Przez media salonu przetacza się fala rytualnego potępienia weteranów, którzy podczas rocznicowych uroczystości “wybuczeli” nielubianych polityków.
Gazeta, której naczelny specjalizuje się w wygrażaniu wrogom nad trumnami sławnych Polaków (by wspomnieć tylko wiece, jakie urządził na pogrzebach Miłosza i Geremka), jak zwykle nie posiada się z oburzenia: “ci ludzie nie uznają żadnej świętości!”. Władysław Bartoszewski niedawno przestał być profesorem, więc został świętością, to zrozumiałe. Podobnie jak słowa niezawodnego Niesiołowskiego, który ironicznie podziękował staruszkom, że go nie opluli. Wiadomo, AK – zaplute karły, pan marszałek tego nie wymyślił, ale jakże to w jego stylu.
Tak, prawda – cmentarz to nie miejsce na polityczne demonstracje, zwłaszcza w takiej chwili, prezydent też powinien zachować część swych uwag na inną okazję. Ale trudno się dziwić weteranom, że w Bartoszewskim dostrzegają dziś nie zasłużonego kolegę, bohatera i autorytet, tylko agitatora, który podzielił Polaków na “bydło” i “niebydło”, ich samych umieszczając w tej pierwszej grupie. Sam sobie na to zapracował – kto wiatr sieje, zbiera burzę. Gazeta, tak się teraz nieposiadająca z oburzenia, przez lata robiła więcej niż ktokolwiek inny, by ludzie tacy właśnie, jak ci, którzy co roku przychodzą na groby powstańców, czuli się w Polsce upokorzeni, odrzuceni, by byli pozbawieni głosu i mogli tylko buczeć. Weterani i tak zachowują się bardziej przyzwoicie, niż mieści się to w promowanych przez gazetę wzorcach. Nie widziałem, by któryś nosił koszulkę: “Nie płakałem po Geremku/stop wariatom drogowym” – a mógłby przecież wziąć taki wzór z lansowanych niedawno przez “Wyborczą” jako przejaw “wolności” podobnych odzieżowych wyznań na temat papieża.





“Nie płakałem po Geremku/stop wariatom drogowym” – czy są takie koszulki? Bo ja bym chętnie taką założył;)
Całkowicie się z tym zgadzam. Pan Niesiołowski zamiast narzekać, że ktoś na niego buczał, powinien się zastanowić dlaczego jest tak bardzo nielubiany przez weteranów Powstania Warszawskiego? Czy przypadkiem sam sobie nie zasłużył na taką reakcję?
No tak to wszystko prawda tylko nie rozumiem dlaczego Bartoś nagle przestał być profesorem?
Najsmutniejsze jest, że tacy ludzie, jak Niesiołowski, Palikot, Bartoszewski, Tusk, Komorowski i inni – sami prowokują konflikty, a winą za wywołane przez siebie awantury obarczają prezydenta i PiS, teraz także uczestników Powstania Warszawskiego. Buczenie i gwizdy powstańców podczas uroczystości rocznicowych nie powinny być postrzegane jako chamskie zachowanie, bo w tym przypadku są tylko reakcją na chamskie zachowanie niektórych polityków. I myślę, że salon doskonale o tym wie, ale przeciez nie będzie piętnował i obrzucał błotem sam siebie. Co to, to nie.
Artykuł pana Ziemkiewicza jest takim zbiorem insynuacji, autor tak oszczędnie posługuje się prawdą, że mam dość.
Dlaczego stawia pan tezę, iż weterani Powstania zbiorowo protestowali przeciwko Bartoszewskiemu ? Buczała garstka, co przy milczących 90% sprawiało wrażenie, że coś się dzieje.
Z tych 90% zapewne połowa była za Bartoszewskim, połowa przeciwko, ale jako ludzie dobrze wychowani byli cicho.
Dlaczego tak pana cieszy zwykłe, ordynarne chamstwo jakim jest zakłócanie uroczystości patriotycznych.
Ile panie Rafałku w panu nienawiści ? Tyle pan jedzie po Michniku, a sam pan nie jest lepszy od niego. Michnik, nie święty,
ale dlaczego pan stawie mnie przed wyborem: dżuma albo cholera ?
do exx bo formalnie profesorem nigdy nie był
-> Gryfik,
a ja chętnie założyłabym koszulkę, z napisem:
“Nie musiałam płakać po Papieżu – bo zrozumiałam Pismo Święte”
Jak ja bym chciała gdzieś przeczytać o tym co aktualnie dzieje się w sprawie stoczni! (Żeby znowu jesienią nie było paniki i żeby w rezultacie nie okazało się, że Czesi mają dostęp do Bałtyku, a my stadiony na Euro, na których po imprezie zorganizujemy ‘placyki handlowe’ dla Bliskiego i Dalekiego Wschodu, no bo grać w piłkę, to my umiemy tylko okazjonalnie.)
Póki co dotarła do mnie tylko bardzo enigmatyczna, aczkolwiek zaskakująca i ożywcza wiadomość o tym, że jacyś posłowie, rozważają możliwość nie wyjeżdżania na urlop z powodu prac nad restrukturyzacją!
Prawda, że poświęcenie godne przyklęku?
DO exx Dlaczego Bartoszewski przestał być profesorem?Proste niemieckie MSZ zaprzestało go tak tytułować , prosze sprawdzić na stronach GW , obyło sie bez lamentu.Pytanie dlaczego?
Ludzie dzielą się na mądrych i głupich. I tyle. Polityka nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli ktos daje sie jej uwieść, sam sobie jest winien.
Bardzo młodzi byli buczący weterani.
Szanowny Panie,
Pański felieton pt. “Buczące karły reakcji.” odczytałem jako przejaw braku dobrego smaku.
Przykro mi, że ceniony przez mnie publicysta, w imię głębokiej niechęci do GW, wypisuje takie niedorzeczności.
pozdrawiam
obchodzenie rocznic przegranych powstan to specjalnos polakow
Szanowny Panie Rafale ! Bardzo chciałbym aby w swoim blogu podniósł Pan temat grzebania i wynoszenia teczek osobowych przez Adama Michnika z archiwum MSW (Archiwum Akt Nowych ) w okresie między 12 kwietnia a 27czerwca 1990 roku.
Bartoszewski stał się najbardziej skomercjalizowanym powstańcem, a żyje jeszcze tylu bohaterów tamtych dni (WB też nim jest, ale nie jedynym na miłość Boga!) chociażby;
Janusz Brochwicz-Lewiński, ps. Gryf który dowodził legendarną obroną Pałacyku Michla na Woli. Kula snajpera (pewnie “gołębiarza” chociaż nie jestem pewien) trafiła go w twarz.
Witold Kieżun pseud. Wypad – w czasie wielu akcji min. zdobycia Poczty Główne, samodzielnie wziął do niewoli 14 niemieckich jeńców.
Ilu jest takich jak oni? Większość już w grobach, a wielu już od 64 lat; ale jak ktoś przychodzi na obchody ich święta, żeby zrobić reklamę książki Bartoszewskiego, to, wybaczą państwo, w grobie się idzie przewracać.
Autorowi chodzi o to ze do niedawna na stronach niemieckiego MSZ przed nazwiskiem Bartoszewskiego byl slowo “prof”.
W zeszlym tygodniu Niemcy usuneli to slowo gdyz pan Bartoszewski nie ma takiego tytulu naukowego.
Mysle ze po prostu Niemcom nie jest juz potrzebny.
Wklejam Gadzinowskiego bo ciekawą analizę przeprowadził…
PIOTR GADZINOWSKI (fragm.)
“PiS kierowany przez Jarosława Kaczyńskiego skazany jest na opozycję , jego brat znowu prezydentem nie będzie wybrany.
Zatem to nie PiS jest obecnie dla Polski i dla SLD politycznie groźny . Groźniejsza jest Platforma , też zdecydowanie antylewicowa , głosząca niebezpieczny dla Polski bezmyślny liberalizm gospodarczy i konserwatyzm obyczajowy . Zagarniająca po cichu coraz większe obszary państwa , eliminująca bez rozgłosu wszystkich nieswoich z politycznego , biznesowego, medialnego rynku.
PO działa niczym koncern Forda na początku XX wieku – masz wolny wybór , możesz kupić sobie samochód . Pod warunkiem , że to nasz czarny Ford X . I dlatego groźniejsza jest dla kraju od przetrąconego dziś PiSu i operetkowego , powszechnie nieszanowanego już prezydenta.
Ustawa medialna PO była zła . Pisałem o tym wielokrotnie . Jedyną jej szansą były proponowane przez SLD korekty . PO mogła ocalić swą ustawę , ale nie zechciała . Bo wygrała w PO frakcja pragnąca prywatyzacji publicznych mediów . Już dziś rano premier Tusk złożył , aluzyjną nieco , ofertę telewizjom przywatnym . Popierajcie nas , bądźcie inne od publicznej . A będziecie nagrodzeni mieniem prywatyzowanych mediów publicznych .
Premier też nonszalancko zapelował do posłów PO – ” by na jakiś czas dali sobie spokój z ustawą medialną “. Czyli wezwał swych posłów do nieróbstwa !!!! Nieprzepracowywanie się to znana cecha Donalda Tuska , ale wzywanie posłów do lenistwa to już skandal .
Tak samo skandaliczna jest deklaracja Tuska , że od tej pory to SLD bierze na siebie odpowiedzialność za ustawę medialną , obrażona wetem PO już nie . SLD pomagając w odrzuceniu weta właśnie taką odpowiedzialność wzięło . Premier zapomina , że kiedy jest się koalicją rządzącą to ponosi się odpowiedzialność za wszystko , zwłaszcza za tworzenie niezbędnych ustaw . Jeśli nie chce się odpowiedzialności ponosić – zawsze można przejść do opozycji.
Sojusz wetowy SLD z prezydentem i PiSem zapewne premier Tusk i jego doradcy przyjęli z wielką radością . Oto iści się ich marzenie , by dokonać propagandowego podziału Polski . Na zawsze uśmiechniętą , zadowoloną , powabną , nieekstremalną , nieideologiczną , nowoczesną Polskę Platformy Obywatelskiej oraz zaciekłą , zawistną , wiecznie niezadowoloną , prawicowo i lewicowo ortodoksyjną Polskę braci Kaczynskich i lewaka Napieralskiego . By w konsekwencji tego ziściło się marzenie ekipy Tuska : Nasz prezydent , nasz premier , nasz parlament , nasze sprywatyzowane media , służba zdrowia i wszystko nasze .
Teraz wierne PO media obrzydzać będą wybór Napieralskiego , wybór SLD . Wrzeszcząc , że wetowym głosowaniem utrzymano posady dla antykomunistów Targalskiego, Czabańskiego , Urbańskiego i Patrycji Koteckiej . Antylewicową telewizjwę . Czy ktoś przypomni wtedy jak antylewicową była telewizja Jana Dworaka z PO ? Czy nowa telewizja, nowe radio publiczne PO zapowiadały się bardziej lewicowe jeśli liderzy PO nie zechcieli z lewicą nawet o poprawkach do złej ustawy rozmawiać ?
Podtrzymanie weta prezydenckiego przez Podtrzymanie weta prezydenckiego przez SLD i zapowiadane podtrzymania następnych wet ma też złe dla Polski konsekwencje . Platforma odrzucając politykę współpracy z SLD odrzuciła możliwość obalania prezydenckich wet. Dodatkowo ustami ministra Grupińskiego zapowiedziała , że nie będzie już zgłaszać i poddawać pod Sejmowe głosowania ważnych dla unowocześnienia kraju ustaw , bo zostaną one wetami odrzucone.
W ten sposób złożyła społeczeństwu kuriozalną ofertę . Nasz atrakcyjny program wyborczy zrealizujemy dopiero , kiedy społeczeństwo wybierze Tuska prezydentem RP . Wcześniej nie , bo nam PiS z komuną piach w tryby sypią . Ogłosiła , ze przez prawie trzy następne lata niczym ważnym zajmować się nie zamierza . Poza lansowanie Tuska i Platformy. To oznacza , że bedziemy mieć trzy lata dla Polski stracone . Trzy lata wyłącznie kampani wyborczej premiera Tuska na prezydenta Tuska.
Wezwany do nicnierobienia Sejm nie musi już nawet wracać z wakacji”
Tak pisze Piotr Gadzinowski i trzeba się nad tą analizą pochylic, bo szczera i lewicowa z ducha…a może macie inne zdanie?
Panie Rafale gratuluję komentarza. “Elita” wykształciuchów z pod znaku GW chciałaby Polskę wymienic, bo im się nie podobają Polacy. Powstańcy plujący na Tuska, Niesiołowskiego nie byli na pogrzebie Geremka, bo z pewnością Michnik wyszedłby za swoje kłamstwa opluty jak wielbłąd ze wzgórz Golan!
Dziękuję za ten artykuł.
Premier Tusk uratował dzisiaj kota!
Wyobrazić sobie należy jak piękny byłyby świat gdyby WYBORCZA została ZDELEGALIZOWANA. Ja jestem zdumiony idiotyzmem wielu tysięcy ludzi którzy jeszcze kupują tego rodzaju gazety. Warstwa ideologiczna GW jest porostu patologiczna, światopogląd tych ludzi zmienia się w zależności od sytuacji, dostosowują oni swoje pseudo zasady moralne do konkretnych sytuacji. Tyle kłamstw jakie tam zostały zaprezentowane nie było w żadnych innych gazetach razem wziętych, przecież ludzie Michnika pisali brednie o KGHMie, ostatnio atakowali komisje weryfikacyjną, wcześniej budowali atmosferę ograniczania demokracji, reprezentowali interesy rosyjskich firm paliwowo energetycznych albo też oskarżali Wałęsę o najgorsze – przekrój “dziennikarskiej” działalności Michnika jest dużo szerszy…
Jakim prawem ta gazeta ciągle cieszy się jakąkolwiek wiarygodnością?
Czy Pan kiedys czyta to co Pan napisal ? Mam nadzieje, ze obecnego prezydenta zmiecie wiatr historii razem z Panem panie Ziemkiewicz za pisanie tych bzdur i zapomnimy juz niedlugo o buczacych .
Skad sie bierze u Pana Panie redaktorze taka nienawisc. Musi ja pan saczyc za kazdym razem, nawet pochwalajac garstke chamow (nie wazne z ktorej partii) ktorzy nie potrafili uszanowac chwili na cmentarzu pod pomnikiem Gloria Victis.Jednoczesnie ubierajac ich w mundury weteranow powstania to jest wiecej niz bezczelnosc. Laczyc te sprawe z wypowiedzia p.Michnika na pogrzebie p.Geremka jest zwyklym naduzyciem etyki dziennikarskiej bowiem do tej przemowy Panu bardzo daleko, mozna powiedziec poza panskim zasiegiem intelektualnym, skoro ja Pan tak komentuje jak wyzej,i tyle
Z powazaniem
Mimo wszystko uważam,że takie uroczystości powinny być wolne od wpływu bieżącej polityki.To takie uświęcone ofiarą miejsce.Pozdrawiam
Panu marszałkowi oddano cześć w jego stylu: – “Wszak większego nie ma zucha, niż jest Stefek Buczymucha. “- No tak – “r” prezio połknął.
Naczelny Karbowy Sejmu dopatrzyl sie wsrod buczacego tlumu bojowkarzy i ‘jaczejke’ PiS-u.
To juz galopujaca paranoja wuja Stefa.
Oświadczenie Zarządu Środowiska Pułku AK Baszta Światowego Związku Żołnierzy AK
W imieniu środowiska żołnierzy AK Pułku Baszta stanowczo protestujemy przeciwko wykorzystywaniu uroczystości patriotycznych ku czci naszych poległych w Powstaniu Warszawskim kolegów do celów politycznych.
Jesteśmy oburzeni zachowaniem niektórych chuliganów podczas mszy św. i apelu pod pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach.
Dosłowne opluwanie przeciwników politycznych, gwizdy, buczenia, haniebne okrzyki spowodowały, że do dziś nie jesteśmy w stanie otrząsnąć się ze wzburzenia i uczucia niesmaku wywołanego wyczynami bojówek.
Nie wyrażamy zgody na podobne zachowania. Na zawłaszczanie szczytnej idei Powstania Warszawskiego dla celów politycznych.
Powstanie Warszawskie, którego byliśmy uczestnikami, a o którym profanujący tegoroczne uroczystości mogą wiedzieć jedynie z lektury lub opowieści, często przeinaczanych na doraźny użytek, jest dziedzictwem całego narodu polskiego i takim pozostanie.
Za Zarząd Środowiska Pułku AK Baszta Światowego Związku Żołnierzy AK
Hanna Stadnik
Sugerowanie przez pana Ziemkiewicza, iż to weterani, a nie pisowsko – radiomaryjne bojówki, zagłuszali uroczystości hołdu dla poległych Powstańców, uważam za skrajne nadużycie!
BTW: jakie były przyczyny katastrofy, w której zginął Bronisław Geremek? Wie ktoś może?
Pytam publicznie, bo wyobrażam sobie, co by działo się w mediach, gdyby jakiś samochód “z nieznanych przyczyn” nagle skręcił na przeciwległy pas drogi i zderzył się czołowo z Bogu ducha winnym Mercedesem pana profesora Geremka…
Stanisław Remuszko
moze to nie na temat.Chcialbym prosic kogos kto zna dobrze historie i biografie naszych obecnych medrcow.Od dobrych kilkudziesieciuleci przebywam za oceanem , histori uczylem sie w latach 60-tych i 70-tych.A wiadomo ze w tych czasach falszowano historie Polski i biografie takze.Wyczytalem na wikipedi ze p.Bartoszewski od 22.04.1940 przebywal w obozie koncentracyjnym.Zwolniony 8.04.1941r “Dzieki Pomocy Polskiego Czeronego Krzyza”.O ile ja sobie przypominam dzialalnosc jakichkolwiek organizacji byla zabroniona.W tym takze PCK.Niemcy hitlerowskie za takie dzialania karaly Polakow smiercia.Tak przynajmniej sie uczylem.Jak wiec nielegalny PCK mogl prosic legalnie hitlerowcow o legalne zwolnienie chlopca lat20.O ile sobie przypominam byly dwa sposoby opuszczenia obozu.Ucieczki a bylo kilka udanych i przez…..Inna sprawa ktora mnie nurtuje to Zegota.Swego czasu niemcy zorganizowali druga falszywa.Wielu Polakow za pomoc zydom stracilo zycie.Tez nazywala sie Zegota tylko ze byla organizacja hitlerowcow majaca na celu przejecie zydow i Polakow ktorzy im pomagali.Czy istnieja dokumenty(zachowaly) kto tak naprawde orgaznizowal ta prawdziwa.A kto bral udzial w tej prowokaci i ilu Polakow wtedy stracilo zycie.Ja “bydlak” co prawda wyksztalciuch ale w czasie glebokiego PRL ,czegos tu nie rozumie.Z gory dziekuje za informacje lub gdzie moglbym znalezc odpowiedz na nurtujace mnie pytania.
Może i nieładnie buczeć, ale wysłać na poważne uroczystości dwóch tak wielkich prowokatorów pełnych nienawiści jak Bartoszewski i Niesiołowski to była jawna prowokacja i wielki afront.
Jeżeli Tusk uzna że nie należało na taką uroczystość wysyłać najbardziej reprezentatywnych przedstawicieli PO to następnym razem wyśle wyjątkowo wyrafinowanego umysłowo POsła Palikota.
“Podobnie jak słowa niezawodnego Niesiołowskiego, który ironicznie podziękował staruszkom, że go nie opluli. Wiadomo, AK – zaplute karły, pan marszałek tego nie wymyślił, ale jakże to w jego stylu.”
No i w wyniku NIEUCTWA redaktorowi-rolnikowi (to ile w tym roku wynosi skladka na KRUS) wyszedl komplement czyli porownanie Niesiolowskiego do Pilsudskiego.
Bo, o czym Redaktor Ziemkiewicz jak widac nie wie, autorem frazy o “zaplutych karzelkach na krzywych nozkach” nie byl zaden komuch tylk Marszalek Pilsudski. A okreslil w ten sposob endekow.
Kto bylby gotow wyprodukowac koszulke z rzeczonym haslem “nie plakalem po geremku”?? …place jak za zboze:)
Buczenie to najłagodniejsza forma pokazania niezadowolenia przez zasłużonych dla wolności Polaków, to co robi ten rząd dla nas mniej zasłużonych prowokuje do wycia, a jak się opluwa pokazuje wielu “polityków” platformy i zawsze, ale to zawsze odwracają kota ogonem, ot taki cynizm bezwzględny tych nienawidzących prawdy ludzi.
ale byli tacy, na których nie buczano …
jak ktos buczy to bym sie zastanowil dlaczego, zwlaszcza jak to niby koledzy.
Bardzo niewygodne takie buczenie, oj, jeszcze przy takiej okazji, baaardzo niewygodne …
“Wiadomo, AK – zaplute karły, pan marszałek tego nie wymyślił, ale jakże to w jego stylu.”
Ech, Rafale, historii byś sobie trochę przypomniał… “Zaplute karły” to copyright, owszem, marszałka. A dokładniej Marszałka. Piłsudskiego oczywiście. Przecież to wiedza z liceum. Kiedyś się oburzałeś, że nie wszyscy rozpoznają cytat z Ujejskiego, a tu sam zdradzasz takie braki? Doprawdy…
“Ale trudno się dziwić weteranom, że w Bartoszewskim dostrzegają dziś nie zasłużonego kolegę, bohatera i autorytet, tylko agitatora, który podzielił Polaków na “bydło” i “niebydło”, ich samych umieszczając w tej pierwszej grupie.”
Fakt, zdołałeś z kolegami skutecznie Bartoszewskiemu doprawić gębę. Co prawda polegało to na tym, że wyrwałeś z kontekstu jakieś zdanie, w którym występowało “bydło”, i arbitralnie dodałeś od siebie “Polacy, to o was” (skąd u Ciebie takie skojarzenie, to już tylko wiesz Ty, autor określenia “polactwo”). Brawo.
Nb. skąd założenie, że to powstańcy hałasowali? Jakieś wiarygodne źródło, którym się z nami oczywiście podzielisz?
“Nie widziałem, by któryś nosił koszulkę: “Nie płakałem po Geremku/stop wariatom drogowym””
A transparentu pod kościołem “Dziękujemy ci, Boże, że już go od nas zabrałeś” oczywiście też nie widziałeś? Jakie to wygodne.
Swoją drogą doprawdy trudno nie dostrzegać absurdu, że przy tej akurat okazji Bartoszewski jest wygwizdywany, a Kaczyński oklaskiwany. Niewątpliwie wkład w Powstanie urodzonego w 1949. Kaczyńskiego jest większy, niż jakiegoś tam Bartoszewskiego. Absurdu trudno nie dostrzec, ale dla chcącego nic trudnego, a Rafał jest mistrzem ślepoty selektywnej.
Maćku,poraża mnie twoja ignorancja.Wychowała cię zapewne gazeta Wyborcza i to nie dziwi.Pan Bartoszewski jest oceniany za to co wyczynia w chwili obecnej a nie za swój udział w Powstaniu Warszawskim.A swoją droga to ciekawe,że powstaniec tak lubi swoich byłych wrogów , niemców ( nie mylić z narodem nazistów).Pozdro dla Pana Rafała, z którym się częściowo nie zgadzam,w odniesieniu do tez lansowanych w Jego najnowszej książce Wrzask….Co do Prezydenta Kaczyńskiego , to dla mnie wyautował się swoją postawą odnosnie ratyfikacji Traktatu lisbońCzerwoną kartkę ma również za uwalenie lustracji.skiego.Mając taka okazję,żeby to olac (irlandzkie NIE)nadal bajeruje i kluczy i pewnie nas sprzeda pod koniec roku.
Czerwona kartka za uwalenie lustracji.
Zadane tu pytanie: “skąd się bierze nienawiść?” jest kluczowym.
Historia zatoczyła koło i w wielu aspektach mamy sytuację jak w latach 80-tych. Choć wówczas pogarda rządzących do “bydła” nie była tak otwarcie manifestowana (muszę przyznać, że komuniści mieli więcej ogłady, niż obecnie rządząca ćwierćinteligencja).
Wówczas nasze odczucia wyraził w swej piosence “Prośba” Jacek Kaczmarski. Ja – tak jak wówczas stoję przed trudnym dylematem między “broń nas Panie od nienawiści”, a uczuciami wyrażonymi ekspresyjnie w piosence o “zaciskaniu drutu na szyi”.
Śmierć prof. Geremka przyjąłem tak jak przyjmuje się wiadomość o śmierci wroga – niezależnie od opinii o nim. Skoro wypowiedziano nam wojnę, to trudno o inną reakcję….
Panie Redaktorze,
Załączam najswieższe informacje dotyczące kraju nad Wisła:
Pitera ogłasza program walki z korupcją
Od września sejmowy bufet nie będzie już serwować dorsza. W jego miejsce pojawi się karp po żydowsku.
Zagrożenie dla moherowych beretów
Zgodnie z zaleceniem rządowych pijarowców, jedynym sposobem na pokonanie moherowych beretów będzie noszenie przez zwolenników Platformy wełnianych czapeczek – takich jaką otrzymało Słońce Peru.
Precedensowy wyrok Sądu
Sąd w Palikotowicach orzekł, że Liliana U. Nie otrzyma odszkodowania za molestowanie seksualne. Zgodnie z orzeczeniem sądu, wyciąganie penisa z szuflady nie jest przestępstwem.
Przetarg kancelarii Sejmu
Kancelaria Sejmu ogłosiła przetarg publiczny na wykonanie próbnej serii śliniaczków dla posłów, którzy plują. Przetarg został oprotestowany przez opozycję, która domaga się zainstalowania na mównicy znacznie tańszej szyby ochronnej wraz z wycieraczką samochodową.
Poseł Niesiołowski już wypoczywa
Jak donosi prasa, poseł Niesiołowski przebywa na urlopie w Puszczy Białostockiej. Dzięki pomocy senatora Cimoszewicza – mieszkańca puszczy – poseł Niesiołowski zamierza upolować warchoła, którego Cimoszewicz ponoć widział na własne oczy.
Konstytucjonaliści w rozterce
W związku z zapytaniem Kancelarii Premiera w sprawie impeachmentu znani konstytucjonaliści przestrzegają, że taka procedura nie istnieje w polskim prawie. Konstytucjonaliści proponują zamiast impeachmentu – pucz mend, który był już zastosowany w powojennej Polsce.
Rozgrywki piłkarskie ruszyły !
TVN podpisała już umowę na transmisje jesiennej kolejki meczów Kancelarii Premiera. Atrakcją jesiennej kolejki będzie występ w zespole Kancelarii (sponsorowanej przez znany koncern paliwowy) piłkarskiej gwiazdy Peru, znanej jako Słońce Peru. W zespole Kancelarii wystąpi także zawodnik arabski.
Oferty pracy
Rząd ogłosił konkurs na stanowiska w KRUS. Kandydaci powinni wykazać się koligacjami rodzinnymi z członkami PSL a w ostateczności znajomością z panem Waldkiem.
Przetarg rządowy
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ogłasza przetarg na usługi transportowe w ramach Mistrzostw Europy w koszykówce. Oferty należy składać bezpośrednio do Pana Wicepremiera.
Czy Festiwal Piosenki w Sopocie będzie odwołany ?
W związku ze spodziewanym Festiwalem Korupcji w Sopocie, władze miasta zamierzają odwołać Festiwal Piosenki, ze względu na jego małą atrakcyjność. Z poufnych źródeł wynika, że w Festiwalu Korupcji w Sopocie weźmie udział przedstawiciel Grecji oraz grupa Kasjera.
Łukaszenka zrezygnował z mediatora
Aleksander Łukaszenka zrezygnował z mediatora w rozmowach z opozycją, gdyż sam chciałby obalić komunizm na Białorusi a następnie zostać Prezydentem tego kraju.
Podziękowanie Niesiołowskiego
Wicemarszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Stefan Niesiołowski podziękował w TVN –24 (Tusk Vision Network przez 24 godziny) Powstańcom Warszawy za to, że nie został przez nich opluty. Jak wynika z badań, 89% społeczeństwa ma zamiar plunąć na Wicemarszałka, 8% nie plunie na Wicemarszałka, zaś 3% wstrzyma się z pluciem. Wstrzymanie się z pluciem na Niesiołowskiego jest więc wyrazem wysokiej kultury weteranów Powstania Warszawskiego, którzy mogli plunąć, ale się wstrzymali.
Nagroda pokojowa Nobla dla pana Waldka ?
Jak się dowiadujemy, pan Waldek został zgłoszony do Pokojowej Nagrody Nobla za zatrudnienie rodzin działaczy PSL w agencjach rządowych. Rodzinom działaczy PSL groziła bowiem zsyłka na Sybir. Do Pokojowej Nagrody Nobla kandyduje też redaktor Michnik Adam, który ze względów humanitarnych zatrudnił w swojej gazecie agenta SB, niejakiego Maleszkę (TW. Ketman). W związku z tym, do komitetu Nagrody Nobla masowo zgłaszają się przedsiębiorcy, którzy także z humanitarnych względów zatrudnili agentów SB a nawet UB
andrzej londyn Pisze:
05/08/2008 o 23:08
obchodzenie rocznic przegranych powstan to specjalnos polakow
Znowu “blysnales” intelektem. Oczywiscie jako Polak takze obchodzisz rocznice przegranych powstan, czy mam racje? A moze sie myle, obchodzisz wylacznie imieniny i urodziny?
Londynski “filozofie”, ty naprawde pomysl co zrobic z nadmiarem wolnego czasu….
dobre podsumowanie panie Rafale!
wracaj do sf… i nie myl z realem – stronniczych dziennikarzy jest aż nadto!
Niestety, coraz mniej liczni weterani, nie mieli i nadal nie mają możliwości publicznego wyrażania swojej opinii do superkonformistów typu p. Bartoszewskiego, do niezrównoważonych psychicznie jak p. Niesiołowski oraz do polityków PO, których stosunek do historii Polski i patriotycznych postaw jej Obywateli jest co najmniej dwuznaczny. Nic zatem dziwnego, że ich reakcja w czasie uroczystości była adekwatna do całokształtu zachowań i wypowiedzi ww osób. Całkowicie popieram spostrzeżenia red. Ziemkiewicza prezentowane w Jego felietonie i podobnie jak Aros uważam obecność Bartoszewskiego i Niesiołowskiego za świadomą i celową prowokację. Zaś określenia typu: “pisowsko-radiomaryjne bojówki” ( Hanna Stadnik), “bojówkarze i jaczejka PIS” (wicemarszałek sejmu) oraz “beczenie ogłupiałej tłuszczy” (Robert Siewiorek w POLSCE z 04.08. 2008) wystawiają niepodważalne świadectwo poziomu umysłowego ich autorów.
Polecam (w tej kwestii) blog Foxxa na Salonie24
> “Podobnie jak słowa niezawodnego Niesiołowskiego, który
> ironicznie podziękował staruszkom, że go nie opluli. Wiadomo,
> AK – zaplute karły, pan marszałek tego nie wymyślił, ale jakże
> to w jego stylu.”
>
> No i w wyniku NIEUCTWA redaktorowi-rolnikowi (to ile w tym
> roku wynosi skladka na KRUS) wyszedl komplement czyli
> porownanie Niesiolowskiego do Pilsudskiego.
>
> Bo, o czym Redaktor Ziemkiewicz jak widac nie wie, autorem
> frazy o “zaplutych karzelkach na krzywych nozkach” nie byl
> zaden komuch tylk Marszalek Pilsudski. A okreslil w ten sposob
> endekow.
Przy całych jego wielkich zasługach dla polskiej państwowości, nie należy go beatyfikować – “Marszałek” miał na koncie skrytobójstwa polityczne a w puczu majowym zginęło trzy razy więcej ludzi niż w stanie wojennym.
No a jego wulgarne i agresywne tyrady rzucane na prawo i lewo nie wydają się akurat stanowić aspektu, w którym porównywanie z nim kogoś mogłoby być komplementem
“Zapluty karzeł” z plakatów komunistycznych – zwłaszcza w odniesieniu do AK-owców – naturalnym biegiem rzeczy przesłonił tego przedwojennego, dokładnie tak samo jak np. hitlerowskie pozdrowienie przesłoniło przedwojenny “rzymski salut” (stosowany przez narodowców jak Europa długa i szeroka), czego nie mogą zrozumieć dzisiejsi NOP-owcy i im podobni, regularnie podnoszący łapy i podobnie jak ty wyzywający dziennikarzy od nieuków.
Dobrze napisane!
Trochę ostro, ale co tam… trzeba obnazac zakłamanie i obłudę michnikowszczyzny i nietylko.
Pan Ziemkiewicz w tych tematach czuje sie jak ryba jak w wodzie, spostrzezenia wydaja sie oczywiste, ale jakze przyjemnie jest przeczytac je czarno na bialym w Rz.
Najlepsze teksty to te, ktory daja po zakutych łbach niezaleznie od partyjnej i ukladowej przynaleznosci, a tak sie sklada, ze zarowno Michnik jak i Kaczynski splamili sie (ponownie) podczas uroczystosci, ktore powinny byc wolne od polityki i podzialow.
Jesli chodzi o Pana Marszalka Niesiolowskiego to od dawna zauwazylem ze od profesury wolaby by nazywnao go Wielkim Mistrzem Rzeczywistosci Niesterowalnej tudziez Opisowej.
Jesli zas tak swietnie postrzega i opisuje uwarunkowania opozycji i otoczenia to jednak nie powinien dziekowac staruszkom za to ze go nie opluli, lecz przyjac z godnascia fakt ze go toleruja.
autor czesto nadinterpretywuje prawde. tak bylo w sprawie zzzzziobry kiedy w.gRAZa mial sie stawic w krakowskiej prokuratorze w sprawie smierci swojego ojca a faktycznie byl tam na konferencji prasowej. inym razem piszac o rdzyku i jego planowanej zbiorce kasy na odwierty zapomnial dodac ze rydzyk juz raz sie wslawil zbiorka na ratowanie stoczni gdanskiej. Prosze wiec o wiarygodne zrodla ze ,,buczkami ,, byli powstancy a nie aktyw Zwiazku Mlodziezy Kaczolandu. Jak wam sie podoba zawlaszczenie Powstania Warszawskiego przez braci? Jestem wiecej jak pewny ze na tym nie poprzestana- kazdy polak musi miez swiadomosc ze prawdziwymi genetycznymi patriotami sa i byli tylko bracia smieszni a wredni- byli juz wtedy kiedy ich na swiecie nie bylo.
kudy bartoszewskiemu ze swoim nedznym zyciorysem do zyciorysow braci -Jak bartoszewski smie sie pokazywac na powazkach w ich obecnosci-
To smutne, ze Tusk doprowadził do tak głębokich podziałów w społeczeństwie, których przejawem było buczenie i gwizdy na cmentarzu. Najgorsze, że ten niesprawny intelektualnie premier (np. nie potrafi skojarzyc dwóch faktów: przymrozków w okresie kwitnienia jabłoni i ceny tychze jesienią) brnie dalej ta drogą, czego przykładem było wysłanie Niesiołowskiego na uroczystosci na Powazkach. Obecnośc tego wyjatkowo chamsko zachowujacego się polityka musiała wywołac u uczciwych ludzi taka reakcję jaka wywołała. Trzeba sie cieszyć, że w tym kraju chamstwo spotyka sie jeszcze z krytycznymi reakcjami. Może Niesiołowski cos zrozumie z tej sytuacji i zmieni swoje postępowanie? Mimo wszystko nie mozna tracic nadziei.
P.s.
Czy zbadano juz z jaka predkoscia jechał prof. Geremek w chwili wypadku?
@Michał Trowski
Podpisuję się.
andrzej londyn Pisze:
05/08/2008 o 23:08
obchodzenie rocznic przegranych powstan to specjalnos polakow
*******
Ten filozf z Londynu ciagle musi cos komentowac.
Podobnie jak i Stanislaw z Krosnic. Tylko po co zasmiecac tymi komentarzami forum Rzepy ? Blondyn nigdy chyba nie slyszal o wygranym Powstaniu Wielkopolskim i o nie przegranych Powstaniach Slaskich. I o obchodzonych rocznicach tych powstan.
To sie nazywa POwszechnosc myslenia asów z okolic PO.
Stas pisze:
“Czy istnieja dokumenty(zachowaly) kto tak naprawde orgaznizowal ta prawdziwa.A kto bral udzial w tej prowokaci i ilu Polakow wtedy stracilo zycie.”
Trzeba by pogrzebac w archiwach niemieckich – mysle ze duzo informacji by sie jeszcze tam znalazlo.
A swoja droga – zawsze powinnismy byc sceptyczni co do autorytetow kreowanych i popieranych przez bylych sekretarzy KC PZPR.
Bydlo buczy – gratuluje precyzji Panu Profesorowi!
To co się tu dzieje, ta wymiana inwektyw pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami jest pożyteczna. Ale mogłaby być bardziej, gdyby miliarderzy ekranu też na nią pozwolili w swoich szklanych zagrodach. Gdyby tylko stworzyli warunki dla uczciwej wymiany inwektyw.
Sz.Panie Rafale. Żaden szanujący się Polak nie bierze do ręki GW.
Zatem prośba -jeżeli powołuje się Pan na to “pismo” to proszę o cytaty, bo często trudno dociec o co chodzi.
A hasło wspaniałe ! Oby się przyjęło.
mgr Stępień też przez polskojęzyczne media był okrzyczany profesorem dopóki L.Dorn – nie wyjaśnił, że Stępień to zwykły magister. Ale to takie odchylenie wiadomych kręgów zamieszkałych na terytorium Polski.
Owszem, prawo autorskie do “zaplutego karla” nalezy do marszalka Pilsudskiego (jak widac stanowi ulubione powiedzonko marszalkow wszelkiej masci) – niemniej jednak najpopularniejszym odnosnikiem “zaplutego karla reakcji” jest plakat Wlodzimierza Zakrzewskiego z 1945 z jurnym, dziarskim “Olbrzymem” – kosciuszkowcem i opluwajacym go karzelkiem z tabliczka “AK” …. zapewne pan Niesiolowski uwaza siebie za “Olbrzyma”?
Koszulke “Nie plakalem po Geremku” juz mam i musze powiedziec, ze cieszy sie ona sporym zainteresowaniem.
Myslac przyszlosciowo, powinienem sobie jeszcze zaprojektowac nastepna “Nie plakalem po …..” … no, po kim?
A skąd Pan wie, że to buczeli weterani? Ja słyszałem, że to ochotnicy z PiS.
RAZ zabuczał primitywnym blogiem. W następnym będzie chwalił prezydenta wszystkich ludzi PiSu. A w kolejnym obsmaruje Michnika.
Ten typ tak ma….
“Gazeta, tak się teraz nieposiadająca z oburzenia, przez lata robiła więcej niż ktokolwiek inny, by ludzie tacy właśnie, jak ci, którzy co roku przychodzą na groby powstańców, czuli się w Polsce upokorzeni, odrzuceni, by byli pozbawieni głosu i mogli tylko buczeć”.
Panu z nienawiści do GW to już się całkiem w głowie przewraca.
Jak bojówki PiS-owskie nie opluli, to pan tera to robi komentarzem. Coś u pana kiepsko z kulturą.
Czy ci sami wybuczeli w kościele równiez Kaczyńskich jako sprawców abdykacji Wielgusa ? Czy księgowy Tuska chciał obalić prezydenta lewymi PIT-ami ? Czy profesor komunistycznego prawa pracy nie wie,że ksiegowy i premier nie mogą obalic prezydenta ?! Chyba,że profesor nie musi znać Konstytucji a to i tak nie pzreszkadza stać na jej straży ! Czy strażnik musi wiedzieć czego naprawdę pilnuje ?! Zapewne liczy na podpowiedz Gazety Wyborczej pilnie śledzonej przez powielające wiedzę konstytucyjną media. Czy jakimś kwitem księgowym można obalić najlepszego od bitwy pod Grunwaldem prezydenta ?!
Był czas, że rozwinął Pan trafnie pojęcie polactwa. Niepostrzeżenie, a może był Pan taki w podświadomości zawsze, stał się Pan polaczkiem. Gratuluję metamorfozy.
Zdanie,że to weterani Powstania gwizdali i buczeli to ohydna manipulacja Ziemkiewicza wymyślona tylko po to by mógł nawiązać do przemówień Michnika…
Weterani siedzieli w pierwszych rzędach na uroczystości,gwizdala grupa stojąca za ich plecami na obrzeżu placyku.
I byli to weterani spotkań z profesorem Nowakiem i pielgrzymek pewnego radia z Torunia…
Wstyd panie Rafale opluwać powstańców tych prawdziwych oskarżeniem ,że to oni protestowali przeciw Niesiołowskiemu…wstyd aż w d…ie ściska.
Przez nazwanie glosujacych na PiS “bydlem” Bartoszewski sam sie znizyl do poziomu bydla i zasluguje nie tylko na bucznie ale i wygwizdanie.
Kombatanci obchodza na Powazkach Godzine W od 1945r. Wtedybyli jeszcze uczestnicy powstania i ich Rodziny. Tak bylo przez lata. Nawet komuna bala sie zaklocic powage chwili. Byly tylko modlitwy. Teraz kiedy swiadkow powstania zostalo niewielu na Powazki weszla polityka i politycy. Razem z nimi koltun i pieniacz. Politycy musza opuscic Powazki i musi tam wrocic cisza i modlitwa .
E tam jakieś buczenie, Bartoszewski powinien się cieszyć, że mu tam nie powiedziano “spie… dziadu”. No ale nic straconego, może w przyszłym roku, wszak kultura wypowiedzi politycznej w narodzie od 2005 roku dynamicznie się rozwija. Jak to ujął kiedyś były koalicjant Kaczyńskich: “Wersal się skończył”.
Dobrze, że Pan jest, Panie Rafale – dla takich jak “buczący powstańcy”, także jak ja. My, zmarginalizowani, często wyszydzani, możemy się z tym, co Pan pisze identyfikować.Dla mnie to bardzo ważne. Obelgą dla Powstańców było wysłanie na obchody takich ludzi jak Niesiołowski czy Bartoszewski
Nic dodac nic ujac Panie Rafale ,dzieki za felieton.
Swoja droga Tusk”uratowal”kota(wiadomosc dnia)aby moc go obracac ogonem.
Oburzeni buczeniem nie protestowali gdy na innym cmentarzu inny prezydent byl schlany jak bela.
Za Piłsudskiego cała Platforma Obywatelska gniła by w kryminale, i taka jast prawda drodzy rodacy.
Tylko rząd Jarosława Kaczyńskiego szanował Polske i Polaków
To jest to co nie podobało się grupie Michnika i jemu podobnych.
Panie Ziemkiewicz, zapisz się Pan do AK tak jak zrobił to genetyczny patriota poseł Suski. Nigdy nie jest za późno!!!
Wtedy Pan też będziesz mógł sobie pobuczeć.
Tylko jak znowu na buczenie wybierzecie sobie Powązki Wojskowe, gdzie są groby mojego ojca i stryja, żołnierzy Pułku Baszta, uczestników Powstania Warszawskiego, to ja was nie nazwę “bydłem” a znacznie gorzej.
Ja też chcę koszulkę z napisem:
“Nie płakałem po profesorze”
do Stas:
o ile się nie mylę, to ta niemiecka prowokacja nazywała się Żagiew. Żegota była AK-owska.
Obecną manipulację mediami porównać można tylko
do czasów komunistycznych. Podział ludzi inicjowany
przez komórkę PW Tuska jest następnie wzmacniany przez
tuby – TVN, 24, GW, Dziennik i inne. Uboczny efekt to
gwizdy na grobach powstańców. Wszystko po to aby te 50 %
miał TUSK. Gdyby wszystko działo się racjonalnie a nie w świecie
wirtualnym to gwzidów by nie było ale TUSK miałby – say 20 %.
Bo kto głosowałby za premierem za którego jest drożyzna, bezpieczeństwo kraju negocjowane jest przez gówniarzy w krótkich
spodenkach, który mówi że zatrudnianie rodziny i kumpli
na stanowiskach rządowych jest Ok.
To są idee powstańców, którzy życie oddali za coś przeciwnego ?
głuptasek
pozdrawiam
ktos pytal o koszulki .otoz widzialem ostatnio na obchodzonych dniach mojego miasta pana w mlodym wieku ,ktory chodzil w koszulce z napisem” nie czytam gazety wyborczej”
Nad pana grobem z pewnością nikt nie będzie buczał. Chyba, że się odwiedzającemu komórka włączy…
A buczeli nie weterani lecz bojówki moherowe, które nie potrafiły nawet zachować minuty ciszy bo oklaskiwały tego z wytrzeszczem oczu. Że tez pan zniża się do ich poziomu… Ale cóż, skoro niczego pan nie dokonał za komuny, to przynajmniej teraz trzeba się dowartościować i kreować się na głos ludu, kiedy za pisanie nic nie grozi…
A ja uważam, że mieli prawo buczeć jest wolność. Nic nie ujeło to z honoru poległych.
Jesli nie ujmowało im składanie wieńcy przez ludzi którzy twierdzili , że Powstanie Warszawskie było zbędnym wykrwawianiem narodu to tym bardziej nie przeszkadza ło im to buczenie współbraci.
Uważam za żenującą pisanie , że to zapłaceni klakierzy … no szkoda , ale każdy ocenia po sobie.
Pana Ziemkiewicza pozdrawiam i trzymaj Pan Pion, bo sensownej rozmowy ze zwolenikami PO nie będzie, pozdro.
do oszołomów wywodzących genealogię zwrotu “zaplute karły”: Ziemkiewicz użył porównania AK-zaplute karły. A historyczne niedouki zapewne nie wiedzą, że to komuniści od 1945 r. używali zwrotu “zaplute karły reakcji” wobec AKowców i całej opozycji niepodległościowej.
Mario, śnij dalej.
Ciekawe dlaczego organizacje zrzeszające powstańców protestowały przeciwko takiemu zachowaniu i wyraziły swoje oburzenie? Naprawdę pasuje Pan do PISu z tym obrażaniem innych ludzi i stołeczek w TVP HISTORIA tez jest fajny…
zakazac obchodzenia rocznic przegranych powstan, warszawskiego listopadowego. styczniowego czy konstutucji 3maja- Raczej rozmawiac o tym jak dochodzilo do tych klesk jak czcici polska naiwnosc.
Do Redakcji
Szanowna redakcjo, redaktor bez sensu cenzurujacy skasowal wczoraj wieczorem korrekt napisany komentarz.
Niestety, nie zrozbilem kopilem, tak ze nie moge jeszcze raz zamiescic.
Buczenie jako reakcja na politykę rządzących w Polsce 2008? Toż to niezwykle subtelny i demokratyczny respons.
Dla porównania – władza zwalcza przeciwników politycznych i ideowych bez pardonu /przykłady: areszt Sumlińskiego, kradzież akt WSI, itd, itd, itd./.
Oczekuję na respons odpowiedzialnych obywateli tego kraju znacznie bardziej zdecydowany niż buczenie i koszulki. Nie mamy aż 3 lat na to, żeby utrzymywać niekompetentnych i cynicznych parlamentarzystów, urzędników, pseudo-biznesmenów, itd., itp.
Polacy, “na barykady”! – dosłownie i w przenośni.
Jesli Panu to odpowiada, to niech Pan nadal buczy.
Jak zwykle według ludzi z obecnego rzadu (i ich sympatyków) kazdy kto jest powiazany z ludzmi Kaczynskich wart jest obrzucenia błotem… zwykle cos zawsze przylgnie… Poza tym dobrze, ze zachowuje Pan równowage w porownaniacg , bo rzeczywscie nikt z obrzuconych błotem nie manifestuje tak bardzo swoich pretensji, jak ludzie z salonu..
Panie Ziemkiewicz, logika Pańskich wypowiedzi jest , jak mawiają klasycy “porażająca”.
Jeśli dobrze zrozumiałem,wśród ludzi , którzy przybyli na uroczystości byli tylko, byli Powstańcy i byli Żołnierze Ak ( z szacunku do nich użyłem dużych liter), którzy przyszli sobie “pobuczeć”. Czy przypadkiem ich Pan nie obraził? Myśle, że cel ich wizyt w miejscach Pamięci w tych dniach był nieco inny, ale to moje niepoukładane przemyślenia.
No cóż, Urban by lepiej tego nie ujął.
Zakłąd Pan, jak cytowany wielokrotnie przewz Pana autorytet, że wszyscy weterani to zwolennicy PiS,a inni to kto?
Parafrazując klasyka polskiej polityki byłego Premiera Jarosława Kaczyńskiego “My stoimy tu gdzie powstańcy, Oni tam gdzie gestapo” .
Poziom Pańskich felietonów jest … bez komentarza.
Człowiek z odrobiną kultury osobistej powinien wiedzieć, że Niesiołowski jest Wicemarszałkiem Sejmu i jako takiemu, należy się szacunek , chociażby przez pisanie o nim Marszałek Niesiołowski, podobnie jak Marszałek Putra itd.
Niesiołowskiego można przysłowiowo lubić lub nie, ale Pan połowy z tego nie przeżył i pnie przeszedł co On.
Można także Panu Czumie wykrzyczeć “precz z komuną” i to jest ok, w końcu jest z PO i nic to , że był bity po d… przez zwolenników jedynie słusznej linii państwa.
Gdyby był z PiS to pewno znalazłby Pan, Panie Ziemkiewicz temat na kolejny artykuł o , no włanie oczym…
“I to by było na tyle”, jak mawiał śp. Jan Tadeusz Stanisławski.
Nie bardzo wiem skąd red.RZ wie że wszyscy uczestnicy
powstania są “fanami braci” i jego. Może przez prowadząc
“na wyłącznośc” kanał historia TVP posiadł taką wiedzę,
myślę że on oraz paru przybocznych dziennikarzy winni
wejść do grona “kombatantów” jak to zrobił poseł Suski.
Trochę umiaru w tej totalnej krytyce , bo warto być przyzwoitym, jak to mówił przez Pana Redaktora opluwany Pan Wł.Bartoszewski.
Można dyskutowac nad celowością wszczęcia Powstania Warszawskiego, ale obchodzenie dziś jego rocznic ma głęboki sens, ponieważ jest okazją do:
- cementowania poczucia przynależności narodowej Polaków,
- przypominania wartości patriotycznych,
- zastanowienia się nad tym jak spłacić to zobowiązanie nałożone na nas przez poświęcenie naszych przodków,
- przypomnienia Niemcom, Rosjanom i reszcie świata o ich udziale w tym wydarzeniu.
Dlatego bardzo proszę Andrzeja z Londynu i innych mędrców o chwilę zastanowienia się zanim znów z czymś wyskoczycie, bo jak mi się nadarzy okazja, to potraktuje was tak, jak Ferdek Kiepski grozi swoim oponentom. Może od tej strony wejdzie wam wreszcie coś do tych, pustych przecież, łbów?
Żenada. Co artykuł to gorsza żenada. Napisał Pan to co zwykle, czyli nic ciekawego. Taki tam rynsztokowy dziennikarski slang. Dla mnie takie zachowanie to przejaw chamstwa, arogancji i małostkowości i mało mnie obchodzi czy są to ludzie marginalizowani czy nie – najwidoczniej owi ludzi, którzy odnoszą takie uczucie, mają jakieś problemy emocjonalne czy psychiczne i poprzez buczenie wyrażają swoje niezadowolenie czy frustrację. To nie jest już śmieszne, to jest już tragiczne. Kompleks Michnika rozszerza się w niebagatelnym tempie. Problem tej kwestii jest jednak głębszy, niż można przepuszczać. Własna nieudolność, niezdarność, poczucie zagrożenia, porażka życiowa czy otępienie umysłowe wyzwala frustrację, irytację i gniew. Mniej krytyczny obserwator przyjmujący tylko i wyłącznie jeden punkt widzenia – jedną prawdę – dający wiarę chociażby w prawdę esbecką (co dla mnie osobiście jest żałosne i śmieszne) daje wyraz tego, że sympatie polityczne biorą górę nad zdrowym rozsądkiem, co wyraz ma w poszczególnych dość kompromitujących zachowaniach. Ale nie to jest istotą sprawy. Istotą sprawy jest to, że Powstanie nie jest związane z jakąkolwiek ideologią. Tylko forma nieograniczonej władzy jednostki opartej na przemocy i terrorze wobec przeciwników, prowadzić może do ideologizacji tradycji i wiarę w jedną boską, fantastyczną, fenomenalną partię. Moim zamiarem nie jest obrona Michnika, ale on przynajmniej nie zachowywał się jak deprymująco: nie buczał, nie wygwizdywał, nikogo nie opluwał. Całe szczęście że to tylko margines.
Polski rozpolitykowany patriotyzm wymieszany z katolicyzmem , nacjonalizmem daje niezla dawke prostactwa , zenady i chamstwa.
Na kolejne przyklady nie trzeba bedzie dlugo czekac.
gdyby gw zaproponowala temu panu prace przyjalby z pocalowanim w noge .
Panie Redaktorze! Wie Pan może gdzie można nabyć taką fajną koszulkę? Ktoś to już maluje?
A “malcom”, czy to 1 czy 10 zalecam pilniejsze czytanie tekstu zanim się zacznie bredzić na jego temat.
Panie RAZ
Jak Pan to robi, że trafia Pan dokładnie i oddaje słowami to co ja myślę (no może nie dokładnie tak myślę jak Pan pisze). Nie tylko pisze ale i mówi z ekranu znienawidzonej przez niektórych TVP np Historia.
Fim Pasterz, który wczoraj dzięki Panu obejrzałem, przedstawiający życie Kardynała Świątka to niesamowity dokument opowiadający o niesamowitym człowieku- dzięki za jego prezentację. To jest dla mnie autorytet i to nie dlatego że jest kardynałem, a nie Pan Bartoszewski, który mu do pięt nie dorasta, to nie ta klasa ludzi. Nawet jeśli niektórzy zechcą pominąć aspekt życia religijnego Kardynała a nie da się tego aspektu wyekstrahować żeby go zrozumieć, nie mogą zaprzeczyć wielkości tego człowieka.
Co przy nim znaczą geremki i michniki? Co przy ludziach pogardliwie nazywanych staruszkami ryzykującymi życiem znaczy Pan Niesiołowski który za idiotyczny pomysł podpalenia muzeum Lenina ryzykował kilkoma latami więzienia i teraz jest nieomal wynoszony na piedestały?
Polecam wszystkim, również antyklerykałom ten film – PASTERZ – z pewnością go na TVP Historia powtórzą.
# andrzej londyn Pisze:
06/08/2008 o 08:04
zakazac obchodzenia rocznic przegranych powstan, warszawskiego listopadowego. styczniowego czy konstutucji 3maja- Raczej rozmawiac o tym jak dochodzilo do tych klesk jak czcici polska naiwnosc.
—————————————————————————————-
No czyż nie półgłówek?
O jej, to jednak bezsensownie cenzurujacy redaktor ma sluzbe dzisiaj?
Komentarz.
Trzy ciekawe wypowiedzi w Rzepie, a wszystkie tematycznie pasujace do tematu, “buczacych karlow reakacji”:
Jedna dotyczaca impeachmentu i lamania konstytucji poprzez samowolne ograniczanie uprawnien prezydenta.
Takie postepowanie nazywa sie zamachem stanu i proba wprowadzenia dyktatury.
To jest wrecz klasyczny sposob postepowania z ksiezeczki mlodogo komsomolca.
Niestety, nie mam docznienia juz z mlodym, niewinnym
komsmolcem, tylko wrecz przeciwnie:
Tytul: O impeachmencie trzeba pamiętać, a nie dyskutować
http://www.rp.pl/artykul/9157,172538_O_impeachmencie_trzeba_pamietac__a_nie_dyskutowac.html
A z tego wynika, ze przygotowania do impeachmentu biegna na pelnych obrotach. herr Tusk nie ma “krowiozerczych planow” w stosunku do Prezydenta.. on i rowniez cala postkomuna chca go po prostu ugotowac w sosie wlasnym, moze nawet na ostro z papryka.
Druga wypowiedz na temat prezydenta. Bardzo dobra, w jednym punkcie naiwna. Gleboka wiara autora, ze prezydenta mozna inaczej zapakowac i lepiej sprzedac. O toz przy tych stosunkach w mediach … nie mozna.
Obojetnie jakie “opakowanie” bedzie i nawet gdyby mial zawsze 100% racji, czego oczywiscie nigdy nikt nie ma, Prezydent bedzie zawsze atakowany.
Tytul: Dobry prezydent w złym opakowaniu
http://www.rp.pl/artykul/9157,172062_Dobry_prezydent_w_zlym_opakowaniu.html
Trzeci wywiad o celach dowodcow UE: bardzo jasno powiedziane, z jednym bledem: mianowicie pomija calkowiecie aspekt nacjonalizmu niemieckiego w Uni i w duzo mniejszego nacjonalizmu francuskiego.
Tytul: Polska i Wielka Brytania powinny opuścić Unię
http://www.rp.pl/artykul/107684,172537_Polska_i_Wielka_Brytania_powinny_opuscic_Unie.html
Przy każdej katastrofie z ofiarami śmiertelnymi gazety piszą z jaką prędkością jechał sprawca ,z jakimi pasażerami. O 170 km/godz Geremka nic. Kto był pasażerem nic????
Jeszcze niedawno miłośnicy miłości organizowali konferencję o zagrożeniu demokracji przez PIS.To dopiero było buczenie-pełne kłamstwa, nienawiści, insynuacji, opluwania.To nie miało z polityką nic wspólnego (chyba że bolszewicka).
Trockiści z GW od lat podjudzają ,wykluczają i oczrerniają ludzi nie będących w zgrai Michnika. To buczenie to miłosiernie łagodna reakcja.
Z każdą rocznicą Powstania pojmuję dogłębniej dlaczego Stalin tak konsekwentnie skazał na śmierć tych wszystkich którzy w tamtych dniach stali po stronie Polski – jak dowodzi historia to właśnie Oni, wbrew wszystkiemu, stoją po tej samej stronie po dzień dzisiejszy.
Dlatego weteranom z AK należy się cześć nie tylko za męstwo, ale i za odwagę posiadania oraz wyrażania własnych poglądów.
Swoją postawą dali dowód, że zawsze byli i są ludźmi wolnymi i pełnymi godności.
Gdyby Stalinowi udało się wykonać swój plan do końca, to obecnie uśmiechniętemu Bartoszewskiemu buczałby tylko wiatr w nagrobnych pomnikach, a nad cmentarzem łopotała inna flaga.
W kwestii formalnej – aby “przestać być profesorem” trzeba nim być chociaż przez chwilkę…
Nudne jest to przypominanie rzeczywistych wypowiedzi:
“Są jednak granice milczenia. Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno. W kraju za rządów braci Kaczyńskich działo się coraz gorzej. Koszmarna koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin przynosiła skandal za skandalem. Polityczne wiarołomstwo stało się normą. Kolejne obietnice wyborcze Jarosława Kaczyńskiego rozwiewały się w pył. Stało się dla mnie jasne, że jego wizja budowy lepszej Polski, której zaufały miliony Polaków, okazała się jednym wielkim oszustwem. Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i – jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków – “przestać uważać bydło za niebydło”.”
Moim zdaniem mowa tu o Jarosławie K. i jego współpracownikach, bo o wyborcach PiS nie widzę tu ani słowa. to, że ktoś zalicza do bydła pana K., nie znaczy, że uważa za bydło jego wyborców. Jeśli oni chcą brać to do siebie – to ich wybór.
Panie Rafale
Co Pan robił na wspólnej z Politykami PIS-u konferencji prasowej dotyczacej ustawy medialnej ??
Proszę sensownie odpowiedzieć – to może będe pana znów uważał za dziennikarza.
w innym wypadku każdy pana tekst będę traktował jako zdanie rzecznika prasowego PIS.
Dziękuję za wspaniały artykuł. Naprawdę godnie pan uczcił 64 rocznicę
Powstania Warszawskiego, a przy okazji pogrzeb śp. Bronisława Geremka.
Dziękuję również za zweryfikowanie tytułów profesora W. Bartoszewskiego, a także za “rzetelne” przywołanie jego wypowiedzi.
Proszę mu nie zazdrościć, że był więziony w Auschwitz, a po wojnie w więzieniach stalinowskich i prl-owskich miejscach internowania.
To nie pana wina, że uniknął pan jego losu, po prostu urodził się pan za późno.
Dobrze byłoby, gdyby namówił pan panów G. i C. do napisania “rzetelnej” biografii profesora Władysława Bartoszewskiego.
Z bólem serca oglądam ich książkę o Wałęsie zalegającą na półkach w supermarketach i EMPIK-u. To poważne dzieło, wycenione na 65 złotych, ma odpowiednią grubość i wagę. Dlaczego nie zajmie się pan jego promocją zamiast tracić czas na walkę z Michnikiem i GW.
Czy pan jest za wymową “Schetyna”, czy “Szetyna”? Oto jest pytanie.
U nas zaczyna być wesoło, jak w PRL-u.
Ciekawa informacja o “priorytetach” Ministerstwa Sprawiedliwości.
W Gabinecie Politycznym Ministra zatrudniono Milenę Liszkę o następującym życiorysie:
Milena Liszka (ur. 30 listopada 1983 r. w Gorzowie Wlkp.)
Źródła dochodów: Stowarzyszenie przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczpospolita” – umowa zlecenia (od lutego 2007 r.); Fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju (październik – grudzień 2007 r.) – umowa o pracę; Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego – umowa zlecenia (listopad 2006 r. – marzec 2007 r.); Polskie Stowarzyszenie Edukacji Prawnej – umowa zlecenia (luty – marzec 2006 r.); Wschodnioeuropejskie Centrum Demokratyczne – umowa zlecenia (listopad – grudzień 2005 r.)
Osoba nie prowadziła działalności gospodarczej w trzyletnim okresie poprzedzającym dzień, w którym została zatrudniona w Gabinecie Politycznym Ministra.
Rafał,
przyznam, że trochę jestem zaskoczony Twoim dzisiejszym komentarzem. Po pierwsze dlatego, że wiem jakie masz zdanie na temat samego Powstania – sądziłem, że z tego powodu wyznajesz tezę “lepiej milczeć niż mówić/pisać źle”.
Po drugie >> nic nie usprawiedliwia przyłączania się do grona “robiących przysiady w szambie”. Chyba, że “podjąłeś krzyż” i w imię krucjaty stajesz jako publicysta w poprzek zgrai niesiołowskich ćwierćinteligentów.
Powstańcy, rodziny poległych mieli prawo do takiej reakcji – zwłaszcza po tym jak herr Tusk oddał cześć ofiarom powstania (a nie powstańcom i pomordowanym! – subtelnie i skutecznie, prawda). Ale nazywanie Bartoszewskiego skomercjalizowanym powstańcem przekracza granicę wyważonej krytyki.
3maj się bo teraz schetynowcy-kretynowcy i politruki z GieWu Ci nie odpuszczą.
Gdy czylam o “salonach”, “kanapach” mysle, ze polskim politykom roznych opcji i dziennikarzom rowniez roznych opcji brak klasy.
Wiekszosc politykow w Sejmie to karly umyslowe niezaleznie od opcji politycznej. Dotyczy to rowniez dziennikarzy niezaleznie od gazet, w ktorych pracuja. Czy to specjalnosc Polakow opluwanie wzajemnie? Tracenie czasu zamiast zrobic cos konkretnego dla Polski?
O czym by Pan pisal gdyby GW nie bylo???
Pan Prezydent ostatnio nie ma zbyt dużo oznak poparcia tzw. ludu, więc stroskany brat “załatwił” pojawienie się na Powązkach kilku-dziesięciu miłujących prawdę i Pana Prezydenta osób, aby zrobiły trochę zadymy. Oy i cała historia.
Szkoda, że w swojej salonowej krucjacie Redaktor Rafał Pan posuwa się do takich niedorzeczności.
“Kto wiatr sieje, zbiera burzę” – to marne usprawiedliwienie chamstwa i prostactwa. Są rzeczy, na które godzić się po prostu nie można. To smutne, że znajdują się ludzie, którzy potrafią wytłumaczyć i usprawiedliwić owo buczenie na cmentarzu.
Może czas najwyższy pomyśleć o pisaniu głębokich przemyśleń do “Super Expressu” tudzież innego “Naszego Dziennika”?
Serdeczności
W koncu to nic nowego w historii Polski – obrzucanie sie błotem – przez mącenie ludziom w głowach został zamordowany Narutowicz –
lesson learned? Obawiam się że niestety nic, zero, nada…
Dziennikarstwo to służba ludziom a nie partiom politycznym…..
fritz Pisze:
06/08/2008 o 08:09
wspolczuje, taki zawod dla aktywisty. sprobuj w giewu, tam jest wiecej wolnosci/anarchii.
ale sie przebijesz!!!
uwazaj na giwi, bardzo nie lubi brzydkich wyrazow.
Niech elity III RP ciesza sie lepiej, ze dotychczas spotkalo ich tylko buczenie za to co zafundowali Polakom w ostatnich dwoch dekadach. Poza tym zachodzi zasadnicze pytanie, czy narod jest dla panstwa, czy panstwo dla narodu? Oczywiscie chodzi tu o rozumienie panstwa jako pewnej kasty, ktora przejela nad nim kontrole i wcale nie stara sie sluzyc dobrze interesom narodu, a wylacznie swoim. No bo zadajmy sobie pytanie, czy Adam Michnik i jemu podobni mowiac, ze sa Polakami traktuja to tylko jako geograficzno – terytorialny punkt odniesienia i jezyk, którym przy tym wladaja, czy tez moze nobilituja tozsamosc narodowa i jej wymiar historyczny? Czy w “GW” gloryfikowani sa bohaterowie Armii Krajowej i Narodowych Sil Zbrojnych, czy moze ludzie promujacy na slepo idee europejskosci i konfidenci z czasow PRL?
Oj Panie Rafale.
Jeszcze chwila i przestanę odróżniać Pański styl pisania od stylu ks. Jerzego Bajda z “Naszego Dziennika”.
Mniej emocji i naginania faktów poproszę.
Może zmiana redakcji?
Do wszystkich zainteresowanych panem Bartoszewskim!
Macie racje z tymi niemieckimi archiwami!Trzeba by troche poszukac!
Tutaj z pewnoscia zginelo mniej jak w Polsce.Sa skrupulatniejsi
i dokladniejsi. A “Profesorem” ten pan nigdy nie byl!Ba nie ukanczyl
nawet studiow! Na KUL-u zastal zatrudniony na stanowisku asystenta
przez pana prof.Bendera .Tak tego ktorego tak teraz opluwa,
a ktory jako jedyny podal mu reke! Wiec zostal asystentem profesora
Bendera BEZ PRAWA odpytywania studentow (ze wzgledu na brak
studiow)!! Z tym zwolnieniem z obozu w Oswiecimiu chyba jest jednak cos na rzeczy ! Dwudziestolatek,Polski (?) Czerwony Krzyz,aktywny
czlonek AK .Za duzo tych watpliwosci! Inni wiezniowie obozu widza
(wiele listow otwartych,ktore ze zrozumialych wzgledow nie zostaly
przez salonowe media opublikowane) te sprawe zupelnie inaczej jak p.Bartoszewski! Do tego zwolnienie przychodzi bezposrednio
z centrali Sicherheits Ministerium (Himmler) w Berlinie!
Drogi Stasiu.Organizatorem Zegoty byla pani profesor Kossakowa.
Pan B. byl tylko jednym z wielu wykonawcow jej polecen,
a nie jak sam siebie probuje przedstawiac:organizatorem Zegoty!
Przez wielu dowodcow powstania udzial w nim Bartoszewskiego
jest takze kwastionowany! trzeba tutaj dodac (nie umniejszajac
zaslug innych powstancow wykonujacych to zadanie),ze nie bral
on w powstaniu udzialu z bronia w reku lecz redagowal powstancze
czasopisma.Problem polega jadnak na tym,ze dowodca tej jednostki
nie moze sobie przypomniec,zeby ktos taki sluzyl pod jego rozkazami,a pseudonim jakiego ponoc uzywal pan B. nosil ktos
zupelnie inny,ktorego ten dowodca znal?! Kolejne znaki zapytania!
A co do Niemcow.No coz? Sprawa jest prosta i nie stalo sie to
niedawno po usunieciu jego tytulu ze stron niemieckiego MSZ.
Od bardzo dawna (jeszcze jak zapraszano tego pana do telewizji
niemieckiej) zaprzestano uzywac w stosunku do niego sformulo-
wania “profesor”.Niemcy sie po prostu zorientowali,ze maja do czynienia z oszustem,bezprawnie uzywajacym tytulu.Wstyd i zarze-
nowanie! Tutaj jest to karalne i dla unikniecie skandalu wybrano
najelegantsze wyjscie: przestano tego pana zapraszac!
Moze jak bedzie trzeba znowu dokopac Polsce to sobie o nim
przypomna !
Na koniec mala uwaga do chamskich obroncow tego pana
i calej zgraji POpaprancow wypowiadajacych sie na tym forum:
kiedys glosowalem na UW,na Mazowieckiego,na Bartoszewskiego!
Moj grzech!Maja wina! Wiedzialem za malo,ale Bogu dzieki
mam to juz za soba.Brak wiedzy moze byc zabojczy dla przyszlosci
Polski i Polakow.
Pozdrawiam cale sympatyczne “bydelko” !!!
Ten tekst urąga inteligencji czytelników (wyłączając oczywiście z tego inteligencje propisowsko-żoliborską)
Wg Ziemkiewicza weterani powstania sa w przedziale wieku 50-60 bo takich pokazywały kamery,gdy bili brawo spóźnionemu Macierowiczowi w trakcie minuty ciszy dla uczczenia poległych i zmarłych powstańców.
Jakos nie słyszałem, zeby panu ziemkiewiczowi przeszkadzało dzielenie polakow na zomowców, albo tych którzy sie na podwórku wychowywali. A szkoda – byłby bardziej wiarygodny.
Na szczescie ja sie wychowywałem na podwórku. Strach pomyslec, ze mógłbym mieć taka schizę jak co poniektóre pisiory.
I jeszcze jedno panie ziemkiewicz. Zarówno pan jak i inni komentatorzy usiłujecie tu lansować teze, ze każdy powstaniec głosuje na kaczyńskich i PIS. No więc nie każdy.
Michnik to jedno, ale jakie brednie wypisuje o Prezydencie Żakowski w dzisiejszej Rz.? Niektórymi chorymi z nienawiści ludźmi powinni naprawdę zająć się lekarze
Ziemkiewicz=PIS
Myślę że i Pan redaktor się ucieszy – to mój OSTATNI wpis na pana blogu. Myślę że naprawdę już wystarczy prostytuowania faktów.
Z tego co było widać na materiałach z tych obchodów, buczeli głównie ludzie w wieku, który zdecydowanie wyklucza ich z grona uczestników powstania. I cały artykuł rozpada się jak domek z kart.
Kolejny przykład typowego pisarstwa za wierszówkę: najpierw fałszywa lub chociaż mocno naciągana teza, a potem komentarze do niej i wyciąganie z niej wniosków, tak żeby fabuła była wartka i trzymała się kupy.
Nie wiedziałem, że rzeczpospolita zaczęła promowac fantastykę
Przed bydłem i niebydłem było jeszcze zomo i niezomo, dziady do spieprzania i reszta. Rzeczywiście trzeba siać, siać, siać… bo tylko taki język do bydła dociera. Apologetom ojca Rydzyka radzimy zaś opamiętanie.
Dobrze Pan pisze, tak trzymac i olewać te cliche komentarze typu ‘dlaczego tyle nienawiśći’ , piszę z Madrytu’ albo i Toga, szjkoda że nie z Tegucigalpa- to chyba jakieś boty z GAZu
Niestety, większość moich znajomych ma mózgi przez Michtrixa wyprane – ale pocieszać się tylko, że to tylko bywalcy eleganckich knajp w Warszawie, reszta Polski jest inna….
Do autora.
Bardzo słuszne uwagi. Dodam jeszcze, że miałem zaszczyt poznać wielu powstańców (powstańcami byli też moi rodzice) i wiem, że to ludzie bardzo różni prawie pod każdym względem, społecznym, politycznym, światopoglądowym itd. itp. Natomiast wśród nich, ludzi tamtego pokolenie, nie pamiętam żadnego malkontenctwa (tak powszechne wśród innych Polaków), a mieliby i wciąż mają na co narzekać. Było ich wielu, dla Polski poświęcili wszystko, lecz nawet dzisiaj w Polsce o nich głucho. Władze dopuszczały i dziś dopuszczają do wypowiadania się jako “autorytety” n.t. Powstania bardzo małą garstkę bardzo specyficznych ludzi – np. Andrzej Wajda czy teraz Władysław Bartoszewski. Do dziś jest wciąż w dobrym tonie opluwać przywódców Powstania. ludzi dla których (w przeciwieństwie do współczesnych generałów) słowa “Bóg, Honor, Ojczyzna” naprawdę coś znaczyły. Dlatego, jeśli niektórzy z tych sędziwych Powstańców rzeczywiście buczało podczas wystąpień polityków i zawodowych patriotów, nawet się cieszę. Mają prawo do wyrażania swoich opinii, nawet na cmentarzu.
Dlaczego, ktoś kto nie czuje się bydłem lub niebydłem jest całym zdarzeniem normalnie zasmucony ? Dlaczego mamy znowu patriotów wiekszych i tych, którzy nie są godni się tak nazywać ?
Zamiast czcić Powstańców, wałkujemy, rozpamiętujemy, którzy politycy i w jaki sposób się urazili. Co będzie za rok ?. Wejściówki na cmentarz ?
Pozdrawiam
błagam dajcie cynk gdzie kupic ta koszulke??
Panie Rafale,mając na uwadze pańskie zainteresowania chetnie przeczytałbym Pański artykuł dotyczacy Klubu Bilderberg.W 2008 roku do tegóż złowrogiego grona, do którego należy około 130 najbardziej wpływowych tuzów polityki, biurokracji i finasjery zaproszony został Kwaśniewski.
Proszę o pogłębienie tematu.
tak, tak… naród ciemny to kupi…:) Bo oczywiście już nikt nie pamięta, kto podzielił Polaków na tych co stoją tam, gdzie było ZOMO, na wykształciuchów itd… Oj, aż boję się pomyśleć co z Pana redaktora wyrośnie na starość… Kaczyński? O boże! Tylko nie to:)
@ Andrzej 2000 o 08.58. W pelni popieram opinie. Tlumaczy tez ona, ze to nie buczacy, ale wybuczeni sprofanowali uroczystosc swoim w niej udzialem jako ci, ktorzy w biezacej dzialalnosci politycznej realizuja zupelnie przeciwne cele.
Dzięki za wspaniały tytuł, on przejdzie do historii. Treść równie wspaniała a jakże smutna bo prawdziwa, to prawda o nas, dzieciach które znowu “zjadła rewolucja”.
Ja też chcę taką koszulkę
BRAWO BRAWO dla Pana Redaktora Ziemkiewicza !!
Tak trzeba pisać o tych “salonowych wydmuszkach” !
To podwójna salonowa moralność, której przykłady można mnożyć i mnożyć !
Na przykład :
Michnik może przeglądać (czy wynosić ?) papiery w MSW, a inni nawet nie mogą ich oglądać – słynne michnikowe zawołanie : Zabetonować to świństwo !!!,
Michnik może popijać wódę z podejrzanymi typami z MSW (jak np. Kiszczak) czy ze znanymi działaczami PZPR jak Jaruzel lub Urban, a gdyby inni spróbowali popijać np. z Le Penem to by im GW manto sprawiła,
wiecowanie przez Michnika na pogrzebach, gdy inni nawet “buczeć” nie mogą, itd, itd !!!
To jest cały osłonięty umierający (na szczęście !!!) SALON.
TAK TRZYMAĆ !!
RAZ jeszcze raz w delirce emocjonalnej. I tak trzymac redaktorze! Byle sie tylko panu nie poprawiło, bo tych co rezonują pańskie niepokoje i “nie płaczą po …”, i “dziękują ze …” szlak może trafic z rozpaczy. I kto po nich zapłacze. Kto napisze, świeczkę postawi. Przecież oni pobożni chrzescijanie, a jak mówi rozgłośnia toruńska bez buczenia nikt nie wejdzie do królestwa pana. Pan jakos musi odróżnic swoje stadko.
Bardzo trafne spostrzeznia pana Redaktora. Bo w jaki sposób można zaprotestować przeciwko człowiekowi, który pchając się na pierwszy plan obchodów rocznicowych jako powstaniec nie oddał ani jednego strzału do Niemców. Potem z lubością nadstawiał pierś na niemiecki odznaczenia, w tym im. Stresemanna, którego zasługi dla Niemiec są ogromne, ale Polak moim zdaniem nie powinien przyjmować orderu im. śmiertelnego wroga Polski, tak jak np. również Bismarcka, czy Suworowa.
Niedawno odkryto w IPN dokumenty odbrązowiające opozycyjną działalność pana Niesiołowskiego, który chętnie dzielił się wiedzą o założycielach (bracia Czumowie) i działaczach “Ruchu” podczas przesłuchań prowadzonych przez MO.
Dzisiaj obaj chcą uchodzić za “święte autorytety”, na co naprawdę nie zasługują, a ich oburzenie na zachowanie uczestników rocznicowych obchodów, wynika z tego,że obaj chcą być uważani za ‘mężów stanu”, ale niestety aby tak było musieliby wyjąć słomę z butów, która im wystaje podczas częstych publicznych wystąpień rodem z karczmy. Sama kwiecista mowa to nie wszystko, ale wielu zostało urzeczonych.
Znaj proporcje mocium panie. Gdy pisze Pan o zachowaniu na cmentarzu naczelnego określa pan to wiecem. To samo zachowanie w wydaniu Prezydenta jest tylko kwestią słów, które należało zachować tylko dla siebie. Trudno … taka optyka. To pewnie rysy na szkle pozostałe po okresie bywania politykiem. Coś ciężko Panu ukryć pozory dziennikarskiego obiektywizmu. Często Pan oburza się na stronniczą i pyskatą Panią Monikę Olejnik. Pan nigdy nie krzyczy na swoich rozmówcą lecz z drwiącym uśmieszkiem punktuje przeciwników politycznych. Ot … kwestia opakowania. Pod skorupką jesteście tacy sami. I jak często bywa w przyrodzie osoby sobie bardzo podobne łagodnie mówiąc się nie tolerujecie.
Cmentarze w Warszawie,podobnie jak Kopiec Powstania Warszawskiego,to – miejsca kultu polskiego ducha.
Takimi są,i takimi stawać się będą coraz bardziej,kiedy żadnego powstańca na tym świecie już nie będzie.
To,że na razie,bardziej się je używa do polityki i do organizowania imprez typu “światło i dźwięk”,niczego nie zmienia.
WIELKOŚĆ POLSKI BIERZE SIĘ Z DUCHA.
Panie Ziemkiewicz, najwyzszy czas przeniesc sie do “Naszego Dziennika”.
Swoją drogą dziwne, że GW nie wspomniała o tym ze abiturient Bartoszewski, który nigdy profesorem nie był już nim nie jest:) Zresztą na temat Bartoszewskiego już nie raz wypowiadał się prof. Robert Jerzy Nowak (prawdziwy profesor) i mówił prawdę co spotykało się z ostrą krytyka warszafki i salonu:)
PS. nie płakałem po Geremku. Po abituriencie Bartoszewskim też nie będę.
zwierze napisał: “ale byli tacy, na których nie buczano …
jak ktos buczy to bym sie zastanowil dlaczego, zwlaszcza jak to niby koledzy.
Bardzo niewygodne takie buczenie, oj, jeszcze przy takiej okazji, baaardzo niewygodne” – i tu jest sedno wszystkiego. Wszystkie inne komentarze są już zbędne.
I co już nie pamiętamy, gdzie był prezydent w czasie obchodów rzezi na Wołyniu?Jedne ofiary są ważniejsze od innych?
30-letni weterani. No, no. Tak trzymać p.Rafale.
Wiadomo, za wszystkie sznurki pociaga szara eminencja Michnik. A wielebnemu Ojcu podstawia sie noge gdy chce rozwijac biznes ekologiczny. Rzepa, Nasz i Radyjo to wspolny front walki z spiskiem ciemnych sil.
…– kto wiatr sieje, zbiera burzę…
polecam fanom PO, pozdrawiwm kiboli Pana Tuska z pamietnej dyskusji telewizynej przed wyborami…
No to jak to jest z tym obiektywizmem.Podobno jest to cecha charakterystyczna przwdziwych dziennikarzy.Jak Michnik przesadził,to było larum.Jak młodzi,związania z PiS,też na cmentarzu,zachowali się po chuligańsku to Szuka Pan dziwnych usprawiedliwień.Chamstwo jest chamstwem i tyle.Szkoda,że nie dostrzega Pan różnic sytuacyjnych poszczególnych sytuacji.Chamstwo na Powązkach nie ma żadnego wytłumaczenia.Oczywista oczywistość.Tym razem nawet Gajowy i jego bulterier nie próbowali wytłumaczyć chamskiego ekscesu swoich zwolenników.No ale od czego jest “czujny”red.Ziemkiewicz.
Brawa i podziekowania dla red. Ziemkiewicza! Zakłamanie różowego salonu dawno już przekroczyło granice choćby najmniejszej przyzwoitości, ale złodzieje prawdy przegrali w konfrontacji z buczącym tłumem. Do kompletu zniewag Komorowskiego i jemu podobnych zabrako chyba jedynie kupy Raczkowskiego z symbolem kotwicy. Może faktycznie, wobec braku własnych gazet po koszulkach się poznamy.
@ andrzej – londyn:
Bredzisz człowieku zupełnie jak Stanisław.
Zwycięstwo nie jest miarą bohaterstwa.
a profesor nie jest już profesorem na takiej samej zasadzie, jak Kwaśniewski nie jest magistrem. Łapiesz przykład, czy trzeba dosadniej?
Panowie zbulwersowani. Buczeli też weterani. Stosunkowo było ich mniej niż tych nieweteranów. Ale buczeli. Niektórzy. Czy to jest takie skomplikowane? RAZ nie pisał ze to byli tylko weterani, to wy macie problemy z czytaniem. W artykule jak zwykle chodzi o pokazanie palcem co tu się wyprawia!
Jeśli wam się coś nie podoba to możecie interpretować to buczenie jako objaw obywatelskiego nieposłuszeństwa. Takiego jakie prezentował Pan Geremek olewając sobie nawet panów z TK, którzy i tak mieli gdzieś tą całą populację tego kraiku. Podoba się wam ta interpretacja? Mi się podoba. A koszulkę też mógł bym sobie taką kupić. Ale wiecie co? Nie dam złotówki że kogokolwiek by to tknęło. Prof Geremek ma tutaj w tym kraju tylu obrońców i wielbicieli że ho ho.
Ok. A jeśli to było takie marginalne to dlaczego telewizje tego nie pokazały? Dlaczego? A jesli już to było takie nieważne to dlaczego w GAZie Pan Stefan dawał im odpór?
Przez prawie 20 lat powstanie i ludzie którzy brali w nim udział byli marginalizowani. To co oni mieli do powiedzenia nikogo nie obchodziło. Zastanówcie się co by bylo gdyby na tym blogu pojawił sie któryś z tych weteranów którzy buczał lub przynajmniej miał problemy aby się z tym powstrzymać? No jaka była by reakcja fanów Adama? Reakcja była by taka że jest to moherowy beret i rydzykoid. Proste. Są tacy których się tak nazywa. Może nie było ich tylko na obchodach ale tacy są.
A apropos eleganckich klubów z warszawy. Nie twórzmy fikcji a co to jest ta niby Warszawa? I kto w ogóle zwraca uwagę kto co tam myśli? Poza Polakami właściwie nikt.
Andrzeja z Londynu zostawcie. On nie jest z żadnego Londynu.
O co tu w ogóle chodzi? Jeśli człowiek mniej więcej rozumny widzi w gazecie jak Balcerowicz bawi się w happeningi i prosi tzw młodzież o to żeby zostawała po tym jak sam nie dostał fuchy za granicą to ja padam ze śmiechu. Proste. Członek PZPR na froncie młodzieżowym. No nie! Dobre! Jak on był w ich wieku to na kolanach się by przeczołgał żeby dostać stypendium Fullbrajta. I się przeczołgał. A teraz jak już można się uczyć, wyjeżdżać i pracować to sprzedaje taką ściemę. Bezlitosne to jest. Tutaj? No chyba że ktoś ma papę z PSL.
RAZ pełne poparcie no. Respekcik.
Zawiodłem się na Panu. No może na tym wpisie. Ja też w dyskusji czasami, gdy dochodzi do polaryzacji poglądów, wypowiadam podobne głupoty. Czytałem biografię Bartosza i robienie z niego jakiegoś konformisty urąga Pana publicystyce. Można się nie zgadzać z jego działalnością polityczną, ale… Niech Pan zobaczy jakie bzdury wypisują Pana zwolennicy na tym forum szczęśliwi , że Pan dołączył do chóru Naszego Dziennika. Przykro mi i mam nadzieję, że Pan trochę to przemyśli. I proszę Pamiętać Pan jest dziennikarzem, nie politykiem. Pozdrawiam
i dlatego rosnie sprzedaz Rzepy a spada GW, bo aby sie dowiedziec tak przekrojowo co sie naprawde dzieje to faktycznie
sam zauwazylem ze Rzepa i dodatek SE daja mi jako taki obraz,
natomiast w GW niestety ale z gory wiem ze beda same ataki na wszytko co wiaze sie z PIS i prezydentem (nie jestem ich fanem, ale chce wiedziec o roznych stronach medali stad wlasnioe rpzestalem kupowac, serio, wystarcza internet)
Prowokacja
Prowokacją było przysłanie Niesiołowskiego na obchody rocznicy powstania.To on nazwał zwolenników PIS moralnymi karłami .Biorąc pod uwagę to , że komuna nazywała po wojnie akowców zaplutymi karłami reakcji znaczenie tego określenia jest jednoznaczna.Ludzie nazywani przez komunę i Niesiołowskiego karłami to bohaterowie , a komuna i Niesiołowski to zdrajcy.Niedawno w telewizji widziałem widowisko , w którym przedstawiono jak to moralne olbrzymy z UB mordują moralnego , zaplutego karła reakcji.Zaplutym karłem reakcji był porucznik Rodowicz- pseudonim Anoda.Jeden z największych bohaterów Powstania Warszawskiego.Był on do szaleństwa odważny i do końca wierny swoim ideałom.Katowany nie wydał nikogo .W przeciwieństwie do Niesiołowskiego , który już po godzinie przesłuchania wydał wszystkich , których znał.Mamy już prawie 20 lat wolnej Polski i dopiero prezydent Kaczyński oddał właściwą cześć bohaterowi.Moralny karzeł odznacza zaplutego karła reacji.Jest w tym jakiś wielki symbol i zwycięstwo prawdy nad obłudą.Dlatego piszcie co chcecie- moralne olbrzymy z PO i z SLD.My mamy Rodowicza, Pileckiego i wielu innych prawdziwych bohaterów , a wy macie Stefana Michnika,Wolińską, Moczara i Niesiołowskiego.
W filmie dokumentalnym o powstaniu wypowiadają się jego uczestnicy.Wszyscy mówią co przeżyli, czasem jak cudem uniknęli śmierci , a Bartoszewski mówi tylko jakie to wszystko było straszne.
To też daje do myślenia.Bo oto nadszedł czas aby oddzielić profesorów od nieprofesorów -bohaterów od kapusi.TW Boni negocjuje z ramienia rządu Tuska.Inny TW wybiera się na Białoruś , żeby tam negocjować.Oto nowy slogan wyborczy Tuska- aby wszystkim żyło się lepiej – najlepiej negocjują kapusie.
Ja bym nie buczał, bo mnie wystarczy niema pogarda.
Mam nadzieję , że pan redaktor nie skasuje mnie tak jak pana FRITZA.
wczoraj WSI 24 pastwiły się nad posłem Mularczykiem z PiS-u, który zamiast Schetyna powiedział Szetyna i czy to miało podobno na celu wskanie pochodzenia narodowościowego tego polityka – wszakże po niemiecku Schetyna wymawia się Szetyna.
Zresztą insynuacje Mularczyka nie są żadnymi insynuacjami bo Schetyna jest naprawdę potomkiem Niemców z Opolszczyzny.
Szkoda tylko że Mularczyk powiedział na konferencji prasowej że było to tylko przejęzyczenie…
Od dziecka (lata 60-te) co roku chodze 1 sierpnia na Powazki. Chodzilam z rodzicami, potem z moim synem, teraz po raz pierwszy bylam z 4 letnim wnukiem . Zamiast ciszy i skupienia , jarmark. Ustawione wzdluz glownej alei megafony rycza “Siekiera, motyka” i inne piosenki w wykonaniu kapeli podworkowych. Panie w wieku 50-60 lat (i mlodsze)
komentuja przy grobie Geremka i Kuronia “Tu pochowali tych zydow! Obok naszego bohatera! No coz, musimy nosic ten krzyz”. Te same panie (i panowie w podobnym wieku) bucza przy pomniku Gloria Victis. To nie weterani prosze pana. Tych ludzi w 1944 roku nie bylo na swiecie lub mieli kilka lat!Weterani maja po 80 i wiecej lat, nawet ci, ktorzy byli wtedy nastolatkami. Oni nie buczeli. Oni stali w w ciszy, tak, jak przywykli zachowywac sie na cmentarzu, nad grobami poleglych kolegow!
Robienie z obchodow Powstania mityngow politycznych jest wina politykow.
Ale pamietam tez pierwsze obchody w wolnej Polsce- w sierpniu 1989 roku. Przybyli przedstawiciele Sejmu i Senatu, poslowie i senatorowie OKP . Bylo pieknie i wzruszajaco,wiele osob mialo lzy w oczach. Nikomu nie przyszloby do glowy wyrazanie negatywnych emocji. Tak bylo az do tego roku.Pierwszy raz nad grobami byla polityczna awantura, oklaski dla jednych, buczenie i wrogie krzyki dla innych. Dlaczego nikomu z politykow , a szczegolnie panu prezydentowi nie przyszlo do glowy abu przemowic i jednym slowem uciszyc niegodziwie zachowujacych sie ludzi?
Bede chodzic nadal na Powazki bo tam pochowany jest moj Ojciec zmarly przed kilkoma laty powstaniec warszawski. Mam nadzieje, ze juz nigdy moj maly wnuk nie uslyszy buczenia pseudoweteranow i skocznych piosenek z megafonow.
Postawa Michnika i jego kumpli, niesłusznie zwanych salonem (jakiż to salon!?) najlepiej dowodzi, co myślą o Polsce i Polakach. Zwykłym chamstwem jest wyszydzanie starych ludzi, którzy 64 lata temu nie szczędzili swego życia i zdrowia w nierównej walce z niemieckimi barbarzyńcami. Kompletnym brakiem kultury pokazał się także niegdyś szanowany profesor Niesiołowski, który z oszołoma z ZChN, mianowanego na to stanowisko przez gazetę Michnika, stał się nagle z nominacji tejże gazety politykiem w pełni odpowiedzialnym i wypowiadającym słuszne poglądy. Komedia!?Chyba nie, bo w wolnej P:olsce nadal można pluć na “zaplute karły reakcji” czyli bohaterskich żołnierzy AK. Jak wczasach PRL. A więc nie komedia tylko tragedia.
no a Majdan (PO) dalej jest radnym a w nadchodzący weekend ma juz grać na boisku. Przy tym kanapki wiceministra z PiSu który też wraca do polityki to pikuś.
,, Stop wariatom drogowym ” , to niewątpliwie najlepszy
z możliwych komentarzy, odnoszący się do śmierci ,,orędownika walki – na forum międzynarodowym – z zagrożeniami demokracji
w Polsce”.
Zaś w zanik pamięci kierowcy Fiata, po prostu nie wierzę, wszak sam – przed kilku laty – byłem ofiarą podobnego zdarzenia
i do dnia dzisiejszego jestem w stanie odtworzyć wszystko, co dotyczyło tego wypadku, z najdrobniejszymi szczegółami włącznie.
Szanowni Państwo,
Jezeli PO wysyła na uroczystości błaznów (plujący Niesiołowski, podskakujący Bartoszewski), to nie dziwota, że reszta zachowuje sie jak w cyrku.
P.S. Po odebraniu tytułu Bartoszewskiemu, znowu, dumnie przed swoim nazwiskiem bede pisał dr.
Ja natomiast gwiżdzę na tych dziadków z Ak, którzy gwiazdali . I proszę mnie nie potępiać – oni mieli prawo to ja też mam.
Ocena zachowania uczestników uroczystości na Powązkach zależy od tego czy była to spontaniczna reakcja części byłych powstańców, czy wyreżyserowana akcja działaczy lub sympatyków PiS. Niestety nie było mnie tam. Chętnie wysłuchałbym opini bezpośrednich uczestników.
@tylko fakt
o 12:01
“…Szkoda tylko że Mularczyk powiedział na konferencji prasowej że było to tylko przejęzyczenie…”
O cholera, wie Pan co by się działo?
Politycy musza sie zawsze liczyc z tym , ze zostana bezkarnie wysmiani, wygwizdani albo opluci. Musza po prostu miec gruba skore (wykladnia wyroku Sadu w Strassburgu).
Cmentarz to nie miejsce do demonstrowania swoich racji politycznych. Ale o tym zapomnial tez Michnik na pogrzebie prof. Geremka.
Nie dziwie sie weteranom, ze wybrali ten rodzaj demonstracji. Oni tylko “podziekowali” za zniewazanie sporej czesci polskiego spoleczenstwa. Zy bydlo i agresje slowna.
Kto przeżył stalinowskie czasy tak jak ja, ma chyba poczucie deja vu: nachalna propaganda, gromady jej przyklaskujących z wyrachowania, konformizmu, strachu lub zwyczajnej głupoty. Jakiś dziwny brak poczucia proporcji, który nadaje większą rangę “nienawiści” wyrwanemu z kontekstu i tysiąckroć powielanemu cytatowi (n.p.łże-elity) niż całej niszczącej medialnej lawinie obelg i pomówień (oni chcą.. oni skłócają.. itp) no i znów ten podział na MY i ONI.
Bardzo wyraźnie widać kto kiedy włączył się do oglądania tego widowiska i z jakiej pozycji. Tak jak potrafią Polacy walczyć o wolność, tak samo zaciekle walczą o zniewolenie – jak na razie – duchowe, potem niestety może przyjść to z zewnątrz.
Parafrazując J.Kaczynskiego :
“My stoimy tu gdzie Powstańcy, oni tam gdzie gestapo”
To już było Panie Ziemkiewicz i jak się skończyło?
@ Tomasz
A proszę bardzo, byłam tam, robiłam coś przy grobie dziadka i przysłuchiwałam się – mimowolnie – rozmowom autentycznych powstańców, sanitariuszek itp -wszyscy mówili, skandal, jak ich potraktowały władze warszawy, Gronkowiec to szuja, za Kaczyńskiego nie do pomyślenia.
Ale oczywiście, to przecież margines społeczny, to nie elity, mruknąć nie nada! Tylko Mitrixowi wolno sie zapluwać z nienawiści na naszych Powązkach ponad pół godziny nad trumną Gieremka.
Dopiero jak te parszywe urzędasy poszły sobie, było fajnie.
Mentalnością niektórych ludzi jest aby za wszelką cenę być na piedestale. Za czasów socjalizmu wstąpienie do PZPR-u i opluwanie wszystkiego co dotyczyło myślenia demokratycznego. Obecnie wstąpienie do PO i mówienie z satysfakcją o ruchach wyzwoleńczych i o demokracji, zapominając co sobą reprezentują. Są jak chorągiewki na wietrze – zawsze z kierunkiem wiatru, a przy nich hiena polskiej polityki – zawsze dająca głos i z największym smrodem politycznym. Ci ludzie nie mają godności, dlatego prawdziwi bojownicy czują do nich obrzydzenie. Nie dziwmy się temu . Polska sprawiedliwość – oprawca bohaterem a pokrzywdzony upodlony.
to nie tylko dziadki gwizdali , to gwizdali mlodzi zwolennicy pisu i rzepy, pana raza tam nie bylo?
Prowadzicie propagande nienawisci i podzialu, nie na darmo pan raz i rzepa sa rzecznikami holoty kaczej.
znow nie przejdzie jak wiele moich postow, cenzura szaleje na calego w rzepie a pan raz wystepuje w obronie wolnosci slowa, usmiac sie tylko.
Też zauważyłem w TVN 24, że zniknął z wizytówki na ekranie Władysław Bartoszewski przedrostek “prof.”
Kto to jest Michnik ? Michnik to osoba, która decyduje co jest, a co nie jest prawdą w kraju nad Wisłą. A gazeta, którą kieruje jest traktowana przez zagorzałych zwolenników, niczym Dziennik Ustaw, co słusznie zauważył jeden z wybitnych publicystów na swoim portalu.
toranoko,
najgorszą rzeczą jest stosowanie uogólnień i to nieważne w jakiej dziedzinie.
Oczywiści są zwolennicy eks-prezydenta Warszawy p. L.Kaczyńskiego i są zwolennicy obecnej Prezydent.
Są zwolennicy PiS, PO , SLD , PSl etc. ,tzn. że teraz na każdą uroczystość niepodległościową będa przychodzić zwolennicy i przeciwnicy organizatorów, czyli obecnie rządzących i robić tzw. zadymę?
Myślisz, że oni walczyli za PiS, albo Po czy inną formację?
Mam inne zdanie na ten temat.
Ok . były rozmowy niezadowolonych, ale buczeli?
Zawsze są niezadowoleni i zawsze będą.
TYlko nie generalizujmy, że wszscy są za, że wszyscy są przeciw.
Jestem przekonany, że akurat ludzie – byli Powstańcy, żołnierze Ak i inni walczący za Polskę mają inny poziom kultury osobistej i społecznej.
Nie sądzę, żeby zniżyli się do tak niskiego wyrażania swojej dezaprobaty wobec kogokolwiek, szczególnie podczas takich uroczystości.
P. Michnik to oddzielna para kaloszy i jego fobie klerykalno-antysemickie.
Nie to jest tematem i nie to jest sposobem na życie.
Po Panu Ziemkiewiczu spodziewałem się bezemocjonalnego komentarza. Znalazłem antymichnikowską fobię.
Pan Ziemkiewicz to PiS-owski Michnik, odkąd stanął na wspólnej konferencji z członkami PiS-u stracił mandat niezależnego dziennikarza.
Zresztą nie ma niezależnych dziennikarzy,są tylko róznie myślący, tak jak cała reszta społeczeństwa.
p.s.
Ojciec mojego wuja zginął w Katyniu, zapewniam Cię, że nie jest zwolennikiem ani PO ani Pis i co , jest antypolakiem, liberałem, klerykałem, syjonistą, cyklistą czy masonem?
Mówienie, że tylko my, to niestety frazeologia rodem z PRL-u.
Koniec, kto chce ten zrozumie, kto nie ten nadal będzie deliberował.
Czy buczeli kombatanci i jeńcy obozów koncentacyjnych prowadzonych przez katolickich niemców wyzwoleni przez Armię Czerwoną czy szabrownicy lub ich potomkowie Ziem Zachodnich?!
Wreszcie Rodacy zacznijmy się szanować.
Małe grupki obywateli tworzą partie i uważają, że zasiadając w sejmie lub senacie czy rządzie mogą obrażać pozostałych bezbronnych Polaków, którzy w większości zdrowym rozsądkiem, patriotyzmem przewyższają rzekomym swoich przedstawicieli.
Panowie Palikot, Niesiołowski, Bartoszewski obrażają często
uczciwych ludzi,którzy nie czytając gazet i nie oglądając programów
pełnych nienawiści, nie zdają sobie sprawę z rozmiaru nienawiści rządzących do rządzonych.
Proszę sięgnąć w przeszłość do 1989 roku, nie było w Polsce entuzjazmu z odzyskania niepodległości.
Polacy instynktownie wyczuwali, że są oszukiwani przez elity
opozycyjnie i komunistyczne.
Cieszyli się elity, które dogadali sie między sobą, podzielili strefy wpływów i teraz normalnym Polakiem gardzą i wyzywają.
Polacy to najbardziej smutne społeczeństwo w Europie, na ulicach nie ma radości , większość ma smutne miny i strach w oczach przed niewiadomą przyszłością.
Starczy pieniędzy do ostatniego, znów oszuka mnie pracodawca ,przyszłe emerytury miały być wysokie, teraz okazuje się , że do śmierci będzie trzeba pracować, bo na życie emerytura nie wystarczy.
Pani minister radzi pracować jak najdłużej, a sił i zdrowia nie ma.
Teraz zarabia się głodowe pensje , a emerytury mają być jeszcze mniejsze .
Czas umierać.
Dobry Panie Boże zachowaj nas od biedy , nędzy i złych ludzi, nieuczciwych ludzi w rządzie, sejmie i senacie.
Polak od urodzenia słyszy, że będzie w przyszłości lepiej , czym więcej przybywa lat tym przyszłość lepsza się oddala i tak do śmierci.
Polityczy obiecują swietlaną przyszłość a normalny Polak jej nigdy nie doczeka, kończy się na obiecankach -cacankach.
Nie jeden przeklina los, ze musiał urodzić się Polakiem.
A tak własciwie, to skąd niby wiadomo, ze to powstańcy buczeli, a nie jakas nachalna pisowska gawiedź?
jak zwykle, bohaterem w Polsce może być tylko trup
Tekst jak tekst. Ani mniej ani bardziej głupi niż pozostałe perły intelektu Redaktora. Dla mnie ciekawe jest to co można znaleźć w komentarzach. JEDNO WIELKIE POLSKIE PIEKŁO! Jeśli więc Panie Rafale, z perspektywy czasu pokolenia będą oceniać pańską “twórczość” to nie będzie to z krytyką literacką miało nic wspólnego. Zostanie Panu zapamiętane że cynicznie za parę groszy szczuł pan Polaków na siebie. Nie chcę tu robić efektownych porównań z Urbanem czasu stanu wojennego ale mimo że nic Pan sobie nie robi z opinii takich jak moja, napiszę – wstyd! Dobrowolnie człowieku zostałeś strażnikiem tego kotła nienawiści! Ciekawe jak wytłumaczysz to na starość swoim dzieciom?
Jeszcze jedno.
Dzielić Polaków zaczął J.K. na ty którzy stali tam gdzie on stoi oraz tych którzy stoją tam gdzie stało ZOMO!
PS
Ciekawe dlaczego nie internowano JK?
Taki dzielny i bezkompromisowy opozycjonista a tu prosze
UBcja o nim zapomniała…..
Może dla przypomnienia: Michnik należał, należy i będzie należał do tej odmiany lewactwa, której celem jest zdobycie i posiadanie władzy nad społeczeństwem w imię dobra, które definiowane jest tak, aby zdobycie władzy sobie zapewnić.
Czy to jest jasne? Był stalinowcem, ale potem od tego odszedł, by stać się opozycjonistą wobec stalinowców, potem opozycjonistą wobec komunistów z “gębą Gomułki”, potem tych “z gębą Gierka”, nawet Jaruzel musiał go mitygować, bo on też na tych gębach się znał!
Władza jest celem samym w sobie. Materialna i duchowa.
Michnik to nieco inna odmiana religii – też “klepie się” u niego formułki, odprawia “msze” patriotyczne i bardzo, ale to bardzo skutecznie stosowano i stosuje zasadę “zapisywanej spowiedzi”, czytaj “teczki”, “nagrania” będące w posiadaniu…
A zobaczcie jak wspaniale polują na czarownice?
“Teczki były puste”? Nie w tym świecie – one zmieniły tylko właściciela!
Czy naprawdę można być tak naiwnym, żeby wierzyć, że cenne informacje o ludziach spalono, skoro można było je wykorzystać?
Popatrzcie tylko na Niesiołowskiego – ten człowiek zrobi każde świństwo – więc pytanie jest tylko takie – co oni mają na niego?
Popatrzcie na Bartoszewskiego – jakie tańce wyczynia ten człowiek – jak swoją postawą kompromituje słowo “przyzwoitość”. Co mają na niego Niemcy, że nie protestuje Pan B. wobec Bawarii na odebranie tytułu?
Jeśli dziwi Was dziwne zachowanie polityka, nienaturalne, zaskakujące – to znaczy, że miota się jak mucha w sidłach – ona też zachowuje się nienaturalnie. A pająk ją ma!
Czy mszyca wie, że ją mrówka doi?
Przeczytałam te wszystkie wypowiedzi i jestem w ogromnym szoku jak ludzie mówiący, że są K A T O L I K A M I ( chodzą do kościoła, przystępują do spowiedzi i komunii świętej) mogą wyrażać taką NIENAWIŚĆ.
Co się stało z POLAKAMI?
Dlaczego nie mówi się o miłości, przyjaźni, dobroci, pomocy bliźniemu? Wszędzie słyszę słowa pełne nienawiści, złości, kłamstwa.
Mam nadzieję, że PAN BÓG jest nierychliwy, ale sprawiedliwy i oceni wszystkich tych fałszywych katolików.
A pana, panie redaktora proszę, aby pan nie szczuł POLAKÓW na siebie.
To wy, dziennikarze jesteście bardzo, ale to bardzo odpowiedzialni za poziom dyskusji w mediach !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ci weterani to po 16-18 lat mają .
Weterani buczeli???
Chyba nie było pana redaktora na tych obchodach.
Po co kłamać: buczała garstka zwolenników PiS-u.
A zapowiadał się pan na dobrego i obiektywnego dziennikarza!
Aby do wyborów.
Pozdrowienia dla pana redaktora i czytelnikow (niefunkcyjnych PolWychuGwa),
Napierw pare zdan, w szczegolnosci do p. Stasia (05/08/2008 23:59), Citizen’a13 (03:8), w zwiazku z poruszanymi przez panow sprawami. Otoz tuz przed kapitulacja, na doslownie pare dni przed wyjsciem z oblezonej Warszawy ludnosci, bardziej zas z dzielnic, utrzymywanych jeszcze przez powstancow, komendy obwodow AK wydawaly MASOWO zaswiadczenia o przynaleznosci do tejze organizacji (stanowiacej od chwili umowy kapitulacyjnej, integralna czesc Polskich Sil Zbrojnych, a wiec objetych umowami miedzynarodowymi o ochronie jencow wojennych, co pod koniec wojny bylo juz przez Niemcow respektowanym) zglaszajacym sie uczestnikom innych formacji wojskowych a takze ludnosci cywilnej, nie nalezacych do zadnej organizacji bojowych. Mialo to na celu unikniecie przez cywilne spoleczenstwo Warszawy okrucienstw, przeprowadzanych przez Niemcow, na tejze kategorii jencow. Piszac o tym nie poddaje w watpliwosc cierpien i odwagi spoleczenstwa Warszawy w czasie PW, ale aby pozostac w zgodnosci z prawda historyczna, trzeba zaznaczyc ze walczyc na pierwszej linii bylo jednak trudniej, niz gotowac zupe czy pisac dzienniki na zapleczu, tak jak powstanie nie mialo tego samego natezenia, jesli chodzi o walki, np. na Starym Miescie, z jednej strony, czy Zoliborzu z drugiej. Wsrod powstancow, walczacych na pierwszej linii straty byly jednak ogromne, to oni spoczywaja glownie na cmentarzach, a i to nie bylo wszystkim dane, ci zas, co ocaleli, albo mieli wiecej szczescia, albo tez byli mniej narazeni na utrate zycia (w koncu nawet slowa popularnej piosenki, « Palacyk Mihla » o tym mowia, wiec nie ublizam tym wpisem nikomu). Sadze, ze ci powstancy z pierwszej linii takze by gwizdali, nawet wiecej, moze by i steny poszly w ruch, ale nie chce dalej pisac, bo cenzura zdejmie.
Co do p. Bartoszewskiego, powtarzam tylko zaslyszana opinie od osob, znajacych jeszcze plk. Iranka-Osmeckiego (II oddzial), ktory ponoc powatpiewal w role p. Bartoszewskiego w dzialalnosci wojennej i opozycyjnej, powojennej (ale trzeba w tych sprawach jednak opierac sie na dokumentach, czy jednak sa takowe ?). Pisze o tym aby zasygnalizowac, ze problem jednak jest bardziej kompleksowy, niz mozna go przedstawic w zyciorysie.
Istotnie miejsce do manifestowania nieszczesliwe, ale gdzie spoleczenstwo moze nareszcie artykulowac swoje przekonania ? Zreszta prosze nie miec zludzen, gdyby nie inicjatywa pp. Kaczynskich, pies z kulawa noga by nie zrealizowal ni muzeum, ni udekorowan zasluzonych, a uroczystosci rocznicowe powstania nabralyby charakteru poparcia masowego spoleczenstwa dla, dajmy na to, prac Komisji Przyjaznego Panstwa, zostawiam czytelnikom mozliwosc uzupelnienia dowolnego. Dla przypomnienia, do przemyslenia, wczesniejsze obchody rocznic, w tle z artykulami z « wiodacych » gazet, ksiazkami « specjalistow » chowem jeszcze z PRLu, itd. z jednoczesnym przeslaniem, ze to juz historia, ktora interesowac sie powinny tylko « mohery », « oszolomy » itd. Radze wiec tym, ktorzy sa « wstrzasnieci chamskim zachowaniem bojowek PiSu », pomyslec raczej nad pozytywna strona tegoz zachowania, ze byc moze, nastepnym razem, przypadkowych, politycznych, reprezentantow partii (rodowod z liberalow, a ci mieli i maja za nic « przeszlosc », tym bardziej « nacjonalistyczna ») , oddajacych hold poleglym, moze juz nie stanie ? Co daj Panie Boze.
Z powazaniem
Czytelnik
Dzielenie na “my tam gdzie kiedyś, oni tam gdzie ZOMO”, zaczęło się dużo wcześniej, od dzielenia na “bydło i niebydło”.
W dodatku prof. Bartoszewski profesorem być nie przestał. Jest to tytuł honorowy i jakoś nie słyszałem by mu został odebrany.
Pewnie, że można go tak tytułować, nie ma obowiązku jednak.
Doktorat honoris causa to też tylko tytuł honorowy.
Jednak, gdy się chce koniecznie uderzyć psa…. to każdy kij jest dobry….
Chamstwo jest bardzo powszechne w naszym kraju.
Buczenie na polityków podczas oficjalnych uroczystości to oczywiście nie przestępstwo.
To jednak na pewno wynik złego wychowania, bądź też nienawiści do bliźniego, która niestety jest częściej spotykana wśród ludzi uważających się za Chrześcijan….
Nienawiść do bliźnich najwyraźniej jest silniejsza od chrystusowych nauk….
Ktoś napisał na tym blogu, że Władysław Bartoszewski był asystentem
Ryszarda Bendera w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
Warto zauważyć, że słynny polski historyk Ryszard Bender, o 10 lat młodszy od swojego asystenta, tytuł profesora zwyczajnego otrzymał
w maju 1985 roku, a więc po internowaniu jego asystenta Władysława
Bartoszewskiego.
Sam pan Bender, widocznie tak był zaaferowany działalnością naukową, że nie zdążył zająć się działalnością opozycyjną .
@Aguirre,
Michnik nie grzebał w aktach tylko je czyścił.
Z kurzu oczywiście.
Usprawiedliwiając takie zachowania na pogrzebie, p. Rafał Ziemkiewicz daje dowód na to, że nie należy, niestety, do ludzi dla których pewne zupełnie elementarne formy kulturalnego zachowania obowiązują ZAWSZE I WSZĘDZIE.
Zawsze i wszędzie za to obowiązują (raczej przygniatają) ten typ ludzi tylko resentymenty.
Pamiętam jakiś program telewizyjny po słynnym targowaniu w hotelu sejmowym nagranym przez panią Beger, w którym p. Ziemkiewicz rzucił uwagę, że “nawiasem: nie wyobraża sobie, żeby ktoś miał iść do jej pokoju w jakimś innym celu”. Niesiołowski, który sam do ikon kultury nie może być zaliczany, odpowiedział, że jest to zwykłe prostactwo, dając dowód, że przerasta Redaktora o dużo więcej niż klasę.
Polecam Panu Ziemkiewiczowi więcej relaksujących spacerów, muzyki i uśmiechu.
Uprzedzając wszystkich właśnie teraz w pocie czoła piszących erratę: chodziło mi oczywiście o “cmentarz”, a nie “pogrzeb” jak napisałem.
A wracajac do Bartoszewskiego – chyba pamietacie jego “plomienne” przemówienia przed wyborami w 2007 roku i chyba równiez pamietacie, w jaki sposób prezkonywal wyborców do glosowania na PO opowiadajac o myszce Fiki Miki – sami widzicie, ze tylko w ten sposób mozna dotrzec do wyborcy PO – poprzez odwolywanie sie do postaci z bajek, komiksów itp. Dlatego tez znakomita wiekszosc wyborców PO nie widzi, jak sa manipulowani przez GWybiórcza – zeby to zauwazyc, trzeba byc cokolwiek inteligentnym, a nie tylko wyksztalconym, którzy przyklaskuja i tancza tak, jak im zagraja ci od Michnika…
każdemu wolno buczeć, gwizdać i klaskać w czasie minuty ciszy na cmentarzu. podobnie jak puszczać bąki przy stole. co nie odbiera osobom o innym poczuciu smaku prawa nazwania takich osób żle wychowanymi.
Witam.tych co ukradli babci dowod,oraz wyznawcow św.blidy potronki aferzystow i złodzieji tzn wyborcow po .Kto wam pisze te komentaze Maleszka ,widać jak nerwowo przepisujecie fragmenty waszej zastepczej biblii tj gazety wybiorczej ,gazety dla myślacych inaczej antypolsko
Uprawnionymi do buczenia byli nie tylko weterani, ale i wszyscy, ktorzy podzielaja ich idealy. Proba zakrzyczenia buczacych, chocby na niniejszym forum nie ma najmniejszych podstaw moralnych. Gratulacje Panie Rafale za dziennikarska czujnosc. Pan pierwszy zauwazyk, ze Narod sie buuuuuudzi.
Witam,
niedalej jak tydzień temu sam Pan Red-aktor “wybuczał” (czyli nie przepuścił) mój niewinny i niezbyt kąśliwy tekst na temat historyków (Komorowski, Tusk), których historia niczego nie nauczyła i zapewne już nie nauczy, skoro Poszli w POlitykiery (nazwa zaczerpnięta z audycji ZSYP) oraz entomologów, których tak niechlubnie reprezentuje Niesiołowski niePOmny, że niespotykane są w świecie owadów przykłady nienawiści, a jedynie twarda ale fair walka o byt. Trudno się zatem dziwić uczestnikom Powstania Warszawskiego, że tak delikatnie “ocenzurowali” dwulicowych POlitykierów.
wszystko furda, zobaczycie szpagat-gigant w wykonaniu drogiego RAZa, gdy tylko Grulewicze straca fuche.
Dopiero bedzie smiesznie. Nawroca sie jak jeden – Lisicki, Lichocka, RAZ z Wildsztajnem. Ryba odplynie do jakiegos katolickiego Nie, moze tylko Janke sie uchowa.
i pytanie – ilu z Was napisalo wprost do Michnika, zeby mu powiedziec, jaka jest zmija, kanalia, zaprzaniec, …..?
To znacznie skuteczniejsze niz wylewanie potokow zolci w rzepie. O ile pamietam, Michnik zdecydowal sie serdecznie was lekcewazyc. I wydaje mi sie, ze slowa dotrzymal. Co by tlumaczylo wasza bezsilna wscieklosc.
Zbliza sie rocznica, wyslijcie do Agory pocztowke z obrazem “Cud nad Wisla”".
PS-Drogi panie Stanislawie Remuszko, moj post do pana przepadl, jak skladka na stocznie.
No cóż, czas płynie. Wielu z Wielkich Postaci Powstańców odeszło nie doczekawszy choćby śladu szacunku ze strony współczesnych. Ba, często ich koledzy z konspiracji zamieniając się we wściekłe “psy gończe”, chcą przypodobać się swoim moskiewskim kolezkom, nie pozwalali żażywać im sławy naleznej bohaterom. Zbyt często “zapłatą” za ukochanie Ojczyzny i walkę o jej wolność był – wzorem bolszewickim wyrok wydawany w imieniu “polski” i “kula w tył głowy”. Na marginesie, nie wiem (ja na pewno, inni może takiej pewności nie mają) jak wygładała by historia współczesna naszej Ojczyzny i kolejne sierpnie, pażdzierniki, grudnie, gdyby nie ich ofiara. Szkoda, że rok 1989 dopiero dziś, piórami takich osób jak m.in. Rafaf A.Ziemkiewicz (także innych dziennikarzy Rzeczpospolitej, historyków IPN, innych) odsłania swoją przedziwną rolę w odzyskaniu wolności przez naszą Ojczyznę.
Część, z zasłuzonych postaci (tak jak jeden z bohaterów felietonu) rozmienia swój autorytet na (bardzo) drobne grosiki pomimo przeszłych zasług i niezłomnej postawy.
Na przestrzeni 64 lat wiele zrobiono aby zabić pamięć o bohaterstwie Powstańców. Łatwo dziś wyprowadzać rózne opinie, mocno odbiegające od ujęcia historycznego, i wskazywać na błędy tych, którzy podejmowali trudne decyzje. Z dzisiejszej perspektywy zasypywania każego dnia infomacjami, które “jeszcze nie zaistniały”, wszechobecnych telefonów komórkowych, internetu mozna manipulować każdym umysłem. I – jak pokazuje dzisiejszy obraz – od tego nie są wolne nawet te “głowy”, którym trudno zarzucić brak wiedzy o historii. Ba. przecież w nie tak odległej przeszłości sami podkreślali wagę tamtych dni, stają po stronie prawdy (”1863 dni powstańczej Warszawy” – mam nadzieję, że dobrze pamiętam książkę w którą pasją wczytywałem się w latach 80-tych). A co bardziej przykre (uzywam takiego słowa, bo inne byłoby może zbyt mocne) swoim spojrzeniem wpływają na postrzeganie tamtego okresu przez innych.
Nalęzę do pokolenia wyrosłego na legendzie i pamięci o podziemiu niepodległościowym. Mój Dziadek i Ojciec zapłacili ogromną cenę za walkę z obu okupantami (jeden w tzw. kompleksie katyńskim, drugiemu zdrowie i życie zabrała “wolna” Polska, łapami swoich sługusów).
Pisząc o legendzie mam na uwadze to, że ci ludzie nie byli postaciami ze świata wirtualnego, ale tak samo stąpali po ziemi jak my, dziś. Jednak czas pozwala na odnalezienie w ich postawach czegoś co warto zachować dla potomnych. Co warto samemu kultywować i przenosić na przyszłe pokolenia.
W publicystyce Pana Ziemkiewicza odnajduję często tego czego brakuje mi na co dzień_ PRAWDY !! __ w tej bublicystyce zyskuje ona obiektywizującą się twarz.
Problem nie w tym , kto buczał ( to faktycznie nieładnie), ale kto i komu klaskał. A tu już nie ma cudów – klaskali weterani prezydentowi i przedstawicielom PiS, co było widać i słychać w telewizorni.
I nie ukrywają wdzięczności, zwłaszcza za muzeum powstania.
I tu zaraza bierze PO i Salon. Bo Muzeum PW robi furorę, gromadzi młodzież itp, i tym samym wychowuje pokolenia następne wbrew planom niejakiego AM i reszty bandy.
@ Stanisław Gąska
Proszę się nie dziwić, takimi tekstami Pan Redaktor zbiera punkty w PiS, skutkiem czego manna w postaci kasy za prowadzenie programów w przyjaznej Genialnemu Strategowi i Najwyższej Osobie w Państwie Telewizji Polskiej sama leci z nieba.
pan ziemkiewicz chyba nie czyta gazet (specjalnie z dużej i bez redaktor). od tego buczenia odcieło się cale stowarzyszenie AK i protestowało przeciwko upartyjnieniu i używania rocznicy powstania w walce politycznej. można to sobie przeczytać jeżeli się chce. przykro stwierdzić, że dalej pan ziemkiewicz myśli jak w czasach głębokiej komuny. wtedy też się mówiło towarzysze i towarzyszki do wszystkich i tak się uważało nie patrząc czy tak jest faktycznie. uproszczenie, że wśród tego tłumu byli sami AK-owcy to powrót do tamtych czasów. na przemówieniu prezydenta większe oklaski zbierał Lech Kaczyński niż przemawiający powstaniec. to tak naprawdę czyje bojówki były na tej rocznicy? wydaje mi, że byli żołnierze AK raczej przyszli tam pomodlić się i podumać nad grobami kolegów, a nie protestować swoje poglądy polityczne.
Cenzor i pisowska paprotka konferencyjna – tylko tyle mozna o panu napisac.
Miałem sen: wstaję rano, włączam tvn mówią ,że Michnik to
straszny drań i bezpodstawnie czepia się naszego Prezydenta.
Należałoby rozważyć delegalizację gw.Za chwilę pokazują jak
premier Tusk spotyka się ze swoim vice J.Kaczyńskim i omawiają
budowę następnych autostrad / bo skończono I-szy etap budowy
1000km dróg/.Godzinę później pokazują relację z sejmu,gdzie
koalicja PIS i PO złożyła projekty ustaw dotyczące słuzby zdro-
wia i oświaty i inne.Wieczorem u Prezydenta odbędzie się przyję-
cie z udziałem Premiera z okazji podpisania “tarczy”.Posłanka
Pitera ,Palikot i Niesiołowski zmuszeni zostali przez władze PO
do zrzeczenia się mandatu posła a Chlebowskiego wyrzucono
z PO.Władze klubu PSL postawiono przed Trybunałem za nepo-
tyzm i zamknięto mafię paliwową.Wszczęto postępowanie spra-
wdzające czy Sobotka był faktycznie członkiem stasi a Jaskiernia
prał pieniądze w automatach….
Budzę się … włączam tvn … nieee wszystko jest ok.to tylko był
koszmarny sen !
Po raz kolejny wkleję mój tekst, wycięty przez gorliwego cenzora.Jestem ciekaw jak się ma mój tekst do chamski i bezczelnych komentarzy państwa wyznawców?
Najśmieszniejsze jest to, że Pan Red. Ziemkiewicz właśnie swym tekstem zaliczył swoją gazetę do tak obrzydłego salonu!Wczoraj przecież Pan Red. Gmyz oburzał się nad chamstwem – m.in. buczeniem, kytykował też prezydenta za polityczne przemówienie. Czyli według logiki red. Ziemkiewicza Rz to część salonu!:)
Niech Pan się uda na emigrację wewnętrzną Panie red. albo przeniesie do nowopokochanego ojca Rydzyka!
A cały tekst jest kolejnym przykładem zwyczajnej obłudy i manipulowania faktami przez Pana Red. Ja nigdzie nie znalazłem informacji, aby Władysław Bartoszewski nazwał wteranów powstania bydłem. Dziwne by to było skoro sam walczył w powstaniu. Słyszałem za to, jak Pana polityczny szef- Jarosław K. dzielił ludzi na ZOMO i nieZOMO.O tym jednak Pan nie pamieta…
Trochę szacunku, wszelkie polityczne demonstracje nad grobami poległych są niesmaczne, Pan zaś sie w tą tradycję wpisuje. I apeluję o szacunek dla Władysława Bartoszewskiego – walczył w powstaniu żeby pan mógł te wypociny teraz wypisywać.
Niesmaczne jest również zawłaszczanie tradycji niepodległościowej przez jedną partię. Jestem patriotą ale kojarzenie patriotyzmu z PiS uważam za oburzające i niesmaczne.
Ps. czytając komentarze pisowców, można tylko stwierdzić: narodowy bolszewizm trzyma się mocno.
kto twierdzi że Cyrankiewicz uratował się z Oświęcimia ,bo działał w organizacji więźniów tego obozu?
kto twierdzi że samozwańczy “profesorek” został uratowany przez PCK,które nie było tolerowane przez Niemców .
Czy tej wojny psychologicznej na epitety nie rozpoczął sam Tusk w 2005 r. nazywając swych przeciwników “moherowymi beretami”? Dopiero potem idee przywódcy “twórczo” kontynuowali: Niesiołowski, Palikot, Karpiniuk, Kutz, Bartoszewski i renegat Sikorski. Buczenie jest doprawdy bardzo subtelną odpowiedzią na ataki tych propagandystów.
No ciesze sie że młodzi demokraci z PO są AKTYWNI.Drodzy młodzi przyjaciele demokracji.Grzegorz jest z was DUMNY.Stanowicie czołówkę na tym froncie walki ideologicznej z tym bydłem. Musicie dalej realizować założenia i wytyczne . Zawsze czujni zwarci i gotowi odeprzeć każdy atak moherowo-pisiorowy. Cała Partia .całe PO, NACZELNY WODZ – wszyscy sa z was dumni.
mimo, że temat jest inny, pisze bowiem chciałbym podzielić się z p. Rafałem Ziemkiewiczem i innymi osobami pewną sugestią, jaka mi się zrodziła po tekstach w Rz o rozważanych formach bojkotu Olimpiady w Pekinie – wg. jednych zbojkotować powinni sportowcy, wg. innych politycy, itp. itd. zawsze inni
– nie spotkałem bowiem propozycji by widzowie vide my, byśmy zbojkotowali tv transmisje z Pekinu. Wydaje mi się, że taka forma protestu byłaby bardzo skuteczna i bolesna, bowiem zero widzów=zero reklamodawców=zero wpływów z praw do transmisji… a przy tym straty osobiste widzów per capita, z powodu tej formy okazania swoich pogladów nikłe.
Pozdrawiam!
wierny czytelnik
Brawo Redaktorku,
Niezły tekst, ale tak między nami mówiąc to nie jesteś chyba tak naiwny, żeby wierzyć w to co napisałeś. Przecież każdy myślący człowiek zdaje sobie sprawę, że te buczenie to odstawiliśmy my, chłopaki Antka “policmajstra” Maciarenki. Nawet sam Antek pochwalił, że fajnie nam wyszło to buczenie i dodał, że “mały prezio” też był zadowolony. Kolejną akcję buczenia trenujemy już na 15.08. Czuwaj
Do p. Stanislawa Gaski,
Rozczulilem sie pana wpisem, tak do glebi, po komsomolsku. Te panskie zatroskanie latorosla p. Ziemkiewicza, jakiez to swiadectwo glebokiej troski o wychowanie. Jednak cos mnie uwiera w mozgownicy, ze podobne argumenty tom juz czytal i slyszal, gdzie ? kiedy? Nie pamieta pan tych postaci, ubranych w kufaje, waciaki, w fartuchy, ktore „zaskakiwaly“ przed kamerami i mikrofonami, dobrze wyuczonymi monologami, kiedy kolejny I sekretarz initializowal „odpor“? To, to bylo to. A nie pomyslal pan czasem, ze latorosl p. Ziemkiewicza moze byc gorsza od niego samego i byc moze zechce sprac pewnego dnia polskich szubracznikow? I co wtedy? Pan Ziemkiewicz bedzie sie wstydzil za bycie w mlodosci mieczakiem? Ja swoim bachorom juz od kolyski aplikuje seanse nienawisci, robia postepy jak jasna….. Bedzie z nich dobry material, lepszy niz ja.
Pozostajac do uslug
Czytelnik
Zauwazylem, ze co troche na tym forum ktos wyraza swoja dezaprobate dla nienawisci do bliznich, przy czym przewrotnie kieruje ja ku buczacym i chrzescijanom. Widac, ze piszacy te slowa chca chrzescijan pouczac i to w sytuacji, gdy sami chrzescijanami nie sa i zasad wiary chrzescijanskiej nie znaja. Nie tylko chrzescijanin, ale i kazdy normalny czlowiek kocha dobro, a NIENAWIDZI ZLA. Chrzescilanin przy tym kocha rowniez zlego. To z milosci np. napomina zlego, kiedy ten robi cos zle, udziela przestrog, by ten sie nawrocil. Napominany, w swojej uczciwosci powinien za to dziekowac. Im bardziej buczacy wykazali sie nienawiscia do zla, klamstwa, zdrady, zaniedban patriotycznych obowiazkow, zlej, antynarodowej polityki, tym LEPIEJ to o nich swiadczy. Postawa wobec ludzi byla bardzo chrzescijanska. I wyrazila dezaprobate i votum separatum i dala szanse na opamietanie sie i na poprawe.
Weteranom ( o ile to byli weterani ) trudno sie dziwic, w wiekszosci sa otumanieni przez RM i PiS, ze wrog skrywa sie za kazdym rogiem. Ale temu co pan pisze dziwie sie mocno, chyba zbyt wiele sie po panu spodziewalem i mam na mysli jedynie zdrowy rozsadek. Niektore komentarze sa ciekawsze od tego co pan napisal – to boli.
Kiedy zapadła cisza dla uczczenia poległych i cały tłum zamilkł, na przejściu pokazał się Macierewicz i energicznie szedł pod pomnik. (spóźnił się). Człowiek z kulturą powinien się zatrzymać i ciszą uhonorować powstańców i poległych. Ten buc paradował tak jak by to był hołd dla niego. Oczywiście klakierzy Jarka i Rydzyka oklaskując “bohatera” Macierewicza przerwali tą ogłoszoną ciszę. Nie znam się na polityce ale chamstwa „macierewiczowskiego”nie znoszę. Zepsuł mi całą powagę chwili, którą chciałam uczcić powstańców. Był to najważniejszy moment uroczystości zniszczony przez tego z bożej łaski inteligenta. Nie dziwię się tłumowi Rydzyka. Mieli nakazane klaskać przy powitaniu na przejściu poszczególnych osób ( J. Kaczyńskiego, Kurtykę, Olszewskiego, Macierewicza) i buczeć przy przejściu innych (Niesiołowskiego, Tuska, Bartoszewskiego). Wypełniali swoje zadanie przykazane przez Jarka i Rydzyka. Dziwię się „niby inteligentowi” Macierewiczowi, że jego buta i samouwielbienie przewyższyło elementarne dobre wychowanie. Przed pomnikiem Gloria Victis największym chamem okazał się Macierewicz.
To wszystko jest chore! A Polacy dali sie tak nabrac…………..To chory narod ktory daje sie rzadzic takim oszustom jak “profesor” Bartoszewski i “Mgr” Kwasniewski, no ale coz na nikogo lepszego nie zasluguja……………….na razie!
> Ale trudno się dziwić weteranom, że w Bartoszewskim dostrzegają dziś nie zasłużonego kolegę, bohatera i autorytet, tylko agitatora, który podzielił Polaków na “bydło” i “niebydło”, ich samych umieszczając w tej pierwszej grupie.
To jest po prostu nieprawda. RAZ caly czas powtarza te bzdury zamiast wziac do reki text zrodlowy i go przeczytac.
Podobnie bylo ostatnio z komentarzem do artykolu w FT.
Takie lenistwo jest niedopuszczalne jezeli ktos chce sie utrzymac w I szej lidze komentatorow w PL! I zadziwia, bo ksiazki (np ostatnia “Czas wrzeszczacych staruszkow” – jeszcze raz polecam) sa napisane rzetelnie.
Pozwalam sobie uświadomić red. Ziemkiewicza, że autorem hasła “Nie płakałem po papieżu” (nadesłanego do “Gazety” w 2005 r. w ramach konkursu “Tiszert dla Wolności”) jest obecny redaktor “Rzeczpospolitej” Paweł Bravo, wiceszef sobotnio-niedzielnego magazynu “Plus Minus”. Obaj panowie z pewnością się znają, gdyż artykuły Rafała Ziemkiewicza zazwyczaj są ozdobą weekendowej “Rzeczpospolitej”. Gdyby jednak red. Ziemkiewiczowi zabrakło odwagi spytać kolegę o motywy przestępstwa, służę fragmentem uzasadnienia towarzyszącego propozycji konkursowej Pawła Bravo: “Nad Wisłą jest jednak garstka spokojnych, żyjących na swój sposób godnie i przyzwoicie ludzi, którym papież był i jest obojętny, zarówno jako wzór moralny człowieka, jak i wzór Polaka.”
Po pierwsze, Pana, Panie Redaktorze tam nie nie było, jak tak.
Po drugie, buczała garstka w wieku 60-70 lat. Biorąc pod uwagę, że mamy za sobą 64-tą rocznicę Powstania, to jakoś “weteranami” być nie mogą.
Po trzecie, ze względu na polityków i plujący/wrzeszczący motłoch przeważająca większość kombatantów przestała przychodzić na godzinę W na Powązki ewentualnie udaje się na kwatery swoich zgrupowań “Żywiciel”, “Krybar”, “Baczta” etc. W rezultacie pod Gloria Vistis lądują politycy i klakierzy.
Po czwarte, Pański komentarz i wpisy różnej maści prymitywów potwierdzając, że bliżej jest Wam do zaplutego motłochu z Powązek niż Powstańców, któzy reprezentują znacznie wyższy poziom.
I jeszcze jedno – ktoś, kto stracił w Powstaniu rodzinę i przyjaciół a sam przeżył traumę nie będzie buczał i pluł, bez względu na to, kogo zobaczy na obchodach. Polityka a w szczególnosci słowa polityków mają się nijak do życia, cierpienia i śmierci. Powstańców można było poznać na Powązkach po skupierniu, smutku i refleksji a nie rozdartej mordzie.
Chybaś pan przesadził, próbując “wybielić” zachowanie godne potępienia. Zgodnie ze starą, sprawdzoną, słuszną, tezą ” A U WAS BIJĄ MURZYNÓW”. Po różnych forach jest masę takich poglądów imputujących mi np. miłość do Kwaśniewskiego, bo nie trawię Kaczyńskiego. Do głowy zwolennikom PiS nie może się przebić MYŚL, że można nie akceptować i JEDNEGO i DRUGIEGO. Jej naczelny orędownik i odkrywca to prezes ( pamiętne my i ZOMO), wyznawcy to cała partia (precz z komuną krzyczane do marszałka Niesiołowskiego, mimo, że żaden z nich nie wymieni choćby kilku ludzi, którzy bardziej z tą komuną WALCZYLI). I pan się wPiSuje w takie ……coś. Panie redaktorze, żal.pl.
Pan sugeruje w swym artykule, ze weterani powstania zaklocili uroczystosci bo nie lubia panow Geremka i Bartoszewskiego.
Pragne Panan poinformowac, ze albo posiada Pan niescisle informacje, albo celowo sie Pan ku uciesze gawiedzi pomylil.
Buczal kacik fanatykow radiomaryjnych wraz z pryszczata awangarda PISu, szczegolnej pikanterii dodaje tu fakt ze wybuczany przez antykomunistow najnowszego naboru zostal zolnierz AK i wiezien Oswiecimia. A staniwsko weteranow? Ponizej.
Oświadczenie Zarządu Środowiska Pułku AK Baszta Światowego Związku Żołnierzy AK
W imieniu środowiska żołnierzy AK Pułku Baszta stanowczo protestujemy przeciwko wykorzystywaniu uroczystości patriotycznych ku czci naszych poległych w Powstaniu Warszawskim kolegów do celów politycznych.
Jesteśmy oburzeni zachowaniem niektórych chuliganów podczas mszy św. i apelu pod pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach.
Dosłowne opluwanie przeciwników politycznych, gwizdy, buczenia, haniebne okrzyki spowodowały, że do dziś nie jesteśmy w stanie otrząsnąć się ze wzburzenia i uczucia niesmaku wywołanego wyczynami bojówek.
Nie wyrażamy zgody na podobne zachowania. Na zawłaszczanie szczytnej idei Powstania Warszawskiego dla celów politycznych.
Powstanie Warszawskie, którego byliśmy uczestnikami, a o którym profanujący tegoroczne uroczystości mogą wiedzieć jedynie z lektury lub opowieści, często przeinaczanych na doraźny użytek, jest dziedzictwem całego narodu polskiego i takim pozostanie.
Za Zarząd Środowiska Pułku AK Baszta Światowego Związku Żołnierzy AK
Hanna Stadnik
Niech Pan lepiej łaskawie powie, kto doprowadził do takiej sytuacji, polaryzacji społeczeństwa, wzajemnego szczucia, szukania wroga, piętnowania, ferowania wyroków, “kto za tym wszystkim stoi”? Może komuś zależy by społeczeństwo było skłócone, nie sądzi Pan? Po co?
Rahman.
Na takiej samej zasadzie Lech Kaczyński jest prof.mianowanym.Nie ma nawet habilitacji tylko doktorat.
Henio.
Ten głupi naród przez dwa lata pozwolił na rządzenie Lepperowi i Kaczyńskiemu.To ci nie przeszkadzało??
usiruf.
Mieliśmy już podział na tych po stronie ZOMO i naszych.
Biednych i oligarchów Do podział jesteśmy przyzwyczajeni.
Panie Rafale,lubię do Pana pisać,bo Pańska gazeta moją pisaninę zamieszcza,nie pytając o żadne dodatrkowe hasła,kody mail-adresy,i jak się to wszystko zwie.
Dzieki komentatorzy @rr & Niemiec.Bede szperal dalej.Poniewaz w zyciorysach “medrcow”jest wiecej klamstwa niz prawdy.Zastanawia mnie jedno>Dlaczego Himmler zwalnia po 1,5 roku Polaka a nie chce zwolnic znanej na calym swiecie spiewaczki operowej( zapomnialem jej nazwisko).Podobno w jej sprawie interweniowal sam Goebels.Himmler motywowal to tym, ze kto raz zobaczyl oboz nie moze go opuscic. Gdyby interwencja Geobelsa nastapila przed jej wjazdem do obozu-miala szanse na zwolnienie.Pozdrawiam i szacuneczek.S z ..nazwany bydlakiem przez matolowatych oszustow uwazajacych siebie za elity.
Prawicowi komentatorzy, ktorych w zdecydowanej wiekszosci w ogole nie bylo na uroczystosciach probuja wmowic ludziom, iz to wlasnie Powstancy buczeli (zakladajac, ze skoro to Ich swieto to na pewno Oni tak sie zachowywali). Otoz tak manipulujacych publicystow chcialem uswiadomic, iz na te uroczystosci wstep ma kazdy i jak ktos opluwa nie lubianych przez Was politykow nie znaczy, ze robia to Powstancy (chociaz wiem, iz bardzo tego pragniecie), wracajac jednak do sedna moze oddam glos samym zainteresowanym:
Zbigniew Ścibor-Rylski,
prezes Związku Powstańców Warszawskich:
- To było oburzające i przerażające. Bardzo mnie zabolało. Jak można urządzać awantury na takiej uroczystości? Robią to jakieś starsze osoby, nawiedzone, uformowane chyba przez ojca Rydzyka. Dla tych ludzi profesor Bartoszewski jest wrogiem, bo współpracuje z premierem Tuskiem. Jeśli mają takie poglądy, niech idą je wyrażać gdzie indziej albo siedzą cicho. Niebawem będzie zebranie naszej organizacji. Podsumujemy na nim rocznicowe obchody i zastanowimy się, co zrobić w tej sytuacji. Rozmawiałem już z panią prezydent Warszawy i panią przewodniczącą rady miasta. Jesteśmy zgodni: w przyszłym roku nie można dopuścić do podobnych scen.
—–
Tadeusz Filipkowski,
członek prezydium Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej:
- Dla mnie i mojego środowiska Cmentarz Wojskowy na Powązkach jest w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego miejscem świętym. Przychodzimy tam skupić się i pomilczeć. Bo przy powstańczych grobach można tylko milczeć. Robienie tam widowiska politycznego jest w najwyższym stopniu niesmaczne i nie do przyjęcia. Wzbudza protest. Przez dziesiątki lat Cmentarz Wojskowy był 1 sierpnia symbolem jedności mieszkańców Warszawy. Był jedynym miejscem, gdzie można było zobaczyć tę pozytywną Warszawę, bez obaw przypiąć Krzyż Armii Krajowej, zapalić świeczkę na grobach kolegów, przy pomniku Gloria Victis i w Dolince Katyńskiej. Teraz wszystko się zmieniło w polityczny spektakl, na który mógł się spóźnić pan Macierewicz i iść w szpalerze oklasków, podczas gdy wyły syreny i wszyscy stanęli na baczność. Ci krzykacze z Powstaniem nie mają nic wspólnego. Jesteśmy wdzięczni panu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu za wybudowanie Muzeum Powstania Warszawskiego. Wykonał kawał dobrej roboty. Ale nasze środowisko umie też patrzeć na to, co się dzieje. Mamy różne sympatie polityczne. Nie jesteśmy przybudówką niczyjej partii.
—–
Oświadczenie Zarządu Środowiska Pułku AK Baszta Światowego Związku Żołnierzy AK
W imieniu środowiska żołnierzy AK Pułku Baszta stanowczo protestujemy przeciwko wykorzystywaniu uroczystości patriotycznych ku czci naszych poległych w Powstaniu Warszawskim kolegów do celów politycznych.
Jesteśmy oburzeni zachowaniem niektórych chuliganów podczas mszy św. i apelu pod pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach.
Dosłowne opluwanie przeciwników politycznych, gwizdy, buczenia, haniebne okrzyki spowodowały, że do dziś nie jesteśmy w stanie otrząsnąć się ze wzburzenia i uczucia niesmaku wywołanego wyczynami bojówek.
Nie wyrażamy zgody na podobne zachowania. Na zawłaszczanie szczytnej idei Powstania Warszawskiego dla celów politycznych.
Powstanie Warszawskie, którego byliśmy uczestnikami, a o którym profanujący tegoroczne uroczystości mogą wiedzieć jedynie z lektury lub opowieści, często przeinaczanych na doraźny użytek, jest dziedzictwem całego narodu polskiego i takim pozostanie.
Za Zarząd Środowiska Pułku AK Baszta Światowego Związku Żołnierzy AK
Hanna Stadnik
Pamiętacie Państwo słowa Felicjana Dulskiego?
“A niech was wszyscy diabli”
Panie Rafale, dziękuję za to co było i licze na jeszcze
Do pana Rafala i czytelnikow,
Nalezy jednal postarac sie o odpowiedz, czy tez dyskusje z pania Hanna Stadnik, zabierajaca glos w imieniu Zarzadu Srodowiska AK Pulku Baszta. Sadze ze problem jest powazny, z tej racji, ze jak sama autorka powyzszej odezwy okreslila Powstanie jako dziedzictwo calego narodu polskiego. Nie chce w tej chwili wchodzic w polemike, bo temat jest b. trudny, wymaga glebszego zastanowienia, nie chodzi przeciez o to by zaprzeczyc lub popierac, lecz zrozumiec. Znajduje jednak duzo niekonsekwencji w powyzszym apelu, z czego mianowicie najwazniejszymi to fakt, ze bardzo dlugo istnieli w Polsce Polacy, podejrzewam ze i jeszcze istnieja, twierdzacy, ze Powstanie nie bylo taka szczytna idea wszystkich Polakow. Nastepnie pozostaje problem do omowienia zwiazany z zawlaszczeniem Powstania do celow politycznych, w opozycji do plizej nieokreslonej “szczytnej ideii. Powstanie mialo podloze jak najbardziej polityczne, szczytne idee (co sie pod tym pojeciem kryje?) byly tylko jedna z jego cech, w kazdym razie posrod decydentow o rozpoczeciu Powstania emocje nie mialy znaczenia priorytetu. Tak wiec zupelnie zasadnym jest ze czesc Polakow identyfikujaca sie z zalozeniami politycznymi Powstania mogla wyrazic swoje niezadowolenie z obecnosci osob, ktore te zalozenia neguja swoja codzienna praca, tym wiecej ze sa reprezentantami calego narodu. Prosze wybaczyc, ale odczuwam zbyt wiele emocji w powyzszym oswiadczeniu, ktore wplywaja, jak mi sie zdaje na wlasnie brak zrozumienia roli Powstania w zyciu polskiego narodu. Powtarzam moja opinie, miejsce wybrane do wyrazania sadow nieszczesliwe, ale tez chwala tej czesci narodu polskiego, ktora nie godzi sie w dalszym ciagu na zadeptywanie historii swojego kraju.
Z powazaniem
Czytelnik
Prosze o szersze potraktowanie watku, rowniez czytelnikow, z zachowaniem powagi.
W ostatnim zdaniu sojego komentarza Masuma pisze,że to nie weterani zagłuszali uroczystości tylko pisowsko-radiomaryjne bojówki. Przypomina mi to radiowe komentarze W.Odolskiej na temt AK z okresu wczsnego PRLu.
Widzę, że prawie cała GW już sie wpisała na Pana blogu!
Niektórzy po kilka(naście) razy!
Ale hasła “Nie płakałem po papieżu” nie da się powiązać z Rzepą. Akcję te promowała m.in. GW
Dowody (i linki) tutaj
http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?t=104
do Stanislawa Gaski
do kogo porownac Michnika,Zakowskiego,Najsztuba-to straznicy innego kotla nienawisci-
Brawo panie Rafale
Protestuję Panie Redaktorze!!!
Domagam się, aby temu panu od “bydła” przyznano natychmiast i w podskokach tytuł PROFESORA DO KWADRATU.
Jakaś sprawiedliwość w tym bałaganie musi być.
Zachodzi słońce najlepszego polskiego publicysty, Pana Rafała. Trudno się zgodzić z tym artykułem. Nie lubię michnikowszczyzny, jednakże Michnik na pogrzebie Geremka znowu tak bardzo nie uskuteczniał przedstawiania swoich racji politycznych. Na dobrą sprawę, to Pan Rafał się czepia. A koszulki z napisem, że nie płakało się po papieżu to dobry pomysł. Czy Pana Rafała nie raziło to powszechne żałobnictwo po śmierci Jana Pawła II, bratanie się kibiców itp.? Dziwne, że Pan Rafał jako liberał i człowiek wolny wolność ubezpieczający nie aprobuje przekory wobec owczego pędu.
Zasław Kulturstein
Wypominanie Bartoszewskiemu nieukończenia studiów jest nad wyraz chamstwem, bo wszyscy wiedzą dlaczego tych studiów nie skończył- przez komunistów. Wildstein też nie skończył a jakoś prawica mu tego nie wypomina. To że Bartoszewski nie agitował za PiS nie znaczy że podzielił Polaków na bydło i niebydło. Po prostu wybrał PO i miał do tego święte prawo. I nikt z tego radiomaryjnego tłumu co go wybuczał nie ma prawa go do niczego zmuszać. Ale co ja gadam, przecież właśnie stoję po stronie ZOMO — Dla was Ziemkiewicze, istnieje tylko czarny i biały, odcieni szarości nie ma…
Popieram pana panie redaktorze, , tak malo jest w Polsce odwaznych dziennikarzy, którzy potrafią nazwac rzeczy po imieniu.
Dla tych co nie czytają GW (odpowiedź Kalukina):
Pozwalam sobie uświadomić red. Ziemkiewicza, że autorem hasła “Nie płakałem po papieżu” (nadesłanego do “Gazety” w 2005 r. w ramach konkursu “Tiszert dla Wolności”) jest obecny redaktor “Rzeczpospolitej” Paweł Bravo, wiceszef sobotnio-niedzielnego magazynu “Plus Minus”. Obaj panowie z pewnością się znają, gdyż artykuły Rafała Ziemkiewicza zazwyczaj są ozdobą weekendowej “Rzeczpospolitej”. Gdyby jednak red. Ziemkiewiczowi zabrakło odwagi spytać kolegę o motywy przestępstwa, służę fragmentem uzasadnienia towarzyszącego propozycji konkursowej Pawła Bravo: “Nad Wisłą jest jednak garstka spokojnych, żyjących na swój sposób godnie i przyzwoicie ludzi, którym papież był i jest obojętny, zarówno jako wzór moralny człowieka, jak i wzór Polaka.”
Mirek Pisze:
06/08/2008 o 11:14
….Szkoda,że nie dostrzega Pan różnic sytuacyjnych poszczególnych sytuacji.Chamstwo na Powązkach nie ma żadnego wytłumaczenia.Oczywista oczywistość….
No właśnie co wolno wojewodzie (PO) to nie tobie smrodzie (PiS)
O CZ Y W I S T E !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
brak słów, inne miarki.
Wiem już, że jestem sklerotykiem, ciemniaiem, wsiokiem, niewykształconym, kartoflem, burakiem…
Proszę Pana, aby ewentualnie odpowiadając wymyślił Pan coś innego, nowego i jak przystoi PO intelegentnego
hehehe, podobno haslo ‘nie plakalem po papiezu’ wymyslil pana kolega z rzepy, niejaki Bravo (poziom taki sam jak pisma o tym tytule). i co, lyso panu????
poza tym manipulacje w tym teksciku sa zenujace. weterani go wybuczeli bo glosowali na pis? wszyscy? na powazkach oprocz weteranow byli tez inni ludzie… o nich chyba mowil niesiolowski. manipulacje zienkiewicza sa zenujace.
W odniesieniu do wypowiedzi andrzeja Londyna (czy jakoś tak)-pisze,że Kaczyńscy zawłaszczyli Powstanie Warszawskie. A ja się putam, co mu to przeszkadza, przeciez uważa,że nie powinno sie obchodzic przegraqnych powstań i w ogóle (jak myslę) olewa sprawy, do których większość Polaków odnosi się z szacunkiem i które stanowia nasze narodowe wartości. A docenienie tych kilku naprawdę zasłużonych i często zapomnianych bohaterów jak np Rodowicz-Anoda, gen. Fieldorf i inni, to niezaprzeczalna zasługa Lecha Kaczyńskiego dla pamięci narodowej. A “londyn ” niech sie odwali od Polski, jak mu się nie podoba.
Jestem zniesmaczony. I pomyśleć, że regularnie czytałem pana felietony. Ba, nawet kupowałem książki pana autorstwa.
Tuż przed ostatnimi wyborami pan prezydent zaproponował, by uroczyście odczytano nazwiska oficerów zamordowanych w Katyniu. Zaprotestowała Federacja Rodzin Katyńskich. Pan prezydent zapomniał, że w Katyniu rozstrzelano wykształciuchów. Ci natomiast zostawili po sobie także wykształciuchów, a ci – na przekór odważnej teorii o genetycznym patriotyzmie i miłości do PiS – nie tworzą elektoratu partii braci Kaczyńskich.
Historia ta niczego pana nie nauczyła. Zapewniam pana, panie redaktorze, że w czasie uroczystości nie buczeli na widok profesora Bartoszewskiego powstańcy, ani ich rodziny. Z tych samych względów, z jakich “katyniacy” nie zgodzili się, by nazwiska ich krewnych miały służyć kampanii wyborczej PiS. Poseł Niesiołowski nie dziękował staruszkom, że go nie opluli, gdy składał wieniec pod pomnikiem powstańców. Dziękował bojówkarzom PiS, że go oszczędzili. Ja, w przeciwieństwie do pana, śledziłem uroczystości oraz oglądałem wywiad z Niesiołowskim.
Polecam napisanie tekstu, w którym odwoła pan dzisiejsze brednie. W przeciwnym wypadku spali się pan ze wstydu, gdy trafi na nie po jakimś czasie. Zakładam, że wie pan jeszcze co to wstyd.
Każda akcja wywołuje reakcję. Bez względu na to czy wyrażającymi swoje oburzenie w czasie obchodów rocznicowych PW byli powstańcy czy tez inni ich uczestnicy, reakcja ich była uzasadniona.
Składa się na to kilka spraw o których red. Ziemkiewicz wspomniał w artykule.
Zasadniczym problemem jaki w tym kontekście występuje to szarganie przez rzeczywiście zasłużone dla Polski osoby ( Bartoszewski, Wałęsa) swojego dobrego imienia poprzez prymitywne i chamskie opluwanie oponentów politycznych w chwili obecnej.
W związku z tym ludzie ci ( nie wspomnę o takim prymitywie jak Niesiołowski)nie powinni dziwić się , że znajdą się na przeciw nim ludzie z nieco niższą kulturą polityczną niż politycy PiSu i Pan Prezydent , którzy nie będą powstrzymywali się dla zachowania dobrych manier od ataku “ad personam” na nich ( w czym oni celują od miesięcy).
Ja na ich miejscu bym się cieszył, ze nie usłyszeli na tych uroczystościach równie chamskich epitetów jakie oni rzucali pod adresem innych ludzi.
http://wyborcza.pl/1,75968,5561036,Rzepa_pluje_pod_wiatr.html
I dlatego nie czytam Rzeczpospolitej. GW – dzięki, że jesteś.
Hehehe… tos redaktorku trafil kula w plot, co?
“Ludzie z niższą kulturą polityczną niż politycy PiS” pisze adwokat redaktora Ziemkiewicza. Żart jakiś. Nie ma ludzi o niższej kulturze, czy to politycznej czy osobistej, od polityków PiS. Ostatni zajazd na komisję regulaminową jest tego świetnym dowodem. Posłowie PiS, w których szeregach roi się od członków nieboszczki PZPR, krzyczący w kierunku Niesiołowskiego i Czumy “precz z komuną” to jakiś ponury żart.
Po upadku komuny namnożyło się w Polsce antykomunistów. Nie słyszałem, by redaktor Ziemkiewicz posiadał jakiekolwiek zasługi w walce z komuną.
Zawsze podziwiałem ludzi, którzy wszystko to, czego nie są w stanie zrozumieć odrzucają jako oczywisty momsens. Jesteś Pan małostkowy i śmieszny. I do tego kłamiesz Pan jak najęty. Żal mi tej “wypranej” przez Pana gawiedzi, która wypisuje: “10/10″, “dziękuję za ten artykuł”, etc. Smutne to niestety, ale nie dziwi, skoro autor sam ma problem z określeniem swojej tożsamości. A redaktor Ziemkiewicz posiada takie same zasługi w walce z komuną jak jego guru Jarosław. Też obudził się 13 grudnia przed jedenastą i dopiero w kosciele zorientował się, że coś jest nie tak.
Ale Niesiołowski siedział w więzieniu własnie po to, żeby nawet tacy Ziemkiewicze mogli teraz wypisywać co im się żywnie podoba.
RAZ mija się z prawdą.
Nie jest prawdą, że prof. Bartoszewski podzielił Polaków na
“bydło” i “niebydło” i jeszcze w którejś z tych grup umieścił
weteranów.
Żeby wszystko było jasne, przytaczam fragment artykułu
z “Dziennika”, w którym o “bydle i niebydle” mowa.
“Są jednak granice milczenia. Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno. W kraju za rządów braci Kaczyńskich działo się coraz gorzej. Koszmarna koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin przynosiła skandal za skandalem. Polityczne wiarołomstwo stało się normą. Kolejne obietnice wyborcze Jarosława Kaczyńskiego rozwiewały się w pył. Stało się dla mnie jasne, że jego wizja budowy lepszej Polski, której zaufały miliony Polaków, okazała się jednym wielkim oszustwem. Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i – jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków – “przestać uważać bydło za niebydło”.”
Z kontekstu wynika wyraźnie, że chodzi o różnice między hasłami
wyborczymi PiS a ich realizacją, a nie różnice między wyborcami
PO i PiS ani tym bardziej weteranami.
Zastanawiam się, dlaczego pan Ziemkiewicz napisał nieprawdę.
Czy dlatego, że nie czytal artykułu, nie ma pojęcia o czym pisze
i bezmyślnie powtarza po politykach PiS, którzy zniekształcali wypowiedź prof. Bartoszewskiego?
Czy uważa, że nikt nie sprawdzi o co chodziło i nieprawdziwa wersja powtarzana po raz kolejny do profesora przylgnie?
Chiciałbym znać odpowiedź…
Ja też chciałbym znać odpowiedź Redaktora na wiele argumentów a nawet zarzutów manipulacji przedstawionych mu przez piszących tutaj. Wiem, że to nie jest w zwyczaju blogu Rzepy, ale może p. Ziemkiewicz zrobi wyjątek w związku z duża liczba protestujących i odpowie na nastepujące pytania, które można sformułować czytając posty:
1. Dlaczego zakwalifikował buczących jako żądnych sprawiedliwości Powstańców, jeśli nie ma na to odpowiednich dowodów?
2. Dlaczego włożył w usta prof. Bartoszewskiego (dla mnie zawsze profesora) obraźliwe słowa dzielące Polaków, skoro z kontekstu wynika co innego?
3. Dlaczego przypisał GW “promowanie” niegodziwych wzorców skoro akurat to hasło (samo w sobie wyrażające pewną postawę, w której ja nie widzę nic złego), do którego nawiązuje zostało nadesłane przez jego redakcyjnego kolegę?
4. W jaki sposób wspomniana gazeta powoduje to, że obecni na ceremonii Powstańcy (zostańmy przy nich, a nie głośnej reszcie) przez lata czują się “upokorzeni, odrzuceni”, “pozbawieni głosu” i “mogli tylko buczeć”? Proszę o konkretne i liczne przykłady skoro przyczynek GW jest większy niż kogokolwiek innego. Wydrukowanie hasła o braku żałoby po śmierci Papieża uważam za niewystarczający dowód.
Z góry dziękuję za odpowiedź Autorowi tekstu!
“Gazeta, tak się teraz nieposiadająca z oburzenia, przez lata robiła więcej niż ktokolwiek inny, by ludzie tacy właśnie, jak ci, którzy co roku przychodzą na groby powstańców, czuli się w Polsce upokorzeni, odrzuceni, by byli pozbawieni głosu i mogli tylko buczeć.” to cytat panie RAZ. No niby co robiłą ta gazeta? pan panie RAZ żartuje sobie. Kogoż, do diabla, gw pozbawiłą głosu?
Niech pan zobaczy co się stało z Tygodnikiem Solidarność. GW mu to zrobiła? MOże ludzie nei chcą tego czytać i tyle? Litościwie nei wspomnę Expresu Wieczornego. Wie pan co się stało z tą popularna tygodniówką.
o “bydło i nie-bydło” już ktoś pisał.
Nie wiem z jakiego powodu usiłuje pan wmówic czytelnikom rzepy że powstańcy, weterani wojenni, ogólnie patrioci i ludzie zasłużeni są zwolennikami 4rp i nienawidzą Michnika. Przecież byli akowcy wypowiadali sie już nawet pod pana felietonem
Słuchajcie jaki obciach zrobił ostatnio w Lublinie Robert Leszczyński. Był konferansjerem na poważnym i ciekawym festiwalu “Strefa. Inne brzmienia”. Patronowała temu Agora. I co zrobił Leszczyński? Na wszystkie koncerty, które prowadził założył koszulkę z wizerunkiem Wałęsy. To było w czasie tej medialnej “nagonki” na Wałęsę. No i powiedzcie, po co Leszczyński tak dał ciała?
Przemówienie Kaczyńskiego-Cacy, buczenia to “słuszne oburzenie”
Nieodebranie medalu z rąk prezydenta przez męża siatkarki to:
“(…)małostkowość(…)wskazująca nieodparcie, że człowiek po prostu z jakiegoś powodu nie lubi polityka, który sprawuje urząd prezydenta. Jego poza doskonale wpisała się w ciąg umiejętnie organizowanych działań propagandowych, które mają wpajać Polakom, że ich prezydent jest tu przez wszystkich “ludzi na pewnym poziomie” traktowany jako persona non grata i powinien sobie jak najszybciej pójść….”
Jednym wolno “słusznie się oburzać” i to jest jak najbardziej ok; zachowanie innych natomiast zasze będzie “demonstrowaniem poglądów politycznych”
Czekam z niecierpliwością, kiedy red.Ziemkiewicz obejmie w końcu oficjalnie funkcję rzecznika Pis-u lub prezydenta (chociaż w sumie to to samo).
hi…
nice…
Nie było Walęsy, nie było Borusewicza od zawsze było PC i rząd Olszewksiego!
A gdzie tam! Nie było żadnego Lecha Wałęsy, żadnego Borusewicza, było od początku Porozumienie Centrum i rząd Jana Olszewskiego. W szkołach będzie się tego uczyć. A jak? A tak jakoś.
Spokój, spokój mówię, Kazimierczak nie wal “empetrójką” Jamrozowej, spokój bo za drzwi. Dyżurny zapisać temat na tablicy. “Lekcja historii, wykłada docent Kaczyński, wydaje IPN”, taki dziś będzie temat i od razu zaczniemy przerabiać materiał. W 1980 roku w ogromnej fabryce statków słuchacze Radia Maryja rozpoczęli wielki strajk inspirowany przez SB. W pierwszej fazie protestu na czele strajku stał Antoni Macierewicz z żoną i posłanka Anna Sobecka, ale już wkrótce SB dokonała prowokacji i dowództwo nad strajkiem przejął delegat KC PZPR Bogdan Borusewicz, który uważał, że zapłodnienie in vitro jest dopuszczalne. Patrioci Sierpnia 80 nie mogli się pogodzić z takim obrotem sprawy i postanowili ściągnąć do stoczni Zygmunta Wałęsę, jak się potem okazało legendarnego przywódcę pierwszego niezleżnego związku zawodowego.
Zygmunt Wałęsa dopłynął do stoczni motorówką i od razu ruszył do ofensywy. Zygmunt Wałęsa powołał roboczy zespół doradców, na czele którego stanął profesor Nowak, profesor Zybertowicz, późniejszy pierwszy premier wolnej Polski Jan Olszewski, pierwszy minister pracy w wolnej Polsce poseł Suski i późniejszy marszałek senatu Zbigniew Romaszewski. To właśnie ten zespół przedstawił przedstawicielom komunistycznej władzy: Lechowi Wałęsie, Tadeuszowi Mazowieckiemu, Bronisławowi Gieremkowi i Jackowi Kuroniowi listę z 21 postulatami. Listę na pilśniowej tablicy spisał brygadzista spawaczy Jacek Kurski, a pomagali mu prości stoczniowcy Bielan i Kamiński. Autorami słynnych 21 postulatów byli średniacy z gdańskiego przedszkola, z grupy wiewiórek średniak Gontarczyk i z grupy zajączków średniak Cenckiewicz.
Komuniści skupieni wokół Lecha Wałęsy wiedzieli już, że przegrali, stoczniowi słuchacze Radia Maryja pamiętali o swoich bohaterach i czerpali siłę z tej pamięci. Bard stoczniowców Andrzej Rosiewicz śpiewał ballady o Janku Wiśniewskim, który padł i o tych wypadkach co się składają na dzisiejszy przerabiany materiał. Komuniści poddali się, Lech Wałęsa, Bronisław Geremek, Jacek Kuroń i Adam Michnik obiecali uwolnić więźniów politycznych, w tym lidera KOR Jarosława Kaczyńskiego, organizatorów podziemnych uniwersytetów robotniczych, rektora docenta Lecha Kaczyńskiego, Annę Fotygę, posła Cymańskiego i posłankę Szczypińską, studenta Rafała Ziemkiewicza, opozycyjnych redaktorów prasy podziemnej, redaktora Semkę, redaktora Janeckiego, redaktora Króla, redaktora Wildsteina. Słowa komuniści nigdy nie dotrzymali, ale stoczniowi słuchacze Radia Maryja doprowadzili swoją stanowczością do zarejestrowania pierwszego niezależnego związku zawodowego NSZZ Rodzina Radia Maryja. Komuniści musieli się też zgodzić, aby na terenie stoczni postawić krzyż upamiętniający ofiary z grudnia 70, stoczniowców, których zaatakowali zdradziecko poseł Niesiołowski i poseł Czuma. Krzyż poświęcił kapelan NSZZ, ksiądz patriota, Tadeusz Rydzyk. Powstała niezależna prasa związkowa Nasz Dziennik i Gazeta Polska, a zwolennicy wolnej Polski mogli się logować na pierwszym wolnościowym portalu Salon24.
Niestety komuniści sprzedali wolną Polskę Rosji i Niemcom. Lech Wałęsa 13 grudnia 1981 roku, w telewizyjnym wystąpieniu ogłosił stan wojenny. Na ulice IVRP wyjechały czołgi wysłane przez Grzegorza Schetynę i Donalda Tuska. Adam Michnik, TVN i TVN24 rozpoczęły antypolską kampanię ukazującą polskich patriotów jako zaścianek i homofobów. Równocześnie nasiliły się internowania znanych opozycyjnych działaczy, internowano: sędziego Kryże, prokuratora Wassermana, ministra Jasińskiego, członków ordynackiej z późniejszym wiceministrem Karskim na czele oraz redaktorów Misji Specjalnej. Nadal w więzieniach przebywali członek założyciel KOR Jarosław Kaczyński, rektor podziemnych uniwersytetów robotniczych docent Lech Kaczyński, oraz członek rady zakładowej Putra, sekretarka rektora Kaczyńskiego – Jakubiak, oraz Kusociński stanu wojennego Tomasz Lipiec.
Lech Wałęsa na czas stanu wojennego wprowadził reglamentację artykułów spożywczych i cenzurę. Wszelkie próby protestów były pacyfikowane przez generałów WSI Donalda Tuska i Grzegorz Schetynę. Ukazywały się tylko dwa tytuły prasowe, Gazeta Wyborcza i Trybuna, w wersji mocno ocenzurowanej uruchomiono dwa kanały telewizyjne, TVN i TVN Meteo. Mimo tak olbrzymiej presji i próby zniewolenia narodu polskiego w 1989 roku komuniści pod przewodnictwem dawnego aparatu Lecha Wałęsy i nowych kadr reprezentowanych przez Tuska i Schetynę poddali się i przekazali władzę NSZZ Rodzina Radia Maryja. Do pokojowego przekazania władzy doszło podczas oficjalnej rozmowy przy prostokątnym ołtarzu w Toruniu. W Toruniu z komunistami podpisano pakt stabilizacyjny i powstała koalicja na którą czekała cała Polska. To był początek wolności, Polska po 45 latach niewoli wybrała pierwszego prezydenta wolnego kraju, nazywał się Zygmunt Wałęsa. Legendarne słowa wypowiedziane przez siostrę Genowefę w telewizji Trwam: “Kochani wierni, w Polsce właśnie skończył się liberalizm” przeszły do codziennego języka wolnych Polaków.
Pierwszy polski premier Jan Olszewski w słynnym telewizyjnym wystąpieniu Nocna Zmiana przedstawił plan zwalczania inflacji i budowania wolnej gospodarki. Projekt zakładał wykupienie niemieckich i rosyjskich banków, wzmocnienie pozycji PGR i nacjonalizację majątku spekulantów i badylarzy. W 1993 roku przeprowadzono ustawę lustracyjną i rozliczono zbrodnie komunizmu, w publicznym procesie skazani zostali: Lech Wałęsa za prześladowanie Jarosława i Lecha Kaczyńskich oraz donoszenie na Zygmunta Wałęsę. Adam Michnik za sączenie jadu i wylewanie żółci. Bronisław Geremek za antysemickie wystąpienia przeciwko opozycyjnemu prokuratorowi Wassermannowi i likwidatorowi Antoniemu Macierewiczowi. Bogdan Borusewicz za przejście do PO. Czuma i Niesiołowski za strzelanie do robotników i próbę wysadzenia symboli narodowych w Nowej Hucie. Jacek Kuroń za operacyjne rozpracowywanie KOR i donoszenie na Jarosława Kaczyńskiego. W 2009 roku po wielu oficjalnych protestach ze strony prezydenta Lecha Kaczyńskiego komitet odebrał pokojową nagrodę Nobla Lechowi Wałęsie i przyznał ją emerytowanemu Jarosławowi Kaczyńskiemu. Gdzie się pytam, gdzie? Dzwonek jest dla mnie.