Cieszę się, gdy media od czasu do czasu przypominają o trwającym od lat w Niemczech układaniu największych puzzli naszych czasów (ostatnio zrobił to „Newsweek”; cieszę się tym bardziej, że po niektórych zagraniach tego tygodnika już się po nim niewiele dobrego spodziewałem).
Mam na myśli oczywiście mozolne składanie z papierowych strzępków, wypełniających 16 tysięcy worków, 46 milionów dokumentów przemielonych w ostatnich tygodniach istnienia przez wschodnioniemiecką Stasi. Kilkanaście lat ciężkiej pracy dobrze opłacanych specjalistów, a ostatnio 30 milionów euro wyasygnowanych przez niemieckie władze na specjalny program komputerowy składający ocalałe fragmenty w całość – o ile mi wiadomo, nikt w Niemczech nie kwestionuje sensu tych wysiłków ani asygnowanych na nie kwot.
Porównajmy to z bełkotem naszych „autorytetów” o „ubeckim szambie” i „grzebaniu się w nieczystościach” – od szacownej pani profesor oznajmiającej autorytatywnie, że normalnie będzie w Polsce dopiero wtedy, gdy wszystkie papiery z IPN zostaną wyrzucone na śmietnik, a „młodociani” historycy Instytutu zostaną zmuszeni do przekwalifikowania się na mediewistów, aż po dziewczątko z telewizji cieszące się w wywiadzie, że „po przegranej IV RP atmosfera w Polsce stała się mniej duszna”, bo ono, dziewczątko, „naprawdę woli iść przed siebie, niż patrzeć, jak otwiera się kolejne archiwa”. Taka jest obiegowa mądrość naszych, za przeproszeniem, elit, które skądinąd uwielbiają powoływać się na przykład Zachodu.
A Niemcy tymczasem otwierają (ba, odtwarzają ze strzępów) kolejne archiwa, budują muzea, produkują filmy historyczne i łożą na celebrowanie rocznic. Owszem, popierają też amnezję i głupotę cytowaną powyżej – ale nigdy u siebie. Tylko w Polsce.









Panie Rafale
Od lat czytuję z masochistycznym upodobaniem Pańskie felietony, zgadzając się w większości ze stawianymi w nich tezami. Także z tymi, dotyczącymi samotności Jarosława K. i wieszczącymi jego klęskę. Moja diagnoza sytuacji w Polsce była, pewnie gdzieś od 1992 roku, kiedy to Wałęsa wrzucił wsteczny, bardzo podobna do Pańskiej. Tylko co z tego. Dzisiaj nawet miło czyta się te komentarze, w większości po naszej myśli, ale jak przychodzi do działania, zawsze zaraz pojawia się facet (może ubek, agent wpływu czy jak?), który akurat uważa że coś tam trzeba zrobić inaczej. Pisałem kiedyś teksty do biuletynu informacyjnego ROP przed wyborami, w których wygrał AWS. Zespolik był fajny, teksty pewnie, jak na czyjś gust, zbyt radykalne. Po 3 numerach premier O. wręczył nam (w obecności p. Polkowskiego – szefa od PR-u) listy z podziękowaniem. Przytomnie spytałem czy to już koniec naszej działalności. Usłyszałem, że nie nie, piszcie, piszcie. Powstały jeszcze ze 2 numery, ale już się nie ukazały. Wynik ROP z tamtych wyborów jest znany (jakieś 6%?). Samo się spieprzyło?. Pewnie te nasze komentarze też już ktoś rozpracowuje operacyjnie. Wesołej Gwiazdki – o przepraszam – Jajeczka.
Pokolenie JP2 miałem taką nadzieję zrealizuje moje mażenia o wolnej i sprawiedliwej Polsce. Teraz widzę ,że michnikowszczyzna zawładnęła ich umysłami. Targowica jak wtedy tak i dziś pod wodzą prorosyjskich zdrajców i biskupa lubelskiego handluje Polskim interesem narodowym. Biedny ten kraj co ma takie dzieci. Srebrniki za honor to motto przyświeca pseudo inteligencji rodem z KPP obsiadłej GW TVN i inne liberalne media.
Niemcy od lat planowo te swoje puzzle układają: a to muzeum „wypędzonych”, jednocześnie tuż obok wystawili pomnik Holokaustu jak katedrę. Dla niezorientowanych – a takich przecież w UE 99% – te puzzle ułożyć się mają we wzór zaplanowany. Ofiary wojny to Żydzi i „wypędzeni” Niemcy. Do tego to co i rusz artykuły o „polskich obozach”, zabranych przez Polaków niemieckich majątkach, zagrabionych przez Polaków (a jakże!) niemieckich dziełach sztuki. Jeszcze trochę i ten niezorientowany ueuropejczyk dostanie gotowca do wierzenia. Już dzisiaj spotykamy się z pytaniami ueuropejczyków w rodzaju: „jak to możliwe, że wszędzie Europie istniał podczas II wojny ruch oporu tylko nie w Polsce(!!!)?
mozna isc w jasna przyszlosc, pamietac o przeszlosci, rozliczac oprawcow, byc europekczykiem z polski, dumnym ze swojego kraju. po co wszystko doprowadzac do ekstremy.
Panie Ziemkiewicz, niestety wyglada na to, ze jest to i po czesci wina panska i calej polskiej elity patriotycznej. Dlaczego? Daliscie sie odsunac na bok ludziom pokroju Lecha Walesy, Stefana Niesiolowskiego, Adama Michnika, czy Czeslawa Kiszczaka i to praktycznie bez zadnej walki. Mozna powiedziec, ze poprzez hasla pokojowej i bezkrwawej rewolucji w Polsce, udalo im sie Was oszukac i zepchnac na margines zycia politycznego. Zachowywaliscie sie zbyt pasywnie i chaotycznie, aby przejac w Polsce wladze. Dlatego takze Wy musicie uderzyc sie w piersi i prosic prawdziwych Polakow o wybaczenie za wlasne bledy.
Zwracam tylko drobną uwagę, że to co „mówi” jedno dziewczątko w telewizji ma sie nijak do tego co myślą polacy w swojej masie. Oczywiście, to prawda, że znaczny odsetek młodych ludzie nie zwraca większej uwagi na przeszłość, ale to bierze się ze sposobu nauczania historii, gdzie jak ognia unika się historii „najbliższej”, a uczy się co było w starożytności i średniowieczu. Państwowa szkoła kradnie nam własną historię.
@ koham.mihnika
swietny pomysl, tylko czy sie zgodza. Moznaby w zamian za archiwa zaproponowac zgode na budowe rurociagu baltyckiego.
@Piotr
nie trzeba odtwarzac, podejrzewam.
Porównajmy to z bełkotem naszych “autorytetów” o “ubeckim szambie” i “grzebaniu się w nieczystościach” – od szacownej pani profesor oznajmiającej autorytatywnie, że normalnie będzie w Polsce dopiero wtedy, gdy wszystkie papiery z IPN zostaną wyrzucone na śmietnik”.
Niedawno Andrzej Wajda dołączył do w/w mówiąć, że chciałby zrobić film przeciwko IPN-owi.
@l Oldgrerge
Jak dobrze ,ze jest Rzepa i odwazni dziennikarze piszacy pod wiatr. Daj P. Boze ,ze moze czesc polskiego spoleczenstwa sie ocknie. Chyba ,ze strach przed lustracja wyrazli wlasnie w ostatnich wyborach.
Panu Rafalowi najlepszego z okazji Swiat. Lubie czytac Pana tak trzymac.
Polacy oczadzeni hasłami o nie zerkaniu w tył i parciu do przodu są tak złaknieni dobrobytu i normalności, które to im się sączy po kropelce że są gotowi poświęcić prawdę historyczną i uczciwość, mimo że z tyłu głowy świeci lampka z napisem”To wszystko działo się naprawde i dzieje się dalej”. Za kilka lub kilkanaście lat wróci to jednak za sprawą historyków i beznamiętnie i wiarygodnie powiedzą o lobby dzisiejszym i przepłynięciu aparatu państwowego do sfery biznesowej kiedyś.Spore grono ludzi zobaczy że kilkanaście lat temu zrobiono z nich idiotów.Żal mi ich szczerze bo będa wśród nich również moi bliscy…Najsmutniejsze jest to że taka propaganda rozmyła sposób pojmowania świata przez Polaków, ponieważ w krajach zachodnich,gdyby na ulicy powiedzieć komuś że lobby to wymysł zakompleksionych i nawiedzonych konserwatystów to popukał by się w czoło…a że to lobby jest postkomunistyczne to tylko skutek wcześniejszego rozdzielenia wpływów władzy.
Brawo Panie Rafale!
Przypominam wszystkim analogie do XVIII wieku. Polska już to przerabiała i nie wyciągnęła, żadnych, absolutnie żadnych wniosków.
Służalczość względem obcych mocodawców tzw. elyt jest porażająca, że użyję modnego słowa. Przeciętny członek tych elyt zrobi za flaszkę wódki lub koniaku dla obcokrajowca wszystko ale swego rodaka wdepcze bez powodu w ziemię.
Mimo wszystko życzę Wesołych Świąt Wielkiej Nocy Panu i Pana bliskim.
Pana wiara w moc archiwów jest tak sama naiwna jak wiara obśmiewanej przez pana panienki w „normalność”.
W wyborach 1993 i 2001 roku obywatela polscy głosowali na komunistów choć doskonale zdawali sobie sprawę z ich przeszłości. To błędy partii postsolidarnościowych (wśród nich pana idola J.K.) wyniosły ponownie komuchów do władzy.
Pasjonowanie się odtwarzaniem niemieckich zmielonych archiwów to hobby jak każde inne, a w dodatku wierszówka leci.
Powszechne przekonanie o tym, że przyczyną kłopotów Polski jest rozliczanie przeszłości, jest jednym z największych sukcesów michnikowszczyzny. Niestety, ale ich górą, większość tak właśnie myśli.
Ziemek – od dziś masz u mnie ksywkę DZIEWCZĄTKO
Pamiętam pana artykuł w Newsweeku, jakiś czas temu, dotyczył Gunthera Grassa, to było po tym jak wyciągnęli mu służbę w SS.
To najpierw korzysta pan z powierzchni tego tygodnika a teraz go pan kala? („po niektórych zagraniach tego tygodnika już się po nim niewiele dobrego spodziewałem”)
zaspiewajcie sobie pioseneczke z lat dziecych ….malo nas , malo nas do pieczenia chleba….. cieszy ze co raz mniej jest oszolomow ktorzy cale swoje nieudacznictwo, biede,glupote,prymitywizm usprawiedliwia okraglym stolem , braku lustracji, deubekizacji?
pytam panow, pan- staryjezyk,eska,piotr,andrzej,swiadek,gajowy,icarium,grzeg,n.wataha,rys i inni.
Pytam jak walczyliscie z komuna wtedy kiedy za ta walke mozna bylo siedziec pod cela razem z michnikiem, widac po waszych wypowiedziach ze…………… wasze odciski od noszenia szturmowek pierwszomajowych,popiersi lenina i innych gadzetow typowych dla czasu komuny powoli sie zabliznily- teraz mozna walczyc z komuna.
jestescie zalosna banda spoznionych rewolucjonistow. jestem wiecej jak pewny ze gdyby do waszych drzwi o 6rano zapukala SB to jedyny okrzyk ktory by sie wydarl z waszych gardel bylby okrzyk –niech zyja idee lenina . Mam wiekszy szacunek dla zlamanych przez SB jak dla waszego malego wodzusia ktorego to SB zignorowala niczym lew ignorujac muche podczas swojego posilku a wy niczym nie roznicie sie od swojego wodzusia i pismakow ktorych madrzejsza czesc spoleczenstwa co raz bardziej spycha was do UBeckiego szmba.
Cytat: „A Niemcy tymczasem otwierają (ba, odtwarzają ze strzępów) kolejne archiwa, budują muzea, produkują filmy historyczne i łożą na celebrowanie rocznic. Owszem, popierają też amnezję i głupotę cytowaną powyżej – ale nigdy u siebie. Tylko w Polsce.”
Brawo i Alleluja…
To musza byc swieta i duch swiety.
Jestem naprawde ciekawy, jaka partie bedzie Ziemkiewicz popierac aby to przestepstwo popelniane na Polsce i Polakach poprzez niszczenie pamieci narodowej, czy tez zbranianania budowy muzeow Histori Polski czy tez Ziem odzyskanych przez ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego herr Zdrojewski?
herr Zdrojewski jest czlonkiem nie-rzadu herr Tusk bedacego po prostu administracja niemiecka na Polske i broniacego niemieckich interesow.
@Poraj
Pan mówi, że Polacy mają opanowany rynek kradzenia samochodów? Czyżby? Cóż to za rynek, jak zleceniodawcami są Niemcy, którzy w ten sposób okradają firmy ubezpieczeniowe.
Za to ja wiem na pewno, że Niemcy są największymi złodziejami prac naukowych, m.in. Polaków. Dlaczego, bo polskie kręgi naukowe im w tym pomagają, milcząc na ten temat i piekąc własną pieczeń. Niemcy kreują za ciężkie pieniądze swoje niemieckie ”Vorzeigepersonen” (osoby reprezentacyjne) we wszystkich dziedzinach, za to Polacy niszczą jeden drugiego. To jest polska elita. Tak się słowa dewaluuje miłość, prawda, elita.
Redakcji i Czytelnikom życzę Świąt Zmartwychwstania Pańskiego pełnych refleksji nad zdradą, obłudą, miłością i prawdą.
Zbyt dużo ludzi ma zbyt dużo do stracenia żeby pozwolić uporządkować „ubeckie szambo”. Tęgie głowy pracują nad tym aby to zagadnienie wyszydzić, ośmieszyć i przedstawić zajmujących się tą tematyką jako wszeteczniaków spod znaku o. Rydzyka względnie moherowoberetowców. Wygląda na to, że ludzie którzy rządzili w PRL-u znacznie skuteczniej zabezpieczyli się przed utratą wpływów niż ich koledzy z b. Czechosłowacji czy NRD. Zachowali wpływy i pieniądze ale jednocześnie pozwoli uzyskać pewne wpływy takim ludziom jak Michnik nie tracąc jednocześnie możliwości kontrolowania ich. Sztandarowe hasło Mazowieckiego „gruba kreska” powstało jak mniemam nie w jego głowie ale dużo wcześniej, jeszcze zanim strony zasiadły do obrad okrągłego stołu. Wydaje mi się, że największą szansę żeby rozliczyć czerwoną hołotę mieli Kaczyńscy ale zabrali się do tego jak kompletni amatorzy. Źle ocenili dystans. To miał być maraton a oni rozłożyli siły jak do sprintu.
W następnym artykule napisze Pan – co i po kim można się spodziewać. Newsweek – już wszyscy wiemy. A reszta ?
Dzisiaj ma Pan rację. I co z tego?
Pozdrawiam
Bardzo słusznie.
Pani Szataniskis, jak i w ogóle LiD i PO przedstawiciele, zapraszają gorliwie różnych Niemców na UW, gorących zwolenników lustracji, jako wzory intelektu. Bezkrytycznie przejmują każdy knot, byleby niemiecki, ale od lustracji nasi tzw. profesorzy bronią się rękami i nogami. A wizyty niemieckie tzw. ludzi po fachu odbywają się również w polskich sądach, to jest kuriozum, żeby nie powiedzieć głupota. Może by tak sądy sprywatyzować, co?
Niemiecka infiltracja polskiej elyty.
Ktos (?)powiedzial iz”narod zapominajacy swojej historii bedzie musial przezyc ja ponownie”….wiec trzeba walczyc o PRAWDE poki jeszcze czas bo …strach pomyslec.
Wesolych Swiat Panie RAZ
mam złe przeczucia. coraz bardziej jestem przekonany, że razem z PO ( i tym samym całokształtem sytuacji w kraju) wpadliśmy w najgorsze szambo w jakie mogliśmy.
najgorsze jest jednak to zaczadzenie umysłowe. pracuję w korporacji, w Warszawie. Przykre jest jak 80% ludzi wykształconych i niby światowych, jak klakierzy, powtarzaja brednie z mediów, jak szydzą jak prymitywy z Kaczyńskich, Pisu itd i z osób które maja inne zdanie niż jedyna słuszna linia.
Polactwo i michnikowszczyzna ma sie teraz tak dobrze jak nigdy.
Panie redaktorze, Pan też miał zafrasowaną minę na zdjęciach w Rzp (takich małych przy artykułach). trzeba je zmienić:)
Widziałem, że tak będzie
Po dokopaniu Kaczyńskiemu , co i tak nie ma wielkiego znaczenia , bo w mediach kopią go wszyscy mój ukochany redaktor powrócił do bolesnego kopania salonu.Wczoraj w Dzienniku nijaki Michalski wysmolił arcyobłudny artykuł.Może i za niego kiedyś się pan weźnie, bo pozuje to to na anty Geremka , a sam stosuje jego propagandowe metody.Kożystając z tego , że jeszcze jakiś wielki Europejczyk nie wymyślił , że składanie życzeń z okazji katolickich świąt jest przejawem jakiejś tam fobii życze panu redaktorowi oraz wszystkim czytelnikom Rzeczpospolitej wesołych Świąt Wielkiej Nocy.
@Miras48, WASH DC
Mogli Pana brac za Amerykanina, bo po polsku slowo „holota” piszemy przez samo „h”.
Myślę, że opinia o Polakach w Niemczech czy na Zachodzie – to wina także Polaków. Dlaczego? Bo Polacy wyjeżdżając do „lepszego” świata sami plują jadem na własny kraj. Spotkałam się z tym zwłaszcza w Niemczech, gdzie po miesiącu pobytu Polacy „zapominali” języka polskiego i prześcigali sie z Niemcami na temat krytyki wszystkiego co polskie, bez żadnej refleksji na temat zaszłości ( o ironio!) historycznych , społecznych itp. To samo obserwuję teraz w Anglii, gdzie młodzi emigranci w sposób prymitywny, chamski i głośny obwieszczają wszem i wobec jaka ta Polska głupia i zacofana… Anglicy, Niemcy czy Amerykanie patrzą na to z pewnym zażenowaniem , bo oni owszem krytykują tez swoją rzeczywistość, ale NIGDY, przenigdy nie robią tego w obecności obcokrajowców, wręcz przeciwnie. Jak można szanować kogoś kto nie szanuje własnego państwa, jego dokonań, historii, kto myśli że to takie cool i „odważne”… Nie na darmo mówi się „ZłY TO PTAK CO WłASNE GNIAZDO KALA”. Taka jest moja opinia o naszych sprzedajnych politykach, „salonowych autorytetach” i wszystkich, którym od urodzenia wpaja się że są pariasami Europy. Bo wychowanie patriotyczne polega nie tylko na świętowaniu historycznych PORAżEK, ale przede wszystkim na kultywowaniu tradycji i DUMY narodowej. Każdy Niemiec od maleńkości uczy się, że wszystko co niemieckie jest GUT ,a Polak- że Polacy nic nie potrafią i niczego nie osiągnęli. W Niemczech z niepowodzeń wyciąga się wnioski , w Polsce – kultywuje i epatuje porażkami,zaś sukcesami nie chwali ani nawet ich nie zna. I właśnie tego możemy pozazdrościć Niemcom – dumy narodowej – przede wszystkim i wbrew wszystkiemu… (motto niemieckie:jeśli fakty nie pasują do historii co trzeba zmienić ? …podręczniki historii !)
A na koniec wszystkim forumowiczom życzę świątecznie – różnijmy się pięknie i SZANUJMY swoje poglądy (nie oszczerstwa!), bo prawo do wolności słowa zobowiązuje!
Elity są umoczone we współpracę ze służbami specjalnymi „polskimi” i nie tylko, dlatego tak bardzo są zainteresowane zniszczeniem archiwów ujawniających kto i jak się zasłużył Obywatelom.
Właśnie dlatego nie można archiwów likwidować, bo to jest historia
Polski, w której tworzenie maja wkład również różnej maści konfidenci.
Panie Rafale , tak trzymać będzie ok.
Pozdrawiam i życzę Wesołych Swiąt
Brawo Panie Rafale!
Swoją drogą NIEMCY bardzo liczą na naszą amnezję… Ale chyba nikt, kto przeżył tamtą wojną i niemiecką okupację i widział rzeź ludności warszawy latem 1944 roku nie powinien na nią zapaść… Niestety to pokolenie już odchodzi.
NO CÓŻ. Zawsze mnie zastanawiało, że naszych niemieckich i czeskich sąsiadów nikt nie odsądzał od czci i wiary, za to, że w swoich krajach zrobili lustrację.
Swoją drogą przypomniałem sobie książkę WIKTORA SUWOROWA „Samobójstwo”. Książka wspomina między innymi o stopniu infiltracji hitlerowskich NIEMIEC przez radziecki wywiad. CÓŻ: widzę, że od tamtych czasów zmądrzeli. Mogą się przyjaźnić z Rosją, budować razem z nią bałtycką rurę, przy pomocy, której wykichują i Polskę i wszystkie inne kraje, jakie tylko zechcą postawić do pionu, wedle swego widzi-mi-się. Ale tolerować po-sowiecką agenturę na swoim terytorium? W życiu!
Tak się dzieje, bo Niemcy w RFN miały elitę, ktora dbała o interes państwa. Po zjednoczeniu (czy może raczej aneksji NRD) ta elita nie toleruje pachołków obcych mocarstw. A u nas co? Nasza narodowa elita albo wyginęła w wojnie, albo wyemigrowała, albo ją wywieziono na Syberię, albo zatłuczono w ubeckich więzieniach. To co rządziło Polską po 1944 roku było przyniesione na ruskich bagnetach, podzieliło się w ramach rozliczeń ze stalinizmem w 1956 na frakcje z których jedna w różnych perypetiach dotrwała u władzy do końca, a druga utworzyła „lewicę laicką” (jeśli ktoś nie wie, to np. nasz ulubiony A. Michnik pochodzi z czerwonej arystokracji). To środowisko przejęło pierwszą „Solidarność” i mistrzowsko ją wykorzystało. Jak już system zdychał i było wiadomo, że Moskwa nie zabezpieczy towarzyszy, wtedy Kiszczak zaprosił kolegów z frakcji „lewicy laickiej” do Magdalenki, i co się w 56 z hukiem rozpadło to w 89 dyskretnie się połączyło.
Niestety, kochani, u nas komuna trwa w najlepsze, a po ostatnich wyborach odzyskuje utracone pozycje. Nie spodziewajmy się, że po dobroci dopuści do jakiejkolwiek zmiany i „wielkiego puzzle”
Roznica taka, ze oni odtwarzaja archiwa, budują muzea, produkują filmy i łożą na celebrowanie, a nasi politycy wykorzystuja te dokumenty do biezacych gierek.
A propos rocznic – czy to przypadkiem nie nasz prezydent organizujac niedawno taka celebracje przypadkiem nie ‘zapomnial’ zaprosic jednego z istotnych uczestników wydarzen, o któych byla mowa?
Dziekuje tez za filmy pokroju ‘strazy nocnej’ Kurskiego.
Na przykladzie ostatniego ‘oredzia’ prezydenta widac, jaki przez pana Jacka przebija obiektywizm – idealny czlowiek, by zajmowac sie produkcja filmów historycznych.
A moze Panowie razem zajmiecie sie dzialalnoscia tego typu?
Moglaby to produkowac TV ‘Trwam’.
Albo Rzeczypospolita, której niezbyt od Ojca Dyrektora daleko…
@piotr:
„Nalezaloby dodac, ze w archiwach Stasi sa tysiace dokumentow o polskiej bezpiece i jej agentach”.
A skad taka precyzyjna wiedza (sa i to tysiace dokumentow)? Redagowal Pan?
Panie Rafale,
nie zawsze się z Panem zgadzam ale niesamowicie cenię Pana za trafność komentarzy. Czytałem Pańskie książki i wiem jedno – ten kraj jest stworzony do życia pod butem. Niestety, zdecydowana większość społeczeństwa tak woli. To wielka narodowa tragedia.
Pozdrawiam Pana świątecznie.
Może Merkel ma cos na Tuska?
P.Rafale – wreszcie wraca P. do dawnego stylu pisania, za ktory tak bardzo P.cenilem. Wesolych Swiat.
Poprzednik napisał (od 10 godzin nikt nie pisze?): „Dlaczego nie chce Pan powiedzieć ze Niemcy a właściwie ich hołota, której procentowo jest więcej niż ludzi kulturalnych, uważają Polaków za podludzi”.
To najprawdopodobniej prawda, ale za kogo Polacy uważają Rumunów?
@Miras48, WASH DC.
Ja też nie wiem czy rynek kradzionych rowerów we Franfurcie został opanowany przez Polaków ale rynek kradzionych samochodów w Niemczech na pewno.
Panie Rafale, dziękuję za niezwykle celny akrtykuł. Myślę, że zjawisko, o którym Pan w nim napomknął jest tylko wstępem do poważnej dyskusji o kondycji moralnej Polaków, szczególnie młodego pokolenia.
@Andrzej,
Na tym blogu napisałeś; „…nacieszyć oko widokiem skundlonego prezydenta defilującego w każdą niedzielę na bułance przed kompanią honorową wojska…”
Czy coś Ci przypadkiem nie dolega ?
niestety! przez 16 lat wyrosło nam następne pokolenie!! Jakże zindoktrynowane przez środowiska GW!! Tak jak 1981 tak i teraz musimy odrodzić się jako Naród !! Precz z komuną!!!
I co z tego, Panie Rafale, że ma Pan rację? Zakracza nas, jak zwykle. Życzę wesołych Świąt w rodzinnym gronie.
Skoro duchowieństwo ocenia archiwa ub i sb jako świstki z ksera to spalenie jest mile widziane. Wielgus to kapuś według niemieckich instrukcji i PIS za IPN czy gaduła według Glempa.
Dokad bedziemy mieli „premiera” dla ktorego „polskosc to nienormalnosc” oraz „doradcow” dla ktorych „Polska to panna nieposazna, muszaca sie wdzieczyc…”, raczej nic sie nie zmieni.
Ci panowie (oraz kilka pan) powinni dostac najzwyklejszego kopa w tylek i wyladowac tam, gdzie ich miejsce, czyli na smietniku, zeby Polska nie skonczyla jako nastepny land naszych sasiadow.
Dziwic sie tylko nalezy oraz uznac za najwiekszy blad PiSu, ze lustracja i co za tym idzie odkomuszenie byla przeprowadzana tak niemrawo.
Tak wygladaja sprawy, kiedy ze zwyklymi bandziorami i zulami spod budki z piwem chce sie grac fair i z zasadami.
Oni sa w stanie zrozumiec tylko zamordyzm, ktory obecnie usiluje sie wprowadzic w formie „wszechogarniajacej milosci” … smiechu warte.
W dzikiej nagonce na Kosciol Katolicki coraz bardziej daje sie rowniez zauwazyc wprowadzanie w zycie obietnicy uczynienia z Polski drugiej Irlandii … tylko patrzec, jak zaczna wybuchac bomby na ulicach.
@maciek
RAZ wyraził opinię na podstawie swojej wiedzy na ten temat. Ty uważasz, że taka opinia jest nieprawdziwa i jednocześnie nie podajesz argumentów, które mogłyby ją poważyć, a jedynie czepiasz się autora że nie podaje kontrargumentów dla swojej tezy …
@iks
Budowanie muzeów i cała obecna polityka historyczna Niemiec ma na celu przesunięcie na trzeci plan winy Niemiec z jednoczesnym wyeksponowaniem krzywd, jakich doznali od zwycięzców. I o tym nowym podejściu do sprawy nie wolno milczeć.
Czy pani profesor, to ta mocno podstarzała paniusia pomalowana strażacką farbą. Jak to ta paniusia, to nie ma się czym przejmować, ona juz plecie bzdety 15 lat i na nikim to nierobi wrażenia.
Niech pan redaktor pośle swój tekst dla tej paniusi, moment jest dobry, może się nawróci.
Brak rozliczenia z przeszłością daje obecnym i przyszłym pokoleniom carte blanche do niemoralnego postępowania. Skoro można było grzeszyć i to się nie wydało, to dlaczego mam dziś nie grzeszyć, skoro w przyszłości to się nie wyda?
W czyim więc interesie jest ukrywanie archiwów IPN? Przypominam sobie w tym momencie zajadłego wroga lustracji, jakim był pisarz – moralista Andrzej Szczypiorski. Dziś wiemy dlaczego.
Młodszym przeciwnikom lustracji mówię: wy macie czyste konto, więc lustracja wam nie zaszkodzi, a może dać wymierną korzyść w postaci wolnych miejsc pracy, które będą musieli różni tacy na skutek lustracji zwolnić. Może chociaż ten argument przemówi wam do rozumu?
Podczas powodzi na Dolnym Śląsku 10 lat temu w telewizji niemieckiej ich czołowy komik Harold Schmidt powiedział dowcip, że nareszcie Polacy mają bieżącą wodę. Teraz największym argumentem TVN-u jest wstyd za Polskę, Polska jako „zakała Europy” itd. Jest to wszystko coraz bardziej obrzydliwe. Nasz kraj w szybkim tempie idzie na dno ale nawet jak przywalimy głową w podłogę to większość ludzi powie, że warto było bo przynajmniej Europa sie z nas nie śmieje.
Trudno się Newsweekowi dziwić To w końcu gazeta niemiecka, wydawana w języku polskim, a dla kamuflażu, a także gwoli epatowania nieznających języków obcych niedouczonych snobów nosząca angielski tytuł.