Polityka i prawda historyczna

Spotkanie premiera Władimira Putina z premierem Donaldem Tuskiem, do którego ma dojść na katyńskich grobach, zapowiadane jest jako przełomowe.Jednocześnie dowiadujemy się, że władze Rosji odpowiedziały na pozew Trybunału w Strasburgu w sprawie katyńskiej w sposób skrajnie arogancki.

Nie tylko odmawiają rehabilitacji ofiar mordu, ale stwierdzają, że nie ma pewności, iż rzeczywiście zostały one zabite.

Odpowiedź władz rosyjskich jest zdumiewająca także w odniesieniu do samego Trybunału, którego jurysdykcję władze rosyjskie wszak uznały, przystępując do Rady Europy. W dyplomatycznym języku nie da się wyjaśnić odmowy przekazania Trybunałowi uzasadnienia o umorzeniu śledztwa w tej sprawie.

W kontekście owej kuriozalnej odpowiedzi pojawia się pytanie: jakie znaczenie ma gest Putina i na czyje groby przyjeżdża premier Rosji, skoro oficjalne stanowisko władz podaje w wątpliwość sam katyński mord? I czy w tym kontekście premier Polski powinien się spotykać w tym miejscu z szefem rosyjskiego rządu?

Od początku tej kadencji Sejmu słyszymy o międzynarodowych „sukcesach” obecnego rządu związanych z „ocieplaniem” wizerunku Polski. Na razie jedynym konkretem jest objęcie stanowiska przewodniczącego Parlamentu Europejskiego przez Jerzego Buzka. Sukces ten ma, zdaje się, być wartością samą w sobie, gdyż dotąd nie przełożył się na żadną znaczącą decyzję Unii Europejskiej.

Prowadzenie polskiej dyplomacji pod dyktando hasła: co sobie o nas Europejczycy pomyślą, jest zaprzeczeniem polityki realnej. W odniesieniu do relacji z Rosją taka polityka prowadzić może do uginania się pod presją Moskwy w istotnych kwestiach. Miejmy nadzieję, że premier Polski zaakcentuje stanowisko naszego kraju w sprawie Katynia w tym symbolicznym miejscu i czasie. Bo realne porozumienie z Rosjanami może zaistnieć jedynie na gruncie prawdy historycznej. Na szczęście są również Rosjanie heroicznie o nią walczący, o czym przypomina gest prezydenta Polski, który odznaczy polskimi orderami członków grupy Memoriał.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(109) Komentarzy do “Polityka i prawda historyczna”

    -
  1. Jan C. pisze:

    Podobnie jak z pomnikami Bandery na Ukrainie mamy do czynienia z
    prawami katów nie tylko równymi prawom ofiar, ale nawet większymi od nich,
    prawami złych nie tylko zrównanych z prawami dobrych, ale większymi od nich,
    prawami kłamców nie tylko równymi prawom okłamywanych, ale i większymi od nich.
    Czyżby tu chodziło o azjatycką mentalność, o podwójne standardy, o niekończący się stan wojenny ?

    Dobre 0

  2. Jan C. pisze:

    @ Art z 03 kwietnia 2010 at 11:47
    ,,Negowanie zbrodni w Strasburgu to polityka,,.

    *** Negowanie w Strasburgu zbrodni katyńskiej, to nie jest polityka. Polityka jest dziedziną konstruktywną ludzkiej działalności – czynieniem pokoju. Jest ona z definicji służebna człowieczeństwu i zasadom moralnym, a więc i prawdzie, będącej fundamentem moralności. Polityka nigdy nie może wyrastać nad moralność, a nawet być stawianą na tej samej płaszczyźnie.
    W Strasburgu mamy do czynienia z zakłamywaniem prawdy, a więc destrukcją, współuczestnictwem Rosji w zbrodni. Negowanie prawdy o zbrodni też jest zbrodnią. Mamy już casus ,,kłamstwa oświęcimskiego,,.
    Czyżby przyszedł czas na ,,kłamstwo katyńskie,, ?
    Mamy do czynienia bardziej z pacyfikcją, ,,przymuszaniem do pokoju,, , jak w Gruzji niedawno, kontynuacją wojny, jak czynieniem pokoju.

    Dobre 0

  3. j.s. pisze:

    Dla informacji czytelnikow i Pana Wildsteina podaje ,ze istnieje w pelni udokumentowana zbrodnia sowieckiego NKWD , dokonana na obywatelach polskich w dniu 26 Czerwca 1941 roku we Lwowie . Szczegoly tej zbrodni odkryto w 1993 roku . Odnaleziono pelna dokumentacje wiezienna NKWD , obejmujaca : poswiadczenia aresztowania , zdjecia wiezienne oraz rozkazy rozstrzelania ponad 60 ciu wiezniow politycznych , jak rowniez zidentyfikowano masowy grob . W roku 1994 odbyla sie we Lwowie exhumacja ofiar i pogrzeb . Trumny ze szczatkami ofiar pochowano na Polu Marsowym , przy Cmentarzu Lyczakowskim. Wsrod ofiar tej zbrodni NKWD byl moj Ojciec i jego Brat . ROZSTRZELANIA DOKONANO Z SANKCJI PROKURATORA SOWIECKIEJ UKRAINY – CYTAT Z DOKUMENTU NKWD . W roku 2005 powyzsze dokumenty przekazalem do IPN-u w Warszawie .
    Dla ZSRR Katyn byl zbrodnia niemieckiego ludobojtwa , a teraz , gdy jasne jest kto jej dokonal , Rosja cynicznie wykreca sie z odpowiedzialnosci .
    Artykol Pana Wildsteina jest bardzo kompetentny.

    Dobre 0

  4. wojtek pisze:

    Dla Tuska nadchodząca ‘sytuacja’ w Katyniu zrobiła się dramatyczna. Kolejne ukłony przed Putinem mogą PO drogo kosztować.
    L.Kaczyński ma lepszą sytuację

    Dobre 0

  5. FRANCISZEK CHOROSZEWSKI CANADA pisze:

    Drodzy Przyjaciele z tego forum !! podzielam Wasz punkt widzenia w 99% ,ale to nic nie daje ponewarz wszyscy mamy b. zblizone poglady i siebie nie potrzebujemy przekonywac -dlatego proponuje Wam -zacznice przekonywac Waszych wspolpracownikow, znajomych, przyjacol i ludzi mieszkajacych w Waszych osiedlach , ponadto zacznijcie sie organizowac i w ten sposob docierac do jak najwiekszej ilosci naszych rodakow aby im wtluaczyc jakie kosekwencje ponosimy po wybraniu rzadu PO, i co nalerzy zrobic aby tych szkodnikow naszej Ojczyzny odsunac od wladzy !!!!!Rzycze powodzenia Drodzy Przyjaciele!!!!

    Dobre 0

  6. Z zagranicy pisze:

    Rosja oczywiscie wie, jaka opinie ma Jaruzelski w Polsce.

    I wlasnie o to Putinowi chodzilo! Maksymalnie sklocic Polakow ze soba. Wykorzystac Katyn do pokazania calemu swiatu, jaki to prezydent Rosji jest nowoczesny, a Polacy nawet na grobach przodkow kloca sie ze soba.

    Kaczynski slusznie zrobil, nie dajac Rosjanom pretekstu. Niestety jednak, kilku komentatorow doskonale realizuje polityke KGB.

    Dobre 0

  7. kubuś pisze:

    kamaz napisał,
    że rząd tuska (rewanż za „braci kaczyńskich”) strasznie ocieplił wizerunek Polski.

    Po tym ociepleniu Merkel z zachwytem całuje ciepłą buźkę tuska, Sarkozy poklepuje ciepłe plecki tuska a Putin zaprasza tuska na groby polskich oficerów w Katyniu zamordowanych przez… hitlerowców. Sarkozy i Merkel kręcą lody z Putinem mając w d…. Polskę.
    Człowieku, co to ma wspólnego z polskim interesem ?

    Dobre 0

  8. KRO.pisze pisze:

    Dziekuje ‘ @ Qeid – to jest to !
    @ autochton – szczegolnie co do drogiej czesci Twojego wpisu – przykre ale prawdziwe ., Tak chyba bedzie. pozdrawiam.

    Dobre 0

  9. adwokat pisze:

    Jeśłi Tusk na grobach Żołnierzy nie zareaguje na te odpowiedź, to ta ka jakby ktos na niego napluł, a on mówił, że deszcz pada – że sobie pozwolę na taki komentarz polityki mędzynarodowej.
    PS.Z okazji Świąt pozdrawiam Pana i bardzo się cieszę, że Pański świat jest biało – czarny.Wesołych Świąt

    Dobre 0

  10. Oszolom pisze:

    Putin jak zwykle rozegra Polakow, w sprawie sowieckiego (czyli bolszewickiego) mordu na Polakach w Katyniu, wedlug sowieckiej tradycji. A jaka to tradycja to kazdy wnikliwy czytelnik „GW” wie doskonale.

    Dobre 0

  11. Pomorzanin pisze:

    @kamaz
    Jeśli te stosunki z Niemcami są takie super to proszę podać przykłady co takiego Polska od nich uzyskała? Może rezygnację z rury bałtyckiej a może rezygnację z kontrowersyjnego „centrym wypedzeń”.
    Ja bardzo słusznie podkresla autor tekstu, w świecie stosunków międzynarodowych liczy się polityka realna. Robi to USA, robią to Niemcy, robi to Francja, robi to Rosja, Izrael, Czechy – po prostu każdy kto dba o swoje interesy.
    Gadki o potulności, uśmiechaniu się to „sieczka” propagandowa dla głupców.
    ps. radzę poduczyć się gramatyki języka polskiego.

    Dobre 0

  12. dzejes pisze:

    Słownictwo historyczne czy polityczne nie zawsze pokrywa się definicjami z obszaru prawa.
    Polityk, historyk czy prosty człowiek mogą i powinni nazwać ludobójstwem lub zbrodnią wydarzenia w Katyniu, Miednoje i innych miejscach zagłady 1940 roku.
    Jednak z wielu powodów nie można domagać się aby prawnicy posługiwli się w postępowaniu procesowym określeniem zbrodni wojennej. Należy przypomnieć chociażby fakt, że władcy II RP – rząd i naczelny wódz umknęli 17 września 1939 roku do Rumunii nie ogłaszając stanu wojny z ZSRR bo prosili o to ze zrozumiałych względów zachodni sojusznicy. W efekcie zatrzymywane i rozbrajane przez sowiecką armię „osoby posiadające broń” nie miały statusu jeńców wojennych.
    Polskich oficerów zamordowano bez zarzutów, procesów i wyroków – na podstawie jednostronicowego wniosku szefa KGB aprobowanego przez Stalina i członków sowieckiego politbiura. Sprawcy nie żyją. Indywidualne akta zamordowanych zostały zniszczone. Wiemy o tym od dawna.
    Szkoda, że na podstawie kilku fragmentów siedemnastostronicowego ponoć pisma wypisuje się takie brednie, jak wyżej. Czy nikt nie zauważył, że w jednym z fragmentów cytowanego pisma jest mowa o wydarzeniach 1940 roku – sprzed niemieckiego ataku na ZSRR? Nie negują zatem sowieckiego sprawstwa, zakwestionowali zasadność wznowienia śledztwa czy wdrożenia sądowej rehabilitacji.
    Można i chyba należy z tym polemizować, ale w sposób mniej prostacki, odpowiedni dla tej tragedii.

    Dobre 0

  13. Ewakropkapl pisze:

    Gdyby to był „mój” rząd (przeze mnie wybrany, gdzie mogłabym odnajdywać ludzi dobrej woli, kompetentnych ministrów itp. urzędników państwowych, dbający o umacnianie Ojczyzny we wszystkich zakresach- nade wszystko; gospodarczo-ekonomicznym, naukowo-kulturowym oraz w niezłomnie mądrej, czyli przewidującej polityce zagranicznej, rząd który mogłabym traktować poważnie… ),w obecnej fazie, politycznego mataczenia Rosji nad trupami naszych najlepszych żołnierzy, byłabym niezmiernie rozgoryczona decyzją Premiera RP reprezentowania Polaków, w tym mojej skromnej osoby, przy mogiłach haniebnie pomordowanych polskich oficerów(również mojego dziadka)…
    Tylko, to n i e jest mój rząd, nie przyznaję się do jego przedstawicieli, którzy ujawniają bezwstydnie, dla mnie obce walory i orientacje. Więc nie jestem dotknięta ani zdziwiona. Sądzę nawet, że przedstawiciel rządu, obecny w Katyniu, obok przedstawicieli hipokrytów i katów, będzie reprezentował tylko sobie podobnych, którym tak daleko do wartości pomordowanych oficerów, jak Rosji do prawdy.
    Czego bowiem można się spodziewać po ludziach o mentalności lokajów, którzy nie rozróżniają pojednania od służalczości, a zdawkowe uprzejmości (przebiegłych obcych polityków) mylą z przyjaźnią lub sympatią i uśmiechają się bezsensownie do wszystkiego ?
    A`propos- dykteryjka. -Pewnie znacie Państwo stare, przedwojenne fotografie(np. z czasów naszych pomordowanych patriotów). Uderza w nich, że, niemal na wszystkich, nasi przodkowie, starzy i młodzi, są p o w a ż n i . Zagadnęłam o to seniorkę rodu, która stwierdziła, że „nie wypadało się śmiać do aparatu czy nieśmiesznego- byle czego, to czynili jedynie ludzie upośledzeni umysłowo”… Ale wtedy nie było marketingu i trenerów PR…
    Panu Bronisławowi i Państwu, co dobrej woli jesteście, życzę błogosławieństw od Zmartwychwstałego!

    Dobre 0

  14. Qeid pisze:

    Kamaz napisał „Ogólnie Polska jest postrzegana jako partner dobry i skory do rozmów” – no i co to nam daje.
    Osobiście mam w 4 literach co myśli o nas tzw. świat . Interesują mnie efekty a tych nie ma.
    Po co się cieszyć z tego że nas lubią jak nas cały czas robią w żabę :) )))

    Dobre 0

  15. autochton pisze:

    Jak to jest, kanclerz okupowanych Niemiec jedzie do Rosji w 1955 roku i potrafi twardo negocjować zwolnienie swoich rodaków. Rosjanie nie przyznawali się przecież do trzymania 10 lat po wojnie jeńców niemieckich.
    Premier niepodległej ponoć Polski nie potrafi nic.
    A jak przyjdą wybory to go pewnie Polacy znowu wybiorą.
    Hańba, Panie i Panowie.
    Wyrzekacie się swoich przodków i swojej historii.
    A historia lubi się powtarzać – pamiętajcie o XVIII wieku.
    Nikt i nic was nie wytłumaczy, nikt i nic wam nie pomoże.

    Dobre 0

  16. Eklos pisze:

    Napisał pan samą prawdę i co z tego – cóż nam robić pozostało , aby – no właśnie aby co? Jest jeszcze możliwość działania zgodnie z reguła „dał nam przykład …… ” ale to coś ostatnio mało opłacalne. Myślę , że trzeba być możliwie praktycznym , jeżeli ponosi się odpowiedzialność za duży Naród w środku Europy i pewien jestem , że ten Naród tego oczekuje. Jeżeli Naród sadzi inaczej to w ciągu roku -dwu wszystko będzie jasne.

    Dobre 0

  17. sjan pisze:

    wrona napisał:
    03 kwietnia 2010 at 17:08
    Cel Republiki Rosyjskiej ,która pragnie ponownie stać się Rosyjskim Imperium,sformułował Putin na Westerplatte.
    Stwierdził mianowicie,że Układ Wersalski był nielegalny.

    Czyli Putin jest specjalistą od orzekania który traktat jest legalny?
    Może Tusk zapyta Putina czy Traktat Ryski był legalny? Chyba tak, bo przecież Rosja się pod nim podpisała?

    Czas najwyższy wprowadzić jego postanowienia w czyn.

    Dobre 0

  18. JP z Wr. pisze:

    W nosie mam przeprosiny rządu rosyjskiego, albowiem za zbrodnie ma być sąd nad sprawcami, a nie jakieś tam przeprosiny, – za przepraszam, – jak za nadepnięcie na buta w tańcu.

    Pozdrawiam

    Dobre 0

  19. fritz pisze:

    opozycjonista.. napisał: 03 kwietnia 2010 at 12:41
    Art@

    Spadkobiercą Bolszewickiej ZSSR jest obecna Rosja i to ona powinna przeprosić za Katyń i zapłacić odszkodowania Polsce.W Katyniu zamordowano kręgosłup polskiej inteligencji czyli 25 tyś Polskich oficerów , lekarzy , artystów i księży.Jdąc

    *** Wiecej wymordowala zydokomuna po wojnie.
    Niemcy rowniez wiecej wymordowali.
    Co w niczym nie umniejsza zbrodi bolszewickiej.

    Dobre 0

  20. stan pisze:

    Tak to jest jak przyjmuje się zaproszenie nie licząc się z prezydentem. Co może nasz biedny premier powiedzieć Putinowi, może poprosić o obniżkę cen gazu tak wspaniale wynegocjowanych na 37 lat. Mimo wszystko życzę szczśliwych i zdrowych świąt.

    Dobre 0

  21. J. pisze:

    Najwidoczniej ta odpowiedź była pisana, zanim do jej autorów dotarły nowe wytyczne z Centrali :-) . Albo to odwieczna polityka „wielomowy” – car jest dobry, a wszystkiemu winni źli urzędnicy…
    A prawda o Katyniu jest może nawet potrzebniejsza samym Rosjanom niż Polakom… Do budowania świadomości własnej historii, czym – dla wszystkich ludzi – był komunizm, że dla NKWD nie było Polaka ani Rosjanina tylko wrogowie ustroju albo dobry materiał na upodlonych niewolników…
    A ewentualne przeprosiny – jeżeli kiedykolwiek do nich dojdzie – mogą okazać się bardziej potrzebne i ozdrowieńcze dla samej Rosji, niż dla Polaków…

    Dobre 0

  22. inetfree pisze:

    Tusk może się nie bać wizyty w Rosji.
    Jest zbyt pożyteczny dla tejże, aby mu się coś tam stało.

    Kamaz, a wy tak w wielką sobotę? Nie wstyd wam?

    Dobre 0

  23. Art pisze:

    @waga
    masz rację z odszkodowaniami. gdyby dostali je Polacy, zaraz by ruszyła lawina od ukraińców, białorusinów, litwinów i bóg wie od kogo jeszcze…
    Polska borykająca się z mniejszymi odszkodowaniami wobec dawnych właścicieli do dzisiaj nie doczekała się ustawy reprywatyzacyjnej ze względu na koszty takiej operacji. Zresztą widać jak do tego podchodzi naród po zwrotach majątków Kościołowi.
    Rosja stałaby się bankrutem, a żaden rząd nie zdecyduje się na taki krok. W Rosji doszłoby do rewolucji, komuniści mają jeszcze sporo zwolenników.

    Dobre 0

  24. Dojarka pisze:

    Dziki kraj (Drzewiecki) ,zamieszkaly przez bydlo (Bartoszewski)majacy za Prezydenta chama(Palikot) pewnie dlatego wybiera polityke „milosci” z ktorej to wybrane sa te cytaty.
    A spiewaja nie bedzie Niemiec plul nam w twarz ,(Konopnicka sie w grobie przewraca).

    Dobre 0

  25. Adam pisze:

    Cieszcie sie ludziska bo jutro WIELKANOC,wyciszcie sie i usmiechnijcie…

    Dobre 0

  26. Jan C. pisze:

    Niektórzy politycy lubią spotykać się na cmentarzach.
    To bardzo wymowne, gdyż polityka to czynienie pokoju. Wiadomo więc, o jaki to pokój, czy odpoczywanie chodzi. Na miejscu Tuska bałbym się też spacyfikowania a la Bierut.
    Ciekawe, gdzie to jeszcze może zaprowadzić komunistyczna obłuda.

    Dobre 0

  27. wrona pisze:

    Putin idzie po ciosie i po zapachu krwi jak przystało na następce chanów,carów i sekretarzy generalnych-nie mówiąc o generalissimusach .Koniunktura ,jaka tworzy dla Rosji i Germanii premier Russogermanii Przywiślańskiej-Tusk,może już nigdy się nie powtórzyć.
    Cel Republiki Rosyjskiej ,która pragnie ponownie stać się Rosyjskim Imperium,sformułował Putin na Westerplatte.
    Stwierdził mianowicie,że Układ Wersalski był nielegalny.
    Nie mogłem zrozumieć,dlaczego nikt w Polsce tego nie zrozumiał.
    Polska Porozbiorowa uzyskała z powrotem status międzynarodowo-prawny właśnie na mocy Traktatu Wersalskiego.Jeżeli jest on nielegalny status Polski MIĘDZYNARODOWY,w prawie międzynarodowym,jest taki sam,jak Czeczenii.
    NIEPODLEGŁOŚĆ Polski nie ma żadnego uznania prawno-międzynarodowego,czyli NIE ISTNIEJE.

    Słowem,celem Rosji obecnie nie jest już przywrócenie wasalnej PRL,lecz likwidacja państwowości polskiej,i przywrócenie na terenie dzisiejszej Polski suwerenności rosyjskiej,i niemieckiej,zależnie od ścisłego przebiegu przyszłych granic.

    Dobre 0

  28. A juz mialo byc tak fajnie. Tusk juz chcial byc najlepszym przyjacielem Putina. Mielismy zapomniec juz nasze urazy do wspanialego narodu rosyjskiego i wspamnialych krason-armincow. Mielismy nawet przyznac ze to armia czerwona, wspolnie z bitnymi Bialorusinami, pobila krzyzakow pod Grunwaldem.

    Co teraz zrobi Tusk, zwlaszcza, ze Kaczor dalej sie ociaga z oficjalnym ucalowaniem Putina w d&^e (lub policzek)?

    Dobre 0

  29. gajowy bronek pisze:

    Jakkolwiek przytoczone przez pana fakty odnośnie stanowiska Rosji w sprawie katyńskiej są prawdziwe to jest tu też zawarta ważna nierzetelność polegająca na zatajeniu faktu, iż odpowiedź Moskwy na pozew Trybunału w Strasburgu miała miejsce PRZED DECYZJĄ Putina o pojawieniu się w Katyniu.
    Stąd też poruszoną sprawę będzie pan międlić raczej w zamkniętym gronie z Semką i RAZ-em, gdyż cała reszta mediów poczeka do obchodów katyńskich.
    Proszę też przygotować się na ponowne rozczarowanie.
    Mimo mnóstwa cennych sugestii odnośnie „prowadzenia polskiej dyplomacji” tudzież dywagacji n.t. „czy Tusk powinien jechać do Katynia” to wszystko wskazuje na to, że zarówno pańskie praktycznie sugestie i watpliwości – kolejny raz zostaną zignorowane.

    Dobre 0

  30. szeryf pisze:

    panie wildstain jestem zydem palestyna wie co zrobic to nie paryz

    Dobre 0

  31. GAMA pisze:

    @ kamaz. Kaczyńscy piszę się z dużej litery. Jeżeli ktoś tego nie wie, to trudno mu zrozumieć różnicę pomiędzy polityką a włażeniem komuś do tyłka (jak robi to herr Tusk, udając, że jest politykiem).

    Dobre 0

  32. szeryf pisze:

    znaczykrzycha to znaczy my oskarrzamy narod polski o zabobony towatykan nas robi w kuku

    Dobre 0

  33. Ania pisze:

    Do R.H.

    Szanowny Panie,
    Art dziś, a onegdaj występował jako As, zidentyfikowany jako pracownik kadrowy pewnej placówki. Obecnie znów na służbie.

    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  34. Na marginesie:
    Dlaczego rodziny ofiar katyńskiego mordu domagają się ich rehabilitacji?
    Przecież zamordowani oficerowie nigdy nie stracili swojego dobrego patriotycznego imienia…
    Stanisław Remuszko

    Dobre 0

  35. Art pisze:

    @R.H.
    -wbij sobie do głowy, że bez wysiłku CCCP, jak to określasz, wojna nie byłaby wygrana, docenili to nasi sojusznicy w Jałcie. nie słyszę jednak jednak żadnych głosów potępiających w każdą rocznicę podpisania porozumienia w Jałcie, pan redaktor Wildstein nawet jednej linijki tekstu nie poświęcił zdradzie zachodu.
    -dzięki naszym sojusznikom i ich biernej postawie we wrześniu doszło do 17-go września, całe wojsko Adolfa było w Polsce i rosjanie pomimo traktatów czekali na rozwój wydarzeń. Niemcy nie mieli zapasów na długą wojnę.
    -jakbyś czytał uważnie, to porównanie USA z CCCP jest takie, że tu był związek republik, a tu stanów i tu podobieństwo się zakończyło.
    -co ma Witos i Watykan do tematu? Dlaczego nie żądamy tego samego za zbrodnie i bezprawie od kogoś innego wybaczając, jedynie piętnując rosjan?
    Prawdą jest, że rosjanie dwa gesty odnośnie naszej wspólnej historii, w ubiegłym roku na Westerplatte i wczoraj w tv puszczając „Katyń” dając przedmowę Wajdy i w dyskusji po filmie mówiąc narodowi, że polskim żołnierzom w tył głowy strzelało NKWD co wcześniej widzieli na ekranie.
    Dla niektórych, wychowanych na podręcznikach, w których pisze że zbrodni dokonali naziści musiał to być szok.
    Podobny byłby u nas gdyby ogłoszono, że po zamachu majowym Piłsudski wprowadził system totalitarny, co by się zgadzało z definicją.

    Dobre 0

  36. Wojtek pisze:

    I ten Putin i wreszcie ten OBAMA zaprasza na obiad TUSKA jak by nie wiedzial kto rzadzi w Polsce . A w TVPjuz szczeka Szarik a komusza Zgaduj Zgadula pyta komuchow kto i co ! I tyle pracy wklada Bronus i trudu wszystko na NIC.

    Dobre 0

  37. JP z Wr. pisze:

    Dziwi mnie zachwyt szanownej gawiedzi nad filmem „Katyń”, dla mnie ten reżyser konformista każdy ważny dla Polaków temat historyczny, pohańbił począwszy od „Kanału”, „Lotnej” etc.

    Pozdrawiam

    Dobre 0

  38. senior Almagro pisze:

    Pamiętam kiedyś w radiu był taki program, w który zapytywane przez redaktorkę dzieci przedszkolne opisywały swoimi słowami różne sytuacje. Patrząc na „teksty” takiego na przykład „kamaza” wypisz wymaluj widzi mi się tamto. Identyczny sposób rozumowania, identyczny ogląd świata, nawet składnia zdań. Odhibernowany czy co?

    Dobre 0

  39. krzyh pisze:

    Czy my oskarżamy naród rosyjski o tę zbrodnię? Nie, my oskarżamy państwo sowieckie a państwo rosyjskie samo uważa się za tamtego kontynuację. Zatem od nich oczekujemy przeprosin. Gdyby Putin był odważniejszy rozwiązałby problem jednego dnia w jednym wystąpieniu. Ale on taki sam odważny jak ten nasz premier. Dużo gada jak nie trzeba podejmować trudnych decyzji.

    Dobre 0

  40. R.H. pisze:

    @ Art z 14.45
    Aby jednak coś panu i innym rozjaśnić w głowach, zalecam skupić się na fragmencie poniższego dokumentu znanego historykom od 23.07.96r – przemówienie Stalina do członków Politbiura z 19 sierpnia 1939r:
    ” Jeżeli wyrazimy zgodę na propozycje Anglii i Francji których misje przebywają właśnie w Moskwie i z nimi a nie z Niemcami podpiszemy układ sojuszniczy, Hitler może zrezygnować z napaści na Polskę. Wówczas wojna nie wybuchnie . Tymczasem dla CCCP wojna jest konieczna i niezbędna, ponieważ w warunkach pokojowych bolszewizm nie jest w stanie opanować krajów Zachodu”
    Prosta kalkulacja – niech się Adolf wykrwawi na Zachodzie a wtedy my go łupniemy w plecy- co jasno wynika z dalszego tekstu !

    Dobre 0

  41. krzyh pisze:

    @szeryf
    Tak , Polacy pomordowali się sami zapewne strzelając sobie w tył głowy. Zapewne celowali pomagając sobie lusterkiem.

    Dobre 0

  42. krzyh pisze:

    „Katyń” leci w kanale tematycznym – takim odpowiedniku TVP Historia. W głównych kanałach szybko się nie pojawi.

    Dobre 0

  43. szeryf pisze:

    panie bronku to koledzy za katyn winni to 1gruzin 1ormian 2zydow tam szukaj winnych anie rosjan

    Dobre 0

  44. R.H. pisze:

    Uzupełnienie .
    Mój tekst z 14.45 adresowany jest do Art z 14.12.

    Dobre 0

  45. R.H. pisze:

    @ Czy pisanie bzdur jest pana stałym zajęciem ?
    – odszkodowania II wojnie płacili wszyscy sojusznicy Adolfa, ale nikomu ani grosza CCCP ich główny sponsor , który ta wojnę wywołał ! Przesłać panu tu na tym forum przemówienie Stalina w tej sprawie ?
    – w czym CCCP przypominało panu wtedy USA – proszę uzasadnić
    – bełkot o Witosie i Watykanie ma coś wspólnego z tematem ?
    Proponuję przejść na inne forum lub zabrać się do rzetelnego studiowania historii a nam wskazać szkołę z której pan takie wyniósł nauki ! A jeśli nie ze szkoły to proszę pozdrowić dziadków i rodziców odpowiedzialnych za wychowanie młodych.

    Dobre 0

  46. R.H. pisze:

    Gang z Kremla kontynuuje stara grę w „jastrzębi” i „gołębi” , którą przez lata ogrywał
    użytecznych idiotów. W TV leci „Katyń” a do Trybunału leci co innego.
    My w Polsce znamy zasady tej gry i tylko debile na tym forum mogą brać udział w ich zabawie . Nie wyślemy do metra w Moskwie naszych czarnych wdów – robią to inni – młodsi , równie doświadczeni przez to imperium.
    W tej konkretnej sytuacji, na groby i do ich stolicy nie powinien jechać nikt z Polski !

    Dobre 0

  47. Art pisze:

    @opozycjonista..
    pod wyrokiem katyńskim podpisało się 2 gruzinów i 2 rosjan między innymi stąd moje słowa. ZSRR nie można porównać do III Rzeszy chociażby dlatego, że po II wojnie światowej odszkodowania płacili wszyscy sojusznicy Niemiec, z Finlandią łącznie. ZSRR był państwem podobnym do obecnych Stanów Zjednoczonych lecz niestety totalitarnym systemem. Rosja owszem, przejęła gospodarkę i długi po ZSRR, ale czy wszystkie? Czy III RP zrehabilitowała Witosa, niesłusznie więzionego przez Piłsudskiego? Przez 20 lat nie!
    Faktem jest, że w rosyjskiej publicznej telewizji ogłoszono, że w Katyniu mordowało NKWD polskich oficerów, tego bez zgody Kremla nie dałoby się zrobić. Jeżeli to nie jest gest ze strony rosjan to czego chcemy na początek? To już drugi gest z ich strony, dotychczas mówili, że wojna zaczęła się 22 czerwca 1941 r., w ubiegłym roku Putin pojawił się na obchodach 1 września, brakło jednak Obamy, naszego wielkiego sojusznika. Watykan nie klęka na kolanach i nie błaga przebaczcie za pedofilię tylko zgania na pojedynczych księży i biskupów, zapominając o własnych rozporządzeniach.
    Może zaraz w tej nienawiści do rosjan, zaczniemy mówić, że trzeba oddawać niemcom wypędzonym trzeba oddawać majątki bo uciekali przed okrutną armią radziecką? A to przecież byli tacy dobrzy niemcy, pewnie niektórzy z nich i tacy byli, ale wojna bywa okrutna… Może czas zacząć się godzić, a nie wciąż wywijać szabelką?

    Dobre 0

  48. Antarjani pisze:

    Nie dba się o pamięć pomordowanych na Wołyniu, którzy mieli to nieszczęście, że za Ojczyznę zginęli w sposób „niepoprawny politycznie”, bo nie z rąk Niemców czy Rosjan, ale Ukraińców.
    Kamienie będą krzyczeć! – Za ofiary rozcięte piłą, za dzieci które przybijane były językami do drzew! Trzeba krzyczeć za 150 tys. ludzi zamordowanych tylko za to, że byli Polakami.

    Dobre 0

  49. waga pisze:

    Położenie polskiej dyplomacji obecnie jest bardzo trudne. Albo oddzielić to co dzieje się w Strasburgu i próbować budować zdrowe relacje z Ruskimi, albo pokazać światu ich 60-letnią hipokryzję i darować sobie wspólne imprezy w Katyniu. Jelcyn wylewał pijackie, krokodyle łzy nad Katyniem, a teraz Putin będzie się niby kajał i robił szopkę, co dla starego czekisty nie stanowi żadnego problemu. Chyba, że wymyślą jakiś kompromis typu – fakt, to my, ale o jakichkolwiek odszkodowaniach zapomnijcie. Jakby rodziny 40 mln ofiar stalinowskich czystek wystąpiły o odszkodowania, to Rosja poszłaby z torbami.

    Dobre 0

  50. krzyh pisze:

    Putin zrobi co będzie chciał bo on nic nie musi. Tusk musi mieć „sukces” więc nie ma wyjścia. Tylko idiota mógł politykę zagraniczną uczynić areną walki wewnętrznej. Drogo nas to kosztuje a w przyszłości kosztować będzie jeszcze więcej bo Donald podpisuje długoletnie kontrakty na gaz na przykład. sami jesteśmy sobie winni – po co ich wybraliśmy?

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.