Tusk w morzu wazeliny

“Gazeta Wyborcza” próbowała utopić premiera Donalda Tuska. Co więcej, perfidnie zdecydowała się tego dokonać w morzu wazeliny. Czy nie ma kary na takie bezeceństwa?

“Gdyby Donald Tusk zechciał kandydować zostałby prezydentem i wziąłby triumfalny rewanż na Lechu Kaczyńskim. Wybrał inaczej, co budzi szacunek.” Tak redakcyjny komentarz zaczyna p.o. Michnika, Jarosław Kurski.

Niniejszym ogłasza on swoje prorocze dyspozycje. Mieć pewność kto wygra wybory na ponad pół roku przed ich terminem, przed rozpoczęciem się kampanii, to — w demokracji — deklarować swoje ponadludzkie kompetencje. W tym wypadku kompetencje “wyborcze”.

“W tym sensie Tusk jest pierwszym od czasów Tadeusza Mazowieckiego politykiem myślącym w perspektywie dłuższej niż jedna kadencja. Politykiem, który narzuca odpowiedzialny styl myślenia o polityce i państwie. To styl będący odwrotnością miałkich politycznych kłótni i płaskich PR-owskich efektów. Styl niezrozumiały dla ludzi, dla których polityka to tylko okładanie się pięściami, dopóki przeciwnik nie padnie na deski. Jak niedorzeczne są teraz ich komentarze. Mówią: ‘Tusk stchórzył’, ‘Tusk chciał przykryć komisję hazardową.’ Żałosne.” Proszę wybaczyć ten przydługi cytat, ale to nie tylko jego niewątpliwa uroda każe mi go przytaczać.

Przeczytaj cały tekst

(169) Komentarzy do “Tusk w morzu wazeliny”

  1. To zaiste zadziwiające jak często ludzie własne mniemania biorą za rzeczywistość.

    Wojciech Edward Leszczyński

  2. barbara napisał:

    Skad w panu tyle nienawisci.I tak wiadomo ze Kaczynski bedziel mlaskal nam nastepne 5 lat, co pana pewnie cieszy.I o co panu chodzi?

  3. Gerwazy napisał:

    Zadaję sobie pytanie – Ile osób czytających “Wybiórczą” daje wiarę w to co tam jest pisane ? Bo jeżeli czyta teksty w rodzaju
    cytowanych wyżej to bez wątpienia trzeba z rozumem być na bakier aby z tym się zgadzać.

  4. Teo napisał:

    A tak pięknie mogłoby być, gdyby ludzie pozbyli się swojego zacietrzewienia, pozwolili innym mieć swoje zdanie, wsłuchali się czasem w to, co tamci mówią, odłożyli na bok niezłomne przekonanie, że to oni zawsze i w każdych okolicznościach mają rację. Jakże pięknie mogłoby w Polsce być! Niestety mamy dziennikarstwo, które służy zarządzaniu ludzką nienawiścią, politykę polegającą na wykończeniu i unicestwieniu konkurenta, media jako narządzie ogłupienia i sprzedaży, życie publiczne pełne tchórzostwa i obłudy. Kraj sukcesu.

  5. betti napisał:

    Mdło mi się robi jak obserwuje te sztuczki PO, czemu one maja słuzyc na pewno nie budowaniu normalnej płaszczyzny do dyskusji politycznej. Jestem obserwatorka życia politycznego, a zarazem konsumentką wszystkich idiotyzmów, które produkuje obecna ekipa rządząca. Chciałabym stanąć twarzą w twarz i wysyczeć z cała zajadłością , wy perfidni, podli ludzie o niskim poczuciu obowiązku wobec nas, obywateli. co wy wyprawiacie. Myślałam ze po rządach komunistów nie będzie mi dane, słuchać podobnych słów, do słów byłych kacyków PZPR-u. O jedynie słusznej linii partii i o warchołach. Działanie polityków PO jest anty państwowe ponieważ, przykład idzie z góry w dół. W samorządach mamy do czynienia z naganą postawą burmistrzów , którzy chętnie adaptują wzorzec zachowań polityków PO. Opozycja nie ma do kogo i na kogo się powołać w obronie interesów lokalnych społeczności. Zostaje osamotniona, tracąc przy tym nadzieje na to, że wygra zdrowy rozsądek z lokalnym nepotyzmem i szemranymi układami. Zamiast budować społeczność obywatelską , tworzy się coraz większa grupa anty-społeczna. Miało być tak pięknie, a jest zniechęcenie i coraz więcej popiołów po spalonych nadziejach

  6. dodam napisał:

    Panie Redaktorze,
    w tej śmieszności polityków PO i sekundujących im dziennikarzy wiodących medów rozwaliła się i leży jak krowa tragedia. Ten kolejny nowy początek spotka się z pozytywnym rezonansem wszystkich tych, którzy weń wcześniej już wpadli.
    Pozdrawiam,
    dodam

  7. bogtom napisał:

    Jak zwykle bardzo tafne spostrzeżenia.Chciałbym tylko zwrócić uwagę na te DWA I PÓŁ STRACONYCH LAT. Rzeczywiście powinno o to być napiętnowane,że pan premier dopiero teraz zrezygnował z prezydentury i przez ponad dwa lata nie wprowadzał żadnych reform bojąc się utraty popularności a tym samym swojego elektoratu.Czy nie jest to naganne?Natomiast walczył jak lew (tracąc dużo czasu naszych parlamentarzystów,opłacanych zresztą z pieniędzy podatników)
    Serdecznie pozdrawiam

  8. gajowy bronek napisał:

    Konkluduje pan komentarze Wyborczej na temat decyzji Tuska słowem – żałosne ale, żeby sprawę zamknąć należy dodać iż podobne poglądy wyraziło również paru publicystów spoza zespołu Michnika.
    Przypomnę, że Tusk przegrał rywalizację o prezydenturę z Lechem Kaczyńskim w wyniku “merytorycznej” rywalizacji gdy okazało się, że ma dziadka spontanicznego hitlerowca.
    Gdyby nie ten fakt, który odkrył i nagłośnił arcyposeł Jacek Kurski, to może myślałbym inaczej o kwestiach jakie pan porusza.
    Ale skoro życie jest tak brutalne…

  9. Ciekawy napisał:

    Zastanawiam sie co tak Was PISiaczkow apokalipsy zdenerwowalo w decyzji premiera. (przypomne, premiera cieszacego sie ciagle ogromnym poparciem spolecznym)? Wydaje sie, ze straciliscie glowe bo misterny plan wali sie w gruzy. Genialny Strateg z Zoliborza prowadzi swojego Titanica i mial juz wytlumaczenie: Najwiekszy Geniusz Narodu, przegral wybory z Tuskiem z winy “polskojezycznych miediow”, “nagonki Wybiorczej” i oczywiscie glupoty narodu niedoceniajacego geniuszu BRACI. A jak sie wytlumaczy przegrana naszego Geniusza z kimkolwiek innym? Bedzie trudniej, nieprawdaz?

    A co do Gazety “Wybiorczej” Panie Niezlomny, to im jeszcze lat potrzeba aby dorownac ilosci wazeliny ktora Pan sie wysmarowal i to za nasze, podatnikow pieniadze.

  10. Ewakropkapl napisał:

    Kiedy na bieżąco komentowałam proklamację D.Tuska o rezygnacji z prezydentury, to nawet zdziwiłam się, że nie padł żaden argument z PiS-em w tle. Skomentowałam, to co usłyszałam najwyraźniej ustami samego premiera: “Donald Tusk, jednak nie wystartuje w wyborach prezydenckich, bowiem -doszedł do przekonania, że prezydentura- to n i e jest realna władza!!! Dlatego chce pozostać premierem by nadal wspaniale r z ą d z i ć i walczyć z…deficytem… (Oczywiście rezygnacja nie jest spowodowana aferą hazardową i gorszymi wynikami sondażowymi). Ponadto, równie zaskakująco, D.Tusk jednak ma inne upodobania i nie lubi pałacu (na mieszkanie, oczywiście).
    -Więcej władzy, władzy, władzy dla D. Tuska!”
    A jednak! To wszystko ciągle przez ten PiS, czego dowiadujemy się dzięki GW ( i tylko pośrednio przez p. Bronisława, bowiem nie czytuję tejże gazetki). Premier zamiast spokojnie wygrać sobie wybory prezydenckie musi pilnować rządowego fotela, w obawie przed pisowską “obsesją powrotu do władzy”, co widzi “w ich oczach”(oczywiście oczach pisowców!). I teraz już nie wiem czy powinnam zmienić mój zapis? Bo jak premier (dla GW) mówi, że to nie on chce tej realnej władzy, tak o b s e s y j n i e tylko PiS, to pewnie znowu się musimy “bać” tego “przestępczego” PiS-u. Jednak możemy spać spokojnie, bo premier chce nam “zminimalizować”, to co widzi w oczach PiS-owców, ale jak i co… o czym to było…? Och, zbyt mądre są pytania w GW, a jeszcze mądrzejsze odpowiedzi dzisiejszego premiera.

  11. bogtom napisał:

    Przez nieuwagę niedokończyłem zdania w poprzednim komentarzu.Powinno ono brzmieć: Natomiast walczył jak lew o bezsensowne zniesienie abonamentu radiowo-telewizyjnego, nawet przeciw wskazaniom Unii Europejskiej

  12. ambro napisał:

    Panie Bronislawie, jak zwykle super. dziekuje!

  13. Poskramiacz Oszołomów napisał:

    Zastanawiające jest jedno, że skoro Donald Tusk od roku wiedział, że nie będzie kandydował, to czemu zwlekał z przeprowadzeniem reformy finansów? Przecież już rok temu mógł oznajmić, że nie bierze udziału w wyborach prezydenckich i przedstawić plan reformy, przygotować odpowiednie ustawy wraz z aktami wykonawczymi. Dziś już bylibyśmy w zupełnie innym miejscu. Dlaczego tego nie zrobił…? Jednym słowem przez rok dział na szkodę państwa, ponieważ posiadając wiedzę, o tym, że nie wystartuje, nie podejmował żadnych działań modernizacyjnych. To dopiero jest oszustwo.

  14. marysia napisał:

    Pan też jest groteskowy. Czy naprawdę nie ma pan innych zmartwień?
    A recydywa oznacza także: nawrót choroby, więc nie zaraz, jak pan mówi, powrót do przestępstwa. Pozdrawiam, Marysia.

  15. wodek napisał:

    Gazeta Wyborcza powinna byc prawnie zlikwidowana,poniewaz jest instrumentem propagandy post-PRL-owskiego ukladu uzurpujacego sobie prawo do zarzadzania Polska.

    Czy nie ma w Polsce sil polityczno-spolecznych,ktore by ujawnily prawde o korzeniach obecnej “wladzy” i o mediach stanowiacych instrument dywersji wobec demokratycznej Polski?

    Przypomnijmy sobie expose Tuska,kiedy zostal premierem.
    Czy nie jest kopia pod wzgledem wodolejstwa i dlugosci przemowien I-szych sekretarzy KC PZPR?

    Czy metoda zarzadzania Polska przez Tuska nie przypomina wladzy komunistycznej,oglupiajaca i terroryzujaca narod klamstwem,intryga,bezprawiem i szantazem?

    Wiemy,ze Tusk jest zalezny od swoich mocodawcow i nawet decyzji o swojej dymisji nie moze podjac bez zezwolenia tych co “zrobili” go premierem.

    Teraz,kiedy widza komplikacje,kazali Tuskowi zrezygnowac z wymarzonego przez niego stanowiska prezydenta.

    Duzo Panstwu wyjasni artykul Krzysztofa Wyszkowskiego w Gazecie Polskiej

    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/30237

  16. rock napisał:

    :) Dużo śmiechu (z organu i organistów)! Myślenie życzeniowe ! Tusk komisji hazardowej już nie przykryje ! Komisja hazardowa przykrywa Tuska ! Będzie miał uraz do imienia Mirosław na całe życie. Tak dobrze żarło i patrzcie zdycha na naszych oczach. Cud mniemany ! Nie takie dwory upadały w jedną chwilę !

  17. Znie_Smaczony napisał:

    Niepoprawny – B.Wildstein

  18. Wojciech napisał:

    Witam Pana Redaktora!

    Wyborczej “nie czytuję wcale, a na pewno mało”, dlatego nie znałem wcześniej tekstów tych Gadomskiego, Kurskiego i Kalukina, ale myślę, że widząc jak wpływ ich organu propagandowego słabnie, szukają jakiejś innej formy zarobkowania, tak na wszelki wypadek, bo powyższe cytaty to gotowe teksty kabaretowe, w każdym razie, ja zdrowo ubawiłem się podczas lektury. Czyżby Janowi Pietrzakowi i Marcinowi Wolskiemu rosła groźna konkurencja na Czerskiej? A tak poważniej, to czy oni naprawdę wierzą w to, co piszą, czy tylko cynicznie manipulują faktami, ponieważ tylko to zostało im w starciu z realną polityką? To straszne, że ludzie tak oderwani od rzeczywistości, chcą ją kształtować według własnych o niej wyobrażeń. To straszne i bardzo niebezpieczne!
    Pozdrawiam.

  19. lola1 napisał:

    I pomyśleć, że ten wazeliniasz III Rzeczpospolitej, konformista, hipokryta Jarosław Kurski nie mogąć znieść autokratyzmu i awanturnictwa Wałęsy odszedł ze stanowiska rzecznika Wałęsy i napisał na temat Wałęsy ksiązkę “Wódz” demaskując przewrotność, nielojalność, błazenadę Wałęsy po to aby dzisiaj zażarcie bronić tego kolejnego faryzeusza i zdrajcę idei “Solidarności” jakim stał sie Wałęsa i jednocześnie bronić wszelkich draństw salonu względem Rzeczpospolitej. I na takich kanaliach, konformistach, hipokrytach oparta jest “rzetelnośc” dziennikarska uwłaszczjąca uczciwości dziennikarskiej. Gazeta Wybiórcza swoimi kłamstwami, przekretami, nierzetelnośćią dziennikarska, ba wręcz nieobywatelska wpisuję sie w byłą komunistyczną Trybunę Ludu ogłupiając nieświadomą tego znaczna część spoleczeństwa, a szczególnie nieznającą tamtej rzeczywistosci zamanipulowaną młodzież kształtując wrogie Rzeczpospolitej pokolenie.
    Dzięki “Rzeczpospolitej” skupiającej w swoim gronie takich uczciwych i niezależnych publicystow jak panowie Rafał Wildstain, Semka, Ziemkiewicz,….. jeszcze można wierzyć, że kiedyś manipulanci typu Jarosław Kurski i szajka z GW przestaną rządzić umyslami tego społeczeństwa i znikną z życia dziennikarskiego jak Trybuna Ludu. Oby tylko nie trzeba było jak w tamtym przypadku czekać kilkudziesięciu lat. Bo Polska straci.

  20. Roza napisał:

    PO rezygnacji z morderczego wrecz biegu ba POgoni do Palacu czekam na POddanie calego rzadu do dymisji wtedy dopiero bede mogla POwiedziec ,ze Tusk dojrzal i POwziol jedyna(przez 3-lata nirrzadow)sluszna decyzje.Nareszcie przyszedl PO rozum do glowy.Ale doPOki tego nie zrobi obawiam sie,z ten funkcjonariusz narobi jeszcze duzo zlego dla POLSKI bo to rzeciez zwykly ch……

  21. Były,krótko,podwładny napisał:

    Szanowny Panie, po co właściwie napisał Pan ten tekst? Pana czytelnicy wiedzą, że jest Pan stałym czytelnikiem GW i nie może wyzwolić się z jej mocy. Teraz jeszcze przedrukowuje Pan jej fragmenty komentując słowem: “Żałosne”. Pan niestety nie jest w stanie zrozumieć, że stawia siebie w złym świetle pisząc taki komentarz. Toczy Pan swoją prywatną wojnę z kolegami po fachu stawiając siebie ponad nimi. Czy nie czuje Pan obrzydzania do tego co pisze? Myślę, że nie. Dlatego komentuję pański komentarz w dosadny sposób, aby Pan poczuł odór unoszący się nad tekstami wychodzącymi spod własnego pióra. Poza tym te teksty są toksyczne i robią w głowach niezły zament. Brak szacunku do drugiego człowieka i brak pokory jest u Pana ogólnie znany, dlatego Pan porozumiał się wspaniale z Prezesem Jarosławem K. (jak swój ze swoim) i podjął się zajęcia, o którym nie miał Pan zielonego pojęcia, czyli został Pan prezesem TVP. Onegdaj, jak dziecko, tłumaczył się Pan ze swojej prezesury i to na wyraźną sugestię znajomych. A tłumaczył się Pan z tego co chciał, bo czuje się Pan bezkarny. Czemu nie pisał Pan o swoich osiągnięciach w TVP? Koledzy z GW, zapewne czując solidarność dziennikarską, ani razu nie zająknęli się o tym, jak Pan i “pańscy” ludzie rządziliście na Woronicza. Jakie buble “sadziliście”, które teraz wykwitły do rozmiarów katastrofalnych dla telewizji publicznej. Pańskie rządy rozpoczęły deregulację tej instytucji. A skończy się to wprowadzeniem zarządu komisarycznego. Jak napisałem wcześniej, nikt z kolegów na fachu z innych gazet nie dokonał egzegezy pańskich działań w tym zakresie. Pan nie ma żadnych oporów, aby komentować wypowiedzi ludzi wolnych i czyni to w sposób uwłaczający godności i solidarności dziennikarskiej. Za chwilę nikt nie będzie chciał z Panem rozmawić jak człowiek z człowiekiem, bo będzie się Pana obawiał. Wiem, że to co piszę i zawieszam w internetowej próżni nie zrozumie Pan, ale muszę wydać z siebie głos (może niedoskonały, ale jednak głos) w obronie wartości, które są Panu dalekie, wręcz nieosiągalne. Jako człowiekowi i dziennikarzowi, życzę Panu oświecenia, aby pańskie teksty pisane wzbijały się ponad poziomy i były ważne, teksty wypowiadane ze szklanego ekranu nie straszyły porządnych ludzi, i żeby Pan wypłynął na ląd z oceanu własnej, słownej modeliny.

  22. stary rzemiecha napisał:

    Szanowny Panie redaktorze, dziennikarze Rzeczpospolitej zaczynają mnie rozczarowywać. Nie po to kupuję Waszą gazetę, żeby się dowiedzieć, o czym bredzą ludzie Michnika. Popadliście w obsesję…

    Czy sądzi Pan, że Tusk wygrałby wybory mając tylko poparcie GW? Nigdy w życiu. A zatem, jak zamierza Pan kształtować opinie Polaków – cytując “wazeliniarzy” z giewu?

  23. barnet napisał:

    …a Wildstein pływa w oceanie wazeliny

  24. WJTK napisał:

    Po kilku latach kąpieli w tej wazelinie pan premier przypomina coraz bardziej
    figurę woskową, dlatego obowiązkowo musi być zawsze ustawiany na atrakcyjnym tle. Tło musi być dobrze dobrane, a premier we właściwych ujęciach.
    Raz jako mąż stanu, raz jako swojak. Raz np. na tle Europy, raz na tle bazyliki w Licheniu. No i oczywiście słowa, słowa pełne troski o miliony Polaków,
    a zatroskanie potwierdzone serdecznymi gestami, koniecznie z dłońmi złożonymi w kołyskę dającą poczucie bezpieczeństwa, szczególnie młodym przed którymi
    otwierają się szerokie perspektywy o ile nie dopuszczą do władzy kaczorów.

  25. latajacy holender napisał:

    gadzinowke – bojkotowac

  26. vacek napisał:

    Panie Bronisławie korzystam z okazji i błagam niech Pan w swoich telewizyjnych programach BW – NIE PRZERYWA SWOIM INTERLOKUTOROM. Niech Pan sobie w domowym zaciszu obejrzy ostatnie nagranie z M. Kamińskim. Kiedy wspomniany zmierzał do konkluzji – Pan mu przerywa i wrzuca następny temat bo ma Pan to w swojej rozpisce żeby się zmieściło w programie. NIECH PAN TEGO NIE ROBI!!! To jest maniera wszystkich niedouczonych, hucpiarskich i TVN-owskich dziennikarzy. Życzliwie pozdrawiam

  27. HypoKAI napisał:

    Dobre. Wyrazy poparcia.
    Wyborcza rules! Nie ma jak pośmiać się z tych cudaków przy niedzieli…

  28. glos z Kanady napisał:

    Pierwszorzedny, znakomity komentarz Panie Redaktorze !
    Gazeta W. bedzie miala poczesne miejsce w muzeum hipokryzji, falszu i nikczemnosci.
    Dlaczego Polacy nie spostrzegaja, ze krol (Tusk) jest nagi?
    Moja poprzednia glossa do innego Panskiego artykulu sprzed tygodnia nie zostala dopuszczona przez moderatora z powodu, jak mniemam, uzycia czteroliterowego slowa rymujacego sie z zupa.
    Serdecznie pozdrawiam Szanownego Pana i wielbicieli Jego talentu !

  29. kubajurek napisał:

    Panie Redaktorze,

    Dziekuje, dobry, potrzebny tekst. Wazeliniarstwo kwitnie.

  30. penelka napisał:

    A, ja nie czytam, ani nie oglądam putinowskich mediów.Dla mnie TVN i GW, to cyngle rodem z PZPRu.

  31. oakton napisał:

    Pozostaje zadac pytanie na ile decyzja Tuska zostala podjeta przez niego samego. Mam wrazenie graniczace ze nasz premier dostal polecenie, by dac sobie spokoj z kandydowaniem, aby utorowac droge do prezydentury komus znacznie znaczniej zasluzonemu od niego, bo przeciez agent Must wielkim czlowiekiem jest.

    No ale zobaczymy jak to bedzie…

  32. maciejb18 napisał:

    Niech któryś z dziennikarzy waszej redakcji zrobi wywiad z J . Kaczyńskim a my porównamy ilość wazeliny . Sądzę że Będzie jednakowa .

  33. hepik napisał:

    Zamiast robić gazetę,załóżcie panowie(Wildsztein,Ziemkiewicz,Semka end consorcjum ) Ośrodek Leczenia Uzależnień.
    Wprawdzie takowe już istnieją lecząc z alkoholizmu,narkomanii,siecioholizmu ale bedziecie prekursorami w leczeniu uzależnienia od Gazety Wyborczej ;)

  34. waran napisał:

    Ty też jesteś ładny

  35. Bogdan napisał:

    To nie jest nic odkrywczego. Mimo 20 lat które minęły od wymiany systemów,socjalizm zwycięża również w mysleniu .Nieubłaganie zbliżamy się do momentu w którym zakończy się krótki i wybiórczy ” piereryw” w normalności.

  36. rjk napisał:

    Jakas bardziej zolta niz wazelina maz wychodzi z tego pisania.Jezeli juz “powinni rozliczyc” Tuska,Rzad, to na pewno nie dziennikarze(ci caly czas rozliczaja,szczegolnie z “Rz”) ale,w demokracji naszej umilowaniej- to wyborcy.

  37. kw123 napisał:

    Dzięki Panu wiemy, że GW jeszcze wydają.
    To chwalebne pamiętać o bliźnich.
    Dzięki Panu o nich nie zapomnimy.

    Dla Tuska polityka jest celem nie narzędziem.
    Bez pustosłowia i wazeliny by nie istniał.

  38. marco napisał:

    i wybiorcza z jej chlamem redakcyjnym i samo Slonce Peru zostana zatopieni w najblizszym rozdaniu kart wyborczych. Wroca sprawiedliwosc, prawo i przyzwoitosc i odpowiedzialnosc panstwowa. Ta ostatnia zwlaszcza potrzebna jest w Polsce, gdzie Grzechy, Rychy, Zbychy i Mira zawlaszczyli caly kraj na swoje prywatne folwarki.

    Link na Kurskiego mam zachowany, ku pamieci historycznej i wstydowi jego wnukow, dzieci pewnie takie same – nowa kasta ‘czerwonej arystokracji. Moze wnuki beda bardziej krytyczne, jak w przypadku niektorych zyciorysach Wielkich Autorytetow . niektorych oczywiscie.

  39. niedźwiadek napisał:

    Ciekawe jakie jeszcze boskie przymioty można przypisać ‘papudze’ Schetyny?!
    Maczo Picu odczytuje pięknie zadane mu teksty ale zaskoczony pytaniem toczy wokół baranim wzrokiem i odpowiada ‘wymijająco”. Mówiąc “Polacy kocham was” ledwie może pokonać szczękościsk by nie wybuchnąć radosnym, teutońskim śmiechem.

  40. homo homini lupus est napisał:

    Każdy, kto nie jest kaczystą, wie, że L. Kaczyński przegra. Ale p. Wildstein udaje, że tego nie wie.

  41. maurycy napisał:

    Panie Redaktorze,
    nech nam wazeliniarstwo dziennikarskie nie przesłania sedna. To Tusk rozpoczął ucieczkę do przodu na zasadzie “łapaj złodzieja”. Tyle że dziś to zawłanie brzmi gońmy kraje zachodnie i zawalczmy o “przełom cywilizacyjny”. W tle natomiast jest przełom, ale w komisji hazardowej. Przełom polega na tym, że komisja, mimo sabotażu sekuły, pokazuje mechanizm rządzenia PO w praktyce. A wyborcy PO to nie jest ciemny lud. Można było bez większego oporu wmówić jakim złem jest kaczyzm odbierajacy rzekomo szanse tak wielu zacnym obywatelom (szczególnie młodzieży), gdy narracja szła głównie w warstwie ideologicznej i estetycznej. Jednak Tusk wie, że trudno mu będzie wyjaśnić dlaczego kolesie na zapleczu jego rządu koszą konkretną kaskę, a przeciętny wyborca PO tylko wciąż się zadłuża coraz bardziej żeby być cool, albo jest bezrobotny, albo wciąż nie ma po co wracać z Londynu. Rola wazeliniarskich funkcjonariuszy dziennikarskich polega raczej na autentycznym ich przestrachu, że narzędzie utrzymania porządku w kraju przywiślańskim (vel republika bananowa) może utracić swoją skuteczność bez Tuska. Tym sposobem, uważam, można stawiać zasadnie wniosek, iż szef szefów dostał ultimatum od swoich szefów. I o tym warto rozmawiać!!!!
    Ukłony dla Pana Redaktora.

  42. Kapol napisał:

    Nic nowego w GW w produkcji wazeliny w stosunku do popieranych osób i swojej polityki prowadzonej od ponad 20 lat.

  43. figa z makiem napisał:

    czyżby europoseł przeszedł do platformy.

  44. figa z makiem napisał:

    a “tusk w morzu wazeliny” nie jest obrazliwe.

  45. Grzegorz napisał:

    Gazeta Wyborcza ma tę niesamowitą cechę, że każda bez wyjątku partia i siła polityczna , którą popierał Michnik, zniknęła z życia politycznego, tak było z UD, UW, Frasyniukami , SLD, i innymi. Tak będzie i teraz ku radości Polaków.

  46. lekceważe.mihnika.copyright napisał:

    Adekwatne będzie tylko jedno określenie. Wszyscy, próbujący tę rejteradę Tuska z pola walki przekuć w jego “sukces”, są żałośni. “…Gdyby chciał to wziąłby triumfalny rewanż…” Oczywiście Tuska po czterech latach walki, nagle oświeciło. Przypomina mi to bajkę Jean de La Fontaine`a o lisie, który będąc bardzo głodnym zapragnął zerwać trochę winogron. Ponieważ niestety, biedak nie potrafił doskoczyc do nich, po wielu próbach zrezygnowany stwierdził: – a takie jakieś zielone, i tak by mi nie smakowały. Wypisz wymaluj Tusk ze swoją “genialną” decyzją.

  47. wróbelek napisał:

    Pan nie komentuje decyzji Premiera Tuska-jak zawsze u Was demiurg Wyborczej.
    Żałosne

  48. JOHNDOE napisał:

    Bardzo dobry tekst. A panu Jarkowi Kurskiemu życzę, żeby wytarł sobie pianę i wazelinę z ust (i nie tylko z ust).

  49. Rząd będzie litą skałą, a na tej skale zbuduję pomyślność Polski, rzekło Słońce Peru swemu ludowi. Lud wysłuchał i popadł w zadumę: jak to możliwe, żeby jałowe i zerodowane luźne okruchy i zwykły piasek, przeistoczyć w skalny monolit? Trzeba być cudotwórcą, wspomaganym przez siły nadprzyrodzone! Ludzie małej wiary, nie wątpcie! Geniusz Kaszub to zjawisko wyjątkowe. Jest w szczególny sposób naznaczony przez Boga, o czym swego czasu doniósł ludowi Sławomir Nowak, jego wierny kapłan, choć przez geniusza ostatnio wyraźnie postponowany.

  50. dziadek napisał:

    Już jesienią 2009 r padło hasło “wszystkie ręce na pokład”/dot. Platformy”/ – czyżby Platforma tonęła? Teraz widać, że kapitan chce dać drapaka kiedy widzi /wreszcie/ ogromną dziurę budżetową a swoich przybocznych wazeliniarzy – Schetyna, Drzewiecki, Chlebowski i inni – odpływających w kamizelkach /czyt. w komisjach “/ w siną dal.
    Donaldzie, miej choć odrobinę honoru i odpłyń razem z Platformą na dno. Wtedy Naród zachowa Cię w “Świętej Pamięci” spłacając zaciągnięte długi.

  51. rys napisał:

    Cytuję:”Nie tęsknię za Michnikiem. Jego następca w próbach naśladowania go, mimo wszystko, wydaje się dużo bardziej groteskowy. ”
    ______________________________________________________________

    Pan redaktor Kurski to jednak inny format niż Adam Michnik. I ja szczerze życzę mu stanowiska Redaktora Naczelnego GazWybu. Nawet dla lemingów będzie to trudne do zniesienia.

    Pozdrawiam.

  52. AMC napisał:

    Są jeszcze wśród nas ludzie, pamiętający niesławne czasy komuny i w jaki sposób reagowała ona na ujawnienie swych błędów i zbrodni. Otóż ówcześni Naczelni i ich podkomendni pisali pod dyktando mniej więcej tak: “w tych trudnych chwilach Partia (z dużej litery) jeszcze raz pokazała swoją siłę, przyznając się do błędu, a naród (z małej litery) jeszcze raz pokazał swe przywiązanie do szczytnych ideałów socjalizmu, zacieśniając jeszcze mocniej swe szeregi wokół Partii”. A czołowy wykształciuch tamtych czasów, niesławnej pamięci Władysław Gomułka, dodawał “Psy szczekają, a karawan idzie dalej”. Oczywiście chodziło o karawanę, ale Gomułka chyba nie znał tego słowa. Okazuje się, że dobre czasy dla dziennikarzy do wynajęcia wcale nie skończyły się. Dla ludzi Partii też nie, bo jest i SLD i PO. Wydaje się jednak, że Tusk nie zrobiłby w tamtych czasach wielkiej kariery. Z jego ideą powszechnej miłości skończyłby na pozycji sekretarza POP w PGR Pupy Wielkie.

  53. Zik napisał:

    Prosze Pana, to tam w tych “gazetach” to nie wazeliniarstwo, to przekret myslowy – by jednak na swoje wyjsc. Juz mialem zapytac po co to robia, ci od tych “gazet” a przeciez odpowiedz przyszla mimochodem; “ROBIA TAK BY WYJSC NA SWOJE”. Obrazanie przy tym inteligencje milionow to dla nich niewazne, a moze zasiejemy niepewnasc, watpliwosc, moze kogos przekonamy o naszych racjach, moze kogos upewnimy, ze my je mamy “ueber alles”.Nie wiem wszakze jak daleko siega to “wyjsc na swoje”; gloryfikacja Mazowieckiego wiele tlumaczy /farbowane lisy to w naszej polityce codziennosc/. Podobnie jak wiele tlumaczy zajmowanie sie Tuskiem jako takim a nie jego programem. Lament bo “napadaja” na Tuska, na meza stanu, na ikone i itd. w tym tonie, natomiast boja sie pisac, ze wytyka sie Tuskowi brak propolskiego programu rzadzenia; krytykuje sie, ze stracil dwa lata, ze ponownie obietnice sklada, ze lekcewazy urzad Prezydenta, ze Polakow ma za idiotow, ze Irlandia – wzorzec i przetarg wyborczy – na garnuszku w Unii, ze optowanie za wspolna waluta bylo bez sensu /chwala Bogu Polska nie weszla do “euro”/, ze premier bryluje w otoczce cwaniackiej i PaRszywej retoryki, ze coraz bardziej widoczne sa jego umoczenia w szemrane uklady, ze brutalizuje dyskusje polityczna, itd., itp. Ten caly chaos medialny wydaje sie nie miec konca i sprawia, ze pozornie nie wiadomo o co chodzi, jezeli zas nie wiemy …to znaczy, ze chodzi o pieniadze, o dalsza grabiez tego co polskie. “Rozdrapia nas kruki i wrony” tak cytowalismy Wieszcza w owa noc grudniowa a nie wiedzielismy, ze ta noc byla po to by gdy przyjdzie taki czas,”nocna zmiana” mogla usilne rabowac nawet w dzien jasny.

  54. GAMA napisał:

    Widocznie Pan Czempiński swoje groźby wobec Tuska zrealizował.
    Piesek któremu właściciel daje żarcie nie powinien tej rączki gryźć, a premier Tusk zapomniał z czyjej rączki dostał władzę – wydawało mu się, że jest rzeczywiście naznaczony przez Boga geniuszem.
    A co do GW to, niestety dla niej, jest ona opiniotwórcza ale w drugą stronę; stąd te podrygi.

  55. kerbi napisał:

    PO i “GW” są siebie warci.Kompletne dno.Myśle że zostaną kiedys odpowiednio rozliczeni.

  56. dedalus napisał:

    Sprawa jest bardziej skomplikowana dla Tuska, bo stał się on teraz zakładnikiem Boniego, który wymyślił sposób na obronę premiera. Tym sposobem było wmawianie opinii publicznej i posłom, że zanim Kamiński doń przybył z podsłuchami, to on już pracował nad nową ustawą. Swoją drogą ilu znajomych prawników musiało się głowić zanim “adwokatus diaboli” Boni wystapił w sejmie i zaskoczył wszystkich nową linią obrony. Donald Tusk po odsunięciu na boczny tor Schetyny, Drzewieckiego, Chlebowskiego, Nowaka i Szejnfelda, oddał się ratując siebie, we władanie Boniego, a przez niego stał się zakładnikiem Wyborczej i elitarnego jądra III RP. Dlatego go teraz bardziej bronią. Znowu Donald jest swojakiem i będzie chodził na pasku elit. Dlatego ta radość na Czerskiej z jego decyzji. Znowu Partia GW odzyskała dla siebie wpływ na premiera. To GW z Bonim i Bieleckim wybiorą kandydata dla PO w wyborach prezydenckich. To Jaro Kurski, Gadomski, Wroński czy Czuchnowski będą teraz ze zwiększoną siłą atakować Lecha Kaczyńskigo i bronić syna marnotrawnego Tuska. Kłamstwa i walka o byt GW będzie ich ostatnim bojem, bo jak przegrają to padną na dobre.
    Pozdrawiam, Panie Bronisławie. Niedzielnie i z nadzieją :)

  57. Jan napisał:

    No, nareszcie jest znowu o GW. Czyż jest nieprawdą, teza mówiąca o tym, że Pan Redaktor bez rzeczonego dziennika nie może żyć. Skoro piszą i będą pisać tylko dyrdymały – po cholerę treści tej gazety tak Pan zajmują. Większość tutaj piszących, a darzących GW głęboką nienawiścią dalej ją czyta. Czy nie ma tu jakiejś sprzeczności?

  58. Ijon napisał:

    Dlaczego nikt nie zauważa prostego faktu że niejaki Tusk D. MUSI pozostać premierem aby dokończyć interesy z Rysiami i spółką? Brało się pieniążki na kampanię – przyszła pora zapłacić. Niestety przyjaciele (!) pana Tuska zostali złapani za rączki więc pan Donald musi sprawy wziąć w swoje ręce, czego przykładem są np. działania Platformy w komisji “hazardowej”. Bo o tym że szef “wodzowskiej” partii o niczym nie wiedział uwierzą może pierwszoklasiści.

  59. mqadrat napisał:

    Czegokolwiek by Tusk w swoim wystąpieniu nie powiedział brzmiałoby nie prawdziwie a POprawne media tłumaczyłyby z tzw. polskiego na nasze.

    Posłowie PO, którzy murem stoją za działaniami rządu kompromitują się również.

    Coraz bardziej widoczna jest niszczycielska prywatyzacja przeprowadzana obecnie w kraju oraz brak prawidłowego zarządzania przez Ministerstwo Skarbu podlegającym im spółkom.
    PSL powinien wystąpić z koalicji. Z Platformy winna wyłonić się frakcja Państwowców
    i wspólnie z PiS i SLD mógłby powstać nowy układ sił , który sformułowałby rząd ratujący polską gospodarkę.
    Czy to jest takie skomplikowane??? Czekanie na wybory jest zgodą na pogrążanie Polski w zależności finansowe i powiększanie zadłużenia państwa.

  60. SyriuszB napisał:

    PRL – bis wraca.
    Panie Bronisławie jesteście jedyną wyspą myśli demokratycznej w Polsce. Tak trzymajcie. Prawda sama się obroni a kłamstwo i manipulacja czym “wyżej wejdzie” tym z głośnym hukiem na śmietnik historii wyleci.
    Życzę zdrowia i serdecznie Pana pozdrawiam.

  61. Eklos napisał:

    Zawsze wtedy gdy sprawa się zaciera , idzie w sukurs wazelina. Pis wystrzelił już całą amunicję i wszystkie granaty zaczepne a tu prawie nic się nie dzieje , została tylko wazelina – mamy więc ciekawą deklarację Poncyliusza o gotowości rozmowy o planie Tuska. To rzeczywiście wazelina na tle jednoznacznych opinii o Tusku artykułowanych od ponad dwu lat , zawsze i wszędzie i to przez wszystkich wysokich i najwyższych z PIS-u.

  62. pro i anty napisał:

    Panie Redaktorze,

    Na szczęście oprócz wrażej GW jest i jedyniesłuszna Rzepa,
    która dla równowagi utopi premiera i nieoszłego prezydenta
    w beczce dziegciu, serwując może i łyżeczkę cukru drugiej kategorii,
    w imię powagi i wyważania racji.

  63. moltr napisał:

    trudno GW nazywać gazetą. To biuletyn jedynie słusznej opcji zatrudniający myślących według określonego schematu

  64. joe25 napisał:

    “Prezydent zawetował tę ustawę.

    - Złożymy ją ponownie i będziemy testować prezydenta. Nie odpuszczę tej sprawy w czasie kampanii prezydenckiej.

    Dziś urzędnicy prezydenta pytają szpitale publiczne, jaka jest ich kondycja, a to oni sami rok temu zablokowali szanse uratowania tych szpitali! To więcej niż cynizm, to podłość! Są działania w polityce, które zasługują na ten epitet. Zamknęli ludziom możliwość dobrego leczenia, narazili szpitale na komornicze bankructwa, skazali publiczne szpitale na zagładę, a dzisiaj udają obrońców pacjentów.”

    Powyżej fragment tekstu z wywiadu Tuska, jak chcieli dobrze i zły Prezydent. Premier rządu ma miłość na ustach i wizje które zapowiada i nie może zrealizować. Zrobimy i nic, taki lider to szkody dla kraju i tak już zmęczonego różnymi zabawami. Za co się nie zabiorą to im nie wychodzi, bo ktoś przeszkadza. Mam nadzieję iż ten cyrk z rządzeniem Polską przez pseudo fachowców skończy się jak najszybciej.

    Panie Bronisławie cieszę się że Pan pisze, życzę wszytkiego dobrego i wytrwałośći. Józef

  65. ajatuja napisał:

    Bardzo dobrze punktujący artykuł dziennikarskie hochsztaplerstwo współgrające z nieudacznictwem rządu PO. Ktoś tu na forum napisał, że nie powinien się pan zajmować “GW”, jednak któż ma to robić jak nie wy sami dziennikarze. Kto ma ukazywać nędzną kondycję pismaków, jak nie inni dziennikarze. My najwyżej dokonamy wyboru kupując gazetę, a czasami, ci zdolniejsi, jak kataryna przejmą waszą rolę. Jestem pełna podziwu dla pana determinacji i braku konformizmu w ukazywaniu kłamstwa trawiącego naszą elitę.
    Uważny czytelnik

  66. Wladyslaw napisał:

    Ostatnie zdanie Pana Wildsteina jest prawdziwe ale w odwrotna strone. Żałosne jest to co pisze ten wielki przeciwnik Michnika oraz wielki przyjaciel Braci K. i PiS. Pan Bronislaw jest w pelni przewidywalny. Moge sie zalozyc co napisze za tydzien.

  67. koperek napisał:

    Panie Redaktorze,
    bóg pana łaską nieskazitelnej wiedzy jedynej i słusznej obdarzył, a potem zesłał nam prawdziwym polakom -
    by wskazał pan namaszczonym palcem belzebuba i szeregi opętanych po_paprańców – i by wspierał nas pan w ich unicestwieniu –
    byśmy zaprowadzili nowy porządek na świecie –
    amen

    jakoś to przeżyjemy -

  68. Koja napisał:

    Chwalcy Tuska na tym blogu: opamiętajcie się !
    Jeżeli jesteście ślepcami, to przynajmniej w słuchujcie się w to, co ględzi
    wasz wódz w swych mowach o świetlanej przyszłości,która was czeka …za 50. lat !

    Przecież to czysty obłęd.Premier Tusk sieje spustoszenie kraju wieksze od najstrszliwszego tsunami. Was też ono dosięgnie,nie łudżcie się !

  69. vis napisał:

    Panie redakrorze,

    … powinniśmy zwrócić się do Polonii Amerykańskiej, tej najbardziej prawej i wpływowej, tej czystej prawicy, niedotkniętej chorobą liberalizmu o bardzo aktywną pomoc w ratowaniu Rzeczpospolitej.

    Potrzebujemy mądrych, wpływowych ludzi i ogromnych środków pieniężnych. Polonia musi Nam pomóc. Przecież wszyscy jesteśmy Polakami! Teraz toczy się wojna o Polskę! Nie czołgami ale bronią równie śmiertelną. Tą bronią jest kłamstwo!

    Musimy wynająć najlepszych specjalistów od wizerunku i kampani wyborczych. Każde pieniądze zapłacimy za niepodległość!

    Panie redaktorze, proszę wykorzystać swoje wpływy i kontakty!

  70. stanko z W. napisał:

    Wiadomo, na wiarogodność Kurskich trzeba nałożyć współczynnik 0,5…
    a niefałszywą medialną manikiurzystką polskiego Obamy jest (od r. 2007) pani Monika (według moich nasłuchów radia Zet).

  71. Janeczek napisał:

    Skoro niektórzy tak mlaskają za tuskiem powinni przeczytać (sprawdzić ) jak to w 2005 roku niektóre media, a na ich zlecenie formowane sondaże czyniły tuska zwyciężcą. Obywatele nie jełopy i zagłosowali wedle własnej wiedzy, teraz też tak będzie, nie uda się mimo wysłków niektórym ośrodkom medialnym wykreować opowiadacza bajek na poważnego kandydata do prezydentury.
    Mimo że L. Kaczyński to nie jest jakaś szczególna postać, niemniej dziś jest prezydentem RP, który wcześniej wygrał w wyborach z Tuskiem.
    Kaczyński nim został prezydentem RP był prezydentem Warszawy, był ministrem sprawiedliwości, był prezesem NIK, jest profesorem.
    Niby co się w postawie L. Kaczyńskiego zmieniło od ostatnich wyborów ? Co istotnego zrobił Tusk dla Polaków z swoim rządem ?
    Tusk to typowy aparatczyk partyjny, który jedynie przy wsparciu podobych jemu “geniuszy” ku uciesze gawiedzi ogłasza jedynie jakieś plany i dalej opowiada dyrdymały w formie “obiecuj obiecywać ” a ideowo i “programowo” wypisz wymaluj – zet chlebowski.
    Tuska Polacy przecież już raz go nie chcieli ! Teraz lepiej obiecuje ?
    Zapewniam, że w najbliższych wyborakch parlamentarnych też będzie tak, że jak przed głosowaniem sondaże “wciskają” , że PiS ma tylko 24% poparcia, to tuż po zakończeniu głosowania okaże się, że będzie 28,6%.
    Jak sondaże opowiadają przed głosowaniem, że PO ma 42% poparcia, to tuż po zakończeniu głosowania okaże się, że jest to 15,2%.
    Jak sondaże opowiadają przed głosowaniem, że PSL ma 4% poparcia, to tuż po zakończeniu głosowania okaże się, że będzie to 8,1%.
    Nawet 8,5% popracia SLD dostanie za szczere “józiolenie” i obietnice poprawy.
    Polacy przy calej gamie swoich wad nie dadzą się wymanewrować poprzez medialne chućpy niektórych cwaniaków !
    Finał będzie taki, że W.Pawlak zostanie premierem a J.Kaczyński wicepremierem z posadą ministra spr.wew i administracji a marszałkiem Putra.
    Reszta “rozpiski” koalicyjnych etatów w dwie godziny będzie ustalona. Przed wyborami będzie tak, że ze dwóch byłych studentów przyzna ze skruchą i jeden emeryt też, że to Palikot kazał im wpłacić swoje pieniądze na kampanię i były już poseł skończy gorzej – znacznie gorzej – jak Andrzej L. W pierwszych tygodniach po wyborach jakieś 27, też już byłych posłów PO, w prokuraturze Wrocławiu dobrowolnie podda się karze, a za następne kilka miesięcy nikt już nie będzie pamiętał kto był w “małe piwo” kto w “duże piwo” a Tusk jako znany miłosnik nocnych rogrywek będzie startował na prezesa PZPN i najpewniej tę posdę zdobędzie. Wziązku z tym, że kasyn ma być więcej o 50, nie będę tu uprzedzał, kto 20 nowych kasyn będzie miał, niech internauci pytają, dlaczego Tuskowi tak zależało by kasyn przybyło o 100%.

  72. Jakub Szela napisał:

    Pana felietony powinny ukazywać się również w “Fakcie”, “SE” lub jakiejś innej “Pani Domu”… Krótko mówiąc – powinny trafiać pod strzechy. Czytelnicy “GW” i “RzP” to dość zamknięte (a także coraz mniej liczne) i spolaryzowane towarzystwo. Miliony dusz w tym kraju są do wzięcia!

  73. MIK napisał:

    Wildstein liczy na na niepamięć czytelników i widzów. A pamiętamy jego TVPIS i całodzienną propagandę prorządową. Ja pamiętam wpuszczenie na wizję Rybińskiego po jego leadzie w Dzienniku: Koniec Polski Kiszczaka i …. Seans nienawiści godny Orwella. I tak nietrafny. A może Rzepa przypomni sobie kuriozalny wywiad z Rymkiewiczem i jego ugryzienie żubra. To przecież było zupełnie na serio. Albo – to już poziom dna i niżej – hymny i peany Wolskiego. Wildstein, Ziemkiewicz, Janke itd muszą zrozumieć, że przegrali razem ze swoimi mentorami. Zamiana Polski na skansen ( razem z Gruzją i Ukrainą ) nie powiodła się. Sztandar PIS wyprowadzić!

  74. Koja napisał:

    @dziadek.Czy to sprawiedliwe i rozsądne,aby naród spłacał długi
    zaciągnięte za nieodpowiedzialnego człowieka i jego ekipę ?
    Osobiście uważam,że jeżeli nie ma innego wyjścia,to najpierw
    należy zlicytować majątki winnych tego zadłużenia.
    Trzeba zmienić prawo,tak,aby było ono przestrogą dla rzadzących !

  75. To Ja napisał:

    @były, krótko, podwładny z 02.25 Może jestem przewrażliwiony, ale deklaracja “muszę wydać z siebie głos” jakoś bardzo brzydko mi zapachniała tym głosem.

  76. qrde napisał:

    Zdaje się, że zastąpiła zmiana funkcji prasy we współczesnym świecie. Ze służby obywatelowi do pracy nad obywatelem.

  77. serafina napisał:

    Gazeta wyborcza nie tylko Tuska wyprowadziła na manowce. W 1995r zrobiła to z moim ówczesnym idolem Wałęsą. Przez ich nagonkę w tamtym czasie Wałęsa przegrał wybory, co wówczas uznałam za zdradę gazety, ponieważ to umożliwiło wygraną Kwaśniewskiego. Tak się jakoś dzieje, że GW nie niszczy tylko aparatczyków PRL. Widocznie uznali, że Tusk nie wygra wyborów, ponieważ wszystkich afer jego ekipy nie będzie można zatuszować. Teraz trzeba będzie poczekać na to, na kogo postawi Michnik i jego mocodawcy. Niedługo dowiemy się o tym z GW i TVN-u.

  78. Stella napisał:

    Panie Redaktorze,

    gdyby nie Pan, nie byloby powodu zagladac do polskich gazet.

    Przy okazji korzystam z mozliwosci zawiadomienia tych, ktorzy jeszcze nie zwrocili uwagi, ze

    JUTRO , w PONIEDZIALEK NA KANALE TVP 1 o godz. 20.20 ODBEDZIE SIE PROJEKCJA FILMU GRZEGORZA BRAUNA “TOWARZYSZ GENERAL”

    wraz z pozniejsza dyskusja. Filmy Brauna mozna tez obejrzec na youTube. W obecnej sytuacji, gdy polska telewizja , a zwlaszcza wszelkiej masci TVN-y, nie ustaja w udzielaniu tuby gen. Jaruzelskiemu & co, nie mowiac o Gazecie Wborczej, projekcja tego filmu o tej porze jawi sie jako wydarzenie wrecz przelomowe. Jedyne, co mi psuje nastroj to obawa, ze jesli w pofilmowej dyskusji nie bedzie Panow Wildsteina i Ziemkiewicza, to Michnik ze swoja zgraja ujadaczy znow gotow bedzie odwrocic kota ogonem i wmowic Polakom, ze czarne jest biale. Film jest niesamowicie logiczny, rzeczowy , inteligentny i uczciwy i oczywiscie sam sie broni, ale znajac zdolnosc Polakow do krytycznego myslenia – wszystko jest mozliwe , sadzac chocby po procencie poparcia dla generala w tej chwili.

  79. pies na Burka napisał:

    Komentowanie wydarzeń związanych z Tuskiem i całą tą bandą popaprańców, jest ponad moje siły.
    Mam tylko apel do Pana Redaktora w związku z pańskim programem tv: zrób Pan coś, do jasnej cholery, aby program ten nadawany był o przyzwoitej porze. Wiem skądinąd, że wiele osób (w tym i ja), nie ogląda pańskiego programu (jak również, programu Pospieszalskiego), tylko ze względu na późną porę.
    Nie bądź Pan gorszy od Rudego.
    Pozdrawiam.

  80. haxo napisał:

    dość już mam tej polskiej wojenki na górze, najpierw wałęsa z szaleństwem w oczach i siekierką w rękach, potem komuniści z pijanym kwaśniewskim, millerem, oleksym i jaskiernią stróżem prawości
    potem kaczyńscy i ich utopijna wizja prawa i sprawiedliwości
    teraz tusk i jego czereda jednorękich bandytów

    daj mi panie boże żyć spokojnie

  81. Minister Oświetlenia Naftowego napisał:

    No, niestety, nigdy chyba nie będzie mi dane, przestać o tym mówić, że jesteśmy ofiarami naszego swojskiego stereotypu myślenia. Którego bronić będziemy tak, jak się broni niepodległości – jak to kiedyś z ekranów telewizorów zakpił Polakom w oczy sowiecki sukinsyn w ciemnych okularach. Raz tym dobrem o najwyższej wartości jest socjalizm, drugi raz władza partii, kiedy indziej religia w szkole, autonomia Kościoła katolickiego wobec państwa polskiego, albo potężny krzyż nocą oświetlony na Kamiennej Góre albo Giewoncie. Z kultu jednostki też nigdy nie zrezygnujemy. Jest to wpływ orientalnego sposobu myślenia, który nakazuje władcę czcić, jak idola i pozwala mu się przekształcić w satrapę lub inną postać dyktatora.

    Kult ten, umocnoiny w czasach sowieckiej republiki, zwanej peerelem, naturalnie że jest przesiąknięty polską kulturą, a nawet przekonaniem, żeśmy przecież europejski naród, a nasz ustrój państwowy opiera się greckiej idei władzy ludu, czyli demokracji. No i tak się to wszystko, dokładnie po naszemu, turla. A dokąd to się tak turla? Ano, a kto to przewidzieć potrafi?

    Obca jest nam idea nadrzędności państwa, jako najwyższego dobra. Państwa praworządnego. Obca jest nam myśl o praworządności, jako dobru najwyższym w państwie, służącym narodowi. Najważniejsze jest partyjniactwo. Uznana przez nas partia uzyskuje status uświęconej Bożym błogosławieństwem satrapii (bo jeśli nie Bożym, to czyim?). Sparodiowanej satrapii. Nasza partia może wszystko, bo ma na to nasze przyzwolenie. I bezwarunkowe poparcie – “wo szto by to nie stało” = “cokolwiek by się działo”. Taka partia ma zawsze rządzić. I zawsze ma rację. A gdy wrogowie ją podgryzają, trzeba ją bronić, również metodami “wo szto by to nie stało”. Wszelkie, nawet najbardziej pokrętne metody tej obrony, nie tylko są dozwolone. One leżą w najwyższym interesie partii, (a więc i państwa?). Można kręcić, można kłamać, można szeryfa, który wykrył aferę, zniszczyć. Co ja mówię można. Koniecznie trzeba.

    A że cierpi na tym autorytet państwa? Ze lekceważona jest zasada praworządności? To nic. Najważniejszy jest przecie nasz interes partyjniacki. Ten sposób politycznego myślenia najlepiej demonstrują komisje śledcze parlamentu polskiego pod aranżacją PO czy SLD. Co tam praworządność, najważniejsze jest żeby sprawiedliwość była po naszej stronie – jak mówiła matka Pawlaka. Sami swoi! Mamy władzę, to sobie zakpimy z przeciwników. Nawet naciągając zasady praworządności ponad miarę. My , to nasza partia, a nasza partia, to władza państwowa. W ten sposób reprezentują państwo. Polskie kundle!

    A, jeszcze jedna sprawa. Czego do pełni tego sielankowego pejzażu brakuje? A usosobienia przecież. Każda satrapia, nawet jawiąca się w postaci parodii, wymaga przecież twarzy. Ta satrapia ma twarz Donalda Tuska. Jest mi niezmiernie szkoda tego zdolnego polityka i – wbrew wściekłym i nonsensownym zarzutom opozycji – zaangażowanego patrioty polskiego, że pozwolił wziąć sobie swoją twarz na służbę teoretyków partyjniackiej satrapii. Ale twarz jego, w moich oczach, zawiera przeróżne oblicza: Komorowskiego, Wałęsy, Bartoszewskiego, Karpiniuka, Sekuły, Niesiołowskiego, Palikota, a nawet Pitery, Chlebowskiego itp.

    III Rzeczpospolita stoczyła się do roli spariodiowanej partyjniackiej satrapii, z kultem jednostki. Jak za dawnych dobrych czasów.

  82. michal napisał:

    Panie Redaktorze
    Gazeta Wyborcza (jej geneza) to największe oszustwo obok okrągłego stołu w czasie odzyskiwania niepodległości.Gdyby Polska była normalnym krajem to oszustwo to powinno być wyjaśnione do bólu.A mamy to o czym pan redaktor pisze.Działalność tego pisma szkodzi elementarnym zasadom funkcjonowania państwa.Gdzie my żyjemy?Jak długo jeszcze ci szkodnicy będą mącić w głowach tzw.lemingom? Robić wodę z mózgu jak wymienieni przez pana w tym artykule.Jakie to smutne….

  83. Alfred napisał:

    Komentarze co GW pisze sa dla mnie wazne poniewaz od lat nie czytam tej tuby propangandowej.
    Niech GW dalej trabi swoje glupoty, bedzie miala coraz mniej czytelnikow, a zostana tylko jej wierni klakierzy klamstw i pogardy dla prawdy o elitach PRLu i IIIRP.

  84. LuXX napisał:

    To zrozumiałe, że właśnie teraz trzeba było zwielokrotnić dawkę wazeliny bo ewidentnie widać, że z takim trudem tkana pajęczyna zasłaniająca nieudolność i w konsekwencji szkodliwość rządów tej ferajny Tuska zaczyna prześwitywać i pokazuje się prawda. Prawda, która dla normalnie przewidujących polaków była wiadoma już w czasie wyborów parlamentarnych 2007 i tuż po tych wyborach, że szydło obłudy polityków tej formacji i samego Tuska bardzo szybko wyjdzie z worka. I wyszło. Niezbyt długo czekaliśmy na ujawnienie afer. Misiak, który pisał ustawę stoczniową w taki sposób, żeby mogła zarobić na stoczniowcach firma, w której ma udziały. Lekką ręką 40 mln. Jednocześnie sprzedaż za bezcen wydziałów stoczni, które miały długi do zapłacenia. I upadająca stocznia, której brakowało pieniędzy na wypłaty dla pracowników, grzecznie oddaje te długi nowym właścicielom, którzy dostali w sumie kilkakrotnie większą kasę niż zapłacili. Hasło PO “by żyło się lepiej – kolesiom”. Swoją drogą to okazało się póżniej że stocznia wcale nie musiała upaść gdyby nie interesy kolesiów z PO. Francuzi potrafili okiełznać rozbuchaną p. komisarz i Komisja Europejska nie przeszkadzała w uratowaniu stoczni francuskich dotacjami z budżetu podobnie jak niemieckich. Ale we Francji nie rządzi Platorma niby-Obywatelska i Tusk. Musimy władzę nad państwem oddać właściwym gospodarzom czyli Prawu i Sprawiedliwości dopóki jeszcze coś zostało w naszych rękach. Pozdrawiam Red. Wildsteina i blogowiczów zatroskanych o Polskę a nie o PO.

  85. ZC napisał:

    I POMYSLEC ,ZE JAKO NASTOLATEK REGULARNIE CZYTALEM WYBORCZA HAHA

  86. wiktor1 napisał:

    Dla Tuska były, a może są nadal, takie możliwości:
    1. pozostanie premierem i porażka Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich z kandydatem PO
    2. pozostanie premierem i porażka Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich z kimokolwiek;
    3. pozostanie premierem i zwycięstwo Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich;
    4. zwycięstswo w yborach prezydenckich
    5. porażka w wyborach prezydenckich.
    1 jest optymalne, bo eliminuje PiS na rzecz PO, 2 jest na drugim miejscu, bo także eliminuje PiS, ale ogranicza PO, 3 jest na trzecim miejscu, ponieważ zachowuje status quo, co daje dobra pozycję wyjściową przed wyborami parlamentarnymi, 4 jest gorsze niż 3, bo wymaga rezygnacji Tuska z władzy i przywództwa w partii, co może prowadzić do sporów wewnątrz niej, 5 jest najgorsze, bo wzmacnia rywala.
    Rozpatrując ten model, łatwo zauważyć, że Tusk zachował się racjonalnie, bo jego decyzja sprzyja najlepszym wariantom dla jego partii. I tego właśnie nie rozumie red. Wildstein i większość blogiwczów.

  87. Wildstein kłamie napisał:

    Rozpacz PiS-u: Najpierw przez ponad dwa lata Wildstein i Migalski opowiadają o tym, jak to cała PO jest nastawiona na wprowadzenie Tuska do Pałacu Prezydenckiego. Piszą o kompleksie i chęci odwetu na Kaczyńskim. W tym samym czasie PiS wycelował armatę komisji hazardowej właśnie w Tuska, żeby dać Kaczyńskiemu choć cień szansy na reelekcję.
    A teraz Tusk mówi, że go prezydentura nie interesuje. I w PiSie popłoch – nie wiadomo na kogo szukać haków, kogo ma zaatakować Kurski, a kogo przesłuchać posłanka Kempa. I o kim mają pisać swoje pseudofelietony Wildstein z Ziemkiewiczem. Więc będą tłumaczyć, że absolutny lider sondaży stchórzył przed facetem, który nie ma nawet szans na wejście do drugiej tury. Żenada.

  88. andrzej2000 napisał:

    Tak się zastanawiam, co widzą w Tusku jego zwolennicy? Dla mnie jest to człowiek nieznany, nijaki. Nie wiem co on tak naprawdę myśli i jakie ma idee. Nie umiem powiedzieć, czy jest patriotą. Mam wrażenie, że jest to facet bez charakteru, małostkowy i złośliwy a może strachliwy.
    Jego decyzja o rezygnacji z kandydowania na prezydenta potwierdza raczej, że jest człowiekiem niepewnym siebie i koniunkturalnym.

    Komorowski natomiast to typ krętacza i nadętego pyszałka. Zgadzam się z opinią Beaty Kempy na jego temat.

    Sikorski – narcyz. Nie zapomnę jego karakułowej czapki na defiladzie z okazji 11.11, kiedy był ministrem obrony narodowej w rządzie Marcinkiewicza. Chciał błyszczeć nad wszystkimi.

    Kaczyński – oprócz tego, że “mlaska”, to niezorganizowany i otaczający się kobietami – taki trochę babski król. Kompletnie niesprawiający wrażenia, że zrozumiał traktat lizboński. Czy usprawiedliwia go to, że inni też nie zrozumieli, albo nie chcieli zrozumieć? Mam za to wrażenie, że ma dobre intencje, jest mniej strachliwy od innych i myśli jak patriota. Że ważne jest dla niego dobro ogólne i ma poczucie sprawiedliwości.

  89. MIRA napisał:

    Wszedzie jest tak samo, gdzie otworzysz media tylko uwielbiany………………Tusk. To sie nazywa propaganda!!!! Klamia jak najeci , bo przeciez sa!!!!

  90. bodzio napisał:

    Żałosny to staje się Pan w swojej natrętnej już i paologicznej juz niechęci do wszystkiego, co wiąże się z “Gazetą Wyborczą”. Chyba czas udać się na jakąś psychoterapię.
    Ad rem: gdzie pan w tym wywiadzie widzi wazelinę, chyba w swojej wyobraźni. Według pana, jak powinno sie rozmawiać z premierem państwa polskiego, po chamsku. Nb. niech Pan poczyta wywiady Pańskich kolegów z Kaczyńskimi (np. “Wprost”). Tam dopiero wazelina wylewa się strmieniami a słodycz zbiera na mdłości.
    I niech Pan nie manipuluje słownictwem dla swoich potrzeb. Recydywa nie jest pojęciem z języka prawnego, nie znajdzie Pan tego słowa w kodeksie karnym.
    Owszem, używa się go do m.in. do określania powrotu do przestępstwa, ale nie tylko. Generalnie nie jest to pojęcie o zabarwieniu ujemnym.
    A zawłaszczenie TV i radia przez PiS i SLD nie ma nic wspólnego z poglądami, na co wskazuje już zestawienie tych koalicjantów.

  91. szymon napisał:

    Na szczęście nie tylko mnie przeraził piątkowy panegiryk politruka Kurskiego:)
    a już się bałem, że tylko ja popełniam myślozbrodnię nieczczenia pana Tuska

  92. Krak napisał:

    A jednak zabrał się Pan za czytanie GW juz myślałem ze coś się stało bo w poprzednim artykule nie bylo nic o GW. To mnie utwierdza ze jest to dobra gazeta skoro tak pilnie Pan ja czyta.Ale czy na pewno wyjdzie Panu to czytanie na zdrowie ? Taka fascynacja gazeta może przerodzić się w obsesje .

  93. antec13 napisał:

    Skad tyle jadu w Panskim tekscie? Ano, wszyscy wiemy.

    Ein Reich, ein Volk, zwei Katschoren.

  94. Jacenty Wprostak napisał:

    Nigdy nie byłem antysemitą ale jak oglądam i czytam Wildsteina to czuję , że mógłbym nim być!
    Podobnie kiedy oglądam filmy o komunizacji Polski!!! ( Choćby” Generał Nil”)

  95. pinio napisał:

    Zimą każda porcja wazeliny bezcenna, a co dopiero popływać w niej . Tusku to ma życie -klawe…

  96. Frau Libido napisał:

    U komentatorów organu Michnika wyczuwam nieszczerość. Szacunek dla walkowera to w Polsce raczej narracja niespotykana. Gdyby nie powaga sytuacji byłoby to nawet zabawne. Zwolennicy “płaskiej ziemi” a jakże, mają również rację bytu i mogą starać sie przekonać do tego Polaków. Mniejszość żydowska specjalizuje się w manipulacji ludu tubylczego, a brak rzeczowych argumentów i jazda po emocjach jest nalepszym tego dowodem.

  97. cytryna napisał:

    jak wyborcza nie pozwala zapomnieć o radiu maryja, tak rzeczpospolita nie pozwala zapomnieć o wyborczej..

  98. dd napisał:

    Frustracja wśród PISowskich dziennikarzy sięga zenitu.
    Dwa lata bez przerwy pluli na Tuska, a ten zrobił im numer i nie kandyduje.

    Dobrze, że chociaż nachapali się państwowej kasy w TVP, gdzie im Jarek załatwił robotę.

  99. marek napisał:

    Skoro rząd p.TUSKA tak wspaniale działa robi wszystkie niezbędne reformy,
    jest uwielbiany poprzez politykę miłości przez całą Europę i Peru a sam
    premier przez cały okres bycia szefem PO dążył do zamieszkania w pałacu
    jest uwielbiany przez media i firmy propagujące jego zwycięstwo to rezygnacja
    jego musi zastanawiać.Chyba przejrzał na oczy i się przestraszył .
    Żadnych reform nie zrobił i to nie z winy Pana Prezydenta tylko swoich
    ministrów którzy buble robili,polityka miłości nic nie dała,ludzie normalni są
    zawiedzeni wzrostem bezrobocia i korupcji i wygrana w wyborach do pałacu
    jest iluzoryczna.Jeszcze trochę i mam nadzieję że o Tusku zapomnimy,chyba
    że historycy opiszą go jako najgorszego w historii i ostatniego premiera III Rp.

  100. Krzysztof1 napisał:

    Po prostu dawno temu Gie Wu postawiło na PO i służy jej wiernie-jak w sekcie- niezależnie od zaistniałych faktów.PIS jest dla niej ugrupowaniem wrogim.Natomiast Donald Tusk w końcu zorientował się, że dziura budżetowa jest tak duża, iż nie da się wygrać wyborów prezydenckich bez narażenia swoim dotychczasowym wyborcom bo trzeba łatać, a więc ograniczać wydatki.W każdym bądź razie cieszy mnie fakt, iż największy konkurent(co nie oznacza, że zwycięstwo miał w kieszeni) Lecha Kaczyńskiego zrezygnował.

  101. ikar1 napisał:

    przyganiał kocioł … funkcjonariuszom…

  102. Obserwator napisał:

    dzisiaj nastąpił c.d.

    wywiad Olejnik pytanie o aferę hazardową i Tusk grzmi : pokażcie mi kto tak zareagował jak ja.
    MO nieśmiało Jarosłąw Kaczyński zdymisjonował wicepremiera czym rzwalił koalicję… Tusk to przemilcza po czym udowadnia, że Kaczyński krył Gosiewskiego i ,że w ogóle to skandal był tam.

    MO nie odważyą się dopowiedzieć, że JK zareagował od razu kiedy przyszedł do niego Mariusz Kamiński : Najpierw dymisja potem komunikat i informacja dla prasy (to samo z J. Kaczmarkiem), Tusk odwrotnie ” informacje o nagannych zachowaniach , cisza, cisza, narada w Prokuraturze (przypadek ???) potem artykuł w Rzeppie i wtedy ta niby reakcja Tuska. Niby bo Misiaka wywalił, a tym dał szansę obrony na konferencjach prasowych.

  103. gajowy bronek napisał:

    Madeleine Albright (Marie Korbel) urodzona w Pradze w rodzinie żydowskiej była pierwszą kobietą na stanowisku sekretarza stanu USA.
    Czy polscy patrioci pozwolili by na coś podobnego w naszym kraju?
    Pamiętamy również, karierę w USA, naszego rodaka Zbigniewa Brzezińskiego.
    Ale u “nasz” taki numer nie przejdzie!
    Tusk zrejterował z prezydentury bo to Kaszub a Kaszub to nie Polak.
    Mamy wśród kandydatów na prezydenta, równie bardzo podejrzanego Sikorskiego, co przebywał i studiował w UK a na dodatek – to pochodzenie jego żony!
    Komorowski wygląda na Polaka ale on z kolei jest trefny.
    Są mocne papiery na niego, aktualnie w trakcie sortowania, żeby gdy godzina wybije, dziennikarze śledczy do nich “dotarli”.
    Jednemu narodowi jest dane być najpotężniejszym na kuli ziemskiej a innemu – taplać się w nieuprzątniętym na chodnikach śniegu ale za to bez taryfy ulgowej dla ducha narodowego i skrajnego konserwatyzmu.

  104. Kapelusznik napisał:

    Szanowny Panie Redaktorze,

    jestem wdzięczny Panu Premierowi za to, że zauważył w oczach opozycji “obsesję powrotu do władzy”!

    Tym samym, w prostych i dobitnych słowach, Pan Premier zdemaskował prymitywne traktowanie demokracji przez partię opozycyjną! Wiele już powiedziano o PiS, tym niemniej powiedzmy i my, wyraźnie i głośno: uformowali się w partię polityczną, aby walczyć o władzę!

    Jestem tym głęboko wstrząśnięty. Takie traktowanie parlamentaryzmu, i to na dodatek w czasie, gdy Platforma Obywatelska zmaga się dzielnie z podstawowymi problemami Polaków, zasługuje tylko na potępienie!

    Tym bezprecedensowym zamiarom trzeba się pryncypialnie przeciwstawić, tu i teraz! Demokracja w niebezpieczeństwie! Na szczęście – są jeszcze wolne media! Niech redaktorzy Gadomski Witold i Kurski Jarosław rzucą w końcu hasło: “no pasaran!”. W nich nadzieja!

    Nie wszystkim wszakże w smak, iż demokracja obrońców znajduje! Niektórzy – jak redaktor Marek Magierowski w Rzepie – przyrównują redaktorów Gadomskiego Witolda i Kurskiego Jarosława do trenera II klasy, Jarząbka Wacława!
    Mało tego, całą już nieomal Wyborczą Gazetę atakują!

    Próżne wasze sztuczki! Ramię w ramię z Wyborczą Gazetą, demokrację, pluralizm, wolność słowa – obronimy!

  105. stanko z W. napisał:

    @ barbara says: 31 stycznia 2010 at 00:31 (nie ’says’ a raczej “cackles” z wyżyny swej estetyki):
    “Skad w panu tyle nienawisci.I tak wiadomo ze Kaczynski bedziel mlaskal nam nastepne 5 lat, co pana pewnie cieszy.I o co panu chodzi?”

    Kto tu wyszedł na pełną nienawiści, Barbaro? Zobacz, jak kulturalnie, a bez nienawiści załatwił pana Wildsteina homo homini lupus est: 31 stycznia 2010 08:42
    “Każdy, kto nie jest kaczystą, wie, że L. Kaczyński przegra. Ale p. Wildstein udaje, że tego nie wie.”
    Całuję rączkę…

  106. Andrzej napisał:

    hn@JOHNDOE and Eklos.
    Ponieważ krążysz wokół dolnych części ciała Pana posła Jacka Kurskiego to muszę stwierdzićże Twoja rada jest mało modernizacyjna (no może mało perspektywiczna).
    Już dzisiaj znaczna część z nas powinna być przygotowana a wręcz aktywnie przystąpic do trenowania ocierania twarzy ze spermy i krwi .Razem, bądz osobno. Jak kto woli. Do wyboru, do koloru. Zostało to zapowiedziane aktualnie w przypadku jednostkowym , ale może się w przyszłości upowszechnić.

    Antyspermofen.

    Przepraszam Panie Redaktorze. Staram się bardziej zmodernizować.

  107. R.H. napisał:

    Ciekawe panie Bronisławie, czy “Grające Sady” ( standard red Gadomskiego) maja przygotowany scenariusz pisaniny na wypadek nagłego powrotu pana Tuska na tor wyścigowy , gdy zabrzmi hasło “Tusku musisz”.Czy wyczerpali już cały zapas wazeliny i przejdą na towot ?

  108. R.H. napisał:

    @ bodzio z 13.45
    Proszę sobie kliknąć w Google ; “Recydywa w kodeksie karnym” i nie pisać bzdur.

  109. kot napisał:

    @marysiu,
    wg Encyklopedii Gazety Prawnej: “Recydywa to przestępstwo dokonane przez osobę już raz (albo więcej razy) karaną. Recydywista to osoba, która powraca do przestępstwa.”

  110. Kapelusznik napisał:

    @Minister Oświetlenia Naftowego

    z bardzo wieloma, nieomal wszystkimi, punktami Pana wpisu (tak naprawdę to coś znacznie więcej, niż zwykły wpis!) się zgadzam. Zwłaszcza, gdy pisze Pan o stosunku tak zwanej klasy politycznej, a przynajmniej pewnej jej (nie mającej żadnej klasy) części, do państwa…

    Konsekwencją tego stosunku jest oczywiście systematyczne osłabianie, żeby nie powiedzieć – ośmieszanie, tej dość ważnej dla Polaków instytucji.

    W tym upatruję zdecydowanie największy problem “tu i teraz”. Straty będą trudne do odrobienia, przynajmniej w rozsądnym czasie.

    A co do satrapy… Hugo Chavez to pewnie nie, ale młody Reza Pahlawi – w sensie ideologicznym jedynie oczywiście! – to właściwie czemu też nie?

    Jest Pan ministrem… bardzo światłym. Proszę przyjąć wyrazy szacunku.

  111. Koja napisał:

    Tusk,Grzechu,Miro,Rycho i Zbycho to POkracja. I wszystko staje się jasne !

  112. ZzackK napisał:

    Jeszcze do niedawna “niezależni dziennikarze” dali by się pociąć w każdym miejscu za Tuska prezydenta, a teraz biedactwa muszą się ciąć za to że tak “wspaniałą” decyzję podjął. Muszą mieć bardzo ciężką pracę aby przerobić każdą bezsensowną decyzje premiera na sukces, co prawda dla odbiorcy to zwykła groteska więc nic dziwnego, że GW traci coraz mocniej klientów :)

  113. Mike Morgan napisał:

    O jakim poparciu spolecznym dla premiera jest mowa? Przeciez to zwykly polityczny hochsztapler ktory doszedl do stanowiska na fali nienawisci do Kaczynskich ktora zostala zainspirowana przez pogrobowcow PZPR ktorych nie rozliczono po r 1989 i ktorych do dzisiaj sie toleruje. Jest pewne ze to “poparcie” to zwykla propaganda rzadzacych i sluzalczych mediow w celu dalszego oglupiania juz calkiem oglupialego spoleczenstawa ktore albo nie zdaje sobie sprawy ze swojej sily albo juz jest b zmeczone tym ciaglym manipulowaniem.

  114. rp napisał:

    nowy wpis testowy

  115. Henryk Potoczny napisał:

    Panie Bronku . Celna i cenna analiza , Podziwiam Pana za odwage i za stalosc pogladow. To Pan przejdzie do historii jako osoba pietnujaca patologie w Naszym umeczonym kraju.Brawo.

  116. Andrzej.pl napisał:

    Pamietamy ze wszystkie w historii nieszczescia Polski zaczynaly sie od wrogiej propagandy uprawianej przez oplacanych zdrajcow lub obcych narodowo obywateli. role taka obecnie spelnia gazeta i t.w.n. dziennikarze powiazani z dawnym systemem i sluzbami spec. doskonale wypelniaja swoje zdradzieckie obowiazki. Tusk jest ich sztandarowa postacia i ich obronca . Mam nadzieje ze Polacy sie obudza.

  117. TomTom napisał:

    Tusk w morzu wazeliny… a blizniacy chyba w klopie bo znowu dostali politycznej niestrawnowsci. Panie “redaktorze” miota sie pan od jednej tezy do drugiej, nie wie gdzie zaatakowac. Zal na to patrzec. Niech pan lepiej ciagle wykrada swoje listy i nie wylewa glupot na papier. Bo bede musial teraz czytac pana… z litosci.

  118. Witek53 napisał:

    przez Ciebie … muszę tracić czas! Pierwsze primo: – pisze się i mówi Kaszuba nie Kaszub. Drugie primo: – nie obrażaj mojego Narodu … Trzecie primo: – rzeczywiście wstyd, że takie … jak Dodald T. pochodzi z Kaszub, przepraszam wszystkich. I wreszcie czwarte primo: – Mój Ojciec, leśniczy na Kaszubach przez całe życie, wywaliłby takiego gajowego na “zbity pysk”, to jedno z Jego ulubionych powiedzeń. Koniec

  119. Witek53 napisał:

    Zdenerwowany wpisałem adresata tekstu “gajowy bronek” jako moją stronę WWW. Przepraszam, ale….

  120. Andrzej napisał:

    @bodzio
    Nie zgadzam się z logiką Twojego komentarza. No może tylko z jego niewielka częścią.
    Otóż. Znaczne ośrodki antykatolickie zwalczają media katolickie na całym świecie. Znasz zapewne wściekłe ataki na TV Trwam, Radio Maryja, Nasz Dziennik itd. Ośrodkom tym przeszkadza to, że GW wraz z w/w prowadzi akcję uświdamiania religijnego. GW wydaje przepięknie wydane albumy o treści religijnej .Dobry papier, dobry druk i piękny kolor, zapewne zaspokoją potrzeby mistyczne wielu pokoleniom katolików w kraju i na emigracji.
    Szczególnie cenne było wydanie “Ewangelii wg. Judasza”.Pozwala ono rozdzielić ziarno od plew.I w tym zakresie zgadzam się z Tobą. Skłonny jestem nawet rzucić hasło: każdy katolik prenumeruje Nasz Dziennik i Gazetę Wyborczą.
    Tyle ze świata moralności mistycznej. Przejdzmy do realpolityk.Zostawmy demokratów Kaczyńskich na boku z ich wizją demokracji. Właściwą.
    Zanim udzielę Ci bodziu dobrych rad, zadam Ci kilka pytań.
    1) Czym jest wypowiedzenie ‘wojny’ znacznemu odłamowi społeczeństwa przez premiera.
    2) W czym widzisz róznicę w tzw. zawłaszczaniu państwa przez poprzednie partie od 1990r i obecnie PO.
    3) Co oznacza wzrost PKB 1,7 bez podania waluty ile on wynosi w ZłP a ile w EU.
    4) Jakiego bodziu innego słowa niż sojusz PO z SLD można użyć na wspólną akcję eurodep. Bogusława Sonika z PO i Marka Siwca z SLD która ma być rozpatrywana w Brukseli 5 bm.azostała opisana na łamach “Rzepy”. I dodatkowo odpowiedz mi dlaczego Twój ulubieniec w ciągu 3 lat nie zmył hanby ciążącej na rządzie.
    A teraz propozycja: Skontaktuj się z panem Bogdanem Sonikiem i poproś go okontakt z bratem. Może Cię przewiezie quadem. Lepsze to niż terapia w białym pokoju i lepsze niż złoty strzał z kaczuszki o mało co prezydenta (trochę satyry się przyda ).
    A tak na koniec. Bardzo się cieszę bodziu że Pan Bronisław Wildstein zaprosił do swojego programu telewizyjnego Panią Liliannę Sonik.

  121. TomTom napisał:

    Panie redaktorze, dobrze sie pisze antyrzadowe paszkwile w rzadowej gazecie? Duza radosc przynosi panu wylewanie pomyj na rzad w rzadowej telewizji?
    Widzi pan, to sa przyklady ze mozna na kazdym swinstwie ubic interes i zrobic kariere.

  122. goral napisał:

    Panie redaktorze.Przy calym szacunku jakim pana darze , musze panu zwrocic uwage na braki w konkluzji tezy , ktora pan (zreszta udanie) obronil (”TUSK W MORZU WAZELINY)..Zabraklo w tej konkluzji stwierdzenia: Tusk JEST Wazeliniarzem. C.B.D.U

  123. goral napisał:

    RE:TOM-TOMI..Rzadowej???Mojej! podatnika.Redaktor Wildstein jako jeden z nielicznych w Polsce ze sfery publicznej,bierze pieniadze za rzetelny i ucziwy profesjonalizm i dobrze wykonana prace.

  124. stjanik napisał:

    Panie redaktorze, dlaczego z inwektywy uczynil Pan motto swoich publikacji?
    Bylem przekonany, ze przyjazn, ze sw. pamieci Stanislawem Pyjasem, nauczyla Pana wiecej niz stosowanie w publicystyce “metod” Maleszki.
    Po co Pan pisze p.o. Michnika, czy ja mam uwazac Pana za p.o. Maleszki, no, bo on tez pisal takim jezykiem jak Pan, czy Pan jest zwerbowany?

  125. Piotr K. napisał:

    Syn Donalda – Michał pracuje w “Wyborczej” – możliwe że jest cenzorem. A więc skąd te zdziwienie. Myślę że nawet Michnik synalkowi Tuska czyści buty.

  126. Kapelusznik napisał:

    @Andrzej who said, 31 stycznia 2010 at 17:00:

    “Jakiego bodziu innego słowa niż sojusz PO z SLD można użyć na wspólną akcję eurodep. Bogusława Sonika z PO i Marka Siwca z SLD która ma być rozpatrywana w Brukseli”

    Czy ten sojusz – w sensie stricto – nie jest, na razie przynajmniej, ‘political fiction’?
    Gdyby się okazało, że to ‘Realpolitik’ (a właściwie ‘reality show’), z wszelkimi konsekwencjami, to Mieczysław F. Rakowski – którego nie ma już wśród nas – byłby najbardziej powołany do zawołania w Sali Kongresowej:

    “Sztandar Polskiej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej – wprowadzić!”

    Zamknęło by to, logiczną klamrą, pewien etap dynamicznego rozwoju demokracji w Polsce.

    PS Co do pozostałych Pańskich pytań – nie ma Pan w zanadrzu nic trudniejszego? Te wydają się być wyjątkowo łatwe. Inna sprawa, że pytań swoich nie kierował Pan do mnie.

  127. Mach napisał:

    Śmiechu (czy płaczu) warte, że D.Tusk chce się poświęcić Polsce, biorąc realną włądzę jako domiemany przyszły premier. Kolor zielony na mapie Polski (na tle czerwonej od kryzysu reszty UE)jako dowód powodzenia utrzymał się prawdopodobnie dlatego, że ludzie z PO nie zajmowali się gospodarką, a głównie sobą. No, chyba pomijając gospodarkę hazardową.
    Czasem zadroszczę trochę mieszkańcom mazowieckiego miasta Pułtuska, że mają go tam Tuska – przynajmniej w nazwie – tylko w polowie.

    Przyjemnie popatrzeć w telewizorze, jak DT coś tam główkuje, toczy wzokiem, i za chwilę – uśmiech !!! A jak celnie rzuca jadem na przeciwnika! Wybitny stylista. Na ekranie – nieustannie wspaniały materiał dla psychiatrii politycznej. To może nawet dłużej potrwać. I pomyśleć, że są u nas dość liczni ludzie, którzy chcą kontynuacji tego widowiska. Ciekawe, czy i kiedy się obudzą. I ile kontynuacja tego widowiska bedzie nas jako naród (ryzykuję, że słowo “naród” urazi wielbicieli jakiejś innej gazety) kosztować.
    A tyle się mówi w kontekście notowań , że nasz naród taki mądry. Tutaj wystarczy nienawidzieć Kaczyńskich, by być mądrym. Dawać dowody ich nienawiści, aby być patriotą. Należy się za to medal od GW i PO.

  128. Zbigniew S. napisał:

    Szanowny panie Redaktorze – dziękuję za, jak zwykle, celną analizę.
    Mam pytanie do niektórych Forumowiczów: Czy pamiętacie jeszcze Państwo 10 głównych zadań Rządu PO, które przedstawił D. Tusk tuż po wygranych wyborach ?
    Warto się zastanowić co z nich zostało zrealizowane.
    Pozdrawiam.

  129. pantanal napisał:

    “Przypomnę, że Tusk przegrał rywalizację o prezydenturę z Lechem Kaczyńskim w wyniku “merytorycznej” rywalizacji gdy okazało się, że ma dziadka spontanicznego hitlerowca.”
    To słowa Gajowego Bronka. Ejże, panie Gajowy. Kłamiesz waść! Między Józefem Tuskiem, byłym więźniem Stutthofu, siłą potem wcielonym do Wehrmachtu, a wydumanym przez “prawdomównego” Kurskiego (Jacka) “ochotnikiem” jest przepaść.

  130. cenzura jest be napisał:

    pan Wildstein jest żenujący.

    decyzja Tuska jest godna uznania – rozniósłby Kaczyńskiego na strzępy.. tylko że każdy to potrafi. Co pokazują sondaże.

    Tymczasem ważne jest nie to, żeby odnieść osobiste (i jednostkowe) zwycięstwo (co prawda nad nieudacznikiem), ale żeby trwale wyeliminować nieudacznikowski sposób myślenia i działania.

    W tym sensie rezygnacja z prezydentury jest warta wysłania Kaczyńskich i ich halabardników na śmietnik historii.

  131. lekceważe.mihnika.copyright napisał:

    TomTom says:
    31 stycznia 2010 at 17:16
    Panie redaktorze, dobrze sie pisze antyrzadowe paszkwile w rzadowej gazecie? Duza radosc przynosi panu wylewanie pomyj na rzad w rzadowej telewizji?
    Widzi pan, to sa przyklady ze mozna na kazdym swinstwie ubic interes i zrobic kariere.

    ———————————————————————————–
    Czy dobrze zrozumiałem – uważasz, że Rzeczpospolita jest rządową gazetą? Telewizja również? Czy aby napewno dobrze się czujesz?

  132. Vox Populi napisał:

    p.Wildstein
    Kazda okazja dobra aby powybrzydzac na “Wyborcza”, prawda? Trudno sie dziwic, ze decyzja urzedujacego premiera, tez i w sferze politycznej moze okazac sie pozytywna w oczach wyborcow, czyli spoleczenstwa. Temu spoleczenstwu niejeden juz chcial odmowic zdolnosci samodzielnego rozumowania, zadnemu sie nie udalo.
    Prosze zatem odejsc od roli pozytywki i uwaznie przyjrzec faktom.
    Urzedujacy prezydent tylko pomarzyc moze o takiej prasie i popularnosci jaka ma dzis Donald Tusk. W politycznej walce niestety przegrywa, a przegrywac nie umie i nie lubi.

  133. Wiktoriozof napisał:

    Bo jak już dawno zauważył St. Michalkiewicz, w Gazecie Wyborczej pracują PROROCY a nie dziennikarze. Żałosne POmylenie miejsc.

  134. Kosmopolita źWilana napisał:

    Tak się telepię po tym forum… I każdemu komentatorowi mógłbym – ja, stary belfer – wystawić dwie oceny: z wychowania w domu i z używania rozumu. Krótko ujmując, bardzo dużo tu silnych emocji, mało roztropności i umiarkowania, wyraźny trend do radykalnego potępienia majaczącego – przed zamglonymi namiętnością oczami – politycznego wroga, znikomy współczynnik używania rozumu. I chyba żadnego komentarza z punktu widzenia obserwatora stojącego ponad podziałami, Polaka z przekonaniem, że wszystkie te partie, to są polskie, nasze, i że rządzą tylko na czas kadencji, zgodnie z zasadami demokratycznego pańswa. Rządzą w naszym imieniu, każdziutkiego jednego z nas, i w dodatku z naszego nadania, którym jest rezultat, jaki przynisło głosowanie całego narodu.

    Byłoby kabaretową sytuacją wielce wesołą, gdyby tu tylko chodziło o jakąś zabawę. Ale tu chodzi o nasze wspólne dobro najwyższe. O nasze państwo. W tym państwie władzę sprawuje ugrupowanie polityczne nie z jakiegoś obcego nadania, ale z naszej wspólnej woli. Władza, to zaszczyt. Ale też władza, to służba dla narodu. Wiem, (amoże mi się za dużo wydaje), że wielu z nas w ten sposób jeszcze nie myśli. Tak samo, jak i duża część osób politycznie zaangażowanych, sprawujących władzę. Dlatego władza wymaga nadzoru społeczeństwa, kontroli narodu, bystrego patrzenia pod tym kątem, czy ta władza zasługuje na nasze zaufanie, czy można jej powierzyć mandat na następną kadencję. Bo to jest nasz wspólny interes.

    Tymczasem my podzieliliśmy się na dwie grupy. I mamy tylko jeden cel: tę ekipę wymienić na naszę. Uzasadnienie: pobożne przeświadczenie, że nasi, to nasi. Wszystko! Jest to nawyk polityczny odziedziczony z niedalekiej przeszłości. I żremy się, jak dwa stada ogłupiałych kundli i sobaków. Na pośmiewisko narodów Europy. Czyż nie lepiej byłoby porozumiewać się, wzajemnie pokazywać sobie błędy popełniane przez polityków, ale i ich dokonania, poddawać je życzliwej krytyce i więcej śmiać się na luzie, wzorem naszych południowych braci Czechów? Dzisiejsza władza nie jest ani na jotę inna, od wszystkich ekip, począłwszy od 1989 roku. Bo taka jest nasza sytuacja. Taki jest poziom naszej kultury. Taki stan państwa po okresie niszczenia państwa polskiego w latych 1939-1989. Taka nasza kultura polityczna. Taki poziom degeneracji społeczeństwa, kultury prawnej, nazsej ekonomicznej kondycji, naszej gospodarki, naszego pięknego środowiska naturalnego. Nie jest łatwo rządzić takim państwem. Ale dla polityków musimy być zarówno surowi, jak i wyrozumiali. Bo my wszyscy ten sam ciężar dźwigamy. Ten ciężar rozkłada się na nas wszystkich! Może już czas na epokę wzajemnej życzliwości? Czas, byśmy zaczęli pomagać sobie nawzajem?

    antec o godz. 13.59 udaje błyskotliwego poliglotę: “Ein Reich, ein Volk, zwei Katschoren” – pisze. Jasne. Rozumiem. Zacznij się leczyć, biedaku.

    Jacek Wprostak o godz. 14.01 pozwala sobie na chamstwo kwalifikowane. Oświadcza, że godzi się zostać antysemitą, gdy czyta Wildsteina, albo ogląda film o komunizacji Polski, np. “Generał Nil”. Jest taki rodzaj ludzi, niebezpiecznych we wszystkim i dla wszystkich. Strzeżmy się takich i odstawiajmy ich do kozy, żeby nie narobili większych szkód.

    bronka gajowego (o godz. 14.29) nie warto wspominać. Bo to tylko zaszczyt dla tego esbeckiego wydmuszka. W swoim komentarzu prezentuje swoje rasistowskie usposobienie. Moja odpowiedź: Paszoł won!

  135. poko napisał:

    Szacunek!
    Dotknął Pan problemu służebności czy dworskości, niektórych dziennikarzy i słusznie. To; ewidentne- wynaturzenie zawodowe.
    Ale …Zyzak, historyk,współautor książki o Wałęsie jedzie do USA- bo MUSI w kraju nie mógł dostać pracy!
    Pragnę dodać PRZEŚLADOWANIA internautów, jak : zakazy publikacji / ONET mnie nie publikuje..śmiem twierdzić , że nie jestem odosobniony/ jak i CELOWE uszkadzanie drukarek czy komputerów… Przy jednocześnie PEŁNEJ SWOBODZIE różnych opluwaczy “karłów reakcji” – Kaczyńskich a szerzej PiS-u..
    Ze zdumieniem dowiedziałem się , że Tusk ma dyskutować z internautami owo zagadnienie..No chyba , że- CENZURA dobierze odpowiednio zaufanych z gawiedzi..Nauka radziecka – zna takie przypadki…
    Zatem , Tusk, osobiście- KREUJE ; kult jednostki…a jego kokieteryjność JEDYNIE czasami udaje “POnadtość”… nad zagadnieniem .
    Czego dowodem jest stałe zainteresowanie Tuskowych – likwidacją mediów publicznych.
    PO mogło te media przejąć z tyt “łupu wyborczego” …ale PO CHCE ODEBRAĆ NARODOWI – jego obywatelskość.. Przypomnę słynne nawoływania Tuska do sabotowania własnego państwa , czyli – NIEPŁACENIA ABONAMENTU !!!!
    Przypomnę Katarasińską która nie może rozszyfrować , tak “POważnego zagadnienia” – co to jest służba publiczna, mediów . Biedaczka – umrze w niewiedzy…
    Przypomnę TVN i temu POdobnych “klakierów”.
    Zatem – zagadnienie jest szersze..POLSKA DEMOKRACJA JEST ZAGROŻONA..
    Tusk – PO.., GW, TVN i temu podobne stacje; radiowo TEŻ!..telewizyjne są układanką.

  136. Saara napisał:

    pan Wildsztejn, ja panu wykupim Gazete Wyborcza na nastepne 10 lat, bys mial pan o czym pisac! Pan to jestes taki niezadowolony, jak Löwenestein, gdy mu Rappaport nie oddal piniadzow. A moze nie trzeba bylo pozyczac tych piniadzow! Oj pan Wildsztejn, pan Wildsztejn!

  137. SAWA napisał:

    Dobrze, że jest Pan z Polakami po tej jaśniejszej stronie. Jak widac z powyższych komentarzy nawet najgęstsza wazelina Kurskiego i reszty Wyborczej nie jest w stanie uspokoic zbiorowej histerii i nerwowego niepokoju wyznawców Tuska. Już samo publiczne oświadczenie guru, “że zrozumiał, iż rzeczy pozytywne są lepsze niż negatywne” wprowadziło naród w stan kompletnej konsternacji. Boję się co stanie się z ludźmi, gdy poznają resztę tych tak odkrywczych objawień.

  138. Wojciech napisał:

    Witam ponownie!!

    Mam rozwiązanie problemu prezydentury dla PO. Jest w parlamencie poseł Tusk Łukasz. Skojarzenie z premierem, samo się nasuwa. Skołowani i propagandą, wyborcy PełO, wybiorą właściwie, i tak tusk będzie w 2 osobach rządził niepodzielnie Polską. I nie ważne, czy Donald będzie akurat premierem, czy prezydentem, tusk to tusk a reszta, tradycyjnie “pozostanie milczeniem”.

  139. Ankha napisał:

    Boli mnie to ze PO wydaje sie ze moga wszystko. Ubolewam ze media wdaly sie w stawianie ciecla PO znim jeszcze doszli do wladzy. Takie mamy skutki. I tak mase mlodych ludzi zaglosowalo na PO bo chcieli miec prace, w wyszlo co wyszlo.Jezeli Tusk bedzie rzadzil 2 kadencje, bo jak twierdzi nic nie mogl zrobic bo Prezydent przeszkadzal, to Poska juz sie nie podniesie.

  140. Taki sobie delikwent napisał:

    Skoro giewu puszcza takie teksty, przypominające bałwochwalstwo “Trybuny Ludu” z najgłębszych gierkowskich czasów to znaczy, że są ludzie, którzy to kupują! Panie Bronisławie!!! Co się stało z Polakami??? Co się stało z tymi ca. 10 mln., które kiedyś wystąpiły ze sprzeciwem wobec zakłamania, hipokryzji i arogancji władzy w inię solidarności ? Co się z nami stało ?

  141. wolnościowiec napisał:

    @ Krak says:
    ” A jednak zabrał sie Pan za czytanie GW…”
    Przecież wiadomo po co red. Wildstein czyta GW. Po co Pan ściemnia?
    @dd says:
    ” Frustracja wśród PiSowskich dziennikarzy sięga zenitu”
    Skoro tak jest, to znaczy, że w przeciwnym obozie nie ma frustracji. Swoją drogą ciekawe jak to jest naprawdę? Ale tak realnie jakby mniej pijarowsko.

  142. poko napisał:

    Panie Wildstein !
    Jest mi przykro ..za wpis podpisany : “saara”..Widać; TRAFIŁ PAN ..a ktoś- nie ma argumentów i nikczemne przekonania….

  143. stanko z W. napisał:

    #Saara says: 31 stycznia 2010 at 18:46 – starą metodą propagandystów hitlerowsko-stalinowskich – broniąc Wyborczej podszywa się pod antysemitę z zaścianka… to ci leberał-narodowiec wyedukowany na “Niezbędniku Inteligenta” lub na tym co poprzedza ów zbędnik…

  144. vittoriodobrazil napisał:

    Przeczytalem uwaznie slowa aktualnego Premiera z rozmowy w gazecie Switecznej, tej tak przez nie tylko Pana znienawidzionej i tak roznie opluwanej.
    Ta dyskusja, to zalosne i blogerskie fakty…m. in. nie tylko opluwania dla samego opluwania i dodatkowego tzw.parskania…Wiadomo w jakim kierunku i dla jakiego celu.
    Tego zjawiska nie da sie porownac do zadnego boiska z pseudo – kibicami…. Jeszcze gorzej!!!

    Gdyby tak tu, tozaprezentowane “…morze wazeliny” usilowac “wtloczyc do “oceanu medialnego wazeliniarstwa” i tak poniektorych zanurzyc w tym “…morzu …” czy nawet w “oceanie…..”, to byc moze nie jeden z nich stalby sie innym nie tylko czlowiekiem…lepiej do naszego zycia przygotowanym.
    Byc moze, ze w tej calej “pseudo walecznych zacieciach” jest jakas doza czy iskra racji….i nie mielibysmy juz tak bujnych opluwaczy, wciskania nam na sile czegos niezgodnego z prawami boskiego charakteru…rzeczy az tak sprzecznych z nastrojem, potrzebami i oczekiwaniami…

    Czy ktos kiedykolwiek przypuszczal, ze wlasnie nikt inny jsk przez Pana i osrodki zblizone KRYTYKOWANY mogl sie zdobyc na przeciwstawienie sie nosicielom tzw. juz IV.bis RP???
    Czy ktos inny wsrod Polakow moze stanac w drodze takiej prostej metodzie wyrazonejmatematycznie przez K1 & K2 = K1 ??? i jednoczesnie zdobyc sie i “zasluzyc” na tzw. “…morza wazeliniarstwa”??? jak Pan to “grzecznie” zauwazyl i sobie pozwolil.

    A przeciez i Pan “uzywa” nie tylko “wazeliny”…. bo inaczej, musialby Pan gdzies indziejdorabiac
    A tak na marginiesie: jakze to smutne i prawdziwe, kiedy te ciagotki “wazeliniarskie” bumerangiem do Autora wracaja…

  145. gajowy bronek napisał:

    Redaktor Wildstein często kilka razy w tygodniu zwykł zastanawiać się dlaczego media podnoszą dane tematy i zawsze nie te, które on uważa za istotne.
    Często podpowiada co pisać a co pomijać ale to dochodzi tylko do uszu Semki i Ziemkiewicza.
    I gdzie tu wolność prasy, jaka to demokracja gdzie rządzą michnikowszczyzna, salon, uległe media i nierozgarnięci odbiorcy tych służalczych mediów.
    Nierozgarnięty naród nawet nie czuje tej Unijnej obroży, która wynarodawia go do tego stopnia, że czasem nie potrafią zrozumieć prostych żartów redaktora Ziemkiewicza, pisanych dla hecy ksywą więzienną.
    Taką to Polskę wyszykował nam Tusk a za Kaczyńskich, ani śnieg nie padał, ani mrozów nie było, nie mówiąc o tym rekordowym wzroście gospodarczym co go Jarosław wychodował.
    I pomyśleć, że właściwy czas Platformy dopiero nadchodzi – i to na dłużej!

  146. Andrzej napisał:

    @Kapelusznik- dotyczy kilku komentarzy
    Witam towarzysza wspólnej myśli politycznej i społecznej.
    Wg. punktów:
    1)Nawet łatwe pytania wymagają odpowiedzi (alternatywa to brak wiedzy lub chęc ukrycia prawdy).Inne moje pytania- blog Redaktora Michała Sułdrzyńskiego-”Rząd permanentnych obietnic”.
    2)O rzeczonym sojuszu PO-SLD na łamach “Rzepy” jest artykuł. Proszę poszukać co umożliwi rzetelne poznanie edytowanych przez wydawcę materiałów i zapewne polubienie dziennika. Zachęcam do nabywania wersji papierowej, co znakomicie ułatwi komunikację elektroniczną.
    3)Zgadzam się z Panem,że kloaczny język używany w stosunku do Panów Kaczyńskich i zwolenników PiS jest kastracją lub resekcją demokracji. I tu zgoda. Opluwacze z PO nie przejdą . “No pasaran”.STOP !!!.
    4)Proponuję Pana PS przeredagować ze względu na dużą zgodność z zasadami dialektyki marksistowsko-leninowskiej następująco: ” Ramię w ramię z Katolicką Wyborczą Gazetą, kościołem (premier wspomniał go w audycji Pani Moniki Olejnik). demokrację (tj. Panów Kaczyńskich i Partię PiS), pluralizm, wolność słowa (kazus dziennikarzy)-Obronimy.” Proponuję słowo demokracja napisać z dużej litery czyli “D”. To wzmocni naszą determinację w walce z wypowiedzianą a akonstytucyjną wojną domową.
    PS.: Samego ś.p Mieczysława Rakowskiego nie znałem osobiście.
    Miałem za to przyjemność przebywać w domu jego zacnych rodziców. Rolników z niewielkiej podżninskiej wsi. Koystałem wówczas z gościnności ich sąsiadów.
    Pozdrawiam Pana i życzę dobrej nocy.
    Proponuję w ramach walki o wolność słowa domagać się rozwiązania problemu finansowania TVP i Polskiego Radia.
    Uchylam przed Panem kapelusz.
    Panie Redaktorze dziękuję Wydawcy .Redakcji i Zespołowi.
    Panu osobiście za prasę i TVP.

  147. zdzichu napisał:

    Panie Bronislawie, to nie tylko GW ale także dziennik nawet rzepa drukuje publikacje, pożal sie boże. To wszystko przecież media, które nie pracują dla Polski. Jedynie, pojedyńcze niezależne jeszcze blogi, pozwalają także jeszcze ostatnim niezależnym dziennikarzom pisać prawdę. Wazelina, to bardzo smarowna substancja, prawie wszystko się przeciśnie. Nawet, tak nielubiane przez GW media tzw. publiczne, dla, których, klopoty finansowe, są wystarczającym powodem do używania tego mazidla. Sprawy merytoryczne, do niedawna, domena tvp, staje się zwyklym seks-shopem, z udzialem już zapomnianych, wyklętych twarzy. Zastanawia mnie, gdzie jest sypany piasek. Krótko mówiąc, mam nadzieję, że spoleczeństwo tego nie przelknie ( nie uwierzy ) i wyślizga TUSKA. W gruncie rzeczy, przecież nie o Tuska chodzi, gra jest, o odzyskanie wladzy dla ludzi, o przywrócenie narodowi państwa, które niezależnie od naszej woli, tracimy. Tusk, jest wnukiem, swojego dziadka i wlaśnie to, jest największym zagrożeniem, jego niewiadoma lojalność, bo kto to może wiedzieć. Decyzje, jakie dotąd podejmuje rząd, nie są, dla naszego narodu korzystne. Strach pomyśleć, co się może jeszcze wydarzyć, zanim go usumiemy…

  148. jerzy napisał:

    Jak widac anty GW obsesyjna choroba dziennikarzy Rz. rozwija sie pomyslnie, az strach pomyslec ze moze stac sie choroba zakazna. Wazelina jest podobno dobrym srodkiem natluszczajacym skore w wypadku jej zbytniej suchosci, wiec poza tym odrazajacym pokretnym znaczeniem, ktorego Pan Redaktor uzywa w stosunku do dziennikarzy GW i posrednio do p.Tuska jest zaprzeczeniem przyzwoitego jezyka jak na rzetelnego dziennikarza czy publicyste przystalo, no ale czego mozna sie spodziewac po dziennikarzu RZ. w dodatku zarazonego wspomniana choroba, ale jednak takie niestrawne krytykanctwo znajduje swoje poparcie w wielu tutaj umieszczonych komentarzach co swiadczy li tylko o podupadaniu rzeczowej dyskusji nawet o wazelinie i jej wielorakim rozumieniom, i tyle.
    Z powazaniem

  149. Wieslaw napisał:

    Panie Wildstein. Od wielu lat nie skalałem się czytaniem wybiórczej. I żyję, nawet nieźle. Przynajmniej nie mam przymusu by o bredniach dyskutować.

  150. Martin77 napisał:

    Donald Tusk ma za swoimi plecami właśnie Gazetę Wyborczą(słusznie zwaną WYBIÓRCZĄ),ale i Tvn,Radio Zet i cały koncern Iti,którym od dawna mówię NIE!!!I właśnie te jego PRowskie narzędzia stoją za nim murem,a to przynajmniej u mnie wywołuje taki skutek obronny,że im wiecej ich,tym więcej we mnie do nich odrazy!

  151. Kapelusznik napisał:

    @ Andrzej, 31 stycznia 2010 at 23:22

    Bardzo Panu dziękuję za długą odpowiedź na mój wpis.

    Pana słowa “witam towarzysza wspólnej myśli politycznej i społecznej” poczytuję sobie za wyróżnienie.

    Papierowe wydanie Rzepy – kupuję :)

    Z wyrazami szacunku pozostaję.

  152. ziutek napisał:

    A jak moze wygladac wywiad w gazecie, ktora zmienila sie w Trybune Ludu PO? Strach GW przed powrotem PiS-u jest silniejszy niz poczucie zwyczajnej przyzwoitosci. Ktos tu pisze o mlaskaniu Kaczynskiego, ale gdyby wspomniec o jąkaniu Michnika, byłby oburzony. Taka to jest moralność.

  153. ziutek napisał:

    I śmiać mi się chce, kiedy czytam, ze Tusk roznioslby Kaczora. Juz to kiedys slyszalem… Rece opadają.

  154. rudi napisał:

    wazeliniarze prezentuja na dlugo przed wyborami analogiczna pewnosc siebie, jaka prezentowali demokraci pewni wygranej Hilary Clinton i republikanie, pewni wyboru na prezydenta Giulianiego. Podobnie w 2005 roku malo kto przyjmowal za mozliwe wygrana Kaczynksiego przy takich tuzach jak Cimoszewicz czy Tusk

    Jedank mimo wszystko uwazam, ze fakt, iz Lech Kaczynski jest bardzo dobrym prezydentem nie powinien nam przeslaniac innego waznego faktu, ze obecny prezydent jest niepopularny, nie ma poparcia ani uznania w kraju, nieistotne ze wynika to dzialania Matrixa miedialnego, ale fakt jest faktem. Dlatego powinno brac sie pod uwage kandydature jakiejs trzeciej postaci z obszaru miedzy prawica a centrum

  155. gość z drogi napisał:

    serd poparcie dlamojego Ulubionego Dziennikarza,od
    lat……..dawnych”
    a teraz ad rem, czyli wazeliny i donka
    myslę ze nie miał innego wyjscia
    jak jeszcze mocniej złapać władzę w ręce.
    wszak mlekosię rozlało
    a informacje prasowe i netowe
    na temat przyjazni”osobistej”
    panow Kubiaka,Donka i Sobiesiaka
    uruchomiły
    instynkt obronny…….i TO nie tylko u Donka
    ale i u jego “klijentow”choc
    patron z niego raczej kiepski……..moim
    zdaniem KTOS inny te sznurki POciaga
    wsi wesoła,wsi….sPOkojna :(

  156. XXI... napisał:

    @Wodek
    Dziekuje za naprowadzenie na artykul Krzysztofa Wyszkowskiego, tego odwaznego Polaka, ktory broni nie sklada. Pozdrawiam p. Wildsteina.

  157. Stoigniew napisał:

    PAMIĘTAM ,pamiętam jak upadł w 1980 roku tow. Edward Gierek. W “Trybunie Ludu” ,której komentarze były obowiązującą wykładnią stanowiska jedynie słusznej Partii ,ukazał się artykuł pod znamiennym tytułem: “Gońmy od siebie lakierników i wazeliniarzy!!!” Byli oni współtwórcami katastrofy gospodarczej ,gdyż fałszowali rzeczwistość przypodchlebiając się Władzy!!! Niech Donald T. uważa na “G.W”……

  158. Mieszko napisał:

    Jakbym chciał czytać takie gazety jak ta “Wybiórcza” to przeniósłbym sie do Izraela.

  159. stanko z W. napisał:

    @ rudi says: 01 lutego 2010 at 10:47

    “wazeliniarze prezentuja na dlugo przed wyborami analogiczna pewnosc siebie, jaka prezentowali demokraci pewni wygranej Hilary Clinton i republikanie, pewni wyboru na prezydenta Giulianiego. Podobnie w 2005 roku malo kto przyjmowal za mozliwe wygrana Kaczynskiego przy takich tuzach jak Cimoszewicz czy Tusk (…)”

    Racja – w Polsce tylko niszowe obopy i nieliczni niewazeliniarze spośród dziennikarzy-komentatorów przewidywali zwycięstwo Kaczyńskich. Ale za granicą – BBC (radio publiczne), owszem w swych korespondencjach z Warszawy (w wersji internetowej). Godzi się o tym wspomnieć w 85. rocznicę zaistnienia Polskiego Radia, gdy Platforma i mitoman polityczny Tusk robia zamachy na nie…

  160. Kapelusznik napisał:

    Saara says:
    31 stycznia 2010 at 18:46

    “pan Wildsztejn, ja panu wykupim Gazete Wyborcza na nastepne 10 lat, bys mial pan o czym pisac! Pan to jestes taki niezadowolony, jak Löwenestein, gdy mu Rappaport nie oddal piniadzow. A moze nie trzeba bylo pozyczac tych piniadzow! Oj pan Wildsztejn, pan Wildsztejn!”

    Saara, wykupić Gazetę Wyborczą na 10 lat, to jak wykupić sobie ubezpieczenie na życie na najbliższe 300 lat. Można, ale po co być taką rozrzutną, jak Pan Bóg i tak szybciej do siebie zabierze?

  161. Kapelusznik napisał:

    Saara, mnie oczywiście szło o to, że Gazeta chyba już nie pierwszej młodości… coraz więcej zapomina, przeinacza różne sprawy bardziej niż kiedyś, powiem Ci nawet – dziecinnieje. Tak więc to jeszcze raz przemyśl!

    A poza tym – jak, nie daj Boże, wyzionie Gazeta ducha i Ci nie oddadzą pieniędzy za niewykorzystaną prenumeratę? To kto się tu będzie śmiać?

  162. Borowy napisał:

    Jeśli TUSK istotnie zrezygnował z prezydenckiego wyścigu, to nie zrezygnował z poczucia odpowiedzialności. Zrezygnował z zupełnie innych przyczyn, nad którymi nie będę się rozwodził. Wypisano na ich temat już morze atramentu. Ja chciałbym się tylko odnieść do krzepiących dotychczas serce zwolenników Tuska sondaży… Otóż widzę, że sam TUSK w sondaże za bardzo nie wierzy… Raz (w wybory AD 2005) uwierzył i się na nich sparzył. Ot co: po prostu stwierdził, iż sondaże fajna rzecz i dobrze się nimi podpierać i posługiwać do bełtania w głowach innym. Ale nie jest dobrze wierzyć samemu w swoją własną propagandę. Obecne salta Donalda Tuska to jego sposób na ratowanie swojej twarzy. Zaś wypowiedzi z T(usk) V(ision) N(etwork) lub “Wyborczej” to wsparcie artylerysjkiego dla Tuska i nic więcej. Ale istotnie: jest to ciągły zalew wazeliny.

  163. Borowy napisał:

    Kapelusznik napisał:
    01 lutego 2010 at 21:02
    “Gazeta chyba już nie pierwszej młodości… coraz więcej zapomina, przeinacza różne sprawy bardziej niż kiedyś, powiem Ci nawet – dziecinnieje”.

    Bardzo trafna uwaga panie Kapeluszniku. Od siebie mogę dodać, iż środowisko z ul. Czerskiej zachowuje się tak, iż przychodzi mi na myśl stary kawał porównującyc kompartię do starej babuleńki; “Co ma Partia wspólnego z babcią Agatą? Jest głucha, nie dowidzi, ale ciągle chce rządzić”.

  164. Kapelusznik napisał:

    @Borowy napisał:
    02 lutego 2010 at 09:54

    Borowy napisał:
    02 lutego 2010 at 09:54

    “…środowisko z ul. Czerskiej zachowuje się tak, iż przychodzi mi na myśl stary kawał porównującyc kompartię do starej babuleńki; “Co ma Partia wspólnego z babcią Agatą? Jest głucha, nie dowidzi, ale ciągle chce rządzić”.”

    Mówią, że staruszka tylko z tego powodu się jeszcze jako tako trzyma, iż bardzo kocha pewnego wnuka, przysposobionego zresztą, i chce mu jakoś pomóc. A ma to szczęście, że wnuk od dłuższego czasu pod bokiem, w Warszawie, przynajmniej do końca przyszłego roku.

  165. wertywerty napisał:

    pan Wildstein jest dziennikarzem nie przyzwoitym bo nie współczuje tuskowiczom,więc niech zabierze głos w sprawie rezygnacji p. Tuska nie z prezydentury, a w ogóle z polityki – może raczej W CUDZYSŁOWIE polityki.Pozdrowienia dla tych, którym otwierają się oczy

  166. skorpionek napisał:

    Panowie redaktorzy,głównie: Wildstein, Ziemkiewicz ,Semka, czy na prawdę
    uważacie czytelników prasy za ludzi nierozumnych ? Decyzja Tuska, widać to gołym okiem “przygwoździła” genialnego stratega”. Ale cóż możecie zrobić ?,wypada Wam grać do końca na PiS-owskim Titanicu !!!

  167. Aurelia Siwa napisał:

    A “WYBIÓRCZA” POWOLI IDZIE NA DNO. Jest w tym i Pana spora zasługa. Dziękuję.

  168. Jarosław napisał:

    Dla polactwa Wyborcza jest w sam raz. Polactwo nauczone przytakiwania najpierw bierutowi, potem gomułce, gierkowi, jaruzelskiemu, a na koniec michnikoidom. Jest wszak jedna dobra informacja – Gazeta Wyborcza w grudniu 2009 zanotowała rekordowy, 17-procentowy spadek sprzedaży (w porównaniu z grudniem 2008). Nawet polactwo ma dosyć tej prymitywnej propagitki Rudego i jego bandy.

  169. Wojtek Rava napisał:

    Reprezentowane przez P.red dziennikarstwo ( rzetelnośc informacyjna i publicystyczna) zasługuje na szacunek i podziw widzów i czytelników- wyrażam tu opinie ludzi z ,którymi ogladam Pański progam w TVP.
    Dzięki.
    PS.Ciekawe (oby nie) kiedy promineci polityczni i byznesowi “dorwą” si.e do Pana.

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.