Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że nowy marszałek dąży do wyklarowania sytuacji w Sejmie i przecięcia dwuznacznych sytuacji, w których znaleźli się niektórzy posłowie. Kiedy przyjrzymy się jednak konkretnym sprawom, w których interweniował Bronisław Komorowski, pojawiają się wątpliwości, zwłaszcza że wszystkie one dotyczą posłów głównej opozycji, jaką wobec PO jest PiS.
Żądanie, aby posłanki Lena Cichocka-Dąbkowska i Nelly Rokita zrezygnowały ze społecznych, czyli bezpłatnych funkcji doradców prezydenta, nie wydaje się merytorycznie uzasadnione. Czy pojawia się konflikt interesów albo możliwość presji na posłanki doradczynie? Telefoniczny tryb interwencji niepoparty dokumentacją prawną budzi dodatkowy sprzeciw.
Jeszcze poważniejsze obiekcje wywołuje sprawa dyrektora i współtwórcy Muzeum Powstania Warszawskiego Jana Ołdakowskiego. Zresztą i w jego wypadku ekspertyzom prawnym marszałek przeciwstawił jedynie swoje „wrażenie”. Ołdakowski pełnił funkcję dyrektora, będąc posłem już podczas ostatniej kadencji Sejmu. Sprawę wtedy wyjaśniono, oceny prawnik były jednoznaczne.
Zakaz łączenia mandatu poselskiego z pracą w administracji samorządu terytorialnego służyć miał uniknięciu konfliktu interesów. Nie dotyczy to nawet instytucji kultury znajdujących się w gestii samorządu. Zwłaszcza że w wypadku Muzeum Powstania powoływana będzie Rada Powiernicza, która uniezależni tę instytucję od władz miasta.
Można więc uspokoić marszałka Komorowskiego. Nie ma możliwości, aby prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) mogła wywrzeć presję na Ołdakowskiego.
Serio natomiast można zapytać: czy pod pozorem walki o demokratyczne standardy nie chodzi o przejęcie przez PO ważnej placówki, jaką jest Muzeum Powstania? Innymi słowy, czy chodzi o usunięcie człowieka, który miał największe zasługi w stworzeniu i wykreowaniu tej instytucji na ważny ośrodek kultury, aby zastąpić go partyjnym nominatem? Przeciw takim standardom należy protestować.








Panie Ricco T, czas udac sie do dobrego lekarza. POlecam to rowniez innym pismakom.
Dla pana Reaktora BW duze uznanie za obiektywne dziennikarstwo godne tylko nasladowania.
Serdecznie dziekuje Panie Bronislawie i tak trzymac!!!!!!!!!!!
Nagadaliście się miłośnicy dyktatury Kaczyńskich? Dobrze! A teraz już zamilknijcie wreszcie bo to niesłychany jazgot zakłócający normalny rytm kraju. Kiedy zrozumiecie, że przyszłość Polski to nie może być Kaczyński, Gosiewski, Lepper i Rydzyk? Kiedy zrozumiecie, że nasz kraj potrzebuje cywilizacyjnej rewolucji, żeby dogonić już nie Niemcy czy Francję lecz Czechy, Słowację i kraje bałtyckie. Przejedźcie sie i zobaczcie: Polska stała się dzięki PiSowi zaściankiem Europy, gdzie twarzą prezydenta RP jest wściekłe, tłuste oblicze jakiegoś totalnego zera, czyli Michała Kamińskiego.
Większość Polaków cieszy się z zwycięstwa PO. Myślę, że niedługo zaczną płakać. To co robi p. Komorowski z posłami zostanie przeniesione na społeczeństwo. Boję się rządów PO
Panie Bronisławie, święte słowa!
W POWYŻSZYM CHODZI MI O DAROWIZNY – JEŻELI P. NELLY R. ISTOTNIE NIE OTRZYMUJE WYNAGRODZENIA, ALE POSIADA NP. SŁUŻBOWY TELEFON – TO SPRAWA JEST JASNA I WYPEŁNIA TEN PRZEPIS
U S T A W A
z dnia 9 maja 1996 r.
O WYKONYWANIU MANDATU POSŁA I SENATORA
Art. 30.
1. W okresie wykonywania mandatu posłowie i senatorowie nie mogą wykonywać pracy na podstawie stosunku pracy: w Kancelarii Sejmu, w Kancelarii Senatu, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w Biurze Trybunału Konstytucyjnego, w Najwyższej Izbie Kontroli, w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, w Biurze Rzecznika Praw Dziecka, w Biurze Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w Krajowym Biurze Wyborczym, w Państwowej Inspekcji Pracy, w administracji rządowej i samorządu terytorialnego – z wyjątkiem stosunku pracy z wyboru – oraz nie mogą wykonywać pracy w charakterze sędziego i prokuratora, pracownika administracyjnego sądu i prokuratury, a także nie mogą pełnić zawodowej służby wojskowej.
2. Przepis art. 29 ust. 1 stosuje się odpowiednio, z tym że urlop jest udzielany z urzędu.
Art. 33.
1. Poseł lub senator jest obowiązany powiadomić odpowiednio Marszałka Sejmu lub Marszałka Senatu o zamiarze podjęcia dodatkowych zajęć, z wyjątkiem działalności podlegającej prawu autorskiemu i prawom pokrewnym.
2. Posłowie i senatorowie nie mogą podejmować dodatkowych zajęć ani otrzymywać darowizn, mogących podważyć zaufanie wyborców do wykonywania mandatu zgodnie z art. 1 ust. 1.
3. Posłowie i senatorowie nie mogą powoływać się na swój mandat ani posługiwać tytułem posła lub senatora w związku z podjętymi dodatkowymi zajęciami bądź działalnością gospodarczą prowadzoną na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami.
4. Naruszenie przez posła lub senatora przepisu ust. 1, 2 lub 3 powoduje odpowiedzialność regulaminową.
[PROSTE JAK SZNUREK W KIESZENI - POZNAJMY WSZYSTKIE WARUNKI ICH DODATKOWYCH ZAJĘĆ - A DYSKUSJA STANIE SIĘ MERYTORYCZNA I ZASTĄPI NADINTERPRETACYJNĄ PRZEPYCHANKĘ POLITYCZNĄ OPARTĄ NA SUBIEKTYWNYCH SYMPATIACH I IRRACJONALNEJ RACJONALIZACJI POGLĄDÓW]
P.Bronisławie.
Może posłucha Pan znawców prawa konstytucyjnego,a nie mądrzy się.Pańskie przygotowanie merytoryczne jak większości ludzi,którzy nazywają się dziennikarzami – mizerne.
Należy mówić/pisać/ o tym co się rozumie i co się zna.
A tak to wychodzi się na”mądrale” i to jest niestety przykre.
Na marginesie-jak P.Ołdakowski jest /a chyba jest/takim świetnym
Dyrektorem Muzeum to po jaką cholerę chce być mizernym posłem?
Pozdrawiam
A wie Pan , Panie Bronisławie co niektórzy analitycy podejrzewają? Że Kaczyński wykorzystał elektorat PiS by zniszczyć resztki narodowej prawicy i skompromitować Radio Maryja. Częściowo się udało. Prawica narodowa zniknęła z Sejmu, ale Mały Machiavelli zapłacił cenę której się nie spodziewał, utracił władzę. Teraz w Sejmie jest tylko lewica lewica i lewica niezwykle postępowa i proeuropejska/ czytaj wchodząca bez mydła do d… Niemcom które trzęsą UE/ Pawlak i Tusk w roli mężów stanu- to zabawne gdyby nie było tragiczne- nastąpi wkrótce powtórka z rozrywki. Rzeczywiście ziszczą się przepowiednie Tuska którymi obdarzał Kaczyńskiego: benzyna po 5 zł ale to będzie dotyczyć jego samego. A więc obywatele idzie nowe, przychodzi ekipa głodna na stanowiska z pustymi portfelami. Zapowiedzią skoku na kasę była propozycja opatrznościowej kobiety w Platformie frontmenki Ksywa Bufetowa żeby stadion w Warszawie wybudowć gdzie indziej. Ach te ceny działek ciekawe ile by można za nie wziąc.? Inna zagadka ile butelek wina można wypić podczas spotkania w pałacu namiestnikowskim ze śmiertelnym wrogiem, mówię o spotkaniu Tusk Kaczyński, no i po co było tak bełtać ludziom w głowach? i dgrywać komedię przed goim?
klamie pan panie Wildstein
np. senator Barbara Borys-Damiecka (PO) musi zrezygnowac z funkcji dyrektora teatru
a co do telefonicznych powiadomien – to byly grzecznosciowe przypomnienia
oczywiscie mozna takie rzeczy zalatwiac jak PiS – czyli stwierdzac od razu wygasniecie mandatu
Ja również protestuję przeciwko takim działaniom p. Komorowskiego
Popatrzcie na Zydow jak Oni przypominaja swiatu o swojej zagladzie , a Polacy o powstaniu Warszawskim szczegolnie mlodziez, dowiedziala sie dopiero za rzadow prezydenta L.Kaczynskiego i chwala mu za to,nie pozwolcie Warszawiacy i Polacy zawlaszczyc tego wspanialego holdu dla powstancow i ich rodzin przez PO w szczegolnosci przez handlare walaszawianke Waltzowa,ktora to moze mysli wynajac albo sprzedac to muzeum bo moze zweszyla,ze dochod przynosi a moze sprywatyzowac?Ich c`el jest jasny sprzedac zrabowac do konca co jeszcze w Polsce zostalo o tym mowil J.Kaczynski i ostrzegal co to bedzie za rzad.Jeszcze nie rzad a juz rzadzi a to dopiero poczatek ale coz narod jak zwylkle podzielony,przypomina mi sie sytuacja w czasie wojny i po niby wszyscy Polacy walczyli o wolnosc i demokracje ale kazdy w inny sposob.Obie partie wywodza sie z Solidarnosci ale kazda chce innej Polski.Gdzie sie podziali prawdziwi polacy?
Koalicja PIS u obsadzila w Polsce 300 tys. stanowisk w tym jest TVP i RP . Trzeba to wszystko odpisowac Panie BW .
Uważam Pana za jednego z najmocniej ustabilizowanych publicystów. Co z tym Ziemkiewiczem? Raz tak a raz tak. Mariusz Soszyński
A socjolog niech się umówi z entomologiem niesiłowskim. Naukowcy. Mariusz Soszyński
Ten BERG chyba zna już zakończenie Twierdzy szyfrów!! Wołoszańskiego. Mariusz Soszyński
Przed chwilą przeczytałem tego co to woli metro od muzeum. Niech śpi w metrze. To jakiś cień człowieka. mariusz soszyński
W pełni popieram Pana zdanie. Ciekawe ile czasu zostało PO do „żądzenia”. Nie sądzę, że dużo. Ale też i jak „?”. Pozdrawiam. mariusz soszyński
„Ołdakowski pełnił funkcję dyrektora, będąc posłem już podczas ostatniej kadencji Sejmu. Sprawę wtedy wyjaśniono, oceny prawników były jednoznaczne” – jakich prawników? Czy Karskiego – doktor prawa z mentalnością dobermana a może Hofmana czy Edgara?
Cała poprzednia kadencja sejmu stała pod znakiem bubla legislacyjnego, stąd ciężko opowiadać o ekspertyzach bez wyrzutów sumienia. A choćby senator nie konfliktowy pan Romaszewski, wysmażył bubel (ustawa lustracyjna) a później warczał na uwagi o to, że się kupy nie trzyma (szczęśliwiec zapomniał ale inni nie). Jakieś to leninowskie bardzo było, takie na urrraaaa
Po co tyle dziennikarskiej szarpaniny, wystarczy oddac sprawe do sadu i poczekac na werdykt. W koncu niezawisly sad czy trybunal decyduje o zgodnosci z prawem a nie gazeciarze i to rozne opinie w zaleznosci od zabarwienia gazety
Dla mnie jest oczywiste, ze nie mozna dobrze pracowac na dwoch frontach. Prawo jest prawem Jezeli kotos zostal wybrany poslem powinien on wziac swoje obowiazki na serio i zaangazowac sie intensywnie w prace parlamentarna. A wiec, albo sie jest dyrektorem Muzeum Powstania Warszawskiego albo poslem na Sejm. I nie chodzi tu o partyjnosc. Chodzi o prawo. I jest ono typowe dla wiekszosci demokracji europejskich.
Przez pewien czas będziemy świadkami małostkowości, egoizmu, hipokryzji i prób odwetu na prawdziwych patriotach ze strony „miłościwie ” panujących. Mimo to nie wierzę, aby udało im się w znaczącej mierze przywrócić standardy III RP. Najszybciej obróci się p-ko nim ich młody elektorat, bo wkrótce to właśnie on, tak wiele oczekujący po rządach PO, poczuje się najbardziej zawiedziony i oszukany. Widać to jak na dłoni! Przecież młodzi natychmiast chcą zarabiać tyle, co ich rówieśnicy na Zachodzie – a tu nic z cudu! Uprzejmie pozdrawiam Czytelników i Pana Redaktora.
Tusk kilka dni temu kpił, że Kaczyńscy czują się jakby Powstanie Warszawskie trwało. Za rządów PO (Piskorski) w Warszawie nie było siły aby wybudować muzeum, mało tego w tym czasie władze Warszawy nawet nie wydawały zarządzenia o uczczeniu przez stołeczne instytucje (np. komunikacja miejska) Godziny W minutą ciszy!!!
Gdy Kaczyński został Prezyedentem Warszawy wraz z takimi ludźmmi jak Ołdakowski zbudowali Najlepsze Muzeum jakie in=stnieje w Polsce. Nadle okazało się że Warszawiacy (i nie tylko) poprostu kochają to miejcse i większość chciałaby przyłączyć się do ich dzialań i oddać zasłużony hołd Powstańcą.
Widać poprostu ludzie w tych dwóch formacjach mają zupełnei inne cele polityczne. A PO w metodach walki nie przebiera.
Pozdrawiam.
Jak ja lubię te Pańskie komentarze!
Jakim sposobem Muzeum Powstania jest ważną placówką? Ważną dla kogo? Na pewno dla PiS – bo to jedna z niewielu rzeczy którą zrealizowali. A poza tym? Dla raptem dwóch milionów mieszkańców Stolicy i to też raczej od święta, bo na codzień ludzie żyją czym innym. Chociaż szczerze mówiąc Warszawie bardziej przysłużyłaby sie druga linia metra i lotnisko z prawdziwego zdarzenia, żeby wreszcie otworzyć się na świat.
Muzeum raczej nie jest ważne dla przeciętnego Poznaniaka, Krakowiaka, Łodzianina, a już na pewno nie dla Ślązaka i innych, czyli dla 95 % mieszkańców Polski. I żadne dekrety raczej tego nie zmienią.
A swoją drogą to chyba już wystarczy zamieszania wokół Powstania, Muzeów i całej naszej martyrologii.
PO jest takie niedobre. A jeszcze nie zaczęło rządzić. Ale jakie by PO nie było brzydkie, próbując przejąć wszystkie muzea, czy mandaty i tak będzie mu o lata świetlne do PiS’u, które chciało „odzyskać” dla siebie całą Polskę. Jacy oni nieszczęśliwi teraz, że ojczyzna nie dała się odzyskać. Aż łza się w oku kręci.;)
Dziwie się wszystkim tym , Którzy przez moment uwierzyli w dobre intencje PO. Próbką intencji PO była już wybrana na Prezytenta Warszawy Hanna Gronkiewicz Waltz , jej zachowanie uroga wszelkim dobrym manierom , Pani profesor a zachowuje sie jak przekupka a nawet gorzej , a Pitera , Niesiołowski , Komorowski itd, itd ! Oni wszyscy przebierają nogami i rekami do kasy , takie pieniądze i nie można po nie sięgnąć ? Zaraz wrócą wszyscy ci biznesmeni z bożej łaski , bo przecież oni zagrabili nasz majątek ,irobią biznesy i bedzie jak za Michnika i Urbana , bo to ich szajki rządzą , z małą oczywiście przerwą . Aż strach pomyśleć , ale wszyscy ci uwikłani tego chcieli . Nie sądzę żeby normalnym ludziom żyło się lepiej . Zobaczymy , może Tusk ma jakiś zmyłkowy plan dla agentów ?
A niby po co Platformie Muzeum PW?
Przeciwko takim insynuacyjnym standardom dziennikarstwa należy protestować.
”Oczyszczanie czy czystka” nie, Reinigung. Ordnung muss sein! (porządek musi być!). Aby było wreszcie normalnie. Przecież dla nas Polaków stan normalny to być pod butem Niemców, Rosjan, lub wszystkich naraz, pardon powabnej Europy imieniem Angela.
A może pan mgr marszałek hrabia Bronek K. chce zasłużyć na tytuł książęcy?
Zacznijmy od Muzeum Powstania Warszawskiego i Kancelarii Prezydenta.
Owe ‘mędrcze’ ”wyciąć”, ”wyrżnąć” nabiera kształtu. O dziwo wcale nie nożem, a laską marszałkowską.
Czy mamy się temu dalej przyglądać?
Panie Bronku, a ja nie dziwię się marszałkowi Komorowskiemu. Stołek w muzeum to mały pikuś. Potrzebne będą tysiące kolejnych – zwłaszcza dla stonki z PSL-u. Przecieź to towarzystwo jest straszliwie wyposzczone. Oczywiście to nie ma nic wspólnego z „korupcją polityczną”. Każdy chłopek powie, że obsiada synekurę dla dobra Polski, a media potwierdzą. Bo już tłumaczą narodowi, że Waldek to nie ten sam Pawlak. Ale my poczekamy, aby zobaczyć…
Straszne – jak można próbować przywłaszczyć sobie historię. Przecież wszystko co najlepsze w ostatnich latach zrobił PIS z jego przywódcami (chyba nikt nie ma wątpliwości).
Partia ta przecież obsadzała stanowiska najlepszymi fachowcami nie patrząc na ich poglądy polityczne czy przynależność.
A co do pani Rokity to może to dobrze dla prezydenta że Komorowski zmusił ją do odejścia.
Pozdrawiam redaktora z zaprzyjaźnionych mediów
Cała naprzód
Panie Redaktorze, ja w sprawie jednego zdania z Pańskiego blogu:
„Kiedy przyjrzymy się jednak konkretnym sprawom, w których interweniował Bronisław Komorowski, pojawiają się wątpliwości, zwłaszcza że wszystkie one dotyczą posłów głównej opozycji, jaką wobec PO jest PiS.”
Jak doskonale wszystkim wiadomo, w Kancelarii Prezydenta zasiadają osoby podejrzewane o sympatyzowanie z innymi niż propisowskie opcjami politycznymi… Prezydent Kaczyński niewątpliwie ciężko pracuje na swój autorytet świecąc przykładem pluralizmu, a kryterium kompetencji jest jedynym branym pod uwagę przy zadrudnianiu w Kancelarii.
Powiem tak, Marszałek Komorowski nie ma nawet szansy zastosować identycznej miary względem posłów PO. Co więcej, przypuszczam, że gdyby Marszałkiem w dalszym ciągu był Dorn, to natychmiast ogłosiłby, że osobom w sytuacji opisywanych posłanek i posła wygasł z mocy prawa mandat parlamentarny.
Panie Bronisławie PO wnosi do rządów wiano ponure i kłamliwe jako znak nowych standardów.
Które problemy przed którymi stoi Polska są obecnie najważniejsze?
Czy ktoś mógłby nakreślić hierarchię tych zagadnień?
Jakie zadłużenie finansowe ma obecnie nasz kraj? Jakie są perspektywy na spłacenie tegoż? Czy Unia Europejska ma szanse stać się trwałym tworem administracyjno-”państwowym”? Czy powrót Polaków z zagranicy jest tak na prawdę korzystny w wymiarze finansowych dla państwa Polskiego? Jak duże są to liczby ludzi i kwoty pieniędzy? Czy państwo powinno mieć w miarę precyzyjne dane na ten temat? Czy opłaca się apelować o powrót z zagranicy? -Turecka Riviera wybudowana chyba została w dużej mierze z pieniędzy tureckich robotników pracujących w Niemczech…. .
Wewnetrzne spory, które się toczą w Polsce tak na prawdę mnie cieszą jako zwolennika PiS i …. sympatyka PO. Oby utrwalił się w Polsce system podziału sceny politycznej zbliżony do dwupartyjnego, a obie partie były rodowodu postsolidarnościowego!
No i jak długo jeszcze będziecie jatrzyć panowie spod znaku „kaczego bata” czyli zwolennicy jawnej dyktatury. Nie możecie dojść do siebie po klęsce prymitywnych wodzów, którzy zawładnęli – na wzór niemiecki z lat 30-tych – umysłami części Polaków? Panie Wildstein, autokratyzmowi mówimy NIE!
Donald Tusk zawłaszcza w pośpiechu państwo.
P.Pitera w rozmowie z p.Rokitą dała popis arogancji i buty pouczając w koło. Mówiła jakby zjadła wszystkie rozumy, a przyłapana na niewiedzy broniąc p Komorowskiego jescze bardzej się pogrążyła i prawie wprost przyznała się do robienia propagandy partyjnej. Wielka szkoda. A mogło być tak pięknie
„Łajdakom” z PO chodzi o to, aby Ołdakowski zrezygnował z mandatu senatorskiego, a wtedy podczas wyborów uzpełniających PO gotowe jest przejąć jeszcze i ten mandat
Mają powstać komisje śledcze. Niech powstaną. Skąd ten brak zaufania dla instytucji państwowych wymiaru sprawiedliwości i ścigania którymi będzie się kierować PO?
Wiemy, wiemy chodzi o show. Wyciągnięto wniosek, że komisje śledcze podnoszą pozycje w rankingach.
Desygnowany na premiera D. Tusk zapowiedział, że pod jego rządami Polska stanie się krajem wolnym (cytat za piątkową stroną internetową GW).
No to zaniepokoiłem się! To znaczy, że dalej nie jest Polska krajem wolnym??????????????????????????????????????
Ja twierdzę, że jest. Dowodem dla mnie jest właśnie zdobycie największej liczby głosów przez PO w wyborach bo 41% ( czyli 22% obywateli RP uprawnionych do głosowania). Twierdzę, że jest…
Ale tylko jeden z nas może mieć rację. Czy powininem się obawiać, że jej nie mam?
Dlaczego PO nie stosuje nowych lepszych standardów. 0obiecywali to wszystkim, a teraz p Komorowski „odreagowuje”- odgryza się że PIS na niego nie głosował. Udaje demokratę, a naśladuje Tuska.
Dlaczego nie respektuje opinii swojego biura tylko mści się na p. Ołdakowskim?
Przykro czytać. Czy można prosić o odrobinę obiektywizmu? A ponadto na ilu etatach można zasiadać! Przecież to nie ma sensu. Może sytuacja w końcu znormalnieje.
Konstytucja dzieli władzę na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Jeżeli jest się w działce „ustawodawcza” czyt. jest się posłem, nie można być w „wykonawczej” czyt. np. mieć udziału w decyzjach prezydenta.
Gwoli ścisłości osoba powołana do rządu powinna zrezygnować z funkcji posła. A jak jest każdy widzi.
Panie Bronislawie, podzielam Pana zdanie i zawsze z ciekawoscia czytam Pana refleksje. Mam podobne. Martwia mnie mocno karierowiczowstwo i dbanie o partykularne interesy (osobiste lub partyjne) wsrod wielkiej czesci politykow – czy odrodzi sie w nas zachowanie honorowe i dbanie o interesy calego narodu? Czy doczekamy tych czasow. Pozdrawiam. Krzysztof
Cytat: „Serio natomiast można zapytać: czy pod pozorem walki o demokratyczne standardy…”
Oczywiscie, ze chodzi o nie: chodzi o ich usniecie. I rowniez chodzi o to, zeby znowu przyspieszyc wynaradawianie Polakow.
Ta hydra polskosci zaczela sie odradzac w czasie tych dwoch lat rzadkow Kaczynskiego.
Nawet Polska Inteligencja (nie mylic z inteligencja zastepcza, ersatz inteligencja bedaca klasa spoleczna wychowana w okresie dyktatury zydokomuny) po raz pierwszy nie byla zwierzyna oddana przez caly rok do odstrzalu. Po raz pierwszy uslyszeli, ze Polski Patriotyzm jest piekna i wazna rzecza… co GW skorygowala w imieniu ersatz inteligencji stwierdzajac, ze jest to rasizm po prostu.
Ersatz inteligencja znowu przejala wladze. 2 lata po 70 latach mordowania ( w latach 1945- 1949, okolo 180’000 przedstawieciek Polskiej Inteligencji zostalo zamordowane, okolo 10’000 w Polsce i okolo 170’000 w syberyjskich lagrach; zydokomuna wcale nie wymordowala duzo mniej przedstawicieli Polskiej Inteligencji niz Niemcy) i przesladowania Polskiej Inteligencji nie jest duzo. Miejmy nadzieje, ze jednak wystarczy aby przeciwstawic sie bezlitosnej nagonce medialnej na wszystko co Polskie, wypracowac nowe formy organizacji… tu mozna naprawde wziasc przyklad z organizacji zydowskich.
Dorn BYŁ w PC. Argumentacja pada na twarz. Jakieś ciekawsze pomysły?
Nie wiem czy można od PO oczekiwać prawa i sprawiedliwości bo te słowa ich liderom bardzo źle się kojarzą. Kto wie czy ich używanie nie zostanie zakazane niebawem.
Publiczne wypowiedzi polityków PO, że B. Zdrojewski zostanie ministrem w MON albo Min. Kultury i Sztuki, a R.Sikorski MON albo MSZ urągają wydawać by się mogło zdrowemu rozsądkowi i PO. Są jednoznacznie kompromitujące! Ale jakoś nikomu to nie przeszkadza. To przepraszam to tak ważne rzeczy nie były zaplanowane wcześniej??? To tak ma wyglądać fachowość przyszłych ministrów przy całym szacunku dla ich osoby i wcześniejszych osiągnięć?
Ja też protestuję!
Pozdrawiam
Panie Bronisławie to nie były społeczne funkcje skoro przewidywały wynagrodzenie i tyle .Po co rozwijać fałszywą teze . Czym że jest np. komórka którą otrzymała pani Neli ? Kto ponosi koszty rozmów z tejże komórki ? Po co mieszać w głowach i oszukiwac czytelnikow .
Bufetowa nie potrafi zbudować nic sensownego dlatego pozostaje jej przejąć to co stworzył Ołdakowski i ogłosić, iż to jej dzieło- pożałowania godne.
PRAWO JEST PRAWEM
Panie Wildstein. Niech mi pan odpowie… Bo mam takie wrażenie, że wobec PiS i PO stosuje pan podwójne standardy. PiS jak nominował pana na stanowisko szefa TVP był ok. Potem jak pana odwoływał – już było nie ok. A teraz mam wrażenie.. Mam takie wrażenie, że nie jest pan równie krytyczy wobec PiS co wobec PO. Mam wrażenie, że daje pan „fory” PiSowi. Jeśli tak jest, to czemu? Czemu pan tak robi? Hę?
Panie Wildstein – zaprotestuj pan przeciwko sobie. Zaprzeczy pan, że pańska nominacja na szefa TVP była polityczna? Podobnie jak Dorna, Sikorskiego, Zaleskiego i Ujazdowskiego usunięto pana bo nie był pan w PC. Pańskie odwołanie to był początek historii z „wycinaniem” ludzi spoza zakonu PC. Więc jak? Niech mi pan odpowie na pytanie: pańska nominacja na szefa TVP była polityczna, czy nie?