<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Krzysztof Kowalski</title>
	<atom:link href="http://blog.rp.pl/wino/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.rp.pl/wino</link>
	<description>WINOwajca</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Aug 2010 07:42:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Rejs butelki dookoła świata </title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/08/05/rejs-butelki-dookola-swiata%e2%80%a9/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/08/05/rejs-butelki-dookola-swiata%e2%80%a9/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2009 15:31:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/08/05/rejs-butelki-dookola-swiata%e2%80%a9/</guid>
		<description><![CDATA[Były dwie siostry, bliźniaczki. Jedna popłynęła w rejs dookoła świata, druga tkwiła w tym czasie w piwnicy. Butelka Chateau Lilian Ladouys (czerwone wytrawne bordeaux, rocznik 2004) wyszła w morze na jachcie „Foncia&#8221; z atlantyckiego portu Sables-d’Olonne 8 listopada 2008, i po 84 dniach, 3 godzinach, 9 minutach i 8 sekundach, po okrążeniu świata, 1 lutego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Były dwie siostry, bliźniaczki. Jedna popłynęła w rejs dookoła świata, druga tkwiła w tym czasie w piwnicy.<br />
</strong><br />
Butelka Chateau Lilian Ladouys (czerwone wytrawne bordeaux, rocznik 2004) wyszła w morze na jachcie „Foncia&#8221; z atlantyckiego portu Sables-d’Olonne 8 listopada 2008, i po 84 dniach, 3 godzinach, 9 minutach i 8 sekundach, po okrążeniu świata, 1 lutego 2009 zawinęła do tego samego Sables-d’Olonne. Towarzyszył jej Michel Desjoyeaux, który właśnie po raz drugi zwyciężył w regatach „Vendee Globe&#8221;.  Są to regaty samotnych żeglarzy na jachtach jednokadłubowych, bez zawijania do portu. Uczestnicy nie mogą być w żaden sposób wspierani przez ekipy pozostające na lądzie. Żeglarski Mont Everest w pojedynkę, bez wsparcia Szerpów. Dlatego Michel Desjoyeaux nie otworzył na żadnym z oceanów, mimo wielu trudnych chwil, butelki Chateau Lilian Ladouys, ofiarowanej przez sponsora, firmę Saint-Estephe. &#8211; Zresztą, nie miałem na pokładzie korkociąga &#8211; powiedział po minięciu mety. A my wiemy skądinąd, że nigdy nie pija alkoholu na pokładzie w czasie rejsu. Co więcej, już w sierpniu, cztery miesiące przed startem, zaczął pijać coraz mniejsze dawki dzienne alkoholu, aż osiągnął zero. &#8211; To nie był czas, przed takim wyścigiem, na jakiekolwiek przyjemności &#8211; powiedział potem dziennikarzom.  Ale po zakończeniu regat butelkę otworzył.</p>
<p style="text-align: justify">W jakim stanie zastał ten dionizjak? Przyjęło się  uważać, że wino należy przechowywać w spokoju, w stałych warunkach, w stałej temperaturze, bez wstrząsów, i tak dalej. Tymczasem na jachcie, na Atlantyku, Pacyfiku i Indyku były miliardy wstrząsów, falowanie, ekstremalnie zmienne temperatury od 5 stopni w strefie Antarktyki do 40 stopni w strefie równikowej. Żeglarzem i sprzętem miotało tak, że on żył przypięty szelkami do jachtu, a butelkę spowijała gruba warstwa plastikowej osłony z bąbelkami powietrza łagodzącymi drgania i wstrząsy, owinięta jeszcze w t-shirt z napisem Racing Club de France (dostarczony przez sponsora).  Michel Desjoyeux, po zwycięskich regatach, otworzył dwie butelki, tę piwniczną również. Obydwie na raz. Przy świadkach. Wszyscy mogli porównać. I co się okazało? Że obieżyświatka, wytrzęsiona na wszystkie strony, przegrzewana i przechładzana, wcale nie jest gorsza od panienki z dobrego domu, dojrzewającej w komfortowych, piwnicznych warunkach, bez życiowych wstrząsów i wzruszeń.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Z całej tej historii wynikają, moim zdaniem, dwa wnioski godne uwagi. Po pierwsze, można mieć obawy, że cały ten ceremoniał z dojrzewaniem, przechowywaniem wina w piwnicy, w stałej temperaturze, w absolutnym spokoju, w półmroku to po prostu jeden wielki marketingowy chwyt, zresztą świetny. A po drugie, po raz nie wiem już który przekonuję się, że przy winie można pogawędzić o wszystkim i dowiedzieć się ciekawych rzeczy. </strong></p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F08%2F05%2Frejs-butelki-dookola-swiata%25e2%2580%25a9%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F08%2F05%2Frejs-butelki-dookola-swiata%25e2%2580%25a9%2F&amp;t=Rejs%20butelki%20dooko%C5%82a%20%C5%9Bwiata%E2%80%A9" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Rejs%20butelki%20dooko%C5%82a%20%C5%9Bwiata%E2%80%A9%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F08%2F05%2Frejs-butelki-dookola-swiata%25e2%2580%25a9%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F08%2F05%2Frejs-butelki-dookola-swiata%25e2%2580%25a9%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/08/05/rejs-butelki-dookola-swiata%e2%80%a9/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Elity nad kieliszkiem</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/08/04/elity-nad-kieliszkiem/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/08/04/elity-nad-kieliszkiem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2009 10:58:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/08/04/elity-nad-kieliszkiem/</guid>
		<description><![CDATA[Kto widział polski film „Miś&#8221; (a kto nie widział?), ten wie, jak ważna jest TRADYCJA. W regionie Bordelais dbają o tradycję. Istniejąca tam Commanderie du Bongtemps de Medoc et Graves Sauternes et Barsac organizuje co roku zawody, w których uczestniczą studenci prestiżowych uczelni francuskich i brytyjskich. Współzawodnictwo polega na rozpoznawaniu win.  W tym roku wielki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Kto widział polski film „Miś&#8221; (a kto nie widział?), ten wie, jak ważna jest TRADYCJA.<br />
</strong><br />
W regionie Bordelais dbają o tradycję. Istniejąca tam Commanderie du Bongtemps de Medoc et Graves Sauternes et Barsac organizuje co roku zawody, w których uczestniczą studenci prestiżowych uczelni francuskich i brytyjskich. Współzawodnictwo polega na rozpoznawaniu win.  W tym roku wielki finał miał miejsce w piwnicach Chateau de Lafite-Rothschild. Dla winiarstwa to mniej więcej takie miejsce jak dla kosmonautyki Cape Canaveral. W finale starli się studenci dwóch uniwersytetów angielskich &#8211; Oxford i Cambridge &#8211; oraz dwóch francuskich &#8211; Ecole Normale Superieure i Ecole Libre des Sciences Politiques. Publiczność stanowili pokonani, którzy nie dotarli do finału. Jako nagrodę pocieszenia otrzymali dwudniowy staż w piwnicach słynnych chateaux w regionie Bordelais.  Zawodnicy odpowiadali na pytania teoretyczne i rozwiązywali zadania praktyczne, na przykład, rozpoznawali czy wino jest stare, czy młode, z jakiego regionu, itp. Walka była zacięta. Zwyciężyła ekipa z Ecole Normale Superieure.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Za rok zwycięży inna ekipa. Nie w tym rzecz, ale w tym, że za rok konkurs znowu się odbędzie, Młoda Francja i Młoda Anglia &#8211; czyli ludzie, którzy będą stanowili elity swoich narodów &#8211; znowu zetkną się z kulturą wina w najlepszym wydaniu, w ogóle z kulturą w najlepszym wydaniu. Z TRADYCJĄ w najlepszym wydaniu.  „Takie będą Rzyczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie&#8221; &#8211; uważał Jan Zamoyski. </strong></p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F08%2F04%2Felity-nad-kieliszkiem%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F08%2F04%2Felity-nad-kieliszkiem%2F&amp;t=Elity%20nad%20kieliszkiem" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Elity%20nad%20kieliszkiem%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F08%2F04%2Felity-nad-kieliszkiem%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F08%2F04%2Felity-nad-kieliszkiem%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/08/04/elity-nad-kieliszkiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lament nad kieliszkiem</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/07/29/lament-nad-kieliszkiem/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/07/29/lament-nad-kieliszkiem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 10:39:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/07/29/lament-nad-kieliszkiem/</guid>
		<description><![CDATA[Z danych przedstawionych przez francuskie ministerstwo rolnictwa wynika jednoznacznie, że w ciągu ostatniego półwiecza spożycie wina w tym kraju drastycznie spadło. 50 lat temu statystyczny Francuz wypijał 120 litrów wina rocznie, teraz 43 litry. Dietetycy w euforii, ale winiarze szlochają.  W podobnych proporcjach zmalał eksport francuskiego wina. W tym przypadku szlochają wszyscy: minister finansów i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Z danych przedstawionych przez francuskie ministerstwo rolnictwa wynika jednoznacznie, że w ciągu ostatniego półwiecza spożycie wina w tym kraju drastycznie spadło. 50 lat temu statystyczny Francuz wypijał 120 litrów wina rocznie, teraz 43  litry.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Dietetycy w euforii, ale winiarze szlochają.  W podobnych proporcjach zmalał eksport francuskiego wina. W tym przypadku szlochają wszyscy: minister finansów i patrioci.  W latach 1970 &#8211; 1980 światli francuscy publicyści popisywali się jeremiadami przeciw nadużywaniu alkoholu, na wszystkich frontach, ale najbardziej za kierownicą. Krążył wówczas popularny slogan: „Un verre, cela va, deux verres, bonjour les degats&#8221; &#8211; jeden kieliszek, ujdzie, dwa kieliszki, witajcie uszkodzenia.  Czy ten slogan poskutkował, czy jakieś inne przyczyny spowodowały spadek spożycia wina &#8211; to zagadnienie do zbadania dla francuskich socjologów, właśnie się za to zabierają. Ale już teraz gołym okiem widać, że wino przestaje być nierozerwalnie związane z wizerunkiem Francji. Coś się w kulturze tego kraju „przekręciło&#8221;, młodzi odwracają się od wina. Z francuskich statystyk wynika (FranceAgriMer), że obywatele tego kraju poniżej 35 roku życia piją trzykrotnie mniej wina niż wynosi średnia krajowa. Natomiast ludzie w wieku od 50 do 64 lat, zamiast dawać młodym przykład, piją prawie dwa razy więcej, niż średnia krajowa. Zgroza.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Zgroza podwójna, ponieważ młodzi odwracają się wprawdzie od wina, ale nie od alkoholu! Młoda Francja zamiast po kieliszek wina sięga po szklaneczkę czegoś mocniejszego. Niezdrowo i nie patriotycznie. A skutek jest taki, że podczas winobrania 2008 roku zebrano we Francji 42 miliony hektolitrów moszczu, najmniej od 15 lat. </strong></p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F29%2Flament-nad-kieliszkiem%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F29%2Flament-nad-kieliszkiem%2F&amp;t=Lament%20nad%20kieliszkiem" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Lament%20nad%20kieliszkiem%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F29%2Flament-nad-kieliszkiem%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F29%2Flament-nad-kieliszkiem%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/07/29/lament-nad-kieliszkiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Statystyka butelkowa</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/07/23/statystyka-butelkowa/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/07/23/statystyka-butelkowa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 09:19:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/07/23/statystyka-butelkowa/</guid>
		<description><![CDATA[Kobiety chętniej piją wino czerwone niż białe. Tak wynika z badań przeprowadzonych w pięciu krajach. 78 proc. wina kupowanego w supermarketach to wybór kobiet. Dlatego komitet organizacyjny słynnego salonu winiarskiego Vinexpo organizowanego w Bordeaux (przewodniczy mu Robert Beynat) postanowił dowiedzieć się czegoś więcej o tej grupie konsumentów. Badaniami objęto 4306 kobiet we Francji, Wielkiej Brytanii, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Kobiety chętniej piją wino czerwone niż białe. Tak wynika z badań przeprowadzonych w pięciu krajach.<br />
</strong><br />
78 proc. wina kupowanego w supermarketach to wybór kobiet. Dlatego komitet organizacyjny słynnego salonu winiarskiego Vinexpo organizowanego w Bordeaux (przewodniczy mu Robert Beynat) postanowił dowiedzieć się czegoś więcej o tej grupie konsumentów. Badaniami objęto 4306 kobiet we Francji, Wielkiej Brytanii, Japonii, Niemczech i Stanach Zjednoczonych.  Ku zaskoczeniu socjologów przeprowadzających ankietę, okazało się, że najbardziej wyemancypowane są Amerykanki &#8211; 92 proc. ankietowanych pań w tym kraju przyznało, że pije wino co najmniej raz w tygodniu. Pod tym względem zdecydowanie wyprzedzają one Niemki (66 proc.), Brytyjki (61 proc.) i Francuzki (52 proc.).  Druga niespodzianka polega na tym, że wbrew obiegowej opinii, jakoby kobiety chętniej sięgały po dionizjak biały i słodki, w rzeczywistości kobiety wolą wino czerwone, wytrawne. W Stanach Zjednoczonych takie upodobanie zadeklarowało 79 proc. ankietowanych pań, we Francji i Japonii 64 i 60 proc.  Kolejne zaskoczenie to powód, dla którego kobiety sięgają po wino: ponieważ lubią jego smak (79 proc.). Poza tym &#8211; co też stoi w sprzeczności z obiegową opinią &#8211; nie starsze, ale właśnie młodsze kobiety najbardziej lubią smak wina, aż 88 proc. w przedziale wieku od 18 do 30 lat.  85 proc. ankietowanych kobiet jest przekonanych, że wino w diecie pomaga w zmaganiach z nadwagą.<br />
<strong>Z przeprowadzonego badania wynika, że Francuzki traktują wino jako element tradycji i kultury podczas gdy w innych krajach panie uważają je za element stylu życia i elegancji. </strong></p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F23%2Fstatystyka-butelkowa%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F23%2Fstatystyka-butelkowa%2F&amp;t=Statystyka%20butelkowa" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Statystyka%20butelkowa%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F23%2Fstatystyka-butelkowa%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F23%2Fstatystyka-butelkowa%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/07/23/statystyka-butelkowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Patriota z kieliszkiem</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/07/21/patriota-z-kieliszkiem/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/07/21/patriota-z-kieliszkiem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2009 14:41:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/07/21/patriota-z-kieliszkiem/</guid>
		<description><![CDATA[W Warszawie miała miejsce sympatyczna impreza &#8211; Festiwal Win Alzackich, Alsace Wines. Co prawda, nie wiem, dlaczego nazwa po angielsku, jeśli już w obcym języku, to raczej po francusku, albo niemiecku? Ale to głupstwo, czepiam się, prawdopodobnie bez cienia racji. Były szkolenia o winach alzackich, degustacje, konsultacje &#8211; pełna gama dostępnych w Polsce alzackich win. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>W Warszawie miała miejsce sympatyczna impreza &#8211; Festiwal Win Alzackich, Alsace Wines. Co prawda, nie wiem, dlaczego nazwa po angielsku, jeśli już w obcym języku, to raczej po francusku, albo niemiecku? Ale to głupstwo, czepiam się, prawdopodobnie bez  cienia racji.</strong><br />
Były szkolenia o winach alzackich, degustacje, konsultacje &#8211; pełna gama dostępnych w Polsce alzackich win. Ale wśród tej biesiady i wesela chyba niewielu pomyślało o człowieku, który walnie przyczynił się do tego, że dziś wina alzackie zajmują poczesne miejsce i cieszą się zasłużonym splendorem (zwłaszcza na tle oceanu sikacza sygnowanego „Bordeaux&#8221;). Ten zasłużony człowiek, alzacki patriota, Jean Hugel, właśnie zmarł. Dionizos pozwolił mu przeżyć 84 wiosny. I nie pozwolił, aby wino plątało mu język, skoro władał biegle trzema &#8211;  francuskim, niemieckim, angielskim. Jego wkład w rozwój win alzackich jest absolutnie nie do przecenienia. Po wojnie stawiał na nogi handel alzackim winem. Walczył jak lew o jego jakość &#8211; a chętnych do fałszowania tych win &#8211; a tym samym psucia ich wizerunku &#8211;  było wielu.  Jego zasługą jest propagowanie późnego winobrania i trunku znanego w Polsce jako wino lodowe, z przemrożonych jesiennych winogron. Był niestrudzonym podróżnikiem, wojażował po całym świecie, zawsze w tym samym celu &#8211; promocji win alzackich. Zasiadał w różnych gremiach, radach, ważnych organach, przewodniczył szlachetnym ciałom, na przykład, Wine and Spirit Competition.<br />
<strong>Gdy w 1997 roku oficjalnie wycofał się ze swoich funkcji i przeszedł na emeryturę, trybu życia właściwie wcale nie zmienił. Zaczął jedynie mawiać od tamtej pory: &#8211; Wykonuję taką samą pracę jak dawniej, jedynie z tą drobną różnicą, że mi za nią nie płacą. Dionizos to doceni, ważąc na szali jego grzechy.</strong></p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F21%2Fpatriota-z-kieliszkiem%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F21%2Fpatriota-z-kieliszkiem%2F&amp;t=Patriota%20z%20kieliszkiem" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Patriota%20z%20kieliszkiem%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F21%2Fpatriota-z-kieliszkiem%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F07%2F21%2Fpatriota-z-kieliszkiem%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/07/21/patriota-z-kieliszkiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>In vino qualitas</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/05/01/in-vino-qualitas/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/05/01/in-vino-qualitas/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 May 2009 14:37:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/05/01/in-vino-qualitas/</guid>
		<description><![CDATA[Globalne ocieplenie klimatu może spowodować drastyczne pogorszenie jakości wina. Taki dramatyczny komunikat ogłosił w Paryżu ICV &#8211; francuski Institut Coopertatif du Vin. Bezpośrednim sprawcą nadciągającego nieszczęścia będzie grzyb oidium pasożytujący na winogronach. W ocieplającym się klimacie czuje się on coraz lepiej i rozwija coraz bujniej. Dotychczas zasięg jego występowania ograniczał się praktycznie do strefy śródziemnomorskiej, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Globalne ocieplenie klimatu może spowodować drastyczne pogorszenie jakości wina.<br />
</strong><br />
Taki dramatyczny komunikat ogłosił w Paryżu ICV &#8211; francuski Institut Coopertatif du Vin. Bezpośrednim sprawcą nadciągającego nieszczęścia będzie grzyb oidium pasożytujący na winogronach. W ocieplającym się klimacie czuje się on coraz lepiej i rozwija coraz bujniej. Dotychczas zasięg jego występowania ograniczał się praktycznie do strefy śródziemnomorskiej, ale teraz pojawił się i ma się tam dobrze w Burgundii, Bordelais, Szampanii i Alzacji. Grona, na których pasożytuje oidium tracą niemal trzecią część wagi. Skład biochemiczny gron oraz proces ich dojrzewania ulega zakłóceniu. &#8211; Jeżeli w masie winogron, które trafiają do tłoczenia, 9 proc. owoców dotkniętych jest pasożytem oidium, smak wina może być wyraźnie gorszy. Przy 17 proc. będzie już nieznośny a zapach obrzydliwy, lecz ciągle jeszcze zabiegami biochemicznymi można ratować taki dioinizjak, doprowadzić go do stanu dostatecznego. <strong>Natomiast jeśli 33 proc. winogron, jakie trafiają do tłoczenia, będzie dotkniętych oidium, takiego moszczu nie da się już poprawić, a jeśli (co nie powinno się zdarzyć) mimo wszystko powstanie z niego wino, będzie po prostu nie do picia &#8211; wyjaśnia dr Jacques Rousseau z ICV. </strong></p>
<p style="text-align: justify">Zdaniem większości enologów, nie tylko francuskich, nieprzekraczalnym progiem zawartości oidium w tłoczonych gronach jest 13 proc. Institut Cooperatif du Vin prowadzi badania nad tym zagadnieniem, w ramach programu „In vino qualitas&#8221;, od 2007 roku.  k.k., afp</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F05%2F01%2Fin-vino-qualitas%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F05%2F01%2Fin-vino-qualitas%2F&amp;t=In%20vino%20qualitas" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=In%20vino%20qualitas%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F05%2F01%2Fin-vino-qualitas%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F05%2F01%2Fin-vino-qualitas%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/05/01/in-vino-qualitas/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wine4you</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/03/20/wine4you/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/03/20/wine4you/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2009 16:27:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/03/20/wine4you/</guid>
		<description><![CDATA[Wiosna zacznie się w Warszawie pod znakiem Dionizosa. 27 marca, w piątek, w hotelu Kyriad, odbędzie się V World Wine Festival, piąty światowy festiwal win. Ci, którzy spodziewają się na nim go.ci z całego świata, raczej się zawiodą. Festiwal jest światowy przez to, że prezentowane będą podczas tej imprezy wina z całego &#8211; bez przesady [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Wiosna zacznie się w Warszawie pod znakiem Dionizosa. 27 marca, w piątek, w hotelu Kyriad, odbędzie się V World Wine Festival, piąty światowy festiwal win.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Ci, którzy spodziewają się na nim go.ci z całego świata, raczej się zawiodą. Festiwal jest światowy przez to, że prezentowane będą podczas tej imprezy wina z całego &#8211; bez przesady &#8211; świata.</p>
<p style="text-align: justify">Organizatorem jest Jarosław Cybulski, firma znana i uznana. Kto nie wie, kim jest JC, łatwo to nadrobi, języka łatwo zasięgnąć pod adresem Winomaniak.pl albo www.wine4you.pl. Przewidziano specjalne pokazy, sesje i degustacje dla mediów i dziennikarzy, dla restauratorów, hurtowników, właścicieli i przedstawicieli sklepów winiarskich. Ale też mile widziane będą osoby prywatne, po prostu miłośnicy winy. Tyle tylko, że trzeba zgłosić chęć udziału, adresy jak wyżej, termin mija 24 marca.</p>
<p style="text-align: justify">Jeśli tegoroczny festiwal będzie podobny do poprzedniego, to warto będzie odwiedzić hotel Kyriad, od 17.30 do 21.00</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F03%2F20%2Fwine4you%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F03%2F20%2Fwine4you%2F&amp;t=Wine4you" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Wine4you%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F03%2F20%2Fwine4you%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F03%2F20%2Fwine4you%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/03/20/wine4you/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Różowy bękart</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/03/18/rozowy-bekart/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/03/18/rozowy-bekart/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2009 15:45:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/03/18/rozowy-bekart/</guid>
		<description><![CDATA[Najpierw przystali na to urzędnicy Komisji Europejskiej w Brukseli, a potem francuski minister rolnictwa Michel Barnier: wino różowe można robić z białego, dodając nieco czerwonego. Do tej pory rose powstawało z gron rose. Był tylko jeden wyjątek od tej reguły &#8211; szampan. Ale, jak widać, świat staje na głowie. Tradycja każąca tłoczyć różowe z różowych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Najpierw przystali na to urzędnicy Komisji Europejskiej w Brukseli, a potem francuski minister rolnictwa Michel Barnier: wino różowe można robić z białego, dodając nieco czerwonego.<br />
</strong><br />
Do tej pory rose powstawało z gron rose.  Był tylko jeden wyjątek od tej reguły &#8211; szampan. Ale, jak widać, świat staje na głowie. Tradycja każąca tłoczyć różowe z różowych gron bierze w łeb.</p>
<p style="text-align: justify">A wszystko dlatego, że rynek chiński domaga się win różowych, najlepiej francuskich, a Francja nie jest w stanie zaspokoić tego zapotrzebowania. Żeby wyjść mu na przeciw, i jednocześnie  uszanować tradycję, trzeba  zakładać nowe winnice z krzewami rodzącymi różowe grona.</p>
<p style="text-align: justify">Oczywiście można, i to się dzieje, ale minie kilka lat nim krzewy zaczną owocować. A do tego czasu Unia Europejska i jej filar Francja nie mają zamiaru tracić dochodów.</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Dlatego &#8211; tradycja do kąta marsz. I jej siostra reputacja &#8211; też.</strong></p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F03%2F18%2Frozowy-bekart%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F03%2F18%2Frozowy-bekart%2F&amp;t=R%C3%B3%C5%BCowy%20b%C4%99kart" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=R%C3%B3%C5%BCowy%20b%C4%99kart%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F03%2F18%2Frozowy-bekart%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F03%2F18%2Frozowy-bekart%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/03/18/rozowy-bekart/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Butelka zamiast plastiku</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/02/13/butelka-zamiast-plastiku/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/02/13/butelka-zamiast-plastiku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2009 16:40:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/02/13/butelka-zamiast-plastiku/</guid>
		<description><![CDATA[Walentynkli. Jedni bojkotują ten dzień z założenia (przynajmniej tak mówią kolegom w pracy), inni poddają się bezwolnie temu nowemu świeckiemu zwyczajowi. Socjologowie policzą jednych i drugich, przybędzie doktoratów i dysertacji, docent Fifko wypowie się w telewizji (w kilku programach). Tymczasem normalny, szanujący się mężczyzna i tak będzie musiał zrobić coś, aby zadbać w tym dniu, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Walentynkli. Jedni bojkotują ten dzień z założenia (przynajmniej tak mówią kolegom w pracy), inni poddają się bezwolnie temu nowemu świeckiemu zwyczajowi. Socjologowie policzą jednych i drugich, przybędzie doktoratów i dysertacji, docent Fifko wypowie się w telewizji (w kilku programach).<br />
</strong><br />
Tymczasem normalny, szanujący się mężczyzna i tak będzie musiał zrobić coś, aby zadbać w tym dniu, zwłaszcza wieczorem, o miłą atmosferę. W kwiaciarni, oprócz roślinności, wepchną mu ohydne, beznadziejne plastikowe serduszko, albo żabę (nadzwyczaj oryginalne).   A może, po prostu, zamiast robić z siebie błazna, bałwana, kupować jakieś tandetne akcesoria (no tak, bzdety) &#8211; lepiej kupić butelkę przyzwoitego wina?  Dystrybutorzy dionizjaku nie pierwszy już rok namawiają i zachęcają do tego, aby w walentynkowy wieczór panie i panowie mający co okazywać, okazywali to przy akompaniamencie czerwonego, białego, różowego, byle dobrego, nie wyłączając bąbelków, które &#8211; jak wiadomo &#8211; bywają w trzech kolorach.  Praktycznie wszystkie „domy wina&#8221;, „światy wina&#8221;, „pasje wina&#8221;, „galerie wina&#8221; przygotowały na ten dzień specjalną ofertę cenową. Stoiska z winami w supermarketach &#8211; niestety nie.  A poza tym, Walentynki, dzień jak co dzień; a każdy dzień &#8211; jak twierdzi pani Monika Wojtysiak z firmy Jung und Lecker &#8211; jest tym właściwym dla wina, zwłaszcza jeśli można je pić w miłym (cokolwiek by to miało znaczyć)  towarzystwie.</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F02%2F13%2Fbutelka-zamiast-plastiku%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F02%2F13%2Fbutelka-zamiast-plastiku%2F&amp;t=Butelka%20zamiast%20plastiku" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Butelka%20zamiast%20plastiku%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F02%2F13%2Fbutelka-zamiast-plastiku%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F02%2F13%2Fbutelka-zamiast-plastiku%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/02/13/butelka-zamiast-plastiku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Za rękę przez poletko Pana Dionizosa</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wino/2009/02/06/za-reke-przez-poletko-pana-dionizosa/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/wino/2009/02/06/za-reke-przez-poletko-pana-dionizosa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2009 14:05:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wino/2009/02/06/za-reke-przez-poletko-pana-dionizosa/</guid>
		<description><![CDATA[W naszym kraju wydawane są czasopisma pod wezwaniem Dionizosa: Magazyn WINO, Świat Win, Rynki Alkoholowe. Owszem, są wydawane, ale nie kupowane, no bo gdzie je można kupić? W kioskach Ruch-u? W placówkach Kolportera? A może w empikach? Niestety, praktycznie nigdzie. Toteż wyznawcy Dionizosa skazani są na informacje przypadkowe, z reguły nieobiektywne, bo reklamowe. Dlatego tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>W naszym kraju wydawane są czasopisma pod wezwaniem Dionizosa: Magazyn WINO, Świat Win, Rynki Alkoholowe. Owszem, są wydawane, ale nie kupowane, no bo gdzie je można kupić? W kioskach Ruch-u? W placówkach Kolportera? A może w empikach? Niestety, praktycznie nigdzie. Toteż wyznawcy Dionizosa skazani są na informacje przypadkowe, z reguły nieobiektywne, bo reklamowe.</strong></p>
<p style="text-align: justify">Dlatego tym cenniejszy jest portal www.vinobilia.com dostępny w wielu językach, po polsku również. Co zawiera? Informacje dla wszystkich, od producentów, poprzez dystrybutorów, do konsumentów wina. Jest potrzebny, skoro już wiadomo, że każdego dnia odwiedzają go internauci ze 150 krajów.   W państwach, gdzie takie badania są prowadzone (u nas jeszcze nie), od 70 do 80 proc. konsumentpów przyznaje, że nie ma wystarczających informacji o winach, które oferowane są do sprzedaży. Vinobilia zamierza to zmieniać. Dostarcza precyzyjnych informacji o dostępnych butelkach. Umożliwia również korzystanie z różnych funkcji, na przykład z wirtualnej piwniczki.</p>
<p style="text-align: justify">Wina można się nauczyć. Vinobilia stawia na edukacją i promowanie kultury picia wina. Proponuje swoim gościom fachowe artykuły, forum, blog. Czy w ten sposób zbuduje reputację wiarygodnego i solidnego informatora? Mam wrażenie, że tak. Na razie rzetelnie informuje i nieskromnie chwali się, oby nie bezpodstawnie: „Vinobilia funkcjonuje na platformie web 2.0 stworzonej na potrzeby komunikacji w technologii Ruby: dzięki niej konsument łączący się z dowolnego punktu Ziemi może uzyskać dodatkowe informacje na temat wina od swojego ulubionego producenta, a wszystko to w ciągu zaledwie kilku sekund&#8221;.</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F02%2F06%2Fza-reke-przez-poletko-pana-dionizosa%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F02%2F06%2Fza-reke-przez-poletko-pana-dionizosa%2F&amp;t=Za%20r%C4%99k%C4%99%20przez%20poletko%20Pana%20Dionizosa" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Za%20r%C4%99k%C4%99%20przez%20poletko%20Pana%20Dionizosa%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F02%2F06%2Fza-reke-przez-poletko-pana-dionizosa%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fwino%2F2009%2F02%2F06%2Fza-reke-przez-poletko-pana-dionizosa%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/wino/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/wino/2009/02/06/za-reke-przez-poletko-pana-dionizosa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

