Wzruszyła mnie skarga Andrzeja Leppera, że odkąd przegrał wybory, ani razu nie pokazano go ani nie zaproszono do występu w TVP. I że Polacy mogliby sobie pomyśleć, że Leppera już w ogóle nie ma, że, jak on sam to ujął, ktoś go ukradł.
Muszę przyznać, że ta ostatnia myśl sprawiła, iż trochę się rozmarzyłem… hm, gdyby ktoś tak porwał Leppera dla okupu… Na pewno ten okup, który musiałby nam zapłacić, żebyśmy zechcieli byłego wicepremiera wziąć z powrotem, musiałby być nielichy. Co najmniej tyle, ile trzeba na spłacenie wszystkich długów służby zdrowia.
Cóż, Lepper sygnalizuje ważki problem. Co ma robić? Blokad już nie zorganizuje, bo nikt na jego wezwania nie odpowie. A gdyby spróbował się pojawić na jakiejś blokadzie, którą, być może, niebawem rolnicy spontanicznie postawią, to wedle mojego rozeznania chłopskich nastrojów, przechrzczono by go tam widłami. Więc co?
Jeśli ktoś przywykł brylować w mediach, jeździć w asyście kilku limuzyn z ochroniarzami, nurzać się w zbożu pod czujnymi ślepiami kamer, to pozbawić go tego wszystkiego tak z dnia na dzień, li tylko dlatego, że znudził się wyborcom, jest, przyznajmy to, niehumanitarne. Myślę, że obecni posłowie uświadomią sobie, że z nimi też może być kiedyś podobnie. Że przejmą się smutnym losem ich byłego kolegi, i niezwłocznie przyjmą jakąś ustawę, nakazującą mediom tzw. publicznym poświęcanie „byłym” odpowiedniej uwagi, wedle skodyfikowanego parytetu – tyle a tyle minut dla byłego ministra, a tyle dla prostego posła.
Mówiąc zupełnie poważnie – dlaczego nie? Wybieramy posłów na określoną kadencję, a tymczasem oni na okoliczność przegrania wyborów przyznali sobie odprawy, jak gdyby byli pracownikami zatrudnionymi na czas nieokreślony. Parytet w telewizji byłby równie uzasadniony.









Panie Rafale
Zgadzam się z pańskimi poglądami prawie w 100%. Jest Pan dla mnie często życiowym drogowskazem. jednak zrównywanie Michnika z Rydzykiem służy dobrze michnikowszczyźnie. Załączam tekst z „ND” i co Pan na to. Które z Polskich mediów wspomniało o ważnej rocznicy?
Pamiętamy o wielkim Polaku
55 lat temu, 24 lutego 1953 r., w więzieniu na Mokotowie został zamordowany w wyniku komunistycznej zbrodni sądowej generał August Emil Fieldorf „Nil”, zastępca komendanta głównego Armii Krajowej, szef Kedywu AK. Do dziś nie znamy miejsca pogrzebania ciała wielkiego bohatera.
Moją Ojczyzną jest Polska Podziemna
Chciałabym bardzo, abyśmy my, Polacy, wybierali sobie na autorytety osoby według własnego rozeznania, a nie opierali się na opinii podpowiadaczy – rozmowa z Marią Fieldorf-Czarską, córką generała Augusta Emila Fieldorfa „Nila”. Myśl jest bronią.
Są zbrodnie bez kary
Jeśli nie wiadomo, gdzie jest grób „Nila”, to może być wszędzie – w postaci tablicy z napisem, symbolicznej mogiły. Przede wszystkim w naszych sercach – pisze Piotr Szubarczyk. Myśl jest bronią.
Macie rację opisując dzisiejszą rzeczywistość
Lepper jest zwyklym produktem marketingowym, ktoremu nie mozna odmowic wyczucia sytuacji politycznej. On zawsze wychwyca podbramkowe sytuacje, narzuca tematy, z duza wprawa manipuluje ludzmi oczekujacymi pomocy. Na poczekaniu wymysla sposoby na wyjscie z impasu, zawsze wskazuje winnych nie stroniac przy tym od zadnej podlosci. Dziala zawsze wedlug zasady cel uswieca srodki. Dziwne, ze pomimo wyrokow skazujacych nadal pozostaje na wolnosci. Zaczynam podejrzewac, ze ten czlowiek jest swoim kolegom nadal niezbedny.
@ Amfisa Dlugoreka
Jako zywo przypominasz mi Leppera. Jeszcze jak napiszesz nastepnym razem, ze Kaczynscy handlowali z WSI narkotykami to zaczne wierzyc, iz nim jestes.
Cos mi mowi ze w jednym z nastepnych Pana artykulow bedzie o Giertychu
Radze wszystim blogowiczom na uspokojenie przeczytac artykul red.Gociek”Basn z 1001 cudu-wieczor 99 opublikowany w dzisiejszej Rzepie.To prawdziwy rarytas panie redaktorze-wielkie dzieki.
Lepper nie jest moim idolem, ale w każdym kraju jest jakiś Lepper, który stanowi odpowiedź na zapotrzebowanie określonego elektoratu, i nic w tym dziwnego. Taka jest logika demokracji, która obowiązuje względem wszystkich grup społecznych i nie jest tylko przywilejem salonowców.
Godzi się jednak przypomnieć, że za jego niegdysiejszym wyborem nie opowiadało się ponad 80% osadzonych w kryminale, tak jak ostatnio za pełną „autorytetów” PO.
I po drugie, prostakowi „przystoi” prostactwo, bo to jest jego natura. Ale jak osądzić salonowe”autorytety”, które zachowują się, jak…. , no, każdy sobie wstawi właściwe słowo.
Do Ja-nka! Widze,ze Pan „wie wszystko”! Tendencja do obrazania myslacych inaczej! PIS-uar! Boki zrywac jakie to smieszne! I jakie inteligentne! JUest Pan prawziwym demkrata! widac ze nalezy Pan do elity! Gratuluje i podziwiam.
Przed laty byłem lekarzem ( z nakazu) w tej stronie Polski, w której narodził się Lepper. Pamiętam PGR w którym pracowała jego rodzina i nędzne warunki w jakich chował się ten człowiek. Trzeba mieć nietuzinkowy charakter, aby w tym położeniu zdobyć to, co on zdobył. Lepper przeżył wiele gorzkich lat, których los mu nie szczędził. Rozumiem go, gdyż jak wielu z mojego pokolenia, też miałem wyboistą drogę życia. Kaczyński prawidłowo ocenił niewątpliwe przymioty Andrzeja Leppera – jego energię, wrażliwość społeczną, inteligencję, odwagę i bezkompromisowość, połączone z niemałym poczuciem humoru. Nie bez powodu, to właśnie Lepper dobitnie wyartykuował łajdactwa III RP i krzywdę wielu współobywateli. Słusznie domagał się lustracji gospodarczej. Bez przesady był diamentem, który tylko wymagał szlifu! Jest dla mnie oczywiste, że Kaczyński popełnił wielki błąd, marginalizując go, z wielką szkodą dla siebie i Polski. A to, że Lepper miał niewyparzony język? Przynajmniej był słyszalny w ówczesnym, pełnym hipokryzji jazgocie. Dla mnie, na tle zgrai rozkradającej Polskę był postacią pozytywną! Oto, Panie Redaktorze, jak zupełnie inaczej można spojrzeć na tego samego człowieka, gdy się usunie belkę z własnego oka.
Pozdrawiam Czytelników i Pana Redaktora.
Do Pana Ronana (#13072), niestety moje wiadomości o Państwu Prusach są znikome. R o z b u d o w a Montrealskiego Pałacu Kongresowego została wykonana „własnymi lokalnymi środkami” i watpie żeby to było zrobione za ich zgodą, podobnie jak to – co się teraz proponuje naokoło warszawskiego PKiNu i z – podobnym wizualnym skutkiem …
Nazwiska Polskich tworców czy inicjatorów sa skrupulatnie usuwane a w najlepszym przypadku spychane w cień. Takim przykładem może być płyta chodnikowa w Lille (na połnocy Francji) poświęcona pamięci kilkunastu tysięcy Polaków poległych w obronie Francji przed „sąsiedzkim” najazdem. Może ktoś z czytelników będzie w stanie podać więcej szczegółów albo pokazać zdjęcie?
Posyłam Panu moje koordone i niech Pan poda swój nr telefonu i godziny w których będę mógł Pana pod nim zastać – Gucio
Lepper to nie moja”estetyka”. Lepper nie byl jednak kosmita! Byl „krzykiem” rozpaczu,zalu,beznadzieji „okradanych”z godnosci, pracy ,perspektyw nowych „inzynierow’ postepu, jedynie slusznej drogi,jedynych slusznych racji. W ich wykonaniu demokracja jest i byla tylko wtedy kiedy byla pelna zgodnosc,bezkrytyczna klaka dla nich, dla ich pomyslow, poczynan! A nieszczescia ludzkie,a gigantyczne berobocie a zlodziejskie , gangsterskie prywatyzacje? Coz, to tylko wytwor nierozumiejacych” postepu”! To wytwory „oszolomskich” umyslow! Lepper zostal „stworzony” przez bezczelnosc,zlodziejstwo , hipokryzje tzw. elit! Gdyby w pewnym momencie pozwolono mu na „podlaczenie” sie do przekretow towarzystwa bylby gminnym wataszka, bo Lepper az tak wysoko nie mierzyl. Wystarczylyby mu resztki z „panskiego stolu”! niezadowolenie jednak bylo tak wielkie ( z czego sa;lony mimo cwej absolutnej wiedzy) nie wiedzialy,ze zawirowania demokracji wyniosly Leppera az do Sejmu! A „elity”? One widzialy w tym tylko populizm. Moja cicha nadzieja jest to z tak jak UD czy UW skonczy PO! Teraz przeciez oni sa najmadrzejsi.! Do czasu!
Pojawienie się Pana A. Leppera w randze wiceministra należy traktować jako dopust Boży lub wybryk natury. Jego zachowanie jako koalicjanta budzi odrazę i niesmak we wspomnieniach normalnie myślących ludzi. Zamiast narzekać powinien iść na kolanach bez ochraniaczy do Częstochowy żeby podziękować za cud bycia wicepremierem i że jest obecnie tam gdzie jest.
Chcący go widzieć w TV mają zamiar skompromitować klasę polityczną w Polsce lub użyć go do dalszej walki z PIS-em ponieważ brakuje rzeczowych argumentów do prowadzonej swoistej wendety od wyborów w 2005 r. do chwili obecnej.
Jest pewne, że A. Lepper ma piękny zawód rolnika i spragnieni jego widoku dziennikarze, jeżeli sprawia im to przyjemność powinni oglądać go na wsi.
TV powinno pokazywać ciekawszych i bardziej zasłużonych ludzi, mających autorytet zwłaszcza dla młodego pokolenia.
A. Lepper zaistniał na scenie politycznej ponieważ PO nie dotrzymało przedwyborczych obietnic i nie weszło w koalicję z PIS-em.
Należy chylić głowę przed b. premierem J. Kaczyńskim za wyeliminowanie człowieka, który eskalował kompromitację sceny politycznej Polski.
Inną sprawą jest, że PSL mająca niższe poparcie społeczne niż Samoobrona stała się koalicjantem a jej prezes W. Pawlak trwoni pieniądze podatników. Praca w rządzie różni sie od pracy w Straży Pożarnej.
do Marius 30:
Zostaw w spokoju telewizję Trwam i radio Maryja. Co ty osiągnąłeś?
Z twoją mentalnością i tolerancją czułbyś się najlepiej jako ordynans Fidela Castro na Kubie.
kolega z wojska:
Czy tam w Węgorzewie nie ma kto was uczyć logicznego myślenia?
Amfisa:
Nie wierzę, że jesteś trzeźwa, gdy to piszesz. Występuj w swoim imieniu. Twoje wynurzenia dyskwalifikują cię. Zrelaksuj się.
senior Almqgro ,jeszcze jeden mały szczegół !Jeśli twa wiedza ogólna jest taka jak ….znajomośc geografii ,to ….gratuluję .Wpisujesz się w statystyczny obraz wielbiciela PISuaru!Zgadnij jak obecnie nazywa się ….Dahomej!!!!!?
Senior Almagro,skąd u ciebie ta wiedza tajemna o ….byłych agentach ,jak piszesz ,razwiedki!Kuzyn Macierewicza czy tez agent po 17 dniowym kursie?Piszesz wiele ale głównie to subiektywna ocena pogladów…..innych piszących!Pora przejśc do konkretów !Rozumiem ,że można być zwolennikim PISuaru i tzw IV RP ,ale trzeba miec na to jakieś argumenty !Liche ,nieprawdziwe ,subiektywna ale …..jakieś.Inwektywy to czas miniony ,swięciły triumfy w czasie gdy twoi idole tworzyli koalicję z Lepperem i Giertychem,obecnie wypartą z pamięci i trochę wstydliwą ale ….tworzyli!Ponoć …opłacalną ,tylko ….dla kogo?nawet nie dla PISuaru ,vide wyniki wyborów,więc jeszcze raz pytam:….dla kogo!!!!???
@ senior Almagro .
Stara szkoła rodem z Łubianki zatrzymała się jednak na pewnym etapie działań który cechuje charakterystyczna „powtarzalność” planowanych akcji. Z góry niejako założyli że ich przeciwnicy przypominają mentalnie dawnych „użytecznych idiotów”, którym można było wciskać „kity” w rodzaju „miast bezatomowych” , „marszów wielkanocnych” , „obrony pokoju”, „pierestrojki” itp dupereli.
Jednakże wraz z upadkiem „Imperium” i pojawieniem sie dokumentów w rodzaju „Archiwum” Mitrochina czy „Wspomnień” gen Sudopłatowa,
zainstalowane np u nas jaczejki stały sie bardziej „wyrafinowane”
( wg własnej oceny) i swoją działalnośc oparły głównie na ludziach genetycznie nalezacych do „czerwonej braci”. Wszyscy wiemy o kogo chodzi , nie trzeba ich wymieniać z nazwiska ani „organów” w których się udzielaja. To właśnie oni inspirują typy w rodzaju przez Pana wymieniane z konkretnym zadaniem : ośmieszania naszego kraju na arenie miedzynarodowej , zwalczania patriotyzmu ( patrz opowieści jakiegoś matoła o harcerzach w wywiadzie) , pogłebianie kłopotów Koscioła, obniżanie roli rodziny , propagowanie gejów i lesbijek itd .wg klasycznych zasad J.Brystygierowej z UB które dalej obowiązują.
To oczywiscie mogło być przerwane w roku 90 ale nie grubą kreską lecz jak pisał Miłosz – gałęzią pod ciężarem zgiętą !!! Po prostu nalezało ich wtedy dobić .Że nie po katolicku jak mawia Michnik? Na pewno bym się pomodlił ale za „duszę” !
Pozdrawiam
Czy p. Rafał Ziemkiewicz wypowiadal się już na temat Kosowa? Jestem ciekawy jego zdania w sprawie tego bezprzykladnego lamania miedzynarodowego prawa..
‘Że przejmą się smutnym losem ich byłego kolegi, i niezwłocznie przyjmą jakąś ustawę, nakazującą mediom tzw. publicznym poświęcanie „byłym” odpowiedniej uwagi, wedle skodyfikowanego parytetu’
Co tez pan Ziemkiewicz z gorliwoscia godna lepszej sprawy robi…
Jeszcze raz @ Roman H.
Swego czasu bardzo produktywni na forach byli osobnicy iście sklonowani z „Amfisy” /lub Amfisa z nich/. Jeden to „wspaniała Rosja” a drugi „brat orthodox”. Dzisiaj zastanawiam się czy to kumple z tej samej komórki razwiedki czy po prostu jeden osobnik zmieniający pseudonimy, kiedy dotychczasowy całkiem przypomina już ścierkę.
Witam,
(( próbuje zwalić na Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Kamińskiego odPOwiedzialność za działania Leppera, Kaczmarka, Sawickiej, Krauzego etc. ZaPOmnia, że to do nich POwinny trafić POzwy ministra Ćwiąkalskiego za przekręty dokonane i planowane. I to oni POwinni się tłumaczyć, a nie politycy PiS, próbujacy przerwać długotrwały proceder rozkradania Polski w majestacie „prawa”.
Amfisa
Szanowny Panie Romanie H.! Operatywność i pracowitość agenciaków w rodzaju Amfisy i paru jeszcze innych jest podziwu godna! Stara, dobra szkoła Łubianki. To są uczestnicy wszelkich możliwych i niemożliwych forów. Mają za zadanie w każdej poruszanej sprawie opluć Polskę i Polaków. I robią to. Po prostu. Ot i cała tajemnica. Pozdrawiam.
Ciekawe czy jeśli w Mozambiku albo innym Dahomeju deszcz przestanie padać, to też będzie wina Jarosława Kaczyńskiego i PiS?
Jak myślicie marzencice i jan-ki?
Leppera stworzył Balcerowicz, a skasował go J. Kaczyński
@ „gucio” To miło że aż w Montrealu spotkał pan przedstawicielkę
wielkiego rodu Dołgorukich – niewątpliwie autentyk sądząc po słownictwie godnym zapamiętania.Skojarzenie z piszacą tu Amfisą jest oczywiście całkowitym przypadkiem i mnie raczej kojarzy się z „Archipelagiem”.
Nawiasem – spektrum działań Amfisy na forach jest imponujący: od straszenia dziecka Danielakiem ( WP 30.06.2007 15.56) aż do blogu Daniela Passenta TW John ( 10.07.2007) gdzie sugeruje zbadanie przez CBA powiązań prezydenta z narkotykowym dilerem.
Milutka ?
manngha,przepraszam za …błąd w nicu i oczywiście ….pozdrawiam.Można sie różnic….kulturalne!
Glupi czlowiek z tego Lepera gdyby znal umiar mogl kilka lat byc w rzadzie i zrealizowac to co zapowiadal a mial ciekawe propozycje dla zwyklych ludzi ale no wolal sie mieszac do wszystkiego za bardzo byl pewny siebie myslal ze przechytrzy J.Kaczynskiego .Najwidoczniej zostal podpuszczony przez tych co sie bali zmian wszystkich ktorym rzady PIS zagrazaly ,gdyby kierowal sie rosadkiem i wlasnym interesem mogl by przejsc do chistori jak zwykly chlop razem z innym ugrupowaniem zmienil Polske a byla na to szansa gdyby tylko zechcial wspolnie zJ,K,lojalnie rzadzic ,ludzie mu tego nie zapomna i nie zechca drugi raz ogladac jego swinskiej mordy
manghha,pamietam ale to ….jeszcze gorzej! Jaśnieoświecony Jarosław ubrał sie w buty….Millera!Jest tylko mała różnica,Miller poznał sie na „geniuszu” Leppera znacznie szybciej niż ….wódz tzw IV RP!Co do GW to zawsze pisała krytycznie i Lepperze,powtarzam …zawsze!Pozytywne opinie to jedynie ….Jarosław!!!!PS Wicemarszałek to jednak nie to samo co ….koalicjant i wicepremier.Rozumiem ,że ….koalicja sie jednak opłacała,tak?
Ma pan rację,a sposób przedstawienia |problemu”iście mistrzowski.Niestety po wpisach widać,że nie wszyscy zrozumieli o co chodzi,ale nawet trudno się dziwić,większość czytających niestety tekstu nic a nic nie rozumie.Oto wpis Mikkele-pisze dużo /pewnie blondunka/ o niczym i nie na temat,dla niej autorytetem jest pani Dominika,czyżby tego samego wyznania mojżeszowego,bo punkt widzenia ten sam i sposób ujmowania rzeczywistości jakby wprosr z salonu Michn8ika i Żakowskiego,tylko czy trzeba się z tym aż tak obnosić?A wracając do meritum to większość posłów brylujacych w mediach prezentuje ten sam poziom intelektualny co wspomniany Lepper,bo jak inaczej nazwać kompromitację Dolniaka,który będąc v-ce szefem klubu parlamentarnego największej partii szumnie zapowiada postawienie Macierewicza przed Trybunałem Stanu,nie wie o tym,że jest to niemozliwe/media jakoś dziwnie tego nie zauwazają/,a popisy Niesiołowskiego,Senyszyn i wielu wielu innych,nie odbiegaja od poziomu Leppera.Myślę,że jeszcze długo,długo będziemy onbserwować ten sam cyrk- niestety.
ale o co chodzi ?przecierz łazicie na wybory i wybieracie tych tumanów ,nie macie prawa narzekac ze poslowie sobie przyznają takie odprawy i tak dalej ,przecierz sami ich wybraliscie i pomagacie w okradaniu tego panstwa ,sami jestescie sobie winni
Nie jestem sympatykiem Leppera ale pamiętam, że gdy zadał słuszne kłopotliwe pytanie niektórym bonzom politycznym to go skazano. Tylko jeden z nich miał jakiś spadek po dziadkach żony z AMERYKI. Reszta tych łajdaków powinna być moim zdaniem solidnie prześwietlona a źródła majątków podane do publicznej wiadomości. Szczególnie to rwanie dodatkowe w RN i doradztwo. Ci co zadali pytania, z zamiarem obrażenia i ośmieszenia osób publicznych – dot. to również „pytania” o rodziców pewnego ćwoka – zostali zignorowani przez rżnących w sprawiedliwość. Mnie interesuje upublicznienie życiorysu (znany mi!) Olechowskiego z komentarzami tych co z nim się zetknęli na UW, w NBP, w Min., w Genewie, itp. Jego zarobki w czasie tych posadek i te fuchy dodatkowe.
Trzeba kochać Kaczyńskich ślepą miłością, by mówić – jak liczni powyżej – że zasługą PiSu jest wyrugowanie Leppera z polityki. Nikt przecież nie wyniósł Leppera tak wysoko jak Jarosław, nawet Miller się na to nie zdobył! A że potem Jarosław uknuł „genialny” spisek, no to już drobiazg. Lepper i tak przegrałby wybory, bo jego wyborcy nie mogli już pomyśleć, że on „jeszcze nie rządził”. A wstyd, że Polska miała takiego wicepremiera zawdzięczamy J. Kacz. I na marginesie: gdy Lepper był „poważnym koalicjantem” PiSu, pióro pana redaktora było mniej ostre…
oooo… co sie stalo, ze nie ma nic o PiS w Pana blogu;-)
Bo cos ostatnio zaczal Pan Kaczynskich jakby mniej lubic, za reczne sterowanie np. Skrzypkiem:-) (a swoja droga to ciekawa teoria, aczkolwiek mocno naciagana, ze Kaczynski ma wplyw na kazdego kogo promowal).
Skarga Leppera jest całkowicie uzasadniona . Brak jego postaci na ekranach wynika po prostu z ograniczeń programowych tematów typu kronik kryminalnych .
Ale nic straconego. Znajac jego „temperament” polityczny oraz środowisko w którym się obraca – sądzę że jeszcze go zobaczymy.
No proszę! Elektryk (b)Londyn zmienił profesję! Teraz zaczął śpiewać. Oczywiście falsetem i fałszuje, ale to u ignorantów normalne. Dobry Boże! Co nas tu jeszcze czeka ze strony tego typa?
Akurat tego, że z ekranu mojego telewizora zniknął Lepper, nie żałuję. Jednego Niesiołowskiego mniej. Jednak dlaczego występuje na nim ciągle – i to w roli jednego z „autorytetów” – niejaki Miller? To przecież identyczny emeryt polityczny jak Lepper. Czyżby inne standardy obowiązywały obu towarzyszy?
Pan Lepper juz pewnie nie wróci ale kto niebędzie miał na uwadze jego losu to skonczy jak ON. Tak się chyba już nieda spartolic karjery politycznej z Bochatera chłopskiego do zdrajcy wiejskich interesów.
Hm! Wyglada na to ,że partie „Samoobrona” i „LPR” zostały skutecznie zneutralizowane
tyle ,że koszty były dosyć wysokie 

ale co tam w końcu nie z „kieszeni” polityków
Na czas transformacji i konsolidacji z UE potrzebna nam chyba inna Ordynacja Wyborcza ! Niekończąca sie Olipiada Partii Politycznych to zbyt duzy koszt dla podatników:(
Lepper jak soczewka ukazuje nam wszystko, co w Polakach(a raczej w Polactwie) mroczne, prymitywne i chamskie. Do tego jeszcze ta ohydna (może i agenturalna) prorosyjskość – jakiś koszmarny zlepek komuny i tego, co było najgorsze u tych, którzy mienili się narodowcami. Ja się cieszę, że nie muszę oglądać jego kacapskiej fizjonomii. Koalicja PiSu z Samoobroną i LPRem była wyjątkowo ohydna, jednakże się w dłuższej perspektywie praktycznie opłaciła. Dzięki niej obie wspaniałe organizacje zostały wyrzucone za burtę- i dobrze!