Oczyszczanie czy czystka

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że nowy marszałek dąży do wyklarowania sytuacji w Sejmie i przecięcia dwuznacznych sytuacji, w których znaleźli się niektórzy posłowie. Kiedy przyjrzymy się jednak konkretnym sprawom, w których interweniował Bronisław Komorowski, pojawiają się wątpliwości, zwłaszcza że wszystkie one dotyczą posłów głównej opozycji, jaką wobec PO jest PiS.

Żądanie, aby posłanki Lena Cichocka-Dąbkowska i Nelly Rokita zrezygnowały ze społecznych, czyli bezpłatnych funkcji doradców prezydenta, nie wydaje się merytorycznie uzasadnione. Czy pojawia się konflikt interesów albo możliwość presji na posłanki doradczynie? Telefoniczny tryb interwencji niepoparty dokumentacją prawną budzi dodatkowy sprzeciw.

Jeszcze poważniejsze obiekcje wywołuje sprawa dyrektora i współtwórcy Muzeum Powstania Warszawskiego Jana Ołdakowskiego. Zresztą i w jego wypadku ekspertyzom prawnym marszałek przeciwstawił jedynie swoje „wrażenie”. Ołdakowski pełnił funkcję dyrektora, będąc posłem już podczas ostatniej kadencji Sejmu. Sprawę wtedy wyjaśniono, oceny prawnik były jednoznaczne.

Zakaz łączenia mandatu poselskiego z pracą w administracji samorządu terytorialnego służyć miał uniknięciu konfliktu interesów. Nie dotyczy to nawet instytucji kultury znajdujących się w gestii samorządu. Zwłaszcza że w wypadku Muzeum Powstania powoływana będzie Rada Powiernicza, która uniezależni tę instytucję od władz miasta.

Można więc uspokoić marszałka Komorowskiego. Nie ma możliwości, aby prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) mogła wywrzeć presję na Ołdakowskiego.

Serio natomiast można zapytać: czy pod pozorem walki o demokratyczne standardy nie chodzi o przejęcie przez PO ważnej placówki, jaką jest Muzeum Powstania? Innymi słowy, czy chodzi o usunięcie człowieka, który miał największe zasługi w stworzeniu i wykreowaniu tej instytucji na ważny ośrodek kultury, aby zastąpić go partyjnym nominatem? Przeciw takim standardom należy protestować.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(203) Komentarzy do “Oczyszczanie czy czystka”

    -
  1. Anglik pisze:

    No tak PO zaczyna realizować swój plan miłości. Aż strach pomyślec co będzie za 4 lata!
    Bardzo trafny artykół pokazujący dwulicowość po-wców już w tak wydawałoby się mało istotnych dla Państwa Polskiego sprawach.

    P.S. Hej Obserwator, a powiedz nam ile w czasie stanu wojennego ty zrobiłeś dla jak to mówisz „twojego kraju”? A może wtedy to ty jeszcze sikałeś w pieluchy i nie wiesz co się tak naprawdę działo. A propos zmywanie naczyń w Angli to by dobrze zrobiło twojej mózgownicy, która by wreszcie odkryłą na czym tak naprawdę świat polega!

    Dobre 0

  2. bo.ma pisze:

    Do: Awatar o 7:17

    Czy dobre obyczaje nie nakazują większej wstrzemięźliwości w ocenie innych, zwłaszcza gdy ich rzeczywiste intencje nie zostały poprawnie rozpoznane?
    Pan Zbigniew Romaszewski znany jest powszechnie nie tylko z niewątpliwych zasług w walce o wolną Polske, ale też ze swojej wielkiej inteligencji i „złośliwego” języka. Dlaczego nie przyjąć a contrario, że wypowiedziane przez Niego słowa zostały „okraszone” ironią pod adresem tych, którzy – z pozycji siły -”wykasowali” go z konkurencji? A że podał to w formie aluzyjnej? No coż, za moich czasów określano to mianem kindersztuby. Życzenia zdrowia.

    Dobre 0

  3. arekr pisze:

    Ja bym tytuł dał taki panowie dziennikarze Organ Prasowy RZECZPOSPOLITA organem Partii PIS . PIS – strażnikiem demokracji i pluralizmu w polityce . Kto nie znami ten nie POLAK

    Dobre 0

  4. Anna pisze:

    „Pan Kryże skazywał opozycjonistów na kary więzienia w stanie wojennym. ” To jest fakt medialny czyli kłamstwo. Były na ten temat sprostowania z Ministerstwa Sprawiedliwości.
    Istnieje już następny fakt medialny – kłamstwo w sprawie Sikorskiego. Kancelaria Prezydeta stanowczo zaprzecza, że ma jakieś nagrane taśmy przez slużby specjalne na Sikorskiego.
    Wynika z tego że media są realną władzą i mogą dowolnie wpływać na ludzką swiadomość. Mogą kłamać.

    Dobre 0

  5. JANUSZ pisze:

    Czego się można było spodziewać po zwycięstwie PO?
    Po spędzie trzeciej RP na UW było jasne,że nie chodzi o
    wygranie wyborów lecz o restaurację starego porządku.
    Schetyna – prokuratorem generalnym.Brrr..
    A co do łączenia stanowisk-najlepiej wszystkich mądrzejszych
    odsunąć -to właśnie jest demokracja.Lud jest zwykle głupszy,
    niż się wydaje.Jak może wybrać mądra władzę?Tylko fuksem.

    Dobre 0

  6. Dariusz pisze:

    Kiedy Prezydent RP Lech Kaczyński, w roku 2004 Prezydent miasta stołecznego Warszawy, Zarządzeniem Nr 1667/2004 Prezydenta miasta stołecznego Warszawy z dnia 6 lipca 2004 r. w sprawie ustalenia regulaminu premiowania i nagradzania Dyrektora instytucji kultury miasta stołecznego Warszawy – Muzeum Powstania Warszawskiego, powołując się na przepisy o samorządzie gminnym ustalał sposób wynagradzania Dyrektora MPW nie miał najmniejszych wątpliwości, że Dyrektor MPW to praca w administracji samorządowej.

    Skąd więc dzisiaj wśród polityków PiS takie wątpliwości się pojawiają? Nie powinno to budzić żadnych, tym bardziej poważnych obiekcji, jak sugeruje Pan Bronisław Wildstein.

    Dobre 0

  7. ...kropkowy pisze:

    …ble, ble, ble … i tak wszystkiemu jest winna GW i jej pismaki … zapytajcie red.Ziemkiewicza …

    Dobre 0

  8. bo.ma pisze:

    Do: Raolo o 11:00

    Nie dla wszystkich może być zrozumiały tekst wypowiedzi, zawarty w jej ostatnim zdaniu. Jeśli zatem można – słowo komentarza.
    Dyspozycja art. 30 wyklucza możliwość sprawowania mandatu w wypadku, gdy spełnione są jednocześnie dwa warunki: 1)poseł/senator jest zatrudniony na podstawie stosunku pracy, 2) w jednej z wymienionych w tym przepisie instytucji. Tak zatrudniony poseł/senator musi (obligo) zdecydować, czy: złoży wniosek o urlop bezpłatny (w warunkach art. 29 ust.1), rozwiąże stosunek pracy, czy też zrezygnuje z pełnienia mandatu.
    Dyspozycja art. 29 ust.1 dotyczy odmiennej sytuacji prawnej posła/senatora; „zawieszenie” stosunku pracy na czas sprawowania mandatu (wniosek o urlop bezpłatny) jest tu bowiem jego prawem, a nie obowiązkiem.

    Dobre 0

  9. Piotr pisze:

    Komorowski podejmie decyzje ws Ołdakowskiego dopiero w przyszłym tygodniu, bo Merkel jest teraz w USA.

    Dobre 0

  10. do CZYTELNIK.ARCHIWISTA pisze:

    Kłamiesz Pan panie CZYTELNIK.ARCHIWISTA!
    Pani senator Barbara Borys-Damięcka NIE MUSI zrezygnować ze swojego stanowiska. Proszę być precyzyjnym jeśli posuwa sie Pan do takich słów. W czasie kadencji Senatu NIE MOŻE ona łączyć obu funkcji -stanowisk a daleko stąd do stwierdzenia o konieczności rezygnacji ze stanowiska.

    Nic nie musi. Może. Może zrezygnować z funkcji senatora i piastować dotychczasowy urząd. Ona zaś wybierze! Bo w jej przypadku przepisy jasno precyzują stan rzeczy.

    Inną sprawą są osoby pełniące funkcje społeczne i tu przepisy wcale jednoznaczne nie są, a brak przytoczenia opinii prawnej przez pana marszałka Br. Komorowskiego powinien w tej sytuacji budzić zgorszenie u każdego, kto chce żyć w państwie prawa czyż nie?
    Rozumiem emocje ale proszę je powściągać.
    Z poważaniem
    Też CZYTELNIK :)

    Dobre 0

  11. blebleble pisze:

    A dlaczego, jeśli wolno zapytać, nie napisał Pan Redaktor Szanowny o tym, że w podobnej co pan Ołdakowski sytuacji znaleźli się również posłowie i senatorowie PO (np. pani Barbara Borys – Damięcka)? No i o tym, że Komorowski oparł się na wykładni biura prawnego Sejmu, a nie „wrażeniach” też Pan Redaktor Szanowny zapomniał wspomnieć. Nieładnie Bronciu, nieładnie… manipulować trzeba umieć.

    Dobre 0

  12. do OBSERWATOR pisze:

    Po co te emocje? :) Do komentowania tego co się dzieje w Polsce ma prawo każdy niezależnie od narodowości lub jej braku, światopoglądu-religii lub ich braku, jak również miejsca przebywania na planecie Ziemia lub poza nią.
    Jeśli komentarz trzyma poziom przyzwoitości i jest merytoryczny, ba!
    Wnosi coś i wykazuje jakąś wpadkę któregoś w piszących artykuł redaktorów obojętnie jakiej gazety,to czytam je (komentarze) z UWAGĄ. Razi natomiast jak często komentujący uciekają się do języka agresji i złości – czy są za PO, czy za PiS, czy za SLD, czy za LPR, czy są za SB to trudno być pewnym czy ktoś jednych na drugich nie napuszcza. Faktem jednak jest wojenny i propagandowy język uprawianej obecnie polityki – przez wszystkich zgoda! ale jednak nie po równo. I z przykrością mam na myśli PO…. . Niech mi Pan wierzy że z przykrością to piszę. I z wielkim rozżaleniem wspomnę o prof. Wł. Bartoszewskim – gdybym nie słyszał na własne uszy to nie uwierzyłbym. On autor książki „Warto być przyzwoitym” użył obelżywych słów publicznie zamiast merytorycznej polemiki, nie powiedział słowa przepraszam. Jak można patrzeć spokojnie jak taki autorytet podcina sam sobie skrzydła i spada w dół na poziom bruku? To nie mieści mi się w głowie! I wcale nie mam żalu do profesora, że głosował na PO! Gdyby na LiD czy PSL głosował to też bym zrozumiał. A nawet i tu zaryzykuję nieco SLD. Ale takie słowa z ust byłego dyplomaty, ba byłego ministra MSZ nie miały prawa wyjść! Jeśli ktoś powie, że to co widziałem to był fotomontaż i paszkwil na profesora to jestem skłonny mu uwierzyć…. .

    Dobre 0

  13. breslaw pisze:

    O Powstaniu Warszawskim coś więcej, niż to że było Polacy spoza Warszawy wiedzą głównie dzięki książce i audycji Bartoszewskiego oraz „Kanałowi” Wajdy. Jeżeli Ołdakowski miewa tak świetne pomysły to niech nie traci czasu na administrowanie i zuduje swojego „Człowieka z marmuru”.

    Dobre 0

  14. wr pisze:

    O co chodzi z Ołdakowskim? Miał zrezygnować z Muzeum. Wtedy Pani Prezydent Gronkiewicz, przez bardzo niekulturalnych ludzi zwana bufetową lub gronkowcem, ogłosiłaby konkurs na nowego dyrektora, który – w imię dobrych naszych stosunków z Wielkim Zachodnim Sąsiadem – przywróciłby dobre imię bohaterskich żołnierzy Wermachtu, przywracających spokój w Warszawie.
    Plan Marszałka Komorowskiego wziął w łeb – Ołdakowski zrezygnował z mandatu. Dla politykierów (pardon – mężów stanu) z PO rzecz nie do pomyślenia.

    Dobre 0

  15. Czytelnik pisze:

    Dzieki za dobry komentarz !!!!!

    Dobre 0

  16. Niujork pisze:

    Panie Bronislawie,
    niech sie Pan nie przejmuje ujadaniem antypisowskich ratlerkow na liscie.
    I pozdrowienia dia Pana Mirka z NY. Z zaoceanu widzi sie chyba lepiej. Tu wygrywa wyraznie PiS.
    Niujork z NY.

    Dobre 0

  17. Juzio pisze:

    Panowie popierający działania europejskich socjalistów chca zawładnąć wszystko co tylko można, aby komuna rozwijała sie coraz szbciej. O tym np. świadczy obrona posla Niesiołowskiego przez bratnie dusze z SLD. Panie redaktorze popieram Pana stanowisko. Ci dawni działacze z dobrymi życiorysami do dzielna grupa sprzedawczyków Polski.

    Dobre 0

  18. Janusz pisze:

    Cieszę się Panie Redaktorze, że trzyma Pan rękę na polskim pulsie.
    POpaprańcy niedługo mogą zacząć budować obozy reedukacyjne lub wprost koncentracyjne i to mnie martwi.

    Dobre 0

  19. zorro pisze:

    Dziękujemy, ze podjął pan ten temat.Trafił pan w samo sedno.
    Zyczymy wytrwałości i pozdrawiamy.

    Dobre 0

  20. caray pisze:

    a w jaki sposob wazne jest muzeum powstania?? od zwyczajne muzeum, ani jakas wladza, ani pieniadze ani prestiz.. dyrektor muzeum hmm zeczywiscie fucha bardzo wazna i treba ja zobyc

    Dobre 0

  21. do Raolo pisze:

    Dzięki za przytoczone przepisy. To jest podstawa do dyskusji.
    No właśnie czyli tych którzy pełnią funkcje społeczne przepisy nie niekoniecznie obejmują – nie jest to jasno i wprost sformułowane. Powinno się zatem obligatoryjnie skorzystać z analizy i opinii prawnej, i dopiero w oparciu o nią, jaka by nie była zwracać się do posłów Sejmu RP czy w konkretnym przypadku powinni podjąć którą z godności chcą piastować, czyż nie drodzy czytelnicy?

    Dobre 0

  22. as-gem pisze:

    „szkoda gadać” ale jednak – do „Awatara”; nie wstydzić się i pisać wprost o swoich ….”utrapieniach” – a przecież można tak „prosto i jaśniej” —że żyło sie w kraju „na Wisłą” dobrze i przyjemnie–a tu po 60 latach ZApoMNIENIA , ktoś wybudował MUZEUM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO = NA CHWAŁĘ I CZEŚĆ DLA BOHATERÓW TEGO ZRYWU NARODOWEGO w RP

    Dobre 0

  23. do Jeryas pisze:

    PO zdobyło 22, % głosów ze wszystkich obywateli RP uprawnionych do głosowania ( 41% z 55% głosujących). :)
    To nie było nawet 51% z tych 55%. No więc trudno tu mówić i o poparciu większości społeczeństwa dla PO, zaufaniu pozostałych 45% niegłosujących do DEMOKRACJI, o tym że w Polsce teraz to będzie normalnie. I wczorajsza deklaracja desygnowanego na premiera D. Tuska, że pod jego rządami Polska będzie i wolna, i solidarna jest nawet nie górnolotna, bo absurdalna. Emocje powyborcze zamiast spadać dopiero się rozkręcają. To akurat dobrze – niechby i utrwalił się podział polityczny w Polsce na dwie dominujące partie z czego każda z nich ma solidarnościowe korzenie.

    Te niby nieobecne 45% Polaków to po części nie wierzy nikomu, to po części drwi ze wszystkich, to nie chce zawracać sobie głowy takimi głupstwami jak demokracja, to po części nie wierzy że ma wpływ na to że coś może się zmienić.
    OSTROżNIE Z TRYUMFALIZMEM! Przy takiej różnorodności postaw niech nikt nie oczekuje łatwego rządzenia krajem….

    Dobre 0

  24. @ Mariusza Soszyńskiego pisze:

    No właśnie, co z tym Ziemkiewiczem? Może nosi złe obuwie?

    Dobre 0

  25. Raolo pisze:

    U S T A W A z dnia 9 maja 1996 r. O WYKONYWANIU MANDATU POSŁA I SENATORA (wyjątki)

    Art. 29.
    1. Poseł lub senator pozostający w stosunku pracy z pracodawcami innymi, niż wymienieni w art. 30 ust. 1, otrzymuje urlop bezpłatny, na swój wniosek, na okres sprawowania mandatu oraz trzech miesięcy po jego wygaśnięciu – bez względu na rodzaj i okres trwania stosunku pracy. Stosunek pracy zawarty na czas określony, który ustałby przed terminem zakończenia urlopu bezpłatnego, przedłuża się do trzech miesięcy po zakończeniu tego urlopu.
    2. Pracodawca zatrudniający posła lub senatora, który nie skorzystał z prawa do urlopu bezpłatnego, jest obowiązany udzielić posłowi lub senatorowi zwolnienia od pracy w celu wykonywania obowiązków poselskich i senatorskich.
    Art. 30.
    W okresie wykonywania mandatu posłowie i senatorowie nie mogą wykonywać pracy na podstawie stosunku pracy: w Kancelarii Sejmu, w Kancelarii Senatu, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w Biurze Trybunału Konstytucyjnego, w Najwyższej Izbie Kontroli, w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, w Biurze Rzecznika Praw Dziecka, w Biurze Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w Krajowym Biurze Wyborczym, w Państwowej Inspekcji Pracy, w administracji rządowej i samorządu terytorialnego – z wyjątkiem stosunku pracy z wyboru – oraz nie mogą wykonywać pracy w charakterze sędziego i prokuratora, pracownika administracyjnego sądu i prokuratury, a także nie mogą pełnić zawodowej służby wojskowej.

    Przepis art. 29 ust. 1 stosuje się odpowiednio, z tym że urlop jest udzielany z urzędu.

    Dobre 0

  26. do Brat pisze:

    A co to za chwyty? Te o zawłaszczaniu historii?
    Dlaczego nie było woli wybudowania muzeum Powstania Warszawskiego za władzy nad stolicą Piskorskiego i PO?
    Dlaczego obecna prezydent Hanna Gronkiewicz-Walz nie podejmie decyzji o budowie muzeum KL Warschau? Przecież teraz leży to dalej w jej gestii, czyż nie?

    Może się mylę ale to efekt nadmiernej poprawności politycznej – nie mówić nic o Katyniu bo to…. antyrosyjskie! (i wcale nie antytotalitarne i nieantykomunistyczne!),
    nie mówić nic o muzeum PW i KL Warschau bo to….. antyniemieckie! (i wcale nie antytotalitarne i nie antynazistowskie!),
    nie mówić nic o zbrodniach na Wołyniu bo to…… antyukraińskie! ( i wcale nie antynacjonalistyczne, i wcale nie jest to protest przeciw nieludzkiemu bestialstwu !),
    nie mówić nic o aktywnym udziale Ludowego Wojska Polskiego w interwencji w ówczesnej Czechosłowacji ( niechęć wielu Czechów do Polaków ma korzenie i w 38 i 68 roku, w tym ostatnim polscy żołnierze nie tylko straszyli bronią ale strzelali do protestujących, i niestety trafiali… ).
    Domaganie się prawdy jest obecnie niewłaściwe? Właśnie po to zrodziła się Solidarność by w końcu było normalnie!

    Z przeciętnego Polaka robi się żądnego zemsty półgłówka. – A tak a propos to Andrzej Wajda skwitował fakt nie zakwalifikowania filmu „Katyń” na festiwal filmowy w… bodajże w Wenecji, słowami że kwalifikujący krytycy musieli być ślepi…. .
    Apeluję do komentującego pod pseudonimem Brat o umiar w wypowiedziach i unikanie w tym zakresie sarkastycznego tonu…. .

    Dobre 0

  27. staszek pisze:

    Wywołanie incydentu z Muzeum Powstania w tle, w piątym dniu
    urzędowania nowego marszałka sejmu jest zwyczajnie żenujące.
    Potwierdza też, na starcie VI kadencji, że desygnowanie Jamajki
    i Stefka na te stanowiska jest zaproszeniem do nieustannych
    mniejszych lub wiekszych awantur. To, w jaki sposób ci panowie uprawiali
    polityke przez ostatnie dwa lata, upoważnia do wniosku jak wyżej.
    Ktoś dziś napisał: Powołanie pp. Komorowskiego i Niesiołowskiego
    na marszałków jest jak powołanie przez Kaligulę konia na senatora!

    Dobre 0

  28. empiryk pisze:

    Koles obserwator, kto ci nadal prawo do mowienia jakie prawa ma Polonia? Zgadzam sie z Donald tez Kaczor!, pozdrawiam Pana Redaktora i wszystkich patriotow.

    Dobre 0

  29. staszek pisze:

    obserwator – bardzo sobie cenie głosy wszystkich Polaków. Fritza
    szczególnie. Nie pisz w moim imieniu, dla mnie jesteś zwykłym
    internetowym awanturnikiem – nic więcej. Więcej szacunku! Dla kogo?
    Dla Ciebie?

    Dobre 0

  30. do Błazen pisze:

    Dobry tekst. Nie wynika z niego jednak żaden bezpośredni zakaz łączenia obu funkcji przez Nelly Rokitę. Jeśli ma ona wspomniany telefon służbowy to rezygnując z niego mogłaby łączyć obie funkcje?

    I w tym sęk! Jak wynika zgodnie z wypowiedzi objętych problemem osób pan marszałek sejmu RP B. Komorowski nie przedstawił w/w uzasadnienia w oparciu o opinie prawne !
    I to jest jak rozumiem sedno sprawy, że nie potrzebuje on żadnych opinii bo on już stanowi prawo.

    Dobre 0

  31. as-gem pisze:

    „limit dobroci” (tv media) elit lewicy sie niedługo wyczerpie – A „przekłamania wyborcze” PLATFORMY wyjdą na jaw (patrz np zamieszanie w budowie stadionu narodowego) – i TAKA PARTIA będzie miała coraz mniejsze POparcie polityczne == szansą prawicy bedą znowu tylko „prawdziwki” tej sceny –tj. bracia KACZYŃSCY — to i tak „dziwne” że w kraju o „władzy” nie „zdekomunizowanej” i nie „zlustrowanej” bliźniaki DOSZŁY DO TAKIEJ WŁADZY–pozdrowienia dla redakcji „Rz”
    ps.–jak to sie nie spełni to….. tylko „irlandia i cud”…może POmoże

    Dobre 0

  32. K pisze:

    Popieram pana Wildsteina i protestuje przeciwko tworzeniu takich faktów przez Komorowskiego. Ustalono wcześniej,że jedynym kryterium podziału posłów jest : czy poseł jest posłem zawodowym, czy nie jest posłem zawodowym i może łączyc funkcje zawodowe z posłowaniem. A pan Komorowski prawek Kaduka ustala bezprawnie swoje jakies kryteriabez powołania się na przepisy prawne.Jak był wzywany do Komisji Weryfikacyjnej , to żądał poda nia przepisów prawnych , a sam postępuje uzurpuje sobie bezprawie.

    Dobre 0

  33. jeryas pisze:

    Pani Nelli Arnold-Rokita otrzymała 6367 głosów, a pan Jan Ołdakowski aż 3106 głosów. Może by jednak było lepiej, gdyby zrezygnowali z mandatów i pozostali przy dotychczasowych zajęciach.

    Dobre 0

  34. Donald też Kaczor! pisze:

    Panie Redaktorze!
    Zazdroszczę tego tak dużego grona wiernych czytelników GW i PO którzy realizują się we wpisach. Jakie to muszą być dla nich męki by do końca przeczytać kolejny Pana artykuł! Trzeba patrzeć nań dobrotliwie. Taka karma.Ich natarczywość świadczy o celności kierowanych uwag. Dostarcza Pan nam dużo radości swym pisaniem. I z ogromną przyjemnością czytam wpisy rozsierdzonych gazetowych wyborców! Niech piszą jak najwięcej – wspaniała zabawa!!! :)
    Ach jacy oni mądrzy i wykształceni! Ile w nich taktu i umiaru!
    I w ten deseń!
    :)

    Dobre 0

  35. Jola pisze:

    Do Polak: Zawłaszcza państwo PIS. Np. dziś media doniosły, iż do grona prokuratorów w Prokuraturze Krajowej dołączył – mianowany przez p. Ziobrę – Andrzej Kryże, sędzia PRLowski, który skazywał na karę więzienia opozycjonistów w PRL-u. Za organizowanie obchodów Dnia Niepodległości skazał na więzienie m.in. Andrzeja Czumę i Bronisława Komorowskiego. Dlaczego Pan Panie Bronisławie nie zauważa takich podwójnych zasad moralnych w wydaniu PIS? Czy takiej osobie jak pan Kryże należą się zaszczyty? To obelga wobec tych, którzy wiele lat spędzili w więzieniach, walcząc o wolną Polskę.

    Dobre 0

  36. Andrzej Krychowicz pisze:

    Slowa o jeszczej jednej bitwie i bedziemy dorzynac watachy sa chyba znane wszystkim. Wlasnie jestesmy swiadkami tego.
    Plemie Tusku-Tusku pomalutku wyrznie wszystkich zbojow, ktorzy stana na ich drodze do ziemi obiecanej.
    Jak tam juz dotra to bufetowa Hania zapoda im podgrzana kaszana i nastanie wieczny pokoj i milosc.

    Dobre 0

  37. avix pisze:

    Chciałbym zauwazyc ze marszalek Komorowski podobna prosbe (o wybor miesjsca pracy) wystosowal wobec Barbary Borys-Damięckiej ktora to byla dyrektorem Teatru Syrena w W-wie. Co pan na to Panie Wildstein. Widac tu ze prawo Pan Marszalek stosuje rowna miara. pzdr

    Dobre 0

  38. Jerniko pisze:

    O dwa kroki za daleko. Po pierwsze – rozdzielenie funkcji posła i dyrektora Muzeum nic nie mówi o tym, kto będzie nowym posłem ani nowym dyrektorem. Po drugie – historia Powstania Warszawskiego nie należy do PiS. Panie Wildstein niech Pan nie publikuje takich bredni!!!

    Dobre 0

  39. Pan pisze:

    Novus rex, nova lex…odkąd na orzecznictwo prawne mają wpływ osobiste poglądy i przekonania sędziów nie ma rady, tego rodzaju sytuacje będa się powtarzać.
    Ale nie zapominajmy, że prawo prawem, a przyzwoitość jest jedna…i patrzmy nowej (oświeconej i wykształconej) władzy na ręce.

    Dobre 0

  40. Obserwator pisze:

    do friza, mirka i innych zagranicznych Polaków
    może wrócicie i przestaniecie z perspektywy kilku tysięcy km oceniac mój kraj, bo to nie jest wasz kraj, tylko miejsce, gdzie sie urodziliście (albo i nie), więc powściągnijcie języki, bo wasze prawo do krytyki jest żadne. Traktujecie Polskę jak zoo, w którym zyje jakaś niedookreslona gatunkowo zwierzyna pospólstwa i chodzą treserzy z korzeniami pisowskimi, którzy wg was są doskonałymi strażnikami stada myslących inaczej.
    Więcej szacunku, a mnie mentorskiego tonu posyłanego od zmywaka.

    Dobre 0

  41. Bożka pisze:

    W poprzednim sejmie 1/3 posłów pełniła mandat poselski społecznie -nie pobierali diety tak jak pan Ołdakowski i nikt im mandatu nie odbierał/byli posłami nie tylko z PIS /zastanawiam się tylko czemu nie protestował p.Komorowski w minionej kadencji?

    Dobre 0

  42. Piotr pisze:

    Język PO i ich sympatyków pozostał taki jakiego używali przez 2 lata rządów PiS tj . język nienawiści , obelg i kłamstw. Zaczęło się wszystko w czasie kampani wyborczej 2005 roku . Wiem, że kłamstwo ma krótkie nóżki i prawda wyjdzie na jaw . Tusk jest kłamcą i to dobrym. Mam prawo tak mówić ponieważ kłamał w żywe oczy mówiąc o swoim dziadku. Jego kłamstwa są tak oczywiste , że nie wiem dlaczego ma tylu popleczników. To , że popierają go ludzie skorumpowani, przestępcy( głosowania w zakładach karnych tego dowiodły i pokazały kogo boją się przestępcy) i oligarchowie jest oczywiste. Ale dlaczego robią to normalni obywatele jest dla mnie niezrozumiałe. Tak jak niezrozumiałe było dla mnie popieranie przez Polaków Tymińskiego. Nazwałem wtedy nas narodem głupców i chyba jeszcze nie wyleczyliśmy się z tej choroby

    Dobre 0

  43. Dudy pisze:

    Czytam z przyjemnoscia pana artykuly, panie Bronislawie, bo wiem ze to juz jedne z ostatnich na lamach Rzepy. I pan to tez wie… Jest pan mocny jak poeta Majakowski.

    Dobre 0

  44. Dwatos pisze:

    Ciekawy przypadek – wygląda na to, że historia Powstania Warszawskiego zależy od tego kto zarządza muzeum. Panie Wildsatein, czy to Pan aby nie przesadza z rzucaniem tego typu oskarżeń? Ja na miejscu pomówionych skierowałbym sprawę do sądu.

    Dobre 0

  45. VanCan pisze:

    @ BB
    Sprobuj najpierw sam sie zaznajomic z konstytucja jak i z faktyczna sytuacja. Panie Rokita i Cichocka byly spolecznymi doradcami Prezydenta i po zaprzysiezeniu na poslanki nie mialy etatu jak rowniez wynagrodzen z Kancelarii Prezydenta RP. Wiec nie laczyly platnych funkji i w tym kontekscie nie mozna stosowac art.konstytucji. Poreszta konstytucjonalisci nie sa zgodni co do interpretacji spornego art. A Komorowski arbitralnie rozstrzygnal i dopuscil sie szantazu podyktowanego vendetta. Niestety mafia znow bedzie doic zwyklych uczciwych Polakow. Zreszta jak sie przyjzec blizej PO to widac jak na dloni ,ze to ludzie czekajacy na swe 5 min przy korycie.Zbuduja fortuny ,otworza konta w szwjcarii i oddadza Polske w szpony rosij i niemiec.Bedziemy miec kolejny rozbior Polski nr V,tylko tym razem gospodarczy. Dorzna jeszcze pozostalosci prawdziwej inteligencji a na jej miejsce wstawia nowa geremkowo-michnikowo-bartoszana(przerost ambicji nad honorem).
    Ale moze jeszcze karta historii sie odwruci. Przezylismy ruska przezyjemy i tuska.

    Dobre 0

  46. mirek pisze:

    A ja Panie Wildstein z przyjemnoscia czytam panskie artykuly. Nie moge sie doczekac nastepnych. Obserwuje Pana takze w debatach tv. Jestem panskim fanem, pozdrowienia z NY

    Dobre 0

  47. bzik pisze:

    Zgadzam sie z Pana ocena.
    Martwi mnie, ze Ci, ktorzy piszą w opozycji do Pana uzywają „języka milości” PO.

    Dobre 0

  48. krzysiu-pysiu pisze:

    Są podobno trzy rodzaje prawdy – pańska zaczyna się zwyczajowo na g… Albo pan nie wie (co wstyd dla dziennikarza zabierającego głos w sprawie), albo mija się celowo z prawdą (z przyzwyczajenia?), że Kancelarie sejmu i Senatu zwóciły się do całkiem licznej grupy blisko 60 posłów i senatorów, by dokonali ‘ustawowego wyboru’. Do tej grupy należą posłowie wszystkich partii, w tym p. Barbara Borys-Damięcka (dyr. Teatru Syrena, jakby pan nie znał). A ubiegłokadencyjne ekspertyzy ws. dyrektorów samorzadowych przybytków kultury są tyle warte co i obecnokadencyjne. Znam dyrektora teatru stołecznego, co drżał ze strachu, że go „Kaczory wyrzucą i przetrwał – kilka miesięcy temu wywaliła go ekipa HGW, bo nie uległ szantazowi „albo pański zastępca wylatuje albo pan”. To był mój kuzyn, więc wiem, co piszę. Ergo, Komorowski ma świętą rację, bo wie, co robi przysłowiowy HGW :) .
    ps. co nie zmienia mojego pozytywnego zdania o PO – za kuzyna nie ręczę :) )

    Dobre 0

  49. Awatar pisze:

    Dokończenie:
    Konkludując, gorąco polecam panu Redaktorowi (jeszcze) B. Wildsteinowi, rekolekcje intelektualne, w postaci uzupełnienia wykształcenia, którego kompromitujące braki obnaża w każdym swoim felietonie.

    Dobre 0

  50. Awatar pisze:

    Czytam ponownie (z dużymi wewnętrznymi oporami) tekst pana B. Wildsteina i utwierdzam się w przekonaniu, że „niczego nie zapomniał i niczego się nie nauczył”. On wie swoje i o tym trąbi, on jest przekonany, ona uważa. A gdzie prawo, a gdzie zdrowy rozsądek. Muzeum Powstania, to mimo proponowanych zakrętasów typu rada powiernicza i inne tego typu ciche atole dla upadłych aniołów poprzedniej władzy, to prymitywne wybiegi. Pytanie podstawowe brzmi: kto finansuje?. Rada powiernicza czy miasto stołeczne Warszawa? Jeśli Rada powiernicza ze swoich oszczędności to i owszem, ale jeśli miasto to nic nie ma do gadania. A swoją drogą po co panu Ołdakowskiemu mandat posła gdy spełniał się, jak sam mówi, w muzeum?. Co pieniążków trzeba jeszcze więcej?. Doba ma 24 godziny, jak się jest dyrektorem to się ma pracować jako dyrektor i efektywnie zarządzać. Chyba, że jak to w muzeum, roboty nie ma wiele, ale godna pensyjka jest i można posłować, nie bacząc na oczywisty konflikt interesów, bo już o podziale władz nie mówiąc. Żałosne są te sierotki po PiS-ie. Panowie i Panie więcej rzetelności i zwykłej ludzkiej godności, której brak tak wielu z was wykazało ostatnio. Vide pan Z. Romaszewski: chiał być v-ce Marszałkiem Senatu bo to mniej pracy i więcej pieniędzy, a do tego limuzyna. Sam widziałem i słyszałem, i mimo że żyję już dość długo zaniemówiłem ze zdumienia. Ten działacz Solidarności, kórego jedną z większych zasług opozycyjnych był tzw. „charakter w nogach” teraz potrzebuje limuzyny, a gdzie panie doktorze fizyki etos, a gdzie obietnice składane, między innymi przez takich jak pan, robotnikom? Nie są ważne, ja wiem, wysłaliście ich na bezrobocie i do katorżniczej pracy za granicę, a sami gorączkowo szukacie synekur, bo nie uczciwej pracy, jako że według mnie macie najwyżej mierne kwalifikacje zawodowe, o moralnych już nie mówiąc. Konkludując, gorąco polecam panu

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.