Od ładnych kilku lat pojawiają się koncepcje ożywienia Łodzi i uczynienia z niej ośrodka kultury. W centrum miasta znajduje się wiele niewykorzystanych terenów. Liczne XIX-wieczne fabryki, wspaniałe budynki, katedry ówczesnego przemysłu stoją bezczynnie i łatwo przerobić je na kulturalne obiekty.
Łódź ma tradycję centrum filmowego, jednego z niewielu znanych na świecie ośrodków polskiej kultury. Dodatkowo znajduje się na tyle blisko Warszawy, że można połączyć je szybką koleją, tworząc z obu miast megalopolis, co otwierałoby przed nimi dodatkowe możliwości.
Od jakiegoś czasu działania w tym kierunku wydają się przyśpieszać. Jednym z nich jest projekt budowy centrum festiwalu Camerimage, wg projektu Franka Gehry’ego, jednego z bardziej uznanych współczesnych architektów amerykańskich, rodzinnie wywodzącego się z Łodzi. Imponujący budynek miałby wpływ na prestiż festiwalu operatorów, który i tak stopniowo zyskuje sobie światową renomę. Gmach taki stałby się istotnym elementem centrum kulturalnego, które zaczyna być budowane. Równolegle do tego projektu, powstaje w Łodzi studio głośnego reżysera amerykańskiego, Davida Lyncha.
Znaczące osiągnięcia architektoniczne zawsze przekładają się na prestiż miejsca i przyciągają inne inwestycje. PKP podjęło się wreszcie przebudowy obskurnego dworca Łódź Fabryczna. Przy wykorzystaniu funduszy unijnych ma powstać podziemna stacja, której budowa ma być połączona z uruchomieniem szybkiego pociągu pokonującego trasę Łódź-Warszawa w pół godziny.
I nagle, na przeszkodzie realizacji projektu Gehry’ego stanęła koalicja radnych PO i SLD, którzy domagają się wcześniejszego zagwarantowania funduszy z ministerstwa kultury. Minister twierdzi, że nie może tego zrobić zanim nie zostaną podjęte kolejne działania. Organizatorzy projektu i prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki wskazują, że jeśli przedsięwzięcie nie zostanie rozpoczęte, to miastu może przejść koło nosa dofinansowanie z UE, a żądanie radnych definitywnie blokuje cały projekt. Komisja finansów miasta kolejny raz pozytywnie go opiniuje, a radni PO i SLD ani myślą się wycofać.
Biorąc pod uwagę, że zablokowanie tego projektu będzie dla miasta, delikatnie mówiąc, porażką w każdym, również finansowym, wymiarze pozostaje jedno proste wytłumaczenie ich działania. Otóż radni ci stanowiący opozycję rozpisali referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Ponieważ zaangażował się on w projekt centrum Camerimage, postanowili nie dopuścić do realizacji przedsięwzięcia. Przecież mogłoby ono zostać uznane za jego zasługę. Teraz zaś cała awantura może dodatkowo grać na niekorzyść prezydenta. I to jeden jej, dość ponury wymiar.
Inny, nie weselszy, to relacjonowanie sprawy przez media. Wzorcowy przykład tego dał przed paru dniami główny program informacyjny TVN „Fakty”. Otóż w jednym z głównych materiałów tego serwisu pokazane zostały łódzkie wydarzenia. Zdaniem dziennikarki oś podziału przebiegała miedzy bliżej niesprecyzowanymi „politykami”, a szlachetnymi działaczami kultury.
Pisałem już wielokrotnie o cudownej koncepcji „polityków” czy też „klasy politycznej”, która w całości odpowiada za błędy któregokolwiek z nich. W ten sposób za aferę rządową odpowiadają politycy opozycji. Niedawno dowcipnie opisał to mój kolega z łamów Robert Mazurek proponując, aby na tej samej zasadzie w wypadku kradzieży jednakowo traktować kradnących i okradanych. Jednak rzecznicy owej koncepcji nie są konsekwentni. Realnymi lub domniemanymi winami PiS nie była obciążana abstrakcyjna klasa polityczna. Nie, w takich wypadkach piętnowaniu konkretnego odpowiedzialnego czyli partii Kaczorów nie było końca. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki sytuacja zmieniła się gdy PiS przeszło do opozycji. Jako „klasa polityczna” jest co najmniej współodpowiedzialne za błędy koalicji rządzącej.
W przypadku łódzkiej awantury sprawa jest wyjątkowo wymowna. Działaczom kulturalnym nie za bardzo na rękę jest wskazywać odpowiedzialnych za nią polityków. Będą musieli z nimi pertraktować. Inną sytuację mają, wydawałoby się, dziennikarze. To od nich obywatele chcą się dowiedzieć co naprawdę dzieje się w ich mieście. Trudno, aby samodzielnie orientowali się, co wydarzyło się w magistracie. Jeśli odpowiedzialni są politycy, to szczególnie winny jest prezydent miasta. I może o to chodzi.








a jak im w czymś przeszkadzam to ja się tu nie pchałem przysłali mnie
po coś
czy chłopaki od 666 czegoś odemnie biednego żuczka chcą to służe radą
wiadomo od dawna że to ja zawiniłem bo mieszkam w rzgowie pod łodzia i mam burmistrza a nie prezydenta
@Ewa.Ogólniki,ogólniki i ble,ble ,ble… , nic więcej.
Jakbym Kropiwnickiego słyszał !
A może jakieś konkrety,…może coś napiszesz o największym sukcesie inwestycyjnym Kropiwnickiego… o budowie hali sportowo- roryzrywkowej Arena.
Może coś napiszesz o ogromnej niegospodarności na tej budowie,
…. inwestycja jeszcze nie rozliczona do końca a już wiadomo,że koszty,jakie
poniesie Łódż mogą być dwukrotnie większe od planowanych.
Dochodzenie prowadzi ABW i jak zapewnia jej rzecznik niegospodarność
jest ewidentna.
A może coś o MPK, o MPO,albo o Zarządzie Dróg- tam też wkroczyły organa ścigania,padają oskarżenia o niegospodarność karalną,o korupcję.
Proponuje, aby w koncu, bo my od zawsze na peryferiach, wyraznego okreslenia
sie dziennikarzy odnosnie preferencji politycznych, jest to normalne w demokracjach w ktorych Jaruzelski i Kiszczak nikt by nie uznal za ludzi honoru ….w jakich opcjach klasyfikowac p.Wołka, Lisa, Zakowskiego..kto to jest i dla
kogo
Upolityczniamy wszystko.., że Kropiwnicki, koalicje, koterie, jacyś TW…. Niedługo z faktu wstawania z łóżka jakiegoś ktosia lewą, czy prawą nogą będziemy wnioskowali o jego prowiniencji politycznej, partyjnej. A cóż my wiemy o tym zamierzeniu wiecej, niżli to że dobrze byłoby miec taki budynek za 500 mln zł., że centrum kultury, goście ze świata….itp.? Same ogólniki, hasła ! Co my wiemy o inicjatorze tego zamierzenia Camerimage- Łódź [chyba sp. z o.o.], poza tym,że organizuje festiwal operatorów filmowych ? Kto rządzi i kto odnosi z tego bezpośrednie korzyści i jakie, oraz jak to będzie z tym budynkiem ew. wzniesionym za publiczne pieniądze ? Poznajmy nieco więcej sczegółów tzw. inżynierii finansowej w tej materii i stosunków w układzie właścicielskim tego przedsięwzięcia, a wtedy snujmy dywagację na temat postawy radnych z Łodzi.O ile wiem, to Camerimage organizował się wcześniej w Toruniu i „ewakuuował” się z niego. Warto zapytać o zdanie rajców z Torunia, co ich poróżniło z ta instytucją i jakie skutki odniosło to miasto ze współpracy z ludźmi grupy Camerimage. Może tutaj są podobne problemy. A jeżeli, jak piszą niektórzy wyżej, że samorząd w Łodzi ma jakieś „skazy”, tym bardziej warto wwiedzieć więcej, niżli sama idea, ogólnikowe hasła….
Red. Wildstein zapomniał dodac, co jest niezrozumiałe, że zawiniła „Gazeta Wyborcza”, także w tym, że nasz readaktor, znawca wszystkiego, pomylił dworce w Łodzi.
Jak zwykle Po i SLD uaktywnił się nie tylko w Radzie , ale i w komentarzach.
To skandal co robią te partie.
CENTRUM CAMERIMAGE JEST SZANSĄ DLA ŁODZI I POLSKI, ALE TE PARTIE NIE CHCĄ BY ZASŁUGI PRZYPISAC pANU kROPIWNICKIEMU.
Dalszy scenariusz jest taki : albo P.Żydowicz da się przekonac PO i spełni życzenia tych partii /warunki/i zacznie krytykowac Pana Prezydenta, albo nie będzie mógł egzystowac nigdzie w Polsce i czeka go emigracja.
@KS pisze: w wiekszości radni w Łodzi to miernoty.Pełna zgoda !
Dla większej jasności powiem tak :nikogo specjalnie nie wyróżniam.
Nawet radnych PiS,bo nie mają nic do gadania.Ot ! zwykli klakierzy.
@Lodzermensch.Budynek dworca nie został wpisany na listę zabytków,ale na to
zasługuje ! Plany są takie,jak zapewnia wiceprezydent miasta Tomaszewki:
najpierw budynek zburzymy a potem,taki sam zbudujemy od nowa.Bedzie
jednak pełnił inne funkcje
To co nie jest wpisane na listę zabytków,można bezkarnie burzyć.
Tomaszewki zna się na tym:przecież z wykształcenia i zawodu jest baletmistrzem (doslownie).
Szanowny Panie,
Jak widzę krzykacze i politykierzy z niedojrzałej PO i SLD głównie opanowali to forum.
Gorączka jaka ich opanowała kiedy zaczęli marzyć o przejęciu władzy w Łodzi, przesłoniła im całkowicie zdolność uczciwego, racjonalnego myślenia.
Denne teksty jakie dochodzą z ust radnych o budowie 3500 tysiąca mieszkań, remontach i sprzątaniu Łodzi świadczą, ze ci ludzie traktuja ekonomię zachowawczo i kompletnie nie chcą do swojej świadomości dopuścić, że tak rewelacyjne CENTRUM FESTIWALOWE wg. proj. Gehrego nakręci tylko koniunkturę w naszym mieście. Ich słaba wyobraxnia nie pozwala im zobaczyć, że do Łodzi zaczną przyjeżdżac ludzie, ci będa korzystać z naszych usług, za te usługi będą pobierane pieniądze, a z tych pieniędzy będa płacone podatki, a idąc dalej te podatki trafią do kasy miasta, a z tej kasy będzie można wydać pieniądze na wymarzone remonty radnych.
Polityka w naszym miescie to ciągłe, ataki, agresja, umniejszanie osiągnięc obecnej ekipy. Np. do ostatnio zrealizowanej przez Kropiwnickiego Atlas Areny nie wolno przychodzic zadnemu politykowi opozycji – czy to nie jest paranoja.
niestety my Łodzianie w takim kotle musimy żyć i tez niestety do takiego kotła przez przypadek wpadł p.Żydowicz, człowiek z niesamowitą pasją i pomysłami, który niestety, ale przerasta łódzkich pseudopolityków skupionych nie na rozwoju Łodzi, ale na rozgrywkach i własnej karierze.
O czym świadczy fakt, że ci młodzi niedoświadczeni jeszcze radni, przed trzydziestką, są już obsadzeni jako dyrektorzy na wszystkich możliwych stołkach dyrektorskich w Łodzi.
Czyli polityka, karowiczostwo w cenie, a Łódź marnieje.
Na dodatek teraz obserwujemy skandaliczne działania bliżej nieznanych ale popychanych przez Platforme fundacji, które zmierzaja do skompromitowania pomówieniami i naciąganymi tekstami p.M.Żydowicza.
Bo jest tak : jak nie można się z kimś uporać to trzeba go pomówić i jego osobę i działania za wszelka cenę zdeprecjonować, zwykłe Perelowskie eliminowanie niewygodnych ludzi.
serdecznie pozdrawiam
@ Janek.Dworzec Fabryczny nie jest obskurny lecz jedynie zaniedbany.
Ostatni remont,z malowaniem elewacji,miał miejsce 20 lat temu.
Budynek dworca jest urokliwy i u łodzian budzi sentymenty.
Dworzec Kaliski jest nowy i nijaki,jeżeli chodzi o architekturę budynku dworca.
@bodzio.Masz rację ! Wyłudzanie pięniedzy unijnych a przy okazji także podatnika na
nieracjonalne projekty,ma duże powodzenie u ludzi pokroju Kropiwnickiego.
Dziwne i zastanawiające jest tylko to,że nikt w unii tego nie rozlicza.
W Łodzi,w wiekszości za pieniądze unijne,miano zbudować szybki tramwaj regionalny
Zgierz- Łódż – Pabianice, lub odwrotnie – jak kto woli.
Słowo REGIONALNY jest kluczowe – to warunek otrzymania pieniędzy unijnych !
Z modernizowano jedynie odcinek lódzki,16 km torów.Przed modernizacją tramwaj
jechał z prędkością ekspoloatacyjną 16 km/h, po modernizacji jest bardzo szybki,bo osiągnięto prędkość 16,1 km/h.
Kropiwnicki już się nie chwali szybkim tramwajem regionalnym za 320 mln złotych!
Zapomniał,lepiej nie wywoływać wilka z lasu…
^^
Bo tekst został zmodyfikowany po kompromitacji. Ciekawe tylko kiedy zostanie przebudowany najbrudniejszy dworzec świata – Centralny w Warszawie. Bo jak nie będzie przebudowy, to przyjazd do Łodzi, może być w oczach Warszawiaków szokiem. Dodając do tego fakt, iż w Wa-wie jest jakieś 6 razy więcej żebraków na m/kw to już depresja pewna.
Ależ ma Pan wiernych czytelników! Prędzej wmówią sobie i innym, że dookoła sami ślepcy, niż uwierzą, że mógł się Pan pomylić. I to dwa razy.
Żeby jeszcze mieli tyle inteligencji, co zapału.
MarekA says:
10 stycznia 2010 at 15:23
“PKP podjęło się wreszcie przebudowy obskurnego dworca Łódź Fabryczna.”
To jest cytat z tekstu P.Wildsteina, i ja nigdzie w tym tekście nie dopatrzyłem się nazwy Łódź Kaliska, podejrzewam więc, że kilku osobom, które dojrzały “Łódź Kaliską” należało by zaproponować spotkanie na rogu Wólczańskiej i Gdańskiej.
Mieszkam od urodzenia w województwie łódzkim,w jednym-około 70 tysięcznym mieście…Ale od zawsze miasto Łódź,jak i to województwo nie przypadało mi do gustu i po prostu go nie…nie lubię,więc losy samej Łodzi powiem szczerze są mi obojętne!;/
W większości radni w Łodzi to miernoty samorządowe z ukierunkowaniem na przekręty gospodarcze,kłócą się między sobą nie o dobro swojego?miasta tylko o to kto będzie z inwestycji czerpał dochody,i w efekcie ,gdy któryś z tych osobników narazi Łódź na straty to dostaje w nagrodę kopa do sejmu lub senatu,tak trwa to od 20lat .
Łódź Kaliska to nie tylko grupa artystyczna, ale i dworzec w Łodzi. Został on przebudowany w latach 80-tych i wygląda całkiem nieźle. Jest podobnej wielkości co Łódź Fabryczna. Śmieszne jest jak ludzie, którzy nie mają pojęcia o Łodzi, piszą o niej. Na pewno Pan nie wie, że jedynym ruchliwym miejscem w Polsce, gdzie nie ma żebraków i meneli jest właśnie Manufaktura w Łodzi. Trzeba być, aby wiedzieć.
Człowiek myślał, że wolne, prywatne media będą gwarancją obiektywizmu i rzetelności informacji! Dzisiaj to dawne mniemanie wydaje się wręcz śmieszne. Duże media prywatne, w przeważającej części służą Ukochanej Partii (niektóre Ukochanym Partią) dobrowolnie, bez konieczności stanowienia urzędu cenzorskiego. Z nielubianymi zaś rozprawiają się metodami, z których Gebels byłby dumny (niby są obiektywne, ale kogo trzeba ośmieszyć to ośmieszą, co trzeba przemilczeć to przemilczą, a co się przemilczeć nie da odpowiednio skomentują)! Tylko czy ludzie tam służący robią to z własnej potrzeby czy tylko dla pieniędzy? Demokracja jest bardzo słabym systemem władzy. Bez standardów szybko zmienia się w demokrację fasadową (jak w Polsce za Jaruzelskiego, jak u Putina dzisiaj, itd.).
Bardzo dobry tekst.
Sprawa Lodzi jest egzemplaryczna pod kazdym wzgledem.
POlityka PO idaca doslownie po trupach wbrew najbardziej elementarnemu poczuciu odpowiedzialnosci wobec calego spoleczenstwa, w tym przypadku Lodzi.
POlityka informacyna TVN w pelni umozliwiajaca ta politkyke, polegajaca na extremalnym oklamywaniu Polakow poprzez desinformacje i nieinformowanie, a wiec w najlepszym komunistycznym czy tez faszystowskim antypolskim stylu.
W tym przypadku jest jeszcze 3 wymiar, mianowicie cywilizacyjno-kulturowy.
Polska akurat nie jest znana jako hort Kultury i Cywilazacji.
W Projekt Lodz a Camerimage jest jego czescia, sa zaangazowane najlepsze nazwiska i pierwsze adresy w USA i Holywood.
Ma szanse wypromowac Lodz i Polske na niespotykana skale.
Do tego nie mozna dopuscic.
I wlasnie dlatego Tusk, PO i SLD niedopuszczaja. Antypolska kulturkampf wzbogacila sie o jeszcze jeden rozdzial.
POrazajaca jest postawa calego srodowiska „tforczego”, postepowych kol, jelity kulturowej.
Przeciez ich poparcie powinno byc pewne jak Amen w pacierzu. Jego jednak nie ma. Moze Amen je przeraza i paralizuje.
Niestety, te jelity tforcze sa w olbrzymim stopniu wynarodowione, w ich dzialalnosci antypolskie. Dlatego nie ma ich poparcia dla czegos, co jest dobre wlasnie dla Polski.
Dworzec Lodz Fabryczna jest zabytkiem wysokiej klasy o identycznej architekturze co fabryki lodzkie,nad ktorych architektura tak slusznie Redaktor sie zachwyca.Przypomina takze Dworzec Glowny w Amsterdamie,z preferencja na rzecz Lodzi,ktory uznany jest za zabytek i podlega scislej ochronie.
Panie Redaktorze,
Dostrzegam, że czyta Pan na bieżąco komentarze do bloga. Przypomnę, przed 3 laty w Łodzi na konferencji, w której brał Pan udział wraz z Januszem Kurtyką, Rafałem Ziemkiewiczem, Markiem Nowakowskim i Ireneuszem Jabłońskim sam Pan stwierdził, że nie da się rządzić państwem, samorządem czy projektami przy braku zaufania i udziałowi ludzi o podejrzanej proweniencji. Zawody takie jak polityk, dziennikarz czy bankowiec muszą być jak żona Cezara, poza wszelkim podejrzeniem. W Łodzi, co nietrudno sprawdzić, prezydent otoczył się ludźmi dziwnymi, z etykietkami „TW” bądź utrwalaczami d. systemu. Przypadek to, brak wiedzy, a może nie? To tylko gra polityczna, w której brak poczucia służebności wobec narodu, społeczności, a najlepiej jest utopić miasto w otchłani długów.
Panie Redaktorze,
Proszę o choć o jedno zdanie komentarza na ten temat!
„Pisałem już wielokrotnie o cudownej koncepcji „polityków” czy też „klasy politycznej”, która w całości odpowiada za błędy któregokolwiek z nich.”
Tego rodzaju „zagraniczne” chwyty przejął także polski „wymiar sprawiedliwości”. W głośnym orzeczeniu w sprawie Alicji Tysiąc vs. katolickie medium, iż „można piętnować zło, ale już ludzi którzy to zło szerzą nie”. Ta swoista zbiorowa odpowiedzialność dla mnie kojarzy się z przed wszyskim z totalitaryzmem. Środowiska które niedawno spotykały się na wiecach „w obronie demokracji” wykonały dziwną woltę… to one bowiem stoją za tym, popierają to zjawisko słowem i czynem. Czy to nie jest kolejny dowód za zakłamanie michnikowszczyzny?
Wspomniany przypadek obrazuje szersze zjawisko. Próżno w „salonie” szukać spójnych postaci. Taka np. red.. Olejnik, co to niedawno, za rządzów PiS-owskich stanowczo twierdziła, że dziennikarz powinien być w opozycji i tym uzasadniając swoje pseudodziennikarskie wystąpienia ciągle zwalcza Kaczyńskich. Co krytycznego Olejnik napisała o Tusku? Kłamstwa jak na dłoni.
„PKP podjęło się wreszcie przebudowy obskurnego dworca Łódź Fabryczna.”
To jest cytat z tekstu P.Wildsteina, i ja nigdzie w tym tekście nie dopatrzyłem się nazwy Łódź Kaliska, podejrzewam więc, że kilku osobom, które dojrzały „Łódź Kaliską” należało by zaproponować spotkanie na rogu Wólczańskiej i Gdańskiej.
Kropiwnicki nie ma zaufania do polskich architektów.
Dlatego,przez swego pomagiera Marka Żydowicza,dotarł
aż do Chicago,do Paula Henry ( właść. Ephaim Golberg)
i z wolnej ręki,bez konkursu,za 45 mln zł (jak ktoś w. podał) zleca projekt.
Konkurs lux koztowałby ok. 1 miliona.Ale ktoby się przejmował kosztami!
Kropiwnicki nie wierzy,aby Polacy byli zdolni uporządkować
komunikację zbiorową w mieście.Do biletów budżet miasta dopłaca rocznie
ponad 170 mln złotych (ponad 50 % kosztów a np. Kraków niecałe 10 % !).
Dlatego ratunku szuka w Hajfie – pobratyńcy to potrafią,Polacy nie.
Przedsiębiorstwem komunikacyjnym MPK kieruje jego kolega partyjny,
z Krakowa !
Kropiwnicki to wielki milośnik sportu.Dlatego przez 8 lat nie widzieliśmy
go na żadnym meczu ŁKS ,czy Widzewa.O sporcie przypomniał sobie
tuż przed referendum i jak lew walczył o to,aby magistrat przyznał ŁKS
extra 1 milion złotych,oczywiście na swoich warunkach !
Stadion ŁKS jest własnością miasta i jest to najbardziej zaniedbany
obiekt w Polsce.
PiS powinien lepiej przyglądać się ludziom, którym udziela poparcia. Prezydent Kropiwnicki ze swoim poziomem arogancji (nie mówiąc już o niekompetencji) naprawdę nie stanowi dobrej wizytówki tej partii. Jeżeli nie było lepszego kandydata (a nie bardzo w to wierzę), to trzeba było oddać stanowisko walkowerem, straty byłyby mniejsze.
mam zamiar jutro zrezygnowac z usug tv. dowiedzialem sie bowiem,ze niejaki Jacek Zaowski ma poprowadzic pprogram w TVP.dziekuje dowidzenia.
Zapewne przez miasto Łódź przejeżdżał ostatnio pan Wassermann, albo pani Kempa. No i rzucili urok. Nawet, jak się będą tego faktu wypierać, to komisja i tak będzie miała większość i ich obciąży.
No bo jak – politycy PO, to nie jakaś ”Łże-Elyta”, ale porządne chłopy…
To, który dworzec jest w końcu obskurny? Nie bylem nigdy na Łodzi fabrycznej wiec nie mam porównania.
Zaczniijmy od początku.Projekt powstał przed kilku laty (min.kultury
Ujazdowski specjalnie się nim nie zainteresowal – dlaczego ?) ;
światła dziennego projekt nie ujrzal przez 3. lata i dopiero przed
kilkunastoma dniami został użyty przez Kropiwnickiego,jako karta atutowa
w jego w walce o pozostanie na stanowisku. Karta jest fałszywa !
Chodzi o referendum o odwołanie prezydenta miasta.To inicjatywa SLD,
którą po pewnym czasie poparła Platforma.Przeciw jest PiS.
Tak rzecz ma się pokrótce.
Projekt wstępnie został oszacowany na 500 milionów złotych,o czym autor
nie wspomina.Znając życie,gdyby doszło do jego realizacji,to wykonanie będzie coś koło miliarda.
Sam festiwał operatorów filmowych Camerage istnieje od wielu lat.Każdego roku kosztuje łodzian grube miliony złotych.To jeszcze mało ?
(wytwórnie filmów fabularnych i krótkometrazowych dawno zlikwidowano
- bez bólu i protestów).
Problem jest w tym,że Miasta nie stać na wydanie tak ogromnej kwoty,
na coś co trwa zaledwie 6. dni w roku ! To oczywista oczywistość.
Dlatego na poczekaniu wymyślono ratunek: obiekt będzie jednocześnie
pełnił funcję centrum konferencyjnego.
To ma być rzekomo to, czego miasto najbardziej potrzebuje ?
Po co Warszawka ma organizować konferencje w Łodzi ? Dlaczego w tym
celu ma powstać szybka kolej za 10. (dziesięć ) miliardów euro (tak,tak) !!
Nie będzie taniej i racjonalnej,jak Camerage urzadzą sobie warszawiacy
u siebie a marne,choćby 1- 2 miliardy euro ! przeznaczą na potrzeby łodzian,zwykłych obywateli miasta.Potrzeby są przeogromne!
Łódż jest bodaj najbiedniejszym z wielkich miast kraju.Ma najgorsze
wszystkie wskażniki społeczno- ekonomiczne;największe bezrobocie,
najniższe zarobki,najwiekszą śmiertelnośc niemowląt,bezdomnych przybywa, itd.
Miasto się wyludnia. Tysiące kamienic wymaga remontu,setki czeka na rozbiórkę ,dziesiątki starych fabryk popadło w ruinę.
- wszystko razem szpeci miasto i każe postawić pytanie: czy Łódż ma dobrego gospodarza ?
Juz niedługo referendum i wszystko będzie jasne.
Redaktor Wildstein rozpościera wizję rutynowych, codziennych wypadów,
mieszkańców stolicy, na poranną kawę, do centrum festiwalu Camerimage w Łodzi.
Taka podróż ze śródmieścia stolicy zajęłęłaby, według niego, 30 minut a może nawet tylko dziesięć, po zakupie tych najszybszych pociągów od Chińczyków.
Te wypady na kawę do Łodzi mogłyby stać się kultowym zwyczajem Polaków a to z kolei, z pewnością pomogło by załatać wszystkie dziury w budżecie, tego obskurnego miasta miasta, położonego ponad sto kilometrów od Warszawy.
To jest dobry kierunek działania ojca miasta – Kropiwnickiego a trzeba pamiętać, że po ustanowieniu Święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy, dla pracowników urzędu miejskiego, ma on prawo oczekiwać specjalnego traktowania przez siły Nadprzyrodzone w tym Niebieskie.
A co ma do rzeczy przynalezność partyjna radnych?
To są też moje pieniądze i po to wybieram przedstawicieli do samorzadu, zeby nimi gospodarowali rozsądnie i nie ulegali zbyt łatwo tym, którzy mają fajne pomysły,ale dziurawe kieszenie. Znajac zycie byłoby tak, ze budowe by rozpoczęto, potem dotacji z UE by nie było i, chcąc, nie chcąc trzebaby kończyc projekt za nasze pieniądze. Niech artyści zrobia ziórke w ramach fundacji i pokażą, jakimi są organizatorami. Z tego co wiem, to przyszłe centrum nie byłoby nawet własnością miasta. Czyli, Panie Bronisławie, tzw. uwłaszczenie na majątku publicznym, którego Pan tak nie lubi.
http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,7431691,List_otwarty_do_Pierwszego_Wiceprezydenta_Lodzi_p_.html?as=1&ias=2&startsz=x
Warto zapoznać się !
BŁĄD SYSTEMOWY
To jest tak, jak pieniądze idą za albo przed. Kiedy idą z odbiorcą usług to nie ma takich problemów jak w służbie zdrowia, edukacji oraz w kulturze
Do Pana Prezydenta Kropiwnickiego!
Kann man singen, kann man tancen, aber nicht mit den Zasrancen.
To takie przedwojenne.
Panie Redaktorze, z treści wioskuję, że nie zna Pan ani szczegółów ani tzw.okoliczności starania sie M.Żydowicza o publiczną kasę.
W mieście z walącymi się kamienicami, wysokim bezrobociem i ubóstwem ziejącym z każdego zakątka miasta i każdej ulicy proponowana sala ma być sześciokrotnie większa niż w Toronto !? Toż to jakieś nieporozumienie!
Do dnia dzisiejszego nie ujawniono inżynierii finansowej całego przedsięwzięcia ! Wiadomo tylko, że Gehry ma otrzymać 45 mln za projekt i 500 mln ma kosztować realizacja. Czy tylko ? skoro hala ARENA miała kosztowac 90 mln a mieszkańcy de facto ponieśli koszty 300 mln ?
Gdzie my żyjemy ? W mieście totalnego bezprawia i chaosu, gdzie finansami miasta „opiekuje się” TW ERNEST, miasto zadłużone na ponad milard PLN, a dla tzw. władz samorządowych przepisy prawa nie istnieją
No to nic Pan nie wie ! Główną stacją kolejową jest Łódż – Kaliska (6. peronów,przelotowa, Fabryczna. 4 perony. jeden kierunek ).
W kłasyfikacji PKP obie stacje mają kategorię B.Teraz Pan już wie.
Łódź jest jednem z najbardziej zadłużonych mist w Polsce, za co odpowiada w części pan Kropiwnicki. Bankruci nie nie budują „wizytowek”, tylko albo splacają długi, albo „idą pod młotek” . I to jest bardzo prozaiczne wyjasnienie problemu który dręczy Pana Bronka!
Głupota i zawiść tak z jednej jak i z drugiej strony barykady nie ma usprawiedliwienia brak merytorycznej dyskusji prowadzi do politycznego zacietrzewienia nie tylko w Łodzi tak jest w całej Polsce
Nareszcie mam coś o mojej Łodzi.Dzięki !
W tym miejscu tylko zwrócę uwagę,że identyczne stanowisko
jak Wildstein ma Tomasz LIs – co warte jest odnotowania.
Ho, ho, ale rzeczowe komentarze moich poprzedników.
Frank O.Gehry przecież o niego walczą miasta, każda szanująca się metropolia chce mieć jego projekt, ale nie Polska. W Polsce liczą się lepianki, chatynki i pudełka po zapałkach a’la Christian Kerez.
Czy to źle, że projekt Franka O. Gehry mógłby stanąć w Łodzi ? Widać źle, bo nie po drodze PO/SLD. A co tam Polska. Tak było ze stoczniami, tak z KGHM, tak z GPW, z koleją, z lasami, i tak dalej, i tak dalej… – ”Rysiu” się kłania.
Pana sprostowanie dotyczące pomylenia Łodzi Fabrycznej z Łodzią Kaliską, potwierdza tylko Pańskie polityczne intencje w tej publikacji i brak znajomości realiów związanych z teraźniejszością i przyszłością Łodzi. Przecież owa przebudowa dworca Fabrycznego jest tylko częścią WIELKIEGO , funkcjonującego już projektu NOWEGO CENTRUM ŁODZI rynkiem im. Kobro i wychodzczych ze} ulic POlskiej, Zydowskiej, Rosyjskiej, Niemieckiej . Projekt firmuje DANIEL LIBESKIND. Na schowanym pod ziemie dworcu powstan hotele, biurowce, apartamentowce, muzeum. PKP planuje budowe liczacego ok. 9 km tunelu, ktorz ma polaczyc Fabryczny z Kaliska.
P.s. Kaliska jako dworzec znana jest w Polsce prawie wszystkim, a grupa artystyczna o tej nazwie Panu, mnie i moze kilkuset tysiacom Polakow… trudno wiec je pomylic , no chyba ye pisze sie szybko na polityczne zamowienie. Bo Pana nie interesuje LODZ , tylko KROPIWNICKI.
Trzeba tam kogos kto sie zna na kulturze i sztuce.
Bo jak sie widzi takie sztuki, to trudno zachować kulture !!!!
(cyt. z filmu Daleko od szosy)
To tak własnie jest jak pisze się komentarz pod polityczne zamówienie. Pan Redaktor raczy nie dostrzegać w jakiej kondycji finansowej jest Łódź, w jakim tempie następuje depopulacja i jakie są prognozy demograficzne na najbliższe lata. Łódź jest miastem ruin, pogarszającej pauperyzacji mieszkańców i gigantycznego zawłaszczenia wszystkich sfer życia gospodarczego, kulturalnego i samorządowego przez ludzi najbliższego otoczenia politycznego prezydenta Kropiwnickiego. Z jakim skutkiem? Niemal wszystkie podmioty gospodarcze gospodarcze podległe samorządowi wymagają ciągłej interwencji i są na kroplówce finansowej. Miasto zadłuża się coraz bardziej i nic nie wskazuje aby szaleństwo życia na kredyt i na poczet przyszłych pokoleń zostało wyhamowane. Ponadto, bizantyjskie inwestycje są tylko odpaleniem lontu pod przyszły krach. Zwolennicy budowy Camerimage odrzucają argumenty mające głębokie uzasadnienie w ocenie głębokiego kryzysu w jakim jest rynek nieruchomości komercyjnych, a to takich ma należeć owo centrum.
Panie Redaktorze, nie raczy Pan dostrzegać kto obsługuje finanse miasta – przypomnę, to TW „Ernest”, a kto jest komendantem straży miejskiej – TW „Wiktor” alias TW „Władek”. Tak rzeczą oficjalne dokumenty źródłowe IPN.
Kto jest szefem propagandy urzędu miasta?
Sam Pan widzi, Panie Redaktorze, że rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona niż proste kalki pojęciowe jakich użył Pan w w swojej publikacji.
Powyższe argumenty być może nie będą Panu przydatne ale w swojej intelektualnej refleksji pozwolą Panu wyrobić nieco bardziej zniuansowany pogląd na sprawę.
Łączę wyrazy szacunku,
Pański wierny czytelnik
Sprostowanie w imieniu Autora: „W mój tekst — z mojej b. wielkiej winy — wkradł się groteskowy błąd.
Oczywiście, nie chodzi o Łódź Kaliską, ale Fabryczną. Łódź Kaliska to
nazwa grupy artystycznej i stąd pisząc o kulturze wkradło się mi to
przejęzyczenie. Oczywiście, jak każdy, wiem, że główną stacją PKP w
Łodzi jest Łódź Fabryczna.”
Internautom dziękujemy za czujność
Co do treści -> patrz komentarze powyżej. Co do pomysłu na taki tekst -> jak dwa, trzy lata temu rządzący PiS blokował wszelkie inicjatywy dotyczące Krakowa, żeby zrobić na złość prez. Majchrowskiemu (łącznie z wyeliminowaniem Krakowa z decydującej listy miast do Euro 2012) i nałożył blokadę informacyjną dot. Krakowa w rządzonych przez siebie mediach (z TVP na czele) to jakoś się Pani nie upominał o sprawiedliwość. Aaaaa… Faktycznie! Jakoś wtedy kierował Pan TVP!
TVN w swoich „Faktach” stosuje podobne standady na pan T. Lis …. dlatego juz dawno odpusciłem sobie wąpliwą przyjemnośc oglądania obu audycji w TV.
radni mają rację – przyjęcie wszystkich zobowiązań przez miasto skutkować będzie przekroczeniem progów ustawowych. Bez kasy z MKultury nie da się tego uniknąć. Z drugiej strony Minister nie może zgodzić się, by bez projektu zamrożono wielką kwotę z funduszy unijnych na ten cel, bo jak projekt się opóźni, to pieniądze przepadną (będzie za późno by wykorzystać je na coś innego). Dlatego pieniądze dzieli się w konkursach, w których trzeba już wiedzieć co się będzie budowało na tyle konkretnie, że ma już się projekt a nie: kwotę i autora
Pan Wildstein raczył napisać: „PKP podjęło się wreszcie przebudowy obskurnego dworca Łódź Kaliska.”
Niestety Panu redaktorowi pomylil sie dworzec Łódź Kaliska z dworcem Fabrycznym, ktory to drugi ma byc rzeczywiscie remontowany. Przykre, ze brak elementarnej wiedzy w faktach przerabiany jest pozniej na opinie.
Mimo wszystko pozdrawiam
1: chyba Łódź-Fabryczna a nie Łódź Kaliska?
2: Wcale nie jest obskurna. Bardzo ładna zabytkowa stacja, choć jak zburzą to trudno…
3: Nie jestem przekonany, że chodzi tylko o blokowanie prezydenta Kropiwnickiego. Nie raz, nie dwa stawiał radnych pod ścianą i prosił o pieniądze nie tłumacząc szczegółów. Niedawno tak było z ŁKS – radni mają dać kasę, a po fakcie dowiedzą się jaki inwestor wchodzi do spółki…
4: Chyba trochę i radni, i prezydent są winni…