<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Zbrodniarze śpią spokojnie</title>
	<atom:link href="http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/</link>
	<description>Bronisław Wildstein</description>
	<lastBuildDate>Wed, 17 Mar 2010 21:12:21 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: marlena55</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-18249</link>
		<dc:creator>marlena55</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 15:37:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-18249</guid>
		<description>Żebyśmy nie musieli za bardzo łamać sobie główek dano nam dziesięcioro przykazań i w zasadzie możemy od tego śmiało wyprowadzać swoje poglądy bez ryzyka popełnienia błędu. Pozdrawiam Pana Bronisława i życzę wszystkiego dobrego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Żebyśmy nie musieli za bardzo łamać sobie główek dano nam dziesięcioro przykazań i w zasadzie możemy od tego śmiało wyprowadzać swoje poglądy bez ryzyka popełnienia błędu. Pozdrawiam Pana Bronisława i życzę wszystkiego dobrego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: P, Warszawa</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17227</link>
		<dc:creator>P, Warszawa</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Apr 2008 00:58:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17227</guid>
		<description>Goering też działał zgodnie z wówczas obowiązującym prawem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Goering też działał zgodnie z wówczas obowiązującym prawem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jerzy</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17179</link>
		<dc:creator>jerzy</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 23:30:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17179</guid>
		<description>Fritz- gratuluje Ci odpowiedzi na ta kretynska wypowiedz Stanislawa, jak widac nie jest z Toba tak zle jak przedtem myslalem.
Z powazaniem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fritz- gratuluje Ci odpowiedzi na ta kretynska wypowiedz Stanislawa, jak widac nie jest z Toba tak zle jak przedtem myslalem.<br />
Z powazaniem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: monte83</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17178</link>
		<dc:creator>monte83</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 22:48:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17178</guid>
		<description>cóż, czy rzeczywiście przekonują mnie te argumenty? to jak to było? sedzia w 1981 roku był jak żolnierz? i ta teoria slepych bagnetow?
nie chce rozstrzaszac sprawy w przedmiocie dekretu ale zarowno w tej, jak i tamtej mowa jest o postepowaniach w/s uchylenia immunitetu - dalej toczy sie normalnie postepowanie i dopiero zapada wyrok.
wydaje sie calkiem logiczne, ze kazdy sedzia ma prawo sie oczyscic, zwlaszcza ze zarzuty sa powazne - a jednak wyszlo inaczej... tym bardziej wiec SN powinien otworzyc te droge, a nie odrazu zamykac postepowanie.
dzis nie licza sie Ci, ktorym strzelano w tyl glowy, a Ci, ktorzy sedziami byli i sa.
i po co ta cala pamiec o Katyniu?

Panie Czynny Prawniku, sztywne prawo to jedno, a przyzwoitosc? czasem nie ida w parze. nie oceniam obecnego SN ale wiem, ze w przeszlosci bywalo roznie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>cóż, czy rzeczywiście przekonują mnie te argumenty? to jak to było? sedzia w 1981 roku był jak żolnierz? i ta teoria slepych bagnetow?<br />
nie chce rozstrzaszac sprawy w przedmiocie dekretu ale zarowno w tej, jak i tamtej mowa jest o postepowaniach w/s uchylenia immunitetu &#8211; dalej toczy sie normalnie postepowanie i dopiero zapada wyrok.<br />
wydaje sie calkiem logiczne, ze kazdy sedzia ma prawo sie oczyscic, zwlaszcza ze zarzuty sa powazne &#8211; a jednak wyszlo inaczej&#8230; tym bardziej wiec SN powinien otworzyc te droge, a nie odrazu zamykac postepowanie.<br />
dzis nie licza sie Ci, ktorym strzelano w tyl glowy, a Ci, ktorzy sedziami byli i sa.<br />
i po co ta cala pamiec o Katyniu?</p>
<p>Panie Czynny Prawniku, sztywne prawo to jedno, a przyzwoitosc? czasem nie ida w parze. nie oceniam obecnego SN ale wiem, ze w przeszlosci bywalo roznie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: lexpistols</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17154</link>
		<dc:creator>lexpistols</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 16:35:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17154</guid>
		<description>Redaktor Wildstein jako dziennikarz ma prawo do komentowania i oceny orzeczeń Sądu Najwyzszego, podobnie jak każdego innego Sądu, na tym właśnie polega państwo prawa, też wielokrotnie nie podobają mi się orzeczenia S.N, tym nie mniej je szanuje, bo wbrew opinii wielu osób zamieszczających powyższe posty, uważam, / jako czynny prawnik /, iż Sąd Najwyższy składa się z najwybitniejszych prawników, czego potwierdzeniem może  być uchwała dotyczaca braku odpowiedzilanosci sędziów za stoswanie dekretu o stanie wojennym. Polecam jej lekturę wraz z uzasadnieniem / publ. www.sn.pl /, naprawdę argumenty którymi posłuzył się najpierw I Prezes S.N, a później sam S.N są przekonywujące, nawet dla osób, które przedkładając racje historyczne nad prawne, opowiadają się za szeroką odpowiedzilanoscią funkcjonariuszu PRL&#039;owskiego wymiaru sprawiedliwości.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Redaktor Wildstein jako dziennikarz ma prawo do komentowania i oceny orzeczeń Sądu Najwyzszego, podobnie jak każdego innego Sądu, na tym właśnie polega państwo prawa, też wielokrotnie nie podobają mi się orzeczenia S.N, tym nie mniej je szanuje, bo wbrew opinii wielu osób zamieszczających powyższe posty, uważam, / jako czynny prawnik /, iż Sąd Najwyższy składa się z najwybitniejszych prawników, czego potwierdzeniem może  być uchwała dotyczaca braku odpowiedzilanosci sędziów za stoswanie dekretu o stanie wojennym. Polecam jej lekturę wraz z uzasadnieniem / publ. <a href="http://www.sn.pl" rel="nofollow">http://www.sn.pl</a> /, naprawdę argumenty którymi posłuzył się najpierw I Prezes S.N, a później sam S.N są przekonywujące, nawet dla osób, które przedkładając racje historyczne nad prawne, opowiadają się za szeroką odpowiedzilanoscią funkcjonariuszu PRL&#8217;owskiego wymiaru sprawiedliwości.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: malko</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17145</link>
		<dc:creator>malko</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 15:14:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17145</guid>
		<description>Sędziowe Sadu Najwyższego czują sie widać bezpośrednimi następcami &quot;wykształconych&quot; na przyspieszonych kursach oprawców sądowych z czasów stalinowskich, podobnie jak profesorowie wyższych uczelni czują się bezpośrednimi spadkobiercami &quot;uczonych&quot; mianowanych przez Komitety Wojewódzkie PZPR.  W tej ciągłości tradycji jest cały problem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sędziowe Sadu Najwyższego czują sie widać bezpośrednimi następcami &#8220;wykształconych&#8221; na przyspieszonych kursach oprawców sądowych z czasów stalinowskich, podobnie jak profesorowie wyższych uczelni czują się bezpośrednimi spadkobiercami &#8220;uczonych&#8221; mianowanych przez Komitety Wojewódzkie PZPR.  W tej ciągłości tradycji jest cały problem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: JanuszM</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17143</link>
		<dc:creator>JanuszM</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 14:22:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17143</guid>
		<description>Cienie PRL
Ważne wątki ale szkoda, że mała oglądalność. A może by Wołoszańskiego zaprosić na asystenta reżysera?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cienie PRL<br />
Ważne wątki ale szkoda, że mała oglądalność. A może by Wołoszańskiego zaprosić na asystenta reżysera?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: fritz</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17142</link>
		<dc:creator>fritz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 13:52:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17142</guid>
		<description>Joe Pisze:  11:37

....Ludzie mają zemstę i morderczość w swoich genach. 

Wszyscy jestesmy zwierzetami.

....Wildstein i Graff zachowują się identycznie w sensie, że kierują nimi te same negatywne emocje i obaj lekceważą prawa ludzkie w tym samym stopniu - tyle, że żyją w innych czasach. 

To jest przeciez absolutny nonsens, naprawde nie wiem, jak to inaczej powiedziec.


....Nie jest prawdą, że jest powszechnie przyjęte iż “działanie zgodnie ze zbrodniczym prawem, czyli “ustawowym bezprawiem”, nie zwalnia z odpowiedzialności”....

Nie zrozumiales tekstu. Przeczytaj jeszcze raz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Joe Pisze:  11:37</p>
<p>&#8230;.Ludzie mają zemstę i morderczość w swoich genach. </p>
<p>Wszyscy jestesmy zwierzetami.</p>
<p>&#8230;.Wildstein i Graff zachowują się identycznie w sensie, że kierują nimi te same negatywne emocje i obaj lekceważą prawa ludzkie w tym samym stopniu &#8211; tyle, że żyją w innych czasach. </p>
<p>To jest przeciez absolutny nonsens, naprawde nie wiem, jak to inaczej powiedziec.</p>
<p>&#8230;.Nie jest prawdą, że jest powszechnie przyjęte iż “działanie zgodnie ze zbrodniczym prawem, czyli “ustawowym bezprawiem”, nie zwalnia z odpowiedzialności”&#8230;.</p>
<p>Nie zrozumiales tekstu. Przeczytaj jeszcze raz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: KRZYSZTOF</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17141</link>
		<dc:creator>KRZYSZTOF</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 13:46:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17141</guid>
		<description>Teraz widac wyraznie, jak trafne jest stare polskie przyslowie: &quot;Kruk krukowi oka nie wykole&quot;. Wlasciwe proporcje spraw moglaby przywrocic tylko kontrrewolucja (najwieksza obelga w nowomowie, a chyba i w mowie poprawnosciowej), a nie konferencja tzw. okraglego stolu. I tu pytanie: Czy odbyla sie ona w Stoczni Gdanskiej albo w Ursusie (pod straza robotnicza), albo na gruncie neutralnym np. w ambasadzie szwajcarskiej? Otoz nie - gdyz w osrodku wojskowym, gdzie za oknami stal kto? - funkcjonariusze MSW. Kontrrewolucji wiec nie bylo. Czerwona rewolucja trwa pod zmienionym sztandarem. To wyjasnia wszystko.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Teraz widac wyraznie, jak trafne jest stare polskie przyslowie: &#8220;Kruk krukowi oka nie wykole&#8221;. Wlasciwe proporcje spraw moglaby przywrocic tylko kontrrewolucja (najwieksza obelga w nowomowie, a chyba i w mowie poprawnosciowej), a nie konferencja tzw. okraglego stolu. I tu pytanie: Czy odbyla sie ona w Stoczni Gdanskiej albo w Ursusie (pod straza robotnicza), albo na gruncie neutralnym np. w ambasadzie szwajcarskiej? Otoz nie &#8211; gdyz w osrodku wojskowym, gdzie za oknami stal kto? &#8211; funkcjonariusze MSW. Kontrrewolucji wiec nie bylo. Czerwona rewolucja trwa pod zmienionym sztandarem. To wyjasnia wszystko.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: stanisław</title>
		<link>http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17140</link>
		<dc:creator>stanisław</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 13:43:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/wildstein/2008/04/15/zbrodniarze-spia-spokojnie/#comment-17140</guid>
		<description>Jak ciało Olivera Cromwella wywlec ostatniego komucha nawet z grobu,publicznie powieśić,pozbawić czci takie jest prawo buszu watykańskiego. Jakim cudem komuna wyhodowała tylu Brutusów na własnej piersi. A tak gromadnie paradowali z hołdem pruskim przed trybuna honorową na placu Defilad ;aktorzy ,kogo nie było byli wszyscy z warszawki nawet do kc pzpr  się pchali, nawet ten jak tam Wołodyjowski był. Tylko sierp i młot sprawcą. Nawet krzyżem można zabić. Ale do tego potrzebni są ludzie. Co komuna jest sierotą ? Ormowcy hunwejbini komuny wystapcie do apelu ? Połowa populacji straciła słuch ? Do apelu nie bede powtarzał !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak ciało Olivera Cromwella wywlec ostatniego komucha nawet z grobu,publicznie powieśić,pozbawić czci takie jest prawo buszu watykańskiego. Jakim cudem komuna wyhodowała tylu Brutusów na własnej piersi. A tak gromadnie paradowali z hołdem pruskim przed trybuna honorową na placu Defilad ;aktorzy ,kogo nie było byli wszyscy z warszawki nawet do kc pzpr  się pchali, nawet ten jak tam Wołodyjowski był. Tylko sierp i młot sprawcą. Nawet krzyżem można zabić. Ale do tego potrzebni są ludzie. Co komuna jest sierotą ? Ormowcy hunwejbini komuny wystapcie do apelu ? Połowa populacji straciła słuch ? Do apelu nie bede powtarzał !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
