Stałym elementem współczesnej kultury są demitologizatorzy.
Plenią się oni odwrotnie proporcjonalnie do siły tradycyjnych mitów, z którymi podejmują walkę. Ten pozorny paradoks jest łatwy do wyjaśnienia. Ściganie ledwie żywego wroga w kostiumie heroicznego buntownika jest miłe i korzystne.
Nic jednak nie jest dane na zawsze. Epoka, kiedy obowiązującą mądrością był idiotyzm nawołujący do pozostawienia historii historykom (polityki politykom, literatury literatom, a psychiki psychologom), się skończyła. Polacy odzyskują swoją historię, co wywołuje lament demitologizatorów. “Wojna niczego nas nie nauczyła” – biada Maria Janion i legion jej wyznawców.
Okazuje się, że Polacy nadal uważają, iż zostali napadnięci i bohatersko się bronili. Wprawdzie trudno uznać, że to Polacy zaatakowali Niemcy i ZSRR i że nie bronili się wyjątkowo przed agresorami, ale demitologizatorzy proponują zabieg rozbicia pamięci zbiorowej. Przecież byli Polacy kolaboranci i szmalcownicy, tchórze i kanalie, niektórzy byli w Wehrmachcie, inni w NKWD.
Wszystko to prawda, tylko że pamięć wspólnoty musi być odmienna niż pamięć indywidualna. Inaczej nie istniałaby zbiorowość, lecz tylko samotne jednostki niepołączone z nikim żadnymi więziami. Tak jednowymiarowego wyobrażenia nie sposób obronić.
Te same środowiska, które protestują dziś przeciw jednostronnym ujęciom II wojny światowej, trzy miesiące wcześniej oburzały się na próbę dyskusji o Okrągłym Stole. Mit założycielski III RP miał pozostać nietknięty. Ci, którzy dziś domagają się zniuansowania prawdy o bohaterstwie Polaków, rok wcześniej żądali ukarania historyków badających dzieje lidera “Solidarności” i wskazujących luki w jego heroicznej legendzie.
Wspominam o tym nie po to, aby któryś raz z rzędu piętnować hipokryzję salonu III RP. Tradycyjne mity i wyobrażenia wspólnoty są przeszkodą dla tych, którzy marzą o władzy nad jej świadomością i nie tylko. Demitologizatorzy tak naprawdę chcą wyłącznie zastąpienia jednych mitów innymi. To, że niewielu z nich ma tego świadomość, to już inna sprawa.








cyt.: …chcą wyłącznie zastąpienia jednych mitów innymi. To, że niewielu z nich ma tego świadomość…
- no własnie ma i to doskonałą (mimo, że skrywaną) tego świadomość !!!
@st.Art
No i widzi Pan…, wiktor 1 jak zawsze na posterunku. Wygląda jednak na to, że jak pęknie ta tama obłudy to pożyjemy w normalnym kraju
Istotnie, tak stanie się, gdy st.Art i red. Wildstein pękną.
@michał_wichita
re: wiktor1, maciek
samo czytanie rz…. nic nie daje to nie trybuna lub tvn tu sie mysli samodzielnie
Istotnie, samo czytanie rz nic nie daje michałowi_wichicie, w szczególności nie pobudza go do myślenia.
@wuj Bazyli
wiktor1 i maciek to albo ta sama osoba, albo byli na tym samym szkoleniu (najprawdopodobniej niedawno); patrz: komentarz do “Odwaga nie w cenie” Ziemkiewicza, 06/09/2009 o 21:29. Tak, czy inaczej, gratulacje z okazji poznania nowej figury stylistycznej!
Tak czy inaczej, wuj Bazyli pomylił się w identyfikacji, ale mylenie się, to jego sposób bycia. Taki już jest.
@Hania
Do Wiktor1 Wydaje się, że nie jesteś aż tak niedouczony. Musisz mieć z tej pracy dużą satysfakcję finansową. Gorzej by było gdybyś w to wierzył. Jesteś wyznawcą zasady – Wszystko można kupić i wszystko można sprzedać.
Ależ Haniu, wprawdzie wszystko można kupić i sprzedać, ale nie kazdy musi wszysko kupować. Ja np. nie kupuję uwag a la Hania, bo nic nie warte.
@Anka
Panie Redaktorze więcej takich artykułów. Może wreszcie te Wiktory 1 się obudzą. Pięknie powiedział Pan Ziemkiewicz a Anty-salonie, że demitologizatorzy chcą nam wyrwać najpiękniejszą kartę w historii. Dlatego też potrzebne są nam Panów słowa i chłodne spojrzenie na rzeczywistość.
Dziękuję !
Osobiście nie mogę zasnąc, gdy czytam teksty red. Wildsteina i komentarzrze a la Anka, bo śmiech nie pozwala. Dziękuję.
@Kamaz To znaczy Polakom gardla podrzynac a Zydow wydusic.Popatrz tylko wokol kto jest na najwyzszych urzedach aparacie sluzb wewnwtrznych sadownictwie,spoldzielniach mieszka.
Niby % wiekszosc Polakow a nic nie maja do powiedzenia w swoim kraju jak i luuuni europejskiej. Najgorzej ze robili geszeft z ziemia
polska odwiecznie nalezaca do Polakow co chwali w Knesecie Szymon Peress ,ze na Wegrzech i w Polsce wykupiono duzo i sa to inwestycje dla Izraela bardzo korzystne. Z tym z dokonano razacego naruszenia prawa polskiego i jego obejcia to jest inna bajka. Niech Polacy powlocza sie po ” polskich niezwislych sadach” moze cos Im skapnie ,azeby nie blyo rozpierduchy.
„Epoka, kiedy obowiązującą mądrością był idiotyzm nawołujący do pozostawienia historii historykom (polityki politykom, literatury literatom, a psychiki psychologom), się skończyła.”
Tak to prawda panie W. Niedawno byla epoka gdzie mierny zurnalista byl prezesem TVP, pgr-owiec vice-premierem, ksiadz biznesmenem, prezydentem (profesor prawa) ktory nie szanuje prawa a ministrem sprawiedliwosci – mlodziak ktory lamie prawo. No coz, jaka epoka taka madrosc.
Ta cała akcja „obalania mitów narodowych” podjęta przez środowiska zwłaszcza związane z Gazetą Wybiórczą ma na celu nie tyle dochodzenie do prawdy historycznej, co raczej rozbijanie poczucia przyależności do wspólnoty narodowej. Trzeba się, zdaniem GW, wstydzić tego, że jest się Polakiem. Zapomnieć powinno się o naszych wiktoriach i bohaterstwie, a wyciągać na światło dzienne przypadki mało chwalebne.
Taka propaganda jest szczególnie na ręke naszym odwiecznym wrogom, z Rosją na czele, którzy także opluwają nas i naszą historię. Zarówno w hitlerowskich Niemczech, jak i sowieckiej Rosji, zanim nastapił na nas atak militarny, najpierw następował atak słowny, mający zochydzić Polaków i przedstawić ich własnemu spoełeczeństwu jakonajgorsze zło. Likwidacja fizyczna zła stawała się koniecznością i nie budziła ewentualnych wyrzutów sumienia oprawców gestapo czy KGB.
Warto może przypomnieć, że ostatni atakrosji na Gruzję także poprzedziła wojna slowna. Dlatego działań „obalaczy mitów” nie należy traktować lekko.
Ciekawe są głosy Litwinów na temat megalomanii Polaków. My jako duży kraj domagamy się szacunku od Europy, szczególnie większych Francji i Niemiec a jednocześnie obwołujemy się liderem Europy Środkowej bez zgody mniejszych co widać po komentarzach z okazji 70 rocznicy. Polacy tylko grzeszyli na Zaolziu a stalin czynil zbrodnie pzrypisane teraz Rosji. Wałęsa przy swoim skomplikowanym życiorysie ma miejsce w historii świata nawet gdy podciągnięto pewne fakty pod TW. Papież Benedykt XVI był w wehrmachcie ale świat uznał,że to Go nie kompromituje i jest dalej wiarygodny a nawet uwielbiany przez Polaków. Czy TW to gorsza formacja od wehrmachtu w świadomosci Polaków odbrązowywaczy. Tak sobie myślę czy świat stosuje inne oceny postaci historycznych to tym gorzej dla świata ?
„kamaz” z 07.12.
Rozważ propozycje zmiany forum i nie kompromituj się tutaj !
„Poradnik Politruka” z którego korzystasz- to stare wydanie zatwierdzane jeszcze przez PPR. Sięgnij po nowsze, dostępne w AAN w działach AL i GL lub Zespole d/s Trybuny Ludu.
Gdyby były kłopoty- chętnie podam sygnatury akt.
przeczytałem , nie, nie przeczytałem wypowiedź prezydenta Juszczenki w ,,Rzeczpospolitej” , nie wierzę w ani jedno jego słowo. do artykułu nie mogę się odnieść tam toteż muszę tutaj.
Nie czytam i zupełnie mnie nie interesuje co on ma do powiedzenia. jak zobaczę oddany kościół św. Marii Magdaleny w Krakowie albo Dom Polaków we Lwowie to porozmawiamy. Jak przestaną grozić śmiercią ks. Isakowiczowi to będziemy rozmawiać. Na razie niech lepiej ten demitologizator się u nas nie odzywa. ci co tu nie mieszkali i nie znają sytuacji lepiej też.
Panie Redaktorze więcej takich artykułów. Może wreszcie te Wiktory 1 się obudzą. Pięknie powiedział Pan Ziemkiewicz a Anty-salonie, że demitologizatorzy chcą nam wyrwać najpiękniejszą kartę w historii. Dlatego też potrzebne są nam Panów słowa i chłodne spojrzenie na rzeczywistość.
Dziękuję !
Z tekstu wynika, że skoro tych którzy walczą z tym poglądem Wildstein nazywa demitologizatorami, to oficjalna „narodowa” wersja historii jest mitem. Strzał do własnej bramki…
„…tak naprawdę chcą wyłącznie zastąpienia jednych mitów innymi. To, że niewielu z nich ma tego świadomość…”
I tu się Pan myli, albo jest zbyt uprzejmy wobec całej tej hałastry „agentów wpływu” ,a niekiedy wprost agentów.
To jest zbyt głupie , aby mogło być z samej tylko głupoty – jak mawiał Kisiel.
Panie redaktorze jak zwykle bardzo celnie opisuje Pan naszą rzeczywistość powiem krotko CZAS HONORU jeszcze nie nadszedł w związku z czym mamy to co mamy obecnie honor można kupić lub sprzedać stał się takim samym towarem jak żółty ser.
serdecznie pozdrawiam
Taaak, ci wszyscy Janionowie nie mają lekko. Znowu wszystko przez tych paskudnych Kaczyńskich.Najpierw zachciało się im Muzeum Powstania Warszawskiego.I proszę co się stało! Tłumy walą! Młodzież utożsamia się z powstańcami. A i świat dowiedział się, że poza powstaniem w getcie było jeszcze jakieś inne powstanie w Warszawie. Toż to woła o pomstę do nieba! A teraz jeszcze raz ten sam paskud Kaczyński głośno powiedział światu, że II wojna światowa rozpoczęła się 1 września 1939 od najzadu Niemiec na Polskę. No i jeszcze wspomniał jakiś tam Katyń! Zgroza!!! A było już tak dobrze, już się udało laickiej lewicy otłumanić naród i świat. Cała robota na marne. A Putin taki smutny…
Panie Redaktorze, za tekst „piątka”.
Do Wiktor1 Wydaje się, że nie jesteś aż tak niedouczony. Musisz mieć z tej pracy dużą satysfakcję finansową. Gorzej by było gdybyś w to wierzył. Jesteś wyznawcą zasady – Wszystko można kupić i wszystko można sprzedać.
wiktor1 i maciek to albo ta sama osoba, albo byli na tym samym szkoleniu (najprawdopodobniej niedawno); patrz: komentarz do “Odwaga nie w cenie” Ziemkiewicza, 06/09/2009 o 21:29. Tak, czy inaczej, gratulacje z okazji poznania nowej figury stylistycznej!
„Czy myśli pani profesor, że wojna nas czegoś nauczyła?
- Jak wynika z badań, dosłownie tych najnowszych, świeżo publikowanych w „Gazecie Wyborczej”, wojna nauczyła nas niewiele.”
Read more: http://wyborcza.pl/1,101285,6977769,Maria_Janion_o_poczatku_wojny__Kleska_jest_kleska.html#ixzz0QUiM39jT
Między NIC nie nauczyła a NIEWIELE nauczyła leży, Panie Wildstein, czasem bardzo dużo,
Między NIC a NIEWIELE leży szeroka Aleja Manipulacji, piękna, tak pożądliwie wyglądająca, że nawet Pan, bystry obserwator nie zauważa, iż na początku tej Alei jest znak: „Ślepa uliczka”.
co to jest ten SALON? czy to aby nie choroba psychiczna skaczolonych PiSmaczkow?
Poprostu tragedia „Tępi i Sukinsyny”. Pozdrawiam
Jak zawsze nazwisko Wildstein wywołało klasyczny odruch Pawłowa jego „sympatyków” piszących indywidualnie i służbowo, łatwych do identyfikacji zawodowych harcowników.
@ st Art z 22.32- usiłuje nam wmówić że odwaga redaktora nie sięga
takich postaci np jak Wajda. Kłamie jak z nut, bowiem łatwo sprawdzić że pisał o nim wielokrotnie-(Google ” Wildstein o Wajdzie”).Po co wiec kłamie?
Nie odpowie nam- ot takie „wplucie internetowe”-może się coś przyklei !
@ singing z 00.12 – ma za złe redaktorowi że :”…proboje Pan narzucać swój własny punkt widzenia” ( pisownia oryginalna).Taki pan mało odporny na czyjś punkt widzenia? Nie ma pan własnego ? Wildstein przedstawia swój punkt widzenia co go różni zdecydowanie o tych co nam, także na tym forum demonstrują cudze widzenie !!
Polacy , jak pan zapewne wie, są odporni na „narzucanie” nam „poglądów ”
Z sympatią obserwuję jak przeciwnicy BW , dodają sobie otuchy w stylu- leśnik do wykładowcy itd.Podziwiam !
Dzięki Redaktorze!
Ciekawy artykuł choć zabrakło w nim jeszcze jednej strony.
Salon IV RP na czele z prezesem Kaczyńskim i wspólnie z Panami z IPN odmitologizują (własciwie próbują) Lecha Wałęsę.
Efekt odwrotny od zamierzonego.
I tak ze wszystkim czego się tknie salon IV RP.
# singing nightingale Pisze:
08/09/2009 o 00:12
“Okazuje się, że Polacy nadal uważają, iż zostali napadnięci i bohatersko się bronili.”
—————-
Wartoscia jest wygranie, nie bohaterstwo.
A Polacy przegrali sromotnie. Nie sie wiec czym szczycic, raczej schowac glowe w piasek ze wstydu, tyle cierpien i na nic.
…………………………………………..
Nie ma to jak stara kagebowska szkoła. A wiecie towarzyszu co to takiego „oklep ryła”? Macie to u mnie bankowo. Prędzej czy później.
Czego można od nich oczekiwac. Za komuny klaskali, a teraz mamy premiera, który w latach 90-tych mówił POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ i na dodatek obiecuje wszyskim, co chcą usłyszeć, oczywiście propagandowo licząc, że po 3-dniach(przy parasolu ochronnym większości mediów) ogół i wykształciuchy zapomną i nie myli się mając prawie 50% popardie.
Pierwsze primo ci tzw historycy jak ich pan nazywa (dla mnie to po protu ludzie którzy skończyli studia historyczne co jeszcze nie czyni ich historykami i na zamówienie środowiska związanego z PiS, IPN, pałacem prezydenckim i kilkoma dziennikarzami) badający przeszłość Lecha Wałęsy piszą nieprawdę i to jest podstawowy zarzut, a nie to że wogóle ją badają. Drugie primo to mamy wiele wstdliwych faktów w naszej historii których powinniśmy się wstydzić, ale my wolimy to przemilczeć, niż się z tym zmierzyć. Ludzie jak pan wolą myśleć że wszyscy AK-owcy byli jak piękni rycerze, broniący swojej ojczyzny z honorem i bogiem na ustach. A prawda jest taka że część z nich to byli zwykli bandyci zabijający kobiety i dzieci np ukraińców i nie jest żadnym usprawiedliwieniem że UPA robiła to samo. Właściwie dla jakiegoś badacza z zewnątrz UPA i AK to to samo. A my demonizujemy UPA i wielbimi AK taka już nasza zaściankowa natura.
Każdy ma prawo do swojego spojrzenia na historią. Nie powinno się domagać, że prawdziwa jest Wildstein a nie „salonu III RP” bo się go nie lubi i kopie po kostkach przy każdej okazji.
Prawda jest taka, że IV RP tworzyli Kaczyńscy, Giertych i Lepper.
Jesli mozna,pozwole sobie zauwazyc,ze zycie w Polsce dla normalnego,zdrowego moralnie czlowieka staje sie nie do zniesienia.
Prawda zostaje zastapiona klamstwem,intryga i oszczerstwem.
Na naszych oczach odbywa sie wielka manipulacja polskimi umyslami w celu zagarniecia calkowitej wladzy w panstwie oslabionym moralnie i gospodarczo,aby oddac nas w ponowne wladanie sil,ktore nigdy nie zrezygnowaly z panowania nad Polska.
Idzie walka o takie oslabienie panstwa i demokracji,aby samoobrona Narodu Polskiego stala sie niemozliwa.
Tylko cala prawda o mechanizmach powodujacych zgubne dla Polski dzialania rzadzacych moze zatrzymac proces dezintegracji narodowej prowadzacej do kolejnych dziesiecioleci bez nadzieji na silne,wolne panstwo zapewniajace obywatelom nalezny dobrobyt i swobody.
” Wojna niczego nas nie nauczyła…”. Przy wojnie to sobie może jeszcze troche pomanipulować, mam wrażenie, że IIIRP ma się dobrze, tu końca nie widać. Dlatego popieram „walczących” z patologiami III RP, złem dla większości porządnych Polaków układem, z tą gra pozorów i zakulisowych rozdań, czego tylko się da.
Być może dla konkretyzacji pewnym rozwiązaniem byłaby lista zasłużonych dla IIIRP z nazwiska i imienia. Ale być może się mylę. Byc może jestem tak samo nadgorliwy jak klasycy ostatniej epoki.
Pamięć zbiorowa nie moze być pochodną pamięci jednostki. Są to jednak inne poziomy, inne hierarchie.
Jestem przekonany,że większość nie ma racji (w demokracji) gdyż logicznie jej mieć nie może( wystarczy,że może nie mieć zawsze racji i już jej nie ma) ale to juz inna sprawa wynikająca raczej z tego,że racji się nie wartościuje, nie procentuje.
Szanowny Panie Wildstein,
Co tu udawac…
III RP nie jest warta „RP” w swojej nazwie.
Cztery prezydenduty nie warte slowa „prezydent”:
1. J. – najprawdobodobniej „matrioszka”,
2. B. – bez komentarza,
3. „Olek” x2 – TW.
Trzeba prosto z mostu powiedziec kiedy zaczela sie niepodlegla RP. Czy jest to jak z mechanika kwantowa? Nie wiadomo kiedy sie zaczyna a kiedy konczy? Obawiam sie, ze odpowiedz jest o wiele prostsza.
Wystarczy sobie wyobrazic co by nasi przodkowie powiedzieli jak by ich przeniesc w czasie z 39-go:
1. Dlaczego nie dbamy o Kresy i wszystkich obywately II RP ktorzy znalezli sie poza granicami – przeciez troska o swoich obywateli to podstawa kazdego panstwa, nieprawdaz?
2. Dlaczego nie dbamy o miejszosci, albo pamiec o nich ? Wielokurturowosc byla podstawa RP przez stulecia. Dlaczego damy sie wodzic za nos przeciwnikom RP i pozwalami sobie robic z nas ksenofobow?
3. Dlaczego nie tworzymy panstwa prawa ?
4. Gdzie nasz patriotyzm? Dlaczego zamienilismy go na prywate?
5. Dlaczego wprost nie powiemy naszym sojusznikom z 39-go, ze nas zdradzili, i, ze nam jest potrzebna pomoc.
Bardzo Pana prosze, niech Pan pozwoli sie uniesc fantazji i wyobrazi sobie, ze wyksztalcony obywatel II RP zostal przeniesiony w czasie do 2009 roku. Co by on na to wszytko powiedzial.
Serdecznie pozdrawiam.
JB
„wiktor1″, serdeczne dzięki za króki rzeczowy wpis, który odzwierciedla także moje poglądy na temat dyskutowanej sprawy.
Pamiętam z lat szkolnych ilustrację do fraszki Mickiewicza „Golone – strzyżone”.
Bohaterka tej fraszki „Baba” topiona przez „chłopa” będąc już całkowicie pod wodą, palcami imitującymi nożyce pokazywała, że jednak strzyżone.
Podobną determinację obserwuje się u redaktora Wildsteina.
re: wiktor1, maciek
samo czytanie rz…. nic nie daje to nie trybuna lub tvn tu sie mysli samodzielnie
A ja chętnie, miast rzucania ogólników o „demitologizatorach” i innym „salonie” (który chce świadomością Polaków jakoby władać), przeczytał jakąś… bo ja wiem… rzeczową polemikę z konkretnymi tezami. Argumenty jakieś. Takie rzeczy.
Kto wie, może nawet okazałoby się, że masz rację. Cóż z tego, skoro starasz się ten fakt tak głęboko ukryć, że czytelnik nawet nie ma szans się o tym przekonać.
Przypominasz trochę narratora „Małego Księcia”, który, nie będą w stanie narysować baranka, w końcu narysował skrzynkę i oznajmił „w środku jest baranek”. Ty narysowałeś skrzynkę i mówisz „w środku są fakty i argumenty”. Można i tak…
w ludzkiej podswiadomosci jest zapis calej cywilizacji .sa to takie puzzle,ktorych przybywa w miare uplywu czasu.kazdy kawalek to wlasnie kolejny mit czyli zgeneralizowana historia.bolszewicy tworzac nowego czlowiekastarali sie wymienic niewygodne im puzzle na takie jakie im pasowaly.pawka morozow to bohater,stalin to bog,polskie pany to krwipijcy-pawka symbolizuje zerwanie wiezi rodzinnych czyli poziomych na rzecz nowej wiezi,pionowej -komunikacja miedzyludzka tak ale przez organa partyjne nie czlowik z czlowiekiem.w miejsce star ych religii nie oswieconych -nowe-kult leninostalina,starzy kaplani na nowych-sekretarzy,itp itd w czlowieku nie moze byc pustka,a zwlaszcza pustka niekontrolowana.wiara w boga umozliwia bycie wolnym,a to niebezpieczne.zreszta jak jesien,to niebezpieczna dla polakow pora,wtedy swiat materialny miesza sie z duchowym,oczywiscie kto moze patrzec oczami duszy ten sie nie tylko gapi ale tez widzi czyli czuje ze zyje przezywa.
cele sa ciagle te samepanowac nad ludzmi pozbawionymi siebie samych.metody inne ale technologia przeciez pozwala na dzialania subtelne bardziej lub mniej.chetnych do oddania swojej wolnosci wciaz pelno.trudne jest to nasze zycie,czesto stawic mu czola wydaje sie niemozliwe,latwiej gdy ktos za nas podejmuje decyzje.cena wydaje sie niewielka,lista korzysci wydluza sie.ale tu wracamy do mitu -tym razem o szatanie ktory czyha aby nas pozrec.a grzech czai sie u drzwi twoich,ale ty mozesz nad nim panowac…mozesz-jesli jestes wolnym czlowiekiem…
Nasze elity mówią językiem z przed 20- 30 lat.
Nawet niezauważyły że wkroczyliśmy w nową epokę neoklasycystyczną .
Putin wie co mówi jak wspomina o idei „Wielkiej Europy” w kontekście zbliżenia Rosyjsko Niemieckiego, nasze salonowe pół mózgi jeszcze nie wiedzą że to całe gadanie o „Wspólnej Europie” było na niby.
Przeciez przeciwnicy Polski sa zmuszeni odwrocic uwage spoleczenstwa od tego, co zgotowali Narodowi. Wyobrazcie sobie, ze kazdy statystyczny obywatel (z noworodkiem wlacznie) bedzie musial wylozyc 2000 zl na pokrycie dziury budzetowej za przyszly rok, ktorej wielkosc przekroczy prog bezpieczenstwa 55 mld zl i osiagnie kwote 64 mld zl. Oto przyczyna, dla ktorej pojawiaja sie antypolskie publikacje ponizajace Polakow. Trzeba przyzwyczaic ludzi do kolejnej utraty samoistnienia …
To tak jak Palikot, ublizajac i szkalujac Prezydenta w sposob nie do zaakceptowania, mowi ze POkazuje hipokryzje i demokracje.
“intelektualne zdziczenie” czyli POlactwo.
Mit „Talibowie w Polsce.
Pamiętamy że Lepper z „Talibami / Klewkami” pomylił się tylko o parę kilometrów (może 50, Szymany)
____________________________________
Mit a’propos Kukiza „Heil Steinbach”
Do 9cio latki :
„Będziesz się o tym uczyła w szkole”
9cio latka odpowiada :
e, ja już wiem, że wojnę zrobiła żona Hitlera pani Steinbach.
Demitologizator
„Okazuje się, że Polacy nadal uważają, iż zostali napadnięci i bohatersko się bronili.”
—————-
Wartoscia jest wygranie, nie bohaterstwo.
A Polacy przegrali sromotnie. Nie sie wiec czym szczycic, raczej schowac glowe w piasek ze wstydu, tyle cierpien i na nic.
demitologizatorzy musial Pan sie troche naglowkowac, zeby wymyslec to okreslenie. Nie uwazam, zeby bylo zbyt trafne, bo historia to nie mitologia, Moze byloby lepsze okreslenie odhistorycznianie, ale to jakos brzmi idiotycznie. Chyba sie Pan ze mna zgodzi?
Odbior historii wspolczesnej jest rozny. Ci co przezyli wojne, beda o tej wojnie mowic roznie i ich pamiec historyczna bedzie zalezala od osobistych przezyc. Beda tez ta pamiec przekazywac swoim n najblzszym w rozny sposob. Nigdy nie bylo i nie bedzie choralnej
pamieci historycznej, bo historia to sa fakty, a faktow nie mozna zaprzeczac.
Mysle, ze 50 lat komunizmu i intrpretacji historii przez ten rezim nam wystarcza. Dlatego Panski komentarz wydaje mi sie absurdalny, ze proboje Pan narzucac swoj wlasny punkt widzenia.
A inscenizacje historyczne, ktore nawiazuja do dawnych wydarzen , sa wlasciwie podobne do zabaw podworkowych za mojego dziecinstwa. Dzisiaj odebrano dzieciom podworka. Nie moga rozwijac swojej fantazji, Zabrali sie za to dzialacze roznej masci , ktorzy probuja jak za komuny wciskac swoja wersje historii.
Czy to w/g Pana ma byc ta poprawnosc historyczna?
Jest Pan dziennikarzem i moze lepiej byloby, gdyba apelowal Pan do historykow, ktorzy opracowaliby przyzwoite podreczniki do historii, o wiecej godzin lekcji historii, zeby mlodziez wyrobila sobie wlasne zdanie o tym dlaczego to sie stalo?
Historia powinna nas uczyc jakich bledow powinnismy sie wystrzegac, aby w przyszlosci nasze spoleczenstwo nie bylo rusofobami czy germanofobami.
Chcecie prawdy ?, oto prawda ! Przed ponad sześćdziesięciu laty na miłujące pokój państwo Jordanpol, bez wypowiedzenia wojny ( sic!), napadły zdradziecko wojska polskie. Pierwsi zaczęli walkę obrońcy poczty, w wolnym mieście Gdańsk. Nawet nieletni walczyli przy boku rodziców. Zaraz potem, ze stojącego w porcie pancernika ” Warmia i Mazury „, podły pierwsze strzały na Dawidplatte. I przez ponad dwa tygodnie garstka żydów walczyła z nawałą polaczków. Znana jest heroiczna walka majora Macarskiego i jego załogi. Słowa pieśni ” …prosto do nieba, czwórkami szli, żydzi z Dawidplatte …” oddają tę wspaniałą walkę. Co roku, w rocznicę rozpoczęcia walki o Ojczyznę, widzimy bomby, lecące z nurkujących samolotów, z obrzydliwymi szachownicami na skrzydłach, atakujące uciekającą, bezbronną ludność, płonącą wieżę Synagogi Mojżeszowej w stolicy Moszerachel i zadowolonych żołnierzy polskich przesuwających szlaban z gwiazdami Dawida i wdzierających się do kraju. I rozpoczęła się noc okupacji. Ileż dramatów, ileż bezprzykładnego bohaterstwa, ileż śmierci, ileż rozpaczy. W okupowanym kraju za ukrywanie żydów, którzy przebywali poza utworzonymi obozami, zwanymi gettami, groziła kara śmierci. Mimo to wielu ludzi pomagało ukrywającym się żydom. Nigdy nie zapomnimy tych, często do teraz bezimiennych!, bohaterów z gestapo i wermachtu, którzy pomagali ludności urywać żydów przed polskimi siepaczami. I wreszcie coś drgnęło ! Zawiązała się koalicja przeciwko bandyckim polakom. Gdy z kilku stron ruszyła offenzywa nastąpił największy zryw w dziejach świata. Oto podziemna armia żydowska, zwana Armią Mojżeszową, rozpoczęła odbijanie z rąk polskich stolicy Moszerachel. 63 dni trwała wspaniała, heroiczna walka z okupantem. Niestety, wróg wygrał i w odwecie zrównał Moszerachel z ziemią. Za rzeką Jordan, w tym czasie stały wojska sojusznicze, ale próby uchwycenia przyczółków, spełzły na niczym. I trzeba było bezsilnie i z rozpaczą patrzeć, jak krwawi bohaterska stolica. ITD., ITD
A poza tym twierdzę, że Platforma winna być zdelegalizowana.
Dziś w ,,Sygnałach dnia” słuchałem wywiadu z wicemarszałkiem Niesiołowskim. Zawsze, kiedy on bluzga, mam poczucie, że taki osobnik na tak wysokim stanowisku w Sejmie hańbi izbę, hańbi polskie społeczeństwo. Putin i jego pretorianie spod znaku KGB obwiniają naród polski, państwo i rządy II RP o dopuszczenie się grzechów, których nie było i które to obwinienia mają stać się bazą pod złośliwy mit o zbiorowej winie i udziale Polaków w rozpętaniu II wojny światowej, a pan Niesiołowski rzecze o jakoby zbyt ostrych sformułowaniach w przyszłej uchwale sejmowej o rocznicy agresji sowieckiej !7 września, proponowanej przez PIS, i nazywa ten wspólny sowiecko-niemiecki napad eufemistycznie jako ,,wkroczenie wojsk radzieckich” na teritorium Polski. Jak dalej będa rządzić tacy dygnitarze jak Niesiołowski, Grad, Rostowski, Polska zginie politycznie i gospodarczo. Oni już szykują totalne bankructwo państwa.
Pozdrawiam pana Redaktora Wildsteina.
Maria Janion tak naprawde to nie powiedziala czego to miala nas ta Wojna nauczyc.Gdybysmy nawet nauczyli sie tego textu na liberalna piatke z plusem, to co wlasciwie mialo stac sie z Polska i Polakami?
Taki sobie libertynski „final solution”. Jestesmy nieodporni bo relatywnie biedni i ciagle ignoranci demokracji . Latwo nas atakowac. Iuntrernacjonalistyczna cholota, rodem z Piotrodrogu i z sierpem i mlotem w klapie, nie stanie az zrobi to Swiete Miejsce Polska, miejscem do zamieszkania.Dla nich byloby najlepiej gdybysmy byli wiesniakami z czapka w rece z rodowodem na jedno pokolenie.
Daliscie NIC temu spoleczenstwu. Probujecie ukryc wlasne neofictwo udajac wyrafinowanych, konformistycznych swiatowcow. Wyglada to jak Don Perignon zakaszony chlebem ze skwarkami.
Brawo B.Wildstain – vintage(!), rocznik za rocznikiem.
Współcześnie próbujących pisać na nowo wygodną dla siebie wersję historii łączy jedno – strach przed wykryciem i ujawnieniem prawdy. Nikczemne kompromisy, brak jakichkolwiek zasad oraz niechęć do przyznania się do współpracy z komunistycznymi władzami zmusza te osoby do negowania postaw bohaterskich, patriotyzmu, czy poczucia dumy narodowej, bo sami w godzinie prawdy zachowywali się dokładnie na odwrót – jak tchórze.
Próba stworzenia fałszywych mitów na potrzeby „maluczkich” i zamydlanie im oczu jednak się nie powiodła, coraz więcej osób widzi, że III RP budowana na kłamstwie zaczyna się sypać, a prawda o Okrągłym Stole musi ujrzeć światło dzienne.
No i widzi Pan…, wiktor 1 jak zawsze na posterunku. Wygląda jednak na to, że jak pęknie ta tama obłudy to pożyjemy w normalnym kraju
Wszyscy mitologizatorzy i demitologizatorzy mają wspólną pobudkę do działania. Prawda dla nich jest niewygodna i stąd zapędy do coraz to nowych mitów. Mniejszości które z narodem tubylczym nie mają, jak im się zapewne wydaje wiele wspólnego, zawsze będą atakować podwaliny naszej państwowości, mieszać z rogacizną krajan… co nota bene zupełnie nie przeszkadza im korzystać z pracy tubylców dla własnego sukcesu. To według mnie jest zwyczajnie nieuczciwe. Prwdziwych wybrańców stać na wiele więcej.
Cytat: Polacy odzyskują swoją historię, co wywołuje lament demitologizatorów. “Wojna niczego nas nie nauczyła” – biada Maria Janion i legion jej wyznawców.
*** Co za nonsens, jakby to historia Polski byla przyczyna wojny w oczach Janion.
…Demitologizatorzy tak naprawdę chcą wyłącznie zastąpienia jednych mitów innymi. To
*** Oczywiscie, a to mitami, ze Polacy byli paskudni, mieli szmalcownikow (calkowicie ziintegrowani folksdeutsche sluzyli wodzowi jak mogli, od Polakow byli nie do odroznienia) i wogole zawsze tacy byli, ze im sie wlasne panstwo nie nalezy, bo sobie krzywde jeszcze zrobia, powinni jak najszybciej sie zgermanizowac i z wdziecznoscia przyjac status niemieckiego landu.
Tak, srodowiska postkomunistyczne i zydowskie zjednoczone ideewo przedtem w komunizmie a teraz w polakofobi znajduja sie w amoku: jak Polakom Patriotyzmu i Dumy Narodowej zakazac.
Polacy odzyskuja historie… jeszcze nie. To sa pierwsze jaskolki. Zaczna dopiero wtedy odzyskiwac, kiedy w szkolach zaczna znowu co najmniej 3 godziny tygodniowo historii uczyc i tyle samo literatury polskiej. Bo ta jest na rowni z historia w szkolach zakazana po ostatnich reformach antypolskich srodowisk.
Swiadomosc narodowa i duma z historii i wlasnej kultury jest dzisiaj mentalna bronia w biznesie. Ci, ktorzy jej nie maja sa skazani na porazke. Dlatego nauka historii i literatury polskiej jest czyms nieporownanie wiecej niz tylko nauka historii i literatury. Jest bronia.
Aby Polacy odzyskali ta bron, nastepne wybory musi zdecydowanie wygrac PiS. Obecna administracja Tusk wlasnie skasowala tzn. sie reforme przeprowadzila, nauke historii w gimnazjach i zakazuje budowy muzeow waznych dla historii Polski, np. Ziem Odzyskanych.
Bardzo dobry tekst Panie Wildstein.
Ci którzy marzą o władzy nad świadomością to ci którzy wyrastali jako komuniści oraz wrogowie Polskości.
Główny przedstawiciel to redaktor naczelny z czerskiej.
Jest grupa ludzi nie mająca żadnych poglądów. Ma tylko żądze władzy, całej władzy.
Główny przedstawiciel to obecny premier i jego sztab wyborczy na prezydenta jakim jest jego rząd.
I jeden i drugi tak gorliwie bronili Wałęsy jako autorytetu moralnego .
obaj marzą żeby społeczeństwo polskie nie miało żadnej świadomości ani historii .
No dobrze, przecież to wiemy od zawsze, że Wajda „odważnie” zwalczał „polskie mity” made in UB, Miłosz zaś w sosie europejskim, ale założę się że nie odważy się Pan napisać cokolwiek na ten temat. Mimo to pozdrawiam, i tak Pan robi dużo.
Zmieniłbym początek tak:
Stałym elementem współczesnej kultury są mitologizatorzy.
Plenią się oni odwrotnie proPiScjonalnie do siły ich argumentów, tradycyjnych mitów, którymi podejmują walkę z wiatrakami. Ten pozorny paradoks jest łatwy do wyjaśnienia. Prześciganie ledwie żywego bohatera własnych mitów w kostiumie heroicznego rycerza narodowych cnót jest miłe i korzystne. Red. Wildstein w tym celuje, a jego mitologika jest hurorystyczna jak rzadko co.