Kim on był i co robił wcześniej?

– A pan głosował za powołaniem CBA? – przypiera Grzegorza Schetynę do muru Bartosz Arłukowicz, dociekliwy śledczy afery hazardowej.

– To było wcześniej – tłumaczy się Schetyna. Wcześniej, niż CBA zainteresowała się układami na Dolnym Śląsku, w królestwie Schetyny. Skądinąd to dość oczywiste, że nieistniejące CBA nie robiło tego. – Gdybym wiedział, przemyślałbym to.

– A tłumaczyliśmy, ostrzegali – kiwa ze smutkiem głową Arłukowicz. Schetyna mówi więc, że gdyby wiedział, iż antykorupcyjny urząd będzie śledził korupcję również w jego środowisku, nie przyłożyłby ręki do jego powstania. A Arłukowicz przypomina, że doświadczeni politycy z partii postkomunistycznej ostrzegali, że będzie on do tego zdolny.

Arłukowicz ma problem z Mariuszem Kamińskim. Pytany, jak odbiera zeznania Kamińskiego przed komisją, odpowiedział, że były one spójne i przekonujące, ale… Śledczy uśmiecha się znacząco: – Mógłbym uwierzyć, że Kamińskim powoduje racja stanu, ale przecież pamiętam, kim był Kamiński i co robił wcześniej… Kim był Kamiński i co robił wcześniej? Był członkiem PiS, a wcześniej przywódcą Partii Republikańskiej, w której kontynuował swoje NZS-owskie zaangażowanie. Czy ma na koncie jakieś kompromitacje? Przyłapano go na kłamstwie, wiarołomstwie, naruszeniu norm?

Przeszłość Kamińskiego budzi wątpliwości polityka, w którego partii gros ważnych stanowisk zajmują byli aparatczycy PZPR, którzy tłumili niepodległościowe i wolnościowe dążenia swojego narodu – żeby ująć to oględnie. Oni wątpliwości Arłukowicza nie budzą.

Schetyna może pluć sobie w brodę, że przyczynił się do powołania CBA, bez którego nie byłoby afery hazardowej. Ot, nie byłoby dopłat dla hazardowych bonzów, którzy funkcjonowaliby dobrze, co nie znaczy, że teraz mają się źle. I minister Drzewiecki do teraz nie zauważyłby pomyłki, która uszczuplałaby budżet jego resortu o pół miliarda złotych.

Gdyby Schetyna posłuchał Arłukowicza et consortes, nie byłoby sprawy, a więc i komisji śledczej. Pośle Arłukowicz, może dobrze jednak, że pana nie posłuchali?

(107) Komentarzy do “Kim on był i co robił wcześniej?”

  1. Art napisał:

    zapomina pan o obrzucaniu prezydenta Kwaśniewskiego jajami. za obecnego pewnie skończyłoby się obrazą prezydenta i wyrokiem skazującym, ale Kamińskiemu się nic nie stało.
    Panie redaktorze jak osoba łamiąca prawo i reprezentująca jedną opcję polityczną może być szefem służby, która z założenia miała być apolityczna?
    W policji nie ma miejsca dla polityków, gdy ktoś się nią para nigdy nie może potem ubrać munduru.
    Proszę lepiej napisać, że nie podoba się panu osoba Arłukowicza bo przy niej śledczy z PiS wypadają blado. Lewica może pokazać, że PiS i PO kręciły przy hazardzie i już trzeba zdyskredytować najbardziej rzeczowego członka tej komisji?

  2. Jacenty Wprostak napisał:

    Panie ,nieprzytomny z nienawiści do wszystkiego co wygląda inaczej niż pan by chciał ,wszystkie pana teksty śmierdzą pisem!!!

  3. gw1990 napisał:

    Bardzo trafnie. Platforma musi pluć sobie w brodę po takim błędzie, jak zagłosowanie za ustawą o CBA.

    Niestety, Arłukowicz ma problem, bo gdyby zaczął wielbić Kamińskiego, zostałby wyrzucony przez komunistów. Dzięki komisji próbuje się on wylansować, ale póki co – chyba – jest w opozycyjnej trójce najlepszy i najlepiej przygotowany.

  4. F napisał:

    KGB – ista Putin, pogromca Czeczenii, zbeszcześci swoją obecnością cmentarz w Katyniu

  5. swistak napisał:

    to rozumiem. Jak zwykle u BW jest wszystko – informacja, analiza i błyskotliwe zakończenie. Szpili ten BW swoim piórem jak Papkin szpadą! Brawo, brawo, brawo!!!

  6. nerwowy napisał:

    No coz, z calym szacunkiem dla posla Arlukowicza, ale on tez jest w pewnym sensie ofiara propagandy III RP. Albo inaczej. Po prostu jest po drugiej strony barykady i moze go troche jeszcze dziwic, ze po jego stronie jest wiecej tych zlych, niz po drugiej stronie. No ale dla nich my tez jestesmy ofiarami koncepcji IV RP… Tyle, ze my przynajmniej wiemy jaki mamy program dla Polski. A oni? Bo czy zeuropeizowane elity Michnika i mgliste koncepcje zacofanej bo socjalistycznej Europy wystarcza?

  7. Ludwik Matuszkiewicz napisał:

    Ma pan racje p.Red. opuchniete usta Arlukowicza sa typowe dla aparatczykow SLD.Zero zaufania.

  8. Halina Piórowska napisał:

    Inteligentny i stosunkowo przeciez młody Arłukowicz, ale już naznaczony. Aż żal…

  9. bolek napisał:

    Kazimierz Mijal wiecznie żywy! (burzliwe oklaski)

  10. MIK napisał:

    U Wildsteina wszystko proste jak konstrukcja cepa, tak jakby korupcji nie ścigano przed CBA ( ścigano i w PRL i skazywano na śmierć, areszty w sprawach paliwowych zaczynały się za Millera, kończyły za Tuska ).
    Problem w tym, że CB A ma na koncie tylko sukcesy erotyczne Tomka i żadnego sukcesu sądowego. Cały wywód autora to zatem czyste bzdety.

  11. fritz napisał:

    Dobre, naprawde dobre. Schetyna strzelil sobie w noge podobnie jak cala PO ( a wiec nowe wcielenie partii aferalnej KL-D, slynacej z afer korupcyjnych w okresie tzw. prywatyzacji, a wiec rozkradania firm za 10% wartosci a wiec po cenach paserskich), ze wspoltworzyli urzad do zwalczania korupcji.

    Swietnie pasuje rowniez do tematu Ziemkiewicz w Rzepa Tv.

  12. Ewakropkapl napisał:

    Cha, cha, …, nie do wiary, a to sobie pogadali, jak towarzysz z towarzyszem… (nie oglądałam przesłuchania)
    A poważnie, to zastanawiam się czy mówiąc takie rzeczy, jak te o wyrzutach dot. powołania CBA, publicznie, przed tysiącami widzów, mają pełną świadomość o czym mówią? Bo jeżeli panowie rozmawiali w taki sposób przed kamerami, to kpili sobie ze słuchaczy, wykazując się wyjątkowym cynizmem i zuchwałością.

  13. Przemo napisał:

    Świetny tekst.

    Pozdrawiam.

  14. Górnik* napisał:

    Pan Arłukowicz zachowuje się jakby nie pamiętał o aferze Starachowickiej,FOZu ,czy wyznaniach pana Oleksego u P.Guzowatego.Niech Pan Arłukowicz poczyta sobie o powstawaniu niektórych banków czy o pożyczce moskiewskiej.Niech Pan Arłukowicz poczyta życiorysy panów :Kiszczaka , Kwasniewskiego,Jaruzelskiego .Niech poczyta jak za komuny wyglądało głosowanie ,, bez skreśleń,,…a wreszcie za co prezydent Kwasniewski ułaskawił min. Sobotkę.Niech Pan Arłukowicz poczyta jak SB w stanie wojennym prowadziła przesłuchania.Panie redaktorze niech Pan przypomina demokrecję za czasów PZPR i SLD i uczy historii….bo tacy jak agent Szczypiorski będą bohaterami.

  15. Bruno napisał:

    Arłukowicz występował w programie “Agent”… minister Boni też ;-)

  16. gajowy bronek napisał:

    Mariusz Kamiński w okresie aktywności Ligi Republikańskiej wyróżnił się jako najsłynniejszy zadymiarz.
    Wsławił się samotną szarżą na prezydenta elekta Kwaśniewkiego, w dniu jego zaprzysiężenia.
    Wracając do przesłuchań, pewien najnowszy artykuł z “Rzeczpospolitej” był kanwą do zadania wielu pytań przez posłów PiS, do posła Schetyny.
    Prawie zerowa wiarygodność owego materiału, jak się okazało spowodowała, że przesłuchanie dzięki temu, nabrało lekkości z zabarwieniami humoru.
    Redaktor Wildstein odwołując się do pomyłki Drzewieckiego też myli się, gdyż gdyby nawet chodziło o te pół miliarda złotych, to RESORT SPORTU MIAŁ OTRZYMAĆ Z TEGO TYLKO OKOŁO DZIESIĘCIU PROCENT.
    I jak tu wierzyć prasie, skoro redaktor Ziemkiewicz z pomocą szwagra wyliczył kiedyś z kolei, że państwo miałoby stracić cały miliard gdy dane rządowe podawały około 400 tysięcy i z tego około 40 milionów dla ministerstwa sportu.
    Ale prawdziwy dziennikarz nie zastanawia się dwa razy ani nie weryfikuje danych zwłaszcza, gdy te podretuszowane, pasują lepiej do przyjętej tezy.

  17. hepik napisał:

    Panie Bronku,trzeba wystąpić z wnioskiem o beatyfikację Kamińskiego.
    W końcu ma na koncie dokonanie cudu-cudu pozbawienia władzy pisowskiego rządu ;)

  18. dziadek napisał:

    Arłukowicz jest prawdopodobnie synem milicjanta, lub klawisza z więzienia w Wierzchowie w byłym Koszalińskim.
    Tatuś bił tam internowanych w 1982r , za co ma sprawę teraz. Był wyjątkowo aktywny.
    To by tłumaczyło akcje happeningową Arłukowicza przed budynkiem IPNu pod hasłem ; Spalic IPN.
    Jak sam mówił poglądy lewicowe odziedziczył po ojcu.
    Ale w SLD też jest nie lubiany , bo postrzegany jest jako karierowicz.
    Mimo wszystko porównując go do innych sldmanów robi dużo lepsze wrażenie.

  19. wiktor1 napisał:

    A red. Wildstein ma wieczny problem niemal ze wszystkimi i pyta “Co też oni robili?” Niemal ze wszystkimi, bo jakoś nie zadaje tego pytania samemu sobie.

  20. alex napisał:

    Panie redaktorze, dzięki za bezkompromisową walkę o prawdę. Jest kilka takich osób w Polsce, które nie poddają sie naciskowi potężnych sił mających na celu zmarginalizowanie znaczącej części społeczeństwa. Trzeba też podziękować wydawcy ‘Rzeczpospolitej’, że jeszcze macie gdzie pisać. Obawiam się jednak, że jeżeli nie uda się przekonać wyborców do głosowania na PIS, jedynej partii stanowiącej przeciwwagę dla Partii Oszustów, to takie przyczółki walki o prawdę zaczną zanikać. PIS nie jest ugrupowaniem idealnym. Widać gołym okiem, że przestraszyli śię medialnej nagonki i zaczeli stosować uniki w codziennej polemice. Jest w tej taktyce wiele racji, ze względu na wszechstronne analizowanie poczynań i wypowiedzi polityków PIS-u. Jednak, na dłuższą metę nam wyborcom, potrzebny jest ktoś kto będzie wzmacniał naszą wiarę w lepsze jutro. Bardziej sprawiedliwe i praworządne. Jutro, które zrówna wszystkich obywateli w prawach , obowiązkach i dostępie do prawdy.

  21. michal1 napisał:

    mnie nie interesuje kimKaminski byl wczesniej. Mnie interesuje, ze wydal n.p. 3mln zl na jakis dom zeby skompromitowac bylego Prezydenta RP i jego zone. I tak zabawa Kaminskiego i jego policji politycznej idzie na koszt podatnika. dzis zbiera sie komisja zeby debatowac nad stratami budzetu, ktorych nie bylo. A moze podebatujmy o jawnych stratach budzetu w skutek zabaw p. Kaminskiego!

  22. fritz napisał:

    Jacenty Wprostak napisał: 03 lutego 2010 at 20:06
    Panie ,nieprzytomny z nienawiści do wszystkiego co wygląda inaczej niż pan by chciał ,wszystkie pana teksty śmierdzą pisem!!!

    *** Jest dokladnie na odwrot. To rzadowi extremisci i media rezimowe wzywaja do wyrzniecia opozycji. To jest propagowanie typowo faszystowskiego panstwa, bez opozycji wlasnie.

    W Polsce jest zaledwie pare nierezimowych, demokratycznych gazet i tygodnikow. Reszta w olbrzymiej wiekszosci jest w rekach Niemcow a najbardziej antypolskie i antydemokratyczne sa GW i Polityka, i TVN oczywiscie (ale to TV wlasnie).
    Niestety, jeden tygodnik stal sie wlasnie rezimowy, do wyzynania watachy i opozycji, tzn. sie Moherowe Berety maja zostac dobite.

  23. Miciu napisał:

    Oczywistą oczywistością jest, iż szef CBA powinien być apolityczny. Ale to chyba niedościgły ideał, w naszym kraju – nie do zrealizowania. Za komuny mówiono: bezpartyjny, ale fachowiec [propagandowe puste hasła i dzisiaj także chce się rzygać] Poseł Arłukowicz ma prawo mieć dystans do Kamińskiego – jest dla niego kimś z innego świata, świata innych wartości. Być może tak jest, że dla Kamińskiego korupcja nie ma barw politycznych. No właśnie, być może tak lub być może nie.

  24. taksobiemysle napisał:

    gajowy bronek…

    … jak zwykle mnie rośmiesza. Tylko 10% z pół miliarda złotych, przecież to taka mała kwota, nie warto się tym zajmować. Kamiński jako najsłynniejszy zadymiarz – ciekawe, gdybyśmy zrobili sondaż, kto jest najsłynniejszym zadymiarzem, ile procent dostałby Kamiński. Po co ty takie głupoty wypisujesz.

    Mamy na forum jeszcze jedną gwiazdę intelektu, niejaki Art oburza się, że Kamiński związany z PiSem nigdy nie powinien być szefem służy specjalnej. Rozumiem, że z równą zapalczywością zwalcza Pana Bondaryka, jako szefa ABW i byłego członka władz PO. Pewnie nie, bo bo…..yyyy… to co innego jest.

  25. Kapelusznik napisał:

    gajowy bronek napisał 03 lutego 2010 at 21:03:
    “I jak tu wierzyć prasie, skoro redaktor Ziemkiewicz z pomocą szwagra wyliczył kiedyś z kolei, że państwo miałoby stracić cały miliard gdy dane rządowe podawały około 400 tysięcy i z tego około 40 milionów dla ministerstwa sportu.”

    Szanowny Panie Gajowy,
    Pan to by się przydał Ministrowi Rostowskiemu! Ściąga Pan dodatkowo, np. z podatków, 400 tysięcy, i następnie daje Pan z tego – np. na służbę zdrowia – 40 milionów!

    I jeszcze – Panu zostaje!

    Darz bór!

    PS Ma Pan w leśniczówce księgową czy księgi Pan sam prowadzi? A może – szwagier pomaga? :)

  26. Gabriel P. napisał:

    Pan Wilstein chciał dzisiaj “przyłożyć ” Arłukowiczowi, zaliczając Go do
    członków SLD, a przecież Arłukowicz nie jest członkiem SLD, tak przeczytałem
    w prasie.

  27. gościu napisał:

    Apolityczność urzędnika państwowego ma polegać na tym, że równo traktuje obywateli. Niezależnie do jakiej partii należą. Kłopot polega na tym, że w Platformie jak i w lewicy jest nadreprezantywnośc aferałów.

  28. Natalia napisał:

    Arłukowicz jak typowy lewicowiec zaczyna przypominać zachowaniem i postępowaniem błazna.To z pewnością wpływ na komisję i jej niektórych członków b. szefa CBA Kamińskiego , zatroskanego o losy państwa i aż pochlipującego ,ale tez w sumie błazna.
    Okrasił to jak zwykle błazeńskim komentarzem niezawodny redaktor Bronisław Wildstein
    Panie redaktorze kim pan był i co pan robił wczesniej

  29. agata napisał:

    Nie tylko w tym temacie ale w ogóle-cieszę się, że mogę czytać artykuły, książki takich ludzi jak Pan, którzy pojęli istotę i zadanie bycia OSOBĄ, rozumiejącą wartość relacji pomiędzy ludźmi, prawdy i wpisanej w to godności ludzkiej , choćby ta prawda nie zawsze była czystą bielą.
    W tym polskim matrixie ważne jest , że są odważni – tacy jak Pan Wildstein, Kamiński, Maciarewicz, dzięki którym łatwiej mi nie utracić wiary, że pomimo wszystko warto widzieć , wiedzieć, smucić sie , złościć i robić swoje tam gdzie jestem. I mieć to niezwykle cenne poczucie niedoskonałości i godnosci zarazem. Dziękuję w ogóle.

  30. Gabriel P. napisał:

    Do HEPIKU : Pod co Pan napisał również się podpisuję.

  31. cytryna napisał:

    widać, że p. BW chciałby by p. Arłukowicz nie mógł przedstawiać własnych osądów w sprawie, z uwagi na fakt, że należy do partii z określonymi korzeniami historycznymi. No przecież to absurd. Co ma piernik do wiatraka?

    Pomieszanie bytów na potęge, nie istotny sens i argumenty, ważne że można rzucić w sld, po, reżimowe media i innych spiskowców. Z dnia na dzien artykuły p. Redaktora zyskują na śmieszności, a szkoda, bo przy zachowaniu odrobiny obiektywizmu miałyby szansę na zrozumienie nie tylko wśród lokalnych wyznawców.

    PS Tak przegrywało pis;)

  32. R.H. napisał:

    A ja pamiętam główny powód podpadnięcia pana Kamińskiego jeszcze z okresu kiedy był posłem. Mianowicie zapytaniem poselskim nr 80 zwrócił się do min Pałubickiego o wyjaśnienie podstawy prawnej wpuszczenia do archiwum MSW tzw “Komisji Michnika”, oraz informacji – co przeglądali. W odpowiedzi min koordynator informował że takiej podstawy nie znalazł a do czego mieli dostęp- nie odnotowano !
    Od tego momentu Mariusz Kamiński stał się zwierzyną łowną “salooonu” a wyznaczeni myśliwi i nagonka zajęli dogodne do strzału pozycje.
    Osobiście zadałem panu Michnikowi pytanie w tej sprawie na spotkaniu w UJ, ale odpowiedział że nie został zwolniony z tajemnicy.

  33. R.H. napisał:

    @ Natalia z 22.14
    Sama się pani wpisuje w błazenadę ostatnim akapitem pytając Autora kim był i co robił wcześniej.
    Nie prościej kliknąć w Google – Bronisław Wildstein, zamiast udawać “greka” ?

  34. KS napisał:

    Dziwne,cały czas w Polsce robi się przecieki,to w CBA nikt nie puściłby farby ,że Kamiński robi coś nie tak?

  35. AKM napisał:

    Poseł Arłukowicz, jest bystrym karierowiczem, dlatego jest w SLD. Myślę, że jego ambicje ograniczają się do błyskotliwego przeżycia dnia dzisiejszego. Między nim, a M.Kamińskim jest przepaść w podejściu do życia i stylu życia. Nie czytałam, nie słyszałam jego wypowiedzi na jakiekolwiek tematy wymagające wiedzy z zakresu literatury, historii, sztuki itp.
    Panie redaktorze jak zwykle podzielam pański punkt widzenia. Serdecznie pozdrawiam i myślę, że niektóre tu prymitywne wpisy nie są Pana w stanie dotknąć, skoro chamstwo jest nawet wspierane przez Wysoki Sąd w stosunku do Prezydenta RP.

  36. Kapelusznik napisał:

    A propos dzisiejszego przesłuchania p. Grzegorza Schetyny.

    P. Schetyna stwierdził między innymi, iż pojawiła się w zeszłym roku świadomość, iż “rok 2010 będzie krytyczny dla budżetu”. Proszę – jak się zeznaje pod przysięgą, to się mówi, jak naprawdę jest! Proponuję zatem następującą gradację cytowanych w prasie wypowiedzi polityków: “nieautoryzowana”, “autoryzowana”, “pod przysięgą”.

    P. Schetyna powiedział też, znowu pod przysięgą, że znane spotkanie u Premiera poświęcone było “obronie przed Rostowskim”. A zawsze się mówiło, że Platforma – to monolit!

    Jedno ze stwierdzeń Pana Schetyny wszakże nie zaskoczyło. Powiedział on mianowicie: “prawda musi być po naszej [Platformy - przyp. K.] stronie” (kontekstu w tej chwili… nie pamiętam, naprawdę!!). Ta deklaracja odpowiada odczuciom wielu obserwatorów życia politycznego.

    Tuż przed rozpoczęciem przesłuchania red. Morozowski rzekł w TVN24 o telewidzach: “wiele osób nie słucha, ale patrzy”. W końcu zrozumiałem tę dbałość o scenografię, wyjaśniły się te ładne buzie na wizji, te nieskazitelnie odprasowane garnitury, itd. A może tak TVN24 – na razie choćby pilotażowo, raz w tygodniu – puściłaby na wizji jakiś program dla słuchających?

  37. Taki sobie delikwent napisał:

    “Przeszłość Kamińskiego budzi wątpliwości polityka, w którego partii gros ważnych stanowisk zajmują byli aparatczycy PZPR, którzy tłumili niepodległościowe i wolnościowe dążenia swojego narodu – żeby ująć to oględnie. Oni wątpliwości Arłukowicza nie budzą.”

    Prawda panie redaktorze, że włos jeży się na głowie? Po filmie “towarzysz generał” cała masa wydawałoby się normalnych, w średnim wieku funkcjonariuszy mediów działających w – podobno – wolnej Polsce rzuciła się do obrony faceta, który ma na sumieniu setki ludzkich istnień i współodpowiada za zapaść cywilizacyjną, w której żyjemy. Czy to jakaś choroba? Co kieruje niby wolnymi ludźmi? Co zmusza ich do obrony takich kanalii?

  38. Doświadczony napisał:

    A ja jestem przekonany, że komedia hazardowa pod przewodnictwem tak wspaniałego przewodniczącego nie jest w stanie niczego nikomu udowodnić.

  39. andyn napisał:

    The show must go on.
    Mamy kolejną odsłonę dowalania tym co Kamińskiego nie lubią. Tym razem padło na Arłukowicza.
    Wildstein wywija batutą i z różnych stron odzywają się głosy:
    @Górnik: “Pan Arłukowicz zachowuje się jakby nie pamiętał o aferze Starachowickiej….” W tamtej aferze sprawcy zostali skazani. Prezydent ich ułaskawił? Miał do tego prawo, inna sprawa, że nie powinien.
    @Ludwik Matuszkiewicz: “Ma pan racje p.Red. opuchniete usta Arlukowicza sa typowe dla aparatczykow SLD.Zero zaufania.” Dzięki Panu już wiem jak rozpoznać aparatczyka SLD.
    @dziadek (saksofon): “Arłukowicz jest prawdopodobnie synem milicjanta, lub klawisza z więzienia w Wierzchowie w byłym Koszalińskim….” Lepiej dla Pana, żeby miał Pan coś na poparcie swoich tez bo identyczność nazwiska to jeszcze żaden dowód.
    Ciekawe jakimi instrumentami są w tej orkiestrze.

  40. andyn napisał:

    …..Mógłbym uwierzyć, że Kamińskim powoduje racja stanu, ale przecież pamiętam, kim był Kamiński i co robił wcześniej… Kim był Kamiński i co robił wcześniej? Był członkiem PiS, a wcześniej przywódcą Partii Republikańskiej, w której kontynuował swoje NZS-owskie zaangażowanie. Czy ma na koncie jakieś kompromitacje? Przyłapano go na kłamstwie, wiarołomstwie, naruszeniu norm?…

    @Arłukowiczowi chyba o inne “kim był” chodziło Panie Wildstein. Zgodnie z sugestią wyrażoną przez R.H. pod adresem @Natalii powinien Pan kliknąć w Google to może postać Kamińskiego zostanie odbrązowiona w Pana oczach. Parę osób wspomniało już o popisach ex-szefa CBA więc nie będę się powtarzał.

  41. Art napisał:

    @taksobiemysle

    akuratnie ten artykuł nie dotyczy pana Bondaryka, ale jeżeli o niego chodzi to podobnie nie powinien znaleźć się na tym stanowisku bo jest wokół niego sporo niejasności. Niestety partyjne rozdawnictwo wypaczyło wszelka ideę tych służb. Dlatego też byłem i jestem przeciwnikiem powstania CBA z tego powodu, że wystarczyło rozszerzyć uprawnienia CBŚ i przy mniejszych kosztach robić to samo. Tak stworzono strukturę, w której wydano miliony złotych na operacje, które prowokowały do popełnienia przestępstwa. I instytucja ma teraz dom warty 3 mln zł i nie wie co z nim zrobić.
    Takiej nieudolności nie ma w żadnej ze służb działającej w Polsce i żadna z nich nie ma takich przywilejów. Z prasy wiemy, że Kamiński i jego zastępcy okazali się kiepskimi organizatorami czyli jego wybór był niewłaściwy.
    Nie chodzi o wykrycie afery hazardowej, ale ile afer więcej mógłby wykryć człowiek mający lepsze kompetencje? Kamiński był wyborem PO i PiS więc obie te partie są winne takiego bałaganu w tej służbie.

  42. R.H. napisał:

    @ andyn z 23.45
    Kliknąłem w Google “Mariusz Kamiński” i nie znalazłem odbrązawiających informacji !! Może wskaże pan inna wyszukiwarkę ?
    Potwierdzam swoje zdanie wyrażone o 22.30 przedstawiające powody polowania na tego człowieka.

  43. Art napisał:

    “Gdyby Schetyna posłuchał Arłukowicza et consortes, nie byłoby sprawy, a więc i komisji śledczej. Pośle Arłukowicz, może dobrze jednak, że pana nie posłuchali?”
    Pan Bronisław jak zawsze zapomina o faktach. SLD nie chciało utworzenia CBA, ale chciało uprawnienia te przekazać policji, a ściślej CBŚ.
    Ciekawe co by wtedy pisał gdyby CBŚ zatrzymało posła Gosiewskiego za hazard, akcja wręczenia pięniedzy min. Lipcowi skończyła sie powodzeniem, wiadomo by było kto jest winny przecieku w aferze gruntowej i czy w ogóle była, brak szoł min. Ziobry i prokuratora Engelkinga i wpadek agentów Tomków.
    Niestety PiS sobie nie mógł na to pozwolić jako partia walcząca z “układami”. W TV dowiadujemy się jedynie z wiadomości na pasku, że CBŚ rozbiło jakąś grupę przestepczą, a nie widzimy pokazówek aresztowań jak doktora G., a potem wychodzi, że zebrane materiały są niczego nie warte.
    Zachłyśniecie się jedna “afera” to chyba strach teraz co może wykryć kontrola fachowców po nieudacznym Kamińskim.

  44. Krol 53 napisał:

    To że poseł Arłukowicz mizdrzy się do posła Schetyny nie jest niczym zaskakującym. Obydwaj są członkami ugrupowań, mających powody by nienawidzić PiS-u, który może przyczynić się do ujawnienia lewych interesów jednych i drugich.Obydwaj marzą o tym by PiS wysłać w polityczny niebyt. Zachowanie Arłukowicza to zwykły “lans”. “Przyciska” przesłuchiwanych platformersów puszczając jednocześnie oko (wicie, rozumicie), pytaniami, które i tak by padły ze strony posłów PiS-u. Grunt to wrażenie i lansik. niebawem publika zapomni o komisji, a pamięć o “bojowym i bezkompromisowym śledczym” pozostanie, można zdyskontować w wyborach!

  45. nord napisał:

    Art, Kwaśniewski to ten, który chwiał się nad mogiłami w Katyniu? Wasza gwiazda…

  46. a.d napisał:

    Pamiętam jak Millera trafiono jajkiem w chwilach przygnębienia oglądałem to sobie w zwolnionym tempie na wideo , czy jest gdzieś dostępne nagranie z Kwaśniewskim w roli głównej w podobnej sytuacji?

  47. wodek napisał:

    Arlukowicz – karierowicz!

    Karierowicze to konformisci,nie majacy moralnego kregoslupa i Arlukowicz spelnia ten warunek.

    Jak Pan redaktor Wildstein zauwazyl,Arlukowicz ma naprawde problem z Kaminskim.
    Konformizm Arlukowicza nie pozwala mu potwierdzic racji czlowieka,ktory w czasach komunizmu byl zwalczany przez PRL-owski aparat przemocy z ktorego wywodzi sie wielu kolegow partyjnych Arlukowicza.

    Aby zwalczyc maniere dyskredytowania ludzi z przynaleznosc do patriotycznych organizacji trzeba przywolywac zwiazki tych dyskredytujacych z faktycznymi ich koneksjami.

    Tak jak Arlukowicz dowiedzial sie w dzisiejszym artykule,ze nalezy do organizacji wywodzacej sie ze zbrodniczej PZPR,tak ci z innych srodowisk mowiacy o zagrozeniu PiS-owskim,powinni sie dowiedziec o zagrozeniu plynacym z wlasnie ich “sluzbowego” stosunku z przestepcza post-komunistyczna agentura i oligarchia uzurpujaca sobie prawo do zarzadzania Polska z za fasadowej demokracji.

  48. ko napisał:

    Arułkowicz jest z SLD – i to wystarczy, żeby opisać jego kręgosłup moralny!

  49. prowit napisał:

    Redaktor Wildstein, z właściwą sobie mądrością, wychwycił istotę dialogu Arłukowicz-Schetyna, polegającą na zgodnym krytycznym stosunku do służby specjalnej, zajmującej się zawodowo zwalczaniem korupcji. Jeden z rozmówców był i jest przeciw, gdyż nie lubi (podobnie jak bliski mu SLD), gdy prawica śmiałaby ścigać REALNIE, tzn. za pomocą narzędzi operacyjnych, nadużycia uwłaszczanej po 1990 roku nomenklatury. Była to bardzo poważna groźba naruszenia jednej z podstaw niepisanej idei okrągłostołowej. Drugi z rozmówców wprawdzie głosował za powołaniem CBA, lecz stał się jej przeciwnikiem gdy się okazało, że CBA wykryło kompromitujące kumoterstwo w jego bezpośrednim otoczeniu na szczytach aktualnej władzy. Trzeba było szybko i na siłę wyrzucić jej szefa i zrobić z niego winnego. Obu panów jednoczy ponadto źle skrywana nienawiść do p. Kamińskiego. Wytykanie mu teraz jakiś wydumanych grzechów przeszłosci i przynalezność do partii PIS jest tylko żałosnym odwracanie kota ogonem. Tu już lepszymi specjalistami są POlitycy PO, z niezrównanymi panami Palikotem i Niesiolowskim na czele.

  50. Roza napisał:

    Przewodniczacy Sekula ma cos z rycerza ZAKUTY LEB,dlatego wlasnie tak puktuje sledczych z PIS-u do pos.Arlukowicza ma wiecej wyrozumilosci o tych POzostalych nie ma co mowic bledni rycerze.

  51. Włodek napisał:

    “wstydu oszczędż” deczko samokrytycyzmu,oglądam Pana często, może zbyt często
    tym razem Pan mocno przesadził że chyba “doniczek zabrakło”.

  52. Miroslaw Matuszewski napisał:

    Dyskusja jest zbedna bo jak pokazuje nam w codziennym serialu Political-Fiction pt. “Afery Hazardowej Nie Było” rezymowy Tusk Vision Network, na afere nie ma dowodow bo jak by dowody byly to by ujawniono “tajemnice panstwowa”.

  53. abc napisał:

    Jeśli chodzi o przeszłość i życiorys może Pan Widstein przypomni sobie co robił w stanie wojennym ? Ja wiem i pamiętam! Dlatego nie dziwię się, że zżera go zazdrość. Dziwne, że Pan redaktor nie opisał jeszcze życiorysów dwóch członków Komisji Śledczej Pana Wassermanna i Pani Wasserfrau. Może też byli bohaterami wwalce a niepodlegość!

  54. Wojtek napisał:

    Kaminski ma najlepsze wyniki w rzucaniu jajkami w Kwasniewskich gdyz jezdzil za nimi po Europie i kilka razy trafil Sukcesy w CBA polegaly na wlasnych prowokacjach z wlasnymi agentami. Kosztuje to rocznie ok miliarda zl a powolanie CBA tylko 3 mld zl Ale Polska jest bogatym krajem.

  55. Rysiek napisał:

    CBA zostało powołane bez potrzeby, te uprawnienia mogła otrzymać policja i funkcjonowałoby to znacznie lepiej. Ale nie znaczy to, że poroniona instytucja nie może zrobic czegos pozytecznego. A Wildstein pewnie zna przebieg przesłuchania ze słyszenia, bo Arłukowicz nie był wcale wtedy smutny, on kpił zwyczajnie ze Schetyny. Ale jak sie jest zaślepionym z nienawiści, to można wiele przeoczyć. A co do samej komisji – dlaczego nikt nie zauważa, że dialog miedzy czlonkami komisji z PO a swiadkami z tej partii sprawia wrażenie odgrywania jakiejś napisanej sztuki ? A Arłukowicz lepiej sobie radzi niz Wasserman i Kempa.

  56. Rafal Ryszard napisał:

    “Kto pije z chlopem, ten z chlopem lezy pod plotem…”
    Po co dyskutowac z dyzurnymi esbekami? Godnosci troche….

  57. grego napisał:

    prosty swiat Szanownego Pana Bronislawa, świat bialo-czarny, bialy w przypadku pisu, czarny w przypadku znienawidzonej PO. Gratuluje dobrego samopoczucia i latwego piora przy wydawaniu wyrokow.

  58. Kapol napisał:

    Pan Arłukowicz pojechał po bandzie w kwestii powołania CBA, a Schetyna wyraźnie przyznał,ze gdyby wiedział ,ze CBA bedzie sie interesować układami wrocławskimi nie głosowałby za utworzeniem CBA – ot i mamy uczciwych i sprawiedliwych posłów dbajacych o interesy Polski i Polaków, a nie róznych oligarchów.

  59. gekon napisał:

    Ma pan silną wiarę w to, że istnienie CBA jest panaceum na całe zło kłębiące się w narodzie. We mnie przeszłość Kamińskiego nie budzi wątpliwości. Nie jeden chciałby mieć taki życiorys. Opór we mnie budzi teraźniejszość Kamińskiego, jego dyspozycyjność wobec Jarosława Kaczyńskiego, (co nie złapałem go za rękę? A ma pan wątpliwości?) I działanie wyłącznie na szkodę przeciwników politycznych. To go dyskwalifikuje zupełnie. Milczeniem pominę zupełnie kompromitujące wpadki w rodzaju aresztowania niejakiej Marczuk. Kamiński pozwalał na to, aby jakiś wypomadowany agent stworzył sobie „korupcjanta” a następnie go zdemaskował i zamknął. I to wszystko poniekąd za moje pieniądze.
    A Arłukowicz? To zwykły karierowicz. Jedyne, co ma do zaproponowania to „efektowne” bon moty. „Ciemny lud” (nadal pamiętamy powiedzenie posła Kurskiego – obecnie na emigracji) to oczywiście kupi i tylko patrzeć jak powstanie całkiem nowa lewica, która Napieralskiego umieści na wyjątkowo odrażającym śmietniku historii.
    W kwestii Arłukowicz-Kamiński powiedziałbym raczej: „wart Pac pałaca”

  60. LUDZIE napisał:

    A kim Pan był? Może niech Pan oceni swoje czyny Jak ludzie walczyli z komuną w stanie wojennym Pan byczył się w Paryżu Bardzo ciekawy jest też wątek jak Pan dostał paszport a jeszcze ciekawszym jest to jak nazwać wyniesienie materiałów z IPN Normalnie nazywa się to kradzieżą

  61. marecki napisał:

    A mi prostaczkowi marzy się komisja pod wodzą Torqemady,przyznali by się już na dzień dobry….bez bicia.

  62. Jan Basta napisał:

    Tu jest kraj w którym cnoty zostały splugawione, kto jest na sztandarach:np
    Wojciech J i jego heroizm,Kwasniewski i reszta, Sawicka,Dr.Ge, celebryci z
    zarzutami, komedianci -potrzebni do wysmiewania, TW-nieoceniona grupa,
    plujace media-koniecznie na PIS, CZEGO SIE DOMAGAJA,łząc ,kradnac,przeinaczając rzeczywistosc- LIKWIDACJI IPN, cba , KOLE ICH STRASZNIE MUZEUM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO a wszystko to w bagnie manipulacji
    strasznych redaktorów ze strasznych gazet

  63. marek napisał:

    Pan Arłukowicz to nie Pan Rokita i nie róbcie z niego pierwszego śledczego
    na pewno jest o kilka długości lepszy od Sekuły bo to typowy “zakuty łeb”,
    podobnie jak jego PObratańcy.Nie dziwi mnie że cały czas dyskusję o korupcji
    i aferze hazardowej spycha się na boczny tor przez psełdo biznesmenów i
    polityków z PO ale dyskutantów w Rzeczypospolitej uważam za ludzi uczciwych
    i myślących i żal mnie ich że dali się tak zmanipulować.

  64. Stanisław napisał:

    Czy opozycja jest wiarygodna w komisji jako postkomuniści i budowniczowie IV RP ? Tak sobie myślę,że już z podsłuchów zrobiono aferę choć Konstytucja takiej treści rozmów nie zabrania oraz prawo karne. Tak sobie myślę,że następne pytania będą dotyczyły ważnej okoliczności czy słynny cmentarz był parafialny a kiosk na lotnisku własnością Schetyny.Blogowicze podpowiadajcie pytania członkom komisji /na ich laptopy/bo z nudów pytają o numerację butów świadków i czy nie uwierają.

  65. Giewont napisał:

    Panie redaktorze. Wnerwia mnie to, że w Polsce nie mamy miejsca na normalną dyskusję. Film o Jaruzelskim jest “pisowską wersją historii”. Kamiński “pisowskim funkcjonariuszem”. Ile czasu jeszcze będzie się straszyło PiSem, nie wiem.
    Jedno jest pewne. Trzeba mówić prawdę i zupełnie nie jest to objaw jakiejś nienawiści, ale zwykłej przyzwoitości. Czego wielu nie jest w stanie pojąć.

  66. droch napisał:

    @ AKM

    Poseł Arłukowicz nie jest w SLD. No i cała misterna konstrukcja runęła – reszta wywodu podobnej wartości, jednak dobrze doinformować się, zanim się coś napisze, prawda?

  67. O.R. napisał:

    Pan Kamiński w zasadzie nie rózni sie od Pana Arłukowicza.
    Obaj to karierowicze po obu stronach sceny politycznej.
    Chyba bardziej fanatyczny jest Pan Kamiński i wierny swoim NZS-owskim poglądom.

    Choć dziś to nie wiem sam czy PIS i SLD to są odległe od siebie partie – po telewizji i radio widać że mogą współpracować i nie ma znaczenia przeszłość komunistyczna. To bardzo dobrze.

  68. R.H. napisał:

    @ Roza z 02.25
    Pozwoliłem sobie dokonać przeglądu rycerskich zbroi w dostępnej obszernej literaturze . Nigdzie nie spotkałem hełmu , który CAŁKOWICIE zasłaniał widok użytkownikowi- a niestety taki model, nieznany znawcom przedmiotu, nosi z właściwym sobie wdziękiem – pan Sekuła.
    Pozdrawiam

  69. R.H. napisał:

    @ gekon z 06.50.
    Gekon – rodzina gadów, podrząd jaszczurki. Cecha charakterystyczna- zdolność wspinania się na gładkie pionowe powierzchnie a nawet chodzenie po suficie. Znakomicie dobrany login do prezentowanego tekstu.

  70. rjk napisał:

    to co napisal p.Bronek,to jakies niechlujstwo myslowe…

  71. R.H. napisał:

    @ O.R. z 08.28
    Jak zwykle precyzyjnie definiuje pan swoje stanowisko umieszczając we “właściwych” miejscach Kamińskiego i Arłukowicza. No cóz, nie widzi pan różnicy w “karierach” tych postaci, z których jedna wywodzi się z “Folwarku Zwierzęcego” a druga z NSZ , którego zasadom ideowym “fanatyk” Kamiński – jest wierny.
    Polowanie na Kamińskiego, rozpoczęło się już bardzo dawno a powody podałem na tym forum ( 22.30-wczoraj)
    Pana argumentacja , jakoś dziwnie mi przypomina proces w Toruniu
    gdzie “karierowicze ” byli także po “obu stronach” i fanatyczni.

  72. SOP78 napisał:

    I tak widać, jak solidarnościowa (?) PO stacza się na pozycje SLD (PZPR). Wladzy raz zdobytej nigdy nie oddamy!

  73. Martin77 napisał:

    Hmmm-ja jako zwolennik PiSu wręcz naturalną siłą rzeczy nie przepadam za ludzmi z lewicy,ale…W tym przypadku akurat do posła B.Arłukowicza nie miałbym pretensji,gdyż…gdyż on naprawdę i tak wychodzi z konwencji lewicowych podczas prac tejże komisji śledczej.I ten poseł,jak podejrzewam niewielu z polskiej lewicy po prostu przykłada się do pracy,będąc niejednokrotnie już podczas przesłuchań ponad partyjnym i bardzo solidnie wnikliwym w machloje PO…Więc ja akurat do prac tego człowieka w Komisji Hazardowej nie miałbym zbyt wiele uwag

  74. belzebub napisał:

    podniecacie się wszyscy aferą a tak naprawdę minister finansów liberalnego rządu chciał podnieść podatki a ci co żyją z “hazardu” nie chcieli mu więcej płacić. co w tym dziwnego, kazdy ma dawać się strzyc bo sobie tak minister wymyślił?.
    czy zastanowiliście się choć chwilę co by było gdyby w bystrym umyśle ministra Kapicy urodził się pomysł opodatkowania dodatkowego gazet i telewizji ? czy wtedy we wszystkich gazetach nie pojawiłyby się artykuły o cenzurze o zamachu na prasę a Wiadomości stękałyby całe 20 minut o likwidacji mediów niechętnych rządowi?
    większośc z was wyznaje moralnosć Kalego, jak my kraść to dobrze jak nas okradać to źle i czysto polska zawiść skoro zabierają temu wrażemu bonzowi hazarodwemu to dobrze, gdyby mnie zabierali to nie byłoby dobrze.
    ciekawy jestem ilu ludzi obecnie stało się bezrobotnymi bo zamknięto “kasyna”.

    artykuł nierzetelny, stronniczy cyt: ”
    Schetyna mówi więc, że gdyby wiedział, iż antykorupcyjny urząd będzie śledził korupcję również w jego środowisku, nie przyłożyłby ręki do jego powstania. ” tak rzeczywiscie powiedział Grzesio? szukałem w relacji ale nie znalazłem, moze niech wiadomości dzisiaj puszczą to zdanie bo jeżeli faktycznie grzesio tak powiedział to się skompromitował a jeżeli nie to Bronek jest skończony :-)

  75. niedźwiadek napisał:

    Kaminski – pierwsza szabla czwartej Rzplitej. Tnie równo wszystkich aferzystów ’swoich’ i ‘obcych’ Może da się go przywrócić jak będzie okazja..

  76. tomek napisał:

    belzebubie, ty poprostu nie zrozumiales: autor rozwinął wypowiedź Grzesia – przetłumaczył ją tak jak on to rozumie.

    Panie Wildsteinie – i jak tu rozmawiac z ludzmi, ktorzy najzwyczajniej nie rozumieja co czytaja?

    Smutna polska rzeczywistosc. A najsmutniejsze w tym to ze taki polglowek ma tak samo wazny glos na wyborach jak ja czy Pan. To jest wlasnie pulapka demokracji…

    pozdr

  77. krzyh napisał:

    Dziwna jest sytuacja lewicy. Z jednej strony chcieliby iść do przodu, postawić na nowych ludzi, zmienić swój wizerunek, a z drugiej strony znowu przyplątały się jakieś Millery…

  78. dodam napisał:

    Panie Redaktorze!
    Znowu gwałci Pan brutalnie moją przekorną naturę karmiącą się ostrą polemiką. Chwyta Pan rzecz w lot i pokazuje wszystkim istotę. Nie mam co gryźć.

    Żeby nie popaść w frustrację wrzucę coś z innej beczki. Chodzi mi o pańską rozmowę z marszałkiem Bronisławem Komorowskim (vel Kammorowskim) w pańskim autorskim programie telewizyjnym. Pomijam bezradność wobec pustego perorowania i banałów wypowiadanych przez gościa wypełniających większość czasu audycji. Być może jako gospodarzowi trudno było brutalnie ucinać słowotok. Dlaczego jednak sprawę kluczową dla tego indywiduum zepchnął Pan na margines poświęcając jej minutę a nie większość czasu antenowego.

    Tak gruba prowokacja ubecka, jaką rozkręcił Komorowski zaraz po wygranych wyborach wobec Komisji Likwidacyjnej WSI, jej szefa Antoniego Macierewicza i dziennikarza śledczego tropiącego z narażeniem życia ciemne powiązania WSI z politykami, FSR i biznesem powinna sać się przedmiotem nieustającej debaty.

    I jeszcze jedna uwaga. Dlaczego pański program nie jest emitowany zaraz po Wiadomościach? Czy są sprawy ważniejsze w Polsce od tych, które Pan porusza? Dotyczy to także właśnie reaktywowanej “Misji specjalnej”, “Warto rozmawiać” a także programu “Pod prasą” nadawanego o 8-ej w sobotę (ile osób o tej porze w sobotę ogląda telewizję).

    Zaledwie trzy programy, właściwie cztery licząc niedzielnego Ziemkiewicza, wprawdzie krytyczne wobec PiSu, ale nieuczestniczące w nagonce inicjowanej przez GW, TVN, Polsat, Politykę, Przekrój itd. w pisowskiej wg GW telewizji poupychane po brzegach obszaru oglądalności to jakieś kuriozum. Da się coś z tym zrobić?

    Pozdrawiam,
    dodam

  79. Kapelusznik napisał:

    @R.H.
    Z satysfakcją zauważyłem, że użył Pan propagowanego przeze mnie terminu “saloon” (zamiast, nieadekwatnego raczej, “Salon”). Satysfakcja moja jest podwójna, bo darzę Pana wielkim szacunkiem.

    @tomek napisał, który napisał 04 lutego 2010 o 10:28:
    “Panie Wildsteinie – i jak tu rozmawiac z ludzmi, ktorzy najzwyczajniej nie rozumieja co czytaja?”
    Cytowałem wyżej red. Morozowskiego, który – w odniesieniu do niektórych telewidzów – stwierdził, iż “wiele osób nie słucha, ale patrzy”. Parafraza tej myśli brzmi: ““wiele osób nie czyta blogów, ale na nie patrzy”.
    W odróżnieniu od tomka nie odmawiam tym “patrzącym” zdolności rozumienia tekstów. Musieliby oni jednak te teksty po prostu wcześniej przeczytać.

  80. R.H. napisał:

    @ Kapelusznik z 11.58.
    Używam propagowanego przez Pana słowa “saloon” , ponieważ mnie kojarzy się, z aktualną rzeczywistością, czyli miejscem gdzie spotykają się , prostytutki,szulerzy i pokerzyści, szemrani przedsiębiorcy , tzw “dziennikarze” czy “politycy”. Wejście do saloonu człeka uczciwego , budzi w tym gronie najpierw zdumienie a następnie konieczność pozbycia się tego osobnika – dawniej, ale nie tak dawno- zastrzelenie go lub powieszenie.

    Pozdrawiam

  81. repoo napisał:

    slowa Schetyny oczywiscie zmanipulowane.

  82. gryfita napisał:

    Po raz enty przypominam, że dopłaty nie obciążałyby “hazardowych bonzów”, ale grających. Dociera…

  83. krzyhoo1 napisał:

    Proponuję panu redaktorowi skorzystać z (bezpłatnej?) konsultacji u posła Arłukowicza. Pan poseł jest względnie doświadczonym pediatrą, a w dodatku doskonałym tropicielem agentów i z pewnością pomoże w rozwiazaniu problemów, które nie pozwalają panu redaktorowi radować sie dzisiejszym słoneczkiem, wzrostem gospodarczym, swoją rodziną i doskonałym samopoczuciem Schetyny

  84. zagajnik spokoju napisał:

    Taki sobie delikwent napisał:
    03 lutego 2010 at 23:08
    “Przeszłość Kamińskiego budzi wątpliwości polityka, w którego partii gros ważnych stanowisk zajmują byli aparatczycy PZPR, którzy tłumili niepodległościowe i wolnościowe dążenia swojego narodu – żeby ująć to oględnie. Oni wątpliwości Arłukowicza nie budzą.”

    Prawda panie redaktorze, że włos jeży się na głowie? Po filmie “towarzysz generał” cała masa wydawałoby się normalnych, w średnim wieku funkcjonariuszy mediów działających w – podobno – wolnej Polsce rzuciła się do obrony faceta, który ma na sumieniu setki ludzkich istnień i współodpowiada za zapaść cywilizacyjną, w której żyjemy. Czy to jakaś choroba? Co kieruje niby wolnymi ludźmi? Co zmusza ich do obrony takich kanalii?
    —-
    Miłość do rosji . komunizm dla tych osób nie ma znaczenia jedynie miłość do rosji .

  85. R.H. napisał:

    @ gryfita z 13.20
    Oczywiście że więcej płaci amator gry , ale dowcip polega na tym że zwiększenie stawki po pierwsze zmniejsza klientelę a po drugie , zwiększa “bonzom” obciążenie podatkowe. Dociera …..?
    Gdyby Sobiesiakowi sprawa była obojętna w świetle wyjaśnienia “gryfity” – to właściwie czemu te do płaty blokował Chlebowski ?

  86. Kapelusznik napisał:

    R.H. napisał:
    04 lutego 2010 at 12:38

    @ Kapelusznik z 11.58.
    “Używam propagowanego przez Pana słowa “saloon” , ponieważ mnie kojarzy się, z aktualną rzeczywistością…

    Właśnie to skojarzenie legło oczywiście u podstaw proponowanej przeze mnie “korekty leksykalnej”!

    Pozdrawiam!

  87. krzyh napisał:

    Niektórzy jeszcze przywiązują wagę do tego czy taki Schetyna lub Tusk wypadł dobrze w czasie przesłuchania jakby to miało jakieś znaczenie. Dla przypomnienia Donald ogłaszając że znalazł katarskiego inwestora dla stoczni zaprezentował się pierwszorzędnie. Dużo to dało? Komisja hazardowa do dziś nie wie kto wtedy do kogo dzwonił – o to zadbał przewodniczący Sekuła, więc nie bardzo jest świadków o co pytać. W zasadzie wszystkie przesłuchania trzeba będzie powtórzyć. Nie pozostaje nam nic innego niż czekać na prawdziwe rozpoczęcie dochodzenia a tą farsę która teraz jest potraktować jako rozgrzewkę.

  88. uncool_ben napisał:

    szanuję Pana, lecz nie mogę nie zwrócić uwagi na fakt, że niestety w jednej kwestii i Pan dał sie wpędzić w tok myślenia czerwonych

    mówi Pan o uszczupleniu budżetu o 0,5 mld zł (ciekaw jestem, czy wyliczenia były ceteris paribus, czy uwzględniały przesunięcia po krzywej popytu…) – czyli GDYBY nie wypłynięcie całej sprawy, to podatnicy zapłaciliby MNIEJ do budzetu państwa, tak? i teraz zastanówmy się spokojnie, czy to jest złe przypadkiem, czy może nie? dlaczego haracz dla państwa traktowany jest jak jakaś świętość? chyba dobrze Pan wie, że tzw. państwo wydaje każdą złotówkę ok 3 x mniej efektywnie niz prywatny przedsiębiorca?

    załózmy teraz, że procedowane sa nowelizacje ustawy o podatku dochodowym – i zalózmy, ze trafił sie nam poseł/grupa posłów, którzy w toku prac nad ustawą zmniejszą obciążenia podatkowe (i wpłływy do budżetu) – to co, ma stanąć przed komisją śledczą i tłumaczyć się, dlaczego śmiał lobbowac za zmniejszeniem podatków???

    99,5% dyskutujących pomija ten fakt – to pokazuje, jak nasze mózgi wyprane są przez PRL i IIIRP, niestety

  89. Freiherr napisał:

    Eee tam, dywan uniesiony, miotła zamiata. Akcja “Przykrywka” w pełni. A to medal Karola Wielkiego, a to wybranie władzy a nie wątpliwych prezydenckich zaszczytów, a to spotkanko z Włodkiem w Katyniu. Teraz tylko czekać jak dostanie Tusku jakiś Barrack na Alasce.

  90. Frau Libido napisał:

    Donald T. “przyłapał” Mariusza Kamińskiego na “łamaniu wysokich standardów PO”, a Arłukowicz jedynie wpisuje się w retorykę “salonu”.

  91. rock napisał:

    Ale i tak komisja do wyjaśnienia tego i owego jest groteską w swojej formie – ręka rękę myje :) :) :) I premier ma czelność zarzucać że cokolwiek innego jest na zamówienie polityczne jeśli dzieje się takie ZAMÓWIENIE SUPERPOLITYCZNE !!!

  92. Eklos napisał:

    Arłukowicz dostał się do ogródka i właśnie poszukuje optymalnej działki , aby się zainstalować. Nie może być zbyt jednoznaczny, bo jeszcze nie wie czy i z kim warto. Prawda i fakty nie mają tu zbyt wiele do rzeczy , jeżeli są inne od oczekiwań – tym gorzej dla nich. Ale czyżby Pan o tym nie wiedział ? Dziwne!

  93. krzyh napisał:

    Putin będzie przepraszał za Katyń? Co wy na to?

  94. hredpan napisał:

    Pan Premier stwierdzil dzis, ze utrzymanie CBA w stosunku do uzyskanych efektow bylo za drogie, zbyt drogie. A mnie w pamieci utkwil ogromny sukces Pani Minister od tropienia afer wykrycia zakupu przez PIS-owca ze srodkow panstwowych kanapki sniadaniowej, OGROMNEJ wartosci kilku zlotych. Zastanawiam sie kogo oplacilo sie utrzymywac na stanowikach, CBA, czy Pania Minister, w porownaniu poniesionych nakladow do osiagnietych efektow. Bie wiem jak wysoka jest pensja Ministra przy Premierze, otrzymywana przez tyle miesiecy, chyba jednak w tym porownaniu utrzymanie CBA jest DUZO BARDZIEJ oplacalne.

  95. marcin napisał:

    @ swistak napisał:
    “to rozumiem. Jak zwykle u BW jest wszystko – informacja, analiza i błyskotliwe zakończenie. Szpili ten BW swoim piórem jak Papkin szpadą! Brawo, brawo, brawo!!!”
    ——————————————————————–

    swistak – genialne porównanie BW – Papkin. O ile mnie pamięć nie myli Papkin to tchórz, łgarz, cudak i komediant, którego nikt poważnie nie traktował. Tak jak i BW. Gratuluję !!!!

  96. Wiktoriozof napisał:

    Co kombinuje wnuk kucharza Stalina, syn NKWD-zisty a KGB-ista w jednej osobie nad grobami polskich oficerów w Katyniu. Do spółki z “patriotycznym” premierem Polski?

  97. jerry napisał:

    @autor, Gajowy Bronek, art.
    Panie Bronku Liga Republikańska nie była partią tylko stowarzyszeniem.
    Natomiast Art i Gajowy. Skleroza Panowie oj skleroza co najmniej, jeśli nie gorzej. W Kwasa nikt nie rzucał jajami. Natomiast oberwał osobnik o nazwisku Wiatr będący wówczas ministrem oświaty a w pewnych kręgach nazywany profesorem. Jego wiekopomne dzieło Socjologia stosunków społecznych wtedy z bibliotek zostało wyrzucone na makulaturę. W dniu zaprzysiężenia Kwasa na dzień przed Wigilią Liga poprowadziła Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem około 20 tysięcy ludzi. W większości młodych a wielu przyszło pierwszy raz od pamiętnych zadym z lat 80-tych. I “choć czart się żenił z jędzą” i padał zacinający śnieg z deszczem to był piękny dzień

  98. krzyh napisał:

    Putin robi się teraz pro-europejski. Chyba traci kontrolę nad Miedwiediewem bo zaczyna się rywalizacja. Paradoks może być taki że demokracja nie nastąpi w Rosji oddolnie tylko przez podziały na samej górze. Efekt może być taki że powstanie sporo różnych frakcji które ustalą z czasem jakąś równowagę a to prosta droga do demokracji. Wyjazd Putina do Katynia jest ewidentnie odejściem od dotychczasowej polityki ale na cuda bym nie liczył – nie podłoży się rywalowi przepraszając.

  99. cenzura jest be napisał:

    tekst niczego sobie, brakuje jednak wtrącenia o Gazecie Wyborczej.

    Obniżka formy?

  100. mili napisał:

    @zagajnik spokoju napisał:
    04 lutego 2010 at 13:35

    Racja! Tak to jest!
    Pozdrowienia

    mili

  101. Krzysztof napisał:

    SPOKOJNIE. UCZMY SIĘ MYŚLEĆ!!!
    Trzeba obiektywnie stwierdzić, że Arłukowicz robi dobre wrażenie, ale jego zadaniem jest zachowywać się w myśl przysłowia: “Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta”.

    “Dołożyć” PO zdyskredytować CBA-Kamińskiego i PIS, a wypromować poprzez swoją osobę SLD jako najmądrzejszych i najobiektywniejszych.
    Pamiętajmy jednak, że niedaleko pada jabłko od jabłoni (PZPR-SLD).

  102. Kamil H. napisał:

    Jakoś trudno się dziwić, że lewica jak i ludzie sprawujący władzę (casus Schetyny) idą ręka w rękę jeśli idzie o praworządność w Najjaśniejszej Rzeczpospolitej a ściślej mówiąc o utrwalenie jej braku.

  103. zigi56 napisał:

    Ciekawe co chcą osiągnąć swoją nienawiścią do PIS-u i Braci Kaczyńskich zwolennicy PO i Tuska? Odpowiem: destrukcję, zamęt, niezgodę ,zniszczenie tkanki społecznej a w końcu anarchię i rozpad państwa z rozbiorami naszych odwiecznych przyjaciół Niemiec i Rosji! Czy tego chcecie? Opamiętajcie się!

  104. Gabriel P. napisał:

    Na odejściu / jeżeli nie będzie reelekcji / Pan Prezydent na pewno wręczy
    Panu Kamińskiemu najwyższe odznaczenie państwowe.

  105. Krak napisał:

    zigi56 napisał:
    “Ciekawe co chcą osiągnąć swoją nienawiścią do PIS-u i Braci Kaczyńskich zwolennicy PO i Tuska?”

    Na pewno zwolennicy “braci” kochają – tych tzw zwolenników PO i na pewno to przedstawiciele PO powiedzieli ze PIS to “prawdziwi Polacy” a tamci to ZOMO.
    I to przedstawiciele PO powiedzieli ze “my jesteśmy prawdziwa inteligencja polską” a tamci to wykształciuchy . Tak , tak — widać prawdziwie chrześcijańska miłość bliźniego w postępowaniu tzw zwolenników PISu – widać to tez na tym forum

  106. warez crack napisał:

    superb article . Will definitely copy it to my blog.Thanks.

  107. wozeczek napisał:

    Panie Bronislawie
    To byla “Liga Republikanska” czyli organizacja spoleczna, a nie “Partia Republikanska”.

    Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.