Zbojkotowany bojkot

Trzeba czytać „Małego Księcia”. Mały Książę spotkał króla, który wyjaśnił mu, że rozsądny władca nie naraża swego autorytetu na szwank wydawaniem rozkazów innych niż takie, które na pewno zostaną wykonane. Na przykład on, jako potężny król obdarzony wielkim autorytetem, może rozkazać słońcu, żeby zaszło, ale zrobi to… (zerknięcie w kalendarz) dokładnie o 19.27.

Najwyraźniej nie czytali tej pięknej bajki ani redaktorzy „Gazety Wyborczej”, ani związane z nią Autorytety, które szumnie wezwały do bojkotu TVP 3 maja. Mimo tego wezwania, a może dzięki niemu właśnie, TVP 1 i TVP 2 były tego dnia najbardziej oglądanymi stacjami, przy czym widownia ich była niemal dokładnie taka sama jak w czasie ubiegłorocznego święta, choć w zeszłym roku padał deszcz, a w tym cały długi weekend pogoda była wzorcowa.

Szczegółowe dane znaleźć można w wyspecjalizowanych serwisach, ale samego sukcesu roztrąbionej z takim hukiem akcji można się było od razu domyślić z faktu, że w patronującej bojkotowi gazecie temat z dnia na dzień przestał istnieć.

Pozostaje pogratulować i zachęcić Autorytety, tudzież pracowników kibicującej im gazety, do przypomnienia sobie zjadliwych żartów i bon motów, którymi ich środowisko dawało przed laty wyraz radości, że, na przykład, środowiska katolickie nie są w stanie zorganizować skutecznego bojkotu żadnego „Księdza”, „Ostatniego kuszenia Chrystusa” czy pisma epatującego bluźnierczymi okładkami. Proszę przeczytać i wziąć to teraz do samych siebie.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(95) Komentarzy do “Zbojkotowany bojkot”

    -
  1. @w czerwonym pisze:

    Boże,jakie to smutne. Tym z „Wyborczej” i jej admiratorom wydaje się że furt pełnią rząd dusz.Widać nie zdają sobie sprawy,iż niezauważalnie przemijają.Pozdrawiam.

    Dobre 0

  2. marzencic pisze:

    @godziemba.
    Nie przypominam sobie abym pil z Panem bruderszaft *).
    *) wyjasnienie tego pojecia znajdzie Pan np. w Wikipedii.
    Pozdrawiam i zycze mniej emocji w debatach na forum.
    @Hegemon.
    „Nie czytam GW oraz nie znam “salonu” , a jednak nie zgadzam się z Pańskimi tezami.”
    Wg wiekszosci tutejszych forumowiczow nie istnieje Pan. Mnie rowniez nie ma ale sie tym nie za bardzo przejmuje.
    Pozdrowienia.

    Dobre 0

  3. godziemba pisze:

    @marzencic
    oceniasz poziom języka debaty? lingwista? to chyba pomyliłeś portal – ten blog jest o ludziach i ich problemach, a nie języku którym się posługują ;)

    Dobre 0

  4. marzencic pisze:

    @rysa. Pan ocenia ludzi a ja poziom jezyka debaty. I tym sie roznimy.

    Dobre 0

  5. Hegemon pisze:

    Panie Rafale.
    Jestem miłośnikiem fantastyki i z tym kojarzy mi się Pana nazwisko.
    Proszę przyjąć do wiadomości, że Gazeta Wyborcza oraz „salon” nie są jedynym i wyłącznym źródłem poglądów sprzecznych z Pańskimi.
    Nie czytam GW oraz nie znam „salonu” , a jednak nie zgadzam się z Pańskimi tezami.

    P.S. Pozdrawiam kostasa oraz skorna : )

    Dobre 0

  6. Świadek pisze:

    Znam sporo młodych ludzi, którzy żywo interesują się historią Polski,
    wiedzą co myśleć o GW i wyzbytych patriotyzmu „autorytetach”. Normalnych ludzi nie da się na dłużej obałamucić. Pan Redaktor trafnie
    przytoczył jeden z przejawów otrząsania się narodu z fałszu. Będzie
    takich zdrowych odruchów coraz więcej, wkrótce! Uprzejmie pozdrawiam Pana Redaktora i komentatorów.

    Dobre 0

  7. Krzysiek pisze:

    Bardzo dobry komentarz Pana Ziemkiewicza. Jak zwykle celny. Gejeta Wybiórcza to nie jest normalna gazeta, to jest pewien projekt ideologiczny. Oczywiście miała potężne wsparcie na początku swej drogi od komunistów, w zamian za konsekwentne chronienie ich przywilejów i walkę z jakimkolwiek elementarnym rozliczeniem bandyckiej przeszłości PRL-u (nie mówiąc już o chociażby takim, jakie miało miejsce w Czechach – Ci, którzy nie wiedzą jak to wyglądało u naszych południowych Sąsiadów nich sobie sprawdzą).

    Na szczęście, wszystko wskazuje na to, że Gejeta chyli się ku upadkowi (zaczęło się od afery Rywina i udziału Michnika w tejże).

    Pozdrawiam

    Dobre 0

  8. No cóż – Pomimo gorącego apelu ałtorytetów, „oglądalibity” TVP w niedzielę 3 maja jakoś nie chciało zejść do zera.
    No i co można pomysleć sobie o takim społeczeństwie które, zamiast solidarnie (chociaż takie słowo może się nawet źle kojarzyć) przystapić do bojkotu faszystowskiego medium, woli sobie oglądać jakieś tam „Ranczo” lub inne bzdety?
    Wot ciemnogród!
    Aż się prosi o zacytowanie kilku klasyków:
    „Polacy nie dorośli do demokracji” lub „Miała być demokracja a tu każdy chce mieć swoje własne zdanie” …

    GW ubolewa że „Środowiska twórcze apelowały o bojkot TVP w niedzielę 3 maja. Niestety, nie znaleźli posłuchu. Jedynka i Dwójka były tego dnia najchętniej oglądanymi stacjami.”
    Krzysztof Krauze, „uznany reżyser” jest rozczarowany że „wygrała mentalność grillowa: ludzi nie obchodzi, kto rządzi TVP, dopóki mają ulubiony serial.”

    I jak tu taką prywiślańską ciemnotą rządzić i pracować?

    Ktoś powyżej zauważył, że to nie był rozkaz tylko apel, najwyraźniej zapominając o tym, że „apel” lub „prośba” elyt i ałtorytetów dla szarych mas jest czymś więcej niż rozkaz – to psi obowiązek!
    Szare masy widocznie są za głupie żeby zdawać sobie z tego sprawe.

    Dobre 0

  9. JanuszIII pisze:

    Gdybym wiedział, że „autorytety” ogłosiły bojkot TVP w dniu 3,05,2009r. to tego dnia oglądałbym TVP już tylko z tego powodu.
    Nie można od „autorytetów” i ich gazety oczekiwać czegokolwiek dobrego. Oni istnieją sami dla siebie i swojego wąskiego peerelowskiego środowiska. Reszta dla nich to niewolnicy i głupcy.

    Dobre 0

  10. waldemar michorowski pisze:

    Swego czasu Wiesław Gołas znakomicie wykonywał kuplet o bojkocie (tekst W. Młynarskiego).
    Trawestując:
    Oj, oj oj…
    boj, boj, boj…
    ko, kot, kot… W głowie kot…
    (Pytanie: w czyjej?)

    Dobre 0

  11. zetjot pisze:

    Z … jakby to określić … Z zażenowanym rozbawieniem obserwuję te plemienne , kibolskie zagrywki niektórych forumowiczów np.
    „Uhhaha” czy „yeryasa”
    Muszę tu wrócić do starej tezy o sojuszu filistra z buractwem. Ponieważ czuję, że niektórzy nie jarzą to powiem ,że filister to awansowany , ewentualnie w którymś pokoleniu , burak.
    Burak opiera się na emocjach ,więc od razu widać po ilości wierszy tekstu,kiedy się odzywa burak wypluwający monosylaby a kiedy normalny człowiek, który jest w stanie zbudować parę zdań złożonych.

    Dobre 0

  12. Winston pisze:

    Uhuhuh – czyli glupkowaty manipulator amator.
    —————————————————————
    Wczoraj w przegladzie prasy miedzynarodowej w radio DLF (Temat USA) – posrod najwazniejszych gazet na Zachodzie – cytowana byla tylko jedna gazeta z Polski – Rzeczpospolita.

    Nota bene – najczesciej cytowana gazeta w przegladach prasy miedzynarodowej w mediach niemieckich.

    I to by bylo na tyle – jako riposta dla arcyglupkow typu uhuhuhuhu czy jak mu tam – „analitykowi” mediow.

    Dobre 0

  13. zbyszek pisze:

    Jaśnie oświecony towarzysz „uhhaha 16:45″pisze że poczytalność RZEPY spada na łeb. Myślę ż towarzysz „uhhaha” upadł na łeb i jest niepoczytalny.

    Dobre 0

  14. Władek pisze:

    Krauzemu jest łyso. ” Dopóki widz w TVP ma ulubiony serial, obojętne jest kto rządzi TVP”. Rzeczywiście pan rezyser ” wybrnął ” z kłopotliwej sytuacji.
    Wystarczy, że polscy widzowie bojkotowali filmy K. Krauzego. Kto nie wierzy niech zajrzy do box office filmów „Mój Nikifor”, „Plac Zbawiciela”, „Dług”, ” Gry uliczne „. Pełna sala – pustych foteli na normalnych seansach za pieniądze własne widzów.

    Dobre 0

  15. stanko z W. pisze:

    matematyka – to brzmi dumnie… a tu jakiś samozwaniec od rachunków na palcach nazywa siebie matematykiem?

    Dobre 0

  16. stanko z W. pisze:

    Cóż to za autorytety – kwazi-patrioci?! – nawołujący do bojkotu transmisji uroczystości w TVP w dniu 218. rocznicy pierwszej w Europie Konstytucji 3. Maja… dźwigają IX krzyżyk na karku… a teraz – wzorem zachodnich zapomnianych gwiazd sposobem „na skandal” chcą do siebie przyciągnąć uwagę sponsora? kinowidza? To żałosne…

    Przeciętny telewidz wolał obejrzeć defiladę – czy to w domu czy na weekendzie – i dwugłową głowę państwa niż pójść do kina…

    Dobre 0

  17. matematyk pisze:

    Panie Redaktorze, Drodzy Forumowicze,
    Policzyłem wszystkie pochlebne dla naszego guru (Redaktora RAZa) i jego tekstu opinie. Do tej chwili jest ich aż 36. Ludzie, to oznacza, że ta dyskusja zebrała wszystkich czytelników „Rzepy” (nie licząc składu redakcyjnego). To wprawdzie o 2 osoby mniej niż w zeszłym tygodniu, ale nadal twardo trzymamy się powyżej 30-tki.

    Dobre 0

  18. uhhaha pisze:

    Panie Ziemkiewicz,

    Zamiast pisać różnego rodzaju banialuki i błazeńskie tekścidła, przynoszące radość tylko co bardziej umysłowo ociężałej grupie zwolenników rzepy, wyjaśnisz mi Pan jak to się dzieje, że poczytność gazety o nazwie „Rzeczpospolita” z miesiąca na miesiąc, a nawet z dnia na dzień spada na łeb. I co ciekawe Panie Ziemkiewicz, dzieje się tak bez żadnego nawoływania do bojkotu. Po prostu całkowicie spontanicznie. Fenomen. To jest temat godny uwagi.

    Dobre 0

  19. RYSA pisze:

    @marzencic

    Prostak zawsze pozostanie prostakiem, któremu słoma wychodzi z butów. Do salonu nie należę, a w ten dosadny sposób wyrażam swoją opinię o człowieku, który kompromituje siebie i Polskę i dla wielu chce być symbolem. Gdyby nie tłumacze wygładzający jego wypowiedzi i nie do końca tłumaczący dosłownie jego wypowiedzi…

    Dla pana jest symbolem, dla mnie również, tyle, ze różnimy się w ocenach. Symbolem nieudolności, który ostatnio okazuje się pazernym kombinatorem, który kiedyś oddał wszystko dla Jasnej Góry a teraz musi zarabiać.

    Zdarza się że sprowokowany, odpowiadam w niewyszukany sposób ale zawsze są to odpowiedzi na bezmyślne prowokacyjne zaczepki – tak było i w tym wypadku a i panu należałoby odpowiedzieć w podobny sposób, bo nie panu oceniać „poziom debaty” przez ocenę języka i sformułowań. Proszę takie uwagi zachować dla siebie.

    Dobre 0

  20. R.H. pisze:

    @ „jeryas” z 14.53.
    Niewiele pan zrozumiał ! Specjalnie mnie to nie dziwi bo znam większość pana tekstów. Tak jestem co najmniej urażony że mnie pan pominął natomiast ja o panu pamiętam , prowadząc aktualnie prace nad tzw „informacją zwrotną”. Jak będzie gotowa do publikacji – wyślę do RZ z propozycją przekazania jej „jeryasowi”.

    Dobre 0

  21. jeryas pisze:

    Do R.H.
    Zapewne ma Pan do mnie pretensje, że pominąłem Pana w grupie pretendujących do odznaczeń. Nic straconego. Tyle jest rocznic w tym roku.

    Dobre 0

  22. marzencic pisze:

    @rysa Prosze bardzo .
    O Lechu walesie.
    „zawsze uważałem go za prostaka, który potrafił w porę wyrzucić słomę z butów albo dobrze ją ukrywać, choć czasami źdźbła słomy wystawały. Wyłazi mały już nie tylko polityczny kombinator. ”
    Jesli to jest salonowe slownictowo , a nie obrazliwa niewyszukana napasc , to chyba w Salonie samochodowym na zapleczu miedzy mechanikami.
    Mam przytaczac dalej ? Chyba szkoda czasu.

    Dobre 0

  23. Stefania N. pisze:

    Być pod wpływem GW. żaaal

    Dobre 0

  24. Przemek pisze:

    Myslę że TVP w przypływie ogólnej atmosfery kryzysu finaowego powinien zaprzestac współfinasowania filmów P. Krazego. P. Wajdy Pani Holland itp. ludzi.

    Dobre 0

  25. krzyhoo pisze:

    Hosanna, podśpiewuje zapewne mecenas Giertych – czegóż więcej potrzeba do szczęścia? Wałęsa za ‘irlandzkie friko’ reklamuje LPR, jedno z najzdolniejszych (?) piór Rzepy broni szefa TVP przy okazji dokopując GW, ta sama Rzepa ‘pomaga’ Buzkowi nie zostać szefem PE, etc. Swoją drogą nie wiedzialem, że z J.E. Naddziennikarza Antymichnikowego taki fan prezesa Farfała. Gratuliren, jak mawiają nasi bracia zza Odry i Nysy Łużyckiej

    Dobre 0

  26. Marcin pisze:

    Zachód miał być o 19:40 a nie 19:27 :)

    Dobre 0

  27. zbyszek pisze:

    Własnie 3-go maja dowiedziałem się że WAŁĘSA jest „za a nawet przeciw”Raz pobrał pieniądze za to że jest „za” drugi raz za to że jest „przeciw” ISTNA KOMEDIA.

    Dobre 0

  28. Rycio pisze:

    1.Bojkot się nie udał, bo wszyscy chcieli oglądać występy Lecha w Rzymie.
    2.Nie znam nikogo – kto nie miałby telewizora na działce.

    Dobre 0

  29. Arekk pisze:

    hehehe. Rzeczywiście temat jakoś dziwnie ucichł ;)

    Dobre 0

  30. chcemy miłości i cudów pisze:

    może stali czytelnicy podpowiedza mi kiedy do gazwyb-u dodawać będa maszynki do mięsa ? Moja mi siadła… Trudno , kupie toto ,dla maszynki , panie , dla maszynki..

    Dobre 0

  31. Isengrim pisze:

    „Wrzut” na czterech literach. Piękne. Widać, że Prawdziwy Polak wie, jak się piękną polską mową posługiwać.

    Dobre 0

  32. marcopolo pisze:

    Niestety, to ze Gazecina Wyborcza padla i nie ma zadnego wplywu na racjonalnie myslace spoleczenstwo jest faktem, ktory zostal potwierdzony przez fiasko bojkotu. Powiedzmy sobie szczerze, Gazecina /Trybuna Ludu naszych czsow/ nie byla i nie jest autorytetem moralnym i szanowanym, lecz manifestacja buty, pychy i pozostalych z grupy siedmiu grzechow (wad-nalogow) glownych, bo przeciez, czy Koles /czytaj: MICHNIK/ Jaruzelskiego ma jakies morale natury duchowej. W zamian za pieniadze jest gotow sprzedac wszystko. Ta jego postawa jest zasada w doborze swoich towarzyszy (czytaj „tzw. diennikarzy GW”) jemu podobnych.
    Ja proponuje tez bojkot, ktory prowadze od 1993 r.: nie kupujmy Gazety Wyborczej”. Nie stracicie nic, wrecz przeciwnie, nie kupujac unikniecie spotkania z … bufonada.

    Dobre 0

  33. zetjot pisze:

    Tak przy okazji , dzięki TVP można oglądać serial „Ranczo”.
    Wszelkie próby manipulowania przy TVP należy uznać za zamach na naszą suwerenność. Strategia „na złość mamie odmrożę sobie uszy” to strategia imbecyli.

    Dobre 0

  34. mariano pisze:

    nie ma juz Autorytetow ,zostali pseudo

    Dobre 0

  35. zetjot pisze:

    do „Sanatora”
    Sądzę, że mylnie zinterpretował pan wymowę ostatniego odcinka seralu „Ranczo”. Niezależnie od prawdziwego zamiaru scenarzysty – był on realizowany szereg meisięcy wcześniej – ma wyraźnie antyestablishmentową wymowę. Lokalny establishment to przecież cały urząd gminy z wójtem i Czerepachem na czele.
    Dodajmy do tego importowane sztuczki PRowskie, wpisy w sieci oraz reakcję lokalnej społeczności wywołaną przekazem medialnym. Mamy jak najbardziej aktualny przekaz n/t aktualnej władzy. Błędnie więc przypisuje pan temu odcinkowi wymowę antypisowską. Na tym polega dobre dzieło sztuki, że samo się ,
    często wbrew woli twórcy , aktualizuje.
    Po prosu prawda zawsze zwycięża.

    Dobre 0

  36. riki costello pisze:

    Byt określa świadomość czyli…nie zdjęli RAZowi „Antysalonu” toteż się Farfałowi wdzięczy:))

    Dobre 0

  37. Tom pisze:

    A Autorytet Maleszka też wzywał do bojkotu?

    Dobre 0

  38. xyz pisze:

    Panie Rafale, kupi pan sobie „Dzieła wybrane Adama Michnika” i może wreszcie panu się znudzi ujadanie na GW itd. Jak zwykle pan przesadza. Może jakiś ciekawy art. SF by pan napisał. Przynajmniej coś ciekawego do czytania by się znalazło. Pozdrawiam.

    Dobre 0

  39. Andrzej. pl pisze:

    Ten wrzut na czterech literach jakim jest wyborcza nalezalo dawno przeciac i pozbawic ja jakiegokplwiek wplywu na opinie publiczna. Nikt nie mial odwagi to spoleczenstwo zrobi samo tylko moze w dluzszym okresie.p. Redaktorze prawda ich najwiecej boli tak jest ze wszystkimi kretaczami.

    Dobre 0

  40. R.H. pisze:

    @ „jeryas” 09.53
    Dość cienka polemika z Autorem i jak zawsze brak konkretnych argumentów zastępowanych papką na granicy dobrego smaku. Bez względu na reakcje na samo nazwisko Redaktora ,dokładnie wg doświadczeń Pawłowa, upadek tzw „Saaalonu” jest już faktem i nie ma potrzeby montażu „Antysalonu”.
    Czerwone Krasnoludki i ich genetyczne „odmiany” świetnie wiedzą, kto jest ich głównym wrogiem – inny czerwony ! Wniosek prosty – nie przeszkadzać, wykończą się sami!

    Dobre 0

  41. RYSA pisze:

    @marzencic 08:28

    Czy nie zechciałby pan sprecyzować swoich uwag do używanego przeze mnie słownictwa i sformułowań, które się panu nie podobają, zamiast posługiwać się ogólnikami typu „wali Katiuszami lub Pershingami”?

    Dobre 0

  42. SOP78 pisze:

    A to był jakiś bojkot? Jakieś „autorytety” go ogłosiły? No proszę, nawet nie wiedzialem. ciekawe z jakiego powodu. Szkoda, że „autoryetey” nie wykupiły sobie czasu antenowego w TVP, najlepiej pomiędzy sportem i prognozą pogody, aby wytłumaczyć ciemnemu ludowi, dlaczego ma nie oglądać „Samych swoich” albo interesującego filmu o Lwowie i jego dziejach, emitowanego w sobotę o 12.00. Czyżby „autoryeteom” Lwów się nie podobał? A może po prostu nie lubią pana Kreta z prognozy pogody…

    Dobre 0

  43. Tom pisze:

    Widownia byłaby jeszcze większa, ale była ładna pogoda i wiele osób wyjechało. Gdybym nie wyjechał, pewnie oglądałbym TV .
    Bojkotować to ja sobie bojkotuję internetowe wydanie wybiórczej (papierowego wydania nie kupuję od lat).

    Dobre 0

  44. Arturo pisze:

    Większość Polaków ma w nosie przepychanki we telewizji i pojechała sobie na majówkę.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.