Polityka i prawda historyczna

Spotkanie premiera Władimira Putina z premierem Donaldem Tuskiem, do którego ma dojść na katyńskich grobach, zapowiadane jest jako przełomowe.Jednocześnie dowiadujemy się, że władze Rosji odpowiedziały na pozew Trybunału w Strasburgu w sprawie katyńskiej w sposób skrajnie arogancki.

Nie tylko odmawiają rehabilitacji ofiar mordu, ale stwierdzają, że nie ma pewności, iż rzeczywiście zostały one zabite.

Odpowiedź władz rosyjskich jest zdumiewająca także w odniesieniu do samego Trybunału, którego jurysdykcję władze rosyjskie wszak uznały, przystępując do Rady Europy. W dyplomatycznym języku nie da się wyjaśnić odmowy przekazania Trybunałowi uzasadnienia o umorzeniu śledztwa w tej sprawie.

W kontekście owej kuriozalnej odpowiedzi pojawia się pytanie: jakie znaczenie ma gest Putina i na czyje groby przyjeżdża premier Rosji, skoro oficjalne stanowisko władz podaje w wątpliwość sam katyński mord? I czy w tym kontekście premier Polski powinien się spotykać w tym miejscu z szefem rosyjskiego rządu?

Od początku tej kadencji Sejmu słyszymy o międzynarodowych „sukcesach” obecnego rządu związanych z „ocieplaniem” wizerunku Polski. Na razie jedynym konkretem jest objęcie stanowiska przewodniczącego Parlamentu Europejskiego przez Jerzego Buzka. Sukces ten ma, zdaje się, być wartością samą w sobie, gdyż dotąd nie przełożył się na żadną znaczącą decyzję Unii Europejskiej.

Prowadzenie polskiej dyplomacji pod dyktando hasła: co sobie o nas Europejczycy pomyślą, jest zaprzeczeniem polityki realnej. W odniesieniu do relacji z Rosją taka polityka prowadzić może do uginania się pod presją Moskwy w istotnych kwestiach. Miejmy nadzieję, że premier Polski zaakcentuje stanowisko naszego kraju w sprawie Katynia w tym symbolicznym miejscu i czasie. Bo realne porozumienie z Rosjanami może zaistnieć jedynie na gruncie prawdy historycznej. Na szczęście są również Rosjanie heroicznie o nią walczący, o czym przypomina gest prezydenta Polski, który odznaczy polskimi orderami członków grupy Memoriał.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(109) Komentarzy do “Polityka i prawda historyczna”

    -
  1. Longin Żbikowski, nauczyciel pisze:

    Po raz pierwszy przeczytałem o tym w telegazecie… z niedowierzaniem… Jestem zszokowany i ogromnie zdumiony.. Jak się mają gesty W. Putina do oficjalnego stanowiska jego rządu? Rząd premiera Tuska powinien być tutaj stanowczy i konsekwentnie walczyć o prawdę – rodzinom pomordowanych (przez siepaczy Stalina) polskich oficerównależy udzielić wyczerpującej pomocy w Trybunale w Strasburgu. Proponuję wykorzystać m. in. dokumenty, dostarczone Polsce przez Prezydenta B. Jelcyna. A swoją drogą, dlaczego rząd Rosji (dla Narodu rosyjskiego mam dużo szacunku, jestem wprost zakochany w literaturze rosyjskiej) niby demokratycznego państwa, tak kurczowo broni ZSRR-owskich kłamstw? Premier Putin miałby zdecydowanie większy autorytet, gdyby odkreślił współczesną Rosję od komunistycznego ZSRR oficjalną grubą kreską. I przeprosił…bo chyba tego przede wszystkim oczekuje od Rosji cały postępowy świat…

    Dobre 0

  2. letom pisze:

    Racja p. Redaktorze. Tusk powinien Putina kopnąć w kostkę i zacząć wycofywać Polskę z UE.
    Pozdrawiam światecznie

    Dobre 0

  3. Ibrahim pisze:

    Tu nie o groby chodzi. Celem głównym jest poniżenie Polaków i pamięci o tych, którzy leżą w grobach na nieludzkiej ziemi.

    Dobre 0

  4. krzyh pisze:

    @hala
    O czym Pani pisze? Jakie ludobójstwo? Platforma przegłosowała przecież w sejmie że żadnego ludobójstwa nie było. Zamiast szerzyć jakieś pisowskie brednie że niby pomordowano i tak dalej proszę zaufać naszemu wodzowi. On wszystko wie najlepiej. I tylko On zapewni sukces. No chyba chce Pani sukcesu?

    Dobre 0

  5. Kresowiak pisze:

    Sz. Panie Redaktorze! Trudno mi się z Panem nie zgodzić z tym, co Pan napisał, ale jest jedno „ale”… Czy to, o czym Pan jakże trafnie pisze, stosuje się także do Pana gazety…? Otóż, niemal codzinnie piszecie o Katyniu, ale dlaczego panuje zmowa milczenia wobec problemu ludobójstwa na Kresach, którego dokonali pupile przyjaciela naszego przydenta? Ten przyjaciel Kaczyńskiego, laureat doktoratu dishonoris causa KUL, postawił na całej Ukrainie powielokroć więcej pomników mordercom Polaków, Żydów i Ormian, niż Polacy postawili pomników ofiarom Katynia. Mój dobry znajomy był na poczatku tego tygodnia w Moskiwe na konferncji poświeconej zjawsku banderyzmu. Imprezę organizowały tamtejsze środowska rosyjskich Żydów. Często spotykał się on z tym samym zarzutem: „Dlaczego Polacy stale wypominają Rosjanom zabitych kilkanaście tysięcy ofiar, a milczą w sprawie bestialsko zgłdzonych 200 tysięcy swoich rodaków?!” Czy Pan zna odpowiedź na to pytanie? P.S. Komu, po występie wnuka Bandery, Tatiana Serwentyk udzieli głosu na łamach „Rzepy” następnym razem : wnukowi Szuchewycza czy może jakiemuś „weteranowi” SS-Galizien? Pozdrawiam!

    Dobre 0

  6. opozycjonista.. pisze:

    Art@

    Spadkobiercą Bolszewickiej ZSSR jest obecna Rosja i to ona powinna przeprosić za Katyń i zapłacić odszkodowania Polsce.W Katyniu zamordowano kręgosłup polskiej inteligencji czyli 25 tyś Polskich oficerów , lekarzy , artystów i księży.Jdąc Pana tropem myślenia to Austra by miała przeprosić za II wojnę Swiatową , bo Hitler był synem austriackiego celnika.Dokumenty które Rosja wysłała do Trybunału w Strazburgu / niejasne, o zagmatwanej tresci i wymijające co do swojej odpowiedzialnosci za mord Katyński swiadczą że Rosjanie nigdy nie udostępnią wszystkich dokumentów na ten temat/..Wizyta Tuska w Katyniu biędzie podobna do uroczystosci na Westerplatte, gdzie Putin zachwywał się niezręcznie.

    Dobre 0

  7. Bruno pisze:

    „Prowadzenie polskiej dyplomacji pod dyktando hasła: co sobie o nas Europejczycy pomyślą, jest zaprzeczeniem polityki realnej.”

    Panie redaktorze, przecież to dyplomatołki…
    ;-)

    Dobre 0

  8. Bruno pisze:

    Moskiewski scenariusz wygląda tak:

    Prezydent Lech Kaczyński zostanie ustawiony między wysokim Janukowyczem a jakimś innym dryblasem i bedzie kupa śmiechu a zwłaszcza uśmieją się wykształciuchy w Polsce.

    W Katyniu Putin powie co będzie chciał a nasz mientki Donek bedzie się uśmiechał.
    Możliwe że Putin oskarży o Katyń dziadka Tuska…
    ;-)

    Dobre 0

  9. skipper pisze:

    A kiedy my przeprosimy Rosjan za Dymitra Samozwańca i okupację Kremla?

    Dobre 0

  10. Bruno pisze:

    Jak ktoś ma na imię Donald to chyba nie będziemy go traktować poważnie!

    Dobre 0

  11. Adam pisze:

    Moi Panstwo!
    Nie od dziś wiadomo ze naszymi mężykami stanu kręcą sluzby.Nie było by w tym nic nadzwyczajnego/ gdyz w panstwach powaznych tez nimi krecą/,ale funkciopnariusze,, naszych ,,służb przewerbowali sie do slużb państw ościennych i pracuja dla nich.Dobitnym tego przykladem jest chociazby fakt iz w czasach wzmozonego zainteresowania naszym krajem przez sowiecki wywiad,nasz kontrwywiad nie zneutralizował ani jednego szpiega.

    Dobre 0

  12. Sybirak pisze:

    PO prostu kpiny z ofiar,hańba dla POlityki POjednania z katami.Rząd reprezentuje interesy i POlitykę historyczną grabarzy Polski.

    Dobre 0

  13. godziemba pisze:

    a niech te tysiące partyjniaków Platformy zajmą się biznesem zamiast polityką, bo przynoszą swoją mentalnością akwizytora tylko szkodę Polsce. pytanie tylko czy zostaliby zatrudnieni jako przedstawiciele handlowi obcych koncernów, gdyby reprezentowali jedynie swoje kwalifikacje (bez dojść, koneksji i poufnych informacji o strategicznych tajemnicach kraju) obawiam się, że bez oferty zdrady narodowej zostałaby im tylko praca konsultantów dla bezrobotnych – jedyne stanowiska, na które ciągle rośnie popyt skwapliwie finansowany przez Unię.

    niestety dla ex-platformersów taki etatowy kontakt z bezrobotnymi mógłby się skończyć linczem…

    Dobre 0

  14. fritz pisze:

    Bardzo dobry tekst.

    O stanowisku Rosji tzn. sie Putina:
    ….Nie tylko odmawiają rehabilitacji ofiar mordu, ale stwierdzają, że nie ma pewności, iż rzeczywiście zostały one zabite.

    … jakie znaczenie ma gest Putina i na czyje groby przyjeżdża premier Rosji, skoro oficjalne stanowisko władz podaje w wątpliwość sam katyński mord?

    *** Znaczenie jest oczywiste. Jak powaznie traktuje Putin antypolskiego Tusk: [cenzura, ale inne okreslania nie sa wystarzczajace]

    …I czy w tym kontekście premier Polski powinien się spotykać w tym miejscu z szefem rosyjskiego rządu?

    Tusk reprezentuje interesy Russogermanii na Polske. Czy sie spoktak zalezy od Merkel

    Inne pytanie jest znacznie bardziej ciekawe: czy prezydent Lech Kaczynski powienien do Mokskwy poleciec?

    …Od początku tej kadencji Sejmu słyszymy o międzynarodowych „sukcesach” obecnego rządu związanych z „ocieplaniem” wizerunku Polski.

    *** Tusk odniols berprzecznie jeden olbrzymi sukces na arenie miedzynarodowej: zlikwidowal Polske. Przestala istniec. Pokazuje to ilosc miejsc, jakie dostaje Polska w nowo tworzacej sie sluzbie dyplomatycznej. Na okolo 600 waznych miejsc, o ile pamietam, Polska ma szanse na 1 (doslownie i tylko szansie): w Mongolii.

    Gdyby JK byl premierem sytuacja nie do pomyslenia.

    Na razie jedynym konkretem jest objęcie stanowiska przewodniczącego Parlamentu Europejskiego przez Jerzego Buzka. Sukces ten ma, zdaje się, być wartością samą w sobie, gdyż dotąd nie przełożył się na żadną znaczącą decyzję Unii Europejskiej.

    …. Na szczęście są również Rosjanie heroicznie o nią walczący, o czym przypomina gest prezydenta Polski, który odznaczy polskimi orderami członków grupy Memoriał.

    *** Najwyzsze slowa uznania dla bohaterstwa tych Rosjan. Sa czystym zaprzeczeniem nie rzadu w Warszawie.

    Dobre 0

  15. stanko z W. pisze:

    Bądźmy wyrozumiali i cierpliwi: post-sowieckie szczi dopiero się u nich warzy (i waży)…

    Dobre 0

  16. krzyh pisze:

    Tusk stał się zakładnikiem swojej propagandy. Za wszelką cenę będzie chciał udowodnić że stosunki polsko-rosyjskie są coraz lepsze i przełknie wszystko cokolwiek Rosjanie mu podsuną. Nawet jeśli Putin napluje mu w twarz nad grobami pomordowanych Polaków powie że to padał deszcz i to na dodatek ciepły a to niezbicie świadczy o „ocieplaniu wzajemnych stosunków”. W chwili obecnej zaszło to już tak daleko że Donald nie może już sobie pozwolić na choćby krytykę w stosunku do Rosjan i oni o tym wiedzą. Wykorzystają to bez skrupułów.

    Dobre 0

  17. Art pisze:

    Jedyne co prawdziwe w tym artykule to tytuł. Negowanie zbrodni w Strasburgu to polityka, pokazanie w tv rosyjskiej w porze największej oglądalności filmu „Katyń” to prawda historyczna. To wszystko dzieje się w kraju, w którym kult Stalina jest wciąż żywy.
    Gdyby pan Wildstein zaczął pisać o zaletach PRL, wtedy większość z was ogłosiłaby że przeszedł na stronę „komuchów”, a czyż nie było takich zalet? Lepiej jednak pisać jaki to PRL był zły i nieludzki i wtenczas to jest bawienie się polityką, nie dostrzegając pozytywów.

    Dobre 0

  18. ptaszek świergolaszek pisze:

    Może na mogiłe trzeciej RP urraaaa

    Dobre 0

  19. piotr Semka pisze:

    SZANOWNI pAŃSTWO I p.REDAKTORZE!
    A kto niby mialby prowadzic ta realna i skuteczna polityke zagraniczną?Tusk,Pawlak,Komorowski?Ludzie ktorzy doprowadzili do upadku prolustracyjnego rzadu J .Olszewskiego?Nie badzmy naiwni.Sily ktore za nimi stoja od 200 lat z przerwa na okres miedzywojenny,nie pozwola na cos takiego co okreslamy niezależna polityka zewnętrzna i wewnetrzna(vide niekorzystne umowy na dostawy gazu.Ostatnia podpisana do roku 2037.To sa fakty.

    Dobre 0

  20. czytenik pisze:

    kamaz napisał:
    „…Teraz stosunki z Rosją są na pewno dużo lepsze, [...] No na pewno pogorszyły nam się stosunki z tym watażką Gruzińskim, ale to nieistotne…”

    Nie tylko się ocieplą, ale staną nawet gorące, gdybyśmy jak przed wiekiem znaleźli się we wspólnocie jednego kraju. Poza tym premier Putin jest z pewnością mądrzejszy od naszego, ponadto nieprównywalnie lepiej zabiega o interesy swojego kraju.

    Dobre 0

  21. Tomek pisze:

    Nad całą prowokacją z Katyniem fachowcy na Łubiance myśleli wiele miesięcy. I nic tu nie jest przypadkowe. Tak samo, jak wielka feta w Moskwie pod portretami Stalina.

    Dobre 0

  22. SyriuszB pisze:

    Panie Bronisławie Wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt Wielkiej Nocy. Bardzo pana szanuję, i czytam z przyjemnością. Zawsze potrafi pan wykazać polską racje stanu w kluczowych dla nas kwestiach. Dziękuje

    Dobre 0

  23. Joseph pisze:

    Wybaczam Panu nawet epizod z masonerią.

    Dobre 0

  24. hala pisze:

    Premier Tusk powinien odwołać swoje spotkanie w Katyniu. Mówię to jako córka Ofiary mordu, polskiego oficera- Syna polskiego Narodu. Nie ma prawa p. Tusk w moim imieniu i mojej rodziny i naszego Stowarzyszenia Katyńskiego nas Tam nas prezentować.
    Nie byłam przeciwna, by w Tym miejscu kaźni ponad 100. tyś Chrześcijan i Słowian wzniesiono cerkiew, należną Ofiarom komunistycznego mordu i Ich Rodzinom. Mają do tego święte prawo, by wznieść je w licznych, innych miejscach na zawłaszczonym przez komunistyczny totalitaryzm terytorium.
    Da plamę Tusk, gdy w takim drastycznym momencie sponiewiera Prawdę historyczną. Zada ból nam – potomkom Katyńczyków. Da dowód na akceptację kłamstwa wbrew polskiej racji stanu.

    Dobre 0

  25. swistak pisze:

    BW je za dużo jajek. Cholesterol niszczy. Precz z jajami jak berety!

    Dobre 0

  26. Henry pisze:

    W Katyniu spotka się dwóch łgarzy i będą licytować który lepszy ;-)

    Dobre 0

  27. Jeśli to prawda:
    http://www.rp.pl/artykul/2,456406_Rosjanie_neguja_mord_w_Katyniu.html
    - byłby to policzek demonstracyjnie wymierzony Polsce.
    Wówczas Tusk i Kaczyński nie powinni spotykać się z Putinem i
    Miedwiediewem, ani w Katyniu, ani w Moskwie, a i generał Jaruzelski,
    jako Polak, powinien odwołać swoją wizytę.
    Tak uważam.
    Stanisław Remuszko
    http://www.remuszko.pl/katyn/

    Dobre 0

  28. Andrzej.pl pisze:

    Brawo, przyjemnie jest przeczytac argumenty prawdziwego obserwatora sceny politycznej jakim jest p. Redaktorze. Pozdrowienia Wesolych swiat.

    Dobre 0

  29. Piotr Sz. pisze:

    Świetna analiza głupoty Rosji i naszego Tuska. Przepraszam, nie wiem czy Tusk to „nasz”, jeśli kłania sie kłamcom z Rosji. Po co on tam jedzie? Ze złem nie wolno kupczyć, trzeba je nazwać po imieniu. To jakaś dziejowa schizofrenia. Po co Putin tam jedzie skoro NKWD Rosji nikogo nie zamordowała. Absurd i głupota. Brawo panie Wildstain.

    Dobre 0

  30. obserwator pisze:

    Niech Pan Premier pojedzie- przeprosi za Katyń Putina… i juz nie będzie pana Premiera i jego niby partii- bo tego Polacy nie zdzierżą. Honor i plutokracja PO to jak widać coś co się wzajemnie wyklucza. A Polacy honor posiadają i cierpliwość, która się kończy… znów przez chwilę będziemy solidarni przy urnach- między innymi dzięki Panu Panie Redaktorze:)
    Panu Premierowi życzę gorącego długiego pocałunku w usta od Władimira.

    Dobre 0

  31. Art pisze:

    @moherowyb
    nasze wojska w 1945 r. maszerowały w defiladzie zwycięstwa tylko w Moskwie, bo nasi przyjaciele anglicy i amerykanie zabronili nam świętować w Londynie. Nasi żołnierze giną teraz w Afganistanie przy ich boku. Hańba!! Być może to są potomkowie tych co zamordowali nam wybitnego Polaka Kazimierza Puławskiego! Czy dlatego mamy zerwać z USA wszelkie stosunki?
    W Katyniu byli mordowani nie tylko Polacy, ale wszystkie narodowości w ZSRR. To miejsce jest szczególne w pamięci obydwóch narodów i powinno nas łączyć, a nie dzielić, tym bardziej że sprawcą był jeden i ten sam człowiek.

    Dobre 0

  32. Rosja nie tylko neguje ludobójstwo w Katyniu, odmawia udostępnienia katyńskich dokumnetów i utrudnia prace badawczo-ekshumacyjne. Władze zamierzają budować w Katyniu cerkiew. W tych warunkach obecność Putina i Tuska w Katyniu, ich wspólny lunch nabierają trywialnego, propagandowego wymiaru. To nie żaden przełom w stanowisku Rosji tylko gra pod publikę. To wstyd, że premier polskiego rządu zaakceptował swój udział w spotkaniu w takiej formule.

    Dobre 0

  33. Faja pisze:

    Cudowny, wspaniały, kochany pan premier Tusk……przed użyciem przeczytaj ulotkę lub skontaktuj się…..

    Dobre 0

  34. Darek pisze:

    Witam,

    Tak wygląda prawdziwa twarz obecnej Rosji.
    Po co Tusk jedzie do Katynia ? Uścisnąć dłoń
    Putina i się uśmiechnąć ? Brawo Prezydentowi
    za medale dla „Memoriału”.

    Pozdrawiam,

    Dobre 0

  35. Art pisze:

    Faktem jest pokazanie w tv filmu „Katyń” jako prawdy historycznej i ujawnienie przed własną opinią publiczną, że taki mord się zdarzył. To jest największy sukces.
    Nie mieszajmy spraw sądowych do tego co się robi w sprawie Katynia. Czy w Polsce mówimy o zbrodni w Jedwabnem? Czy Polska nie broni się przed Steinbach o ziemie wysiedlonych? Rosja nie chce płacić za ZSRR odszkodowań i to jest chyba normalne, bo raczej wszystkie były republiki powinny za to zapłacić. Czy Rosja ma powiedzieć przepraszam, próbuje to zrobić powoli, dzięki Tuskowi właśnie. Dlaczego za Katyń nie przeprosili nas Gruzini? Pan redaktor nie ma do nich żadnych pretensji, a przecież główny sprawca tego mordu to Gruzin i w Gruzji do dzisiaj są jego pomniki.

    Dobre 0

  36. marek pisze:

    Prawda jest tylko jedna.Jeśli ktokolwiek chce ją manipulować musi
    przegrać wcześniej czy pózniej.Postawa Rządu RP jest bardzo dziwna
    przekłada interes swojej partii nad interesem Polski,a to jest hańba.

    Dobre 0

  37. ja pisze:

    Międzynarodowych „sukcesem” obecnego rządu związanym z „ocieplaniem” wizerunku Polski i wartością samą w sobie, tak jak w przypadku Buzka, będzie poklepanie Donalda Tuska przez Putina. Fakt ten będzie eksponowany w naszych mediach z towarzyszącym mu zachwytem. Zresztą już od co najmniej dwóch miesięcy jest zapowiadany jako radosna nowina. Nieważne co powie Putin i jak to zostanie skomentowane prze rosyjską prasę. W Polsce będzie panował zachwyt, nawet gdy po stronie rosyjskiej wystąpią uszczypliwości typu : Tusk napluł Putinowi do kieliszka.

    Dobre 0

  38. redneck pisze:

    Stary kagiebista Putin doskonale wie,że taki Tusk jest zakładnikiem ,,ocieplenia stosunków z Moskwą” i nie zrobi niczego,co mogłoby popsuć owo ,,ocieplanie”.Nawet gdyby pułkownik Putin przywlókł ze sobą do Katynia pluton w mundurach NKWD.W ramach ,,pojednania” rzecz jasna.

    Dobre 0

  39. krzyh pisze:

    Tusk z Putinem spotkają się nad grobami? polskich oficerów. No bo skoro nie zostali zamordowani to może jeszcze żyją? Pośmieją się, poklepią po plecach i rozejdą. Czyli tak zwany „sukces”. Odnotowałbym też kolejny sukces rządu a premiera Donalda szczególnie mianowicie wymyślił że aktorzy pracujący w teatrach na zatrudnienie na umowę bezterminową będą mogli liczyć po 15 latach pracy! To prawie połowa czasu aktywności zawodowej człowieka! Moje gratulacje. A to że przez ten czas te osoby pozbawione będą zdolności kredytowej i szans na własne mieszkanie to przecież szczegół który tak genialnego polityka jak Tusk zajmować nie musi. W końcu nie po to jest się geniuszem aby na tak mało znaczące sprawy trwonić czas. W tym kontekście dziwnie też wygląda sprawa aktorów młodych na dorobku którzy nie chcą się pokazywać w otoczeniu polityków z innych opcji. Może to tylko rozsądek? Umowy na czas określony szybko się kończą a nowej wcale nie musi się otrzymać zwłaszcza gdy minister wspomni coś o finansowym wsparciu dla teatru …. lub jego braku.

    Dobre 0

  40. franke pisze:

    Uwielbiam Pana komentarze. Bardzo trafne i inteligientne.
    Jest Pan jednym z niewielu polskich dziennikarzy, którym lezy na sercu dobro Polski. Niestety duzo przedstawicieli naszych mediów /lub nie naszych/, ale chyba polacy zachowują się tak jak im ktoś zaplaci czyli niestety bardzo koniukturalnie.
    Zastanawiam się tylko dlaczego tak się zachowują przecież oni tez mają rodziny i powinni myśleć o przyszłosci naszego kraju, a nie pisać same hymny pochwalne na cześć rządzacych mimo, że wiedzą i powinni wiedzieć,że my jako naród jestesmy oszukiwani.

    Dobre 0

  41. koham.mihnika.copyright pisze:

    Putin upewni Tuskiego, ze to robota Niemcow.
    W Moskwie nic sie nie dzieje bez powodu. Za kilka dni cos tam powie, ale juz wczesniej zasial ziarno niepewnosci [na uzytek wewnetrzny].
    Czy to Katyn, czy Wolyn, wszystkie polskie wladze maja uwiad starczy, nieczego nie widzialy, nieczego nie slyszaly, o niczym nie chca wiedziec.
    Chalupnicza polityka zagraniczna, gdzie nas kiszkuja bez mydla, a my udajemy ze jest wspaniale.

    Dobre 0

  42. myślący pisze:

    Jeśli prawdą jest, że w oficjalnym rządowym piśmie do Trybunału w Strasburgu rosyjskie władze nie tylko
    odmawiają rehabilitacji ofiar mordu, ale wręcz wyrażają wątpliwość czy oficerowie polscy zostali zabici w Katyniu, to po co premier Polski D. Tusk zamierza się spotkać z premierem Rosji W. Putinem na grobach ofiar katyńskich?

    Dobre 0

  43. Krzysztof G. pisze:

    Tuska rządzenie wygląda jak reklama w telewizji.Wychwalany produkt jest najlepszy,najwspanialszy.Ale jak go kupimy to się okazuje wielką szmirą.Kiedy się Polacy obudzą nie wiadomo.Wiadomo natomiast że lubią jak się im robi wodę z mózgu.Dzięki takim dziennikarzom jak Pan, możemy dowiedzieć się o innych prawdach a nie tylko jedynych słusznych,serwowanych nam przez „wielką reklamę”jaką są rządy PO.Pozdrowienia dla Pana i całej redakcji i życzę Wesołych Świąt.

    Dobre 0

  44. VonCamsen pisze:

    Osobiście mam wrażenie, że Administracja Ruska, Panie Wildstein, stara się brać przykład ze swojej opozycji. Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że pobrzmiewa to niczym paradoks polityczny. Ale? Trzeba pamiętać, że prym w opozycji wobec Władimira Putina i jego poplecznika (nie od dziś wiadomo, że również marionetki) Dmitrija M. wiedzie światowy mistrz w szachach – pan Kasparow.

    Stąd też? W moim mniemaniu posunięcia Ruskich przypominają, na swój sposób, polityczne szachy. A sama kwestia zbrodni w Katyniu, dokonanej na Moich Rodakach? A jakiż polityk, jakież państwo jako „osoba fizyczna” z łatwością przyzna się do prawdy?

    Podejrzewam, że walka o uznanie wspomnianej prawdy będzie trwać jeszcze dłuższy czas..

    Dobre 0

  45. Piotr K. pisze:

    Putin reprezentuje zwycięzców ( kiedy w historii świata zwycięzca został rozliczony ), Tusk reprezentuje tych którzy dzięki Rosji mieli taki a nie inny ustrój. Tusk nie jest PZPR-owcem a więc nie będzie miał problemów z „goleniem Kwaśniewskiego” chociaż będzie wdzięczny że został przyjęty.

    Dobre 0

  46. opozycjonista.. pisze:

    Skostniała Bruksela dba o własne interesy.Tusk jest politykiem miałkim i nie upomni się o nasze sprawy w Brukseli.Polityka na kolanach w wykonaniu pana Bartoszewskiego wobec Rosian i Niemców doprowadziła do tego że za Katyń Rosianie oskarżają Niemców.poklepywanie Tuska na Salonach jest smutne i upokarzające.Prezydent L. Kaczyński dba o przywracanie naszej pamięci historycznej a to jest temat niewygodny dla polityków z miękkim kręgosłupem takich jak Tusk..

    Dobre 0

  47. Stawol pisze:

    Tak, to jest pytanie do Tuska i do Putina – po co jadą i na czyje groby jadą.

    Putina można od biedy rozumieć ,ąle Tuska nie.

    Dobre 0

  48. moherowyb pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze,
    Jak zwykle uwagi tzw,,z ust nam wyjęte”. Co dalej – moim zdaniem P.Prezydent nie powinien jechać do Moskwy.Przecież mord katyński Rosjanie przeprowadzili w czsie tej samej wojny i teraz mamy jechać do nich świętować ? Co? Jeżeli polskie oddziały wojskowe będą na defiladzie to będą defilować przed potomkami oprawców swoich dziadów, Hańba! Tak to okrutne stwierdzenie, ale jeżeli obecni przywódcy Rosji nie widzą swojego udziału w zbrodni katyńskiej – to są godnymi kontynuatorami sprawców tamtych czynów. bo nie odcinają się od nich. I co Prezydent pojedzie i będzie udawał że nic się nie stało?
    Drugi ważny wątek do wyjaśnienia – to dokumenty, które przywiózł w roku 1992(?) prez. Jelcyn i wręczył prez. Wałęsie. Gdzie one są? byłyby b. potrzebne teraz.
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  49. kamaz pisze:

    Pan Redaktor pisze:

    „Od początku tej kadencji Sejmu słyszymy o międzynarodowych „sukcesach” obecnego rządu związanych z „ocieplaniem” wizerunku Polski.”

    No na początku istnienia tego rządu trzeba było naprawdę ocieplać wizerunek Polski. Przypomnę że za rządów braci kaczyńskich mieliśmy zimnowojenną retorykę w stosunku i do Rosji i do Niemiec. Teraz stosunki z Rosją są na pewno dużo lepsze, a z Niemcami nigdy tak dobre nie były. Trzeba być ślepym żeby tego nie zauważać, albo tak jak Pan redaktor nie chcieć zauważyć. No na pewno pogorszyły nam się stosunki z tym watażką Gruzińskim, ale to nieistotne. Ogólnie Polska jest postrzegana jako partner dobry i skory do rozmów, a nie jak kapryśne i naburmuszone dziecko w piaskownicy, z którym nikt się nie chce bawić, a na tym właśnie polegała polityka zagraniczna kaczyńskich, na zrażaniu sobie innych.

    Dobre 0

  50. paparazzi pisze:

    Super , panie Wildstein.
    Umiarkowany ton , nie histeryczny ale jasno podajacy fakty. Super.
    Jeszcze raz , czy mamy politykow zdolnych do gry z zardzewialym kolosem niby demokratycznym.Czarno to widze. Jest pan jednym z niewielu, broniacym polskiej racji stanu. Pozdrawiam serdecznie.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.