Złoty cielec III RP

Kilka dni temu Piotr Semka opisał na łamach „Rzeczpospolitej” wykluczenie IPN z obchodów 30. rocznicy powstania „Solidarności”. Świadczy to o tym, że obchody te będą się odbywały pod dyktando Lecha Wałęsy. Nie będzie więc wielkiej narodowej uroczystości, która mogłaby pozwolić Polakom odzyskać słuszne poczucie dumy i uporządkować historię. Będzie celebracja cielca III RP, który za pomocą establishmentu zawłaszczył sobie wielki bezprecedensowy narodowy ruch. Nie chodzi o negowanie ogromnej (acz w wielu wypadkach kontrowersyjnej) roli Wałęsy w „Solidarności”, chodzi o zasadniczo fałszywą tezę, że ruch ten został stworzony i przeżył wyłącznie dzięki niemu. Powtarzana przez Wałęsę i jego rzeczników teza, zgodnie z którą to on osobiście i nieomal jednostkowo wywalczył dla Polaków wolność oraz obalił komunizm, jest niszcząca dla narodowej świadomości. Zbiorowy heroiczny wysiłek, jakim była „Solidarność”, zmienia się w prywatne przedsięwzięcie elektryka z Gdańska. Właściwie nie mamy podstaw, aby czuć dumę. Możemy czuć jedynie wdzięczność dla naszego zbawiciela.

Przeczytaj cały tekst

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(86) Komentarzy do “Złoty cielec III RP”

    -
  1. kontestator pisze:

    Panie Bronisławie, czy na prawdę Pan myśli że Wałęsa i salonik mogą zawłaszczyć rocznicę „Solidarności” ? Myślę, że pańskie obawy są nieuzasadnione. Jeśli nawet rządząca sitwa obmyśliła sobie taki plan żeby zlekceważyć niektóre osoby czy instytucje w czasie rocznicowych obchodów, to zorganizuje się obchody nieoficjalne, które przerosną tę urzędową szopę z burakiem Wałęsą na czele. I niech nam Tusk i jego banda spróbuje zabronić celebrowania tej rocznicy, a będzie to jego polityczny pogrzeb. Głowa do góry Panie Bronku, oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa.

    Dobre 0

  2. maciejb18 pisze:

    Do autora przpomina pan bohatera fraszki Sztaudyngera ….. Mędrzec . Nawet o tym nie wiedział . że ma na d…e przedział .

    Dobre 0

  3. carter pisze:

    błazeństwo ubiera się w szaty narodowe,
    sarmatyzm sprzedaje klejnoty rodowe

    Dobre 0

  4. HanyszAmeryki pisze:

    Pytanie: Czy Walsea sprzeciwia sie udzialowi Anny Walentynowicz i Andrzeja Gwiazdy w obchodach 30-rocznicy powstania Solidarnosci, czy tez Anna Walentynowicz i Andrzej Gwiazda nie chca brac w nich udzialu, poniewaz zieja nienawiscia do Walesy?

    Dobre 0

  5. wodek pisze:

    Dziekujemy Panu za niezloma obrone Polski przed wszystkimi ,ktorzy kierujac sie najnizszymi instynktami dzialaja na Jej szkode.

    Bylo by dobre,aby wszyscy wierni swym zasadom Solidarnosciowcy zorganizowali prawdziwe uroczystosci z Gwiazda i Walentynowicz i z IPN-em pod patronatem Prezydenta.

    Czy to jest mozliwe w czasach,kiedy prawda nie moze sie przebic przez fasadowa demokracje?

    Czy to jest mozliwe w czasach,kiedy 100 tysiecy durniow na zawolanie post-komunistycznej partii SLD odwoluje jednego z najlepszych Synow Ojczyzny prezydenta Lodzi?

    Czy w Polsce pozostala tylko garstka ludzi stajaca w obronie Solidarnosci Polakow?

    Dobre 0

  6. Mister pisze:

    Bardzo dobry artykul .
    Autor cytat:Nikt nie ma takich zasług w rozbiciu obozu solidarnościowego jak Wałęsa i to on w największej mierze doprowadził do sukcesu postkomunistów w wyborach 1993 roku……………….
    Taka jest wlasnie prawda o ‘w’alesie. Zgadzam sie z wypowiedzia Fritz-a . Walesa jest bardzo msciwym czlowiekiem , cala swoja msciwosc skierowal na ludzi ktorzy walczyli o wolna od komuny i kapusiow Polske.

    Dobre 0

  7. Tim pisze:

    Brawo Panie redaktorze. Tak trzymac i bronic PRAWDY HISTORYCZNEJ przed propaganda historii salonu (strategiczna) i PO (taktyczna).

    Dobre 0

  8. gajowy bronek pisze:

    „fritz”, przepraszam, że nie na temat ale odkryłem kto kształtuje pańskie poglądy! Oto pański język.
    „Które zakłady są jeszcze polskie? Które banki są polskie? Które media są polskie? W których mediach uczy się jeszcze miłości do ojczyzny? – pytał retorycznie ojciec Rydzyk, podczas swoich religijnych rozmów w USA”

    Dobre 0

  9. vittoriodobrazil pisze:

    … i tu „fritz” nam „pokazal” swoje „pisowskie” pazurki…

    Uwazajcie „PANOWIE” /jeszcze zdrowo myslacy i przezywajacy obecne nam czasy….bo mozemy sie spotkac juz nie w POLSCE, naszej bezprzymiotnikowej ale w IV. – bis RP w wydaniu juz nie samego PiS,ale samych „panow Kaczynskich”, pseudo – zbawcow podzielonego narodu…., ktory chcac niechcac sam powie:co o tym wszyskim sadzi i komu powierzy wladze a komu nawet nie zlozy podziekowania za wszystkie nie tylko zle poczynia, ktorych nie tylko jestesmy swiadkami, ale na wlasnej skorze musimy odczuwac….

    Dobre 0

  10. wlodek pisze:

    Wedlug mnie to zachowanie Walensy i innych intelektualistow III RP wskazuje na to ze posiadaja swoje teczki w Moskwie. Inaczej nie byloby takiego bagna w PL jakie jest. Oczywiscie, teczek nie da sie udowodnic bo ich wlasciciele (opiekunowie) uwielbiaja status quo. Istnienia teczek nie da sie tez w zaden sposob wykluczyc, no bo jak? Tyle nici wiedzie w tym kierunku. Wnisek nasuwa sie jeden ze trzeba byc chyba durniem w tym kraju zeby chciec byc uczciwym

    Dobre 0

  11. zbyszek pisze:

    dexter says@21:50 ….”to se powinien darować”
    ============================
    Naucz się poprawnie pisać – wtedy krytyka będzie sensowna.

    Dobre 0

  12. andrzej2000 pisze:

    Żałosne i śmieszne jest to, że ci, w których interesie występuje Wałęsa, tak naprawdę gardzą nim. Proszę poczytać wypowiedzi Kiszczaka.
    To co napisał Pan redaktor, to bardzo trafne spostrzeżenia.

    Dobre 0

  13. Alfred pisze:

    Nic nie boli tak jak prawda historyczna. Każdy polityk kłamie o sobie i swoich dziełach z okresu PRL, osiągnięć, wykształceniu, kontaktach, zarobkach, spotkaniach, doniesień, zdradach itd.
    IPN jest niewygodny poniewąz prawda jest salonowi IIIRP nie na rękę.
    IIIRP jest niestety zbudowana na fundamencie kłamstwa. Smutna prawda i dlatego nie możemy być dumni z państwa politycznego zwanym IIIRP.
    Bądźmy dumni z tego czym MY jako naród jestesmy, mimo starań salonu przez te fałszerstwa i klamstwa, że Polska i polacy nie nie stanowia żadnej wartosci dla nich.
    Ten kto się rzetelnie spowiada i prosi o wybaczenie, temu wybaczamy, bo taka jest nasza chrescijańska kultura. Kłamca rodem PRLu tego nie rozumie i dalej tylko kłamie. Wałęsie można było wszystko wybaczyć bo wiemy jakie bagno i syf był PRL i jego władza. Teraz niestety zapóźno, a wielka szkoda i strata narodowa. Miałby 100% poparcie narodu, a nie tylko jak teraz salonu.

    Dobre 0

  14. rys pisze:

    @Eklos,

    Z wiekiem człowiek traci zdolność do podejmowania dużego wysiłku fizycznego. Niektóre jednostki również do podejmowania wysiłku umysłowego – nawet małego.

    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  15. Kolor pisze:

    Fantastyczny tekst.

    Nagonka Nocno-Zmianowiczów na IPN zdradza najlepiej ich inklinacje. Zwalcza się przede wszystkim to, co najbardziej zagraża, nie?

    Jak mi jest wstyd, ile razy sobie uświadomię, że Wałęsa, mój bohater sprzed lat, przeszedł na stronę organizacji/układu/gangu. Tylko pysze, kompleksom i obrażonej dumie można przypisać tę zdumiewającą woltę.

    @ gajowy bronek
    „Wałęsy z piedestału zdjąć nie można”.
    Racja! Bo dawno go tam nie ma. Jego wyborcze wyniki pokazują, że stał się dla Polaków zwykłym, przeciętnym elektrykiem: każda jego wypowiedź powoduje iskrzenie i spięcia. POraża.

    Dobre 0

  16. Rodak z USA pisze:

    Pan Walesa tym sie rozni od Pana Boga, ze Bog sie czasami pomyli, Walesa nigdy.

    Dobre 0

  17. darek r pisze:

    Brawo panie Bronku,
    jeśli coś dobrego zrobił wałęsa , to tylko tyle, że zachęcił tyle ludzi do wspólnej walki z komuną. Poza tym to nic innego, oganizowaniem strajków i działaniem ważniejszym zajmowali się Borusewicz, Gwiazdowie, Walentynowicz itd, a wałęsa tylko się do nich przypiął. Jeśli był taki dobry, to dlaczego nie ma bezpośrednich świadków przeskoczenia przez sławetny płot i dlaczego oczyścił swoją teczkę personalną. Jeśli nie miał nic do ukrycia to dlaczego nie zwrócił jej kompletnej. Bardzo dużo na ten temat wie Borusewicz , tylko nie wiem dlaczego nie chce o tym mówić.
    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  18. JFK pisze:

    @romano.
    Nobla dostał nawet Obama. Równie dobrze mógłby dostać tę nagrodę koń.
    Panie redaktorze, tekst jest cud-miód

    Dobre 0

  19. gaga pisze:

    Dzięki

    Dobre 0

  20. Obserwator pisze:

    W „Marysi i Krasnoludkach” występuje postać Półpanka.To liteacki prototyp naszego Bolka Wałęsy.

    Dobre 0

  21. Świadek pisze:

    Cielce upadają! Wałęsę już dawno odpowiednio ocenił naród! Ten załgany typ
    jest sztucznie i nachalnie przywracany przez siły antynarodowe (PO. postkomuna) i wbrew woli społeczeństwa – pamięci Polaków! A jego prawdziwym osiągnięciem jest utrzymanie wpływów byłych aparatczyków PZPR pod postacią
    III RP, czyli PRL- bis! Ten złoty cielec wkrótce zaciąży podtrzymującym go renegatom i runie z hukiem. Pozostaną z niego brudne okruch do zmiecenia!

    Dobre 0

  22. Interpol009 pisze:

    Bardzo madry artykul, w pelni oddajacy obraz takiego hipokryty, jakim jest niwatpliwie Walesa. Wszysko zlo ktore mamy dzisiaj w Polsce. Mam tu na mysli podzialy spoleczne i wiele innych negatywnych zjawisk, maja swoj poczatek od nikogo innego jak od niego.

    Dobre 0

  23. Eklos pisze:

    Pod rozwagę wszystkim. Najbardziej bohaterów , nienawidzą fałszywi bohaterowie . Kto jest kto każdy oceni sam. Pan B.W. żadną miarą na piedestał się nie wdrapie , więc jest poza podejrzeniami . On tylko pisze – to Jego praca a że niekiedy coś sfałszuje – pewnie takie ma źródła. Papier wszystko zniesie a ziemia wszystko wyciągnie. Trzeba więc żyć dalej – z nadzieją , że oliwa kiedyś wypłynie -jak szumowiny i piana opadnie.

    Dobre 0

  24. dexter pisze:

    Jestem też bardzo ciekaw czy BW uważa, że Lech Kaczyński wygrałby wybory prezydenckie z A.Kwaśniewskim(kiedykolwiek). Bo dało się odczuć w felietonie, że Kwachu to w ogole tylko Wałęsa i jakby nie Wałęsa to Kwachu nie miałby szans. Troche naiwne, a już na pewno kompletnie pozbawione zdrowego rozsądku(vide Ukraina).

    Dobre 0

  25. pawełm pisze:

    Brawo panie redaktorze za wspaniały artykuł.Nie będe powtarzał treści w nim zawartej zgadzam się z nią całkowicie.Dodam od siebie,nadęty, napuszony indor.Pozbawiony wszelkich moralnych zasad.Z całym szacunkiem dla tych wszystkich z pierwszej lini.Ale byli by oni nikim,gdyby nie zwykli bezimienni,którzy nadstawiali swoje garby pod milicyjne i zomowskie pały.Ci którym w wielu wypadkach odebrano zdrowie.Z wielką pokorą i szacunkiem wspomnę tych którym odebrano życie.Zapłacili najwyższą cenę za to aby dziś pewni [ośmielę sie nazwać]moralni łajdacy czerpali z tego profity.Tak polityczne jak i materialne. Dlatego nikt absolutnie nikt nie ma prawa przypisywać sobie zasług:ja to zrobiłem ,to ja obaliłem komunizm.Nic takiego się nie stało.Jedyne co tak naprawdę się stało to to że ten kraj nie nazywa się PRL a III RP.Pod zmienionym szyldem funkcjonują przefarbowani byli entyzjaści PZPR. Poprzednio dozorcy majątku teraz w wielu wypadkach jego właściciele.Gdy już nie będą im potrzebni pożyteczni idioci to ich powturnie oplują i wyślą tam gdzie jest ich miesce,które im przydzielili.

    Dobre 0

  26. Ziggy pisze:

    Witam .Bardzo trafne spojrzenie na sprawe .Bolek Walesa powinien dac nam spokoj i odsunac sie na boczny tor.Widzialem dzisiaj kropke nad I ,Walesa dawal pokaz swego debilizmu .”Ja wiedzialem ,ze tak bedzie ,tylko oni mnie nie sluchali” i caly czas te swoje derdymaly powtarza od ponad dwudziestu lat .Jest jedynym bylym przewudca ,ktorego swiat uwaza ,a spoleczenstwo jego poniza i gnebi .To wstyd i pogarda dla takiego czleka.Ziggy.

    Dobre 0

  27. fritz pisze:

    Patrzac z perspektywy czasu na prezydenture Walesy mozna spokojnie powiedziec, ze Tyminski bylby lepszym prezydentem.
    A bez Kaczynskich Walesa przegralby wybory. Jak widac Polacy z 1990 intuicyjnie bardzo madrze odgadli wartosc Walesy i Mazowieckiego; dlatego wlasnie na Tyminskiego glosowali.

    Wiecej szkod niz Walesa Tyminski nie wyrzadzilby w zadnym przypadku.

    Dobre 0

  28. dexter pisze:

    „Kontrola historii”. Facet, który siedział sobie we Francji kiedy inni w Polsce dostawali w dupe, a teraz pozuje na wielkiego bojownika to se powinien darować.

    Dobre 0

  29. fly pisze:

    Myślę, żedobrze by było żeby Pan BW przeczytał to co mówi turecki zamachowiec – bo On mówi to samo.

    Dobre 0

  30. jacek pisze:

    Cała prawda o byłym prezydencie redaktorze, chyba się zagalopowałem całej prawdy niestety nie znamy, choć powoli wszystko wypływa i wypływać będzie. Aż nastanie dzień prawdy ostatecznej i ktoś bardzo wysoko zerwie z klapy MATKĘ BOSKĄ i pogoni właściciela klapy na dziewiąty krąg piekła.

    Dobre 0

  31. kazik pisze:

    Panie „hepiku”, pan na pewno walczył z komuną na polskim klepisku, lub polskim bruku. Ale co z tej walki wynikło ? Proszę więc nie ironizować. Ma pan do czynienia z tekstem wybitnego dziennikarza. A przy tym wspaniałego, mądrego człowieka, który nigdy nie zaprzedał swoich poglądów.
    Nie wiem panie „hepiku”, czy pan pamięta, ale warto przypomnieć sobie dylemat przed jakim niegdyś stanęli Polacy, gdy przyszło zdecydować, kto ma być prezydentem RP – niezbyt elokwentny, słynny rodzimy megaloman, czy współczesny Nowotko z dalekiego Peru. Obaj niewiele warci, ale cóż było zrobić ? Obywatelski obowiązek, któremu w wolnej Polsce nie wolno uchybiać sprawił, że wybrałem tego pierwszego. Drugi zanadto „zalatywał wschodem”. Innego wyboru nie było. I cóż z tej prezydentury wynikło ? Jeden wielki blamaż, polegający głównie na dyskredytowaniu tych, którzy rzeczywiście Polskę chcieli odmienić (czytaj: zerwać ze spuścizną i kreaturami PRL) a umacnianiu pozycji tych, którzy takimi kreaturami byli.
    A dziś, jak wygląda obraz naszego niegdysiejszego idola ? „Klepie” nadal (a może jeszcze bardziej) – od rzeczy. Dba przede wszystkim o to, co w naszej aktualnej rzeczywistości liczy się najbardziej (tzn. o mamonę), łże i opluwa uczciwych Polaków, ile wlezie.
    I nie wstydzi się chodzić z wpiętym w klapę marynarki wizerunkiem Matki Boskiej.

    Dobre 0

  32. Leszek pisze:

    hepik!, autor pisze o wielkości Solidarności, jej nie wykończono i nie wykończy już nikt. Ta nazwa zapadła głęboko w umysłach. Trzeba przypominać takim jak ty
    że prawdy nie da się upiększyć ani zakłamać.

    Dobre 0

  33. solidarity# pisze:

    Redaktorzy Rzepy,
    opanowaliście do perfekcji zabieg dziennikarsko-socjotechniczny, który, wedle Waszego mniemania i profetycznych mgnień PiSowskiego klasyka, ciemny lud może kupić.

    Zdefiniować wszystko i wszystkich, linię podzialu wytyczyć pomiędzy ulubionymi cyframi – III i IV, pomiędzy mediami, pomiędzy sympatiami, pomiędzy wydarzeniami historycznymi… Po prostu stygmatyzować (podobny zabieg w dzisiejszej Rzepie zrobił R. Ziemkiewicz).

    Wtedy łatwo jest wyłuszczyć swoje wypielęgnowane obawy, lęki, nadzieje.
    Kazać komentatorom określić się: ty tutaj, a ty tam…
    Niczego, ponad felietonowy głos P. Semki, nowego Pan nie wnosi – red. Wildstein. Te same spory, te same argumenty.

    Myślę, że nikt o zdrowych zmysłach nie pragnie powrotu do Polski ubeckiej, upartyjnionej, zniewolonej, przyduszonej znakiem sierpa i młota (pisał tak i jakby nieustannie pisze jeden ze stałych komentatorów)…

    I myślę, że nikt o zdrowych zmysłach myśląc o tamtym Sierpniu 1980 roku mógłby zapomnieć tak o A. Walentynowicz, A. Gwieździe, L. Wałęsie, J. Borowczaku, B. Felskim, L. Prądzyńskim, B. Borusewiczu, H. Krzywonos, E. Osowskiej, A. Pieńkowskiej i wielu, wielu innych (kolejność nazwisk przypadkowa).

    Proszę wierzyć, że do wspólnych obchodów tamych wydarzeń potrzebni są przede wszystkim ich uczestnicy.
    I nie byli oni mniej bądź bardziej ważni, jak chciałby i Lech Wałęsa. Pamiętać trzeba o pozostałych kilkunastu milionach Polaków (choć niektórzy zapytają strwożeni: iluż było agentów? A może Sierpień 80 robiła SB-ecja? Może…)

    Wszyscy inni i wszystko inne, także wszelkie instytucje (w tym IPN) są naprawdę zbędne. Taki felieton również.

    Dobre 0

  34. Eklos pisze:

    @ hepik
    Właśnie zastanawiałem się , co tu napisać w komentarzu , ale miałem tylko koncepcję przydługiej adresowanej enumeratywnie – polemiki. Otwarłem więc ” komentarze” i zobaczyłem Pana wpis – to jest to ! Nic więcej nie potrafiłbym dodać. Gratuluję!

    Dobre 0

  35. romano pisze:

    spiritus movens to ludzie którzy przyznali Lechowi W nagrode Nobla i tyle nie można oskarżać noblisty o wspólprace z SB i wywiadem wojskowym do tej drugiej się sam przyznał

    Dobre 0

  36. dodam pisze:

    Najbardziej zwięzła historia dwudziestolecia jaką dane było mi czytać. Czekamy tylko na epilog: przeniesienie urzędowych obrzędów czczenia złotego cielca do Krakowa. Szlak już przetarty…

    Dobre 0

  37. solidarity# pisze:

    Redaktorzy Rzepy,
    opanowaliście do perfekcji zabieg dziennikarsko-socjotechniczny, który, wedle Waszego mniemania i profetycznych mgnień PiSowskiego klasyka, ciemny lud może kupić.

    Zdefiniować wszystko i wszystkich, linię podzialu wytyczyć pomiędzy ulubionymi cyframi – III i IV, pomiędzy mediami, pomiędzy sympatiami, pomiędzy wydarzeniami historycznymi… Po prostu stygmatyzować (podobny zabieg w dzisiejszej Rzepie zrobił R. Ziemkiewicz).

    Wtedy łatwo jest wyłuszczyć swoje wypielęgnowane obawy, lęki, nadzieje.
    Kazać komentatorom określić się: ty tutaj, a ty tam…
    Niczego, ponad felietonowy głos P. Semki, nowego Pan nie wnosi – red. Wildstein. Te same spory, te same argumenty.

    Myślę, że nikt o zdrowych zmysłach nie pragnie powrotu do Polski ubeckiej, upartyjnionej, zniewolonej, przyduszonej znakiem sierpa i młota (pisał tak i jakby nieustannie pisze jeden ze stałych komentatorów)…

    I myślę, że nikt o zdrowych zmysłach myśląc o tamtym Sierpniu 1980 roku mógłby zapomnieć tak o A. Walentynowicz, A. Gwieździe, L. Wałęsie, J. Borowczaku, B. Felskim, L. Prądzyńskim, B. Borusewiczu, H. Krzywonos, E. Osowskiej, A. Pieńkowskiej i wielu, wielu innych (kolejność nazwisk przypadkowa).

    Proszę wierzyć, że do wspólnych obchodów tamych wydarzeń potrzebni są przede wszystkim ich uczestnicy.
    I nie byli oni mniej bądź bardziej ważni, jak chciałby i Lech Wałęsa. Pamiętać trzeba o pozostałych kilkunastu milionach Polaków (choć niektórzy zapytają strwożeni: iluż było agentów? A może Sierpień 80 robiła SB-ecja? Może…)

    Wszyscy inni i wszystko inne, także wszelkie instytucje (w tym IPN) są naprawdę zbędne. Taki felieton również.

    Dobre 0

  38. romano pisze:

    Wałensa nie jest cielcem wybranym przez salon to ktos ponad salonem przyznał mu Nobla

    Dobre 0

  39. Zbyszek pisze:

    Do (c)hełpika:
    Pies szczeka, a karawana idzie dalej.

    Do autora: Wyrazy uszanowania.

    Dobre 0

  40. Koja pisze:

    A co Walesa ma do mnie ?
    Ja do niego mam tylko tyle: gwiżdzę na niego !

    Dobre 0

  41. tata pisze:

    Bardzo wnikliwe podsumowanie postaci Wałęsy, panie Bronisławie.
    Winszuję i życzę wytrwałości i błyskotliwości w dalszej pracy – tak jak to miało miejsce do tej pory.
    3 x hip hip hura!!!! :)

    Dobre 0

  42. dziadek pisze:

    Nie każdy mędrzec może być Wałęsą ale nigdy Lech Wałęsa nie będzie mędrcem. Chwała mu za to co zrobił dobrego i co inni pozytywnie ocenili ale pozwólmy mu w chwale odejść ze sceny bo ośmiesza głównie siebie a przez to Polskę i miliony członków i sympatyków Solidarności bez których byłby dożywotnim elektrykiem.

    Dobre 0

  43. Ewakropkapl pisze:

    Tak dalece obrzydło mi słuchanie niezrozumiałego „polskokalekiego” L. Wałęsy, że unikam wszelkich, nawet przypadkowych wypowiedzi tego obywatela. Zresztą sama postać, zwykle nadymana „mądrością” własnych słów, pusząca się- bo „jam to uczynił”, obrażająca oponentów, ludzi prawych, wykształconych, starszych itp. , jest wystarczająco przykrym zjawiskiem.
    „Zapaść semantyczna”- i szkoda cennego czasu na więcej…

    Dobre 0

  44. Yupiter pisze:

    Wałęsa- postać tragikomiczna III RP. Potrafi powiedzieć Solidarność to ja. Jego arogancja i rozdmuchane do granic wytrzymałości ego pokazuje nam małego człowieczka, któremu historia nieopatrznie kazała skoczyć przez mur. I to jedyna umiejętność pana Wałęsy.

    Dobre 0

  45. niewdzięcznicy pisze:

    Dlaczego bracia Kaczyńscy tak bardzo nienawidzą Wałęsy, że ciągle muszą jakiegoś partyjnego cyngla albo pałkarza nasyłać na niego?

    Przecież to Wałęsa ich wypromował w polityce!

    Dobre 0

  46. gajowy bronek pisze:

    Czy jest w kraju choć jeden człowiek umiejący składać literki, który nie wie jak Wałęsa samolubnie ocenia swoją rolę w ruchu Solidarność?
    Czy ci sami obserwatorzy nie znają oceny jego dokonań przez grupy mu nieprzychylne?
    Jaka szkoda, że pan z Semką i Ziemkiewiczem choć wiecie, że Wałęsy z piedestału zdjąć nie można to jednak podejmujecie kolejną próbę ale macie prawo a gawiedź lubi to!
    Jest jednak jedno stwierdzenie, już na poczatku pańskiej publikacji, którego zignorować nie sposób.
    Według pana „wykluczenie IPN z obchodów 30 rocznicy powstania Solidarności” jest tożsame z tym, że „nie będzie więc wielkiej narodowej uroczystości, która mogłaby pozwolić POLAKOM odzyskać słuszne poczucie dumy i uporządkować historię.”
    Szanowny panie, jest pan znanym megalomanem i to nie jest naganne.
    Naganne jest to, że próbuje pan przemawiać bez jakiegokolwiek mandatu w imieniu POLAKÓW, utożsamiając IPN z „dumą narodową” a nie obciachem co jest równie popularną oceną tej firmy.

    Dobre 0

  47. krao pisze:

    bronisław wildstein przedstawia – oglądalność 0,00 nic – nie ma szans zostać złotym cielcem, no może na ścianie w siedzibie pis

    Dobre 0

  48. fritz pisze:

    Bardzo dobry tekst.
    Na samym koncu niezwykle cenna uwaga:

    Zresztą establishment, salon III RP, tak naprawdę „Solidarności” (jak i narodu polskiego) nie lubi i chętnie przykroi ją do wymiaru orszaku triumfalnego Wałęsy, a rząd Tuska świat widzi w kategoriach walki z PiS.

    *** III RP nie to, ze Solidarnosci nie lubi, III RP Polski nie lubi i Polakow rowniez. Solidarnosc jest wlasnie triumfem Polakow i wiary katolickiej nad faszystowska komunistyczna dyktatura. Dlatego wlasnie jest robione wszystko, zeby Solidarnosc zdegradowac. Dlatego wlasnie tzw. polskie kola „tfurcze” nie nakrecily ani jednego filmu o Solidarnosci a wlasciwie cudzie Solidarnosci.

    III RP nie walczy z PiS, walczy przeciwko Polakom i Polsce suwerennej i niepodleglej. Ta sama walke przeciwko Polsce i Polakom prowadzi Tusk. Dlatego wlasnie sa naturalnymi sojusznikami: maja dokladnie ten sam cel: przeksztalenie Polski w region europejski z wynaradawiana ludnoscia (likwidacja przez Tusk i jego rzad nauki historii Polski w gimnazjach i nauki literatury polskiej jest rozpoczaciem procesu extremalnego wynaradawiania Polakow) o znaczeniu politycznym niemieckiego landu. Polska ma stac sie otwarta przestrzenia dla imigracji, np. z bliskiego wschodu.

    Tylko zdecydowana wygrana PiS i Jaroslawa Kaczynskiego i reelekcja LK moze zatrzymac te procesy. Dlatego glosowania na PiS i LK jest teraz obywatelskim obowiazkiem. Nie ma do nich zadnej polskiej alternatywy i nie uda sie zadnej stworzyc przed najblizszymi wyborami.

    Dobre 0

  49. M.Doktor pisze:

    Niezly artykuł,chociaz jak dla mnie za bardzo uładzony.Ciśnie sie pytanie i zarazem nasuwa odpowiedż czemu Czesi są dzis tam gdzie sa a my tu gdzie jestesmy? Bo nie mieli swojego Walensy.

    Dobre 0

  50. hepik pisze:

    Ta żółć kiedyś wykończy naszego autora- bohatera walczącego z komuną na paryskim bruku ;)

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.