Radio Maryja zanurzone jest w Dmowskiemu najgłębiej obcej tradycji mesjanistyczno-powstańczej. A w ojcu Rydzyku jego zwolennicy widzą kogoś w rodzaju współczesnego księdza Kordeckiego
Nie ma ścisłych danych, jak liczne były tłumy, które 9 stycznia 1939 roku odprowadzały do grobu Romana Dmowskiego. Zdaniem samych organizatorów pogrzebu było to ponad 200 tysięcy ludzi, zdaniem policji o połowę mniej, ale można podejrzewać, że sanacyjnym władzom zależało na zaniżeniu tej liczby. Jakkolwiek liczyć, pogrzeb ojca polskiego nacjonalizmu stanowił imponującą demonstrację siły ruchu narodowego, mimo wszystkich jego chwilowo tylko zarzuconych wewnętrznych sporów i podziałów.
Trudno dziś, po 70 latach, nie zapytać, co z tej potęgi pozostało i na ile spuścizna Dmowskiego pozostaje żywa. Tym bardziej że przecież nieskrywany lęk przed endecją i jej potencjalną atrakcyjnością dla rzesz prostych Polaków katolików, a zwłaszcza strach przed możliwością masowego przechrzczenia się na nacjonalizm komunistów, na wzór serbski czy słowacki, był w pierwszych latach niepodległości głównym motorem politycznych działań ośrodka politycznego skupionego wokół Bronisława Geremka, Jacka Kuronia i Adama Michnika, także tych najbardziej niegodziwych i fatalnych dla Polski w skutkach.
To otwarcie artykułowany lęk przed „czarnosecinnym potencjałem” polskiego społeczeństwa pchnął tego ostatniego w ramiona Jerzego Urbana i Czesława Kiszczaka, a fakt, że rodzimi komuniści nie poszli drogą Mecziara i Miloševicia, tylko przemianowali się na socjaldemokratów i zwolenników wejścia do Unii Europejskiej, ponoć uważa on do dziś za swą osobistą zasługę dla Polski.
Przeczytaj cały tekst









A mnie się marzy powrót do rzeczywistych korzeni myśli Dmowskiego. Nie dosyć głupio naiwne przypisywanie pewnych cech PO i PSL – podejścia do gospodarki, czy innych cech PIS podejście do wychowania i kościoła. Zgadzam się, że wtedy, gdy żył Roman Dmowski zupełnie inne cele przyświecały polskiej polityce. Konflikt Prusko Rosyjski był bardzo istotnym przyczynkiem do takiego zachowania Dmowskiego. Było to wybieranie mniejszego zła wtedy było to opowiedzenie się za Rosją. Gdyby Dmowskiego przenieść w nasze czasy. Mogę się założyć o każde pieniądze, że mimo swojego pragmatyzmu nigdy nie poparłby traktatu Lizbońskiego, który uzależnia nas od widzimisię Unii (myślę, że miałby poglądy podobne jak V. Klaus). Nie to, że Dmowski byłby eurosceptykiem – raczej eurorealistą – czyli Europa ojczyzn, nawet ze wspólną polityką (jeśli nie godziłaby w interesy Polski. Polska była na pierwszym miejscu i rdzenni Polacy. Nie dziwi mnie jego (Dmowskiego) antysemityzm był on odpowiedzią na problem integralności kraju. Swoja drogą co do swojego antysemityzmu miał trochę racji – zobaczmy kto rządził w strukturach NKWD i SB zaraz po wojnie. Był pragmatykiem jeśli chodzi o gospodarkę, jednak z pewnością byłby przeciw dzikiej prywatyzacji z udziałem kapitału zagranicznego. Zdawał sobie sprawę, że niepodległość Polski to też niepodległość ekonomiczna z czego nie zdają sobie sprawy ekonomiści z PO. Najbliższy swoimi poglądami z Dmowskim jest Pan Michalkiewicz (można odwiedzić jego stronę).
Z drugiej strony jako osoba wychowana w rodzinie o poglądach prawicowych cieszę się, że wreszcie doczekaliśmy się czasów kiedy nie obraża się Dmowskiego. Przez wiele lat jeśli mówiłem Dmowski to do moich studentów słyszałem „faszysta, nacjonalista, oszołom”. Warto poznać myśli człowieka a dopiero go potem oceniać.
Pamiętam jeszcze PRLowskie czasy kiedy to PR1 codziennie nadawał audycję -paszkwil o polityku o nazwisku Stauss. Mimo iż był on uczciwym prawicowo chrześcijańskim politykiem to wyzywano go od faszystowskich nacjonalistów. Mam nadzieję, że w demokratycznym państwie w takie obłędy już nie będziemy wpadali.
Pozdrawiam
Panie redaktorze szanowny. Nie rozumiem pańskiej niechęci do RM. Przypadki tego rodzaju: niechęć do Kościoła, wody święconej…., są typowymi objawami. Być może powinien się pan udać do egzorcysty. Nie mam zamiaru pisać „rzeczowych” argumentów przeciwko pana artykułowi. Chodzi mi o niechęć którą pan przejawia wobec RM. Czyżby pan również otrzymał rozkaz od loży B’nai B’rith, czy to opętanie?
Dmowski był ateistą. Tak dla przypomnienia…
Odnoszę wrażenie że „wiedzę” o RM pan Rafał czerpie od propagandystów Gazety Wyborczej. Zadał pan sobie samemu niezłego policzka. Jak tak dalej będzie to krok po kroku staczy się pan do getta Gazety Wyborczej.
Szkoda.
To co ostatnio robi Rudy to jest tragedia. Ten kraj skończy jak po nierządzie UW z Buzkiem na czele to są ci sami ludzie ten sam typ. Ten oszołom nie cofnie się przed niczym. Martwię się o media które starają się być obiektywne, Rudy z nimi też zrobi porządek.
Jeszcze jedno.
Panie Rafale, najwyraźniej któryś z nas ma zaległości w odbiorze Rydzykowych mediów. Możliwe zresztą, że to ja.
Nie wiem, skąd teza o ciągotkach do Rosji kół związanych z RM. Przecież np. p. Antoni Macierewicz, gość w TV Trwam/RM regularny, dąży do dywersyfikacji źródeł gazu. Nie jest też najwyraźniej przyjacielem rosyjskiej agentury. Prof. J.R.Nowak też jakoś wpływów Rosji w historii Polski nie wychwala…
Być może były w sprawie Gruzji głosy dziwne, ale to świadczy przecież o różnorodności (sic!) opinii prezentowanych na antenie RM. Przecież w podobnym tonie wypowiada się też osoba Panu zdecydowanie bliższa ideologicznie niż o. Rydzyk: p. J. Korwin-Mikke. Sam uważam poglądy Korwina w tej sprawie za bardzo dziwaczne, ale mamy wolność słowa.
Ziemkiewicz zwrocil oficjalnie uwage na jedno zjawisko, mam nadzieje, ze nim bedzie sie jeszcze dalej zajmowac poniewaz ono jeszcze trwa.
Cytat: Tym bardziej że przecież nieskrywany lęk przed endecją i jej potencjalną atrakcyjnością dla rzesz prostych Polaków katolików, a zwłaszcza strach przed możliwością masowego przechrzczenia się na nacjonalizm komunistów, na wzór serbski czy słowacki, był w pierwszych latach niepodległości głównym motorem politycznych działań ośrodka politycznego skupionego wokół Bronisława Geremka, Jacka Kuronia i Adama Michnika, także tych najbardziej niegodziwych i fatalnych dla Polski w skutkach.
**** A wiec: Tym bardziej że przecież nieskrywany lęk przed endecją i jej potencjalną atrakcyjnością dla rzesz prostych Polaków katolików…. był głównym motorem politycznych działań ośrodka politycznego skupionego wokół Bronisława Geremka, Jacka Kuronia i Adama Michnika, także tych najbardziej NIEGODZIWYCH I FATALNYCH dla Polski w skutkach.
Panowie ci prowadzili extremalnie antypolska kampanie na arenie miedzynarodowej. Michnik w czasie rzadu PiS ja kontynuowal. Najbardziej perwersyjny wyrazem bylo stwierdzenie, ze w wywiadzie dla die Welt, ze rozpisanie wyborow przez rzad Jaroslawa Kaczynskiego jest pelzajaca proba zamachu stanu!
Wybory… zamachem stanu.
Piekna wypowiedz byla w zeszlym roku w austryjackim Standardcie: Michnik stwierdzil, ze 1968 to byl wynik zamachu polskiej endecji .. juz niepamietam, czy wogole wspomnial, ze byly to kola bezpieki komunistycznej.
RM to oczywista niewiadoma, dlatego budzi tyle emocji.
Najważniejsze w tym wszystkim jest to czy w wyborach do PE, RM poprze PIS czy kogoś innego, a jak innego to kogo?
Oj będzie się działo…
Panie Ziemkiewicz, niech Pan już odpocznie od tego dziennikarstwa, bo to wyglada na Figara tam i tu i stąd klapa ostatnim artykułem, pełnym nonsensów.
antyeuropejskosc RM nie jest niczym innym niz zwyklym trzezwym patriotyzmem, takim samym jak u Czechow, lub przecietnych Niemcow, ktorzy maja w ….. interesy korporacji miedzynarodowych jak i granie pierwszych skrzypiec w UE przez rzad niemiecki; oni pragna jak powietrza stabilizacji rynku pracy i przynajmniej utrzymania dobrobytu na poziomie 2000-09.
„Antyeuropejskosc” to ta sama trzezwa, realistyczna i odpowiadajaca faktom (a nie obrazowi medialnego Matrixa) ocena Unii Europejskiej, panujacej w niej Miedzynarodowki Eurokratycznej o przesiaknietej ideologia lewicowo-liberalna i slabo skrywanymi sympatiami do komunizmu kulturowego. To ta sama realistyczna i sprawiedliwa ocena, jaka prezentuja np. Wildstein i politycy zarowno PIS jak i PO, chociaz ci drudzy tylko po cichu i za kulisami.
Mysle ze nie potrzebuje Pan stosowac metody ustawiania sobie przeciwnika (RM) do bicia, to obraza Panska inteligencje. Oczywiscie ma Pan racje z pozorna dmowszczyzna RM, oraz niezbyt madrymi sympatiami do wspolczesnej Rosji (70% aparatu panstwa to kgb), jednak nie wszystko pasuje do obrazka – wlasnie eurosceptycyzm nie, bo jest on wyznawany – w takiej formie jak w RM – przez wiekszosc spoleczenstw Europy – przez milczaca wiekszosc
„Teza + synteza = antyteza”
Ta jedna myśl niesie dzisiejszej Polsce dużo więcej spustoszenia niż demonizowana myśl endecka, czy nawet rzeczywisty o. Rydzyk. Adama Michnika i jego środowisko uważam za ludzi, którzy po prostu nie chcą zrozumieć całej złożoności sytuacji dwudziestolecia międzywojennego.
Ciekawość to naturalna cecha człowieka. Pożałowania godni są ci, u których ciekawość dławi konformizm. Samego Michnika jednak umieściłbym w grupie mniej odpychającej – wśród tych, którym naturalną ludzką ciekawość tłumi zwykły (niezbyt mądry) upór.
Upór to w obstawaniu przy pewnych przerażających z punktu widzenia zdrowego rozsądku uproszczeniach, nabytych we wczesnej młodości. Komuniści nie rozumieli II RP, a definiując samych siebie, musieli różne siły istniejące w przedwojennej Polsce zmitologizować. Niestety, niewielu wtedy zostało tych, którzy mogli dorobku własnej epoki bronić. Ci, którzy przetrwali terror lat 1939-53 (naukowcy, prawnicy, także endecy, nieliczni ocaleni żołnierze wyklętych armii), musieli milczeć.
Większość z obiegowych wierzeń o okresie międzywojennym, jakie III RP odziedziczyła po PRL niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.
Ta II RP była czymś realnym, osadzonym w pewnej tradycji (i to właśnie nie jednej), skomplikowanym, pełnym spięć, ale przecież rozwijającym się, i to na przekór okolicznościom, rozwijającym się dzięki działaniom socjaldemokratów, którzy demokratami byli i niewiele mieli wspólnego z komuną, rozwijającym się dzięki działaczom endeckim, gorącym patriotom, którzy sami – tak jak i lewica – nie byli grupą jednorodną.
Nic poza Heglowską bzdurą, której nie sposób pogodzić z opartym o empirię i zdrowy rozsądek poglądem na świat przeciętnego człowieka, nie każe nam dziś dokonywać operacji podciągania złożoności tamtej sytuacji pod schemat, poprzez który wyrażać miała się historia. Absolutnie nic. Rzeczywistość Polski AD 2009 ma się nijak do rzeczywistości z 1938r. Zupełnie inne realia geopolityczne, zupełnie inne granice, zupełnie inna struktura społeczna, zupełnie też inny – i to na naszą zdecydowaną niekorzyść – stopień rozumności elit.
Stare podziały stają się dziś zupełnie ale to zupełnie bez znaczenia. Każdego, kto koncepcje federacjonizmu i inkorporacjonizmu i oparte o owe modele typy patriotyzmu odnosi do naszej teraźniejszości, należy nazwać ślepcem. Kto zaś razem z upiorem „katoendecji” wykorzystuje je do promocji kultu czy anty-kultu Unii Europejskiej, jest zwykłym manipulatorem.
Społeczeństwo nie zna struktur ponadczasowych, które pozostawałyby odporne na zmiany uwarunkowań i były redukowalne do prostego schematu tezy i antytezy. Takich struktur nigdy nie było i nie będzie. Nie ma genetycznego warcholstwa i kłótliwości. Nie ma dziedzicznej ksenofobii.
Pozostał jedynie upór. Ten jakby genetyczny (ale to też złudzenie, bo tak naprawdę chodzi o schematy przyswojone w młodości). Ten upór widzę i u Macieja czy Romana Giertycha, i u Adama Michnika.
@ RAZ
Proponuje zmiane tytulu blogu na
„Blizej Michnika niz Rydzyka”.
Albo
„Nie taki Michnik straszny jak go maluja”.
Całe szczeście,że mamy innego Romana
- który juz zapowiada,że nas wyprowadzi z niewoli
unijnej i zaprowadzi tam,gdzie jest nasze miejsce
- na wschód.
trzezwy Pisze:
09/01/2009 o 14:58
@fritz – tylk prosze nie reaguj na moj post – po przeczytaniu zdania ponizej wiem ze nie ma sensu toczyc z toba jakiejkolwiek dyskusji…. niestety…..
“*** To jest tragedia Polska. Niepodleglosci nie odzyskalismy do dziasiaj. Krotkim okresem niepodleglosci byl okres rzadow PiS.
Jednak odpowiem.
Zmiany w Polsce w 1989 byly otwierajacymi droga do zmian w istniejacym jeszcze bloku wschodnim.
Okragly Stol byl chyba jedynym mozliwym kompromisem.. w wyniku tego powstal sejm z kontraktu: 2/3 glosow + 1 dla komuny pomimo, ze chyba tylko pare osob w wyniku wyborow dostaloby sie do sejmu.
W krajach sasiednich nie trzeba bylo zawierac kompromisu. Komunisci zostali odsunieci od wladzy. Kraje te staly sie krajami wolnymi.
W Polsce te procesy nie odbyly sie.
Mazowiecki prowadzil polityke grubej krechy a komunisci palili akta bezpieki. Bolek zostal prezydentem a Mazowiecki nie rozwiazal sejmu po rozpadzie PZPR.. a wiec komuna jak wczesniej dominowala sejm.
Drugi rzad z premierem Bieleckim z KL-D nie to, ze nie odsunal komuny i nie przeprowadzil reform strukturalnych, tylko wrecz przeciwnie, przygotowal wszystko do utrwalenia wladzy postkomuny w „nowej” Polsce, wprowadzil neokomune oficjalnie na parkiet polityczny.. komuna stala sie demokracja. Uwienczeniem byla dzilalnosci Rokity, ktory jest odpowiedzialny za formalne powstaie WSI i przeprowadzenie calej agentury rosyjskiej do nowej, niepodleglej Polski w rzadzie Suchockiej. ..
I tak ta postkomunistyczna sielanka trwala wlasnie do rzadu PiS.
WSI zostala zlikwidowana .. tja, herr Tusk znowu ja wprowadzil na newralgiczne pozycje w Polsce.
Rzad PiS jako pierwszy rzad zaczal reprezentowac polskie interesy i polska racje stanu w Uni. Wszystkie dotychczasowe rzady reprezentowaly interesy Uni w Polsce wlacznie z rzadami herr Tusk (np. vide likwidacja stoczni, niedopuszczenie do powstania amerykanskiej tarczy)
Slowo Patriotyzm po raz pierwszy przestalo byc obelga.. co skrytykowala GW piszac z okazji pierwszej (sic!) defilady Wojska Polskiego (rzad PiS), ze Polski Patriotyzm jest rodzajem rasizmu a Polska Inteligencja po raz pierwszy zaczela sie wypowiadac: przestala byc zwierzyna lowna po raz pierwszy od 1939 (zapoznaj sie moze z wypowiedziami Rymkiewicza)
Dlatego wlasnie dopiero rzad PiS byl pierwszym Polski niepodleglej. I jak na razie ostatnim.
No to uproścmy ten elaborat !
jak pisze autor, NEODMOWSZCZYZNA. Nie są oni np. „kontynuatorami myśli DMOWSKIEGO”, nie są „próbą rozwinięcia jego myśli”, „próbą wskrzeszania jego idei ( możliwości jest bezmiar )
, oni są NEODMOWSZCZYZNĄ, takimi RADIOMARYJNYMI POSTENDEKAMI !by sięgnąc do słownictwa Ziemkiewicza
Tutaj każdy TAKI SOBIE CZYTACZ zapyta, dlaczego ksiądz Rydzyk i Radio Maryja są według Ziemkiewicza, tym drugim – jednoznacznie kojarzącym się negatywnie, a nie są tym pierwszym, a więc neutralnym opisem zjawiska ? Dlaczego Ziemkiewicz używa słów o negatywnym zabarwieniu tam, gdzie można użyc słów neutralnych ?! Jedyną odpowiedzią, która nie pogrąży Ziemkiewicza
wydaje się byc żal lub złośc wynikające z jego przeświadczenia graniczącego z pewnością
, że ludzie związani z Radiem Maryja, źle interpretują myśl Dmowskiego ! No zaraz zaraz, przecież to przeświadczenie da się wyrazic niekoniecznie sięgajac do klasycznego słownictwa SALONU !
Ups;) Ale dobrze, uznajmy, że debata publiczna ma swoje prawa. Ziemkiewicz i jego ars poetica mogą budzic podejrzenia ale jego intencje już nie
Są szczere jak… złoto
, zresztą czy można pomyślec inaczej, gdy taki TYTAN MYŚLI jak Tomasz Lis !;)atakuje jego książkę ?!
Dosyc , dośc ! Ziemkiewicz jest jaki jest, ale jedno jest pewne (?), nie jest po stronie SALONU
Wracajmy zatem do jego tekstu i żalu/złości, które przybrały formę, jakiej nie powstydziłby się SALON
Ludzie związani z Radiem Maryja „źle interpretują myśl DMOWSKIEGO” stwierdza innymi słowy Ziemkiewicz
TAKI SOBIE CZYTACZ zaciekawiony pyta, a dlaczegóż to ?:) Ano dlatego, pisze Ziemkiewicz, że „na bieżący użytek ostrugali oni Dmowskiego do jego antysemickich i antymasońskich obsesji, jakim ulegał on zwłaszcza pod koniec życia” Wow ! Ziemkiewicz ma żal i złośc nie tylko do ‘ZŁYCH INTERPRETATORÓW DMOWSKIEGO Z SIEDZIBĄ W TORUNIU, ale i do samego DMOWSKIEGO
bo jak inaczej można wytłumaczyc użycie przez niego konstrukcji ANTYŻYDOWSKA OBSESJA ZWŁASZCZA POD KONIEC ŻYCIA
? No dobrze, ale wtedy cały ten zgiełk staje się kolejną farsą i to za sprawą Ziemkiewicza !
O ile żal / złośc ( a nie zła wola
) w stosunku do tych, którzy źle interpretują myśl DMOWSKIEGO dopuszcza krytykę wykraczającą poza ramy „RZECZOWEJ POLITYCZNEJ ANALIZY”, by znowu zacytowac Ziemkiewicza, o tyle żal i złośc w stosunku do Dmowskiego wyrażone sugestią o obsesyjny antysemityzm ( tak zapytam z ciekawości, czy SALON dopuszcza inną formę antysemityzmu niż obsesyjną ?:)) , sugerowac może już tylko jedno, także ZIEMKIEWICZ CHCE OSTRUGAC MYŚL DMOWSKIEGO ! Robi dokładnie to samo jak ci, których miesza z błotem !!!
No dobrze, ale w czym ma byc lepszy DMOWSKI ostrugany ze swoich „antymasońskich i antyżydwoskich obsesji zwłaszcza pod koniec życia”
od DMOWSKIEGO ostruganego li tylko do tych dwóch aspektów jego myśli ? Ano korzyśc, odpowiada nie odpowiadając Ziemkiewicz są co najmniej dwie
Po piersze przeciwnicy Dmowskiego an sich
czyli Salon (?) nie będą mogli dyskredytowac jego spuścizny, ( bo tylko, jak pisze Ziemkiewicz „zagorzali jego wrogowie sprowadzają jego myśl do tych wątków”
) Po drugie skończy się wreszcie „kult patriotyzmu opartego na mistycznych uniesieniach” związanych głównie z przeżywaniem religijności zwłaszcza przed radiem nastawionym na RADIO MARYJA ( no bo chyba nie w kościele
), a „obsesyjna antyeuropejskośc” tak typowa dla NEODMOWSZCZYZNY a la Toruń ustąpi ustąpi miejsca rzeczowej politycznej analizie
Ksiądz Rydzyk i Radio Maryja to progamowa
Panie Ziemkiewicz, w czym różni się pan od SALONU ?!
Panie Rafale,
o podpadł Pan swoim wielbicielom ,podpadł.Czy nie zauważył Pan,ze dla dużej części Pana czytelników Ojciec Dyrektor to ikona polskiego prawicowo-katolickiego katolicyzmu,kolejne wcielenie św.Ojca Kolbe. A Pan w taką postać rzucasz kamieniami. A fe .
Pisz Pan tak dalej to zostaniesz bez zwolenników.No chyba ,ze pozostaną takie niedobitki jak ja.W większości zgadzam się ,z powyżej komentowanym artykułem.Co do radiomaryjnego spozierania na Wschód,to polecam dokładną lekturę piśmiennictwa jednej z głownych jej tub -Pana Michalkiewicza.
Przy przeżartych zgniliznom europejsach i opanowanej przez Judejczyków Ameryce,Cesarstwo Rosyjskie wyglada całkiem sympatycznie.Dowód? Pierwszy z brzegu ,jeden z ostatnich felietonów ” Zanim padnie pierwsza salwa”.Zaczyna się od blokady dostaw gazu /winni raczej Ukraińcy/,ale to tylko króciutkie zagajenie.
Dalej lecą ścisłe analogie pomiędzy Unią a Związkiem Sowieckim.
Jakoś Panu Michalkiewiczowi nie kojarzy się natomiast putinowska Rosja ze swoim czerwonym poprzednikiem.
Jerzy Krajewski Pisze: 09/01/2009 o 15:10
….Lata 60. XX wieku to był fajny czas na całym świecie.
*** W Czechoslowacji nie byl, interwencja Ukladu Warszawskiego.
Natomiast na zachodzie to jest zupelnie inna bajka.
To jest prokomunistyczne oglupienie ruchu studenckiego.
Studenci z tamtego czasu maja dziesiaj okolo 60-tki i sa dominujacymi elitami (dalej oglupieni przez komunizm) na zachodzie.
…Choć w 1968 r. młodzież trochę pobłądziła.
Ta na zachodzie jest teraz stara i bladzi dalej
….Suwerenną politykę w XX wieku nasz kraj mógł prowadzić w dwóch okresach:
a) w latach 1920-1939, co skończyło się dyktaturą, etatyzmem (Gdynia i COP to jego okna wystawowe, a większość ludzi cierpiała niewyobrażalną biedę), obozem koncentracyjnym dla przeciwników politycznych.
*** Uyzywasz zlego okreslenia. Berezy w zadnym przypadku porownywac z (niemieckimi) obozami koncetracyjnymi.
Obozy koncetracyjne byly nastawione albo na zamordowanie albo na calkowite zniszczenie mentalne przeciwnika.
Do Berezy szedles na okres 3 miesiecy. W niektorych (sic!) przypadkach byl przedluzany.
….c) październik 1956-listopad 1970 (rządzi Władysław Gomułka, ale musi uwzględniać, że Polska jest w radzieckiej strefie wpływów)
*** Gomulka mial wieksze szanse i mozliwosci od Kadara. Kadar krok po kroku rozszerzal zone wolnosci i ograniczal ingerencje dyktatury komunistycznej w codzienne zycie.
Gomulka postepowal dokladnie na odwrot. Wprowadzal krok po kroku zamordyzm po odwilzy w 1956.
….A dziś uważam, że PRL trwa, bo zbrodniarze z grudnia 1970 r. nie zostali ukarani.
*** nie dlatego. Dlatego, ze struktury panstwa sa dalej kontrolowane przez ludzi (post)komunistycznych srodowisk z TK na czele.
Dlatego, ze nie ma pluralizmu medialnego a pluralizm medialny jest wlasnie ta 4. wladza aktywnie kontrolujaca demokracje. W Polsce ta kontrola nie istnieje.
Dlatego, ze polowa spoleczenstwa nie jest reprezentowana w mediach.
Dlatego, ze srodowiska komunistyczne uwlaszczyly sie na majatku panstwowym.
Dlatego, ze duza czesc majatku znajduje sie poza kontrola panstwa.. o ile pamietam, Gilowska szacowala to na okolo 25% BIP.. panstwo w panstwie stworzone przy pomocy bardzo dziwnych struktur.
Dlatego, ze dojscie do niektorych strategicznych zawodow jest kontrolowany przez komunistyczne korporacje, np. prawnicze.
Dlatego, ze panstwo Polskie jest panstwem fikcyjnym, virtualnym i odkladnie te same struktury robia wszystko, zeby tak zawsze bylo. Po osiagnieciu pewnego etapu virtualizacji bedzie niezwykle ciezkie stworzenie panstwa realnego nawet po zmianie rzadu.
herr Tusk robi wszystko, zeby wlasnie ten stan osiagnac.
Wlasnie jestesmy swiadkami wykanczania mediow publicznych.
Jezeli herr Tusk uda sie zlikwidowac efektywne finansowanie dzialalnosci partii politycznych bedzie to jednoznaczne z likwidacja demokracji. Zmuszenie partii do wydawania pieniedzy w okreslony sposob na okreslone cele jest rowniez likwidacja finansowania dzialalnosci partii.
Sumy 35 mln zlotych dla najwiekszych partii sa smiesznie niskimi sumami. Argument oszczdnosci jest bez sensu.
Pozdrawiam
@gajowy bronek
„Tu trzeba proboszcza z wodą święconą albo lekarza.”
Swietne! – chodzi po glowie skad sie bierze ta Glupota w PL?
Skad? Anyone?
Jakieś słowo wypowiedział,takie później sam usłyszysz.Cóż tobie
dobrego uczynił o.Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja,że tak ich nienawidzisz.
Dla czego to głupcy,raz dźwigacie o. Tadeusza w górę,raz strącacie w dół.Nie dla ciebie się trudzi,lecz dla tych co Go rozumieją.
Nie spiesz się Rafale gdy czytasz księgę Heraklita z Efezu.Droga
to bowiem trudna.Ciemność ją zalega i mrok nie rozjaśniony światłem;jeśli cię jednak wtajemniczony poprowadzi,wówczas stanie się jaśniejsza od słońca.
trzezwy Pisze: 09/01/2009 o 13:53
@fritz
A kto to jest herr tusk? Ja znam Donald Tusk – premier RP…
*** herr w sposob znakomity definiuje preferencje geopolityczne herr Tusk.
….A tak na marginesie to: “Trzeba wszystko zrobic, zeby polski nacjonalizm wzial sobie przyklad z niemieckiego…”
wiec jednak jest cos dobrego w przymiotniku niemiecki – niebywale – czytajac twoje wypociny na forum rp mam wrazenie ze masz alergie na “niemieckosc” , tuskowosc i wszystko co inne niz inne…
*** Nie, wcale nie jest dobry. Tylko w tej formie w jakiej sie niemiecki nacjonalizm odradza stanowi olbrzymie niebezpieczenstwo dla Polski.
Polacy natomiast sa wychowywani w duchu „internacjonalnym”, gdzie wszyscy sie kochaja i sa europejczykami.
To wlasnie czyni Polakow absolutnie bezbronnymi w konfrontacji z Niemcami. Dlatego wlasnie swiadome nacjonalistyczne, patriotyczne wychowanie jest jedyna mozliwoscia na przezycie tej konfrontacji. Bo to ze do niej dojdzie, nie ma cienia watpliowosci.
Niemcy sa poprostu wychwywani w duchu nacjonalizmu i rewanzyzmu dozacego do zmiany porzadku europejskiego ustalonego po II WS.. np. w formie przeksztalcenia Ziem Odzyskanych w calkowite niezalezne regiony europejskie.
Ciekawostka.
Zwroc uwage na nowe prawo budowlane:
http://www.rp.pl/artykul/96607,245631_Latwiej_bedzie_wybudowac_dom.html
Te prawo jest oczywistym przestepstwem. Czegos takiego nie ma nigdzie w cywilizowanym swiecie. A taka propozycja takiej ustawy w Europie zachodniej, a szczegolnie w Niemczech klasifikowala by wnioskodawce do domu wariatow.
Otwiera bardzo ciekawe perspektywy miedzy innymi dla nabywcow dzialek np. na Ziemiach Odzyskanych. Pozwala na calkowicie niekontrolowane przejmowanie terenow przez „inteligentna” zabudowe. Ziomkostwa wykaza sie z cala pewnoscia niezwykla kreastywnscia.
Zeby nie zapomniec: ta ustawe-przestepstwo chce przeglosowac nierzad herr Tusk.
Ziemkiewicz Radia Maryja nie słucha, ale nie przeszkadza mu to komentować rzekomych wypowiedzi na antenie tego radia.
Kłamstwem jest, że w Radiu Maryja głosi się pochwały Putina, nie protestuje się przeciwko mordowaniu Czeczenów. W Radiu i Telewizji TRWAM kilka razy były audycje z udziałem Czeczenów. Które radio, która telewizja może się pochwalic tym samym?
Michalkiewicz i Macierewicz – wygłaszający felietony na antenie – są skrajnie antysowieccy i na pewni nie prorosyjscy.
Maciej Giertych na antenie radia wystąpił kilka razy w latach 1995 – 99, a od 2000 r. ani razu. Nie jest ani felietonistą radia, ani nie jest zapraszany jako gość.
To są fakty. To co podał Ziemkiewicz, to kłamstwa, które, jeśli ma honor, powinien odwołać.
Pozdrowienia panu, redaktorze i niektorym czytelnikom,
Artykul bardzo potrzebny, tym bardziej w « Rzeczpospolitej », za odwage pana uwag na temat endecji, szczegolnie R. Dmowskiego, jak tez o. Rzydzyka, dziekuje i wyrazam podziw, natomiast odnoszac sie do tresci pana artykulu, wylabym na pana, panie Rafale, kubel pomyj, gdybym mial rowniez pana nature i gdyby nie bylby pan Rafalem Ziemkiewiczem. Jeszcze raz prosze pana o wiecej przemyslenia, jesli chodzi o powazne sprawy, a taka jest omowienie dzialalnosci ND, lacznie z jego przywodcami, z R. Dmowskim na czele. Prosze pana, panie Rafale o stworzenie calego cyklu, dotyczacego tego tematu, w « Rzeczpospolitej », jesli to mozliwe, bowiem temat ten nalezy do najistotniejszych w najnowszej historii Polski, nic nie tracacy na aktualnosci. Z racji obszernosci problemu, nie moge sobie pozwolic na dokladne wytykanie bledow w pana artykule, sygnalizuje jednak, ze porownywanie zalozen, w tym i politycznych, dzialalnosci R. Dmowskiego z ojcem Rydzykiem jest naduzyciem, oprocz tego ze obaj dzialali i dzialaja w sluzbie Polski, obaj stworzyli juz dziela, ktorych nie da sie pominac w historii Polski. R. Dmowski, poprzez dzialanosc przed i podczas I wojny swiatowej na polu miedzynarodowym, zas ojcec Rydzyk, pokazujac Polakom, w jaki sposob praktycznie trzeba realizowac potrzebe pracy organicznej w obecnej Polsce. Prosilbym bardzo pana, redaktorze, o wyjasnienie, o kogo lub o jakie grupy chodzi w srodowisku Radia Maryja, popierajacych podporzadkowanie Polski Rosji. Jest to b. powazny problem. Czy stanowi on, wedlug pana podstawowa tresc przeslania, wyplywajacego z tego srodowiska, czy tez jest zwiazany z jego dzialalnoscia peryferyjna? Jesli peryferyjna, moge sie z takim ujeciem zgodzic, ala tez w stanowieniu zalozen politycznych dobrze jest, kiedy wszyskie mozliwosci sa rozpatrywane, rowniez te polegajace na ocene kosztow potencjalnej, bliskiej wspolpracy z Rosja. Tak wiec ten aspect pogladow nie jest razacym, gorzej natomiast, kiedy staje sie glownym, przy pominieciu analizy innych zalozen. Nastepny problem to stale powracajaca ocena, niemal powszechna, oceny stron, bioracych udzial w “umowach okragloslolowych”. Tak jak wiele razy wspominalem, nie byly to dwie strony, jedna komunistyczna I druga, niepodleglosciowa, solidarnosciowa, ale byly to dwie frakcje, pomijajac niezaleznych, nielicznych przedstawicieli, nurtu komunistycznego, jedna bezpieczniacka, zwiazana bezposrednio ze spadkobiercami moczarowcow, druga, “inteligencka”, reprezentujaca stale obecne zalozenia spadkobiercow pulawian. Zarowno jeden jak I drugi nurt nie mialy ani nie powinny miec pretensji do kierowania sprawami polskimi, zas jesli to robily od 89, i w dalszym ciagu robia, zwiazane jest to ze scisla miedzy soba wspolpraca, jak tez niskim stopniem polskiej swiadomosci. To, ze wspopraca ta nie byla bezkonfliktowa, swiadczyly w przeszlosci wielokrotnie np. wypowiedzi p. Walesy, zwiazanego z pierwszym ugrupowaniem, w stosunku do takich osob, jak pp. Michnik, Gieremek, Mazowiecki, Kwasniewski, zwiazani z drugim ugrupowaniem, pomimo usciskow, wymienionych podczas obrad w Magdalence. Przyjete rozwiazanie w Magdalence bylo korzystne dla obu stron, z ktorych jedna zajela sie tak zwanymi przede wszyskim przemianami gospodarczymi i czesciowym budowaniem struktur panstwowych (niejawnych), druga zas przejela propaganda i pozostala czesc struktur panstwowych (jawnych). W rozwiazaniu tym nie bylo I nie ma miejsca na rozmyslania, czy przeksztalcenia, zwiazane np. z mysla R. Dmowskiego, czy szerzej endecji. Nawet mysl federacyjna J. Pilsudskiego jest krytykowana poprzez przedstwicieli drugiej obcji (patrze wywiad z p. Smolarem), bowiem jest ona postrzegana, jako mozliwosc uniezaleznienia sie Polski, nawet w istniejacych obecnych ukladach, jako niebezpieczenstwo tworzenia konglomeratu krajow stowarzyszonych ze Stanami Zjednoczonymi, a nie spolki niemiecko-rosyjskiej. To ze pojawiaja sie obecnie proby nawiazania do zdeformowanej “mysli narodowej” z roznych stron, nie jest dziwnym, bowiem chodzi przede wszystkim o zdeformowania, poza tym to co uwaza sie powszechnie za nawiazanie do “mysli narodowej”, jest w praktyce nawiazaniem do zamordyzmu moczarowskiego, nie majacego nic wspolnego z mysla narodowa. Ze zamordyzm moczarowski mial w przeszlosci swych wielbicieli wsrod Polakow, swiadczy kariera tego pradu, poczawszy od schylku lat 50, az do czasow “Solidarnosci”. Prosze sobie przypomniec nazwiska zwolennikow p. Moczara, nawet wsrod tzw. etatowej, “katolickiej inteligencji”. Jest sie nad czym zastanowic. Bardzo prosze o dokladne potraktowanie tematu mysli narodowej, osiagniec praktycznych tej mysli, jak I niedomagan, bowiem powinien temat ten stanowic przyczynek do rozmyslan nad budowa przyszlej, niepodleglej (prosze dobrze zrozumiec ten termin) Polski. Panie Rafale, krytyka srodowiska Radia Maryja, tam gdzie srodowisko to wykazuje braki lub niezgodnosc z interesem polskim (trzeba jednak interes ten nareszcie okreslic I wypunktowac), jest potrzebna. Wazniejszym jednak od krytyki jest dzialalnosc spoleczna. Proponuje panu zaczac budowac, wraz z panskimi kolegami z “Rzeczpospolitej”, budowe srodowiska “Rzeczpospolitej”, mogacego byc przykladem “pozytywnym” w dzialaniu dla Polski I dla srodowiska Radia Maryja. Jesli jednak zadanie to wydaje sie wam za trudne do zrealizowania, wobec tego proponuje wiecej pokory w ocenie dzialalnosci tegoz srodowiska.
Z powazaniem
Czytelnik
@ DZ_R
PRL nadal mamy, choć jest zbiurokratyzowany kapitalizm i ułomna demokracja.
Lata 60. XX wieku to był fajny czas na całym świecie.
Nie pamiętam osobiści, bo urodziłem się w 1963 r. Ale czuję tę wspaniałą atmosferę w filmach. Ten optymizm z odrobiną szaleństwa i wiarą w zmianę świata.
Choć w 1968 r. młodzież trochę pobłądziła.
Suwerenną politykę w XX wieku nasz kraj mógł prowadzić w dwóch okresach:
a) w latach 1920-1939, co skończyło się dyktaturą, etatyzmem (Gdynia i COP to jego okna wystawowe, a większość ludzi cierpiała niewyobrażalną biedę), obozem koncentracyjnym dla przeciwników politycznych.
b) w latach 1993-2004 – większość czasu władzę mają postkomuniści, jest demokracja (ułomna, ale jest), gospodarka rynkowa (z korupcją i przekrętami przy prywatyzacji, ale jest).
W trzech okresach suwerenność była ograniczona:
c) październik 1956-listopad 1970 (rządzi Władysław Gomułka, ale musi uwzględniać, że Polska jest w radzieckiej strefie wpływów)
d) styczeń 1971 – sierpień 1981 (rządzi Edward Gierek), ale musi uwzględniać, że Polska jest w radzieckiej strefie wpływów)
e) maja 2004-styczeń 2009 (rządzą Leszek Miller, Kazimierz Marcinkiewicz, Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, ale muszą uwzględniać, że Polska jest członkiem UE).
Najgorzej była za Bolesław Bieruta, gdy kraj był podległy ZSRR.
W grudniu 1970, gdy moskiewscy agenci zrobili krwawy zamach stanu przeciw Gomułce.
Od grudnia 1981 r. do 1987 r., gdy rządził satrapa Wojciech Jaruzelski.
W czasie PRL dobrze oceniam okres b, c, d i e.
W okresie c i d było trochę zakłamania i propagandy, ale niewiele więcej niż teraz . Prześladowana była też opozycja polityczna, ale też tylko trochę bardziej niż teraz.
Nie tęsknię za PRL. Spokojnie w nim żyję, choć niektórzy uważają, że to III Rzeczypospolita.
W końcu 1988 r. gdy szło do zmian, w dyskusji w Kole Naukowym Politologów na Uniwersytecie Warszawskim wyraziłem pogląd, że państwo polskie, uznawane przez większość innych państwa, od 1956 r. było III Rzeczypospolitą, że to nowe po zmianie systemu politycznego ma być IV Rzeczypospolitą.
A dziś uważam, że PRL trwa, bo zbrodniarze z grudnia 1970 r. nie zostali ukarani. Niewiele w tej sprawie mogę zrobić, ale walczę jak mogę o sprawiedliwość. W 1998 r. opublikowałem artykuł na ten temat, a w 2008 r. utworzyłem stronę http://www.historiaprl.info. Interweniowałem w tej sprawie u Krzysztofa Janika i Jerzego Urbana w 1998 r. i u Mieczysława F. Rakowskiego w 2002 r., bez efektów.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
Panie Rafale.To smutne ze wpisuje sie pan w ta retoryke antyradio maryjna jak wiekszosc massmediow w Polsce..Cała platformersko-eseldowska elita i ich brać dziennikarska bardzo sie cieszy że tak pan pisze.
@fritz – tylk prosze nie reaguj na moj post – po przeczytaniu zdania ponizej wiem ze nie ma sensu toczyc z toba jakiejkolwiek dyskusji…. niestety…..
„*** To jest tragedia Polska. Niepodleglosci nie odzyskalismy do dziasiaj. Krotkim okresem niepodleglosci byl okres rzadow PiS.
Czytam „fritza” i niewiele z jego bełkotu rozumiem choć mam maturę. Narkotyki? Neurotyczna depresja?
„Niepodleglosci nie odzyskalismy do dziasiaj. Krotkim okresem niepodleglosci byl okres rzadow PiS.”
Lecimy dalej …
„30-40 latki zostaly wynarodowione w ciagu tych 20 lat po 1989. Dlatego nic nie powstaje. Oni tez nigdy nic dobrego nie stworza, sa po prostu wynarodowionym zombis, emocujonalnymi trupami…”
Czy można z tym polemizować? A jakim językiem i argumentami?
Tu trzeba proboszcza z wodą święconą albo lekarza.
Pseudonaukowy bełkot. Meciar przecież nie był wysokim urzędnikiem komunistycznym, ale adwokatem z Koszyc i działaczem opozycyjnym, któremu póżniej się wszystko odwróciło (skąd my to znamy?) i uwierzył w swój geniusz.
Jerzy Krajewski Pisze: 09/01/2009 o 12:26
@ fritz
No dobrze.
To z czego Polacy mogą być dumni w XX wieku?
Właśnie zajrzałem do „Polactwa” Ziemkiewicza, które od lat stoi w mojej biblioteczce, a nie miałem czasu zapoznać się.
Ziemkiewicz przesadza. Jest zoologicznym antykomunistą.
*** nie czytalem. musze zamowic i przeczytac.
Nie mozna byc zoologicznym anytkomunista tak samo jak nie mozna byc zoologicznym antynazista.
…..To z czego Polacy mogą być dumni w XX wieku?
Z odzyskania niepodległości w 1918 r.?
*** Oczywiscie. I to jak.
….W 1918 r. niepodległość uzyskaliśmy głównie dzięki decyzji wielkich zwycięskich mocarstw oraz braku wśród nich Rosji, bo opanowali ją bolszewicy.
*** Dzieki temu, ze Patrioci Polscy (Moherowe Berety) byli przygotowani mentalnie i organizacyjnie do walki o niepodleglosc i dzieki temu wykorzystali szanse kiedy sie nadarzyla.
Polska Podziemna nie byla w stanie wygrac sama z Niemcami, Rosja i Austria rownoczesnie a to bylo konieczne, zeby odzyskac niepodleglosc samemu.
A dokladnie tylko to byloby w twoich oczach powodem do dumy.
Tutaj nawet armia James Bondow nie dala by rady.
….Z obrony przed bolszewikami w 1920 r.? Tak Polacy z tego mogą być dumni, z tym, że zafałszowano, kto do zwycięstwa nas poprowadził.
*** Nie zartuj. Rok 1919 … kupa grozow.. i nagle z nic, doslownie, powstaje armia bedaca w rozbic pol milinowa armie czerwona z kozakow Budionnego, bohaterow rewolucji z taczankami i wszystkim co do tego nalezy… a z drugiej strony siedzi ulan … Nie uznawanie tego cudu organizacyjnego i logistycznego swiadczy o bardzo, ale to bardzo kiepskiej wyobrazni.
Wodzem byl Pilsudski… jego przeciwnicy Francuza chca na wodza kreowac.. nonsens… zwlaszcza, jezeli sie uwzgledni sztab jaki Marszalek stworzyl..
Jeszcze raz: Pobicie bolszewikow jest powodem do olbrzymiej, wrecz balochwalczej dumy z wielu powodow.
Dla porownania z Polska w 17 lat po 1989. Kiedy Szczyglo zostal szefem MONu po Sikorskim koszar Wojska Polskiego pelnych zolnierzy strzegly….firmy ochroniarskie.. poniewaz przez 20 lat dowodztwo Wojska Polskiego nie bylo w stanie ani logistycznie ani organizacyjnie zorganizowac sluzby wartowniczej!
Do tego dochodza Powstania Slaskie… i to 3 nawet. Najwyzsze uznanie dla Bohaterow Slaskich po 150 latach extremalnej germanizacji i hackaty … tylko dzieki Nim czesc Slaska nalezala do Polski.
Bez Powstania Wielkopolskiego Poznan bylby w Niemczech.
No i armia, ktora Poznaniacy rowniez z zera na 120’000 tys zorganizowali. Zobacz, co Klich wyrabia.
To sa powodu do najwyzszej dumy.
….Z lat 1920-1926?
*** Nastepuje integracja administracyjna Polski.. Panstwo zaczyna istniec i funkcjonowac. Sedziowie sa sadziami. Dziesiejszy aparat sprawiedliowosci nalezy do najbardziej skorumpowanych w Uni Europejskiej.. zdaje sie , ze Bulgaria walczy o zywciestwo, wedlug Transparency International.
Ethos Polskiej Inteligencji byl ta sila, ktora umozliwiala te fantastyczne przemiany.
To jest powod do olbrzymiej dumy z sily moralnej Polakow II RP. Dlatego byli tak mordowani najpierw przez Niemcow a potem przez zydokomune po wojnie.
….Z sanacji? Pełna katastrofa – dyktatura z obozem koncentracyjnym i brakiem rozwoju gospodarczego.
*** Pojecia nie masz. Tylko dwa projetky. Gdynia.. najnowoczesniejsze miasto w Europie. COP-Centralny Okrag Przemyslowy.. Polski przemysl lotniczy na najwyzszym poziomie swiatowym (to bylo wtedy jak loty w kosmos dzisiaj).. niestety, w wypadku zginal chyba w 1937 glowny inzynier-konstruktor silnikow samolotowych.
Polski zloty byl absolutnie stabilny.
Poziom zycia byl wyzszy niz w Hiszpani.
To sa powody do olbrzymiej dumy.
….Z okresu PRL Wojennej lata 1944- 1956? Katastrofa – dyktatura i mordowaniem niewinnych ludzi, ale industrializacja i rozwój gospodarczy były.
*** Stawianie w jednej linijce na zasadzie kontrastu ludobojstwa na okolo 200’000 Polakach, w bardzo duzej czesci przedstawicieli Polskiej Inteligencji przez komunistow z odbudowa Polski jest przestepstwem.
Rozwoj byl i to jest rowniez powod do dumy.
Olbrzymim powodem do dumy z sily i wiary Narodu, z Moherowych Beretow. Bo to wlasnie oni odrodzili Narod, ktory z 28.5 mln etnicznych Polakow (rocznik statystyczny 1937) zostal zredukowany do okolo 24.5 mln. W latach 1949-1953 byly okresami najwiekszych rocznikow w stosunku do ludnosci… a dzieci byly rodzone doslownie wsrod gruzow.
Te odrodzenie sie Narodu jest powodem do wielkiej dumy.
….Z okresu PRL Stabilnej październik 1956-1970? Była dyktatura kierownictwa partii komunistycznej, ale łagodna. Rozwój gospodarczy dynamiczny. Kwitła kutura i sport.
*** Chruszczow rozwalil stalinizm.
Olbrzymia szanse Gomulka zaprzepascil. Komunisci zawiedli na calej lini.
….Grudzień 1970 r. na Wybrzeżu?
*** Tak, nastepna generacja Polakow pokazala, ze nie zostala zdegenrowana. Dzieki temu byl mozliwy 1980
…Pełna katastrofa. Prowokacja służb specjalnych. Mordowanie przez wojsko niewinnych robotników i nastolatków. Strzały w tył głowy.
*** Tak, to jest katastrofa zbrodniczego systemu, jakim byla zydokomuna. Oni rzeczywiscie nie maja powodu do dumy. Powinni wisiec.
….. Z festiwalu Solidarności sierpień 1980-grudzień 1981?
*** Stala sie rzecz nieprawdopodobna.. po 35 latach indokrynacji, po wymordowaniu Polskiej Inteligencji i przesladowaniu tych, ktorzy przezyli, Moherowe Berety byly w stanie stworzyc organizacja ogarniajaca cala Polske w Polsce znajdujaca sie pod czerwona dyktatura.
Z punktu widzenia logistycznego i organiazacyjnego samoistne powstanie czegos takiego jest czyms historycznie niesamowitym.
To jest powod do nieustajacej i ciaglej dumy.
….Była dyktatura kierownictwa partii komunistycznej, ale bardzo łagodna. Kwitła kultura i sport. Rozwój gospodarczy wyhamował.
*** Bylo calkowite wyniszczenie gospodarcze Polski.. dlugi gierkowskie z okolo 20 mld wzrosly do okolo 48 mld dolarow.
Wszystko sie sypalo.
Powodem do dumy jest to, ze w tym okrosie w Polsce Podziemnej ukazywalo sie okolo 600 gazet pomimo polujacej bezpieki.
A wiec na rynku prasowym sytuacja byla nieporownywalnie lepsze niz dzisiaj.
Dokladnie ta swiadomosc polityczna spoleczenstwa, rosnace cisnienie spoleczne wymusilo zmiany w 1989..
TA postawa jest powodem do olbrzymej dumy narodowej Moherowych Beretow… Cala reszta, to byla zdemoralizowana kupa, ktora sie swietnie zaaranzowala z komuchami. Po prostu byli postepowi i otwarci… przedtem na Rosje a teraz na Niemcy.
Gdyby Polacy byli tacy jak Niemcy Wschodnie czy Czesi czy Wegrzy.. komuna trwalaby do dzisiaj.
Z odzyskania niepodległości w 1989 r.? To nie było odzyskanie niepodległości, tylko demontaż komunizmu z inicjatywy Michaiła Gorbaczowa w całym Układzie Warszawskim, a komuniści utrzymali władzę polityczną do 2005 r.
*** hehe, zobacz powyzej.
….Kiedy odzyskaliśmy niepodległość? Gdy uwolniliśmy się od potęgi ZSRR. Może za rządów Leszka Millera, który wprowadził nas do NATO i UE.
*** To jest tragedia Polska. Niepodleglosci nie odzyskalismy do dziasiaj. Krotkim okresem niepodleglosci byl okres rzadow PiS.
Polska jako panstwa jest teraz niszczona a Narod wynaradawiany.
Gospodarka zostala rozkradziona.
Jezeli chcesz Polski rob wszystko, zeby PiS dostal poparcie wystarczajace na stworzenie wiekszoci konstytucyjnej sejmie.
….Dla mnie bohaterami ostatniego 20-lecia są miliony przedsiębiorczych Polaków, którzy założyli firmy i walczą na globalnym rynku. To im zawdzięczamy sukcesy gospodarcze. Od nich najbardziej zależy przyszłość naszego kraju. Z nich jestem dumny.
*** Oczywiscie, to jest ostatni okres.. ale pomysl ile by ich powstalo, gdyby Polska byla wolna, tzn. sie np. prywatyzacja nie bylaby aktem gigantycznej kradziezy zorganizowanej przez partie aferalna KL-D, dzisiaj sie PO nazywa. NIK stwierdzil, ze 94% prywatyzacji nie zostalo przeprowadzonej zgodnie z prawem.. tzn. sie prawo lamano.
….Jest też trochę świetnych filmów, które powstały w PRL. Trochę dobrych książek.
*** Grupy tworzace 30-40 latki zostaly wynarodowione w ciagu tych 20 lat po 1989. Dlatego nic nie powstaje. Oni tez nigdy nic dobrego nie stworza, sa po prostu wynarodowionym zombis, emocjonalnymi trupami.. a bez emocji zadna sztuka nie powstaje pomimo z cala pewnoscia bardzo duzego talentu u wielu z nich.
Pozdrawiam
Odniesienia do Radia Maryja sa zupelnie bezsasadne i wyraznie wskazuja na dewiacje Panie Rafale. Rozumiem logiczny, oparty na prawdziwych przeslankach proces wnioskowania. Nie moge jednak zrozumiec insynuacji, jakies chorobliwej obsesji osoba Ojca Rydzyka i Radia Maryja.
Kogo Pan ma na mysli piszac „Kiedy radiomaryjni postendecy obwieszczają z powołaniem się na Dmowskiego, że powinniśmy podczepić się pod rydwan Putina, i konsekwentnie chwalą go za odbudowywanie imperium, napaść na Gruzję czy bezwzględność wobec Czeczenów, nie ma to z ojcem polskiej niepodległości nic wspólnego.”. Takie pisanie doskonale wpisuje sie w to co czynila propaganda PRL. Urban zapewne uscisnie Pany dlon. Gratuluje…
I moze czas skonczyc z bezsensownym pisaniem. Wiecej czasu na refleksje i analize zycze….
@fritz
A kto to jest herr tusk? Ja znam Donald Tusk – premier RP…
A tak na marginesie to: „Trzeba wszystko zrobic, zeby polski nacjonalizm wzial sobie przyklad z niemieckiego…”
wiec jednak jest cos dobrego w przymiotniku niemiecki – niebywale – czytajac twoje wypociny na forum rp mam wrazenie ze masz alergie na „niemieckosc” , tuskowosc i wszystko co inne niz inne…
Daj sobie facet na luz bo ci cisnienie skoczy
Panie Krajewski, z pana wypowiedzi przebija tęsknota za PRL-em…
Wreszcie dobry tekst Ziemkiewicza – moze wreszcie powrot do najlepszej formy z czasow Polactwa?
Z komentarzy powyzej, widze, ze strzal byl celny, a wyznawcy Rdyzyka juz sie doszukuja w RAZie starozakonnych motywacji. Smieszy mnie to i cieszy, ze sie ta szkodliwa dla Polski sekta sama marginalizuje.
Panie Redaktorze,
Muszę się w 100% zgodzić z komentarzem „koham.mihnika.copyright”.
Pozdrawiam.
Czasami słucham RM i nie natknąłem się na ślady rusofobii. Ten „argument” jest sztucznie naciągany do z góry założonej tezy. Bardzo ceniłem R. Z. ale coś mi się wydaje że zamyka się w klatce podobnej jak michnikowszczycy. W szerszej wersji artykułu podobnym skrótem ocenia PAX. PAX Piaseckiego i Reiffa to zupełnie inne dynamiki, punkty odniesienia i strategia. Tak prostackie komentowanie PAXu bez pokazania kontekstu historycznego uwłacza autorowi artykułu (szkoda).
Z pozostałymi tezami RAZ raczej się zgadzam.
Zadałem sobie trud przeczytania większości komentarzy i …….. naprawde nie rozumiem tego zacietrzewienia z powodu ktytyki i to dość miekkiej RM … to takie samo medium jak kazde inne i kazdy moze napisac co mu sie w nim nie podoba … rowniez pan R.Z. …
a co do samego RM [ które słucham w odróżnieniu od wiekszości komentatorow tego blogu ] to jest tam oczywiście podobny stopień propagandy jak w innych mediach …
a dlaczego … odpowiedz jest dość prosta … bo w Polsce ludzi traktuje sie jak MOTŁOCH …
i jest dla mnie calkowicie obojętne czy robi to zakonnik z Torunia czy Solorz [wielu imion i nazwisk] czy Wejchert albo Michnik albo TVP …
prawda niestety jest taka ze dla nich i ich mocodawców „Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągnie (…) kto żyw naokoło ” …
to teza wyjściowa od ktorej możemy rozpocząć dyskusję …
Pozdrawiam
@ fritz
No dobrze.
To z czego Polacy mogą być dumni w XX wieku?
Właśnie zajrzałem do „Polactwa” Ziemkiewicza, które od lat stoi w mojej biblioteczce, a nie miałem czasu zapoznać się.
Ziemkiewicz przesadza. Jest zoologicznym antykomunistą.
Ale tak spokojnie.
To z czego Polacy mogą być dumni w XX wieku?
Z odzyskania niepodległości w 1918 r.?
W 1918 r. niepodległość uzyskaliśmy głównie dzięki decyzji wielkich zwycięskich mocarstw oraz braku wśród nich Rosji, bo opanowali ją bolszewicy.
Z obrony przed bolszewikami w 1920 r.? Tak Polacy z tego mogą być dumni, z tym, że zafałszowano, kto do zwycięstwa nas poprowadził.
Z lat 1920-1926? Nie były złe. Była demokracja i rozwój. Prezydentem był Stanisław Wojciechowski, któremu chcę postawić pomnik.
Z sanacji? Pełna katastrofa – dyktatura z obozem koncentracyjnym i brakiem rozwoju gospodarczego.
Z okresu PRL Wojennej lata 1944- 1956? Katastrofa – dyktatura i mordowaniem niewinnych ludzi, ale industrializacja i rozwój gospodarczy były.
Z okresu PRL Stabilnej październik 1956-1970? Była dyktatura kierownictwa partii komunistycznej, ale łagodna. Rozwój gospodarczy dynamiczny. Kwitła kutura i sport.
Grudzień 1970 r. na Wybrzeżu?
Pełna katastrofa. Prowokacja służb specjalnych. Mordowanie przez wojsko niewinnych robotników i nastolatków. Strzały w tył głowy.
Z okresu PRL Dynamicznej styczeń 1970-lipiec 1980?
Była dyktatura kierownictwa partii komunistycznej, ale łagodna. Rozwój gospodarczy dynamiczny. Kwitła kultura i sport.
Z festiwalu Solidarności sierpień 1980-grudzień 1981?
Była dyktatura kierownictwa partii komunistycznej, ale bardzo łagodna. Kwitła kultura i sport. Rozwój gospodarczy wyhamował.
Z okresu PRL Kryzysowej grudzień 1981-1993?
Była ciężka dyktatura kierownictwa partii komunistycznej, która w końcu lat 80 złagodniał. Rozwój gospodarczy załamał się. Bieda aż piszczała.
Z odzyskania niepodległości w 1989 r.? To nie było odzyskanie niepodległości, tylko demontaż komunizmu z inicjatywy Michaiła Gorbaczowa w całym Układzie Warszawskim, a komuniści utrzymali władzę polityczną do 2005 r.
Kiedy odzyskaliśmy niepodległość? Gdy uwolniliśmy się od potęgi ZSRR. Może za rządów Leszka Millera, który wprowadził nas do NATO i UE.
Z okresu PRL Korporacyjnej 1993-2008? Sterowana demokracja, złodziejska prywatyzacja, korupcja, zakłamana historia, panoszenie się korporacji. A jednak powolny wzrost gospodarczy.
To z których dokonań Polaków w XX wieku jest Pan dumny?
Ostatnie nasze zwycięstwo było w 1920 r.
Dla mnie bohaterami ostatniego 20-lecia są miliony przedsiębiorczych Polaków, którzy założyli firmy i walczą na globalnym rynku. To im zawdzięczamy sukcesy gospodarcze. Od nich najbardziej zależy przyszłość naszego kraju. Z nich jestem dumny.
Jest też trochę świetnych filmów, które powstały w PRL. Trochę dobrych książek.
Najbardziej rozczarowali politycy.
Który w ostatnim 20-leciu zasługuje na pomnik?
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
KLĘSKA intelektualna RAZa
krygującego się na dziennikarza wziętego wprost z galerii negatywnych typów. To niemal pańskie określenie. W jednym mogę się zgodzić, że neodmowszczyzna, tyle ma wspólnego z dmowszczyzną co neoliberalizm z liberalizmem (czego w artykule brak). Jednak Paradowskiej czy Żakowskiego i tak Pan nie przeskoczy, więc lepiej wrócić na starą ścieżkę kariery. Dodatkowo za bardzo Pan upraszcza, czyżby za dużo etatów. Episkopat jest, proeuropejski z wielu powodów, wśród których dotacje i teczki są wcale nie najważniejsze. A Dmowski pewnie by poparł Schengen i kilka innych rzeczy ale na pewno nie popierałby przyjęcia Euro, czy podpisania traktu lizbońskiego. Odnośnie ojca Ryzyka. Czyżby wpisywał się Pan w program rządzącej koalicji do podporządkowania sobie wszystkich mediów, głównie państwowego radia i telewizji a także serii szykan skierowanych przeciwko Radiu Maryja. Czyżby brak ratyfikacja Traktatu Lizbońskiego tak zaczął uwierać?