Towarzystwo i ferajna

Tomasz Lis i Jacek Żakowski za pośrednictwem „Gazety Wyborczej” odpowiedzieli na list dziennikarzy zwracających im uwagę na niestosowność zachowania wobec naszej redakcyjnej koleżanki

Odpowiedź jest taka, jakiej się po Lisie i Żakowskim należało spodziewać. Oględnie mówiąc, kabotyńska.

Cienia wstydu, że się zachowało po chamsku, za to megalomańskie kreowanie się na mistrzów świata, których obszczekują z zawiści nieudacznicy i frustraci, oraz na ofiary niechęci nadętych propagandystów reżimu. To nie dziwi, bo Lis i Żakowski nieraz już mimowiednie okazywali swe, tak charakterystyczne dla towarzystwa, poczucie bezmiernej wyższości i pogardy dla takich, co nie są od nich.

Ktoś, kto ma inne poglądy, albo powinien je diametralnie zmienić i – jak Tomasz Wołek – cieszyć się bezbrzeżnie, gdy zostanie za to do towarzystwa dopuszczony, albo zasługuje tylko na obelgi i rechot.

W piątek uderzyła mnie treść podsłuchanych rozmów, które ujawniła prokuratura. Myślę, że na określenie tych, którzy je prowadzili, określenie układ jest niezbyt fortunne. Powinniśmy raczej mówić o ferajnie. Ferajnie, dla której tylko jej członkowie są ludźmi, cała reszta zaś to frajerzy. W której dresiarz, przebrany w garnitur komendanta głównego policji, na polecenie „znajomego od odkręconych śrub w samochodzie” (nieodparcie kojarzy mi się to z paroma do dziś niewyjaśnionymi nieszczęśliwymi wypadkami „frajerów”) pędzi uprzedzić „dużego płatnika”, że „ten nasz debil” (czyli jakiś frajer właśnie) ośmiela się prowadzić przeciw niemu śledztwo.

Istnienie czegoś takiego jak towarzystwo i czegoś takiego jak ferajna to nic nowego ani dziwnego.

Dziwna jest sympatia, jaką w ostatnich dniach towarzystwo zapałało do ferajny, i zajadłość, z jaką próbuje udowodnić, że przygwożdżenie oczywistego kłamcy, jako „obliczone na zdyskredytowanie go”, jest czymś zgoła cuchnącym.

Tak, doprawdy dziwne.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(124) Komentarzy do “Towarzystwo i ferajna”

    -
  1. Ibis pisze:

    Sympatia do ferajny, a czego się pan spodziewał od takich ludzi jak łis, czy Żakowski, przecież to są ludzie, którzy w latach osiemdziesiątych grzecznie przytakiwali jedynie słusznym racjom, bali sie pisnąc słowko w obronie prawdy. to są ludzie dla których liczy sie tylko kariera i pieniądze. Ich dewiza to ”Śmierc Frajerom”,, a pan wymaga od nich postawy moralnej , honoru oni te wartości wykreślili ze swoich słownikow już bardzo dawno temu.

    Dobre 0

  2. Przemek pisze:

    Fajnie sie czyta rozne komentarze zamieszczone mi. tutaj pod artukulem. Towarzystwo Wzajemnej Adoracji lechtajace sie i przescigajace w opisach jaka to opozycja jest zla. Ale nie martwcie sie, na innych portalach i w prasie konkurencyjnej tez tak jest i mowia jaka to zgraja PiS-owskich oszustow jest zla i wszyscy temu przytakuja. Fajnie sie takie TWA oglada jak sobie wlewaja i wchodza w **** bez wazeliny i jak swoje frustracje wylewaja.
    Taka mala obserwacja zewnatrz.

    Dobre 0

  3. Prokurator pisze:

    Przepraszam, ale nie rozumiem co ma do tego sprawa Kaczmarka. Dlaczego jest to argument na niewłaściwe zachowanie Lisa i Żakowskiego wobec dziennikarki Rzeczpospolitej?

    Dobre 0

  4. jakss pisze:

    Panie Rafale! Od dawna wiadomo że Żakowski, Lis, Wołek,Ziomecki, Paradowska, Michnik to tuby propagandowe „różowego salonu”. Przez 16 lat udawało sie im mącic w umysłach słuchaczy, niestety!!

    Dobre 0

  5. anatolek pisze:

    Przecież;czerwona małpa: to też ferajna,oszczekiwała Polskę z perspektywy Brukseli!

    Dobre 0

  6. SPS pisze:

    „I skąd ci biedni ludzie mają cokolwiek z tego zrozumieć, bo ja nic z tego nie rozumiem” Powyższy cytat ze znanej w społeczeństwie internetowym wypowiedzi p. Lisa oczyściłem ze zbytecznej „interpunkcji”, bo nie było moim celem ukazanie stylistyki języka tego dziennikarza, lecz stanu jego samoświadomości. Otóż świat, wg Lisa, dzieli się na „biednych ludzi” i właśnie jego, który stanowi swoisty kaganek oświaty dla ciemniaków.
    Wielu dyskutantów tego wątku przypisuje winę za zepsucie Kaczmarka i jego kompanów braciom Kaczyńskim. Jest to logicznie niedorzeczne; Kaczmarka, Leppera, Kornatowskiego i innych kształtował PRL i Partia- przewodniczka, a nie Kaczyńscy. Można oczywiście im zarzucać, że nie rozpoznali zdrajców na czas, ale posługując się egzemplifikacją łatwo wykazać, że jest to rozumowanie nie tylko absurdalne, ale też złośliwe. No bo czy ktoś słyszał, by sąd w rozprawie rozwodowej orzekł o winie zdradzanego tylko z tego powodu, że przed ślubem nie rozpoznał w swej przyszłej żonie pospolitej cichodajki? Kaczmarek znakomicie udawał. Przestał udawać w tej samej sekundzie, w której stracił funkcję. Za talent aktorski Kaczmarka nie można krytykować Kaczyńskich. Nawet zawodowi obszczekiwacze do niedawna krytykowali Kaczmarka, bo nie rozpoznali w nim swoistego Wallenroda, a dopiero po zastosowaniu wobec tego pana lekcji z wektorów, zrozumieli jaki to skarb z MSW ubył. Teraz Kaczmarek wynoszony jest na ołtarze. Cóż za zdumiewające wolty dzieją się na naszych oczach…

    Dobre 0

  7. koliberek pisze:

    Cóz rzec by można,że ciągnie swój do swego.Nie wiem tylko dlaczego panowie Żakowski i Lis staraja sie nam narzucić ten obraz odbity w krzywego zwierciadła.Ich praca dziennikarska nie ma nic wsólnego z zachowaniem dziennikarskiej równowagi.Tych dwóch panów ocieka stronniczosćią polityczną.Jaki maja w tym ineres poza dopieszczeniem swojego ego?

    Dobre 0

  8. Remik pisze:

    Najlepsza pointa do oceny poziomu dziennikarskiego obu stron sa stronnicy jacy za nimi stoja. W powyzszej korespondencji poziom agresji i frustracji, obrazonych na zycie, niewatpliwie ma ujscie z komentarzy wspierajacych Pana Ziemkiewicza. Znamienne sa zdrobnienia jak salonik, czy Balcerek. Mam wrazenie, ze to samo czuje Pan Ziemkiewicz, usprawiedliwiajac te uczucia pod literackim plasczem obrony specyficznie rozumianego obiektywizmu ceny sytuacji sopleczno-politycznej.

    Dobre 0

  9. Nielot pisze:

    Jak długo jeszcze będzie dołować publicystyka „Rz” ???????
    Jest to pytanie do Współwłaścicieli gazety,szczególnie tych zagranicznych.
    Czas skończyć z politycznymi pyskówkami pomocników czeladników publicystyki na łamach „Rz”

    Dobre 0

  10. fritz pisze:

    Rafala niebawem zaczna grylowac… super

    Dobre 0

  11. Dong co ma świecący nos pisze:

    Pamiętam jak jeden z redaktorów (wydaje mi się, że był to były redaktor naczelny Newsweeka, ale głowy nie daję) powiedział na łamach swojej gazety, że ma dość słuchania „sapania i mlaskania” Jacka Żakowskiego, którymi to przepełnione są podobno (w mniemaniu redaktora) audycje publicysty Polityki. Padło nazwisko, inwektywa też nieciekawa i jeszcze bardziej bezpośrednia. Nie przypominam sobie jednak żeby podniosło się takie larum z tego powodu. Warto mieć czasem trochę dystansu do tego co się słyszy, bo w przeciwnym razie nic tylko pisano by listy w obronie „NASZYCH” redakcyjnych koleżanek i kolegów. Z poważaniem.

    Dobre 0

  12. Solic pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze Ziemkiewicz,
    Lis faktycznie przesadził. Naigrywanie się z Pani Lichockiej w taki sposób, jak to miało miejsce w piątkowej godzinie komentatorów TokFm-ie ani nie było eleganckie, ani zabawne (choć Pani Lichocka w mojej skromnej ocenie plotła bzdury). Ale Pan przesadza, i to stanowczo. Łączy Pan dwie różne rzeczy i podobnie jak większość publicystów daje się wplątać w wojnę na słowa wyraźnie po jednej stronie. Jest to widoczne do tego stopnia, że nie mogę często przebić się przez felietony Pana autorstwa, w których poza zgrabnymi figurami stylistycznymi nie ma żadnej (lub prawie żadnej) sensownej treści. Jeśli Pan krytykuje Lisa czy Żakowskiego, to musi Pan mieć świadomość, że zdaniem niektórych czytelników (ja się do nich zaliczam) nie jest Pan od nich lepszy. Ani trochę.

    Dobre 0

  13. Michał Tyrpa pisze:

    Rafał Ziemkiewicz jak zwykle nic nie rozumie. Przecież pan Janusz Kaczmarek zdementował już pogłoski, oficjalnie zaprzeczył, a nawet co trzeba wyjaśnił. Największy problem w tym, że piątkowa konferencja prasowa trzech prokuratorów wyrządziła niepowetowane szkody w umysłach zwykłych członków naszego przypadkowego społeczeństwa. Przez skromność nie wspomnę o sobie, ale rozmawiałem i z innymi. To przerażające, ale ci, którzy tę ‘zniesławiającą manipulację’ oglądali mają teraz na temat panów Kaczmarka, Netzla i super-premiera Krauzego, bardzo podobną opinię do zaprezentowanej przez Ziemkiewicza.

    Obawiam się, że tylko zbrojna interwencja bratnich armii państw NATO zdoła uratować/przywrócić w Polsce demokrację. Najlepiej, żeby odbyło się to przy wsparciu wojsk Federacji Rosyjskiej.

    Dobre 0

  14. Bronek z Legnicy pisze:

    Panie Rafale tak trzymać. Panom Lisowi i Żakowskiemu proponuję wyjazd zdrowotny za Ural,może po kuracji zrozumią co to znaczy POLSKA.

    Dobre 0

  15. zgdańska pisze:

    Kornatowski – Netzel, albo Kornatowski – Marzec trochę jak ferajna, ale moja córka to chyba jeszcze lepiej określiła jako Bevis aand Butthead ;)

    Dobre 0

  16. bart pisze:

    Z całym szacunkiem dla dziennikarzy i polityków jako istot ludzkich – zajmijcie się wszyscy upraszczaniem podtków – jednolita stawka 17%, jak estonia i rosja (tez niestety Europa), by gospodarka i ludzie mieli lepiej i latwiej i zagrozeniem ze strony putina i muzułmanów! Ujednolicicie podatek na 17% dla wszystkich, ktorzy go juz placa to nie bedzie korupcji i szarej strefy. ludzie sie wzbogaca – nie bedzie korupcji. Niech rządzący, obojętnie jakiej opcji 18 lat po odzyskaniu suwerenności, zajma sie służbą społeczeństwu i przestana wystawiac kabaret za pieniadze podatników, bo od tego jest „studio 202″ i „elita i „grupa mocarta”, kabaret „klika” ferajna układ i mafia nam nie potrzebny! Państwo i rządzący to jedna wielka spółka z o.o., z naciskiem na „z o.o.”! Minister to „służący” od ministere” – służyć – (nie dzielić i rządzić i do koryta sie pchac i idiotów ze społeczeństwa robić)
    przestancie udawac ze robicie system opieki społecznej dla spoleczenstwa i rozwiazcie skarbonkę bez dna – ZUS, który nie pomnaża pieniedzy tylko na bierzaco rozdaje, każdy ma rodzinę i gdyby mógł zachować składkę miesięcnzą ZUS to by ją wyleczył i nie stał w kolejkach do lekarza – darmowego, któremu za wszystko musi płacić; (i tak chodzi się do prywatnych gabinetów jesli sie chce szybko cos i skutecznie wyleczyć), więc przestańcie mamić ludzi „darmową służbą zdrowia” opieką społeczną i emerytalną. każdy choć trochę rozsadny sam wie, że zaoszczędzi, a ZUS mu te pieniądze zabiera – bo Państwo – uzurpuje prawo do dzielenia, do wiedzy, iż lepiej wyda pieniądze podatnika, niż podatnik – to samo robiono do ’89 roku – zabierano ludziom by siedzieli cicho, teraz tez im sie zabiera w imię „kapitalizmu z ludzką twarzą”, kapitalizm w wydaniu amerykańskim ma ludzką twarz – a nasz kapitalizm z ZUSEM i NFZ to parodia systemu „opiekuńczego” i kapitalizmu – to złodziejstwo w majestacie „prawa” niezgodnego z prawem naturalnym (o Biblii nie wspominając). Politycy- karierowicze – materialisci -egoiści nigdy nie będą dobrze rządzić. Dzisiejsi rządzacy w przeważajacej większości myślą tylko jak się tu na tym świecie ustawić, ale już w nowych wyborach społeczeństwo „da im popalić”.
    „Ludzie myślący i wykształciuchy wszystkich polskich województw łączcie się i zacznijcie krytykować publiczne służby zdrowia i emerytalno rentowe – bo jesli nic nie zrobicie i nie wyjedziecie z Ojczyzny to będziecie biedę klepać na emeryturze, gdyż ZUS zmarnotrawi i rozda Wasze pieniądze – Waszą krwawicę, a przyszłe pokolenia starzejącego się białego społeczeństwa i rasy nie zaspokoją ZUSowskiej kieszeni w niedalekiej przyszłosci.
    Politycy obrażają naród, więc niech się nie dziwią, ze ich ktoś obraża.

    Dobre 0

  17. An pisze:

    Lubię czytać jak za pieniądze udowodni Pan każdą tezę. Chcę zostać oligarchą i mieć kilka takich pieseczków jak Pan!!!

    Dobre 0

  18. adik pisze:

    Panie Rafale wielki szacunek dla Pana jako człowieka i dziennikarza.
    Dużo zdrowia i wytrwałości.
    „AUTORYTETY” Żakowski stękający i mlaskający w czasie wywiadów w TOK FM i nastepny „AUTORYTET” Lis machający rękami na wszytskie strony.
    Każdy ma swoje poglądy i zdanie na różne sprawy i to jest normalne, ale
    klasę i szacunek dla człowieka każdy musi mieć. Nic i nikogo to nieusprawiedliwia , no ale „AUTORYTETY” to mogą.

    Dobre 0

  19. tęskniący za normalnością pisze:

    Dobrze że już nie te czasy i że nie ma trójkąta Austria, Prusy, Rosja _ bo sytuacja rozpasanej korupcji i chaosu skończyła by się źle dla Polski.
    Teraz nastąpią przedwczesne wybory poprzedzone brutalną kampanią uniemożliwiającą zawarcie racjonalnych koalicji powyborczych. Wygrywa PO zmuszone do koalicji z LiD ? ręce zaciera wielu ?dobrze płacących?, którzy szczególnie przykleili się do lewicowych liberało-demokratów.
    Ponieważ naprawa i europeizacja systemu w Polsce jest wbrew ich szemranym interesom _ następuje marazm w rzetelnym reformowaniu kraju, przeprowadza się jedynie pseudo-liberalne eksperymenty. Oczywiście wiadomo już, że EURO 2012 nie odbędzie się w Polsce.
    Zalegamy wobec Unii z realizacją wielu zobowiązań harmonizujących nasz stan organizacyjno-prawny ze standardami unijnymi.
    Dla przymuszenia do wdrożenia tych standardów Europejski Trybunał Sprawiedliwości nakłada sankcje za brak działań dostosowawczych. Polska staje się płatnikiem netto do budżetu Wspólnoty.
    Kompromitacja i niezadowolenie podatników obala rząd _ następują kolejne przedwczesne wybory i nieodłączna kilkumiesięczna przerwa w pracach parlamentarno-rządowych. Wygrywa PiS zmuszone sytuacją powyborczą do koalicji z populistami narodo+kleryko+TKM. Następuje wypowiedzenie Traktatu Europejskiego. Oczywiście szybko kończy się to kolejnym kryzysem i polski chocholi taniec się powtarza w kraju coraz bardziej piramidalnego chaosu.
    Nam obywatelom i podatnikom ostanie sie jeno sznur.

    Jest inne lepsze wyjście bez stanu wyjatkowego – ale to zostawiam dla zainteresowanych jeśli o to poroszą.

    Dobre 0

  20. Śmiałek pisze:

    Panie Rafale,

    Zawsze z zainteresowaniem czytam Pańskie komentarze, choć nie ze wszystkimi się zgadzam (np. nigdy nie rozumiałem Pańskiego zachwytu osobą i działaniami Balcerowicza). Jednak bardzo cieszy mnie fakt, że są jeszcze w mediach ludzie, którzy ośmielili się nie przyłączyć do histerycznej kampanii nienawiści przeciwko PiS i całemu elektoratowi tej partii. I wielu z tych dziennikarzy skupia redakcja „Rzeczpospolitej” , którą od 6 miesięcy (ponownie) czytam z prawdziwą przyjemnością.

    Dobre 0

  21. buni pisze:

    Panie redaktorze Ziemkiewicz.Co do ferajny zgoda .Może i trafna diagnoza.
    Wielki żal ,że tej ferajnie „patronował „Prezydent Kaczyński i cały PiS ,który
    onegdaj cmokał nad doskonałością tych urzedników.

    Dobre 0

  22. rodziak pisze:

    dziękuję za doborowe slowa w słusznym celu

    Dobre 0

  23. RiccoT. pisze:

    Niestety, ale wszystko wskazuje, że to pan jest kabotynem, a przede wszystkim koniunkturalnym pismakiem. Nie miał pan odwagi szepnąć chocby słówko nt. niebywałego chamstwa w wydaniu Lecha Kaczyńskiego, nie zajaknie sie pan kiedy odzywają sie szaleńcy „propagandy sukcesu IV RP” Kurski, Kamiński czy Bielan, którzy na codzień obrażają przeciwników politycznych, ale pan wie, że teraz jest przyzwolenie na kopanie liberalnych mediów. Pan wie, że jesli PiS wygra wybory zamieni słowa na pałki i kije bejsbolowe. WWówczas stanie pan wpierwszym szeregu siepaczy i pokaże swój dziennikarski kunszt. Napewno nagroda będzie doręczona…

    Dobre 0

  24. O'Polan pisze:

    Dziwne? Dziwi sie Pan, że zawsze znajdą się ludzie, którzy sprzedadzą swoje usługi każdemu, w każdej sprawie? Pecunia non olet. Zagwarantowano im nie tylko wynagrodzenie, zagwarantowano im także bezkarność. Może ta kampania jest jest sterowana przez innych ludzi którzy wzięli większe pieniądze za sprzedaż Polski? Rozbiory też odbywały sie drogą pokojową, przez przekupstwo najwyższych funkcjonariuszy Rzeczypospolitej, zatwierdzone potem przez uległy, składający się z właściwych posłów sejm. To trzeba przygotować, urobić masy wyborców. Zdezorientować ich i we właściwym momencie wskazać „zbawców ojczyzny”. Będą przecież wybory.

    Dobre 0

  25. miki pisze:

    A pan Ziemkiewicz jeszcze ma swój program w telewizji, czy ten parszywy układ go utrącił powodując niską oglądalność? I książek ludzie nie chcą kupować, a krytycy z układu nie chcą recenzować. Co za życie.

    Dobre 0

  26. ktopyta pisze:

    moze jakis felieton o tym co BEDZIE dalej ?

    Dobre 0

  27. kawusia pisze:

    Pisowi brakuje polityków (na szczęscie mają trochę dziennikarzy), którzy stawili by czoła np. p. Piterze, która mówiła jak to PO była przeciwna nieszczęśliwym nominacjom. To prawda, ale PO była tylko za tymi, którzy odchodzą z Pis-u, wszyscy inni na czele z J.K. są obrzucani najgorszymi wyzwiskami. A „razwiedkowi” dziennikarze podgrzewają atmosferę- m.in. p. Stasiński znowu zmanipulował wypowidź Ziobry-taki yntelygent a nierozumie kontekstu.

    Dobre 0

  28. Wilson pisze:

    No wlasnie Panie Rafale,

    ja to bylo z ta malpa w czerwonym ???

    Nie patrzac na glupkow z TOK Radio,
    kto tu jest kabotynem ??

    Bardzo bardzo sie na panu zawiodlem.
    Teraz rozumiem powoli, ze ta Pana ksiazka to nie byla odwaga,
    tylko zimny koniunturalizm. Pfui !

    Dobre 0

  29. Ryszard pisze:

    moznaby pobrylowac na styku innego ‘ukladu”:sitwa a ferajna!

    Dobre 0

  30. Łukasz pisze:

    Szkoda, że Panowie zaatakowali Panią Redaktor z RzePy. Dominika Wielowieyska z GW skrytykowała Ich dla tej przyczyny na swoim blogu i Pan tak zrobił i słusznie i zbawiennie. A ja mimo wszystko będę utrzymywał, że prawdziwa ferajna, to dziennikarze RzePy którzy opowiadają ciekawe political fiction w które niektórzy naiwni wierzą.

    Dobre 0

  31. Tormann pisze:

    Pan Marek podesłał rewelacyjnego linka – polecam. Co do Lisa i Żakowskiego – tekst trafia w sedno. Gratulacje.

    Dobre 0

  32. Rafal pisze:

    No co wy, koledzy. Protest w sprawie małpy albo dziada, który miał spieprzać mógł się źle skończyć – wiadomo, że bracia są pamiętliwi jak nosorożec a wrażliwi jak niemowlę. Zaś Lisa, Żakowskiego, Wołka, Michnika sflekować dziś już bezpiecznie, w miarę przyjemnie, a i w redakcji wszyscy się cieszą.

    Dobre 0

  33. antoni pisze:

    Ci dwaj wymienieni na początku pałkarze, swoją majchrową robotę, też wykonują na rzecz ferajny.

    Dobre 0

  34. Jaszek pisze:

    Bo to taka „elitka saloniku”. Do tego „saloniku” wstępuje się mając poglądy jedynie słuszne, a słuszne jest to, co „elitka” objawi. Innych poglądów w żadnym wypadku mieć nie wolno. „Elitka” w tym wypadku jest zajadła i zagryzie każdego. Kiedyś podgryzała Kisielewskiego i Herberta, dzisiaj szarpie Rymkiewicza i każdego kto odważy się mieć swoje zdanie. Co charakterystyczne, w działaniu tym bynajmniej nie stroni się od zwyłego chamstwa. Ale to chamstwo w rozumieniu „elitki” jest dopuszcalne wobec wrogów. Chamy tylko chamstwo rozumieją. Z chamami, uważa „elitka”, nie pojedynkuje się zgodnie z zasadami i na broń białą, chamstwo kijem, kijem.
    Czemu mieliby się ze sobą nie wiązać, skoro już są powiązani? Spotykają się w swoich „salonikach”, jest im dobrze w światłej swojej aurze. Lecz o zgrozie, ktoś rozwala im ten „salonik”. Już atmosfera w nim gorsza, nie tak promiennie i już pewne wątpliwości co do własnej wyższości. „Na mury, bracia” – zatem pobrzmiewa wezwanie. „Brońmy się, byśmy nie zapomnieli o własnej wyższości”. Więc chamstwo kijem, kijem, by przypomniało sobie, gdzie jego miejsce i by nie szargało świętości „saloniku”.

    Dobre 0

  35. Jan M Fijor pisze:

    Problem w tym, ze to wlasnie taka ferajne wybrala sobie na wspolpracownikow rzadzaca ferajna, ktorej p. Rafal ostatnio zaciekle broni. Jak mozna sie zadawac z takimi ludzmi, a co dopiero walczyc o ich awanse?
    Uklony
    jmf

    Dobre 0

  36. Mietek pisze:

    Proszę Pana, jest prosty sposób na Żakowskiego, Lisa czy Wołka, nie czytać i nie słuchać.

    Dobre 0

  37. Malutki jak reszta pisze:

    Cala para w gwizdek!! Dla mnie wasze animozje Panowie Redaktorzy sa funta klakow warte.Za prof Gilowska zapytowuje :”co was opetalo Panowie?” Sejm zajety soba w sposob graniczacy z obledem,dziennikarze telewizyjni radiowi i prasowi „przyspawani” do tego idologiczno-politycznego belkotu.
    Ale widac to jeszcze za malo – wiec teraz robicie sobie”ustawki” jak kibole.
    Prezydent Clinton w calkiem innym kraju wypowiedzial to slynne zdanie”gospodarka glupcze!!” Ja Malutki jak reszta piskam wiec niesmialo
    „gospodarka GLUPCY!!”Caly ten cyrk pozostawcie Glupcom – mniej lub bardziej nawiedzonym – wolna prasa Panowie -zobowiazuje!!

    Dobre 0

  38. mirski pisze:

    NO Wlasnie!!!
    W obronie ” Malpy w Czerwonym ” zabraklo Panu odwagi.
    Czarownicy , Prezydentowej , tez.
    Nam stojacym tam gdzie ZOMO, tez.
    W obronie Polakow nie mieszkajacych rzekomo w Polsce
    ( Polska jest tu – pan Rydzyk i Czestochowa) tez.
    .Zakowski i Pan, mowicie tym samym glosem, zalosnym,
    niemadrym, pustym. Pan do tego jest jeszcze malym
    tchorzem z donosnym glosem.

    Dobre 0

  39. glos z Kanady pisze:

    Bardzo lapidarnie, trafnie i mocno. Taka Polske pamietam sprzed 25-u lat. Kolesie popijajac wodke rzadzili krajem, podejmowali decyzje, rozstawiali bezpartyjny plebs po katach, przydzielali sobie talony na male Fiaty lub sluzbowe wyjazdy na Zachod. To bylo pierwsze pokolenie, ktore ze wsi wdarlo sie do miast i rozpychalo lokciami. Wyksztalcili swoje utalentowane pociechy, ktore godnie przejely paleczke i kontynuuja misje rodzicow.
    Ciesze sie, ze ani ja, ani moje dzieci nie mamy juz z post-komunistycznym gnojem do czynienia. Polecam kazdemu Kanade: holoty tu prawie nie uswiadczysz, dziennikarze uczciwi, jest bezplatna opieka zdrowotna, bezrobocie ok 5%. Zeby tu osiasc na stale, mozna sie samemu sponsorowac, wystarczy miec 7 tys dolarow i poszukiwany zawod. Na poczatku jest trudno, potem kazdy jakos sie urzadza.
    Zycze PiSowi zwyciestwa w przyszlych wyborach i dalszych sukcesow w walce z ferajna.

    Dobre 0

  40. Eljah pisze:

    Faktycznie, prezydent obraził dziennikarkę. Jednak różnice są przynajmniej dwie (bynajmniej nie usprawiedliwiają obraźliwych słów, które padły pod adresem Rosińskiej). Po pierwsze prezydent nie powiedział tego do mikrofonu , była to zwyczajna wpadka, podczas gdy Lis zwyczajnie się zagalopował i tego mu nie wolno było zrobić. Zaraz odezwie się chór hipokrytów – jak to, obrażanie jest obrażaniem bez względu na to, czy jest nagrywane w radiu czy przypadkowo wychwycone przez mikrofon, a może nawet to drugie jest gorsze, bo miało zostać cynicznie przemilczane. Rzeczywistość jest jednak inna i przy najszczerszych chęciach nie wierzę, żeby nawet takiemu arbitrowi elegancji, jak Bronisławowi Geremkowi nie zdarzyło się siarczyście zakląć pod nosem. Kaczyńscy pod względem szacunku do kobiet (co objawia się choćby w tym, że konsekwentnie się nimi otaczają i im ufają) dwa kroki przed zarówno przedstawicielami innych opcji politycznych, jak i takich tuz dziennikarstwa jak redaktor Lis. Widać dyktatura konserwatywnego ciemnogrodu nie idzie w parze z patriarchalnym sposobem myślenia.
    Ale to oczywiście niedostrzegalne dla takich Żakowskich, bo oni dawno już wydali wyrok – Kaczyńscy stawiają na kobiety bo Jarosław ma kota, a nie ma konta i żony. A druga rzecz jest jeszcze bardziej wymowna – piątkowe rozmowy Żakowskiego w TOK FM stały się już synonimem tego wszystkiego, czym publicystyka być nie powinna – stronniczość, obłuda i koteria przy braku jakiegokolwiek krytycznego spojrzenia na rzeczywistość. A wszystko w imię jednej podstawowej wartości: ESTETYKI. To pierwsze słowo które mi się nasuwa – chęć pouczania i zmieniania wszystkiego tego, co w jakiś sposób wymyka się estetyce przyjmowanej przez TOWARZYSTWO. Często piętnują zresztą rzeczy faktycznie niewłaściwe, ale zdarza się im zagalopować – ot, np. redaktor Wołek twierdzi, że język Kaczyńskich jest językiem najmroczniejszych czasów PRL-u. „To już nawet nie jest Gomułka, toć to Bierut” – powiadają. To ja także pozwolę sobie na mały galop, oceniając zachowanie Lisa – to już nawet nie jest niesmaczne, to już jest świństwo.

    Dobre 0

  41. play pisze:

    To co zaprezentowala ferajna bylo zapewne dla wielu normalnych ludzi klopotliwe, takich wyskokow debili nie wypada raczej kometowac ,ale rozumiem ze dziennikarze staneli w obronie p.Lichockiej. Tez widze podobienstwo z tym co zaprezentowala prokuratura, poziom tych typow jest podobny tyle ze tamci nie wiedzieli ze ktos mogl ich sluchac/podsluchiwac :)

    Dobre 0

  42. Ireneusz pisze:

    Nie ma co liczyć na opamiętanie u facetów, którzy ten amok podsycali. Żakowski, Lepper i Giertych, ramię w ramię, warci siebie promotorzy lepszego premiera Kaczmarka – Czy ktoś z nich odwołał swoje poparcie? Zatrzymani, skompromitowani – Netzel wszystko wygadał. Czy pan Tusk odwołał groźby, że będzie zwalniał prokuratorów, którzy zatrzymali Kaczmarka i kolesi? Czy p. Graś ma chwilę refleksji, że pociągnął cały Sejm do owczego pędu za konfabulantem? Czy odwołał swoje insynuacje – że zatrzymanie Kornatowskiego miało udaremnić jego wysłuchanie przez Speckomisję w piątek? Deklarował że komisja może pracować w sobotę i w niedzielę, żeby to zrobić – deklarował spodziewając się że będzie areszt; tymczasem Kornatowski wolny – i pracowita komisja się nie śpieszy, także nie wycofuje swoich insynuacji. Więc ci ludzie, którzy organizowali tę rozróbę nie wycofają się, bo to byłaby natychmiastowa utrata twarzy. W takich sytuacjach zwłoka wydaje się ratunkiem.
    Ale była ankieta, według której 26% ludzi zmieniło swoje zdanie na temat Kaczmarka. Miejmy nadzieję, że uruchomione już zasłony dymne („Kaczyński centrum układu”) nie zatrą wiedzy, jaką uzyskaliśmy w piątek 31 sierpnia: Minister, Szef policji, kto tam jeszcze grypserą się ostrzegają i pilnują interesów Płatnika, któremu służą na boku. Krauze w środku nocy dzwoni przez trzy sekundy – do posła Najjaśniejszej Rzeczypospolitej – i po kwadransie facet w podskokach się stawia, a nazajutrz drepce po trotuarze w deszczu, jak nie powiem kto.
    Tego wszystkiego nie zapomnimy i nawet jeśli wszystkie michnikoidalne oraz postubeckie media zdwoją swoje wysiłki – a już widać że tak jest – to jednak margines niezależności się powiększy, ci którzy nie muszą dochować wierności grupie trzymającej media – odłączą się, a przynajmniej nabiorą dystansu. Może się dowiemy ilu ich jest.

    Dobre 0

  43. obstawiający pisze:

    Panie Rafale, a czy podpisywał się Pan w obronie Rosińskiej, gdy Prezydent nazwał ją „Małpą w czerwonym”?

    Czy tylko broni Pan swoich?

    Dobre 0

  44. Piotr pisze:

    Pani Rafale,

    Nie tylko „Durzego Platnika” ale „Najlepszego”.

    Dobre 0

  45. Kordas Andrzej pisze:

    Panie Rafale to i Pan i pana koledzy z Rzeczpospolitej jesteście elitą tego kraju a tam ci to ….. wrzód na d…pie , który trzeba wyciąć.

    Dobre 0

  46. Marcin M pisze:

    No cóż panowie, dziennikarzowie.
    Zakładając (w co trudno w tej chwili uwierzyć), że w polskiej polityce nastanie kiedyś normalność i przewidywalność, to i tak nie zabraknie wam tematów do opisywania. Zawsze przecież Żakowski będzie mógł coś napisać o Ziemkiewiczu, a Ziemkiewicz o Żakowskim. TWA – Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. Co byście bez siebie zrobili, zaprawdę nie wiem.

    Dobre 0

  47. belfegor pisze:

    braaaaawo ! świetny tekst! Lis i Żakowski, no cóż słoma z cholew wyjdzie wcześniej czy póżniej. Lis szczeka a karawana i tak jedzie dalej.

    Dobre 0

  48. marek pisze:

    To nie bylo pierwsze werbalne pierdniecie lisa.

    Polecam „Lis bez autocenzury”:

    http://mp3y.rozrywka.one.pl/tomaszlis%20-%20www.smieszne.pl.mp3

    Dobre 0

  49. ZgReD pisze:

    Witam
    Panie Rafale, dziękuję. Tak po prostu, po ludzku, po Polsku.

    Dobre 0

  50. disam pisze:

    Panie Ziemkiewicz prosze sie nie osmieszac.Gdy prezydent obrazil dziennikarke TVN nazywajac ja „czerwona malpa” zabraklo juz panu odwagi zeby rownie demonstracyjnie zaprotestowac.Cala ekipe sygnatariuszy listu mozna wysmiac, zero klasy! Gdy Targalski obrazal dziennikarki Polskiego Radia tez cala wasza ekipa dziennikarska w ogole nie zaaragowala.
    Wiec list w obronie Pani Lichockiej jest zenada!Osmieszyliscie sie wszyscy.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.