Wzruszyła mnie skarga Andrzeja Leppera, że odkąd przegrał wybory, ani razu nie pokazano go ani nie zaproszono do występu w TVP. I że Polacy mogliby sobie pomyśleć, że Leppera już w ogóle nie ma, że, jak on sam to ujął, ktoś go ukradł.
Muszę przyznać, że ta ostatnia myśl sprawiła, iż trochę się rozmarzyłem… hm, gdyby ktoś tak porwał Leppera dla okupu… Na pewno ten okup, który musiałby nam zapłacić, żebyśmy zechcieli byłego wicepremiera wziąć z powrotem, musiałby być nielichy. Co najmniej tyle, ile trzeba na spłacenie wszystkich długów służby zdrowia.
Cóż, Lepper sygnalizuje ważki problem. Co ma robić? Blokad już nie zorganizuje, bo nikt na jego wezwania nie odpowie. A gdyby spróbował się pojawić na jakiejś blokadzie, którą, być może, niebawem rolnicy spontanicznie postawią, to wedle mojego rozeznania chłopskich nastrojów, przechrzczono by go tam widłami. Więc co?
Jeśli ktoś przywykł brylować w mediach, jeździć w asyście kilku limuzyn z ochroniarzami, nurzać się w zbożu pod czujnymi ślepiami kamer, to pozbawić go tego wszystkiego tak z dnia na dzień, li tylko dlatego, że znudził się wyborcom, jest, przyznajmy to, niehumanitarne. Myślę, że obecni posłowie uświadomią sobie, że z nimi też może być kiedyś podobnie. Że przejmą się smutnym losem ich byłego kolegi, i niezwłocznie przyjmą jakąś ustawę, nakazującą mediom tzw. publicznym poświęcanie „byłym” odpowiedniej uwagi, wedle skodyfikowanego parytetu – tyle a tyle minut dla byłego ministra, a tyle dla prostego posła.
Mówiąc zupełnie poważnie – dlaczego nie? Wybieramy posłów na określoną kadencję, a tymczasem oni na okoliczność przegrania wyborów przyznali sobie odprawy, jak gdyby byli pracownikami zatrudnionymi na czas nieokreślony. Parytet w telewizji byłby równie uzasadniony.









Do Pana Gucia, tak na marginesie .Jakos nie znalazlem panstwa Prusow w zaprojektowaniu Palais de Congres a Montreal .Nazwiska jakie znalazlem w projekcie nowej czesci palacu sa wszystkie franko-jezyczne.Moze wyslalby Pan jakiegos linka na temat tych malzonkow ,Prusow .
Czasami zachodza tu ( na zchodzie )takie omisje kto jest glownym projektantem , jezeli nie pochodzi on z ‘ okolic”Zauwazylem to kiedys w Starym Porcie w Montrealu ,gdzie byla wielka uroczystosc na szkolnym jachcie Concordia , ktory byl zbudoway w Polsce na zamowienie szkoly ktora poprzednio organizowala rejsy szkolne na polskiej Pogori .Na tablicy komemoracyjnej pisalo tylko o stoczni w Roterdamie ,gdzie zrobiono tylko wyposarzenie.
Bylbym Panu wdzieczny za wiecej informacji .Moj e-mail ronanone@gmail.com
Panie Ja-nek,
Pamięć Pana zawodzi. Tak dla przypomnienia to na „salony” wprowadzony zaostał Lepper przez SLD za Millera. A wcześniej był pupilkiem mediów „postępowych” (GW et consortes) kiedy bruździł Buzkowi blokując drogi. Zmuszając tabuny ciężkich tirów do objazdów bocznymi, wąskimi drogami był też sprawcą wypadków drogowych.
Pozdrawiam
korte2101. Mnie sie wydaje ze najpierw bardzo i to dwukrotnie
umocniono Leppera w polityce, a potem starano sie go zwyczajnie
oszukac i zmontowana prowokacja przejac jego trudny ale bliski sercu PIS elektorat.
A jak to z Renata Beger bylo ? Czy tez negocjacje z nia byly zlem koniecznym ?
A moze zamach stanu na vce-premiera to zemsta za tasmy , ktore pokazaly jak handlowano szablami w sejmie za najjasniejszej IV Rzeczypopsutej.
Wracaj Lepper do koryta,lepszy zlodziej niz bandyta.
Panie Z ładnie to tak sobie dworować z ……podpory tzw IV RP?Wszak to pański idol Jarosław K stwierdził ,że koalicja z tym panem ……opłaciła się!Szczerze mówią nie wiem komu ale ….widocznie wie co mówi/?/!To on wprowadził tego pana na salony władzy ,więc nasmiewanie się z niego ,to jak krytyka oświeconego Jarosława!Powinien pan uważac bo dołączy pan niebawem do dziennikarzy np Dziennika ,którzy reprezentują w Polsce ……interesy niemieckie ,co jest ….oczywistą oczywistością!Klasyczna V kolumna?PS jakoś pan ich nie bronił przed oszczerczymi atakami pana K i ostaatnio p M!Gdzie ….zdrowy rozsądek i lojalnośc dziennikarska?Niewygodne?
Moi Drodzy! Po przeczytaniu 29-ciu, jak dotychczas, komentarzy – tylko dwa trafiły mi do przekonania: Pani „Dołgorukiej” (#13024) i Pana „Piotra” (#13037). Z tym, że ostatnie zdanie Pana Piotra („Niewielu chyba dzisiaj czytelników stawia takie wymagania…”) być może z rozgoryczenia, zostało napisane „za szybko”. Wymagania czytelników nie musza się wyrażać – „tupaniem nóg”, większość z nich odkłada takie coś w formie gazety na bok i na jakiś czas „tego” nie czyta. Co do Pana Andrzeja Leppera to, jak za chwilę się dowiecie – mam bardzo osobiste zdanie (sous toute reserve). Ale zacznę od „Tych, co, swego czasu – ukradli księżyc”. Program czy raczej hasło ich partii: Prawo i Sprawiedliwość wywołało zrozumialy (dla mnie) entuzjazm większości społeczeństwa – było to „pokazaniem mu, długo oczekiwanego, światła na końcu tunela”. Dlatego Bracia Kaczyńscy dokonali czegoś – na Zachodzie nie do pomyślenia, pokazali całemu światu, podobnie jak swego czasu Solidarność (ta – przed-sierpniowa) że, jak narazie, tylko w Polsce „ten kto przechwyci środki przekazu czyli media – traci władzę” …
Koalicja z Panami Lepperem i Giertychem była genialnym pociągnięciem – dającym w końcu duże możliwości Odrodzenia Polski i dlatego też – „należało wszystko zrobić żeby to – jak najprędzej – zniszczyć”. Bracia Kaczyńscy zaczynali zdobywać pierwsze ostrogi ewentualnych mężów stanu (kaleczące co dla poniektórych), ale Pan Andrzej Lepper już je wtedy miał dobrze przypięte. Zaczęto więc od niego … Ktoś (jedyny) który się ośmielił ostrzec parlament brukselski – że Polacy chcą się przyłączyć do Wspólnoty ale w charakterze partnerów a nie wasali, co potwierdzili „wpisowym” tracąc trzy miliony miejsc pracy i jeżeli się poczują wyrulowani to zrobią ze Wspólnotą to – co zrobili z „komuną” … Pozatem ktoś – kto twierdził że w takich sytuacjach jak przystąpienie do Wspólnoty, wysyłanie Wojska czy instalowanie tarczy musi decydowac Naród w Referendum … „musi zniknąć z polskiej sceny politycznej” i – tu się Pan Jarek (a szkoda) dał wpóścić w przysłowiowe maliny … najwyraźniej zorganizowano mu wypróbowany na zachodzie sposób na usuwanie nieposłusznych polityków którego widoczne efekty mieliście Państwo okazje obserwować … a On (Pan Jarek) nie potrafił czy nie mogł zaryzykować „swojej skóry” żeby to przyznać i dla tego Społeczeństwo „posłało Go do kąta” ale, nie zapomniało mu – jego zasług i zdolności przywódczych …
Jak Państwo widzicie w/g powyższych komentarzy, przygniatająca „medialna większość” pragnie Pana Andrzeja „pogrzebać żywcem”. Natomiast większość społeczeństwa (ta milcząca) siedzi mniej-więcej cicho, duma i nie zapomina. I tak, jeżeli Pan Jarek potrafi, po rozważeniu sprawy, zrobić (narażając swoją skórę) mea culpa przed społeczeństwem, to – nic by mnie nie zdziwiło gdyby w następnych wyborach Pan Jarek wrócił na Premiera a Pan Lepper na Prezydenta. Dopiero ten tandem byłby w stanie „przemeblować Polskę”…
Co do Pana Lecha – obecnego Prezydenta – to trzeba mu oddać to, że nadspodziewanie dobrze poprowadził negocjacje z Brukselą ale w nadchodzących czasach Polska będzie potrzebowała Prezydenta „boksera” gotowego zapłacić za swoje przekonania – własną skórą …
PS. – wiele lat temu już w Montrealu, chodząc z psem na spacer, spotykałem starą Kniazinię Dołgoruką. Jak „tutejsze szczeniaki” zaczepiały Jej psa to Ona „puszczała – wspaniale soczyste rosyjskie wiazanki” pod ich adresem ale oni – ni czjorta nie paniemali …
No a co robia TV Trwam, RM i Rzepa. Te pisomaryjne tuby powinny zapraszac bylego wicepremiera nieboszczki IVRP. Watpie zeby zrozumialy stara prawde, ze lepiej jest z madrym zgubic niz z glupim znalezc?
Przecież niedawno Andrew gościł w telewizji
andrzej-blondyn. Na dodatek jeszcze fałszujesz.Nie śpiewaj więcej!
a jednak lepper ma chody juz krytykuje sie 3metry kw. na wieznia.ukrasc to go powinien jak najszybciej zaklad karny.a odnosnie przepelnienia w wiezieniach to moze zamiast wsadzac do kicia zlodziei gdzie my ich musimy utrzymywac a ukradzione pieniazki im procentuja.moze by tak wiecej karac po kieszeni.
@ Mikkele – dlatego nie oglądam TW „N” – marmolana z jajkiem na miękko. Od rana, do wieczora.
nigdy nie bylo problemu Leppera tylko problemjego zagubionego elektoratu tak jak teraz nie ma problemu Kaczynskich tylko jest problem ich czcicieli-wyborcow. Jesli dziekujemy Kaczynskim za usuniecie leppera i giertycha na margines to dla uczciwosci podziekujmy Tuskowi ze zmarginalizowanie jednego z braci. Jestem pewny ze drugi tez podzili los Wielkiego Stratega
jeszczebedzie przepieknie la la la
Hehe! A kto kiedys napisal (po wyborach), ze zatesknimy jeszcze za malymi partiami (lpr, samoobrona)
Juz zatesknilismy, ze odkopujemy?
SZANOWNY PANIE RAFALE, Lepera nie ma w telewizji bo za rządów PO wszystko musi być piękne – przypomniał mi się skecz Laskowika o ciągniku i popsutym kole – teraz terz trzeba sypać płatki kwiatów przed pospulstwem.
pamiętamy o Lepperze a jakże. Będzie rok wstecz, jak redaktor bronił Leppera, gdy oskarżała go Aneta K. Została nawet odpowiednio określona przez redaktora, gdy zobaczył jak sexafera wpływa na koalicję pis-u. Wtedy Andrzej był cacy, tylko kobieta uprawiała nierząd? Komu dzisiaj autor wstawia te gadki?
Pan Lepper to nie żaden cwaniak. Gdyby nim był to miałby dobrze poukładane w głowie, ale kto mu miał poukładać,gdy „Jaś się
nie nauczył….”.Władza,poparcie,ciągłe mu kadzenie w głowie chłopu się poprzestawiało. Jeśli by był rozsądny, to przy Kaczyńskich z przyczyn oczywistych mógł sprawować władzę napewno do końca kadencji. Trzeba było współpracować, a nie zachowywać się jak basza turecki. Były okresy, że widz patrząc w tv nie był w stanie określić ,kto tu premierem,kto tu prezydentem,bo pierwsze skrzypce grał Pan Lepper. Z przyczyn rozsądnym ludziom wiadomych tj.by dołożyć ówczesnemu Premierowi.Teraz jest smutno.I kasy nie ma. I do sądów wloką .
Z kolei będąca na usługach określonych sił TVN ,Polsat i GW ma inne problemy jak tu wytłumaczyć społeczeństwu,że nietylko podrożała cebula, a „Polakom żyje się coraz lepiej.” W tej sytuacji umiłowany przez nich obecny Premier powinien mieć coraz wyższe notowania.
Pozrawiam Pana Redaktora:Frater
@koham.mihnika.copyright
Tak, nareszcie nam się cywilizujesz kolego.
A pan,panie Ziemkiewicz jeszcze w Rzeczpospolitej? A juz myslalem ze po ostatnich tekstach,oraz porownaniu kary J&S do dlugu PC w TVP ,pisze pan dla gazety wymiotnej i bedzie ekspertem w TVN.
Jednym z najwiekszych osiagniec rzadu PIS-u i J. Kaczynskiego
bylo usuniecie z rzadu i po wyborach z sejmu Leppera i Giertycha.
Dla Polski to duzy sukces. Dobrze , ze nie widac w TV to
indywiduum. Powinien zostac na swej gospodarce i pasc krowy
i bizony.
Panie Rafale. Miałem nie komentować tego Pańskiego tekstu.
Lubię Pana i właśnie z tego względu napiszę, że szkoda papieru na takie „dziełka”. Dlaczego śmieje się Pan z karzełka.Oj nie ładnie.
Pan ma swój kawałeczek miejsca w Rzepie a inni nie. Nie jest to wystarczający powód, żeby pisać na każdy temat który „ślina ” przyniesie.
Przepraszam i pozdrawiam.
@korte2101
Szanowny redaktor użył liczby mnogiej więc odpowiedziałem mu takoż. W prowokacji w min. rolnictwa wiem dokładnie o co chodziło. Oglądałem konferencje prasowe Małego Mariuszka, Leppera, J. Kaczyńskiego, słuchałem licznych wypowiedzi i wiem, że chodziło o spowodowanie aresztowania Leppera pod zarzutem wzięcia ogromnej łapówki za odrolnienie fikcyjnej działki. Po aresztowaniu Leppera J. Kaczyński zamierzał przejąć posłów Samoobrony i osiagnąć pełnię władzy wraz z całkowicie zwasalizowanym LPR-em. Cała ta – zakończona kompromitacją- akcja całkowicie dyskwalifikuje J. Kaczyńskiego jako polityka. Pamiętamy o Lepperze i dlatego nigdy nie będziemy głosować na J. Kaczyńskiego. Ale może zagłosujemy na Leppera…
Dobry tekst. Podoba mi się
kolega z wojska!!!!!A TY jak Stalin,bez aktu oskarzenia,wyroku sadowego wyznaczasz,ktore osoby powinne byc za kratkami.Gdzie znajdziesz miejsce dla Sawickiej,moze w niebie,bo oglosisz ja swieta.
Amfisa Dolgoruka!!!!Jezeli piszesz,to pisz za siebie,nie jestes za zebraniu PZPR.Co ma wspolnego Kaczynski z Lepperem,tylko to,ze przez pare miesiecy tworzyli egzotyczna koalicje i sie rozeszli.Prowokacje w ministerstwie rolnictwa tez tlumaczysz po swojemu,nie majac zielonego pojecia o co chodzilo.To dzieki Kaczynskiemu nie ma w polityce Leppera,ktory chcial mianowac Kaczmarka na premiera,ale o tym najlepiej zapomniec i wszystko co zle zwalic na PIS.Nastepnym razem obwin PIS,ze nie mamy zimy w tym roku.Sadze,ze twierdzac my,mialas na mysli siebie.
Że przejmą się smutnym losem ich byłego kolegi, i niezwłocznie przyjmą jakąś ustawę, nakazującą mediom tzw. publicznym poświęcanie „byłym” odpowiedniej uwagi, wedle skodyfikowanego parytetu – tyle a tyle minut dla byłego ministra, a tyle dla prostego posła.
************************************
Nie da rady. PiS nie ma większości.
Lepper jest mile widziany i słuchany w swojej ulubionej stacji TVN i jej podobnych mutantach. Ale jest jeden warunek :MUSI DOKOPAC KACZOROM. I wtedy ta stacja znajdzie dla niego wolny kwadransik w dobrym pasmie oglądalności..
A kto to jest Andrzej Lepper …?
Niekoniecznie ad vocem. Jest sprawa i to b.przykra artykułu W.Kuczyńskiego we wczorajszej Rzeczpospolitej.Wymaga on potraktowania z dwóch przynajmniej powodów.Pierwszym jest bezprzykładny ciąg kłamstw i pomówień aspirujący chyba do rzetelnej analizy politycznej tego pana.Brak logicznych i popartych fatami uzasadnień stawianych tez. Całkowicie tendencyjny i skrajny w ocenach.Stawia tego pana w gronie prymitywnych propagandzistów na poziomie najwyżej S.Niesiołowskiego.Drugi powód to irytujące usiłowania gazety b prezentować pluralizm poglądów.Trwa wojna medialna.Czasy pluralistycznych mediów najwyraźniej odeszły o historii.Niewielu chyba dzisiaj czytelników stawia takie wymagania…
Na kompost historii Jędrula! Za dziesięć lat nikt o tobie nie będzie pamiętał. I to jest piękna sprawiedliwość dziejowa. A kysz!!!
Nasz były wicepremier A. Lepper jest dobrym przykładem na to, dlaczego media powinny uważać z czego i w jaki sposób robią sensację. Bez mediów nie mielibyśmy takiego wicepremiera i Samoobrony. Efekt motyla zadziałał, nie pierwszy raz w historii.
W sumie mediom może się podobało, że przez taki incydent mieliśmy kilka(prawie naście?) lat zamieszania, bo było o czym pisać.
Niestety nie mam pomysłu jak na takie „efekty” mediów zaradzić.
Chyba tylko edukacją społeczeństwa. Mam dziwne wrażenie, że ministerstwo edukacji i edukacja społeczeństwa są jakby tylko jakimś dodatkiem do państwa, a ja uważam, że choćby dla powodów wyżej wymienionych jest to równie ważna dziedzina jak zdrowie. Demokracja bez edukacji się sypie, nie rozwija lub zamiera co można z pewnością na wielu przykładach zaobserwować.
Lepper… Lepper…??? Zaraz, coś kojarzę…. Tak, był kiedyś ktoś taki…
Miły Rafale,
a pamiętasz jak w podchorążówce prymitywny kapral ze wsi kazał nam oglądać Dziennik w komunistycznej telewizji ? Teraz inny facet ze wsi chciałby zmusić nas do oglądania jego wulgarnej osoby w pisowskiej telewizji. Popierałeś rewolucję. Przyłożyłeś rękę do wykreowania Lepperów, Giertychów, Begerów, Łyżwińskich etc. Teraz spokojnie poczekaj aż zobaczysz ich za kratkami, Leppera za sex, Giertycha za Wielkopolski Bank Rolniczy, Putrę za oczyszczalnię, Kaczyńskiego za zagłuszanie etc. Może wtedy zmienisz ton swojej publicystyki. Pozdrawiam
że tego buraka niema w tv cieszę się bardzo poniewarz jesto zwierze proste jak drut i szkodliwe dla Polski jego miejsce jest w ZOO z poważaniem Zbyszek
odeslac Czerstwego do Wronek, tam raz dziennie klawisz sie nim zainteresuje. Sprawdzi, czy jest, czy zyje, czy chce cos na wypiske.
Ewentualnie moze sobie poogladac CCTV.
Ciekawe jaki parytet przyznal sobie rzad na „dobra mine”?Mam wrazenie,ze nieograniczony.Leppera zostawmy prokuraturze,bezparytetowo musi tam sie zjawiac,raczej zasluzyl na odwiedziny w tejze poza kolejnoscia,ciekawi mnie bardziej to, ile miejsc w ciurmach jest zarezerwowanych dla przedstawicieli poprzedniego rzadu?
Pozdrawiam-bullet.
Wyborow wynik bliski zera
Oto jest odpowiedz
Dla Lepera
Lepper nie jest jedynym, którego spotkał taki los. Był kiedyś Wódz Moczulski-który miał taką przypadłość,że im częściej występował w TV,tym bardziej mu spadało.To można nazwać „syndromem Moczulskiego”.Podobnie teraz ma Kaczyński i jego brat.
Był też taki polityk-jajcarz Korwin Mikke. Tego można było słuchac z powodu pieprzonych przezeń głupotów. Było jeszcze kilku.Trzeba z tym żyć!
Bardzo , bardzo mnie Pan rozczarowal . To tak latwo krytykowac Leppera . Mysle ze nie potrzeba do tego Ziemkiewicza .
Bardzo to smutne ze mielismy takich ludzi na najwyzszych stanowiskach jak Lepper czy Walesa .Ale po co nam to przypominac ?
A przy okazji : jaki ma cel pokazywanie w mediach czy cytowanie bzdetow Walesy ? Przeciez to uwlacza inteligencji przecietnego Polaka .
W takich przypadkach wstydze sie za swoj kraj
panie redaktorze, czep się Pan jakiejś pożytecznej roboty lepiej
Jaki narod, taki sejm, taki rzad! Dobre Panie Rafale, DOBRE!
Pamiętamy o Lepperze i dlatego nigdy już nie zagłosujemy na PiS. Nikczemna prowokacja CBA w ministerstwie rolnictwa, próba wsadzenia Leppera do więzienia i przejęcia jego posłów raz na zawsze przekreśla wizerunek Jarosława Kaczyńskiego jako uczciwego i przyzwoitego polityka. Pamiętajcie o Lepperze red. Ziemkiewicz !
No cóż, koszta uboczne demokracji.
A Lepper niech nie płacze, co sobie użył to jego. Teraz niech pamiętniki pisze; razem z tym co mu zostało z Samoobrony na nielichą emeryturę wystarczy. Co sobie pobył wicepremierem to tego mu nikt nie odbierze.
Lepper był przecież wykreowany przez media goniące za newsami za wszelką cenę!
Miejsce tego osobnika to 8-mio osobowa cela a nie pierwsze strony (szmacianych) gazet i (marne) audycje telewizyjne.
Ani slowa wiecej o Lepperze – dla higieny psychicznej narodu, prosze.
Panie Rafale,
Leppera też nie lubię. Trudno go lubić, zresztą, koń jaki jest, każdy widzi. Lepper był w pewnym sensie reakcją na puder III RP. Pudrowało się, pisało, że wszystko idzie dobrze, a Balcerowicz robił swoje. Jakakolwiek dyskusja o Balcerowiczu była tabu, był jednym z tych niekwestionowanych autorytetów, których nie wielbić było co najmniej w złym tonie.
Zgadzam się z Pana tezą z niedawnego plus-minus, że elity uznały, że najważniejszy jest PKB, a publiczne mówienie o pewnych sprawach traktowane było jako sianie fermentu. Spokój społeczny miał być gwarantem reform.
Wtedy pojawił się pewien człowiek, który o Balcerowiczu zaczął mówić. Może to po trosze skutek tego, że po Kuroniu nikt już z ludźmi nie potrafił normalnie rozmawiać, bez narzucania tonu uwielbienia dla jednych, a pogardy dla innych. Lepper to produkt medialnego towarzystwa wzajemnej adoracji. Nie adorował. Walił prosto z mostu. Lżył każdego, a że w 2001 roku społeczeństwo straciło zaufanie do swoich elit, poparło tego, który lżył. Dlatego właśnie znalazł popleczników w osobach tych, których transformacje skrzywdziły najbardziej.
Powiedzmy, że lekarz mówi ciężko choremu pacjentowi, że jest dobrze, podczas gdy ten czuje się coraz gorzej. W końcu pacjent traci zaufanie do lekarza i idzie do znachora.
Lepper to cwaniaczek nieznacznego formatu. Tak na prawdę, to nawet nie śniły mu się pieniądze, jakie znikały w spółkach SP za SLD i UW-AWS. Drobne szantaże średnich przedsiębiorców, że jak nie zapłacą paruset tysięcy (lub nawet nie), to wysypie zboże czy zablokuje. Jakieś weksle… to mu wystarczało.
Gorsi są w sumie cwaniacy poważniejsi, wykształceni, umyci i odziani w drogie garnitury, albo nie-cwaniacy, ale słyszący głosy i przeświadczeni o swej dziejowej misji. Lepper nigdy nie słyszał „głosów”, jak Giertych. On chciał tylko uszczknąć trochę grosza i pobawić się w politykę. Udało mu się.
Kiedy zawiązywano koalicję PiS – SO – LPR, myślałem, że z Hunami nie można naprawić Rzymu. Teraz sądzę, że się myliłem. Można, i chyba to właśnie należało zrobić, mimo że PiS zapłacił za to ogromną cenę, wystawiając się na medialny odstrzał.
Głosy SO przydały się, kiedy otwierano zawody prawnicze. Przydały się, kiedy uchwalono zwolnienia w podatku od spadków i darowizn dla najbliższej rodziny. Głosy SO przydały się, kiedy ludzie dostali własne mieszkania na własność. Między innymi dzięki tym głosom zrobiono wiele dobrego. Jestem głęboko przekonany, że posłowie PO nigdy nie podnieśliby ręki za projektami aktów regulujących wyżej wymienione kwestie. Obawiam się też, że PO-PiS mogłby okazać się powtórką z koalicji AWS-UW. Kaczyński nie upilnowałby wszystkich i wszystkiego. Drobnych cwaniaczków mógł upilnować i upilnował, a przy okazji przepchnięto parę ustaw, na które Polska czekała od lat.
Z tego względu koalicja z SO i LPR była moim zdaniem rozwiązaniem lepszym niż PiS-PO. Przyznam się, że tej ostatniej bardzo bym nie chciał.
Panie redaktorze!!!Chwala Bogu,ze nie musimy znowu coddzienie ogladac Leppera.Za wypchniecie Leppera poza swiat polityki powinnismy byc dozgonnie wdzieczni Kaczynskiemu i jego partii,ale czy ktos to doceni?Mam nadzieje,ze historia zapamieta zaslugi PISu i trwale to udokumentuje.Nawet rzadzacy powinni byc wdzieczni.Lepper to incydent w polityce i nie powinien sie powtorzyc.Ta egzotyczna koalicja byla zlem koniecznym,ale mam nadzieje,ze sie nie powtorzy,chyba,ze powroca towarzysze z WSI i wskrzesza na nowo Leppera,pierwsze oznaki juz mamy.
Tylko przegranych z UD(UW) telewizje maja obowiązek pokazywać, kto by zawracał sobie głowę prymitywem Lepperem, trzeba szerzyć myśl europejską wśród zaściankowego narodu! Jestem ciekaw, co pan odpowie na tekst p. Paliwody napisany dzisiaj w salonie.24. Oto link w razie jak by pan nie zapoznał się jeszcze z tekstem pana Paliwody.http://pawelpaliwoda.salon24.pl/62284,index.html
Pan Andrzej Lepper powinien publikować swoje przemyslenia w prasie. Różne gazety na pewno bedą zainteresawane, co ma nam do powiedzenia. A jeśli to nie wypali – zawsze pozostaje bibuła. Ale tylko do skrętów.
Dobry dziennikarz unika kontaktów z politykiem kryminalistą w okresie figurowania w rejestrze skazanych. Bojkot chamów mile widziany czy chamstwo np. w telewizji mniej grożne od pornografii? to do moralistów RM. Czy młodzież dorosłość musi wykazywać żyjąc w cnocie kiedy kryminalista bywa wice premierem z okrzykiem a gdzie nasze dzieci mają pracować jak nie w urzędach bo mamy zaufanie. Korporacje be bo dzieci przejmuja zawody rodziców ale nie z podatków . Lepper na koszt podatników tworzył układ pod bokiem PIS i ich wodza dla geniuszy spłodzonych przez działaczy w zgodzie z zasadą wszystkie dzieci nasze. W ten sposób zrealizował obietnicę Lenina wspólnych kobiet, kotłów co było celem koalicji w ramach IV RP. Komu to przeszkadzalo ?Najciemniej pod latarnią .
O Dominice Wielowiejskiej … i o Pana programie
W Tvp Info.. pt. „ O co chodzi ” – dwa słowa
Koleżanka dwa tygodnie temu, miała odwagę powiedzieć co myśli
o „Wprost” i jego redaktorze naczelnym w związku z artykułem
na temat polowania na agentów przez hipokrytów wide red. Król…
Nie dała wam się rozmydlić, że wszystko było ok., że nic się nie stało..
Zarzuciła red. S. Janeckiemu brak honoru ( w zawoalowany sposób )
zresztą Panu również, bo przecież Pan zawsze umie dostrzec wszystkie
aspekty każdej sytuacji a tym razem na antenie rżnął Pan durnia..( taki nawyk)
Pan Janecki wiele miał do powiedzenia, jak to miał się odwagę przeciwstawić
SB i odmawiał współpracy (że taki honorowy i skromny – jak każdy honorowy
człowiek mówił o tym jaki to on jest dzielny…) co kosztowało go odmowę
wydania paszportu..
Ale pieniądze z Wprost go tak nie pieką po kieszeni i nic nie powiedział
o ściganiu agentów przez agenta redaktora M.Króla..
W każdym razie wytknęła Wam Pani Dominika brak honoru i mam
niejasne przeczucie, że na spółkę z kolegą Panem Janeckim postanowiliście
więcej takich potwarzy nie znosić.. Dlatego (moim zdaniem) od trzech
tygodni Pani Dominika już nie gości w Pana programie..
Jedyne co jest pocieszające to, to że jeśli nie ma chociaż minimalnej proporcji
sił w takich programach i wszyscy maję ten sam pogląd.. to program robi
się nudny i co bardziej niecierpliwi przestają go oglądać..
Bo co komu ze słuchania i oglądania stadka pawianów, które nawzajem
Klepią się po głowach i cudownie się czują w swoim towarzystwie..
Skoro to staje się ponad przeciętnie nudne.. a co za tym idzie może się
okazać, że nie ma już pieniędzy na program tylko dla kilku widzów i osób
tam występujących..
Jak to powiedział jeden pan „Oglądalność głupcze”, czy tam zazdrościł
innym redaktorom oglądalności w programie na Polsacie..
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.. nawet jeśli strzela Pan
we własną stopę.. Pozdrawiam