Idiotyczna napaść Tuska na IPN

Pogróżki Lecha Wałęsy, że jeśli nie będziemy go wielbić tak, jak sobie tego życzy, to odda nagrody, przestanie bywać na uroczystościach ku czci i w ogóle sobie gdzieś pojedzie, są śmiechu warte i dowodzą, że były prezydent plecie doprawdy sam już nie wie co.

Nikt, kto śledzi jego kolejne wyskoki, nie może wątpić, że Wałęsa jest od lat całkowicie, medycznie wręcz uzależniony od mediów. Że nie potrafi się pogodzić z utratą realnych wpływów, nie umie być „byłym”, nie może przeżyć dnia z dala od mikrofonów i kamer. Przestanie bywać i emigruje? Wolne żarty! Już widzę, jak Wałęsa wyjeżdża, powiedzmy, do Nowej Zelandii. Pierwszego dnia może jeszcze jakaś lokalna gazeta zrobiłaby z nim wywiad pod nagłówkiem „sławny Rosjanin przybył do naszego hrabstwa”, ale potem już nic. Najdalej po tygodniu były prezydent wróciłby do Polski choćby wpław, byle tylko zaistnieć.

Każdy to wie. Nie wierzę więc, by idiotyczna napaść premiera Tuska na IPN w związku z książką Pawła Zyzaka mogła rzeczywiście wynikać z troski o to, aby nasz narodowy skarb przypadkiem nas nie opuścił. Idiotyczna, pisze z całą odpowiedzialnością, bo (abstrahując w ogóle od oceny książki Zyzaka) jeśli już chce Tusk kogoś za nią karać, to powinien rozwiązać Uniwersytet Jagielloński − jako że to tam obronił Zyzak pracę, na kanwie której powstała książka. W IPN pracował zaś krótko i praca ta nie miała z książką żadnego związku.

Jakie to jednak ma znaczenie? Wojciech Sumliński nie pracował w IPN ani minuty, a nie przeszkadza to czołowej publicystce Salonu, Ewie Milewicz, atakować Instytutu i domagać się od niego obcesowo, by przepraszał Waldemara Chrostowskiego, kierowcę księdza Popiełuszki, za oskarżenia, które Sumliński w swojej książce sformułował. Znowu − abstrahując od podejrzeń Sumlińskiego (moim skromnym dość dobrze umotywowanych; a los, jaki spotkał autora, osobiście uważam za przekonujący dowód, iż zgłębiając sprawę śmierci Księdza Jerzego w rzeczy samej dokopał się do prawdy) − co u licha ma piernik do wiatraka? Równie dobrze można by się domagać od Ewy Milewicz, żeby publicznie przepraszała Jarosława Kaczyńskiego za to, co ja napisałem o nim w swojej ostatniej książce.

Bzdury − ale wszyscy wiedzą, o co chodzi. Chodzi o IPN. Nie jest ważne, czy jest „ideologicznie neutralny”, czy nie, nic w ogóle nie jest ważne − dla Salonu IPN jest wrogiem przez sam fakt, że w ogóle istnieje. Przez samą nazwę: instytut PAMIĘCI NARODOWEJ. Dla Salonu wrogiem jest nie tyle Instytut, co właśnie Pamięć Narodowa jako taka. Bo to, co nazywamy Salonem, to emanacja elit, które, generalnie, swą uprzywilejowaną pozycję w społeczeństwie zawdzięczają kolaboracji z peerelem. To marcowi docenci i profesorowie-kapusie, którzy z taką zajadłością rzucili się bronić „godności” zagrożonej przez ustawę lustracyjną, to tłumy mniej lub bardziej umoczonych w socjalizmie i jego świństwach cwaniaczków, którzy w peerelu powklejali się na intratne fuchy, a w III RP uwiesili u samego cycka. A że jest to środowisko wciąż wpływowe, więc Donald Tusk, polityk, niestety, całkowicie pozbawiony właściwości i zainteresowany wyłącznie sukcesem, nie traci żadnej okazji, żeby mu się przypodobać.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(275) Komentarzy do “Idiotyczna napaść Tuska na IPN”

    -
  1. Andrzej.pl pisze:

    Moze p. Walesa zabral by ze soba p. Tuska. Obaj bardzo politycznie poprawni a ten pirwszy mialby darmowego nauczyciela angielskiego. Tekst trafia w samo sedno. Brawo red. bedzie nas tak myslacych coraz wiecej.

    Dobre 0

  2. Megaduks pisze:

    Nic dodać. Wypada tylko zapytać jakiej to kategorii „Polaków” tak bardzo zależy na narodowej niepamięci. Kto atakuje fundament naszej etnicznej wspólnoty? Tusk, Milewicz, Michnik, Wajda, Gocłowski i wielu innych, a nazwiska warto zapamiętać, bo bez tego nic nie zrozumiemy.

    Dobre 0

  3. Endrju pisze:

    ad Ponek. wejdź proszę na stronę IPN-u to się dowiesz co zrobiła ta instytucja. znajdziesz tam sporo wydanych przez instytut książek które koniecznie pownieneś przeczytać. tego z onet-u się byś nie dowiedział

    Dobre 0

  4. gajowy bronek pisze:

    Oskarża pan Wałęsę, że „nie potrafi się pogodzić z utratą realnych wpływów”.
    W moim przekonaniu chodzi o coś zupełnie innego.
    Ten facet, który ma w swoim rejestrze dokonań sprawy nietuzinkowe ale i mniej chwalebne, jak zresztą każdy, zaczął reagować jak człowiek, czyli jak każdy z nas by zareagował.
    On nie jest Prometeuszem i dziobanie po jego wątrobie znudziło mu się i tyle!
    I jakże subiektywnym pojęciem jest słowo „prawda” w pańskich ustach.
    Razem z Sumlińskim „dokopaliście się” do prawdy o Chrostowskim.
    Natomiast doktor habilitowany Żaryn z IPN, kategorycznie stwierdził, że nie ma żadnych śladów dowodów udziału Chrostowskiego w tej zbrodni.

    Dobre 0

  5. Koja pisze:

    Może mi ktoś odpowie:to dlaczego poważni historycy
    nie biorą się za biografię Wałęsy?
    Temat tak nośny,wspaniały i wdzięczny !
    Gdzie są ci historycy z dziesiątków instytytów historii,
    szkoloni przez lata w PRL -u ? Co oni wiedzą ?
    Oni wiedzą,ale nie powiedzą,że to było tak !

    Tusk czeka na DOBRĄ BIOGRAFIĘ !
    Czeka jurny,rejbaj,Em&Granda i kilku innych.
    Sa już pomysły,aby ogłosić konkurs,na napisanie
    DOBREJ BIOGRAFII.Kto go wygra ma zapewniony laur
    III RP.Do dzieła eSBecy i TeoWiacy.Pokażcie klasę !
    Pokażcie twarze,zobaczymy kim tak naprawdę jesteście !

    Dobre 0

  6. "dunczyk" pisze:

    Panie Redakorze, bardzo dobry komentarz, jaknajbardziej uzasadniona silna nuta indygnacji. Ogromna wiekszosc wpisow zgadza sie i popiera. Wszyscy(prawie) klepia sie po plecach. Ale, patrzac na to z zagranicy, pytam(y) sie: A jakim to cudem Tusk, przy takim nastawieniu, wygral wybory? I dlaczego Salon, jak to widac, w dalszym ciagu ma silne poparcie wyborcow!? A wiec, to jako elita robcie cos by motlochowi rozjasnic w glowach!!!! Zadny wladzy Tusk wie, ze tlumom wystarczy „chleba i igrzysk”. A wiec moze wiecej jakiejs pozytywnej, a raczej konstruktywnej roboty „uswiadamijacej” (przepraszam za ten troche perelowki termin, ale z nim juz wyjechalm z kraju).
    Jeszcze raz dzieki za ten emocja naladowany komentarz.

    Dobre 0

  7. PLK pisze:

    Swietny tekst !!!
    Brawo
    Ostatni akapit mozna wykuc w granicie!

    Dobre 0

  8. yo pisze:

    przeraża mnie to wazeliniarstwo czytelników tego bloga.

    Dobre 0

  9. pawe pisze:

    mam dosyc p. Walesy i jego beznadziejnych wystapien w tv ;wczoraj ogadalem kabaret LISA NA ZYWO smiechu warte ; BOLEK JEDZ I NIEWRACAJ :)

    Dobre 0

  10. Klątwiusz pisze:

    rudi Pisze:

    31/03/2009 o 11:04
    doskonaly ostry jak brzytwa felieton. Tak trzymac !

    Już taki jeden mówił przez telefon, ze dużo czyta i będzie k..wa ostry jak brzytwa. Gratuluję porównania…pasuje jak ulał.
    Pan RAZ na razie tej brzytwy się chwyta…

    Dobre 0

  11. R.H. pisze:

    @ „Klątwiusz” z 11.12 – znakomity login !! Nie wymaga czytania tekstu.
    Życze zdrowia

    Dobre 0

  12. Klątwiusz pisze:

    Umiejętność posługiwania się szablonami jest znana już szympansom. Umiejętność przystawiania wszystkich do tych szablonów i naklejania etykiet, to umiejętność ćwiczona już w przedszkolu. Pan tymi narzędziami posługuję się biegle, aż nadto.
    Salon to ubectwo, sbectwo, karierowicze uczepieni cycka, komuchy i menty moralne. Salon jest be. Reszta która walczy z salonem, to zapewne antysalon, który jest ucieleśnieniem cnót, bohaterstwa, czystości moralnej i ideału. Wszystko połączone z salonem jest be – wszystko co sie łączy z antysalonem, z którym Pan się utożsamia to cnota i miód malina.
    To żałosna retoryka i tandetne dziennikarstwo bazujące…nie, żerujące na niskich pobudkach, trafiających w serca antysalonu i małowybitnego pospulstwa, które naturalnym jest elektoratem Panu podobnych.
    Niewiele pan sie nauczył z upadłej 4ej erpe, a na pewno nie wyciągnąl Pan wniosków z tego, ze poziom trzeba ciągnąć do góry…nie w równać w dół.

    Szkoda.

    Jest Pan symbolem 4ej rzeczypsopolitej….symbolem nieudolności, niskiej jakości, cwaniactwa dziennikarskiego i science fiction politycznego, któe upadło całe szczęscie i mam nadzieje, ze nie wróci.

    Dobre 0

  13. rudi pisze:

    doskonaly ostry jak brzytwa felieton. Tak trzymac !

    Dobre 0

  14. bimber pisze:

    1. Zawisc sie leje z ust wszystkich prawicowych i pseudoprawicowych (takich jest wiekszosc – bo bycie katolikiem i socjalista nie robi z nich konserwatystow) komentatorow. Nienawidza Walesy i odbieraja mu prawo do slawy. A on je ma. Moze to smiesznie zabrzmi, ale jest przykladem kariery od pucybuta do milionera w wymiarze politycznym. Ja go nie lubie, ale szanuje szczegolnie za to ze JEST (kazdy kto zna obcokrakowcow, bywa na swiecie to rozumie) symbolem zmian i obalenie komunizmu.
    2. Tusk ma racje ze Walesa jest w pewnym sensie „szczegolnym” dobrem Polski i trzeba go chronic przed idiotycznymi atakami wlasnie z powyzszych powodow.
    3. Na czerownych sie tak IPN-owcy nie wieszaja jak na tych ktorzy lepiej lub gorzej z nimi walczyli tfuuu

    Dobre 0

  15. Bingo pisze:

    JUTRZEJSZY PRZEGLĄD PRASY

    Rozporządzenie Rady Ministrów
    W trosce o rzetelne przedstawianie najnowszej historii Polski, Rada Ministrów powołuje z dniem jutrzejszym Komitet Prawdy Historycznej (KPH), który oceniać będzie wszystkie książki i wydawnictwa przed wydaniem ich do druku. Na czele Komisji stanie laureat Nagrody Nobla Lech Wałęsa.

    Tajemnicza zjawa
    W trakcie odbywającego się na Podhalu wesela znanego intelektualisty ze stolicy z córką bacy, do obecnego wśród gości Autorytetu Moralno-Politycznego podszedł, nie wiedzieć skąd, Chochoł i powiedział:”Miałeś chamie złoty róg”, po czym zniknął. Śledztwo trwa.

    Groźny wypadek
    Do lecznicy rządowej przywieziono znanego polityka, któremu wyrósł kaktus na dłoni. Z badań wynika, że polityk założył się o coś, lecz już nie pamięta o co.

    Akcja zbierania podpisów
    W najbliższą niedzielę rozpocznie się akcja zbierania podpisów pod apelem do Lecha Wałęsy, żeby nie wyjeżdżał. Akcja zakończy się koncertem Maryli Rodowicz pod Pałacem Kultury i pokazem ogni sztucznych.

    Cenny nabytek Zoo
    Wkrótce do warszawskiego ZOO sprowadzony zostanie piękny okaz oszołoma, złapanego na terenie Kujaw. Jak wiadomo, na skutek licznych polowań z nagonką, oszołomy zostały już niemal całkowicie wytrzebione na terenie naszego kraju. Jest to duża strata dla naszej młodzieży, która zapewne chciałaby poznać jak prawdziwy oszołom wygląda. Poza stolicą, w ogrodach zoologicznych można spotkać jeszcze wyjce i popularne bydło. Ogród zoologiczny w Gdańsku posiada zaś parkę warchołów, które spodziewają się na wiosnę przychówku…

    Z życia samorządów – Zmiana nazwy szkoły
    W tajnym głosowaniu, Rada miasta U. zadecydowała o zmianie patrona Liceum im.Józefa Piłsudskiego. Zgodnie z postulatami mieszkańców powrócono do starej nazwy szkoły , tj.Liceum im.Feliksa Dzierżyńskiego.

    Ze sportu
    Leon Fistaszek, znany polski gracz w Toto-Lotka, trafił w ostatnim losowaniu kolejną „trójkę”. Jak się dowiadujemy, jest to 50-ta „trójka” w dwudziestoletniej karierze tego zawodnika. Z tej oka-zji nie obyło się bez tradycyjnej lampki wina „Sofia” i słonych pa-luszków.

    Usługi drobne
    Natychmiast usuwam pamięć. Wiadomość w bramie, wieczorem.

    Dobre 0

  16. ed pisze:

    Super! A tytuł rewelacja. … a potem oglądamy 91% poparcia dla likwidacji IPN-u w programie kolejnego idioty, słuchamy opinii mega idioty żakowskiego, szmajdziński ma coś do powiedzenia i td. Tylko u nas historyczna prawda jest zagrożona, na całe szczęście wyłącznie przez idiotów.

    Dobre 0

  17. Em&Grant pisze:

    @Myszkin
    Zgadzam sie. Jest to ich wiecznym bolem, ze sie rozpoznaje Walese, a gdy Kwasniewski siedzial w Sali Owalnej, telewizja europejska pokazywala ogien w kominku. Obecny prezydent ma podobna „rozpoznawalnosc”. I ten trzecioligowy zbior politykow huczy na Lecha Walese surmami poslusznych pisarczykow.
    Wladzy obecnej zalecam (gratis!) prosty sposob „pijarowy”: przypiac do klapy Matke Boska, a nuz kto powie „well, it is like Mr Walesa’s, isn’t it”. Wowczas moze i obeda sie bez RAZ-ow.

    Dobre 0

  18. Mrul pisze:

    Nikt nie lubi, gdy wyciąga się z przeszłości na światło dzienne niechlubne sprawy, które rzucają niekorzystny cień na tak rozbudzone ego jak np. ego pana Wałęsy. Jego zachowanie nie budzi jednak mojego zdziwienia, gdyż zawsze uważałem go prostego człowieka. Jednak to smutne, że nie potrafi stawić czoła tym rewelacjom i reaguje jak obrażony chłopczyk w piaskownicy obrażając się, urażając, strzelając fochy. Nie tak… nie tak.. panie Wałęsa.
    Chór unisono w w którym śpiewają SLD, Palikot, Tusk brzmi wyjątkowo jednym czystym tonem…

    Dobre 0

  19. eka pisze:

    Panie Rafale , przedni tekst ,popieram w całości i wyrazy szacunku z pyrlandi .

    Dobre 0

  20. szara myszka pisze:

    Kryzys, kryzysem – ale czy my, jako naród, moglibysmy wreszcie zrezygnowac z tego skarbu jaki Tusk u nas odkrył? Może gdzieś w świecie sa bardziej potrzebujący…

    Dobre 0

  21. leon pisze:

    Redaktorze ten wsciekły atak na ksiązkę tych, którzy po raz kolejny ksiązki nie przeczytali wcale nie chodzi o b. prezydenta p. Wałęsę. Przecież parę lat temu w sposób obrazliwy, pisali o nim w mediach. Oni Wałęsę mają gdzieś, mają wyłącznie na celu własny interes. Główny zamknac usta wszystkim, ponieważ boją się ujawnienia prawdy o sobie, a Wałęsa jest tylko bardzo wygodnym pretekstem. Wałęsa jaki jest, każdy widzi, a umoczeni cwaniaczki z śmiechem go bezczelnie wykorzystują .
    A co myśli Tusk o PAMIĘCI NARODOWEJ to można przeczytać——-Kongres Kaszubów 1992r.

    Dobre 0

  22. Gerlm pisze:

    Bienvenu a Paris Cher Lech Wałęsa!
    Prezydent Lech Wałesa nie powinien przejmować się ostatnim
    wybrykiem IPN’u. Jutro będzie lepsze dla niego: Prezydent Francji
    Nikolas Sarkozi zaprosił go do Paryża jako honorowego uchodźcę
    politycznego przy okazji odmalowania wieży Eiefla. Jest już
    zarezerwowany dla niego najwiekszy apartement na rogu ul. d’Arcole i
    Cloitre Notre Dame. Z okna będzie miał piękny widok (daleko od
    IPN!!!) na Katedrę Notre Dame de Paris, Szpital Hotel Dieu i
    Panteon. Wszystko to załatwił jego przyjaciel sławny muzyk Jean
    Michel Jarre (słyszał również coś o tej „książce”), który potrzebuje
    geniusza-elektryka przy pracach renowacyjnych oświetlenia wieży
    Eiefla. Bienvenu a Paris Cher Lech Wałęsa!

    Dobre 0

  23. Piłsudczyk pisze:

    Ostatni akapit powala celnością. Każde zdanie to perełka. :) ) Chapeau bas za ten tekst (sojuszniku w sprawie Wolnej Polski).

    Dobre 0

  24. jb pisze:

    A wszystko przez ten internet. Nie może tak dłużej być, żeby każdy mógł pisać publicznie, co myśli. Lenin tego nie przewidział, a teraz jego spadkobiercy muszą męczyć się bez wytycznych, co zrobić z takimi anarchistami. Rozstrzelać czy zesłać tylko do obozu pracy. Mają czas sprawę przemyśleć, bo teraz robią za wielkich demokratów i liberałów. Ach, jakże ciężko jest ludziom zrobić dobrze…

    Dobre 0

  25. senior Almagro pisze:

    # JerryO Pisze:
    31/03/2009 o 09:28

    To co powiedział Tusk wykracza już poza odpowiedzialność zbiorową. W nawiązaniu do jego wypowiedzi proponuję rozwiązwywać jakąkolwiek instytucję lub partię jeżeli jakikolwiek ich członek/pracownik dopuścił się jakiegokolwiek przestępstwa ponieważ te instytucje ponoszą za to – zdaniem premiera – pełną odpowiedzialność.
    …………………..
    Tak jest! A leżący na korytarzu sejmowym pijany w sztok poseł Grzegorek czy powodująca wypadek drogowy pijana posłanka Śledzińska-Katarasińska (tak, tak! To ta sama co 1968 roku pisała antysemickie paszkwile!), kręcąca lody posłanka Sawicka czy poseł Misiak nie są w takim razie wystarczającym powodem do zdelegalizowania PO jako partii przestępczej?

    Dobre 0

  26. d-d pisze:

    Tusk powinien równie głośno przeprosić IPN za swoje pomówienie.
    Czekamy, panie Premierze!

    A Lechu, niech robi co chce.
    Ja przypomnę tylko, że plugawie był atakowany przez NIE, ale właśnie na tym polega demokracja, żeby nikt nikomu nie kneblował więcej ust.

    Dobre 0

  27. Przemo pisze:

    Świetny tekst.

    Dobre 0

  28. senior Almagro pisze:

    obserwator Pisze:
    31/03/2009 o 09:58

    Oczywiście IPN nie ma nic wspólnego z książką tego Z… (zapomniałem nazwisko). Tak samo likwidacja tej instytucji, w ramach oszczędności, nie będzie miała nic wspólnego z polityką.
    …………………………………………………
    Ta „obserwacja” to w lusterku? No to nie dziwota…

    Dobre 0

  29. senior Almagro pisze:

    Wałęsę trudno traktować poważnie, zresztą po co? Różnica między nim, a Tuskiem jest taka, że Tusk mówi szybciej niż myśli, a Wałęsa nie myśli, a mówi.

    Dobre 0

  30. Anonim pisze:

    cytat z Ziemkiewicza

    „Chodzi o IPN. Nie jest ważne, czy jest „ideologicznie neutralny”, czy nie, nic w ogóle nie jest ważne − dla Salonu IPN jest wrogiem przez sam fakt, że w ogóle istnieje. Przez samą nazwę: instytut PAMIĘCI NARODOWEJ. Dla Salonu wrogiem jest nie tyle Instytut, co właśnie Pamięć Narodowa jako taka.”

    i niche sie to wszystkim wbije do łba!!

    Dobre 0

  31. gervazy pisze:

    żenujące jest, że człowiek, który mógł być legendą tak się ośmiesza.
    Pamiętamy jego machinacje w czasach kiedy był prezydentem, falandyzacja prawa – kto jeszcze pamięta?
    Wielu dziś, dzięki którym jest dziś WAŁĘSĄ, cierpi biedę.
    Pamiętamy jak jego synowie w stanie pomroczności jasnej uchylali się od odpowiedzialności karnej, a właściwie sędziowie, którzy nachylają prawo dla „Jaśnie Wałęsów”.
    - niech się nie wygłupia i wyjeżdża, dość mamy tych „autorytetów”, podobnie jak „niemieckich profesorów”, którzy obrażają wielką część społeczeństwa.

    Dobre 0

  32. senior Almagro pisze:

    Jak IPN ma nie stać solą w oku tym wszystkim, o których Pan pisze, skoro zdecydowana większość z nich to byli (lub ciągle aktualni) TW wszelkich możliwych „razwiedek”?

    Dobre 0

  33. nielat pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze.
    Może gdy zaczyna sie pisać o kimś w tak drażliwej sprawie należałoby najpierw zapytać siebie samego co się samemu zrobiło dla dobra tego kraju? Tak to niestety juz jest, że najbardziej krytykują ci, którzy nic nie zrobili i nic nie robią. Dzisiaj „odwaga” bardzo potaniała, nic nikomu nie grozi za słowa, a wręcz jest w „dobrym tonie” pokrytykować różnych ludzi, którzy napewno nie są kryształowi, ale napewno coś dobrego robili. Panie redaktorze niestety jest prawdą, że to dzięki takim ludziom jakich pan tak zajadle krytykuje może pan pisać co sie panu podoba. Trochę pokory i wyspowiadać sie przed świętami!!

    Dobre 0

  34. Dante_Thomas pisze:

    Odnośnie udostępnienia archiwum IPN innym historykom – nie ma ku temu żadnych przeszkód. Gwarantuje to ustawa o IPN w art. 36. A marszałkowi Komorowskiemu i innym, którzy wypowiadają się o czymś, o czym nie mają pojęcia, zalecam większą powściągliwość zamiast bezkrytycznego, tępego powtarzania zasłyszanych bzdur. Poziom absurdu w wypowiedziach polityków i uderzająca stronniczość przedstawicieli mediów są przerażające.

    Dobre 0

  35. michal pisze:

    Dziękuję p.redaktorze za ten tekst.Wydaje się tylko dodać p.Tusk skończ waść i wstydu oszczędź, nie kompromituj się więcej.A nasze niby elity?Dokładnie pan ich określił i to jest bardzo smutne….

    Dobre 0

  36. z Paryża pisze:

    swetnie napisane !!!!!

    Dobre 0

  37. rbaj pisze:

    a może by Pan najpierw trochę poczytał zanim się wypowie, plecie Pan na blogu bzdury, a myślałem że dziennikarze to inteligentni ludzie, ale widocznie Pan jest inteligentny inaczej, troszke obiektywizmu by się przydalo

    Dobre 0

  38. jan pisze:

    Partia rządząca winna być natychmast zdelegalizowana aby na listach wyborczych do parlamentu europejskiego nie znaleźli podobni do rządzących. Każdy z rządzących winien posiadać przy sobie tester prawdy, aby kosmiczna technika odrzucała kłamstwo w chwili jego powstawania. Dzisiejsze publikatory żyjące z reklam zrobią wszystko – największą niegodziwość ,aby reklamowe pieniądze płynęły jak rzeka po zimie, szeok falą. Brak kas fiskalnych w gabinetach lekarskich i u adwokatow będzie emanowal diabelskie zło, stracą na tym zwykli zjadacze chleba. Pryszczaci którzy są obiektem manipulacji , winni wyciągnąć wnioski bo książkę napisał młody człowiek z ich przedzialu czasowego, nie uwikłany w czasy mienione. Książkę napisał na podstawie ustnego przekazu ze strony żywych świadków. Tak sobie myślę, że niszczenie dokumentw nic nie dało, świadkowie powiedzą prawdę młodym historykom, okaże się, że większość bogatych emerytów to byli funkcjonariusze, którzy tworzyli fikcję, aby zapracować na dzisiejsze wysokie emerytury, ale czy społeczeństwo w swej masie da wiarę politykom ,że to co mowią to prawda.

    Dobre 0

  39. Danka z Gdańska pisze:

    To chyba pierwszy pana tekst, który uważam w 100% za trafny.
    Wczoraj w Polsat News po godz. 20 goscmi byli: J. Senyszyn, Z. Romaszewski i A. Rybicki. Pani Senyszyn wiadomo co mówiła. Poseł PO Rybicki (ten co już straszył obcięciem funduszy IPN) wczoraj wymyślił oddanie funduszy IPN innym działalnościom np. Centrum Solidarności w Gdańsku. Cwany pomysł, bo wiadomo kogo tam ulokowano (np. Borowczak, z niesmakiem patrzę też na o. M. Ziębę).
    Najbardziej ubawiło mnie stwierdzenie p. Rybickiego, że p. Wałesy trzeba bronić, bo historia Solidarnosci to Wałesa. Tego typu bzdury opowiadał człowiek, którego kiedyś uważałam za przyzwoitego.
    Na szczęscie te emocje studził marszałek Romaszewski. Niestety takich ludzi jest coraz mniej, bo boja się tej medialnej agresji i manipulacji.
    Moim zdaniem bardzo rzeczowo o książce P. Zyzaka mówił u Rymanowskiego prof. A. Nowak, który tak jak ja za bohatera Sierpnia uważa Annę Walentynowicz (Arcana wydały świetną biografię p. Anny)

    Dobre 0

  40. RYSA pisze:

    Wałęsa z histerią w głosie zażądał wczoraj od najwyższych władza Państwa, aby wreszcie ustaliły jedynie słuszną prawdę o Wałęsie i jego zwycięstwie. Ktoś wreszcie musi się tym zająć i skończyć to bezkarne opluwanie jego autorytetu i szkodzenie Polsce, bo kto źle mówi o Wałęsie ten tej Polsce szkodzi. Czy to nie nazywało się kiedyś kultem jednostki?

    Rząd, prokuratura sądy i sejm powinny się zająć napisaniem jedynie prawdziwej i słusznej historii zwycięstwa Wałęsy nad komunizmem ze specjalnym uwzględnieniem najnowszej historii Polski niesłusznie nazywanej III RP i doniosłą rolą, jaką w jej tworzeniu odegrał Pierwszy Emigrant III RP Wałęsa. Potrzebne byłyby zapewne poważnie monografie oczywiście za publiczne pieniądze odebrane IPN-owi, panegiryki na cześć i hymny pochwalne oraz kilka wierszy za pieniądze „wdzięcznych”.

    Gdybym tego na własne uszy nie słyszał pewnie bym nie uwierzył. To już nie megalomania, to prymitywna obrona zakompleksionego megalomana. Może by lepiej zrobił gdyby wyjechał i niekoniecznie oddawał a przynajmniej usunął się z życia publicznego, bo takimi wypowiedziami Polsce, nawet tej niesłusznie nazywanej III RP nie służy.

    Dobre 0

  41. robol pisze:

    Zestawiając fakty: Zyzak obronił pracę w CZERWCU na UJ, wydał książkę w ARKANACH, pracę w IPN podjął w PAŹDZIERNIKU, a odpowiada za jego pracę napisaną na UJ PRZED podjęciem pracy w IPN, właśnie IPN. Zastanawia DLACZEGO mimo tych faktów następuje atak „postępowców” i Tuska? Mają jakieś powody ukryte? Bo to z pewnością powód nie może być. A zdumiewa fakt, że nawet tu znajdują się ludzie, którzy się na to łapią. Furda fakty, furda myślenie, że o elementarnej przyzwoitości nie wspomnę, wiara ślepa na fakty i odporna na myślenie.

    Dobre 0

  42. firkraag pisze:

    @Em&Grant:
    skoro taką męką jest dla ciebie czytanie mizernych warsztatowo polskich gazet, to z jakich to masochistyczncyh pobudek mitrężysz tutaj czas. wejź sobie na strony FAZa czy innego Le Figaro i tam rozkoszuj się warsztatem kwatu zagranicznego dziennikarstwa, zwłascza kiedy wydarzenia w POlsce przedstawiaja jak afrykańskie walki miedzy Tutsi i Hutu.
    i nie powtarzaj dyrdymałów ze Wałęsa sam obalił komunizm. bo zyej w tym kraju wiele osób, którzy w walce z PRL byli bardziej bezkompromisowi, aczkowliek przez 20 lat RP ver. 3.0 zrobiono wiele by o nich zapomnieć. a jak chcesz stawiac pomniki Wałęsie, to rób to za swoje cięzko zarobione na kontrkatorce czy przy innym azbescie pieniądze.

    Dobre 0

  43. SOP78 pisze:

    Wałęsa plecie androny nie od wczoraj, a co najmniej od 19 lat. Salon zataczał się od śmiechu, gdy Lechu jako prezydent otworzył usta i dokopywał mu tak, że następne wybory wygrał komunista Kwaśniewski. Ale teraz nagle dla salonu Wałęsa stał się „autorytetem”, „dobrem narodowym”, „mędrcem” z europejskiej rady mędrców. Ta kanonizacja za życia została dokonana wtedy, gdy okazlo się niezbicie, że owszem wielki jest nasz przywodca Solidarności i wiele mu Polska zawdzięcza, ale ma także ciemne karty w swojej biografii. Czyli swój chłop, „umoczony”, a nie jakiś diament, a zatem warto go mieć po swojej stronie w walce przeciwko prawdzie o PRL.
    Wałęsa obraził się na naród i postanowił sobie wybrać inny. Przy okazji ma odesłać wszystkie nagrody, w tym Nobala, którego ofiarował Matce Bożej. Jak rozumiem, katolik Wałęsa uda się na Jasną Górę i oddbierze Królowej Polski to, co jej ofiarował. Będzie to zaiste ciekawy przypadek, nie notowany dotąd w historii. Bo jak mówi stare przysłowie: kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera.
    To, że Wałęsę trudno traktować poważnie jest rzeczą oczywistą, ale Tuska, przynajmniej narazie, powinno traktować się poważnie, bo ma realną władzę i swoje groźby może wprowadzić w czyn. Za skandaliczne zatem należy uznać jego wypowiedzi pod adresem IPN. Historyk premier wie chyba dobrze, jak powstają książki, w tym zwłaszcza historyczne. Wie zatem, że książka Zyzaka, według recenzentów, jest słaba warsztatowo, ale nie oznacza to, że jej autor nie miał prawa jej napisać w wolnym podobno kraju (bez cenzury). Skoro zajął się problemem w czasie pisania pracy mgr na UJ, a temt na tyle go zainteresował, że chciał go rozbudować i poszerzyć. Można dyskutować o tym, czy jest to pozycja wartościowa, czy nie, ale odpowiedzialność za jej treść jest jedynie odpowiedzialnością autora, a nie Uniwersytetu Jagielońskiego czy Instytutu Pamięcu Narodowej. Tusk na pewno to wie, ale udaje idiotę i atakuje nielubianą przez salon instytucję, bojąc się jednak zaatakować przy okazji UJ za „skandaliczną” pracę, na podstawie której pan Zyzak został magistrem.
    Jedno w tej sprawie jest pocieszające. Być może starym dzialaczom antyPRLowskim, wśród ktorych nie wszyscy byli, jak się okazuje, krysztalowi, a teraz stali się świętymi krowami zajmując miejsca na świecznikach w sejmie, rządzie i biznesie, uda się zakopać archiwa SB, zastraszyć badaczy, odebrać narzędzia badawcze i nie dać pieniędzy na te badania. Ale przyszłość należy do pokolenia Zyzaka, a nie starych ramoli, którzy wymrą za lat klika czy kilkanaści. Ci młodzi ludzie wtedy na nowo odkopią archiwa i podejmą badania nad prawdą. I mam nadzieję, że będą to robić dobrze, a nie na kolanach…

    Dobre 0

  44. Realista pisze:

    A gdzie są historycy i naukowcy, którzy mogliby opracować i wydać prace o najnowszej historii Polski i postaciach ją tworzących ? Kilku udaje dziennikarzy znający się na wszystkim, piszą ksiązki, które niczemu nie służą ( np. Ziemkiewicza chłam w supermarketach ) a za Wałęsę bierze się 24-letni młodzian. Polską historię opisuje najlepiej Norman Davies, który przyjechał do Polski z Walii i dopiero tu zaczął poznawać Polskę. Co robią polscy historycy na kilkudziesi ęciu poskich uniwersytetach i w instytutach i gdzie są ich prace naukowe ? A jeśli ten młodzian jest zdolniejszy od starszych naukowców historyków to czemu pracuje w IPN jako obsługujący ksero ?

    Dobre 0

  45. obserwator pisze:

    Oczywiście IPN nie ma nic wspólnego z książką tego Z… (zapomniałem nazwisko). Tak samo likwidacja tej instytucji, w ramach oszczędności, nie będzie miała nic wspólnego z polityką. :-)

    Dobre 0

  46. Al pisze:

    Strach w oczach „premieru”, strach w oczach „łałtorytetów’, strach w oczach … I to jest całe wyjaśnienie. A tak na kanwie to coraz wyraźniej widać, że „Tusku musisz” odnosi sie włąśnie do tego problemu. Jak „Tusku” zrobisz co „musisz” to resztę możesz rozkraść „nam” nic do tego. Cóż więcej – „polityka miłości” ( wzajemnej i uwarunkowanej ).

    Dobre 0

  47. ABK pisze:

    Historii nie da sie zniszczyc. Mozna teraz probowac zamknac usta historykom , zabrac im prawa do badania faktow ale zawsze nalezy sie liczyc z tym, ze kiedys prawda wyplynie na wierzch.
    Wczoraj Zakowski zarzucal IPN-owi (TVN24), ze ma archiwum na tak wysokim poziomie, o jakim inne krajowe archiwa moga tylko marzyc. Wiadomo mi, ze archiwisci IPN-u od kilku lat wymieniaja doswiadczenia z niemieckim archiwum panstwowym, badajacym historie Stasi w bylej NRD. W Niemczech od czasu do czasu odzywaly sie glosy przeciwne wydawaniu duzych pieniedzy na byly Instytut Gaucka. Dyskusja na temat celowosci prowadzenia tamtejszych badan konczy sie zawsze jedna sluszna konkluzja: narod ma prawo poznac najnowsza historie bylej NRD, czasow represji i metod zniewalania duzego narodu. Jedna z metod byla powszechna cenzura, znana rowniez w Polsce. O zgrozo, powrotu tejze cenzury zyczy sobie polski salon. Z Zakowskim na czele.

    Dobre 0

  48. Calpe pisze:

    Pan Redaktor powoli zbliża się do prawdy. Pozostaje jeszcze tylko odpowiedź na fundamentalne pytanie: komu podlega salon, bo to bez wątpienia organ wykonawczy!?

    Ludzie mają prawo wiedzieć kto jest suwerenem w ich ojczyźnie. Mówiąc językiem potocznym – kto trzyma to za mordę – kto jest figurantem – a kto robi za maskotę?

    Uwaga: głoszenie prawdy w Polsce degraduje społecznie – wyrzuca na aut. Z drugiej strony, Panie Redaktorze – „jedynie prawda jest ciekawa”, J. Mackiewicz.

    Dobre 0

  49. Lech pisze:

    Panie Rafale, gratuluję trafności i siły wypowiedzi, z którą się w pełni zgadzam i tylko dlatego nie będę jej komentował. Nierozliczony PRL infekuje Polskę i to trzeba bez ogródek rozliczać.

    Dobre 0

  50. radsik pisze:

    zrobmy zrzutke narodowa na ”bilet dla bolka w jedna strone”na madagaskar.a swoja droga wrescie zaczal pan pisac otwartym tekstem.brawo

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.