Robert Mickiewicz 05-09-2011
Sprawą polskiej oświaty na Litwie zajmie się zespół ds. edukacji. To wynik spotkania premierów obu krajów
Szef polskiego rządu udał się na Litwę, gdy w ponad 70 polskich szkołach uczniowie i ich rodzice ogłosili strajk. Zrobił to również po kilku dniach od otrzymania listu od litewskiego premiera, w którym Andrius Kubilius zapewniał go, że polskie szkoły na Litwie wcale nie są dyskryminowane.
– Po miesiącach impasu, który trwał od przyjęcia przez Litwę kontrowersyjnej ustawy o oświacie, premier potraktował to jak zaproszenie do dialogu – powiedział nam jeden z dyplomatów.
Efekt kilkugodzinnej wizyty na Litwie pojawił się natychmiast, choć Kubilius po raz kolejny zastrzegł, że ustawy o oś- wiacie wycofać nie zamierza. – Nie planujemy zmieniać tej ustawy i nie widzę tego jakiejkolwiek potrzeby. Ale na poziomie ekspertów można negocjować, rozmawiać i szukać sposobu jak, uwzględniając różne propozycje, wcielić tę ustawę w życie – powiedział w nadmorskiej Połądze po spotkaniu z Tuskiem. A jednak obu premierom udało się dojść do pewnego porozumienia.
















