Afera hazardowa. Instrukcja obsługi

Mariusz Kamiński miał rację, że afera hazardowa jest testem dla premiera. Ale nie tylko dla niego. Również dla całego państwa. Na razie nie zdaje go ono najlepiej – pisze publicysta „Rzeczpospolitej”

Pomimo wysiłków Platformy Obywatelskiej, rządu i ich sojuszników o aferze hazardowej wiemy już na tyle dużo, aby zażądać poniesienia politycznej odpowiedzialności przez premiera. Oczywiście, polityczna odpowiedzialność nie jest sprawą jednoznaczną. W demokracji to obywatele ustalają jej zakres, decydują, czy naruszenie określonych standardów powinno pociągać za sobą odsunięcie określonego polityka od ważnych stanowisk, a także utratę władzy określonej formacji. Im bardziej kraj cywilizowany, tym ostrzejsze są kryteria oceny.

Korupcja to nie tylko łapówki

Mamy prawo, a nawet obowiązek wymagać od polityków przestrzegania etyki. Wyobrażenie, że jakość rządzenia a etyka to różne sprawy, jest nierozumne, a w konsekwencji niebezpieczne.

Etyka to zestaw norm i zasad, którymi rządzi się dana społeczność. Budują one wzajemne zaufanie, które jest fundamentem wspólnoty. Zależy od niego działanie państwa, a więc także stan gospodarki i – generalnie – jakość życia ogółu. Korupcja nie tylko podraża wszelkie transakcje, ale rozregulowuje mechanizmy rynkowe i podkopuje całość gospodarki. A korupcja to nie wyłącznie wręczanie łapówek. Zaczyna się od nierównego traktowania podmiotów gospodarczych, co prowadzi do łamania fundamentalnej zasady wolnego rynku.

Przeczytaj cały tekst

(87) Komentarzy do “Afera hazardowa. Instrukcja obsługi”

  1. BYŁY INERNOWANY napisał:

    Panie Bronisławie aby państwo było etyczne musi mieć etycznych obywateli. Proszę mi odpowiedzieć kto tej zgraii podwórkowej zwaną PO powierzył władzę? Obywatele tego państwa.

    Kto wybierał posłów o takich zachowaniach i wypowiedziach jak Nisiołowski, Palikot, Kutz, Karpiniuk, Tusk (tak, tak to ten od epitetu mohery i innych złośliwych i obrazliwych określeń) Kopaczowa, Nowak, Komorowski (finezyjnie ziejący nienawiścia) Sikorski od dożynania watahy…itd. Kto ich wybierał? Nieetyczni obywatele tego państwa dla których wypowiedzi i zachowania w/w nie przeszkadzają, a wręcz imponują.

    I dopóki to się nie zmieni, dopóty nie będzie innego państwa tylko kolejny stwór czekający na kolejne rozbiory bo z takimi etycznie wstecznymi głosami obywateli nie można czego innego oczekiwać tylko powtórki z historii. A historia potrafi zatoczyć koło tym bardziej, że z tego co widać NATO ani UE przy obecnej ich słabości nie gwarantują Polsce bezpieczeństwa nawet gazowego, a co mówić o zabezpieczeniu może kiedyś znowu zagrozonej naszej niepodległości. Bez etycznego państwa swoimi obywatelami znowu rozdziobią nas kruki i wrony.

    I po co były te internowania jako kolejne zmagania o niepodległość skoro jak poprzednio w historii to co dobre zostało znowu zmarnowane.

  2. oldgeorge napisał:

    Dobry tekst. Gratulacje. Czyta się jak dobry kryminał. Czy, w takim razie, trafi do kryminału p.Donald T. za ujawnienie tajemnicy państwowej?

  3. fritz napisał:

    Bardzo dobre opracowanie.
    Cytat: Z pełną odpowiedzialnością można powiedzieć, że sprawa ta wstrząsnęłaby każdym cywilizowanym państwem. W Polsce gros dziennikarzy jej nie zauważa.

    *** Problem polega na tym, ze Polska nie jest normalnym panstwem, tylko krajem w momencie pozbawiania swojej suwerennosci, przeksztalcanym w polkolonie a pozniej w cala kolenie, a wiec w troche wiekszy euroregion.
    Zadanie to wykonuje Tusk.
    Media w Polsce albo naleza w olbrzymiej wiekszosci do tych, ktorzy za tym jobem stoja, albo do tych, ktorzy calkowicie i bez reszty likwidacje Polski popieraja.
    Dlatego nie bedzie zadnej reakcji mediow a jezeli juz to tylko w celu obrony Tusk i rozmywania calej afery.

    Ta afera to nie tylko kontrola panstwa, administracji panstwowej, to rowniez kontrola mediow, mianowicie czy sa one mediami czy tez po prostu narzedziami politycznymi sluzacymi do spelnienia okreslonego zadania.
    Jak dotychczas wszystko wskazuje na ten drugi wariant.
    Niebawem bedziemy mieli pewnosc.
    Teraz mamy prawie pewnosc.

  4. torrent napisał:

    Dziekuje bardzo za proste i precyzyjne przedstawienie sprawy. Wreszcie z tego zamieszania cos zrozumialem. Szkoda jedynie, ze tak niewiele sie w ten sposob o tym pisze.

  5. fritz napisał:

    BYŁY INERNOWANY napisał: 08 lutego 2010 at 23:59
    Panie Bronisławie aby państwo było etyczne musi mieć etycznych obywateli. Proszę mi odpowiedzieć kto tej zgraii podwórkowej zwaną PO powierzył władzę? Obywatele tego państwa.

    *** Obywatele postrzegaja swiat mediami, mysla mediami.
    Cytat: Aby jednak zjawiska te [wszystkie zjawiska, a wiec rowniez partie rozpoznac] rozpoznać, obywatele muszą mieć na ich temat wiedzę. Oznacza to, że muszą mieć pośrednika, który im tę wiedzę dostarczy. Jeśli pośrednik – czyli media – szwankuje, szwankuje zbiorowa zdolność oceny rzeczywistości.

    *** Spoleczenstwo w Polsce jest bezczelnie oklamywane i dezinformowane jezeli chodzi o Tusk.

    Dlatego wlasnie udziela mu poparcia.
    Do tego dochodzi jeszcze oportunizm paru wydawaloby sie mocnych politykow, ktorzy swoim oportunistycznymi postawami (sa zbyt inteligentni, zeby nie rozumiec celow Tusk) rowniez zwiekszaja czy zwiekszali dezinformacje.
    Do takich polittykow nalezy np. Rokita czy Godwin. Niestety, Plazynski rowniez zaczyna do nich dolaczac.

    Obywatele byliby wtedy “winni”, gdyby byli w miare uczciwie informowani i pomimo tego udzielili by poparcia Tusk.

  6. auu napisał:

    Historia Polakow rozliczy.
    Nie ma wyjscia.
    Juz ich raz rozliczyla za zlota wolonosc dla niektorych.
    Niech sie lepiej przebudza, bo tylko sznur zostanie

  7. Emanuel Czyzo napisał:

    Jedna poprawka-uscislenie, to jest test dla narodu, bo panstwo to jednak nie narod. A więc pytanie jest, czy naród wreszcie zrozumiał co za ludzie, co za podli ludzie ‘rządzą się’ w tym kraju?
    Bo oni nie rządzą tym krajem, ich nie interesuje ani kraj, ani obywatel, ani narod. To są hazardzisci, nie dlatego, ze wykryto afere hazardowa, to sa hazardzisci, bo oni grają Polską!

  8. Mich napisał:

    Czy tak trudno być przyzwoitym człowiekiem?? (albo inaczej: czy polityka musi być aż tak śmierdzieć?)

  9. Frater napisał:

    Redaktorze nic z tych rzeczy: –jakie , czyje i na czyjej slużbie są media ,Pan doskonale o tym wie –oni nie popełnią takiego błedu jak przy aferze Rywina. Nauka nie poszła w las. Pan widzi jak bronią powołanej przez czterech tenorów (ten czwarty, generał WSI biedny musiał się aż upomnieć, że on też tam majstrował przy powstaniu) PO. Ale go chyba szybko wzięto do raportu, bo coś zaczął bąkać o niezrozumieniu sensu wpowiedzi. –ma Pan rację, ta sprawa wstrząsnełaby każdym cywilizowanym krajem, ale nie Polską. Dlaczego też Pan wie. Peowcy to łatwi (razem z premierem) do sterowania chłopcy. Premier jest wybitnym politykiem, ale w uzasadnieniu Nagrody Karola Wielkiego, coś jak Nobel dla Obamy, na poczet przyszłych zasług. –jesli Pan wspomina o etyce rządzących obecnie nami, to dajmy sobie spokój. Szkoda kalać tego słowa. Oni tak byli zapatrzeni w słupki ( nie te z hakiem), pewni w każdym calu bezkarności, że nawet nie zachowali podstawowych środkow ostrożnoci. Dobrze , że złodziejowi niezawsze szczęście sprzyja.

  10. Znie_Smaczony napisał:

    A może warto raz jeszcze wrócić do słynnych taś ‘Renaty Beger’ i zapytać, kto wtedy mówił o standardach i od kogo mamy prawo wymagać przestrzegania etyki.
    I co się wtedy stało.
    Wielkie Nic, nawet komisja nie powstała a przecież proponowano konkretne pieniądze i to nie prywatne tylko nasze.
    Cóż niektórych stać na podwójne standardy i jak widać wcale się tego nie wstydzą, a może zapomnieli !

  11. teodor napisał:

    Dobra analiza faktów. W natłoku informacji i dezinformacji można się pogubić. Wnisek, że to premier sypnął jest oczywisty. Stosując zasady zwykłej logiki: Jeżeli mamy 3 elementy. A, B i C. Informacja z A została przekazana do B. następnie znalazła się w C i jednocześnie wiemy że nie dotarła tam z A (bo A nie było zainteresowane przekazaniem jej tam) wniosek: informacja do C dotarła z B.
    gdzie: A: CBA; B: premier; C: bohaterowie afery
    Rekapitulując: premier sypnął.

  12. Znie_Smaczony napisał:

    @teodor;
    ta twoja ‘dobra’ analiza opiera się na jednym ale, że A (nie było zainteresowane przekazaniem jej tam).
    I to jest błędna przesłanka bo skoro było zainteresowane, żeby przekazać do ‘Rz’ to dlaczego nie do B i C i D i E i jeszcze gdzieś tam.
    Rekapitulując: A na pewno sypnęło, a ‘teodor’ nie wywnioskował.

  13. greg napisał:

    Panie Bronku,
    Wiem, że jest Panu ciężko w Polsce po spędzeniu paru lat we Francji (nawet jeśli to było jakiś czas temu) Niestety ludzie tutejsi nie mają pojęcia o tym jak wygląda normalnie funkcjonujące państwo. Pisze to bez złośliwości, po prostu stwierdzam fakt. Widzi Pan ja mieszkam od lat w Kanadzie i Stanach. Tutaj są naprawdę ciężkie zimy. Ale drogi są na bieżąco odśnieżane a zwłaszcza posypywane solą. Zapyta ktoś: co to ma do afery hazardowej? Afera ta to wierzchołek złodziejskiej góry lodowej gdzie w słabym państwie kradnie się wszystko a na dole nie ma pieniędzy na zwykłą sól. Aha! Znajomi w Polsce mówią mi, że sól niszczy buty, samochody itd., itd… Napewno ucieszy ta wiadomość tych, którzy na sliskich drogach i chodnikach połamali sobie ręce, nogi albo stracili życie. Tzw. elity w Polsce mają naprawdę bajeranckie oprawki do okularów, super komórki, fantastycznego premiera i usilnie udają, że nie widzą i nie czują gnojówki, w której tkwią po kolana ( a niedawno było tylko po kostki)

  14. BYŁY INERNOWANY napisał:

    fritz napisał 09 lutego 2010 at 00:55

    *** Obywatele postrzegaja swiat mediami, mysla mediami.
    Cytat: Aby jednak zjawiska te [wszystkie zjawiska, a wiec rowniez partie rozpoznac] rozpoznać, obywatele muszą mieć na ich temat wiedzę. Oznacza to, że muszą mieć pośrednika, który im tę wiedzę dostarczy. Jeśli pośrednik – czyli media – szwankuje, szwankuje zbiorowa zdolność oceny rzeczywistości

    Zgadzam sie tylko po części. Obywatele przeżyli 45 lat komuny i jej zakłamania. Mieli czas na poznanie draństw i niby je poznali. Teraz jest wierne kopiowanie komuny przez PO i przy dzisiejszym stanie dostępu do informacji z poprzednim doświadczeniem działania komuny nie jest trudno wyciągnąć wnioski. Jest tylko problem. Albo nie chcą, albo nie potrafia albo taki jest ich stan etyki, że im draństwa, chamstwa i zdrady nie przeszkadzają. No to albo szybko niech zmądrzeja albo przy zmianie koniunktury światowej znowu zapłacą cenę. Może i kolejnego rozbioru. I będzie znowu krzyk i zgrzytanie zębów bo Polak przed i po szkodzie głupi.

  15. markiza napisał:

    Ktoś w komentarzu porównuje aferę haazardową do taśm Beger. Jakie rozeznanie rzeczywistoścci trzeba mieć żeby porównywać tak różne płaszczyzny? To że Beger to nagrała świadczy tylko o niej i nic więcej, no może jeszcze trochę medialnej piany i statuetki dla Morozowskiego i jego kolegi, ale w Platformie standardy zawsze były ambitniejsze, a więc ił amanie idzie na całego i w całej Polsce. Była młodzieżowka, która się wykazała w wyborach zaczyna działać. pokończyli wieczorówki i zaoczne i nie mogą ciągle wracać do rodziny z plecakami na wałówe , tłuc się pociągami. Trzeba kupić teraenówkę no jeszcze kredyty więc przedsiębiorczość kwitnie. Zobaczymy co powie Rosół

  16. krótka pamięć napisał:

    Czym jest ta sprawa wobec afery Fundacji Prasowej Solidarności z lat 90. z udziałem Jarosława Kaczyńskiego czy K. Czabańskiego. Skąd się wzięła spółka Srebrna ? W jaki sposób środowisko Kaczyńskiego weszło w posiadanie kamienicy w Warszawie ? Może na takie pytania zechciałby odpowiedzieć pan Wildstein.

  17. krzysztof napisał:

    w tym bardzo obszernym felietonie podsumowujacym dotychczasowa wiedze o tzw. aferze hazardowej jest wiele wnioskow podawanych jako pewniki okreslone przez p. Redaktora a tak gorliwie chwalonych przez Czytelnikow nie pozostawiajacych watpliwosci co do tego ze sa to zagorzali zwolennicy partii o nazwie Prawo i Sprawiedliwosc. Widac wyraznie ze celem p. Redaktora i jego chwalcow jest utopienie Platformy a w szczegolnosci jej szefa. Tymczasem nic nie jest jeszcze przesadzone, wszystko to sa tylko domniemania autorow. Doloze wiec jeszcze jedno domniemanie zreszta najbardziej prawdopodobne: kierujacy wowczas CBA M.Kaminski probowal poprostu dokonac zamachu stanu i obalic rzad tej znienawidzonej PO.Nikt nie powinien twierdzic ze jest inaczej bo przeciez p.Kaminski sam to przyznal (”przetestowac premiera”).Gdy tajna sluzba zaczyna testowac rzad jest to nic innego jak proba zamachu stanu. W swiecie jest mnostwo tego typu przykladow. Na nic beda tu argumenty ze rzad jest kiepski a premier do niczego. Demokratyczne procedury podaja inne mozliwosci dokonania zmian. Czy CBA chcialo tutaj upiec swoja wlasna pieczen? Oczywiscie ze nie bo i po co. Za ta nieudolna proba stoja przywodcy PiS (nazwiska znane czytelnikom i p. Redaktorowi), ktorym napewno zalezy na powrocie do wladzy (cytaty ogolnie znane). Tak wiec obszerny artykul p. Wildsteina uznac nalezy za niekompletny a wiec stronniczy. c.b.d.o.

  18. Andrzej napisał:

    OOOOOO – początek kampanii wyborczej PIS-u ?
    autor – partyjny ideolog.
    miejsce – partyjny organ.
    treść – insynuacje i twórcze wymysły
    W zasadzie wszystko się zgadza.
    I tylko , kurcze , czemu tylu tych naiwnych nie chce głosować na PIS?

  19. Kapol napisał:

    Co tu komentować, gdy wszystko jest jasne,że rządzący bronia przestępców wysoko umocowanych w swoich szeregach, bo to również wpływa na ich ocene jako uczciwych, co niejednokrotnie komentowałem na blogu RP.

  20. stan napisał:

    Zastanawia mnie “obiektywność” mediów, jeżeli po przesłuchaniach przed komisją “hazardową” obecnego “premiera” i byłego sondaże zaufania do partii najczęściej pokazywane to wzrost o 7% dla PO i spadek 6% dla PIS. To chyba jakaś paranoja. Nasz kraj zmienia się chyba w tuskolandię i potrzebna jest znowu nowa “lista Wildsztajna” , żeby prawdziwe fakty przebiły się do opinii publicznej

  21. marco napisał:

    Jedno jest pewne Panie Redaktorze – Rzeczpospolita musi nadal drazyc sprawe, inaczej PO zmiecie ja pod przyslowiowy dywan.

    Ja jednak mam taka nikla, co prawda, nadzieje, ze podobnie jak w sprawie Panskiego kolegi, Staszka Pyjasa, dojdzie kiedys do przelomu, pojawia sie wyrzuty sumienia, moze zbytnia pewnosc siebie glownych aktorow tego zenujacego dla Tuska i jego kamaryli dworskiej, widowiska, i prawda znowu wyjdzie na jaw. A wowczas zadne, nawet najbardzie czerwone, czy rozowe czy liberlane, podreczniki historii, ni eutrzymaja nazwisk tych osobnikow, jako zasluzonych dla Panstwa Polskiego.

    I na marginesie, znowu wracajac do sprawy Panskiego przyjaciela – jestem pelen uznania dla Panskiej determinacji i postawy w dociekaniu prawdy o tamtej zbrodni. Bo gdyby nie Pan i starania tez pewnie Panskich kolegow (wierze, ze tez inni przyjaciele i koledzy, poza oczywiscie Maleszka uczestnicza w dotarciu do prawdy) to mielibysmy znowu zafalszowana prawde, a pozyteczni idioci, patrz Kuchynski chociazby, znowu robiliby za wielkie autorytety mornalne i jedyne osoby mogace przekazywac prawde (??) o tamtych czasach.

    Szacunek i pozdrowienia dla Pana.

  22. Rafal Ryszard napisał:

    “Kanclerz wspiera sojusze
    na osciennym zoldzie,
    a medrcy przed glupota
    lby schylaja w holdzie…”
    500 lat, i nic sie nie zmienilo…
    Czy ktos jeszcze ma watpliwosci, na czyim zoldzie jest Tusk?

  23. suma napisał:

    Dęta afera , ale nie ma problemu skoro to dla pana takie wazne. Dobrej zabawy
    pozdrawiam

  24. kopela napisał:

    Ktos powyzej napisal, ekipa rzadząca PO nie inetersuje sie polskim obywatelem, ani krajem, zgadzam się! Czy zauważyliście, bno ja tak, jak często Schetyna i Tusk,mówiąc o naszje ojczyżnie używali słowa Polska, no bo Polska, bo Polska tego chce albo nei chce, pierwszy raz miałam wrażenie , jakby to mówili obckrajowcy o czymś co jest im w sensie ciała, serca obce!!!!
    Tak wspaniałego człowieka jak p. Kamiński pozwoliliśmy zdegradowac!
    Czy słyszeliście jakim językiem włada Grzegorz????Nie obrażając, po polsku mówi chyba rzadko!!! i To jest minister!! No ale to nie jest żaden wstyd, gorszy wsytd to moherowy beret, albo niski wzrost Jarosława! Żałosni jeseśmy!!No ale cóz, gdy dla większośći z nas idealnym programem w TV jest Taniec z gwiadami, Albo Szansa na sukces, jeszcze więcej takich programów a powoli wszystko stanie się nam obojetne…..

  25. kopela napisał:

    I jeszcze jedno!!! Wielke uściski i wyrazy szacunku dl p. Wildsteina.
    Jedynego z takich ostatnich…..Przyłączę się do słow MARCO powyżej!!Niech nam Pan pisze i walczy ze 150 lat!!! a tak nota bene to pieknie Pan wyglądał na tym zdjęciu w Rzeczpospolitej!!

  26. MAMUT napisał:

    SOBIE-panstwo.Polska praworzadna czy Sobiesiakow ?.Na to pytanie musi odpowiedziec sobie kazdy sam.

  27. fredo napisał:

    w tym kontekście łatwiej zrozumieć apele PO o wycofanie publicznych subwencji dla partii…

  28. kerbi napisał:

    W tym postkomunistycznym kraju juz nic sie nie da zrobić.Prokuratura,sady, media itd dalej są w rekach różowo-czerwonych.A do tego dochodzi jeszcze frajerstwo polaków.Zadnej nauki z przeszlosci nie wyniesli.rozumiem propaganda propagandą,media mediami ale jeszcze jest rozum…..

  29. zbig80 napisał:

    służalczy tekst, służalczego żołnierza rzeczpospolitej i braci Kaczyńskich. Nie warto komentowac.

  30. Franek Z. napisał:

    Do krótka pamięć.
    Gdyby rzeczywiście J.Kaczyński był uwikłany w aferę o której piszesz to Twoja ulubiona gazeta i stacja telewizyjna pisałby o tym codziennie. To samo dotyczy rzekomych kamienic. Ponieważ dostęp do ksiąg wieczystych ma każdy proszę podaj nr księgi wieczystej i adresy tych kamienic. Jak na razie to o czym piszesz jest tylko szczekaniem kundla. Podam Ci inną sprawę na tacy. Zainteresuj się jak pan Michnik z ferajną stał się właścicielem GW którą w 1989r. za społeczne pieniądze (czyli nasze) komuna założyła Solidarności (czyli nam). Tacy “poszukiwacze prawd” mają rzeczywiście krótką pamięć nie tylko w nazwie autora komentarza.

  31. rymera napisał:

    Analiza faktow przez p.redaktora jest ciekawa , domiemania jak najbardziej prawdopodobne ( czy poparte dowodami to juz inna sprawa ) , w kazdym innym panstwie bylo by juz po wszystkim tz. z moralno – etycznego punktu widzenia ,pana zdaniem jak i J.Kaczynskiego ,premier powinien ponies konsekwencje polityczne i ustapic , ze swojego stanowiska , jest to poprostu bzdura .Pan brzebywal kilka lat za granica i powinien sobie doskonale sprawe zdawac , ze tak nie jest nigdzie i Polska wcale sie pod tym wzgledem nie wyroznia , moze tylko w wiekszym narzekaniu na swoich politykow jak spoleczenstwa zachodnie.
    Polska jest pod tym wzgledem jak najbardziej “normalnym ” krajem , ale zawsze moglo by byc lepiej i to zarowno za tych czy innych rzadow.Podajac fakty co do ktorych nie ma watpliwosci, ma p.redaktor prawo je w ten czy inny sposob interpretowac ( najczesciej patrzac oczami PiS , no niech sie p.redaktor nie oburza napewno nie jest to obiektywne i niezalezne spojrzenie) , chcac byc w tej sprawie niezaleznym nalezalo by podac fakty bez kommentarza i czytelnicy powinni sami wyciagnac wnioski , no ale coby byl to za artykul ( jezeli ktos sie nie zgadza nie musi czytac ) . Prawie wszystkie wypowiedzi na blogu popieraja i daja poklask w/w artykulowi – przypomina mi to wspolne spotkanie po imprezie nad wiadrem ktore nazywa sie Polska – przykre , ale p.redaktor chce poprostu naprawiac ten kraj , tylko czy to jest dobra metoda. Jeszcze mala refleksja M.Kaminski powinien zostac zwolniony po pierwszej konferencji prasowej jakiej udzielil w tej sprawie – to sa standarty cywilizowanych krajow jezeli chodzi o sluzby tajne , nie mowiac o konferencji w ktorej jawnie wypowiada sie w ten sposob o swoim szefie.Ja zdaje sobie sprawe , ze to jest mniej wygodne i tego faktu p.redaktor nie podnosi , jak to sie mowi widziala cala Polska – dlaczego M.Kaminski nie wnosi skargi do sadu administracyjnego , dlaczego J.Kaczynski nie wnosi skargi do prokuratury o wszczecie postepowania w sprawie przekroczenia uprawnien i zlamania prawa przez premiera ( chociaz w srodkach masowych wielokrotnie sie tego domagal – bo poprostu znowu by nic z tego nie wyszlo – mozna by jeszcze po wszystkim z rzucic odpowiedzialnosc na sterowalna prokurature , ale nawet paranoja ma swoje granice.Mala dygresja na koniec w artykule z faktami nikt rozsadny nie dyskutuje z interpretacja i wnioskami nawet powinno sie ( film o Jaruzeskim przedstawial fakty , ale rowniez komentarze co z tego wyszlo wszyjscy mogli sobie wyrobic zdanie , podobnie jest z p.artykulem – ciemny lud to kupi , ale czy uczyni to jakis sad , bo jezeli chodzi o etyke jest to dziedzina w jakies czesci nie wymierna – no tak mozna zawsze zakonczyc w cywilizowanych krajach bylo by po sprawie – co jest niczym innym jak mijaniem sie z prawda.

  32. Kostek napisał:

    Czy Polacy w większości naprawdę nie potrafią patrzyć na fakty bez emocji. Stosowanie takich argumentów, jak pisowska telewizja, pisowski redaktor. Ten manicheizm, czyli dzielenie świata na dobre po i zły pis jest tak banalne, jak zabawa w piaskownicy.

    Są konkretne fakty:
    - zniszczenie akcji CBA (przeciek);
    - odrzucenie dopłat przez Drzewieckiego (pół miliarda);
    - odwołanie Kamińskiego, bez podstaw prawnych;
    - budowanie zjazdu w Zieleńcu przez Sobiesiaka bez wcześniejszej zgody odpowiednich organów;
    - milczenie w sprawie afery większości mediów;
    - załatwianie posadki dla córki Sobiesiaka w państwowej firmie;

    To tylko niektóre fakty; Czy te fakty są moralnie dobre? Nie są moralnie dobre, są złe. I nic tu nie da zaklinanie rzeczywistości: że pis, że pisowski.
    Takie tolerowanie zła doprowadzi do upadku państwa. Cała ta afera pokazuje, że w Polsce pewna grupa ludzi promuje dżungle polityczną: cynizm, korupcję, cwaniactwo. To jest demoralizacja.
    Przy okazji warto zauważyć, w jakiej to się dzieje atmosferze: przemysł pada, ludzie nie mają pracy, nie mają normalnej służby zdrowia, normalnej edukacji. No jest tragicznie. Tak sobie dalej wyobrżamy Polskę i będziemy dalej mówić, że pis, że pisowski. A niechby i pis szlak trafił, co późnij będzie służyło za usprawiedliwienie tego bagna?

  33. basia napisał:

    Zdjęcie pana Redaktora w Rzepie-bardzo sexy ! Pana mądry tekst to niestety głos wołającego na puszczy ale dzięki i za to bo w zbiorową mądrość Polaków już nie wierzę, ludzie są tak łatwi w manipulowaniu, tak prosto szczuć jednych przeciw drugim że nadzieja na to że dostrzegą jakieś fakty ważne dla państwa i wspólnoty raczej płonna, ot karpie głosujące za przyspieszeniem Świąt.Szacunek dla pana Redaktora !

  34. Kabbir napisał:

    Tyle pisze Pan Redaktor o etyce.. A czy korumpowanie urzędników przez dziennikarzy Rzeczpospolitej i kupowanie od nich niejawnych materiałów ze śledztw jest etyczne? A może tak robią wszyscy i służy to wyższym celom (czyli zwiększeniu czytelności gazety) i dlatego to jest dozwolone? Zarzucając komuś naganne zachowanie dobrze by było samemu być nieskazitelnym.

  35. michal napisał:

    Panie Redaktorze
    Zastanawia mnie tylko jedno.W którym demokratycznym kraju premier czy jego partia wobec takich faktów funkcjonowałby dalej i miał takie notowanie? Z tego wychodzi wniosek że my nie jesteśmy żadnym demokratycznym państwem, my jako społeczeństwo jesteśmy głupcami.Zaślepionymi sztuczkami cyrkowymi, bezwiednie wierzącymi w te kłamstwa, brednie i nierealne obietnice mitomana Tuska.Historia niestety powtarza się często i wszystko wskazuje na to że jako naród popełniamy znów te same błędy i podążamy ku upadkowi.A Michnik dzisiaj szydzi na swych łamach że w jednym z miast odśnieżane są chodniki bo ma złożyć wizytę prezydent Kaczyński.Odwodnione mózgi mają z tego powodu powód opluwania prezydenta Polski.Ot i wszystko…..

  36. kociewiak napisał:

    …jestes Wilndestei pan nudny ,nic nowego dalej PO to ten zly a PIS dobry.
    Dzis widac z jakich zrodel Rzeczpospolita uzyskuje informacje-CBA od starych
    wspolnikow Kaminskiego.

  37. Sybirak napisał:

    @BYŁY INERNOWANY-niestety racja.
    PO-partią anty-Polską ,nawet Polaków w niej nie dużo,co słychac w wyPOwiedziach większości ,dlatego tak żarliwie demontują Polskę.
    Jasno widac,że na sąsiadów Polska nie może liczyc,cała nadzieja w POzbyciu się z życia publicznego zadeklarowanych anty-Polaków i demontujących Państwo.

  38. fritz napisał:

    BYŁY INERNOWANY napisał: 09 lutego 2010 at 03:43
    fritz napisał 09 lutego 2010 at 00:55

    *** Obywatele postrzegaja swiat mediami, mysla mediami.

    ….Zgadzam sie tylko po części. Obywatele przeżyli 45 lat komuny i jej zakłamania. Mieli czas na poznanie draństw i niby je poznali.

    *** Masz racje. Tylko zwroc uwage, ze ostatnie wybory dla Tusk wygrali, uzywajac mlodziezowego jezyka, “malolaty pryszczate”, albo inteligentna mlodziez swiezo po studiach. Mozna ich bardzo latwo oszukac. Nie maja pojecia o historii. Nie maja pojecia o komunie. A raczej dowiaduja sie, ze Kiszczak jest czlowiekiem honoru.
    Doswiadczenie “generacji komunistycznych” znika.

    Dokladnie na tym polegaja procesy wynaradawiania.
    A ostatnia reforma szkolna usuwa nawet te resztki nauki historii Polski z gimnazjow. Polska literatura Narodowa rowniez zniknela.

    Mozesz sobie wyobrazic, do jakiego stopna wynarodowiona bedzie nastepna generacja.

    …Teraz jest wierne kopiowanie komuny przez PO i przy dzisiejszym stanie dostępu do informacji z poprzednim doświadczeniem działania komuny nie jest trudno wyciągnąć wnioski. Jest tylko problem. Albo nie chcą, albo nie potrafia albo taki jest ich stan etyki, że im draństwa, chamstwa i zdrady nie przeszkadzają.

    *** Oni tego nie odczuwaja jako brak etyki, tylko jako wykanczanie faszystowskiego PiS i Kaczorow. Zostali indoktrynowani. Sa zombis.

    …No to albo szybko niech zmądrzeja albo przy zmianie koniunktury światowej znowu zapłacą cenę. Może i kolejnego rozbioru. I będzie znowu krzyk i zgrzytanie zębów bo Polak przed i po szkodzie głupi.

    *** Jezeli beda wynarodowieni, bedzie im to “zwisac”.

  39. ruisdael napisał:

    rymera-powoływanie się na sądy- w Polsce ta władza też nie została odkomuszona i nie można ślepo polegać na jej werdyktach- mało było przykładów, mądralo?
    fritz i były internowany z 3.43- tym razem skłoniłbym się ku opinii byłego… Dziesięciolecia miał ten Naród do doświadczenia i uodpornienia się na kłamstwa Partii Robotniczych i nie jestem przekonany, czy chce on “transparentności” życia. Ilu kocha szarą strefę i nie ma nic przeciw spotkaniom na cmentarzu czy stacji benzynowej, a powtórzę raz jeszcze,- poziom życia jest wyższy niż wskazywałyby na to deklaracje do Urzędów Skarbowych. Jesteśmy “zaradnym” narodem i stąd nie malejące ok. 50% poparcie dla “zaradnego”PO.

  40. pasażer napisał:

    Z pewnością trzeba premierowi uznać za błąd zwolnienie szefa CBA po ujawnieniu przez niego nieprawidłowości. Pozostaje reszta – czyli wszystko. Kamiński zrobił swoje, ale niepokoić może fakt bierności opozycji, chaotycznych i mało komunikatywnych konferencji prasowych, odbębnianych niejako przez zwyczajne niechlujstwo tzw. klasy politycznej. W tej sytuacji wdarła się dobrze zorganizowana propaganda rozmywająca odpowiedzialność winnych nadużyć, a nawet przerzuca się winę, niestety także premier, na szefa CBA, który rzecz ujawnił. To moment kluczowy, bowiem od polityków zależy, jak aferę hazardową “rozgrywać”: czy bić w dzwony prawdy, odpowiedzialności i sprawiedliwości, czy też grać na remis, aby nie ograniczać sobie dostępu do sprawdzonych metod konsumpcji tzw. koryta. A jak to wszystko ocenią wyborcy jesienią? Pokaże czas.

  41. krzyh napisał:

    Fajny kawał gdzieś wyczytałem:
    “Kaczyński i Tusk mieli wypadek samochodowy.
    Oczywiście pokłócili się czyja wina.
    Kaczyński nie wytrzymał mówi:
    - Donku nie kłóćmy się, moja wina
    Tusk zmieszany:
    - Nie no moja w końcu raczej…
    Kaczyński na to sprawiedliwie:
    - Wina leży po obu stronach. Nic się nie stało. Rozejm? i wyciąga piersiówkę podając Tuskowi.
    Tusk pije, oddaje Kaczyńskiemu, a ten chowa ją do kieszeni.
    Tusk pyta:
    - A Ty nie pijesz?
    - Nie, ja czekam na policję.”
    A tak poważnie Tusk swojego testu nie zdał. Na pewnych stanowiskach trzeba wykazać się pewną rozwagą i odpowiedzialnością. Bawić to się można w piaskownicy albo na boisku.

  42. XXI... napisał:

    Dzięki panu Redaktorowi za tekst analityczny i wskazujący na wiele tuszowanych rzeczy. Męczy mnie ta niemożność ukarania winnych w aferze Tuska i jego ministrów. W tej aferze jeszcze raz potwierdza się daleko posunięta patologia państwa zwanego III RP.
    Panie Kostek, dlaczego mamy dziwić się linii obrony partii rządzącej przez większość medialnych tub. Przecież one wykreowały tych ludzi na bohaterów-hazardzistów. Im chodzi o to, żeby nikt nie poniósł konsekwencji karnych i żeby w tych szeroko rozlanych POmyjach ubrudzic jeszcze kilka porządnych ludzi.

  43. BYŁY INERNOWANY napisał:

    fritz napisał:
    09 lutego 2010 at 10:40

    “*** Jezeli beda wynarodowieni, bedzie im to “zwisac”.

    Oni są juz wynarodowieni bo np. czytając ich komentarze na onet, Wirtualnej Polsce,….itp. najczęściej stają po stronie putinowskiej Rosji lub po stronie Niemiec kiedy jest podnoszona sprawa zagrożonych interesów Polski. Tak ich wychowują w szkole, w domu, w środowisku bo nostalgiczne kłamstwo za niby łatwymi czasami komuny popierane przez moralnie zdemoralizowaną klasę polityczna tej od gazety wybiórczej, Tajnych Współpracowników typu Wałęsa, nie zawsze moralnie uczciwy Episkopat Polski zadowolony z zablokowania lustracji z dodatkiem słusznie określonej łże elity tworzy spustoszenie umysłów na niespotykana skalę ze szkoda dla Polski i dla samych w przyszłości tzw. pryszczatych. Jaki będzie długoletni efekt tego spustoszenia okaże sie po latach. Jak na razie łelity się bawią kosztem ogłupianego i ogłupionego społeczeństwa a cenę i tak za to płaci to ogłupione społeczństwo. Ale skoro na to sobie pozwalaja to trudno nawet ich żałować. Szkoda tylko Polski.

  44. Andrzej.pl napisał:

    Polska jak dzuma jest zarazona upadkiem najprostszych norm etycznych i moralnych. Nadal aby rozklad sie poglebial usilnie pracuja nasze “elity” z gazeta Twn i im pokrewnymi srodkami ksztaltowania opini publicznej. Mam nadzieje ze przyjdzie jednak otrzezwienie. Artykul doskonaly w swjej analizie. Budzi jednak pewne przygnebienie bo pokazuje prawde gorzka o rzadzacychi naszej parszywej rzeczywistosci.

  45. z_daleka napisał:

    @BYŁY INERNOWANY

    swietny(e) komentarz(e), nic dodac nic ujac. Marnosc moralna polskiego spoleczenstwa szczegolnie ostro widac nie mieszkajac w Polsce (moj przypadek) a jest ona potwierdzona przez wiele wypowiedzi, rowniez na tym forum. Nie bardzo widze roli Polski w swiecie, Europie…Polacy sa i beda coraz bardziej postrzegani jako prymitywna, rozpijaczona i niezbyt droga sila robocza…

  46. kuba1939 napisał:

    “polityczna odpowiedzialność ”
    W demokracji to obywatele ustalają jej zakres, decydują, czy naruszenie określonych standardów powinno pociągać za sobą odsunięcie określonego polityka od ważnych stanowisk, a także utratę władzy określonej formacji

    -Panie Bronisławie
    tylko co, ja obywatel tego kraju mogę zrobić z brakiem uczciwości polityków
    w ostatnich wyborach głosowałem na PIS i czy mój głos w jakiś sposób wpłynął
    ich postępowanie ?

  47. Wiem napisał:

    Afera Hazardowa to test dla całego narodu POLSKIEGO!!!!! To Jest piękny tekst.

  48. WiW napisał:

    “Kamiński miał rację, że sprawa jest testem dla premiera.”

    Panie redaktorze . Moim skromnym zdaniem ten “test” już nie jest dla premiera (premier tego testu nie zdał) ale już jest testem dla większości mediów w naszym kraju . Obawiam się (chyba przechodzę w pewność ),że generalnie media tego testu nie zdadzą . Pomijam pańską osobę i nielicznego grona dziennikarzy .

    Proszę sobie tylko przypomnieć tylko aferę obyczajową B Clintona ,co się działo w USA . Jestem mocno przekonany ,że gdyby podobna afera wybuchła w Stanach Zjednoczonych ,to na pewno prezydent podał by się natychmiast do dymisji i prawdopodobnie odbyły się nowe wybory . Pomimo ,że w USA lewicowe media posiadają ok. 80% rynku.
    Następny przykład chyba już prawie zapomniany referendum we Francji generała de Goulle`a .Wystarczyło ,że społeczeństwo nie poparło go w referendum w sprawie reformy Senatu . Prezydent podał się do dymisji .
    I to był właśnie człowiek honoru . Teraz niestety mamy “człowieka honoru” gen. Jaruzelskiego oraz “człowieka standardów” i “polityki miłości” D. Tuska .

  49. antySalon napisał:

    @fritz
    “Problem polega na tym, ze Polska nie jest normalnym panstwem, tylko krajem w momencie pozbawiania swojej suwerennosci, przeksztalcanym w polkolonie a pozniej w cala kolenie, a wiec w troche wiekszy euroregion.
    Zadanie to wykonuje Tusk.
    Media w Polsce albo naleza w olbrzymiej wiekszosci do tych, ktorzy za tym jobem stoja, albo do tych, ktorzy calkowicie i bez reszty likwidacje Polski popieraja.”

    Pełna zgoda. Jako ciekawostkę dodam że Palikot po cichu wykupuje wydawnictwa książek – po co chyba łatwo się domyślić.

  50. leon napisał:

    Panie redaktorze b. dobra analiza, praktycznie nic dodać. Mieliśmy PAPIEŻA, SOLIDARNOŚĆ zmarnowaliśmy to, komuna po 3 latach odzyskała władzę a następnie po następnych 4-latach znów zdobyła, miała 10-lat prezydenta, teraz mamy u władzy PO i Tuska następcami KLD nazywane aferałami. Premiera POLSKIEGO Tuska, dla którego POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ, I BRZEMIE KTÓRE NIE MAM OCHOTY DZWIGAĆ jak mówił w latach 90-tych.
    Rządzi partia PO-aferałów na którą w wyborach głosowało 95% w więzieniach, która chciała zrezygnować z dotacji na partię( po aferach cisza), teraz dobitnie widać kto by ich finansował, szemrani biznesmeni w rodzaju Sobiesiaka i to oni by rzadzili Polską!!!!!!!!

  51. jotkabielecki napisał:

    Jestem za. Taki test premiera Tuska był bardzo potrzebny. Ktoś musiał wreszcie powiedzieć:”sprawdzam”, bo jak długo można wysłuchiwać obietnic i pustosłowia.

  52. zet napisał:

    Zastanawia też fakt, że p. Sobiesiak żeby porozmawiać o klubie Śląsk zadał sobie tyle zachodu by wreszcie osobiście spotkać pod kioskiem na lotnisku p. Schetynę. Czy nie prościej było zadzwonić… Jeśli była to zwykła i legalna sprawa klubu to dlaczego nie chciał rozmawiać przez telefon, nawet na podsłuchu?

  53. Ojciec Wirgiliusz napisał:

    Dobrze, że Pan o tym pisze. Ale komu to przeszkadza w tym kraju, dla którego obywatel jest największym wrogiem. Po własnych doświadczeniach, a dodatkowo obserwując niszczenie polskiego systemu oświaty, uczę dzieci swoje: uczcie się języków i wyjeżdżajcie, abyście nie popełnili błędu swoich rodziców, którzy nie skorzystali z tego w odpowiednim czasie.
    A gawiedź niech ma radochę, że znowu Kaczorom ktos dowalił.

  54. SOP78 napisał:

    Draństwo jest oczywiste, ale obawiam się, że wniosków nie wyciągnie nie tylko większość dziennikarzy, ale także i wyborców. Miłóść do Tuska jest tak slepa, że wszystko wybaczy premierowi. Zapewne część ludzi myśli, że bliższy im jest grzeszny układ ludzi PO, niz mralizatorski zapał Kamińskiego. Bo kto w końcu jest bez grzechu?
    Dlatego ludzie zwalczający patologie sa bardziej podejrzani, od takich, co swoim załatwiaja interesy, prace itp. Tusk czy Miro to swój chłop, a Kamiński to nawiedzony kaczysta

  55. Kapelusznik napisał:

    Szanowny Panie Redaktorze,

    tak, tak i raz jeszcze tak!
    To, iż “źle się dzieje w państwie duńskim”, konkretnie w zamku Elsynor jak i na prowincji, widzą nieomal wszyscy. Ważniejsze wszakże, iż z samym państwem też nie jest, delikatnie mówiąc, najlepiej. Dawali temu wyraz także internauci na blogu Rzepy, nieraz w bardzo wyrazistej formie.

    Pisze Pan, że sprawy ujawniane w związku z tzw. aferą hazardową wstrząsnęłyby “każdym cywilizowanym państwem”. Zachodzi brutalne pytanie – na ile cywilizowanym państwem jest dzisiaj Polska, co w ogóle oznacza pojęcie “cywilizowany”? W PRL krążył taki dowcip, że mamy niezłą konstytucję, tyle że rzadko używaną. Z kolei Państwo Polskie A.D. 2010 dopracowało się precyzyjnych przepisów i procedur, w tym prawnych, ale czy są one zawsze używane zgodnie z ich duchem?

    W poprzedni piątek na temat cywilizacji właśnie wypowiedzieli się w TOK FM red. red. Wołek i Żakowski, przy okazji omawiania przesłuchania premiera przed komisją hazardową. Komentarz red. Wołka był taki, że oto mieliśmy do czynienia ze “zderzeniem cywilizacji, kultur”, zaś red. Żakowski – przywołując twórczość swojego barda – dał dość jasno do zrozumienia, że zderzyły się cywilizacja europejska (zapewne D. Tusk, generalnie PO) i azjatycka (zapewne B.Kempa, generalnie PiS).
    Szanownym panom redaktorom z TOK FM można by wszakże zwrócić uwagę, że Japonia (państwo azjatyckie) jest klasyfikowane – w “konkurencji” demokracja i cywilizacja – znacznie wyżej niż Rumunia (państwo europejskie). A może o to właśnie, w szczególności o tę Rumunię, redaktorom Wołkowi i Żakowskiemu chodziło, tyle, że tak rewolucyjną dla ich “żelaznych audytoriów” treść postanowili nieco złagodzić zakamuflowaną formą?

  56. fritz napisał:

    ruisdael napisał: 09 lutego 2010 at 10:58

    ….fritz i były internowany z 3.43- tym razem skłoniłbym się ku opinii byłego… Dziesięciolecia miał ten Naród do doświadczenia i uodpornienia się na kłamstwa Partii Robotniczych i nie jestem przekonany, czy chce on “transparentności” życia.

    *** Roznica miedzy sytuacja “przez dziesialecia” a teraz polega na tym, ze wczesniej zrodlem informacji bylo srodowisko.
    Teraz informacja jest wszedzie.
    Przez to informacja ze srodowiska jest zagluszana.

    Informacja o Polsce byla szkola.
    Teraz szkola obrzydza Polske. Uczy, ze Polska jest czescia Europy, ze pojecie Ojczyzny czy tez Narodu praktycznie nie ma sensu, a Patriotyzm jest czyms idiotycznym.
    Mldziez nie ma pojecia, jak bardzo wlasnie w nacjonalistycznym duchu wychowywani sa Niemcy, ze robi sie wszystko, zeby wlasnie patriotyzm byl jak najbardziej ceniony. Francja jest nie mniej nacjonalistyczna.

    Czechy i Wegry rowniez.

    Natomiast na Polakach jest popelniana zbrodnia wynaradawiania w ktorej biora udzial administracja rzadzaca w Polsce (praktycznie wszystkie z wyjatkiem PiS; Buzek zaczal rozwalac szkolnictwo, pierwszym przestepstwem byla reforma Handke), praktycznie wszystkie media (nawet Rzepa nie moze sie przed Kuczynskim obronic) i szkoly.
    Filmy robione w Polsce laczy jedna rzecz: w mniejszym lub wiekszym stopniu obrzydzaja Polske i Polskosc.

    Prawdopodobienstow wynarodowienia calego narodu w ciagu najblizszych powiedzmy 30 lat, jest bardzo duze.
    Zostanie banda wasserpolacken.

    Dlatego jest bardzo wazne, zeby najblizsze wybory wygral PiS i LK reelekcje.
    Gra toczy sie o duzo wiecej niz tylko wygrane wybory.
    Toczy sie o to, czy uda sie zatrzymac trend wynaradawiania i odnowic panstwo.

    Dlatego obywatelskim obowiazkiem kazdego Polaka jest glosowanie na PiS.

    Rowniez kazdego Polaka, ktory kocha swoj portfel. Tusk wpedza Polske w morze dlugow. Wprowadzenie euro bedzie katastrofa gospdarcza. Tylko zdecydowana wygrana PiS moze uratowac portfele Polakow.

  57. autochton napisał:

    Gratuluję Panu felietonu. Obawiam się jednak, że to większość Polaków tego egzaminu nie zdała.
    Pozdrawiam zatroskanych stanem tego państwa.

  58. Wax napisał:

    O to właśnie chodzi Panie Bronisławie.
    Jak najwięcej takich ‘poradników’ bo w
    otaczającym mętliku medialnym trudno
    się połapać.
    Praca u podstaw. I tak ile starczy sił.

  59. Maria napisał:

    Kto wierzy Kamińskiemu dla tego winny jest Tusk. Kto wierzy Tuskowi dla tego winny jest Kamiński. A społeczeństwo swój rozum ma i widzi manipulacje mediów, które sprzyjają swoim idolom. I nikt nie zmieni chęci ludzi aby ich przywódcy byli sympatyczni, pozbawieni agresji, mściwości, nienawiści i odwetu na przeciwnikach politycznych. Ludzie pamiętają awantury w koalicji PiS, LPR, Samoobrona. Ludzie pamiętają wiele jeszcze innych złych rzeczy z czasów rządu PiS-u, a przede wszystkim panującą wtedy nie najlepszą atmosferę. Więc niech nikt się nie dziwi, że poparcie dla Platformy rośnie, a dla PiS-u spada. I nie zmieni tego przemożna chęć Rz. oskarżenia premiera Tuska. NIE TĘDY DROGA. Uratować może pana tylko obiektywizm, którego jest pan zupełnie pozbawiony.

  60. Kapelusznik napisał:

    @fritz

    Odnośnie użytego przez Pana terminu “banda wasserpolacken”.
    Jak rozumiem, “ein Polacke” to osobnik, wymieniony w znanym zestawieniu H. Heinego:”die Vagabunde, Zigeuner, Polacken und Lumpenhunde, die Tagediebe, die Hottentotten…”. Osobnik, domyślamy się, nienajciekawszy.
    “Wasserpolacke” będzie już natomiast co nieco “rozwodniony”, częściowo wyzuty ze swoich podstawowych cech. W tym sensie, jeśli już ktoś ma tworzyć bandę, to raczej “Polacken” aniżeli “Wasserpolacken”. Rzekłbym wręcz tak – proces cywilizacyjny z bandy “Polacken” czyni gromadę “Wasserpolacken”.

    Ucywilizowany Hotentot to pół-Hotentot (całkiem się nie da – eh, te geny!)… o właśnie.
    Mój wpis ma charakter czysto leksykalny.

  61. KRO.pisze napisał:

    @ fritz
    – pelna zgoda z Twoimi wpisami z malym ale – obywatele za komuny [ od malego miedzy innymi ja] byli odwrotnie informowani niemniej swoje wiedzieli i wiedzieli dobrze. Moim zdaniem dzisiejsze polactwo calkiem zdurnialo i jest winne tego co jest i tyle !
    Wszystkie wpisy @ BYLY INTERNOWANY powinno sie powielic w tys. egz. i dawac mlodym w szkolach jako literature obowiazkowa, moze cos by do ciemniakow dotarlo i nastepne pokolenia bylyby lepsze [jesli oczywiscie nie bedzie juz "po ptokach"].
    Brawo @ Franek Z – niektorzy maja – znie_smaczona- krotka pamiec – te modele tak maja niestety.
    Mnie osobiscie ten cyrk wPolsce nie dotyczy ale to boli bedac polakiem.
    Pozdrawiam normalnie myslacych.

  62. zdzichu napisał:

    Oczywiście, dobre streszczenie przebiegu wypadków i wedlug mnie prawidlowa ocena, co do konkluzji. Jesli jednak chodzi o odpowiedzialność, to uważam, że w tym ciągu zdarzeń, jest przynajmniej kilka, zaslugujących na odpowiedzialność nie tylko polityczną ale karną. Pierwsza to “przeciek”, bo nie może być tak, by tajne informacje, bezkarnie przekazywać osobom trzecim. Oczywiście Tusk, nie powie wprost, że to zrobil, ale tylko z jego zeznań, można taką teze wyluskać. Bo sam mówil, że coś wspominal, w czasie tych rozmów, że pytal o ich udzial w pracach przy ustawie, co samo przez się, dowodzi, że przeciekl. Jeżeli, zestawimy, informację, jaką powziąl od Kamińskiego, o akcji “blac jack”, do tego to, że tą wiedzę posiada i sprawę prowadzi czlowiek, kojarzony bezpośrednio z PIS-em, dochodzimy do natychmiastowego wniosku, co on, jako Tusk, szef rządu, platformy, powinien zrobić, by nie dopuścić do finalu “blac jack”, bo nie ustawa byla ważna, dla utrzymania wladzy, ale wlaśnie sprawa Sobiesiaka, bo tam, na prowincji panowie z PO milionowe lody kręcili. Jeżeli to wszystko weźmiemy pod uwagę, to nie trudno zgadnąć, dlaczego tak a nie inaczej Tusk postępowal. Poprostu, wykorzystal poparcie mediów, wladzę premiera i wszystkie te okoliczności, które w normalnym kraju traktowane są jako bezprawie i bezkarność. Dla mnie, samo usunięcie ze stanowiska, szefa CBA, powinno skutkować Trybunalem stanu. Jak dziś wiemy, wszystkie ekspertyzy prawne, jakie mial do dyspozycji premier, nawet te, które sam zamawial, nie dawaly mu takiego prawa. Obecne rządy Donalda Tuska, są wynikiem tamtych dzialań i w mojej ocenie, rządami dyktatorskimi, ponieważ, nie nikogo, kto by mógl podważyć jakąkolwiek blędną decyzję.

  63. skrzat napisał:

    Z Panem Fritzem zawsze zgadzam sie we wszystkich sprawach dotyczacych i komentyjacych przez Niego. Historyk Zeewa Tzahora publikuje w Izraelu, w Jedijot Achonot artykul “Polacy gorsi od Niemcow”. W Polsce w Rzepie Waldemar Kuczynski autor artykulu “Dziela wnukow Stalina”. Przeciez laczy tych autorow jedno szkodzenie i przeistaczanie faktow. Najgorsza sprawa, ze publikacja artykulu Kuczynskiego znajduje miejsce w polskiej gazecie. Sprawy sa nam jak najbardziej znane z osobistego zycia za komuny, nasze pokolenie zyje na calym swiecie, na banicje przegnane przez Jaruzelskiego, naszego wroga moskiewskiego. Jezeli nie bedziemy pokazywali PRAWDY, krytyczni dzisiaj dla naszych wrogow, mordercow Narodu, jak bedziemy oceniani w przyszlosci jezeli nas nie bedzie. Nasze medja jezeli nie zajma propolskiego stanowiska, Polacy prawdy sie nie dowiedza, nie beda w przyszlosc glosowac na ludzi honoru. Nasza spolecznosc bedzie zawsze spiacymi owcami i baranami ktorzy bedac pozbawieni opieki naszej inteligencji pogubia sie. Niech wyborcy dowiedza sie , ze zostali oszukani przy Okraglym Pienku przez junte agentow, szpiekow z bylego PRLu. Niech Polacy dowiedza sie, ze hazardem rzadza byli oficerowie bezpieki i caly majatek narodowy zostal przejety przez komunistow. Poznajcie powiazania naszej agentury PRLu, szczegolnie ostatniego spotkania za zycia Papaly z gen.bezpieki , szpiega Mazura z przeszloscia Czumy oraz z dzialalnoscia jego w Ameryce (staral sie przejac stacje radiowa, obrona Walesy), oraz awansami za Tuska. Bierut, Jaruzelski, Bolek, Alek samoistnie nie zaitnieli, wszystko bylo przygotowane wczesniej. Dziekuje serdecznie Panu Bronislawowi za patriotyczne, uswiadamiajace artykuly w prawdzie, jak rowniez dla wpisujach sie Polakow ktorym wartosci naszej tozsamosci narodowej sa najwazniejsze dla przyszlosci naszej Ojczyzny. Pozdrawiam

  64. Kosikm napisał:

    “ukradli tobie paszport, ukradnij komuś ty”- miś
    I tak wygląda dziś Polska. Ludzie nie oczekują niczego od państwa, nie utożsamiają się z nim. Nie liczą na polityków i wiedzą że oni kradną. Ale przecież kradną państwowe, czyli niczyje. Zresztą sami nie jesteśmy lepsi. Ziemkiewicz pisał o przywilejach które skazują wszystkich na uwikłanie, ale można do tego dodać też przepisy i wszystkie ograniczenia poprzez które trudno się poruszać zamieszkując w tym kraju. Wymusza to łamanie przepisów i obchodzenie prawa. Kto nie dał łapówki policjantowi, kto nie zatrudnił na czarno malarza czy innego fachowca. Kto w szpitalu, przychodni czy urzędzie nie dał łapówki. Kto nie poszedł na jakiś układ z pracodawcą, kto w szkole nie ściągał itd itd. Przez to nasza wrażliwość na złodziejstwo jest minimalna. A nawet cwaniactwo jest powodem do dumy. Ile to już razy słyszałem “a załatwiłem to szybko i po nie dużych kosztach”czy “znam tego i tego za tyle i tyle to załatwi”
    Afera hazardowa to tylko pokazała, że takie rzeczy dzieją się aż po sam szczyt władzy. Ludzie na to patrzą z pobłażaniem “no chłopaki coś tam na boku kombinowali ale ogólnie są ok” I dlatego nie może dziwić że nie wywołują żadnego oburzenia takie teksty “Sobiesiak wyciął nielegalnie las ale przecież dzięki temu wybudował wyciąg i gdyby tego w taki sposób nie załatwił to ta inwestycja by nigdy nie powstała” I podobnie myśli większość z nas “no faktycznie kradnę ale przecież inaczej w tym kraju się nie da”
    Tutaj potrzeba rewolucji a nie reform inaczej się nic nie zmieni.

  65. irek mt.prospect napisał:

    wielki szacunek panie Bronislawie. Pozwole sie niezgodzic z Panem tylko w jednej sprawie-tam jest prosze Pana wiele instrukcji np:dotyczacych Pana Prezydenta i wlasciwie kazdej dziedziny zycia politycznego.Uwazam PO za partie w rownym stopniu szkodliwa jak kiedys PZPR.

  66. iwona napisał:

    “Kamiński miał rację, że sprawa jest testem dla premiera. Nie w tym sensie, że szef CBA jemu go poddał, ale że sytuacja taka jest testem. Nie tylko dla premiera, ale dla całego państwa. Na razie zdaje go ono nie najlepiej – zarówno władze, wymiar sprawiedliwości, jak i media”. A co z obywatelami tego państwa? To dopiero jest porażka. PO nadal zyskuje w sondażach.

  67. tara napisał:

    Afera hazardowa odsłania jedno: w obecnej Polsce jest zgoda na kłamstwo. Zgadzają się na nie media (czyli właściciele mediów i pracownicy tychże), zgadza się większość obywateli, nawet część duchowieństwa (z ks. Sową na czele) udaje, że nie dostrzega zakłamania.
    Taki kraj nie ma przyszłości.

  68. Krak napisał:

    Testowanie szefa przez podwładnego to ciekawy pomysł. Jak można przetestować prezydenta Kaczyńskiego ?
    Z innej beczki widać postęp u pana redaktora – drugi z rzędu artykuł bez odniesienia do gazety wyborczej.

  69. dexter napisał:

    Dlaczego w sprawie przecieku nagminnie pomijany jest M.Kamiński, przecież skoro wszyscy o przecieku wiedzą to najwięcej zyskuje właśnie on. Przeciek do RP także wyszedł z CBA.

    Niech mi ktoś odpowie, dlaczego za przeciek ma być odpowiedzialny ktoś kto na nim najwięcej traci, czyli D.Tusk.

    W moim przekonaniu M.Kamiński poszedł do Tuska bo sie bał, że sprawa sie ukręci sama i z dopłaty i tak będą. A tak to szybko sobie załatwił aferę.

    Jeszcze raz. Po co szedł do Tuska na długo przed jakimikolwiek procedurami legislacyjnymi? Po co?

    Dlaczego B.Wildstein udaje wielkiego śledczego a nie zadaje tak oczywistego pytania?

  70. Martin77 napisał:

    Afera hazardowa niewątpliwie była,a jeśli była,to należy bezsprzecznie ukarać jej uczestników!Ale czy…ale czy stanie się tak,gdy partia rządząca obecnie krajem sama ma w swoich szeregach tylu nieuczciwych członków,a i gra pierwsze skrzypce w tejże aferze?!…Zresztą jak sprawiedliwości ma stać się zadość skoro,gdy ogólne grono ludzi wręcz statutowo mających takie powinności,jest przeżarta rakiem braku etyki:/

  71. stary rzemiecha napisał:

    @Bronisław Wildstein
    “Im bardziej kraj cywilizowany, tym ostrzejsze są kryteria oceny.”

    To stwierdzenie zasługuje na szczególne podkreślenie – tak właśnie powinno być. Lecz niestety, w republikach bananowych cywilizacja jest “daleko od szosy”.

    Nie mam wątpliwości, że premier Donald Tusk naruszył swoje konstytucyjne uprawnienia i powinien zostać z tego powodu postawiony przed Trybunałem Stanu. W przeciwnym razie, trzeba będzie uznać, że konstytucja RP przestała obowiązywać.

    Jeśli dziennikarze zignorują ten aspekt sprawy – tym gorzej dla nich. Bez poszanowania konstytucji – zostaną sprowadzeni do roli klakierów.
    Dla Donalda oraz Rycha, Grzecha i Zdzicha – będą tylko “chłopakami na posyłki”…

  72. stary rzemiecha napisał:

    @Fritz
    “Tusk wpedza Polske w morze dlugow. Wprowadzenie euro bedzie katastrofa gospdarcza. Tylko zdecydowana wygrana PiS moze uratowac portfele Polakow.

    Zgoda. Z jednym zastrzeżeniem, że PiS jest przeciw euro. A tego nie słyszałem…

  73. Cykuta napisał:

    Panie Bronisławie
    krąży takie powiedzenie: Inne kraje mają mafię, mafia ma nasz kraj. To widać wszędzie i na każdym kroku.
    Słyszałam też, że wg wymagań Unii ma być tylko 16 mln Polaków. Tylu niewolników wystarczy do pracy na fortuny polskiego i zagranicznego grabieżczego kapitału.
    Słyszałam też, że rząd Tuska obiecał Unii, ze do końca tego roku wyrzuci wszystkich Polaków z prywatnych kamienic. Oczywiście na bruk, bo przecież rząd zlikwidował świadomie niemal do zera społeczne budownictwo czynszowe, do którego mogliby się wyprowadzić niezamożni wyrzucani.
    Vide nowy projekt zmian w ustawie o ochronie lokatorów… opracowany przez Pawlaka w ciszy gabinetów.
    Czy mógłby Pan spróbować zweryfikować jako dociekliwy dziennikarz te zasłyszane przeze mnie dwie niepokojące dla Polaków informacje i ewentualnie wyciągnąć na światło dzienne politykę wynaradawiania i wyniszczania narodu polskiego?
    Plan Bermana z 1946 roku wobec narodu polskiego jest skrupulatnie i bezwzględnie realizowany.

  74. dexter napisał:

    Dlaczego w sprawie przecieku nie jest rozważany M.Kamiński, przecież to ten człowiek bezpośrednio na nim korzysta. D.Tusk tylko za to płaci jak na razie. Nie rozumiem po co miałby sobie kręcić taką pętlę na szyi. Ciężko mi powiedzieć czy M.Kamiński to tego typu człowiek, ale w sprawie z Sawicką zachowywał się przynajmniej stronniczo.

    Jest także zastanawiające, że szef CBA przychodzi do premiera na wiele dni przed rozpoczęciem procesu ustawodawczego. Jeżeli miał coś na Drzewieckiego, Chlebowskiego czy Sobiesiaka to idzie do prokuratury. Nie rozumiem dlaczego premier ma wiedzieć o domniemanym przestępstwie skoro jedyne co może zrobić to sam złożyć doniesienie do prokuratury albo zdyscyplinować podwładnych, czyli przekazać im de facto informacje.

    Dlaczego B.Wildstein nawet nie dotyka tych pytań?

  75. beti napisał:

    Świetna analiza a zarazem przerażające. Większość Polaków (w tym mediów) w imię własnych interesów udaje, że nie widzi ewidentnych win premiera dot, przecieku w aferze hazardowej. To tak jakby chcieli na złość mamie odmrozić sobie nos i dalej popierają PO). Albo są ślepi albo niestety zdegenerowani jak nieliczący się z prawem premier i jego koledzy. A to już zagrożenie dla PolskiI. Niestety, słowa Jana Pawła II, by “wymagać od siebie, nawet gdyby inni od nas nie wymagali” nie pozostawił w umysłach i sercach większości Polaków śladu…

  76. Janek napisał:

    Znakomity i mądry artykuł. Dziękuję bardzo. Zgadzam się w 100%

  77. zbyszek napisał:

    “Krótka pamięć” 9 luty 2010 @06:28 pisze:
    “W jaki sposób środowisko Kaczyńskiego weszło w posiadanie kamienicy w Warszawie?
    ==================
    Istotnie masz krótką pamięć-nie udała się hucpa przypisania wtedy p.Kaczyńskiemu malwersacji. Sprawa została wyjaśniona ODGRZEWANE KOTLETY NIE SMACZNE.

  78. Stefania N. napisał:

    do Krzysztofa 6:41
    Czy coś się zmieniło? Krzysztof to patron kierowców a nie hazardzistów z PO. Szerzy Pan insynuacje jakoby Pan M. Kamiński chciał dokonać zamachu na rząd PO. Powinien Pan pamiętać, że w 1992 r obalenia patriotycznego rządu dokonali zawodowcy pokazani w “Nocnej zmianie”. Za sprawą tych samych ludzi obalono rząd J. Kaczyńskiego.
    Nie można się godzić aby 40-milionowym narodem kierował rząd, w którym ministrami są osoby podejrzane o działalność na szkodę państwa. Mają oni zapewnioną bezpłatną obronę przez premiera.
    D. Tusk za poinformowanie go o udziale członków rządu w aferze hazardowej odwołuje z urzędu szefa CBA M. Kamińskiego natomiast podejrzanych zaciekle broni. Stawiając się w roli prokuratora zarzuca mu brak profesjonalizmu i przedstawienie niewystarczających argumentów będących podstawą do sprecyzowania zarzutów podejrzanym ministrom.
    Dla rozgrzeszenia swoich ministrów premier pomniejsza ich winę przywołując istnienie podobnych zdarzeń w przeszłości.
    Powołana z wielkim trudem komisja śledcza do zbadania afery hazardowej, w której są zamieszani najbliżsi urzędnicy premiera, na czele której stoi przewodniczący z PO, jest typowym przykładem sądu we własnej sprawie.

  79. Miroslaw Matuszewski napisał:

    Paradoksalnie dzieki medialnym dysputom na Tusk Vision Network o Kaminskim i Gosiewskim zalatwiajacym szmal na cmentarzu zapomnielismy zupelnie o innych “Aferach Ktorych Nie Bylo”:
    “Afery Stoczniowej Nie Było”.
    “Afery Krecenia Lodow Nie Było”.
    “Afery Eureko Nie Było”.
    “Afery Weglowej Nie Było”
    “Afery Gruntowej Nie Było”.

    No takze o tym, ze
    “TW Bolka nie bylo”

  80. kontestator napisał:

    Napiszę to samo co Pan, tyle że krócej. Polską rządzi organizacja przestępcza pod nazwą Platforma Obywatelska, i dlatego powinna być ona zdelegalizowana. Przywódca tej mafii, Donald Tusk, jak również prominentni członkowie ,powinni zostać skazani i osadzeni w pudle. I to by było na tyle. Jak zwykle serdecznie pozdrawiam.

  81. AZ napisał:

    To jest TEKST! “Dla tych, którzy chcą wiedzieć.” Ot, co! Za mało jest takich! Łatwiej się żyje w “błogiej” niewiedzy. Taka opinia, niestety, funkcjonuje u większości Polaków. I “tu jest pies pogrzebany”. Za Wyspiańskim powtarzając: “żeby oni chcieli chcieć”! Ale żeby chcieć, trzeba wiedzieć! Wiedzieć, czego chcieć. A media w swej interesownej idei wciskają bezwolnym nawet to, co, czego tak naprwdę nie chcą. “Jesteś tego warta” – powiadają. I Polacy w swej dumie, czują się dowartościowani (curiosum) tymi substytutami wartości. Dzięki m. in. za to, że Pan, Panie Redaktorze, stara się walczyć z deprecjacją WARTOŚCI! Nasz obecny rząd o nich albo zapomniał, albo…sprzedał w zamian za “kolorowe…koraliki” (choc pewnie raczej banknociki; może czasem, jak widać w aferze hazardowej, lekko (?) zabrudzone :) – śmiech przez łzy!

  82. marek napisał:

    Przedstawiona przez Pana analiza jest chyba tylko dla zaślepionych,skorumpowanych sympatyków Partii Oszustów /PO/
    tendencyjna.Wszystkiemu jest winne PIS i tylko to ONI potrafią powiedzieć.
    Jeśli ktoś raz oszuka i to mu się uda będzie dalej to samo robił.Tak jest z
    Panem Tuskiem który oszukuje Naród wiele obiecując przy czym nic nie
    robi aby te obietnice zrealizować/nawet nie próbuje /.Tak samo jest
    z aferą hazardową.Musiał odwołać Pana Kamińskiego bo wyszłoby na
    światło dzienne jak są umoczeni Jego kumple z partii nie tylko w aferze
    hazardowej ale i w innych przekrętach gospodarczych.Dlatego to nie jest
    Platforma Obywatelska tylko Platforma lub Parta OSZUSTÓW.Pozdrawiam

  83. dzejes napisał:

    Uwiąd kabaretów skłania mnie do odwiedzania od czasu do czasu elektronicznych wersji Naszego Dziennika, Rzeczypospolitej itepe. To prawdziwa rozkosz oglądać dwuwymiarową rzeczywistość w szkicach czarno-białych kreślonych przez ludzi, których nie sposób przekonać, że białe jest białe a czarne – czarne.
    Dziś Pan Widlstein i jego chwalcy nie zawiedli mnie. Dziękuję…

  84. andrzej x napisał:

    Panie Bronku oglądam program Pana w godzinach nocnych i tak trzymać dalej. Mowa Pana w prost i w oczy swojch gości daje Mi nadzieje że Polska będzie dla Polaków a nie dla cwaniaków takich jak Tusk, Chlebowski , Niesiołowski , Rosól, Karpiniuk, Sobiesiak , tych zbójów co zamordowali syna Olewnika , pierwszego policjanta Polski za rządów Milera, tych psełdo prokuratorów do zamydlanja ,nakrywanja , przekrętów przez polityków z górnych pułek . No i przepraszam i Pana ale dziennikarze ktorzy są na posadach obcego kapitału i polsko języcznych mediów to są typy, wrogowie Państwa Polskiego – naprawę Polski należy rozpocząć od pokazania obywatelom tych psełdo polaków z nazwiska z przykładami . Bo skąd obywatel ma wiedzieć co jest prawdą a co kłamstwem . Zostalismy sprowadzeni do parteru we wszystkich dziedzinach życia . dzisiaj każdy mysli jak tu przeżyć .I dlatego tylko wy dziennikarze jesteście odpowiedzialniza to co nam dostarczacie mwdiach elektronicznych i papierowych a my na postawie ich wyciągamy wnioski dobre lub złe .

  85. Minister Oświetlenia Naftowego napisał:

    Do: BYŁY INTERNOWANY o godz.23.59

    Twój outing wywołał żywe zainteresowanie wśród komentatorów tego forum.

    I ja też – przy tej okazji – zrobiłem sentymentalną retrowycieczkę w tamte czasy. Przypominasz ten sposób myślenia – niemożliwy do podrobienia – jaki był charakterystyczny dla ludzi wtedy bardzo zaangażowanych. W 1980 i 1981 roku. Wtedy wypalał się stempel identyfikacyjny na osobowości.

    Od tamtej pory jednak zrobiliśmy – my, Polacy – duży postęp w sowieckim stylu: “szag wpierjod i dwa nazad”. Najpierw był stan wojenny, potem kancisty – czerwono-czarny – stół, potem mebel zmienili na okrągły i tak powstała III RP. Zmieniły się – tylko! – pozory.

    Nadal dusimy się w tym samym sosie. Sposób Twego myślenia o kraju/państwie oraz kwalifikacjach moralnych narodu jest mi bardzo zrozumiały. Ale z tym trzeba się chyba urodzić, żeby tak myśleć. Tak wielu – nawet na tym forum – jest kompletnie zdezorientowanych, a jeszcze więcej udaje tylko, że wie, o co chodzi.

  86. Alba napisał:

    @Były internowany i inni, o podobnym sposobie myślenia.
    Nie gorszcie się tym, że “wyznawcom PO”, w tym ” młodym, wykształconym, z dużych miast” Polska i patriotyzm kojarzy się z czymś wstydliwym i obciachowym. Macie prawdopodobnie 50+ lat. Pytam was-czyje to dzieci i wnuki są tak głupie, że idą na lep “polityki miłości”, pewnie zakrywają sobie oczy i uszy jak ktoś nieopatrznie puści przy nich “Nocną zmianę” albo wspomni coś o miesięczniku “Niezależna Gazeta Polska”albo jeszcze inne podobne herezje, że np. któryś z Kaczorów może mieć rację w jakiejś sprawie…Kto takie ludzkie badziewie(proszę nie usuwać!!!) wychował.O kiepskim szkolnictwie polskim słyszę od 50 lat( mam ok. 60), ale uczy i wychowuje również dom. Co się stało z Polakami? Moje pokolenie stać było na protest w 1980, a na co stać obecnych 25-30 latków?Pytam-kto ich tak wychował? Jeśli obywatelom nie jest potrzebny własny kraj sprawnie administrowany, praworządny, dbający o swych obywateli , to takie państwo nikomu niepotrzebne, o które nie troszczą się kolejne pokolenia nie ma racji bytu; co więcej -nie zasługuje na suwerenne istnienie. Polacy wiele razy przerabiali ten temat, ale teraz sytuacja jest o wiele groźniejsza -utrata niepodległości może nastąpić niespostrzeżenie, pokojowo, w zaciszach gabinetów, przy braku zainteresowania i gnuśności obywateli. Cieszę się, że mam już swoje lata i tego nie doczekam, bo taki rozwój wydarzeń wydaje mi się nader prawdopodobny.

  87. Kapelusznik napisał:

    @Alba

    Zadumałem się trochę nad Pana wpisem, w szczególności nad postawionym przez Pana – de facto – zarzutem, że “odpuściliśmy” młode pokolenie.

    Moja obserwacja (statystycznie pewnie nieistotna, bo z własnego pola widzenia) jest taka, że pokolenie dojrzewające jeszcze za tzw. komuny jest bardziej “wrażliwe na Polskę” aniżeli ci, którzy mieli pod koniec lat osiemdziesiątych kilka lat. Zacząłem się zastanawiać, co mogłoby tę empirię wytłumaczyć.

    Dochodzę do wniosku, iż w czasach tzw. realnego socjalizmu byliśmy – Pan, miliony naszych rówieśników, ja też – swoistymi depozytariuszami wolnej Polski. Przechowywaliśmy ją w sobie. Było wiele symboli takiego stanu rzeczy. Nieprzypadkowo warty robotnicze wokół zakładów pracy nosiły w latach 80-81 biało-czerwone opaski. W kościołach śpiewało się zawsze “Boże coś Polskę” ze szczególną emfazą. Niezapomniane msze ks. Popiełuszki były w intencji – Ojczyzny. O stanie wojennym mawiało się: “wojna jaruzelsko-polska”. Jan Pietrzak określał gen. Jaruzelskiego jako “sowieckiego generała”, tyle, że “w polskim mundurze”. Itp., itd. Słowem, istniała polaryzacja – “Polska” i “jej administratorzy” (i nie jest tu akurat najbardziej istotne, że części z tych administratorów swoistego patriotyzmu odmówić pewnie nie można). Ta polaryzacja, czy ktoś tego chce czy nie, była obecna w życiu codziennym i dorastające wówczas pokolenie było jej świadome. A skoro tak, to siłą rzeczy było świadome – Polski.

    Potem jednak, w 1989, wydaliśmy wolną Polskę z depozytu naszym “elitom”. Pospieszyliśmy się z pewnością trochę. Trzeba było dokładniej popatrzeć na upoważnienia do odbioru, tym bardziej, że wydawany oryginał mocno już był poobijany.
    Gdy już to zrobiliśmy, mogliśmy zająć się tym, co robili od dziesięcioleci nasi rówieśnicy na Zachodzie – próbą stworzenia sobie w miarę godnego życia. Zaniedbaliśmy wówczas na pewno to i owo. Nie nauczyliśmy w szczególności najmłodszej generacji, że dowód babci jest rzeczą świętą. Błąd nasz ZASADNICZY polegał wszakże na tym, iż chyba zbyt wielkim zaufaniem obdarzyliśmy tych, którym z depozytu naszą Polskę wydaliśmy.

    Pozdrawiam Pana serdecznie!

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.