Posts Tagged „kościół”<

Zła pogoda z dla konserwatystów

6 lip 2011

Dopuszczając po wyborach możliwość podjęcia prac nad związkami partnerskimi, opowiadając o nieklękaniu przed księdzem, Donald Tusk postawił na lifting antykonserwatywny – pisze publicysta „Rzeczpospolitej”.

Początek prezydencji przyćmił w Polsce wszystko, więc i mało kto zauważył zeszłopiątkowe głosowanie nad przesłaniem do komisji obywatelskiego projektu całkowicie zakazującego aborcji. Tymczasem nie tylko nie udało się go odrzucić w pierwszym czytaniu, ale też stało się to za sprawą 69 posłów PO, którzy głosowali za dalszymi pracami – razem z PiS, PJN i PSL.

Tylne rzędy

Projekt prawem się w tej kadencji nie stanie, lecz chodzi o symbolikę. Rozwścieczyło to więc lidera Platformy. Donald Tusk na posiedzeniu zarządu partii swoją złość wyładował na Tomaszu Tomczykiewiczu. Szef Klubu PO nie pozwolił na wprowadzenie dyscypliny, uważając – słusznie, nawet jeśli politolog Jacek Kucharczyk wieszczy „klękanie przed biskupem” – takie decyzje za kwestię sumienia.

Podział w tej sprawie nie był oczywisty. Przed głosowaniem SLD pytał retorycznie, ile jest w PO Bartosza Arłukowicza, a ile Jarosława Gowina. Ale Gowin, opisywany czasem jako lider platformerskich konserwatystów, był nieobecny i nie wiadomo, jak by głosował. Uważa on bowiem, że forsowanie całkowitego zakazu aborcji rozpęta falę antyklerykalizmu, który skończy się zmianą ustawy antyaborcyjnej w drugą stronę. Z tych powodów nie wszyscy oponenci dalszych prac nad obywatelskim projektem muszą być zwolennikami aborcji na życzenie.

Przeczytaj cały artykuł

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Kościół jako paprotka

13 kwi 2011

Arcybiskup Stanisław Gądecki przestrzegał 10 kwietnia w katedrze Świętego Jana najwyższe osobistości: „chory model konsumpcyjny niby wolnorynkowej wolności dusi, truje i odczłowiecza”. Więc Waldemar Kuczyński zaproszony do TVN 24 komentować mszę pogroził palcem: owieczki mogą sobie wybrać „nowych pasterzy”. Liberalne elity oburzone kazaniami Jana Pawła II podczas pielgrzymki w Polsce w 1991 roku jedynie coś takiego sugerowały. Zgroza, miał chwalić, ale nie chwalił.

Na końcu Kuczyński rzucił się na swój ulubiony temat: polska wolność jest dobra, tylko „niektóre grupy polityczne przeszkadzają”. Chodzi o PiS obsadzany w roli warchołów wkładających kij w szprychy. Ale sądziłem, że na tym się skończy.

Nie doceniłem nowych czasów. To, co starszy pan formułuje na poły aluzyjnie, inni rąbią. Katarzyna Wiśniewska wydała w „Wyborczej” wyrok: „Arcybiskup Gądecki wypożyczył język partii zainteresowanej jedynie dzieleniem, jątrzeniem, wskazywaniem winnych lub stawianiem siebie w roli ofiar czy pogardzanych bohaterów”.

Można by próbować zainteresować Wiśniewską resztą tej homilii, jednej z najwybitniejszych w ostatnim 20-leciu, fragmentami, w których arcybiskup rozważał sens cierpienia i śmierci albo przejmująco nawoływał do przebaczenia. Ale po co – ona nie widzi niczego poza doraźną polityką. Można wskazywać, że zarzuty wobec polityki były adresowane do wszystkich. Ale i to próżny trud. Zjawisko nazywane przez Wildsteina „redukcją ad pisum” to główne zajęcie „Wyborczej”.

Sprawa wykracza poza logikę bieżącej polityki. Wizja Kościoła, który „obsługuje polską wolność” i nie stawia wymagań poszczególnym wiernym ani całej zbiorowości, jest spójna. Towarzyszy jej coraz większe zniecierpliwienie progresywnych elit nie tylko PiS-em, ale wszystkimi, którzy widzą inaczej świat. To dlatego Magdalena Środa, żądająca 10 kwietnia tolerancji dla siebie, europosła PO Bogusława Sonika blokującego uchwałę narzucającego państwom proaborcyjne rozwiązania przedstawia jako oszusta (zdradził postęp).

To dlatego Jacek Żakowski w przerwach między użalaniem się nad poziomem debaty nazwał Jarosława Gowina „kołtunem”. Tym razem padło na Gądeckiego, do tej pory przedstawianego jako kościelnego liberała. Jemu wymierzono karę najsroższą: jest pisowcem. No ale po co się wychylał w takim dniu?

…………………………………………………………………………………………………………………………………….

Od redakcji rp.pl:

W sieci komentarzy, cytatów i analiz coraz trudniej się odnaleźć.

Dlatego ZAPRASZAMY DO NOWEGO SERWISU wsieci.rp.pl.

Wyławiamy z polskiej sieci internetowej tylko najciekawsze opinie. Najświeższe. Najgłośniejsze. Najbardziej kontrowersyjne. Wyciągamy na brzeg wszystko co interesujące i serwujemy w jednym miejscu i w wygodnej formie.  ZAPRASZAMY!

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop