Zbrodniarze śpią spokojnie

Postanowienie Sądu Najwyższego w sprawie prokuratora Kazimierza Graffa jest kolejną kuriozalną decyzją jednego z najwyższych organów prawa w Polsce, które kładzie się cieniem na polskim wymiarze sprawiedliwości.

W grudniu minionego roku uchwała Sądu Najwyższego zatrzymała śledztwo w stosunku do sędziów skazujących na wieloletnie wyroki za łamanie dekretu o stanie wojennym, który, nawet na mocy ówczesnych przepisów, nie był jeszcze prawem – bo nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw.

Sąd Najwyższy uznał, że skoro PRL nie był państwem prawa, to trudno pociągać do odpowiedzialności jego funkcjonariuszy, którzy naruszali fundamenty samej idei prawa. Wynika z tego bezspornie, że słudzy zbrodniczych reżimów, które z pewnością nie były państwami prawa, mogą spać spokojnie. Nawet jeśli naruszyli przepisy obowiązujące w ich państwie, które, skądinąd słusznie, trudno uznać za prawo.

W wypadku stalinowskiego prokuratora, który prześladował przeciwników politycznych i osobiście uczestniczył w egzekucjach, pojawia się nieco inne uzasadnienie. Graff działał zgodnie z ówczesnym prawem – czytaj przepisami – twierdzi Sąd Najwyższy. Zostawmy na boku fakt, że i to uzasadnienie przeczy prawdzie. Sąd Najwyższy zakwestionował wydawałoby się powszechnie przyjęte po II wojnie światowej normy, które mówią, że działanie zgodnie ze zbrodniczym prawem, czyli „ustawowym bezprawiem”, nie zwalnia z odpowiedzialności. Efektem tej zasady jest idea praw człowieka, zgodnie z którą można sądzić sprawców zbrodni przeciwko ludzkości niezależnie od lokalnego prawodawstwa.

Niby wszyscy zgadzamy się na to, niby akceptujemy trybunały przeciwko zbrodniarzom z Bałkanów czy Rwandy, ale jeśli przychodzi do polskiego podwórka, okazuje się, że zasady te przestają obowiązywać.

Czy tylko dlatego, że wśród prawników, którzy niedawno jeszcze byli sędziami Sądu Najwyższego, znaleźć możemy takich, którzy wydawali z pogwałceniem norm prawa wyroki w stanie wojennym? Czy dlatego, że wyrastające z PRL środowisko sędziowskie dba bardziej o korporacyjny interes niż o elementarne zasady prawa?

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(123) Komentarzy do “Zbrodniarze śpią spokojnie”

    -
  1. Piotr Paweł R pisze:

    Panie Redaktorze!
    Bardzo dziękuję za zamieszczenie mojego komentarza nie na temat.

    Dobre 0

  2. Joe pisze:

    Linczować czy nie linczować? Osobiście wolę żyć w kraju gdzie nie linczuje się ludzi. Również polowanie na czarownice i dziennikarze wydający wyroki nie cieszą się moją sympatią. Dura lex sed lex – głupie prawo ale prawo – mawiali starożytni Rzymianie i zbudowali imperium, bo ludzie woleli życ w kraju z niedoskonałym prawem niż w krajach gdzie silniejszy robił to co chciał.

    Cieszy mnie jednak, że w Polsce ludzie zgrzytają zębami, oskarżają sędziów wydających wyroki o najgorsze rzeczy, ale respektują te wyroki. A na tym polega rola sądu, że rozstrzygając spór między dwoma stronami – przyznaje jednej rację. Druga strona na łamach gazety może pisać wtedy blog o stronniczości sądu.

    Ludzie mają zemstę i morderczość w swoich genach. Wildstein i Graff zachowują się identycznie w sensie, że kierują nimi te same negatywne emocje i obaj lekceważą prawa ludzkie w tym samym stopniu – tyle, że żyją w innych czasach. Nie jest prawdą, że jest powszechnie przyjęte iż „działanie zgodnie ze zbrodniczym prawem, czyli “ustawowym bezprawiem”, nie zwalnia z odpowiedzialności”. Przeciwnie – w Niemczech skazano tylko tych co wydawali rozkazy w własnej nieprzymuszonej woli, a nie tych co je wykonywali. Podobnie w większości krajów Europy Wschodniej i Afryce Płd zdecydowano się grubą kreską oddzielić przeszłość od teraźniejszości i przyszłości i nie mścić się. Ale dla Wildsteina i wielu Polakom bardziej podoba się wieczna wendetta i polityka stosowana w Zimbabwe.

    Dobre 0

  3. fritz pisze:

    stanisław Pisze: o 10:51

    …..Dlaczego kapusie biskupi i inni duchowni byli spowiednikami i nie zostali usunięci z urzędów ? Czy to nie jest większy skandal ….

    To jest olbrzymi skandal, niszczacy autorytet kosciola, niszczacy kosciol jako cos godnego zaufania.. to jest przestepstwo popelniane na kosciele.

    … niz przerzucanie na sędziów skutków rezimu,

    Tego w zadnym przypadku nie mozna porownywac. Sedziowie sa do tego, zeby sadzic. I sadza. W panstwie nazistowskim jak nazisci, w panstwie apatheidowskim jak faszysci w demokracji jak uczciwi ludzie zwalczajacy przestepstwo w kazdej formie. .. Z wyjatkiem Polski. Dlatego Polska nie jest demokracja.

    ….popieranego przez słuchaczy Radia Maryja, walących wcześniej tłumnie na pochód 1 majowy w hołdzie komunie, jak dziś na procesję.

    Na pochod 1 majowy byles zmuszony isc.
    Na procesje idziesz dobrowolnie.
    To jest ta mala roznica.
    Poza tym, nie ma nic wspolnego z meritum sprawy.

    …..Kto pisywał listy dziękczynne do Breżniewa. Nawyk demonstrowania publicznie swoich poglądów po komunie, przejęli inni….

    Szymborska pisala wspaniale wiersze o i do Stalina. Mazowiecki w latach 53 /54 pisal wspaniala artykuly czy odezwy potepiajace biskupow krakowskich, stojacymi przed komunistycznym sadem, oskarzenie o zdrade. Mazowiecki byl zdania, ze nie wolno takich zdegenerowanych osobnikow tolerowac.

    Oni wszyscy pisali, rowniez w formie donosow.
    Powiedzmy w ten sposob: oblatany 50- 60- latek bywajacy na stypendiach w latach mlodych, znajacy jezyki, pisal, pisal jak cholera… ci, ktorzy maja klopoty z jezykami, to sa ci na ktorych komunisci lapanki robili.

    …Dzień bez procesji jest dniem zmarnowanym. Zmieniły się tylko oblicza i sztandary uwielbianych.

    Tja, to zalezy od poboznosci czlowieka…. to jest jego sprawa.. on to po prostu moze tak odczuwac… ale ciesz sie, ze nie zyjesz w kraju isamskich… tam 5 x dziennie musialb bys sie modlic.

    Porownywania kosciola, dobrowolnego udzialu w jego rytualach z bestialskim systemem politycznym, ktory po wojnie tylko w Polsce wymordowal okolo 180’000, przede wszystkim ludzi z ruchu oporu, ktorzy ratowali rowniez Zydow (to jest specjalna forma wyrazania wdziecznosci) a okolo 1’000’000 wiezil jest przestepcem albo swiadczy o calkowitym skretynieniu.

    Dobre 0

  4. Maxa pisze:

    RP Anno Domini 2008 to Platfokratyczne Państwo Prawa.

    Dobre 0

  5. stanisław pisze:

    Byłem na barykadzie. I zasadom tej barykady jestem wierny, nawet jeżeli są wypaczane przez konusów Solidarności. Wałęsa jest tylko jeden a solidarnościowców wielu. Dlaczego kapusie biskupi i inni duchowni byli spowiednikami i nie zostali usunięci z urzędów ? Czy to nie jest większy skandal niz przerzucanie na sędziów skutków rezimu, popieranego przez słuchaczy Radia Maryja, walących wcześniej tłumnie na pochód 1 majowy w hołdzie komunie, jak dziś na procesję.Kto pisywał listy dziękczynne do Breżniewa. Nawyk demonstrowania publicznie swoich poglądów po komunie, przejęli inni. Dzień bez procesji jest dniem zmarnowanym. Zmieniły się tylko oblicza i sztandary uwielbianych.

    Dobre 0

  6. fritz pisze:

    Dalsze pytanie o powody odrzucenia przez SN:

    „Czy dlatego, że wyrastające z PRL środowisko sędziowskie dba bardziej o korporacyjny interes niż o elementarne zasady prawa?”

    To nie jest tylko korporacja, to jest cos znaczne gorszego.. to jest caly antypolski ustroj polityczny, wlasnie postkomunistyczny, ktory w Polsce sprawuje wladze.

    Obecny nie-rzad herr Tusk jest rowniez rzadem tego ustroju.

    KL-D wprowadzila komunistow, ktorzy z PZPR przeksztalcili sie w SLD, oficjalnie na “salony”. KL-D rowniez zrezygnowala z rozpisania nowych wyborow, tak ze kuriozolny sejm kontraktowy, w ktorym komunisci mieli 2/3 wiekszasc, wlasnie z kontraktu z 1989, dalej mogl spokojnie istniec.

    To wlasnie partia aferalna KL-D przeprowadzila najwiekszego uwlaszczenia (bez kozerzy mozna go nazwac kradzieza) w historii powojennej Europy, mianowicie wyprzedaz prawie calego przemyslu i firm za paserskie ceny, za okolo 10% (albo i mniej) wartosci nominalnej.

    Oczywiscie tylko swoim mordom…. i wtedy to powstala nowa, obecna, “czerwona burzuazja” (to sie tak teraz nie nazywa) milionerow, multimilionerow i nawet milliarderow.

    Partia aferalna KL-D slynela z afer korupcyjnych w czasie prywatyzacji. Zniknela ze sceny politycznej poniewaz wyborcy mieli jej dosyc. A jednak powstala na nowo, odrodzila sie, pod nowa nazwa, PO.

    Szefem KL-D byl herr Tusk.
    Klientela KL-D i PO jest dokladnie ta sama.

    Dlatego herr Tusk chcialby tak chetnie zniesc finansowanie partii, ktore bylby “utrzymywane” przez spoleczenstwo. PO naprawde nie musialoby sie martwic o pieniadze. Rowniez w ramach wspolpracy z siostrzana niemiecka partia CDU z kanclerz Merkel.

    ——–

    Zgodnie z prawem europejskim takie zbrodnie nie ulegaja przedawnieniu.
    Zaskarzenie ich do Europejskiego Trybunalu Sprawiedliwosci mialoby duze szanse na powodzenie.
    Rodziny zamordowanych przez zydokomunistyczna dyktature maja z cala pewnoscia do tego prawo

    Dobre 0

  7. Jest oczywistym stwierdzenie o „kary godnych” wyrokach SN. Prawo stworzono dla ludzi, a interpretacja tego prawa czesto i to wlasnie w tak jaskrawych przypadkach obraca sie przeciw obywatelom tym dobrym, nie by ich chronic, utwierdzic w przekonaniu o wartosci jego przestrzegania, ale by wynaturzyc, skompromitowac i ukarac.

    Po co nam takie prawo, po co nam takie sady???
    Jestem za powrotem ery PiS-u, dura lex, sed lex !!!!

    Dobre 0

  8. darek pisze:

    Nie nalezy lustrowac tylko sprawiedliwie karac. Za kolaboracje z okupantem nalezy sie kara. Czy Jaruzelskiego ktory wydawal AK wcow rozjanom nalezy zlustrowac czy ukarac???

    Dobre 0

  9. kily pisze:

    No tak Panie Wildstein. Tylko podstawowy problem polega na tym, ze III RP powstala w wyniku swego rodzaju kompromisu. Tak sie niefortunnie sklada, ze ten kompromis objal rowniez stalinowskich zbrodniarzy… nie wspominajac o innych michnikach, czy pseudobiznesmanach, czy tez raczej sieciach lokalnych ukladow (trojpodzial wladzy az nadto wyostrzony wobec zwyklego czlowieka) dzialajacych niemalze jak mafia. O to Pan walczyl, Panie Wildstein. No moze nie o to, ale tylko to sie udalo wywalczyc. Niech Pan zajmie sie bardziej biezacymi problemami Polski, bo zanim prawda zwyciezy, to zbrodniarze poumieraja w swoich cieplych domkach przy kominku. Niestety, ale juz jedynie historia moze ocenic tych osobnikow. No chyba, ze… zorganizuje Pan redaktor jakis nielegalny „Szwadron Smierci” do walki ze zbrodniarzami i to on bedzie oglaszal i wykonywal wyroki. No coz, czasami najsprawiedliwsze idee wymagaja poswiecen.

    Dobre 0

  10. fritz pisze:

    Cytat: „Czy tylko dlatego, że wśród prawników, którzy niedawno jeszcze byli sędziami Sądu Najwyższego, znaleźć możemy takich, którzy wydawali z pogwałceniem norm prawa wyroki w stanie wojennym? ”

    Nie, nie tylko dlatego. Polska w dalszym ciagu nie jest funkcjonujaca demokracja tylko znajduje sie w dalszym ciagu pod okuapacja spadkobiercow przestepczej dyktatury jakim byl zydokomunizm.

    Sady w demokracjach sa ta ostoja ustroju. W Polsce sa ostoja komunistycznego faszyzmu.

    Dlatego rowniez lustracja zostala odrzucona.

    Dobre 0

  11. M pisze:

    @ Wiktor
    „Choć często trudno mi sie pogodzić z niektórymi wyrokami, to nie potępiam ich, bo uznaję, że się na prawie i sądownictwie nie znam.”
    Ze sprawiedliwością także Pan nie obcował, jak mniemam…

    @czytajacy Pisze:
    ” inkwizytor Wildstein… najpierw lustrowal na wlasna reke, teraz sadzi na wlasna reke…”
    Nie sądzi, tylko ocenia.
    I zwróć uwagę, że na „własną rękę” prowadził wziałalność, za którą mógłby osobiścio poznać sprawiedliwość o której pisze Wiktor.

    Dobre 0

  12. wspomnij&Cyprian Kamil Norwid pisze:

    ogromne wojska , bitne jenerały; policje tajne widne i dwupłciowe przeciwko komu? się tak pojednały? Przeciwko kilku myślom, co nie nowe.

    Dobre 0

  13. Lilianna pisze:

    Jewdnym słowem: GNIJĄCE PAŃSTWO.

    Dobre 0

  14. jzzadora pisze:

    Wyrok Sądu Najwyższego to hańba. Czy ktoś z ludzi myślących ma jeszcze wątpliwości, że nadal niezbędna jest dekomunizacja i lustracja? Państwo budowane na niesprawiedliwości i kłamstwie nie ma przyszłości.

    Dobre 0

  15. kotpali pisze:

    Niestety, smutne to że dalej żyjemy w prawnej logice PRL-u. Ale elity, które mogły to zmienić po ’89 roku na czele z ówczesnym prezydentem Wałęsą, wtedy z niewiadomych przyczyn (dla mnie kolaboracja z ubecją) zaniechały lustracji i dekomunizacji. I taki układ trwa do dnia dzisiejszego. Dokonanie lustracji sędziów, dziennikarzy i innych grup społecznych mających znaczący wpływ na życie społeczne był ich „psim obowiązkiem”. No ale „autorytety”, w postaci takich ludzi jak Michnik, z otwartą przyłbicą z sejmowej trybuny opowiadali się za pozostawieniem „ludzi honoru” w spokoju i nie branie na nich odwetu. Dlatego dzisiejsza IIIRP = PRL-bis.

    Dobre 0

  16. smuff pisze:

    Taki system wypracowano (korporacyjny) i nie zmieni się go bez ruszenia konstytucji. Ale do tego trzeba zabrać się z głową. Nie próbować z intencjami nie na milę, ale na lata świetlne „jadącymi” WŁASNYM jedynie interesem. Trzeba przekonać ludzi, że to dla nich. Wtedy nawet najmędrszy aeropag tego nie zatrzyma.

    Dobre 0

  17. Grant pisze:

    @SOP78
    Nic dodac, nic ujac.
    Pozdrowienia

    Dobre 0

  18. Grant pisze:

    Drogi Panie,
    Prosze przetrzec oczy i przestac nam je mydlic: wymiar sprawiedliwosci zdaje sie gonic za pociagiem czasu. Teraz sadzi sie sprawy sprzed 40 lat, gdy tymczasem Jaruzelski czeka spokojnie na bilecik do sanatorium Lucyfera. Podobnie czerwoni zlodzieje z lat prywatyzacji i tuz po grubej kresce zyja sobie w spokoju.
    Nie jest wykluczone zreszta, ze „prawo” pierwszych lat powojennych dawalo wolna reke wszelkiej masci bandytom, ktorzy dzis moga sie za tymi „przepisami” schronic i udawac niewinne owieczki. Sad zas, w tym Najwyzszy bada zgodnosc z litera prawa i nie nalezy sie dziwic jego postanowieniom. I byc moze tez dlatego w Rumunii zdecydowano sie na wariant radykalny.

    Dobre 0

  19. senior Almagro pisze:

    @ stanisław
    A co towarzysz robił na „barykadach stanu wojennego”? Tylko obserwował bacznie czy też może pstrykał zdjęcia uczestnikom? A może pałeczką od czasu do czasu też się jakiegoś solidarucha po grzbiecie przejechało, co?

    Dobre 0

  20. Prawnik pisze:

    To właśnie kwintesencja „samooczyszczenia” wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Samooczyszczenia się z zarzutów właśnie, jakby ktoś nie rozumiał

    Dobre 0

  21. Lech pisze:

    Słabością polskiego państwa jest egzekwowanie prawa. Jeśli to się nie zmieni, mówienie o państwie prawnym pozostanie iluzją. Nie zmieni tego z pewnością mnożenie kolejnych, niespójnych ze sobą ustaw i niestety, jak widać z wyroku SN, nie zmienią tego sędziowie. Zmorą jest metalność korporacyjna zakorzeniona w polskim społeczeństwie, nie tylko w środowiskach prawniczych czy medycznych. Jednak przedkładanie własnego, ciasnego iteresu korporacyjnego sędziów nad nadrzędne wartości określone w konstytucji jako „dobro wspólne” to przypadek szczególnie groźny. Nie chodzi wyłącznie o mamonę, ale o coś więcej – stawianie się ponad prawem i wszelką odpowiedzialnością. Jakże pusto brzmią w tym przypadku słowa poety „niech prawo prawo znaczy, a sprawiedliwość – sprawiedliwość”. Widać chadzają w Polsce święte krowy… w togach.

    Dobre 0

  22. senior Almagro pisze:

    To kolejny dowód na to, do czego prowadzi nierozliczenie i niezlustrowanie odgrywających przecież zasadniczą rolę w kraju, przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. To jest kolejny /i zapewne nie ostatni/ skandal w wykonaniu tej mafijnej struktury.

    Dobre 0

  23. arekr pisze:

    Oj a Bronek swoje prawo jest prawem a sądy sądem najlepiej sądy kapturowe wg. Bronka on wskazuje a Zero i Jarek akceptuję. A może skomentujesz że tajne akty były pokazywane Jarkowi bezprawnie w sprawie mafii paliwowej obejrzał zobaczył że koledzy są i odwołał prowadzących aby nic nie wyszło . Ale Bronek musi sie spłacić dług wobec Jarka że został prezesem TVP.
    P.S.
    Autorytet w mordę.

    Dobre 0

  24. Kuśtyk pisze:

    Przepraszam za błąd w slowie kompramitacja. -Ciekaw jestem czy po ewentualnej refleksji , panowie sędziowie powiedzą przepraszam i błąd odważą sie naprawić.

    Dobre 0

  25. Endrju pisze:

    jakby ktos miał wątpliwości co do życiorysu pana Graffa (i jego zony też). Przeciez to jest najzwyklejszy zbrodniarz. niestety już straciłem nadzieję, e takich ludzi spotka kara

    http://mazowsze.kraj.com.pl/115869987487884.shtml

    Dobre 0

  26. Kuśtyk pisze:

    Panowie sędziowie zaprzeczają podstawowym prawdom historycznym. Ten wyrok jest ich kompromitacjom.Gardzę tymi indywiduami. Oni chronią bandytów komunistycznych.
    Cała komuna sowiecka była jedną wielką zbrodnią!

    Dobre 0

  27. Feniks pisze:

    No niestety trzeba to sobie jasno powiedzieć, że jeśli chodzi o normalność to mamy z tym poważne problemy. Dotyczy to każdej dziedziny życia i jak to zazwyczaj bywa ryba się psuje od głowy, czego dowodzi omawiany artykuł. Naprawdę jednak chodzi o ZDROWY ROZSĄDEK, którego u nas brakuje.
    Nie jeden z kierowców spotkał się z sytuacją na drodze, gdzie na 100m było 14 znaków drogowych. Może to i zgodne z prawem, ale czy ma sens???

    Dobre 0

  28. EF pisze:

    Panie Redaktorze,
    ten wyrok okrywa hańbą Pana Prezesa Sądu Najwyższego Lecha Gardockiego OSOBIŚCIE. Nie dlatego, że osobiście ten wyrok wydał, ale dlatego, że po jego wydaniu nie podał się na znak protestu do dymisji.
    Wiem, śmieszne rzeczy piszę :-( .

    Pozdrawiam Pana, EF

    Dobre 0

  29. VanCan pisze:

    W polskim bagnie raczka raczke myje.

    Dobre 0

  30. Piotr Paweł R pisze:

    Panie Redaktorze Wilstein!
    Ja bardzo Pana przepraszam, że nie na temat.
    Mam prośbę. Czy mógłby Pan porozmawiać z redaktorem Naczelnym „Rzepy” aby wprowadził tytułem eksperymentu nowy/stary dział w gazecie pod tytułem: „Czytelnicy pytają – Redaktorzy odpowiadają”
    Dla przykładu: cała prasa poświęciła niesamowicie wiele miejsca powstaniu w getcie warszawskim. „Rzepa” wypadła imponująco!
    Ale przy okazji nie wiem dlaczego przyszło mi do głowy pytanie…
    Jak realizowany jest kontrakt z izraelską firmą zbrojeniową na system rakietowy „Rafael”? Jeśli coś przekręciłem w nazwie, to dlatego, że nie jestem specjalistą w tej branży. Ten kontrakt jest dość stary, jeszcze Leszek Miller albo poprzednik negocjował.
    Bardzo byłbym wdzięczny gdyby „Rzepa” coś na ten temat napisała i nie dała się wyprzedzić gazecie GieWu.
    Dlaczego piszę w tym blogu, bo jest najliczniej czytany i komentowany, oczywiście dzięki Panu.
    Pozdrawiam serdecznie.
    P.S.
    Ponieważ „mignął” mi przed oczyma komentator „Jasiu”, pragnę na wszelki wypadek przeprosić Go za mój „filosemityzm”.

    Dobre 0

  31. jakub pisze:

    Rozumiem ze rezim stalinowski zostanie rozliczony za Katyn przez naszych sedziow na tej samej zasadzie …?

    Dobre 0

  32. Adam pisze:

    Nie rozumiem w sprawie stanu wojennego nie łamali prawa bo to NIE BYŁO PRAWO. W sprawie czystek stalinowskich nie łamali prawa bo działali zgodnie z prawem – to BYŁO PRAWO.

    To ja się pytam: czy prawa PRL to było „PRAWO” czy nie było.
    Bo jak było – to można sądzić (osądzić) pierwszych a jak nie było – to drugich podejrzanych.

    Dobre 0

  33. ~¨~ pisze:

    Od dłuższego czasu sądy i sędziowie mają w Polsce immunitet na rozum i inteligencję szczególnie

    Dobre 0

  34. Wojtek - Olbracht pisze:

    Anthony! – brawo ! ujales sedno.
    Niestety nie ma sie czemu dziwic – 90% naszego szlachetnego narodu do holota. Towarzysze Stalin i Hitler postarali sie w Katyniu , Powstaniu Warszawskim , w lagrach i obozach aby pozbawic nas elity. Kto zostal? – wiemy i widzimy. Dlaczego sedziowie maja byc inni? – sa krwia z krwi i koscia z kosci pszenno-buraczanych PRL-owskich inteligentow.
    Pozdrawiam,
    Wojtek

    Dobre 0

  35. Smutne to i poniżające dla obu stron:tych co walczyli o wolną Polskę tracąc zdrowie i życie w ubeckich lochach i nas,którzy możemy żyć w wolnej Polsce,a nie jesteśmy w stanie wskazać-ukarać zbrodniarzy.

    Dobre 0

  36. SOP78 pisze:

    Niestety widać, że zbrodnie stalinowskie czy w ogóle PRL-owskie nie zostaną nigdy ukarane. Mści się gruba kreska, która pozowliła wszystkim kreaturom ubabranym dawnym systemem bezpecznie usadowić się w nowej rzeczywistości. Szczególnie środowisko sędziowskie nie dokonało oczyszczenia, poza może nielicznymi wyjątkami w rodzaju sędziego, który wpisywał zmiany do statutu Solidarności w 1980 r. Kuriozalne orzeczenie sądu najwyższego pod znakiem zapytania stawia Norymbergę i procesy zbrodniarzy hitlerowskich. Oni też działali w myśl ówczesnego prawa, gdy np. likwidowali getto warszawskie lub zrównywali z ziemią Warszawę po powstaniu warszawskim.
    Hitleryzm upadł i jego klęska pociągnęła za sobą jego funkcjonariuszy. Komunizmowi nigdy nie urządzono sądu, bo sprytnie odnalazł się w kapitaliźmie przefarbowując się na socjaldemokrację, jak PZPR zamieniona nagle w SLD. Dlatego włos z głowy nie spadnie żadnemu prokuratorowi czy sędziemu, który wydawał na śmierć najlepszych polskich patriotów.
    Skoro nie sposób oczekiwać na ludzką sprawiedliwość cała nadzieja w Boskiej.

    Dobre 0

  37. lego67 pisze:

    Polske toczy choroba, ktorej objawem jest przekretnosc wladzy i ludzi. Ludzie kreca bo mysla ze wyjda na tym lepiej, finansowo. Wladz kreci klamie i oszukuje lub jest niesprawiedliwa np. chroni przestepcow, bo tez mysli, ze wyjdzie na tym lepiej. Jezeli doda sie jedno do drugiego to moze mozna dojsc do wniosku, ze moze wladza ma racje. Inaczej obywatele by sie zbuntowali i wyszli na ulice pod haslem !chcemy spraiweliwosci i dobrego traktowania!. Jezeli polacy tego nie robia to raczej popieraja wyroki sadow jak tenf

    Dobre 0

  38. Dydek pisze:

    To nie jest żadna kuriozalna decyzja ! To jest prawidłowość i dowód jak nieprawdziwe są hasła , że Polska jest państwem prawa i że „4 czerwca wcale nie skończył się komunizm”. Dowodów aż nadto jak choćby wczorajsza „Misja specjalna”
    Ciekawe ile jeszcze trzeba takich dowodów , żeby ludzie przejrzeli na oczy?

    Dobre 0

  39. IKS pisze:

    Norynberga
    Hitler najpierw stworzył prawo według , którego część ludzi to podludzie.Potem jego urzędnicy zgodnie z tym prawem mordowali.Gdyby nasi sędziowie wydawali wyrok w Norymberdze to hitlerowscy mordecy zostali by uniewinnieni.A tak swoją drogą- jakie my mamy teraz prawo wymagać żeby Rosja ścigała morderców z Katynia skoro nasz wymiar sprawiedliwości za takie same zbrodnie[ tylko w mniejszej skali] uniewinnia.Stalin i inni są niewinni , bo Związek Sowiecki nie był państwem prawa i dlatego morderców z Katynia nie można pociągnąć do odpowiedzialności.Zupełnie nie rozumię dlaczego mordercy z Bośni i Hercegowiny są skazywani przez europejskie sądy mimo tego, że Bośnia i Hercegowina w chwili popełniania zbrodni nie była nawet państwem , a co tu dopiero mówić o państwie prawa.Wygląda na to, że w UE jest łamane prawo , a wyroki dla morderców to zwykły przejaw polowania na czarownice.Wobec tego europejskiego bezprawia Polska jawi się jako oaza praworządności.Dlatego proponuję żeby w Polsce zorganizowano proces Stalina.Po ogłoszeniu wyroku , że Stalin jest niwinny każdy kto go nazwie zbrodniarzem bedzie odpowiadał przed sądem za zniesławienie i poniesie sprawiedliwą karę.Podobnie jak teraz ciąga się po sądach tych, którzy mówią , że Jurczyk był TW.Widzisz człowieku podpisane zobowiązanie do współpracy, widzisz podpisane donosy i pokwitowania odbioru pieniędzy , ale kiedy nazwiesz zgodnie z tym co widzisz kapusia kapusiem , to zostaniesz ukarany, bo Sąd Najwyższy widząc to samo co ty uznał , że kapuś jednak kapusiem nie jest.Taka to nasza praworządność- kłamcy mogą kłamać i nic im nie grozi , a kiedy powiesz prawdę to Sąd Najwyższy wsadzi cię do kozy.Aby wszystkim żyło się lepiej- pozamykać wszystkich, którzy protestowali przeciwko stanowi wojennemu , a sędziowie , którzy ich zamykali niech dostaną premię.Ciężkie prawo, sle prawo.

    Dobre 0

  40. easyrider pisze:

    Myslę Panie Bronisławie, że istota rzeczy opiera się na tym, iż Donald ma zamiar rządzić długo, znacznie dłużej niż miał okazję Kaczyński. Żeby to osiągnąć i nie polec w starciu z wyszydzonym skutecznie w mediach układem jest zmuszony pójść na pewne kompromisy. Moim zdaniem te kompromisy są dosyć oczywiste. Po pierwsze zapominamy o lustracji a po drugie nie krzyczymy za bardzo o tym, że majątek narodowy został po okrągłym stole za cichym przyzwoleniem części tzw. niepodległościowej opozycji rozkradziony. Zbyt wiele osób na bazie tego cichego przyzwolenia dostatnio ułożyło sobie dostatnie życie w „nowej, odrodzonej Rzeczpospolitej” aby pozwolic bez walki ten spokój utracić. Szansę na rozwalenie tego wszystkiego miał Jarosław ale tą szansę spieprzył. Donald , wydaje się wyciągnął wnioski z tego i „raz uzyskanej władzy” nie odda ale nie będzie też wkładał kija w mrowisko. Taki mały oportunizm.

    Dobre 0

  41. wr pisze:

    Straszne to i smutne. W Polsce ciągle karty rozdają słudzy Moskali. Sędziowie z krwią na rękach.

    Dobre 0

  42. mateusz pisze:

    Mocne słowa Panie Bronisławie. Wyroki Sądu Najwyższego są raczej dobrze przemyślane a laicy ich nie wydają.

    Dobre 0

  43. Tom pisze:

    jurydyczna prostytucja i tyle

    Dobre 0

  44. adam pisze:

    #wiktor
    Mówisz, że się nie znasz i nie sądzisz. A dziennikarzy sądzisz… Przenieś się do GW, tam będziesz miał takie „standardy” na co dzień.

    Dobre 0

  45. wirek pisze:

    Widac jak latwo podburza sie motloch. Sad Najwyzszy to banda durniow a powinna obowiazywac zasada oko za oko
    i kara wymierzana przez wzburzony lud.

    Dobre 0

  46. Poraj pisze:

    Logika wyroku Sądu Najwyższego podpowiada, że czcigodni sędziowie SN powinni teraz wziąć w obroty żołnierzy AK ponieważ ci postępowali niezgodnie z obowiązującym pod okupacją prawem.

    Dobre 0

  47. 2,718 pisze:

    @Nowojorski
    Swoją drogą chęnie przeczytałbym komentarz fachowca do ustawy o zawodzie komornika. Mnie laika np. dziwi dlaczego komornik jest umocowany przy sądzie, a jednocześnie funkcjonuje jak niezależny podmiot?

    Dobre 0

  48. Andrzej K. pisze:

    Wolińska i brat Michnika mogą spokojnie wracać do kraju!
    Napewno jeszcze dostaną podwyżki emerytur!

    Dobre 0

  49. Anthony pisze:

    Morel i inni

    Stalinowscy zbrodniarze: Halina Wolińska- Brus i Salomom Morel, otrzymują od polskiego państwa, zasłużone emerytury. Wolińska przebywa obecnie w W. Brytanii, zaś Morel w Izraelu. Oboje są pochodzenia żydowskiego. Budżet naszego bogatego państwa, wypłaca obojgu, po 5 tysięcy złotych miesięcznie. Wolińska w latach stalinowskich, zasłużyła się socjalistycznej ojczyźnie, katując oficerów AK, zaś Morel- jako komendant obozu w Świętochłowicach ( w którym tuż po wojnie przetrzymywano więźniów politycznych i Niemców) – odpowiada za zamordowanie ponad 1500 osób.

    Polska jest demokratycznym państwem prawa ! . Jeśli nie można zbrodniarzy ukarać ( gdyż władze państw do których uciekli, odmówiły ekstradycji do Polski, albo też polskai Sąd Najwyzszy uniwinnił zbrodniarza!), to trzeba im płacić. Emerytura to nie żaden akt łaski państwa, lecz uczciwie, ciężko wypracowane świadczenie. Katownie oficerów AK, albo i mordowanie ich, to poważna, odpowiedzialna praca…. nie w kij dmuchał. Ileż trzeba się namęczyć, napocić, aby odprawić w zaświaty 1500 osób !. Jakiż to nadludzki wysiłek, batożyć pejczem nagich oficerów AK, lub wybijać im zęby nogą od krzesła. A ileż się trzeba naszarpać, aby powyrywać więźniowi paznokcie !. To ciężka, mordercza wręcz praca. Władze polskiego państwa doceniają ludzi ciężko pracujących. I nie tylko górników.

    Gdyby Morel, albo Wolińska, nie dopełnili urzędniczych czynności, i na przykład nie załatwili sobie numerów NIP i PESEL, to wówczas ZUS mógłby im wstrzymać wypłacanie emerytur. Ale oni – szczwane lisy – mają i NIP i PESEL, a może nawet i REGON. Prawnicy z MON – u , bezradnie rozkładają ręce: trzeba płacić. Robotę wykonywali solidnie, z sercem, NIP i PESEL mają, to niech się rodziny pomordowanych i torturowanych składają na emerytury dla oprawców. Takie prawo, i taka sprawiedliwość,…. !!!.

    Dziękuję Wam Rodacy za takie prawo i taką sprawiedliwość ! . Dlaczego Wam ? Co cztery lata dokonujecie mądrych i roztropnych wyborów politycznych. Wyłaniane przez Was „ elity”, strzegą prawa i demokracji jak źrenicy w oku. Dzięki temu, zbrodniarze stalinowscy ( nie tylko Morel i Wolińska, ale i tysiące innych ), mają się dobrze, i w dostatku- na koszt polskich podatników – dożywają dni swoich, w otoczeniu kochających wnuków i rodziny.

    Wprawdzie 5 tysięcy złotych na miesiąc, to żaden majątek, ale oni jako patrioci, rozumieją, że Polska jest biednym, wyniszczonym przez wojny i komunizm krajem, i na więcej go nie stać !!.

    Anthony Ivanowitz

    http://www.pospoliteruszenie.org

    Dobre 0

  50. Mirosław Witek pisze:

    A urzędników III Rzeszy za co skazano? Chyba działali zgodnie z obowiązujacym wtedy prawem?

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.