Jeśli istniało coś takiego jak postkomunistyczny układ w bankowości, to, zaprawdę powiadam, trudno sobie wyobrazić kogoś, kto by go uosabiał lepiej niż Witold Koziński. Stary fachowiec z doświadczeniem w NBP sięgającym początku lat 70., w III RP przez wiele lat zastępca prezesa tej instytucji, a zdaniem wtajemniczonych jej faktyczny szef.
Był tym szefem akurat wtedy, gdy miały miejsce najbardziej, nazwijmy to, kontrowersyjne wydarzenia bankowości, na czele z podarowaniem nomenklaturowemu BIGowi znacznie od niego zasobniej- szego Banku Gdańskiego.
Gdy miały miejsce wszystkie owe sprawy, które PiS wielokrotnie ogłaszał straszliwym skandalem, nomenklaturowym rozkradzeniem tudzież wyprzedażą polskiego majątku.
Gdy miały miejsce sprawy, które PiS obiecywał, a nawet (niezbyt udolnie, ale jednak) próbował wyjaśnić oraz rozliczyć za pomocą sejmowej komisji śledczej.
I tego to właśnie profesora Kozińskiego czyni swym zastępcą Sławomir Skrzypek, prezes NBP, powołany na to stanowisko wyłącznie z racji zaufania, jakim darzą go bracia Kaczyńscy. Nie potrafię odczytać, jaką grę i z kim prowadzą tutaj polityczni promotorzy Skrzypka (bo o samodzielne podjęcie tak egzotycznej decyzji personalnej jakoś go nie podejrzewam), ale nie ulega dla mnie kwestii, że PiS przekroczył tu granicę już nie tylko politycznego cynizmu, ale zwykłej śmieszności.
Czy naprawdę dwa lata walki z układem rękami Kaczmarków i Kornatowskich niczego Kaczyńskiego nie nauczyły? Nominacja Kozińskiego pokazuje, że nawet sam Leszek Miller mógłby w pogmatwanych rozgrywkach PiS liczyć na rekomendację na wysoki urząd. Oczywiście, gdyby nie stał się był zwolennikiem podatku liniowego.









Polityka je ku*** – cytuję znanego mi emigranta z Sarajewa, którego w 1995 r. spotkałem w Kopenhadze. Dziwne, że dopiero teraz Pan zauważył, że w walce z układem nie chodziło o nic innego poza władzą. Bracia K. w tym sensie niczym się nie różnią od pozostałych polityków, ich biegające wkoło pieski ze szczytów PiSu jeszcze lepiej to uzmysławiają.
W PiSie najbardziej doskwierała mi jego HIPOKRYZJA.
O kompetencji Skrzypka lepiej zmilczeć. Pan K. – nominowany, jest fachowcem jakich sporo by się w Polsce znalazło. Ale bracia K. nie mają pojęcia o polityce kadrowej, co zresztą wielokrotnie udowodnili.
Nie sądzę, aby było jakieś drugie dno całej tej sprawy. Jedno wystarczy.
Tak to swieta prawda. PiS popelnial bledy kadrowe ale PO tez nie jest od tych bledow wolne. Jednakze mianowanie fachowca bankowego na wysokie stanowisko nie powinno podlegac zadnej partyjnej dyskusji. Fachowiec jest fachowcem w kazdym ustroju, niezaleznie od swoich pogladow politycznych. Dosyc obsadzania czolowych stanowisk w nagrode za wierna sluzbe bez wzgledu na kwalifikacje!
skrzypek falszuje@
to super ,,KTO POPIERA PiS TEN ZBIERA PRL BIS,, To haslo powinno znalezc sie na sztandarach wlaczacych z PRL I PiS
@droch
„A nie lepiej przeciwników PiS od razu uwięzić w twierdzy, a nie tylko przeganiać?…”
Czytając wpisy przeciwników na forach GW mam wrażenie, że najchętniej rozstrzelaliby wszystkich zwolenników PiS. Oczywiście, nie własnymi nabojami, ale państwowymi. Powstrzymuje ich jedynie strach przed naruszeniem dyscypliny finansowej, bo PiS w budżecie państwa nie zaplanował takich wydatków. Niewątpliwe wzrósł w społeczeństwie POziom odpowiedzialności za państwo
@ Pawł N
Czy JK ma jakis wpływ na obecny rząd Tuska?
Nawet komisji mu nie obsadzają, a co dopiero mówic o NBP.
Czy jeżeli w Polskę uderzy zagubiony satelita- luty/marzec – to też będzie wina JK???
Gdzie są granice absurdu politycznego???
Najwięcej bzdur ekonomicznych usłyszałem od polityków ze środowiska PiS, LPR i Samoobrony w okresie powoływania Komisji ds banków. Że teraz to odgrzewa pan Ziemkiewicz budzi moje zdumienie. Po dziennikarzu należy się spodziewać więcej rozsądku.
Zgadzam się z opinią, że Witold Koziński jest znakomitym fachowcem i będzie dobrą podporą dla niezbyt kompetentnego prezesa.
W polityce umiejtność prowadzenia dobrej polityki kadrowej jest decydująca o możliwości realizacji głoszonych idei. PIS pod kierownictwem braci Kaczyńskich pokazało na przykładzie awansów Kaczmarka, Kornatowskiego i Skrzypka, że popełniając kolejne błędy w polityce kadrowej, znacznie oddala w czasie ralizację słusznych programów (lustracji, dekomunizacji, walki z układem itp) Te rażące błędy w polityce kadrowej ( wspomnę tu też od dymisji Dorna ze stanowiska szefa MSWiA) powodują, w sposób nieunikniony, odpływ tysięcy dotychczasowych zwolenników PISu. Z żalem stwierdzam, że kolejny raz zawiodłem się na popieranej przeze mnie partii politycznej. Można by sądzić, że w panującym systemie politycznym, ludzie naprawdę zdolni do spokojnego i stanowczego rządzenia w interesie Polski, nie mają szans przebicia się do władzy.
Za to Pana lubię, choć często sie nie zgadzam. Jak walić to po wszystkich.Fakt,ze ciężko potem z praca, ale Pan sie nie musi o to martwić. Pisze Pan doskonałe książki.
Skrzypek jest wolnym człowiekiem, a przypominam, że PiS juz nie rządzi i podobno „nigdy nie wróci do władzy”.
To są granice absurdu, że J.Kaczyńskiego obarcza się za OBECNE decyzje Skrzypka.
Boją się JK nadal???
Każdy pracownik NBP jest bardziej kompetentny od Pana Skrzypka by prowadzić NBP. A Pan niech wszystkich którzy pracowali za komuny nie pcha do jednego worka. Witold Koziński jakby był nieukiem komuny to NBP juz dawno kaczory by rozwalili.
@Pastorius
A nie lepiej przeciwników PiS od razu uwięzić w twierdzy, a nie tylko przeganiać?…
Lepper Ziemkiewiczowi nie przeszkadzał – bankowiec profesor Koziński mu przeszkadza. Oto, co znaczy instynkt klasowy… Anka
dloga elyto POstkomunistyczna, co sie nam objawilas na forumie Rzepy:
a kysz do gazety.pl !! nikt za wami na blogach Rzepy plakal nie bedzie. Macie swoje 98% mediow, nie zasmradzajcie atmosfery jeszcze tutaj waszymi wyziewami POpaprancow
Skruszony komunista i skruszony przestępca ma zadatki na Brutusa szczególnie byli prokuratorzy ślubujący wierność uchwałom partii i socjalizmowi. To nie jedyny wyłom członkowie WRON-y w sztabie wyborczym PIS to potwierdzają.
Gdy PO mówiło, że Skrzypek to wybór „po znajomości”. pan R.Z. był oburzony. Gdy S. Skrzypek nie radzi sobie z inflacją, robi zabawę w „ekspercką radę konsultacyjną” i zatrudnia kolegów z dziwnym rodowodem, to pan R.Z. czuje się zaskoczony. „Kto popierał PiS zbiera PRL-bis”…
Moze bylo jednak inaczej, moze trudno to ogarnac ograniczona wyobraznia, ale moze tak Kaczynski nie ma juz zadnego wplywu na decyzje podejmowane przez Skrzypka? Gdyby mial, to Skrzypek bylby reprezentantem mafii a Kaczynski ojcem chrzestnym tej rodziny.
Ja po raz ostatni pragne przypomniec panu Ziemkiewiczowi, ze filozofia szpagatowa wziela sie z wysilania umyslu nad szewskim kopytem i bardzo miesci sie w potrzebie obiektywizacji rzeczywistosci zgodnie z wlasnym systemem pojeciowym.Paralogicznosc i sprzecznosc porownywalna do tej, z jaka producenci i handlazre tandeta z zaplecza ul.Rutkowskiego i Nowego Swiata w czasach PRL, w szeregach Stronictwa Demokratycznego tweirdzili , ze socjalizm jest niezly, tylko wladza nie ma zmyslu handlowego.I taki szpagatowy ultrasizm liberalny widzimy dzis np. w srodowiskach wywodzacych sie z UPR.Takie „heglowskie ukaszenie” przyszlych monarchistow.Wiec, kiedy sledze wysilki red. Ziemkiewicza, to przypomina mi sie genialne sformulowanie uzyte kiedys przez Wankowicza w polemice z Strumpf-Wojtkiewiczem; jeden z felietonow zatytulowal „Czarus w grobowcu Szujskich”.Pasuje to wprawdzie lepiej do opisu moskiewskiej victorii Tuska, ale poswiecam wic na pana Ziemkiewicza, dla dobra sprawy. Jeszcze nie tym razem, ale cierpliwosci.Monika Olejnik zaprosi do kropki nad i.Jeszcze tylko pare glupstw.
Przeciez w otoczeniu Braci K sa pro,imentni dzialacze Partii jak Jasinski Kryze Lopinski itd . A w kkiej roli wystepowal na budowach w Libii ojciec Braci K ???
Panie Z.,lepiej późno niz wcale.Pan Koziński to naprawdę nie najgorsza nominacja z poręki braci Kaczyńkich!Większym skandalem jest pan Skrzypek ,który po odejściu wiceprezesów został sam ,a fachowości w nim tyle co ……moralności PISuaru w koalicji z ….Lepperem.Może …..tonący brzytwy się chwyta.?PS Kto byłby lepszy?Może pominni zaproponowac to stanowisko swemu wiernemy towarzyszowi/nomen omen /,wybitnemu ministrowi ….tow Jasińskiemu!?On tez dzielnnie wspierał PRL w strukturach PZPRu ale ma jedną zaletę.Bracia go znają.To zgodne z zasadą ,że komunista jest …BE ,ale nie …..NASZ!
Cóż wyraznie widać iż Plan Transformacji Gospodarczo – Ustrojowej , bez gruntownej reformy struktur administracji Państwa,był w sumie jak wizja komunistycznego państwa bez „pozytywnego” systemu
doboru kadr! Skąd to przekonanie ,że uda sie transformacja ,bez przerwania więzi formalnych i nieformalnych istniejących pomiędzy stanowiskami urzędniczymi na wszystkich szczeblach Władzy ?
a ja wierze kaczynskim……..
Za tym tekstem musi stać Adam M.,który za pomoca hackerów z Agory złamał zabezpieczenia laptopa RAZ-a i podszył się pod Rafała Ziemkiewicza…
Bracia Kaczyńscy politycznymi promotorami Skrzypka???
To nie mogło wyjść z pod palców prawdziwego Rafała Z.!!!
Jutro się wszystko wyjaśni,Rzepa złoży zawiadomienie o przestępstwie a Macierewicz z pomocą swoich agentów wyjaśni mechanizm niecnych knowań hackerów powiązanych z GW i GRU…
Tylko tej nocy nieprzespanej ,apologetów IV RP, żal.
Jest jeszcze inny problem: mianowicie ten, że w Polsce ludzie kompetentni i doświadczeni, to głównie ci, którzy nabywali tych walorów, jako aktywni funkcjonariusze PRL-u. Nie tak łatwo jest obecnie znaleźć kogoś na ich miejsce. Mówił o tym szczerze J. Kaczyński. Poza tym, Panie Redaktorze, czy rzeczywiście można tak bardzo ufać wszystkim członkom opozycji antykomunistycznej. To naprawdę trudny wybór! Osobiście znałem osoby z PZPR- u, tak po ludzku, całkiem uczciwe i jakoś tam patriotyczne, jak również pospolite szuje dekujące się w „Solidarności”. Nie wierzę, żeby Pan podobnych przypadków nie spostrzegł. Tak czy inaczej, wychodzi na to, że w tej zagmatwanej sytuacji zawsze istnieje ryzyko i o pomyłki łatwo. Pozdrawiam Czytelników i Pana Redaktora.
@fritz
Czesto gesto zgadzam sie z Twoim postrzeganiem rzeczywistosci,rowniez teraz trafnie uzupelniles dywagacje red.R.Ziemkiewicza,o kolejne mozliwe przyczyny zaistnialej sytuacji.Ja ze swojej strony uprzejmie skoryguje,przejezyczenie sie Twoje,mianowicie chodzi o Urbanskiego-prezesa TVP.Pozdrawiam serdecznie.
Zastanawiająca jest pozycja drugiego wiceprezesa. Warto o niej wspomnieć, bo kolejność MA tu znaczenie ustawowe i elementarne. W sumie postać w cieniu… Z innej beczki, przypomina mi się… gadka Mojzesowicza: Renia, ty się trzymaj tego podsekretarza stanu, bo wyżej ktoś zauważy.
Nie przypuszczam, by wyznaczając Skrzypka do pełnienia funkcji Prezesa NBP Prezydent planował jakiekolwiek przyszłe naciski, czy to własne czy brata. POWAŻNIE, czasami Kaczyńscy chcą ludzi samodzielnych. Bank centralny MUSI być od egzekutywy niezależny, bo prowadzenie polityki monetarnej jest nawet ważniejsze od rządowych przepychanek.
Dziś wydaje mi się, że Skrzypek poszedł zwyczajnie na kompromis z układem, który ma teraz swoją wtyczkę w zarządzie NBP. Czy będą jakieś naciski i kto faktycznie będzie kierował polityką monetarną? Trudno powiedzieć.
Mam jednak nadzieję, że ani Balcerowicz ani nikt z drużyny PO.
pan czasem nie wybiega zbyt daleko ,niech pan popatrzy jak lojalny wobec pis jest były premier cienkiewicz i sikorskij ,ci panowie zwykli grać według własnego uznania ,nie mówiąc już o kaczmarku i jego kolesiu. moim zdaniem tym wyjątkowym ludziom przybyło jeszcze dwóch kolesiów skrzypek i koziński.
to jest dość prosta sprawa. Fachowo to się nazywa „emancypacja pracowników”. Każdy szef to zna. Dopóki jest silny, to się go słucha, kiedy słabnie to się go ma … gdzieś.
@”Nominacja Kozińskiego pokazuje, że nawet sam Leszek Miller mógłby w pogmatwanych rozgrywkach PiS liczyć na rekomendację na wysoki urząd.”
He he, prawdopodobniejsze, niż się wydaje. Za Wprostem:
„”Ktoś słusznie powiedział, że przy Donaldzie Tusku Leszek Miller jest człowiekiem zasad. [...]” – dodaje Jarosław Kaczyński.”
dotychczasowe komentarze o czym mowia?–stali komentatorzy sa juz na bierzni. Pa nie Rafale, tak trzymac. O to chodzi
RAZ popierał S.Skrzypka… i mamy 5 proc. inflację. RAZ się zachwycał PiSem i mamy w NBP kolesiów. RAZ coś powoli dostrzega to wszystko. Cóż, nie kąsa się ręki, która daje jeść?…
Panie Rafale!!! a nie lepiej poczekac na opinie drugiej strony,kazdy kij ma dwa konce.Osobiscie nie wierze,ze to nominacja z poreki Kaczynskiego.Pozdrawiam.
no proszę, znowu! szkoda, że redaktor „przejrzał” dopiero, gdy jego dotychczasowi ulubieńcy stracili władzę. dziwne?
a może RAZ dostał misję przechylania Rz w drugą mańkę, dla zachowania jakichkolwiek pozorów? nieudolnie trochę to idzie, z wielkim oporem
Nie przesadzałbym z tym odzyskiwaniem słuchu przez RAZ’a. To że politycy w Polsce bezkarnie mówią co innego, a co innego robią jest regułą. Elektorat w Polsce ma krótką pamięć. Dlatego ja, jak głosuję, to zawsze na innych niż ci, którzy byli wybrani, poza nielicznymi (wręcz pojedyńczymi) wyjątkami polityków, którzy starają się robić to co mówią. Pozostali to zwykli oszuści.
Skrzypek ma blade pojecie o bankowosci wiec pewnie chce sie podeprzec jakims dobrym fachowcem. Mnie jako przeciwnika dekomunizacji czy lustracji nie szokuja takie rzeczy a nawet je pochwalam ale ………..po co bylo wygadywac tyle glupstw o czerwonej pajeczynie itp. No i jestem ciekaw jak sie czuja antykomuchy po nastepnej nominacji badz co badz fachowca z poprzedniej epoki komunizmu? Znowu zawiod was Wielki Strateg? po Jasinskim i Kryze prof Kozinski:):):)ha ha ha
Ale te powyższe komentarze są płytkie. Wy, ludziska, przez jakieś klapki patrzycie na świat. Tylko że nic przez nie nie widać – jak to przez klapki
Napisze tak – PISIOR, napisze siak – ANTYPISIOR. Choć trochę poza schematami nie potraficie???
Panie Ziemkiewicz! Mam nadzieje ze to byl jednorazowy pana wyglup dziennikarski.PiS i Panowie Kaczynscy nie maja szczescia do ludzi. Za bardzo ufaja innym.Tak jak w przypadku Marcinkiewicza,Sikorskiego,Ujazdowskiego no i Skrzypka.Wielu z nich nie tylko zdradzili PiS, Panow Kaczynskich, idee walki z korupcja i suwerennoscia kraju ale i Polakow.Widzimy jasno ze dla wielu politykow,obojetnie z jakiego ugrupowania pochodza liczy sie tylko pozycja i szmal.A sprawy Polski i Polakow schodza na dalszy plan.Jaki mial wybor J.Kaczynski robiac koalicje lepperowo-gietrychowa? Zaden! Czy mozna bylo wybierac miedzy zgnilymi jablkami.? Tak tez bylo w przypadku Skrzypka! Jako dziennikarz powinien pan zauwazyc takze jak ciezko tym z elit jest odciac tylki od stolkow nawet operacyjnie.Pojda na kazdy ukad azeby zachowac stolek.I tak jest w tym przypadku.Mam do pana pytanie.Czy na fali oszczerstw pod adresem PiS,panow;Kaczynskich,Ziobro ,Macierewicza pan takze chce budowac swoja pozycje dziennikarska zmieniajac swoja orietacje polityczna na POmedzeniowo-LiDzusowa.
Marcinkiewicz, Mżydło, Sikorski (i parę innych osób takich jak Kaczmarek, czy Konratowski) też byli „ludźmi” Kaczyńskich. Zmienia się sytuacja i co poniektórzy zmieniają sojuszników. Skrzypek zrozumiał ostatnie sygnały (wysyłane przez rząd drogą medialną) i okazal się mięciutki jak ciasto na drożdżowiec. Jeżeli juz do kogoś mieć pretensje to do niego. Co do Kaczyńskiech, no cóż, po raz kolejny okazalo się, ze źle kogoś ocenili. To jest istotny zarzut, ale przy obecnym stanie państwa to „pikuś”
Panie Redaktorze, nie znam sprawy, nie wiem więc, czy słusznie Pan pisze, ale na pewno nie po myśli Genialnego Stratega… Pozdrowienia!
Zawsze się zastanawiałam i zastanawiam się nadal, czego właściwie chcieliby tzw. prawicowi publicyści. Bo czego nie chcą to mniej więcej wiadomo. Znaczy, nic ani nikt nie jest wystarczająco dobry. Natomiast nie moge się dowiedzieć jaki jest ich program na tak. Dokładnie wiadomo kto jest zły, głupi i nieuczciwy. Zresztą epitety można mnożyć. Podobnie jest z wszelkimi rozwiązaniami; mogą się one podobać ale z dziesięć lat po fakcie.
Np. reforma Balcerowicza; kiedy zaczynał to wszyscy na niego zgodnym chórem od najgorszych (pan RAZ też).
Teraz sie nieco zmieniło, nieprawdaż ?
Reasumujac, pytam sie kiedy i jak byłoby dobrze w/g ludzi takich jak pan RAZ ?
abstrahując od tematu-niesamowite w rzepie doczekałem krytycznego komentarza pod adresem pis-u.Pan Rafał jest jednym z nielicznych publicystów tej gazety po którym można się spodziewać większej dozy obiektywizmu.Żeby tylko Lisicki nie postanowił zrobić z nim porządku
kiedy przyszlo mi pochwalic RAZa za krytyke braci -moderator nie byl dla mnie laskaw. Czyzby jakies podujne dno w rzepie?
Panie Rafale zmiena pan front? Chcą wywalać z TVP? Kaczyńscy o braciach? Jak tak można?
Wiarygodność ma się tylko jedną. Szkoda mi Pana.
Pozdrawiam
No proszę, nawet redaktor w końcu ‘nie wytrzymał’ i zauważył brak spójności w tym co mówi a co robi PiS. Szanowny Panie Rafale, wyborcu zauważyli to zjawisko bardzo dawno temu. Proponuję zainteresować się tym co myślą zwykli ludzie w celu pozyskania wartościowej wiedzy.
Pozdrawiam
Tak, pan Ziemkiewicz zdaje sie odzyskiwac sluch i wzrok. Bardzo powoli, ale lepiej pozno niz wcale… Moze takze w audycjach Jedynki prowadzonych przez p. Ziemkiewicza zniknie ten przechyl na jedna burte ? Czasem do porzadku (rozsadku) probuje przywolac go dzwoniacy sluchacz, ale gdziez tam…
Obawiam się,że masz Rafale od dzisiaj przechlapane u pisiorków…gdyby jakoś jeszcze dało sie to odkręcić albo Michnika wkręcić,że niby stoi za tą nominacją…
Skrzypek jest w niezwykle mocnej sytuacji. W zasadzie w ciagu nastepnych 5 lat nie mozna go ruszyc. Kaczory juz z cala pewnoscia nie. Jest po prostu poza ich zasiegiem. Ale nie poza zasiegiem rzadu, nieprawdaz.
Mozliwosc ruszenia juz sygnalizowano, a wiceszefowie, dwoch, wystapilo otwarcie przeciwko szefowi. A wtedy istnieja jak najbardziej mozliwosci ruszenia szefa NBP, o czym juz niesmialo przebakiwano.
Sa dwie mozliwosci: wybrano mniejsze zlo a to Skrzypek dalej pozostajs szefem i druga: Skrzypek walczac o zachowanie miejsce szefa NBP przez jeszcze przez 5 lat, a jest to nader ciekawa pozycja, po prostu dzialal na wlasna reke.
RZ niepotrzebnia sie na zas egzytuje.
P.S. Podobny manewr przeprowadza Ujazdowski i dzieki temu mozliwe, ze uda mu sie zablokowac wrecz faszystowska, niszczaca smieszne resztki pluralizmu medialnego ustawe medialna antydekratycznego herr Tusk.
moje uznanie dla pana redaktora malo jest dziennikarzy ktorzy staraja sie byc obiektywni w stosunku do wszystkich aktorow naszej politycznej sceny dzis pan pokazal ze jednak mozna wiec oby tak dalej ta sama miara dla wszystkich pozdrawiam
Ja też nie rozumiem.
Przepraszam, panie Rafale, ale chciałbym zwrócić uwagę – może pan Skrzypaek front zmienił? Może ten Koziński – to była cena jego stołka? Co prawda prezes NBP jest nieodowłuywalny, ale może ten dogmat dotyczy tylko chwalonego zresztą przez Pana, nieocenionego, danego nam wrecz z nieba, Pana Prezesa (z wielgiej litery!) Balcerowicza?!
A Skrzypek to może i na dachu…
Choć może, ma Pan i rację…
„Nominacja Kozińskiego pokazuje, że nawet sam Leszek Miller mógłby w pogmatwanych rozgrywkach PiS liczyć na rekomendację na wysoki urząd”
Brawo! Szkoda tylko, ze RAZ potrzebowal az dwoch lat, aby dojsc do takich wnioskow, skoro tego samego dowodzila juz nominacja Leppera na wicepremiera. Z kazdym – po wladze! Oto dewiza PiS.