Buczące karły reakcji

Przez media salonu przetacza się fala rytualnego potępienia weteranów, którzy podczas rocznicowych uroczystości „wybuczeli” nielubianych polityków.

Gazeta, której naczelny specjalizuje się w wygrażaniu wrogom nad trumnami sławnych Polaków (by wspomnieć tylko wiece, jakie urządził na pogrzebach Miłosza i Geremka), jak zwykle nie posiada się z oburzenia: „ci ludzie nie uznają żadnej świętości!”. Władysław Bartoszewski niedawno przestał być profesorem, więc został świętością, to zrozumiałe. Podobnie jak słowa niezawodnego Niesiołowskiego, który ironicznie podziękował staruszkom, że go nie opluli. Wiadomo, AK – zaplute karły, pan marszałek tego nie wymyślił, ale jakże to w jego stylu.

Tak, prawda – cmentarz to nie miejsce na polityczne demonstracje, zwłaszcza w takiej chwili, prezydent też powinien zachować część swych uwag na inną okazję. Ale trudno się dziwić weteranom, że w Bartoszewskim dostrzegają dziś nie zasłużonego kolegę, bohatera i autorytet, tylko agitatora, który podzielił Polaków na „bydło” i „niebydło”, ich samych umieszczając w tej pierwszej grupie. Sam sobie na to zapracował – kto wiatr sieje, zbiera burzę. Gazeta, tak się teraz nieposiadająca z oburzenia, przez lata robiła więcej niż ktokolwiek inny, by ludzie tacy właśnie, jak ci, którzy co roku przychodzą na groby powstańców, czuli się w Polsce upokorzeni, odrzuceni, by byli pozbawieni głosu i mogli tylko buczeć. Weterani i tak zachowują się bardziej przyzwoicie, niż mieści się to w promowanych przez gazetę wzorcach. Nie widziałem, by któryś nosił koszulkę: „Nie płakałem po Geremku/stop wariatom drogowym” – a mógłby przecież wziąć taki wzór z lansowanych niedawno przez „Wyborczą” jako przejaw „wolności” podobnych odzieżowych wyznań na temat papieża.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(239) Komentarzy do “Buczące karły reakcji”

    -
  1. ikar pisze:

    Rafał,
    przyznam, że trochę jestem zaskoczony Twoim dzisiejszym komentarzem. Po pierwsze dlatego, że wiem jakie masz zdanie na temat samego Powstania – sądziłem, że z tego powodu wyznajesz tezę „lepiej milczeć niż mówić/pisać źle”.
    Po drugie >> nic nie usprawiedliwia przyłączania się do grona „robiących przysiady w szambie”. Chyba, że „podjąłeś krzyż” i w imię krucjaty stajesz jako publicysta w poprzek zgrai niesiołowskich ćwierćinteligentów.
    Powstańcy, rodziny poległych mieli prawo do takiej reakcji – zwłaszcza po tym jak herr Tusk oddał cześć ofiarom powstania (a nie powstańcom i pomordowanym! – subtelnie i skutecznie, prawda). Ale nazywanie Bartoszewskiego skomercjalizowanym powstańcem przekracza granicę wyważonej krytyki.

    3maj się bo teraz schetynowcy-kretynowcy i politruki z GieWu Ci nie odpuszczą.

    Dobre 0

  2. Ciekawski pisze:

    Ciekawa informacja o „priorytetach” Ministerstwa Sprawiedliwości.
    W Gabinecie Politycznym Ministra zatrudniono Milenę Liszkę o następującym życiorysie:
    Milena Liszka (ur. 30 listopada 1983 r. w Gorzowie Wlkp.)
    Źródła dochodów: Stowarzyszenie przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczpospolita” – umowa zlecenia (od lutego 2007 r.); Fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju (październik – grudzień 2007 r.) – umowa o pracę; Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego – umowa zlecenia (listopad 2006 r. – marzec 2007 r.); Polskie Stowarzyszenie Edukacji Prawnej – umowa zlecenia (luty – marzec 2006 r.); Wschodnioeuropejskie Centrum Demokratyczne – umowa zlecenia (listopad – grudzień 2005 r.)
    Osoba nie prowadziła działalności gospodarczej w trzyletnim okresie poprzedzającym dzień, w którym została zatrudniona w Gabinecie Politycznym Ministra.

    Dobre 0

  3. jeryas pisze:

    Dziękuję za wspaniały artykuł. Naprawdę godnie pan uczcił 64 rocznicę
    Powstania Warszawskiego, a przy okazji pogrzeb śp. Bronisława Geremka.
    Dziękuję również za zweryfikowanie tytułów profesora W. Bartoszewskiego, a także za „rzetelne” przywołanie jego wypowiedzi.
    Proszę mu nie zazdrościć, że był więziony w Auschwitz, a po wojnie w więzieniach stalinowskich i prl-owskich miejscach internowania.
    To nie pana wina, że uniknął pan jego losu, po prostu urodził się pan za późno.
    Dobrze byłoby, gdyby namówił pan panów G. i C. do napisania „rzetelnej” biografii profesora Władysława Bartoszewskiego.
    Z bólem serca oglądam ich książkę o Wałęsie zalegającą na półkach w supermarketach i EMPIK-u. To poważne dzieło, wycenione na 65 złotych, ma odpowiednią grubość i wagę. Dlaczego nie zajmie się pan jego promocją zamiast tracić czas na walkę z Michnikiem i GW.
    Czy pan jest za wymową „Schetyna”, czy „Szetyna”? Oto jest pytanie.
    U nas zaczyna być wesoło, jak w PRL-u.

    Dobre 0

  4. robertpk pisze:

    Panie Rafale

    Co Pan robił na wspólnej z Politykami PIS-u konferencji prasowej dotyczacej ustawy medialnej ??

    Proszę sensownie odpowiedzieć – to może będe pana znów uważał za dziennikarza.

    w innym wypadku każdy pana tekst będę traktował jako zdanie rzecznika prasowego PIS.

    Dobre 0

  5. rg pisze:

    Nudne jest to przypominanie rzeczywistych wypowiedzi:
    „Są jednak granice milczenia. Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno. W kraju za rządów braci Kaczyńskich działo się coraz gorzej. Koszmarna koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin przynosiła skandal za skandalem. Polityczne wiarołomstwo stało się normą. Kolejne obietnice wyborcze Jarosława Kaczyńskiego rozwiewały się w pył. Stało się dla mnie jasne, że jego wizja budowy lepszej Polski, której zaufały miliony Polaków, okazała się jednym wielkim oszustwem. Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i – jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków – „przestać uważać bydło za niebydło”.”
    Moim zdaniem mowa tu o Jarosławie K. i jego współpracownikach, bo o wyborcach PiS nie widzę tu ani słowa. to, że ktoś zalicza do bydła pana K., nie znaczy, że uważa za bydło jego wyborców. Jeśli oni chcą brać to do siebie – to ich wybór.

    Dobre 0

  6. Tiki pisze:

    Z każdą rocznicą Powstania pojmuję dogłębniej dlaczego Stalin tak konsekwentnie skazał na śmierć tych wszystkich którzy w tamtych dniach stali po stronie Polski – jak dowodzi historia to właśnie Oni, wbrew wszystkiemu, stoją po tej samej stronie po dzień dzisiejszy.

    Dlatego weteranom z AK należy się cześć nie tylko za męstwo, ale i za odwagę posiadania oraz wyrażania własnych poglądów.
    Swoją postawą dali dowód, że zawsze byli i są ludźmi wolnymi i pełnymi godności.

    Gdyby Stalinowi udało się wykonać swój plan do końca, to obecnie uśmiechniętemu Bartoszewskiemu buczałby tylko wiatr w nagrobnych pomnikach, a nad cmentarzem łopotała inna flaga.

    W kwestii formalnej – aby „przestać być profesorem” trzeba nim być chociaż przez chwilkę…

    Dobre 0

  7. nowy pisze:

    Przy każdej katastrofie z ofiarami śmiertelnymi gazety piszą z jaką prędkością jechał sprawca ,z jakimi pasażerami. O 170 km/godz Geremka nic. Kto był pasażerem nic????
    Jeszcze niedawno miłośnicy miłości organizowali konferencję o zagrożeniu demokracji przez PIS.To dopiero było buczenie-pełne kłamstwa, nienawiści, insynuacji, opluwania.To nie miało z polityką nic wspólnego (chyba że bolszewicka).
    Trockiści z GW od lat podjudzają ,wykluczają i oczrerniają ludzi nie będących w zgrai Michnika. To buczenie to miłosiernie łagodna reakcja.

    Dobre 0

  8. fritz pisze:

    O jej, to jednak bezsensownie cenzurujacy redaktor ma sluzbe dzisiaj?

    Komentarz.

    Trzy ciekawe wypowiedzi w Rzepie, a wszystkie tematycznie pasujace do tematu, “buczacych karlow reakacji”:

    Jedna dotyczaca impeachmentu i lamania konstytucji poprzez samowolne ograniczanie uprawnien prezydenta.
    Takie postepowanie nazywa sie zamachem stanu i proba wprowadzenia dyktatury.
    To jest wrecz klasyczny sposob postepowania z ksiezeczki mlodogo komsomolca.
    Niestety, nie mam docznienia juz z mlodym, niewinnym
    komsmolcem, tylko wrecz przeciwnie:

    Tytul: O impeachmencie trzeba pamiętać, a nie dyskutować

    http://www.rp.pl/artykul/9157,172538_O_impeachmencie_trzeba_pamietac__a_nie_dyskutowac.html

    A z tego wynika, ze przygotowania do impeachmentu biegna na pelnych obrotach. herr Tusk nie ma “krowiozerczych planow” w stosunku do Prezydenta.. on i rowniez cala postkomuna chca go po prostu ugotowac w sosie wlasnym, moze nawet na ostro z papryka.

    Druga wypowiedz na temat prezydenta. Bardzo dobra, w jednym punkcie naiwna. Gleboka wiara autora, ze prezydenta mozna inaczej zapakowac i lepiej sprzedac. O toz przy tych stosunkach w mediach … nie mozna.

    Obojetnie jakie “opakowanie” bedzie i nawet gdyby mial zawsze 100% racji, czego oczywiscie nigdy nikt nie ma, Prezydent bedzie zawsze atakowany.
    Tytul: Dobry prezydent w złym opakowaniu
    http://www.rp.pl/artykul/9157,172062_Dobry_prezydent_w_zlym_opakowaniu.html
    Trzeci wywiad o celach dowodcow UE: bardzo jasno powiedziane, z jednym bledem: mianowicie pomija calkowiecie aspekt nacjonalizmu niemieckiego w Uni i w duzo mniejszego nacjonalizmu francuskiego.
    Tytul: Polska i Wielka Brytania powinny opuścić Unię
    http://www.rp.pl/artykul/107684,172537_Polska_i_Wielka_Brytania_powinny_opuscic_Unie.html

    Dobre 0

  9. senior Almagro pisze:

    # andrzej londyn Pisze:
    06/08/2008 o 08:04

    zakazac obchodzenia rocznic przegranych powstan, warszawskiego listopadowego. styczniowego czy konstutucji 3maja- Raczej rozmawiac o tym jak dochodzilo do tych klesk jak czcici polska naiwnosc.
    —————————————————————————————-
    No czyż nie półgłówek?

    Dobre 0

  10. ryś pisze:

    Panie RAZ
    Jak Pan to robi, że trafia Pan dokładnie i oddaje słowami to co ja myślę (no może nie dokładnie tak myślę jak Pan pisze). Nie tylko pisze ale i mówi z ekranu znienawidzonej przez niektórych TVP np Historia.

    Fim Pasterz, który wczoraj dzięki Panu obejrzałem, przedstawiający życie Kardynała Świątka to niesamowity dokument opowiadający o niesamowitym człowieku- dzięki za jego prezentację. To jest dla mnie autorytet i to nie dlatego że jest kardynałem, a nie Pan Bartoszewski, który mu do pięt nie dorasta, to nie ta klasa ludzi. Nawet jeśli niektórzy zechcą pominąć aspekt życia religijnego Kardynała a nie da się tego aspektu wyekstrahować żeby go zrozumieć, nie mogą zaprzeczyć wielkości tego człowieka.

    Co przy nim znaczą geremki i michniki? Co przy ludziach pogardliwie nazywanych staruszkami ryzykującymi życiem znaczy Pan Niesiołowski który za idiotyczny pomysł podpalenia muzeum Lenina ryzykował kilkoma latami więzienia i teraz jest nieomal wynoszony na piedestały?

    Polecam wszystkim, również antyklerykałom ten film – PASTERZ – z pewnością go na TVP Historia powtórzą.

    Dobre 0

  11. senior Almagro pisze:

    Panie Redaktorze! Wie Pan może gdzie można nabyć taką fajną koszulkę? Ktoś to już maluje?

    A „malcom”, czy to 1 czy 10 zalecam pilniejsze czytanie tekstu zanim się zacznie bredzić na jego temat.

    Dobre 0

  12. jerzy pisze:

    gdyby gw zaproponowala temu panu prace przyjalby z pocalowanim w noge .

    Dobre 0

  13. karbat pisze:

    Polski rozpolitykowany patriotyzm wymieszany z katolicyzmem , nacjonalizmem daje niezla dawke prostactwa , zenady i chamstwa.
    Na kolejne przyklady nie trzeba bedzie dlugo czekac.

    Dobre 0

  14. Oskar pisze:

    Żenada. Co artykuł to gorsza żenada. Napisał Pan to co zwykle, czyli nic ciekawego. Taki tam rynsztokowy dziennikarski slang. Dla mnie takie zachowanie to przejaw chamstwa, arogancji i małostkowości i mało mnie obchodzi czy są to ludzie marginalizowani czy nie – najwidoczniej owi ludzi, którzy odnoszą takie uczucie, mają jakieś problemy emocjonalne czy psychiczne i poprzez buczenie wyrażają swoje niezadowolenie czy frustrację. To nie jest już śmieszne, to jest już tragiczne. Kompleks Michnika rozszerza się w niebagatelnym tempie. Problem tej kwestii jest jednak głębszy, niż można przepuszczać. Własna nieudolność, niezdarność, poczucie zagrożenia, porażka życiowa czy otępienie umysłowe wyzwala frustrację, irytację i gniew. Mniej krytyczny obserwator przyjmujący tylko i wyłącznie jeden punkt widzenia – jedną prawdę – dający wiarę chociażby w prawdę esbecką (co dla mnie osobiście jest żałosne i śmieszne) daje wyraz tego, że sympatie polityczne biorą górę nad zdrowym rozsądkiem, co wyraz ma w poszczególnych dość kompromitujących zachowaniach. Ale nie to jest istotą sprawy. Istotą sprawy jest to, że Powstanie nie jest związane z jakąkolwiek ideologią. Tylko forma nieograniczonej władzy jednostki opartej na przemocy i terrorze wobec przeciwników, prowadzić może do ideologizacji tradycji i wiarę w jedną boską, fantastyczną, fenomenalną partię. Moim zamiarem nie jest obrona Michnika, ale on przynajmniej nie zachowywał się jak deprymująco: nie buczał, nie wygwizdywał, nikogo nie opluwał. Całe szczęście że to tylko margines.

    Dobre 0

  15. andrzej2000 pisze:

    Można dyskutowac nad celowością wszczęcia Powstania Warszawskiego, ale obchodzenie dziś jego rocznic ma głęboki sens, ponieważ jest okazją do:
    - cementowania poczucia przynależności narodowej Polaków,
    - przypominania wartości patriotycznych,
    - zastanowienia się nad tym jak spłacić to zobowiązanie nałożone na nas przez poświęcenie naszych przodków,
    - przypomnienia Niemcom, Rosjanom i reszcie świata o ich udziale w tym wydarzeniu.

    Dlatego bardzo proszę Andrzeja z Londynu i innych mędrców o chwilę zastanowienia się zanim znów z czymś wyskoczycie, bo jak mi się nadarzy okazja, to potraktuje was tak, jak Ferdek Kiepski grozi swoim oponentom. Może od tej strony wejdzie wam wreszcie coś do tych, pustych przecież, łbów?

    Dobre 0

  16. malec1 pisze:

    Nie bardzo wiem skąd red.RZ wie że wszyscy uczestnicy
    powstania są „fanami braci” i jego. Może przez prowadząc
    „na wyłącznośc” kanał historia TVP posiadł taką wiedzę,
    myślę że on oraz paru przybocznych dziennikarzy winni
    wejść do grona „kombatantów” jak to zrobił poseł Suski.
    Trochę umiaru w tej totalnej krytyce , bo warto być przyzwoitym, jak to mówił przez Pana Redaktora opluwany Pan Wł.Bartoszewski.

    Dobre 0

  17. Tomasz pisze:

    Panie Ziemkiewicz, logika Pańskich wypowiedzi jest , jak mawiają klasycy „porażająca”.
    Jeśli dobrze zrozumiałem,wśród ludzi , którzy przybyli na uroczystości byli tylko, byli Powstańcy i byli Żołnierze Ak ( z szacunku do nich użyłem dużych liter), którzy przyszli sobie „pobuczeć”. Czy przypadkiem ich Pan nie obraził? Myśle, że cel ich wizyt w miejscach Pamięci w tych dniach był nieco inny, ale to moje niepoukładane przemyślenia.
    No cóż, Urban by lepiej tego nie ujął.
    Zakłąd Pan, jak cytowany wielokrotnie przewz Pana autorytet, że wszyscy weterani to zwolennicy PiS,a inni to kto?
    Parafrazując klasyka polskiej polityki byłego Premiera Jarosława Kaczyńskiego „My stoimy tu gdzie powstańcy, Oni tam gdzie gestapo” .
    Poziom Pańskich felietonów jest … bez komentarza.
    Człowiek z odrobiną kultury osobistej powinien wiedzieć, że Niesiołowski jest Wicemarszałkiem Sejmu i jako takiemu, należy się szacunek , chociażby przez pisanie o nim Marszałek Niesiołowski, podobnie jak Marszałek Putra itd.
    Niesiołowskiego można przysłowiowo lubić lub nie, ale Pan połowy z tego nie przeżył i pnie przeszedł co On.
    Można także Panu Czumie wykrzyczeć „precz z komuną” i to jest ok, w końcu jest z PO i nic to , że był bity po d… przez zwolenników jedynie słusznej linii państwa.
    Gdyby był z PiS to pewno znalazłby Pan, Panie Ziemkiewicz temat na kolejny artykuł o , no włanie oczym…
    „I to by było na tyle”, jak mawiał śp. Jan Tadeusz Stanisławski.

    Dobre 0

  18. Iglasty pisze:

    Jak zwykle według ludzi z obecnego rzadu (i ich sympatyków) kazdy kto jest powiazany z ludzmi Kaczynskich wart jest obrzucenia błotem… zwykle cos zawsze przylgnie… Poza tym dobrze, ze zachowuje Pan równowage w porownaniacg , bo rzeczywscie nikt z obrzuconych błotem nie manifestuje tak bardzo swoich pretensji, jak ludzie z salonu..

    Dobre 0

  19. a1plus pisze:

    Jesli Panu to odpowiada, to niech Pan nadal buczy.

    Dobre 0

  20. Obserwatorka pisze:

    Buczenie jako reakcja na politykę rządzących w Polsce 2008? Toż to niezwykle subtelny i demokratyczny respons.
    Dla porównania – władza zwalcza przeciwników politycznych i ideowych bez pardonu /przykłady: areszt Sumlińskiego, kradzież akt WSI, itd, itd, itd./.
    Oczekuję na respons odpowiedzialnych obywateli tego kraju znacznie bardziej zdecydowany niż buczenie i koszulki. Nie mamy aż 3 lat na to, żeby utrzymywać niekompetentnych i cynicznych parlamentarzystów, urzędników, pseudo-biznesmenów, itd., itp.
    Polacy, „na barykady”! – dosłownie i w przenośni.

    Dobre 0

  21. fritz pisze:

    Do Redakcji
    Szanowna redakcjo, redaktor bez sensu cenzurujacy skasowal wczoraj wieczorem korrekt napisany komentarz.

    Niestety, nie zrozbilem kopilem, tak ze nie moge jeszcze raz zamiescic.

    Dobre 0

  22. andrzej londyn pisze:

    zakazac obchodzenia rocznic przegranych powstan, warszawskiego listopadowego. styczniowego czy konstutucji 3maja- Raczej rozmawiac o tym jak dochodzilo do tych klesk jak czcici polska naiwnosc.

    Dobre 0

  23. arszenik pisze:

    Ciekawe dlaczego organizacje zrzeszające powstańców protestowały przeciwko takiemu zachowaniu i wyraziły swoje oburzenie? Naprawdę pasuje Pan do PISu z tym obrażaniem innych ludzi i stołeczek w TVP HISTORIA tez jest fajny…

    Dobre 0

  24. zXC pisze:

    Mario, śnij dalej.

    Dobre 0

  25. jack pisze:

    do oszołomów wywodzących genealogię zwrotu „zaplute karły”: Ziemkiewicz użył porównania AK-zaplute karły. A historyczne niedouki zapewne nie wiedzą, że to komuniści od 1945 r. używali zwrotu „zaplute karły reakcji” wobec AKowców i całej opozycji niepodległościowej.

    Dobre 0

  26. Agnieszka pisze:

    A ja uważam, że mieli prawo buczeć jest wolność. Nic nie ujeło to z honoru poległych.
    Jesli nie ujmowało im składanie wieńcy przez ludzi którzy twierdzili , że Powstanie Warszawskie było zbędnym wykrwawianiem narodu to tym bardziej nie przeszkadza ło im to buczenie współbraci.
    Uważam za żenującą pisanie , że to zapłaceni klakierzy … no szkoda , ale każdy ocenia po sobie.
    Pana Ziemkiewicza pozdrawiam i trzymaj Pan Pion, bo sensownej rozmowy ze zwolenikami PO nie będzie, pozdro.

    Dobre 0

  27. waga pisze:

    Nad pana grobem z pewnością nikt nie będzie buczał. Chyba, że się odwiedzającemu komórka włączy…
    A buczeli nie weterani lecz bojówki moherowe, które nie potrafiły nawet zachować minuty ciszy bo oklaskiwały tego z wytrzeszczem oczu. Że tez pan zniża się do ich poziomu… Ale cóż, skoro niczego pan nie dokonał za komuny, to przynajmniej teraz trzeba się dowartościować i kreować się na głos ludu, kiedy za pisanie nic nie grozi…

    Dobre 0

  28. emeryt pisze:

    ktos pytal o koszulki .otoz widzialem ostatnio na obchodzonych dniach mojego miasta pana w mlodym wieku ,ktory chodzil w koszulce z napisem” nie czytam gazety wyborczej”

    Dobre 0

  29. suma0 pisze:

    głuptasek
    pozdrawiam

    Dobre 0

  30. puljan pisze:

    Obecną manipulację mediami porównać można tylko
    do czasów komunistycznych. Podział ludzi inicjowany
    przez komórkę PW Tuska jest następnie wzmacniany przez
    tuby – TVN, 24, GW, Dziennik i inne. Uboczny efekt to
    gwizdy na grobach powstańców. Wszystko po to aby te 50 %
    miał TUSK. Gdyby wszystko działo się racjonalnie a nie w świecie
    wirtualnym to gwzidów by nie było ale TUSK miałby – say 20 %.
    Bo kto głosowałby za premierem za którego jest drożyzna, bezpieczeństwo kraju negocjowane jest przez gówniarzy w krótkich
    spodenkach, który mówi że zatrudnianie rodziny i kumpli
    na stanowiskach rządowych jest Ok.
    To są idee powstańców, którzy życie oddali za coś przeciwnego ?

    Dobre 0

  31. rrr pisze:

    do Stas:

    o ile się nie mylę, to ta niemiecka prowokacja nazywała się Żagiew. Żegota była AK-owska.

    Dobre 0

  32. exprezio pisze:

    Ja też chcę koszulkę z napisem:

    “Nie płakałem po profesorze”

    Dobre 0

  33. mmww pisze:

    Panie Ziemkiewicz, zapisz się Pan do AK tak jak zrobił to genetyczny patriota poseł Suski. Nigdy nie jest za późno!!!
    Wtedy Pan też będziesz mógł sobie pobuczeć.

    Tylko jak znowu na buczenie wybierzecie sobie Powązki Wojskowe, gdzie są groby mojego ojca i stryja, żołnierzy Pułku Baszta, uczestników Powstania Warszawskiego, to ja was nie nazwę „bydłem” a znacznie gorzej.

    Dobre 0

  34. Piotr pisze:

    Tylko rząd Jarosława Kaczyńskiego szanował Polske i Polaków
    To jest to co nie podobało się grupie Michnika i jemu podobnych.

    Dobre 0

  35. Robert pisze:

    Za Piłsudskiego cała Platforma Obywatelska gniła by w kryminale, i taka jast prawda drodzy rodacy.

    Dobre 0

  36. polskojezyczny pisze:

    Nic dodac nic ujac Panie Rafale ,dzieki za felieton.
    Swoja droga Tusk”uratowal”kota(wiadomosc dnia)aby moc go obracac ogonem.
    Oburzeni buczeniem nie protestowali gdy na innym cmentarzu inny prezydent byl schlany jak bela.

    Dobre 0

  37. Maria pisze:

    Dobrze, że Pan jest, Panie Rafale – dla takich jak „buczący powstańcy”, także jak ja. My, zmarginalizowani, często wyszydzani, możemy się z tym, co Pan pisze identyfikować.Dla mnie to bardzo ważne. Obelgą dla Powstańców było wysłanie na obchody takich ludzi jak Niesiołowski czy Bartoszewski

    Dobre 0

  38. TomiK pisze:

    E tam jakieś buczenie, Bartoszewski powinien się cieszyć, że mu tam nie powiedziano „spie… dziadu”. No ale nic straconego, może w przyszłym roku, wszak kultura wypowiedzi politycznej w narodzie od 2005 roku dynamicznie się rozwija. Jak to ujął kiedyś były koalicjant Kaczyńskich: „Wersal się skończył”.

    Dobre 0

  39. Wojtek pisze:

    Kombatanci obchodza na Powazkach Godzine W od 1945r. Wtedybyli jeszcze uczestnicy powstania i ich Rodziny. Tak bylo przez lata. Nawet komuna bala sie zaklocic powage chwili. Byly tylko modlitwy. Teraz kiedy swiadkow powstania zostalo niewielu na Powazki weszla polityka i politycy. Razem z nimi koltun i pieniacz. Politycy musza opuscic Powazki i musi tam wrocic cisza i modlitwa .

    Dobre 0

  40. Kapitalizm i wolnosc pisze:

    Przez nazwanie glosujacych na PiS „bydlem” Bartoszewski sam sie znizyl do poziomu bydla i zasluguje nie tylko na bucznie ale i wygwizdanie.

    Dobre 0

  41. hepik pisze:

    Zdanie,że to weterani Powstania gwizdali i buczeli to ohydna manipulacja Ziemkiewicza wymyślona tylko po to by mógł nawiązać do przemówień Michnika…
    Weterani siedzieli w pierwszych rzędach na uroczystości,gwizdala grupa stojąca za ich plecami na obrzeżu placyku.
    I byli to weterani spotkań z profesorem Nowakiem i pielgrzymek pewnego radia z Torunia…
    Wstyd panie Rafale opluwać powstańców tych prawdziwych oskarżeniem ,że to oni protestowali przeciw Niesiołowskiemu…wstyd aż w d…ie ściska.

    Dobre 0

  42. spoko pisze:

    Był czas, że rozwinął Pan trafnie pojęcie polactwa. Niepostrzeżenie, a może był Pan taki w podświadomości zawsze, stał się Pan polaczkiem. Gratuluję metamorfozy.

    Dobre 0

  43. stanisław pisze:

    Czy ci sami wybuczeli w kościele równiez Kaczyńskich jako sprawców abdykacji Wielgusa ? Czy księgowy Tuska chciał obalić prezydenta lewymi PIT-ami ? Czy profesor komunistycznego prawa pracy nie wie,że ksiegowy i premier nie mogą obalic prezydenta ?! Chyba,że profesor nie musi znać Konstytucji a to i tak nie pzreszkadza stać na jej straży ! Czy strażnik musi wiedzieć czego naprawdę pilnuje ?! Zapewne liczy na podpowiedz Gazety Wyborczej pilnie śledzonej przez powielające wiedzę konstytucyjną media. Czy jakimś kwitem księgowym można obalić najlepszego od bitwy pod Grunwaldem prezydenta ?!

    Dobre 0

  44. Henryk D. pisze:

    „Gazeta, tak się teraz nieposiadająca z oburzenia, przez lata robiła więcej niż ktokolwiek inny, by ludzie tacy właśnie, jak ci, którzy co roku przychodzą na groby powstańców, czuli się w Polsce upokorzeni, odrzuceni, by byli pozbawieni głosu i mogli tylko buczeć”.
    Panu z nienawiści do GW to już się całkiem w głowie przewraca.
    Jak bojówki PiS-owskie nie opluli, to pan tera to robi komentarzem. Coś u pana kiepsko z kulturą.

    Dobre 0

  45. Realista pisze:

    RAZ zabuczał primitywnym blogiem. W następnym będzie chwalił prezydenta wszystkich ludzi PiSu. A w kolejnym obsmaruje Michnika.
    Ten typ tak ma….

    Dobre 0

  46. randall pisze:

    A skąd Pan wie, że to buczeli weterani? Ja słyszałem, że to ochotnicy z PiS.

    Dobre 0

  47. Owszem, prawo autorskie do „zaplutego karla” nalezy do marszalka Pilsudskiego (jak widac stanowi ulubione powiedzonko marszalkow wszelkiej masci) – niemniej jednak najpopularniejszym odnosnikiem „zaplutego karla reakcji” jest plakat Wlodzimierza Zakrzewskiego z 1945 z jurnym, dziarskim „Olbrzymem” – kosciuszkowcem i opluwajacym go karzelkiem z tabliczka „AK” …. zapewne pan Niesiolowski uwaza siebie za „Olbrzyma”? ;-)

    Koszulke „Nie plakalem po Geremku” juz mam i musze powiedziec, ze cieszy sie ona sporym zainteresowaniem.
    Myslac przyszlosciowo, powinienem sobie jeszcze zaprojektowac nastepna „Nie plakalem po …..” … no, po kim?

    Dobre 0

  48. nieMirek pisze:

    Sz.Panie Rafale. Żaden szanujący się Polak nie bierze do ręki GW.
    Zatem prośba -jeżeli powołuje się Pan na to „pismo” to proszę o cytaty, bo często trudno dociec o co chodzi.
    A hasło wspaniałe ! Oby się przyjęło.
    mgr Stępień też przez polskojęzyczne media był okrzyczany profesorem dopóki L.Dorn – nie wyjaśnił, że Stępień to zwykły magister. Ale to takie odchylenie wiadomych kręgów zamieszkałych na terytorium Polski.

    Dobre 0

  49. Trak711 pisze:

    To co się tu dzieje, ta wymiana inwektyw pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami jest pożyteczna. Ale mogłaby być bardziej, gdyby miliarderzy ekranu też na nią pozwolili w swoich szklanych zagrodach. Gdyby tylko stworzyli warunki dla uczciwej wymiany inwektyw.

    Dobre 0

  50. Edmund pisze:

    Bydlo buczy – gratuluje precyzji Panu Profesorowi!

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.