Prezydent powinien był zaprosić Adama Michnika

Nie zaprosić Adama Michnika na rocznicę Marca ’68 to tak, jakby na obchody odzyskania niepodległości nie wpuścić Romana Dmowskiego.

Trudno mi przypuszczać, że w Kancelarii Prezydenta może panować tak niewiarygodny bałagan, więc mógł to być świadomy gest. Jeśliby tak było, oznaczałoby to, że prezydent wpisał się w obyczaj fatalny i niestety coraz bardziej w naszym życiu publicznym powszechny.

Obyczaj ten zamienia debatę publiczną w walkę na wyniszczenie, wzajemną eksterminację na kształt porachunków Hutu i Tutsi. Zanika pojęcie „przeciwnik” – jest tylko wróg, którego trzeba zniszczyć całkowicie, odebrać mu wszelkie prawa i zasługi. A rzeczywistość nie jest czarno biała. Zdarzają się bohaterowie, którzy w pewnych okresach życia pięknie się zasługiwali, a w innych robili rzeczy niegodne i szkodliwe. Adam Michnik jest takim właśnie przypadkiem.

Mało kto w podobnym stopniu jak on przyczynił się do odzyskania przez Polskę niepodległości i mało kto równie wolnej już Polsce zaszkodził, obsesyjnie usiłując narzucić jej swą zupełnie chybioną polityczną wizję, wedle zasady „cel uświęca środki”. Nie ma sensu upraszczanie tej przedziwnej, tragicznej – śmiem twierdzić – biografii poprzez jej zakłamywanie.

Ktoś może powiedzieć: to właśnie środowisko Michnika, robiąc wariata ze Zbigniewa Herberta czy strącając w zapomnienie niemiłych sobie intelektualistów i opozycjonistów, zapoczątkowało taki obyczaj. Otóż właśnie dlatego byłoby niedobrze, gdyby powstało wrażenie, że prezydent Rzeczypospolitej postępuje tak samo.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(410) Komentarzy do “Prezydent powinien był zaprosić Adama Michnika”

    -
  1. uhr pisze:

    W ciągu ostatnich lat Michnik i jego ferajna publikował donosy na Panstwo Polskie i Prezydenta w zagranicznych i agorowskich mediach. Michnik z Geremkiem nie zawahali sie nawet zmanipulować Havla szepcząc mu do ucha o rzekomej dyktaturze faszyzmu w Polsce.

    Tacy jak Michnik, ze względu na swoje niegodne- anarchizujące Panstwo Polskie i niszczące jego autorytet na arenie międzynarodowej działania, którego próbki wyżej przytoczone, nie powinni być przyjmowani i legitymizowani przez Głowę Państwa Polskiego.

    Dobre 0

  2. stefan pisze:

    Stalinowski komunizm przy pomocy NKWD, LWP, MSW, MO i UB, tworzyli elitarni emigranci z późniejszego Marca 68, którzy wiali do Izraela jak dobrali się im do skóry pokrzywdzeni koledzy i towarzysze z PZPR czyli z bandy Jaruzelskiego, Gomułki, Moczara itp. zainspirowani przez tow. Chruszczowa z KPZR. Ucierpieli na tym niestety także nie winni polscy Żydzi zmuszeni do emigracji, bo gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. Gdy Moskwa otworzy komunistyczne archiwa NKWD-KPZR, należy dokładnie kiedyś zbadać, jaki udział ziomków Grossa, Michnika i Wolińskiej był w napaści ZSRR na Polskę w 1920r oraz 1939r a także jak liczni Żydzi zsyłali Polaków do Gułagu, Katynia, Miednoje i mordowali w tych i innych sowieckich miejscach kaźni? To my Polacy mieliśmy największą podziemną Armię Krajową sprzeciwiającą się dwóm zbrodniarzom, Hitlerowi i Stalinowi. Tylko nas polaków hitlerowcy karali śmiercią za pomoc Żydom lub zsyłali całe rodziny do obozów koncentracyjnych. Żydzi w PRLu za to poświecenie odwdzięczali się nam jako czołowi komunistyczni sekretarze i UBecy, mordując polskich patriotów z AK, NSZ, WiN, KWP i innych org. Dobrze, że IPN ujawnia zbrodnie tych komunistycznych policji politycznych na Polakach oraz innych narodach w tym i Żydach przy wściekłym sprzeciwie POstkomunistów z LiDu. Słynnymi żydowskimi katami z PRLu, których ściga ciągle polska prokuratura z IPN jest choćby Michnik ukrywający się w Szwecji, czy Wolińska z Wielkiej Brytanii. Bo Morel z Izraela już nie żyje, jak wielu podobnych zbrodniarzy komunistycznych pochodzenia żydowskiego, którzy za życia brali wysokie polskie emerytury. Dzięki POpaprańcom i LiDowi teraz tym niektórym komunistycznym niedobitkom przywróci się jeszcze obywatelstwo polskie i pełne prawa honorowe. A o tych faktach Gross i większość jego kumpli wymownie milczą, chcąc zakrzyczeć niewygodną i wstydliwą prawdę o własnych żydowskich zbrodniach. ”.My Polacy mamy prawo wierzyć opracowaniom wybitnych profesorów, historyków, z IPN i nie godzić się na kłamstwa antypolskich oraz antychrześcijańskich Grossów, Urbanów czy Michników i im podobnych?

    Dobre 0

  3. Anglik pisze:

    Prezydent Kaczyński postąpił według swojego uznania. I ma w tym wypadku rację. Albowiem panie Ziemkiewicz zasady zobowiązują! Nie można uhonorować kogoś kto kiedyś był dobry a dzisiaj jest zdrajcą polskiej racji stanu. Chwała Prezydentowi za moralną odwagę.

    Dobre 0

  4. krispi pisze:

    Ale po co? Medale już dostał uprzednio.

    Dobre 0

  5. Ocokaman pisze:

    @Piotr
    Szacunek!!! Sprytna argumentacja.
    Pozdrawiam Piotra i innych polskich patriotów!

    Dobre 0

  6. aman pisze:

    „Prezydent powinien zaprosić Adama Michnika”
    Najlepiej z osoba towarzyszącą: bratem Stefanem, który wykorzystał „ofiarę ” działalności krewniaka. Wyjechał w 1969! Gdyby tak cofnęło rozum Stefanowi i znowu chciałby zadziałać jak zwykle”pro państwowo” – nawet bez zaproszenia by przyjechał i stanął „Brothers in arms”. Po co w IPN rozważa się wnioski o ekstradycję?

    „Michnik (Adam) jest manipulatorem.
    To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny”
    (ZBIGNIEW HERBERT)

    Dobre 0

  7. VanCan pisze:

    @Ocokaman
    Odnosnie andrzeja-londyn(osobiscie wole go pod nick cymbal-londyn)to niejednokrotnie zlepiesz sie za glowe,czytajac jego’glebokie przemyslenia’:).Niestety on jest jak zoltaczka,jak juz raz wlezie to za cholery wyjsc niechce,uprzykszajac zycie.
    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  8. EF pisze:

    Nie Panie Redaktorze – nie powinien. Nie powinien, bo Adam Michnik po 1968 roku wyrządził Polsce wiele krzywd. Przykre, ale prawdziwe. Pozdrawiam, EF.

    Dobre 0

  9. jechu pisze:

    @Stanisław Remuszko
    Szanowny Panie Remuszko,
    obiektywne jest tylko to dla Pana co Pan uznaje za obiektywne, a to jest zupelnie subiektywne. Pan Michnik bardziej zaszkodzl Polsce niz pomogl. Panoszyl sie w aktach SB a potem stwierdzil ze trzeba zrobic gruba kreske, dlaczego?
    jechu

    Dobre 0

  10. jz pisze:

    Nie ma pan racji. Najwet najwspanialsze czyny, godne najwyższych zaszczytów, mogą zostać przesłonięte przez czyny późniejsze. I konsekwencje tego powinny być brane pod uwagę. Zatrówno przez osobę, której dotyczą, jak i przez opinię publiczną. Tak jes w świecie. Przykłądy? Chociażby Petain, który za I wijnę doczekał się zaszcytów najwyższych, które roztrwonił w czas II wojny światowej. Gdyby Michnik został wyróżniony teraz, po budzącej kontrowersje działalności czasów ostanich (chociażby bruderszaft z Kainem) to odznaczenie by to wymazało. Należy pamiętać czyny Michnika w marcu 1968, ale nie odznaczać go dziś. Roztrwonił swó kapitał. Tak byc powinno. Fason trzeba trzymać cały czas. Bohater zeszmacony przestaje byc bohaterem. Nie chcę, by na takich osobach wieszano jakiekolwiek odznaczenie.

    Dobre 0

  11. piotrus pisze:

    Troszke Pana polubilem, czesc glupstewek wybaczylem.
    Lekko sie odblokowalo i w glowce poukladalo.
    Nabral Pan tez animuszu i Lechowi natarl uszu.
    W sumie robi Pan postepy, niezupelnie jest Pan tepy.

    Dobre 0

  12. Marksman pisze:

    „Zasługi dla niepodległości Polski” nieźle Pana pogięło. Na tej zasadzie pośmiertnie trzeba odznaczyć Berlinga, Rokosowskiego i na dokładkę Jaruzelskiego.
    A na serio to Stalina.
    Ten tekst to chyba miał być do trybuny lub czegoś podobnego. Jak bym nie wiedział kto to napisał to bym pomyślał że inteligentny inaczej

    Dobre 0

  13. Konrad KK pisze:

    Zachowanie Prezydenta, może budzić niesmak, ale z drugiej strony Michnik zachował się jak zdrajca, broniąc komunistów i kneblując twarze tym, którzy chcieli naprawdę wolnej i niezależnej Polski. Tym samym zaszkodził Polsce ogromnie i zmazał swoje poprzednie zasługi. Podobnie jest z Wałęsą.

    Bardzo to smutne, ale to był jego wybór. Rola-Żymierski też walczył w legionach po to, by stanąć potem u boku komunistycznych bandytów.

    Dobre 0

  14. exprezio pisze:

    Ooooodpiepie….się oood Mimimichnika.
    Sosocjalizm ttttak, wypaczeczenia- nie.

    Dobre 0

  15. Ocokaman pisze:

    @wlodzimierz
    Cytuję:”co by nie powiedziec, legendy suwerennej Polski ” – to o Michniku.!
    Ludzie!!! Co tu się dzieje na tym forum? Gdzie moderatorzy? Zapewniam że Polacy zasłużyli na zdecydowanie wybitniejsze legendy! Chociażby pośmiertnie poniżany przez Michnika – Zbigniew Herbert.

    Dobre 0

  16. Piotr pisze:

    Czy mordercę, który później „odkupił” swoja winę przeprowadzając staruszkę przez jezdnię należy jednocześnie odznaczyć medalem i skazać na dożywocie ?. Tak wynika z Pańskiego wywodu. Nie ma dwóch Michników – jest jeden -Michnik nienawidzący Polaków i polskiej historii i przywiązania do tradycyjnych chrześcijańskich wartości. . W związku z zasługami przypomnijmy rozmowy jakie toczył w latach 88-89 z towarzyszami radzieckimi nad kształtem przyszłej Polski. Nie można być zimnym i ciepłym jednocześnie.Tym tekstem dał Pan dowód jak tragiczną toczy Pan walkę o utrzymanie pozycji dziennikarskiej. Prezydent nie staje w roli Pana Boga, ale ocenia całokształt działalności i zasług i ocenia wg własnych kryteriów.Mówiąc mniej oględnie Prezydent powinien po wręczeniu odznaczenia kopnąć Michnika w dolną część pleców

    Dobre 0

  17. VanCan pisze:

    Rozumie intencje pana Rafala i jakies dwa lata temu zgodzil bym sie w stu procentach.Lecz doswiadczenia ostatnich lat pokazaly,ze bycie mezem stanu nie poplaca,tak samo jak nie poplaca nadstawianie drugiego policzka.Mamy doczynienia z niezwykle cynicznymi ludzmi,ktorych przedstawicielami sensu ogolnego,sa Michnik i Tusk.Ludzie pozbawieni godnosci,honoru,wstydu i podstaw moralnych.
    Wiec mniemam,ze jakkolwiek postapil lub postapi Prezydent,i tak propaganda ‘salonowa’ wykorzysta to przeciwko Lechowi Kaczynskiemu.Kaczynscy nawet gdyby zaczeli chodzic po wodzie,Michnik z Tuskiem krzykna;…oni nawet plywac nie potrafia!
    Zaproszenie Michnika na obchody moglo byc gestem ukazujacym szlachetnosc Prezydenta,ale czy warto pokazywac cos co i tak zostanie tylko i wylacznie zauwazone przezemnie,pana i moze wielu innych myslacych podobnie jak my?Szlachetne gesty,w dziiejszych czasach,sa uwazane jako obciach,zwlaszcza w kregach wyborczych PO.

    Dobre 0

  18. jechu pisze:

    Tam gdzie Axel Springer dyktuje warunki, Pan Ziemkiewicz ulega.
    Takich to mamy niezaleznych dziennikarzy. Wstyd, aby nie powiedziec hanba.
    Wole jednak Pana Lysiaka, ten to naprawde zadnym kulom sie nie klanial.
    Zachowam jednak Pana ksiazki, aby wnukom pokazac jak mozna zrobic wolte.
    Zalosne to co pan wyprawia, ale rozumiem, rodzine tez trzeby wyzywic, nawet za cene honoru, jezeli Pan wie o czym mowie.
    jechu

    Dobre 0

  19. Ocokaman pisze:

    @andrzej-londyn
    Cytuję:”Dla wiekszosci Michnik jest sumieniem tego narodu, jego madrosia i nadzieja na przyszlosc”.
    To chyba jakiś żart!? Na jakiej podstawie oszacowano tą większość??? Widzę że z tego andrzeja to jakiś zaklinacz rzeczywistości. Śmieszne i straszne!

    Dobre 0

  20. qwerty pisze:

    Jazruzelskiemu Kaczor medal dał, Michnikowi który siedział jak Kaczor pisał doktoraty z marksizmu nie. A Pan też zazdrości.

    Dobre 0

  21. Obserwator pisze:

    W tym przypadku wyjątkowo się z panem nie zgadzam. Pan prezydent dobrze zrobił, że nie zaprosił Michnika i ten chyba dobrze wie za jakie „zasługi” dla Polski tego zaproszenia nie otrzymał. Ale Michnik dalej będzie robił swoje bo taka jest jego rola!

    Dobre 0

  22. RadialGR pisze:

    Wdałem się dziś w pewien spór, którego bohaterem był również Pan. Oponent nie miał o Rzepie najlepszego zdania – „gazeta prawicowych oszołomów, którzy tęsknią za Piłsudskim, a z Kaczora chcą zrobić Napoleona”. Po odesłaniu do tego bloga, paru innych artykułów z „Rzeczpospolitej” i jednego z ostatniego „Newsweeka”, już nie jest taki zdecydowany. Po łagodnej pyskówce z artykułem o politycznej paranoi z „Polityki” w tle, pożyczył ode mnie „Michnikowszczyznę”. Żeby było śmieszniej, proszę zgadnąć, dla jakiej gazety pracuje (nie jako dziennikarz, sprawy bardziej techniczne)? Moim zdaniem prezydent powinien zaprosić Adama Michnika. Nie powinno się komuś odmawiać tego, na co jednak zasłużył. Być może z czymś by wyskoczył, ale to prędzej zaszkodziłoby jemu samemu.

    Dobre 0

  23. wlodzimierz pisze:

    Przecieram oczy, gdy czytam, ze wybitny prawicowy komentator slowami lagodnymi jak baranek wypomina Prezydentowi III RP jego calkowity przeciez brak klasy, malostkowosc, swoista nikczemnosc charakteru !
    Rafal Ziemkiewicz, ktory slowami ostrymi jak brzytwa, skutecznymi jak grzmoty pioruna i zjadliwymi jak cykuta potrafi chlostac „salon” i ” michnikowszczyzne”. Redaktorowi Ziemkiewiczowi podpowiadam mysli na weekend: czy nie poczuwa sie wlasnie On do wspolodpowiedzialnosci za skandaliczne ” przeoczenie” Prezydenta , czy winien jest balagan w Kancelarii. Czyz nie winien jest sam Redaktor, ktorego teksty o Adamie Michniku mogly tak zafascynowac Prezydenta III RP, ze po ich lekturze mogl wyciagnac jedynie „sluszny”wniosek, aby nie zapraszac , co by nie powiedziec, legendy suwerennej Polski ?
    To p. Redaktorowi Ziemkiewiczowi, od profesora uniwersyteckiego – po prostu, sine ira et studio- do tzw. sztambucha.

    Dobre 0

  24. Leszek pisze:

    P.red. pogubił się Pan.
    Bóg, honor, ojczyzna to nie jest trampolina do kariery. Brawa dla aktualnego prezydenta prawdziwych Polaków. Tamtemu panu dziękujemy- judzi, po owocach ich poznacie, zna Pan mądrzejsze podejście?
    Panie Rafale, a zaprosiłby Pan do swojego domu p.Michnika?- bo ja nigdy. W ten sposób trzeba traktować i Ojczyznę. Wstyd mi za Pana, nie spodziewałem się, takiego tchórzostwa:(

    Dobre 0

  25. Megaduks pisze:

    Być moze prezydent weźmie sobie do serca uwagi żurnalistów, ale to oznaczałoby, ze czwarta władza zamieniła sie miejscami z pierwszą. Wracając do meritum to Michnik jest nagradzany w Izraelu… ale człowiek tego pokroju nawet u swoich pobratymców długo odbierać zaszczytów nie będzie.

    Dobre 0

  26. onufry pisze:

    „Ktoś może powiedzieć: to właśnie środowisko Michnika, robiąc wariata ze Zbigniewa Herberta czy strącając w zapomnienie niemiłych sobie intelektualistów i opozycjonistów, zapoczątkowało taki obyczaj. Otóż właśnie dlatego byłoby niedobrze, gdyby powstało wrażenie, że prezydent Rzeczypospolitej postępuje tak samo.”
    Panie Ziemkiewicz, czy porównując zachowanie Michnika, do postępowania prezydenta, był pan przy zdrowych zmysłach?

    Dobre 0

  27. Marvin pisze:

    Nie zazdroszczę Kaczyńskiemu. Tak, czy inaczej to była trudna decyzja. Zresztą – nigdy do końca nie wiadomo – może gdyby Michnik został zaproszony, to „pryncypialnie” nie przyjąłby zaproszenia od „krypto-faszysty” brylując na salonach i robiąc kolejne zamieszanie. A pan panie „realisto” swoją argumentacja o „niedorastaniu do pięt” jako żywo przypominasz mocherowe babcie z Rodziny Radia Maryja, albo-co gorsza- sekciarzy.

    Dobre 0

  28. arturos pisze:

    Drodzy Rodacy.
    Skąd w Nas tyle zajadłości, tyle żółci, tyle nienawiści? Co takiego My zrobiliśmy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej? Jakie ponieśliśmy ofiary? Gdzie szacunek wobec rodaka, gdzie braterstwo? Każda mała złośliwość, pokazywanie palcem, że to On a nie Ten, że Ten lepszy bo głośniej bił się w pierś… to zaprzeczenie naszych wyobrażeń, naszych snów o Polsce ludzi twardych ale życzliwych.
    Niestety Pan Prezydent niezapraszając Pana Adama Michnika znów dzieli Polaków na lepszych i gorszych, równych i równiejszych. Nie wiem czy to nienawiść czy głupota… jakby nie było, kiepskie świadectwo wystawia Pan Prezydent nie tylko sobie ala też nam wszystkim.

    Dobre 0

  29. Dojarka pisze:

    Ktore wydarzenie ma wieksza wage w historii Polski
    Powstanie Warszawskie czy Marzec 68 ?
    Biorac pod uwage celebre i rejwach wyglada na to ,ze przewaga
    jest po stronie „marcowych”.
    Moze narod wybuduje jakies muzeum ,dworzec Gdanski wydaje sie byc odpowiednia lokalizacja.

    Dobre 0

  30. kily pisze:

    Panie Ziemkiewicz, niech Pan pamieta, ze wojna toczy sie wlasnymi prawami, a ta wojna jest wyjatkowo brutalna. Niech Pan rowniez jeszcze bardziej pamieta, kto ja rozpoczal. Trudno, aby Kaczynscy w obliczu kleski padali przed swym wrogiem na kolana. Ranne zwierze jest najbardziej agresywne. Kto wie, moze dlatego wlasnie nadszedl czas, w ktorym Kaczynscy przejda do kontrataku z prawdziwego zdarzenia, bo ich imperium zaczyna sie walic. Pamietajmy, ze dobry kapitan idzie na dno razem ze swym statkiem.

    Chwala IV RP!

    Dobre 0

  31. krzyhoo pisze:

    Nie trawię pańskich poglądów, ale podziwiam klasę (i chyba odwagę, bo zadziobią pana współwyznawcy). Chapeau bass, panie Rafale

    Dobre 0

  32. Ja-nek pisze:

    Bardzo mnie pan zaskoczył broniąc pana Adama Michnika przed niekompetencją tego ….!Dziekuję!Może jednak by sie pan zastanowił nad powodami takiej decyzji i spróbowal rozwikłac zagadkę?.Chętnie przeczytam!PS Tym razem daruje panu …..Michnika!

    Dobre 0

  33. adas pisze:

    zdarzało mi się z Panem kompletnie nie zgadzać a nawet nieudanie parodiować (o czym na szczęście Pan nie wie), ale za ten tekst – gratulacje

    Dobre 0

  34. gucio pisze:

    zgadzam sie z p. redaktorem prezydent znowu pokazal jaki z niego jest malutki czlowieczek niezdolny uwolnic sie ze swoich uprzedzen i urazow

    Dobre 0

  35. fritz pisze:

    O Michniku, cytat: „Mało kto w podobnym stopniu jak on przyczynił się do odzyskania przez Polskę niepodległości „..

    To nie jest prawda. Solidarnosc powstalaby bez niego. Przed Solidarnoscia bylo Wybrzeze, 1970. A potem byl KOR. A potem byla Solidarnosc. KOR byl wazny bardzo wazny, niejaki JKorwin-Mikke, np. zaproponowal tworzenie komitetow.

    Tylko za na poczatku KORu stala choragiew harcerska, na czele ktorej stal Macierewicz.

    To byl poczatek wolnosci.. a Michnik skutecznie w tym przeszkadzal.. co wlasnie Ziemkiewicz ladnie ujal „mało kto równie wolnej już Polsce zaszkodził, obsesyjnie usiłując narzucić jej swą zupełnie chybioną polityczną wizję, wedle zasady “cel uświęca środki”.

    P.S. Jak teraz widac, pierwsze rzady w 1989 i 1990 to byly rzady pod kontrola reformatorow komunizmu a nie zwolennikow wolnej Polski. Rzad herr Tusk jest czyms w rodzaju „Back to the future”.. przeszlosc lat 90-tych zostaje wlasnie calkowicie reaktywowana.
    http://blog.rp.pl/wildstein/2008/03/05/przyjaciele-ze-sluzb/

    Dobre 0

  36. Demokrata pisze:

    Nie zgadzam sie z red. Ziemkiewiczem. Uważam, że Pan Prezydent postąpił słusznie. A. Michnik swoim postępowaniem po 1989, stając po stronie urbana, kiszczaka i jaruzelskiego, nie zasłużył na jakiekolwiek odznaczenie (oczywiście państwowe). Hasło z wiecu z marca 1968 roku”Mickiewicz-tak, Michnik-nie” też wymaga wyjaśnienia historyków. A może już wówczas studenci tak oceniali postepowanie A. Michnika.

    Dobre 0

  37. rys pisze:

    Pan Adam Michnik był kiedyś wielkim i odważnym człowiekiem.
    To fakt niepodważalny. Jego czyny i myśli dawały wielu Polakom
    siłę do walki z „bolszewią”. Jego zasługi są tak wielkie, że nie sposób uwierzyć w możliwość ich przekreślenia.
    A jednak dzisiaj można Go zaliczyć do grona największych „oszustów intelektualnych”, który swoje „owce” z premedytacją prowadzi na „zatracenie”.
    Mimo to powinien być zaproszony. I to jako jeden z pierwszych.

    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  38. droch pisze:

    Panie Redaktorze, Pan chyba nie ma wąpliwości, że Prezydent postępuje co najmniej „tak samo”, a tak naprawdę – znacznie gorzej. Adam Michnik nie pełni obecnie funkcji publicznych, a Pan Prezydent reprezentuje teoretycznie Polskę, choć faktycznie swojego brata, Wielkiego Stratega. Pan Prezydent już kilkukrotnie informował, z kim kończy znajomość, co zaiste jest postawą godną męża stanu.
    Wybory życiowe Michnika nie zmieniają historii roku ’68 – on na zawsze będzie częścią tych wydarzeń. A wszyscy dyżurni opluwacze niech odpowiedzą sobie, po której stronie stali, gdy Michnik ryzykował zdrowiem i życiem.

    Dobre 0

  39. Brawa dla Pana Prezydenta Kaczyńskiego. Pokazał że ma jaja. ‘
    Panie Rafale po co ta hipokryzja z zapraszaniem bądź co bądź marnej kreatury, która od 1989 roku (a może już znacznie wcześniej) stoi tam gdzie kiedyś stał ( i dalej stoi) Urban, Jaruzelski i cała reszta sowieckich szumowin.
    Co ciekawe nigdy nie głosowałem ani na Lecha ani teź na PIS ale po raz pierwszy zaimponowało mi to że Prezydent wzniósł się ponad obłudną kurtuazję i pokazał że temu Panu już dziękujemy. Swoją drogą Michnik odebrał już tyle profitów z tytułu
    działalności w opozycji że czas już może skończyć z tymi hołdami.

    Dobre 0

  40. Archidamos pisze:

    I tak by nie przyszedł, więc szkoda „papieru zaproszeniowego”. Zresztą nie rozumiem, dlaczego traktować tych ludzi jako bohaterów tylko dlatego, że ich pogonili widząc nadreprezentację na tylu szczeblach? Była okazja to wykorzystali, nie pierwszy i nie ostatni raz w historii. Niech im państwo zapłaci za zmarnowane kariery a nie po taniości blaszkę wciska. Jakby każdy wygnaniec był bohaterem, to starożytna Grecja roiłaby sie od nich jak mieszkanie cygana, przepraszam Roma, od pluskiew.

    Dobre 0

  41. Hilary pisze:

    Co to Gronkowiec Pana dopadł?

    Dobre 0

  42. maciek pisze:

    O w mordę, nie myślałem, że dożyję dnia, w którym RAZ zdobędzie się na napisanie o Michniku czegokolwiek POZA „drań zniszczył wolną Polskę”. Jestem prawdziwie zaskoczony. Niemniej jednak w starym dobrym Rafałowym stylu pozostaje passus:

    „to właśnie środowisko Michnika, robiąc wariata ze Zbigniewa Herberta [...]”

    A przypomnisz, Rafale, jaki to tygodnik zlustrował Herberta? Podpowiedź: zaczyna się na „W” i bynajmniej nie leży w strefie wpływów mitycznej michnikowszczyzny.

    Dobre 0

  43. Panie Ziemkiewicz, korzystając z Pańskiego przykładu – zaprosiłby Pan tow. Wiesława Gomułkę na przyjęcie odznaczenia za represje i więzienie, którego doświadczył w PRLu?

    http://lowcawyksztalciuchow.blog.onet.pl/

    Dobre 0

  44. Michał pisze:

    Właśnie- niezgoda rujnuje. Może jednak dialog i poszanowanie poglądów innych nie jest takie złe?

    Dobre 0

  45. kim pisze:

    Otóz to , tez mi się juz zdawało jednak „żem naiwny” Zgadzam się z guciem !

    Dobre 0

  46. koham.mihnika.copyright pisze:

    Gdyby namiestnik byl madry, to by sie od obchodow Marca zdystansowal. Po pierwsze, jaki byl jego udzial w wydarzeniach?
    Ja bym dyskutowal, czy Marzec byl az tak wazny dla dzisiejszej Polski? Zapewne, wielu nie chce pamietac, ze to oni lub ich ojcowie palowali nas na Krakowskim i na dziedzincu UW. Wystapili studenci, mieli poparcie inteligencji, zwlaszcza tworcow. Natomiast klasa robotnicza ochoczo plula na syjonistow, wichrzycieli…
    Dlatego zasieg protestu byl ogranniczony.
    Lepiej bylo zostawic te okazje dla Michnika, Blumsztajna, Modzelewskiego i reszty towarzyszy. W sumie chodzilo o doprawienie maski malo ciekawej instytucji. Mialo byc tak samo, ale inaczej. Z Soveckim Svazem na veczne czasy!!
    Juz mielismy podwojne obchody kolo Stoczni Gdanskiej, wiec nie zapraszanie nikogo dziwic nie powinno. Zwlaszcza, ze Kaczynski Senior stal po stronie ZOMO [czyz nie byl czlonkiem tej przodujacej sily narodu?]
    Na osobista nutke – jak jeden z tych scigajacych sie z aktywem i MO po Krakowskim, zastanawiam sie, co wtedy osiagnelismy? Kto cieple grule wyciagnal z tego ogniska?
    Michnikowi nalezy oddac szacunek za to, ze byl odwazny kiedy odwaga bywala bolesna, kiedy placilo sie wyjatkowo duzo.
    Szkoda, ze facet z zasadami stal sie milosnikiem generalow.
    Z tego powodu moje wspomnienia Marca pozostaja wspomnieniami mlodzienczego sprzeciwu przeciw WSZELKIEJ masci socjalistow.
    Na zakonczenie, Michnika nie zaprosili, ale biskupow tak?
    Oj, bawia sie bracia…

    Dobre 0

  47. Ocokaman pisze:

    Panie Ziemkiewicz, coś z Panem nie tak. Michnik swoim postępowaniem po roku 1989 przestał być godnym wszelkich odznaczeń państwowych i proszę tu nie udawać cielęcia co dwie matki ssie. Przypominam Panu, że celem Michnika nie była wolna Polska w sensie narodowo-patriotycznym a jedynie złamanie PZPR-owskiego monopolu na władze nad Polaczkami (jak pewnie nas Szechter na koszernych salonach nazywa). Przykro mi że pada kolejny bastion na froncie walki z Michnikowszczyzną, która w moim przekonaniu jest bardzo niebezpieczna dla Polski.

    Dobre 0

  48. nierozgarnięty pisze:

    Byłoby lepiej, gdyby Pan Redaktor, zamiast płakać nad skrzywdzonym, „biednym” Michnikiem – beneficjentem przemian, spróbował pochylić się nad losem tych, którzy płacą za swoją działalność przeciw totalitaryzmowi do tej pory.
    Bogdan Czajkowski, który był jednym z przywódców strajku na Politechnice Warszawskiej (obecnie bezrobotny), odmówił przyjęcia od prezydenta Lecha Kaczyńskiego odznaczenia w związku z rocznicą wydarzeń Marca’68. Powiedział, że powodem było „niszczenie” go przez polskie sądy, a także brak referendum w sprawie ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Jest to protest przeciw wpływom ludzi z poprzedniego systemu w obecnej Polsce.

    Dobre 0

  49. Anonim pisze:

    Pan prezydent żyje w świecie własnych urojeń i uraz, które pieczołowicie w sobie pielęgnuje. Jest człowiek małym wzrostem, sercem i umysłem. Nigdy nie powinien był zostać Prezydentem Polski.

    Dobre 0

  50. tom pisze:

    Świetny felieton. Bardzo dobry.
    Nie można przejmować metod Michnika, a jest on interesującym fenomenem i zasługi ma nawet, jeżeli w wolnej Polsce zachował sie tak niegodnie. (to swoisty Lord Vader polskiej historii)

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.