Brutalna egzekucja wyroku nakazującego kupcom ze spółki KDT opuszczenie hali na warszawskim placu Defilad, wzbudziła namiętne spory. Trudno oprzeć się wzburzeniu, gdy się widzi bite kobiety, ludzi oślepionych gazem, policjantów z pałkami szarżujących na przechodniów.
Kto jest winien? Zdaniem jednych policja i wynajęci przez komornika ochroniarze, którzy natychmiast po zjawieniu się na miejscu brutalnie zaatakowali blokujących wejście kupców i pracowników Kupieckich Domów Towarowych.
„Jeśli mamy stawiać prawo ponad wszystko, to nie można nie zauważyć, iż egzekucja prawa wobec kupców odbyła się w drodze bezprawia”
Drudzy podkreślają zaś, że komornik działał na mocy prawomocnego wyroku, i zarzucają kupcom, iż celowo dążyli do zamieszek, używając kobiet i dzieci w charakterze żywych tarcz. Jak zwykle w takich razach nie sposób ustalić, komu pierwszemu puściły nerwy, kto pierwszy użył gazu, a kto rzucił kamieniem.









EKLOS z Gdańska Pisze:
22/07/2009 o 20:39
Martwi mnie bardzo fakt że wielu ludzi inteligentnych , angażuję swą inteligencję , aby dodatkowo zagmatwać sprawy a nie je klarować. Lud nieco prostszy , łatwo poprowadzić na manowce “prawa i sprawiedliwości” a przeciez to nie uchodzi – to mało uczciwe i nieszlachetne używanie swego intelektu. Równocześnie gotów jestem się zgodzić, że nawet prawomocne wyroki mogą być błędne ,ale sprawiedliwość ” samych swoich” nie powinna być naszym ideałem. Z takim prawem i sprawiedliwością nie mamy co szukać w Unii.”
Zyje w unii od poczatku jej istnienia. Tamtejszym sadom tez zdarzaja sie bledy. Mimo wszystko nigdy nie slyszalam o podobnym sposobie egzekwowania wyroku sadowego. Nie wnikam w szczegoly kto ma tutaj racje i kto zaczal cala awanture. Uwazam, jak pan Ziemkiewicz, ze pani Gronkiewcz Waltz powinna byla przerwac prace komornika natychmiast po otrzymaniu informacji o uzyciu sily przez ochroniarzy. Prosze mi wyjasnic i nie sciemniac skad wziely sie pistolety gazowe w ich rekach. Na jakiej podstawie jakiego prawa go uzyto? Ochroniarze mieli chronic komornika a nie atakowac kupcow.
Widzial pan kiedys demonstracje w Londynie? Tamtejsza policja stara sie nie uzywac zadnej broni, ktora moglaby zranic albo nie daj Boze zabic jakiegos uczestnika. Do rozpedzania niebezpiecznego tlumu uzywa sie policji konnej a dla obrony wlasnej sily i oslon. Policja jest nieuzbrojona. Tylko w wypadku zaistnienia zagrozenia zycia lub zdrowia policjantow moga za zgoda szefostwa uzyc innych srodkow.
W Warszawie nikt takiej zgody nie wyrazil. Uzytu tam gazu mimo obecnosci dzieci i przygodnych przechodniow. To jest hanba.
A przy okazji chce dodac, ze polskie prawo dysponuje innymi mozliwosciami nakladania sankcji na niepodporzadkujacych sie wykonaniu wyroku sadowego. Czyzby pani prezydent o tym nie wiedziala?
Bardzo podobalo mi sie stanowisko policji wobec zaistnialej sytuacji. Zachowala sie tak jak powinna. Neutralnie.
Cale to zdarzenie odbilo sie glebokim echem za granica. Internauci sa oburzeni, ze uzyto gazu w czasie eksmisji.
Jednego jestem pewna, ze gdyby podobna decyzje podjal burmistrz mojego miasta, juz dzisiaj musialby zlozyc rezygnacje ze stanowiska. Oczywiscie, dobrowolnie pod wplywem naciskow opinii publicznej. Jego partia oswiadczylaby, ze postapil pochopnie bez konsultowania sie z jej kierownictwem.
Panie Ziemkiewicz, dziekuje za znakomity komentarz. Podkreslil pan wiele aspektow istotnych w poruszanym temacie.
Prosze sie nie zrazac plytkimi komentarzami na zamowienie.
do Ebd
co za kompleksy! „żarty, że stolica z blaszakiem”. Kiedyś Mieroszewski cytował swojego kolegę, który oprowadzał znajomych ze Szkocji po Warszawie lat 50-ych. Nagle goście musieli skorzystać z toalety i okazało się że wszędzie zniedbane „sławojki” – jaki wstyd przed zagranicą! Mieroszewski odpowiedział, że jest wiele lepszych powodów do wstydu: np. gomułkizm, cenzura – a tu proszę toaletami się Warszawiacy martwią, że ich cudzoziemcom brakuje!
Podobnie tutaj – cyrk z pół miliarda lekką ręką od Hanki „na Legię” i nikt się nie wstydzi, skąd! Bardziej bedziesz się przejmował jak przyjadą turyści elegancja-francja i skrzywią się na blaszak. Dla podpowiedzi – pod wieżą Eiffla (przynajmniej jak byłem kilka lat temu) jest masa murzynów sprzedających różne badziewie, szmaciarze sprzedają jakieś junk food z dziadowskich wózków – ale „czysty typ nordycki i bez mydła jest czysty” jak mawiali hitlerowcy. Paryż i Marsylia mogą wyglądać jak arabski targ ale my musimy być świętsi od papieża, prawda Ebd?
ps. w przeciwieństwie do Ciebie (przynajmniej kiedy siedzisz przed kompem na tyłku) i smarującego artykuliki RAZ, kupcy wytwarzają PKB – i to w czasie kryzysu. Warto wziąć to pod uwagę, bo Prawo ma służyć m.in pomnażaniu bogactwa kraju a jeśli temu szkodzi to znaczy, że jest złe. Koniec i kropka.
Bardzo celnie, Panie Redaktorze, powinno być jak w IV RP Solidarnej, gdzie minister decydował, kto popełnił przestępstwo, kto był w układzie, które wyroki sądowe są słuszne, a które niesłuszne.
Tylko czy to nie jest przypadkiem komunizm??
„Hale ” były okropne, ale jak pokazują przyszłe”muzeum sztuki ” /w tv/
to zastanawiam się czy hale nie lepsze…jednak.
Zarządzanie tą likwidacją chyba głupsze być nie mogło. Co się dziwić bezhołowiu i bałaganowi w Stolic
Jaki pan taki kram.
Pan się zachowuje tak jak posłowie PIS-u, którzy od razu byli na miejscu zdzrzeń.Swiadczy to pana wypowiedź w TV Info. Od razu ocenił Pan bezprawie komornika i policji.
Ciekaw jestem jak dostanie Pan wypowiedzenie z pracy po zmianie ekipy w TVP to też Pan bedzie okupował biurko.
Ciekawy tekst – merytorycznie jednak słabiutki
Warto. Akcja „kupcow” to akcja z czasow Liberum Veto i szlacheckego warcholstwa. Pomieszana z komunistycznym paradygmatem „nam sie nalezy”, „wladza przeciwko nam” i „prawa trzeba przestzregac gdy nam wygodnie”. Dobrze ze znalazl sie ktos kto prawo egzekwuje. Tak jak w przypadku KDT czy domu Gmurkow.
„Kupcy” przegrali w sądzie w dwóch instancjach. Postanowili wobec tego zrobić „Obronę Częstochowy” licząc na współczucie mieszkańców Warszawy. Tyle że ja im nie współczuję, lecz cieszę się że wreszcie skończy się ten bazar w środku miasta, i może coś tam sensownego powstanie. I mam nadzieję że również pozostałych nielegalnych straganiarzy HGW z Warszawy pogoni. Jakoś inne duże miasta w Polsce potrafiły sobie z tym poradzić. Jakoś mało kto myśli, że to jest nieuczciwa konkurencja wobec tych przedsiębiorców, którzy wynajmują swoje lokale za rynkowe stawki i płacą podatki.
I to niezależnie od tego, że oczywiście mam nadzieję że HGW co najmniej przegra kolejne wybory za aferę z ITI i stadionem Legii, a może i usiądzie za to w sądzie po lewej stronie składu sądzącego.
Mam nadzieje ze Tusk przegra te wybory. Zreszta to ze ten pan pewnego dnia sie wywali to pewne, ale im szybciej tym lepiej.
To samo mysle o Bufetowej.
Jak zwykle pojawiaja sie idiotyczne wpisy nt tego ze to ci tluczeni sa temu winni. Ci sami ludzie choc ciezko wyczuc, moze sie wymieniaja. Niezle, keep it up chlopaki.
Witam!
Panie Rafale pisze Pan dobre artykuły w sposób otwarty i szczery.
Logika gospodarza miasta zawiodła. Ja nie mam zufania do HGW i do jej ugrupowania PO. Efekty już widać Zapraszam popierających PO do Łodzi. Pański kolega redakcyjny z Rzepy, Pan Dominik chyba pomylił redakcje. Przeczytałem jego tekst, dyktował mu chyba red. urban!!!
pozdrawiam L.K.
Proponuję Rzepie zmianę tytułu. Już niedługo do wzięcia będzie „Trybuna”. Teksty do niej już macie gotowe.
Jezeli nie ma planu, szybkiego zagospodarowania terenu po KDT, to pan Ziemkiewicz ma racje. W przeciwnym wypadku, nie ma.
A gdzie te media rozdzierające szaty? Jak by to się stało za rządów PiS to byłoby dokazywanie i demolka. Jak z pielęgniarkami. Rozumiem prawo ale wysyłać łysych na ludzi płacących parę milionów do kasy miasta to jakiś horror.
Witam Pana Redaktora !
Każda strona swoje racje ma.
Przecież łatwo je zestawić obok siebie byśmy nie dali sie kolejny raz wpuścić w maliny czy też błądzili, czy opierali się na zdaniach tylko jednej strony oczywiście. Media przedstawiają racje HGW – bo Sąd, bo wyrok a teraz komornik, korespondencję prowadziliśmy, byliśmy gotowi do spotkania i rozmów ale kupcy oczywiście są niepoważni, nas lekceważyli i wniosek porażający – wszystkiemu winien kto ? oczywiście Lech Kaczyński.
Kupcy jednak kasę dali na zbudowanie KDT, jak się okazuje przyjęli propozycje innej lokalizacji z której władze się wycofały, wyłożyli też środki i na projekt i na zbudowanie nowej Hali. O tym nie wszystkie media chcą mówić.
I powstał taki węzeł gordyjski a raczej warszawski.
A my staliśmy się sędziami i adwokatami dalszego dzielenia Narodu.
A to jeszcze nie koniec, jestem pewien. PO rysuje mi się jak wielka fala tsunami. Kolejna grupa społeczna do zalania, a tyle jeszcze zostało środowisk do opanowania. Jestem także pewien że ta fala dotrze do każdego z nas prędzej czy póżniej. I tak dla jednych to życie i dobrobyt / bezdyskusyjne/ dla innych zmiana formy istnienia
równie twarda jak tonfa ochroniarza/bezdyskusyjne/.
Dziel i rządż – stare jak świat nabiera nowego znaczenia
Przecież to jakiś obłędny taniec pijanego szaleńca.
Pozdrawiam Pana Redaktora i tych którzy sami wyciągają wnioski.
Pan Rafał jak widać tym razem zamienił sie w rasowego lewaka
A szkoda bo sympatyczny i inteligentny.
Co lepsze kwiatki :
„Prawo oczywiście powinno być szanowane. Ale stosowanie prawa tylko wobec niektórych (a każdy przyzna, że stanowczość okazana wobec kupców jest w III RP wyjątkiem, nie regułą) bynajmniej nie uczy obywateli szacunku dla niego, a wręcz przeciwnie.”
Aha czyli skoro prawo jest kiepsko egzekwowane to lepiej je kiepsko egzekwować na każdym i zawsze. Aby było sprawiedliwie i aby bezład był tym większy.
Czy to nie lewackie rozumowanie ? Z tą stanowczością to jest rożnie – nie pisałbym jednak, że to wyjątek – czasem jest gorzej a czasem lepiej i dlatego też jak prawo jest jednak egzekwowane to należy się czieszyć.
„Nie każdy wyrok sądu jest sprawiedliwy (niektóre przecież ulegają kasacji) i są sytuacje, gdy w imię interesu społecznego mądrzej byłoby się od egzekwowania wyroku powstrzymać. Spór o KDT do takich właśnie należał.”
Z faktu że nie każdy wyrok sądu jest niesprawiedliwy nie wynika, że ten nie był sprawiedliwy. Jeśli Pan Rafał ma jakieś wątpliwości co do zasadności wyroku niech się wypowie merytorycznie o co konkretnie mu chodzi. Bo takie pisanie nic nie wnosi co sprawy. Tkzw argument „0″ czyli totalny brak argumentów.
„Komornik może wprawdzie ustanawiać pomocników przy egzekucji, ale nie wolno im używać przemocy. W cywilizowanym państwie przemocy wolno używać tylko policji. Firma ochroniarska wynajęta przez komornika (za czyje pieniądze? na jakiej podstawie prawnej?) nie miała prawa „wyręczać” policji w pałowaniu i spryskiwaniu gazem obywateli.”
Firma ochroniarska może bronić mienia. Pytanie czy przekroczyła zakres swoich kompetencji powinien ustalić sąd. Mam też pytanie do pana Rafała : co może zrobić firma ochroniarska na meczu piłkarskim ? Może jakoś interweniować w przypadku burdy czy tylko stać i gapić się ? Ze słów pana Rafał wynika to drugie.
„Apologeci brutalnej egzekucji argumentują, że miasto i tak wykazało wiele cierpliwości, bo sądowy termin eksmisji upłynął już pół roku temu. Odwrócę ten argument: ile czasu upłynie teraz, zanim w miejscu hali KDT, po jej zapowiadanej rozbiórce, cokolwiek się zacznie dziać?”
A jakie to ma znaczenie ? Żadne. Co właściciel zrobi ze swoją właśnością jest jego prawem. A naprawdę to halę trzeba wyburzyć aby starać się o kolejne pozwolenia.
„Za takim postępowaniem przemawiał dobrze rozumiany społeczny interes. Po pierwsze KDT był źródłem utrzymania dla ponad 2,5 tysiąca ludzi. Był przy tym przedsięwzięciem wspólnym drobnych, rodzimych przedsiębiorców, jakich rozsądek nakazuje ze wszystkich sił wspierać i jakich w krajach zachodnich władza wspiera na rozmaite sposoby.”
Życie, a szczególnie handel nie lubi próżni. Nie chce zarabiać X zarobi Y. Handel bardzo szybko przystosowuje się do nowych warunków. A w krajach zachodnich, w stolicach,takie blaszaki są oczywiście oczywistą normalnością
Najwyższy czas odwołać prezydenta Warszawy H.Groniewicz-Waltz. Ona na to stanowisko nie zasługuje. Czara się przelała. Dość tej hucpy.
Za komuny „chodził” taki żart o „kliencie”, którego milicja nigdy nie odważyła się kopnąć w brzuch – nosił pas z głową Lenina. Bronić trzeba się z głową. Chcieli kupcy obronić miejsca pracy, nalezało się przebrać za którąś z wpływowych mniejszości. Żaden ochroniarz ani policjant nie odwazyłby się podnieśc ręki, a polityk używać słów typu: „zadymiarze”. A gdyby użyto siły, w świat poszłyby piękne zdjęcia: „pod rządami Tuska gazują wpływową mniejszość i leją pałami”.
A miało być tak pięknie,ratusz i KDT stworzyło projekt nowego KDT który miał powstać u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Alej,podpisano porozumienie,kupcy pozyskali kredyty na nową inwestycję, zgromadzono kapitał i dlaczego nie wyszło????Ponieważ KOLEDZY z Ratusza wpadli na pomysł;kupcy dajcie pieniądze, my ten obiekt zbudujemy za waszą kasę i wam wynajmiemy. Gdy KOLEDZY usłyszeli nie zaczeły się kłopoty kupców.Śledzę na bieżąco informacje dotyczące KDT,zadziwające jest to że obywateli którzy stworzyli od podstaw swoje miejsca pracy płacili wszystkie opłaty miastu i podatki państwu robi się zadymiarzy . Świadczy to tylko o tym jaką siłę mają KOLEDZY i co zrobią z następną grupą obywateli która ośmieli się powiedzieć NIE.
To byla paskudna demonstracja sily w komunistycznym stylu:
Cytat: Odwrócę ten argument: ile czasu upłynie teraz, zanim w miejscu hali KDT, po jej zapowiadanej rozbiórce, cokolwiek się zacznie dziać?
Jezeli nie okaze sie, ze wyrzucenie kupcow bylo konieczne z powdu harmongramu robot, bylo to przestepstwo ze wzgledu na extremalna aspolecznosc postepowania, postepowania lamiacego wszelkie zasady wspolnoty socjalnej.
No, ale moze trzeba bylo holocie dac po ryju?
Niebawem sa wybory. Ten kto nie pojdzie, niech sie nie dziwi, ze znowu bedzie bity i kopany… i co ciekawsze, sprywatyzowany szpital nie udzieli mu pomocy.
Kupcy na opuszczenie hali mieli dość czasu. Umów należy dotrzymywać.
A pańskim zdaniem to władze Warszawy miały usiąść w kącie i płakać?
Ale demagogia.
Jestem Ciekaw bardzo czy komornik by rowniez zabral ze soba armie bylych zomowcow i sadystow….zeby odzyskac prywatna wlasnosc normalnego obywatela ktory placi podatki.
I wielka szkoda ze w srodku niebylo jego dzieci lub ktoregos z radnych warszawy.
Siedziba PIS została niedawno sprzedana jakiejś izraelskiej spółce.
Czy nie można jej było oddać polskim kupcom?
Tym bardziej, że pamiętamy w jaki sposób ludzie PIS uwłaszczali się na budynkach w centrum Warszawy…
Ciekawe, czemu w innych sprawach ten nie-rząd nie jest taki pryncypialny?
Mądrością tego artykułu trafił Pan Ziemkiewicz tak, jak kulą w płot,
tyle, ze kula ze śmiechu trafila w chmury.
Jeszcze parę godzin temu pan Ziemkiewicz w „Interii” komentował zdarzenie w zupełnym innym kotekście.
Pijanych kibiców Legii, wspierających kupców a więc nacierających na służby porządkowe skojarzył z robotniczymi wystąpieniami w Ursusie i Radomiu.
Było to skojarzenie tyleż mało fortunne co obraźliwe dla robotników.
To, że panu Ziemkiewiczowi nie przeszkadza brzydota kupieckich baraków w samym sercu miasta można tłumaczyć jego przywiązaniem do Woli, wyjątkowo szpetnej wizualnie, dzielnicy Warszawy.
Redaktor Ziemkiewicz często zabiera głos w dyskusji, tylko żeby zamieszać czy namieszać albo zwyczajnie zaprezentować coś na opak i o to podejrzewam go i tym razem.
Unikając jałowej z nim polemiki – czy zawsze przestrzegać prawa podpiszę się pod oportunistycznym postulatem, że raczej tak niż każdy werdykt sądu przesyłac panu Pospieszalskiemu, jako temat do programu „Warto rozmawiać”.
Przez środek Warszawy wzdłuż i wszerz jeździ tranzyt samochodowy gdyż choć systemy polityczne się zmieniają to prezentowane wcześniej, postulaty Ziemkiewicza, „odłużmy decyzję”, „pogadajmy” – obowiązywały i obowiązują.
Mam nadzieję, że postawa prezydent stolicy oświeci głowy tych decydentów, których inwestycje są od lat wstrzymywane jakimś ogródkiem, garażem czy zwykłą sławojką.
Trafnie. Niezrozumiały jest rygoryzm prawny ze strony osoby, która jest prezydentem miast wyłącznie na mocy wyroku sądu, który w jej przypadku przymknął oko na niedopełnienie formalności. Także samorząd nie jest do tego, żeby kupców pałować, tylko wspierać. Kompletnie pomylenie zadań.
Tyle się mówi o społeczeństwie obywatelskim, że Polacy się nie potrafią zjednoczyć, że nie umieją się zorganizować. No i teraz się zorganizowali, poczuli się wspólnotą. I co? Pałami i gazem ich, taka jest odpowiedź „polskiego” państwa.
Pozdrawiam
Firma ochroniarska wynajęta przez komornika (za czyje pieniądze? na jakiej podstawie prawnej
Może to co nieco wyjaśni…….albo wręcz przeciwnie.
https://przetargi.um.warszawa.pl/szczegoly.asp?id=35605
Pełna zgoda panie Rafale.Tym bardziej, że w dobie kryzysu jakby nie było, to były normalne miejsca pracy!I jeszcze to skandaliczne tłumaczenie pani Hanny, że tej demolce winny jest Lech Kaczyński.Można by zadać pytanie: czy tak wygląda POlityka miłości?
Wreszcie rozsadny i obiektywny artykul w rzepie. Nic dodac nic ujac.
Radze panu Zdortowi, by przeczytal ten tekst i zastanowil sie w przyszlosci, zanim napisze tak niemadry tekst.
HGW popełniła błśąd polityczny, choć miała oczywiście rację w sensie prawnym, co b ędzie, mam nadzieję, drogo kosztować Platformę. Niech tylko opozycja wykorzysta to zdarzenie umijętnie, a sznse Tuska na prezydenturę znacznie spadną. Boję się jednak, że Jarosław Kaczyński nie będzie umiał wykorzystać podsuniętej mu na tacy okazji.
Do obrońców prawa. Prawnie to wydawano wyroki śmierci w czasach stalinowskich. Tak samo jak prawnie HGW podarowała pół mld zaprzyjaźnionej stacji tv. Piskorski wygrał 138 razy w kasynie z rzędu i też wszystko ok. Prawo jest prawo i trzeba je przestrzegać
))))))
Prawo jest po to by regulowało stosunki społeczne a nie po to by było sztuczne i służyło wybranym grupom społecznym.
A sprawa jest taka prosta – umówmy się : przegrał Pan proces o dalsze wynajmowanie pracowni (na wynajem której była umowa terminowa). Zostaje Pan powiadomiony o wyroku , nie reaguje Pan , komornik przystępuje do egzekucji wyroku. Czy na ten temat można napisać artykuł do dyskusji. No chyba , ze cała sprawa zaczyna się dla Pana od wizyty komornika. Istota sporu jednak zawiera się w faktach wcześniejszych a kończy się prawomocnym wyrokiem sądu. To co następuje później to nowa sprawa , niestety sprawa kryminalna – przeciwstawianie się prawu i jego urzędnikom. Pewnie wielu Polaków można wciągnąć w dyskusję , która wrze od wczoraj w całym kraju i Pan to usiłuje czynić . Mamy zaś do czynienia z dwiema różnymi sprawami , które należy rozpatrywać oddzielnie. Tak postępują społeczeństwa cywilizowane , które się w kodeksach „umówiły” co do zasad. Martwi mnie bardzo fakt że wielu ludzi inteligentnych , angażuję swą inteligencję , aby dodatkowo zagmatwać sprawy a nie je klarować. Lud nieco prostszy , łatwo poprowadzić na manowce „prawa i sprawiedliwości” a przeciez to nie uchodzi – to mało uczciwe i nieszlachetne używanie swego intelektu. Równocześnie gotów jestem się zgodzić, że nawet prawomocne wyroki mogą być błędne ,ale sprawiedliwość ” samych swoich” nie powinna być naszym ideałem. Z takim prawem i sprawiedliwością nie mamy co szukać w Unii. Błędy sadowe były są i będą ale wiadomo , że są to wyjątki potwierdzające reguły , na których stoją cywilizacje. W Polsce niestety sa obecne całe partie polityczne , które budują swe koncepcje na „prawie samych swoich” . Smutne to i całkiem beznadziejne. Szkoda ze Pan nie postanowił spraw klarować tylko je gmatwać a robi to Pan zręczie i z dziennikarskim temperamentem , ale ze szkodą dla licznych a maluczkich którym należy się oświetlanie spraw zaległych i zabagnionych przez naszye elity w róznych okresach i w doraźnym interesie .
Posłanka PIS zarobiła w zarządzie KDT 130 tysięcy złotych.
Nic dziwnego, że PIS i jego stronnicy tak bronią KDT.
Sprawie powinno się przyjrzeć CBA.
Handlarze nie kupcy (połowa wynajmowała od dawna boksy Wietnamczykom) terroryzowali władze Warszawy od 1989 r. I mieli ten teren pod PKiN poprzez zasiedzenie, było to niezły biznes podróbkami i innym badziewiem w samym centrum miasta.
Ludzie tacy jak prezes wielu KDT Połeć judzili handlarzy na każdą władzę w Warszawie i od lat i szantażowali radnych i prezydentów miasta w sposób wyjątkowy nawet jak na nasze „standardy”.
To Zarząd KDT przygotował i z premedytacją sterował zadymą w imię lekkiej kaski, którą zarabiał, przez lata na handlarzach.
Warcholstwo Panie Redaktorze, typowe dla nas od wieków i tyle, nie ma co się obrażać na PO czy HGW, inni być może by się ugięli po raz kolejny przed dyktatem tłumu, ale czy centrum miasta do końca świata ma być azjatyckim bazarem? Nie wystarczał Stadion X-lecia?
Pan Redaktor pewnie w KDT nigdy nie był, albo już zapomniał jak cała ta historia zaczęła się w 1989 r. i jak to naprawdę było.
Jest Maximus w Nadarzynie (gdzie też głównie to Wietnamczycy) i to jest miejsce dla handlarzy.
Podejrzewam ze to Michnik zadzwonil do Pani Waltz i namowil ja zeby to wszystko zroganizowala tak a nie inaczej. W ten sposob zwiekszyla sie sprzedaz Wyborczej i zydokomuna mogla triumfowac…
Przepraszam, ale takich bzdur dawno nie czytalem. Czy naprawde nie moze Pan wsadzic swojej [jak podejrzewam w duzej mierze udawanej] symaptii do PiSu i przyznac ze dobrze sie stalo? Co to za idiotyczny argument wykorzystujacy opinie Warszawiakow? Nie widzial Pan sondazy ktore zostaly dzis przeprowadzone na wielu stronach internetowych- od 75% do 93% procent ludzi popiera wyrzucenie kupcow. Ponadto zdaje sie ze mieszka Pan w jakiejs wsi [czym sam sie Pan pare razy chwalil] a nie w Warszawie, wiec nie bardzo mnie obchodzi Pana emocjonalna opinia czy ten blaszak moglby postac jeszcze troche czy tez nie. Zastanawia mnie jak taki „wolnosciowiec” jak Pan moze tak jawnie wspierac lekcewazenie wyroku sadowego i prawa wlasnosci…
Żal mi Pana. Ja jestem w stanie przyznac sie przed swoimi znajomymi ze popieralem Kaczynskiego kiedy przepedzal pielegniarki przy pomocy policji. Pana, jak widac, nie stac na porownywalny „gest”.
KDT=Koniec Donalda Tuska
/cyt. za komentarzem jednego z internautow na forum pb.pl/
Zgadzam sie z przedmowcami. Gdyby tak stawiano sprawe od poczatku, to niebyloby zadnych problemow.Koniec z ustanawianiem prawa „pod siebie”.Nie mozna zyc kosztem innych.Kupcy mieli tyle mozliwosci i nie skorzystali z nich.Ile mozna zdzierzyc tego sobie panstwa i bezholowie tolerowac.Panie Ziemkiemicz, w tym kraju musza obowiazywac jakies normy spoleczne i prawo, czy to Panu sie podoba czy nie. Niezaleznie kto jest u wladzy. Bez tego to tu bedzie tylko chaos i hucpa.
Zgadzam się z Panem.Pana opinie są zawsze mądre i obiektywne.Szkoda tylko,że takich dziennikarzy jest bardzo mało.
No wstyd kolego 1, popieracie bezprawie? E tam, a myslalem zescie nieazlezni, a tu opinia antyPOwska, a nie bezstronna. Jestescie takim nuncjuszem pisania bezstronnie jak gazeciarze wybiorczy. Wstyd
Bufetowa szykuje placyk dla Waltera?
Jesteśmy waszą stolicą panie Ziemkiewicz, jak się nie podoba, to na rolę, krowy paść. Smutno wam, bo od dziś skończą się żarty, że to jedyna stolica z blaszakiem w centrum i będzie trzeba spojrzeć na swój ogródek. Jestem dumny z większości redakcji „Rz”, że mimo wszystko doceniła coś, czego nie udało się zrobić przez 10 lat, po Panu się za dużo nie spodziewałem, natomiast smuci mnie postawa prezydenta, który całą karierę polityczną podkreślał znaczenie silnego państwa i wagę przestrzegania prawa, a w sporach przeciwko górnikom czy kupcom zawsze populistycznie bierze stronę bezprawia.
Żyjąc w państwie bezprawia, jakim jest III RP (PRL – bis), gdzie
społeczeństwo i jego racje nie znaczą nic, postępowanie wobec kupców można ocenić tylko negatywnie! Do przemocy ucieka się tylko
taka władza, która nie potrafi po ludzku dogadać się z obywatelami,
przekonać ich, być dla nich prawdziwym, godnym zaufania autorytetem! To nie jest odosobniony przypadek – to codzienność!
Wczoraj HGW w tvpinfo stwierdziła że za ochronę zapłacą kupcy dlatego że interweniowała, a gdyby nie interweniowała zapłaciłby urząd miasta. Czyli komornik wynajął ochronę nie płacąc im za to i to od ich bitności uzależnił kto im zapłaci. Zauważyłem że czystki kupców są realizowane we wszystkich miastach, najgorsze jest to że lądują oni często w pośredniaku. W Gdańsku wyrzucono ich z centrum i w zamian dano nie uzbrojoną działkę na obrzeżach miasta, oczywiście nic tam nie powstało. Ostatnia Pana sugestia jest jak najbardziej uzasadniona.
Bardzo dobry artykuł. Może jest materiał dla dziennikarzy śledczych co mogło być tym lobbingiem.
Zdecydowane zwycięstwo red. Ziemkiewicza w kolejnym konkursie pisania bzdur. Trzeba upaść na głowę, by nie wiedzieć, kto pierwszy użył gazu. Wygląda też na to, że być może komornik przyprowadził dziecko jako żywą tarczę. Podobne głupoty wypisywali partyjni komentatorzy strajków „Solidarności”.
Ziemkiewicz z liberała UPR przeobraził się – już nawet nie w socjalistę-
lecz w komunistę.Wrażliwy gość:)))
Nie mogę akcji przeciw KDT nazwać inaczej jak tylko bandytyzmem. Gronkiewicz zasłania się wyrokiem sądowym. Ale czy wyrok upoważnia do polewania jakimś świnstwem, rozwalania rzeczy. Jak to się ma do art. 5 kodeksu cywilnego, który mówi, ze nie mozna czynić ze swego prawa użyku, który byłby sprzeczny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa oraz z zasadami współżycia….W końcu Gronkiewicz mogła wystąpić do sądu o grzywnę w celu przymuszenia, mógł taką grzywnę nałożyć komornik. Można było podwyższyć czynsz z tytułu bezumownego korzystania z rzeczy itd. zamiast tego nasłano grupę osiłków od Zubrzyckiego. Jak to się ma do jednej z zasad egzekucji wyboru środka najmniej dolegliwego dla dłużnika. Na jakiej podstawie działli osiłki Zubrzyckiego skoro art. 765. § 1.kodeksu postępowania cywilnego który stanowi: W razie oporu komornik może wezwać pomocy organów Policji….. A zatem gdzie jest upoważnienie dla działania prywatnej bandy zwanej agencją ochrony a jeżeli ochrony to kogo zamierza ona chronić agencja stworzona przez byłego pułkownika SB. Jak to można inaczej nazwać, zważywszy że , że Gronkiewicz ma stopień naukowy doktora habilitowanego prawa oraz tytuł naukowy profesora jak zwkłą grandą polegającą na lekceważeniu Polaków a zwłaszcza naszego systemu prawnego ubierając do tego bezprawia teorię ubraną w legalizm.
Panie Ziemkiewicz Pan jako stary zwolennik PiS uważa że ktoś może sobie bezprawnie egzystować w centrum stolicy.W tym momencie popiera Pan bezprawie i samowolę Po co się tak kompromitować tylko aby dokopać Gronkiewicz Walz-niewarto
a tu mnie RAZ zaskoczyl…. nie powiem zebym sie zgadzal, ale w jednym ma racje.. prawo bardzo ostro stosowane bylo zawsze w III PRL do malych kupcow. To taki element niechciany…
i dwa ze zadziwiajace jest to ze to nie policja a jakies amatorskie nieprzeszkolone lyse paly rzezimieszki „egzekwowaly” prawo.
To zdecydowanie lokuje nas w okolicach bantustanu, gdzie bogaty wynajmuje sobie prywatna armie bandziorow i „egzekwuje”…
Po pierwsze – link jest niepoprawny – brakuje ‘:’ po http.
Po drugie – kupcy mieli opuścić halę KDT do 18 lipca. Nie zrobili tego, zatem nie ma co dywagować komu pierwszemu puściły nerwy. Walka z KDT trwała 2,5 roku, od 1 stycznia nie mieli już umowy najmu… nie można tolerować takiej hucpy!
Proszę zwrócić uwagę, że to nie najemca przyszedł wywalić wynajmujących, tylko najemca zdobył prawomocny wyrok sądu i wywalać przyszedł komornik! Jeśliby kupcy mieli jakieś racje, to trzeba je było przedstawiać w sądzie, składać apelacje itd. Przerżnęli proces, to trzeba się zwijać i tyle.
Ja jestem w 100% po stronie policji, komornika i (niestety) HGW. Albo mamy prawo i respektują je także kupcy, albo mamy rządy bogaczy, kupujących zarówno wyroki jak i ich egzekwowanie.
Poza tym – pamięta ktoś jeszcze metro pl. Konstytucji? Nie powstało, bo na placu było targowisko. Metro musiało zostać przeniesione na róg Waryńskiego i jakiejś małej uliczki. A może metro pl. Bankowy? Przeniesione z placu pod Arsenał bo parkingu nie dało się ruszyć? Ile jeszcze było i jest w Wawie durackich rozwiązań, bo nie dało się/nie chciało się wyegzekwować prawa?? Przypominam, że metro było planowane od czasów wojny, a budowane od wczesnego Jaruzela. Targowiska na pl. Konstytucji ani parkingu na Bankowym nawet w planach nie było. Może to jaskółka zmian – może wreszcie plany rozbudowy infrastruktury w 2 mln aglomeracji nie będą torpedowane przez 100-300 łebków ignorujących fakt, że mają umowę na czas określony?!