Gierek wraca

Dziwne uczucie deja vu. Pewnie każdy z Szanownych Czytelników przeżywał już coś takiego. Męczące poczucie, że byliśmy już w takiej sytuacji. Spróbujmy opisać tę, w której się znaleźliśmy.

Okazuje się, że media nie są od tego, aby tropić, szukać i analizować. Wręcz przeciwnie. Media mają wyśmiewać takie próby i wszelkie inne niż rządowe dochodzenie prawdy w sprawie największej katastrofy jaka dotknęła Polaków, katastrofy, w której zginęli przywódcy i najwyżsi urzędnicy państwa. Media mają stać na straży monopolu rządu w tej kwestii i pilnować, aby nikt nie ośmielił się mieć w tej materii odmiennego zdania. Jeśli się ono pojawi, nie wolno go prezentować bez odpowiedniego komentarza, który zdezawuuje bezprawne i skandaliczne, samodzielne dochodzenie prawdy.

Okazuje się, że krytyka rządu jest naruszeniem polskiej racji stanu, a jej podejmowanie jest nieodpowiedzialnym żerowaniem na tragedii, podłością, nekrofilią, pedofilią, infantylizmem, rozhuśtywaniem nastrojów i myśleniem spiskowym. Jest także działaniem na polityczne zamówienie, partyjną propagandą, wodą na młyn i chodzeniem na pasku. Zupełnie odwrotnie niż przytakiwanie rządowi i jego światłym przywódcom, co jest zadaniem godnym prawdziwych, bezprzymiotnikowych dziennikarzy.

Okazuje się, że każda deklaracja rządu jest prawdą samą, choćby wszystko świadczyło przeciw niej, a każda odmienna od niej wersja jest nieuprawnioną i z gruntu fałszywą enuncjacją, która nie powinna się pojawić w obiegu publicznym. Okazuje się, że media w celu wyjaśnienia rzeczywistości cytują po prostu rządowe oświadczenia. Prezentowanie zdań innych bez właściwego komentarza jest nieodpowiedzialnym podburzaniem i sianiem nienawiści.

Okazuje się, że żyje i rozkwita przyjaźń polsko-rosyjska. Każdy kto pyta na czym ona polega narusza nasz narodowy interes. Stanowisko rosyjskie jest prezentacją obiektywnych faktów nawet jeśli będzie zaprzeczało sobie i było wewnętrznie sprzeczne. Rosjanie z zasady i zawsze stoją na straży prawdy. Każdy kto to kwestionuje jest rusofobem i pseudopatriotycznym nacjonalistą.

Kto dał prawo tym, którzy swoimi nieodpowiedzialnymi wystąpieniami destabilizują narodową jedność i prowadzą do nie dających się przewidzieć konsekwencji? W mętnej wodzie pieką oni swoją pieczeń, ale nie ujdzie im to na sucho!

I byłoby to nawet zabawne, gdyby nie było ponure.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , ,

(380) Komentarzy do “Gierek wraca”

    -
  1. Gospodyni Domowa pisze:

    Patrzac stad, zza Atlanytyku wydaje sie byc ewidentnym ze mechanizmy w Polsce sa karykaturalne. To co pan pisze to 100% racji a skandal odbywa sie na oczach wszytkich i jest mi po prostu najnormalniej wstyd. No bo nie wiem jak wytlumaczyc ta sytuacje kolegom z pracy….
    Jednym z dodatkowych punktow wartych odnotowanioa to niebywala gra milosna miedzy Polskim rzadem i Rosja. Oni sie pieszcza tak lubieznie ze dzieci wychodza z pokoju i nie chca patrzec w telewizor. Interesujace byly wywiady Radka Sikorskiego w RT i CNN. Skad u tego Radka taka milosc do Putina i Miediediewa. Pytany o podloze wypadku kieruje rozmowe na przyjazn, otwartosc i dobroc przywodcow Rosyjskich. Takiej pozytywnej promocji w amerykanskich mediach Rosja juz dawno a w zasadzie nigdy nie otrzymala.

    Dobre 0

  2. cezaryna pisze:

    Kto dał prawo tym, którzy swoimi nieodpowiedzialnymi wystąpieniami destabilizują narodową jedność i prowadzą do nie dających się przewidzieć konsekwencji? W mętnej wodzie pieką oni swoją pieczeń, ale nie ujdzie im to na sucho!
    Kto panu panie Bronku dał takie prawo?

    Dobre 0

  3. Rolo pisze:

    „Towarzysze! Czy musiało do tego dojść?
    Widocznie musiało – skoro doszło.”

    Mistrzowski tekst. Nic dodać, nic ująć.

    Dobre 0

  4. Piłsudczyk pisze:

    Wszystki zadziwionym, że Tusk wysyła na miejsce katastrofy w Smoleńsku zamiast specjalistów od kryminalistyki archeologów, przypominam, że kilka miesięcy temu grzmiał do posłów PIS-u z trybuny sejmowej:”( …) wyginiecie jak dinozaury.”
    Jest konsekwentny – to trzeba mu przyznać.

    Dobre 0

  5. laszka pisze:

    Od chwili gdy Tusk obejmował się z Putinem mamu czucie deja vu to co dzieje się dalej tylko je pogłębia. Czuję się jak za Gierka, tylko patrzeć jak w wiadomościach pokażą spust surówki z wielkiego pieca …

    Dobre 0

  6. Parobek pisze:

    Hahahaaha naprawdę śmieszne!!! Folwark jak się patrzy…, za przeproszeniem sowchoz.

    Dobre 0

  7. KJN pisze:

    Ma Pan rację i nie ma Pan racji. Deja vu naprawdę przeżyłem 10 kwietnia. Wracałem samochodem po przepracowanej nocy – a więc zmęczony nieco – i kilka minut po dziewiątej włączyłem radio. Brak normalnych audycji, Chopin, wreszcie komunikat i już wiem co się stało. I wtedy przed przednią szybą zobaczyłem postać. Ale nie był to Gierek. Postać była w mundurze, miała czarne okulary i powiało syberyjskim zimnem.

    Dobre 0

  8. pod163 pisze:

    Czyżby magistrowie prawa w togach i łańcuchach dostali ściągę i podjęli zgodnie z wymaganiami madrości etapu walkę na odcinku?

    Dobre 0

  9. Anna pisze:

    Ma Pan rację.W kilka godzin po katastrofie pod Smoleńskiem,kiedy wszyscy byliśmy jeszcze w szoku,odezwały się od morza po góry głosy,że ta tragedia będzie początkiem pojednania,zbliżenia itp.Wyszło tak,że Polacy cierpieli z powodu jego braku,a teraz,co prawda w tragicznych okolicznościach,jest to możliwe.Według mnie,wyglądało to raczej na rzucanie się na szyję,a ja wolałabym żeby stosunki polsko-rosyjskie były po prostu poprawne.Oczywiście wymaga to dużo zabiegów,dyplomacji,ale przede wszystkim,zmiany mentalności i jak się teraz okazało,po obydwu stronach.Ze strony polskiej nie widzę żadnej dyplomacji.Rząd polski jak również p.o prezydenta zachowują się jak ludzie starzy,którzy pamiętają jeszcze brutalne zagrywki ZSRR i mimo,że to skrzętnie ukrywają,przez całe życie się boją.Ani premier,ani p.o prezydenta nie poradzą sobie z tym problemem,bo są kiepskimi politykami-jeden to dla mnie człowiek „wydmuszka”,a drugi ma mentalność pampucha.

    Dobre 0

  10. qwer pisze:

    Bardzo fajny artykuł, trafienie tematu w samo sedno, mnie też już zaczyna męczyć podejście rządu. Dziekuje Panu za pracę jaką pan robi przy tym temacie, a w szczególności za pytania jakie Pan stawia, pozdrawiam

    Dobre 0

  11. Krol53 pisze:

    Jeszcze trochę, a pojawją się starzy znajomi; konstruktywna krytyka, krytykanctwu mówimy -nie!, pluralizm -tak, ale w ramach socjalizmu( teraz – tuskizmu), zaplutym karłom reakcji -odpór … itede.
    Pomożecie? ( Proponuję – gest Kozakiewicza)

    Dobre 0

  12. tk pisze:

    Syn Gierka wypowiadał się w radio na temat czarnych dziur,że ludzie żyli pracowali i budowali. Tylko nie wspomniał,że ciężko pracowali,a na koniec i tak sam ocet stał na półkach.Miałam wrażenie ,że zaczęłam cofać się do czasów PRL.Nie potrafię tego uczucia określić,ale wiem jedno,że to nie były dobre uczucia.Podobnie czuję się jak przypadkowo natknę się na programy rozrywkowe wspominające PRL.Od razu przełączam na inny kanał.Nie mogę zrozumieć ,że ludzie świetnie się bawią podczas wspominania tych czasów.Czy to są takie „Ptaszki w Klatce”?Ja przecież też jestem urodzona w klatce PRL,a jednak wspomnienia te mnie przygnębiają.

    Dobre 0

  13. redneck pisze:

    Gdyby się rozbił Air Force One to wszyscy wiemy, co byłoby później.Ale proponuję inne ćwiczenie intelektualne : na naszym ,,świętym” terytorium III RP rozbija się Iljuszyn Miedwiediewa.Psychiatra feldmarszałek Klich wysyła na miejsce archeologów…. A Putin?

    Dobre 0

  14. Henryk Nowacki pisze:

    Przypomina to oczywistą prawdę psychologiczną, że rodzice pozbawieni własnego formatu i refleksji nad swoim postępowaniem oraz nieposiadający kompetencji wychowawczych w trudnych sytuacjach odwołują się do sposobów wychowawczych wypraktykowanych przez swoich rodziców na ich własnych grzbietach. Ci, którzy dziś nami rządzą, to cyniczni gracze, którzy w każdych warunkach nieźle funkcjonowali! A to, co wyprawiają panowie Bartoszewski, Wajda można uznać za objaw co najmniej braku krytycyzmu wobec samych siebie. Ci ludzie, a zwłaszcza Bartoszewski odzierają się z szacunku swoimi wypowiedziami. Być może w ich przypadku ma to związek z sędziwym wiekiem!
    Serdecznie pozdrawiam.
    HN

    Dobre 0

  15. Juliusz pisze:

    Rezczywiscie, to byloby nawet zabawne,… gdyby nie bylo ponure.

    Dobre 0

  16. pablo pisze:

    dziwny felieton, pisze Pan jakby był w jakiejś oblężonej twierdzy. Pozwolę sobie wypisać media nieprzychylne rządowi: TVP, Rzeczpospolita, Nasz Dziennik, Gazeta Polska, Wprost, Polska the Times, Radio Maryja, Tv Trwam, TVN 24 (najbardziej żałosne, bezosobowe medium w kraju). Nie wiem co jest w DziennikuGP, bo nie czytam. GW jest jakie jest, ale trudno twierdzić, że w rządzie Tuska jest zakochane.

    więc o co chodzi?

    Dobre 0

  17. tylkoja pisze:

    Oni wszyscy są ciągle czerwoni, tylko nasza strona wie co to demokracja, pluralizm i wolność słowa.

    Dobre 0

  18. lumin113 pisze:

    Tak jest! A fragment: „W mętnej wodzie pieką oni swoją pieczeń, ale nie ujdzie im to na sucho!” to mistrzostwo porównywalne jedynie z „członkiem z ramienia wysówającym się na czoło” oraz „towarzyszką, która właściwie ujęła to, co towarzysz wysunął”.

    Serdecznie pozdrawiam!

    Dobre 0

  19. Ćwikła pisze:

    Noooo, że polskie społeczeństwo się dzieli i dzieli – inaczej niż chciałby premier, któremu zależy, żeby wszyscy byli razem i razem głosowali na jednego kandydata, który niepodzielnie będzie panował to akurat wiemy. A społeczeństwo na złość tym wspólnotowym działaniom dzieli się i dzieli – jak zygota. Jedną z osi podziału jest polityka zagraniczna: mamy pacholątka Angeli i Władimirowicza oraz trzeźwych sąsiadów Rosji i Niemiec. Niestety inaczej niż to logiczne: premier stado pijanych mrzonkami owiec uważa za trzeźwe a trzeźwych za pijanych. Ale i to wiemy.

    Dobre 0

  20. Leszek Cisowy pisze:

    Narzuca sie jedno, za to zasadnicze pytanie.
    Czego ujawnienia w związku z katastrofą tak panicznie boi się rząd?

    Dobre 0

  21. tracker pisze:

    Niestety, tak właśnie jest!!!!

    Dobre 0

  22. Dąbrowianin pisze:

    A ha!Zapomniałem o p.S.Nowaku najświetlejszym i wybitnie egzaltowanym :o sobniku” z otoczenia ,Słońca Peru,a także o wspaniałych reżyserach jak mały,chamowaty ślązak oraz znawca i muzealnik od japonistyki.

    Dobre 0

  23. Zbyszek Mogielicki pisze:

    Jestem za młody żeby pamiętać czasy o których Pan pisze iż powracają, ale obserwując rzeczywistość chyba mogę sobie je tylko wyobrazić, to naprawdę chore iż nagle dziennikarzom przestało zależeć na dochodzeniu prawdy zadając pytania?, to niby kto to jest dziennikarz? Gratuluję dobrego tekstu oby dalej chciało się Panu pytać i być dziennikarzem.

    Dobre 0

  24. kaem pisze:

    Oj, Panie Bronisławie, ten felieton to chyba kanibalizm polityczny! A tak na marginesie, to przyszedł mi do głowy pomysł, aby wystąpić do JE Prezydent Warszawy HGW z wnioskiem o zmianę nazwy ulicy Czerskiej na Mysią. Co Pan na to?

    Dobre 0

  25. kazik pisze:

    Panie Redaktorze myli się Pan. Gierek nie wrócił. On zawsze był a za sprawą Michnika i jego antypolskiej gazety, święcił coraz większe tryumfy, by za rządów „chłopców z podwórka” osiągnąć absolutne apogeum. Potrzebą chwili jest reaktywowanie Radia Wolna Europa by kolejne pokolenia nie żyły w indoktrynacji i zakłamaniu, nienawidzących Polski i Polaków, wszelkiej maści lewaków o szemranej przeszłości!

    Dobre 0

  26. kaja pisze:

    Ja po prostu nie mogę uwierzyć, że Polacy godzą się na to wszystko. Wszystko stoi na głowie… Czy widzi Pan jakąś możliwość, żeby w przewidywalnej przyszłości nasz naród wyewoluował do stanu czegoś w rodzaju gospodarzy własnego kraju, czy też jesteśmy skazani na brodzenie w błocie kłamstwa bez końca od nowa? Gdybym nie doświadczył, że podczas krótkich rządów PiS udało się tyle zrobić i nawet zaprząc te nieszczęsne „przystawki” do pracy dla Polski, to może byłoby mi lżej, bo nie byłoby dowodu empirycznego. Teraz Polacy są jak zaczarowani i nie widzę kresu tej klątwy…

    Dobre 0

  27. fritz pisze:

    Zobaczylem wlasnie Caffee Rzepy.
    Niepradopodobna bezradnosc, Karnowski nie rozumie co sie dzieje, co jest grane (inni rowniez), poniewaz przyjmuje tak absurdalne formy.

    Grana gra nazywa sie: budujemy wspolnie Russogeramanie a Polska jest jej czescia, w formie niemieckiego landu. Tak jak Ukraina staje sie teraz czescia Rosji. W Polsce proces stawania sie zostal z dziecinna naiwnoscia, rowniez Rzepy przeoczony. Ostatnim hamulcowym byl Prezydent Lech Kaczynski. Moze dlatego wlasnie.
    Jezeli spojrzy sie na te wydarzenia z tego punktu widzenia, staja sie oczywiste.

    Gra pozorow jest tylko i wylacznie dla naiwniakow, tzn. sie dla okolo 75% spoleczenstwa, ktora w przyplywie ataku wscieklosci rzeczywiscie moze wybrac Jaroslawa Kaczynskiego.
    P.S. Czy panowie dziennikarze doprawdy nie zdaja sobie sprawy z tego, ze Polska na arenie miedzynarodowej zostala zlikwidowana, przestala istniec?
    Administracja sprawujaca wladze i reprezentujaca Niemcy po prostu udaje, ze istnieje.
    Odnosza wrazenie, ze od miesiaca w Polsce nie ma zadnego rzadu.
    Sejm przeciez rowniez nie funkcjonuje.
    Czy Polska wogole jeszcze istnieje?
    Tak to z zewnatrz wyglada.

    Dobre 0

  28. sted pisze:

    Tak, przeżywaliśmy coś takiego, kiedy Kaczyński dziękował Gierkowi juniorowi po wiadomych wyborach i nie wiedzieliśmy co myśleć. Może red. Wildstein wie , co powinniśmy myśleć? Jednym słowem… „pomożecie?”. Z trudem się łapiemy o co chodzi z tym „deja vu”, pomóżcie red. Wildstein?

    Dobre 0

  29. emigrant pisze:

    Tusk i jego nierzad jaki jest kazdy widzi…..tzn. kazdy logicznie myslacy i potrafiacy wyciagac wnioski czlowiek. Ofensywa politycznej poprawnosci w merdiach tez nic nowego. Tylko jak Polakom otworzyc oczy? Wyglada na to, ze i „po szkodzie” bedziemy znowu glupsi, czyli – jak zawsze. Przykro to mowic, ale chyba rozbil sie niewlasciwy samolot do Smolenska…….. :-( ((

    Dobre 0

  30. kanadyjczyk pisze:

    Panie Redaktorze,
    Po manifestacji patriotyzmu Polakow w czasie tygodniowej zaloby, establishment rzadzacy Polska czuje, ze moze to juz wlasnie nadchodzi chwila rozliczen z dzialalnosci. Polacy maja juz dosc pijaru i zielonych map, spoleczenstwo po prostu mowi – sprawdzam. A jezeli rzad siega po gierkowe metody to tym lepiej – wszyscy wiemy czym to sie wowczas skonczylo. Tak bedzie i tym razem.

    Dobre 0

  31. Jan56 pisze:

    Takie sa dokladnie moje oddczucia , zblizamy sie do PRL – bis. Wieczna przyjazn polsko- rosyjska bedzie oficjalnie zadeklerowana i jedynie sluszna. POrtia z Narodem, Narod z POrtia ! Boze miej w nas w opiece !

    Dobre 0

  32. Laufer pisze:

    Dokładnie. W Polsce Bob Woodward i Carl Bernstein zostaliby uznani za swirow i wyladowali na dywaniku u Michnika ktory juz bym im wyjaśnił co jest prawdą a co złudzeniem.

    Dobre 0

  33. mariusz z żoliborza pisze:

    Kłamstwo smoleńskie potwierdza w sposób jednoznaczny że większa część największych działających na terenie Polski mediów jest jedynie przystawką do destabilizacji naszego kraju w rękach obcej agentury, która celowo wspiera szkodliwy dla interesu Polski rząd Tuska.

    Oczywiście z pomocą postkomunistycznych niedobitków z WSI, którzy mają teraz swojego przedstawiciela na prezydenta pełniącego obecnie p.o. prezydenta.

    Dobre 0

  34. student pisze:

    Moim zdaniem należy cytować (ew. podawać linki) o co faktycznie chodzi. Bo tak można się trochę pogubić, czy to jest interpretacja redaktora, czy fakty

    Dobre 0

  35. elmo pisze:

    Mam nadzieję, że to nie Deja Vu a zwykły błąd w Matrixie i wybory (najbliższe oraz przyszłoroczne) pozwolą nam na odłączenie od kłamliwej sieci „autorytetów” i „ekspertów”.

    Dobre 0

  36. marek pisze:

    100000% true!!!

    Dobre 0

  37. buu pisze:

    Targowica jak Lenin….wiecznie zywa….

    Dobre 0

  38. Ja pisze:

    To smutna prawda i niech Ci, którzy uważali (uważają), że to platforma jest partią liberalną, demokratyczną, nowoczesną i TOLERANCYJNĄ dokładnie się przyjrzą jej obecnym poczynaniom… Ja odnoszę coraz większe wrażenie, że to właśnie Ci ludzie są, którym nie pomagają już specjaliści od PR i poprawnego wizerunkutracą grunt pod nogami i odsłaniają swe prawdziwe oblicze, a jest ono bowiem zupełnie nie liberalne i tolerancyjne wobec prawdziwych (niereżyserowanych) postaw obywatelskich. Zaczynają popadać ze skrajności w skrajność, niedługo dojdą do wniosku, ze cenzura znów musi być… ale na to im nie pozwolimy.

    Dobre 0

  39. Przypomina mi to Polske z przed 1989 roku oraz USA w dniu dziesiejszym, niestety. Ciekawe, ze jesli zastapic „przyjaźń polsko-rosyjska” przyjaźnią amerykansko-rosyjską i wszystko bedzie pasowalo jak ulal.

    Dobre 0

  40. bogdanowicz pisze:

    Wychodzi na to że znów nasz pan Bronek ma rację. Dziękujemy

    Dobre 0

  41. Ive League pisze:

    …kupcie polsko-ruskie pojednanie ,Komorowskiego i wąsy dajemy gratis…
    ,czy przypadkiem nie o to właśnie chodzi?

    Dobre 0

  42. Andrzej Myc pisze:

    Utożsamianie przez dziennikarzy działań rżądu z racją stanu, to chyba najlepsze, co w tym felietonie przeczytałem. Niestety tak jest.
    a-myc

    Dobre 0

  43. wojtek pisze:

    Niestety dotyczy to tak samo strony przeciwnej. Wystarczy przypomnieć kim był redaktor Wildstein gdy PIS był przy władzy i jaki wtedy był obiektywny i tropiący rząd. Tupet Pana Redaktora porównywalny tylko z Ojcem Rydzykiem. pozdrawiam rozsądnych

    Dobre 0

  44. kociewiak pisze:

    .. co to jest krytyka rzadu w wydaniu Wildsteina ;wszystko na nie,bo nie,bo nie lubie PO i Tuska,kocham J.Kaczynskiego bo on tez wszystkiego nie lubi tylko siebie.

    Dobre 0

  45. maja pisze:

    Z tą „najwięszą katastrofą” jaka dotknęła Polaków to gruba przesada. Dotykały nas w historii bez porównania większe, nie ujmując niczego ofiarom.

    Z ta krytyką rządu to całkiem jak ostatnio było z krytyką Wawelu, „jej podejmowanie jest (..było..) nieodpowiedzialnym żerowaniem na tragedii, podłością, nekrofilią, pedofilią, infantylizmem, rozhuśtywaniem nastrojów i myśleniem spiskowym.”

    Dobre 0

  46. kardiotomo pisze:

    jak widze komorwskiego z prezydentem rosji, to czuje przerazenie. ciarki mnie przechodza…

    Dobre 0

  47. Mario pisze:

    „Pierwsze pojednania z Rosją i Niemcami mieliśmy w osiemnastym wieku. Jednaliśmy się trzykrotnie, aż w końcu zabrakło nam terytorium żeby się pojednać po raz czwarty.”-przeczytane w sieci…

    Dobre 0

  48. lysykon pisze:

    Jednym z możliwych wytłumaczeń tego stanu rzeczy jest myślenie życzeniowe i strach. Ludzie myślą: lepiej, żeby Rosja miała rację, bo jak nie, to co zrobimy? Nie chcą dopuścić innej możliwości, bo się boją, jak się może rozwinąć sytuacja.

    Drugie wytłumaczenie, związane z pierwszym, to podszepty i naciski naszych partnerów z Zachodu. Oni też myślą jak wyżej, a na dodatek nie mają problemu ze strzępnięciem Polaków.

    Różnica polega na tym, że oni grają dla siebie, a my dla nich.

    Dobre 0

  49. wiktor1 pisze:

    Gierek wraca, pod rękę z Wildsteinem. Fajny kontredans.

    Dobre 0

  50. Kolor pisze:

    Właśnie ugodził pan w sojusze, panie Wildstein! Nieodpowiedzialny z pana element. Jutro w ramach samokrytyki proszę znicz do ręki i na cmentarz żołnierzy radzieckich. I najlepiej około 17.00, żeby dać odpór tym, którzy wichrzą pod Pałacem domagając się międzynarodowej komisji lotniczej.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.