Cieszę się, gdy media od czasu do czasu przypominają o trwającym od lat w Niemczech układaniu największych puzzli naszych czasów (ostatnio zrobił to “Newsweek”; cieszę się tym bardziej, że po niektórych zagraniach tego tygodnika już się po nim niewiele dobrego spodziewałem).
Mam na myśli oczywiście mozolne składanie z papierowych strzępków, wypełniających 16 tysięcy worków, 46 milionów dokumentów przemielonych w ostatnich tygodniach istnienia przez wschodnioniemiecką Stasi. Kilkanaście lat ciężkiej pracy dobrze opłacanych specjalistów, a ostatnio 30 milionów euro wyasygnowanych przez niemieckie władze na specjalny program komputerowy składający ocalałe fragmenty w całość – o ile mi wiadomo, nikt w Niemczech nie kwestionuje sensu tych wysiłków ani asygnowanych na nie kwot.
Porównajmy to z bełkotem naszych “autorytetów” o “ubeckim szambie” i “grzebaniu się w nieczystościach” – od szacownej pani profesor oznajmiającej autorytatywnie, że normalnie będzie w Polsce dopiero wtedy, gdy wszystkie papiery z IPN zostaną wyrzucone na śmietnik, a “młodociani” historycy Instytutu zostaną zmuszeni do przekwalifikowania się na mediewistów, aż po dziewczątko z telewizji cieszące się w wywiadzie, że “po przegranej IV RP atmosfera w Polsce stała się mniej duszna”, bo ono, dziewczątko, “naprawdę woli iść przed siebie, niż patrzeć, jak otwiera się kolejne archiwa”. Taka jest obiegowa mądrość naszych, za przeproszeniem, elit, które skądinąd uwielbiają powoływać się na przykład Zachodu.
A Niemcy tymczasem otwierają (ba, odtwarzają ze strzępów) kolejne archiwa, budują muzea, produkują filmy historyczne i łożą na celebrowanie rocznic. Owszem, popierają też amnezję i głupotę cytowaną powyżej – ale nigdy u siebie. Tylko w Polsce.





To jest oczywistość oczywista, że nasze Siły Przewodnie (pozwolę sobie zastąpić termin “elity”) pójdą z samym diabłem, byle teczki w IPN pozostały pod kluczem. Tę ulgę powyborczą widać, słychać i czuć. Kaczyńskich czekało rytualne auto da fe, ale przez takie tam różne Jewropejskie sentymenta, poprzestano chwilowo (?) na linczu medialnym. Czasy i obyczaje nam łagodnieją
Czy nie ma Pan wrażenia, Panie Redaktorze, że temu narodowi padło na mózg? 60% poparcia dla PO to już jest dramat. Ludziom się marzy Białoruś w wersji paraeuropejskiej. Mały kraik, mały wodzuś i zmywak w Irlandii.
Wstydzą się historii, wstydzą się polskości – michnikowszczyzna wygrała, niestety.
I póki nie dostaną łupnia, to się nie obudzą.
W 82 powiedziałam (mam świadków), że komuna padnie około 90 roku a wkrótce potem Jaruzelski zostanie bohaterem narodowym.
Takie wnioski nasunęły mi się po pobycie w “internacie”.
No cóż, dwadzieścia parę lat ciężkiej pracy SB i jej potomków – i mamy, to co mamy.
Pomyśleć, że w Polsce jest cała masa osób, które naprawdę wierzą w hasełka serwowane przez michnikowszczyznę.
“Trzeba patrzeć w przyszłość, a nie myśleć historią” – i tym podobne brednie.
Jak głupim trzeba być, żeby nie widzieć związku pomiędzy lustracją i dekomunizacją, wykopaniem na zbite pyski wszystkich żałosnych kapusiów i skorumpowanej czerwonej i różowej hołoty zatruwającej kraj, a budowaniem zdrowej i silnej Polski w przyszłości?
Niestety, nasze cudowne społeczeństwo pozbawione jest i woli i zdolności samodzielnego myślenia, więc ulega sugestiom żałosnych sprzedajnych mediów i odrażającej hołoty, która w naszym kraju robi samozwańczo za elitę.
Święta prawda Panie Rafale. A ilu jeszcze jest pożytecznych idiotów wśród szarej ludności, powtarzającej te utarte slogany wepchnięte im do głów dzięki jednolitemu mainstreamowi to chyba już nawet nie warto przypominać. IPN to największe osiągnięcie III RP! Żadna inna instytucja nie zrobiła tyle dla zmiany (mimo wszystko) powszechnej świadomości, zwłaszcza w młodym pokoleniu przyszłych historyków, do którego należę.
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na kolejne książki.
A co do akt, dobry rys historyczny tego przedstawił wczoraj pan Wildstein w swoich Cieniach PRLu, pokazał kim jest naprawdę taki Mazowiecki.
Wczoraj w programie Wildsteina o niszczeniu archiwów była wypowiedź Rokity, któremu doniesiono o niszczeniu archiwów i skali tej działalności. Poszedł do premiera Mazowieckiego i powiedział, że ludzie Kiszczaka niszczą archiwa na skale przemysłową. Mazowiecki odesłał go do Kiszczaka… Mocne, nie podejrzewałem pana Mazowieckiego o takie poczucie humoru.
Niemcy traktują Polaków jak pół-idiotów. POdludzi. A Polacy, jako że są tymi „świżo upieczonymi” europejczykami, w ramach tej POwszechnej polityki miłości lansowanej przez lidera PO, będą ograniczać produkcję stali, oraz wszystkich innych produktów „cieplarnianych”, zamykać muzea i nie będą “drażnić” drażliwych Niemców.
Materiały budowlane przeciętni Polacy będą kupować za grube “euro”, od uśmiechniętych i pewnych siebie Niemców, którzy wynegocjowali dużo korzystniejsze warunki dla swojego przemysłu. Co nie powinno dziwić. Jak od dawien wiadomo Niemcy to są Niemcy, a „Irlandia” to wirtualna „Irlandia”.
A lemingi się cieszą jaki to mamy wspaniały rząd i “skutecznego” premiera, który to się postawił Bushowi. Brawo tefałen i polskojęzyczne media, dobra “robota”. Czy jak to tam po niemiecku…
No nareszcie P. Rafale!
Tak trzymać!
Witam Pana Redaktora
Wczoraj było o Gazecie Wyb. dzisiaj mamy o Newsweeku. Zapewne jutro będzie o Polityce. To w ramach reklamy? Współczuję Panu roli jaką Panu narzucono.
P.S. Moje pytanie nie jest złośliwe ale retoryczne.
Do Pana Redaktora,
Brawo.
Może choć jeden “pustak” pójdzie po rozum do głowy.
Wszystkiego dobrego z okazji Świąt Wielkanocnych (for all).
Może co na Michnika wygrzebią, z tego szamba?
… a ratyfikując Traktat Lizboński zabezpieczają się, zmieniając konstytucję. Gdy tymczasem w Polsce ludzie próbujący przeforsować tylko ustawę są odsądzani od czci i wiary.
A tak przy okazji: śledziłem spotkanie p. Kaczyńskiego ze studentami i jestem zaskoczony przebiegiem tego spotkania. Widziałem jak powoli niektórym sceptykom na sali opadały szczęki i otwierały się oczy podczas dyskutowania nad kolejnymi problemami, zwłaszcza w sprawach “unijno-niemieckich”. Jeśli są osoby, które tam były, to proszę o wyrażenie opinii.
Brawo. Nic dodac nic ujac. Trzeba by podac do znudzenia to samo rownanie: UW (Demokraci.pl)+Lewica+czesc Solidarnosci+natchnienie z Nowego Yorku=media+biznes dominuje a Polsce. Kiedy polacy sie obudza?
Niszczenie narodu zaczyna się od niszczenia jego historii.
Brawo Panie redaktorze!
nic dodac, nic ujac
Panie redaktorze – trafił Pan w sedno ! DZIĘKUJĘ !
Trafne spostrzeżenie. Ma Pan rację.
To normalne, samemu należy mądrze robić i głupiego jak się da namawiać żeby sam sobie szkodził. To podobne do sprzedaży w sklepie sprzedawca chce zarobić jak najwięcej a kupujący kupić jak najtaniej. Jest pewien rodzaj kupujących którzy chcą zapłacić w brew logice jak najwięcej i być z tego dumnym to homo sowietikus. W sklepie noworuski a między państwami nowodemokrata żeby nie powiedzieć polak idiota:)
dokladnie tak, jak Pan mowi.
Niemcy robia polityke historyczna w wielkim stylu, ale dyskretnie; widze to doskonale bo mieszkam tutaj. Oceniajac po znajomych+wspopracownikach oraz wypowiedziach dla mediow, 90% ludzi jest za polityka historyczna wszystkich partii politycznych i za duma narodowa. Tak samo jest w US, Rosji, W.Brytanii, Izraelu,itd.
Tylko w Polsce jest odwrotnie. Jesli wierzyc GW i reszcie zachodnich wschodnich mediow
i pewnie też “Niemcy tymczasem otwierają (ba, odtwarzają ze strzępów) kolejne archiwa, budują muzea, produkują filmy historyczne i łożą na celebrowanie rocznic” związanych z wybuchem II wojny światowej i ludobójstwem przez nich dokonanym. Trochę zdrowego rozsądku i po prostu umiaru. Takie brednie pisać to przesada
Dobrych Swiat Panie Rafale.
Panie Rafale, motłoch nie chce pamiętać. Ale z drugiej strony nie mamy publicznie znanych elit w dobrym tego słowa znaczeniu. Dobrzy ludzie są cisi i pokorni i nie pchają się na afisz. Pozdrawiam.
Rafał Ziemkiewicz – mistrz świata.
Szacuneczek.
Tak to już jest, kiedy z jednej strony to, co piszą na Zachodzie dociera do ogółu tylko za pośrednictwem polskich opiniotwórczych mediów, a po drugie nasz wizerunek w Europie budowany jest za pośrednictwem takich autorytetów jak prof. Geremek.
Wszyscy “widzieliśmy” przecież, że cały świat śmieje się z Kaczyńskich. Jakoś żadne polskie media nie donosiły, jak na Zachodzie śmiano się z Kwaśniewskiego czy reszty postkomuny. Pamiętam za pierwszych rządów SLD w Newsweeku (tym prawdziwym, amerykańskim) świetne artykuły pana Andrew Nagorskiego o Polsce i regionie. Wtedy jakoś się nie mówiło, że świat się z nas śmieje, bo wybraliśmy prezydenta, który zapomniał, jakie ma wykształcenie. Tak, wtedy śmiano się z nas i nikt nie zwracał uwagi. Za to “Kartoffeln aus Polen” wszyscy pamiętamy.
Tak to jest, trzeba sięgać do źródeł, choć nie każdy może czy potrzebuje. Bez odsiewania przez sito tego, co się o nas mówi, ludzie gotowi uwierzyć w cuda, tak jak np. na Białorusi wierzą, że Łukaszenka to postępowy demokrata i światły przywódca.
Bardzo celnie Panie Redaktorze! Tak to jest, gdy podtrzymywanie
uzgodnień okrągłostołowych poza okres ryzyka, de facto podtrzymało szarogęsienie się komuny aż do dzisiaj. Przy okazji zniechęcono mądrych i uczciwych i ogłupiono jeszcze bardziej naiwnych i, jak to się mówi, niedoważonych! Trzeba jednak uwzględnić, że zachodnie Niemcy za swe wojenne zasługi nie zostały, tak jak my, skazane na bolszewickie pranie mózgów. Przed wojną również i my posiadaliśmy, pośrednio wymienione przez Pana na przykładzie Niemiec, cnoty narodowe, przede wszystkim godność. Zdrajców karano, a nie jak obecnie zapraszano do współrządzenia zanarchizowanym i ślepym na własne dobro narodem. Pozdrawiam Czytelników i Pana Redaktora.
Zgadzam się, że trzeba nam dekomunizcji, lustracji, tropienia układu, rozbicia salonu, powtórnego przeglądu służb specjalnych i pełnej, całą gębą polityki historycznej.
Skoro nawet nasze dziennikarstwo jest do dupy więc naprawdę nic nie może nam się udać. Chciałbym więc dla rekompensaty nacieszyć oko widokiem skundlonego prezydenta defilującego w każdą niedzielę na bułance przed kompanią honorowa wojska. A potem chciałbym pójśc do muzeum, jednego z wielu, przegranych powstań i bitew, żeby pocieszyć się, że nie tylko ja jestem nieudacznikiem ale cały nasz naród i to zawsze jak zapiski historyczne wstecz sięgają miał podobne sukcesy.
RAZ chce wskrzesic nieboszczyka. Razem z p.bronkiem utracili swoje ukochane zabaweczki. Nikogo juz nie interesuje lustracja – ubeckie szambo. Nie mozna na tym ugrac nawet pol% wiec nawet kaczynscy odpuscili temat.
Nalezaloby dodac, ze w archiwach Stasi sa tysiace dokumentow o polskiej bezpiece i jej agentach, ktore, odtworzone z niemiecka starannoscia, moga sie przydac Berlinowi juz wkrotce. Nie ma to jak maly niemiecki szantaz pana posla X czy ministra Z.
Czy zajmie się Pan albo któryś z Kolegów tematem śmierci dwóch osób w rozbitym samochodzie BOR, ktory tam nie powinien być?
Ktoś podjął decyzję o wysłaniu tego samochodu w tamten rejon. Chyba, że była to samowola co źle świadczy o dyscyplinie w elitarnej jednostce jaką jest BOR.
Przypominam, że niecałe dwa lata temu podobny przypadek, tylko z samochodem policyjnym, był roztrząsany przez media z miesiąc. Główny cel – MSWiA z viceministrem Surmaczem. Opluwano chłopa z każdej strony. Nawet wytknięto mu prośbę do policjanta o zakup i przekazanie we Wrocławiu kanapki dla głodnej kobiety, która jechała pociągiem.
Może należałoby “opluć” jakiegoś decydenta z obecnego rządu?
Mam wrażenie, że to chyba przekracza zakres tematów jakie można obecnie w “Rzeczpospolitej” poruszać?
Życzę powodzenia w składaniu puzzli z popiołu akt spalonych przez SB. Ze swojej wypłaty, of course.
Nic dodac nic ujac.
Czy moglby Pan utrzymac ten poziom ,a nie od Sasa do Lasa.
Wesolych Swiat
“o ile mi wiadomo, nikt w Niemczech nie kwestionuje sensu tych wysiłków ani asygnowanych na nie kwot”
A jak dokładnie sprawdzałeś, czy nikt nie kwestionuje? Znaczy: czy Twoja wiedza o przedmiocie wykracza poza lekturę jednej notki prasowej o programie za 30 milionów, ile tytułów niemieckiej prasy regularnie czytasz? I kolejne pytanie: a od kiedy to Polska ma się wzorować na RFN? Zdajesz się stosować bardzo proste dowodzenie: “robią to Niemcy => to musi być dobre i słuszne”. Sorry, ja tego nie kupuję.
Ale oczywiście ja nie jestem prawicowcem.
Nic dodać nic ująć. Dzięki za odrobinę prawdy i inteligencji w morzu medialnej głupoty i historycznej amnezji.
Dlaczego nie chce Pan powiedziec ze Niemcy a wlasciwie ich cholota ktorej procentowo (tak jak w kazdym kraju swiata) jest wiecej niz ludzi kulturalnych, uwazaja Polakow za podludzi. A to wiem czytajac kilka lat temu o tym jak rynek kradzionych rowerow w Frankfurcie nad Mene zostal opanowany przez Polakow. Moze byla to i prawda ale zostalo to podane w taki sposob ze poczulem sie jako Polak chwilowo zredukowanym. Poza tym moje liczne podroze sluzbowe do Frankfurtu (gdzie przyjmowano mnie jako Amerykanina a nie Polaka) rezwialy moje wszystkie watpliwosci na ten temat. Tak jest i tak bedzie jeszcze dluzszy czas.
ale u nas prawdziwych polakow jak macierewicz niszczy sie,a sluzby specjalne obsadza sie agentami gru i kgb.
@ Eska,
niestety, masz racje. zgadzam sie rowniez ze stwierdzeniem ‘n.wataha’ – ULGA POWYBORCZA – uf! w sam czas, zaczynalo juz byc goraco.
Panie Redaktorze, jedno zastrzeżenie.
Odnosnie pewnej osoby z tytułem naukowym wymienionej w felietonie.
Nie przypisujmy prostytucji uprawianej przez osoby z tytułami cechy “szacowności”.
To tyle.
a nie prosciej odkupic kopie od bylych mocodawcow w Moskwie?
Dotyczy to i Stasi i SB.
@adjar
Podobno na spotkanie z Kaczyńskim przyszło wiecej studentów niż na spotkanie z Tuskiem, mimo, że nie było rozreklamowane na UW.
Tez ciekawi mnie relacja osob które tam były
Panie Rafale. Wielkie dzięki za ten artykuł. Pana artykuł potwierdza przekonanie większości Polonii Amerykańskiej o antypolskim nastawieniu rządu Herr Tuske. Nas tutaj w stanach nie jest tak łatwo obałamucić jak ty młodych piszących bzdety o Prezydencie L. Kaczyńskim na onecie.
Nie rozumiem tego porowniania Polski i Niemiec.
Owszem, w niemieckiej telewizji publicznej duzo jest bardzo ciekawych dokumentalnych filmow historycznych. Dysponuja oni swietnym materialem filmowym i swietnymi dziennikarzami umiejacymi w bardzo wywazony sposob przedstawic historie Niemiec. Ale tu przedstawia soie w znaczaczej czesci te dla Niemcow niewygodna historie, glownie z czasow 2 wojny swiatowej. Czasami pojawiaja sie duze produkcje telewizyjne na miare “Glustloff”, ale krytyka jest bardzo ostra. Na filmie nie pozostawiono suchej nitki.
A co w Polsce. Bez przerwy magluje sie martrologiczny watek polskiej historii, powstania etc. Patos, patriotyzm, ukrywanie faktow, brak obiektywizmu. To cechuje to wszystko. Mnostwo ciekawych tematow historycznych jest omijanych. Sprawa Polakow i zydow w czasie 2-je wojny i po wojne – czy na ten temat sa reportaze. Czy na temat, jakby nie patrzac, dzikich wypedzen Niemcow za Odre byly jakies filmy. Nie, tematy niewygodne sa calkowicie omijane. I to jest roznica w stosunku do Niemiec.
A co do pomnikow. To chyba wiekszego jak Monument Holocaustu w centrum samego Berlina, w zadnej stolicy europejskiej sie nie znajdzie.
Spoleczenstwo polskie zajmowane jest dzien w dzien tanim populizmem, politykierstwem, politycznym efekciarstwem – wszystko to trudne do zrozumienia patrzac sie na to z Zachodu.
Niech kazdy zajmie sie swoim. Dajcie ludziom odpoczac i cieszyc sie zyciem. I normalnie pracowac.
“A Niemcy tymczasem otwierają (ba, odtwarzają ze strzępów) kolejne archiwa, budują muzea, produkują filmy historyczne i łożą na celebrowanie rocznic. Owszem, popierają też amnezję i głupotę cytowaną powyżej – ale nigdy u siebie. Tylko w Polsce.”
skrytykowałem Pana ostatnio ale widzę, że jednak trochę odwagi Panu zostało żeby mówić prawdę. Albo może ruszyło Pana sumienie. Tak czy siak dobrze i bez obrzydzenia się znowu czyta bo z sensem napisane.
Wygląda na to, że w nieco dłuższej perspektywie nadchodzą niezbyt ciekawe czasy. Niestety dla Polski pod przewodem marionetkowego premiera dokładającego wszelkich starań aby swój własny kraj maksymalnie osłabić, i to w czasie gdy sąsiedzi na potęgę się umacniają, może się to wszystko w efekcie zakończyć tragicznie.
A społeczne poparcie dla sprzedawczyków ciągle niby wysokie.
W mojej opinii to przede wszystkim efekt blokady informacyjnej połączonej z potężną kampanią kłamstw, oszczerstw i pomówień – zabójcza mieszanka i to serwowana na okrągło w mediach w iście końskich dawkach. Aż dziw, że znajdują się jeszcze samodzielnie myślący ludzie zdolni do własnej oceny sytuacji.
Wydaje się, że w tym kluczowym dla Polski momencie uruchomiono chyba wszelkich możliwych agentów wpływu, w tym równiez tych długo uśpionych, bo ostatnio mozna zaobserwować różnych dziennikarzy, tudzież inne persony, jak ni stąd ni z owąd zaczynają mówić “nie swoim głosem”, tak że człowiek oczy przeciera za zdumienia.
Co do owego POparcia – trudno jakoś uwierzyć aby aż tylu Polakom był całkowicie obojętny los ich kraju. Jestem przekonany, że przytłaczająca większość z nich to uczciwi i porządni ludzie, którzy zostali całkowicie zmanipulowani i wyrażając swoje poparcie dla obecnego rządu są święcie przekonani że czynią dobrze dla Polski. Sancta simplicitas!
Tutaj trzeba tą blokadę przebijac i tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz cierpliwie tłumaczyć. Jeśli ktoś nie ma rzeczywiście złej woli to w końcu zacznie do niego docierać co się wokół naprawdę wyprawia.
Niewiarygodne że “V kolumna” jest już na tyle bezczelna, że ośmiela sie nawet posuwać do jawnych gróźb pod adresem demokratycznie wybranego Prezydenta – toż to przecież nic innego nie jest jak straszenie zamachem stanu!
Osobiście co prawda nigdy nie pałałem nienawiścią do Kaczorów, ale też nigdy nie byłem ich wielkim zwolennikiem – teraz jednak mają mój głos w wyborach bo widać, że to chyba jedyni ludzie na naszej scenie politycznej, którzy przy wszystkich swoich wadach mają jednak na względzie polską rację stanu.
Mam przy tym cichą nadzieję, że sprawy nie zaszły az tak daleko aby najważniejsze było “kto liczy głosy”, jakkolwiek przy takim poparciu mediów jak obecnie może to jednak być dla Tuska spora pokusa.
Hmm…, może faktycznie w tej sytuacji zaproszenie do naszego kraju niezależnych obserwatorów w czasie najbliższych wyborów byłoby wskazane i uzasadnione – byle tylko nie tych unijnych, dla których Putin był niedawno “największym demokratą”.
wiecej sie pewnie dowiemy ciekawostek o Polsce z ich archiwów niz z naszych
Panie Rafale…Zrób Pan coś jak możesz, wstrząśnij Polakami bo jak ja czytam, słucham w mediach, to zaczynam wierzyć, że w tym kraju naprawdę nigdy nic się nie da, nic dobrego nie będzie.Czy większosć Polaków ktoś zaczarował, czy też tak doskonale ogłupiły media przez ostanie 18 lat, że już nic co ma związek z jakąkolwiek przyzwoitością, patriotyzmem(w najlepszym znaczeniu), szacunkiem do historii, czyli siebie samych nie ma wartości?Zwykle jestem za granicami(zachodnimi) Polski i tam widzę jak ludzie się identyfikują z tradycja, jak dumni są z tego kim są a Unia jest tylko jakimś układem polityczno-biznesowym….a W Polsce…Unia niczym Matka Boska Czestochowska…wstyd gadać o przeszłosci, wstyd byc ,,palantem,, narodowym,wstyd patriotą…co tu się dzieje???Czy naprawdę trzeba znów krwi przelanej by Polacy poczuli co oznacza swiadomość narodowa…pokoleniowa?Swoją drogą…szkoda tych,którzy oddali życie za te kolejne pokolenia..nie było warto…Łykamy jako naród najbardziej utopijne bzdury lewactwa unijnego i traktujemy jako wlasną tożsamość..bo też wypada tak,bo tak piszą w G.W. tak w TVN 24 itp.śmieciom medialnym…ech.brak słów na to wszystko.
Pozdrawiam P.Rafale i proszę o więcej
sprobuje napisac. Pewnie jednak znow bedzie problem z mailem. Panie Rafale – glupota Polakow na prawde jest porazajaca. I nwet moja przyjaciolka (bardzo zreszta madra i swiatla osoba) dotychczas zwykle zgadzalusmy sie w sprawie PiSu i PO, terasz zauwazylam ze zaczyna krecic. I wlasnie dlatego jestem przerazona niby belkotem PO. Panu z serca zycze wszystkiego. co najlepsze.
Panie redaktorze !
jest poważna róznica w wiarygodności pomiędzy dokumentami zniszczonymi przez STASI i obecnie odtwarzanymi ,a przekazanymi przez SB nienaruszonymi teczkami osób molestowanych przez ONE służby przeważnie dlatego ,że stanowiły (te osoby) jakieś tam zagrożenie dla panującego systemu ! To ,że wśród tych teczek istnieje trochę teczek osób które dobrowolnie z własnej nieprzymuszonej woli podjęły współpracę, wcale nie świadczy o wiarygodnosci zbiorów IPN . Przypominam iż I Armia WP została wyprawiona przez J.S. na daleki wschód własnie po to by pozbyć się przedwojennej inteligencji
pozdrawiam
Żal mi pana Michnika, gdy pomyśle co on przeżywa na myśl o odtajnieniu teczek o pokerowych imprezach organizowanych w gospodarstwie rodziny jego przyjaciela i idola, naszego niedoszłego prezydenta Kuronia. Jak bardzo Michnik, Geremek i inni muszą uważać na to co robią i piszą by nie prowokować tych, ktorzy posiadają kopie archiwów UB i Stasi! Przykład przyjaźni pana Kuronia z jego oprawcą Lesiakiem pozwala mi przypuszczać, że wiele znanych osobistości w Polsce zrobi wszytko, aby faktyczne powody tego typu przyjaźni nigdy nie zostały ujawnione.
Panie Rafale, to wszystko swieta prawda, ale z uporem maniaka przypominam, ze polskie tzw.elity sa czescia swiatowej lewicy, ktorej wyznacznikiem jest obluda i przekonanie o moralnej wyzszosci nad pozostalymi. Funkcjonariusze tego ruchu z naszych “Polityk”, “T.Powszechnych” i ” Gazet Wyborczych” maja swoich odpowiednikow na wszystkich kontynentach i – niestety -zawladneli srodki masowego przekazu i wymiar sprawiedliwosci. Praktycznie wiec rzadza swiatem, nigdy nie otrzymujac do tego legitymacji w drodze demokratycznych wyborow. Zdaja sobie z tego sprawe Kaczynscy i podjeli walke z tym perfidnym systemem. Bitwa zostala przegrana, ale wojna trwa nadal. I bedzie trwac dlugo,poki wiekszosc nie pojmie obludy dziennikarzy z BBC czy New York Times narzucajacych nam swoja falszywa wizje swiata. A propos dziennikarzy: Czy Pan wie, ze w Australii zawod dziennikarza jest jednym z najbardziej pogardzanych zawodow? Nizej jest tylko dealer uzywanych samochodow!
Pozdrawiam serdecznie z Australii. Andrzej.
Panie Rafale,
czy nie przychodzi czasem Panu do głowy myśl, że to właśnie Pan moze się mylić?
Dziwi mnie pańska buta i przekonanie o własnej nieomylności i doskonałości.
Trudno się Newsweekowi dziwić To w końcu gazeta niemiecka, wydawana w języku polskim, a dla kamuflażu, a także gwoli epatowania nieznających języków obcych niedouczonych snobów nosząca angielski tytuł.
Podczas powodzi na Dolnym Śląsku 10 lat temu w telewizji niemieckiej ich czołowy komik Harold Schmidt powiedział dowcip, że nareszcie Polacy mają bieżącą wodę. Teraz największym argumentem TVN-u jest wstyd za Polskę, Polska jako “zakała Europy” itd. Jest to wszystko coraz bardziej obrzydliwe. Nasz kraj w szybkim tempie idzie na dno ale nawet jak przywalimy głową w podłogę to większość ludzi powie, że warto było bo przynajmniej Europa sie z nas nie śmieje.
Brak rozliczenia z przeszłością daje obecnym i przyszłym pokoleniom carte blanche do niemoralnego postępowania. Skoro można było grzeszyć i to się nie wydało, to dlaczego mam dziś nie grzeszyć, skoro w przyszłości to się nie wyda?
W czyim więc interesie jest ukrywanie archiwów IPN? Przypominam sobie w tym momencie zajadłego wroga lustracji, jakim był pisarz – moralista Andrzej Szczypiorski. Dziś wiemy dlaczego.
Młodszym przeciwnikom lustracji mówię: wy macie czyste konto, więc lustracja wam nie zaszkodzi, a może dać wymierną korzyść w postaci wolnych miejsc pracy, które będą musieli różni tacy na skutek lustracji zwolnić. Może chociaż ten argument przemówi wam do rozumu?
Czy pani profesor, to ta mocno podstarzała paniusia pomalowana strażacką farbą. Jak to ta paniusia, to nie ma się czym przejmować, ona juz plecie bzdety 15 lat i na nikim to nierobi wrażenia.
Niech pan redaktor pośle swój tekst dla tej paniusi, moment jest dobry, może się nawróci.
@maciek
RAZ wyraził opinię na podstawie swojej wiedzy na ten temat. Ty uważasz, że taka opinia jest nieprawdziwa i jednocześnie nie podajesz argumentów, które mogłyby ją poważyć, a jedynie czepiasz się autora że nie podaje kontrargumentów dla swojej tezy …
@iks
Budowanie muzeów i cała obecna polityka historyczna Niemiec ma na celu przesunięcie na trzeci plan winy Niemiec z jednoczesnym wyeksponowaniem krzywd, jakich doznali od zwycięzców. I o tym nowym podejściu do sprawy nie wolno milczeć.
Dokad bedziemy mieli “premiera” dla ktorego “polskosc to nienormalnosc” oraz “doradcow” dla ktorych “Polska to panna nieposazna, muszaca sie wdzieczyc…”, raczej nic sie nie zmieni.
Ci panowie (oraz kilka pan) powinni dostac najzwyklejszego kopa w tylek i wyladowac tam, gdzie ich miejsce, czyli na smietniku, zeby Polska nie skonczyla jako nastepny land naszych sasiadow.
Dziwic sie tylko nalezy oraz uznac za najwiekszy blad PiSu, ze lustracja i co za tym idzie odkomuszenie byla przeprowadzana tak niemrawo.
Tak wygladaja sprawy, kiedy ze zwyklymi bandziorami i zulami spod budki z piwem chce sie grac fair i z zasadami.
Oni sa w stanie zrozumiec tylko zamordyzm, ktory obecnie usiluje sie wprowadzic w formie “wszechogarniajacej milosci” … smiechu warte.
W dzikiej nagonce na Kosciol Katolicki coraz bardziej daje sie rowniez zauwazyc wprowadzanie w zycie obietnicy uczynienia z Polski drugiej Irlandii … tylko patrzec, jak zaczna wybuchac bomby na ulicach.
Skoro duchowieństwo ocenia archiwa ub i sb jako świstki z ksera to spalenie jest mile widziane. Wielgus to kapuś według niemieckich instrukcji i PIS za IPN czy gaduła według Glempa.
I co z tego, Panie Rafale, że ma Pan rację? Zakracza nas, jak zwykle. Życzę wesołych Świąt w rodzinnym gronie.
niestety! przez 16 lat wyrosło nam następne pokolenie!! Jakże zindoktrynowane przez środowiska GW!! Tak jak 1981 tak i teraz musimy odrodzić się jako Naród !! Precz z komuną!!!
@Andrzej,
Na tym blogu napisałeś; “…nacieszyć oko widokiem skundlonego prezydenta defilującego w każdą niedzielę na bułance przed kompanią honorową wojska…”
Czy coś Ci przypadkiem nie dolega ?
Panie Rafale, dziękuję za niezwykle celny akrtykuł. Myślę, że zjawisko, o którym Pan w nim napomknął jest tylko wstępem do poważnej dyskusji o kondycji moralnej Polaków, szczególnie młodego pokolenia.
@Miras48, WASH DC.
Ja też nie wiem czy rynek kradzionych rowerów we Franfurcie został opanowany przez Polaków ale rynek kradzionych samochodów w Niemczech na pewno.
Poprzednik napisał (od 10 godzin nikt nie pisze?): “Dlaczego nie chce Pan powiedzieć ze Niemcy a właściwie ich hołota, której procentowo jest więcej niż ludzi kulturalnych, uważają Polaków za podludzi”.
To najprawdopodobniej prawda, ale za kogo Polacy uważają Rumunów?
P.Rafale – wreszcie wraca P. do dawnego stylu pisania, za ktory tak bardzo P.cenilem. Wesolych Swiat.
Może Merkel ma cos na Tuska?
Panie Rafale,
nie zawsze się z Panem zgadzam ale niesamowicie cenię Pana za trafność komentarzy. Czytałem Pańskie książki i wiem jedno – ten kraj jest stworzony do życia pod butem. Niestety, zdecydowana większość społeczeństwa tak woli. To wielka narodowa tragedia.
Pozdrawiam Pana świątecznie.
@piotr:
“Nalezaloby dodac, ze w archiwach Stasi sa tysiace dokumentow o polskiej bezpiece i jej agentach”.
A skad taka precyzyjna wiedza (sa i to tysiace dokumentow)? Redagowal Pan?
Roznica taka, ze oni odtwarzaja archiwa, budują muzea, produkują filmy i łożą na celebrowanie, a nasi politycy wykorzystuja te dokumenty do biezacych gierek.
A propos rocznic – czy to przypadkiem nie nasz prezydent organizujac niedawno taka celebracje przypadkiem nie ‘zapomnial’ zaprosic jednego z istotnych uczestników wydarzen, o któych byla mowa?
Dziekuje tez za filmy pokroju ’strazy nocnej’ Kurskiego.
Na przykladzie ostatniego ‘oredzia’ prezydenta widac, jaki przez pana Jacka przebija obiektywizm – idealny czlowiek, by zajmowac sie produkcja filmów historycznych.
A moze Panowie razem zajmiecie sie dzialalnoscia tego typu?
Moglaby to produkowac TV ‘Trwam’.
Albo Rzeczypospolita, której niezbyt od Ojca Dyrektora daleko…
Tak się dzieje, bo Niemcy w RFN miały elitę, ktora dbała o interes państwa. Po zjednoczeniu (czy może raczej aneksji NRD) ta elita nie toleruje pachołków obcych mocarstw. A u nas co? Nasza narodowa elita albo wyginęła w wojnie, albo wyemigrowała, albo ją wywieziono na Syberię, albo zatłuczono w ubeckich więzieniach. To co rządziło Polską po 1944 roku było przyniesione na ruskich bagnetach, podzieliło się w ramach rozliczeń ze stalinizmem w 1956 na frakcje z których jedna w różnych perypetiach dotrwała u władzy do końca, a druga utworzyła “lewicę laicką” (jeśli ktoś nie wie, to np. nasz ulubiony A. Michnik pochodzi z czerwonej arystokracji). To środowisko przejęło pierwszą “Solidarność” i mistrzowsko ją wykorzystało. Jak już system zdychał i było wiadomo, że Moskwa nie zabezpieczy towarzyszy, wtedy Kiszczak zaprosił kolegów z frakcji “lewicy laickiej” do Magdalenki, i co się w 56 z hukiem rozpadło to w 89 dyskretnie się połączyło.
Niestety, kochani, u nas komuna trwa w najlepsze, a po ostatnich wyborach odzyskuje utracone pozycje. Nie spodziewajmy się, że po dobroci dopuści do jakiejkolwiek zmiany i “wielkiego puzzle”
NO CÓŻ. Zawsze mnie zastanawiało, że naszych niemieckich i czeskich sąsiadów nikt nie odsądzał od czci i wiary, za to, że w swoich krajach zrobili lustrację.
Swoją drogą przypomniałem sobie książkę WIKTORA SUWOROWA “Samobójstwo”. Książka wspomina między innymi o stopniu infiltracji hitlerowskich NIEMIEC przez radziecki wywiad. CÓŻ: widzę, że od tamtych czasów zmądrzeli. Mogą się przyjaźnić z Rosją, budować razem z nią bałtycką rurę, przy pomocy, której wykichują i Polskę i wszystkie inne kraje, jakie tylko zechcą postawić do pionu, wedle swego widzi-mi-się. Ale tolerować po-sowiecką agenturę na swoim terytorium? W życiu!
Swoją drogą NIEMCY bardzo liczą na naszą amnezję… Ale chyba nikt, kto przeżył tamtą wojną i niemiecką okupację i widział rzeź ludności warszawy latem 1944 roku nie powinien na nią zapaść… Niestety to pokolenie już odchodzi.
Brawo Panie Rafale!
Panie Rafale , tak trzymać będzie ok.
Pozdrawiam i życzę Wesołych Swiąt
Elity są umoczone we współpracę ze służbami specjalnymi “polskimi” i nie tylko, dlatego tak bardzo są zainteresowane zniszczeniem archiwów ujawniających kto i jak się zasłużył Obywatelom.
Właśnie dlatego nie można archiwów likwidować, bo to jest historia
Polski, w której tworzenie maja wkład również różnej maści konfidenci.
Myślę, że opinia o Polakach w Niemczech czy na Zachodzie – to wina także Polaków. Dlaczego? Bo Polacy wyjeżdżając do “lepszego” świata sami plują jadem na własny kraj. Spotkałam się z tym zwłaszcza w Niemczech, gdzie po miesiącu pobytu Polacy “zapominali” języka polskiego i prześcigali sie z Niemcami na temat krytyki wszystkiego co polskie, bez żadnej refleksji na temat zaszłości ( o ironio!) historycznych , społecznych itp. To samo obserwuję teraz w Anglii, gdzie młodzi emigranci w sposób prymitywny, chamski i głośny obwieszczają wszem i wobec jaka ta Polska głupia i zacofana… Anglicy, Niemcy czy Amerykanie patrzą na to z pewnym zażenowaniem , bo oni owszem krytykują tez swoją rzeczywistość, ale NIGDY, przenigdy nie robią tego w obecności obcokrajowców, wręcz przeciwnie. Jak można szanować kogoś kto nie szanuje własnego państwa, jego dokonań, historii, kto myśli że to takie cool i “odważne”… Nie na darmo mówi się “ZłY TO PTAK CO WłASNE GNIAZDO KALA”. Taka jest moja opinia o naszych sprzedajnych politykach, “salonowych autorytetach” i wszystkich, którym od urodzenia wpaja się że są pariasami Europy. Bo wychowanie patriotyczne polega nie tylko na świętowaniu historycznych PORAżEK, ale przede wszystkim na kultywowaniu tradycji i DUMY narodowej. Każdy Niemiec od maleńkości uczy się, że wszystko co niemieckie jest GUT ,a Polak- że Polacy nic nie potrafią i niczego nie osiągnęli. W Niemczech z niepowodzeń wyciąga się wnioski , w Polsce – kultywuje i epatuje porażkami,zaś sukcesami nie chwali ani nawet ich nie zna. I właśnie tego możemy pozazdrościć Niemcom – dumy narodowej – przede wszystkim i wbrew wszystkiemu… (motto niemieckie:jeśli fakty nie pasują do historii co trzeba zmienić ? …podręczniki historii !)
A na koniec wszystkim forumowiczom życzę świątecznie – różnijmy się pięknie i SZANUJMY swoje poglądy (nie oszczerstwa!), bo prawo do wolności słowa zobowiązuje!
@Miras48, WASH DC
Mogli Pana brac za Amerykanina, bo po polsku slowo “holota” piszemy przez samo “h”.
Widziałem, że tak będzie
Po dokopaniu Kaczyńskiemu , co i tak nie ma wielkiego znaczenia , bo w mediach kopią go wszyscy mój ukochany redaktor powrócił do bolesnego kopania salonu.Wczoraj w Dzienniku nijaki Michalski wysmolił arcyobłudny artykuł.Może i za niego kiedyś się pan weźnie, bo pozuje to to na anty Geremka , a sam stosuje jego propagandowe metody.Kożystając z tego , że jeszcze jakiś wielki Europejczyk nie wymyślił , że składanie życzeń z okazji katolickich świąt jest przejawem jakiejś tam fobii życze panu redaktorowi oraz wszystkim czytelnikom Rzeczpospolitej wesołych Świąt Wielkiej Nocy.
mam złe przeczucia. coraz bardziej jestem przekonany, że razem z PO ( i tym samym całokształtem sytuacji w kraju) wpadliśmy w najgorsze szambo w jakie mogliśmy.
najgorsze jest jednak to zaczadzenie umysłowe. pracuję w korporacji, w Warszawie. Przykre jest jak 80% ludzi wykształconych i niby światowych, jak klakierzy, powtarzaja brednie z mediów, jak szydzą jak prymitywy z Kaczyńskich, Pisu itd i z osób które maja inne zdanie niż jedyna słuszna linia.
Polactwo i michnikowszczyzna ma sie teraz tak dobrze jak nigdy.
Panie redaktorze, Pan też miał zafrasowaną minę na zdjęciach w Rzp (takich małych przy artykułach). trzeba je zmienić:)
Ktos (?)powiedzial iz”narod zapominajacy swojej historii bedzie musial przezyc ja ponownie”….wiec trzeba walczyc o PRAWDE poki jeszcze czas bo …strach pomyslec.
Wesolych Swiat Panie RAZ
Bardzo słusznie.
Pani Szataniskis, jak i w ogóle LiD i PO przedstawiciele, zapraszają gorliwie różnych Niemców na UW, gorących zwolenników lustracji, jako wzory intelektu. Bezkrytycznie przejmują każdy knot, byleby niemiecki, ale od lustracji nasi tzw. profesorzy bronią się rękami i nogami. A wizyty niemieckie tzw. ludzi po fachu odbywają się również w polskich sądach, to jest kuriozum, żeby nie powiedzieć głupota. Może by tak sądy sprywatyzować, co?
Niemiecka infiltracja polskiej elyty.
W następnym artykule napisze Pan – co i po kim można się spodziewać. Newsweek – już wszyscy wiemy. A reszta ?
Dzisiaj ma Pan rację. I co z tego?
Pozdrawiam
Zbyt dużo ludzi ma zbyt dużo do stracenia żeby pozwolić uporządkować “ubeckie szambo”. Tęgie głowy pracują nad tym aby to zagadnienie wyszydzić, ośmieszyć i przedstawić zajmujących się tą tematyką jako wszeteczniaków spod znaku o. Rydzyka względnie moherowoberetowców. Wygląda na to, że ludzie którzy rządzili w PRL-u znacznie skuteczniej zabezpieczyli się przed utratą wpływów niż ich koledzy z b. Czechosłowacji czy NRD. Zachowali wpływy i pieniądze ale jednocześnie pozwoli uzyskać pewne wpływy takim ludziom jak Michnik nie tracąc jednocześnie możliwości kontrolowania ich. Sztandarowe hasło Mazowieckiego “gruba kreska” powstało jak mniemam nie w jego głowie ale dużo wcześniej, jeszcze zanim strony zasiadły do obrad okrągłego stołu. Wydaje mi się, że największą szansę żeby rozliczyć czerwoną hołotę mieli Kaczyńscy ale zabrali się do tego jak kompletni amatorzy. Źle ocenili dystans. To miał być maraton a oni rozłożyli siły jak do sprintu.
@Poraj
Pan mówi, że Polacy mają opanowany rynek kradzenia samochodów? Czyżby? Cóż to za rynek, jak zleceniodawcami są Niemcy, którzy w ten sposób okradają firmy ubezpieczeniowe.
Za to ja wiem na pewno, że Niemcy są największymi złodziejami prac naukowych, m.in. Polaków. Dlaczego, bo polskie kręgi naukowe im w tym pomagają, milcząc na ten temat i piekąc własną pieczeń. Niemcy kreują za ciężkie pieniądze swoje niemieckie ”Vorzeigepersonen” (osoby reprezentacyjne) we wszystkich dziedzinach, za to Polacy niszczą jeden drugiego. To jest polska elita. Tak się słowa dewaluuje miłość, prawda, elita.
Redakcji i Czytelnikom życzę Świąt Zmartwychwstania Pańskiego pełnych refleksji nad zdradą, obłudą, miłością i prawdą.
Cytat: “A Niemcy tymczasem otwierają (ba, odtwarzają ze strzępów) kolejne archiwa, budują muzea, produkują filmy historyczne i łożą na celebrowanie rocznic. Owszem, popierają też amnezję i głupotę cytowaną powyżej – ale nigdy u siebie. Tylko w Polsce.”
Brawo i Alleluja…
To musza byc swieta i duch swiety.
Jestem naprawde ciekawy, jaka partie bedzie Ziemkiewicz popierac aby to przestepstwo popelniane na Polsce i Polakach poprzez niszczenie pamieci narodowej, czy tez zbranianania budowy muzeow Histori Polski czy tez Ziem odzyskanych przez ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego herr Zdrojewski?
herr Zdrojewski jest czlonkiem nie-rzadu herr Tusk bedacego po prostu administracja niemiecka na Polske i broniacego niemieckich interesow.
zaspiewajcie sobie pioseneczke z lat dziecych ….malo nas , malo nas do pieczenia chleba….. cieszy ze co raz mniej jest oszolomow ktorzy cale swoje nieudacznictwo, biede,glupote,prymitywizm usprawiedliwia okraglym stolem , braku lustracji, deubekizacji?
pytam panow, pan- staryjezyk,eska,piotr,andrzej,swiadek,gajowy,icarium,grzeg,n.wataha,rys i inni.
Pytam jak walczyliscie z komuna wtedy kiedy za ta walke mozna bylo siedziec pod cela razem z michnikiem, widac po waszych wypowiedziach ze…………… wasze odciski od noszenia szturmowek pierwszomajowych,popiersi lenina i innych gadzetow typowych dla czasu komuny powoli sie zabliznily- teraz mozna walczyc z komuna.
jestescie zalosna banda spoznionych rewolucjonistow. jestem wiecej jak pewny ze gdyby do waszych drzwi o 6rano zapukala SB to jedyny okrzyk ktory by sie wydarl z waszych gardel bylby okrzyk –niech zyja idee lenina . Mam wiekszy szacunek dla zlamanych przez SB jak dla waszego malego wodzusia ktorego to SB zignorowala niczym lew ignorujac muche podczas swojego posilku a wy niczym nie roznicie sie od swojego wodzusia i pismakow ktorych madrzejsza czesc spoleczenstwa co raz bardziej spycha was do UBeckiego szmba.
Pamiętam pana artykuł w Newsweeku, jakiś czas temu, dotyczył Gunthera Grassa, to było po tym jak wyciągnęli mu służbę w SS.
To najpierw korzysta pan z powierzchni tego tygodnika a teraz go pan kala? (”po niektórych zagraniach tego tygodnika już się po nim niewiele dobrego spodziewałem”)
Ziemek – od dziś masz u mnie ksywkę DZIEWCZĄTKO
Powszechne przekonanie o tym, że przyczyną kłopotów Polski jest rozliczanie przeszłości, jest jednym z największych sukcesów michnikowszczyzny. Niestety, ale ich górą, większość tak właśnie myśli.
Pana wiara w moc archiwów jest tak sama naiwna jak wiara obśmiewanej przez pana panienki w “normalność”.
W wyborach 1993 i 2001 roku obywatela polscy głosowali na komunistów choć doskonale zdawali sobie sprawę z ich przeszłości. To błędy partii postsolidarnościowych (wśród nich pana idola J.K.) wyniosły ponownie komuchów do władzy.
Pasjonowanie się odtwarzaniem niemieckich zmielonych archiwów to hobby jak każde inne, a w dodatku wierszówka leci.
Brawo Panie Rafale!
Przypominam wszystkim analogie do XVIII wieku. Polska już to przerabiała i nie wyciągnęła, żadnych, absolutnie żadnych wniosków.
Służalczość względem obcych mocodawców tzw. elyt jest porażająca, że użyję modnego słowa. Przeciętny członek tych elyt zrobi za flaszkę wódki lub koniaku dla obcokrajowca wszystko ale swego rodaka wdepcze bez powodu w ziemię.
Mimo wszystko życzę Wesołych Świąt Wielkiej Nocy Panu i Pana bliskim.
Polacy oczadzeni hasłami o nie zerkaniu w tył i parciu do przodu są tak złaknieni dobrobytu i normalności, które to im się sączy po kropelce że są gotowi poświęcić prawdę historyczną i uczciwość, mimo że z tyłu głowy świeci lampka z napisem”To wszystko działo się naprawde i dzieje się dalej”. Za kilka lub kilkanaście lat wróci to jednak za sprawą historyków i beznamiętnie i wiarygodnie powiedzą o lobby dzisiejszym i przepłynięciu aparatu państwowego do sfery biznesowej kiedyś.Spore grono ludzi zobaczy że kilkanaście lat temu zrobiono z nich idiotów.Żal mi ich szczerze bo będa wśród nich również moi bliscy…Najsmutniejsze jest to że taka propaganda rozmyła sposób pojmowania świata przez Polaków, ponieważ w krajach zachodnich,gdyby na ulicy powiedzieć komuś że lobby to wymysł zakompleksionych i nawiedzonych konserwatystów to popukał by się w czoło…a że to lobby jest postkomunistyczne to tylko skutek wcześniejszego rozdzielenia wpływów władzy.
@l Oldgrerge
Jak dobrze ,ze jest Rzepa i odwazni dziennikarze piszacy pod wiatr. Daj P. Boze ,ze moze czesc polskiego spoleczenstwa sie ocknie. Chyba ,ze strach przed lustracja wyrazli wlasnie w ostatnich wyborach.
Panu Rafalowi najlepszego z okazji Swiat. Lubie czytac Pana tak trzymac.
Porównajmy to z bełkotem naszych “autorytetów” o “ubeckim szambie” i “grzebaniu się w nieczystościach” – od szacownej pani profesor oznajmiającej autorytatywnie, że normalnie będzie w Polsce dopiero wtedy, gdy wszystkie papiery z IPN zostaną wyrzucone na śmietnik”.
Niedawno Andrzej Wajda dołączył do w/w mówiąć, że chciałby zrobić film przeciwko IPN-owi.
@ koham.mihnika
swietny pomysl, tylko czy sie zgodza. Moznaby w zamian za archiwa zaproponowac zgode na budowe rurociagu baltyckiego.
@Piotr
nie trzeba odtwarzac, podejrzewam.
Zwracam tylko drobną uwagę, że to co “mówi” jedno dziewczątko w telewizji ma sie nijak do tego co myślą polacy w swojej masie. Oczywiście, to prawda, że znaczny odsetek młodych ludzie nie zwraca większej uwagi na przeszłość, ale to bierze się ze sposobu nauczania historii, gdzie jak ognia unika się historii “najbliższej”, a uczy się co było w starożytności i średniowieczu. Państwowa szkoła kradnie nam własną historię.
Panie Ziemkiewicz, niestety wyglada na to, ze jest to i po czesci wina panska i calej polskiej elity patriotycznej. Dlaczego? Daliscie sie odsunac na bok ludziom pokroju Lecha Walesy, Stefana Niesiolowskiego, Adama Michnika, czy Czeslawa Kiszczaka i to praktycznie bez zadnej walki. Mozna powiedziec, ze poprzez hasla pokojowej i bezkrwawej rewolucji w Polsce, udalo im sie Was oszukac i zepchnac na margines zycia politycznego. Zachowywaliscie sie zbyt pasywnie i chaotycznie, aby przejac w Polsce wladze. Dlatego takze Wy musicie uderzyc sie w piersi i prosic prawdziwych Polakow o wybaczenie za wlasne bledy.
mozna isc w jasna przyszlosc, pamietac o przeszlosci, rozliczac oprawcow, byc europekczykiem z polski, dumnym ze swojego kraju. po co wszystko doprowadzac do ekstremy.
Niemcy od lat planowo te swoje puzzle układają: a to muzeum “wypędzonych”, jednocześnie tuż obok wystawili pomnik Holokaustu jak katedrę. Dla niezorientowanych – a takich przecież w UE 99% – te puzzle ułożyć się mają we wzór zaplanowany. Ofiary wojny to Żydzi i “wypędzeni” Niemcy. Do tego to co i rusz artykuły o “polskich obozach”, zabranych przez Polaków niemieckich majątkach, zagrabionych przez Polaków (a jakże!) niemieckich dziełach sztuki. Jeszcze trochę i ten niezorientowany ueuropejczyk dostanie gotowca do wierzenia. Już dzisiaj spotykamy się z pytaniami ueuropejczyków w rodzaju: “jak to możliwe, że wszędzie Europie istniał podczas II wojny ruch oporu tylko nie w Polsce(!!!)?
Pokolenie JP2 miałem taką nadzieję zrealizuje moje mażenia o wolnej i sprawiedliwej Polsce. Teraz widzę ,że michnikowszczyzna zawładnęła ich umysłami. Targowica jak wtedy tak i dziś pod wodzą prorosyjskich zdrajców i biskupa lubelskiego handluje Polskim interesem narodowym. Biedny ten kraj co ma takie dzieci. Srebrniki za honor to motto przyświeca pseudo inteligencji rodem z KPP obsiadłej GW TVN i inne liberalne media.
Panie Rafale
Od lat czytuję z masochistycznym upodobaniem Pańskie felietony, zgadzając się w większości ze stawianymi w nich tezami. Także z tymi, dotyczącymi samotności Jarosława K. i wieszczącymi jego klęskę. Moja diagnoza sytuacji w Polsce była, pewnie gdzieś od 1992 roku, kiedy to Wałęsa wrzucił wsteczny, bardzo podobna do Pańskiej. Tylko co z tego. Dzisiaj nawet miło czyta się te komentarze, w większości po naszej myśli, ale jak przychodzi do działania, zawsze zaraz pojawia się facet (może ubek, agent wpływu czy jak?), który akurat uważa że coś tam trzeba zrobić inaczej. Pisałem kiedyś teksty do biuletynu informacyjnego ROP przed wyborami, w których wygrał AWS. Zespolik był fajny, teksty pewnie, jak na czyjś gust, zbyt radykalne. Po 3 numerach premier O. wręczył nam (w obecności p. Polkowskiego – szefa od PR-u) listy z podziękowaniem. Przytomnie spytałem czy to już koniec naszej działalności. Usłyszałem, że nie nie, piszcie, piszcie. Powstały jeszcze ze 2 numery, ale już się nie ukazały. Wynik ROP z tamtych wyborów jest znany (jakieś 6%?). Samo się spieprzyło?. Pewnie te nasze komentarze też już ktoś rozpracowuje operacyjnie. Wesołej Gwiazdki – o przepraszam – Jajeczka.
Niemcy to wielki naród. Polacy to dumny naród. Współpraca a nie antagonizmy pozwolą na wartośc dodaną dla obu nacji. Ze strony niemieckiej nonszalancja z polskiej pieniactwo to chyba główne przeszkody.
Szanowny Panie Redaktorze,
—- A Niemcy tymczasem otwierają (ba, odtwarzają ze strzępów) kolejne archiwa, budują muzea, produkują filmy historyczne i łożą na celebrowanie rocznic. Owszem, popierają też amnezję i głupotę cytowaną powyżej – ale nigdy u siebie. Tylko w Polsce. —-
Tworzy Pan nowe mity. Niemcy wam nie pozwalają produkować filmów historycznych itp. Niemcy popierają też amnezję i głupotę —- owszem mamy trudną historię, ale taka teza jest nieco śmieszna. Brak własnych inicjatyw nie można ciągle usprawiedliwić Niemcami.
Zwłaszcza się macie teraz wielkiego historyka, który mieści „cały niemiecki ruch oporu w swoim gabinecie”.
Takie wypowiedzi są hańbiące nie dla Niemców, ale raczej dla Polaków.
Apropos celebrowanie rocznic – w Niemczech w tych dniach obchodzi się 75-lecie otworzenia pierwszego obozu koncentracyjnego w 1933 w Dachau na północ od Monachium. Może by na ten temat coś napisać, bo ostatnio spotkałem się już ze stwierdzeniem, że obozy takie były tylko w Polsce.
Andrzej z Sydney Pisze:
21/03/2008 o 05:53
czy zaliczasz do nich pracownikow sekcji polskiej radia SBS?
greg Pisze:
21/03/2008 o 06:58
Podczas powodzi na Dolnym Śląsku 10 lat temu w telewizji niemieckiej ich czołowy komik HarAld Schmidt powiedział dowcip,
to najwiekszy pijak w niemieckiej tiwi, ciekawe ile mu rozumu zostalo?
Mój Ojciec pochodzi z “terenów wschodnich”. (Wolę nie rozwijać tej myśli). Wyśliznął się z łap NKWD. Miałem szczęście do nauczycieli historii, którzy w różny sposób starali się powiedzieć coś, czego nie było wolno, ale swoistymi niedpowiedzeniami bardzo skutecznie uzupełnili konieczną wiedzę. W takim klimacie dorastałem i wszedłem w wiek, w którym wszelkie manipulacje skierowane także pod moim adresem są całkowicie bezskuteczne. Natomiast widzę teraz jak działa wspaniale machina propagandowa obliczona na wzrost wskaźnika wyborczego . Przyznam, że potrafi zdziałać cuda ( nie mylić z cudami oznajmianymi ostatnio wszem i wobec). Z przykrością stwierdzam, iż nawet moje dzieci posiadające tytuły magisterskie dały się zwieść w sposób zadziwiający. Dla mnie odpowiedź jest prosta. Muszą nad tym pracować sztaby ludzi w połączeniu z mediami, co przy użyciu technik m. in. psychoanalitycznych daje określony skutek. Młode, nie ukształtowane osobowości, nie mające wzorców poznawczych są permanetnie manipulowane, aż do bólu. Jednak na pokoleniu ludzi zajmujących kierownicze stanowiska w aparacie Państwa ciąży pewna odpowiedzialność, właśnie taka jak w Niemczech, w USA i wielu innych krajach. Tam wychowanie i świadomość bytu narodowego rozumiana jest “normalnie”. Nikt nie zaciera wiedzy o korzeniach społeczeństwa i narodu. Wszystkie kwestie wynikające z historii nowszej i starszej są wyjaśniane i układane. Cóż, że za 50-70 lat, gdy nas juz nie będzie zacznie się najpewniej poszukiwanie przyczyn upadku wielu wartości, które można było teraz uratować i właściwie traktować. Szkoda,że muszę teraz obserwować etap dochodzenia do normalności objawiający się powszechnym używaniem określeń wypisywanych najczęściej na wewnętrznych ścianach publicznych toalet. Poziom wielu prowadzonych debat na wyraźne zamówienie jest równie żenujący. Może jakoś to przeczekam.
Za to Ziemkiewicz nadal będzie mógł jedną reką pisać jaki to KRUS jest zły i że okrada się w ten sposób podatników a drugą rączką będzie sięgał po pieniądze podatników z KRUSu.
Opowiesz nam tchórzliwy Rafałku, jak to jest być takim hipokrytą?
Do @ Fritz
Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, wesołych świąt Wielkiej Nocy, Panu specjalnie.
Dla Pana Redaktora Ziemkiewicza i Rzepy równie serdeczne.
Wesołego Alelluja!
Drogi Panie Redaktorze, na Pana ręce składam najlepsze życzenia Świąteczne dla całej redakcji “Rzeczpospolitej”, Bogu dziękując, że mamy choć jeden dobry dziennik, Wam – Redaktorom “Rzeczpospolitej”życzę zdrowych i pogodnych Swiąt Wielkanocnych, obfitości na Świątecznym stole, smacznego jajka oraz wiosennego nastroju w rodzinnym gronie stala czytelniczka piątkowych i sobotnich numerow Rzepy, bo na codzienne kupowanie Waszej gazety nie moge sobie pozwolić, podczytuje Waszą gazetę w pozostale dni w internecie, ale to już nie jest to samo. Maria JJ
Jeden z amerykańskich dziennikarzy ekonomicznych napisał wczoraj: w Stanach ludzie zastanawiają się jak twarde będzie “twarde lądowanie” gospodarki. W Europie ludzie zastanawiają się czy będzie “twarde czy miękkie” lądowanie gospodarki. Ludzie! Tak jak ja to widzę to w Polsce będzie BARDZO twarde lądowanie już za parę miesięcy. Pozytywne może być to, że ludzie zapytają: jak to się stało? i kto nas w to wpakował?
Polska nie ma żadnych “Elit” z prawdziwego zdarzenia, to co się mieni “elitami III RP” to najzwyklejszy “salon” niedouczonych, zdemoralizowanych i wytrzebionych ze świadomosci narodowej i patriotycznej konformistów, którzy swoje tytuły akademickie zawdzieczają często współpracy z PZPR i UB-SB, którzy często nie wiedzą co to jest godność narodowa i wieź historyczna. Polskie “elity” intelektualne w większości są tak głęboko historycznie, etycznie i moralnie uwstecznione kolaboracją z komunizmem i swoją karierowiczością, że ich nie można porównywać do jakichkolwiek elit europejskich – to najzwyklejsza antynarodowa mafijna korporacja ludzi z tytułami do wynajęcia za pieniądze, wszystko jedno czy z Moskwy, Berlina, Brukseli czy Waszyngtonu!!!
Witam. Panie Rafale to dobry tekst. Faktycznie Niemcy łożą na swoją kulturę historię oraz na badania naukowe – My niestety nie.
Nie popieram rządów Jarosława Kaczyńskiego a właściwie sposobu w jakie (owe rządy) zostały wprowadzane. Niech mi Pan powie szczerze po chwili zastanowienia, w jaki sposób i w jakich “okolicznościach przyrody” elity pisowskie ujawniały powiązania różnych polityków z spec służbami PRL. Dziennikarze też opisują, iż ktoś jest winny, od razu skazują go na podstawie jednego dokumentu, niekiedy sfałszowanego nie nadmieniając jednocześnie, dlaczego ktoś poszedł na współpracę z bezpieką a jak dla mnie to poważny błąd. Nie popieram obcięcia funduszy na IPN. To oni, naukowcy, zajmują się odkrywaniem naszej czarnej historii okresu komunizmu. Ponadto chciałbym zauważyć, iż brak “łożenia” na nasze dziedzictwo kulturowe nie wymysł naszych czasów. Jest on praktykowany od dawna. Zawsze mieliśmy inne potrzeby ważniejsze niż kultura, bo tak naprawdę trudno dziedzictwem narodowym napełnić jest sobie brzuch kiedy jest się głodnym. Taka jest prawda. A lepiej sprawować władzę nad ludem najedzonym niż biednym ale za to posiadając muzea. Panie Rafale to nie są wspominane szeroko w obecnym czasie Chiny w którym dziedzictwo komunistyczne jest najważniejsze. Ten brak to winna różnych wypadkowych: nieudanych reform AWS, milczenie rządów SLD. Tak naprawdę, kto chciał to wyczyścił swoją teczkę bardzo dawno temu.
Niemcy mogą na to sobie pozwolić. Są ciut bogatszym krajem niż nasz Rzeczpospolita. Taka jest prawda.
Widzi Pan Panie Ziemkiewicz, jak Pan chce to Pan potrafi. Tylko jak widac narazil sie Pan V-kolumnie (nielicznej na szczesie “..so far…”)
Pozdrawiam, tak trzymac!
W Niemczech nie zabrali się za te sprawy ludzie tacy jak Macierewicz, Kaczyńscy, Zybertowicz, Kurtyka. Niemcy mieli (jak zwykle niestety) więcej szczęścia. Jeżeli uznamy za celne porównanie, że oni składaja puzzle, to konsekwentnie należy napisać, że my zrobiliśmy konfetti.
Jednak skomentuję, choć to Wielki Tydzień.
Coś takiego! „Święta Rzesza” z właściwą sobie precyzją i geniuszem odtwarza archiwa! I jeszcze inne rzeczy robi! Buduje wielki etos swoich „wypędzonych”, tych uciśnionych niesłusznie po II wojnie celtyckich półludzi-półbogów!!! Na widok których podczas wojny brudne Polki i Polacy musieli potulnie schodzić z chodnika. No, ale my – Polscy, debile, niższy gatunek, zapędzone do obozów niemieckich laboratoryjne króliki dla genialnych, nordyckich naukowców, my – znamy swoje miejsce. Ono jest tam, gdzie ściera i miotła, gdzie zmywak, budowa, oczyszczanie miasta. Nigdy Niemcy nie uszanują polskiego naukowca, inżyniera, filozofa, już choćby z tej racji, że elity to oni mają swoje, niemieckie, czyste.
Ich cackiem-ulubionkiem jest typ nordycki – ideał ludzkiej istoty. Wieki temu uznali siebie za nadludzi i ściśle – co do centymetra, jak to oni – będą się tego trzymać, aż do końca świata. Nie wolno dać się zwieść ich uśmiechom, oni grają tylko na czas.
A Polacy, prostaczkowie, liczą tymczasem na mitologię niemieckich porządków, ogłupieni po czerwonej zarazie ostatnich 45 lat. Ach! Jaki będzie ład! I czystość. I autostrady! Tylko dla kogo? Czy podludzie będą mogli z nich korzystać?
.
Polacy zamiast bezczynnie czekać na Niemców posprzątajmy dom. Dzikich wysypisk mnogo,płoty krzywe, krowy jakieś pancerne z boku od łajna, chałupy brudne, szamba pełne ,nie tylko to o. Rydzyka itd.Przyjmijmy gości w czystym,składnym,pięknym,kochajacym się kraju Słowian. Gość dom Bóg w dom. Niemiec jest tylko człowiekiem jak duchowny. Więcej miłosierdzia dla innych chrześcijan.Do sąsiadów jak do ciasnych butów trzeba się przyzwyczaić ,bo wymiana ostatniej pary nie przysługuje.
do” Anna”: fajny wpis! Jedna poprawka: autostrad nie będzie, sorry.
lustracja jest konieczna , bez znajomosci zyciorysu czlowieka , jego przeszlosci ,.nigdy nie bedzie normalnie.
-Niemcy ukladaja puzzle , pare Euro wyskrobali aby historycy mogli poznac mechanizmy wladzy w NRD i Stasi i nic wiecej !.
-Niemcy nie potrzebuja tych dokumentow do jakies lustracji ,bo u nich jest ta sprawa od lat zamknieta .
-Niemcow ,spoleczenstwo te sprawy w ogole nie interesuja ,maja to w d . ,( interesuje sie oni powazniejszymi sprawami ).
-Niemcy maja OGOLNOKRAJOWA lewicowa partie ,spadkobierczynie komunistow z bylej NRD ,
ktorej sila i znaczenie rosnie z dnia na dzien . Zasiada ona w Bundestagu w licznych landach i ma b. duzy wplyw na polityke wewnetrzna Niemiec .
-Pana porownania sa calkowicie chybione.
tak to wszystko prawda tylko skąd w tym kraju tyle otumanionego narodu,co oni z tym krajem wyprawiają przy czynnym udziale tej niby z kołowanej zdurniałej do reszty większosci demokratycznej,jak czytam wypowiedz siwca przepraszającego za pana prezydenta pedałów dostaje białej gorączki -to taki mały przykład naszej bezsilnosci.ale straciłem wiarę że w tym kraju można posprzątac ,okrągły stół przeklinać będziemy po wieki amen
No i jak tu się z Panem redaktorze nie zgodzić,kropka w kropkę to samo bym napisała gdybym tak ładnie pisać umiała.
Dziękuję.
panie Z brawo ,znowu wraca pan do “formy” i rzesze pńskich wyznawców natychmiast rosną!Jest tylko mały szkopuł :Niemcy i tacy wspaniali.?To nie możliwe !Niemcy nie mogą byc tacy wspaniali wszak dybią na niepodległośc Polski ,jak twierdzi wiekszośc tu piszących pańskich fanów.Poza tym lekko pan przegina pisząc o tych :filmach ,rocznicach ,pomnikach i muzeach/konkrety/!Chyba nie ma pan na myśli np…..Muzeum Wypędzonych? Rozumiem też ,że …dogłębnie zanurzają się w historia II wojny i swe na niej “dokonania”,tak?Również jak wiem te badania nie służą walce politycznej i niszczeniu ludzi co u nas jest na porządku dziennym!Dla poszerzrenia szeregów pańskich wielbicieli pozwalam sobie podsunąć następujące tematy:złodziejska prywatyzacja,wyprzedaż majątku narodowego ,walka z Kościołem,ubezwłasnowolnienie Polski w ramach UE,polityka zagraniczna RP ….nie na kolanach,walka z oligarchią,wyprzedaż banków i np ekspansja polskojęzycznych mediów itd!Sukces ….murowany!!
fritz,koniec żartów!!!!”Administracja niemiecka na ziemiach polskich” te i temu podobne wypowiedzi swiadczą o tobie a właściwie o twojej wiedzy i ….zdrowiu!Lecz sie człowieku z głupoty i jak wielokrotnie pisałem …..nienawiści!Nawet okres swiąteczny nie wzbudza w tobie refleksji nd własnymi ułomnosciami!?Zero refleksji ?PS WIdzisz jak pan Z ….chwali Niemcy a ty jak zwykle………Żałosne!
Historia powojenna Niemiec ulozyla sie nieco inaczej niz w Polsce. Podczas gdy cala Polska podlegala Rosji, to tylko czesc Niemiec znalazla sie pod jej faktycznym wladaniem. W Niemczech zachodnich rozwijala sie demokracja, we wschodnich trwala dyktatura komunistow. Po zburzeniu muru nie bylo problemu z objeciem czolowych stanowisk przez ludzi wolnych od wspolpracy ze Stasi. Lustracje zrobiono od razu po zjednoczeniu Niemiec. Nad wszytkim czuwal Bundestag (parlament krajowy), w ktorym wiekszosc poslow pochodzi z zachodnich Niemiec.
Polska poszla inna droga. Starzy politycy nie zostali automatycznie pozbawieni wplywu na wiele dziedzin gospodarki. Nawet ludzie obciazeni wspolpraca z SB oraz sami SB-owcy mogli nadal bezkarnie dzialac. Wielu z nich skorzystalo z okazji “robienia interesow”. Nazwano to prywarytyzacja. Przy cichej wspolpracy z wladza dopuszczono do “korytka” ludzi, ktorzy obecnie maja wplyw na media i polityke. Z tego wzgledu wszystkie proby lustracji beda w Polsce torpedowane.
Tylko nielicznym Polakom zalezy na poznaniu najnowszej polskiej historii. Smutne, ze wiekszosc mlodych ludzi nie wie co zdarzylo sie w marcu 1968 roku. U Niemcow zainteresowanie najnowsza historia jest zdecydowanie wyzsze. Szczegolnie wsrod mlodych, wyksztalconych ludzi.
Anna Pisze:
21/03/2008 o 13:30
Do @ Fritz
Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, wesołych świąt Wielkiej Nocy, Panu specjalnie.
Aniu, serdeczne pozdrowienia i super jajka
zycze Ci
Ja-nek Pisze:
21/03/2008 o 17:34
fritz,koniec żartów!!!!”Administracja niemiecka na ziemiach polskich” te i temu podobne wypowiedzi swiadczą o tobie a właściwie o twojej wiedzy i …zdrowiu!
Lecz sie człowieku z głupoty i jak wielokrotnie pisałem …..nienawiści!Nawet okres swiąteczny nie wzbudza w tobie refleksji nd własnymi ułomnosciami!?Zero refleksji ?
….
Wiedza jest ogolna, obecna administracja w Polsce dziala zgodnie z niemickimi interesami i wbrew polskiej racji stanu.
Miejmy nadzieje, ze PiS uda sie zapobiec najgorszemu, przyjeciu traktatu bez zabezpieczen.
Glupota jest negowanie faktow, tak jak ty to robisz.
…..PS WIdzisz jak pan Z ….chwali Niemcy a ty jak zwykle………Żałosne!
Bardzo dobrze, za na to zwrociles uwage.
Pod tym wzgledem ja rowniez chwale Niemcow. Jak najbardziej.
J wlasnie dlatego, chwalac Niemcow moge jak najbardziej negatywnie wyrazic sie o odpowiedniej polskiej polityce niszczaca polska pamiec narodowa!
A wiec jeszcze raz: gdyby herr Zdrojewski w ten sam sposob traktowal polskie Muzea jak Niemcy niemieckie Mueza to bylbym szczesliwy. Nieszczescie polega po na tym, ze herr Zdrojewski traktuje polskie Muzea tak, jakby je Niemcy traktowali, zwlaszcza Ziem Odzyskanych! W tym sensie herr Zdrojewski dba o interesy Niemiec, jest wrecz ich administratorem.
Rowniez chwale Niemcow za prawo prasowe i jestem zdania, ze Polska jak najszybcjie powinna przejac wlasnie .. do Niemcow.
Wten sposob monopolistyczne dzialania niemieckich wydwanictw w Polsce zostalyby natychmiast zastopowane. Nie jest rowniez wykluczone, ze zgodnie z niemieckim prawem niektore wydwanictwa w Polsce musialyby ograniczyc swoja dzialalnosc.
Chwalilem bardzo Niemcy do zjednoczenia. Bylem pelen uznania dla ich proeuropejskiej polityki.
Od czasu zjednoczenia Niemcy zaczely sie zmieniac. Nie moga sobie znalezc w europejskim szeregu. Od czasu Schrödera przekroczyly Rubikon: staly sie innym panstwem nie majacym nic wspolnego ze starymi Niemcami.
Obecne Niemcy niszcza Unie Europejska i staly sie ponownie niebezpieczenstwem dla sasiadow.
Do @Fritz
Dzięki za superjajko.
Cały ta PL-rzeczywistość od kilku juz lat przypomina mega inscenizacje “Wesela” Wyspiańskiego… Mistrz Stanisław mial wizje wiek temu, jak to za 100lat przyszłe pokolenia ziomali spieniężą złoty róg w EU-lombardzie i będą plasać ochoczo w rytm “ody do radości” EuroSojuza…