Dźwięki spod dywanu

Mało co obśmiano w III Rzeczypospolitej równie gruntownie jak „spiskowe teorie dziejów”. Latami pouczano nas, że procesy polityczne są dokładnie takie, jak widać w telewizji, nikt się z nikim nie dogaduje za plecami, nie mają znaczenia żadne nieformalne powiązania. Potem fasada demokracji na krótki czas pękła, Polacy zobaczyli, że było wręcz przeciwnie, i zażądali zmiany tego stanu rzeczy.

Ale się jej nie doczekali. To, czym karmią nas politycy i media, to znowu w coraz większym stopniu teatr – forsuje się jakieś uchwały i ustawy, składa wnioski, z których nic nie wynika, a krzyku przy tym i emocji, jakby szło o Bóg wie co. Tymczasem to, co ważne, załatwiane jest gdzieś poza zasięgiem naszego wzroku.

Przy takiej na przykład ustawie medialnej trąbi się o jakichś poprawkach lewicy, których przyjęcie bądź nie ma zadecydować o jej głosach – a każdy wie, że i te poprawki, i cała ustawa to tylko wydmuszka, że chodzi o miliardy z cyfryzacji i o władzę nad umysłami telewidzów.

Czas pewien temu pisowski prezes NBP mianował swym zastępcą człowieka będącego uosobieniem „postkomunistycznego układu w bankowości”. Już było dziwnie. Potem premier Tusk tę nominację zablokował – jeszcze dziwniejsze, boć to fachowiec nie gorszy od tych, na których ten sam Tusk stawia np. w służbach.

Zapewne nie ma to nic wspólnego z walką o media, podobnie jak nic z nią nie może mieć wspólnego aresztowanie „skarbnika lewicy” i to, czy okaże się on mieć coś do powiedzenia czy nie. Wszystko to tylko spiskowe teorie – zamiast wsłuchiwać się w warkot buldogów spod dywanu, lepiej śledzić z przejęciem walkę o to, czy zmiana traktatu, która i tak jest niemożliwa, wymagać ma zgody premiera, prezydenta i parlamentu czy też Sejmu z Senatem, Belwederu i rządu.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(60) Komentarzy do “Dźwięki spod dywanu”

    -
  1. zgrywus.r pisze:

    a każdy wie, że i te poprawki, i cała ustawa to tylko wydmuszka, że chodzi o miliardy z cyfryzacji i o władzę nad umysłami telewidzów.

    *******************************

    Ma pan na myśli tajną umowę między Urbańskim (TVP) i Glapińskim (Plus)?

    Dobre 0

  2. centuś pisze:

    Redaktor tak napisał jak rozumiał. Inaczej nie mógł, bo czyta posty Stanisława.

    Dobre 0

  3. Zbigniew Koniarski pisze:

    kry.O jaką ścisłość chodzi – skoro nie słuchałaś ?
    Mein Gott,to mein Gott a nie żadne tam O,MY GOD.
    Prosze też pamietać ,że to prawie,robi wielką róznicę.

    Dobre 0

  4. misio pisze:

    Panie Ziemkiewicz, zaczął Pan rozsądnie a skończył dosyć… hm… niemądrze.
    Pan naprawdę nie rozumie, że nie o zmianę traktatu tutaj chodzi czy tylko Pan udaje?
    Zaiste trudno mi sobie wytłumaczyć dlaczego z takim uporem godnym lepszej sprawy przyłącza się Pan do kampanii dezinformacyjnej.
    Czy chodzi może o to, żeby przy okazji w sumie niegroźnego dla nikogo pisania o jakichś buldogach przy okazji równiez zahaczyć o pole gdzie toczy się jak najbardziej realna i konkretna walka o przyszłość Polski i tutaj zasiać trochę nieprawdy?
    Felieton tak przekonująco opisuje podskórną rzeczywistość, że ktoś mógłby zacząć snuć różne przypuszczenia na temat Pana postępowania.

    Dobre 0

  5. greg pisze:

    A ja się cieszę, że będziemy jeszcze bardziej w Unii. Ja i mnie podobni będziemy sypać piach w tryby tego germańskiego imperium i jednego dnia nakryjemy Niemców czapkami. Jestem emigrantem z Ameryki i brzydzi mnie to żebranie naszego narodu o niemiecką jałmużnę.

    Dobre 0

  6. kry pisze:

    Dla ścisłości -do Pana Zbigniewa Koniarskiego (o godz 14:57)-
    Wałęsa (w wywiadzie tvn-24,podobno-bo nie oglądałam osobiście) ..”bez przerwy wzdychał ..”O, MY GOD,( w języku angielskim BRZMI prawie identycznie)) nie O MEIN GOTT.
    pozdrawiam kry

    Dobre 0

  7. zwierze pisze:

    @ stanisław ?
    - …
    - ty wiesz co …

    Dobre 0

  8. Zbigniew Koniarski pisze:

    Coś jednak jest na rzeczy z tymi Niemcami !?
    Potwierdza to świąteczny wywiad tvn-24 z Wałęsą,
    w którym wszystkowiedzący bez przerwy wzdychał
    o mein Gott,o mein Gott, …
    Wytłumaczenie tego może być takie: albo przez pomyłkę
    chirurdzy amerykańscy dali mu krew niemiecką,albo
    wreszcie chłopina zrozumiał,na czym polega polityka
    Donalda Tuska.

    Dobre 0

  9. maciek pisze:

    „Latami pouczano nas, że procesy polityczne są dokładnie takie, jak widać w telewizji, nikt się z nikim nie dogaduje za plecami, nie mają znaczenia żadne nieformalne powiązania”

    Przekonywano? Kto? Od początków III RP prasa wylewała morze farby drukarskiej, opisując te właśnie nieformalne powiązania, te targi za kulisami, te posady dla pociotków itd. Acan twórczo mijasz się z prawdą.

    Dobre 0

  10. kuba pisze:

    Ziemkiewicz to jeden z polskich publicystów, a felieton red. Ziemkiewicza dziś słabszy jak zwykle.

    Dobre 0

  11. stanisław pisze:

    Ułaskawienie Vogla jak podpisanie Traktatu są sierotami. Czy polskim prezydentom można ufać jeden nawalony drugi chory z oczu jak twierdzi Palikot. Podpisują co podsuną jak z medalem dla Jaruzelskiego. Gdzie jest służba i nadworny kamerdyner od ryngrafu pinocheta ?

    Dobre 0

  12. Endrju pisze:

    kazdy polityk ma z tyłu głowy: łaska wyborców na pstrym koniu jeździ. muszą sie zabezpieczac na przyszłość.
    Jak powiedział też Schetyna: do biznesu idzie się po duże pieniądze, a do polityki po naprade duże. i o to idzie gra. ktos kiedys napisał: Jakubowska to nic. trzeba będzie zobaczyc co wykreci śledzinska katarsinska dwojga nazwisk. I co? sprwdza sie

    Dobre 0

  13. akuku pisze:

    A co na aresztowanie Vogla p.Kwach? Nie zna, nie widział, nie slyszał. W takim razie jak go ułaskawił? Podpisał podsuniety papier tak, jak noblistka podpisała jego odezwę do narodu w „obronie” demokracji?!

    Dobre 0

  14. Aga pisze:

    Piszę Pan Ziemkiewicz
    :P rzy takiej na przykład ustawie medialnej trąbi się o jakichś poprawkach lewicy, których przyjęcie bądź nie ma zadecydować o jej głosach – a każdy wie, że i te poprawki, i cała ustawa to tylko wydmuszka, że chodzi o miliardy z cyfryzacji i o władzę nad umysłami telewidzów. cóż ładne zdanie, tylko się zastanowiam dlaczego taka banalna sprawa, a jest tyle szumu, o co o telewizor czy pilot od telewizora. Cóż czasami prawda jest okrutna, zbyt okrutna, na jedna ustawę – przenośnia, tylko przenośnia i az przenośna
    a Traktak Lizboński jest konieczny do przyjęcia, żeby nie byc na marginesie Europy, a to może byc zbyt bolesnie, to chyba politycy nie wytrzymaja, cóz UE zapewna ludziom rozwój gospodarczy czy nawet inteligentny, a kazdy by chciał byc madrym i bogatym.
    Cóz dobro ojczyzny to jest też dobro polityków, a polacy potrzebuja byc w UE, politykom tez im to opłaca.Cóz ganianie za moda zachodu
    to jest chyba to.
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  15. postmodernista pisze:

    Panie Rafale chciałbym zasugerować, aby tym którzy nie rozumieją pańskiej metafory michnikowszczyzny, aplikował pan lekturę powieści Adama Wiśniewskiego-Snerga, Janusza A. Zajdla i Marka Oramusa, ewentualnie filmów Piotra Szulkina. Niestety, choć formalnie nie ma już PRL-u, nic nie straciły na swojej aktualności.
    Co do mediów, złe jest przeciwnikiem gorszego. Trzeba złe zlikwidować, w żadnym wypadku naprawiać. Przynajmniej według Magdy Żakowskiej z GW (wczorajszy artykuł (Eks)misja TVP) oraz pozostałych podobnie myślących z TVN-u, Polsatu i innych ‘niezależnych?’ mediów. Najgorsza jednak byłaby sprzedaż. To by się stało, gdyby jakimś cudem trafiły w nieodpowiedzialne ręce.
    A że przy okazji zniszczymy też dobre. No cóż sprawa słuszna, to i ofiary muszą być Tylko mnie jakoś szkoda TVP Kultura…
    Pozdrawiam panie Rafale i niech pan się nie poddaje. W panu i w panu Rybińskim moja nadzieja.

    Dobre 0

  16. Bacz pisze:

    Dopóki będzie ordynacja proporcjonalna zdejmująca z polityków odpowiedzialność przed wyborcami to politycy będą robić teatr dla publiczności, a po cichu umacniać swój gang czyli partię. Dlatego trzeba wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW), w których jak poseł nie dotrzymuje słowa to jest przy najbliższych wyborach zmieniany.

    Dobre 0

  17. Roman H. pisze:

    @ witalis – Pańska wizja „media w ręce rad (PO)” jest bliska realizacji.
    Przekonało mnie tym pytanie dziennikarzy do pana Pawlaka o przyczyny jego niezwykłego zubożenia i jego publiczna odpowiedz ;”Odczepcie się ” !!!!. I faktycznie kurtyna zapadła – temat zniknął !!
    Wyobrażacie sobie piekło medialne gdyby pytany o swojego kota odpowiedział tak były premier ?

    Dobre 0

  18. stanisław pisze:

    Czy prezydent spotem wyborczym zwanym orędziem anulował przebaczenie biskupów polskich z 1965 roku.Biskupi w liście wybaczyli Niemcom wszelkie zbrodnie narodu niemieckiego na narodzie polskim nawet krzyżaków . Czy prezydent jako katolik będzie miał grzech nieposłuszeństwa wobec hierarchów ?

    Dobre 0

  19. witalis pisze:

    Witam,
    PrOrocza, mroczna wizja. Wszystkie media w ręce rad (czytaj PO). Ale moim zdaniem PrOblem jest znacznie głębszy. Nie chodzi tylko o skok na media elektroniczne, w tym cyfrową telewizję i radio, ale o zakneblowanie, a następnie rozgrabienie mediów publicznych, by właściciele TVN POsPOłu z POlsatem mogli pławić się w dobrobycie PO przejęciu całego rynku reklam. A PO splaca długi za POdkopywanie i wykopywanie PiS oraz za POparcie udzielone w ostatnich wyborach.

    Dobre 0

  20. kily, czyli "Nauczyciel Narodu" pisze:

    Dokladnie, Panie Ziemkiewicz. Tak dzieje sie od lat. Mowi sie o tym, co nie wzbudza kontrowersji, o drugorzednych kwestiach, a pewne sprawy sie wycisza. No chyba, ze dojdzie taki Kaczynski do wladzy, to nagle sodoma i gomorra dzieja sie w kraju. Moral z tego jest jeden. Jestesmy zniewolonym narodem. Jednak wraz z rozwojem techniki rowniez ksztalt „kajdan” sie zminil. Teraz jestesmy w szponach manipulacji medialnej. To wrogowie polskosci maja monopol medialny. Jestesmy uwiezieni niczym w wizji Georga Berkleya, czy Georga Orwella.

    Dobre 0

  21. korte2101 pisze:

    Moim zdaniem aresztowanie Vogla nie przypadkiem zbieglo sie w czasie z ustawa medialna,bo to od glosow lewicy zalezy czy zostanie odrzucone weto prezydenta.Vogel aresztowany na trzy miesiace i tyle mniej wiecej czasu potrzeba,aby ta ustawa medialna okazala sie faktem.Przylaczam sie do teorii,ze jest to straszak dla lewicy.Poprzecie ustawe,to my wypuscimy Vogla po trzech miesiacach,jezeli nie sledztwo nabierze wiekszego tempa,a”skarbnik Lewicy”moze sypac.PO nie zalezy tak bardzo na Voglu,jak na ustawie medialnej,bo przeciez trzeba splacac dlugi poparcia i wywiazywac sie ze swoich obietnic przedwyborczych.

    Dobre 0

  22. Michał pisze:

    Gdybym nawet nie śledził wydarzeń w prasie czy TV- i tak przeczuwałbym, że w najbliższym czasie będą podejmowane jakieś ważne decyzje, o których maluczcy mają nic albo niewiele wiedzieć. A już nie daj Boże dociekać sedna problemu. Dlaczego?
    Bo znowu wyciągnięto szabelkę aborcji, dyskusja rozgrzewa Sobeckie, Senyszyny, Sowińskie i inne potwory.
    A naprawdę ważne sprawy załatwi się po cichu.

    Dobre 0

  23. NN pisze:

    Nikt jakoś nie zauważył, że Vogel został ułaskawiony i aresztowanie go jest co najmniej dziwne. W tym kontekście domysły Ziemkiewicza są jak najbardziej uzasadnione – to ewidentny szantaż.
    A co do Traktatu Lizbońskiego i suwerenności: aby coś stracić należy wcześniej to posiadać!

    Dobre 0

  24. Borowy pisze:

    No cóż. Widzę, że chcą nam zapewnić powrót do „normalności”
    sprzed znanej afery…

    Dobre 0

  25. Borowy pisze:

    No i nie widać tego przysłowiowego światełka w tunelu.
    Bo nawet jak poprzednia ekipa powróci do władzy, to
    zacznie tropić „układ” i afery w towarzystwie ludzi pochodzących
    z układów i wychowanków aferzystów. Bój bez sensu.
    Równie dobrze można prowadzić deratyzację w towarzyswie
    szczurów.
    Co do obecnej ekipy dbającej o swój wizaż i PR nie wiążę żadnych
    nadziei.

    Dobre 0

  26. ABK pisze:

    Szanowny Panie Ziemkiewicz, mnie rowniez ogarnely takie same refleksje. Z duzym zdumieniem stwierdzam, ze ustawa o mediach publicznych malo obchodzi przecietnych ludzi, chociaz to oni staja sie ofiarami obecnie prowadzonej polityki medialnej. Dostrzega to wtedy, jak beda musieli siegac do portfela glebiej anizeli gdziekolwiek na swiecie. Trzeba byc kompletnym ignorantem, zeby nie zauwazyc zbieznosci pojawienia sie rewelacji ze sledztwa przeprowadzonego przez TVN 24 na temat spotkan Ryszarda Krause z Kaczmarkiem a nowa ustawa medialna. PiS-owi zarzucano populizm w walke z oligarchami. Czym nazwac to teraz? Ciekawe, ze w zlym swietle pojawia sie tez nazwisko Kulczyka. A to wlasnie obaj panowie dysponuja wystarczajacymi aktywami, zeby stac sie potencjalnymi konkurentami obecnych wlascicieli mediow w walce o przyznanie obiecujacych miliardy koncesji na telewizja cyfrowa.
    Prawa podazy i popytu mowia nam, ze nieograniczenie zarabia sie tylko pod warunkiem braku konkurencji na rynku. Konkurentow eliminuje sie zatem zanim wejda do gry. Unia europejska dobierze sie w koncu do ewentualnego monopolu na rynku polskiej teleweizji cyfrowej, ale mina stracone lata. Przez ten czas Polak- telewidz zostanie oskubany z pieniedzy, ktore moglby wydac na inne potrzeby, przyczyniajc sie do rozwoju nie tylko kont bankowych paru ludzi ale i calej gospodarki, a wiec dla wlasnego dobra i dobra nastepnych pokolen.
    Teraz mamy rewelacje o Peterze V. Mam watpliwosci, czy nie beda one pokusa do wykorzystywania ich w przetargu w ustawie o mediach. Jednak jesli politycy lewicy okaza roztropnosc, to zezwala na oskarzenie skompromitowanych politykow z wlasnych szeregow nie pozwolajac sobie stawiac zadnych warunkow. W przeciwnym razie znikna z powierzchni politycznej, tak jak i PiS. A wtedy czekaja nas „spokojne“ rzady jednej partii przez wiele lat, co zle wrozy polskiej demokracji. Majac za soba wiekszosc mediow za soba (nawet w ramach wspolnych interesow) zwycieza sie kazde wybory.

    Zycze panu wytrwalosci w walce o demokracje.

    Dobre 0

  27. woj pisze:

    Spiskowe teorie były, są i będą, czy się to komuś podoba, czy nie. Reszta to tylko kwestia socjotechniki.

    Dobre 0

  28. Dydek pisze:

    Kolejna spiskowa teoria przybiera realne krztałty na naszych oczach i tyłkach ludzi chorych. To „uzdrawianie” służby zdrowia w wykonaniu partii „lodziarzy” .

    Dobre 0

  29. krystnagra pisze:

    Panie Ziemkiewicz , jak zwykle nie chce sie panu zrobić dokumentacji do tematu ( żebys Pan wiedzial ile bzdur napisal Pan w Poactwie na tematy ekonomiczne ! )
    Wiceprezes postkomunistyczny , to ten , co za czasów pani Hani faktycznie rządził NBP-em , budząc poranne ataki wściekłości niejakiego Grzegorza K. wówczas – z naprzeciwka , bo to jego główny rywal jeszcze z dawnych czasów .Obaj panowie reperezentowali rózne opcje co do polityki stóp procentowych .Grzegorz K był zdania ,ze nie nalezy utrzymywać tak wysokich stop , zaś ów postkomunista – odwrotnie .Tak mi sie wydaje , choc dogłębnie sprawy nie znam .Ale co Panu szkodzi dowiedzieć sie szczegółów i pogadać z obydwoma panami K?Co oczywiście należąlo zrobić przed pisaniem felietonu i leciutkim przypinaniem ludziom etykiet .Więcej oczywiście nie będę podpowiadać.Zachęcam do bardziej solidnej pracyv . Za co obecnym felietonistom płaci ten Lisicki ??? .Za zgrabne pisanie o tym , o czym nie mają pojęcia?

    Dobre 0

  30. stanisław pisze:

    Orędzie prezydenta przypomina dramatyczne stalinowskie przemówienia o napaści hitlera na ZSRR. Ale prezydent kraju katolickiego o drugim kraju chrześcijanskim nie powinien wypowiadać w duchu milości blizniego ? Co może zrobić polskiemu katolikowi niemiecki katolik, najwyżej dziecko co mieści się w prawach boskich. A LPR nie uznaje gwałtu za usprawiedliwenie aborcji, w myśl zasady wszystkie dzieci nasze. Kochajmy się bez granic !

    Dobre 0

  31. ksp. pisze:

    Wszystkim oddającym boską cześć red. Michnikowi polecam „Michnikowszczyznę” p. Rafała- nie słyszałem jak dotąd by bożyszcze „inteligencji”/Michnik/ wygrał proces o zniesławienie;

    Dobre 0

  32. Stefan pisze:

    „zmiana traktatu, która i tak jest niemożliwa, wymagać ma zgody premiera, prezydenta i parlamentu czy też Sejmu z Senatem, Belwederu i rządu”. Brawo Panie Redaktorze.Było i bez Michnika, i śmiesznie, i słusznie ideologicznie. I o IV RP zahaczało, bo „zgoda Belwederu” dowodzi wyjątkowej wprost (typowej dla minionych i opłakiwanych na łamach Rzepy gorącymi łzami lat IV RP) odporności na wiedzę.Kto w tym Belwederze rezyduje i na co niby miałby się zgodzić?Gdzie mieszka Michnik wiemy,ale gdzie rezyduje Jedynie Słuszny Ideologicznie Prezydent już nie?Belweder mylimy z Pałacem Namiestnikowskim?Pan,Jedyny Prawdziwy Prawicowy Publicysta,sumienie antysalonu?Aż dziw,że Wódz się na Panu Redaktorze nie poznał i wicepremierem nie zrobił (albo chociaż Rzecznikiem Praw Dziecka). Trochę osłabia to wymowę reszty felietonu, z którego wynika,że buldogi walczą pod dywanem, Prezydent w orędziu walił w żydów i Niemców bo aresztowano Petera V.,a w ogóle to Tusk nie zgodził się na nominację forsowaną przez Skrzypka, bo kasjer lewicy ujawni,kto zabił Papałę.Czyli nic nowego,Panie Redaktorze.Jest interesująco,sensownie i na temat.Eeeech, i komu ta IV RP przeszkadzała?Wtedy nawet Karnowski podobne felietony pisał.

    Dobre 0

  33. greg pisze:

    A ja poczekam aż Unia się rozleci i może wtedy będziemy mogli budować normalne drogi dla ludzi a nie dla żab, jelenii, zielonych, nawiedzonych itd. Może jestem trochę staroświecki ale dla mnie życie jednego człowieka jest ważniejsze od życia miliona żab. Traktat Lizboński i dyskusja wokół niego to oczywista strata czasu.
    What else is new?

    Dobre 0

  34. rudi pisze:

    Drogi Fritzu
    P.Ziemkiewicz widzial i zrozumial oredzie prezydenta. Problem w tym, ze R.Z. porusza sie na skraju Salonu, ergo nalezy do Salonu (nawet jako enfent terrible dla niektorych hunwejbinow z GW),
    ergo pisze czasem takim samym michnikiem – nie mylic z jezykiem ezopowym – jak elyta co to wladzy nie syta.
    Ziemkiewicza czyta sie dobrze, ma swietnie wyostrzone pioro i rozumie na pewno, co jest grane, tylko po prostu nie chce wypasc z rynku ! To wszystko.
    Na prawdziwa superstar dziennikarstwa polskiego wyrasta jednak zdecydowanie moim zdanem red.Rybinski. Bezkompromisowsc, sila razenia, swiezosc powoduja, ze z zaciekawieniem czekam na jego kolejny felieton publikowany przez Rzepe w internecie, jako ze do gazet polskich i polskojezycznych za granica nie mam dostepu.

    przesylam best regards dla – jak to powiedzial niedawno na scenie Olejarski czy tez Napierniczak – forrr ewerybady :)

    Dobre 0

  35. Bolesław pisze:

    Śmiech ,śmiechem!
    ale czy istnieje instytucja nadzorująca przestrzeganie Art.14 Konstytucji RP?
    „Grzechy „PRL rzucają długie cienie, tak długie ,że Nasze Dzieci już zmuszono do wyjazdu „za chlebem”,a wnuki pewnie będą pokutować
    za Nasze „przewinienia” w inny sposób,może pózniejszą emeryturą ? ,a może w mniejszej wysokości?,któż może znać zamiary nieistniejacej „Grupy Trzymającej władzę ” :) :)

    Dobre 0

  36. em-ka pisze:

    Najważniejsze, żeby słupki Pewnej nieOmylnej partii rosły ciągle, a ludziom żyło się lepiej. Wszystkim. A będzie się żyło lepiej, gdy będą mieli spokój. Brak awantur wśród polityków, które media przez dwa lata obnażały niemiłosiernie (też zapewne na zlecenie oPOzycji), i spokojna praca rządzącej ekipy (bez udziału kamer). Ileż to lodów można by wtedy ukręcić…

    Dobre 0

  37. Piotr pisze:

    Panie redaktorze proszę nie obniżać lotów. Zgadzam się z Panem ale tak jakoś miałko Pan to napisał

    Dobre 0

  38. Twisterpl pisze:

    To prawda. Zanim politycy i dziennikarze powiedzieli o meritum sporu wokół traktatu próbowano nam (to dzieło PO) robić wodę z mózgu.Niestety zawsze przy okazji „głupich” sporów trzeba szukać pod „dywanem” lub w „szafie” ( trupa).

    Dobre 0

  39. Jan Baracz pisze:

    Nieszczęsne próby pana Rafala aby wydostać się spod dywanu znów storpedował straszliwy Michnik. Pomóżmy mu biednemu bo ten spisek zupełnie go zniszczy!

    Dobre 0

  40. JerzyFan pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze!
    Nie lubię używania zaimka „nas”, natomiast Panskie uwagi uważam za całkowicie słuszne. Korzystając z okazji przedstawiam Panu prośbę, aby przemyślał Pan sprawę celowości opracowania podstawowego dla polskiego życia społeczno politycznego tematu, a mianowicie indywidualnej utraty poczucia „swojego miejsca” i lekceważenia konieczności przestrzegania zasad współżycia społecznego oraz liczenia sie z tzw porządkiem rzeczy. Moim zdaniem od końca lat pięćdziesiątych nasze społeczeństwo rozpoczęło „wyzwalanie się” z tych ram, a obecnie zjawisko to, bardzo już nasilone, ma niezwykle destrukcyjny charakter. Nie chciałbym, aby niżej wymienione przykłady zawęziły sprawę. Można ich tu mnożyć setki. Dziesięcioosobowa grupka „dresiarzy” trzęsie całą dzielnicą, ministrem czy wicepremierem zostają ludzie, którzy nie nadają się na woźnego, codzienne personalne ataki na Prezydenta RP ( dla relaksu), absolutna niechęć do podejmowania zadań długofalowych itd itp. Zastanawia mnie jeszcze jedno, dlaczego w kraju tak bardzo katolickim jak Polska nie ma najmniejszych politycznych szans chrześcijańska demokracja. Ten ruch polityczny oparty jest o tomistyczną zasadę utrwalania „porządku rzeczy”, o indywidualną znajomość swojego miejsca w społeczeństwie oraz o niezwykłe poszanowanie przyjętych reguł. Jeszcze jedna rzecz jest godna podkreślenia, a mianowicie to, że to co przedstawiłem dotyczy prawie równo wszystkich klas społecznych, wierzących i niewierzących, także wykształcenie nie odgrywa tutaj żadnej roli. Czy jest to dla Pana na tyle interesujące, że podejmie Pan ten temat, a nowa książka znajdzie się np już jesienią na półkach?

    Dobre 0

  41. Waldemar pisze:

    Zawsze jest w zanadrzu Doda!
    Ostatnio najwazniejszym tematem bylo to, ze ktos nazwal Dode „blachara”, obrazajac tym wszystkie blachary … czy tez sama Dode, nie pamietam.

    Dobre 0

  42. Podziękowania dla premiera pisze:

    Chciałem bardzo podziękować Panu premierowi Tuskowi za możliwość odbycia wycieczki krajoznawczej.
    Gdyby nie rządy Pana to bym leżał w szpitalu i oglądał cztery ściany sali.
    Z poważaniem
    Pacjent likwidowanego oddziału szpitala w Radomiu.

    Dobre 0

  43. marius30 pisze:

    fritz Pisze: …”Ziemkiewicz nie widzil oredzia Prezydenta, bo nigdy nie uwierze, ze go nie zrozumial!”
    fritzu – czym szybciej uwierzysz, ze istnieja inni, ktorzy rozumieja i wiedza wiecej i lepiej niz ty, tym wiecej rozczarowan i kompromitacji sobie zaoszczedzisz na tym forum i w zyciu.

    Dobre 0

  44. zwierze pisze:

    Ciekawe, ze Vogel tak po wyborach przyjechał, a wcześniej nie … i czemu Olejniczak taki załzawiony tłumaczy, że LiD nie ma nic wspólnego …

    Z innej beczki to irytują mnie Szwajcarzy, którzy obcokrajowców na ulicach pouczają, o łamaniu prawa, społecznie doniosą na policję jak Polak przekroczy prędkość, a jakoś w tym banku nikt nie wiedział, że p. Peter V. to zabójca i recydywista i robi lewe interesy…

    Dobre 0

  45. kpawlak pisze:

    Kolego Rafale

    Ale tak się składa, że samo jeszcze „przyjęcie” tzw. Traktatu Lizbońskiego aka Traktatu Reformującego – inaczej mówiąc jego ratyfikacja – nie jest przesądzona. Dowodem na to jest histeria, jaka opanowała od kilku dni przedstawicieli Platformy Obywatelskiej, związana z jakże ponoć mało znaczącym sondażem internetowym, zamieszczonym przez nich samych na własnej witrynie. W wyniku działań witryny ASME (przecież Ci znanej od lat) Antysocjalistycznego Mazowsza – udało się doprowadzić do… zawieszenia tego głosowania, w wyniku kompletnie niespodziewanego wyniku tej sondy przez jej konstruktorów. Otóż przeciwnicy ratyfikacji Tr. Lizbońskiego osiągnęli na OFICJALNEJ WITRYNIE PO przewagę prawie dwukrotną – vide artykuł na ASME:
    „Druga mobilizacja zwolenników zachowania suwerenności Rzeczypospolitej – głosowanie na witrynie Onet.pl!”
    http://www.asme.pl/120647996962141.shtml

    Także i te starania są właśnie walką o media – o które przecież dbamy jeszcze z czasów udziału wspólnego w tzw. III (trzecim) obiegu wydawniczym PRL…

    Ukłony

    Dobre 0

  46. adwuby pisze:

    „Chodzi o miliardy z cyfryzacji i o władzę nad umysłami telewidzów” – tyle gospodarskiej troski w tekscie pana redaktora a chodzi „o miliony z cyfryzacji” z którymi PiS może się pożegnać i „o władzę nad umysłami telewidzów” z którą może się pożegnać redaktor.
    Rozumiem, każdy chyba rozumie ale żeby ubierać to w spiskowe teorie dziejów?

    Dobre 0

  47. zip pisze:

    Dobre to skojarzenie – głosy LiD za ustawą medialną vs aresztowanie Vogla… :) Podoba mi się…
    w.

    Dobre 0

  48. LZ pisze:

    No nie – przecież najważniejszym obecnie problemem w Polsce jest to, czy Prezydent spotka sie z kanadyjskim małżeństwem gejów…

    Dobre 0

  49. Tom pisze:

    Ziemkiewicz to jeden z lepszych polskich publicystów, ale felieton red. Ziemkiewicza dziś słabszy niż zwykle.

    Dobre 0

  50. fritz pisze:

    Cytat: ” …czy zmiana traktatu, która i tak jest niemożliwa, wymagać ma zgody premiera, prezydenta i parlamentu czy też Sejmu z Senatem, Belwederu i rządu”..

    Ziemkiewicz nie widzil oredzia Prezydenta, bo nigdy nie uwierze, ze go nie zrozumial!

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.