Magdalena Kozmana 11-07-2011
Liczba gospodarstw spada, przybywa za to ludzi utrzymujących się z ziemi. To efekt dotacji z Unii, drogiego życia w miastach oraz trudności z pracą
W ciągu ostatnich ośmiu lat liczba osób pracujących wyłącznie lub głównie w gospodarstwie rolnym zwiększyła się o 13 proc. – wskazują wstępne wyniki spisu rolnego przeprowadzonego jesienią ubiegłego roku. Z pracy w gospodarstwie rolnym utrzymuje się ponad 2,2 mln osób. W 2002 roku było ich o 249 tys. mniej.
Dane te zaskoczyły ekonomistów i socjologów. Chociaż spada liczba gospodarstw, ciągle dużo ludzi pracuje w tym sektorze. – Szczególnie niepokoi fakt, że to zatrudnienie rośnie – mówi dr Łukasz Hardt z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.













PO chce, by rozdział o UE trafił do konstytucji przed polską prezydencją. Kwestie euro jest gotowa odłożyć