze:

    Panie Redaktorze, musi Pan tak nas /tą miejszość/, tak dołować?
    Mało, że sami boimy się bać to jeszcze Pan ze swoją ironią…..

    Oprócz spraw międzynarodowych, leżą sprawy gospodarcze i tu mamy niezłą żabę, ale co tam bibliotekarze z małego pałacu coś wymyślą i optymizm wróci, może i Pan załapie się na tzw.”dobre myśli”, powodzenia życzę i dziękuję za felietony i ksiązki.

    Dobre 0

  24. Janus pisze:

    Trudno polemizowac z tym tekstem, tak samo jak trudno poddawac problem tarczy pod dyskusje spoleczna, co czesciowo udalo sie Panu uzyskac. Spoleczenstwo nie ponosi odpowiedzalnosci za stan obronny Panstwa.
    Nie wiadomo rowniez, ile w tym politycznym fiasku jest winy polskiej dyplomacji. Gdyby amerykanie chcieli tarczy to by i tak powstala, tam gdzie by chcieli. Po prostu zniknelismy z amerykanskich radarow.
    Widzie dwie przyczyny dotyczace tego projektu. Rosja byla przyczyna jego powstania, i Rosja jest przyczyna jego upadku.

    Dobre 0

  25. Kosikm pisze:

    Dwie pieczenie na jednym ruszcie.
    Brak tarczy i wzrost niechęci Polaków do Amerykanów.
    Tylko kto się z tego cieszy????

    Warto przejrzeć „polskie’ czasopisma

    Dobre 0

  26. klip pisze:

    Nie ma co zwalac na Tuska, bo to Amerykanie podjeli ta decyzje i dotyczy ona rowniez Czech, ktore Tuska za premiera nie maja.
    Oczywiscie rzad pokazywal, ze mu tarcza tak naprawde zwisa, co z punktu widzenia negocjacji jest dobrym podejsciem.
    Sama tarcza bez militarnej umowy z USA nie dawalaby nam nic i nawet jak sie za Tuskiem nie przepada, to akurat tu sie sprawil przyzwoicie. Czy przy okazji czy celowo, to juz inna sprawa.

    PiS z tymi swoimi komentarzami tylko sie kompromituje. Skoro sa tacy swietni, to co zdzialal prezydent w sprawie tarczy?

    Ta decyzja najwiecej mowi jednak o lewaku Obamie, ktory pewnie zostal ulubionym prezydentem Rosjan.

    Dobre 0

  27. gajowy bronek pisze:

    Redaktor Ziemkiewicz ubolewa, że nam, czyli strategicznemu sojusznikowi, według prezydenta i partii PiS, nie udało się, wskutek błędnej polityki Platformy, wyłudzić umowy w sprawie tarczy.
    A ja mówię, do diabła z takim sojusznikiem, którego trzeba fortelem podchodzić, żeby tę umowę, na pieskich warunkach, podpisać a potem szybko z nią uciekać w krzaki, żeby ten „strategiczny partner”, po zmianie swojego prezydenta, nie mógł czegoś renegocjować.
    Mam nadzieję, że redaktor Ziemkiewicz tym co wyżej, nie próbuje przemycić również innej idei, że byliśmy w rzeczy samej, strategicznym sojusznikiem USA i dlatego nasz prezydent wypowiedział wojnę Rosji, w Gruzji, bo miał za sobą V i VII flotę USA z marines i myśliwcami tyle, że Tusk z Sikorskim wszystko teraz popsuli.

    Dobre 0

  28. I wreszcie,oby na dłużej Polska przestanie być pośmiewiskiem całej Europy jako kundelek USA, który zawsze wierny mimo,że usa
    ma ją w ”głębokim poważaniu ‘ czyli w ogóle nic dla nich nie znaczy.
    Wreszcie Rządzący winni zdać sobie sprawę.że najważniejsze to zrobić kraj silny gospodarczo, przy pomocy Unii i sąsiadów a nie
    ciągle tylko być lekceważonym sługą St.Zjedn.

    Dobre 0

  29. P.T.Szymański pisze:

    Co się tyczy nieszczęsnego Stefana Niesiołowskiego, to po pierwsze: on niestety jest reklamą środków psychotropowych, ale w tym sensie, że naocznie ukazuje do czego prowadzi ich NIE używanie. Na tej samej zasadzie jest reklamą elektrowstrząsów, a nawet – kto wie? – lobotomii…

    Co się zaś tyczy jego niedawnego wyskoku w sprawie Katynia… oto treść inskrypcji na murze jednej z bram na warszawskim Grochowie:

    „Uwaga!!!!! Warszawa 15.09.09. Według S. Niesiołowskiego z PO Katyń to nie jest zbrodnia ludobójstwa. Stefan Niesiołowski dostał K.S.”

    Prosty lud, niby, a tu – proszę – zachowuje elementarne poczucie sprawiedliwości.

    Dobre 0

  30. emigrant pisze:

    eksport (najważniejsi partnerzy):
    Niemcy: 25,8%
    Włochy: 6,8%
    Francja: 6%
    W. Brytania: 5,9%
    Czechy: 5,5%
    Rosja: 4,6%
    import (najważniejsi partnerzy):
    Niemcy: 23,9%
    Rosja: 8,8
    Chiny: 7,2%
    Włochy: 6,8%
    Francja: 5,1%
    Czechy: 3,5%

    Źródło: wikipedia

    Dobre 0

  31. Borys M pisze:

    Prof. Wieczorkiewicz: Rosja ma potężną partię w Polsce
    - Chciałbym wiedzieć, który z wpływowych polskich polityków, czy które z opiniotwórczych środowisk biorą pieniądze od Rosjan, bo to, że biorą, nie ulega wątpliwości – mówił Fronda.pl ś.p. prof. Paweł Wieczorkiewicz.

    przykładem kompletnie ahistorycznego myślenia jest, podobno historyk z wykształcenia, pan Donald Tusk. On myśli tak, jakby wczoraj nie było historii i jakby nie miało jej być jutro. To jakiś spóźniony uczeń tego szarlatana Fukuyamy. Tymczasem począwszy od tego, co robi Rosja i co się dzieje w naszym bliskim otoczeniu (już nie mówię o całym świecie) pokazuje, że pewne kalki historyczne odgrywają niezwykle ważną rolę. Rosja przecież ze względów ideologicznych i politycznych, a nie tylko gospodarczych, odbudowuje swoje dawne imperium. To tak wyraźne, że jeśli nie bierze się tego pod uwagę nie rozumie się nic z polityki i prowadzi się politykę na oślep. To jest polityka… (nie chciałbym używać teraz słów ogólnie uznanych za nieprzyzwoite).

    Rosja ma potężną partię w Polsce, najlepszym przykładem jest reakcja na sprawę gruzińską, jak podniosły się różne głosy, albo ostatnio kiedy podniesiono wrzawę w sprawie rzekomych czy rzeczywistych więzień CIA w Polsce. Nawet jeśli były, z punktu widzenia polskiej racji stanu „gęba na kłódkę!” Każdy, kto teraz o tym mówi, w sposób oczywisty działa na rzecz Rosji, bez względu na to, czy sobie z tego zdaje sprawę, czy nie!

    http://fronda.pl/news/czytaj/1prof_wieczorkiewicz_rosja_ma_potezna_partie_w_polsce

    Dobre 0

  32. prawy pisze:

    Świetny komentarz, dziękuję bardzo. Zapomniał Pan tylko wspomnieć, jak to jest z tymi rakietami balistycznymi, które mogą być, o zgrozo, w nas wycelowane – bo rakiety są wycelowane w jedno jedyne miejsce jak, nie przymierzając, niemieckie „superdziała” V3.
    Co miała nam dać tarcza? Z mojego punktu widzenia – stałą obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce. Choćby i kilkuset. Coś, co mogłoby być gwarantem naszego bezpieczeństwa lepszym niż NATO, które pewnie nie kiwnęłoby palcem w obronie swoich „nowych” członków.
    Widzę to tak: Ameryka nas nie obroni, bo nie ma czego tu bronić. Ameryka broni tego, co do niej należy, zatem jeśli coś amerykańskiego znajdzie się w Polsce, Ameryce będzie, powiedzmy, na tym zależało.
    Rząd polski wytrwale zmierza do uzyskania statusu najgorszego rządu III RP. Rząd amerykański równie konsekwentnie zmierza do odpowiedniego miana za oceanem. Szkoda tylko, że tamci rozporządzają taką siłą, że nie mogą się poważyć na tak kretyńskie błędy, jak „ci”.
    Choć trzeba przyznać, że Tusk rozegrał to dobrze wizerunkowo, grając co prawda w sprzyjających warunkach.

    Dobre 0

  33. emigrant pisze:

    A ja sie cieszę, że nie bedzie tarczy. Amerykanie zaś od dłuzszego czasu nas lekceważą i polityka zgadzania sie na wszystko niczego by nie zmieniła.

    W tej części Europy licza sie Niemcy i Rosja i mimo wszystkich „ale” należy się z nimi dogadywać.

    Dobre 0

  34. marcopolo pisze:

    Znakomity paszkwil. Gratulacje dla Pana Redaktora.
    Rzeczywiscie, sukcesem TUSKA jest to, ze zdegradowal pozycje Polski w swiecie. Rwanda, Zambia, Zanzibar sa juz przed nami …

    Dobre 0

  35. pepe pisze:

    Niezłe i celne. Ale Pana obszczekają.

    Dobre 0

  36. lecho pisze:

    Mamy Targowicę u steru wybraną przez otumanione masy. Wot eta.

    50% cieszy się, że nie będzie tarczy. Cała nadzieja w tym, że wyniki te są spreparowane, ale obawiam się, że tylko podretuszowane. Dopóki Polacy nie przejrzą i nie zobaczą kremlowskiej agentury wpływu w „polskich” mediach i w ogóle „elitach” to niestety będą się szczerze cieszyć z „sukcesów” premiera i jego ferajny.

    Dobre 0

  37. Stella pisze:

    Redaktorze, dziekuje. Jak zawsze – dobre.

    @ Jacek M.

    Pozdrawiam. Tez nie przepadam za „siedzeniem cicho i dostawaniem po gebie”, niestety polscy politycy i media (GW & towarzystwo) maniakalnie usiluja reprezentowac taka opcje w imeniu calosci, „mniejszosc ” majac gdzies.

    @ x

    Radze nie przejmowac sie tak zdaniem „wiekszosci” . Wiekszosc zamarzyla kiedys o Kwasniewskim, a teraz marzy o Jolancie i takich tam innych kwiatkach.

    Dobre 0

  38. Tormann pisze:

    To jest fundamentalna, by nie rzec – epokowa wtopa Polski. Temat tarczy pojawił się ze 4 lata temu. Trzeba to było brać to w ciemno, bez jakichś idiotycznych warunków wstępnych.

    Przy dobrej woli politycznej, tarcza by już stała, zanim w Stanach wybrano prezydenta z klucza hollywoodzkiego.

    Mieć na swoim terytorium element strategicznego systemu obrony USA… Ze 20 lat temu nikt by nawet o tym nie śnił…

    Ale co się dziwić… Z takimi „mężami stanu”???? Polska skończy jak w ’39. Może nie tak brutalnie, ale skończy.

    Dobre 0

  39. ANY pisze:

    Sukces ale kto się cieszy?
    Brak słów na określenie tych wszystkich dokonań. Jak zapamiętamy ten rząd. Codzienna fala osiągnięć zalewająca media od początku.
    Każdego można zagłaskać prędzej czy później nawet jeśliby były chęci i możliwości same pochwały wyjałowią.
    Wierzę, że to nie jest tylko zgraja cwaniaków i arogantów z dużym tupetem. Że nie tacy decydują.
    Każdy ma to na co zasłużył ?
    Nie będę się wymądrzał myślę, że zapamiętamy tę ekipę jako ekipę
    „Sukcesywnych sukcesów”

    Dobre 0

  40. bdg pisze:

    dwa lata temu mowilem, ze to bedzie najgorszy rzad rp

    Dobre 0

  41. Jaś pisze:

    @ Jacek M

    „Zawiadamiam “większość Polaków” że ja należący do mniejszości Polaków która ma honor i kocha ojczyzne nie będę siedział potulnie i znosił kacapskie obelgi. Żadna “wiekszość i jej oficer prowadzący” mnie do tego nie zmusi.”

    No i cóż takiego zrobisz w ramach nie siedzenia potulnie?

    Dobre 0

  42. czarnysadov pisze:

    Smieszny jest ten komentarz – wiz do usa zapewne nie mamy tez przez swoją postawę
    off set a raczej jego brak to też wina naszej postawy

    Ja powiem inaczej – amerykanie tacy są – nie wypełnili umowy i nas ośmieszyli

    Dobre 0

  43. marcel pisze:

    Cieszmy się!!!
    Wczoraj nasz patriota Zemke,w TV Info,konsekwentnie myśląc kategoriami z czarnego okresu PRL-u każe nam cieszyć się, że dzięki Rosji mamy na świecie dwóch żandarmów czuwających nad demokracją a nie tylko USA.
    To jest dopiero powód do uciechy.Pięćdziesiąt lat okupacji Polski przez ruskich to jemu za mało”.Boże widzisz a nie grzmisz,chamy taki
    miód piją!”

    Dobre 0

  44. Jacek M pisze:

    „Większość Polaków nie chce tarczy” – pisze X a my juz od dzisaj wiemy że wiekszość Polaow to X i jego oficer prowadzący.
    Dalej ta „większośc Polaków” zawiadamia nas że jak będziemy siedziec cihcutko i potulnie dostawac od każdego po gebie to nie musimy się bać terrorystów.

    Zawiadamiam „większość Polaków” że ja należący do mniejszości Polaków która ma honor i kocha ojczyzne nie będę siedział potulnie i znosił kacapskie obelgi. Żadna „wiekszość i jej oficer prowadzący” mnie do tego nie zmusi.

    Dobre 0

  45. vader pisze:

    17 kwietnia na Interii (Więzienia CIA? A za ile?) pisał Pan tak:”Przy tym wszystkim Turków, dzięki ich twardej postawie, Amerykanie jako sojuszników autentycznie szanują. A nas, jak widać…”.
    Tusk też chciał być twardy.
    Dostrzegam w tych dwóch tekstach niekonsekwencję. Gdyby tarcza w naszym kraju powstała, obawiam się, że mógłby Pan napisać tekst z tezą jak w wyżej cytowanym wpisie.

    Dobre 0

  46. Igła pisze:

    Bardzo dobre i dowcipne podsumowanie kolejnego sukcesu Tuska .Tylko ile osób zada sobie pytanie:Czy aby jest to sukces w interesie Polski?

    Dobre 0

  47. x pisze:

    większośc polaków nie chce tarczy i bardzo dobrze. Co nam daje sojusz z usa to widzimy w iraku i afganistanie (same straty). Co niby ta tarcza miałaby nam dac? Jeśli mamy poważnie brac traktat nato to nasze bezpieczeństwo jest zapewnione, a jeśli nie to nawet tarcza nic nie pomogłaby bo i tak usa mogłoby się wycofac.
    A z całą pewnością pogorszylibyśmy swe złe stosunki z rosją no i terroryści mieliby jakiś konkretny powód i cel do ataku w polsce.
    nie rozumiem więc pana ironii, no chyba że jak zwykle pisowski redaktorzyna (znawca wszystkiego), niech się pan zapisze do pisu…

    Dobre 0

  48. Piotr pisze:

    Co tu dużo pisać. Super.

    Dobre 0

  49. Arkadiusz Słowik pisze:

    Dobre.

    A fragment o „żywej reklamie środków psychotropowych” na stałe wejdzie do mojego słownika.

    Dobre 0

  50. Stefan_Malesa pisze:

    Zamiast malo smiesznych i malo konstruktywnych paszkwili, proponuje RAZowi pisac o polactwie. Bo nic lepiej nie ilustruje polactwa Polakow (u wszystkich, tak dziennikarzy jak i u politykow) jak sprawa tarczy…od wielu wiekow jestesmy pryszczem Europy i kiedys trzeba zaczac to zmieniac.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.