Prezes i jego drużyna

Kongres PiS, który odbędzie się w najbliższy weekend, ma zmienić wizerunek tego ugrupowania. Czy będzie to zmiana wyłącznie wizerunkowa, czy rozpocznie się proces przemiany PiS i dostosowania go do nowej rzeczywistości naszego kraju?

Sprawa ta powinna interesować nie tylko członków i potencjalnych wyborców partii Jarosława Kaczyńskiego, ale wszystkich, gdyż wbrew nadziejom i lękom, to PiS jest dziś w Polsce jedyną poważną opozycją i nic nie wskazuje na to, aby w dającej się przewidzieć przyszłości mógł być zastąpiony przez kogoś innego. Tak samo jak trudno wyobrazić sobie, aby w perspektywie kilku lat (a więc jedynej, jaką da się w polityce z grubsza przewidzieć) partia ta zmieniła lidera.

Przeczytaj cały tekst

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(52) Komentarzy do “Prezes i jego drużyna”

    -
  1. elroz pisze:

    Zgadzam się całkowicie z „Patrzę po efektach”

    Dobre 0

  2. patrze po efektach pisze:

    @Andrzej Mnich:
    “Wykazał, że jest to partia autorytarna, wodzowska i wskazał, jakie stanowi ona zagrożenie dla demokracji.”
    Co za totalne bzdury!
    Tacy Kuczyńscy są w stanie wykazać, że woda płynie z dołu do góry albo, że Ziemia jest płaska, jeśli to będzie pożyteczne dla PR Donalda Tuska.
    Tylko, że z logiką i faktami nie ma to nic wspólnego, ale dla plastelinowych mózgów – takich jak Kuczyńskiego, Pański i Panu podobnych – logika polega na prostej zasadzie: jeśli fakty są sprzeczne z założonymi tezami, tym gorzej dla faktów.
    Na polskiej scenie istnieje i owszem “partia autorytarna, wodzowska” ale jest nią Platforma Obywatelska. Te cechy PO ujawniła już w rok po powstaniu a obecnie kłują one w oczy każdego, kto ma odrobinę oleju pod czaszką i umie i chce wyciągać wnoski z faktów.
    PO obecnie jest partią totalitarną z wyraźnymi elementemi faszyzmu: jak choćby propaganda iście Goebelsowska, albo nieukrywana nienawiść do Prezydenta Kaczyńskiego i PiSu porównywalna z nienawiścią NSDAP do Żydów. No i to nieokiełznane awanturnictwo i skłonność do toczenia ciągłych wojen ze wszystkimi inaczej myślącymi. Ale najbardziej charakterystyczne: podział ludzi na rasę lepszą – zwolennicy PO i rasę podludzi – pozostali. Fakty potwierdzające te zasady przynosi każdy tydzień.
    Parafrazują Pańskie twierdzenia: Moim zdaniem wyborcom i sympatykom PO system zamordystyczny odpowiada. Zamordyzm jest bowiem spójną częścią ideologii PO, której oczekują ich sympatycy. “ein Volk, ein Reich, ein Tusk” – oto jedyna idea nieprzerwanie wpajana sympatykom PO. Szkoda tylko, że ten Reich to nie Polska – wtedy istnienie PO na polskiej scenie byłoby znośne i nie przysparzałoby Polsce tylu szkód i strat.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.